Dodaj do ulubionych

Kielce a Redłowo

22.08.04, 23:01
byłem dzisiaj na Polance Redłowskiej i po raz kolejny usiłowałem - oczywiście
bezskutecznie - zrozumieć o co tu chodzi. Jedyne podejrzenie jakie mam
werbalizuję poniżej.

O ile się zorientowałem, kompleks należy do jakiejś firmy z Kielc. Stocznię
też trzyma ekipa z tamtej okolicy. Czy aby nie stało się tak, że grupa
dynamicznych i otwartych kieleckich inwestorów nie zrobiła naszego jakże
otwartego miasta w tzw. bambuko?
Obserwuj wątek
    • windyga Re: Kielce a Redłowo 23.08.04, 21:11
      Otóz jest tak, że firma ta przed kilku (chyba 5 laty) w czwartym przetargu (bo
      kolejne nie przynosiły żadnych rozstrzygnięć - nie było chetnych)jako jedyna
      zgłosiła ochote dzierżawy . Bo tez dla tego gruntu jest bardzo wiele
      ograniczeń, które nie spinaja biznesplanów. Działka jest stosunkowo mała,
      wysokośćbudynków - ograniczona, a także zewzględu na tradycje tegomiejsca w
      warunkach przetargu było zastrzeżenie, że ma to być kompleks basenowy,
      ogólnodostepny, a zatem o cenach raczej niewygórowanych. No i sąsiedztwo
      rezerwatu - też stwarza ograniczenia.
      Echo Investment z Kielc przedstawił projekt kompleksu dwóch hoteli -
      turystycznego i lux niczym skrzydeł mewy z programem wodnych uciech.No i umowa
      na lat 30 została podpisana.
      Niestety, niezrealizowana. Echo sie wycofuje - nie znalazło operatora do
      prowadzenia tego kompleksu. Bo problem, jak wiadomo,nie w wybudowaniu, ale w
      eksploatacji. Po wybudowaniu aqua parku w Sopocie - taka inwestycja na Polance,
      to jeszcze większe ryzyko. I Echo nie podjeło tego ryzyka.
      Szkoda. Bardzo szkoda, że sie nie zabrali z kopyta. Teraz chca się wycofać.Oby
      jak najszybciej, to wówczas może uda sie znależć skuteczniejszego inwestora!
      • 18kwie2004 czyli jednak zrobieni w konia? 23.08.04, 22:15
        dzięki za info.

        Rozumiem, że w kontrakcie nie było klauzul egzekucyjnych, nakładających na Echo
        kary za niedotrzymanie umowy? Czy też były, ale tak niezdarnie sformułowane, że
        w gruncie rzeczy bez znaczenia?
        • windyga Re: czyli jednak zrobieni w konia? 24.08.04, 16:20
          Hm. Była ogromna wola oddania tego gruntu w dzierżawę, by wreszcie, po latach
          cos tam powstało. Pan Sołowow, czyli pan Echo, z pewnościa miał zamiar tutaj
          zrobic interes. Nie zrobił. Płacił Miastu stosowne raty wieloletniej dzierżawy,
          zatem nie było podstaw, by sie z nim sądzić. Bo wykurzyć, to nie wielka sztuka.
          Za progiem nie czeka koleja chetnych... Zobaczymy, co bedzie dalej. Niech sie
          wyniesie, na własne zyczenie. I daj Boże, kolejny inwestor pokaze sie
          solidniejszy!
          Miasto zatem nie straciło jakiejs innej świetnej okazji. Nie zostało tak jak
          mówisz zrobione w konia. Echo samo sie tez zrobiło na szaro, przeciez poniesli
          koszty - usuniecia dawnych basenów i hotelu, rat dzierżawy i nie zarobili ani
          grosza, przeciwnie.
          • 18kwie2004 Gdynia, miasto atrakcyjne? 25.08.04, 21:59
            jeżeli piszesz że nie ma podstaw do sądzęnia się z Echo to znaczy, że jednak
            Gdynia oddała mu Polankę bez żadnych klauzul egzekucyjnych.

            Wygląda na to że albo ktoś spartaczył umowę, albo świadomie zwolnił Echo z
            jakiegokolwiek istotnego ryzyka. Wypada więc przyjąć że faktycznie,
            dwustupięćdziesięciotysięczne, stosunkowo zamożne, dynamiczne, młode, ... (itd
            itp, vide preambuła) ... to grajdoł, w którym nikomu nie opłaca się
            zagospodarować jednego z najbardziej sympatycznych miejsc, i to nawet w
            sytuacji gdy miasto ponosi prawie całe ryzyko.

            Oj, chyba jednak poza tym forum niewielu podziela opinię o atrakcyjności
            inwestowania w Gdyni.
            • windyga Re: Gdynia, miasto atrakcyjne? 25.08.04, 23:31
              Gdyby NIC sie w Gdyni nie budowało, miałbyśmoże i troche racji. Zwaz jednak, że
              sie buduje. Z zupełnych nowości - wielki i architektonicznie ciekawy budynek
              PROKOMU, bardzo ciekawy budynek telewizji kablowej Vectra, powstający w
              Orłowie, Centrum Kwiatkowskiego,przy 10 Lutego, może kontrowersyjna ale jednak
              imponująca budowla ma sie niebawem rozpocząć tuż obok Gemini. To wszystko
              inwestycje prywatne,które wcale nie wyczerpuja listy ( jeszcze np.Vector, czy
              ważne i duże przedsięwziecia w porcie, takie jak nowy terminal promowy).
              Fakt, że siła nabywcza całego 3miasta jest zbyt ograniczona na dwa aquaparki.
              Daj Boże, żeby sie koniunktura poprawiła i wtedy sypna sie rozmaite hotele,
              centra rozrywki, baseny itp.
              • 18kwie2004 w Gdyni się nie opłaca 26.08.04, 08:44
                „wielki i architektonicznie ciekawy budynek Prokomu”: to tam jest basen z
                trampoliną?

                „bardzo ciekawy budynek telewizji kablowej Vectra”: sauna fińska i turecka w
                podziemiach?

                „Centrum Kwiatkowskiego przy 10 lutego”: sale do gry w skwosza, kręgielnia i
                bilard?

                „może kontrowersyjna ale jednak imponująca budowla ma się niebawem rozpocząć
                tuż obok Gemini”: tak, jak to napisałaś w sąsiednim wątku, pożyjemy zobaczymy.

                Na razie wyraźnie nikt nie sądzi, że budowa centrum rekreacyjno-rozrywkowego w
                jednym z najpiękniejszym miejsc Gdyni ma finansowy sens. Może to i dobrze,
                Polanka pozostanie jeszcze bardziej sympatyczna niż 30 lat temu, bez
                wieczornego łupu-cupu z night-clubu, rzędów zaparkowanych samochodów, żebraków,
                kieszonkowców, nawalonych małolatów i gostków w czarnych terenówkach.
                • windyga Re: w Gdyni się nie opłaca 26.08.04, 22:29
                  Rozumiem Twoje rozgoryczenie - tez bym chciała, żeby blikso mego domu był fajny
                  kompleks basenów. I na toliczyłam... No, ale realia sa jakie sa. Lepiej , że na
                  polanie nie powstało byle co, a jak będzie lepsza koniunktura, to inwestor na
                  pewno sie znajdzie. Tylko my bedziemy troche starsi;)) I to jest ten ból.
                  Bul,bul,bul...
                  • 18kwie2004 na pożegnanie wakacji 26.08.04, 23:36
                    i był... ten kompleks basenów tam był... no bo gdzie uczyłem się skakać na
                    główkę z trampoliny? To nasze kochane miasto doprowadziło ten kompleks do
                    totalnej ruiny.

                    Jak będę miał czas to jutro po prognozie pogody w dzienniku wpadnę tam jeszcze
                    raz, na ostatnią tego roku kąpiel w Bałtyku. W tych dniach woda jest chyba
                    cieplejsza od powietrza.
                    • 18kwie2004 nieudane pożegnanie 28.08.04, 22:44
                      pożegnanie niezbyt się udało, bo woda faktycznie cieplejsza od powietrza, ale
                      pełno w niej różnego niewiadomo-co. W dodatku po ciemku nie było widać czy
                      płynąc żabką półkrytą wynurzyłeś się buzią prosto w glona, w meduzę czy może we
                      foliową torebkę. A ja obrzydliwy jestem. Zwłaszcza po ciemku.
                      • windyga Re: nieudane pożegnanie 29.08.04, 00:35

                        Wspomnienia młodości zwykle sapiekniejsze niz rzeczywistość... Dwa baseny na
                        polance tezpamietam jako cosświetnego. Ale jak pewnie wiesz zbudowano je z
                        myslą, że bedązasilane woda z Zatoki. Tymczasem ta woda w latach 70-tych była
                        sciekiem. Ponadto,ponieważnigdy rejony basenów nie uporządkowano pod wzgledem
                        melioracyjnym - wody opadowe doprowadziły do podmycia całej niecki basenu,
                        wiezy,aż trzeba było je zamknąćze względów bezpieczeństwa. Wykorzystywane były
                        tylko raz w roku, przed świetami jako akwarium dla karpi. Potem, na początlu
                        lat 90-tych lokalni biznesmeni podejmowali próby otwarcia basenu dla dzieci. Na
                        krótko, bo nie mieli sposobu na czysta wode. Tu trzeba było porządnego
                        inwestora. No i,zdawało sie, że sie taki znalazł. Zdawało sie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka