Dodaj do ulubionych

downsizing :)

06.01.10, 09:51
Parę miesięcy temu twierdziłem, że głównym problemem deweloperów
jest niedopasowanie oferty do potrzeb (za duże mieszkania), a nie
cena m2, z czym nie bardzo zgadzali się zwolennicy magicznej
formuły "cena m2 - średnia pensja" argumentujący przy okazji, że 70
m2 to i tak nora dla normalnej rodziny. Tymczasem co obserwujemy?
Warto zajrzeć do projektów nowych inwestycji, a tam:

Doclan, al. Krakowska: większość mieszkań trzypokojowych 56-66 m2
BI, na Woli: mieszkanania trzypokojowe 54-60 m2
BI, na Ochocie: mieszkania trzypokojowe 48 (!) - 58 m2

Mieszkań nie kupuje się na metry, tylko na sztuki (zwykle jedno).
Widać, że te obecnie projektowane są 20-30% mniejsze niż oddawane
niedawno, nawet więc przy zachowanie ceny m2 (polecam sprawdzić dla
w/w inwestycji), będą o tyle tańsze. Tak oto przez 2009 osiągnelismy
pożądane 30% spadki, tylko w troszkę inny sposób, niż niektórzy
myśleli :)
Obserwuj wątek
    • Gość: oko Re: downsizing :) IP: 167.236.248.* 06.01.10, 10:13
      tak, tak bd
      taki inwestycje gdzie najwieksze mieszkania beda mialy po 60 metrow w
      perspektywie 5-10 lat to dopiera beda wartosciowe, przeladowane slumsy dodatkowo
      bez miejsca do zaparkowania bo tylu mieszkancow na metr kwadratowy, no ludzie
      sie beda o to zabijac i na pewno ceny w takich lokalizacjach poleca do nieba...

      widze ze argumenty za utrzymaniem sie cen coraz nedzniejsze sie robia, ale jakos
      sie trzeba pocieszac w koncu skoro nowa ekonomia ni jak wam nie chce wyjsc w realu
      • bd_007 Re: downsizing :) 06.01.10, 10:23
        > taki inwestycje gdzie najwieksze mieszkania beda mialy po 60
        metrow w
        > perspektywie 5-10 lat to dopiera beda wartosciowe, przeladowane
        slumsy dodatkow

        Mieszkałem 20 lat w bloku z wielkiej płyty - 3 pokoje, osobna
        kuchnia, osobne łazienka i WC na...47 m2. Nie był to przeładowany
        slums, przestrzeni życiowej na osiedlu o niebo więcej niż we
        współcześnie oddawanych inwestycjach segmentu średnio-wyższego :)

        > bez miejsca do zaparkowania bo tylu mieszkancow na metr kwadratowy

        Liczbę miejsc parkingowych wyznaczają normy. W tych inwestycjach
        będzie ich przypadało zapewne więcej na m2 mieszkania niż w obecnie
        oddanych :)

        > widze ze argumenty za utrzymaniem sie cen coraz nedzniejsze sie
        robia,

        Ja nie podaję argumentów, ja przytaczam pewne fakty. Naucz sie może
        te dwie rzeczy odróżniać.
        • Gość: ifares Re: downsizing :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 10:45
          > Mieszkałem 20 lat w bloku z wielkiej płyty - 3 pokoje, osobna
          > kuchnia, osobne łazienka i WC na...47 m2. Nie był to przeładowany
          > slums, przestrzeni życiowej na osiedlu o niebo więcej niż we
          > współcześnie oddawanych inwestycjach segmentu średnio-wyższego :)

          W zasadzie to współczuje. Trauma chyba pozostała...
        • Gość: oko Re: downsizing :) IP: 167.236.248.* 06.01.10, 11:06
          a nie widzisz roznicy pomiedzy wielka plyta budowana wraz z cala infrastruktura
          i odpowiednim zageszczeniem tak aby miedzy blokami mozna bylo prowadzic zycie a
          dzisiejszymi inwestycjami gdzie wpycha sie na maksa kubature w dowolne puste
          miejsce bez zachowania jakichkolwiek sensownych norm zagospodarowania
          przestrzeni i jesli teraz ta maksymalnie przepakowana kubature podzieli sie na
          klity o wielkosci od 20 do 60m2 (a takie wlasnie wyglada jeden z wymienianych
          przez ciebie potworow na ochocie) to wychodzi slums
          to jest fakt

          tak samo jak faktem jest ze normy odnosnie miejsc parkinogwych nie przewiduja ze
          ludzie beda mieli po 2 auta na rodzine, a to powoli staje sie standrademw tym
          kraju, a im wiecej mieszkan w bloku (i znowu blok z mieszkaniami o pow. 20-60m
          tych mieszkan ma odpowiednio wiecej) tym wiecej aut ktore nie majac miejsca
          parkingowego i ktore trzeba bedzie gdzies upchnac, gdzie to juz nie jest problem
          dewa

          takie inwestycje to wlasnie najkrotsza i najprostrza droga do slumsow, to jest
          fakt, wiec nauke to polecam ale raczej tobie marna platna szczekaczko
    • Gość: Operka Re: downsizing :) IP: *.opera-mini.net 06.01.10, 10:43
      I bardzo dobrze! Jakis czas temu szukalem m3 z oddzielną kuchnią i jaki byl najmniejszy metraz? 80 parę metrow! To jakies nieporozumienie. Wychowalem sie w m3 na 71m2 z oddzielną kuchnią i wszystko bylo ok. Dziadek na JP2 mieszka w m3 na 61m2 i też dobrze
      • Gość: Buchalter Re: downsizing :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 17:25
        Dla Twojej informacji: M2 to kawalerka, M3 - dwa pokoje itd...
        • femme-fatale Re: downsizing :) 08.01.10, 12:12
          Gość portalu: Buchalter napisał(a):

          > Dla Twojej informacji: M2 to kawalerka, M3 - dwa pokoje itd...

          Mylisz się: kawalerka to M1, M2 to pokój z osobną kuchnią (często mylony z
          kawalerką), M3 to dwa pokoje z kuchnią itd.
    • rumun_navigator Re: downsizing :) 06.01.10, 10:46
      Ciekawe jest to, że tak naprawdę to dopiero te nowe mieszkania będą bezpośrednią
      konkurencją dla rynku wtórnego.

      zwolennicy magicznej formuły "cena m2 - średnia pensja"
      U źródeł ta formuła miała raczej postać: "średnie mieszkanie/dom - średnie
      dochody" Zwracałem wtedy uwagę, że średnie mieszkanie w Warszawie to
      niekoniecznie nowe 80m2 na Kabatach, jak się pewnemu znanemu redaktorowi
      wydawało... Ale jakoś nikt nie słuchał.
    • Gość: czesiu Re: downsizing :) IP: *.tpnet.pl 06.01.10, 10:56
      No proszę rumun reaktywuje dawny nick, czekamy na zbignieffa i saturatora.
      Te działania devów to nic innego jak kolejna (po RnS) próba ratowania cen mieszkań.
      Co będzie jak wielu devów obierze tą samą taktykę. Pojawi się dużo mieszkań 3 pokojowych na 60m2. Przestaną wtedy być one atrakcją a zostaną tylko małym mieszkaniem z dużą ceną.
      W każdym razie devki śpieszcie się, kto pierwszy wprowadzi większą tego ilość na rynk jeszcze coś z niego wydusi.
    • steady_at_najx Re: downsizing :) 06.01.10, 11:12
      bd chlopie gdzie byles, bo choc naganiasz robisz to przyjemnie i
      inteligentnie ?? :> Przerwa w platnosciach byla czy jak ?:D

      a tak byl tylko rumun z jego wnioskami sprowadzonymi do absurdow i
      haslami "a nie mowilem" ktore manipulancko dopasowuje do swoich
      wczesniejszych absurdow :DD
      • rumun_navigator Re: downsizing :) 06.01.10, 11:52
        > bd chlopie gdzie byles

        Może znudziło mu się gadanie z ludźmi którzy wygłaszają poglądy typu "sprzedaż
        stoi" gdy osiąga ona poziom 4tys jednostek kwartalnie? Wcale mu się nie dziwię.
        • Gość: lenio Re: downsizing :) IP: 195.117.157.* 06.01.10, 12:06
          4 tysiące kwartalnie czego ?
          Duża część z tej sprzedaży to druga sprzedaż tego samego lokalu który był
          przedpłacony na etapie dziury w ziemi w latach 2007-8 a teraz jest oddawany do
          użytku i zgodnie z nowym standardem ksiegowania jest teraz zaliczany jako sprzedaż
          ( powiedziałbym że większość została "sprzedana" w ten sposób ale z powodu
          zatajania tych danych przez developerów )
          Ciekawie to się zrobi w okolicach marca kiedy trzeba będzie podać dane giełdowe
          za pierwszy kwartał 2010 i porównamy je z danymi 2009.
          Stawiam skrzynkę wódki ( są chętni do zakładu :) ? że będą one znacznie gorsze ...
          • rumun_navigator Re: downsizing :) 06.01.10, 12:36
            > 4 tysiące kwartalnie czego ?

            No właśnie. Twój post to doskonała ilustracja panujących tu nastrojów. Nawet
            jeśli sprzedaż wzrosła by dwukrotnie to i KZS będzie pisał o tym, że spadki są
            nieuchronne

            Ps: Dla orientacji - developerzy sprzedali 4tys mieszkań w ostatnim kwartale
            2007r. Swoją drogą ciekawe jakie będą dane za IV kw. 2009. I tutaj jestem
            skłonny obstawić drobny spadek w stosunku do III kw.


            Ciekawie to się zrobi w okolicach marca kiedy trzeba będzie podać dane
            giełdowe za pierwszy kwartał 2010 i porównamy je z danymi 2009. Stawiam skrzynkę
            wódki ( są chętni do zakładu :) ?


            Znaczy się co konkretnie chcesz porównywać? Bo może się skuszę.
        • Gość: oko Re: downsizing :) IP: 167.236.248.* 06.01.10, 12:11
          jakies zrodlo, chetnie sie posmiejemy
          • rumun_navigator Re: downsizing :) 06.01.10, 12:29
            > jakies zrodlo, chetnie sie posmiejemy

            Wyszukiwarka nie gryzie. Popatrz sobie co steady wypisywał na temat sprzedaży na
            przełomie 2007/2008r.
            • Gość: oko Re: downsizing :) IP: 167.236.248.* 06.01.10, 12:44
              czy ty juz do reszty skretyniales?

              wpierw piszesz:
              "Może znudziło mu się gadanie z ludźmi którzy wygłaszają poglądy typu "sprzedaż
              stoi" gdy osiąga ona poziom 4tys jednostek kwartalnie?"

              co ewidentnie implikuje ze mowisz o aktualnej sytuacji - "osiaga" to czas
              terazniejszy, co to jest czas terazniejszy uczyli w szkole, a potem sie okazuje
              ze to jest sprzedaz z 2007 roku czyli temat dla dzisiejszej sytuacji nie majace
              kompletnie zadnego znaczenia

              znowu klamiesz i manipulujesz, tyle ze klamstwa juz coraz absurdalniejszenie i
              coraz latwiej jest je obnazyc

              ps. caly czas czekamy na twoja odpowiedz w watku o spadku kosztu budowy, gdzie
              twierdziles ze jest jakis magiczny czynnik powiazany ze stopami procentowymi
              ktory ma pozwolic utrzymac ceny, do tej pory nie ujawniles jaki
              • Gość: Operka Re: downsizing :) IP: *.opera-mini.net 06.01.10, 13:01
                Daj spokój, to jest debil, który ma płacone od wierszówki.
              • steady_at_najx Re: downsizing :) 06.01.10, 13:13
                Heheheh odpowiedzi w rumunskim stylu :

                > 4 tysiące kwartalnie czego ?

                No właśnie. Twój post to doskonała ilustracja panujących tu
                nastrojów. Nawet
                jeśli sprzedaż wzrosła by dwukrotnie to i KZS będzie pisał o tym, że
                spadki są
                nieuchronne




                > jakies zrodlo, chetnie sie posmiejemy

                Wyszukiwarka nie gryzie. Popatrz sobie co steady wypisywał na temat
                sprzedaży na
                przełomie 2007/2008r.



                Facet czy Ty oprocz manipulowania umiesz normalnie
                odpowiedziec ???? :DDD
              • rumun_navigator Re: downsizing :) 06.01.10, 14:39
                > co ewidentnie implikuje ze mowisz o aktualnej sytuacji - "osiaga" to
                czas terazniejszy, co to jest czas terazniejszy uczyli w szkole,

                Lub też oznacza to trwałą predyspozycję do określonego działania. Dla
                przykładu zdanie: "Oko osiąga wyżyny głupoty" nie oznacza, że oko robi
                to w tej chwili. W języku polskim nie ma wyraźnego rozgraniczenia - w
                angielskim byłby to czas Present Perfect.
                • Gość: oko Re: downsizing :) IP: 167.236.248.* 06.01.10, 15:18
                  skoro tak, to ja prosze o poprawne tlumaczenie na polski zdania w PP:
                  "He has reached the top" i prosze o uwzglednienie w tlumaczeniu slowa "osiaga"
                  skoro taka tozsamosc stawiasz, mowilem ze bedzie smiechu co niemiara

                  widac z angielskiego jestes rownie mocny co z ekonomii bo zgodnie z definicja
                  "czas Present Perfect jest kombinacją przeszłości i teraźniejszości. Jego
                  początek jest w przeszłości, a koniec w momencie wypowiadania zdania, czyli
                  teraźniejszości."
                  wiec ponownie wytlumacz nam w jaki sposob sprzedaz z jednego kwartalu 2007 trwa
                  do roku 2009/2010

                  generalnie wypada ci pogratulowac, udalo ci sie stworzyc brednie w 2 jezykach
                  jednoczesnie, to nawet jak na ciebie cos nowego

                  a co tam z odpowiedzia o magicznym czynniku, brak jaj nadal?

                • steady_at_najx Re: downsizing :) 06.01.10, 15:33
                  Buahahah

                  a ja myslalem ze cechy czy predyspozycje wyraza sie czasem "Simple
                  Present" :DDD I tam stosuje sie "usually, always"

                  Ale naturalnie w rumunsko-angielskim okresla sie je za pomca Present
                  Perfect. "Oko has reached peaks of foolishness" ??? Buhahaha, moze
                  tak ?

                  Rumun Twoja znajomosc angielskiego przebija nawet znajomosc ekonomii.

                  A moze to "nowy angielski" jak "nowa ekonomia" :DDDD
                  • rumun_navigator Re: downsizing :) 06.01.10, 17:32
                    W Present Simple nie ma następstwa czasów, a o taką konstrukcje. Czyli w skrócie
                    - byłeś lunatykiem w 2007r i nic się w tym temacie nie zmianiło.

                    A o nową ekonomię zapytaj posziego. Myślę, że właśnie realizujemy scenariusz o
                    którym kiedyś pisał. Czyli w gospodarce mamy coraz bardziej "business as usual"
                    i na dalsze zniżki trudno liczyć. No może przy następnym kryzysie. Za 5 lat.
                    Albo 10. No, na maksa za 20 :)
                    • Gość: oko Re: downsizing :) IP: 167.236.248.* 06.01.10, 17:45
                      rumun nadal czekam na tlumaczenie z tym osiaganiem, znowu zlapany za reke
                      uciekniesz i zignorujesz temat

                      o dalsze znizki trudno i biznes jak zawsze mowisz, tylko ze srednia cena
                      wprowadzanych do oferty mieszkan w wawie leci konsekwentnie w dol od Q3 2008 tak
                      wiec nie musimy liczyc na cos co jest faktem,
                      • rumun_navigator Re: downsizing :) 06.01.10, 18:33
                        > o dalsze znizki trudno i biznes jak zawsze mowisz, tylko ze srednia cena
                        wprowadzanych do oferty mieszkan w wawie leci konsekwentnie w dol od Q3 2008 tak

                        Rany boskie. Naprawdę nie zorientowałeś się jeszcze jaką głupotę z tym palnąłeś?
                        Już Ci wyjasniam, matołku. O ile się nie mylę to info o cenach pochodzi od
                        RedNetu który swego czasu podał, że w III kw. wprowadzono do sprzedaży kilka
                        nowych inwestycji. Większość na Białołece... Już wiesz skąd wzięły się te Twoje
                        "konsekwentne spadki średniej"? Przeproś i spadaj.




                        • Gość: oko Re: downsizing :) IP: *.home.aster.pl 06.01.10, 20:31
                          no i znowu rumun dupa
                          oj co sie odezwiesz to brednia
                          zaczniemy jednak od zrodla twoich info, dawaj je bo to ze tobie "sie nie myli"
                          nie znaczy nic a jesli juz to ze klamiesz i konfabulujesz
                          wiem czekamy na link ze zrodlem tej podbno wypowiedzi bo jak to juz czesto bylo
                          w tym watku powiedzane bedzie smiesznie ze hoho

                          a teraz merytorycznie, dane tak sie akurat sklada ze publikuje reas, ale to
                          akurat nie jest istotne, istotne jest ze ten spadek cen nastepuje z kwartalu na
                          kwartal poczawszy od q4 2008, czyli ceny kolejno w kazdym z 4 kwartalow byly
                          nizsze niz w poprzednim, wiec jesli ktos tu ma przepraszac to raczej ty
                          • Gość: oko HALO RUUMUN!!!!!! IP: 167.236.248.* 07.01.10, 10:13
                            znowu przylapany na kretynizmie zwiewasz bez udzielenia odpowiedzi, oj chyba
                            trzeba bedzie niedlugo utworzyc kolejny watek o tobie, tym razem z twoimi
                            spektakularnymi ucieczkami po tym jak sie skompromitowales
                    • steady_at_najx Re: downsizing :) 06.01.10, 17:48
                      Blurp :)))

                      buhahah

                      A co w tym zdaniu ma do rzeczy nastepstwo czasow ?:DDD

                      Poza tym ze zmieniasz ladnie wersje (bo przeciez mowiles o stanie czy cesze) a teraz mowisz o nastepstwie czasow ;DDDD

                      byłeś lunatykiem w 2007r i nic się w tym temacie nie zmianiło.

                      a gdzie tu jest nastepstwo czasow ?

                      Bo ja widze proste zdanie "You were a lunatic in 2007 and nothing has change" z simple past i present perfect, powtarzam gdzie tu nastepstwo czasow ?

                      natomiast nastepstwo czasow jest w zdaniach gdzie zdanie glowne wplywa na podrzedne np :

                      "Myslalem, ze przyjdziesz"

                      "I thought you'd come"

                      buahahah :DDD
                      • rumun_navigator Re: downsizing :) 06.01.10, 18:25
                        Whatever. :) Widzę że kolejny raz brniesz w offtop-a żeby ukryć w potoku słów
                        to, że piałeś o stojącej sprzedaży w czasie gdy faktycznie była ona na niemal
                        rekordowym poziomie.

                        Ps: Doczytałeś już o tych sofizmatach?

                        • steady_at_najx Re: downsizing :) 06.01.10, 19:59
                          Juz chyba Ci kiedys powiedzialem ze nie bede rozwijal kazdego pierdniecia ktore wyprodukujesz bo argumentow nie czytasz, jesli czytasz to nie rozumiesz a dyskusja z Toba brnie w absurd czemu wieloktortnie dawales dowod ?

                          > Ps: Doczytałeś już o tych sofizmatach?

                          Ja tak ale Ty widac nie bo widzisz je nawet tam gdzie ich nie ma, radze poczytaj ale ze zrozumieniem
                          • Gość: www Re: downsizing :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.10, 10:19
                            jedno jest pewne w tej dyskusji - steadiego na angielskim nie
                            zagniesz! na m3 w płyciaku w otwocku go zagniesz, na wiecznym
                            doradzaniu wstrzymania się z kupnem go zagniesz, na bezsensownej
                            pochwale najmu go zagniesz, ale nie na angielskim! tu widać, że
                            mocny jest. sztedi - jestem pod wrażeniem i chylę czoła. szczerze.
                            • rumun_navigator Re: downsizing :) 08.01.10, 19:21
                              Wiesz, to jest taka wirtualna mądrość. Zwykle jakość takich geniuszy najlepiej
                              weryfikuje się przenosząc dyskusję w obszar na którego temat nie da za dużo
                              wygooglać. Zrobiłem tak raz i steady podkulił ogon ze swoim "sofizmatem
                              rozszerzenia". Tak więc nie wszystko jest takie, jakim się być wydaje.
                              • steady_at_najx Re: downsizing :) 08.01.10, 20:16
                                Ale to ci sie tylko satorianus tak wydaje. Dla mnie to poprostu niechec do rozmowy z idiota ktory nie rozumie tresci pisanej.
                                Tu doskonale sprawdza sie stare powiedzenie "Nie dyskutuj z idiota bo najpierw sprowadzi cie do swojego poziomu pozniej pokona doswiadczeniem".
                        • maxgazeta.pl Rumun rumun 06.01.10, 20:41
                          Naprawde myslalem ze osiagnales juz szczyt glupoty i nie mozna sie bardziej
                          skompromitowac ale jestes niedoscignionym mistrzem przesuwania granic.
                          Sky is the limit
                          • rumun_navigator Re: Rumun rumun 06.01.10, 22:10
                            A Tobie znowu o co konkretnie chodzi?
                      • Gość: AngelOfDeath Re: downsizing :) IP: *.2a.pl 10.01.10, 09:27
                        Zdanie "You were a lunatic in 2007 and nothing has change" powinno
                        brzmieć You were a lunatic in 2007 and nothing has been changed, bo
                        zmiana nie nastąpiła od 2007r. czyli sytuacja trwa od 2007r do dnia
                        dzisiejszego. Stąd present perfect a nie simple present.
                        • Gość: AngelOfDeath Re: downsizing :) IP: *.2a.pl 10.01.10, 09:31
                          Mała korekta do mojego postu. Prawidłowo powinno być:You were a
                          lunatic in 2007 and nothing has changed
                          • steady_at_najx Re: downsizing :) 10.01.10, 13:29
                            Buhahah

                            z ta strona bierna zes przywalil.... dobrze ze sie jednak zreflektowales i poprawiles wpis na identyczny z moim - tylko pls nie pisz ze zgubilem "d" - bo to byla zwykla literowka w trakcie pisania.
      • bd_007 Re: downsizing :) 06.01.10, 14:45
        > bd chlopie gdzie byles, bo choc naganiasz robisz to przyjemnie i
        > inteligentnie ?? :> Przerwa w platnosciach byla czy jak ?:D

        Błąkałem się tu i tam. Licząc na tanie kredyty na 100% wydałem kasę
        na wkład własny na fajną furę i trochę siedziałem na forach auto-
        moto. Zwolennicy bezpiecznej jazdy 30 km/h poza terenem zabudowanym
        to nawet ciekawsza grupa do dyskusji niz KZS :)
    • Gość: Stud Re: downsizing :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 14:17
      w sumie mam propozycję - SUPER OFERTA dedykowana piewcom spadków bez
      końca i ceny realnej mieszkania w warszawie...

      CHĘTNIE KUPIĘ OD WAS MIESZKANIE za REALNĄ CENĘ w okolicach 3 /
      4tyś za metr...
      najchętniej stary Mokotów, stary Żoliborz, w ostateczności Wola...
      mieszkanie nie mniejsze niż 45m maks 60m - koniecznie z miejscem garażowym na
      dwa samochody.
      może być do remontu ale wolał bym w stanie gotowym do zamieszkania...

      zapłacę gotówką !!!!
      DODATKOWO wam zapłacę prowizję jak w agencji 2 do 3%...
      • Gość: oko Re: downsizing :) IP: 167.236.248.* 06.01.10, 14:28
        a teraz wytlumacz nam wioskowy glupku co niby takiego chcesz udowonic tym
        postem, ze spadkow nie ma?

        ps. za gotowke hehe, mieszkanie kupiles na tarchominie co by bylo jak najtansze
        i finansujesz je z ksiezeczki i kredytu ale 200k PLN wykladasz od reki, ta jasne
        a w tej bajce byl smok?
        • Gość: Stud Re: downsizing :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 15:22
          nic nie chcę udowodnić - CHCĘ KUPIĆ mieszkanie w REALNEJ CENIE :)
          Panie Miastowy Ynteligencie...i spokojna Twoja głowa o moje 200k gotówki...

          jak masz to sprzedaj a jak nie masz to nie pisz o smokach - skup się już lepiej
          na Swoich analizach -to się lepiej czyta...

          ze sporą liczbą osób na tym forum się nie do końca zgadzam ale Waćpan przodujesz
          w różnych jakże miarodajnych określeniach typu debil czy głupek wioskowy -
          używanych najczęściej przez ludzi którzy w ten sposób sami się dowartościowują :)
          • Gość: www Re: downsizing :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.10, 15:45
            ciekawe cwaniaczku czy jakbyś sam miał na sprzedaż takie mieszkanie
            na np. Żoliborku czy Mokotowku to byś puścił je za tą swoją realną
            cenę?
            poważnie ciekawy jestem twojej odpowiedzi.



            • Gość: Stud Re: downsizing :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 16:09
              jasne że nie - ja swoje sprzedałem z 8k z metra
              - ale jak już piszecie o realnych cenach to będąc konsekwentnym należało by
              chyba takowe samemu stosować...

              a poza tym post był żartobliwie ironiczny o ile nie zauważyłeś - przy takiej
              transakcji mógłbym wylądować w sądzie z zarzutami wykorzystywania chorych
              umysłowo i nakłaniania ich do niekorzystnego rozporządzania mieniem...
          • Gość: oko Re: downsizing :) IP: 167.236.248.* 06.01.10, 16:23
            to teraz pownie wytlumacz nam co to jest realna cena, bo robi sie rownie smiesznie jak z rumunem

            ps. och tak bardzo sie potrzebuje dowartosciowywac bo jestem golodupcem, mieszkam z mama i nigdy nie bedzie mnie stac na wlasny kwadrat i bede wynajmowal do konca zycia
            i przykro mi ze moja doslownosc w nazywaniu rzeczywistosci tak cie dotyka, ale mam dla ciebie rade, przestaniesz bredzic na tematy o ktorych niewiele wiesz to ja przestane nazywac po imieniu twoje "twory umyslu"
            • Gość: Stud Re: downsizing :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 17:58
              co mam tłumaczyć? Twoje słowa?
              Pojęcie "ceny realnej" to Oko i Tobie podobni podnoszą w co drugim wątku...
              Twoja "dosłowność" opisuje Ciebie samego - dlatego jedni potem figurują w
              podręcznikach i się człowiek uczy ich "opisów rzeczywistość" (Litwo Ojczyzno Moja)
              a inni opisują to samo swoimi / Twoimi słowami - jakże wyrazistymi :)
              czy mnie dotyka??? nie wiem ale warto na to zwracać uwagę chociażby po to aby
              się odróżniać...
              • Gość: oko Re: downsizing :) IP: 167.236.248.* 07.01.10, 10:15
                skoro cytujemy w co drugim watku to przeczytaj i potem zacytuj z pamieci tu, nie
                powinien to byc problem, a i nie zapomnij tez przytoczyc kontekstu w jakim sie
                poslugujemy sie sformulowanie cena realna bo chyba masz problemy z rozumieniem
                czytanego tekstu
                • Gość: Behemot Re: downsizing :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 18:13
                  oko, rumun_navigator, steady itd. to wg mnie pracowici tzw. zawodowi
                  forumowicze opłacani od wierszówki.
                  Nie widzę innego uzasadnienia dla ciągłego bezsensownego ping-ponga
                  który się tutaj odbywa. Gdyby te trolle na chwilę zamilkły może na
                  forum pojawiłaby się kiedyś rzetelna informacja, niestety nie jest
                  to na rękę developerom.

                  • steady_at_najx Re: downsizing :) 08.01.10, 21:27
                    I to mowi troll, ktory podawal przyczyny dla ktorych nieruchomosci beda drozec w watku obok :DD

                    Otoz geniuszu pytanie, kto mialby oplacac ludzi z KZS-u? Moze "normalni ludzie" chcacych "normalnych cen" robia zrzute i placa nam za wierszowke ? I pewnie gdybysmy my nie pisali to pojawila by sie "rzetelna informacja" bo teraz to juz nie moze co ? Wyczerpujemy limit na dyskach dla tego forum ?

                    A moze wg was "rzetelna" to poziom wielgo lub szarek ?
                    • Gość: pies_na_bieliznę Re: downsizing :) IP: *.aster.pl 08.01.10, 23:03
                      > Otoz geniuszu pytanie, kto mialby oplacac ludzi z KZS-u?


                      Zamiast zaśmiecać każy watek swoimi wybroczynami intelektualnymi,
                      walcie naganiacze wprost, co macie do wynajęcia i za ile.
                    • Gość: Behemot Re: downsizing :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 08:58
                      Steady proszę napisz kiedykolwiek JEDEN post o podobnej jakości jak
                      moje dwa w wątku obok (jeden to argumenty za wzrostami a drugi za
                      spadkami) lub chociaż spróbuj się odnieść MERYTORYCZNIE do
                      KTÓREGOKOLWIEK z przytoczonych ARGUMENTÓW (za lub przeciw).

                      Dziękuję za geniusza
                      • steady_at_najx Re: downsizing :) 10.01.10, 13:31
                        Buhaha ten stek wypocin ale szarek nazywasz merytorycznym postem posiadajacym "jakosc" :)))

                        Pozwolisz ze jesli bede mial chwile czasu wypunktuje te brednie oparte glownie na analizie zyczeniowej.
                  • stoje_i_patrze Nagroda Darwina przyznana 09.01.10, 10:29
                    Rumun opłacany za wierszówkę przez devów ale Oko, Steady? Osiągnąłeś szczyt
                    głupoty i nagradzam Cię nadrogą darwina 2010. Tak, nalezy ci sie juz teraz.

                    Jeszcze noze dopisz iz ja, poszi, gorbibanki iparu innych jest oplacanych..
                    Wtedy awansem dostaniesz nagrode za 2011.

                    P.S. myslalem ze pokonał bys rowniez i konkurencje z 2009:
                    deser.pl/deser/1,83453,7414077,Nagrody_Darwina_2009_przyznane__wygrali_pomyslowi.html
                    • Gość: Behemot Re: Nagroda Darwina przyznana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 13:40
                      Możesz przynać nagrodę komu chcesz, nie zmieni to jednak faktów, a
                      te są smutne, zero merytoryki, maksimum bezsensownego ping-ponga, do
                      którego niestety się dzisiaj niepotrzebnie włączyłem. (Jeśli nie
                      jestescie opłacani przez devów to tym gorzej bo jak dzieci dajecie
                      się róznym muffom i rumunom wciągać w pyskówki, a trzeba takich po
                      prostu ignorować).
                      Uważam że mieszkania są przewartościowane, jak na każdym rynku prawo
                      podaży/popytu działa, ale mechanizmy rynkowe są wypaczane przez
                      developerów, więc proces dostosowawczy może trwać i 5 lat. Mam
                      interes osobisty w spadku cen bo potrzebuję w okresie do max 3 lat
                      kupić większe mieszkanie. Stać mnie na nie też dzisiaj, tak jak było
                      stać w szczycie bańki, ale nie mam zwyczaju kupować
                      przewartościowanych aktywów. Większość ludzi tego jakoś nie rozumie,
                      kupią za drogie o 500k PLN mieszkanie, podczas gdy zapewne obruszyli
                      by się gdyby ktoś zaoferował w piekarni chleb po 10 złotych.
                      Do rzeczy
                      Jeśli stoje_i_patrze (a myslę, że także czytam_i_piszę) stać Cię na
                      posty w których wniesiesz coś konkretnego do dyskusji; proszę wykaż
                      choćby miałkość intelektualną moich argumentów za spadkami lub
                      wzrostami; z przyjemnością przyznam Tobie rację.
                      W innym przypadku uznam, że Nagroda jednak bardziej należy się Tobie.
                      • Gość: oko Re: Nagroda Darwina przyznana IP: *.home.aster.pl 09.01.10, 14:05
                        robaczku drogi roznica miedzy KZS a toba jest taka ze ty wpadasz na to forum w
                        styczniu 2010, czyli dobrze ponad rok po przelomie, plodzisz 2 posty powiedzmy
                        merytoryczne i na tej podstawie uznajesz sie za wielkiego merytorycznego
                        bojownika o prawde,
                        tymczasem czolowka KZS na tym czy sasiednim forum jest od 2006/7 roku i pisze i
                        pisala o tych samych rzeczach o ktorych ty piszesz juz setki razy, przerobila te
                        twoje argumenty pod kazdym mozliwym katem i przedyskutowala je z kilkunastoma
                        przynajmniej oponentam
                        i to wszystko jeszcze w czas gdy mialo rosnac az do nieba
                        i KZS nie robil tego tak jak ty po lebkach, lizac zagadnienie generalnie, tylko
                        prezentowal analize na liczbach, analogiach historycznych z innych krajow czy
                        teorii ekonomicznej czyli naprawde analizujac zagadnienie

                        posiedz na deweloperskim forum gazety pol roku, napisz kilkadziesiat postow,
                        pozueraj sie ze wszechobecnymi tu dewelopreskimi naganiaczami, rumunami i innymi
                        oszolami i wtedy wez sie za ocenianie innych, bo poki co podstaw do oceniania
                        ludzi ktorzy siedza w temacie od 3-4 lat nie masz zadnych, za to pychy i
                        nadzwyczajengo mniemania o sobie ci nie brak,
                        to twoje łajanie KZS jest mniej wiecej rownie na miejscu jak łajanie mistrza
                        szewskiego przez jego ucznia po tym jak mlodemu udalo mu sie poprawnie wymienic
                        pierwszy obcas w zyciu

                        to tyle w temacie ode mnie
                        • Gość: Behemot Re: Nagroda Darwina przyznana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 16:00
                          Obserwuję to forum od 5 lat i dostrzegam jego degrengoladę.
                          Wstrzymam się z osobistymi wycieczkami i złosliwościami.

                          Mam pytania na które nie umiem odpowiedzieć (pyt.1), nie mam czasu
                          tego policzyć (pyt.2).
                          1. Jaka jest obecnie wielkość podaży mieszkań w Wawie ? W jaki
                          sposób to można oszacować ?
                          2. Jak kształtował się w ostatnich 20 latach tzw. niedobór
                          mieszkań/domów w Polsce ogółem. Jak kształtują się zasoby
                          mieszkaniowe w stosunku do ilości gospodarstw domowych ? Wiem tylko
                          że zarówno w 1990 jak i 2010 jest nas 38,1 mln (dane GUS, nie
                          obejmuja oczywiście ostatnich czasowych? migracji zagranicznych), a
                          w tym czasie wybodowano minimum 2,1 mln mieszkań/domów, ile
                          wyburzono nie wiem ? Pytanie można odnieść też do przyszłości,
                          biorąc pod uwagę rozpoczęte inwestycje, jak ten wskaźnik będzie się
                          kształtował na koniec 2011 roku, załóżmy b.optymistyczne że w tym
                          czasie liczba ludności naszego kraju się nie zmniejszy ?
                          • Gość: Behemot Re: Jeszcze jedno pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 16:39
                            Gdzie znajdę w miare wiarygodne źródło informacji o real estate w
                            Polsce? (po polsku lub angielsku)
                            Dotarłem tylko do www.globalpropertyguide.com, ale tam info o cenach
                            w Polsce kończy się na Q42007 (updated June 2008), informacji
                            dostarczał im REAS Consulting ("premier RE company in Poland"), więc
                            pewnie zbieżność dat z końcem bańki w Polsce nie jest przypadkowa :-
                            ) (ta strona jest dość dobra, więc prawdopodobnie bulshitu jaki REAS
                            serwuje ludzikom w Polsce by nie zaakceptowali, no to nic nie
                            dostają).
                            Są aktualne o większości krajów europejskich, także ościennych.
                            (Słowacja spadek cen Q32009 vs Q32008 inflation adjusted -15%,
                            Niemcy to samo -3%).
                            • Gość: Behemo Ceny mieszkań Wawa 2006-2008 dane z aktów notarial IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 20:05
                              Na podstawie publikacji Instytutu Rozwoju Miast 2007 i 2008,
                              dostępnych na stronie GUS www.stat.gov.pl. Publikacja Instytutu
                              Rozwoju Miast jest oparta z kolei o dane o transakcjach z aktów
                              notarialnych raportowane przez starostwa powiatowe co pół roku -
                              formularz M-04s.

                              Transakcje kupna/sprzedaży nieruchomości

                              na podstawie aktów notarialnych

                              2006-2008 powiat m.st.Warszawa

                              A B C D C/D C/B D/B
                              2008 6907 3264,0 423,5 7707 472,6 61,3
                              2007 3412 1603,2 187,6 8546 469,9 55,0
                              2006 2966 863,4 151,2 5709 291,1 51,0
                              Źródło: GUS, Instytut Rozwoju Miast


                              A Rok
                              B Liczba transakcji
                              C Wartość w mln zł
                              D Powierzchnia użytkowa w tys. m2

                              C/D Średnia cena m2 w zł
                              C/B Średnia wartość transakcji w tys. zł

                              D/B Średnia powierzchnia lokalu w m2




                              • perneon Re: Ceny mieszkań Wawa 2006-2008 dane z aktów not 09.01.10, 21:28
                                Bardzo ciekawe, skok pomiędzy 2006 a 2007 jest niesamowity, aż podejrzany. To są
                                na pewno dane tylko dla budownictwa wielorodzinnego? Ciekaw jestem danych za
                                2009 rok, w szczególności jak zmieniła się powierzchnia lokali.
                                • Gość: Behemot Re: Ceny mieszkań Wawa 2006-2008 dane z aktów not IP: 195.205.192.* 12.01.10, 10:20
                                  Perneon możesz wierzyć na słowo, lub zwyczajnie sprawdzić, podałem
                                  linki.
                                  Czekam aby któryś z mistrzów szewskich odpowiedział lub zwyczajnie
                                  napisał NIE WIEM na postawione przeze mnie pytania, poszukam gdzie
                                  indziej.
                                  W toku setek maili, oko tak ładnie opisał swój szlak bojowy KZS,
                                  rozumiem że podstawowe pytania, które czeladnikowi się po godzinie
                                  nasuwają, zapewne padły i może też ktoś podjął próbę odpowiedzi.
                                  Proszę o linki do którejś z Waszych owocnych dyskusji w ciągu
                                  ostatnich 3-4 lat gdzie znajdę jakiekolwiek informacje.
                                  Chciałbym zebrać w formie krótkiego 3-4 strony materiału thebestof o
                                  rynku i źródłach danych. Potem można by to wklejać gdy ktoś po raz
                                  999999 rozpocznie wątek z rodzaju: dlaczego tak drogo, dlaczego nie
                                  spadnie, nie wzrośnie itd. bzdety.
                                  Przeszukałem posty z ostatniego okresu i okazuje się
                                  że pierwszy poinformowałem na tym forum o cenach z aktów
                                  notarialnych (po 2godzinach poszukiwań),
                                  a info jest dostępne na stronie GUS od zawsze (tzn. te informacje są
                                  zbierane w sposób systematyczny od 1990 roku).





                                  • Gość: oko Re: Ceny mieszkań Wawa 2006-2008 dane z aktów not IP: 167.236.248.* 12.01.10, 10:41
                                    widze jednak ze bufonada to po prostu twoj styl a nie jednorazowy przypadek
                                    wpierw obrazasz konkretnych userow a potem oczekujesz ze na twoje pierwsze
                                    skinienie palcem przyleca jak pieski?
                                    skoro jak twierdzisz czytasz to forum od 5 lat to odpowiedzi na wszystkie
                                    nurtujace cie pytania znasz bo byly one tu omawiane
                                    a skoro ich nie znasz poszukaj sobie czeladniku sam, w koncu my tacy glupi a ty
                                    taki mundry

                                    tym razem naprawde EOT ode mnie
                                  • poszi Kto szuka, ten znajdzie 12.01.10, 11:02
                                    > że pierwszy poinformowałem na tym forum o cenach z aktów
                                    > notarialnych (po 2godzinach poszukiwań),

                                    forum.gazeta.pl/forum/w,106,57259251,57265819,Nie_ma_dobrych_danych.html
                                    W kontekście liczby transakcji na rynku:
                                    forum.gazeta.pl/forum/w,106,97879058,98170290,Re_Intensywnosc_banki.html
                                    Te dane są z tak dużym opóźnieniem i z tylko roczną częstotliwością, że ich
                                    użyteczność jest niestety umiarkowana. Dowiadujemy się tego, co już od dawna
                                    wiemy. Dodatkowo sprawę komplikuje metodologia rejestrowania czasu transakcji po
                                    aktach notarialnych. Ponieważ na rynku pierwotnym (który jest sporą częścią
                                    całego rynku) akt notarialny jest podpisywany na ogół na końcu, dawno po
                                    sprzedaży, do poszczególnych lat trafiają transakcje sprzedane de facto
                                    wcześniej, co powoduje, ze dne dotyczące roku X, to tak naprawde nieokreśloną
                                    średnia ruchomą z transakcji w roku X, części z roku X-1, a nawet X-2.

                                    Pewną trudną do znalezienia gdzie indziej informacją jest liczba transakcji, ale
                                    niestety bez obrotu mieszkaniami spółdzielczymi (bez własności hipotecznej) to
                                    ciagle nie jest obraz kompletny.

                                    > a info jest dostępne na stronie GUS od zawsze (tzn. te informacje są
                                    > zbierane w sposób systematyczny od 1990 roku).

                                    Że od którego? GUS zbiera szczegółowe dane dopiero od 2003 roku:
                                    www.stat.gov.pl/gus/5840_1120_PLK_HTML.htm
                                    Instytut Rozwoju Miast publikuje dłuższe szeregi czasowe (własnie od 1990 roku),
                                    ale dane dotyczące cen są dopiero od 2003, bo dopiero wtedy GUS zaczął takowe
                                    zbierać:
                                    irm.krakow.pl/pl/do_pobrania.html
                                    • Gość: Behemot Re: Kto szuka, ten znajdzie IP: 195.205.192.* 12.01.10, 18:19
                                      Poszi - masz rację, dzięki za skorygowanie.
                                      Ciekawe, że już w danych za rok 2008 widać bardzo duży spadek cen
                                      względem 2007 roku (-10%) po szalonym wzroście +50%.
                                      Ciekawe byłoby to zderzyć z informacjami od różnych "ekspertów" z
                                      KZW.
                                      Czy mógłbyś mi pomóc z pytaniami dotyczącymi obecnej podaży mieszkań
                                      w Wawie i rzekomego deficytu mieszkań w Polsce (pls podaj jakieś
                                      linki, chociaż do metodyki obliczeń, wtedy spróbuję powtórzyć tamte
                                      kalkulacje).
                                      Czy jest jakaś strona z rzetelną informacją o rynku RE w Polsce?

                                      Z góry dziękuję za odpowiedź.
                                      • poszi Re: Kto szuka, ten znajdzie 12.01.10, 22:39
                                        > Ciekawe, że już w danych za rok 2008 widać bardzo duży spadek cen
                                        > względem 2007 roku (-10%) po szalonym wzroście +50%.

                                        Nie traktuj tych danych jak wyrocznię, bowiem taka pojedyncza liczba uśredniona
                                        po całym roku, po wszystkich dzielnicach jest bardzo dużym uproszczeniem. Mówię
                                        to, mimo że -10% już w 2008 roku byłoby po myśli KZS. Niestety w Polsce nie ma
                                        dobrych wskaźników rynku nieruchomości.

                                        > Czy mógłbyś mi pomóc z pytaniami dotyczącymi obecnej podaży mieszkań

                                        Jeśli chodzi o rynek pierwotny, to zajrzyj na licznik (w mojej stopce). To nie
                                        obejmuje całego rynku pierwotnego, ale już porównywałem z innymi opracowaniami i
                                        to niedoszacowywuje o ok 20% (musiałbyś skorzystac z wyszukiwarki, bo nie
                                        pamietam), ale dość dobrze oddaje zmiany czasowe. Natomiast podaż na rynku
                                        wtórnym jest na pewno większa i niestety trudna (lub wręcz niemożliwa) do
                                        oszacowania

                                        > w Wawie i rzekomego deficytu mieszkań w Polsce (pls podaj jakieś
                                        > linki, chociaż do metodyki obliczeń, wtedy spróbuję powtórzyć tamte
                                        > kalkulacje).

                                        "Głód mieszkań" jest pojęciem niemierzalnym, a przynajmniej nie zmierzonym nigdy
                                        w żaden dający się do wybronienia sposób. Liczby, na które niektórzy się
                                        powołują opierają się na nadwyżce liczby gospodarstw domowych w stosunku do
                                        liczby mieszkań ze spisu powszechnego (ewentualnie skorygowane o przyrost nowych
                                        gospodarstw domowych od tamtego czasu i o wybudowane mieszkania). Drugim zaś
                                        jest porównanie liczby mieszkań na 1000 ludności w Polsce i innych krajach.
                                        Pierwszy szacunek całkowicie ignoruje zupełnie niezbadany (przynajmniej nie znam
                                        żadnego opracowania na ten temat) aspekt mieszkań z wieloma gospodarstwami
                                        domowymi z wyboru. Wiem tylko z własnych obserwacji, że jest tego spory procent,
                                        szczególnie na wsi i w terenach podmiejskich, gdzie pod jednym dachem mieszkają
                                        rodziny wielopokoleniowe. Bywa że jedno pokolenie mieszka na parterze, drugie na
                                        piętrze, w de facto osobnych mieszkaniach, ale formalnie z punktu widzenia GUS
                                        (bowiem nie ma wydzielonych części) w jednym. Drugi ze sposobów polegającym na
                                        porównaniu międzynarodowym musiałby w bardzo subtelny sposób uwzględnić różnice
                                        demograficzne. Zarówno jedno jak i drugie jeszcze wymagałoby poprawki na
                                        emigrację. Mimo że sprawa jest już dużo lepiej oszacowana niż 2-3 lata temu,
                                        jednak ciągle nie wiemy (i łatwo sie nie dowiemy), ile procent ze swieżych
                                        emigrantów już nigdy nie wróci. Wreszcie jakiekolwiek opracowanie "głodu"
                                        musiałoby też uwzględnić to, czy te ewentualnie "zagłodzone" grupy społeczne to
                                        te, które stać na kupno i przy jakich cenach.
                        • Gość: jednooki Re: Nagroda Darwina przyznana IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.01.10, 20:55
                          Jaka szkoda, że Ciebie wtedy tutaj nie było.
                        • Gość: pomidorek Re: Nagroda Darwina przyznana IP: *.aster.pl 10.01.10, 00:01
                          >tymczasem czolowka KZS na tym czy sasiednim forum jest od 2006/7
                          roku i pisze i pisala....

                          No to ty chyba jesteś autsajderem kzs, chyba żmieniasz nicki jak
                          rękawiczki.
                          Pamiętam latem 2008 grasowało na forum niejakie "kensio".
                          Ładunek chamstwa i agresji w jego postach mozna porównac tylko z
                          twoimi wypocinami

                          >to twoje łajanie KZS jest mniej wiecej rownie na miejscu jak
                          >łajanie mistrza szewskiego przez jego ucznia po tym jak mlodemu
                          > udalo mu sie poprawnie wymienic pierwszy obcas w zyciu

                          A co się udało tobie "dyplomowany" pyszałku ?
                          Nawet na wynajem kiepsko naganiasz, bo interes cos kiepsko dycha
                          • steady_at_najx Re: Nagroda Darwina przyznana 10.01.10, 13:33
                            > Pamiętam latem 2008 grasowało na forum niejakie "kensio".
                            > Ładunek chamstwa i agresji w jego postach mozna porównac tylko z
                            > twoimi wypocinami

                            a co ma trollu wpis kensia do wpisu oka ? Na tej zasadzie mozna wymieniac cala dobe nicki trolli z waszej naganiajacej braci. Tylko jak to sie ma do istoty tresci ? Poczytaj troche wpisy oka trolku pomidorku vel pies na bielizne.

                            > Nawet na wynajem kiepsko naganiasz, bo interes cos kiepsko dycha

                            a moze dziadek z crowleya ? On tez pieprzyl podobnie bardzo
                          • Gość: jacek pomidore Kali zapamietac Kensia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.10, 18:05
                            jednoczesnie pomidorek Kali zapomniec o akcji zasmiecania forum
                            przez podszywki developerskie generujace setki postow co godzina

                            takie akcje pomidorkowi Kalemu sie podobaly bwana kubwa !!!
    • Gość: jacek jesli cena mieszkania jest za duza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 11:56
      zawsze sie mozna skupic na redukcji skladnikow mnozenia

      najprostrzym byloby zmniejszenie czynnika uznaniowego - czyli ceny
      za m kw mieszkania

      przez jakis czas deweloperzy moga ratowac sie zmniejszaniem metrazu
      mieszkania - wzorem Gomulki i poznego Gierka

      jest to oczywiscie deweloperska droga do nikad - ale dzieki temu
      coraz wiecej ludzi zacznie tworzyc male spoldzielnie oraz budowac
      wlasne domy

      w XXI ograniczanie metrazu jest smieszne - nie sprzyja temu tez
      polski klimat - problemem malego metrazu jest brak miejsca na
      ubrania i rozmaite przedmioty, o ktorych nie snilo sie naszym
      rodzicom - dzis uznawane za niezbedne

      w Polsce potrzebny jest downsizing cenowy - a nie klitki dla
      krolikow
      • Gość: jacek przyklad wysokiej marzy deweloperskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 15:05
        www.rp.pl/artykul/8,416585_Nawet_30_tys__za_metr_w_Rezydencji_Foksal.html

        koszt kamienicy - 30 mio plus dzialka

        zysk 60 mio

        nie ma co - tylko downsizing - buahahaahahaahhahaha !!!!
        • Gość: gosc Re: przyklad wysokiej marzy deweloperskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.10, 19:33
          Buahahaha :) Budowa Burj Khalifa kosztowała 1.5 miliarda $. Budynek ma
          powierzchnię 334 tys metrów, co daje koszt budowy około 12 tys za em.
    • rumun_navigator Downsizing po japońsku 11.01.10, 18:15
      Jak widać po 20 latach spadków każdy Japończyk mogą sobie pozwolić na taki
      apartament

      www.naluz.net/2010/01/09/atsushi-nakanishi/
      Link obowiązkowy dla wszystkich, którym marzy się japoński scenariusz.
      • Gość: jacek sprowadzeny do absurdu post bd_007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 19:42
        co dowodzi jednoznacznie nieprawdziwosci tezy bd_007

        Jekyll zabil Hyde
        • Gość: oko Re: sprowadzeny do absurdu post bd_007 IP: 167.236.248.* 12.01.10, 10:51
          ciiicho nie mow bo sie jeszcze rumun zorientuje

          tak przy okazji to juz chyba powoli staje sie tradycja ze nasz swiatowy ekspert
          linkuje tekst ktory kompletnie zaprzecza tezie ktora chcial poprzec...
      • Gość: mx Re: Downsizing po japońsku IP: 84.38.22.* 12.01.10, 11:24
        ahaha jasne za PRL tez tak mowiono, Polska to potega gospodarcza bo
        mamy 30m2 klity nie to co w japoni!!
        • Gość: trik Re: Downsizing po japońsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.10, 18:33
          znowu jakiś profetyzm..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka