Dodaj do ulubionych

Nowa praca - testy na inteligencje...

05.09.03, 12:44
Przynam sie, ze taki prawdziwy test rozwiazywalem do tej pory... raz!
Wlasciwie byl to komplet testow. Bylo to 4 czy 5 lat temu. Nie wspominam go
zbyt mile... Zmarnowalem tylko kilka ladnych godzin a i tak juz bylo z gory
przesadzone kto sie do pracy dostanie... Zestresowani mlodzi ludzie nie
dopatrywali sie sensu zlozonych zdan. Wowczas odpowiadali na nie losowo :-)

Ale to nic... nie widze mozliwosci jak mozna odzwierciedlic inteligencje
czlowieka po testach graficznych? Tym bardziej, kiedy rozwiazujacy nie wie
jakie sa zasady... a to ze cos sie kreci zgodnie z kierunkiem ruchu wskazowek
zegara a to ze cos omyka o dwa ruchy do przodu [etc.]. Niebawem bede znowu
pisal taki test a dalej nie znam zasad???? Ktos cos wie???? (nie chcialbym
wyjsc na idiote...)

PS Niedawno moj kolega zdawal taki test i mu wyszlo ze jest klamca i jeszcze
pare strasznych rzeczy... Ale zapewniam, ze to wszystko nieprawda :-))))))
Obserwuj wątek
    • hiubi Re: Nowa praca - testy na inteligencje... 07.09.03, 13:02
      Ale dział HR jest dumny, że ułożył taki test (albo jeszcze lepiej wynajął do tego jakiegoś doradcę). Ni jak ma się to do przyszłej pracy i w ogóle.
      Podobała mi się ostatnio rekrutacja u mnie w pracy na pewne stanowisko. Osoby, które przeszły selekcję po CV miały rozmowy MERYTORYCZNE (taki "case") z przyszłym szefem dokładnie w temacie przyszłych obowiązków. Wybrali podobno najlepszą osobę i ja im wierzę, bo znam i ich i nowego pracownika,
    • intruder Re: Nowa praca - testy na inteligencje... 07.09.03, 13:55
      dzwonnik napisał:

      > a to ze cos sie kreci zgodnie z kierunkiem ruchu wskazowek
      > zegara a to ze cos omyka o dwa ruchy do przodu [etc.].

      To co tutaj napisales wskazuje bardziej na zwykly test na IQ. Fakt, ze jeszcze
      nie mialem okazji rozwiazywac takowych na rozmowie kwalifikacyjnej o prace, ale
      same przykladowe testy owszem. Pozyczylem kiedys ksiazeczke od kolegi i okazalo
      sie, ze nie sa one przystosowane do zbadania mojego poziomu inteligencji - tak
      przynajmniej okreslono wynik ponad 130 :-)

      --
      Prosimy o odglos paszcza..
    • roman_j Re: Nowa praca - testy na inteligencje... 07.09.03, 17:59
      dzwonnik napisał:

      > Niebawem bede znowu pisal taki test a dalej nie znam zasad???? Ktos cos
      > wie???? (nie chcialbym wyjsc na idiote...)

      Nie martw się, Dzwonniku. Jesli wyniki testu będą wskazywać na to, że jesteś
      idiotą, to wydamy Ci zaświadczenie, że to nieprawda. :-))) I jeszcze
      obsmarujemy na forum tych, którzy Ci ten test zrobią. Drżyjcie pracodawcy! ;-))
      • intruder Re: Nowa praca - testy na inteligencje... 07.09.03, 20:14
        roman_j napisał:

        > I jeszcze
        > obsmarujemy na forum tych, którzy Ci ten test zrobią. Drżyjcie pracodawcy! ;-
        ))
        >
        Dokladnie, a jak cos to przeciez czytaja nas i "wyzsze sfery" wiec taki
        pracodawca z pewnoscia za kare zostanie oblozony dodatkowym podatkiem;-)
    • zenobius1 Re: Nowa praca - testy na inteligencje... 08.09.03, 10:24
      dzwonnik napisał:

      > Przynam sie, ze taki prawdziwy test rozwiazywalem do tej pory... raz!
      > Wlasciwie byl to komplet testow. Bylo to 4 czy 5 lat temu. Nie wspominam go
      > zbyt mile... Zmarnowalem tylko kilka ladnych godzin a i tak juz bylo z gory
      > przesadzone kto sie do pracy dostanie... Zestresowani mlodzi ludzie nie
      > dopatrywali sie sensu zlozonych zdan. Wowczas odpowiadali na nie losowo :-)
      >
      > Ale to nic... nie widze mozliwosci jak mozna odzwierciedlic inteligencje
      > czlowieka po testach graficznych? Tym bardziej, kiedy rozwiazujacy nie wie
      > jakie sa zasady... a to ze cos sie kreci zgodnie z kierunkiem ruchu
      wskazowek
      > zegara a to ze cos omyka o dwa ruchy do przodu [etc.]. Niebawem bede znowu
      > pisal taki test a dalej nie znam zasad???? Ktos cos wie???? (nie chcialbym
      > wyjsc na idiote...)
      >
      > PS Niedawno moj kolega zdawal taki test i mu wyszlo ze jest klamca i jeszcze
      > pare strasznych rzeczy... Ale zapewniam, ze to wszystko nieprawda :-))))))
      >

      He, he.
      rozwiązywałem kiedyś taki test w Orlenie. A wtedy w Petrochemi. Był tłumaczony
      z angielskiego, dosyć dziwnie zresztą, oryginał pochodził z roku 1969 (TAK<
      TAK bo to było napisane po angielsku) a wynik (było to 4 lata po studiach)
      wyszedł mi taki, ze wstyd się chwalić.

      Być może była to zemsta pani, którą kilka razy pytałem o dosyć dziwne
      sformułowania wynikające z bezpośredniego tłumaczenia.

      W każdym razie od tej pory nie wierzę, w te wspaniałe testy kompetencyjne
      jakim firma ta się chwali.

      Szczególnie, że 2 msc później moja koleżanka dostała tam pracę i na żadne
      testy iść nie musiała.

      Możecie oczywiście stwierdzić (a przynajmniej ci, którzy mnie znają), że
      jestem ograniczonym i skończonym idiotą a tamietszy dział Kadr miał rację. Ja
      nie potrafię aż tak obiektywnie się ocenić.:-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka