maria421 20.06.13, 07:55 www.tokfm.pl/blogi/skolowani/2013/06/obowiazkowe_odblaski_dla_pieszych_zaszkodza_pieszym/1#Cuk Odblaski dla pieszych nie zaszkodza pieszym, ochronia ich! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jureek Re: Odblaski 20.06.13, 08:06 Myślę, że obowiązkowe kaski z migającym światłem i sygnałem dźwiękowym też by nie zaszkodziły. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Odblaski 20.06.13, 08:25 jureek napisał: > Myślę, że obowiązkowe kaski z migającym światłem i sygnałem dźwiękowym też by n > ie zaszkodziły. > Jura Nie wyglupiaj sie. W Niemczech tez zaleca sie pieszym noszenie odblaskow, szczegolnie dzieciom, i to nie tylko poza terenem zabudowanym. Odpowiedz Link
ja.nusz Re: Odblaski 20.06.13, 08:40 Odblaski na pewno nie zaszkodzą, ale zmuszać ludzi dekretem, to chyba przesada. Zalecać, informować, propagować -nic na siłę. Odpowiedz Link
maria421 Re: Odblaski 20.06.13, 08:43 ja.nusz napisał: > Odblaski na pewno nie zaszkodzą, ale zmuszać ludzi dekretem, to chyba przesada. > Zalecać, informować, propagować -nic na siłę. Innych uczestnikow ruchu, np. rowerzystow, tez sie zmusza prawnie. Odpowiedz Link
jureek Re: Odblaski 20.06.13, 09:20 maria421 napisała: > Innych uczestnikow ruchu, np. rowerzystow, tez sie zmusza prawnie. Do czego? Do zakładania kamizelek odblaskowych? Gdzie? W Niemczech? W Polsce? Te obowiązkowe kamizelki najbardziej przydadzą się policji do nabijania statystyk interwencji i wykrywalności. Kamizelki będą nosić ci, którzy już i teraz przestrzegają przepisów - czyli chodzą poboczem lub lewą stroną i schodzą z jezdni, gdy coś nadjeżdża, a jeżeli tak chodzą, to i bez kamizelki są bezpieczni, natomiast nie sądzę, żeby ci, którzy teraz łażą wężykiem zakładali kamizelkę na powrót z knajpy do domu. Zdajesz sobie sprawę, do czego praktycznie sprowadza się taki obowiązek? Kamizelkę będziesz musiała mieć zawsze i wszędzie przy sobie, no bo nie możesz być pewna, czy nie wypadnie np. ostatni autobus i nie będziesz musiała zasuwać pieszo do domu. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Odblaski 20.06.13, 09:45 jureek napisał: > Do czego? Do zakładania kamizelek odblaskowych? Do bycia zauwazalnym dla innych uczestnikow ruchu. Gdzie? W Niemczech? W Polsce? Wszedzie. > Te obowiązkowe kamizelki najbardziej przydadzą się policji do nabijania statyst > yk interwencji i wykrywalności. Kamizelki będą nosić ci, którzy już i teraz prz > estrzegają przepisów - czyli chodzą poboczem lub lewą stroną i schodzą z jezdni > , gdy coś nadjeżdża, a jeżeli tak chodzą, to i bez kamizelki są bezpieczni, nat > omiast nie sądzę, żeby ci, którzy teraz łażą wężykiem zakładali kamizelkę na po > wrót z knajpy do domu. Zdajesz sobie sprawę, do czego praktycznie sprowadza się > taki obowiązek? Kamizelkę będziesz musiała mieć zawsze i wszędzie przy sobie, > no bo nie możesz być pewna, czy nie wypadnie np. ostatni autobus i nie będziesz > musiała zasuwać pieszo do domu. > Jura Dlaczego maja to byc od razu kamizelki? To moze np. tak wygladac: Odpowiedz Link
jureek Re: Odblaski 20.06.13, 10:39 maria421 napisała: > Dlaczego maja to byc od razu kamizelki? To moze np. tak wygladac: > > Wy, kobiety, macie torebki, więc może nie jest to aż takim problemem, żeby w tej torebce zawsze mieć jakiś odblask, gorzej z chłopami i to jeszcze latem, gdy nie ma się tylu kieszeni, co zimą. Wypadnie ostatni autobus i jak zapomnę wziąć odblasków, bo na przykład nie planowałem, że zostanę w mieście do wieczora, będę musiał iść spać do hotelu, bo do domu nie będę mógł wrócić? Teraz szedłbym w takiej sytuacji szosą i schodził z jezdni na widok nadjeżdżających samochodów i też by mi się nic nie stało. Ech, ci posłowie, to chyba w ogóle pieszo nie chodzą. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Odblaski 20.06.13, 10:43 jureek napisał: > Wy, kobiety, macie torebki, więc może nie jest to aż takim problemem, żeby w te > j torebce zawsze mieć jakiś odblask, gorzej z chłopami i to jeszcze latem, gdy > nie ma się tylu kieszeni, co zimą. Wypadnie ostatni autobus i jak zapomnę wziąć > odblasków, bo na przykład nie planowałem, że zostanę w mieście do wieczora, bę > dę musiał iść spać do hotelu, bo do domu nie będę mógł wrócić? Teraz szedłbym w > takiej sytuacji szosą i schodził z jezdni na widok nadjeżdżających samochodów > i też by mi się nic nie stało. Ech, ci posłowie, to chyba w ogóle pieszo nie ch > odzą. > Jura Wystarczy reflektujacy breloczek. Zmiesci sie do kieszeni. Odpowiedz Link
jureek Re: Odblaski 20.06.13, 10:50 maria421 napisała: > Wystarczy reflektujacy breloczek. Zmiesci sie do kieszeni. Wiesz co? To ja już wolę moją sprawdzoną metodę schodzenia z jezdni na widok nadjeżdżającego samochodu niż liczenie na to, że uratuje mnie jakiś odblaskowy breloczek. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Odblaski 20.06.13, 11:04 jureek napisał: > Wiesz co? To ja już wolę moją sprawdzoną metodę schodzenia z jezdni na widok na > djeżdżającego samochodu niż liczenie na to, że uratuje mnie jakiś odblaskowy br > eloczek. > Jura Najlepsza metoda jest wcale nie chodzic po jezdni:) Odpowiedz Link
jureek Re: Odblaski 20.06.13, 11:26 maria421 napisała: > Najlepsza metoda jest wcale nie chodzic po jezdni:) Widać, że napisała to teoretyczka, a nie praktyczka. Poprzedzieraj się choćby ze trzy kilometry przez wysoką trawę i krzaczory rosnące na poboczu, gdy obok jest równa jezdnia, którą jedzie może jeden pojazd na 10 minut i przestaniesz pisać takie głupoty. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Odblaski 20.06.13, 11:52 jureek napisał: > Widać, że napisała to teoretyczka, a nie praktyczka. Poprzedzieraj się choćby z > e trzy kilometry przez wysoką trawę i krzaczory rosnące na poboczu, gdy obok je > st równa jezdnia, którą jedzie może jeden pojazd na 10 minut i przestaniesz pis > ać takie głupoty. > Jura Jureek, glupota jest upierac sie ze sie odblaski sa niepotrzebne. Odpowiedz Link
jureek Re: Odblaski 20.06.13, 12:07 maria421 napisała: > Jureek, glupota jest upierac sie ze sie odblaski sa niepotrzebne. Nie wytłumaczyłaś mi do tej pory, do czego miałyby mi być potrzebne, jeśli chodzę lewą stroną i schodzę z jezdni na widok nadjeżdżającego samochodu? Potrzebujesz mnie gonić Twoim samochodem jeszcze po poboczu i dlatego chcesz, żebym nawet poza jezdnią świecił światłem odbitym czy też własnym? Jura Odpowiedz Link
ja.nusz Re: Odblaski 20.06.13, 12:12 Czego dotyczy właściwie Wasz spór? Sensowności używania odblasków czy coś podobnego? Ja widzę w ich używaniu głęboki sens. Sensowności wprowadzenia nakazu odblasków? Ja widzę w takim nakazie głęboki bezsens. Odpowiedz Link
jureek Re: Odblaski 20.06.13, 12:22 ja.nusz napisał: > Sensowności używania odblasków czy coś podobnego? Ja widzę w ich używaniu głębo > ki sens. > Sensowności wprowadzenia nakazu odblasków? Ja widzę w takim nakazie głęboki bez > sens. No to się zgadzamy. Noszenie odblasków ma sens, bo jest się lepiej widocznym, nakaz ich noszenia jest bez sensu, bo jeśli się zdarzy, że akurat nie mam odblasków, to mogę inaczej, może w bardziej uciążliwy sposób zabezpieczyć się przed rozjechaniem przez samochód, co usiłuję Marii wytłumaczyć. Żeby tak jeszcze kierowcy doceniali to, że mam odblaski i włączali światła mijania, gdy zobaczą mnie w tych odblaskach, a nie oślepiali prawie do końca, to już w ogóle byłbym happy. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Odblaski 20.06.13, 13:20 jureek napisał: > No to się zgadzamy. Noszenie odblasków ma sens, bo jest się lepiej widocznym, A przed chwila pytales po co Ci odblaski skoro idziesz lewa strona i usuwasz sie na widok samochodow.... Odpowiedz Link
jureek Re: Odblaski 20.06.13, 13:38 maria421 napisała: > jureek napisał: > > > No to się zgadzamy. Noszenie odblasków ma sens, bo jest się lepiej widocz > nym, > > A przed chwila pytales po co Ci odblaski skoro idziesz lewa strona i usuwasz si > e na widok samochodow.... Mogła byś z łaski swojej nie wyrywać odpowiedzi z kontekstu i dyskutowac z całością wypowiedzi, a nie z jej częścią? Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Odblaski 20.06.13, 19:08 jureek napisał: > Mogła byś z łaski swojej nie wyrywać odpowiedzi z kontekstu i dyskutowac z cało > ścią wypowiedzi, a nie z jej częścią? > Jura Mogl bys z laski swojej zadnac o konsekwencje we wlasnych wypowiedziach? Odpowiedz Link
jureek Re: Odblaski 20.06.13, 19:49 maria421 napisała: > Mogl bys z laski swojej zadnac o konsekwencje we wlasnych wypowiedziach? Nie widzę żadnej niekonsekwencji w tym, że coś może być pożyteczne, ale niekonieczne. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Odblaski 21.06.13, 08:37 jureek napisał: > Nie widzę żadnej niekonsekwencji w tym, że coś może być pożyteczne, ale niekoni > eczne. > Jura To dlaczego z takim zapalem przekonujesz mnie ze odblaski sa niepotrzebne? Odpowiedz Link
jureek Re: Odblaski 21.06.13, 09:22 maria421 napisała: > To dlaczego z takim zapalem przekonujesz mnie ze odblaski sa niepotrzebne? Nie przekonuję, że są w ogóle niepotrzebne, lecz tylko w pewnych sytuacjach, jeśli się ich akurat nie ma, to można inaczej zadbać o swoje bezpieczeństwo. Jeśli natomiast będzie nakaz, to nie będzie zmiłuj się - trzeba będzie mieć odblaski w każdej sytuacji, także wtedy, gdy np. będzie się schodzić z jezdni przed każdym samochodem. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Odblaski 20.06.13, 13:20 ja.nusz napisał: > Sensowności wprowadzenia nakazu odblasków? Ja widzę w takim nakazie głęboki bez > sens. Dlaczego? Odpowiedz Link
ja.nusz Re: Odblaski 20.06.13, 17:20 maria421 napisała: > ja.nusz napisał: > > > Sensowności wprowadzenia nakazu odblasków? Ja widzę w takim nakazie głębo > ki bez > > sens. > > Dlaczego? Z tej prostej przyczyny, że jest to przepis zbędny np. ze względu na brak możliwości egzekucji. Czy proponowałabyś może nocne naloty na wiejskie drogi celem wyłapania migających się od odblasków? Poza tym coś takiego może skończyć się kolejną aferką - jakiś poseł zdradzi koledze datę wprowadzenia prikazu i ten już będzie miał na czas magazyn pełen odblaskowych gadżetów - tak było w latach 90. przy wprowadzaniu obowiązku posiadania gaśnic w samochodach osobowych. Państwo może uruchomić kampanię, podczas której będzie się dużo mówiło o bezpieczeństwie na drogach a przy okazji można obywatelom rozdać w prezencie coś odblaskowego - na taki gest na pewno państwo polskie stać - wystarczy obciąć np. ułameczek z budżetu MON i każdy wiejski pieszy będzie migotał od stóp do głów. Taką lub podobną inicjatywę uważam za dużo skuteczniejszą niż wprowadenie nakazu. A i polityka pokazałaby się przy okazji z troche innej strony. PS. Mały wyjątek jednak bym zrobił - należy nałożyć na rodziców obowiązek wyposażenia dziatw w odblaski, ale coś takiego może nawet już jest. Odpowiedz Link
maria421 Re: Odblaski 20.06.13, 19:07 ja.nusz napisał: > Z tej prostej przyczyny, że jest to przepis zbędny np. ze względu na brak możli > wości egzekucji. > Czy proponowałabyś może nocne naloty na wiejskie drogi celem wyłapania migający > ch się od odblasków? To policja drogowa patroluje tylko glowne drogi? > Poza tym coś takiego może skończyć się kolejną aferką - jakiś poseł zdradzi kol > edze datę wprowadzenia prikazu i ten już będzie miał na czas magazyn pełen odbl > askowych gadżetów - tak było w latach 90. przy wprowadzaniu obowiązku posiadani > a gaśnic w samochodach osobowych. > Państwo może uruchomić kampanię, podczas której będzie się dużo mówiło o bezpie > czeństwie na drogach a przy okazji można obywatelom rozdać w prezencie coś odbl > askowego - na taki gest na pewno państwo polskie stać - wystarczy obciąć np. uł > ameczek z budżetu MON i każdy wiejski pieszy będzie migotał od stóp do głów. > Taką lub podobną inicjatywę uważam za dużo skuteczniejszą niż wprowadenie nakaz > u. > A i polityka pokazałaby się przy okazji z troche innej strony. Tu sie zgadzam, ludzie sami powinni zrozumiec sens zaopatrzenia sie w odblaski. > PS. > Mały wyjątek jednak bym zrobił - należy nałożyć na rodziców obowiązek wyposażen > ia dziatw w odblaski, ale coś takiego może nawet już jest. Nie wiem czy jest, ale powinien byc. Odpowiedz Link
maria421 Re: Odblaski 20.06.13, 13:18 jureek napisał: > Nie wytłumaczyłaś mi do tej pory, do czego miałyby mi być potrzebne, jeśli chod > zę lewą stroną i schodzę z jezdni na widok nadjeżdżającego samochodu? Potrzebuj > esz mnie gonić Twoim samochodem jeszcze po poboczu i dlatego chcesz, żebym nawe > t poza jezdnią świecił światłem odbitym czy też własnym? > Jura Ty nie jestes wszystkimi pieszymi na tym swiecie. Odpowiedz Link
jureek Re: Odblaski 20.06.13, 13:36 maria421 napisała: > jureek napisał: > > > Nie wytłumaczyłaś mi do tej pory, do czego miałyby mi być potrzebne, jeśl > i chod > > zę lewą stroną i schodzę z jezdni na widok nadjeżdżającego samochodu? Pot > rzebuj > > esz mnie gonić Twoim samochodem jeszcze po poboczu i dlatego chcesz, żeby > m nawe > > t poza jezdnią świecił światłem odbitym czy też własnym? > > Jura > > Ty nie jestes wszystkimi pieszymi na tym swiecie. To nie jest odpowiedź na pytanie. Doskonale wiem, że nie jestem wszystkimi pieszymi na swiecie, więc mogłabyś sobie takie banały darować, a zamiast tego wytłumaczyć do czego są potrzebne odblaski tym pieszym, którzy tak zachowują się na drodze, jak to powyżej opisałem. Bo nie zaprzeczysz chyba, że tacy piesi też są. A po wprowadzeniu nowych przepisów to oni będą karani mandatami, a nie ci, którzy łażą jak chcą, ale mają odblaski. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Odblaski 20.06.13, 19:12 jureek napisał: > To nie jest odpowiedź na pytanie. Doskonale wiem, że nie jestem wszystkimi pies > zymi na swiecie, więc mogłabyś sobie takie banały darować, To po co piszesz takie banaly? Po co wszystko sprowadzasz do wlasnego przykladu? a zamiast tego wytłu > maczyć do czego są potrzebne odblaski tym pieszym, którzy tak zachowują się na > drodze, jak to powyżej opisałem. Bo nie zaprzeczysz chyba, że tacy piesi też są Sa kierowcy, ktorzy wiedza ze wjezdzajac w teren zabudowany nalezy zwolnic. Wiec po co znaki ograniczajace predkosc przy wjezdzie w teren zabudowany? > . A po wprowadzeniu nowych przepisów to oni będą karani mandatami, a nie ci, kt > órzy łażą jak chcą, ale mają odblaski. > Jura Skad wiesz? Odpowiedz Link
jureek Re: Odblaski 20.06.13, 20:11 maria421 napisała: > To po co piszesz takie banaly? O jakie banały Ci chodzi? > Po co wszystko sprowadzasz do wlasnego przykladu? Ponieważ nie lubię teoretyzować, a akurat tak się składa, że mam trochę doswiadczenia w chodzeniu po drogach. Poza tym nie sprowadzam wszystkiego do własnego przykładu, bo wcale nie twierdzę, że wszyscy piesi tak się zachowują. > a zamiast tego wytłu > > maczyć do czego są potrzebne odblaski tym pieszym, którzy tak zachowują s > ię na > > drodze, jak to powyżej opisałem. Bo nie zaprzeczysz chyba, że tacy piesi > też są > > Sa kierowcy, ktorzy wiedza ze wjezdzajac w teren zabudowany nalezy zwolnic. Wie > c po co znaki ograniczajace predkosc przy wjezdzie w teren zabudowany? Może jednak spróbujemy zachować jakiś porządek w dyskusji, czyli najpierw odpowiesz na moje pytanie, a potem zadasz swoje. OK? > > . A po wprowadzeniu nowych przepisów to oni będą karani mandatami, a nie > ci, kt > > órzy łażą jak chcą, ale mają odblaski. > Skad wiesz? Z doświadczenia życiowego. Wiem, jak pracuje nasza policja. Po linii najmniejszego oporu. Byle jakoś przebębnić te 15 lat do emerytury nie wysilając się zbytnio. Im się nawet biegać nie chce: www.youtube.com/watch?v=jdg8Sp1HUKM&feature=youtu.be Odpowiedz Link
maria421 Re: Odblaski 21.06.13, 08:40 jureek napisał: > O jakie banały Ci chodzi? O te, ktore piszesz :) > Ponieważ nie lubię teoretyzować, a akurat tak się składa, że mam trochę doswiad > czenia w chodzeniu po drogach. Poza tym nie sprowadzam wszystkiego do własnego > przykładu, bo wcale nie twierdzę, że wszyscy piesi tak się zachowują. Prawo jest ustanawiane dla wszystkich, wiec argumentacja typu "ja nie kradne, wiec po co mi paragrafy dotyczace karalnosci za kradziez " sie nie liczy. > Może jednak spróbujemy zachować jakiś porządek w dyskusji, czyli najpierw odpow > iesz na moje pytanie, a potem zadasz swoje. OK? Patrz wyzej- prawo jest ustanawiane dla wszystkich. > Z doświadczenia życiowego. Wiem, jak pracuje nasza policja. Po linii najmniejsz > ego oporu. Byle jakoś przebębnić te 15 lat do emerytury nie wysilając się zbytn > io. > Im się nawet biegać nie chce: > www.youtube.com/watch?v=jdg8Sp1HUKM&feature=youtu.be Aha! Odpowiedz Link
jureek Re: Odblaski 21.06.13, 11:35 maria421 napisała: > > O jakie banały Ci chodzi? > > O te, ktore piszesz :) > Prawo jest ustanawiane dla wszystkich, wiec argumentacja typu "ja nie kradne, w > iec po co mi paragrafy dotyczace karalnosci za kradziez " sie nie liczy. Idąc tym tokiem rozumowania należałoby zakazać używania noży, bo niektórzy używają ich do zabijania, a argumentacja, że ja przecież używam noża tylko w kuchni, nie powinna się liczyć. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Odblaski 21.06.13, 11:45 jureek napisał: > Idąc tym tokiem rozumowania należałoby zakazać używania noży, bo niektórzy używ > ają ich do zabijania, a argumentacja, że ja przecież używam noża tylko w kuchni > , nie powinna się liczyć. > Jura Samochodow tez nalezy zakazac, bo moga sie stac narzedziem zbrodni :) Odpowiedz Link
jureek Re: Odblaski 21.06.13, 12:00 maria421 napisała: > Samochodow tez nalezy zakazac, bo moga sie stac narzedziem zbrodni :) To akurat banał jest :) Jura Odpowiedz Link
jureek Re: Odblaski 20.06.13, 09:06 maria421 napisała: > Nie wyglupiaj sie. Ustawodawca się wygłupia, to i ja chyba mogę, nie? > W Niemczech tez zaleca sie pieszym noszenie odblaskow, szczegolnie dzieciom, i > to nie tylko poza terenem zabudowanym. Rozumiesz różnicę między zaleceniem a obowiązkiem? Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Odblaski 20.06.13, 09:46 jureek napisał: > Rozumiesz różnicę między zaleceniem a obowiązkiem? > Jura Uwazasz ze rowerzystom tez wystarczy tylko zalecic posiadanie swiatel? Odpowiedz Link
jureek Re: Odblaski 20.06.13, 10:31 maria421 napisała: > Uwazasz ze rowerzystom tez wystarczy tylko zalecic posiadanie swiatel? Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo tylko własne (odblaski pieszych, zapinanie pasów przez kierowców, oświetlenie rowerzystów) powinno wystarczyć zalecenie, jeżeli chodzi o narażanie innych, potrzebne są nakazy i zakazy. Rowerzysta jadący jezdnią bez świateł i nieusuwający się z niej na widok nadjeżdżających pojazdów powoduje zagrożenie także dla innych, więc zalecenie nie wystarczy, potrzebny jest nakaz. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Odblaski 20.06.13, 10:39 jureek napisał: > Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo tylko własne (odblaski pieszych, zapinanie pasów > przez kierowców, oświetlenie rowerzystów) powinno wystarczyć zalecenie, jeżeli > chodzi o narażanie innych, potrzebne są nakazy i zakazy. > Rowerzysta jadący jezdnią bez świateł i nieusuwający się z niej na widok nadjeż > dżających pojazdów powoduje zagrożenie także dla innych, więc zalecenie nie wys > tarczy, potrzebny jest nakaz. > Jura Pieszy poruszajacy sie bez odblaskow stanowi zagrozenie nie tylko dla siebie, ale tez dla kierowcy bo zmusza go do naglej reakcji ktora moze miec tragiczne dla pasazerow samochodu skutki. Odpowiedz Link
jureek Re: Odblaski 20.06.13, 10:52 maria421 napisała: > Pieszy poruszajacy sie bez odblaskow stanowi zagrozenie nie tylko dla siebie, a > le tez dla kierowcy bo zmusza go do naglej reakcji ktora moze miec tragiczne dl > a pasazerow samochodu skutki. Jeżeli schodzę z jezdni na widok nadjeżdżającego samochodu, to do jakich nagłych reakcji zmuszam kierowcę? Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Odblaski 20.06.13, 11:05 jureek napisał: > Jeżeli schodzę z jezdni na widok nadjeżdżającego samochodu, to do jakich nagłyc > h reakcji zmuszam kierowcę? > Jura Nie wszyscy zachowuja sie tak przykladnie, jak Ty. Odpowiedz Link
jureek Re: Odblaski 20.06.13, 11:28 maria421 napisała: > Nie wszyscy zachowuja sie tak przykladnie, jak Ty. I dlatego trzeba zmuszać tych zachowujących się przykładnie do nocowania w hotelu, jeśli akurat zapomnieli wziąć ze sobą odblasku, tak? Naprawdę jesteś tak naiwna, żeby uwierzyć, że ci co do tej pory nie dbali o swoje bezpieczeństwo, teraz zaczną nosić odblaski? Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Odblaski 20.06.13, 11:53 jureek napisał: > I dlatego trzeba zmuszać tych zachowujących się przykładnie do nocowania w hote > lu, jeśli akurat zapomnieli wziąć ze sobą odblasku, tak? Naprawdę jesteś tak na > iwna, żeby uwierzyć, że ci co do tej pory nie dbali o swoje bezpieczeństwo, ter > az zaczną nosić odblaski? > Jura A jak to jest z rowerzystami? Czy ci bez swiatla tez moga jezdzic noca bo nie mozna ich zmuszac do nocowania w hotelu? Odpowiedz Link
jureek Re: Odblaski 20.06.13, 12:09 maria421 napisała: > A jak to jest z rowerzystami? Czy ci bez swiatla tez moga jezdzic noca bo nie m > ozna ich zmuszac do nocowania w hotelu? Już napisałem przecież. Rower nie jedzie lewą stroną, żeby mógł usuwać się z jezdni na widok nadjeżdżających pojazdów, dlatego musi mieć oświetlenie. Jak nie ma światła, to niech zasuwa pieszo do domu. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Odblaski 20.06.13, 13:17 jureek napisał: > Już napisałem przecież. Rower nie jedzie lewą stroną, żeby mógł usuwać się z je > zdni na widok nadjeżdżających pojazdów, dlatego musi mieć oświetlenie. Jak nie > ma światła, to niech zasuwa pieszo do domu. > Jura Piesi tez nie zawsze chodza lewa strona. Odpowiedz Link
jureek Re: Odblaski 20.06.13, 13:40 maria421 napisała: > Piesi tez nie zawsze chodza lewa strona. Ale piesi mogą iść lewą stroną i uciekać z jezdni, gdy jedzie coś z naprzeciwka i w ten sposób w sytuacji awaryjnej zrekompensować brak odblasków, a rowerzysta nie ma takiej możliwości, więc musi mieć światło. Jura P.S. Wystawiasz na ciężką próbę moją cierpliwość. Odpowiedz Link
maria421 Re: Odblaski 20.06.13, 19:15 jureek napisał: > Ale piesi mogą iść lewą stroną i uciekać z jezdni, gdy jedzie coś z naprzeciwka > i w ten sposób w sytuacji awaryjnej zrekompensować brak odblasków, a rowerzyst > a nie ma takiej możliwości, więc musi mieć światło. > Jura Kazdy moze uciec, rowniez rowerzysta slyszacy za soba halas motoru ciezarowki. > P.S. Wystawiasz na ciężką próbę moją cierpliwość. Ucze sie od Ciebie :) Odpowiedz Link
jureek Re: Odblaski 20.06.13, 19:55 maria421 napisała: > Kazdy moze uciec, rowniez rowerzysta slyszacy za soba halas motoru ciezarowki. No to jak tak się upierasz, to już jedź sobie tym rowerem bez światła i uciekaj przed ciężarówkami. Widać jednak w Twoich wypowiedziach, że nie są to wypowiedzi praktyka, lecz teoretyka. Może kiedyś, gdy już praktycznie spróbujesz, zrozumiesz różnicę. > Ucze sie od Ciebie :) Dobra, dobra, Ty mnie tu pod włos nie bierz. Za stary jestem na takie numery :) Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Odblaski 21.06.13, 08:42 jureek napisał: > No to jak tak się upierasz, to już jedź sobie tym rowerem bez światła i uciekaj > przed ciężarówkami. Widać jednak w Twoich wypowiedziach, że nie są to wypowied > zi praktyka, lecz teoretyka. Może kiedyś, gdy już praktycznie spróbujesz, zrozu > miesz różnicę. Ja nawet teoretycznie rozumiem ze ani pieszy, ani rowerzysta nie powinni uciekac tylko spokojnie korzystac z drogi. Odpowiedz Link
jureek Re: Odblaski 21.06.13, 09:42 maria421 napisała: > Ja nawet teoretycznie rozumiem ze ani pieszy, ani rowerzysta nie powinni ucieka > c tylko spokojnie korzystac z drogi. Widzę, że z teorią też nie najlepiej: Art. 11. 1. Pieszy jest obowiązany korzystać z chodnika lub drogi dla pieszych, a w razie ich braku - z pobocza. Jeżeli nie ma pobocza lub czasowo nie można z niego korzystać, pieszy może korzystać z jezdni, pod warunkiem zajmowania miejsca jak najbliżej jej krawędzi i ustępowania miejsca nadjeżdżającemu pojazdowi. 2. Pieszy idący po poboczu lub jezdni jest obowiązany iść lewą stroną drogi. Natomiast według przepisów rowerzysta korzystający z jezdni nie ma obowiązku ustępowania miejsca. Teraz widzisz różnicę? Także teoretyczną? Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Odblaski 21.06.13, 09:50 Widze roznice miedzy ustepowaniem a uciekaniem. Ustepujac daje sie innemu pierwszenstwo. Uciekajac ( w tym kontekscie) ratuje sie wlasnne zdrowie i zycie. Odpowiedz Link
jureek Re: Odblaski 21.06.13, 11:06 maria421 napisała: > Widze roznice miedzy ustepowaniem a uciekaniem. > Ustepujac daje sie innemu pierwszenstwo. > Uciekajac ( w tym kontekscie) ratuje sie wlasnne zdrowie i zycie. To różnica tylko w słowach, bo czynność jest ta sama - czy uciekasz, czy ustępujesz (jak już chcesz być taka ścisła, to przepis wymaga ustępowania miejsca, a nie pierwszeństwa), sprowadza się to do tego, że opuszczasz jezdnię i w kontekście odblasków to jest istotne, a nie to, jak to nazwiesz. Jeżeli pieszy stosuje się do przepisów i ustępuje miejsca pojazdom, to prawidłowo jadącemu kierowcy(*) powinno być obojętne, czy ma odblaski, czy nie ma. Wiem, że w praktyce jest sporo pieszych, którzy tego przepisu nie przestrzegają i przez to stwarzają zagrożenie. Przestrzegania istniejącego przepisu władza nie potrafi wyegzekwować i zamiast zająć się uświadamianiem i egzekwowaniem tego przepisu, woli tworzyć następne, żeby wyglądało, że coś robi? Jura * Pisząc o prawidłowo jadących kierowcach mam na myśli takich, którzy nie traktują pobocza jako dodatkowego pasa ruchu. Odpowiedz Link
maria421 Re: Odblaski 21.06.13, 11:16 jureek napisał: > To różnica tylko w słowach, bo czynność jest ta sama - czy uciekasz, czy ustępu > jesz (jak już chcesz być taka ścisła, to przepis wymaga ustępowania miejsca, a > nie pierwszeństwa), sprowadza się to do tego, że opuszczasz jezdnię i w kontekś > cie odblasków to jest istotne, a nie to, jak to nazwiesz. To nie jest ta sama czynnosc. Kiedy ustepuje robie to na luzie, wiec moge kazdy wlasny krok kontrolowac, kiedy uciakam przed pojazdem robie to w poplochu , co moze sie dla mnie fatalnie skonczyc. > Jeżeli pieszy stosuje się do przepisów i ustępuje miejsca pojazdom, to prawidło > wo jadącemu kierowcy(*) powinno być obojętne, czy ma odblaski, czy nie ma. Wiem > , że w praktyce jest sporo pieszych, którzy tego przepisu nie przestrzegają i p > rzez to stwarzają zagrożenie. Przestrzegania istniejącego przepisu władza nie p > otrafi wyegzekwować i zamiast zająć się uświadamianiem i egzekwowaniem tego prz > episu, woli tworzyć następne, żeby wyglądało, że coś robi? > Jura > * Pisząc o prawidłowo jadących kierowcach mam na myśli takich, którzy nie trakt > ują pobocza jako dodatkowego pasa ruchu. Nie ma nic gorszego dla kierowcy niz brak widocznosci, wiec tez brak zauwazania tego co na drodze i co obok drogi. Kierowca widzacy pieszego jedzie spokojniej niz kierowca ktory dopiero w ostatniej sekundzie zauwaza pieszego, nawet jezeli ten prawidlowo sie zachowuje. Odpowiedz Link
jureek Re: Odblaski 21.06.13, 11:58 maria421 napisała: > To nie jest ta sama czynnosc. Kiedy ustepuje robie to na luzie, wiec moge kazdy > wlasny krok kontrolowac, kiedy uciakam przed pojazdem robie to w poplochu , co > moze sie dla mnie fatalnie skonczyc. Skutek jest ten sam - nie ma Cię na jezdni. > Nie ma nic gorszego dla kierowcy niz brak widocznosci, wiec tez brak zauwazania > tego co na drodze i co obok drogi. Nie tak dawno pisałaś co innego :) No cóż, kobieta zmienną jest :) > Kierowca widzacy pieszego jedzie spokojniej > niz kierowca ktory dopiero w ostatniej sekundzie zauwaza pieszego, nawet jezel > i ten prawidlowo sie zachowuje. Zgadzam się z tym argumentem. Dlatego sam używam odblasków. Z tą ostatnią sekundą to trochę przesada, światła mijania mają zasięg minimum 40 metrów, przy maksymalnej prędkości poza terenem zabudowanym wynoszącej 90 km/h są to prawie 2 sekundy. Trzeba by jechać 144 km/h, żeby to była sekunda. No i przesadą jest stwierdzenie, że nie ma nic gorszego dla kierowcy, bo jak najbardziej potrafię sobie wyobrazić dużo gorsze sytuacje. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Odblaski 21.06.13, 12:24 jureek napisał: > Skutek jest ten sam - nie ma Cię na jezdni. Jak uciekajac wpadne w pokrzywy, to skutek nie jest taki sam, jak wtedy kiedy na luzie ustepuje miejsca. > Nie tak dawno pisałaś co innego :) > No cóż, kobieta zmienną jest :) Na temat widocznosci kierowcy cos innego pisalam? > Zgadzam się z tym argumentem. Dlatego sam używam odblasków. Z tą ostatnią sekun > dą to trochę przesada, światła mijania mają zasięg minimum 40 metrów, przy maks > ymalnej prędkości poza terenem zabudowanym wynoszącej 90 km/h są to prawie 2 se > kundy. > Trzeba by jechać 144 km/h, żeby to była sekunda. > No i przesadą jest stwierdzenie, że nie ma nic gorszego dla kierowcy, bo jak na > jbardziej potrafię sobie wyobrazić dużo gorsze sytuacje. > Jura Po to sa odblaski, zeby reflektowaly swiatla mijania. Odpowiedz Link
jureek Re: Odblaski 21.06.13, 13:11 maria421 napisała: > Jak uciekajac wpadne w pokrzywy, to skutek nie jest taki sam, jak wtedy kiedy n > a luzie ustepuje miejsca. Przecież te pokrzywy nie rosną na jezdni, czyli skutek taki, że nie ma Cię na jezdni, jest ten sam. > > Nie tak dawno pisałaś co innego :) > > No cóż, kobieta zmienną jest :) > > Na temat widocznosci kierowcy cos innego pisalam? Nie, pisałaś co innego na temat tego, co jest najgorsze. Dopiero co 24 maja pisałaś: "Nie ma nic gorszego niz rowerzysta wpychajacy sie miedzy dwa samochody stojace na czerwonym i ruszajacy razem z nimi. " a dzisiaj już coś innego jest najgorsze: "Nie ma nic gorszego dla kierowcy niz brak widocznosci, wiec tez brak zauwazania tego co na drodze i co obok drogi." > Po to sa odblaski, zeby reflektowaly swiatla mijania. No popatrz, jak to forum się przydaje. Gdybyś mi tego nie napisała, nie wiedziałbym, po co są odblaski. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Odblaski 21.06.13, 13:37 jureek napisał: > Przecież te pokrzywy nie rosną na jezdni, czyli skutek taki, że nie ma Cię na j > ezdni, jest ten sam. Ale dla mnie skutek jest inny ! na temat tego, co jest najgorsze. > Dopiero co 24 maja pisałaś: > "Nie ma nic gorszego niz rowerzysta wpychajacy sie miedzy dwa samochody stojace > na czerwonym i ruszajacy razem z nimi. " > a dzisiaj już coś innego jest najgorsze: > "Nie ma nic gorszego dla kierowcy niz brak widocznosci, wiec tez brak zauwazani > a tego co na drodze i co obok drogi." To sa najgorsze rzeczy ex equo :) > No popatrz, jak to forum się przydaje. Gdybyś mi tego nie napisała, nie wiedzia > łbym, po co są odblaski. > Jura To po co pisales ze wystarcza swiatla mijania? Odpowiedz Link
zawszekacperek Re: Odblaski 20.06.13, 14:22 Carissima piesi moi zdaniem powinni nosić aureolę. O np. taką: A kobiety zajmujące się nierządem przy drogach powinny być dodatkowo oznakowane jak w tym artykuliku: historiaswiata.com.pl/wpis/156/ Kacperek P.S. Jeśli nie chcesz zgrzeszyć myślą, to nie czytaj artykuliku.:) Odpowiedz Link