Dodaj do ulubionych

Dysycyplinarka za ściąganie

22.01.04, 11:14
Właśnie usłyszałem w radio, że kilku studentów Wydziału Ekonomicznego
Uniwersytetu Warszawskiego stanie przed Komisja Dyscyplinarną za ściąganie na
egzaminie. Grozi im nawet relegowanie z uczelni. Czyżby to znaczyło, że
powoli kończy się tolerancja dla tego rodzaju oszustw? Co prawda jedna
jaskółka wiosny nie czyni, ale mam nadzieję, że z WE UW wezmą przykład inne
wydziały i uczelnie. Na przykład nasza płocka Politechnika. :-))
Obserwuj wątek
    • hiubi Re: Dysycyplinarka za ściąganie 24.01.04, 14:56
      Ostatnio w UŁ wzięli się też wreszcie za ptofesorów, którzy uczą na kilku uczelniach, oby inne uczelnie poszły w te ślady
      • roman_j Re: Dysycyplinarka za ściąganie 24.01.04, 15:10
        hiubi napisał:

        > Ostatnio w UŁ wzięli się też wreszcie za ptofesorów, którzy uczą na kilku
        > uczelniach, oby inne uczelnie poszły w te ślady

        Słyszałem o tym od Ernesta, który słyszał to od gościa, który słyszał o tym w
        radio. Też jestem zdania, że czas się za to też zabrać, ale co sądzisz, o
        dyscyplinarce za ściąganie? Tak jest w cywilizowanych krajach. ;-))
        • hiubi Re: Dysycyplinarka za ściąganie 24.01.04, 17:03
          jestem jak najbardziej za. Chociaz jak przypomne sobie co ja robilem kiedys, to...
          Dlatego powinna tez byc wieksza elastycznosc w wyborze przedmiotow przez studentow. Cos w stylu jak jest na SGH, ktorą bynajmniej zwykle krytykuje :-)
      • intruder 24.01.04, 19:53
        Widzialem swoj wydzial w TV w zwiazku z ta sprawa:) I slyszalem o tej akcji jak
        na razie od jednego doktora, nic wiecej...
        • hiubi Re: UŁ 25.01.04, 21:03
          Też poznałem wydział :-]
          Tyle, że ja już skończyłem go. A co tam studiujesz?
          • mortuus Re: UŁ 26.01.04, 18:33
            Wtrące tu swoje 12 groszy: SCIAGANIU MOWIMY STANOWCZO NIE!!! Ale dajcie mi
            ludzie najpierw skonczyc studia... ;)
            • roman_j Re: UŁ 26.01.04, 19:19
              Ależ kończ sobie studia. Byle nie przed czasem z wiadomego powodu. ;-))
              BTW: TZ ma równie radykalne poglądy w tej kwestii. Jeśli mozna te poglądy w
              ogóle określić mianem radykalnych. :-))
          • intruder Podstawowy kierunek na tym wydziale:) [n/t] 26.01.04, 23:55

    • roman_j Kwalifikacja prawna ściągania :-)) 30.01.04, 15:43
      Myślę, że tolerujemy wiele zjawisk dlatego, że nie nazywamy ich po imieniu. Tak
      jest m.in. w przypadku ściągania. Dlatego uważam, że trzeba nazwać sprawę po
      imieniu. Ściąganie według mnie można nazwać oszustwem. Jeśli kolokwium,
      klasówka, zaliczenie czy egzamin jest pewnym testem opanowania wiedzy i
      kwalifikacji, to ściąganie jest niewątpliwe próbą sfałszowania wyniku tego
      testu. Idąc dalej należy zauważyć, że od wyników takiego testu wiele zależy.
      Podam przykład mi najbliższy, czyli studia. Student, który skończy studia zdając
      po drodze egzaminy otrzymuje dyplom, który potwierdza jego wiedzę i
      kwalifikacje. Jeśli student pozdawał egzaminy nie opanowując niezbędnej wiedzy,
      ale za pomocą ściągania, to można przyjąć, że doszło do wyłudzenia dyplomu.
      Jeżeli na dodatek uczeń lub student ściąga nie z własnoręcznie wykonanych
      "pomocy naukowych", ale z pracy kolegi lub koleżanki siedzących obok, to mamy do
      czynienia z piractwem, czyli kradzieżą własności intelektualnej. :-))

      Oczywiście wszystko to, co napisałem powyżej, to pewna alegoria. Nie chodzi mi
      bowiem o to, żeby karać ściągających na gruncie prawa karnego. Ale chcę pokazać,
      że to, co uważamy za tradycję, uczniowski obyczaj, itp. jest niczym więcej jak
      wprawianiem się w oszustwie i początkiem drogi ku demoralizacji. Niektórzy nie
      posuną się dalej na tej drodze, ale niektórych praktyczna bezkarność
      rozzuchwali. Dlaczego piszę "bezkarność" w sytuacji, kiedy ściąganie spotyka się
      zwykle z jakimiś konsekwencjami? O tym w następnym wpisie. :-))
      • hiubi Re: Kwalifikacja prawna ściągania :-)) 02.02.04, 10:12
        roman_j napisał:

        [...]
        > Jeżeli na dodatek uczeń lub student ściąga nie z własnoręcznie wykonanych
        > "pomocy naukowych", ale z pracy kolegi lub koleżanki siedzących obok, to mamy d
        > o
        > czynienia z piractwem, czyli kradzieżą własności intelektualnej. :-))

        No a jeśli osoba od której ktoś ściągał zezwoliła mu na to, to wtedy już nie ma piractwa :]
        • roman_j Re: Kwalifikacja prawna ściągania :-)) 02.02.04, 11:17
          hiubi napisał:

          > roman_j napisał:
          >
          > [...]
          > > Jeżeli na dodatek uczeń lub student ściąga nie z własnoręcznie wykonanych
          > > "pomocy naukowych", ale z pracy kolegi lub koleżanki siedzących obok, to
          > > mamy do czynienia z piractwem, czyli kradzieżą własności intelektualnej.
          > > :-))
          >
          > No a jeśli osoba od której ktoś ściągał zezwoliła mu na to, to wtedy już nie
          > ma piractwa :]

          To prawda. Ale pozostaje próba oszustwa i dochodzi jeszcze współudział. :-))
    • roman_j Karanie za ściąganie 04.02.04, 12:45
      Jak już wcześniej wykazałem ściąganie można traktować jako przestępstwo.
      Przyjrzyjmy się więc, jak karze się za to przestępstwo. Kiedy ja chodziłem do
      szkoły powszechną praktyką było obniżanie oceny o 1. Później niektórzy
      nauczyciele stawiali dwóję i taka sama sankcja karna spotykała studentów, w
      czasie kiedy studiowałem. Zastanówmy się, czy jest to sprawiedliwa kara. Uczeń
      lub student popełniający oszustwo jest traktowany tak samo (a czasem nawet
      lepiej) niż student lub uczeń, który nie przygotował się do sprawdzianu (być
      może z przyczyn losowych). Takie podejście wprost zachęca do ściągania. Nic nie
      umiem, więc podejmując próbę ściągania zwiększam swoje szanse na zaliczenie, a
      najpoważniejsze konsekwencję, jakie mogę ponieść będą takie same, jakie były nie
      umiał gdybym nie ściągał. Taki system kar wprost zachęca do ściągania.
      • hiubi Re: Karanie za ściąganie 12.02.04, 10:29
        drastyczna propozycja:
        1 złapanie - żółta kartka
        2 złapanie - czerwona (czyt. zawieszenie w prawach ucznia/studenta)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka