roman_j
05.12.08, 23:04
Uznałem, że życie bez religii pozbawione jest kolorytu. Dlatego postanowiłem się na jakąś religię. Poniekąd skłonił mnie do tego ten artykuł. Ale teraz mam problem. Nie wiem, czy uwierzyć w Niewidzialnego Różowego Jednorożca, Latającego Potwora Spaghetti, czy może zostać wyznawcą dyskordianizmu?
Może ktoś mi doradzi? ;-))