Dodaj do ulubionych

Kosmetyka komputera

28.01.08, 22:34
Postanowiłem wyczyścić komputer od wewnątrz. Ktoś z Was robił już coś takiego?
Macie może jakieś dobre rady? :-))
Na razie planuję przedmuchać wentylatory i zasilacz sprężonym powietrzem.
Kupiłem takie w Auchan. Wydaje mi się, że to powietrze jest z Płocka, bo
piszą, żeby nie palić podczas jego używania, a poza tym może tworzyć
mieszaninę wybuchową. ;-))
Obserwuj wątek
    • intruder Re: Kosmetyka komputera 28.01.08, 23:16
      e to calkiem spoko, da rade, jak wentylator pociagnal z taka iloscia zawiesin
      jaka mamy w powietrzu to i sprezone powietrze z tymi samymi czasteczkami nic mu
      nie zaszkodzi ;)
    • hiubi Re: Kosmetyka komputera 29.01.08, 20:43
      Najpierw odkurzacz :-) a potem powietrze.
      • roman_j Re: Kosmetyka komputera 29.01.08, 23:07
        A to czemu? Przecież to, co się wydmucha, też trzeba potem wciągnąć odkurzaczem.
        :-))
        • mika_p Re: Kosmetyka komputera 01.02.08, 23:35
          Typowo męskie myślenie :)
          Trzeba zgarnąć grubszy syf, zeby przy przedmuchiwaniu nie przepychac go na
          świezo wyczyszczone obszary.

          Tez chciałam napisac o odkurzaczu, ale tutaj:
          gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,60070,4809731.html
          przeczytałam, że tak nie można, to stwierdziłam, że złych rad dawac nie będę.
          ALe skoro Hiubi radzi, to ja sie tez przyznam do odkurzacza.
          • hiubi Re: Kosmetyka komputera 04.02.08, 00:11
            > Trzeba zgarnąć grubszy syf, zeby przy przedmuchiwaniu nie
            > przepychac go na świezo wyczyszczone obszary.

            Zdarzało mi się otwierać komputery i na spodzie obudowy były całe kłęby kurzu. Do tego odkurzacz jest najlepszy. Ale oczywiście nie czyśmy nim np gniazd pod procesor :-)

            > Tez chciałam napisac o odkurzaczu, ale tutaj:
            > gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,60070,4809731.html
            > przeczytałam, że tak nie można, to stwierdziłam, że złych rad dawac nie będę.
            > ALe skoro Hiubi radzi, to ja sie tez przyznam do odkurzacza.
            To jak wyżej zależy co będziemy nim czyścić, ja tam polecam :-)
            • roman_j Re: Kosmetyka komputera 05.02.08, 14:56
              hiubi napisał:

              > Zdarzało mi się otwierać komputery i na spodzie obudowy były całe
              > kłęby kurzu.

              Tak zasyfiony to on nie był. Dlatego najpierw go przedmuchałem powietrzem, a
              dopiero potem odkurzę... pokój. Wiem, wiem, to typowo męskie podejście do sprawy. :D
          • roman_j Re: Kosmetyka komputera 05.02.08, 14:55
            mika_p napisała:

            > Typowo męskie myślenie :)

            To pośredni dowód na to, ze jestem typowym mężczyzną. ;-))
            Kiedyś bym się z tego ucieszył, ale teraz w modzie są modele pośrednie umiejące
            odnaleźć w swojej męskiej osobowości elementy kobiece. :-))
    • ernest_pinch Re: Kosmetyka komputera 30.01.08, 02:09
      Jeden kolo mi dzis mowil o przesmarowaniu wirniczkow olejem, ale zaczal tak o
      tym opowiadac, ze zanim doszedl do sedna sprawy to ja juz zdazylem zapomniec o
      czym mowil ;-)
      No, ale w koncu jako znany przekorny typek, dorzuce rade od siebie: dac do
      serwisu ze zleceniem: wyczyscic od wewnatrz ;-)
      • ziomal1981 Re: Kosmetyka komputera 05.02.08, 00:28
        odkurzacz polecam jak najbardziej, ale w pierwszej kolejności
        opróżnijmy worek :) po wysprzątaniu komputera, mając już kłęby
        kurzu, możemy wypchać nim poduszki :)

      • roman_j Re: Kosmetyka komputera 05.02.08, 14:57
        ernest_pinch napisał:

        > No, ale w koncu jako znany przekorny typek, dorzuce rade od siebie:
        > dac do serwisu ze zleceniem: wyczyscic od wewnatrz ;-)

        Obawiam się, że po takim zleceniu mógłbym dostać z powrotem pustą obudowę. ;-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka