roman_j
28.11.03, 11:36
Ten temat był kiedyś poruszany na forum Płock. Chodzi o sytuacje, kiedy
chcemy dokonać drobnego zakupu w sklepie samoobsługowym i jesteśmy zmuszani
do wzięcia ze sobą koszyka (lub wózka), choć nie jest nam on zupełnie do
niczego potrzebny. Ja zwykle w takich przypadkach biorę koszyk (lub wózek),
ale z przyzwyczajenia i bez refleksji, czy rzeczywiście go potrzebuję. A może
też dla świętego spokoju. Stwierdziłem jednak, że trzeba zmienić to
podejście. Dlatego niniejszym inauguruję akcję pod nazwą: "Koszyk lub wózek –
prawem klienta, a nie obowiązkiem". ;-)) i zachęcam do robienia drobnych
zakupów bez brania koszyka (lub wózka) . Wszelkie związane z tym
doświadczenia, zarówno pozytywne jak i negatywne, proszę opisywać w tym
wątku. Niech powstanie nieformalna lista sklepów przyjaznych klientowi i tych
gdzie panuje "koszykowo-wózkowy terror". Co Wy na to? :-))