Dodaj do ulubionych

Jak Was ogarnac?

27.11.16, 04:29
Przeczytalan odblaski. Skoro sama sie wypowiedzialam. . To i wolalam znac temat. Zerknelam do Tadk zarcia. Nieco tylko. Poczatki przeczytalam. O portalach tez poczatki. Widze ze sie watek rozbujal. A reszty nie znaju. Juz dluzszej chwili. Nawet nie wiem w jakiej formie jest pisanina forumowa. Czy jest z duzym natezeniem. Czy jak pol roku temu, czy jak rok temu. Mocniej forum sledzilam rok temu. Wtedy wiedzialM co sie dzieje ile postow sie tworzy. Teraz to j nic nie wiem. To dlatego ze jesli wiem ze nie bede pisac lub jesli skrobne cos raz n jKis miesiac... to i z czytNiem mam problem. No jakos checi brak by tylko czytac. Nie mam tak ze mi czytanie by wystarczalo, wiec nawrt nie wchodze.
Obserwuj wątek
    • tdf-888 Re: Jak Was ogarnac? 27.11.16, 10:40
      czytaj czytaj...
      • mavika_88 Re: Jak Was ogarnac? 27.11.16, 11:56
        I co... czytajac zaczne pisac wiecej? Bo bede miala natchnienie? Watpoe.
        • tdf-888 Re: Jak Was ogarnac? 28.11.16, 10:28
          żal ci?
          czuję że ci żal...
          • mavika_88 Re: Jak Was ogarnac? 28.11.16, 11:10
            nie jest mi zal.
            Nie wiem jak to nazwac. Zapomnienie? Odzwyczajenie? Nie mam potrzeby takiego pisania jak kiedys. Nawet czytanie... wydaje mi sie ze mnie przerasta big_grin starEje sie? big_grin
            Ciagle mam w glowie ze czas mozna inaczej wykorzystywac. Niz czytac... i pisac... mowa o forum. Zawsze mozna to robic w inny sposob, w innym wymiarze. Ksiazke zaczelam czytac. Ostatnio jadac wieczorem w busie 30 str przecxytLam. W bilarda zagralam... z obcymi big_grin nikogo nie znalam. Nie znalam i nie poznalam. Doslownie 10 min z dwoma panami. 3 strzaly oddalam. Bez opowiadan...
            Czlowiek ma tyle do zrobienia.... by siebie rozruszac. Zapelnic. By moc sie spelniac.... a ciagle nie wykorzystuje czasu. Przestalam tracic na forum. Ale co z tego jak ciagle krucho. Gdzie te moje szkice itp.
            Nie zal mi. Dziwny ze mnie przypadek. Szybko zapominam. Moze to jakis mechanizm wyparcia... nie tylko zapominam.to co zle ale i dobre. Do nikogo nie kryje urazy. Nawet jesli bym mogla. Na prwno nie chcialabym zapomniec ostatniej polowki roku. Mysle ze dosc szybko przestane czuc. Juz to odczuwam.... Przyzwyczaje sie do nowej sytuacji. Choc wolalbym czuc. Fajne to bylo smile wiem jednak.... ze ciagle mam jeszcze zapasy. Ja to nivdy sie nie zakocham ;P dziwny ze mnje przypadek bo mam potrzeby... a moge ich nie miec. Moge je calkowicie wylaczyc. Mam potrzeby jesli wiem ze moge je zrealizowac.
            Tak wiec.... w moim przyoadku dziala odlaczenie. Jesli nie widze na cos szans... wylaczam sie. Nie zal mi... nie czuje... a akceptuje.
            Co dzisiaj u Ciebie do skonsumowania bedzie?
            • tdf-888 Re: Jak Was ogarnac? 28.11.16, 13:09
              krupnik z zamrażarki bo brak weny do gotowania
    • mavika_88 Re: Jak Was ogarnac? 07.12.16, 16:01
      Ogarnac.... to ja siebie musze. Ruchu potrzebuje.... bo wpadlam nieco w otchlan odretwienia. W sen zimowy zapadam ? tongue_out
      Zastanawiam nad rozruszaniem sie. Nie wiem czy nie za pozno bym mogla zapisac sie na jakies treningi... siatkowka? Tesknie za tym.... za calym pakietem przeroznych dyscyplin. Za zawodami...
      A moze zupelnie cos innego? Fitness, silownia, jakies tance? Moze to by mi dobrze zrobilo.
      Na razie radze zobie sama..
      Niedawno przebiezka na lonie natury. Po paru km poszlam przejsc sie nad rzeke. Pomedytowalam, pobawilam sie cieniem wink a moze jakas sztuka walki? Kiedys karate musnelam smile
      I jeszcze moja japaMniej przyciemniona na profilu. Da sie biegac. Nawet w takie mrozy. Jeszcze tylko rekaiczki dokupic, bo w zwyklych po przebiegnieciu 2 kilosow robi sie cieplo i zawsze laduja do kieszeni.
    • mavika_88 Re: Jak Was ogarnac? 07.12.16, 16:57
      A to widoczek z wczoraj smile to tylko tel.... ale i aparatem sie pobawilam.

      https://zmniejszacz.pl/zdjecie/534/6843059_IMG_20161205_154217.jpg
      • tdf-888 Re: Jak Was ogarnac? 07.12.16, 19:18
        co to za daszek?
        • mavika_88 Re: Jak Was ogarnac? 07.12.16, 20:31
          Ambona big_grin
      • tdf-888 Re: Jak Was ogarnac? 09.12.16, 19:02
        urzekające to zdjęcie dachu od spodu. i ten kontur rynny... no majstersztyk!
        • mavika_88 Re: Jak Was ogarnac? 09.12.16, 19:13
          Haha dziekuje za usmiech wink
          A pod tym "dachem"... zaczepiam sobie rolete wink z lewej strony tegoz to dachu widac zaczepke na rolete wink
          Ja jestem az tak leniwa ze mi sie z pokoju nie chce wychodzic wink gdziezbym stala pod domem.
          • mavika_88 Re: Jak Was ogarnac? 09.12.16, 19:14
            Daszek okna dachowego to.sie zgodze wink
            • tdf-888 Re: Jak Was ogarnac? 09.12.16, 19:24
              a ja myślałem że tam jest daszek i wychylajacy się z niego ptaszek...
              nawet dziobek ma. główka i dziobek.
              • mavika_88 Re: Jak Was ogarnac? 09.12.16, 19:34
                big_grin

                tongue_out

                suspicious
                • mavika_88 Re: Jak Was ogarnac? 09.12.16, 19:36
                  Ja pitole... bede musiala wydac minimum tysiaka na zeba... jednego zeba uncertain
                  Niezbyt przyjemna bedzie to wizyta. A najgorsze jak sie wyjdzie z gabinetu i przylozy karte do cxytnika.... leeeee. Dawno dentystka mnie nie dopieszczala. To ostatni moj ciezki przypadek.
    • mavika_88 Re: Jak Was ogarnac? 07.12.16, 23:07
      Pokoj. Pokoj. Gdzie by mi sie chfialo z domu wychodzic wink i po ambonach wspinac. Pare ambon odwiedzialam wink
      A okno otworzylam bo inaczej zdjefie byloby za bardzo rozmyte. Jakas burza piaskowa by sie pojawilo w kadrze big_grin okno musze umyc sobie ;p
      • mavika_88 Re: Jak Was ogarnac? 07.12.16, 23:14
        Co do ptaszorow.... jak bieglam to widzialam jakiegos ogroma siedzacego na drzewiw. Jakis drapiezny lecz.... nie wiem jaki. Najczesciej ktorego spotykalam to myszolowa. Choc... kto wie co to na drzeqie siedzialo . Procz niego sporo gili z czerwonymo brzuchami sie wznosilo gdy do nich sie zblizalam. A na konief moje oko zadowolila staruszka - czapla siwa. Nad rzeka byla.
    • mavika_88 Re: Jak Was ogarnac? 07.12.16, 23:16
      Ociepli sie chyba na weekendzie to moze przejade.
      Choc i tak mi zima pomogla. Jak popadalo sniegu i jak zsuwal sie ze skosnego okna to troche brudu sciagnal wink
    • mavika_88 Re: Jak Was ogarnac? 09.12.16, 17:23
      https://zmniejszacz.pl/zdjecie/535/6861440_IMG_20161208_201946.jpg

      Widzac to zdjecia pierwsza mysl jaka przychodzi do glowy to ciepelko... przytulnie, spokojnie. Nic bardziej mylnego. Pizdzilo okrutnie. No z predkoscia 50 km/h wialo wiatrzysko. A ognisko? Na zewnatrz bylo rozpalane wink w altance. Pech chcial ze wrota do altanki i wejscie do kominka bylo dokladnie na wprost hulajacego wiatru uncertain zeby to zdj nie kojarzylo sie z kominkiem z domem to jeszcze cos gdzie w tle latarnie widac.
      Podpalka zakupiona. Bez niej nie bylo zadnych szans by rozpalic. Drzewo z... rezerwatu przyniesione wink kawalek trzeba bylo isc do tej altanki. Facet poszedl do rezerwatu szukac drzewa (facet kolega) to ja nie bede gorsza. Tez pomoge. Latareczka na glowe i poprzynosilam spore lecz suche badyle. Rozpalanie chwile zajelo. Wiatr niezle utrudnial. Ogien sie omiatal na drzewie. Nawet podpalke ciezko bylo podpalic. A ognicho fachowo ulozone wink ufffff w koncu z podpalki przeszlo na cieniutkie galezie. Cos z tego chyba bedzie smile potem to juz tylko grube konary szly w ogien. Pytanie kluczowe... czy cos to ognicho ciepla dalo? A skad. Cieplo na przestrzal wraz z wiatrem uciekalo. Naleweczka szla... litra poszla smile malinowa. Dobrutka. Dodatkowo robiona na domowym bimbrze. Bieszczada rodzina sie tym zajmuje wink w pewnym momencie trzeba bylo zblizyc soe do ognia... bo ciepla brakowao ;P na zewnatrz ciut ponizej zera a odczuwalana byla na -10. Pogode sprawdzilam smile naleqeczka sie wczesniej skoncyla niz ognicho zgaslo. Przez wiatr ognisko palilo sie dwa a nawet wiecej razy szybciej niz normalnie. Wiatr ogien napedzal byl jak paliwo, tlenu dodawal.
      Tego dnia jeszcze taki widoczek sie ujrzalo. Choc... dlugo sie tam nie pobylo. Ludu sporo. Kolejki sporawe. Wiec poszlo sie w kiernku miejscowy na ognicho. Na bezludzie smile
      • mavika_88 Re: Jak Was ogarnac? 09.12.16, 17:35
        Rezerwat byl przy samej altance wink ale ognicho palone bylo legalnie. W miejscowie do tego przeznaczonej. Choc... drewna chyba nie powinno si brac z rezerwatu wink
        • tdf-888 Re: Jak Was ogarnac? 09.12.16, 17:51
          łobuzy!
          • mavika_88 Re: Jak Was ogarnac? 09.12.16, 18:10
            No wlasnie o to chodzi ze grzeczni wink
            Po ognichu, po naleweczce poszlo sie... (pare kilosow) a potem pojechalo busem do centrum miesciny i wstapilo sie do knajpki, na.. browara wink myslalam ze litr nalewki to bedzie za duzo ze jeszcze zostanie a przy ognichu sie wydalo ze zabraklo big_grin
            Kurde... zapuscilam sie sad czuje ze mi soe przytylo. Waga nie dziala ale przybylo mi soe odrobinke.. trzeba sie wziac za siebie. Wiecej ruchu i mjiej slodkosci oczywiscie. W tym tyg pol czekolady zjadlam i drobniejsze slodkosci. Prawie codziennie kawa a do niej cos slodkiego pasuje. Teraz tez kawka ^^ i czekolade napoczne wink zminimalizuje to suspicious
            • tdf-888 Re: Jak Was ogarnac? 09.12.16, 18:38
              pewnie jakaś chrzczona ta nalewka
              • mavika_88 Re: Jak Was ogarnac? 09.12.16, 18:55
                Na domowym bimbrze wink i na miodzie.
                Ma jeszcze wisniowa i porzeczkowa. Porzeczkowa ponoc najmocniejsza wink trzeba bedzie wyprobowac.
                Fak!! Nigdy tak duzo nie wazylam co teraz.... serio sie musze wziac za siebie. I ograniczam niemalze calkowicir slodkosci.
                Niedasno poszlo pol czekolady tongue_out
                No nigdy az tyke nie wazylam....
                • tdf-888 Re: Jak Was ogarnac? 09.12.16, 18:58
                  ja jak kupuje czekoladę to od razu zjadam cala
                  • mavika_88 Re: Jak Was ogarnac? 09.12.16, 19:05
                    Mi tez sie zdarza wink ale teraz w moim przypadku to bardzo niewskazane. Zle sie czue majac na sobie wiecej ciala... Waga mi zadzialala tongue_out ale i bez niej tak cos mi sie wydawalo i ze mi sie przybralo. Wroce do swojej wagi smile przynajmniej 4 kg musze zbic. Pora roku nie bedzie mi pomagac.... ale da sie biec nawet w zimie jak sie dobrze zabezpieczy. Tylko rekawiczki jeszcze odpowiednie zakupic pasuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka