Dodaj do ulubionych

Jak to bylo...

13.07.15, 17:21
.... z tym Tuskiem " podstawiajacym plecki do poklepywania" ?

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18352343,tusk-powiedzial-do-merkel-i-tsiprasa-przepraszam-ale-nie-ma.html#MT
A podobno mial byc na sznureczku pani Merkel, nie?


Obserwuj wątek
    • astra18 Re: Jak to bylo... 13.07.15, 18:40
      maria421 napisała:

      > .... z tym Tuskiem " podstawiajacym plecki do poklepywania" ?
      >
      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18352343,tusk-powiedzial-do-merkel-i-tsiprasa-przepraszam-ale-nie-ma.html#MT
      > A podobno mial byc na sznureczku pani Merkel, nie?

      A gdyby nie to "siłom" by zatrzymał?:) Może Angela na siku chciała wyjść z Ciprasem a Donek chciał w końcu zalać porządnie robaka albo poharatać w gałę...panie panowie - policzmy głosy i do domu:)
      Ej, MArio, Mario.....
      >
      >
      • maria421 Re: Jak to bylo... 13.07.15, 19:08
        Moze. Ale poniewaz nie tylko FT lecz rowniez niemieckie media podaly ze to Tusk uratowal szczyt, wiec musialo tyk byc jak pisza.

        W kazdym razie z "nadstawianiem pleckow do poklepania" to nie ma nic wspolnego.


        • astra18 Re: Jak to bylo... 13.07.15, 19:13
          maria421 napisała:

          > Moze. Ale poniewaz nie tylko FT lecz rowniez niemieckie media podaly ze to Tusk
          > uratowal szczyt, wiec musialo tyk byc jak pisza.

          To niemieckie media też podsłuchiwały pod drzwiami czy zrobiły zwyczajny przedruk z FT?
          No i skąd FT wiedział że takie słowa padły?:)
          Więcej luzu i dystansu bo sama chyba nie wierzysz że Angela powierzyłaby losy Europy w ręce Tuska:)
          >
          > W kazdym razie z "nadstawianiem pleckow do poklepania" to nie ma nic wspolnego.
          >
          >
          • maria421 Re: Jak to bylo... 13.07.15, 19:31
            astra18 napisała:

            > To niemieckie media też podsłuchiwały pod drzwiami czy zrobiły zwyczajny przedr
            > uk z FT?
            > No i skąd FT wiedział że takie słowa padły?:)

            Po to tam media sa zeby wiedziec.

            > Więcej luzu i dystansu bo sama chyba nie wierzysz że Angela powierzyłaby losy E
            > uropy w ręce Tuska:)

            Jak to ? To wersja ze to wlasnie Angela wsadzila Tuska na to stanowisko za to ze "nadstawial plecki do polkepywania" juz nie wazna? :)


            • astra18 Re: Jak to bylo... 13.07.15, 19:39
              maria421 napisała:

              > astra18 napisała:
              >
              > > To niemieckie media też podsłuchiwały pod drzwiami czy zrobiły zwyczajny
              > przedr
              > > uk z FT?
              > > No i skąd FT wiedział że takie słowa padły?:)
              >
              > Po to tam media sa zeby wiedziec.

              Po to ma się łeb żeby wyciągać wnioski jakie znaczenie mają takie newsy.
              >
              > > Więcej luzu i dystansu bo sama chyba nie wierzysz że Angela powierzyłaby
              > losy E
              > > uropy w ręce Tuska:)
              >
              > Jak to ? To wersja ze to wlasnie Angela wsadzila Tuska na to stanowisko za to z
              > e "nadstawial plecki do polkepywania" juz nie wazna? :)

              A co niby miało zmienić się?
              >
              >
              • jureek Re: Jak to bylo... 13.07.15, 20:33
                astra18 napisała:

                > Po to ma się łeb żeby wyciągać wnioski jakie znaczenie mają takie newsy.

                No i jakie wnioski wyciągnęłaś?
                Nie zamierzasz chyba kwestionować tego, że Tusk jest dużo bardziej aktywny i widoczny niż jego poprzednik na tym stanowisku, którego nazwiska nawet zapomniałem (taki był widoczny).
                • astra18 Re: Jak to bylo... 14.07.15, 06:25
                  jureek napisał:

                  > astra18 napisała:
                  >
                  > > Po to ma się łeb żeby wyciągać wnioski jakie znaczenie mają takie newsy.
                  >
                  > No i jakie wnioski wyciągnęłaś?

                  Takie, że to są bajki a nie sprawdzone doniesienia, skoro negocjacje odbywały się za zamkniętymi drzwiami dla prasy.

                  > Nie zamierzasz chyba kwestionować tego, że Tusk jest dużo bardziej aktywny i wi
                  > doczny niż jego poprzednik na tym stanowisku, którego nazwiska nawet zapomniałe
                  > m (taki był widoczny).

                  No nareszcie, w końcu mu za to płacą.
                • jurasberlinczyk49 Re: Jak to bylo... 14.07.15, 09:53
                  jureek napisał:

                  > Nie zamierzasz chyba kwestionować tego, że Tusk jest dużo bardziej aktywny i wi
                  > doczny niż jego poprzednik na tym stanowisku, którego nazwiska nawet zapomniałe
                  > m (taki był widoczny).

                  Ciekawy tekst dla Jureeka, który zapomiał nazwiska poprzednika Tuska na stanowiski przewodniczącego Rady Europy.

                  Oto ciekawsze fragmenty:

                  „Wczorajsza przedpołudniowa konferencja prasowa z zakończenia szczytu państw strefy euro po zawarciu kolejnego porozumienia z Grecją, była chyba bardzo przygnębiająca dla każdego Polaka.

                  Uczestniczyli w niej przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, przewodniczący Komisji Jean Claude Juncker, przewodniczący eurogrupy (tworzą ją ministrowie finansów krajów strefy euro) holenderski minister finansów Jeroen Dijsselbloen i mówili o ustaleniach zakończonego przed chwilą szczytu.

                  Rzeczywiście swobodnie mówili przewodniczący KE i eurogrupy, Donald Tusk odczytał kilka informacji z kartki, później dziennikarze zadawali pytania ale żadne z nich nie zostało do niego skierowane.

                  Widać było, że ani dla obydwu europejskich kolegów, ani dla dziennikarzy nie jest on osobą, której wypowiedzi wnosiłyby do sprawy cokolwiek ważnego czy interesującego, na co można byłoby się powołać albo też o coś dodatkowo zapytać.“


                  (...)

                  „...coraz częściej europejska biurokracja wspomina z sentymentem poprzednika Tuska na tym stanowisku byłego belgijskiego premiera Hermana Van Rompuya, który wprawdzie został kiedyś określony przez przywódcę jednej z frakcji w PE Nigela Faraga jako „urzędniczyna w zarękawkach” i „człowiek o charyzmie mopa” ale teraz okazuje się, że jego wiedza i kwalifikacje są dla naszego byłego premiera wręcz niedoścignionym wzorem.“

                  Ale nienawistnik ze mnie, co? Linkować takie pisowskie kalumnie?! No kto to widział? ;-)

                  • jureek Re: Jak to bylo... 14.07.15, 10:10
                    Chcesz powiedzieć, że portal wPolityce nie jest pisowski?
                    • jurasberlinczyk49 Re: Jak to bylo... 14.07.15, 10:18
                      jureek napisał:

                      > Chcesz powiedzieć, że portal wPolityce nie jest pisowski?

                      Ba! Chcę nawet powiedzieć, że autor artykułu doktor nauk ekonomicznych, poseł na sejm RP obecnej kadencji, poseł do PE w latach 2004-2009, wcześniej marszałek województwa mazowieckiego, radny województwa mazowieckiego, minister-szef Rządowego Centrum Studiów Strategicznych, wojewoda radomski, nauczyciel akademicki Politechniki Radomskiej, promotor wielu prac magisterskich i licencjackich Zbigniew Kuźmik jest absolutnie rasowym, "paskudnym" pisowcem.
                      • jureek Re: Jak to bylo... 14.07.15, 10:29
                        jurasberlinczyk49 napisał:

                        > Ba! Chcę nawet powiedzieć, że autor artykułu doktor nauk ekonomicznych, poseł n
                        > a sejm RP obecnej kadencji, poseł do PE w latach 2004-2009, wcześniej marszałek
                        > województwa mazowieckiego, radny województwa mazowieckiego, minister-szef Rząd
                        > owego Centrum Studiów Strategicznych, wojewoda radomski, nauczyciel akademicki
                        > Politechniki Radomskiej, promotor wielu prac magisterskich i licencjackich Zbig
                        > niew Kuźmik jest absolutnie rasowym, "paskudnym" pisowcem.

                        Nie pytałem o autora, pytałem o portal.
                        O tym, że opcję "kopiuj + wklej" masz opanowaną, wiem już od dawna.
                        • jurasberlinczyk49 Re: Jak to bylo... 14.07.15, 11:14
                          jureek napisał:

                          > Nie pytałem o autora, pytałem o portal.

                          A co oznacza to moje początkowe “ba!”? Nie wiem jak Ty, ale ja stawiam je zawsze jako nie tylko potwierdzenie zdania adwersarza, ale na początku jego rozwinięcia!

                          Tak jest! Prawicowy portal wpolityce.pl jest, póki co propisowski i chwała mu za to, bo przez ostatnie osiem lat, mówiąc bardzo delikatnie, bardziej opłacało się być zażartym antypisowcem. Czy portal zachowa swoją orientację po dojściu PiS-u do władzy, a zwłaszcza, gdyby te rządy okazały się nieudolne lub wręcz – jak chce Kukiz – tak samo oszukańcze jak platformerskie, będziemy mieli okazję się już wkrótce przekonać. Narazie portal broni praw niedemokratycznie zwalczynej opozycji, jak widać robi to całkiem skutecznie…

                          > O tym, że opcję "kopiuj + wklej" masz opanowaną, wiem już od dawna.

                          Ha! Mam wiele opanowanych zdolności. ;-)

                          Tak między nami mówiąc, denerwują mnie kopiowane „czyste“ linki z tymi wszystkimi długimi łańcuchami symboli, znaczków i całym tym szajsem, tak jakby forum nie stawiało do dyspozycji uczestników funkcji URL… No ale to już chyba raczej rzecz gustu, a nie "opanowanych opcji".

                          • jureek Re: Jak to bylo... 14.07.15, 11:19
                            jurasberlinczyk49 napisał:

                            > Tak między nami mówiąc, denerwują mnie kopiowane „czyste“ linki z t
                            > ymi wszystkimi długimi łańcuchami symboli, znaczków i całym tym szajsem, tak ja
                            > kby forum nie stawiało do dyspozycji uczestników funkcji URL… No ale to j
                            > uż chyba raczej rzecz gustu, a nie "opanowanych opcji".

                            Ja zaś uważam, że "czysty" link jest uczciwszy, bo czytelnik widzi czarno na białym, dokąd ten link kieruje.
                            • jurasberlinczyk49 Re: Jak to bylo... 14.07.15, 11:42
                              jureek napisał:

                              > Ja zaś uważam, że "czysty" link jest uczciwszy, bo czytelnik widzi czarno na bi
                              > ałym, dokąd ten link kieruje.

                              To też mówię – rzecz gustu.

                              Chociaż wklejając link, ma się przecież prawo mieć nadzieję, że adwersarz do niego zajrzy, prawda? Dlaczego zatem nie posłużyć się niewinnym fortelem i nie “wymusić” na nim choćby tylko zerknięcie na zalinkowany materiał, posługując się przy tym o wiele bardziej pracochłonną metodą? Przecież z takiego “nieostrożnego” kliknięcia bardzo łatwo się wycofać, prawda?

                              Poza tym, taki wpis z ukrytym linkiem chyba jednak o wiele ładniej wygląda niż te zagmatwane tasiemce…
                              • jureek Re: Jak to bylo... 14.07.15, 12:06
                                Wycofać się można, jednak zanim się to zrobi, często zdążą się odezwać głośniki.
                                Dlatego tak nie lubię linkowania do jutuba na przykład (oprócz wątków muzycznych, wtedy wiadomo, że link będzie dźwiękowy).
                                Uważam, że forum jest medium tekstowym i do tekstu powinno się w miarę możliwości ograniczać. Gdy ktoś zamiast tekstem chce przemawiać do mnie obrazem lub dźwiękiem, to mam podejrzenie, że chce mnie delikatnie zmanipulować, bo wiadomo, że obraz i dźwięk bardziej przemawiają do emocji, niż goły tekst.
                  • astra18 Re: Jak to bylo... 14.07.15, 10:12
                    jurasberlinczyk49 napisał:

                    "Ciekawy tekst[/b][/url] dla Jureeka, który zapomiał nazwiska po
                    > przednika Tuska na stanowiski przewodniczącego Rady Europy."

                    Wychodzi na to,że plotka o ciężarze gatunkowym Pudelka dopiero zwróciła uwagę na "dokonania" Tuska:)))
              • maria421 Re: Jak to bylo... 13.07.15, 20:45
                astra18 napisała:


                > Po to ma się łeb żeby wyciągać wnioski jakie znaczenie mają takie newsy.

                Znaczenie maja takie, ze podkreslaja role Tuska w tych negocjacjach.

                > A co niby miało zmienić się?

                Wlasciwie nic sie nie zmienilo, bo Tusk nigdy "pleckow do poklepania" nie nadstawial.

                • astra18 Re: Jak to bylo... 14.07.15, 06:27
                  maria421 napisała:

                  > astra18 napisała:
                  >
                  >
                  > > Po to ma się łeb żeby wyciągać wnioski jakie znaczenie mają takie newsy.
                  >
                  > Znaczenie maja takie, ze podkreslaja role Tuska w tych negocjacjach.

                  Na podstawie fairy tales and stories?
                  Poza tym był tam bo w końcu mu za to płacą.
                  >
                  > > A co niby miało zmienić się?
                  >
                  > Wlasciwie nic sie nie zmienilo, bo Tusk nigdy "pleckow do poklepania" nie nadst
                  > awial.
                  >
                  Nie, no skąd:)
    • jurasberlinczyk49 Widzę, że miłość... 13.07.15, 22:20
      ...do Mściwego Rudego (copyright Olek Kwaśniewski) odebrała Ci, Mario, zdolność czytania ze zrozumieniem.

      "- Przepraszam, ale nie ma możliwości, żebyście wyszli z tego pokoju - miał powiedzieć szef Rady Europejskiej Donald Tusk, informuje prestiżowy dziennik gospodarczy "Financial Times". "Około godz. szóstej rano był moment, w którym Grecja była najbliżej opuszczenia strefy euro" - czytamy w artykule, opisującym kulisy negocjacji."

      Co wynika z tego fragmentu, oczywiście jeśli to co opisuje FT miało miejsce, a nie jest jedynie kofabulacją "króla Europy", która przez jego współpracowników "przeciekła" do wspomianej gazety? Ano, że Tsipras "około 6-stej rano" chciał "olać" żądania Merkel i wyjść z gabinetu Tuska, nie godząc się na poniżające Greków warunki. Tusk widząc, że Merkel tą przepychankę przegrywa, desperacko rzucił się na pomoc swojej pryncypałki i "uratował" dalsze rozmowy, czyli pomógł maksymalnie wydudkać Greków.

      Właśnie dla takich akcji Frau Merkel powołała Tuska na zajmowane stanowisko! Po to przez lata całe poklepywała go po pleckach, dla takich momentów go sobie wychowywała. Żeby wytresowany ratlerek żelaznej pani kanclerz w odpowiednim momencie stanął przy drzwiach i zawarczał, w tym przypadku na niegrzecznego Greka. I ratlerek to właśnie zrobił...

      Z jakim skutkiem dla samej Grecji?

      "13-ego lipca 2015 r. Grecja, jako w pełni suwerenny kraj, przestaje istnieć. Staje się czymś na kształt Niemiecko-Brukselskiego Terytorium Powierniczego. Wszystkie najważniejsze decyzje mają być od tej pory podejmowane przy udziale przedstawicieli i pod kontrolą obcych państw.

      To niewątpliwie wielkie upokorzenie dla dumnego narodu, który całkiem na poważnie traktował demokrację i własny honor. Rzekomy kompromis na szczycie w Brukseli, bardziej przypomina dyktat dla podbitego kraju, który przegrał wojnę. Te ostatnie decyzje pacyfikują Grecję na wiele lat. Jak widać dziś, aby podbić jakiś kraj, nie potrzeba dywizji komandosów, nie trzeba tanków, wystarczy użyć banków. Wystarczy mieć w ręku jego długi, by na lata unieruchomić „Działa Navarony”. Bezwzględność żądań ze strony Niemiec wobec Greków, a zwłaszcza MF Schauble przeraziła nawet Francuzów i Włochów."
      - pisze Janusz Szewczak

      Od siebie dodałbym, że aby to osiągnąć, dodatkowo trzeba mieć wytresowanego ratlerka, który w odpowiednim momencie "groźnie" zawarczy.

      "W ramach tzw. Funduszu Prywatyzacyjnego, który ma obejmować greckie fabryki, wyspy, a nawet źródła mineralne, nie mówiąc o sieciach przesyłowych czy portach. Wyceniono go na kwotę 50 mld euro. Wszystko co da się sprywatyzować z greckiego majątku ma pójść na spłatę długów wobec rządów oraz dla banków. Jedynie 5 procent środków ma pójść dla Grecji. Ten drakoński dyktat Trojki, a głównie Niemiec wobec Grecji, mimo oczywistych błędów popełnionych przez zdemoralizowane i sprzedajne greckie elity niczego oczywiście nie załatwia. Długi Grecji będą jeszcze wyższe, bieda jeszcze większa, a ład społeczny jeszcze bardziej zagrożony. Wymagania i surowe reformy wytyczone dla Grecji są nie do zrealizowania przez lata. Ciekawe kto teraz będzie miał zaufanie do niemieckiej solidarności i niemieckiej kuracji na odchudzanie." - pisze dalej Szewczak.

      A oto jak inny komentator widzi uzyskany "kompromis":

      "Rząd w Atenach otrzyma kolejną pożyczkę wartą 86 mld euro, co pozwoli mu na kolejne odsunięcie w czasie ogłoszenia bankructwa. W zamian do środy grecki parlament musi uchwalić wskazane przez UE i MFW reformy, jak również przekazać wart około 50 mld euro majątek Skarbu Państwa pod zarząd wierzycieli.

      Oznacza to, że efektem negocjacji jest niemal całkowita kapitulacja Grecji, której rząd jechał na rozmowy podbudowany wyraźnym referendalnym „nie” dla stawianych przez wierzycieli upokarzających warunków. Jednak, jak okazało się później, za pośrednictwem Unii Europejskiej rządy Niemiec i Francji postawiły Grekom zaporowe warunki, nie godząc się na jakiekolwiek większe ustępstwa.

      (...) Pompowanie nieskończonych miliardów euro w gospodarkę Grecji służy wyłącznie temu, by regularnie zaspokajać roszczenia niemieckich i francuskich banków. Powoduje to przy tym ciągły wzrost długu publicznego tego kraju, który na początku kryzysu wynosił około 120 proc. PKB, by obecnie osiągnąć poziom około 180 proc. PKB."


      Manny ma rację: Wydymanie Greków przy współudziale wytresowanego, warczącego ratlerka-króla Europy, jest potwierdzeniem nowej roli Niemców jako neokolonialnego suwerena Unii Europejskiej.

      Po "negocjacjach" wierny ratlerek pani kanclerz z całą pewnością został solidnie poklepany po kuperku i nagrodzony porcją "frolica"... :-))))

      maria421 napisała:

      > .... z tym Tuskiem " podstawiajacym plecki do poklepywania" ?
      >
      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18352343,tusk-powiedzial-do-merkel-i-tsiprasa-przepraszam-ale-nie-ma.html#MT
      > A podobno mial byc na sznureczku pani Merkel, nie?
      >
      >
      • astra18 Re: Widzę, że miłość... 14.07.15, 07:15
        jurasberlinczyk49 napisał:

        > ..
        >
        > Co wynika z tego fragmentu, oczywiście jeśli to co opisuje FT miało miejsce, a
        > nie jest jedynie kofabulacją "króla Europy", która przez jego współpracowników
        > "przeciekła" do wspomianej gazety? Ano, że Tsipras "około 6-stej rano" chciał "
        > olać" żądania Merkel i wyjść z gabinetu Tuska, nie godząc się na poniżające Gre
        > ków warunki. Tusk widząc, że Merkel tą przepychankę przegrywa, desperacko rzuci
        > ł się na pomoc swojej pryncypałki i "uratował" dalsze rozmowy, czyli pomógł mak
        > symalnie wydudkać Greków.
        >
        > Właśnie dla takich akcji Frau Merkel powołała Tuska na zajmowane stanowisko!

        Pomijając czy takie słowa w ogóle padły, nie mówiąc o "historycznym" ich przypisaniu, obrona euro przez Merkel "otwiera" niektórym oczy na to, co jeszcze niedawno nazywano herezją.
        Bardzo czytelny przekaz w artykule sprzed 4 lat by Magierowski:

        wiadomosci.wp.pl/kat,1022947,title,Czy-euro-przetrwa,wid,13646178,wiadomosc.html?ticaid=115376



        >
        >
        >
        >
        • jurasberlinczyk49 Re: Widzę, że miłość... 14.07.15, 08:05
          astra18 napisała:

          > Pomijając czy takie słowa w ogóle padły, nie mówiąc o "historycznym" ich przyp
          > isaniu, obrona euro przez Merkel "otwiera" niektórym oczy na to, co jeszcze nie
          > dawno nazywano herezją.
          > Bardzo czytelny przekaz w artykule sprzed 4 lat by Magierowski:
          >
          > wiadomosci.wp.pl/kat,1022947,title,Czy-euro-przetrwa,wid,13646178,wiadomosc.html?ticaid=115376

          Niesamowity artykuł! I pomyśleć, że napisany CZTERY lata temu!!!!

          Magierowskiego zawsze lubiałem czytać i słuchać, a ostatnio w TV Republika także oglądać (prowadzi tam b. interesujący program ekonomiczny „Ekonomia Raport“). W zasadzie wszystko co napisał w zalinkowanym artykule jest nie do podważenia i sprawdziło się i sprawdza co do joty.

          Tylko czy ten świetny artykuł przekona lemingów (o ile go w ogóle przczytają, bo jak wiesz czytanie dłuższych analiz i to jeszcze ze zrozumieniem, niejednokrotnie przerasta ich możliwości), których głowy napakowane są sieczką z biuletynu informacyjnego, czyli z GW? Nie sądzę. W tych głowach nie ma miejsca na solidną wiedzę i uczciwą analizę. Im wystarczy propagandowa sieczka Wyborczej...

          Co do samego Tuska, to myślę, że przebierając nóżkami w oczekiwaniu na posadkę w Brukseli i regularnie podstawiając do poklepywania plecki, doskonale zapamiętał sobie los Bernarda Connolly’ego i wyciągnął dla siebie odpowiednie wnioski. Krytykowany ostatnio nieustannie za nieróbstwo i pasywność, tęsknił wprost za okazją, w której mógłby się wykazać, tzn. przypodobać się swojej matce chrzestnej, żelaznej Angeli, od której przecież jest całkowicie zależny. I taką okazję wlaśnie otrzymał. Pozowlono mu nie tylko zaistnieć, ale wręcz „poszczekać“ na nieposłusznych Greków i przyłożyć rączkę do ich skolonizowania. Zaiste zajebisty „sukces“!!!

          • astra18 Re: Widzę, że miłość... 14.07.15, 08:13
            jurasberlinczyk49 napisał:

            " Co do samego Tuska, to myślę, że przebierając nóżkami w oczekiwaniu na posadkę
            > w Brukseli i regularnie podstawiając do poklepywania plecki, doskonale zapamięt
            > ał sobie los Bernarda Connolly’ego i wyciągnął dla siebie odpowiednie wni
            > oski. Krytykowany ostatnio nieustannie za nieróbstwo i pasywność, tęsknił wpros
            > t za okazją, w której mógłby się wykazać, tzn. przypodobać się swojej matce chr
            > zestnej, żelaznej Angeli, od której przecież jest całkowicie zależny. I taką ok
            > azję wlaśnie otrzymał. Pozowlono mu nie tylko zaistnieć, ale wręcz „poszc
            > zekać“ na nieposłusznych Greków i przyłożyć rączkę do ich skolonizowania.
            > Zaiste zajebisty „sukces“!!!"

            Krąży taki fajny dowcip na określenie tej sytuacji: mrówka ze słoniem przechodzą po moście, mrówka uradowana komentuje " ale tupiemy,co?:)
            I to cały komentarz do tego cyrku.
            >
            • jurasberlinczyk49 Re: Widzę, że miłość... 14.07.15, 08:53
              astra18 napisała:

              > Krąży taki fajny dowcip na określenie tej sytuacji: mrówka ze słoniem przechodz
              > ą po moście, mrówka uradowana komentuje " ale tupiemy,co?:)
              > I to cały komentarz do tego cyrku.
              > >

              :-))))))

              Ja znam dosadniejszy, o gównie, które przylepiło się do statku i woła „płyniemy!“, ale go nie opowiem, bo Jureek zarzuci mi nienawiść, a Maria wyśle do spowiedzi... ;-)
      • jureek Re: Widzę, że miłość... 14.07.15, 07:47
        Chłopie, Ty się kiedyś udławisz tą nienawiścią.
        Jak Ty w ogóle potrafisz żyć w takim kraju, który okupuje biednych Greków? Dlaczego nie wracasz do ojczyzny?
        • jurasberlinczyk49 Re: Widzę, że miłość... 14.07.15, 08:34
          jureek napisał:

          > Chłopie, Ty się kiedyś udławisz tą nienawiścią.
          > Jak Ty w ogóle potrafisz żyć w takim kraju, który okupuje biednych Greków? Dlac
          > zego nie wracasz do ojczyzny?

          Niemcy stać na to, żeby być bogatym i liczącym się krajem BEZ wielkomocarstwowych zapędów, BEZ wywracania do góry nogami historii, BEZ narzucania innym, słabszym krajom europejskim własnej woli, BEZ bakowego neokolonializmu, BEZ tej ich cholernej Leitkultur, którą nachalnie eksportują, a która doprowadziła Europę na skraj cywilizacyjno-kulturowej przepaści, uczyniła nasz kontynent bezbronnym, zupełnie od ich woli uzależnionym kołchozem. Stać ich na to, bo takim krajem byli przez dziesiątki lat, poczynając od zakończenie przegranej wojny…

          Powtarzam raz jeszcze: Manny ma absolutną rację: Hitler był durniem, bo wybrał złą taktykę, opartą na zbrodniczej, chorej ideologii; Frau Merkel i kilku jej poprzedników wyciągnęło z tej historycznej lekcji właściwe wnioski…

          Czemu tu jeszcze siedzę? Za stary jestem, za bardzo zależny od okoliczności, aby cokolwiek zmieniać w moim życiu. Mogę conajwyżej żałować kilku dawnych nietrafnych decyzji. Nie przeszkadza mi to jednak mieć własne zdanie i widzieć ku czemu zmierza Europa pod światłym przewodnictwem żelaznej Angeli, która interesy naszego kontynentu całkowicie podporządkowała interesowm Niemiec…
          • maria421 @Jurasberlinczyk 14.07.15, 09:07
            W tym watku nie mialam zamiaru dyskutowac nad tym, czy porozumienie zawarte w Brukseli ma sens, czy nie.

            W tym watku chcialam po prostu zwrocic uwage wielbicieli PiSu nienawidzacych Tuska ze Tusk sie w Europie liczy i ze prasa o nim pozytywnie pisze.

            Jak widac taka informacja wywoluje u Ciebie tylko zwiekszona produkcje zolci i jadu :-)
            • astra18 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 09:25
              maria421 napisała:

              > W tym watku nie mialam zamiaru dyskutowac nad tym, czy porozumienie zawarte w B
              > rukseli ma sens, czy nie.
              >
              > W tym watku chcialam po prostu zwrocic uwage wielbicieli PiSu nienawidzacych Tu
              > ska ze Tusk sie w Europie liczy i ze prasa o nim pozytywnie pisze.

              Wielbicielce PO nienawidzącej Kaczyńskiego choćby za sam fakt noszenia czarnego krawata właśnie udowodniamy że opieranie się na pogłoskach o wielkości i znaczeniu Tuska jest delikatnie mówiąc przedwczesne.
              >
              > J
              • maria421 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 12:25
                astra18 napisała:

                > Wielbicielce PO nienawidzącej Kaczyńskiego choćby za sam fakt noszenia czarnego
                > krawata właśnie udowodniamy że opieranie się na pogłoskach o wielkości i znacz
                > eniu Tuska jest delikatnie mówiąc przedwczesne.
                > >
                > > J

                Znaczy ze cala prasa europejska opiera sie na "pogloskach". Tylko "WPolityce" nie ... ;-)

                Astro, gdyby to Kaczynski byl na miejscu Tuska to dzisiaj pewnie mielibysmy tu panegiryk Jurasa na temat geniuszu tego "meza stanu" :)
                • jurasberlinczyk49 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 12:38
                  maria421 napisała:

                  > Astro, gdyby to Kaczynski byl na miejscu Tuska to dzisiaj pewnie mielibysmy tu
                  > panegiryk Jurasa na temat geniuszu tego "meza stanu" :)

                  No ale przecież dla Kaczyńskiego „polskość to NORMALNOŚC“, więc co on miałby tam robić w tej Brukseli???
                  • maria421 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 12:44
                    jurasberlinczyk49 napisał:

                    > No ale przecież dla Kaczyńskiego „polskość to NORMALNOŚC“, więc co
                    > on miałby tam robić w tej Brukseli???

                    Juras, to po kie licho jego s.p. Brat bil sie z Tuskiem o krzeslo w tej Brukseli? Co on tam mial robic?

                    Znacz bajke o lisie i winogronach? :-)
                    • jurasberlinczyk49 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 13:01
                      maria421 napisała:

                      > Juras, to po kie licho jego s.p. Brat bil sie z Tuskiem o krzeslo w tej Bruksel
                      > i? Co on tam mial robic?

                      Oczywiście „nie wiesz“, że chodzi mi o „stanowisko“ ratlerka pani kanclerz, a nie o reprezentowanie narodowego interesu Polski...

                      Bruksela, brukselka – dla Ciebie jeden diabeł!
                      • maria421 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 14:10
                        jurasberlinczyk49 napisał:

                        > Oczywiście „nie wiesz“, że chodzi mi o „stanowisko“ rat
                        > lerka pani kanclerz, a nie o reprezentowanie narodowego interesu Polski...

                        Sa stanowiska na ktorych reprezentuje sie interes Polski i sa stanowiska na ktorych reprezentuje sie interes UE, do ktorej Polska tez nalezy.

                        Gdyby to Kaczynski byl na stanowisku Tuska, to bys pial z dumy. A ze jest tam Tusk, to robisz z niego "ratlerka pani kanclerz", oczekujesz ze bedzie tam reprezentowal interes narodowy Polski, a nie zgodnie ze stanowiskiem interes UE.

                • astra18 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 13:48
                  maria421 napisała:

                  "Znaczy ze cala prasa europejska opiera sie na "pogloskach". Tylko "WPolityce" n
                  > ie ... ;-)"

                  "Cała prasa europejska" oparła się na przedruku newsu FT, więc mi tu nie manipuluj.

                  "Astro, gdyby to Kaczynski byl na miejscu Tuska to dzisiaj pewnie mielibysmy tu
                  > panegiryk Jurasa na temat geniuszu tego "meza stanu" :) "

                  Jasne, Angela leci i pędzi żeby mieć u boku Kaczyńskiego, a po co przez wiele lat karmili opinię "kartoflami"?
                  • jureek Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 14:05
                    astra18 napisała:

                    > Jasne, Angela leci i pędzi żeby mieć u boku Kaczyńskiego, a po co przez wiele l
                    > at karmili opinię "kartoflami"?

                    O kartoflach pisała gazeta TAZ.
                    Jeśli chcesz Merkel winić za to, co napisała ta gazeta, to mniej więcej tak, jakbyś Kaczyńskiemu przypisywała odpowiedzialność za to, co ukaże się w urbanowskim NIE.
                    • maria421 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 14:06
                      jureek napisał:

                      > O kartoflach pisała gazeta TAZ.
                      > Jeśli chcesz Merkel winić za to, co napisała ta gazeta, to mniej więcej tak, ja
                      > kbyś Kaczyńskiemu przypisywała odpowiedzialność za to, co ukaże się w urbanowsk
                      > im NIE.

                      Zdaje sie ze wyborcy PiSu maja problem z pojeciem "wolnosc prasy".
                      • astra18 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 14:29
                        maria421 napisała:

                        > jureek napisał:
                        >
                        > > O kartoflach pisała gazeta TAZ.
                        > > Jeśli chcesz Merkel winić za to, co napisała ta gazeta, to mniej więcej t
                        > ak, ja
                        > > kbyś Kaczyńskiemu przypisywała odpowiedzialność za to, co ukaże się w urb
                        > anowsk
                        > > im NIE.
                        >
                        > Zdaje sie ze wyborcy PiSu maja problem z pojeciem "wolnosc prasy".

                        Powtórzę pytanie skierowane do Jureeka - bądź łaskawa zerknąć.
                        • maria421 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 17:17
                          astra18 napisała:

                          > Powtórzę pytanie skierowane do Jureeka - bądź łaskawa zerknąć.

                          Zerknelam, Jureek dobrze Ci odpowiedzial.

                          Nie mozesz obwiniac Merkel za to co pisze jedna gazeta w Niemczech.

                          Merlek tez nie obwiniala Kaczynskiego kiedy "Wprost" przedstawilo ja tak:

                          https://i.wp.pl/a/f/jpeg/17942/merkel_wprost_afp_450.jpeg

                          Schröder tez nie obwinial polskiego rzadu kiedy go polska prasa przedstawiala tak :

                          https://polpix.sueddeutsche.com/bild/1.493301.1357473195/640x360/polen-steinbach-presse.jpg
                          • astra18 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 18:52
                            maria421 napisała:

                            "ie mozesz obwiniac Merkel za to co pisze jedna gazeta w Niemczech."

                            Trudno pisać "na dwa baty":)
                            Nie obwiniam tylko wskazuję na linię przekazu mediów niemieckich na politykę zagraniczną.
                            Przecież to chyba nie jest tajemnicą poliszynela że Merkel lepiej się "komponowała" współpraca z Tuskiem niż Kaczyńskimi i wg tych schematów opinia medialna niemiecka taka jaka jest.
                            • maria421 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 19:02
                              astra18 napisała:

                              > Trudno pisać "na dwa baty":)
                              > Nie obwiniam tylko wskazuję na linię przekazu mediów niemieckich na politykę za
                              > graniczną.
                              > Przecież to chyba nie jest tajemnicą poliszynela że Merkel lepiej się "komponow
                              > ała" współpraca z Tuskiem niż Kaczyńskimi i wg tych schematów opinia medialna n
                              > iemiecka taka jaka jest.

                              Kazdemu sie lepiej komponuje wspolpraca z kims chetnym do wspolpracy i do dialogu.


                              • astra18 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 19:04
                                maria421 napisała:

                                > astra18 napisała:
                                >
                                > > Trudno pisać "na dwa baty":)
                                > > Nie obwiniam tylko wskazuję na linię przekazu mediów niemieckich na polit
                                > ykę za
                                > > graniczną.
                                > > Przecież to chyba nie jest tajemnicą poliszynela że Merkel lepiej się "ko
                                > mponow
                                > > ała" współpraca z Tuskiem niż Kaczyńskimi i wg tych schematów opinia medi
                                > alna n
                                > > iemiecka taka jaka jest.
                                >
                                > Kazdemu sie lepiej komponuje wspolpraca z kims chetnym do wspolpracy i do dialo
                                > gu.

                                Jeżeli podległość nazywasz współpracą, pod warunkiem.
                                >
                                >
                                • maria421 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 19:13
                                  astra18 napisała:

                                  > Jeżeli podległość nazywasz współpracą, pod warunkiem.


                                  Jaka "podleglosc"???

                                  Astra, czy Ty wiecz co Ty czasami wypisujesz?

                                  Potrafilabyc podac JEDEN przyklad tej podleglosci?

                                  • astra18 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 19:26
                                    maria421 napisała:

                                    > astra18 napisała:
                                    >
                                    > > Jeżeli podległość nazywasz współpracą, pod warunkiem.
                                    >
                                    >
                                    > Jaka "podleglosc"???

                                    Nie rozumiesz znaczenia tego słowa?
                                    >
                                    > Astra, czy Ty wiecz co Ty czasami wypisujesz?

                                    Ja zawsze wiem co wypisuję, nie tylko czasami.
                                    >
                                    > Potrafilabyc podac JEDEN przyklad tej podleglosci?

                                    Wykluczenie baz NATO w Polsce.
                                    >
                                    • jureek Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 19:28
                                      astra18 napisała:

                                      > > Potrafilabyc podac JEDEN przyklad tej podleglosci?
                                      >
                                      > Wykluczenie baz NATO w Polsce.

                                      Czyli jak PiS dojdzie do władzy, to takie bazy powstaną?
                                      • astra18 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 19:32
                                        jureek napisał:

                                        > astra18 napisała:
                                        >
                                        > > > Potrafilabyc podac JEDEN przyklad tej podleglosci?
                                        > >
                                        > > Wykluczenie baz NATO w Polsce.
                                        >
                                        > Czyli jak PiS dojdzie do władzy, to takie bazy powstaną?

                                        Nie wiem i Ty też nie wiesz. Stwierdzam fakt.
                                        • jureek Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 19:36
                                          astra18 napisała:

                                          > Nie wiem i Ty też nie wiesz. Stwierdzam fakt.

                                          Faktem jest, że takie bazy nie powstały. Natomiast Twoje sugestie, że nie powstały dlatego, że Polska była uległa wobec Niemiec, to już nie są fakty, a tylko Twoje interpretacje.
                                          • astra18 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 19:42
                                            jureek napisał:

                                            > astra18 napisała:
                                            >
                                            > > Nie wiem i Ty też nie wiesz. Stwierdzam fakt.
                                            >
                                            > Faktem jest, że takie bazy nie powstały. Natomiast Twoje sugestie, że nie powst
                                            > ały dlatego, że Polska była uległa wobec Niemiec, to już nie są fakty, a tylko
                                            > Twoje interpretacje.

                                            A dlaczego nie powstały wiesz? Bo Merkel bardziej zależało na dotrzymaniu umowy z Rosją z 1997r, pomimo że Rosja nie spełniała już rok temu warunków tej umowy. Nietrudno wyciągnąć wniosek jak potraktowała koalicjanta.
                                            • maria421 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 19:43
                                              astra18 napisała:

                                              > A dlaczego nie powstały wiesz? Bo Merkel bardziej zależało na dotrzymaniu umowy
                                              > z Rosją z 1997r, pomimo że Rosja nie spełniała już rok temu warunków tej umowy
                                              > . Nietrudno wyciągnąć wniosek jak potraktowała koalicjanta.


                                              Astro, nie przeceniaj Merkel, to nie ona rzadzi NATO.
                                              • astra18 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 20:02
                                                maria421 napisała:

                                                > astra18 napisała:
                                                >
                                                > > A dlaczego nie powstały wiesz? Bo Merkel bardziej zależało na dotrzymaniu
                                                > umowy
                                                > > z Rosją z 1997r, pomimo że Rosja nie spełniała już rok temu warunków tej
                                                > umowy
                                                > > . Nietrudno wyciągnąć wniosek jak potraktowała koalicjanta.
                                                >
                                                >
                                                > Astro, nie przeceniaj Merkel, to nie ona rzadzi NATO.

                                                To na jakiej podstawie nie zgodziła się na bazy w Polsce, skoro nie rządzi?
                                              • astra18 Re: @Jurasberlinczyk 22.07.15, 10:09
                                                maria421 napisała:

                                                > astra18 napisała:
                                                >
                                                > > A dlaczego nie powstały wiesz? Bo Merkel bardziej zależało na dotrzymaniu
                                                > umowy
                                                > > z Rosją z 1997r, pomimo że Rosja nie spełniała już rok temu warunków tej
                                                > umowy
                                                > > . Nietrudno wyciągnąć wniosek jak potraktowała koalicjanta.
                                                >
                                                >
                                                > Astro, nie przeceniaj Merkel, to nie ona rzadzi NATO.

                                                Ty chyba nie doceniasz pani Merkel:

                                                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18402684,rzeczpospolita-amerykanie-mowia-nie-stalym-bazom-nato-w.html?lokale=local#BoxNewsLink
                                                • maria421 Re: @Jurasberlinczyk 22.07.15, 10:29
                                                  To jednak Amerykanie mowia "NIE".

                                                  I to tylko " Wedle "Rz" decyzja o powstrzymaniu się od budowy stałych baz NATO to przede wszystkim wynik obaw Berlina - Niemcy nie chcą w ten sposób prowokować Rosji."

                                                  Nie bierz tego co mowi "Rz" za wyrocznie.
                                                  • astra18 Re: @Jurasberlinczyk 22.07.15, 10:34
                                                    maria421 napisała:

                                                    > To jednak Amerykanie mowia "NIE".

                                                    Mario, sorry - nie pal głupa - wybacz.
                                                    NIE bo Merkel się nie zgadza.
                                                    Więc to od Merkel zależy rozmieszczenie w EU.
                                                    >
                                                    > I to tylko " Wedle "Rz" decyzja o powstrzymaniu się od budowy stałych baz NA
                                                    > TO to przede wszystkim wynik obaw Berlina - Niemcy nie chcą w ten sposób prowok
                                                    > ować Rosji."

                                                    >
                                                    > Nie bierz tego co mowi "Rz" za wyrocznie.

                                                    A na jakiej podstawie - nawet prasowych doniesień - twierdzsz, że jest inaczej w tej kwestii?
                                                  • maria421 Re: @Jurasberlinczyk 22.07.15, 11:59
                                                    astra18 napisała:

                                                    > Mario, sorry - nie pal głupa - wybacz.
                                                    > NIE bo Merkel się nie zgadza.
                                                    > Więc to od Merkel zależy rozmieszczenie w EU.

                                                    To zalezy od Amerykanow. I gdyby chcieli, gdyby mieli w tym interes, to i tak by rozmiescili.

                                                    > A na jakiej podstawie - nawet prasowych doniesień - twierdzsz, że jest inaczej
                                                    > w tej kwestii?

                                                    Na podstawie tego, ze tu mieszkam i wiem jaka Merkel jest ustepliwa wobec USA ktore szpieguja ja i jej ministrow.
                                            • jureek Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 19:44
                                              astra18 napisała:

                                              > A dlaczego nie powstały wiesz? Bo Merkel bardziej zależało na dotrzymaniu umowy
                                              > z Rosją z 1997r, pomimo że Rosja nie spełniała już rok temu warunków tej umowy
                                              > . Nietrudno wyciągnąć wniosek jak potraktowała koalicjanta.

                                              Aha, to już Merkel nawet w NATO rządzi, a USA nie ma tam nic do powiedzenia, nie mówiąc już o przewodniczącym NATO.
                                              • astra18 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 20:04
                                                jureek napisał:

                                                > astra18 napisała:
                                                >
                                                > > A dlaczego nie powstały wiesz? Bo Merkel bardziej zależało na dotrzymaniu
                                                > umowy
                                                > > z Rosją z 1997r, pomimo że Rosja nie spełniała już rok temu warunków tej
                                                > umowy
                                                > > . Nietrudno wyciągnąć wniosek jak potraktowała koalicjanta.
                                                >
                                                > Aha, to już Merkel nawet w NATO rządzi, a USA nie ma tam nic do powiedzenia, ni
                                                > e mówiąc już o przewodniczącym NATO.

                                                To sekretarz generalny NATO mówi teraz ustami Merkel? Czy zaprzeczasz, że to ona się nie zgodziła?
                                                • maria421 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 20:20
                                                  astra18 napisała:

                                                  > To sekretarz generalny NATO mówi teraz ustami Merkel? Czy zaprzeczasz, że to on
                                                  > a się nie zgodziła?

                                                  Astro, moze sprawdz kto byl obecny na szczycie NATO w Walii i czy w ogole jeden szef rzadu moze blokowac decyzje NATO i to bez porozumienia z parlamentem.

                                                  • astra18 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 20:36
                                                    maria421 napisała:

                                                    > astra18 napisała:
                                                    >
                                                    > > To sekretarz generalny NATO mówi teraz ustami Merkel? Czy zaprzeczasz, że
                                                    > to on
                                                    > > a się nie zgodziła?
                                                    >
                                                    > Astro, moze sprawdz kto byl obecny na szczycie NATO w Walii i czy w ogole jeden
                                                    > szef rzadu moze blokowac decyzje NATO i to bez porozumienia z parlamentem.

                                                    Mario, odwołuje się do słów Merkel wypowiedzianych podczas jej wizyty w Rydze.
                                                    To Ty sobie odpowiedz na pytanie kto naprawdę ustawia pionki na szachownicy skoro to ona odważyła się do publicznego komentarza w tej sprawie.
                                                    >
                                                  • maria421 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 20:41
                                                    astra18 napisała:

                                                    > Mario, odwołuje się do słów Merkel wypowiedzianych podczas jej wizyty w Rydze.
                                                    > To Ty sobie odpowiedz na pytanie kto naprawdę ustawia pionki na szachownicy sko
                                                    > ro to ona odważyła się do publicznego komentarza w tej sprawie.

                                                    Jeszcze raz- to nie Merkel rzadzi NATO!

                                                    Wy w Polsce macie jakies kompleksy na punkcie Niemiec i Merkel ze uwazacie ze oni rzadza calym swiatem, ze nawet Obama i cale NATO Merkel slucha.
                                                  • astra18 Re: @Jurasberlinczyk 15.07.15, 08:51
                                                    maria421 napisała:

                                                    "Wy w Polsce macie jakies kompleksy na punkcie Niemiec i Merkel"

                                                    Nie "wy" tylko ci którzy usłużnie plecki garbią.
                                                  • maria421 Re: @Jurasberlinczyk 15.07.15, 08:55
                                                    astra18 napisała:

                                                    > Nie "wy" tylko ci którzy usłużnie plecki garbią.

                                                    Czyli kazdy ktory nie przeforsuje swojej racji? Np. jezeli Polska chce miec bazy NATO , a NATO decyduje inaczej, to polski prezydent czy premier "usluznie plecki garbi"?

                                                    OK, zrozumialam, czekam na wyprostowane plecki Dudy i pni Szydlo, ktorzy zmusza NATO do zalozenia baz w Polsce :-)))
                                    • maria421 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 19:38
                                      astra18 napisała:

                                      > Wykluczenie baz NATO w Polsce.


                                      Ha! Czyli to bylo poddanstwo Tuske wobec Merkel. Ale czy "Nein" Merkel bylo wyrazem poddanstwa Putinowi czy Obamie?

                                      Swoja droga, to wydaje mi sie ze szef NATO nazywa sie Jens Stoltenberg, a nie Angela Merkel :)

                                      Wiec moze Tusk jest poddany Nowegii?
                                      • astra18 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 20:07
                                        maria421 napisała:

                                        > astra18 napisała:
                                        >
                                        > > Wykluczenie baz NATO w Polsce.
                                        >
                                        >
                                        > Ha! Czyli to bylo poddanstwo Tuske wobec Merkel. Ale czy "Nein" Merkel bylo wyr
                                        > azem poddanstwa Putinowi czy Obamie?

                                        Taki łańcuszek zależności się wytworzył, skoro bazy miały być stanem bezpieczeństwa przede wzystkim dla Polski to odpowiedz sobie sama na pytanie.
                                        >
                                        > Swoja droga, to wydaje mi sie ze szef NATO nazywa sie Jens Stoltenberg, a nie A
                                        > ngela Merkel :)

                                        Też mi się tak wydawało, ale "nein" wyzło z ust Merkel w Rydze.
                                        >
                                        > Wiec moze Tusk jest poddany Nowegii?

                                        Słyszałaś coś z jego oficjalnej wypowiedzi na ten temat?
                            • jureek Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 19:10
                              astra18 napisała:

                              > Przecież to chyba nie jest tajemnicą poliszynela że Merkel lepiej się "komponow
                              > ała" współpraca z Tuskiem niż Kaczyńskimi i wg tych schematów opinia medialna n
                              > iemiecka taka jaka jest.

                              Z kolei polskiej stronie lepiej się współpracowało z Merkel niż ze Schröderem, i co z tego?
                              • astra18 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 19:17
                                jureek napisał:

                                > astra18 napisała:
                                >
                                > > Przecież to chyba nie jest tajemnicą poliszynela że Merkel lepiej się "ko
                                > mponow
                                > > ała" współpraca z Tuskiem niż Kaczyńskimi i wg tych schematów opinia medi
                                > alna n
                                > > iemiecka taka jaka jest.
                                >
                                > Z kolei polskiej stronie lepiej się współpracowało z Merkel niż ze Schröderem,
                                > i co z tego?

                                Nie rozumiem do czego zmierzasz.
                                • jureek Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 19:21
                                  astra18 napisała:

                                  > Nie rozumiem do czego zmierzasz.

                                  Zmierzam do tego, że nie jest niczym nienormalnym, że z jednym politykiem współpracuje się lepiej, a z innym gorzej, a z tego, że współpraca jest dobra, wcale nie wynika, że ten z którym się dobrze współpracuje, jest uległy.
                                  Nie powiesz chyba, że dlatego z Merkel współpraca jest lepsza niż ze Schröderem, bo jest ona bardziej uległa wobec Polski.
                                  • astra18 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 19:31
                                    jureek napisał:

                                    " Zmierzam do tego, że nie jest niczym nienormalnym, że z jednym politykiem współ
                                    > pracuje się lepiej, a z innym gorzej, a z tego, że współpraca jest dobra, wcale
                                    > nie wynika, że ten z którym się dobrze współpracuje, jest uległy."

                                    O współpracy mówi się wtedy, jeżeli strony bazują na równych prawach, a nie wtedy kiedy jednemu jest dobrze bo drugi mu się nie sprzeciwia.

                                    " Nie powiesz chyba, że dlatego z Merkel współpraca jest lepsza niż ze Schröderem
                                    > , bo jest ona bardziej uległa wobec Polski."

                                    NIe powiem żeby jakikolwiek polityk niemiceki był mniej lub bardziej uległy wobec Polski więc dyskusja idzie z Twojej strony w niewłaściwym kierunku
                                    • jureek Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 19:40
                                      astra18 napisała:

                                      > NIe powiem żeby jakikolwiek polityk niemiceki był mniej lub bardziej uległy wob
                                      > ec Polski więc dyskusja idzie z Twojej strony w niewłaściwym kierunku

                                      Jeżeli myślisz, że niemieccy politycy nie spotykają się w swoim kraju z zarzutami uległości wobec Polski, to grubo się mylisz.
                                      • astra18 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 20:08
                                        jureek napisał:

                                        > astra18 napisała:
                                        >
                                        > > NIe powiem żeby jakikolwiek polityk niemiceki był mniej lub bardziej uleg
                                        > ły wob
                                        > > ec Polski więc dyskusja idzie z Twojej strony w niewłaściwym kierunku
                                        >
                                        > Jeżeli myślisz, że niemieccy politycy nie spotykają się w swoim kraju z zarzuta
                                        > mi uległości wobec Polski, to grubo się mylisz.

                                        Masz na myśli Erikę Steinbach?
                    • astra18 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 14:26
                      jureek napisał:

                      > astra18 napisała:
                      >
                      > > Jasne, Angela leci i pędzi żeby mieć u boku Kaczyńskiego, a po co przez w
                      > iele l
                      > > at karmili opinię "kartoflami"?
                      >
                      > O kartoflach pisała gazeta TAZ.
                      > Jeśli chcesz Merkel winić za to, co napisała ta gazeta, to mniej więcej tak, ja
                      > kbyś Kaczyńskiemu przypisywała odpowiedzialność za to, co ukaże się w urbanowsk
                      > im NIE.

                      TAZ przdstawiał ogólny trend polityki wobec Kaczyńskich. POdaj inne źródło które wtedy rozmijało się z głowną linią przekazu.

                      • jureek Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 16:21
                        astra18 napisała:

                        > TAZ przdstawiał ogólny trend polityki wobec Kaczyńskich. POdaj inne źródło któr
                        > e wtedy rozmijało się z głowną linią przekazu.

                        O kartoflach nie pisało żadne inne źródło, poza TAZ.
                        • astra18 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 18:48
                          jureek napisał:

                          > astra18 napisała:
                          >
                          > > TAZ przdstawiał ogólny trend polityki wobec Kaczyńskich. POdaj inne źródł
                          > o któr
                          > > e wtedy rozmijało się z głowną linią przekazu.
                          >
                          > O kartoflach nie pisało żadne inne źródło, poza TAZ.

                          O kartoflach już sobie wyjaśniliśmy wcześniej, pytałam o linie ogólnego postrzegania polityki zagranicznej przez Polskę za czasów Kaczyńskich w opinii mediów niemieckich.
                          • jureek Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 19:05
                            astra18 napisała:

                            > O kartoflach już sobie wyjaśniliśmy wcześniej, pytałam o linie ogólnego postrze
                            > gania polityki zagranicznej przez Polskę za czasów Kaczyńskich w opinii mediów
                            > niemieckich.

                            No więc nie ma takiej ogólnej linii. Nie czytam wszystkich gazet, bo nie mam na to czasu, ale często w drodze do pracy słucham w radiu DLF przeglądu prasy i stąd wiem, że te same wydarzenia są różnie komentowane przez różne tytuły. Nie ma się co czarować, Polska jest prawie nieobecna w niemieckich mediach. Musi się wydarzyć jakaś katastrofa, albo wybory, albo jakieś znaczące zdarzenie (np. wyjazd Sikorskiego do Kijowa) Takim zdarzeniem była wyprawa Kaczyńskiego do Gruzji i była ona bardzo różnie komentowana. Trudno więc mówić o jakiejś jednolitej linii. W sprawie Grecji komentatorzy też są mocno podzieleni.
                            • astra18 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 19:11
                              jureek napisał:

                              > astra18 napisała:
                              >
                              > > O kartoflach już sobie wyjaśniliśmy wcześniej, pytałam o linie ogólnego p
                              > ostrze
                              > > gania polityki zagranicznej przez Polskę za czasów Kaczyńskich w opinii m
                              > ediów
                              > > niemieckich.
                              >
                              > No więc nie ma takiej ogólnej linii. Nie czytam wszystkich gazet, bo nie mam na
                              > to czasu, ale często w drodze do pracy słucham w radiu DLF przeglądu prasy i s
                              > tąd wiem, że te same wydarzenia są różnie komentowane przez różne tytuły. Nie m
                              > a się co czarować, Polska jest prawie nieobecna w niemieckich mediach. Musi się
                              > wydarzyć jakaś katastrofa, albo wybory, albo jakieś znaczące zdarzenie (np. wy
                              > jazd Sikorskiego do Kijowa) Takim zdarzeniem była wyprawa Kaczyńskiego do Gruzj
                              > i i była ona bardzo różnie komentowana. Trudno więc mówić o jakiejś jednolitej
                              > linii. W sprawie Grecji komentatorzy też są mocno podzieleni.

                              TO skąd te "opiniotwórcze" teksty z zachodniej granicy w GW?:)
                              • maria421 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 19:17
                                Pare razy tutaj przytaczalam przyklady CHWALENIA Polski przez niemiecka prase.

                                To, oczywiscie tez sie nie spotkalo z zadowoleniam forumowych wyborcow PiSu, bo przeciez chwalili Polske za rzadow Tuska, a nie Kaczynskiego...

                                • astra18 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 19:36
                                  maria421 napisała:

                                  > Pare razy tutaj przytaczalam przyklady CHWALENIA Polski przez niemiecka prase.
                                  >
                                  > To, oczywiscie tez sie nie spotkalo z zadowoleniam forumowych wyborcow PiSu, bo
                                  > przeciez chwalili Polske za rzadow Tuska, a nie Kaczynskiego...

                                  A to wcaloe mnie dziwi i potwierdza postawione przeze mnie tezy wcześniej:)
                                  >
                                  • maria421 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 19:39
                                    astra18 napisała:

                                    >
                                    > A to wcaloe mnie dziwi i potwierdza postawione przeze mnie tezy wcześniej:)
                                    > >

                                    Czyli nawet jak chwala to i tak zle. Bo powinni pisac ze Polska jest w ruinie :)
                                    • astra18 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 20:10
                                      maria421 napisała:

                                      > astra18 napisała:
                                      >
                                      > >
                                      > > A to wcaloe mnie dziwi i potwierdza postawione przeze mnie tezy wcześniej
                                      > :)
                                      > > >
                                      >
                                      > Czyli nawet jak chwala to i tak zle. Bo powinni pisac ze Polska jest w ruinie :
                                      > )

                                      Chwała za "zgarbione plecki"?
                              • jureek Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 19:18
                                astra18 napisała:

                                > TO skąd te "opiniotwórcze" teksty z zachodniej granicy w GW?:)

                                Nie pracuję w GW, więc źle skierowałaś swoje pytanie. Może zamiast czytać GW posłuchaj np. przed ósmą porannego przeglądu prasy w Trójce.
                                • astra18 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 19:37
                                  jureek napisał:

                                  > astra18 napisała:
                                  >
                                  > > TO skąd te "opiniotwórcze" teksty z zachodniej granicy w GW?:)
                                  >
                                  > Nie pracuję w GW, więc źle skierowałaś swoje pytanie. Może zamiast czytać GW po
                                  > słuchaj np. przed ósmą porannego przeglądu prasy w Trójce.

                                  Prasówkę robię sama.
                                  • jureek Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 19:42
                                    astra18 napisała:

                                    > Prasówkę robię sama.

                                    Prasówkę niemieckiej prasy? Które tytuły w tej prasówce uwzględniasz? Czy miałaś na myśli tylko polską prasówkę? Aż tyle tytułów prenumerujesz?
                                    • astra18 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 20:11
                                      jureek napisał:

                                      > astra18 napisała:
                                      >
                                      > > Prasówkę robię sama.
                                      >
                                      > Prasówkę niemieckiej prasy? Które tytuły w tej prasówce uwzględniasz? Czy miała
                                      > ś na myśli tylko polską prasówkę? Aż tyle tytułów prenumerujesz?

                                      A prasówka w "Trójce" to inna niż ogólnie dostępna?
                                      • jureek Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 20:34
                                        astra18 napisała:

                                        > A prasówka w "Trójce" to inna niż ogólnie dostępna?

                                        Prasówka moim zdaniem to wygląda tak, że kupuje się możliwie dużo gazet i przedstawie się zamieszczone w tych gazetach teksty. No więc nie stać mnie finansowo i czasowo, żeby przeglądać aż tyle tytułów, więc wystarcza mi przegląd prasy z Trójki.
                                        A już zupełnie nie wyobrażam sobie, jak robisz sama prasówkę niemiecką. Dla Trójki robi to korespondent radia z Berlina.
                                        • astra18 Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 20:39
                                          jureek napisał:

                                          > astra18 napisała:
                                          >
                                          > > A prasówka w "Trójce" to inna niż ogólnie dostępna?
                                          >
                                          > Prasówka moim zdaniem to wygląda tak, że kupuje się możliwie dużo gazet i przed
                                          > stawie się zamieszczone w tych gazetach teksty.

                                          Mozna połączyć papier z internetem.

                                          "No więc nie stać mnie finansowo
                                          > i czasowo, żeby przeglądać aż tyle tytułów, więc wystarcza mi przegląd prasy z
                                          > Trójki.
                                          > A już zupełnie nie wyobrażam sobie, jak robisz sama prasówkę niemiecką. Dla Tró
                                          > jki robi to korespondent radia z Berlina."

                                          Na takiej samej zasadzie czytając podobne teksty w prasie albo internecie.
                                          • jureek Re: @Jurasberlinczyk 14.07.15, 20:47
                                            Internet to jednak inne medium niż prasa. No chyba, że ma się płatny dostęp.
                                            • astra18 Re: @Jurasberlinczyk 15.07.15, 08:55
                                              jureek napisał:

                                              > Internet to jednak inne medium niż prasa. No chyba, że ma się płatny dostęp.

                                              Pomimo sentymentu do papieru stwierdzam że dynamika internetu jest oszałamiająca i bardziej wszechstronna, łatwiejsza w korygowaniu treści, więc korzystam raczej z tej formy częściej.
                                              • jureek Re: @Jurasberlinczyk 15.07.15, 09:57
                                                astra18 napisała:

                                                > Pomimo sentymentu do papieru stwierdzam że dynamika internetu jest oszałamiając
                                                > a i bardziej wszechstronna, łatwiejsza w korygowaniu treści, więc korzystam rac
                                                > zej z tej formy częściej.

                                                Problem w tym, że treści w internecie (przynajmniej te darmowe) są bardziej skrótowe, mniej wyważone i bardziej tabloidowe.
            • manny-jestem Mario, nie badzmy smieszni 14.07.15, 19:52
              Na innym forum zalozylem watek: "Tusk zbawca Europy" w ktorym napisalem ze od teraz do wyborow w pazdzierniku platformerskie media beda urabiac mit Tuska Zbawiciela ile sie da.

              A jak bylo naprawde? Ktoz to wie? Moze bylo tak jaki pisali. Ale czy dlatego ze liczyli sie z Tuskiem czy Polska czy z urzedem ktory sprawuje, albo okolocznosciami w ktorych byli.

              Tegp nigy sie nie dowiemy, ale haslo "Tuska Zbawca Eropy" bedzie niewatpliwie na wyborczych sztandarach PO.
              • maria421 Re: Mario, nie badzmy smieszni 14.07.15, 19:58
                Manny, nie wiem jak Ty, ale ja sie ciesze ze na takim stanowisku jest Polak i ciesze sie ze swiatowa prasa dobrze o nim pisze.

                Co w tym zlego?



                • manny-jestem Re: Mario, nie badzmy smieszni 14.07.15, 20:11
                  To ze ja wolalbym zeby to nie Polak kojarzony byl z niemiecka kolonizacja Europy.
                  • maria421 Re: Mario, nie badzmy smieszni 14.07.15, 20:26
                    manny-jestem napisał:

                    > To ze ja wolalbym zeby to nie Polak kojarzony byl z niemiecka kolonizacja Europ
                    > y.

                    Manny, nie ma zadnej niemieckiej kolonizacji Europy.

                    To amerykanski Goldman Sachs pomogl Grecji tak wykreowac wlasne bilanse, zeby mogla wejsc do Euro:

                    www.spiegel.de/international/europe/greek-debt-crisis-how-goldman-sachs-helped-greece-to-mask-its-true-debt-a-676634.html
                    To oni sie przyczynili do obecnej katastrofy finansowej Grekow i do tego ze Europa ma ten orzech do zgryzienia.
                    • manny-jestem Re: Mario, nie badzmy smieszni 14.07.15, 20:38
                      No tak niemiecki Spiegel zwala teraz na Amerykanow. Eh...
                      • maria421 Re: Mario, nie badzmy smieszni 15.07.15, 08:52
                        manny-jestem napisał:

                        > No tak niemiecki Spiegel zwala teraz na Amerykanow. Eh...

                        Amerykanie sami o tym pisza :

                        www.nytimes.com/2010/02/14/business/global/14debt.html?pagewanted=all
                • astra18 Re: Mario, nie badzmy smieszni 14.07.15, 20:16
                  maria421 napisała:

                  > Manny, nie wiem jak Ty, ale ja sie ciesze ze na takim stanowisku jest Polak i c
                  > iesze sie ze swiatowa prasa dobrze o nim pisze.

                  Tyle tylko że to jest oparte na jednorazowych pogłoskach, czytałam że ten "sukces" we Francji przypisywany jet Hollandowi. Więc nie ubarwiaj działalności Tuska na tym stanowisku.
                  >
                  > Co w tym zlego?
                  >
                  >
                  >
                  • maria421 Re: Mario, nie badzmy smieszni 14.07.15, 20:27
                    astra18 napisała:

                    > Tyle tylko że to jest oparte na jednorazowych pogłoskach, czytałam że ten "sukc
                    > es" we Francji przypisywany jet Hollandowi. Więc nie ubarwiaj działalności Tusk
                    > a na tym stanowisku.

                    Jak takie rzeczy czytam to mi sie przypomina "skus baba na dziada, zeby baba skusila to by dobrze zrobila"... Ale to bylo w podstawowec:)
          • manny-jestem Wow Jurasie ! 14.07.15, 19:54
            Jakbys przelal moje mysli gdyby nie to ze trudno mi teraz sklecic wiecej niz dwa zdania bez zlosci na bol w rece.

            Sa pewne granic przywoitosci. Ten uklad je przekroczyl.
        • maria421 Re: Widzę, że miłość... 14.07.15, 09:03
          jureek napisał:

          > Chłopie, Ty się kiedyś udławisz tą nienawiścią.
          > Jak Ty w ogóle potrafisz żyć w takim kraju, który okupuje biednych Greków? Dlac
          > zego nie wracasz do ojczyzny?

          To samo mialam napisac Jurasowi w watku zalozonym przez Manny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka