jureek
20.07.16, 23:28
Prezydent Opola Wiśniewski (dobry kumpel lansera i lenia śmierdzącego Jakiego) powiedział dziś po decyzji pisowskiego rządu przyklepującej jego złodziejskie plany aneksji podatkonośnych terenów sąsiednich gmin coś takiego:
"bardzo mi miło, że do nas dołączacie..."
Co za menda bezczelna! Tam nikt się do Opola nie dołączał, ludzie w konsultacjach w 95% byli przeciw przyłączeniu do miasta, oni zostali dołączeni na siłę.
Obiecał jeszcze, że puści do tych wsi już teraz miejskie autobusy, żeby ludzie poczuli, że w Opolu będzie im lepiej. Wsadź sobie Wiśnia w dupę te autobusy!
Z kolei w Warszawie jakiś minister mówił protestującym mieszkańcom okradanych gmin, że "ludziom nie będzie gorzej, a jeśli już to lepiej - tylko jeszcze o tym nie wiedzą". Przecież to jak za komuny, kiedy władza też lepiej wiedziała od społeczeństwa, co będzie dla niego dobre, tylko głupi ludzie tego nie doceniali.