ernest_pinch
21.03.05, 23:48
Dzis uslyszalem w radiu, ze radni stolicy wpadli na pomysl nadania rondu
imienia Dudajewa. Ku....!!! Co za pomysly. Obok nazwy "rondo jazdy polskiej"
drogiej memu sercu, bedzie nazwa bojownika conajmniej dla mnie
kontrowersyjnego. Skoro Dudajew, to czemu nie Zulus Czaka? No i jeszcze paru
kolesi niech spali flage rosyjska, krzyczac "wolna Czeczenia". To takie
romantyczne....