Dodaj do ulubionych

Plany na wakacje

04.05.04, 12:43
Macie już jakieś? Chyba już powinno się o nich myśleć. Ja, jak zwykle
zresztą, chciałbym miło spędzić gdzieś całe wakacje. Od pewnego czasu
wybieram się na kurs spadochronowy, ale jestem prawie pewien, że tego roku
nie uda mi się go rozpocząć (i ukończyć). Jak rok temu, tak też i w tym roku
mam ochotę wybrać się na jakąś dłuższą wyprawę rowerową, ale jak na razie nie
znalazłem nikogo chętnego. Pewnie więc wzorem ubiegłego roku wybiorę się na
samotną, pieszą wyprawę po Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Co prawda Wojtek
wspominał coś o górach, ale nie wiem, czy to jeszcze jest aktualne. Pozostaje
zatem Jura, która rok temu dostarczyła mi sporo miłych wrażeń. Ponieważ
jednak w zeszłym roku miałem poczucie, że ją raczej przebiegłem niż
przeszedłem, więc tym razem postaram się inaczej rozplanować noclegi, żebym
miał czas nie tylko na chodzenie, ale też na zwiedzanie. Nie wiem tylko
jeszcze, czy wybrać się ponownie na Szlak Orlich Gniazd, czy może dla odmiany
przejść Szlak Jurajskich Warowni. Mam jeszcze trochę czasu na decyzję, więc
spokojnie rozważę sobie obie opcje. :-))
A Wy jakie macie plany na wakacje? Gdzie się chcecie wybrać? W Polskę, czy do
Europy? W góry, nad morze, nad jeziora, na zwiedzanie? A może zupełnie gdzie
indziej? Pochwalcie się. :-))
Obserwuj wątek
    • ernest_pinch Re: Plany na wakacje 04.05.04, 23:49
      Przypominam, że zalegasz ze sprawozdaniem z wędrówki:)
      Jesli o mnie chodzi to w ub. piatek dokonalem narady wojennej wakacyjnej ze
      znajomymi. Trwaja rozwazania. Na razie przewaza opcja jechac w ciemno do
      Chorwacji (nigdy tam nie byłem jeszcze). Nie podoba mi się za bardzo to
      w "ciemno" no i mam kilka kontrpropozycji, ale zobaczymy... ;-)
    • wind7b Re: Plany na wakacje 05.05.04, 08:16
      Czesc,

      Ja w tej chwili jeszcze nie chce konkretnie planowac. Do mniej wiecej polowy
      czerwca jestem zajety egzaminem (okazalo sie, ze czesc ustna jest ok 2 tygodnie
      po pisemnej wiec sie moj niepokoj przedluzy). Potem do polowy lipca jestm dalej
      zajety na miejscu.

      Pomyslow mam bardzo duzo od takich ktore sie na pewno uda zrealizowac do mniej
      realnych. Na pewno kilka razy pojade nad Baltyk i Zatoke Pucka.
      Chcialbym tez przynajmiej na kilka dni pojechac do Zakopanego.

      Z mniej realnych mysle o tygodniowej wyprawie na Bornholm. Jakby bylo wiecej
      chetnych to moznaby pojechac jednym samochodem (koszt promu sie rozklada i jest
      niedrogo), wynajac domek, pozyczyc rowery i jakby jeszcze pogoda dopisala to
      byloby niezle.

      Jeszcze mniej realnie mysle o wyjezdzie do Grecji. To na razie jest w sferze
      marzen ale moze sie okazac, ze z pewnych powodow taki wyjazd okaze sie calkiem
      realny a nawet konieczny :-)) Zobaczymy.

      Zrobilem tez plan wyjazdu do Szwecji i Norwegii - okolo 20 dni zwiedzania +
      jazda na snowboardzie na lodowcach w okolicy Strynu i Folgefonna. Ten pomysl
      pewnie zrealizuje ale nie w tym roku. Glownie z powodow finansowych - w Norwegii
      jest dosc drogo a ze wzgledu na odleglosc i koniecznosc plyniecia promem nie
      warto wg mnie jechac na krotko.

      Pozdrowienia

      Wojtek
    • hiubi Re: Plany na wakacje 06.05.04, 11:22
      Kto ma wakacje to ma, ja niestety mam tylko krotki urlop i to wszystko. Z planami jak na razie kiepsko. Pojade gdzies nad morze na tydzien, jak bedzie ladna pogoda, to Baltyk, jak nie, to gdzies dalej. I jeszcze mam zamiar na kilka dni do Londynu do znajomych wyskoczyc.
      • roman_j Re: Plany na wakacje 06.05.04, 13:20
        Nie narzekaj, Hiubi. Chciałbym, żeby mnie było stać na wypad nad morze "gdzieś
        dalej" i na wypad do Londynu (nawet do znajomych). :-))
        • wind7b Re: Plany na wakacje 06.05.04, 18:47
          roman_j napisał:

          > Nie narzekaj, Hiubi. Chciałbym, żeby mnie było stać na wypad nad morze "gdzieś
          > dalej" i na wypad do Londynu (nawet do znajomych). :-))

          Od pojawienia sie tanich linii lotniczych takie wyjazdy nie sa bardzo drogie.
          Wlasnie przegladalem oferte wizzair i przelot dwoch osob z Katowic do Aten i z
          powrotem kosztuje nawet ponizej 1000 zl. Jadac samochodem przez Wlohcy (plynac
          promem z Triestu) wychodzi co najmiej 2,5 tyle.
          Pobyt za granica jak sie mieszka na kampingu nie jest chyba specjalnie drozszy
          niz u nas.
          Bilety do Londynu tez nie sa drogie. Oczywiscie mozna powiedziec, ze 500 zl za
          przelot tam i z powrotem (1 osoba) to duzo bo u nas mozna za tyle spedzic 2
          tygodnie urlopu ale wg mnie to sa calkiem przyzwoite ceny.

          Wojtek
          • ernest_pinch a ja bym chciał... 07.05.04, 17:14
            ...zeby w biurze podrozy zamiast blondynki z fajnym biustem siedziala osoba,
            ktora miast sterty katalogow powie i w oparciu o moje sugestie podpowie wariant
            optymalny. Jak tu przejrzec 500 stron....
            • roman_j Optymalizuj Erneście, optymalizuj... ;-)) 07.05.04, 18:13
              Wybierz kryteria, które chcesz brać pod uwagę, nadaj im odpowiednie wagi,
              sformułuj funkcję celu i wrzuc to do Excela. ;-))
              A potem nie oglądając się na wyniki pojedź tam, gdzie Ci serce podpowiada. :-))
              • ernest_pinch Re: Optymalizuj Erneście, optymalizuj... ;-)) 07.05.04, 19:30
                roman_j napisał:

                > Wybierz kryteria, które chcesz brać pod uwagę, nadaj im odpowiednie wagi,
                > sformułuj funkcję celu i wrzuc to do Excela. ;-))
                > A potem nie oglądając się na wyniki pojedź tam, gdzie Ci serce podpowiada. :-
                ))

                znać, znać że Roman zna terminologie :-))
                jakby powiedział Boniek:" o widać ze ten pan grał w dobrym towarzystwie"
        • hiubi Re: Plany na wakacje 13.05.04, 12:42
          Z tym stać to nie przesadzaj.
          Właśnie ostatnio w wiadomosciach czy faktach porownywali ceny wypoczynku w Polsce i na swiecie i nie wiele się to różni.
          • roman_j Re: Plany na wakacje 13.05.04, 12:50
            hiubi napisał:

            > Z tym stać to nie przesadzaj.
            > Właśnie ostatnio w wiadomosciach czy faktach porownywali ceny wypoczynku w
            > Polsce i na swiecie i nie wiele się to różni.

            Właśnie dlatego wakacje spędzam głównie pod namiotem z własnym wyżywieniem i
            trasportem w postaci nóg. :-)) Na lepsze mnie nie stać.
            A tak na poważnie, to do ceny wypoczynku zagranicznego doliczyć trzeba jeszcze
            koszt transportu na miejsce i z powrotem, więc jednak wychodzi drożej.
            • wind7b Re: Plany na wakacje 13.05.04, 13:26
              > Właśnie dlatego wakacje spędzam głównie pod namiotem z własnym wyżywieniem i
              > trasportem w postaci nóg. :-)) Na lepsze mnie nie stać.
              > A tak na poważnie, to do ceny wypoczynku zagranicznego doliczyć trzeba jeszcze
              > koszt transportu na miejsce i z powrotem, więc jednak wychodzi drożej.

              Mozesz jechac autostopem. Ostatnio czesto czytam liste z newsami
              turystyka.traming i sporo ludzi jezdzi w ten sposob po calej Europie i nawet dalej.

              Wojtek
              • roman_j Re: Plany na wakacje 13.05.04, 15:18
                wind7b napisał:

                > Mozesz jechac autostopem. Ostatnio czesto czytam liste z newsami
                > turystyka.traming i sporo ludzi jezdzi w ten sposob po calej Europie i nawet
                > dalej.

                Wiesz, że nawet myślałem o tym jakieś dwa lata temu. Nawet namówiłem Dzwonnika,
                żeby zrobił mi mały wykład na ten temat. Ostatecznie jednak się nie
                zdecydowałem. Jak zwykle z braku towarzystwa. W kupie raźniej. Zwłaszcza
                zagranicą.
    • intruder Re: Plany na wakacje 24.05.04, 09:50
      Na razie mam bardzo skromnie zaplanowane wakacje - wyjazd w sierpniu z
      dziewczyna na 5 dni na zorganizowana wycieczke na Ukraine. Niestety tak sie
      zlozylo ze moja cioteczna siostra wychodzi wtedy za maz... jedna z kolezanek
      stwierdzila ze chetnie bedzie mnie na weselu godnie reprezentowac:)
      • roman_j Re: Plany na wakacje 28.05.04, 11:13
        Skoro masz tak skromne plany na wakacje, to na pewno chętnie włączysz się w
        organizację IV Nieformalnego Spotkania Absolwentów Jagiellonki w lipcu. Czy mam
        rację? :-))
        • intruder Re: Plany na wakacje 29.05.04, 13:11
          Jesli na horyzoncie nie pojawia sie praktyki to chyba nie bedzie stalo nic na
          przeszkodzie. A swoja droga takie praktyki jakie majacza gdzies w oddali to cud
          miod...
          Widze ze pamiec masz dobra - jak zadeklarowales, ze mi przypomnisz jak
          dolaczalem do FR i okazalo sie, ze jestem absolwentem Jagiellonki, tak
          zrobiles. :)
    • gibki Re: Plany na wakacje 26.05.04, 14:12
      ja w planach na wakacje mam rozpoczecie budowy domu :-)
      chetnie bym pojechal do wisly (to by byl juz chyba 5 raz ale zawsze tam jest
      fajnie)
      ew kurs paralotniarski


      jednak faworytem jest obrona pracy magisterskiej w lipcu :-)
      • roman_j Re: Plany na wakacje 28.05.04, 11:12
        gibki napisał:

        > ja w planach na wakacje mam rozpoczecie budowy domu :-)

        No to szykują Ci się bardzo pracowite wakacje. Pamietaj, że to Twoje ostatnie
        wakacje w pełnym tego słowa znaczeniu. Chyba, że będziesz bezrobotny, czego Ci
        oczywiście nie życzę.
        • zenobius1 Re: Plany na wakacje 02.06.04, 15:43
          Zamierzam wyjechać do krajów południowych. Jeszcze nie wiem jak bardzo
          południowych. :-))))Ale musi być ciepło i w miarę tanio.
          • roman_j Re: Plany na wakacje 03.06.04, 13:30
            zenobius1 napisał:

            > Zamierzam wyjechać do krajów południowych. Jeszcze nie wiem jak bardzo
            > południowych. :-))))Ale musi być ciepło i w miarę tanio.

            Rumunia? Bułgaria? Słowacja? ;-))
    • roman_j Re: Plany na wakacje 14.06.04, 14:57
      roman_j napisał:

      > Pewnie więc wzorem ubiegłego roku wybiorę się na samotną, pieszą wyprawę po
      > Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. (...) Nie wiem tylko jeszcze, czy wybrać się
      > ponownie na Szlak Orlich Gniazd, czy może dla odmiany przejść Szlak
      > Jurajskich Warowni.

      Moje plany zaczynają się precyzować (najwyższa pora). Zaplanowałem sobie już
      trasę. Wyruszę jak rok temu z Krakowa, ale meta wyprawy będzie w Chrzanowie.
      Zamierzam przejść 116 km w ciągu 6-7 dni. Najpierw Szlakiem Orlich Gniazd, a od
      Pieskowej Skały skręcę na Szlak Dolinek Jurajskich (czy jakoś tak). Nie wiem
      jeszcze, kiedy wyruszę, ale na pewno wcześniej niż rok temu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka