stephen_s
18.01.22, 23:00
Rząd wstrzymał w całości finansowanie telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży prowadzonego przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę (niegdyś: Fundację Dzieci Niczyje).
Psychiatria dziecięca leży, ilość problemów psychicznych i samobójstw wśród młodzieży wzrasta... a rząd obcina wsparcie instytucji, która działa od 13 lat, jest prowadzona przez profesjonalistów i ma zgromadzone wielkie doświadczenie. Zamiast tego uruchamia nowy numer prowadzony przez niekompetentnego Rzecznika Praw Dziecka...
Co najlepsze: uruchomiono zbiórkę społeczną, która zapewniła działanie telefonu FDDS przez następny rok. Do tego celu potrzebny był 1 mln złotych. Rząd nie chce tych pieniędzy wyłożyć. Za to parę dni temu wyłożył 150 milionów na wsparcie polskich klubów piłkarskich!!!!!!!
Jakie priorytety, do cholery, ma ten rząd????????????????
BTW. Wypowiedź wiceministra zdrowia Kraski na ten temat:
- Myślę, że każde wsparcie dla dzieci jest ważne, ale myślę, że ten jeden numer, który będzie przy RPD myślę, że wystarczy, żeby jednak obsłużyć [dzieci i młodzież - red.]
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,28015905,telefon-zaufania-bez-wsparcia-ministerstwo-zdrowia-nie-bedzie.html
"Jeden numer wystarczy". JA PIERDOLĘ. :((((((((((((