Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Clijsters i Kuznetsova w Den Bosch.

    IP: *.nycmny.east.verizon.net 11.06.11, 05:16
    www.unicefopen.nl/en/players/women.html
    Czy Kim wrocila juz do formy czy tytul wezmie Sveta?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Abdul Re: Clijsters i Kuznetsova w Den Bosch. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.11, 06:22
        Sveta niestety zawsze męczyła się na trawie i to nawet za swoich najlepszych czasów. Tak samo Jankovic , są takie zawodniczki które trawy nie znoszą , natomiast są też takie które ją uwielbiają.
        Np Tanasugarn czy Erakovic , które w całym sezonie potrafią grać tak sobie gdy przychodzi trawka mogą pokąsać dobre zawodniczki.
        W przypadku Jankovic sprawa jest prosta. Nie potrafi tak sprawnie jak na innych nawierzchniach bronić tej swojej końcowej linii. A to jest podstawa sukcesów tej zawodniczki. W przypadku Svety możliwe że chodzi o niskie piłki. Generalnie tych , które mają na tyle dużą siłę by lubić i potrafić skutecznie grać z wysokich piłek jest więcej niż technicznie dobrze wyszkolonych z czuciem zawodniczek, nawet tych siłowo ale z "dobrą ręką" grających. Na trawce dużo piłek trzeba grać "pod górkę" jak to Macieju nazywasz "balonikami" lub "kręciołkami" .
        Dużym atutem jest też serwis , jeśli zawodniczka potrafi mocno i precyzyjnie , albo na ryzyku skutecznie serwować ma o wiele większe szanse na utrzymanie własnego podania niż na innych nawierzchniach.
        Wszystko spowodowane jest przez poślizg oraz niskie piłki a co zatem idzie szybszą "ucieczkę" piłki z karo. Na tej nawierzchni defensywnie grające zawodniczki mają najmniejsze szanse , więc Caro też nie można wróżyć sukcesu. Oczywiście przy bardzo dobrej defensywie może dojść do niespodzianki jaką np sprawił swego czasu Nadal na Wimbledonie , gdzie na trawie generalnie nie miał prawa wygrać. To samo z Djokovicem. To nie jest zawodnik na trawę , jeszcze mniejsze szanse ma od Nadala.
        • Gość: Abdul Re: Clijsters i Kuznetsova w Den Bosch. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.11, 06:49
          Na trawie liczy się różnorodność z wyżej wymienionych powodów czyli dość szybkiej ucieczki piłki która nisko się odbija.
          Zawodnicy bazujący na silnym forhandzie mają trudności , dobry wszechstronny zawodnik może bezkarnie obijać ich backhand , a przy tak nisko obijających się piłkach przejście na odwrotny forhand jest trudne , żeby nie powiedzieć bardzo problematyczne.
          Stąd też głównie sukcesy sióstr Williams czy dobra gra Szarapowej na trawie , one potrafią przywalić tak z forhandu jak i backhandu plus dodatkowo wspierają się serwisem. Tak samo Na Li czy Kvitova.
          Natomiast Stosur mimo dobrego serwisu już może mieć poważne problemy z powodu poruszania się oraz słabego backhandu , to samo Schiavone , chociaż ta ma nieco większe szanse , może serwis słabszy od Stosur ale chociaż szybsza na korcie.
          Stąd też zawsze groźna postawa Bartoli na trawie. W tym dojście kiedyś do finału Wimbledonu. Zawodniczka gra tak samo czy z forhandu czy z backhandu. W miarę płaskie w miarę silnie bite piłki.
          Wbrew pozorom nie liczyłbym na powtórzenie sukcesu przez Zvonarevą. Zawodniczka może w miarę dobra na trawę ale traci główny atut poruszania się po korcie , ponieważ też ma problemy na takiej nawierzchni co obnażyła Serena rok temu. Generalnie Zvonareva doszła tak daleko dzięki błędom rywalek.
          Tak samo Wozniacki , ona nie ma broni na trawę. Clijsters też traci atut chociaż im dalsza runda tym łaywiej z racji wydeptania trawy za linią końcową. Clijsters bazuje na obronie z atakiem bowiem mimo że potrafi różnie bywa , dużo piłek wygrywa jak i dużo przegrywa z własnych błędów. Natomiast całą przewagę zdobywa na dobrej obronie w kluczowych momentach.
          O jaknovic czy Kuzi mówiłem wcześniej. Petkovic dla mniej jeszcze jest zbyt toporna na trawę. A ambicją i bieganiem czego jej odmówić nie można tyle się nie zyska co na innych nawierzchniach. To samo z ciężką dość dobrze zbudowaną i wysoką Pavluchenkovą którą niskie piłki zabiją na korcie prędzej czy później.
          Co do Azarenki , ciężko powiedzieć. Wszystko zależy od tego jak niskie szybkie piłki wpłyną na jej regularność.
          Co do na końcu Radwańskiej. Wszystko zależy od jej serwisu , jeśli utrzyma dyspozycję z Paryża może być groźna , nie dla najlepszych , ale spokojnie może przy nie pechowym losowaniu dojść do ćwierćfinału a przy szczęśliwym nawet półfinału. Nie tylko forhand ale i backhand kąsliwy przy takiej nawierzchni , a więc zachowana zasada różnorodności. Dobry serwis (jeśli utrzyma dyspozycję z sezonu mączkowego). Dobra gra przy siatce. Jedyne zastrzeżenia i obawy można mieć do poruszania się po korcie.
          • Gość: MACIEJ Re: Clijsters i Kuznetsova w Den Bosch. IP: *.nycmny.east.verizon.net 11.06.11, 17:54
            www.wtatennis.com/SEWTATour-Archive/posting/2011/822/MDS.pdf
            Z obsady i losowania wynika ze bedzie to nudny turniej ,chyba ze Cibulkova lub Kirilenko wykreca jakis numer.
          • Gość: MACIEJ Re: Clijsters i Kuznetsova w Den Bosch. IP: *.nycmny.east.verizon.net 11.06.11, 18:41
            Gość portalu: Abdul napisał(a):

            > Stąd też głównie sukcesy sióstr Williams czy dobra gra Szarapowej na trawie , o
            > ne potrafią przywalić tak z forhandu jak i backhandu plus dodatkowo wspierają s
            > ię serwisem. Tak samo Na Li czy Kvitova.

            Mam nadzieje,ze siostry Williams beda w formie na Wimbledon i zobaczymy turniej na wysokim poziomie.Wedlug mnie Venus nie nadaje sie juz do gry na caly sezon,ale w jednym turnieju moze do cwiercfinalu dojsc.

            > Natomiast Stosur mimo dobrego serwisu już może mieć poważne problemy z powodu p
            > oruszania się oraz słabego backhandu ,

            Stosur jakby to powiedziec by jej nie obrazic,traci glowe na korcie jak cos nie idzie po jej mysli.Wtedy kompletnie przestaje myslec i nie umie sie przestawic na inny styl gry.

            > Stąd też zawsze groźna postawa Bartoli na trawie. W tym dojście kiedyś do finał
            > u Wimbledonu.

            Bartoli mnie sie podoba,mimo ze ma technike Karoli,to jednak niczym sie nie przejmuje i idzie na calosc.

            > Tak samo Wozniacki , ona nie ma broni na trawę.

            Karola w tym swoim turnieiku w Kopenhadze gra coraz lepiej,ciekaw jestem co pokaze na trawie.
            Zobaczymy jaka forme pokaze Clijsters w Den Bosch i wtedy bedzie mozna rozwazac jej wystep w Wimbledonie.

            > Co do na końcu Radwańskiej. Wszystko zależy od jej serwisu , jeśli utrzyma dysp
            > ozycję z Paryża może być groźna , nie dla najlepszych , ale spokojnie może przy
            > nie pechowym losowaniu dojść do ćwierćfinału a przy szczęśliwym nawet półfinału.

            Tu sie niestety z Toba nie zgadzam,bo jest coraz wiecej zawodniczek uderzajacych mocno pilki a tego Aga nie lubi.Jesli bedzie miala genialne losowanie,to moze wcisnie sie do cwiercfinalu,a przy tylko bardzo dobrym to raczej 2-3 runda.

            > Dobra gra przy siatce. Jedyne zastrzeżenia i obawy można mieć do po
            > ruszania się po korcie.

            No i gdy przyjdzie grac trzeciego seta,to zacznie sie na buty patrzec uparcie.
            • Gość: Abdul Re: Clijsters i Kuznetsova w Den Bosch. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.11, 18:57
              "Tu sie niestety z Toba nie zgadzam,bo jest coraz wiecej zawodniczek uderzajacych mocno pilki a tego Aga nie lubi.Jesli bedzie miala genialne losowanie,to moze wcisnie sie do cwiercfinalu,a przy tylko bardzo dobrym to raczej 2-3 runda."

              Tu ja się z tobą nie zgodzę. O ile dużo jest zawodniczek silnie bijących piłki o tyle większość z nich ma toporną technikę oraz cienki brak czucia. Stąd są groźne na kortach ceglanych czy hardzie gdzie jednak piłki odbijają się wyżej niż na trawie i można płasko nad siatką huknąć. Na trawie jakby nie patrzeć większość zagrań będzie "pod górkę" , tutaj już mamy niewiele zawodniczek , które silnie i zarazem skutecznie potrafią rogaliki zagrywać na drugą stronę.
              • maksimum Re: Clijsters i Kuznetsova w Den Bosch. 11.06.11, 19:07
                Gość portalu: Abdul napisał(a):

                > Na trawie jakby nie patrzeć większ
                > ość zagrań będzie "pod górkę" , tutaj już mamy niewiele zawodniczek , które sil
                > nie i zarazem skutecznie potrafią rogaliki zagrywać na drugą stronę.

                Biore to pod uwage i w dalszym cigu uwazam,ze o wszystkim zadecyduje losowanie a cwiercfinal to gorny limit dla Radwanskiej,a szczerze mowiac to 4 runda.
        • Gość: MACIEJ Re: Clijsters i Kuznetsova w Den Bosch. IP: *.nycmny.east.verizon.net 11.06.11, 18:04
          Erakovic gra zadziwiajaco dobrze i chyba chce powrocic na z gory upatrzona pozycje w pierwszej 100-tce.
          Serw rzeczywiscie byl zawsze bardzo istotny w Wimbledonie ale nie wiem jak z ta gra "pod gorke" poradzi sobie Radwanska podczas gdy Gajdosova ma strasznego kopa z forehandu.

          Zasadnicze pytanie: Czy Wozniacki dlatego pomija sezon trawiasty bo refleks ja zawodzi?

          Jesli chodzi o Nadala i Djokovica to pozwole sobie miec odmienne zdanie.
          Nadal potrafi grac agresywnie i pokazal to w ostatnim finale z Federerem,gdy Federer byl kontuzjowany i slabo biegal.
          Novak tez potrafi grac bardzo agresywnie i jak dojdzie do siebie,to zapowiada sie ciekawy Wimbledon.
          • Gość: r Re: Clijsters i Kuznetsova w Den Bosch. IP: *.dynamic.chello.pl 11.06.11, 19:12
            Federer NIE BYŁ kontuzjowany.
          • Gość: r Re: Clijsters i Kuznetsova w Den Bosch. IP: *.dynamic.chello.pl 11.06.11, 19:15
            Jesteś jedyną osobą, która uparcie to powtarza.
            Ba, jedyną, która w ogóle tak uważa!
            • maksimum Re: Clijsters i Kuznetsova w Den Bosch. 11.06.11, 19:25
              bo ja jedyny potrafie odroznic gdy Federer gra na 100% a gdy na pol gwizdka.
              No wiec z Djokovicem w polfinale zagral na 100% a w finale przestal prawie caly mecz,balonikujac na srodek.

              Poza tym,co za problem mialby Federer wygrac w Halle nawet grajac na pol gwizdka?
              Chodzilo o wyleczenie kontuzji.Przeciez Halle dla niego to wakacje rodzinne z przerwami na 2 godzinne treningi na korcie glownym.
              • Gość: r Re: Clijsters i Kuznetsova w Den Bosch. IP: *.dynamic.chello.pl 11.06.11, 19:51
                > bo ja jedyny potrafie odroznic gdy Federer gra na 100% a gdy na pol gwizdka.
                Oczywiście Macieju. Ty umiesz, a ludzie którzy całe życie sobie zęby na tenisie łamali nie potrafią. Fed gra baloniki, bo inaczej z Nadalem nie umie. Od zawsze nie radzi sobie z rotacjami Hiszpana, a tym bardziej na cegle, gdzie mu piłka skacze na wysokość ramienia. Poza tym ponawiam pytanie - w którym momencie pierwszego seta "nabawił się kontuzji"? Podpowiem Ci, że w żadnym, zresztą w trzecim secie znowu grał zupełnie dobrze. Tak długo, jak trzymał go serwis, był niezagrożony. Nadal po prostu wszedł mu do głowy, a z Federerem zdecydowanie to umie robić.
                Odnoszę wrażenie, że widziałeś może dwa ich mecze i to te na twardym korcie. Federer zagrał najlepszy mecz na RG z Nadalem w swojej karierze, starczyło na seta.

                Szwajcar nie będzie ryzykował poważnego urazu przed najważniejszym turniejem w sezonie, więc odpuszcza Halle, zupełnie normalne.
                • Gość: MACIEJ Re: Clijsters i Kuznetsova w Den Bosch. IP: *.nycmny.east.verizon.net 11.06.11, 20:48
                  Dlaczego Federer bez problemu biegal od rogu do rogu w meczu z Djokovicem przez 4 sety a w meczu z Badalem juz tego nie mogl zrobic,tylko stal na srodku bezradnie i zagrywal baloniki na srodek?
                  Wiesz kiedy sie stoi na srodku i zagrywa na srodek?
                  Wtedy kiedy nie jest sie fizycznie sprawnym na latanie od rogu do rogu a tylko od srodka do rogu,bo to pol drogi.
                  Gra sie na srodek by gra katowa nie zostac wykonczonym i to wlasnie robil Federer w meczu z Nadalem a zupelnie tego nie robil w meczu z Djokovicem.
                  Ponoc sie znasz na tenisie,to jak tego nie zauwazyles.
                  • Gość: r Re: Clijsters i Kuznetsova w Den Bosch. IP: *.dynamic.chello.pl 11.06.11, 21:14
                    Balonów Federer w tym meczu nie grał przez ani moment. Co najwyżej ładował piłki po siatkach i autach, bo źle się ustawiał do skaczących piłek Nadala, które usiłował kończyć. Poruszał się przez cały mecz bardzo dobrze i niektóre wymiany to popis jego sprawności i regularności.
                    Poza tym wiedział, że musi skracać akcje, bo na cegle nie ma szans na zamordowanie Nadala, on może biegać 10 godzin.
                  • Gość: ps Re: Clijsters i Kuznetsova w Den Bosch. IP: *.dynamic.chello.pl 11.06.11, 21:43
                    No i mamy kolejną porcję głupot MACIEJA vel maximum... ręce opadają. Stawianie Djokovicia w roli faworyta w Londynie, na jego najsłabszej nawierzchni? Przecież on tam nigdy nie zachwycał, a nawet się męczył. Federer nie miał kontuzji-to głowa go zawiodła. Szwajcar grał na środek i biegał mało, bo bał się kolejnego błędu, nie wierzył, że może wygrać. Agnieszka musiałaby chyba być chora albo kompletnie nie mieć formy, żeby odpasć w pierwszym czy drugim meczu na Wimbledonie. Akurat na ulubienice pan Maksimum nie ma co liczyć, bo wszystkie będą miały rozstawienie-niektóre już sobie je dawno zapewniły, a Safarowa właśnie dziś zdobyła je, awansując do finału w Danii. Wśród nierozstawionych nie widzę nikogo, kto mógłby Polce zagrozić. Może Lisicki, która znowu gra jak za dawnych czasów, ale ona musi przejść najpierw eliminacje. Siostry Williams staną na drodze Polki w ewentualnej 1/8 finału najwcześniej , chyba, że organizatorzy znowu coś zmienią jeśli chodzi o numerki. Do trzeciej rundy Polka powinna dojść moim zdaniem-to w jej sytuacji absolutne minimum. A dziewczyny z przedziału 17-24 (bez Klejbanowej, która się wycofała) są też w większości w zasięgu Polki-tylko Hatuchova, Peng i może Wickmayer mogą zrobić jej jakąś krzywdę. Reszta albo jest w dołku, albo nie umie grać na trawie, albo ma rózne problemy ze sobą. Możliwe więc, że Aga przynajmniej powtórzy ubiegłoroczny wynik, ale zobaczymy.
                    • Gość: ps Re: Clijsters i Kuznetsova w Den Bosch. IP: *.dynamic.chello.pl 11.06.11, 21:49
                      Może z tym środkiem Federera to przesada, ale jednak Szwajcar czasem sprawiał wrażenie, jakby bał się uderzyć, czy zaatakować. A jak już przejmował inicjatywę, to psuł, bo grał z ogromną presją. Wiedział, że musi trafić, bo inaczej po nim. To go paraliżowało właśnie.
                      • maksimum Re: Clijsters i Kuznetsova w Den Bosch. 12.06.11, 17:50
                        Gość portalu: ps napisał(a):

                        > Może z tym środkiem Federera to przesada,

                        Zadna przesada.On stal na srodeczku i pilki posylal na srodeczek,bo od lini do linie nie mogl biegac,ze wzgledu na KONTUZJE.

                        > ale jednak Szwajcar czasem sprawiał w
                        > rażenie, jakby bał się uderzyć, czy zaatakować.

                        Bo gdyby sam zaczal grac po rogach,to Nadal tez by zaczal grac po rogach i przy bolacej pachwinie by tego nie wytrzymal.


                        > A jak już przejmował inicjatywę, to psuł, bo grał z ogromną presją.

                        Presje mial przy jajach.
                        Do kazdej pilki trzeba zrobic co najmniej pol kroku i on tego nie mogl-dlatego psul pilki.
                        Wbrew pozorow pol kroku jest zrobic trudniej niz caly krok bo chodzi o szybkosc poruszania sie,a przy bolu pachwiny nie mozna sie szybko poruszac,choc wolne poruszanie sie moze nie bolec.

                        > Wiedział, że musi trafić, bo inaczej po nim. To go paraliżowało właśnie.

                        Ciebie paralizuje strach przed prawda.Jak powiedzial,ze mial problemy z pachwina tzn ze mial i nie neguj tego.

                        PS. You can't handle the truth.
                        • Gość: r Re: Clijsters i Kuznetsova w Den Bosch. IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.11, 18:14
                          > Zadna przesada.On stal na srodeczku i pilki posylal na srodeczek,bo od lini do
                          > linie nie mogl biegac,ze wzgledu na KONTUZJE.

                          Federer nie miał kontuzji.
                    • Gość: ps Re: Clijsters i Kuznetsova w Den Bosch. IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.11, 14:13
                      A jednak Lisicki nie będzie musiała grać eliminacji do Wmbledonu. Dostała WC do turnieju głównego. Zasłużenie, bo znowu sygnalizuje dobrą formę. Cały problem polega na tym, że według przepisów zawodniczka może dostać w ciągu roku trzy dzikie karty do turniejów głownych i trzy do eliminacji. Lisicki już skorzystała z dzikich kart do turniejów w Miami, Charleston i Stuttgarcie. Powyższa zasada dotyczy turniejów WTA i imprez wielkoszlemowych.
          • manddia Odpoczynek liderki 11.06.11, 21:39
            Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

            > Zasadnicze pytanie: Czy Wozniacki dlatego pomija sezon trawiasty bo refleks ja
            > zawodzi?

            Chyba boi się, że dostanie solidnego łupnia od tenisistki klasy Lisicki (która to ostatnio złapała wiatr w żagle i już awansuje w poniedziałek o co najmniej 30 miejsc), więc woli nie pokazywać jak bardzo niepewnie się czuje przed wielkim szlemem chowając się przed czołówką w ojczyźnianej Kopenhadze. Na pokonanie Caro daję szanse zawodniczkom nawet z okolic dwudziestki, jak Ivanović, Peng czy Hantuchova. Czy Wozniacki trafi na Wimbledonie na Danielę lub Julię?
            • maksimum Re: Odpoczynek liderki 12.06.11, 17:38
              manddia napisał:

              > Czy Wozniacki trafi na Wimbledonie na Danielę lub Julię?

              Ja bym chcial zeby wlasnie tak trafila w Wimbledonie.
              Dzisiaj w finale w Kopenhadze pokonala Safarova i nie dosc ze niezle grala,to jeszcze uczesana byla normalnie a nie jak jakas gesiareczka.
            • Gość: optymist Re: Odpoczynek liderki IP: *.24.119.115.generic-hostname.arrownet.dk 12.06.11, 18:39
              Biedny Macieju,twoja choroba sie poglebia i chyba jest nuieuleczalna. Karmisz forummowiczow swoim belkotem i tyle w temacie.
              P.S. Caroline wygrala turniej kopenhaski deklasujac Safarova: 6:1 ,6:4. W tym turnieju pokazala,ze moze grac ofensywnie. Jest to 5 wygrany turniej w tym sezonie i 17 turniej w swojej karierze. Caroline gra coraz lepiej i wykazuje wysoka forme. O jej zarobkach poza kortem nie bede pisal bo narobisz w przyslowiowe gacie!
              • Gość: r Re: Odpoczynek liderki IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.11, 19:04
                > Caroline gra coraz lepiej i wykazuje wysoka
                > forme.

                Nie gra.
                • maksimum Cibulkova-Kuznetsova. 15.06.11, 18:46
                  Obie sa na gazie i zagraja w cwiercfinale.

                  www.wtatennis.com/SEWTATour-Archive/posting/2011/822/MDS.pdf
                  Stawiam na Cibulkova i to bedzie final,bo reszta zawodniczek to druga liga.
                  • Gość: MACIEJ Vinci-Dokic. IP: *.nycmny.east.verizon.net 17.06.11, 18:28
                    Cibulkova zgodnie z planem wygrala z Kuznetsova,ale przegrala z Vinci ktora w finale zmierzy sie z Dokic,ktora z kolei w Wimbledonie juz w pierwszej rundzie zagra ze Schiavone.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka