Dodaj do ulubionych

Początki islamu

06.02.15, 11:07
giną w mrokach dziejów. Znamy relacje tych którzy zwyciężyli. Głos pokonanych poszedł z nimi do grobu.
Sądzę jednak, że XIV wieków temu szerzenie nowej religii odbywało się dokładnie tak samo jak dzisiaj odbywa się tworzenie kalifatu. Pasmo bezwzględnego okrucieństwa, przemocy, zbrodni i gwałtu przetoczyło się przez Afrykę północną, półwysep Iberyjski i zostało powstrzymane w Pirenejach.
Dlatego patrzmy i podziwiajmy, mamy niebywałą okazję przekonać się jak wyglądały narodziny "religii pokoju".
Obserwuj wątek
    • maria421 Re: Początki islamu 06.02.15, 11:25
      Wkkr, problem w tym, ze dzisiaj nie naucza sie historii. Ludzie uwazaja, ze w krajach islamskich islam byl od zawsze, zapomnieli nawet ze kiedys byl Konstantynopol. Powtarzaja glupia papke o "wkladzie islamu do rozwoju europejskiej cywilizacji" .... O tym, jak wysoko byl rozwiniety islam, kiedy chrzescijanstwo tonelo w mrokach sredniowiecza.
      Nie zastanawiaja sie nad tym, dlaczego pewne zaslugi muzulmanow sa okreslane jako "wklad islamu", ale zaslugi Kopernika czy Kolumba nie sa okreslane jako "zaslugi chrzescijanstwa".

      Islam powstal w piaskach Arabii, ktora cywilizacyjnie, w VII wieku nie miala swiatu NIC do zaoferowania. Islam podbil jednak w blyskawicznym tempie bardzo wysoko rozwiniete Bizancjum , czyli wszedl na gotowe... Co z tego do tej pory zostalo, to widzimy.

      Teraz islam wraca do korzeni i na nowo, przez zapisany w Koranie jihad i metodami zapisanymi w Koranie tworzy kalifat. Z ta tylko roznica, ze wykorzystuje do walki zdobycze techniczne znienawidzinego Zachodu.
      • wkkr Mario 06.02.15, 13:48
        nie o to chodzi.
        Zawsze wkurza mnie gdy politpoprawni idioci rozpisują się o wyprawach krzyżowych i krzywdzie jaką doznali z reki krzyżowców muzułmanie kompletnie nie zastanawiając się jakim cudem islam tak szybko rozprzestrzenił się w Afryce północnej i Hiszpanii.
        Otóż właśnie tak doszło do tego niebywałego sukcesu: przemocą, gwałtem, zbrodnią.
        PS
        Ciekawie to wygląda w zestawieniu z chrześcijaństwem którego początki to pacyfistyczne gminy i setki/tysiące ofiar wyznawców na krzyżach czy też arenach imperium.
        ===
        Po owocach ich poznacie.
        Nie przypadkowo liberalna demokracja narodziła się w chrześcijańskim kręgu kulturowym.
        Nie przypadkowo przemoc i zbrodnia to domena skrajnych muzułmanów.
        • maria421 Re: Mario 06.02.15, 14:39
          To wynika z dwoch przyczyn- z nieznajomosci historii, o czym wyzej pisalam , a po drugie z zasadniczej roznicy miedzy chrzescijanstwem a islamem.
          W chrzescijanstwie mamy pojecie sumienia, mamy tez rachunek sumienia, czyli analize naszych wlasnych grzechow, beldow, co ma nas naprawiac. Mamy przypowiednie o belce i zdzble w oku. Mamy "mea culpa".
          W islamie muzulmanie maja tylko "haram" i "halal" ktore maja bezkrytycznie przyjmowac i nie kwestionowac, w razie wytpliwosci jest imam ktory wyda fatwe co jest halal a co haram.

          Dlatego my bijemy sie w piersi za masakre Jerozolimy, natomiast oni masakre Konstantynopola uznaja za wykonanie ich muzulmanskiego obowiazku.
    • maria421 Biblia a Koran 06.02.15, 16:29
      Kto czytal Biblie, lub ktokolwiek chodzil na lekcje religii, ten wie ze Biblia jest wlasciwie opowiescia, od dziela stworzenia, do zmartwychwstania Jezusa Chrystusa.
      Z tej opowiesci dowiadujemy sie kim byl Adam, kim byl Abraham, Mojzesz itd.

      Kto czyta Koran, juz w drugiej surze natyka sie na Adama i na Mojzesza, ale zupelnie nie wie kim oni sa, czy kim oni byli! Tak wiec kto czyta Koran a nie znal wczesniej Biblii, ten nie moze wiedziec o kim tam mowa!

      Pomijam juz fakt, ze porzadek sur w Koranie nie jest zgodny z chronologia ich powstania. Chaosu dopelnia zasada abrogacji starszej sury przez nowsza.
    • maria421 Re: Początki islamu 19.02.15, 11:07
      Wczoraj wieczorem, w niemieckim pierwszym panstwowym programie telewizyjnym, ARD, w talk show Anne Will mowiono o "Panstwie Islamskim", tym razem bez owijania w balwelne. Pani Sylke Tempel, ktora po raz pierwszy widzialam w TV , podkreslala ze samozwanczy kalif Abu Bakr al-Baghdadi jest islamskim teologiem, jest doktorem teologii islamu. To, co on robi to bezwzgledne stosowanie zapisow Koranu i sunny. W jego systemie nie ma zadnej "interpretacji Koranu", bo "interpretacja Koranu", czyli slowa Allaha jest zakazana, jest wyrazem niewiary.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka