Dodaj do ulubionych

WERSAL PODLASKI

    • Gość: Mar Bezpieczenstwo IP: 213.31.220.* 21.02.03, 11:33
      Zszedlem wczoraj na -2 zobaczyc, co sie dzieje. Zamontowanych jest okolo 50%
      drzwi do piwnic i w przyszlym tygodniu mamy sie podobno zglaszac po klucze do
      nich.

      Mam jednak pewien problem:
      Spaceruje po piwnicach na -2 i nagle widze goscia. Wszedl, zobaczyl mnie i cos
      sie zrobil "niewyrazny". Na oko - robotnik z WP (czyli obszarpaniec). Po chwili
      jednak zmyl sie, jakby zdeprymowany moja obecnoscia. Ja wyszedlem rowniez.
      Szedl jakies 10m przede mna. Przeszedl dziure w plocie od strony Plaskowickiej-
      ja za nim (tez szedlem w tym kierunku). Przeszedl jezdnie i zmyl sie pomiedzy
      blokami. To bylo wieczorem, po 18.00. Moim zdaniem to byl po prostu zlodziej,
      ktory robil rozeznanie. Chyba jednak nie schowam nic do piwnicy!

      Mam pytanie do rozwazenia dla sasiadow. Prosze o spokojne i obiektywne
      przemyslenie tej kwestii. Bez nerwow czy zemsty ale z celowym, analitycznym
      rozwazeniem wszystkich plusow i minusow.
      Czy powinnismy od Prezesa na spotkaniu zazadac zmiany kierownictwa budowy?
      Usunac pana Cwaline i byc moze Czyzewskiego?
      OK, sa mili i staraja sie zalatwiac sprawy o ktore prosza lokatorzy. Czy jednak
      sa kompetentni do prowadzenia budowy w tej skali? Przeanalizujmy:
      1. Opoznili oddanie garazy, poniewaz w okresie przed chlodami wykanczali
      ogrzewane wnetrze zamiast zajac sie nieogrzewanymi garazami.
      2. Nie zdazyli na czas wypozyczyc urzadzen do nagrzewania garazy.
      3. Nie zabezpieczyli lokatorom mozliwosci parkowania poza garazami.
      4. Nie zakonczyli tynkow na nizszym budynku.
      5. Nie zabezpieczyli budowy a tym samym mieszkancow przed zlodziejami (strata
      kilkuset tysiecy zlotych w efekcie kradziezy kabli).
      6. Nie zabezpieczyli w odpowiedni sposob wind przed zniszczeniem (nalezaloby
      wybudowac klatke z dykty-widziale taka w budynkach Echo Investments).
      5. Zalewali strop nad garazem na etapie II przy temperaurze okolo -10C (zaczeli
      rano przy -4 ale konczyli okolo 21.00 przy -10, gdy tymczasem graniczna temp.
      dla wylewania betony nawet z dodatkami przyspieszajacymi jego wiazanie to -8).
      6. Nie zabezpieczyli wylanego stropu np. sloma (wiazacy sie beton wytwarza
      temperature i dlatego budowlancy przy ujemnych temperaturach go przykrywaja np.
      sloma). czy pan Inspektor Nadzoru Kulhawik o tym wie?! Czy podpisal sie pod ta
      praca?! Czy wiedza o tym osoby z etapu II?!

      Czy Cwalina i Czyzewski powinni zostac zdjeci z pelnionych funkcji? Prosze,
      wyrazcie swoje opinie (abstrahujac od tego, czy Prezes na to przystanie).
      • agatha2002 Weźmy sprawy w swoje ręce 21.02.03, 13:34
        Szanowni Państwo,

        Często podróżuję do USA i bardzo mi się tam podoba idea społeczeństwa
        obywatelskiego.
        Chciałabym bardzo, aby na naszym osiedlu również udało nam się stworzyć zgraną
        grupę skutecznie walczącą o swoje prawa i zgodnie zarządzającą swoim majątkiem.
        Do chwili obecnej z przykrością stwierdzam, że Wersal wykorzystuje sytuację i
        całkowicie się z nami nie liczy.
        Tylko od nas zależy czy nadal chcemy żyć na tym śmietniku czy podejmiemy
        naciski na WP i budowa zostanie ukończona. Uważam, że i tak okazaliśmy dużo
        cierpliwości.
        Pomoc prawnika może okazać się niestety niezbędna.
        Chciałabym jeszcze zwrócic uwagę na fakt, że wiele osób wzięło kredyt na
        mieszkania. Opóźnienie na budowie i brak możliwości podpisywania aktów
        notarialnych powoduje, że kredytobiorcy mają podwyższone oprocentowanie o tzw.
        ubezpieczenie kredytu. Czasami jest to 2 punkty procentowe co daje np. w moim
        przypadku ratę miesięczną wyższą o około 200 zł.
        Jest to realny koszt za który winę ponosi deweloper. Być może na drodze
        cywilnej można by dochodzić zadośćuczynienia od WP.
        Czy ktoś z Pańśtwa ma podobny problem?
        • Gość: gosanna Re: Weźmy sprawy w swoje ręce IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 21.02.03, 16:53
          Szanowni Państwo,

          jak rozumiem spotykamy się w poniedziałek wieczorem o 20:00 na parterze w jajo?
          Oczywiscie bede jak rowniez na spotkaniu z Prezesem.

          Do Agaty2002,

          Mam ten sam problem z odsetkami, dlatego tez mi zalezy jak najszybciej na akcie
          notarialnym.

          pozdrawiam
          • Gość: Zetka Re: Weźmy sprawy w swoje ręce IP: *.idea.pl 22.02.03, 00:01
            Witam wszystkich!
            Sporo korzystam z internetu, ale na to forum trafiłem dopiero po przeczytaniu
            ogłoszenia wywieszonego w windzie w jajku.
            Mieszkam przy Al. KEN już od kilku miesięcy i podpisuję się pod większością
            zgłaszanych tu zastrzeżeń do WP. Chętnie wezmę udział zarówno w spotkaniu w
            poniedziałek o 20:00 jak i w spotkaniu z prezesem.
            Mam do Was pytanie - czy woda w Waszych kranach też tak śmierdzi plastykiem jak
            u mnie? Na początku myślałem że to dlatego że wszystko jest nowe, ale jak na
            razie nic się nie zmienia. Poza tym ciekaw jestem czy ktoś rozważał instalację
            ciepłomierzy?

            na razie to tyle
            wkrótce napiszę więcej i też się trochę poużalam, bo jest na co

            pozdrawiam
            Zetka
            • Gość: tito Re: WODA !!! IP: *.visp.energis.pl 22.02.03, 11:47
              a też jestem tu pierwszy raz, jesli chodzi o wode na na poniedzilkowe zebranie
              jesli sie odbedzie postaram sie przyniesc wyniki fwlasciowosci fizykochemiczne
              wody, jesl chodzi o mikrobilogie to troche trwa, a woda tak smierdzi bo rury sa
              plastikowe i bedzie jeszcze tak dlugo smierdziec. pozdrawiam tito
            • Gość: tito PONIEDZIAŁEK GODZ 20 24 LUTEGO 2003 IP: *.visp.energis.pl 22.02.03, 11:53
              napewno bede
              • Gość: internet_ Internet IP: *.chelm.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.03, 12:52
                Witam czy ktos z Państwa ma juz internet załozony? w jakiej firmie i
                orientacyjnie jak dorgi jest taki wydatek?
                • Gość: przemek Re: Internet IP: 212.160.156.* 24.02.03, 09:18
                  Do Internetu, chyba jeszcze daleka u nas droga niestety. Ale czy ktos z
                  Panstwa zalozyl juz kablowke od tego "ludka", ktory chodzil i rozdawal ulotki?
                  Jakie sa wrazenia?
            • Gość: mhr Re: Weźmy sprawy w swoje ręce IP: 217.153.22.* 24.02.03, 10:01
              Mieszkam w 54 i tez bede na spotkaniu dzis o 20 w jaju. Musimy przede wszystkim
              dazyc do podpisania aktow notarialnych, bo w przeciwnym razie nic nie jest
              nasza wlasnoscia.

              pozdr

              mhr
            • Gość: Miszaty Re: Weźmy sprawy w swoje ręce IP: *.polpx.pl / 10.10.10.* 24.02.03, 10:12
              Z wodą jest jeszcze jeden problem (przynajmniej w niższym budynku) : czasami
              trzeba czekać i 15 (!) minut od odkręcenia kurka ciepłej wody, żeby
              rzeczywiście była ciepła - a jak to później w opłatach, każdy wie...
              Na spotkanie oczywiście przyjdę. Chciałem też zwrócić uwagę na fakt,
              że "wyszarpanie" kilkuset złotych zadośćuczynienia w ogóle mnie nie
              interesuje - w moim przypadku należne odsetki karne, wynikające z umowy jaką
              zawarłem z WP, zbliżają się już do ładnych kilku tysięcy złotych...
              A ciekawe na ile Pan Rogowski wyceni wynajmowanie mieszkania połączone z
              wielokilometrowymi dojazdami (bo nie oddano mieszkań w terminie), wniesienie
              kilkunastu ton glazury, parkietów i mebli po schodach (bo windy nie działały),
              taplanie się w błocie i śniegu (bo nie zagospodarowano terenu), codzienne
              skrobanie szyb w samochodach (bo nie ma garaży, za które dawno zapłaciliśmy)
              itd.itp.
      • Gość: w.cz. Re: Bezpieczenstwo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.03, 21:19
        Szanowny Panie M.G. ( nie używam tu nazwiska bo nie uważam aby forum
        internetowe było właściwym miejscem ku temu ), poraża mnie Pana arogancja wobec
        zwykłych robotników (lub też jak ich Pan nazywa - "obszarpńców"). Nie każdy ma
        to szczęście wyruszać do pracy w garniturze i płaszczu (co i tak nie świadczy o
        człowieku). A gdyby nie ci "obszarpańcy" niestety nie powstałby żaden budynek.
        Co do Pana zarzutów wobec naszej pracy, nalezałoby się lepiej zapoznać z
        wszelkimi jej aspektami oraz zasobami jakimi dusponujemy. I należałoby się
        zastanowić na ile są one prawdziwe, a na ile to tylko Pana subiektywne
        obserwacje ( nie zawsze do końca sprawdzone np. nagrzewnice w garażach, czy też
        brak przykrycia świeżego betonu, oczywiście opóźnienie w budowie jest faktem).
        Nie chcę się tu tłumaczyć ani bronić , bo znów nie uważam aby było to właściwe
        miejsce, zapraszam więc Pana do tzw. "biura budowy"( bo przecież to tylko
        barak) gdzie postaramy się wyjasnić czy też odeprzeć przynajmniej część z Pana
        zarzutów.
        Pozdrawiam W.Cz.
        • Gość: gogo Re: Bezpieczenstwo IP: *.acn.pl / 10.64.8.* 24.02.03, 02:21
          witam pozdrawiam potwierdzam obecnosc na spotkaniu w poniedzialek pana w.cz.tez
          pozdrawiam i pana b.p.takze moim zdaniem sporo wsrod was ˝jajcarzy˝ bo
          przecierz mieszkacie w jajku choc nie tylko...dyskusja na forum godna kogutow
          kokoszek i kurek niosek... czas zrobic miejsce dla pisklat...wkrotce wiosna i
          wielkanoc -moze z tej okazji mala szopka (tym razem )wielkanocna? pomyslcie o
          piskletach -potrzeba mnostwa duzych,mocnych,swojskich jaj!te gwarantuje wersal
          (szkoda,ze)...podlaski,chociaz ponoc wody tam czyste i łąki zielone a i kury
          nisko ˝piejo˝(tak twierdzi ob. G.C.)
          kurczaczki (zołciutkie pisklęta)byc moze podniosą pisk w wiadomej sprawie kiedy
          wam ,drodzy ˝jajcarze˝sił juz nie starczy
          ja dopiero wyfrunęłam z kurnika i nie sądziłam,ze od razu wdepnę w takie g...
          chcę do JAJA!!!!nie chcę grzędy...
          Drodzy ,szlachetni,zaprawieni w bojach(parapetówkach też)JAJCARZE i U-kowcy czy
          przyjmiecie do wspólnoty kurczę nie do konca blade?
          • Gość: Pawel Akt notarialny - swiatelko w tunelu? IP: *.uk.deuba.com 24.02.03, 10:31
            Witam

            Od banku, w ktorym mam kredyt mieszkaniowy (BOS) dostalem pisemko o
            nastepujacej tresci:

            "W zwiazku ze zblizajacym sie terminem przeniesienia wlasnosci lokalu Bank
            przesyla w zalaczeniu Zaswiadczenie stanowiace podstawe wpisu hipoteki do
            Ksiegi Wieczystej kredytowanego lokalu [jako zabezpieczenia kredytu]"

            Pani w banku powiedziala mi, ze informacje od niedalekim terminie przeniesienia
            wlasnosci bank dostal od developera... Moze wreszcie w marcu bedziemy
            wlascicielami naszych mieszkan?

            BTW, czy ktos wie, ile kosztuje taki wpis do Ksiegi Wieczystej?

            Pozdrawiam

            Pawel

            • Gość: Jarek-jajko Re: Akt notarialny - swiatelko w tunelu? IP: 62.29.138.* 24.02.03, 11:43

              Pawel, mi sie wydaje, ze akty notarialne beda mozliwe dopiero po formalnym
              oddaniu budynkow do eksploatacji, odebraniu przez gmine, itp... to z kolei
              bedzie mozliwe po calkowitym zakonczeniu robot. Prywatnie oceniem zakonczenie
              robot na 3 kwartal 2003.

              /Jarek


              Gość portalu: Pawel napisał(a):

              > Witam
              >
              > Od banku, w ktorym mam kredyt mieszkaniowy (BOS) dostalem pisemko o
              > nastepujacej tresci:
              >
              > "W zwiazku ze zblizajacym sie terminem przeniesienia wlasnosci lokalu Bank
              > przesyla w zalaczeniu Zaswiadczenie stanowiace podstawe wpisu hipoteki do
              > Ksiegi Wieczystej kredytowanego lokalu [jako zabezpieczenia kredytu]"
              >
              > Pani w banku powiedziala mi, ze informacje od niedalekim terminie
              przeniesienia
              >
              > wlasnosci bank dostal od developera... Moze wreszcie w marcu bedziemy
              > wlascicielami naszych mieszkan?
              >
              > BTW, czy ktos wie, ile kosztuje taki wpis do Ksiegi Wieczystej?
              >
              > Pozdrawiam
              >
              > Pawel
              >
              • Gość: tito Re: Akt notarialny - swiatelko w tunelu? IP: 217.153.45.* 24.02.03, 14:52
                Zgadzam się całkowicie !!!
            • Gość: greg Re: Akt notarialny - swiatelko w tunelu? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.03, 00:07
              sprobuje sie dowiedziec cos wiecej, tylko czy mozesz powiedziec w ktorym
              oddziale brales kredyt ,(na jana pawla czy na solidarnosci??))
              • Gość: Pawel Re: Akt notarialny - swiatelko w tunelu? IP: *.uk.deuba.com 25.02.03, 14:54
                na Jana Pawla (III oddzial)

                pzdr
        • Gość: Mariusz Re: Bezpieczenstwo IP: 213.31.220.* 24.02.03, 11:48
          Panie W.Cz.!

          Obawiam sie, ze na obecnym etapie wizyta u Pana jest po prostu bezcelowa,
          poniewaz nic nie zmieni. Prosze zjawic sie na spotkaniu w srode o 16.30 gdzie
          ja bede mogl zadac swoje pytania publicznie a Pan publicznie na nie
          odpowiedziec.

          Przepraszam za "obszarpancow" - okreslenie mialo odnosic sie przede wszystkim
          do czlowieka, ktory myszkowal wieczorem po piwnicach w jajku. Szanuje
          robotnikow ale musza oni na ten szacunek zasluzyc - jak kazdy czlowiek - nie
          chodzi o ubior.

          WP ponosi odpowiedzialnosc za opoznienie i nie mozna go wytlumaczyc brakiem
          odpowiednich zasobow. Pan, Prezes i pozostale osoby reprezentujecie WP i
          ponosicie w stosunku do SWOICH klientow za to pelna odpowiedzialnosc. Ze
          wzgledu na tych klientow nie moze Pan powiedziec, ze czegos Pan nie zrobil, bo
          Prezes Panu nie dal ludzi czy pieniedzy. Odpowiada Pan za kontakty z klientami,
          ktorzy z tego powodu maja prawo obarczac Pana wina za zaistniala sytuacje.

          Mam nadzieje, ze zobaczymy sie w srode.
          MG
          • Gość: przemek Kablowka IP: 212.160.156.* 24.02.03, 13:06
            Czy ktos juz zalozyl sobie kablowke oferowana przez "ludka" z ogloszen - Pana
            Galinskiego?
            • Gość: tito Re: Kablowka IP: 217.153.45.* 24.02.03, 14:25
              Ja zalożyłem, myslę, że nie ma obaw. Cena tak jak napisali 140zl za instalację
              + za każde gniazdko ileśtam zł, abonament 36zl ma niesiąc, płatny jak podłączą
              wszystkie kanały.
            • Gość: Miszaty Re: Kablowka IP: *.polpx.pl / 10.10.10.* 24.02.03, 15:59
              Kablówka może i OK, ale już w kwestii Internetu zaczynają się schody, np. nie
              da się przez gniazdka TV (a zapewniano mnie a biurze budowy, że tak będzie),
              dają modem za kaucją w jakiejś kosmicznej wysokości itp.
              Ja nie założyłem, poczekam na poważniejszą firmę, bo ten Spray jest jakiś
              dziwny : nikt nic nie wie, telefony odbiera jakaś pani i przekierowuje na
              montera. Poza tym nie rozumiem dlaczego mam płacić za tzw. następne gniazdka
              skoro mam kable rozprowadzone i gniazdka zamontowane (pan ze Spraya też nie
              potrafił mi tego wytłumaczyć, mówił że to za instalację dodatkowych gniazd -
              tylko że u mnie już są zainstalowane!)
              • Gość: przemek Re: Kablowka IP: 212.160.156.* 24.02.03, 16:54
                Miszaty, chyba mowimy o dwoch roznych kablowkach. Spray sie u nas ze swoja
                oferta (kablowka, Internet i telefon) nie pojawi az do maja, wiem bo do nich
                dzwonilem. W tej chwili "nie maja czasu", bo "robia inne osiedle, gdzie jest
                wiecej abonentow". Zadajac to pytanie na forum mialem na mysli opinie nt.
                kablowki zakladanej przez "ludka" Galinskiego, a to nie jest Spray, tylko
                Margot Sat czy jakos tak. Internetu, to oni nie zakladaja. O tym pisal
                wyzej "tito".

                Jest oczywiste, ze Internetu nie bedziesz mial z gniazdka tv, moze z podobnego
                gniazdka ale osobnego. Podobno ci ludkowie od Galinskiego instaluja kablowke
                do tego samego gniazdka, ktore przeznaczyl na to Wersal. Wiec nic z tego juz
                nie rozumiem.

                Napisz prosze z kim i kiedy rozmawiales na ten temat i skad masz te info o
                modemie.
                • Gość: tito Re: Kablowka IP: 217.153.45.* 24.02.03, 20:20
                  z tego co wiem MARGO SAT jest podwykonawca, potem naszymi kablami ma
                  zaopiekowac sie ktos inny ??? ale kto tego juz nie wiem, a SPRAY chyba
                  rzeczywisci sie wycofal !!! a co z NETIA, czy w ogole ktos cos wie !!! ???
                  • Gość: przemek Re: Kablowka IP: 212.160.156.* 25.02.03, 09:42
                    Tito, ale Ty masz kablowke od Galinskiego? Jestes zadowolony? Podlaczyli Cie
                    do tego samego gniazdka, czy wsadzili nowe?
                  • Gość: przemek Re: Kablowka IP: 212.160.156.* 25.02.03, 09:44
                    Tito, ale Ty masz kablowke od Galinskiego? Jestes zadowolony? Podlaczyli Cie
                    do tego samego gniazdka, czy wsadzili nowe?
                • Gość: Miszaty Re: Kablowka IP: *.polpx.pl / 10.10.10.* 25.02.03, 09:17
                  No nie wiem - w niskim na klatkach wiszą informacje, że Spray wchodzi z
                  Internetem i telefonami w marcu... To wszystko jest ciekawe, widać jak z
                  prostej w miarę rzeczy można zrobić nieźle zagmatwaną sprawę. Skąd mam
                  informacje ?
                  No to trochę historii :
                  1. Najpierw dowiedziałem się, od jednego z kierowników budowy, że będzie
                  Aster. Zależało mi na Internecie, więc drążyłem temat - powiedzieli mi, że
                  dostęp będzie na pewno przez kabel TV.
                  2. Okablowałem się jak głupi w każdym pokoju, żeby mieć potencjalny dostęp z
                  każdego miejsca.
                  3. Po wielu zwodach i unikach w sprawie ew. terminów, jakie prezentowało biuro
                  budowy, sam zadzwoniłem do BOK Aster, a tam się, delikatnie mówiąc, zdziwili i
                  powiedzieli, że nic nie słyszeli o naszej lokalizacji, a poza tym to nikt do
                  nich nie wystąpił o podłączenie czegokolwiek.
                  4. No to znowu poszedłem do biura budowy, a tam dowiedziałem się, że :
                  - nie Aster tylko Spray
                  - nie kabel TV tylko telefoniczny (a mam tylko 2 gniazdka, HAHAHA)
                  5. Sprawdziłem tego Spray'a na www.spray.net.pl (tam są też cenniki) i
                  zacząłem wydzwaniać na telefony tam podane - albo pani nie wiedziała o co
                  chodzi, albo pan monter, po którymś pytaniu, po prostu się rozłączał (ale od
                  niego się dowiedziałem, że dają jakiś modem za kaucją 450,-).

                  Biorąc to wszystko pod uwagę, nie twierdzę, że mam super prawdziwe informacje.
                  Zaczyna mnie to jednak wkurzać bo któryś miesiąc siedzę bez TV, Internetu i
                  telefonu, a ile piwa można w końcu wypić ?
                  • Gość: przemek Re: Kablowka IP: 212.160.156.* 25.02.03, 09:53
                    Mam dokladnie te same odczucia a beben od browaru rosnie :)
                    Mowisz, ze sa ogloszenia Spray'a na klatkach w niskim? No dobra podejde i
                    sprawdze. W jajku nic nie ma. Ale z tego co ja slyszalem i przeczytalem w
                    ofercie Spray'a sa modemy (na dostep komutowany, czyli dial-up) i jest
                    podlaczenie netu przez LAN. I takie wlasnie gniazdko od LAN ja sobie
                    zazyczylem w projekcie. I je mam. Oczywiscie na razie nie jest (niestety)
                    podlaczone. Ale totez dziwnie, ze mnie powiedzieli w Sprayu, ze trzy miesiace
                    nie wyjete zanim u nas beda, a teraz informuja, ze w marcu. Dziwna polityka
                    dziwnej firmy.
                  • Gość: Lucy Re: Kablowka IP: *.nestle.pl 25.02.03, 12:40
                    Powiem szczerze i wprost, nie chcę firmy Spray w naszym budynku, ich marnej
                    oferty i dziwnego podejścia do klienta. A już najmniej interesuje mnie
                    oferowane przez nich podłączenie internetu i telefonu, gdzie trzeba będzie
                    wybulić kupę kasy za instalację. Bardzo zależy mi na internecie, ale przez TV,
                    zresztą chyba każdemu z nas, bo każdy wie jak działa internet przez telefon. A
                    poza tym, na rynku są inne poważniejsze, bardziej wiarygodne, z lepszymi
                    ofertami firmy niż to co oferuje nam Spray. Czy nie mamy żadnego prawa do
                    wyboru telewizji kablowej? Przecież to my będziemy za to płacić.
                    Czy w ogóle ktoś wie jakie kroki zostały podjęte w tym kierunku? Czy ktoś jasno
                    określi kto i kiedy będzie instalowć? Czy sami mamy sobie to załatwić?
            • Gość: aga Re: Kablowka IP: 195.94.206.* 25.02.03, 17:47
              ja założyłam
              działa na razie 11 programów, co dziennie ma przybywać nowy, od piątku pojawiły
              się 2. Są na razie podstawowe kanały polskie plus RTL i jakies stacje
              francuskie... Panowiw wystawili mi rachunek na 140 zl za podlaczenie, umowilam
              sie na zapłate jak faktycznie zacznie tych kanałów pokaźnie przybywać.
              Abonament 36 zł płaci się od momentu pojawienia się wszystkich obiecanych
              programów (minimum 30 stacji). Na razie tyle.
              • fiesta77 Re: Kablowka -pytanie do AGI 26.02.03, 09:39
                Ale, w ktorej kablówce założyłaś, skoro SPRAY nie zakłada kablówki u nas, ASTER
                CITY w ogóle nic nie wie o istnieniu takich budynków, o UPC nie mówiąc? Z kim
                masz umowę podpisaną na dostarczanie sygnału? Co raz mniej rozumiem, im więcej
                czytam o tym na forum.
              • Gość: przemek Kablowka, Internet, telefon IP: 212.160.156.* 26.02.03, 11:02
                Sprawa sie robi coraz bardziej jasna i zagmatwana jednoczesnie. Wczoraj
                poszedlem do biura budowy, ale Kier. Czyzewskiego juz nie zastalem i
                rozmawialem z kims innym. Gosc, ktory tam byl wyrazil zdumienie, ze niec nie
                wiem, o tym, ze zakladaja juz kablowke, Internet i telefon. Wytlumaczylem mu,
                ze w jajku nie ma ogloszen, albo ktos je pozrywal, stad moja niewiedza. Udalem
                sie zatem do jednej z klatek "osemki" i rzeczywiscie jak wol na windzie jest
                ogloszenie Spray'a o telefonie i Internecie. Ceny takie sobie: podlaczenie
                telefonu i netu po 300 PLN + VAT. Abonament za Internet (podobno min. 128
                kbit/s) chyba 96 PLN z VAT. Ale juz kablowke trzeba zakladac u Galinskiego. On
                z kolei twierdzi, ze nie dziala w imieniu Spray'a a kierownictwo budowy, ze
                tak. Qrwa, ze tez zadna normalna firma nie moze nam zaproponowac jakiejs
                zintegrowanej wiarygodnej oferty. Tylko tak wszystko po lebkach.
                • miszaty Re: Kablowka, Internet, telefon 26.02.03, 11:18
                  Już 25 lutego pisałem, że w niskim są ogłoszenia. Nie zmienia to faktu, że
                  chyba nie skorzystam i poczekam na inną firmę bo coś mi się wydaje, że Spray-
                  nie-Spray nie będzie działać taj jakbym sobie tego życzył.
          • Gość: tito CO BYŁO NA ZEBRANIU LOKATORÓW IP: 217.153.45.* 24.02.03, 20:24
            czy ktoś mógłby napisać co działo się na zebraniu lotatorów w poniedziałek , bo
            ja niestety nie wyjde dzis wczesnie z biura
            • Gość: krzy Re: CO BYŁO NA ZEBRANIU LOKATORÓW IP: *.acn.waw.pl 24.02.03, 23:03
              Jutro,tj we wtorek od 21.00 na dole w "jaju" beda koledzy z przygotowanym pismem
              do prezesa do podpisu z "ultimatum". Powinno sie jak najwiecej osob podpisac.
              Nastepny etap to wizyta jak najwiekszej grupy z tym pismem w srode u prezesa i
              jak do piatku bedzie brak reakcji (wstepnie -piatku) w poniedzialek spotkanie
              jak dzisiaj o 21.00 w celu ustalenia dalszych krokow.
              • Gość: Greg MALARZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.03, 00:11
                Czy ktos moze mi dac namiar do dobrego malarza ktory nie wyczysci zbytnio
                mojego portfela z kasy.
                pozdrawiam
                • Gość: przemek Re: MALARZ IP: 212.160.156.* 25.02.03, 09:39
                  Mam znajomego malarza, nie wiem czy jest tani czy drogi, ale maluje pierwsza
                  klasa. Zapraszam ew. do siebie na podglad do jajka. Szczegoly na maila:
                  anakinskywalker@interia.pl
                  Kontakt do malarza: 602-128-347.
                  • Gość: Greg Re: MALARZ IP: *.bosbank.pl 25.02.03, 16:06
                    dzieki wielkie.
              • Gość: Casper Re: CO BYŁO NA ZEBRANIU LOKATORÓW IP: *.spedpol.com.pl 25.02.03, 09:39
                Witam!

                W sprawie pisma - jak sadzicie - moze w liscie terminow zawrzec takze
                zobowiazanie do zamontowania wentylacji w mieszkaniach?? Tyle bylo krzyku o te
                watpliwej urody wentylatory, ze niby sa one niezbedne bo sa jednym z elementow
                przeciwpozarowych a teraz dowiaduje sie, ze "nie wiadomo kiedy beda", "jak
                beda to beda" itd...

                A z innej beczki: Mam do odstapienia 9 m2 deski barlineckiej Buk Rubin -
                troche przeliczylem zapotrzebowanie...

                Pozdrawiam
                Casper
              • Gość: chris Re: list do prezesa IP: 217.153.47.* 25.02.03, 09:47
                Ciesze sie ze wczorajsze spotkanie sie odbylo i dziekuje osobom ktore to
                zorganizowaly Koncepcja ultimatum podoba mi sie Proponuje by w liscie
                zobowiazac prezesa by w razie kolejnego nie wywiazania sie z terminow mialo to
                dla Wersalu wieksze konsekwencje finansowe, np ze wzrosna odsetki za opoznienie
                Pewnie i tak tego nie bedzie przestrzegal ale moze bedzie to kolejny punkt
                zaczepienia w przyszlej ewentualnej wspolpracy z prawnikiem Oprocz tego niech
                dokladnie wypowie sie pisemnie jak zamierza rekompensowac mieszkancom tak duze
                opoznienie
                • Gość: Mariusz Re: list do prezesa IP: 213.31.220.* 25.02.03, 10:18
                  Moze dobrze byloby zawrzec w pismie, ze razem z piwnicami WP powinien zawiesic
                  skrzynki na listy? Poczta jest juz gotowa dostarczac listy do naszego budynku.
              • Gość: Sebek Re: CO BYŁO NA ZEBRANIU LOKATORÓW IP: 212.244.51.* 25.02.03, 10:03

                Krótkie podsumowanie naszego zebrania.
                Na spotkanie przyszedł prawdziwy tłum - hall jaja był wypełniony po brzegi.
                Dyskusja dotyczyła przede wszystkim braku jakichkolwiek konkretnych działań WP
                zmierzajacych do zakończenia budowy.
                Mieszkańcy zgodnie oświadczyli, że wyczerpała się ich cierpliwość, ale dają
                Prezesowi Rogowskiemu ostatnią szansę na dokończenie I etapu inwestycji.
                Przygotowane zostanie pismo określające terminy zakończenia poszczególnych
                etapów budowy i ostateczny termin podpisywania aktów notarialnych.
                Ww. pismo będzie można podpisywać dziś tj. 25 lutego w hallu "jaja" w godzinach
                21-22.
                Pismo to zostanie wręczone Prezesowi na spotkaniu w środę 26 lutego o 16.30 na
                które chęć przybycia zadeklarowała większość zebranych.
                Następne spotkania mają być jednak organizowane w terminach dogodnych dla
                mieszkańców, a nie Prezesa.
                Powołana zostanie również grupa osób, która co 2 tygodnie będzie dokonywała
                przeglądu prac i porównywała z tym co zostanie ustalone na spotkaniu z Prezesem
                w środę.
                Mieszkańcy zdecydowali również, że do czasu zakończenia prac co 2-3 tygodnie
                będą się odbywać robocze spotkania z Prezesem.
                W przypadku braku postępu prac mieszkańcy zaproponowali min.:
                1. wynajęcie prawnika reprezentującego interesy mieszkańców
                2. "akcję medialną" w prasie i TV informującą o nierzetelności WP (jedna z Pań
                zaproponowała, że skontaktuje się z Panią E. Jaworowicz z programu "Sprawa dla
                Reportera")
                3. zainteresowanie sprawą Krajowej Izby Budownictwa (z prośbą o interwencję)
                4. poinformowanie banków o sposobie traktowania Klientów przez WP

                Jeżeli o czymś zapomniałem to proszę innych uczestników spotkania o
                uzupełnienie.
            • Gość: Jarek-jajkoko (krytyczna) notka ze spotkanie IP: 62.29.138.* 25.02.03, 10:56

              Witam sąsiadów,
              Niestety spotkanie było dość chaotyczne i mało konstruktywne. Nie byłem na
              całym spotkaniu więc mogły mnie ominąć inne ważne postanowienia. Zaznaczam, że
              nie jestem ani prawnikiem ani budowlańcem więc prezentuję tylko podejście
              zdroworozsądkowe.
              Postaram się usystematyzować to co usłyszałem:

              1. Zaproponowano napisanie listu do prezesa o bliżej nieokreślonej treść. Jeden
              z sąsiadów zaproponował, żeby w liście napisać prezesowi terminy (tzw.
              ultimatum) w których ma zakończyć poszczególne etapy prac, graż, podwórko, itp.
              Były to terminy dość bliskie - jeszcze tej zimy. Za niedotrzymanie ultimatum
              miałyby spotkać WP "sankcje" z naszej strony - mówiło się o kampani w prasie
              radiu telewizji sądzie...
              2. Pojawiła się koncepcja zatrudnienia "prawnika". Prawnik miałby za zadanie:
              a) przyśpieszyć zakończenie budowy,
              b) wywalczyć dodatkowe zadośćuczynienie za opóźnienie.

              Moim zdaniem:
              1. ultimatum nie ma sensu. WP nie jest w stanie obiecać zakończenia prac
              budowlanych jeszcze tej zimy. A jeżeli to obieca to i tak tego nie dotrzyma.
              Ogranicza go poprostu aura. Niestety zimą nie da rady nadgonić pewnych pracy.
              Np. nikt nie będzie kładł chodnika na zamrażniętej ziemi. Jak również na
              odmrożonym błocie. Analogicznie ze schnięciem róznych rzeczy w nieogrzewanym
              garażu... Podtrzymuję tutaj swój amatorski pogląd, że realne zakończenie prac
              to IV kwartał tego roku. Może wypowiedziałby się w tej sprawie jakiś
              budowlaniec jeśli jest wśród nas...?

              2a. Prawnik również nie przyśpieszy wykonywania prac - jak wyżej.
              2b. Każdy z nas podpisał umowe z WP. W umowie stoi jak wół, że za każdy dzień
              opóźnienia w "zwłoce oddania lokalu do użytkowania" przysługuje nam
              rekompensata w wysokość 0.01% wartości lokalu. Podpisanie umowy było
              dobrowolne, tak więc, próba jej zmiany teraz, w celu uzyskania dodatkowego
              zadośćuczynienia, może się nie udać. Tzn. myślę, że trzebabyło myśleć o tym
              zanim podpisało się umowę - niestety.


              =============
              Moim zdaniem prawnik przydałby się w sposób następujący:

              1. interpretacja stwierdzenia "zwłoka w wykonaniu zobowiązania" (oddaniu lokalu
              mieszkalnego) w umowie. Czy chodzi tu o moment odebrania lokalu, to czego
              więkoszość z nas już dokonała. Czy raczej o moment przekazaniu lokalu na
              własność aktem notarialnym. Czyli opóźnienie liczy się nadal w chwili obecnej.
              Myślę, że powinien to być ten drugi termin, gdyż wcale nie muszę odbierać
              lokalu już teraz i mam prawo zgłosić się do odbioru dopiero po zakończeniu
              całej budowy...
              2. wyjaśnienie czy pobieranie opłaty za lokal przed przekazanie go na własność
              jest zasadne. Z jednej strony jest to logiczne bo skoro używam tej wody, prądu,
              śmieci i ciepla to mooooże powinienem za nie płacić i właściwie WP mnie nie
              zmusza do odbioru tego lokalu już teraz bo mogę sobie spokojnie czekać na
              zakończenie budowy, podpisanie aktu notarialnego... Dodatkowo zgodziłem się na
              tą zryczałtowaną opłatę podpisując protokół odbioru. Z drugiej strony,
              ogrzewanie bloku jest wymuszone względami technoglicznymi, więc powinno być
              wkalkulowane w cenę mieszkania. Prąd, śmieci, woda pod to nie podpadają.
              3. wyjaśnić czy do opóźnień doszło z powodu "defraudacji" wpłaconych przez nas
              pieniędzy - jak sugerują niektórzy sąsiedzi. Jeżeli pieniądze wpłacone przez
              nas na poczet etapu I zostały przeznaczone na coś innego i w związku z tym
              nasza budowa nie została ukończona to oczywiście mamy prawo domagać się zwrotu
              zdefraudowanych pieniędzy. Z drugiej strony WP nie zobowiązał się w umowie do
              wydawania naszych pieniędzy w określony sposób a prawo polskie chyba tego też
              nie reguluje. Tzn. w szególności WP mógł uregulować swoje wcześniejsze
              zobowiązania za pieniądze, które my wpłaciliśmy teraz. I chyba wobec prawa
              wolno mu to zrobić...? Dochodzenie tego wydaje mi się już dość skomplikowane i
              nie jestem przekonany czy zasadne na etapie budowy, na którym jesteśmy.

              Czy, nie macie znojomego prawnika, który móglby coś powiedzieć nt. tych 3
              punktów powyżej? Można oczywiście kupić poradę prawniczą w jakiejś kancelarii.
              Dadatkowo trzeba spytać WP jak on interpretuje zwłokę.
              Czekam na więcej konstruktywnych komentarzy.

              /Jarek
              {jajarek@go2.pl?subject=Wersal}
              • Gość: Wacek PROJEKT PISMA DO WP IP: 195.205.132.* 25.02.03, 12:17
                Witam wszystkich.

                Chciałbym bardzo podziękować za liczne przybycie na spotkanie. Przerosło to
                moje oczekiwania. Mam nadzieję, że w równie mocnym składzie stawimy się jutro
                na Wąwozowej.

                Poniżej zamieszczam projekt pisma do Prezesesa WP. Uważam, podobnie jak znaczna
                część mieszkańców, że zakończył się juz czas cierpliwości, wyrozumiałości i
                toterancji dla WP. Nasze budynki nie są wykańczane nie dlatego, że WP nie może
                ich wykończyć, ale dlatego, że bardziej mu się opłaca rozpoczynać kolejne
                budowy, gdzie klienci wpłacają nowe pieniądze.

                Proponowany list jest dosyć stanowczy. Czekam na ewentualne uwagi krytyczne.

                Zaproponowany harmonogram robót jest tak skonstruowany, żeby jego wykonanie
                było realne biorąc pod uwagę warunki pogodowe. Wymaga on jednak poniesienia
                przez WP określonych nakładów finansowych. Od nas wymaga zaś konsekwencji
                działania.

                Po ewentualnych poprawkach, dokument będzie można podpisywać w hallu jaja dziś
                w godzinach 21-22.


                Warszawa,d nia 26 lutego 2002


                Niżej podpisani
                Nabywcy lokali mieszkalnych
                Przy al. KEN 54 i 56 w Warszawie



                PB Wersal Podlaski




                Szanowny Panie,

                Zgodnie z art. 1 par. 1 standardowej umowy przedswtepnej sprzedaży lokalu
                mieszkalnego, jaką większość z niżej podpisanych zawarła z PB Wersal Podlaski,
                Państwa firma zobowiązała się do dnia 30 czerwca 2002 roku wybudować budynki
                przy al. KEN 54 i 56 w Warszawie oraz wydać je do użytkowania Kupującym.

                Powyższy termin nie został dotrzymany, w związku z czym PB Wersal Podlaski nie
                dotrzymał warunków ponad 200 umów zawartych ze swoimi klientami.

                Na spotkaniach Pana z niżej podpisanymi, które odbyły się w kilkakrotnie w
                ubiegłym roku w Państwa biurze przy ulicy Wąwozowej podawał Pan kolejne terminy
                zakończenia budowy i podpisywania aktów notarialnych. Składał Pan też publiczne
                obietnice na łamach Rzeczpospolitej dotyczące zakończenia inwestycji (dodatek
                Nieruchomości z dnia_______________)

                Stwierdzamy, że wszystkie powyższe terminy i obietnice nie zostały dotrzymane.

                Jednocześnie z majątku PB Wersal Podlaski została wydzielona spółka Wersal
                Podlaski Sp. z o. o., której celem jest wybudowanie kolejnych budynków przy al.
                KEN w Warszawie. Dyskusyjnym jest przy tym jakimi kryteriami kierowano się przy
                podziale majątku PB Wersal Podlaski, którego znaczna część powstała dzięki
                wpłatom niżej podpisanych. Z licznych obserwacji wynika, że budowa kolejnych
                budynków została przyspieszona ze względu na kontrole kredytującego banku, zaś
                wykańczanie naszych budynków spowolnione lub wręcz zatrzymane. Niewykonywane są
                nawet prace, które nie mają związku z niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi.

                Dlatego uważamy, że PB Wersal Podlaski wykazuje się złą wolą i rażącym
                niedbalstwem oraz celowo nie wywiązuje się z zawartych z nami umów, czerpiąc
                jednocześnie interes ekonomiczny z rozpoczynanych nowych inwestycji.

                W związku z powyższym, biorąc pod uwagę co najmniej 8-miesięczne opóźnienie w
                realizacji inwestycji oraz brak woli do wywiązywania się z umów przez PB Wersal
                Podlaski, my niżej podpisani postanowiliśmy zawiązać wspólnotę klientów. Do
                naszej reprezentacji upoważnimy wybranego radcę prawnego. W najbliższym czasie
                skontaktuje się on z Państwa firmą i poinformuje o krokach prawnych, które
                zostaną podjęte w stosunku do PB Wersal Podlaski.

                Zgodnie z przyjętą praktyką życia gospodarczego oraz w celu zmniejszenia
                kosztów obu stron składamy niniejszym ostatnią propozycję polubownego
                załatwienia sprawy.

                Proponujemy, że PB Wersal Podlaski zobowiąże się w stosunku do niżej
                podpisanych w formie aktu notarialnego do:
                - zakończenia budowy zgodnie z harmonogramem zawartym w załączniku do
                niniejszego pisma
                - podpisania aktów notarialnych sprzedaży mieszkań z niżej podpisanymi do
                dnia 31 maja 2003 roku
                - odstąpienia od naliczania czynszu i opłat eksploatacyjnych do dnia
                dopuszczenia budynków do użytkowania przez gminę
                - dobrowolnej rezygnacji z administrowania budynkami na każde żądanie
                wspólnoty mieszkaniowej.

                W przypadku odmowy wystosowania powyższej deklaracji do dnia 28 lutego br.,
                nieuzasanionego opóźnienia w realizacji prac zgodnie z harmonogramem zawartym w
                załączniku do niniejszego pisma lub niespełnienia któregokolwiek z powyższych
                zobowiązań my, niżej podpisani zobowiązujemy się do udzielenia stosownych
                pełnomocnictw radcy prawnemu, który będzie w naszym imieniu podejmował wszelkie
                kroki przewidziane prawem mające na celu wyegzekwowanie od Państwa firmy
                naszych uprawnień.

                Kroki, które jesteśmy skłonni podjąć mogą obejmować, ale nie ograniczają się do:
                · wystąpienia z oficjalnym wnioskiem o pozbawienie PB Wersal Podlaski
                Certyfikatu Developera,
                · poinformowania o sprawie środków masowego przekazu,
                · zamieszczenia w prasie płatnych ogłoszeń informujących o nierzetelności
                Pańskiej firmy i spółek zależnych,
                · poinformowania o podejmowanych przez nas działaniach banków
                kredytujących Państwa inne inwestycje,
                · poinformowania o Państwa niesolidności i niewywiązywaniu się ze
                zobowiązań Państwa podwykonawców,
                · wystąpienia przeciwko Państwa firmie o wysokie odszkodowania w związku
                ze stratami poniesionymi w wyniku realizacji inwestycji,
                · zgłoszenia wniosku o upadłość PB Wersal Podlaski.

                Z poważaniem,



                PODPISY

                Załącznik do pisma z dnia 26 lutego 2003 roku

                Harmongram realizacji prac:

                Realizacja niniejszego harmonogramu będzie weryfikowana w okresach tygodniowych
                przez przedstawiciela naszej wspólnoty w obecności kierownika budowy:


                Do dnia 7 marca 2003 roku:
                · Całkowite wykończenie piwnic (montaż drzwi indywidualnych oraz
                wspólnych do piwnic, zakończenie wszelkich prac malarskich i elektrycznych,
                sprzątanie)
                · Całkowite wykończenie klatki schodowej i hallu na wszystkich poziomach
                łącznie z ostatecznym sprzątaniem, montaż skrzynek pocztowych
                · Uzupełnienie w mieszkaniach brakujących elementów wyposażenia, w tym w
                szczególności montaż wentylatorów wraz z osprzętem, termostatów przy grzejnikach

                Do dnia 31 marca 2003 roku:
                · Całkowite wykończenie garaży (w tym między innymi malowanie ścian i
                posadzek, montaż wszystkich elementów instalacji wentylacyjnej i ppoż, montaż
                oświetlenia)
                · Całkowite wykończenie elewacji zewnętrznej budynków i balkonów, montaż
                granitowych okładzin w pasie parteru budynków, wykończenie elewacji na dachach,
                elewacji wjazdu do garaży oraz budynku ochrony, demontaż rusztowań
                · Montaż balustrad na balkonach

                Do dnia 30 kwietnia 2003 roku.
                · Całkowite zakończenie budowy i zgłoszenie do gminy wniosku o
                dopuszczenie budynków do użytkowania
                · Całkowite zakończenie zagospodarowania terenu, a w szczególności:
                · Zakończenie budowy chodników i dróg dojazdowych na terenie
                nieruchomości wraz z bezpośrednim połączeniem dróg dojazdowych z al. KEN
                · Montaż latarni na terenie nieruchomości
                · Zagospodarowanie terenów zielonych łącznie z zasianiem trawy
                · Montaż elementów „małej architektury”
                · Montaż ogrodzenia nieruchomości
                · Montaż domofonów
                · Demontaż ogrodzenia budowy


                • miszaty Re: PROJEKT PISMA DO WP 25.02.03, 14:09
                  W tym miejscu, gdzie jest mowa o zobowiązaniach WP, dopisałbym : "-
                  wypłacenia, należnych zgodnie z zawartmi umowami, odsetek za opóźnienie"
                  Z innej beczki : ciekawe czy za opóźnienie w zagospodarowaniu terenu też
                  możemy żądać odsetek ?
                • Gość: miki Re: PROJEKT PISMA DO WP IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.02.03, 17:56
                  Witam wszystkich,

                  Przysuchiwalem sie wczorajszemu spotkaniu dosc uwaznie. Podobnie jak
                  wiekszosc, ja rowniez jestem niezle zezlony na WP. Uwazam rowniez, ze podczas
                  spotkania padlo wiele madrych pomyslow, ale tez i uslyszelismy wiele
                  idiotyzmow (brawo, brawo). Latwo zauwarzyc dwie sprawy: po pierwsze - nie
                  jestesmy jeszcze spolecznoscia zorganizowana (praktycznie ile glow, tyle
                  pomyslow), po drugie - prowadyrami "calosci" jest grupka mlodych,
                  niezadowolonych ludzi z "jajka" - nie twierdze, ze nie maja w wiekszosci spraw
                  racji, bo tu bym sklamal - to wyszystko tak na marginesie jako konkluzja i
                  temat do przemyslen. Nie bede tego wszystkiego komentowal, wnioski wyciagnie
                  sobie kazdy z nas samodzielnie.
                  Ale nie o tym chcialem powiedziec. Chcialem nawiazac do terminow jakie zawarte
                  sa "ultimatum" - sa nierealne. Nawet dziecko wie, ze w ziemie nie da sie
                  wykonywac elewacji (jezeli ona ma byc trwala). Nie sztuka jest wykonanie
                  tynkow gdy jest mroz, a po 2 czy 3 latach bedziemy martwili sie co zrobic z
                  odpadajacym tynkiem - kto za to zaplaci - MY !!!! Jestem za ustaleniem pewnych
                  etapow, ale realnych. Proponuje skoncentrowac sie o tej porze roku na pracach,
                  ktore realnie mozna wykonac. Jezeli chodzi o elewacje i zagospodarowanie
                  terenu dajmy WP przynajmniej miesiac dluzej z przesunieciem wykonania elewacji
                  na cieplejsze dni. Co do innych argumentow i sankcji, jak najbardziej jestem
                  za.
                  Jezeli chodzi o prawnika, to jest to niezly pomysl pod warunkiem, ze dogadamy
                  sie co do zaplaty za usluge. Mam na myslifakt, iz nie wszyscy moga chciec
                  tego, prawnik bedzie z pewnoscia czyims znajomym. Skad mam pewnosc, ze placac
                  na 200 zl inni zaplaca tez tyle samo (a moze w ogle??????)i co wy na to?
              • follow Pyatnia do Pana Prezesa 25.02.03, 12:30
                Witam moich przyszłych sąsiadów :)

                Zanim będziemy "na poważnie" zastanawiać się czym ma się
                zająć ewentualny prawnik, proponuje przed jutrem
                sformułować konkretne pytania które powinny zostać zadane
                na spotkaniu z Prezesem.

                Na wczorajszym spotkaniu padło wiele uwag i zarzutów, ale
                nie została jednoznacznie wybrana osoba, która będzie
                rozmawiała, ani nie sformułowaliśmy listy pytań.
                A uważam, że, w szczególności bez tej ostatniej,
                prowadzenie jakiejkolwiek dyskusji przez kilkadziesiąt
                osób będzie niemożliwe.

                Także może warto zastanowić się nad tym wcześniej?

                ******************

                Moje propozycje na początek:

                1. Dlaczego Wersal nie odpowiada na pisma klientów!

                2. Dlaczego rzetelnie nie informuje o postępach prac,
                treminach, jak również opóźnieniach, problemach itd...
                Zła informacja jest zdecydowanie lepsza niż jej brak (lub
                nieprawdziwa).

                3. Jakie Wersal przewiduje terminy zakończenia
                konkretnych prac w I etapie.
                lista prac (do uzupełnienia?):
                - piwnice
                - garaże
                - wentylatory
                - porządkowanie terenu

                4. Jak Wersal może to zagwarantować.

                5. Czy możliwe jest wcześniejsze udostępnienie jednego
                poziomu garażu?

                6. Kiedy nastąpi odbiór budynku(ów) przez Gminę.

                7. Kiedy nastąpi podpisanie aktów notarialnych.

                8. Jak Wersal rozumie termin "opóźnienie w budowie". Jaki
                termin jest _przez_ _Wersal_ uważany za zakończenie
                budowy (czyli zakończenie nalicznia odsetek wynikających
                z umów). Termin odbioru mieszkania vs. termin odebrania
                budynku przez gminę vs. termin podpisania aktów
                notarialnych...

                9. Czy i dlaczego jedna firma ma monopol na obsługę
                telewizji kablowej, internetu i telefonów na osiedlu. Czy
                możliwe jest doprowadzenie do wolnej konkurencji na tym polu?

                ****************

                Zapraszam do kontynuacji...


                Serdecznie pozdrawiam
                Jasiek Słupski (jslupski@email.com)
                • Gość: Aga Re: Pyatnia do Pana Prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.03, 14:57
                  Pytanie mam własciwie do mieszkańców "Jaja" (śmiesznie to brzmi...)

                  Kto z Was płaci czynsz?
                • Gość: AH Re: Pyatnia do Pana Prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.03, 15:05
                  Pytanie mam właściwie do Szanownych Przyszłych Lokatorów.
                  CZY KTOŚ PŁACI CZYNSZ?

                  Ja otrzymałam wiadomość (pytałam się o to kilkakrotnie) od Wersala, że na razie
                  płacić nie trzeba, ponieważ nie ma jeszcze ustalonego Administratora. Oni mają
                  odezwać się do nas w tej sprawie SAMI!!!!!!
                  Ja odebrałam mieszkanie w sierpniu. Ciekawe czy Wersal potraktuje to
                  jako "zaległość w opłatach" i czy będę musiała "podzielić" się z nimi moją kasą
                  za 7 a może i więcej dodatkowych miesięcy.
                  Może na spotkaniu z Prezesem też o to zapytać.
              • Gość: tito Re: (krytyczna) notka ze spotkanie IP: 217.153.45.* 25.02.03, 12:32
                Interpretacja zwłoki jest kluczem do sprawy sądowej, jesli WP wykarz (a chyba
                będzie to łatwe), że zwłoka nie jest z jego winy to z odszkodowania
                przyszłowiowe nici. Realnym terminem zakończenia budowy wraz z
                zagospodarowaniem terenu jest IV kwartał tego roku (opinia mojego ojca, który
                pracował swojego czasu jako kierowni budowy). Zakończenie budowy z końem zimy
                jest po prostu niewykonalne fizycznie. !!!
                • fjufju polecam ekipe wykonczeniowa. 25.02.03, 15:12
                  w tym tygodniu koncza prace w mieszkaniu w jaju. robota solidna i tania.
                  wykonuja "pod klucz". w jaju robili juz kilka mieszkan, jestem bardzo
                  zadowolony z ich prac i dlatego ich polecam. jezeli bedzie ktos chciał zobaczyc
                  efekty ich pracy to nie ma problemu. zapraszam.

                  jezeli bedzie ktos zainteresowany to prosze o kontakt mailowy.
              • Gość: Jarek-jakokoko Re: (krytyczna) notka ze spotkanie IP: 62.29.138.* 25.02.03, 15:45

                Witam ponownie,
                Polecam szanownym sąsiadom do zapoznania się, z niektórymi zapisami w prawie
                budowlanym:
                www.budownictwo.biz.pl/prawo/akt.php?act=2
                Rozdział 5: "Budowa i oddawanie do użytku obiektów budowlanych"
                Jakie służby muszą najpierw postawić swoje pieczątki: od art. 56.

                W Urzędzie Gminy Ursynów dowiedziałem się, że naszej nieruchmości nie zgłoszono
                jeszcze do odbioru. Nie jest to zaskakujące, zwarzywszy na fakt, że obiekt musi
                być najpierw odebrany przez inne służby - tak jak to opisuje art. 56...

                /Jarek
                • agatha2002 o spotkaniu mieszkańców 26.02.03, 14:25
                  Moim zdaniem:

                  1. Spotkanie mieszkańców było potrzebne.
                  2. Wiele pomysłów było konstruktywnych, choć zdarzały się też takie z gatunku
                  czarnego humoru.
                  3. Biorac pod uwagę ten wielki tłum ludzi i tak panowała jednomyslność i dość
                  szybko zapadły konkretne ustalenia.

                  Chciałabym zaapelować o spojrzenie na całą inicjatywę z pozytywnym
                  nastawieniem.
                  Sugerowanie, że prawnik może być czyimś znajomym jest po prostu nie na miejscu.
                  Nie jest ważne skąd go weźmiemy, niech nawet będzie znajomym Pana X czy Pani Y.
                  Ja oczekuje tylko jednego, zeby znał się na rzeczy i dobrze zajął się naszymi
                  sprawami.
                  Jeśli nic nie bedziemy robić to stracimy więcej niż np 200 zł.
                  Więcej dojrzałości!

                  Zmartwił mnie tylko jeden fakt, ze spotkanie próbował zdominować Pan (blondynek
                  w krawacie, żartujący od samego początku na tematy niezwiązane z naszym
                  spotkaniem), który jest na "TY" ze całą ekipą zarządzajacą Wersalu i ktory na
                  wszystkich poprzednich spotkaniach brał stronę Wersalu.
                  Uważam, że to bardzo nieładnie tak "mieszać" w sprawach na których może stracić
                  pieniądze wiele osób.
                  Apeluję do Pana o choć odrobinę przyzwoitości.
                  • caby666 Spotkanie z prezesem 26.02.03, 22:39
                    Kochani, nie udało mi się dotrzeć dziś na zebranie. Napiszcie czy żyjecie i jak
                    poszło?
              • fiesta77 PRAWNIK 25.02.03, 17:22
                Jestem umówiona z prawnikiem w kancelarii prawnej (narazie po znajomosci - bez
                płacenia) na wstepne rozpoznanie sprawy. Spotkanie będzie 4 marca, więc jak
                ktoś ma pytania, to proszę mailować do mnie. Po spotkaniu powiem czego sie
                dowiedziałam, jaka jest nasza sytuacja prawna, co możemy itp. oraz jak wygląda
                sprawa ewentualnego zatrudnienia prawnika.
                • Gość: Mariusz Re: PRAWNIK IP: 213.31.220.* 26.02.03, 13:04
                  Z ktorej kancelarii, jezeli mozesz powiedziec?
                  • fiesta77 Re: PRAWNIK 26.02.03, 16:01
                    Kancelaria na ul. Bagatela
                    • Gość: Mariusz Re: PRAWNIK IP: 213.31.220.* 28.02.03, 10:11
                      To moze sie tam spotkamy. Ja rowniez umowilem sie na 4/3 w tej samej kancelarii
                      z pania A.Sz., szefem German desk i jednoczesnie specjalistka od Construction &
                      Real Estate. Ide tam w innej sprawie ale postaram sie podpytac, czy da sie cos
                      zrobic. W kazdym razie milo, ze celujemy w ten sam, wysoki poziom! Wczesniej
                      mialem wpadke w War Inwest ale tam inwestorami byli ludzie mniej zamozni,
                      ktorzy obawiali sie wydac pieniadze na prawnika. Pomagal nam wowczas moj
                      kolega, tez prawnik choc duzo slabszy. Wystarczyl jednak na tyle, zeby Prezes
                      War Inwest, Dariusz Radziszewski wyladowal w wiezieniu. Ciekawe, jak to sie
                      skonczy teraz?
              • Gość: Jarek-jajkoko Re: (krytyczna) notka ze spotkanie IP: 62.29.138.* 26.02.03, 09:09
                Witam,
                W moim pierwszwym poscie pojawiło się kilka nieścisłości.
                Z przedwstępnej umowy sprzedaży wynika:
                1. WP zobowiązał się "do dnia II kw. 2002 ROK" wydać Kupującemu lokal wraz z
                pomieszczeniem przynależnym w postaci piwnicy...
                Wynika, z tego, że jeżeli ktoś odebrał swoje mieszkanie a nie odebrał piwnicy
                to łączne zobowiązanie nie zostało spełnione. Przynajmniej ja tak to rozumiem.

                2. W Art.3 par. 5 kupujący zobowiązuje się do ponoszenia kosztów związanych z
                ogrzewaniem, wodą, śmieciami, prądem, itp z chwilą odbioru lokalu.

                3. W art. 8 Par. 1 jest mowa o zwłoce w wykonaniu zobowiązania. Jeśli zwłoka ma
                miejsce to kupujący może żądać od sprzedawcy kary umownej w wysokości 0,01 proc
                ceny lokalu za każdy dzień zwłoki. Zastrzeżenie w par. 2, sprzedawca nie
                pozostaje w zwłoce jeśli przesunięcie terminu zaistnieje na skutek okoliczności
                zewnętrznych na które sprzedawca nie miał wpływu.

                ==========================

                W związku z tym pytania do WP na dziś:
                1. czy obecna zwłoka jest spowodowana zaistnieniem okoliczności zewnętrznych n
                a które WP nie miał wpływu?... Czy WP poczuwa się do obowiązku wypłacenia "kary
                umownej"?
                2. jak będzie rozpatrywana zwłoka w przypadku mieszkania, piwnicy i garażu.
                Mieszkanie i piwnica występują w umowie łącznie. {Nie wiem co z garażem bo go
                nie mam}
                3. Rozumiem, że pierwszy dzień zwłoki nastąpił 1 kwietnia 2002?

                /Jarek
                • Gość: Wacek Re: (krytyczna) notka ze spotkanie IP: 195.205.132.* 26.02.03, 10:13
                  Gość portalu: Jarek-jajkoko napisał(a):

                  > Witam,
                  > W moim pierwszwym poscie pojawiło się kilka nieścisłości.
                  > Z przedwstępnej umowy sprzedaży wynika:
                  > 1. WP zobowiązał się "do dnia II kw. 2002 ROK" wydać Kupującemu lokal wraz z
                  > pomieszczeniem przynależnym w postaci piwnicy...
                  > Wynika, z tego, że jeżeli ktoś odebrał swoje mieszkanie a nie odebrał piwnicy
                  > to łączne zobowiązanie nie zostało spełnione. Przynajmniej ja tak to rozumiem.

                  No niedokłanie. WP zobowiązał się wybudować budynek a w nim lokal. Spełnieniem
                  zobowiązania jest zatem wybudowanie całego budynku. I tu za termin wybudowania
                  można przyjąć datę dopuszczenia do użytkowania przez gminę.

                  >
                  > 3. W art. 8 Par. 1 jest mowa o zwłoce w wykonaniu zobowiązania.

                  Ten artykuł odnosi się do art. 1 czyli zwłoka będąca podstawą do naliczania
                  odsetek to okres od 1/07/2002 do dnia wybudowania całego budynku.

                  Wacek
                  • Gość: Jarek Re: (krytyczna) notka ze spotkanie IP: 62.29.138.* 26.02.03, 17:26

                    Hej,
                    Nie do końca, bo w art 1 par. 1 ust 1 nie mówi się o "wybudowaniu budynku" (jak
                    sugerujesz) a o "wydaniu lokalu".
                    Art 8 par 1 mowi o zwłoce w stosunku do zobowiązania zdefiniwanego w art. 1
                    par. 1 ust 1.
                    Tak więc zwłoka wg. umowy liczy się do momentu wydania lokalu.

                    /Jarek

                    Gość portalu: Wacek napisał(a):

                    > Gość portalu: Jarek-jajkoko napisał(a):
                    >
                    > > Witam,
                    > > W moim pierwszwym poscie pojawiło się kilka nieścisłości.
                    > > Z przedwstępnej umowy sprzedaży wynika:
                    > > 1. WP zobowiązał się "do dnia II kw. 2002 ROK" wydać Kupującemu lokal wraz
                    > z
                    > > pomieszczeniem przynależnym w postaci piwnicy...
                    > > Wynika, z tego, że jeżeli ktoś odebrał swoje mieszkanie a nie odebrał piwn
                    > icy
                    > > to łączne zobowiązanie nie zostało spełnione. Przynajmniej ja tak to rozum
                    > iem.
                    >
                    > No niedokłanie. WP zobowiązał się wybudować budynek a w nim lokal.
                    Spełnieniem
                    > zobowiązania jest zatem wybudowanie całego budynku. I tu za termin
                    wybudowania
                    > można przyjąć datę dopuszczenia do użytkowania przez gminę.
                    >
                    > >
                    > > 3. W art. 8 Par. 1 jest mowa o zwłoce w wykonaniu zobowiązania.
                    >
                    > Ten artykuł odnosi się do art. 1 czyli zwłoka będąca podstawą do naliczania
                    > odsetek to okres od 1/07/2002 do dnia wybudowania całego budynku.
                    >
                    > Wacek
                    • Gość: Wacek Re: (krytyczna) notka ze spotkanie IP: 195.205.132.* 27.02.03, 10:03
                      W takim razie WP zmienił standard umowy. W mojej standardowej umowie art. 1
                      brzmi:

                      Sprzedawca zobowiązuje się:
                      1. w terminie - II kw. 2002 rok wybudować budynek o numerze budowlanym KN 1
                      przy ulicy KEN w Warszawie, a w nim lokal mieszkalny nr ___ o powierzchni
                      użytkowej ______ m2 liczonej w świetle ścian surowych, na kondygnacji ____ w/g
                      załącznika 1B wraz z pomieszczeniem przynależnym w postaci piwnicy nr ____
                      2. w terminie określonym w art. 4 umowy ustanowić odrębną własność lokalu
                      opisanego w ust. 1 i przenieść własność tego lokalu wraz z ułamkową częścią
                      gruntu na Kupującego w drodze umowy sprzedaży,
                      3. wydać przedmiotowy lokal Kupującemu.
                • Gość: M Re: (krytyczna) notka ze spotkanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.03, 10:13
                  Pierwszy dzień zwłoki nastąpił 1 lipca, bo w umowie było (chyba) do końca II
                  kwartału 2001.
                  • Gość: Jarek Re: (krytyczna) notka ze spotkanie IP: 62.29.138.* 26.02.03, 17:12

                    Hej,
                    W umowie JEST: "w terminie do dnia II KW 2002 ROK wydać kupującemu...". Czy to
                    sformuowanie oznacza koniec 2 kwarału?
                    Np. jeżeli mówię, "do grudnia muszę to mieć zrobione", to znaczy że do końca
                    grudnia, czy do 1 grudnia??? :-))
                    To sformuowanie jest niejasne...

                    /Jarek

                    Gość portalu: M napisał(a):

                    > Pierwszy dzień zwłoki nastąpił 1 lipca, bo w umowie było (chyba) do końca II
                    > kwartału 2001.
                    • Gość: M Re: (krytyczna) notka ze spotkanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.03, 08:39
                      No pewnie, że jest niejasne. I to nawet bardzo.
                      Ale czy w tym całym bałaganie z Wersalem jest coś jasne... :(



                      Gość portalu: Jarek napisał(a):

                      >
                      > Hej,
                      > W umowie JEST: "w terminie do dnia II KW 2002 ROK wydać kupującemu...". Czy
                      to
                      > sformuowanie oznacza koniec 2 kwarału?
                      > Np. jeżeli mówię, "do grudnia muszę to mieć zrobione", to znaczy że do końca
                      > grudnia, czy do 1 grudnia??? :-))
                      > To sformuowanie jest niejasne...
                      >
                      > /Jarek
                      >
                      > Gość portalu: M napisał(a):
                      >
                      > > Pierwszy dzień zwłoki nastąpił 1 lipca, bo w umowie było (chyba) do końca
                      > II
                      > > kwartału 2001.
                • Gość: tito Re: (krytyczna) notka ze spotkanie IP: 217.153.45.* 27.02.03, 12:18
                  na to zwracałem uwacę PRZYCZYNY NIEZALEŻNA pod to można podciągnąć wszystko, a
                  drugi kwartał to może i być konie II kwartału !
    • Gość: maniek Re: WERSAL PODLASKI IP: *.centrala.kbsa / 10.17.1.* 26.02.03, 10:23
      Witam wszystkich,

      Jestem ciekawy, jak poszło zbieranie podpisów, gdyż byłem na samym początku i
      nie mam rozeznania. Czy podpisała większość mieszkańców z obu budynków. Dajcie
      jakąś informacje. Rozumiem, że spotykamy się dziś o 16.30 w WP na Wąwozowej.
      • Gość: Wacek PODPISY IP: 195.205.132.* 26.02.03, 10:34
        Mam oryginał pisma do Prezesa. Podpisało się ok. 80 osób. Będzie się można
        jeszcze podpisać dzisiaj przed spotkaniem na Wąwozowej.

        Wacek
        • Gość: Ania D. Spotkanie z prezesem IP: *.dialup.supermedia.pl 26.02.03, 22:44
          Chcialabym sie dowiedziec, co sie wydarzylo na spotkaniu z prezesem, poniewaz
          nie moglam w nim wziac udzialu. Pozdrawiam wszystkich.
          • Gość: niemen Re: Spotkanie z prezesem IP: 217.153.15.* 27.02.03, 10:04
            Jeśli ktoś bylbu skłonny napisać co działo sie na spotkaniu na Wąwozowej to
            bede bardzo wdzieczny. A tak wogle to rozumię ze godzine spotkania ustalał
            Prezes (do 16 to się pracuje ale nie W-wie). Jeśli miały by nastapić nastepne
            tego typu spotkania to proponuję godzinę nie wcześniej niż 18. Wydaje mi się ze
            wiekszość z nas pracuje dlugo.
            To tak na marginesie.
            Będę wdzieczny za info co sie działo gdyż nie mogłem uczestniczyć w spotkaniu.
            niemen
            P.S. Z miłą checią podpisał bym sie pod listem ale nie mogłem (nie codziennie
            czytam forum). Jeśli mogę zwrócić uwage to jeśli jest to możliwe to
            rozwieszanie ogłoszeń o takich rzeczach na klatkach było by najlepszym
            rozwiązaniem (nie każdy może kożystać z netu).
      • fiesta77 Spotkanie -NIE dla jednego pomysłu 27.02.03, 10:55
        Padł pomysł na spotkaniu (od mieszkańców), aby gnębić tych, którzy nie
        dopłacili pieniędzy, np. wywieszać listy tych, którzy zapłacili (równoznaczne z
        listą tych drugich) itp.
        Absolutnie się z tym nie zgadzam (zaznaczam, że sama zapłaciłam).
        - po piersze są to ubeckie metody bardzo brzydkie,
        - po drugie jest to na rękę prezesowi, gdyż z winowajcy staje sie ofiarą i
        zaciera ręce, gdy my żremy się miedzy sobą i dzielimy na grupy "złych"
        i "dobrych",
        - po trzecie nie jest to nasza sprawa, tylko Wersalu - w każdej działalności
        trzeba wziąć pod uwagę margines ryzyka na pewne zatory płatnicze i miec jakąś
        rezerwę i nie jest to żadne tłumaczenie problemów. Czasem te zatory staja się
        bardzo poważne i paraliżują wiekszą część gospodarki, ale w przypadku Wersalu
        tak nie jest (z tego co mówił prezes),
        - po czwarte ludzie, którzy nie dopłacili nie są żadnymi złodziejami, czy
        innymi godnymi potępienia, tylko rozsądnymi ludźmi dbającymi o swoje interesy.
        Jeżeli jedna strona wpłaca pieniadze z góry a druga w pewnym momencie zaczyna
        nie dotrzymywać umowy (nie spełnia swojego świadczenia), to ta pierwsza strona
        ma prawo wstrzymać swoje świadczenie i nie płacić dalej. Jest to zgodne z
        kodeksem cywilnym i zasadami współżycia społecznego. Poza tym już sam system
        deweloperski u nas w Polsce jest chory. Nigdzie na świecie (w krajach
        cywilizowanych) deweloper nie buduje za pieniądze klientów, tylko za swoje. Jak
        wybuduje, to sprzedaje gotowy produkt, tak jak każdy inny przedmiot handlu. I
        to jest normalne - klient przychodzi, wybiera, kupuje, płaci i nie musi drżeć,
        czy mu przepadnie majątek jego życia.

        Tak, ze nie dajmy się zwariować i nie występujmy przeciwko sobie, bo to Wersal
        jest naszym przeciwnikiem, z którym musimy negocjować, spierać się, czy cos
        wywalczać.
        • Gość: niemen Re: Spotkanie -NIE dla jednego pomysłu IP: 217.153.15.* 27.02.03, 11:16
          Zupełnie zgadzam sie z tym zdaniem.
          To nie jest nasz problem że WP ma problemy finansowe (jak mówi prezes związane
          z brakiem 5 mln zł.). To mam takie pytanie do Prezesa po co wydawał klucze tym
          ludziom i na jakiej podsatwie (czyżby lekko mówiąc balagan w biurze). - to po
          pierwsze
          Po drugie jeśli nasze pieniądze poszły na inne cele niż nasza budowa
          (informacja na podstawie tego co napisał Wacek) to niech teraz wrócą do nas i
          zostaną przeznaczone na dokończenie budowy (nawet nie wiemy jaka to kwota -
          może taka która pozwolila by skaczyć budowe) - to po drugie
          W całości zgadzam sie z fiestą77 że bedzie (lub jest już) próba skłócenia nas
          wewnątrz. - to po trzecie
          Tak na goraco to wszystko
          niemen (zaplacone wszystko)

          P.S
          A tak biorąc pod uwage kwote 5 mln zł i wartośc 1 m2 to jest to 1280 m2
          (przyjmując srednio jako jedno mieszkanie 50 m2 to daje 25 mieszkań). Pytam co
          to jest w porównaniu do 200 które są w naszych blokach daje nam to 12,5%). To
          mam pytanie ile swoich pieniedzy zainwestował WP?
          • Gość: Greg Re: Spotkanie -NIE dla jednego pomysłu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.03, 23:46
            Brawo niemen, 100% racji. wersal nawala to ludzie sie wstrzymuja z
            platnościami.
        • agatha2002 Re: Spotkanie -NIE dla jednego pomysłu 27.02.03, 11:24
          Droga Fiesto,

          Pomysł oweszem padł ale myślę, że nie był on potraktowany poważnie przez prawie
          nikogo.
          I dobrze.
          Powinniśmy skupić się na skutecznym wyegzekwowaniu naszych praw.
          Jestem przeciwna zarówno "oczernianiu" dłużników jak i samego WP.
          Przynajmniej na razie.
        • Gość: Wacek Re: Spotkanie -NIE dla jednego pomysłu IP: 195.205.132.* 27.02.03, 11:33
          Zgadzam się całkowicie.

          Dla nas stroną w sprawie i naszym "dłużnikiem" jest WP. Jeśli WP ma swoich
          dłużników, to niech sobie radzi z nimi sam.

          Nie możemy dopuścić do sporów w ramach naszej wspólnoty.

          Wacek
          • Gość: gosanna Re: Spotkanie -NIE dla jednego pomysłu IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 28.02.03, 09:14
            Witam,

            Calkowicie zgadzam się z Fiestą77, niesplacone mieszkania to sprawa wersalu, a
            nie nasza. Ja zaplacilam 100% chociaz juz tego zaluje.

            Niech splatą długów od mieszkanców zajmie się Prezes a nie my ( jeszcze się
            poklocimy )!

            pozdrawiam
    • Gość: Wacek NOTATKA ZE SPOTKANIA IP: 195.205.132.* 27.02.03, 10:40
      Szanowni Sąsiedzi,

      Chciałbym podziękować wszystkim za tak liczne przybycie na wczorajsze
      spotkanie. Przybyło kilkadziesiąt osób. Biuro WP pękało w szwach. Myślę, że
      nikt nie spodziewał się takiej frekwencji. Gdyby spotkanie odbyło się o
      późniejszej godzinie prawdopodobnie przybyłaby większość mieszkańców.

      Najważniejsze informacje ze spotkania.

      1. Wręczyłem Prezesowi pismo od mieszkańców (podpisało się około 100 osób).
      Posiadam kopię pisma. Prezes potwierdził własnoręcznym odpisem otrzymanie pisma
      na każdej stronie dokumentu. Teraz oczekujemy do końca tygodnia na odpowiedź. W
      przypadku braku odpowiedzi lub odpowiedzi niezgodnej z naszymi oczekiwaniami
      podejmiemy kroki prawne przeciwko WP.

      2. Zebrani mieszkańcy upoważnili 4 osoby, do reprezentowania ich w rozmowach z
      WP. Została w tym celu sporządzona notatka, która również została podpisana
      przez Prezesa. W najbliższych dniach trzeba będzie sformalizować ten dokument i
      podpisać oficjalne pełnomocnictwo. Ogłoszenia w tej sprawie pojawią się w
      budynku.

      3. Informacje podawane przez Prezesa na spotkaniu były sprzeczne i niejasne.
      Uzasadniał opóźnienie złymi warunkami atmosferycznymi, jednak nie potrafił
      jednoznacznie odpowiedzieć dlaczego nie są wykonywane niektóre prace nawet
      wewnątrz budynku (np. montaż wentylacji). Prezes stwierdził, że z technicznego
      punktu widzenia do zakończenia budowy potrzebny jest 1 miesiąc bez mrozów.

      4. Prezes uchylił się od odpowiedzi czy WP posiada płynność finansową. Z
      kontekstu niektórych odpowiedzi wynikło, że prawdziwą przyczyną opóźnienia jest
      brak pieniędzy.

      5. Prezes przyznał, że część pieniędzy wpłaconych przez mieszkańców I etapu KEN
      została wydana na inne inwestycje.

      6. Prezes utrzymuje, że przyczyną kłopotów firmy były opóźnienia w płatnościach
      klientów. Na dzień dzisiejszy klienci zalegają około 5 mln zł. Na dokończenie
      budowy potrzeba 1 mln zł.

      7. Prezes przyznał, że są osoby, które nie zapłaciły nawet połowy ceny
      mieszkania, a otrzymały klucze.

      8. Prezes nie wypowiedział się jednoznacznie czy należy płacić czynsz czy nie.
      Każdy przypadek będzie analizowany indywidualnie.

      9. Prezes przyznał, że zdaniem WP, odsetki karne należą się za okres od 1 lipca
      do dnia odbioru mieszkania. Moim zdaniem, takie twierdzenie jest niezgodne z
      prawem i będzie przedmiotem dalszych rozmów.

      10. Prezes uchylał się od jednoznacznej odpowiedzi na temat operatora
      telekomunikacyjnego. Zasłaniał się nieznajomością tematu. Zobowiązał się, że
      odpowie w tej sprawie na forum. Jeśli odpowiedź będzie niesatysfakcjonujaca
      zaproponowaliśmy oddzielne spotkanie w tej sprawie za 2 tygodnie, aby wyjaśnić
      dlaczego na osiedle nie weszli inni operatorzy telekomunikacyjni np. AsterCity.
      Należy też wyjaśnić do kogo należy okablowanie budynków i czy jest techniczna
      mozliwość podłączenia innego operatora niż Spray.

      11. Kolejnym, podawanym przez Prezesa terminem podpisywania aktów notarialnych
      jest maj br.

      Proponuję, abyśmy na początku przyszłego tygodnia, w zależności od odpowiedzi
      na nasze pismo podjęli decyzje dotyczące dalszego działania. W naszym piśmie
      zawarliśmy informację, że postępy robót będą kontrolowane w okresach
      tygodniowych. Myślę, że teraz należy konsekwentnie i regularnie przyglądać się
      pracy WP

      Wacek
      • Gość: Mariusz Postepy przy garazach i piwnicach. IP: 213.31.220.* 27.02.03, 11:12
        Garaz jest tematem, ktory mnie osobiscie najbardziej obecnie interesuje.
        Dlatego tez staram sie codziennie rano "zabladzic" na -1 i -2. Oto troche
        informacji o stanie zaawansowania robot:
        1. Instalacja p-poz: najbardziej zaawansowana. W garazach pracuja wylacznie
        osoby ja montujace (czasami zabladza elektrycy ale nie w sprawie garazy; dzisi
        widzialem rowniez w oddali jakiegos faceta z taczka). Istalacja ma zostac
        zakonczona (na gotowo) do soboty. Ta wiadomosc jest prawie pewna, bo pochodzi
        od firmy podwykonawczej a nie od WP (Prezes czy W.Cz.-im nie wierze).
        2. Wentylacja-zrobiona czesciowo. Nic sie przy niej obecnie nie robi. Z mojego
        laickiego spojrzenia wynika, ze brakuje elementow najdrozszych, czyli
        mechanizmow. Rury juz sa praktycznie gotowe. (Ciekawe! Wplyw Prezesowych
        warunkow pogodowych na zakup urzadzen w zaleznosci od ich ceny....Moze ktos
        chce napisac doktorat na ten temat?!).
        3. Posadzki-prawie gotowe jezeli chodzi o beton. W kilku miejscach sa "dziury",
        czyli partie bez wylewki. Najgorszy jest jednak BRAK MALOWANIA!!! I nie zanosi
        sie, ze sie pojawi. A przeciez po malowaniu musi schnac (dwa tygodnie?!). Na -2
        moze i moznaby zaczac ale tego WP nie robi natomiast przy wejsciu do garazu na -
        1 jest male lodowisko powstale z przeciekajacego stropu.

        Ocene szans na uruchomienie garazy pozostawiam kazdemu z osobna. Jak rowniez
        tego, jak bardzo WP angazuje sie w ich "pospieszne" wykanczanie.

        PIWNICE:
        Ida niezle. Drzwi sa dopasowywane chyba w kolejnosci takiej, jacy mieszkancy
        juz mieszkaja. Brak klamek, dokonczenia elektryki (oswietlenia) i sprzataczek.
        Problemem nadal pozostaja dziwni goscie spoza budowy.
        • Gość: Wacek Re: Postepy przy garazach i piwnicach. IP: 195.205.132.* 27.02.03, 11:19
          Wszystko się zgadza z jednym uzupełnieniem.

          Na ścianach garażu na -2 jest potężny grzyb. Ciekawe co WP z tym zrobi.
          Zamaluje?

          Wacek
      • Gość: chris Re: NOTATKA ZE SPOTKANIA IP: 217.153.47.* 27.02.03, 11:21
        Po wczorajszym spotkaniu nabralem nadziei ze uda nam sie jednak
        popchnac sprawy do przodu Zaangazowalo sie w to wiele osob i mysle ze
        w gromadzie tkwi sila

        > 6. Prezes utrzymuje, że przyczyną kłopotów firmy były opóźnienia w
        płatnościach
        > klientów. Na dzień dzisiejszy klienci zalegają około 5 mln zł. Na dokończenie
        > budowy potrzeba 1 mln zł.
        > 7. Prezes przyznał, że są osoby, które nie zapłaciły nawet połowy ceny
        > mieszkania, a otrzymały klucze.

        W trakcie spotkania padlo by wywiesic dane osob ktore nie zaplacily, lub przy
        innej wersji dane osob ktore sie wywiazaly Moim zdaniem jest to bardzo na
        miejscu poniewaz wychodzi na to ze pieniedzy na dokonczenie brakuje mniej niz
        kwota ktora mieszkancy sa winni, czyli nie mozna usprawiedliwiac ludzi tym (o
        czym wspomnial Prezes) ze boja sie zaplacic dopoki nie bedzie oddane wszystko
        Moim zdaniem jest to na szkode mieszkancow ktorzy sie wywiazali z platnosci
        Ponadto, poniewaz Prezes niezbyt udolnie odzyskuje te pieniadze to rodzi sie
        podejrzenie ze moze czesc z nich to sa mieszkania pracownikow Wersalu ktorzy
        maja odpowiednie uklady by nie placic

        > 8. Prezes nie wypowiedział się jednoznacznie czy należy płacić czynsz czy
        nie.
        > Każdy przypadek będzie analizowany indywidualnie.
        Powinnismy sprawic by wypowiedzial sie jak najszybciej O ile znam zycie to
        pozniej zostanie wykorzystany kazdy pretekst by sciagnac od nas pieniadze
        Teraz Wersal nie wywiazuje sie z umowy ale jestem pewien ze po zakonczeniu
        budowy zapomni o opoznieniach i bedzie egzekwowal pieniadze za czynsz wraz z
        odsetkami

        > 11. Kolejnym, podawanym przez Prezesa terminem podpisywania aktów
        notarialnych
        > jest maj br.
        Chyba ze wiosna w tym roku bedzie sroga...

        > Proponuję, abyśmy na początku przyszłego tygodnia, w zależności od odpowiedzi
        > na nasze pismo podjęli decyzje dotyczące dalszego działania. W naszym piśmie
        > zawarliśmy informację, że postępy robót będą kontrolowane w okresach
        > tygodniowych. Myślę, że teraz należy konsekwentnie i regularnie przyglądać
        się
        > pracy WP
        Zgadzam sie z tym calkowicie

        • Gość: Sebek Re: NOTATKA ZE SPOTKANIA IP: 212.244.51.* 27.02.03, 15:10
          Co by nie mówić spotkanie było dużym sukcesem.
          Chyba Prezes Rogowski nie sądził, że możemy się tak dobrze zorganizować.
          Przed nami jeszcze sporo pracy, ale myślę, że wspólnymi siłami damy Wersalowi
          takiego "kopa", że w końcu zacznie coś robić i na naszym etapie.
          Dzieki wszystkim za to pospolite ruszenie.
          • Gość: sonia Re: NOTATKA ZE SPOTKANIA IP: *.renault.fr 27.02.03, 17:46
            Uwazam ze fiesta 77 ma calkowita racje poniewaz po pierwsze wywieszenie kto ile
            nie zaplacil jest prywatna sprawa danej osoby a nikogo wiecej
            po drugie spowoduje to ze jeden drugiemy bedzie "plul pod nogi"

            Jesli chodzi o czynsze to uwazam ze nie powinnismy placic do momentu oddania
            aktow. Mamy zainstalowane wodomierze podpisane umowy ze stoenem wiec mozna
            zaplacic za wode i prad a za nic wiecej. Czesto zdaza sie tak ze pradu w ogole
            nie ma trzeba chodzic na piechote, wody cieplej tez czasami nie ma.

            • Gość: Anpi Czyżby cos się zaczeło dziać ? IP: 217.153.108.* 28.02.03, 08:09
              Mili sąsiedzi

              W dniu wczorajszym (czyli dzień po spotkaniu z Prezesem), po raz pierwszy od
              października pojawili sie na naszym balkonie robotnicy . Wiele nie zdziałali,
              ale wykończyli wreszczie ścianki z luksferów. Jeżeli są to pierwsze objawy
              środowego spotkania to myślę, że możemy sobie pogratulować. W euforię wpadać
              nie będę ale chyba coś zaczyna się dziać.

              Pozdrawiam
              Anpi :)
              • Gość: Mariusz Re: Czyżby cos się zaczeło dziać ?-NIE IP: 213.31.220.* 28.02.03, 10:00
                Mile.
                Ja znow odwiedzilem dzisiaj rano podziemia:
                GARAZ:
                1.Faceci koncza instalacje p-poz.
                2.Spotkalem elektrykow!!! ..... Siedzieli w kanciapie i pili piwo (podziwiam-
                8.00 rano!) Podszedlem i spytalem co z garazami. Odpowiedzieli, ze jak na razie
                WP ani pisnal w tej sprawie. Zasugerowali, ze oczywiscie chodzi o pieniadze. Na
                zrobienie oswietlenia w garazach potrzebuja okolo 2 tygodni. Nieduzo, poniewaz
                lampami oswietlone sa tylko ciagi komunikacyjne a nie poszczegolne stanowiska.
                Jednak na razie nic nie slyszeli, ze powinni zaczynac.
                3.Innych aktywnosci nie wykrylem.
                PIWNICE:
                1.Generalnie dzialalnosc artystyczna, czyli malowanie.
                2.Spytalem jednego z robotnikow, co z klamkami. NIE MA! Czyzby WP nie bylo na
                nie stac?!
                3.Nikt nie dopasowywuje nastepnych drzwi.
                4.Nikt nie sprzata zalegajacych piwnice smieci.

                Podsumowanie:
                W.Cz. obiecal oddawanie piwnic w tym tygodniu. Jeszcze nigdy nie udalo mu sie
                trafic z terminem. Teraz tez nie.
                Garazy nie spodziewajmy sie zbyt szybko. Posadzka nie skonczona. Brak
                malowania. Brak oswietlenia. Nie skonczona wenylacja. Zamarznieta dziura
                pomiedzy droga a posadzka w garazu. Lod na poziomie -1.
                • Gość: Sebek Re: Czyżby cos się zaczeło dziać ?-NIE IP: 212.244.51.* 28.02.03, 10:45
                  Nie zapominaj Mariusz, ze piątek nie jest ulubionym dniem do pracy dla Wersalu,
                  podobnie jak poniedziałek.
                  Ale gdyby na naszej budowie zorganizowano konkurs na obijanie się lub picie
                  piwa to niektórzy pracownicy zdobyli by główne nagrody.

                  Ja przypominam tylko o jednym.
                  Dziś jest dzień kiedy spodziewamy się odpowiedzi od Prezesa na nasze pismo z
                  ultimatum. W zależności od tego co będzie zawierać zostaną podjęte kolejne
                  kroki.
                  Mam nadzieję, że już od przyszłego tygodnia przedstawiciele mieszkańców
                  wspólnie z Prezesem bedą dokonywać przeglądu robót i informować wszystkich
                  zainteresowanych o postępach poszczególnych prac.

                • miszaty Re: Czyżby cos się zaczeło dziać ?-NIE 28.02.03, 14:59
                  U mnie w piwnicy już założyli te tragiczne tekturowe drzwi, trzymające się na
                  zawiasach na śrubki ! Pierwsze co zrobię to wymienię je na normalne, które nie
                  dadzą się wykopać w ciągu 4 sekund (oczywiście na własny koszt - bo nikt mi za
                  to nie zwróci).
                  • Gość: pablo Re: Czyżby cos się zaczeło dziać ?-NIE IP: 195.94.201.* 01.03.03, 17:19
                    a to wiadomo juz ktora piwnica jest czyja. dawno tam nie schodzilem wiec nie
                    wiem czy sa one oznaczone nr mieszkania?

                    pablo

                    miszaty napisał:

                    > U mnie w piwnicy już założyli te tragiczne tekturowe drzwi, trzymające się na
                    > zawiasach na śrubki ! Pierwsze co zrobię to wymienię je na normalne, które
                    nie
                    > dadzą się wykopać w ciągu 4 sekund (oczywiście na własny koszt - bo nikt mi
                    za
                    > to nie zwróci).
                    • miszaty do Pablo 03.03.03, 09:28
                      są oznaczone nrem mieszkania
      • Gość: babicz CO DALEJ ? IP: *.acn.waw.pl 03.03.03, 09:52
        Nie wiem co sie dzialo od piatku. Czy cos prezesik odpowiedzial ? Prosze o
        jakies informacje na forum, bo jestem chory a na KEN jeszcze nie mieszkam.
        • Gość: nowy Re: CO DALEJ ? IP: *.mimuw.edu.pl / *.gazeta.pl 03.03.03, 11:29
          Zostały wywieszone ogłoszenia wewnatrz budynkow.
          Wersal stwierdza miedzy innymi, ze nasze pretensje co do
          niesolidnosci wykonywanych robot sa całkiem
          nieuzasadnione (dziwiac sie, ze takowe mamy) oraz, ze
          wszyscy, ktorzy maja juz podpisane umowy z Wersalem
          (czyli w praktyce wszyscy mieszkajacy) musza uiscic
          opłaty za czynsz oraz opłaty eksploatacyjne. Poza tym
          informuje nas, ze owszem jesli podejmiemy dzialania
          prawne to mozemy doprowadzic do upadłości firmy lecz to
          moze zaszkodzić tylko nam (moga nie zakonczyc robot).
          Pismo jest podpisane przez prezesa Rogowskiego.

          1.Odpowiedz Wersalu jest dosc bezczelna biorac pod uwage,
          ze to my jestesmy strona poszkodowana.

          2. Sad moze zmusic Wersal do zakonczenia budowy
          niezaleznie od tego czy Wersal upadnie czy nie a jak
          bedzie bardzo oporny to moze dobrac sie do ich prywatnych
          oszczednosci i skonczy sie "zabawa w kotka i myszke"

          3.Jesli Wersal bedzie w ten sposob z nami postępował,
          robiąc złośliwe uwagi w stylu, że może nie zakończyć prac
          jeśli podamy go do sądu to szkodzi tylko samemu sobie.
          Przecież, jeśli my będziemy niezadowoleni to nawet, jeśli
          teraz nie podamy go do sądu w obawie przed nie
          zakończeniem robót to możemy zrobić to po zakończeniu
          robót i również zepsuć mu opinię za pomocą prasy.

          Mam nadzieję jednak jeszcze na polubowne załatwienie
          sprawy.
          Pozdrawiam mieszkancow
          • Gość: R Re: CO DALEJ ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.03, 12:08
            A to ciekawe?!?! Bo na spotkaniu Pan Prezes twierdził, że przyjmuje taką
            możliwość, że w ramach zadośćuczynienia, osoby, które wywiązywały się z
            płatności w terminie nie będą płacić zaległego czynszu.
            Poza tym panienki z biura uporczywie twierdziły, że jeszcze tego robić nie
            trzeba. I fajnie, bo jak się zsumuje te kilka (oby nie kilkanaście) miesięcy,
            to wyjdzie dość pokaźna kwota znacznie przekraczająca tysiąc złotych, a może i
            dwa tysiące.

          • Gość: rs Re: CO DALEJ ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.03, 12:58
            Dzien dobry wszystkim! na wstepie chialbym zaapelowac o wstrzymanie sie z
            kolejnymi grozbami pod adresem WP - grozenie o postawienie wniosku o upadlosc
            WP jest chyba najgorszym scenariuszem ktory moglby mi sie przysnic - przeciez
            wtedy nasze mieszkania bylyby masa upadlosciowa calej firmy a nastepnie
            podzielone miedzy wierzycieli - zapewne my bylibysmy na samym koncu.

            Cala sprawe poprowadzono zle od samego poczatku tj. od srodowego spotkania -
            nie bylo tam zadnego tonu pojednawczego tylko grozby; w chwili obecnej zalezy
            mi (mam nadzieje ze innym mieszkancom takze) na przekazaniu mieszkania w formie
            aktu notarialnego; tak wiec powinnismy skupic sie jedynie na pracach
            wykonczeniowych a nie na rozmowach o kablu tel czy tv - to mozna zalatwic
            pozniej - nie zmieni to i tak faktu obecnego tj. podpisania umowy z firma spray
            czy inna.
            Stawianie ultimatum o podpisaniu naszego pisma bylo kolejnym bledem. Do niczego
            prezesa nie zmusimy. Najwazniejsze bylo/jest aby caly nasz problem przekazac
            prezesowi.

            Kolejna sprawa ktora byla dla mnie dosyc dziwna to fakt ze sporo czasu
            poswiecono karnym odsetkom za zwloke wynikla z umowy. Prezes mial zupelna racje
            co do okresu za ktory wyliczane beda odsetki. Sluchajac niektorch ze
            zgromadzonych na Wawozowej mialem wrazenie ze chca nie wiadomo ile zarobic na
            tych karnych odsetkach; a przeciez nie o to chyba w tym wszystkim chodzi.

            Pozdrawiam wszystkich

            RS
            • Gość: Agnieszka Re: CO DALEJ ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.03, 13:28
              Dzięki za tą wypowidź.
              JEST TO JEDYNY (NO MOŻE NIE JEDYNY) ROZSĄDNY GŁOS W TEJ SPRAWIE!!!!!!!!!!!!!!
              BRAWO ZA SPOSTRZEGAWCZOŚĆ I PRZYTOMNOŚĆ UMYSŁU.
              DOPROWADŹMY SPRAWĘ DO KOŃCA TAK, ŻEBYŚMY NIE MUSIELI DODATKOWO JESZCZE WALCZYĆ
              Z BANKAMI I INNYMI INSTYTUCJAMI O NASZE MIESZKANIA. JEDEN WERSAL WYSTARCZY.
              Ogłaszanie upadłości Wersala jest największym błędem - jak zauważył(a) "rs".
              Proponuję, żeby wszyscy wydrukowali to sobie i powieśli nad łóżkiem albo w
              innym widocznym miejscu.

              • miszaty Re: CO DALEJ ? (do rs i Agnieszki) 03.03.03, 14:15
                Ludzie, bądźcie poważni - zarobić na odsetkach ???? Czy wy rozumu nie macie ???
                Może mamy przeprosić Wersal za opóźnienie w budowie ?
                A gdzie są moje koszty związane z tą chorą sytuacją : dojazdy, kolejne
                ubezpieczenia kredytu, brak możliwości odliczenia mat.budowlanych od podatku
                bo nie mam tytułu własności lokalu itp.itd.??? A gdzie rekompensata : za
                mieszkanie (na dziko zresztą) na śmietniku zamiast w eleganckim osiedlu, za
                odśnieżanie samochodu z powodu braku garażu, za wniesienie 10 ton glazury,
                terakoty, parkietu, cementu i innego wyposażenia z powodu braku działającej
                windy ???
                Nie będę przepraszał WP za to, że zapłaciłem wszystko zgodnie z umową co do
                złotówki (przed 30 czerwca 2002) i nic za to nie dostałem w terminie oprócz
                ciągłych obietnic bez pokrycia oraz totalnego lekceważenia i braku odpowiedzi
                na wysyłane pisma. Jeżeli sprawa dojdzie do sądu to na pewno nie poprzestanę
                na samych odsetkach !!!
                • Gość: Mariusz Re: CO DALEJ ?-PRAWNIK!!! IP: 213.31.220.* 03.03.03, 14:26
                  Moim zdaniem teraz trzeba dzialac metodycznie. Chyba nikt nie wie, co dla nas
                  moze byc w danej chwili najlepsze: czy siedzenie cicho jak mysz pod miotla czy
                  robienie awantury medialnej czy tez jeszcze cos posredniego. Zatrudnijmy
                  prawnika (dobrego!), zlecmy mu analize sytuacji i przygotowanie konkretnych
                  rekomendacji. Wydaje mi sie, ze naszymi celami sa kolejno:
                  1.Mieszkanie; wlasne! a nie nalezace do WP.
                  2.Skonczenie budynku.
                  3.Zadoscuczynienie.
                  Ja osobiscie nie wiem, jak osiagnac te cele. Prawnik bedzie wiedzial. Czy
                  mozemy sie spotkac i zdecydowac o jego wynajeciu?!
                • Gość: rs Re: CO DALEJ ? (do rs i Agnieszki) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.03, 14:34
                  nawiazujac do sprawy sadowej i zadoscuczynienia chcialbym Ci cos doradzic; w
                  umowie przedwstepnej ktora wszyscy podpisalismy jest wspomniane ze za
                  opoznienia wynikle ze strony developera beda przez niego wyplacane odsetki za
                  zwloke; tzn. ze zaden sad nie przyzna Ci dodatkowej rekomepnsaty za odsniezanie
                  samochodu czy wnoszenie ciezarow - bo winda byla popsuta; tak wiec zanim
                  ktokolwiek bedzie chcial wnosic wniosek do sadu w powyzszej sprawie powinnien
                  zasiegnac porady u radcy prawnego;

                  od tygodnia staram sie bacznie sledzic kolejne wiadomosci na forum - niestety
                  nie zgadam sie w wiekszosci z tym co jest tu pisane a takze forma wypowiedzi -
                  np. 'prezesik' - pomyslmy zanim cos napiszemy!

                  RS
                  • Gość: Wacek WYNAJMUJEMY PRAWNIKA IP: 195.205.132.* 03.03.03, 14:58
                    Szanowni Sąsiedzi,

                    Nie zapoznałem się jeszcze z odpowiedzią Prezesa na nasze pismo, ale na
                    podstawie poprzednich postów wnioskuję, że jest ona niesatysfakcjonująca.

                    Obecnie podejmujemy (4 osoby wyłonione do reprezentowania mieszkańców)działania
                    w celu wyboru odpowiedniego prawnika, który poprowadzi naszą sprawę.
                    Jeżeli znacie Państwo opowiednią osobę to proszę o kontakt.

                    Naszym priorytetem jest doprowadzenie do podpisania aktów notarialnych. Ze
                    wstępnie uzyskanych informacji wynika, że podpisanie aktów notarialnych może
                    nastąpić przed całkowitym wykończeniem budynku.

                    Po wyszukaniu odpowiedniego prawnika, zorganizujemy spotkanie mieszkańców,
                    którzy zaakceptują koszt całej operacji oraz udzielą pełnomocnictw.

                    Jednocześnie uważamy, że na forum zaczęły się wypowiadać osoby, które nie
                    działają na rzecz mieszkańców, lecz WP. Dlatego prosimy o rozsądne
                    interpretowanie niektórych wypowiedzi.

                    Chciałbym zapewnić, że celem naszych działań jest tylko i wyłącznie ochrona
                    interesów mieszkańców.

                    • Gość: Mariusz Re: WYNAJMUJEMY PRAWNIKA IP: 213.31.220.* 03.03.03, 15:13
                      Podrzuce dzisiaj liste prawnikow.
                    • Gość: rs Re: WYNAJMUJEMY PRAWNIKA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.03, 15:15
                      Szanowny Panie Wacku, Szanowni Panstwo,
                      czy fakt ze ktos ma odmienne zdanie od Pana oznacza ze nalezy 'olac' takie
                      opinie? Jesli chodzi o mnie i moje wypowiedzi to niestety nie ma Pan racji -
                      dzialam nie w interesie WP lecz swoim - w chwili obecnej zalezy mi jedynie na
                      tym aby kondycja WP nie pogorszyla sie gdyz pogorszenie sie jej spowoduje
                      skutek odwrotny od zamierzonego - tj. przejecia przez nas formalnie mieszkan.

                      Racjonalnie myslac nie wydaje mi sie ze prawnik/radca prawny pomoze nam
                      zakonczyc ta sprawe przed tym jak WP zrobi swoje;
                      dlaczego?
                      gdyz nie mamy obecnie przeslanek aby zadac upadlosc firmy a fakt ze sa
                      opoznienia wynikle ze strony WP - coz przeciez w umowie jest wspomniane ze
                      nalozone beda odsetki karne za opoznienie.
                      tak wiec co osiagniemy kierujac sprawe do sadu?
                      czy sad lub mecensa zmusi Wp do szybszego dzialania? jesli tak to w jaki sposob
                      mozna tego dokonac?
                      prosze o klarowna odpowiedz na moje pytania!

                      na koniec prosze aby nie pisano o mnie ze jestem po stronie WP bo tak nie jest

                      Pozdrawiam

                      RS
                      • Gość: Ania Re: WYNAJMUJEMY PRAWNIKA IP: *.siemens.pl 03.03.03, 16:33
                        Witam,

                        Ja również trzymam stronę Agnieszki i RS.
                        Tylko zastanawiam sie co jeszcze wymyśli pan Wacek.


                      • Gość: Eliza Re: WYNAJMUJEMY PRAWNIKA IP: *.tele2.pl 03.03.03, 17:11
                        Szanowny Panie RS!
                        Czy może mi Pan wytłumaczyć, dlaczego tak panicznie boi się pan wynajęcia
                        prawnika. Przecież nie postulujemy linczu, tylko zbadanie sprawy od strony
                        formalno-prawnej. Chcemy ustalić, jakie mamy szanse wyegzekwowania naszych
                        roszczeń i jak możemy nakłonić WP do wywiązania się z umowy. Wynajęcie prawnika
                        nie jest równoznaczne ze zgłoszeniem upadłości WP, ani tym bardziej z
                        natychmiastowym pozwaniem tej firmy do sądu. Dlatego pana wypowiedzi uważam za
                        szkodliwe dla mieszkańców tej inwestycji. I dlatego uważam, że działa pan na
                        naszą niekorzyść. Wyjanęcie prawnika uchroni nas przed bezczelnymi
                        odpowiedziami prezesa, bo o ile mógł tak zareagować na nasze pismo, to będzie
                        się zastanawiał, czy odpowiedzieć w tym tonie na list z kancelarii prawnej. Ja
                        osobiście nie chcę się czuć, jak osob, która domaga się niewiadomo czego. Nie
                        wiem, co jest tego celem? WP ma swoich prawników, korzysta z ich wiedzy, nie
                        rozumiem dlaczego my mamy tego nie zrobić Tak się pan obawia, że prawnik
                        odpowie nam, że możemy się domagać wywiązania się przez WP ze zobowiązań na
                        drodze prawnej?
                        Nie jestem prawnikiem i nie wiem, jakie prawa przysługują mi na mocy zawartej
                        umowy, a chętnie bym się tego dowiedziała, ponadto nie mam czasu zajmować się
                        ciągłymi utarczkami z kierownictwem firmy i na wysłuchiwanie "jakichś"
                        obietnic. Nie uważam, że po niewywiązaniu się z umowy przez WP i
                        przywłaszczeniu pieniędzy (zapłaciłam 100% wartości mieszkania), ni mam prawa
                        domagać się tego prawnie. Nie uważam również, że zastraszanie w liście od
                        prezesa jest na miejscu, ten list może okażać się dowodem.
                        I jeszcze jedno: ma pan prawo zamanifestować swoje stanowisko! Po prostu nie
                        zapłaci pan za prawnika. Zrobię to ja i inne osoby, które chcą ostatecznego
                        zakończenia tej inwestycji i wyegzekwowania swoich praw.
                        • Gość: Pawel Re: WYNAJMUJEMY PRAWNIKA IP: *.uk.deuba.com 03.03.03, 17:23
                          Super Eliza, dokladnie sie z Toba zgadzam!

                          Tez jestem za wynajeciem prawnika chocby po to, zeby wiedziec, jakie sa mozliwosci wyegzekwowania czegokolwiek od Wersala
                          Zawsze chyba lepiej jest wiedziec wiecej niz mniej.

                          pzdr Pawel
                    • Gość: *** Re: WYNAJMUJEMY PRAWNIKA IP: 194.181.60.* 03.03.03, 15:36
                      Co z tego, ze bedziemy miec akty notarialne jezeli nie bedzie dokonczona
                      budowa. dzisiaj składka na prawnika, a jutro na dokonczenie budowy. Wacku
                      zastanów sie. A tak na marginesie to zgadzam sie z wypowiedzią rs i agnieszką .
                      Wacku, zanim zaczniesz kogoś posądzać o trzymanie strony WP zastanów sie
                      zwyczajnie, że komus moga nie odpowiadac Twoje metody załatwiania spraw.
                  • miszaty Re: CO DALEJ ? (do rs i Agnieszki) 03.03.03, 15:03
                    W umowie jest wiele rzeczy, między innymi termin oddania mieszkania i
                    zagospodarowania terenu. Podejrzewam, że zapis o należnych odsetkach będzie
                    tak samo przez WP respektowany jak wszystkie inne... Ja, przynajmniej do tej
                    pory, żadnych odsetek nie zobaczyłem ! Nie ma się co obrażać jak się nie
                    wykonało umowy – żądanie odsetek nie może być traktowane jak obraza osobista i
                    niw widzę potrzeby przepraszania za to. A z prawnikiem się konsultowałem –
                    oczywiście można żądać zadośćuczynienia za niewykonanie umowy, można także
                    skarżyć z powództwa cywilnego...
                    • Gość: OBIEKTYWNI MIESZKA APEL O ZDROWY ROZSĄDEK IP: *.acn.pl / 10.64.4.* 03.03.03, 22:32
                      Szanowni Współlokatorzy,
                      chcielibyśmy poinformować, iż pewne grono mieszkańców z 54 i 56 nie podziela
                      sposobu działania WACKA.Uważnie obserwujemy wypowiedzi osób które nie dały się
                      zdominować i podporządkować owemu młodemu człowiekowi i w 100% zgadzamy się z
                      nimi.Domyślamy się również że celem jego działania jest szerokie zaistnienie
                      wśród naszej społeczności. Rzenujące jest to , że nikt nie może mieć innego
                      zdania jak WACEK i myślenie inne jest traktowane, jako trzymanie strony WP.
                      Uważamy że wszystkim nam zależy na jak najszybszym zakończeniu prac i
                      otrzymaniu aktu notarialnego bez prawników i sądów.
                      Każde działanie ma swoje następstwo, a każdy kij ma dwa końce i oby formy
                      działania WACKA nie wyprowadziły nas wszystkich w pole, a nie po akty
                      notarialne własnościowych mieszkań.

                      Z poważaniem Mieszkańcy
                      • Gość: Eliza Re: APEL O ZDROWY ROZSĄDEK IP: *.tele2.pl 04.03.03, 10:08
                        Mam pytanie do OBIEKTYWNYCH MIESZKAŃCÓW!
                        Jak wyobrażają sobie Państwo jak najszybsze zakończenie prac i podpisanie aktów
                        notarialnych? Jeżeli jest to takie proste i oczywiste, to dlaczego WP jeszcze
                        tego nie zrobił. Może mają Państwo jakiś wpływ na prezesa. Proszę powiedzieć
                        jaki? Prezes ciągle tłumaczy opóźnienia warunkami atmosferycznymi i brakującymi
                        wpłatami ze strony niektórych mieszkańców.
                        W związku z tym mam do Państwa parę pytań:
                        1. Czy mają Państwo zamontowaną wentylację mechaniczną w mieszkaniach?
                        2. Czy mają Państwo zamontowane balustrady na balkonach?
                        3. Czy odebrali Państwo piwnice?
                        4. Dlaczego klatka schodowa i windy znajdują się w stanie "niedokończonym"?
                        5. Dlaczego na klatkach schodowych jest brudno (gruz budowlany, styropian itd.)?
                        6. Dlaczego na klatkach nie ma zamontowanej wentylacji?
                        Czy mam wymieniać dalej?
                        Nie sądzę, że są to prace, które mają coś wspólnego z warunkami
                        atmosferycznymi. Oczywiście nie wspominam o brudzie wokół budynków, braku
                        garaży i niedokończonej elewacji.
                        A teraz proszę porównać zaawansowanie prac sprzed roku na naszym etapie i
                        obecne zaawansowanie prac na etapie II. Podkreślam, że warunki pogodowe są tak
                        samo niekorzystne lub nawet gorsze. Więc dlaczego WP prowadzi prace na II
                        etapie? Sądzę, że odpowiedź jest prosta. Szczęściem mieszkańców II etapu było
                        to, że mieszkania się nie sprzedały, a WP nie miał innego wyjścia jak
                        zaciągnięcie kredytu. Natomiast w przypadku naszej inwestycji brakująca
                        procentowo kwota nie "była warta zachodu" i takiego kredytu nie zaciągnięto.
                        Tym samym WP wyszedł z założenia, że będzie ciągnął prace na naszym etapie ...
                        nie wiadomo jak długo. W mojej umowie nie jest zawarty zapis, że budowa
                        zostanie przerwana lub niedokończona, jeżeli wszyscy mieszkańcy nie wpłacą 100%
                        wartości mieszkań. Sądzę, że osoby takie jak Państwo dają prezesowi wolną rękę
                        do opieszałego działania, bo boją się domagania swoich praw. A może Państwo
                        złożą się i dopłacą prezesowi te brakujące (jest to wersja WP, nikt tej kwoty
                        nie przedstwił oficjalnie) 5 mln i tym samym zakończą naszą inwestycję bez
                        prawnika, pozwów i sądu...
                        Chciałabym jeszcze stanąć w obronie Pana Wacka. Proszę nie szukać kozła
                        ofiarnego i nie wylewać żalów.Pan Wacek i inne osoby zostały upoważnione do
                        działania, odbyło się stosowne zebranie, na którym mieszkańcy zaakceptowali
                        taką wersję. Dlatego proponuję powstrymać się od bezsensownych, złośliwych
                        uwag, a może zaproponować jakiś konkretny sposób działania.
                        Byłabym wdzięczna za wyjaśnienie, co rozumieją Państwo pod pojęciem "jak
                        najszybszego zakończenia inwestycji", no i co stoi temu na przeszkodzie. Ja
                        sądzę że są to takie osoby jak Państwo!
                        • Gość: Hildor Re: APEL O ZDROWY ROZSĄDEK IP: 194.74.40.* 04.03.03, 10:23
                          Święte słowa Eliza.

                          Jeśli ktoś się boi i woli chować głowę w piasek w naiwnej nadziei, że Pan
                          Prezes zlituje się nad biednymi mieszkańcami i raczy szybko dokończyć budowę to
                          proszę bardzo. Na pewno się doczekacie ...

                          Hildor
                      • Gość: Alex Re: APEL O ZDROWY ROZSĄDEK IP: *.ise.pw.edu.pl 05.03.03, 14:11
                        Sprawa sądowa, prawnik i co dalej...
                        ktos sobie niezle chce kieszen nabic tymi PORADAMI PRAWNYMI
                        (zawsze sie znajdzie jakis Wacek)
                        5 lat 6 lat .... zupelnie mi sie to nie usmiecha
                        Wynajecie prawnika niczego nie zalatwi.
                        Jestem jednak przekonany ze kroki podjete przez mieszkancow dadza do myslenia
                        WP.
                        Najwyzszy czas aby pan Prezez przestal sobie z nas zartowac.

                        Tymczasem zauwazylem pewne postepy w pracach i wyrazam szczera nadzieje ze
                        tym razem Prezes dotrzyma slowa (na spotkaniu wydawal sie czlowiekiem powaznym).

                        Prawde mowiac to malo mnie interesuje fakt niewywiazywania sie czesci osob
                        z umow zawartym z WP. Ja zaplacilem i wymagam...

                        z powazaniem
                        Osoba zainteresowana.
                • Gość: Agnieszka Re: CO DALEJ ? (do rs i Agnieszki) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.03, 15:24
                  Rozum chyba jeszcze gdzieś mam. I dlatego nie uważam, ze doprowadzenie Wersala
                  do upadłości jest najwłaściwszym krokiem.
                  Materiały budowlane możesz (mogę na TY?) dopisać do dużej ulgi budowlanej. no
                  chyba, że już ją rozliczyłeś.
                  A Wersala nie mam zamiaru przepraszać i tak samo mnie wkurza, że mieszkam na
                  placu budowy, że mieszkanie nie jest moją własnością i że cholera wie, kiedy
                  ten cały bajzel się skończy. Ale nie nalezy podejmować decyzji zbyt pochopnie -
                  chodzi mi tu cały czas o upadłość, a nie, że domagamy się dokończenia budowy.
                  POZDRAWIAM WSZYSTKICH.
    • Gość: Mariusz Garaz, piwnice IP: 213.31.220.* 03.03.03, 11:41
      Dzis wielkiego raportu nie bedzie: -2 znow zalalo. Robotnicy machali lopatami i
      usuwali wode. Pomp nie stwierdzono. Chyba odtajal troche -1 (to z niego
      prawdopodobnie przeciekla woda). Innych prac nie stwierdzono.
      Klamek w piwnicach nadal brak. Na szczescie sa one polozone troche wyzej niz
      garaz i tym samym poziom wody.
    • Gość: P.B."Wersal P Mieszkańcy KEN 54 i 56 IP: *.acn.pl 03.03.03, 15:16
      Białystok 2003-02-28




      Nabywcy lokali mieszkalnych przy ul. KEN 54 i 56 w Warszawie

      Szanowni Państwo!

      Zarząd naszego Przedsiębiorstwa z uznaniem przyjął inicjatywę części nabywców
      lokali mieszkalnych dotyczącą zainteresowania stanem inwestycji budynków przy
      ul. KEN 54 i 56 w Warszawie.
      Nie kwestionujemy faktu opóźnienia w realizacji inwestycji, o czym
      podczas licznych spotkań z poszczególnymi nabywcami lokali byliście Państwo
      informowani. Zgodnie z zapisami umów przedwstępnych tego typu uchybienia
      pociągają za sobą – przy spełnieniu pewnych warunków - obowiązek zapłaty przez
      nasze Przedsiębiorstwo kar umownych. Potwierdzamy naszą gotowość przestrzegania
      obowiązujących nas zapisów umownych.
      Jesteśmy jednocześnie zdziwieni insynuacjami wyrażonymi w Państwa
      piśmie, a dotyczącymi rzekomego niedbalstwa z naszej strony oraz zarzutu
      celowego nie wywiązywania się z zawartych umów. Sytuacja na rynku budowlanym
      począwszy od pierwszej połowy 2001r. jest coraz gorsza, charakteryzuje się
      skokowym spadkiem sprzedaży mieszkań, potężnymi zatorami płatniczymi,
      bankructwem wielu firm. Działając w tak trudnych warunkach makroekonomicznych
      staramy się zrealizować podjęte także w stosunku do Państwa zobowiązania.
      Liczymy w związku z tym na zrozumienie podejmowanych przez nas działań.
      Przypominamy także, iż przyśpieszeniu prac wykończeniowych nie sprzyjają także
      warunki atmosferyczne, które praktycznie przez cały okres zimowy uniemożliwiają
      jakiekolwiek prace na zewnątrz budynków.
      Niestety, zarzucając naszemu Przedsiębiorstwu rażące niedbalstwo i zwłokę w
      realizacji Państwa budynku nie wspominacie Państwo o zaległościach nabywców
      lokali przy ul. KEN 54 i 56 w płatnościach poszczególnych rat na poczet ceny
      lokali. Na dzień 28.02.2003r. wynoszą one 4.600.000 zł, nie licząc odsetek za
      zwłokę! W tej sytuacji twierdzenia dotyczące rzekomej złej woli PB Wersal
      Podlaski są, co najmniej niepoważne.
      Nie widzimy także potrzeby komentowania działalności spółki w zakresie
      zmian własnościowych kolejnych budynków przy ul.. KEN. Wszelkie działania
      podjęte przez spółkę mają charakter autonomiczny i niezależny od zgody osób
      nieposiadających praw do lokali w omawianych budynkach. Widząc jednak szereg
      nieporozumień związanych z naszą decyzją, wyjaśniamy, iż nowy sposób realizacji
      inwestycji uzyskał akceptację nie tylko finansującego go banku (środki na
      inwestycję nie pochodzą z wpłat innych osób), lecz także osób, które podpisały
      umowy przedwstępne na nabycie tych lokali. Bez ich zgody realizacja inwestycji
      nie byłaby, bowiem możliwa.
      Ustosunkowując się do Państwa propozycji stwierdzamy, iż zakończenie
      inwestycji, obejmujące także zagospodarowanie terenu będzie możliwe do końca
      kwietnia tego roku. W tym też momencie nastąpi złożenie wniosku o dopuszczenie
      budynków do użytkowania. Biorąc pod uwagę proces administracyjny (ok. 30 dni)
      wydawania pozwoleń na użytkowanie oraz decyzji o samodzielności lokali,
      począwszy od 1 czerwca 2003.r przystąpimy do sprzedaży lokali poprzez
      zawieranie aktów notarialnych.
      Wszyscy nabywcy lokali mogą na bieżąco kontaktować się w imieniu
      własnym z kierownikiem budowy. Dołożymy wszelkich starań, aby współpraca z
      kierownictwem budowy przebiegała bez zastrzeżeń.

      Ustosunkowując się do Państwa pozostałych postulatów, wyjaśniamy:

      W żadnym razie nie jest możliwe odstąpienie od naliczania czynszu i opłat
      eksploatacyjnych w stosunku do osób, które odebrały swoje lokale na podstawie
      protokołu zdawczo – odbiorczego. Zgodnie z zasadami kodeksu cywilnego posiadacz
      lokalu ponosi koszty jego utrzymania, przy czym okoliczność ta jest niezależna
      od dopuszczenia budynków do użytkowania przez gminę.

      Istnieje możliwości naszej dobrowolnej rezygnacji przez PB Wersal
      Podlaski z administrowania budynkami, jednakże moment przekazania „czynności”
      administracyjnych jest uzależniony z jednej strony od okresów wypowiedzenia
      umów na dostawę mediów zawartych z elektrociepłownią, gazownią, wodociągami
      itp., z drugiej zaś od istnienia podmiotu prawnego, który mógłby przyjąć na
      siebie czynności w zakresie administrowania budynkami. Przy spełnieniu
      powyższych założeń jesteśmy skłonni do rezygnacji z administrowania budynkami.

      Zdziwienie nasze budzą działania, których podjęcie sugerujecie Państwo
      w razie nie spełnienia waszych postulatów. Jeszcze raz potwierdzamy niezmienną
      chęć jak najszybszego zakończenia inwestycji. Działania, których podjęcie
      Państwo sugerujecie mogą doprowadzić do uniemożliwia faktycznego działania
      przez nasze Przedsiębiorstwo, a więc w konsekwencji wywrą odwrotny skutek od
      zamierzonego. Jaki bowiem pozytywny efekt dla zakończenia inwestycji może mieć
      zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości naszego Przedsiębiorstwa?
      Przypominamy ponownie, iż odpowiedzialność za opóźnienie w realizacji
      inwestycji wynika w dużej mierze ze zwłoki w płatnościach nabywców lokali, a
      nie z zaniechania naszej firmy. Uważamy w związku z tym, iż jedyne wspólne
      działanie pozwoli na oddanie inwestycji w określonych powyżej terminach.
      Zwracamy także Państwa uwagę, iż jakiekolwiek działania, które będą raziły w
      dobre imię naszego Przedsiębiorstwa lub narażały go na szkodę spotkają się z
      naszym stanowczymi kontrposunięciami.

      Z poważaniem:
      PREZES Remigiusz Rogowski


      • Gość: olek Re: Mieszkańcy KEN 54 i 56 IP: 193.0.125.* 03.03.03, 17:08
        uważam iż nie można z wersalem wchodzić na drogę procesową. Oczym wogóle
        Państwo mówicie o odsetkach. proponuję sądżmy sie z wersalem o odsetki ico nam
        to da doprowadzimy do upadłości wersal przestanie wykańczać bloki i zbankrutuje
        przez co stracimy nasze mieszkania- wesoła opcja.widze że większością panstwa
        rządzi chęć zysku może wzbogacenia sie ale co nam to da stracimy mieszkania co
        w tej chwili jest możliwe.proponuję polubownie zakończyć sprawę to znaczy
        dogadać sie z wersalem nieh to kończy choćby miało to trwać jeszcze troche oby
        skończył po co wam te odsetki. tyle wytrzymaliśmy to wytrzrymamy jeszcze
        troche . najważniejsze są nasze mieszkania a nie jakieś głupie odsetki więc
        pozwólmy im kończyć polubownie a nie grożmy nie mówiąc już o jakiś krokach
        sądowych
        • Gość: Eliza Re: Mieszkańcy KEN 54 i 56 IP: *.tele2.pl 03.03.03, 17:27
          Panie Olek!
          No niestety nie odpowiada mi pana punkt widzenia i jestem za skorzystaniem z
          pomocy prawnej. Nie chodzi o odsetki (ich na pewno nie zobaczymy), nie chodzi o
          upadłość WP (oj! coś się chyba panu pomysliło i nieuważnie czyta pan posty),
          chodzi natomiast o zasięgnięcie porady prawnej i wynajęcie prawnika do
          reprezentowania nas wobec firmy WP. Nie rozumiem, dlaczego dla niektórych osób
          wynajęcie prawnika kojarzy się z ogłoszeniem upadłości naszego dewelopera?

          I chciałabym jeszcze wyrazić uznanie dla Pana Wacka, za upór i rzeczowość.
          • Gość: Casper Re: Mieszkańcy KEN 54 i 56 IP: *.spedpol.com.pl 03.03.03, 17:48
            Witam!

            Po przeczytaniu ostatnich kilkunastu postow, jesli mialbym napisac jakies ich
            podsumowanie, powiedzialbym tak (i mam nadzieje, ze wiekszosc mieszkancow sie
            ze mna zgodzi):

            Mysle, ze prawda lezy po srodku. Wynajecie prawnika pomoze nam tylko i
            wylacznie stac sie madrzejszymi - poznamy nasza prawdziwa sytuacje z punktu
            widzenia prawa. Nie pomoze nam jednak przyspieszyc budowy!! Tak wiec upor Pana
            Wacka jest faktycznie godny podziwu. Sytuacja jest faktycznie niekorzystna dla
            nas, mieszkancow (czesto ponosimy dodatowe koszty zwiazane z opoznieniem), ale
            pora chyba juz przyjrzec sie calej sytuacji z innej perspektywy.
            Mysle, ze sukces jest do osiagniecia jak zrozumiemy, ze tak na prawde jedziemy
            z WP na jednym wozku. Tak na prawde nie ma podzialu "my-WP". Jest
            natomiast "My i WP" i dlatego wszelkie dzialania na niekorzysc WP tylko
            zagraza nam w osiagnieciu celu jakim jest UKONCZENIE BUDOWY.

            Pozdrawiam
            Casper
            • friderick Re: Mieszkańcy KEN 54 i 56 03.03.03, 19:21
              Mysle, ze wiekszosc Mieszkancow NIE podziela Twojej opinii.
              Pod ultimatum podpisalo sie ok 80 osob, co pewnie jest wiekszoscia
              zamieszkujacych KEN. A w ultimatum byly zdania wrecz przecinie do tych obecnie
              gloszonych przez Ciebie. Jakie MY-Wersal?
              Nam WP musi zagrabic trawke do konca maja przed blokiem
              Nam WP musi wyplacic odszkodowania
              Bo jak nie, to... to... to wezwiemy Jaworowicz do nakrecenia krzywych marmurow
              na klatce! Albo zbankrutujemy WP!
              (nie chcesz chyba powiedziec, ze 80 osob podpisalo sie pod stwierdzeniem:
              ZBANKRUTUJEMY SIĘ")????
              • Gość: Anpi Re: Mieszkańcy KEN 54 i 56 IP: 217.153.108.* 03.03.03, 20:14
                Myślę, że Pani Jaworowicz nie bedzie nam już raczej potrzebna. Sami zaczynamy
                krzyczeć na siebie. A wydawało mi się, kiedy byłam na spotkaniu, że naszym
                celem jest zakończenie budowy i podpisanie Aktów Notarialnych. Odniosłam
                również wrażenie, że chcemy aby podane zostały (i później oczywiście
                dotrzymane) realne terminy zakończenia kolejnych prac na naszym etapie budowy.

                Powinniśmy wymagać, ale czy czasem nie zaczynamy przesadzać w środkach ??

                I jeszcze jedna prośba:

                Mieszka nas coraz wiecej, garaży nie ma, a samochodów na "dziedzińcu" przybywa.
                Starajmy się parkować z głową.

                Pozdrawiam
                Anpi
          • Gość: olek Re: Mieszkańcy KEN 54 i 56 IP: 193.0.125.* 03.03.03, 17:59
            ale z listu pana prezesa wyrażnie wynika że jak zaczniemy robić inne kroki to
            on zastosuje kontrę ja to rozumię jednoznacznie poprostu wstrzyma roboty
            całkowicie wtedy nie zobaczymy żadnego robotnika nawet popijającego piwko i
            zaczniemy sie z wersalem procesować co bedzie trwało przynajmniej kilka a może
            i kilkanaście miesięcy. ludzie przestana kupować od nich nowe mieszkania przez
            co wersal wpadnie w tarapaty finansowe i ogłosi bankructwo. nawet jak wygramy
            sprawę nic nam to nie da lepiej niech wersal wykańcza powoli ale niech wykończy
            wogóle może jak przyjdzie odwilż to coś się "rusz" proponuję poczekać do
            odwilży bo możemy sobie tylko zaszkodzić. prosze przeczytać ostatnie słowa
            listu prezesa
            pozdrawiam
            • friderick Re: Mieszkańcy KEN 54 i 56 03.03.03, 19:04
              Panie Olek, no bez paniki.

              WP ma pewnie po dziurki w nosie nas i nasza rozgrzebana budowe, nie marzy o
              niczym innym, jak opuscic nasze mile towarzystwo. Robot nie wstrzyma - uzeranie
              sie z tzw. Mieszkancami pewnie szkodzi na watrobe.
              Ostatnie slowa Pana Prezesa mowia o kontrdzialaniu w stosunku do konkretnych
              osob w przypadku ruchow na szkode WP. Pewnie chodzi o jakis procesik o
              znieslawienie, jakies odszkodowanie itd. Prawnicy WP cos wymysla, w koncu
              Prezes nie jest niedojda (a szkoda...).
              Ale prosze sie nie martwic, autor pisma i wszyscy podpisani pod "ultimatum" sa
              przygotowani na zdecydowane dzialania, sa swiadomi zagrozen ze strony
              przeciwnej, jakby co, solidarnie stawia czola kontr-reakcji. Pieniadze nie
              graja roli.
              Nie lękaj się, wspolnota klientow ma Cie w opiece.

            • Gość: Eliza Re: Mieszkańcy KEN 54 i 56 IP: *.tele2.pl 04.03.03, 10:21
              A ja proponuję poczekać jeszcze dwa albo trzy lata, może coś się zmieni.
              Przepraszam za sarkazm!
              Myślę, że wynajęcie prawnika jest jak najbardziej celowe, żeby wyjaśnić
              niektórym mieszkańcom, jakie mają prawa. Jak Pan sobie wyobraża wstryzmanie
              robót przez prezesa, co tak po prostu się obrazi na mieszkańców ... Niech Pan
              nie będzie śmieszny i spojrzy na to realnie. W biznesie, a ta budowa w końcu
              jest zarabianiem pieniędzy, nie ma miejsca na takie akcje. Poza tym firma WP
              zainkasowała pieniądze, więc z punktu widzenia prawnego nie wywiązał się z
              czegoś za co otrzymał zapłatę. Jeżeli stroną byłby bank, a nie przestraszeni
              mieszkańcy, sprawą od dawna zajmowaliby się prawnicy. A poza tym jeden żenujący
              list prezesa z "łagodnymi" pogróżkami zaczyna odnosić sukces (oczywiście tylko
              u niektórych osób). Niech Pan się zastanowi, kto tu jest stroną poszkodowaną .
              WP czy Mieszkańcy.
              Apeluję o trochę więcej wiary w siebie.
              • Gość: Ania Re: Mieszkańcy KEN 54 i 56 IP: *.siemens.pl 04.03.03, 10:32
                Czy mogłabyś się wypowiedzieć jaką dajesz nam gwarancję ,że proponowany przez
                Ciebie i Wacka sposób działania przyśpieszy zakończenie prac.
                Czy bierzesz na siebie pełną odpowiedzialność za negatywne skutki takiego
                załatwienia spraw?


                • Gość: Eliza Re: Mieszkańcy KEN 54 i 56 IP: *.tele2.pl 04.03.03, 10:44
                  Jak można żądać gwarancji! Czy sądzi Pani, że mogę poprowadzić kogokolwiek za
                  rączkę i powiedzieć, że wszystko będzie dobrze. Sądzę, że bardziej konkretnych
                  odpowiedzi może nam udzielić prawnik. Jeżeli stwierdzi, że nie mamy wyjścia i
                  musimy cierpliwie czekać na zakończenie budowy i być zdani na dobrą bądź złą
                  wolę WP, to zaakceptuję takie stanowisko i będę czekać. Jeżeli doradzi nam inną
                  formę działania, to będę skłonna spróbować. Nic więcej. Chodzi mi głównie o
                  rzetelną informację od strony formalno-prawnej, a nie o wszczynanie wojny z WP.
                  Uderzę w ton prezesa. W obecnej trudnej sytuacji gospodarczej wiele firm zalega
                  z płatnościami i wiele firm dochodzi swoich roszczeń ...
                  • Gość: Agnieszka Re: Mieszkańcy KEN 54 i 56 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.03, 11:10
                    Witam Szanownych Sąsiadów!
                    Myślę, że tu nie chodzi o strach przed wynajęciem prawnika, ale jakie będą tego
                    rezultaty. Oczywiście wiedzieć więcej jest lepiej, przynajmniej będziemy
                    wiedzieć na czym stoimy i jakie mamy prawa. Tylko jakie to pociągnie za sobą
                    koszty i jak długo będzie to trwało, bo sami wiecie jak wygląda załatwianie
                    spraw w sądzie.
                    Oczywiście, że wynajęcie prawnika nie jest równoznaczne z ogłoszeniem upadłosci
                    Wersala, ale taki był jeden z postulatów w zaproponowanym przez Pana Wacka
                    piśmie i dlatego go nie podpisałam. A! BTW - czy 80 podpisów to 80 osób czy 80
                    mieszkań? Jeżeli w "Jaju" i w "U" jest w sumie około 300 mieszkań, to nie jest
                    to nawet połowa...
                    "Agresywność" Pana Wacka nie każdemu może przypaść do gustu i licząc na Wasz
                    rozsądek i wyrozumiałość, oczekuję, że posłuchacie również naszego zdania. I
                    tak jak prosił(a) "rs" nie piszcie, że działamy na rzecz Wersala, bo jest to po
                    prostu śmieszne.
                    Bardzo też proszę nie zgłaszajcie tej sprawy do Pani Jaworowicz! Nie chcę, żeby
                    szwendała mi się po moim domu TVP. Poza tym nie sądzę, żeby była zainteresowana
                    tą sprawą, bo nasz przypadek nie jest jeszcze aż tak tragiczny. Ludzie po dwa,
                    trzy lata nie mogą odebrac mieszkań, nie mogą nawet do nich wejść (JW
                    Construction nawet nie wpuszcza ludzi na budowę, żeby sprawdzić jak idą prace),
                    a my chociaż możemy mieszkać. Warunki są spartańskie, to fakt, ale moim zdaniem
                    jakoś ta budowa się ciągnie, trochę jak przysłowiowe g... - sorry, po roli, ale
                    jakoś. I też bym chciała, żeby jak najszybciej się skończyła. Tylko nie chcę
                    sobie przy tym przez przypadek zaszkodzić.
                    Mam nadzieję, że propozycja podania sprawy do TVP była tylko żartem.
                    Na koniec - czy ktoś mógłby w przybliżeniu okreslić jaki będą koszty wynajęcia
                    prawnika, bo myślę, że jest to również istotne - nie każdego stać na szybkie
                    wyłożenie 200 PLNów z portfela. I ZAPROPONUJCIE WRESZCIE JAKIEGOŚ PRAWNIKA
                    (IMIĘ, NAZWISKO, JAKA KANCELARIA)!
                    POZDRAWIAM!
                    • agatha2002 Spokojnie 04.03.03, 11:46
                      Drodzy Panstwo!

                      Proszę o nieco spokoju. Niektore wypowiedzi graniczą z histerią.
                      Nikt NIE zamierza na razie rozpoczynać akcji w mediach, chodzic do sadu czy
                      doprowadzać WP do upadłości.
                      W zeszłym tygodniu mieszkańcy dali Prezesowi pewnego rodzaju ultimatum i
                      poinformowali o innych krokach które mogą być podjęte w przypadku kiedy nic nie
                      będzie robił.
                      Te kroki to abslolutna ostateczność ktorych mam nadzieje nie bedziemy stosowac!
                      Teraz czekamy na obiecane przyspieszenie prac i kontrolujemy ich przebieg.
                      I zachęcam wszystkich zniechęconych do nie podejmowania akcji na "własną rękę",
                      a działanie JEDYNIE PRZEZ PRZEDSTAWICIELI KTORYCH WYBRALISMY.
                      Są to moim zdaniem rozsadni ludzi, na tyle zdeterminowani, ze możemy im zaufać.
                      Uważam, że ataki na Wacka są bezpodstawne i proszę ich zaniechać.
                      Niezobowiązująca konslultacja prawna jest potrzebna i z tego co wiem bedzie
                      przeprowadzona w tym tygodniu.
                      Nie rozmawiajmy teraz o kosztach bo jest za wcześnie.
                      Decyzję o powierzeniu sprawy prawnikowi podejmiemy wspólnie, jak już bedziemy
                      znali więcej szczegółów.
                      Emocje zawsze są złym doradcą, Wersalowi z pewnością zależy na rozbiciu naszej
                      grupy. Ten list jest po to, zeby nas sprowokować.
                      Nie dajmy prezesowi tej satysfakcji i nie pozwólmy sobą manipulować.
                      Ja nie jestem przeciwnikiem Wersalu, a chce jedynie zabezpieczyć swoją własność.
                  • Gość: Pawel Re: Mieszkańcy KEN 54 i 56 IP: *.uk.deuba.com 04.03.03, 11:57
                    Eliza, coraz bardziej Cie lubie ;-))

                    Sorry, ale dla mnie list od Prezesa da sie strescic w kilku zdaniach:

                    "Drodzy mieszkancy

                    Nie zdazylismy skonczyc budowy bo w zimie bylo zimno. Dodatkowo nasz dzial windykacji nie mogl / nie chcial / nie umial sciagnac od naszych klientow zaleglych wplat na mieszkania.
                    Jak nam sie uda, to akty notarialne beda w czerwcu.
                    Tymczasem Wy drodzy mieszkancy siedzcie cicho i nie rozglaszajcie calej sprawy bo jak nie to..."

                    Wlasnie, to co? Wersal sie obrazi, zabierze zabawki i pojdzie budowac do innej piaskownicy? Prezes przestanie sie do nas odzywac? Jak ja bede mowil, ze Wersal jest do d... to Wersal bedzie mowil, ze Pawel jest do d... ???

                    Nie wiem jak Wam, ale mi kojazy sie to tylko z jednym slowem: 'szantaz'
                    Panie Prezesie, uprzejmie donosze, ze od kilku miesiecy w rozmowach z moimi zanjomymi wyrazam swoja opinie o sprawnosci dzialana Pana firmy i nie jest to bynajmniej opinia pozytywna. Czekam na kontrakcje z Pana strony.

                    A tak na powaznie to sytuacja jest troche chora. Normalnie powinno byc tak, ze obie strony umowy maja rowne prawa i z tych praw korzystaja. Tymczasem jedna strona (Wersal) usiluje nie dopuscic do tego zeby druga strona (mieszkancy) korzystala ze swoich praw. Co wiecej, niektorzy z mieszkancow nawet nie chca dowiedziec sie co mozna z tym calym zamieszaniem zrobic, zeby tylko nie podrazniac Wersala.

                    Wiedzialem, ze zyje w nienormalnym kraju, ale to juz chyba przesada. Czegos takiego nawet Kafka by sie nie powstydzil

                    Pozdrawiam

                    Pawel
      • Gość: chris Szablon wniosku do Prezesa IP: 217.153.47.* 04.03.03, 11:37
        Pomyslalem ze niektorym sie przyda...

        O Istoto Najdoskonalsza!
        Ja, padalec ohydny co z najpodlejszej dziury kloacznej wypelzl, niegodzien
        Twych przeczystych sladow cialem mym haniebnym brukac, ni wzroku kaprawego na
        Twoj cien potezny wznosic, ani moim tchem cuchnacym krystalicznej woni oddechu
        Twego kalac, ja, najnedzniejszy z nedznych wije sie u Twych stop, ktore po
        platkach rozy jeno stapac winny, nikczemna twarza w proch padajac, blagam
        najpokorniej Cie, o Dostojny, bys raczyl sklonic swe boskie oblicze i by Twe
        niezmacone oko spoczelo na tym lichym wniosku. I ze swej jamy nieczystej,ja,
        pies plugawy, skamle do Ciebie, o Najmadrzejszy z Madrych, bys krynico madrosci
        w laskawosci Swej nieskonczonej EtapI raczyl zbudowac i w niedlugim czasie akty
        notarialne podpisac.


        ............

        • Gość: Wacek Re: Szablon wniosku do Prezesa IP: 195.205.132.* 04.03.03, 13:10
          Szanowni Państwo,

          Nie będę komentował zarzutów niektórych osób dotyczących faktu, że chcę
          zaistnieć na forum mieszkańców. Zapewniam Państwa, że mam ciekawsze zajęcia niż
          charytatywne udzielanie się w "komitecie blokowym". Tym bardziej, że są osoby,
          które są gotowe płacić za moją pracę znaczne pieniądze.

          Fakt, że zaangażowałem się w tą sprawę wynika tylko i wyłącznie z faktu, że mam
          w tym osobisty interes tzn. otrzymanie aktu notarialnego. Jednocześnie na
          spotkaniu mieszkańców, nie zauważyłem żadnej osoby, która byłaby chętna do
          poprowadzenia sprawy.

          Chciałbym Państwa poinformować, że mimo młodego wieku posiadam już znaczne
          doświadczenie zawodowe na kierowniczych stanowiskach. Współpracuje m. in. z
          prawnikami z najlepszych kancelarii prawnych. Przez 2 lata byłem dyrektorem
          finansowym firmy zajmującej się zarządzaniem nieruchomości, w tym wspólnotami
          mieszkaniowymi. Podejmowane dotychczas przeze mnie kroki w sprawie WP były
          również konsultowane z prawnikami.

          Jeszcze raz chciałem podkreślić, że obecnie celem mojego działania jest
          doprowadzenie do podpisania aktów notarialnych. W tym celu mam zamiar spotkać
          się z kilkoma prawnikami, przedstawić naszą sytuację oraz poznać koszt pracy
          prawnika. Wtedy przedstawię Państwu propozycję do zaakceptowania. Na pewno nie
          będę podejmował żadnych decyzji na własną rękę.

          Uważam, że sytuacja staje się coraz bardziej poważna, a czas działa na naszą
          niekorzyść. Nie chcę tutaj pisać jakie kroki może podjąć WP w celu pogorszenia
          naszej pozycji (bo nie chcę dostarczać pomysłów), ale zapewniam, że developer
          ma takie możliwości.

          Gdybyśmy wynajęli prawnika wiele miesięcy temu, nie dopuścilibyśmy np. do
          wniesienia aportem ziemi do spółki Wersal Podlaski Sp. z o. o. co jest dla nas
          bardzo niekorzystne.

          Celem moich działań nie jest zemsta na WP, ani doprowadzanie tej firmy do
          upadłości. Sam wniosek o upadłość ma natomiast określone skutki prawne, które
          mogłyby być dla nas korzystne (ale tylko w ostateczności). Chciałbym jednak,
          aby wyjaśnił to Państwu wybrany przez Państwa prawnik. W ten sposób unikniemy
          oskarżeń o stronniczość.

          Myślę, że WP panicznie boi się naszych działań, dlatego próbuje nas zastraszyć.
          Widac to bardzo wyraźnie w liście Pana Prezesa.

          Jeżeli, mimo tego co napisałem, uznają Państwo, że poprowadzą lepiej tę sprawę,
          chętnie przekażę swą "funkcję".
          • Gość: *** Re: Szablon wniosku do Prezesa IP: 194.181.60.* 04.03.03, 13:44
            Do Wacka
            Jendym słowem nie chcem, ale muszem. Przy okazji przydałoby sie Panie Wacku
            troche skromności. Z drugiej strony to troche sie dziwię. Tylu wspaniałych
            finansistów, prawników i młodych dyrektorów mieszka w dwóch duzych budynkach,
            a jak przyjdzie co do czego to trzeba wynajmować za duze pieniądze prawników.
          • agatha2002 o szantażu prezesa wobec mieszkańców 04.03.03, 14:22
            NIKT przy zdrowych zmysłach chyba nie myśli, że bierne czekanie cokolwiek
            dobrego przyniesie.
            Moim zdaniem dostatecznie długo czekaliśmy.
            Jestem przeciwko "bzdurnym" krokom, ale KONSULTACJA PRAWNA JEST ABSOLUTNIE
            NIEZBĘDNA!
            Przecież właśnie czytając list prezesa do Mieszkańców można zauważyć, że znów
            obecuje "gruszki na wierzbie", a co więcej posuwa się on do SZANTAZU!
            Czy chociaż raz ten pan dotrzymał słowa?
            Teraz dodatkowo łamie swoje własne słowo na temat czynszów.
            Powiedział przecież wielokrotnie, że nie musimy płacić bo to jest jego
            zadośćuczynienie za niedogodności. Wiele osób to słyszało, biuro sprzedaży to
            wielokrotnie powtarzało.

            TERAZ TWIERDZI, ŻE TO MY JESTEŚMY WINNI, ŻE CHCEMY AKTÓW MIESZKAŃ ZA KTÓRE
            ZAPŁACILIŚMY!!!
            Przecież to najważniejsze nasze prawo, a jego obowiązek.
            Budowa nadal stoi, kierownicy olewają wszystko.
            Nie ludźmy się, że bez naszego udziału wszystko się dobrze skończy.
            Absurdem jest oskarżanie grupy młodych ludzi o chęć zaistnienia.
            Przecież wszyscy oni zostali wybrani NASZYMI GŁOSAMI.
            Nikt z nich nie krzyczał "ja, ja chcę".
            Ja cieszę się, że ktoś chciał w ogóle się zająć naszymi sprawami. Dobrze, że są
            młodzi bo przynajmniej energiczni.
            Jestem oburzona głosami tych którzy wzywają do marazmu.
            Ośmielam się twierdzić, że to właśnie Ci bierni ludzie działają na szkodę
            przyszłej wpspólnoty.
            Ośmielam się również twierdzić, że list podpisała większość, albo prawie
            wszyscy obecni mieszkańcy. Wiele osób nie wie jeszcze o naszej inicjatywie bo
            nie zamieszkała jeszcze w tym "wersalowym" burdeliku.
            Ale zapewniam Państwa, że już w tym momencie stanowimy dużą siłę, a będzie nas
            jeszcze więcej.

            Za chwilę też padną pomysły żeby nie kontrolować również postępu prac, albo
            zrzucić się i pomóc prezesowi ("bo on taki nieporadny i nie ma pieniędzy").

            • Gość: Finansista Re: o szantażu prezesa wobec mieszkańców IP: *.pl.bauer.com / 172.28.190.* 04.03.03, 14:59
              "Wersalowy burdelik"?
              Dla mnie jest to po prostu "moje mieszkanie" / "moje osiedle".
              Ciekaw jestem co droga sąsiadka rozumie przez słowo "burdelik" :)))
              Ja tu tylko mieszkam.
              A nie pracuję.

              • agatha2002 Re: o szantażu prezesa wobec mieszkańców 04.03.03, 16:22
                Panie Finansisto

                >>>Twoje<<<< to bedzie, jak wreszcie skończy sie ta parodia i bedziesz miał akt
                notarialny.
                "Burdelik" to przenośnia - moje złośliwe określenie tego co się dzieje na
                budowie i skrajnej niekompetencji pracowników WP.
                A w "swoim" domu czasem pracuję, ale nie w tej profesji o której myślisz drogi
                finansisto :-)))))
        • Gość: Maniek Ludzie-nie dajmy się ogłupić IP: *.centrala.kbsa / 10.17.1.* 04.03.03, 13:46
          Witam wszystkich,

          Sledzę całą przepychankę na formum między "dobrymi" i "złymi". Jak to zwykle
          bywało i jest nadal, znajdzie się zawsze pewna grupka ludzi, którzy tak
          naprawdę pilnują tylko swoich interesów - nic nie obchodzą ich inni - nie
          oszukujmy się - jest tak i w naszym przypadku. Osobiście czytałem list Prezesa
          WP i uważam, że dajmy mu czas do końca kwietnia. Nie podejmujmy bzdurnych
          kroków. Ludzie - nie dajmy się zakrzyczeć małej grupce młodzieńców (ja już
          trochę żyje na tym świecie), którzy chcą zwrócić na siebie uwagę. Podpisy 80
          osób pod ultimatum, to zaledwie część wszystkich mieszkańcó (jak łatwo policzyć
          w sumie jest ok 350 mieszkań). Jeszcze raz powiem, poczekajmy z podejmowaniem
          kroków prawnych do końca kwietnia. Wacku - jak spojrzysz ludziom/sąsiadmo w
          oczy, gdy Twoje działania doprowadzą do bankructwa WP, każdy z nas (chyba, że
          Ty nie) ma utopiony w WP cały dorobek życia a część jeszcze i kredyt.
          ZACZEKAJMY JESZCE DO KWIETNIA.

          Pozdrawiam,
          Maniek
          • Gość: Wacek Re: Ludzie-nie dajmy się ogłupić IP: 195.205.132.* 04.03.03, 14:37
            Nie podejmujmy bzdurnych
            > kroków. Ludzie - nie dajmy się zakrzyczeć małej grupce młodzieńców (ja już
            > trochę żyje na tym świecie), którzy chcą zwrócić na siebie uwagę.

            Co wiek ma tutaj do rzeczy? Po co mi czyjaś uwaga?

            Podpisy 80
            > osób pod ultimatum, to zaledwie część wszystkich mieszkańcó (jak łatwo
            policzyć
            >
            > w sumie jest ok 350 mieszkań).

            Proponuję jeszcze raz policzyć.
            Podpisów było 100. Mieszkań jest ok. 250.

            Jeszcze raz powiem, poczekajmy z podejmowaniem
            > kroków prawnych do końca kwietnia. Wacku - jak spojrzysz ludziom/sąsiadmo w
            > oczy, gdy Twoje działania doprowadzą do bankructwa WP, każdy z nas (chyba, że
            > Ty nie) ma utopiony w WP cały dorobek życia a część jeszcze i kredyt.
            > ZACZEKAJMY JESZCE DO KWIETNIA.

            A jak Pan spojrzy Sąsiadom, gdy do końca kwietnia WP wyprowadzi swój majątek do
            innych spółek i zastawi nasze budynki?

            Jeżeli ma Pan jakieś konstruktywne propozycje dotyczące rozwiązania sytuacji,
            to proszę o pomysły. W przeciwnym razie proszę nie przeszkadzać.
          • agatha2002 nie dajmy się ogłupić biernocie 04.03.03, 14:38
            Na jakiej podstawie insynuuje Pan, że ktoś pilnuje swego interesu i nie
            obchodzą go sprawy innych?
            Bo moim zdaniem jest zupełnie odwrotnie.
            Czy zdaje sobie Pan sprawę z tego, że takie słowa wypowiedziane publicznie mogą
            być uznane za obraźliwe i stanowić podstawę wyroku w procesie o zniesławienie?
          • Gość: Mariusz Spotkanie? IP: 213.31.220.* 04.03.03, 14:46
            Czy mozna zorganizowac jakies spotkanie lokatorow/inwestorow?
            Od momentu listu Prezesa na forum pojawily sie osoby, ktore wyrazaja inna
            opinie niz te 80, ktore podpisaly list do WP. Spotkajmy sie i wtedy na forum
            publicznym bedziemy mogli sprawe przedyskutowac. W internecie kazdy jest
            anonimowy-moze ja napisze list i podpisze sie jako Prezes?!

            Czy niezaleznie od spotkania miszkancow mozna zaprosic Prezesa do jajka w srode
            12-tego marca o 18.00 i poprosic o zdanie relacji z tego, jak posunela sie
            budowa od czasu naszej wizyty na Migdalowej? Czy do 12/3 Prezes mglby sie
            zobowiazac do oddania piwnic i powieszenia skrzynek na listy?!-Skoro chce
            zakonczenia inwestycji to niech pokaze, ze cos robi w tym kierunku. W zrobieniu
            tych dwoch rzeczy nie przeszkadza ani pogoda ani brak pieniedzy.
            • Gość: Dorka Re: Spotkanie? IP: 155.91.64.* 04.03.03, 17:55
              Sledzę całą korespondencję i muszę powiedzieć, iz nie jestem zdziwiona ponieważ
              przy tak dużej liczbie osób wiadomo było, ze każdy bedzie miał swoje zdanie.

              Na ostatnim spotkaniu, zadecydowaliśmy WSPÓLNIE, iz damy czas Prezesowi (do 30
              kwietnia), jak również będziemy kontrować postęp prac w cyklu tygodniowym. Mamy
              wybrane osoby, które nas reprezentują w rozmowach z Prezesem. Zatem róbmy to
              co zaplanowaliśmy, a swoją drogą powinniśmy ZASIĘGNĄĆ PORADY PRAWNEJ dla
              naszego wspólnego dobra. Myślę, że koszt taki nie będzie az tak duży ponieważ
              rozłoży się on na wszystkich mieszkańców.
              Porada prawna to porada dla nas jak mamy postępować w całej tej sytuacji.NIE
              JEST TO WYTOCZENIE PROCESU WP ANI PRZYCZYNIENIE SIE DO UPADLOSCI WP.


              Pozdrawiam Wszystkich
          • Gość: niemen Re: Ludzie-nie dajmy się ogłupić IP: 217.153.15.* 04.03.03, 14:46
            Czytajac posty widze że nasze wybudowane osiedle (mówie o pierwszym etapie)
            cały czas sie rozrasta - najpierw liczyło 200 mieszkań, za chwile miało 300 a z
            ostatniedo posta wynika iż jest ich już 350.
            A mówimy ze u nas nic się nie dzieje, nic się nie robi , nic nie buduje. A
            wystarczy tydzien dwa i mamy dodatkowych 150 mieszkań (brawo prezes i WP).
            To tak troche żartem dla rozładowania atmosfery.
            A na poważnie.
            Jeśli za jakiś czas mamy tworzyć wspólnotę to powinniśmy być jednomyślni i
            skoro podjeliśmy walkę o nasze (tu sie w zupełności zgadzam z Wackim) to
            powinniśmy ja kontynuować a nie być przestraszeni (jak niektórzy po odpowiedzi
            prezesa).
            To jest typowe dla ludzi na stanowiskach że próbuja straszyć w celu osiagnięcia
            korzyści (nie nagłaśnianie sprawy co może zaszkodzić wizerunkowi WP). Nie
            bądźmy tak plochliwy. I tak wydaje mi sie ze prezes osiągnął listem to co
            chciał- wprowadził zamet. A czytajac maile od kogoś "***" to wydaje mi sie ze
            czytam słowa ludzi związanych z WP chcących podtrzymywać a nawet wzniecać
            większy zamęt.
            Nie dajmy się zwariować i róbmy swoje - patrz walczmy o swoje mienie (włożone
            pieniądze) wszystkimi możliwymi środkami (nawet prawno-sadowymi). Ale w tym
            celu potrzebujemy pomocy prawnej.
            Zgadzam się z tymi 80 osobami które podpisały sie pod listem (jeszcze tydzień
            temu było to prawie 50% teraz jest ok. 22%).
            Tylko doradztwo i pomoc prawna to jedyne wyjście z tego bagna.
            Niemen
          • Gość: Eliza Re: Ludzie-nie dajmy się ogłupić IP: *.tele2.pl 04.03.03, 14:55
            A jak pan, Panie Mańku, spojrzy ludziom w oczy, jeżeli do końca kwietnia nic
            się nie wydarzy. I proszę nie lekcewazyć tej grupy 80 mieszkańców (wzgl.
            mieszkań), bo jest to bardzo dużo. Możemy dyskutować na temat światopoglądu
            (Pan zapewno już to i owo w życiu widział ...). Zawsze będą ludzie, którzy
            biorą od życia tylko to co im ono przynosi i są tacy, którzy chcą coś zmienić.
            Infantylne są wyrażenia "młodzi energiczni", bo moim zdaniem ludzie nie dzielą
            się na młodych-energicznych i starych-biernych.
            Jak widać prezes WP do najmłodszych nie należy, a jakoś sobie poradził ze
            sprzedażą mieszkań, wyciągnięciem pieniędzy ... i niezrealizowaniem do końca
            inwestycji. Czyżby tupet, a może też był kiedyś "młodym energicznymj"?
            • Gość: Sebek co dalej? IP: 212.244.51.* 04.03.03, 15:34
              List do Prezesa został podpisany przez ok. 100 osób. To mało?!?
              Na spotkaniu zarówno w "jajku" jak i w biurze sprzedaży panowała jednomyślność -
              wszyscy byli przeciwni dalszej bierności.
              Teraz pojawiają się głosy, żeby dać spokój.
              To niepoważne i naiwne sugestie, które mogą nas wiele kosztować.

              Moim zdanie m konieczne jest trzymanie się pierwotnych ustaleń czyli:

              1. Działanie poprzez wybranych pełnomocników.
              1. Wstępna konsultacja prawna, aby stwierdzić jak możemy doprowadzić do
              szczęśliwego zakończenia budowy.
              3. Cotygodniowy przegląd postępu prac.
              4. Brak jakichkolwiek działań zmierzających do osłabienia pozycji Wersalu.
              5. Cykliczne spotkania mieszkańców w celu omawiania najważniejszych spraw.

              Zachęcam do merytorycznej dyskusji, a nie personalnych ataków na kogokolwiek.
              • Gość: Anpi Re: co dalej? IP: 217.153.108.* 04.03.03, 16:15
                Popieram Sebka.

                Anpi
              • friderick Re: co dalej? 04.03.03, 17:21
                Pomieszanie z poplataniem.

                Podzial na "biernych" i "przedsiebiorczych" jest sztuczny, narzucony zreszta
                przez tych drugich. Jesli jest jakis podzial miedzy mieszkancami, to raczej na
                takich ktorzy akceptuja lub nie akceptuja:
                - styl komunikowania sie z WP
                - pomysly dzialan wobec WP .
                Nie ma podzialu - chyba - na takich, co chca czekac i nic nie robic, i na
                takich, co wrecz przeciwnie.
                Podzial wsrod mieszkancow jest faktem - i to bardzo zle. WP nakryje nas czapka.
                Zrodlem jest oczywiscie pismo do WP, ktore, mowiac najogledniej, zawieralo
                stwierdzenia, nad ktorymi prawnicy WP z przyjemnoscia popastwli sie w
                odpowiedzi.
                Prawnik jest mieszkancom potrzebny - bo nastepnym razem nie mozna wysylac pism
                do WP pisanych przez amatorow.

                PS> Wackowi dostaje sie najwieksze baty, gdyz przez caly czas istnienia
                forum "zawackowal" je swoimi madralinskimi, nieraz obrazliwymi pouczeniami,
                narzekaniami, pomyslami na konrdzialania, ktorych konsekwencja jest w koncu
                pismo do WP. Dla jednych bohater, dla innych antypatyczny typ.
              • Gość: anka Re: co dalej? IP: *.acn.pl / 10.64.1.* 04.03.03, 20:23
                popieram Sebka
              • Gość: chris Re: co dalej? IP: 217.153.47.* 05.03.03, 08:21
                Zgadzam sie z Sebkiem co do dalszych krokow dzialan Nie mozemy czekac biernie
                poniewaz Prezes juz wielokrotnie obietnic nie dotrzymywal, jest wiec bardzo
                malo prawdopodobne ze termin 30 kwietnia o ktorym wspomina jest realny
                Czekanie dziala na nasza niekozysc Ja osobiscie chcialbym wiedziec jakie sa
                mozliwosci wywarcia nacisku na Prezesa dlatego konsultacja prawna jest moim
                zdaniem jak najbardziej sluszna Argumenty ktore zostaly podane jako powod
                opoznienia (zima, nieplatnosci przez mieszkancow) sa zalosne, bank ktory
                udzieil Wersalowi kredytu by sie usmial gdyby dostal taki powod opoznienia
                budowy W etapie pierwszym niestety nikt nas nie moze bronic oprocz nas samych
                dlatego ciesze sie ze mamy wlasnych przedstawicieli (wielkie dzieki Panu
                Wackowi i pozostalym osobom ktore sie zaangazowaly) oraz ze myslimy powaznie o
                wynajeciu prawnika

            • Gość: Agnieszka Re: Ludzie-nie dajmy się ogłupić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.03, 16:00
              Ale "fajnie" ludzie się kłócą...
              Czy na prawdę nie można napisać kilku słów krytki? Nikt Wam nie ubliża - jak na
              razie to od Was padły "niemiłe" słowa, że pracujemy na rzecz Wersala. Jest
              takie powiedzenie, że ilu Polaków, tyle zdań na jeden temat. Więc bądzcie od
              nas lepsi i znieście cierpliwie nasze ataki.
              A tak przy okazji - nie ma "MY" - "WY". Są lokatorzy i wredny ;) Wersal.

              I nie piszcie, że koszty wynajęcia prawnika nie są ważne. Dla mnie są. Nie
              proszę o wystawienie faktury, tylko o orientacyjny koszt, bo nie chcę być
              niesłowna jak WP (hłe, hłe) i jeżeli się zobowiążę zapłacić za to, to wolę
              wiedzieć ile, a nie potem robić uniki, że za dużo, że mi się to nie podoba, itd.

              Miłego popołudnia!



              • miszaty Uprzejmie informuję 04.03.03, 16:17
                Szanowni Państwo,
                W nawiązaniu do niektórych wypowiedzi uprzejmie informuję, co następuje :
                1. Zawarłem z WP umowę.
                2. Uważam, że umowy zasadniczo zawiera się po to, żeby ich przestrzegać.
                W przeciwnym przypadku po co byłyby umowy ? Dlatego też wywiązałem się z
                wszystkich jej zapisów.
                3. W mojej umowie również nie było zapisu mówiącego o tym, że dostanę akt
                notarialny pod warunkiem, że wszyscy inni mieszkańcy wywiążą się ze swoich
                umów – umowy zawarte przez WP z innymi osobami (wybaczcie!) mnie nie dotyczą.
                4. Umowa zawiera sankcje, które mają zastosowanie w przypadku gdy druga
                strona jej nie przestrzega.
                5. Jeżeli ktoś nie wykonuje podpisanej przez siebie umowy to musi się
                liczyć z tym, że druga strona będzie się domagała a) wykonania umowy i b)
                zadośćuczynienia za zaistniałą sytuację.
                6. Nie widzę powodu, żeby się z tego tytułu na siebie obrażać. Prezes sam
                zaproponował taki standard umów i ma pecha, że się z nich nie wywiązał.
                Biorąc wszystko pod uwagę nie zamierzam W ŻADNYM WYPADKU odstąpić od żądania
                od WP zadośćuczynienia, albo na drodze polubownego rozstrzygnięcia sprawy (i
                mam nadzieję, że tak to się skończy) albo na drodze prawnej. Jeżeli nie
                uzyskamy od WP tego do czego się zobowiązał jako tzw. wspólnota – i tak będę
                dochodził swoich praw, i nie zamierzam nikogo za to przepraszać !
                Proszę Państwa, w biznesie tak jak w życiu, najbardziej można skrzywdzić
                słabych i bezwolnych, nie dajmy się zastraszyć i nie użalajmy się nad WP.
                Jesteśmy przecież grzeczni i próbujemy się dogadać, tylko tak jakby nie bardzo
                jest z kim.... Jeżeli na to pozwolimy to Wykonawca jeszcze długo będzie nas
                ignorować.

                PS.
                Wacek trzymaj się i bądź dalej "nieskromny" :)
              • Gość: Wacek Re: Ludzie-nie dajmy się ogłupić IP: 195.205.132.* 04.03.03, 16:19
                Jutro spotykamy się z prawnikiem m. in. właśnie w celu określenia kosztu jego
                pracy. Przedstawimy Państwu konkretną ofertę i wtedy zadecydujecie czy chcecie
                z niej skorzystać. Osobiście uważam, że koszt prawnika jest wielokrotnie niższy
                niż strata, jaką możemy ponieść nie podejmująć żadnych działań.
                • Gość: Kuskus Re: Ludzie-nie dajmy się ogłupić IP: 193.172.25.* 04.03.03, 17:13
                  Wacek,

                  Mozna Cie lubic lub nie, ale przynajmniej cos starasz sie robic. Dla mnie mlody wiek moze byc tylko atutem. Porada
                  prawna jest jak najbardziej wskazana na tym etapie i nie ma sensu czekac do kwietnia. Wystarczy. Nikogo nie chce
                  oskarzac ale dla mnie nie ma watpliwosci, ze Prezesa tylko cieszyc moga posty zalecajace cierpliwosc i czekanie az
                  Wersal raczy cokolwiek zrobic (skoro nie robi prawie nic). Slyszelismy to juz od czerwca ubr. i nie chce mi sie nawet
                  liczyc kolejnych ostatecznych terminow podawanych przez kierownictwo. Tylko poprzez nieustanny nacisk moze
                  uda sie cos osiagnac.

                  100 podpisow - fiu, fiu jestem pod wrazeniem, szczegolnie biorac pod uwage, ile jeszcze mieszkan jest
                  niezamieszkanych (ja sam naleze do tej grupy) i fizycznie wielu mieszkanow nie moglo podpisac listu. Wydaje mi sie
                  ze 350 mieszkan jest liczba zawyzona, skoro w budynku numer 2 jest ich ok. 120 (5 klatek po 8 pieter, srednio 3
                  mieszkania na pietrze). A ile jest mieszkan w jaju?

                  Jako bezczelnosc traktuje post zarzucajacy ze ktos sie chce wzbogacic na karnych odsetkach. Pewnie, jak
                  poczekam 10,000 dni z odbiorem (jakies 27 lat) to bede mial mieszkanie za darmo... Zanim cos takiego napiszecie,
                  pomyslcie o kosztach jakie ponosimy w zwiazku z opoznieniem (przekracazjacym te karne odsetki). Teraz tylko zaluje,
                  ze nie negocjowalem wyzszych niz te 0,01, ale gdy podpisywalem umowe wszystko wygladalo tak pieknie...
                • Gość: gosanna Re: Ludzie-nie dajmy się ogłupić IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 04.03.03, 18:21
                  Dzień Dobry Wszystkim,

                  Chciałabym wyrazic swoją zupełną aprobatę jeśli chodzi o wynajęcie prawnika.
                  Proszę oczywiście aby nas nasi przedstawiciele, ktorzy go wynajmują ( Wacek i
                  inni )podali nam koszty jakie beda sie z tym wiazac. Uwazam, ze wynajecie
                  prawnika na pewno nam nie zaszkodzi, a z pewnością może pomóc.

                  Osoby, ktore krytykuja nas( 80-100 osob, ktore sie podpisaly) za aktywne
                  podejscie chcialam uspokoic, że nie zamierzamy doprowadzić do upadłości WP, bo
                  nie jest to w naszym interesie, przynajmniej ja nie mam takiego zamiaru i
                  zawsze bede przeciwna takim pomyslom.

                  Wiem, ze na forum kazdy moze sie wypowiadac, ale, prosze panstwa, jesli nie
                  bedziemy zgodni i bedziemy sie klocic to niczego nie zalatwimy!

                  Do Wacka i pozostalych naszych przedstawicieli:

                  Jak sie spotkacie z prawnikiem to prosze, abyscie zorganizowali spotkanie z
                  mieszkancami, aby ustalic dalsza strategie, przekazac nam co powiedzial prawnik
                  i jak bedziemy dalej postepowac. Spotkanie wydaje mi sie konieczne w
                  przeciwienstwie do przekazywania wszystkiego na forum, bo forum jest publiczne
                  i WP ma dostep.

                  pozdrawiam
              • agatha2002 Nie dajmy się mamić WP 04.03.03, 16:48
                z listu Pani Agnieszki:

                >>> Ale "fajnie" ludzie się kłócą... <<<<<<

                czy taki komentarz wygłasza osoba poważna, której własność jest zagrożona przez
                działania nierzetelnej firmy WP?

                Czy Pani zdaje sobie sprawę, że może Pani być nędzarzem jeśli nie znajdzie Pani
                w swoim skromnym budżecie np. 200, może wiecej zł?

                Polecam to refleksji wszystkim!
                • Gość: Agnieszka Re: Nie dajmy się mamić WP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.03, 09:25
                  Droga Agato!
                  A nie zauważyłaś może takie znaku " " przy słowie fajnie? Nie muszę chyba
                  tłumaczyć, że oznaczało to ironię, sarkazm i tym podobne odczucia...

                  Te 200 zł (a może troszkę mniej - mam nadzieję...) stanowi dla mnie dość
                  poważny wydatek, biorąc pod uwagę, że nie zarabiam kokosów - akurat od roku
                  jestem w dość kiepskiej sytuacji finansowej. Mam dziurę budżetową chyba większą
                  niż Pan Kołodko. Dlatego tak usilnie domagam się określenia kosztu wynajęcia
                  prawnika.
                  A jeżeli jest to dla Ciebie tak dziwne, to sorry, ale tym razem to ja Ciebie
                  nie rozumiem.
                  POZDRAWIAM
              • Gość: Scis Agnieszko,już Cię lubię IP: *.acn.waw.pl 04.03.03, 17:23
                Mam do czynienia w pracy z różnymi delikatnie mówiąc "gorącymi głowami".
                Pyskować każdy potrafi,niektórzy nawet z tego czynią cnotę. Wielu(e) czyta
                tylko to co sami napiszą, a jak już czytają, to wszystko co nie po ich myśli
                traktują epitetami, bo na argumenty są za słabi. Mam nadzieję że Pani jest moją
                sąsiadką ( ja w niskim budynku), bo zdecydowanie wolę spokój w domu. Prawnik-
                tak,cotygodniowy obchód przedstawicieli z prezesem - tak,obrażanie
                się,straszenie,bazar-nie. Niech każdy wyżywa sie w pracy,ta zuzyta energia
                będzie przynajmniej wynagrodzona.
                • Gość: Agnieszka Re: Agnieszko,już Cię lubię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.03, 09:49
                  Dzięki. Zawsze to jakoś milej dzień się zaczyna, gdy usłyszy się takie miłe
                  słowa. A mieszkam w "Jajku".
                  Chciałam też odpowiedzieć na post dotyczący wieku. No cóż może dla kogoś 27 lat
                  to już "próchno", ale przecież nie widać tego na ekranie i nie mam zamiaru
                  obrażać się o to, że ktoś mi to wypomina. Być może reprezentuję zachowawczy
                  sposób myślenia, charakterystyczny dla osób w podeszłym wieku...
                  Ale do rzeczy.
                  Nie bardzo orientuję się jak działają spółdzielnie, ale widziałam jak użerali
                  się moi rodzice ze swoją spółdzielnią i ile stracili przez to nerwów i
                  pieniędzy na remonty i poprawki to stwierdziłam, że chcę, aby moje mieszkanie
                  było tylko moją własnością, bo wiadomo, że o swoje jakoś lepiej się dba.
                  Wybrałam Wersal, bo miał bardzo dobrą opinię na rynku i ludzie, którzy
                  współpracowali wcześniej z Wersalem również bardzo dobrze o nim się
                  wypowiadali. Myślę, że też sprawdziliście Wersal zanim kupiliście mieszkanie,
                  bo nie robi się tego tak na przysłowiowe łapu-capu. No cóż, mieliśmy tego
                  pecha, że powinęła się WP noga (a nawet dwie...) i ucierpielismy na tym wszyscy.
                  Nie mam znajomego prawnika, ale o sprawach dotyczących naszej budowy
                  rozmawiałam z różnymi ludźmi - młodszymi i starszymi, fachowcami od budownictwa
                  i nie-fachowcami i to co mi przekażą, staram się jakoś przeanalizować. Może nie
                  zawsze wychodzi mi to najlepiej, ale się staram. I chciałam zaznaczyć, że
                  nikogo nie mam zamiaru odwodzić od działania i namawiać, żeby chować głowę w
                  piasek tylko po prostu nie chcę, żeby przez przypadek coś nam zaszkodziło i
                  dlatego proszę o rozwagę i nieagresywność.
                  AHA! CHCIAŁAM PRZEPROSIĆ PANIĄ AGATĘ, ŻE TAK OD RAZU NA "TY". TAK JAKOŚ MI SIĘ
                  WYMSKNĘŁO.
                  • agatha2002 Re: Agnieszko,już Cię lubię 05.03.03, 12:33
                    Pani Agnieszko,

                    Nie obrazam się z powodu mówienia mi na "TY".
                    Troche zirytowała mnie Pani wypowiedź bo odebrałam ja jako wyraz satysfakcji z
                    drobnej różnicy zdań jak się pojawiła na forum.
                    Przepraszam Panią za mój ton jeśli Panią dotknął.
                    Najważniejszą rzeczą obecnie jest dla mnie i myślę wszystkich mieszkańców
                    szczęśliwe zakończenie inwestycji.
                    Droga Pani Agnieszko ja też nie mam miliona $ na koncie i dlatego gotowa jestem
                    zainwestować nawet kilkaset złotych w wynajęcie prawnika żeby nie stracić
                    dorobku zycia.
                    A prawnik nie jest po to, żeby zniszczyć Wersal. Wierzę, że nikomu z
                    mieszkańcwów na tym nie zależy - mam nadzieję że Prezesowi również.
              • Gość: babicz Do Wacka IP: *.acn.waw.pl 04.03.03, 17:46
                Kolego, nie trzeba sie obrazac na nikogo, bo prawdopodobnie wszyscy poraz
                pierwszy sa w takiej sytuacji. Nie mozna sie dawac podpuszczac do glupiego
                dzialania, bo zawsze dyplomacja dawala lepsze rezultaty.Twoje zaangazowanie
                jest godne nasladowania, ale zwroc uwage na to co pisza m.in. Agnieszka,
                Mariusz,Scis i pare innych osob( pewnie starszych) bo z nimi przez wiele lat
                bedziemy mieszkali. Bardzo latwo dzialac tak jak w spoldzielniach mieszk. w
                radach nadzorczych- wielki donosny glos i zero powiedzialnosci. Dopoki nie
                bedziemy mieli aktow wlasnosci skazani jestesmy na wspoldzialanie z wersalem
                czy sie to komus podoba czy nie. Zycze wytrwalosci i madrosci w dzialaniu.
                • Gość: ja 34 Re: spokojnie IP: *.chelm.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.03, 20:25
                  witam

                  wedlug mnie moze sie myle
                  ale wydaj mi się ze upadłosc WP doporwadzi do sprzedarzym mieszkan bo WP jest
                  ich wlascicielem teraz i np. bedziemy musieli doplacic jeszcze do interesu w
                  razie upadłosci wiec nie jest to najlepsze rozwiazanie


                  a z doswiadczenia, przyjetych zwyczajow i prawa gospodarczego wynika ze
                  najpierw trzeba sie sprubowac dogadac polubownie. Bo mozna sie sadzic tylko ze
                  to bedzie trwało strasznie długo i kazdemu sie odechce mieszkania i błota
                  przed klatka wiec jakby nie mowic duzo wersal ma nas w potrzasku i to on
                  rozdaje karty. Mylse ze firma to co wynika z pisma prezesa chce utrzymac dobry
                  wizerunek i dostac tytul developera za rok bo prowadzi inne budowy i pewnie
                  jeszcze chce troche na rynku pozostac i dac zaorbić swoim włascicielom. Wiec
                  jestem dobrej mysli.


                  I prosze o nie naskakiwanie sobie do gardeł szczegolnie my jako mieszkancy
                  powinnismy sie trzymac razem a jak ktos ma zaduzo energii i chce sie
                  koniecznie pokłócić to moze isc na druga strone ulicy Ken na targowisko i
                  sobie pogadac jesli ma taka nie zaspokojoną potrzebe.
                  • Gość: Mariusz Piwnice, Garaz IP: 213.31.220.* 05.03.03, 09:40
                    Pojawily sie klamki w piwnicach!Hurrrra! Dodatkowo piwnice sa oddzielone od
                    klatki dodatkowymi drzwiami, mocniejszymi niz te w poszczegolnych piwnicach.
                    Punkt dla WP ale czy mozna zaczac juz przekazywac piwnice mieszkancom?

                    Garaz-tutaj znow duzy minus:
                    Kooooonczaaaa tryskacze-dzis lub jutro maja byc gotowi.
                    Poza tym-zero aktywnosci!!!! Wentylacja nie skonczona. Oswietlenie nie zaczete.
                    Wylewka nie skonczona. Malowanie nie zaczete. Woda a wlasciwie wilgoc w
                    okolicach wejscia od strony jajka. Brak polaczenie drogi ze zjazdem do garazy-
                    uniemozliwia to wjazd samochodem do srodka.

                    Mariusz

                    PS. Co do naszego doswiadczenia w podobnych sytuacjach jak obecna z WP - ja juz
                    to przechodzilem z War Inwestem!-prokurator i upadlosc (dzieki ktorej Prezes WI
                    nie mogl wyprowadzic reszty majatku z firmy).
                    • Gość: Sebek prośba IP: 212.244.51.* 05.03.03, 15:17
                      Chciałbym zwrócić się do Szanownych Forumowiczów z prośbą o nie poruszanie na
                      forum kwestii upadłości firmy Wersal Podlaski.
                      Jest to temat który budzi wiele niepotrzebnych emocji, a jest tak naprawdę
                      prawdziwą ostatecznością.
                      Przedstawiciele Mieszkańców spotkają się dziś z prawnikami i zasięgną porady
                      jak w świetle prawa możemy "zmotywować" Wersal do przyspieszenia prac i
                      zakońćzenia wszystkich prac.
                      Skupmy się bardziej na obserwacji postepu prac na budowie i zastanówmy jak
                      często są potrzebne "walne" zgromadzenia Mieszkańców w celu podejmowania
                      wspólnych decyzji i upoważniania tzw. "Rady Mieszkańców" do dalszych działań.
                      • Gość: rs piwnice IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.03, 17:16
                        Witam wszystkich,
                        chcialem jedynie poinformowac ze mozna juz odbierac klucze do piwnic;
                        pozdrawiam

                        RS
                        • Gość: Mariusz Piwnice, garaz IP: 213.31.220.* 06.03.03, 09:11
                          Nareszcie! U kogo mozna dostac klucze?

                          Garaz:
                          Jeszcze ciagle koncza instalacje p-poz. Ruszylo sie w sprawie wentylacji-
                          obmurowuja piony wyprowadzajace na zewnatrz. Podobno wszystkie najwazniejsze
                          elementy (i chyba najdrozsze) sa skonczone-brakuje laczenia w paru miejscach i
                          niektorych kratek.
                          Tak wiec zostaja dwie rzeczy, ktore wlasciwie uniemozliwiaja oddanie garazy. Sa
                          to:
                          1. malowanie
                          2. dokonczenie posadzki na laczeniu z droga dojazdowa do garazy.
                          Obie prace nie moga byc wykonane przed odwilza. Nie mozna tez wpuscic
                          samochodow do sroda, poniewaz moga one np. zabrudzic czyms tlustym posadzke i
                          wtedy farba "nie chwyci". Tak wiec czekamy i wlasciwie nie mamy czego
                          monitorowac przed odwilza.

                          Wydaje mi sie, ze sytuacja troche sie zatem poprawila. Oby tak dalej. Nie
                          chcialbym jednak popadac w przesadny optymizm-poprzednie interwencje u Prezesa
                          tez poprawialy sytuacje na jakies dwa tygodnie za kazdym razem ale potem prace
                          zamieraly. Poza tym jest duzo innych, drobniejszych, rzeczy do skonczenia-jak
                          chocby skrzynki na listy!!!

                          Nadal jestem za wynajecie prawnika, ktory razem z nami pilnowalby naszych
                          interesow. Moze rowniez przydalby sie jakisc inspektor nadzoru?
                          • Gość: Marcin Ulga remontowa IP: *.it.pl 06.03.03, 10:16
                            Czy w naszej sytuacji tzn. mieszkania odebrane na podstawie protokolu odbioru i
                            brak aktow notarialnych uprawnia do odliczen z tytulu ulgi remontowej za rok
                            2002 ???
                            • Gość: niemen Re: Ulga remontowa IP: 217.153.15.* 06.03.03, 11:15
                              Z tego co wiem to wydaje mi sie że nie, a to dlatego że tak naprawde to tego
                              mieszkania jeszcze nie ma i nie jesteś tam zameldowany. Ale mozna pokombinować
                              tak ze weźmiesz rachunki na adres twojego zamieszkania (tak jak bys remontował
                              nie nowe a stare mieszkanie).
                              niemen

                              P.S. Jest to do dyskusji i tak naprawde troche naginanie prawa
                            • Gość: Agnieszka Re: Ulga remontowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.03, 12:42
                              WITAM!
                              Żeby wykorzystać ulgę remontową musisz być właścicielem mieszkania.
                              Zameldowanie też nic nie daje. Także z tego nici.
                              Ale wszystkie te wydatki poniesione na kafle, farby, itp. można dopisać do
                              dużej ulgi budowlanej. Tak samo do dużej ulgi wlicza się koszty poniesione na
                              notariusza, ale to chyba wszyscy wiedzą.
                              • Gość: niemen Re: Ulga remontowa IP: 217.153.15.* 06.03.03, 13:05
                                Zgadzam się tylko większość z nas dużą ulgę wykorzystała na zakup mieszkania (a
                                w niektórych wypadkach ulga ta została przekroczona) więc wliczenie kafli i
                                innych rzeczy nic nie daje. Chodzi oto aby korzysta z dwóch ulg.
                                Tak przynajmniej zrozumiałem poprzednie pytanie.
                                Jacek

                                P.S. Z moich informacji wynika iz nie do końca jest tak że trzeba być
                                właścicielem. Wystarczy tam mieszkać i być zameldowanym.
                                • Gość: fjufju niemen - do poczytania IP: *.katowice.pik-net.pl 06.03.03, 13:25
                                  jesli chcesz;)


                                  www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=25&w=4422288&a=4422288
                                • Gość: Agnieszka Re: Ulga remontowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.03, 14:17
                                  Ale jeżeli udało Ci się jej nie przekroczyć, to jak najbardziej można te
                                  wydatki dopisać. Natomiast, jeżeli już przekroczyłeś limit, to po ptakach.
                                  Ja gdzieś to wyczytałam (chyba w samej ustawie), że trzeba mieć ten cholerny
                                  akt notarialny, albo umowę wynajmu mieszkania - oczywiście zarejestrowaną w
                                  urzędzie skarbowym.
                                  • Gość: Mirek Re: Ulga remontowa IP: 195.117.240.* 06.03.03, 14:59
                                    Gość portalu: Agnieszka napisał(a):

                                    > Ale jeżeli udało Ci się jej nie przekroczyć, to jak najbardziej można te
                                    > wydatki dopisać.

                                    Byłbym ostrożny, w ustawie są dwa oddzielne podpunkty uprawniające do dużej
                                    ulgi budowlanej-zakup mieszkania od developera, oraz wykańczanie i
                                    modernizacja. Podobno jak nie rozpoczęło się ponoszenia wydatków na wykańczanie
                                    w 2001 to nie ma praw nabytych do tego tytułu w 2002 jak i 2003.
                                    • Gość: Agnieszka Re: Ulga remontowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.03, 15:38
                                      Gość portalu: Mirek napisał(a):

                                      > Gość portalu: Agnieszka napisał(a):
                                      >
                                      > > Ale jeżeli udało Ci się jej nie przekroczyć, to jak najbardziej można te
                                      > > wydatki dopisać.
                                      >
                                      > Byłbym ostrożny, w ustawie są dwa oddzielne podpunkty uprawniające do dużej
                                      > ulgi budowlanej-zakup mieszkania od developera, oraz wykańczanie i
                                      > modernizacja. Podobno jak nie rozpoczęło się ponoszenia wydatków na wykańczani
                                      > w 2001 to nie ma praw nabytych do tego tytułu w 2002 jak i 2003.

                                      No ale właśnie przez to, że nie przekazano Ci aktem notarialnym tego mieszkania
                                      w 2002 roku, można te wydatki potraktować jako wydatki związane z zakupem
                                      mieszkania. Znajomy pytał się o to prawnika.
                                      Cały czas mówimy o sytuacji, kiedy limit nie został wykorzystany.

                                      Ja natomiast "zagapiłam się" w 2001 roku. Można było wpłacić jakąś drobną kwotę
                                      za ziemię jeszcze w 2001 (choćby złotówkę) i przez to możnabyło się załapać na
                                      ulgę na zakup gruntu - prawa nabyte, o których wspominasz. No cóż, człowiek
                                      uczy się na błędach i liczy kasę, która przepadła...
                                    • Gość: Aga Re: Ulga remontowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.03, 15:39
                                      Gość portalu: Mirek napisał(a):

                                      > Gość portalu: Agnieszka napisał(a):
                                      >
                                      > > Ale jeżeli udało Ci się jej nie przekroczyć, to jak najbardziej można te
                                      > > wydatki dopisać.
                                      >
                                      > Byłbym ostrożny, w ustawie są dwa oddzielne podpunkty uprawniające do dużej
                                      > ulgi budowlanej-zakup mieszkania od developera, oraz wykańczanie i
                                      > modernizacja. Podobno jak nie rozpoczęło się ponoszenia wydatków na wykańczani
                                      > w 2001 to nie ma praw nabytych do tego tytułu w 2002 jak i 2003.

                                      No ale właśnie przez to, że nie przekazano Ci aktem notarialnym tego mieszkania
                                      w 2002 roku, można te wydatki potraktować jako wydatki związane z zakupem
                                      mieszkania. Nie remont i modernizacja, ale zakup mieszkania. Znajomy pytał się
                                      o to prawnika.
                                      Cały czas mówimy o sytuacji, kiedy limit nie został wykorzystany.

                                      Ja natomiast "zagapiłam się" w 2001 roku. Można było wpłacić jakąś drobną kwotę
                                      za ziemię jeszcze w 2001 (choćby złotówkę) i przez to możnabyło się załapać na
                                      ulgę na zakup gruntu - prawa nabyte, o których wspominasz. No cóż, człowiek
                                      uczy się na błędach i liczy kasę, która przepadła...
                        • rm.wersal WAŻNE OGŁOSZENIE DO WSZYSTKICH MIESZKAŃCÓW 06.03.03, 11:22
                          Szanowni Państwo,

                          Ponieważ chcielibyśmy mieć z Państwem stały kontakt postanowiliśmy założyć
                          skrzynkę mailową w portalu gazeta.
                          Robocza jej nazwa to: rm.wersal@gazeta.pl

                          Wczoraj odbyło się spotkanie przedstawicieli Mieszkańców z prawnikami
                          kancelarii prawnej mającej doświadczenie w podobnych do naszej sprawach.
                          Przedstawiliśmy prawnikom sytuację w jakiej znajdują się Klienci I etapu
                          inwestycji przy Al. KEN.
                          Do końca tego tygodnia otrzymamy kosztorys pomocy prawnej z jakiej moglibyśmy
                          skorzystać.
                          W przyszłym tygodniu - wstępnie wtorek 11.03.2003 r. o godzinie 20.00
                          chcielibyśmy zorganizować spotkanie i przedstawić Państwu propozycje dalszych
                          działań.
                          Osoby zainteresowane pomocą prawną będą mogły złożyć na tym spotkaniu stosowne
                          pełnomocnictwa.
                          Ze względu na istotę tego spotkania PROSIMY o jak najliczniejsze przybycie.

                          Aby uspokoić osoby mające wątpliwości co do zasadności korzystania z usług
                          prawników PRAGNIEMY MOCNO PODKREŚLIĆ, ŻE DZIAŁANIA KTÓRE ZOSTANĄ PODJĘTE
                          WSPÓLNIE Z WYBRANĄ PRZEZ MIESZKAŃCÓW KANCELARIĄ PRAWNĄ BĘDĄ MIAŁY NA CELU
                          PEŁNĄ "POKOJOWĄ" WSPÓŁPRACĘ Z PREZESEM WP I SZCZĘŚLIWE ZAKOŃCZENIE INWESTYCJI.
                          WSZELKIE DZIAŁANIA MAJACE "ZASZKODZIĆ" DEWELOPEROWI NIE LEŻĄ W NASZYM
                          INTERESIE - TO ZOSTAŁO WYRAŹNIE PODKREŚLONE PRZEZ WSZYSTKIE OSOBY BIORĄCE
                          UDZIAŁ W SPOTKANIU.

                          Osoby które już dziś deklarują chęć współpracy z kancelarią prawną prosimy o
                          kontakt mailowy:
                          rm.wersal@gazeta.pl

                          ------------------------
                          Rada Mieszkańców

                          • Gość: tomek MOŻNA JUŻ SIĘ ZAMELDOWAĆ W NASZYM BUDYNKU (56) !!! IP: 217.153.45.* 07.03.03, 13:56
                            Jeśli ktoś chce można już się zameldować. W tym celu należy pójść do biura
                            budowy i poprosić o papierek zezwalający na zameldowanie w Gminie Ursynów
                            (koniecznie musi być tam stempel Wersalu Podlaskiego). Trzeba też pamiętać żeby
                            przyjść tam z papierkiem świadczącym o wymeldowaniem z poprzedniego miejsca
                            zameldowania inaczej nie będą chcieli zameldować. Cała operacja kosztuje 50 zł
                            (wymeldowanie i zameldowanie), a jeśli ktoś ma nowy dowód osobisty to wymiana
                            kosztuje 50 zł a zmiana prawa jazdy 75 zł. Na razie mało osób sie zameldowało.
                            Do wczoraj były tylko 3 podpisy osób które odebrały papierki z biura budowy.
                            Pozdrawiam Tomek.
                            • Gość: Agnieszka Re: MOŻNA JUŻ SIĘ ZAMELDOWAĆ W NASZYM BUDYNKU (56 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.03, 15:20
                              Zameldować można się już od początku lutego, albo nawet od połowy stycznia.
                              Tylko dziwne jest to, że za to płaciłeś, bo sama akcja przemeldowania nie
                              kosztuje nic - oprócz nerwów i czasu straconego na odstanie w kolejce...
                              Ja nie zapłaciłam za to ani grosza.
                              Natomiast wymiana dowodu i prawa jazdy - to się zgadzam, że niestety trzeba za
                              tą wątpliwą przyjemność zapłacić.
                        • Gość: Agnieszka Re: piwnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.03, 14:45
                          A u kogo można odebrać klucze? W biurze budowy?
                          • Gość: Casper Re: piwnice IP: *.spedpol.com.pl 06.03.03, 16:35
                            Czesc!

                            Tak, w biurze budowy!
                            A tak na marginesie to wydaje mi sie, ze wiekszosc mieszkancow naszego budynku
                            zamiast zainteresowac sie OSOBISCIE postepem prac wiedze na ten temat czerpie
                            wylacznie z forum... i tak powstaja plotki, nieporozumienia...

                            ja np. swoja piwnice odebralem juz tydzien temu...

                            Pozdrawiam
                            Casper

                            • Gość: Agnieszka Re: piwnice IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.03, 17:05
                              I jakie wrażenia z posiadania piwnicy?

                              A to, że czerpeimy informacje z forum wynika z jakiegoś rodzaju uczulenia na
                              biuro budowy. Ponieważ większość mieszkańców miała niemiłe doświadczenia z
                              kierownictwem i wykonawcami - mnie na szczęście jakoś to nie dotknęło za bardzo
                              (OOPS! Aż się boję pomyśleć, że to tylko głupi ma szczęście... ;) ) i dlatego
                              starają się ograniczyć wizyty w biurze do minimum.
                              Ja dowiedziałam się prawie po miesiącu, że już można się meldować w obu
                              budynkach.

                            • Gość: Mariusz Re: piwnice IP: 213.31.220.* 06.03.03, 17:10
                              Tydzien temu?! Bylem w poniedzialek i wtedy nigdzie nie zauwazylem klamek?!
                              • Gość: Anpi Re: piwnice IP: 217.153.108.* 06.03.03, 17:47
                                W budynku 2, nie wiem czy we wszystkich klatkach, ale w jednej na pewno wisza
                                juz skrzynki na listy.

                                Pozdrawiam
                                Anpi :)
                          • Gość: Krzys Odbior piwnicy - ewentualne usterki IP: 217.153.47.* 07.03.03, 10:20
                            Drodzy Sasiedzi, czy macie jakies sugestie na co zwrocic
                            uwage przy odbierze piwnicy?
                            • Gość: Casper Re: Odbior piwnicy - ewentualne usterki IP: *.spedpol.com.pl 07.03.03, 11:18
                              Czesc!

                              Jasne - przy odbiorze piwnicy nieodzownym jest dokladnie sprawdzic:

                              - czy tynk na scianach jest idealnie gladziutki,
                              - czy wylewka idealnie trzyma poziom (bardzo wazne gdy zamierzamy trzymac w
                              piwnicy np. kule armatnie - pochylenie podlogi w kierunku wejscia do piwnicy
                              moglo by spowodowac wytoczenie sie kuli na wlasciciela powodujac jego trwale
                              okaleczenie,

                              W przypadku stwierdzenia jakichkolwiek usterek nalezy sporzadzic stosowny
                              protokol oraz wstrzymac sie z odbiorem piwnicy az do ich ostatecznego
                              usuniecia :))

                              Pozdrawiam
                              casper

                              PS. Milego weekendu i duuuzo humoru :))
                              • Gość: Krzys Re: Odbior piwnicy - ewentualne usterki IP: 217.153.47.* 07.03.03, 17:04
                                Dziekuje za cenne rady, ten przyklad z kulami armatnimi daje duzo do myslenia
                                o jej autorze Swoja droga to tynki by sie w piwnicy przydaly i smutno mi ze ich
                                nie bedzie Moje pytanie bylo jak najbardziej powazne, placac tak duzo za
                                mieszkanie chcialbym otrzymac piwnice ktora nie bedzie miala usterek
                                zmuszajacych mnie do wydania kolejnych pieniedzy
    • Gość: Mariusz Ciekawostka IP: 213.31.220.* 07.03.03, 11:36
      Roboty ostatnio wyraznie przyspieszyly choc czy jest to tzw. Prezesowska
      dwutygodniowka (dla niezorientowanych: po kazdym spotkaniu z Prezesem roboty
      ruszaly ostro do przodu ale tylko na okres mniej wiecej dwoch tygodni) czy
      stala tendencja tego jeszcze nie mozna powiedziec.

      Na razie jest dobrze: piwnice juz praktycznie gotowe, podobno gdzieniegdzie
      pojawily sie skrzynki na listy, koncza tynki na nizszym budynku, generalnie
      pracuje dosc spora ekipa ludzi. Pojawilo sie nawet swiatlo pomiedzy piwnicami a
      garazami!

      W kazdej normalnej firmie klienci dostaliby list pokazujacy jak taka firma jest
      wspaniala nawet po okresie pewnego zachwiania. Tymczasem nie dosc, ze
      informacje o "sukcesach WP na froncie robot" trzeba zdobywac samemu to spotkala
      mnie dzisiaj zupelnie szokujaca strategia kierownictwa budowy: zero
      informowania klientow przez pracownikow! Dzisiaj od elektrykow pracujacych na
      poziomie -2 uslyszalem: "po informacje prosze zglosic sie do kierownictwa
      budowy!". Pytalem, czy juz zakladaja oswietlenie w garazu......
      Tyle, za ja stracilem juz calkowicie zaufanie zarowno do Prezesa jak i
      Kierownictwa Budowy czy do Pan z biura na Wawozowej. Tak naprawde nie
      potrzebuje tej informacji od robotnikow-przeciez sam widze co jest akurat
      robione! Po takiej odpowiedzi na pewno jednak nie bede sklonny do odbudowywania
      mojego zaufania do firmy WP, ktora takim zachowaniem wskazuje, ze ma cos do
      ukrycia (OK, wiem, ze tak nie jest-zdaje sobie bowiem sprawe, ze to po prostu
      lezy komunikacja ze strony WP!).

      To podtrzymuje jednak moje zainteresowanie wynajeciem prawnika.
      • rm.wersal Spotkanie mieszkańców 11/03/2003 godz. 20.00 07.03.03, 12:17
        Szanowni Państwo,

        Dziękujemy za wszystkie zgłoszenia od osób, które są zainteresowane pomocą
        prawną. Bardzo nas cieszy ten odzew.
        Wszystkie osoby które napisały na mail : rm.wersal@gazeta.pl otrzymały już
        więcej informacji na ten temat.
        Czekamy na kolejne zgłoszenia.
        Wtorkowe spotkanie Mieszkańców w "jajku" ma na celu omówienie w szerokim gronie
        możliwości współpracy z kancelarią prawną.
        Wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszamy.
        Prosimy o licze przybycie ponieważ będą omawiane kluczowe dla nas wszystkich
        sprawy.

        RM
        • Gość: tomek MOŻNA JUŻ SIĘ ZAMELDOWAĆ W NASZYM BUDYNKU (56) !!! IP: 217.153.45.* 07.03.03, 13:59
          Jeśli ktoś chce można już się zameldować. W tym celu należy pójść do biura
          budowy i poprosić o papierek zezwalający na zameldowanie w Gminie Ursynów
          (koniecznie musi być tam stempel Wersalu Podlaskiego). Trzeba też pamiętać żeby
          przyjść tam z papierkiem świadczącym o wymeldowaniem z poprzedniego miejsca
          zameldowania inaczej nie będą chcieli zameldować. Cała operacja kosztuje 50 zł
          (wymeldowanie i zameldowanie), a jeśli ktoś ma nowy dowód osobisty to wymiana
          kosztuje 50 zł a zmiana prawa jazdy 75 zł. Na razie mało osób sie zameldowało.
          Do wczoraj były tylko 3 podpisy osób które odebrały papierki z biura budowy.
          Pozdrawiam Tomek.




        • agatha2002 Re: Spotkanie mieszkańców 11/03/2003 godz. 20.00 07.03.03, 15:22

          Z trwogą obserwuję, że odbiór piwnicy, czy posiadanie skrzynki na listy i
          meldunku stał się dla niektórych tematem głównym ostatnich dni.
          To wszystko fajnie, ale to zupełnie nic nie znaczy w obecnej naszej sytuacji!
          Jestem za wynajęciem prawnika bo moim zdaniem Wersal znów wykonuje pozorne
          ruchy, aby "uśpić" naszą czujność.
          Ja będę na tym spotkaniu.
          Mam nadzieję, że będzie jeszcze wiecej osób niż na poprzednim.

          • Gość: krzy_44 Re: Spotkanie mieszkańców 11/03/2003 godz. 20.00 IP: *.acn.waw.pl 07.03.03, 18:59
            Agatha,wyluzuj.Poczytałem sobie Twoje posty i widać że w miare upływu czasu
            Twoje opinie są coraz bardziej radykalne. Przecież sytuacja się poprawia a nie
            pogarsza. Wytrzymaj do wtorku i nie podkręcaj atmosfery.
            • Gość: Zetka Re: Spotkanie mieszkańców 11/03/2003 godz. 20.00 IP: *.idea.pl 07.03.03, 21:41
              Czy spotkanie mogłoby się odbyć trochę później, np o 21:00? Bardzo mi zależy
              żeby w nim uczestniczyć, a nie dam rady wcześniej.
          • Gość: Konur Kobia Re: Spotkanie mieszkańców 11/03/2003 godz. 20.00 IP: *.bakernet.com.pl 12.03.03, 10:51
            agatha2002 napisała:

            >
            > Z trwogą obserwuję, że odbiór piwnicy, czy posiadanie skrzynki na listy i
            > meldunku stał się dla niektórych tematem głównym ostatnich dni.
            > To wszystko fajnie, ale to zupełnie nic nie znaczy w obecnej naszej sytuacji!
            > Jestem za wynajęciem prawnika bo moim zdaniem Wersal znów wykonuje pozorne
            > ruchy, aby "uśpić" naszą czujność.
            > Ja będę na tym spotkaniu.
            > Mam nadzieję, że będzie jeszcze wiecej osób niż na poprzednim.
            >
            Agatha ma rację, ważne są tylko i wyłącznie akty notarialne. Bez aktów, w
            przypadku ogłoszenia upadłości Wersalu Podlaskiego, zostajemy z roszczeniami do
            masy upadłościowej, do której wchodzą też nasze mieszkania. W najlepszym razie
            oznacza to, że kończymy budowę sami, za dodatkowe pieniądze.

            Moje obawy narastają wraz z oddalaniem się w czasie deklarowanego terminu
            zawierania aktów. W białostockiej gazecie Prezes na pytanie dziennikarza jaka
            jest sytuacja finansowa WP odpowiedział, że bardzo trudna, ale klienci WP w
            Białymstoku nie mają czego się obawiać. Czytaj: w razie kłopotów będziemy
            przerzucać środki z Warszawy (wyjazdowy rynek WP) do Białegostoku
            (macierzystego rynku WP). Jest też aspekt pozytywny, za nami są następni, a
            włańcuszku św. Antoniego ofiarą padają Ci ostatni.

            Co do hipoteki: nie ma jeszcze odpisu potwierdzającego zdjęcie z naszej działki
            tych kredytów, WP twierdzi że czeka na odpis z KW, ale chce mi pokazać jakiś
            akt notarialny, który stwierdza okoliczności zdjęcia hipoteki itp. Mam dostać
            kopię w sobotę. Jak przejrzę co to jest, dam znać.

            Konur Kobia
            >
    • arkadiuszr Re: WERSAL PODLASKI 08.03.03, 15:33
      Witam sąsiadów. Po raz drugi polecam fachowców, którzy wykonali u mnie prace
      wykończeniowe.

      Dnia 19-11-2002 Pan Mariusz J. napisał na naszym forum:
      > chcialbym zapytac czy ktos z Was nie poszukuje ekipy ludzi do wykonczenia
      > mieszkania. W mojej spoldzielni (SAM-81) polecili mi dwoch Gorali - w tej
      > chwili koncza ostatnie swoje mieszkanie w moim bloku, poprosili o poszukanie
      > znajomych, ktorzy chcieliby wykonczyc/wyremontowac mieszkanie. Goraco ich
      > polecam ! Wykonuja wszystko - ceramike, parkiety (mi zalezalo na kims kto
      > dobrze polaczy terakote z parkietem i - zrobili to dobrze), rowniez bialy
      > montaz (lacznie z przesuwaniem rurek) jest w cenie. Do tego stopnia jestem z
      > nich zadowolony ze wlasnie wysylam to zapytanie na Wasza liste (pojdzie
      >jeszcze na watek SAM'a :).

      Po raz pierwszy polecając ich pracę na grupie napisałem:

      > Skontaktowałem się z Panem Mariuszem, odwiedziłem na kabatach jego
      > mieszkanie. Obejrzałem także jeszcze jedno, wykończone przez wyżej
      > wymienionych fachowców. Zdecydowałem się na skorzystanie z ich usług.
      > Już jakiś czas temu zakończyli u mnie prace, teraz ja polecam ich
      > zdecydowanie. Są to osoby dokładne, sumienne i rzetelne. Prace wykonują
      > szybko w rozsądnej cenie. W dodatku bardzo pomocne, i niezwykle miłe, co
      > przeświadczyło o moim niniejszym liście do Państwa.
      > Jeśli więc szukają Państwo osób sprawdzonych, zapraszam do odwiedzenia mnie i
      > obejrzenia ich pracy. Podam dane Panów pracowników oraz odpowiem na wszelkie
      > pytania pod adresem email: ar@fr.pl

      Po moim poleceniu wykonali w "jajku" dwa mieszkania.

      Obecnie (od 15.03 do końca kwietnia) są wolni.

      Jeśli ktoś chciałby skorzystać z ich usług to proszę o kontakt.

      email do mnie: ar@fr.pl
      tel. do mnie: 0.505.040.100
      tel. do Pana Tomka: 0.603.264.481

      Arkadiusz R.
      • agatha2002 Telewiza kablowa - pytania bez odpowiedzi. 10.03.03, 12:05
        na spotkaniu Pan Prezes obiecał nam na forum informacje na temat telewizji
        kablowej.
        Czy ja coś przeoczyłam?
        Chciałabym wiedzieć czemu tak kiepsko, drogo, czemu jeden operator, czemu mają
        być poblokowane piony i instalacja uniemożliwiająca podłączenie innych, no i
        czemu akurat ten Spray, który utrudniał mieszańcom Osiedla Zielone Zacisze na
        Targówku dostęp do innych ofert?
        Panie Prezesie prosimy o Pana odpowiedź.
        • Gość: Casper Re: Telewiza kablowa - pytania bez odpowiedzi. IP: *.spedpol.com.pl 10.03.03, 13:38
          Witam!

          Pozwol, ze posluze sie cytatem z Twojego ostatniego posta:

          "Z trwoga obserwuje..." [koniec cytatu], ze dla niektorych najwazniejsza rzecza
          jest obecnie kwestia wyboru operatora telewizji kablowej a nie szczesliwe
          doprowadzenie inwestycji do konca i podpisanie aktow notarialnych!

          ...jak choragiewka na wietrze - zwracam sie w strone, z ktorej wiatr zawieje...

          Casper
          • agatha2002 Re: Telewiza kablowa - pytania bez odpowiedzi. 10.03.03, 14:23
            Dziękuję Sąsiedzie za "wytknięcie" mi tej strasznej niekonsekwencji.
            Nadal dla mnie najważniejszy jest akt notarialny i nie zamierzam rozpoczynać
            burzliwej dyskusji na tematy mniej ważne.
            Oczekuję jedynie odpowiedzi na pytania zadane na spotkaniu - to są elementarne
            zasady kultury osobistej, że obiecując odpowiedż na forum 100 osobom dotrzymuje
            się słowa.
            No chyba nasz Prezes nie ma nic do ukrycia przed swoimi klientami?
            • rm.wersal Spotkanie Mieszkańców w innym terminie 10.03.03, 15:44
              Szanowni Państwo,

              Planowane na 11/03/2003 r. na godz. 20.00 spotkanie Mieszkańców odbędzie się
              w innym terminie.
              Przepraszamy za niedogodności.
              O nowym terminie poinformujemy na forum oraz mailowo wszystkich
              zainteresowanych.


              Rada Mieszkańców
          • Gość: Fan p. prezesa Re: Telewiza kablowa - pytania bez odpowiedzi. IP: 194.74.40.* 10.03.03, 14:33
            Casper,

            widze ze odpowiedz prezesa tak cie wystraszyla ze juz nawet nie wiesz co
            mowisz. Zamiast atakowac Agathe popros ladnie pana prezesa, zeby postaral sie o
            te akty notorialne bo odwilz przyszla a roboty nadal stoja (jesli nie liczyc
            zawieszonych skrzynek pocztowych)

            pozdrawiam

            • Gość: olek Re: Telewiza kablowa - pytania bez odpowiedzi. IP: 193.0.125.* 10.03.03, 18:10
              LUDZIE WYLUZUJCIE
              roboty jak narazie ruszyły i to takim tempem na jakie warunki pogodowe
              pozwalają. Największą głupotą z naszej strony bedzie wezwanie teraz prawników!
              jak już pisałem wcześniej konsekfencje nieodwracalne. nie przeszkadzajmy
              weraslowi k9ońcyć budowy!
            • Gość: karol BEZ PRAWNIKÓW IP: 193.0.125.* 10.03.03, 18:12
              zgadzam sie z panem olkiem sprawe tą trzeba rozwiązać polubownie
              • Gość: krzysiek Re: BEZ PRAWNIKÓW IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.03.03, 21:10
                i calkiem przypadkowo piszecie (karol i olek) z tego samego komputera? :)
              • Gość: Bogdan Re: BEZ PRAWNIKÓW IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.03.03, 21:21
                Zgadzam się całkowicie z olkiem i karolem: "nie przeszkadzajmy
                weraslowi k9ońcyć budowy!" i "sprawe tą trzeba rozwiązać polubownie".

                Stąd żeby sprawy nie zaogniać i żeby niepotrzebnie nie podgrzewać nastrojów
                należy zaangażować prawnika – negocjatora, który pomoże się nam dogadać z
                Wersalem polubownie.
                Pozdrawiam, Bogdan

                PS. Podziwiam pisownię w postach olka i karola.
    • Gość: krzysiek Internet i telefon - SPRAY IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.03.03, 20:57
      Witam

      Nie pojawily sie na forum zadne konkretne informacje nt. oferty firmy Spray,
      wiec oto, czego dowiedzialem sie z BOK'u PPI S.A.:

      - firma Spray oferuje telefon i internet (przez gniazdka telefoniczne).
      Telewizja kablowa zajmuje sie niezalezna od Spraya firma Magsat (nr. tel. 603-
      191-792 - juz zakladaja)
      - na razie koncza instalowac serwery i inne urzadzenia w swoich pomieszczeniach
      - internet i telefony beda instalowac na przelomie marca i kwietnia -
      odpowiednia informacja pojawi sie gdzies w budynkach
      - ludzie z firmy Spray beda dyzurowac gdzies w budynku/ach w godzinach
      popoludniowych i wieczornych, zeby podpisywac umowy i udzielac informacji

      informacje techniczne:
      - instaluja na cala siec lacze 2Mbit (gdy ruch bedzie spory i liczba
      uzytkownikow wzrosnie beda instalowac kolejne)
      - gwarantuja szybkosc min. 128kbit do routera brzegowego
      - komputery podlaczane do sieci maja publiczny adres IP
      - mozna rozdzielic sygnal na wiecej komputerow we wlasnym zakresie za pomoca
      switcha, routera, itp. - bez oplat...
      - ...lub za 50% oplat otrzymac wiecej wlasnych koncowek sieci - z oddzielnym
      numerem IP i limitem szybkosci

      Ogolnie rzecz biorac odnioslem pozytywne wrazenie - facet z ktorym
      rozmawialem 'wygladal' na takiego, ktory zna sie na rzeczy.
      Poza tym pytalem kilku uzytkownikow Spray'a na Ursusie - mowia, ze problemow z
      siecia nie ma, awarie sie nie zdarzaja (2 godziny w ciagu pol roku) i nie ma
      problemow.

      To byloby na tyle. Zobaczymy, jak bedzie to wygladalo w naszym bloku. Obawiam
      sie, ze zainteresowanie internetem bedzie duze i 2MBit'y moga nie wystarczyc.
      Pozostaje miec nadzieje, ze nie beda sie ociagali ze zwiekszeniem
      przepustowosci.

      Pozdrawiam,
      Krzysiek
      • Gość: przemek Re: Internet i telefon - SPRAY IP: 212.160.156.* 11.03.03, 09:26
        Czy macie problemy z odbiorem wiekszosci kanalow, np. TVN i satelitarnych?
        Ostatnio wszystkie zniknely, dzwonilem do ludka i powiedzial, ze to w zwiazku
        z tym, ze Wersal mial przerwe w dostawie pradu. Czy wiecie cos na ten temat?
      • Gość: Anpi Re: Internet i telefon - SPRAY IP: 217.153.108.* 11.03.03, 11:12
        Pisał ktoś już o tym wczesniej ale powtórzę:

        Jak ustalalismy okablowanie mieszkania była mowa o internecie przez kabel
        telewizyjny. Co do telefonu to kierownictwo budowy odradzało mi gniazdka
        telefoniczne w każdym pokoju "kupi pani telefon z przenośną słuchawką, po co
        koszty kilku gniazdek ?". Czy teraz "przenośnie" zainstalowany bedzie
        internet ???

        Pozdrawiam
        Anpi
      • Gość: Jarek-jajkokoko Re: Internet i telefon - SPRAY IP: *.wise.edt.ericsson.se 11.03.03, 11:12

        Witam,
        Wygląda na to, że nasz Spray jest jakimś przedstawicielem Netii. Dziś pojawił
        się ogólny cennik usług na dole na skrzynkach.
        Tu chyba jest więcej szczegółów:
        www.spray.net.pl/download/cennik.pdf
        /Jarek
        • Gość: Milo Wonneschauder Re: Internet i telefon - SPRAY IP: *.wawpie.ext.ids.pl 11.03.03, 12:02
          Wychodząc rano do roboty chciałem spisać numer BOKu Spraya ale ktoś pozrywał te
          wywieszki na drzwiach wejsciowych do jajka. Komu one przeszkadzały? Podajcie
          ten numer na forum, bardzo proszę.

          pozdrawiam

          mw
          • Gość: Aga Re: Internet i telefon - SPRAY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.03, 12:12
            Polskie Sieci Telefoniczne SPRAY Sp. z o.o.
            02-078 Warszawa
            ul.: Krzywickiego 1
            telefon: 22-825-49-91
            fax : 22-825-83-33
            email: spray@spray.net.pl


            Biuro Obsługi Abonenta
            Pn. - pt. 9.00 - 16.00
            Telefon dyżurnego Dyspozytora Sieci
            0-600-991-970
            0-602-796-424

            email: serwis@spray.net.pl
          • Gość: przemek Re: Internet i telefon - SPRAY IP: 212.160.156.* 11.03.03, 16:32
            Ok. wyjasnila sie sprawa z brakujacymi kanalami. Okazalo sie, ze zalalo studio
            z dekoderami w jajku (!). Podobno garaze tez sa zalane a na scianach jest lod.
            Tak mowil mi facet od kablowki, ktory to teraz zmudnie naprawia. Jutro podobno
            ma wszystko wrocic do normy, tzn. maja juz odbierac brakujace kanaly.
      • Gość: Anka Re: Internet i telefon - SPRAY IP: *.acn.pl 11.03.03, 17:31
        Patrząc na ceny jakie oferuje spray, mam nadzieję, że będzie możliwość
        założenia kablówki i internetu u konkurencji!! Ciekawa jestem dzięki komu mamy
        tak "atrakcyjną" ofertę?!
      • Gość: Martin Re: Internet i telefon - SPRAY-alternatywa IP: 81.210.18.* 11.03.03, 20:17
        Był wczoraj jakiś gostek u mnie i powiedział,że chce idywidualnie założyć
        internet na osiedlu, nie przedstawił zadnej oferty, ale powiedział, że idzie w
        środe na rozmowę z prezesem i bedzie wnioskował o pozwolenie. Miejmy nadzieję,
        że prezes sie zgodzi i chociaż internet bedzie bez spraya założony, po
        spotkaniu miał złozyc oferte, czyli czekam, wreszcie ktos sie za to wziął.


        pozdrawiam wszystkich szczęśliwych mieszkancow osiedla :)
        • Gość: Kasik Re: Internet i telefon - SPRAY-alternatywa IP: 193.91.25.* 21.03.03, 13:08
          Witam,
          Nie jestem z Waszego osiedla, jednak również mieszkam w nowych blokach, gdzie
          kablówka, internet i telefony, są "maglowane" od dawien dawna.
          Na poczatku weszła sobie firma PPI (OSTRZEŻENIE!!!) wpuścił ją jeszcze nasz
          deweloper, weszła beż żadnych pozwoleń i dokumentacji technicznej. Teraz nasze
          klatki wyglądają jak jedna wielka pajęczyna:(((Firma ta nie ma już zgody
          zarządów wspólnot na podlańczanie nowych użytkowników. Schrzaniła kilka rzeczy,
          zdewastowała instalacje etc...
          Ja osobiście zajmuję się wynalezieniem firmy która dostarczy nam internet.
          Stworzyliśmy z kilkoma osobami warunki wejścia na teren naszej wspólnoty. Na
          chwilę obecną sytuacja na rynku warszawskim wygląda...... bez nadziejnie.
          Większośc firm niestety nie spełnia podstawowych założeń (np. gwarantowany
          transfer), albo są to firmy krzak, które powstały trzy tygodnie temu składają
          się z dwóch panów w gajerkach i wiecznie się uśmiechających, ale o internecie
          nei mających żadnego pojęcia.
          Jeżeli mogę wam coś podpowiedzieć to stwórzcie "zapytanie ofertowe" które
          następnie wyślijcie do kilku firm (w miare pewnych) dostaniecie oferty i wtedy
          wybierzecie najlepsza..... szczerze mówiąc to dla mnie jest bez sensu jak jeden
          gostek przychodzi i mówi że on w sumei ma już pozwolenie i wejdzie sobei na
          budynek..... Bo ten gostek nie wie podstawowej rzeczy - WY JESTESCIE
          KLINTAMI.... i wy musicie postawić odpowiednie warunki. Najlepiej żeby się tym
          zajął ktoś kto siedzi w sieciach (internecie) i kto ma dużą wiedze na ten
          temat.
          Zyczę powodzenia
    • Gość: Robert Re: WERSAL PODLASKI IP: 213.25.97.* 11.03.03, 12:40
      Dzień Dobry Wszystkim Forumowiczom,
      Chciałbym zadać pytania odnośnie Wersalu Podlaskiego i ich inwestycję przy KEN.
      1. Czy są rzetelnym developerem?
      2. Czy wchodzą z nimi w grę jakieś negocjacje cenowe?
      3. Ile wynosi czynsz w zamieszkanym już mieszkaniu?
      3a. Ile płaci się za zimną wodę, ciepłą wodę i cetralne ogrzewanie?
      4. Czy ktoś kupował systemem 5% teraz 95% na końcu?

      Pozdrawiam
      Robert
    • Gość: Robert Re: WERSAL PODLASKI IP: 213.25.97.* 11.03.03, 12:40
      Dzień Dobry Wszystkim Forumowiczom,
      Chciałbym zadać pytania odnośnie Wersalu Podlaskiego i ich inwestycję przy KEN.
      1. Czy są rzetelnym developerem?
      2. Czy wchodzą z nimi w grę jakieś negocjacje cenowe?
      3. Ile wynosi czynsz w zamieszkanym już mieszkaniu?
      3a. Ile płaci się za zimną wodę, ciepłą wodę i cetralne ogrzewanie?
      4. Czy ktoś kupował systemem 5% teraz 95% na końcu?

      Pozdrawiam
      Robert
      • nedal Re: WERSAL PODLASKI 11.03.03, 17:30
        Drogi Robercie,

        jako mieszkaniec jednej z inwestycji Wersalu Podlaskiego poradzę Ci według
        mojego własnego doświadczenia:
        1. Nie, pomimo tego, że posiadają certyfikat dewelopera nie są solidnym
        deweloperem. Twierdzę tak ponieważ inwestycja, w której kupiłem mieszkanie ma
        już 8 miesięcy opóźnienia. Ponadto prace wykończeniowe są wykonywane
        niesolidnie. Zapraszam do obejrzenia chociażby jak została ułożona kostka na
        podwórku KEN I etap - jak popada to stoi wielka woda.
        2. Negocjacje cenowe wchodzą w grę.
        3. Nie wiem ile się płąci, gdyż jak na razie nie zapłaciłem ani grosza - nie
        dostałem rachunku.
        4. Nie kupowałem.

        Moja rada wpadnij sam na KEN 54 i 56 obejrzyj sobie jakość robót, zwróć uwagę
        na detale, np: nierówności w ułożeniu marmurów, głuch odgłos przy pukaniu w
        marmury (tak jakby pod spodem było pusto), grzyb w garażu itd.

        Pozdrawiam

        Gość portalu: Robert napisał(a):

        > Dzień Dobry Wszystkim Forumowiczom,
        > Chciałbym zadać pytania odnośnie Wersalu Podlaskiego i ich inwestycję przy
        KEN.
        > 1. Czy są rzetelnym developerem?
        > 2. Czy wchodzą z nimi w grę jakieś negocjacje cenowe?
        > 3. Ile wynosi czynsz w zamieszkanym już mieszkaniu?
        > 3a. Ile płaci się za zimną wodę, ciepłą wodę i cetralne ogrzewanie?
        > 4. Czy ktoś kupował systemem 5% teraz 95% na końcu?
        >
        > Pozdrawiam
        > Robert
        • Gość: Agnieszka Re: WERSAL PODLASKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.03, 10:09
          Panie Robercie!
          Firma Wersal Podlaski była solidnym developerem - dlatego tę firmę wybrałam ja
          i kilkadziesiąt lub kilkaset innych osób. Niestety przy realizacji I etapu KEN
          powinęła się WP noga, a nawet dwie...
          Certyfikat developera otrzymali przed realizacją KEN-u - i nie jest to trafne
          stwierdzenie, że "pomimo certyfikatu są niesolidni".
          Co do oceny wykonywanych robót - mają ciekawą architekturę, ciekawe propozycje
          co do wykończenia budynków no i szeroką gamę mieszkań - od maleńkich kawalerek,
          po naprawdę wielkie apartamenty.
          Niestety nie ustrzegli się przed błędami w tzw. sztuce budowlanej. Podobno są
          problemy u nas z garażami i piwnicami - przecieka dach, ale to już bardziej
          zorientowane osoby opowiedzą Panu o tym.
          Ja mam "krzywy" pokój - w jednym końcu ma długość 2,42m a w drugim 2,37m.
          Taaa, "dokładność" budowlana... Ale poza tym w mieszkaniu wszystko działa.
          Negocjacje cenowe - jak najbardziej. Bez problemu można się z nimi dogadać co
          do płatności, a w zeszłym roku również chętnie udzielali rabatów. Plusem jest
          to, że nie MA OBOWIĄZKU kupna miejsca parkingowego - jak jest u innych
          developerów i że za piwnice i balkony nie trzeba płacić osobno - jest to
          wliczone w cenę mieszkania.
          Jeżeli chodzi o opłaty, to jak już wcześniej ktoś (niestety nie pamiętam kto)
          wspominał jeszcze nie płacimy. Ale z protokołu odbioru mieszkania wynika, że
          nie będą to kwoty ruinujące nasze kieszenie. Na pewno będą to opłaty niższe niż
          za mieszkania o tym samym metrażu kupione od spółdzielni.
          Ale najlepiej jest pojechać na już ropoczęte i zakończone budowy i obejrzeć jak
          się mają sprawy. Tylko uwaga na mieszkańców KEN-u! Tutaj na pewno nie usłyszy
          Pan dobrego słowa o Wersalu. Opóźnienie w oddaniu mieszkań - już 9 miesięcy,
          nie wpływa pozytywnie na nasze humory. Też mi się to nie podoba, ale staram się
          nie wieszać psów na Wersalu, bo pomimo trudności stara się zakończyć naszą
          budowę.
          POZDRAWIAM!

          Czy już wiadomo, na kiedy przełożone będzie spotkanie w sprawie prawnika?
      • Gość: realista Re: WERSAL PODLASKI IP: *.acn.pl / 10.71.5.* 11.03.03, 18:45
        Panie Robercie,

        jednoznacznej odpowiedzi na postawione pytanie nie otrzymasz na forum, poniewaz
        masz tu do czynienia z dwoma bardzo roznymi nastawieniami do inwestycji
        realizowanych przez WP przy alei KEN.

        I tak - jesli chodzi o etap pierwszy budowy (pierwsze dwa budynki) -
        rzeczywiscie, jest to przyklad kilkumiesiecznego opoznienia budowy, problemow
        pierwszych mieszkancow oraz skutkow oslabienia kondycji finansowej dewelopera.

        Jednakze WP nie jest przypadkowym i jednorazowym deweloperem na rynku
        warszawskim, o czym swiadcza ukonczone i planowane inwestycje w Warszawie.

        W przypadku drugiego etapu inwestycji przy KEN zostalo zastosowane rozwiazanie
        bardzo korzystne dla potencjalnych klientow - rachunek powierniczy, ktory
        zabezpiecza wplaty poniesione na poczet budowanych mieszkan i z tego punktu
        widzenia WP zacheca do wspolpracy. Jednoczesnie bank kredytujacy etap drugi
        scisle i regularnie nadzoruje postepy prac, dzieki czemu prowadzona jest
        biezaca kontrola realizacji robot i to rowniez pozwoli na unikniecie
        nieprzyjemnych sytuacji, z jakimi niestety maja do czynienia sasiedzi z etapu
        pierwszego.

        Z kolei nie znane mi sa koncepcje finansowania trzeciego etapu (jeszcze
        nastepnych dwoch budynkow), wiec w tej kwestii juz nic nie podpowiem.

        Jak widzisz, podejscie do wspolpracy z WP musisz solidnie wywazyc - co chcesz i
        kiedy planujesz zakupic, a wtedy dopiero konkretnie zorientuj sie jak wygladaja
        regulacje prawno-finansowe bezposrednio interesujacego cie budynku.

        Uniwersalnej odpowiedzi nie znajdziesz ani na tym glownym watku, ani na watku
        dot. drugiego etapu, ale poczytaj wszystko, zeby miec lepsze rozeznanie.

        pozdrawiam,
        realista.
      • Gość: krzy_44 Re: WERSAL PODLASKI IP: *.acn.waw.pl 11.03.03, 22:17
        Robercie, uważaj na takich "realistów" , bo śmierdzi tu podszywaniem sie
        Wersalu pod niby mieszkańca. Poczatek mieli całkiem dobry. W środku jesieni,
        czyli tuż przed terminem oddania budynku wszystko sie im rozlazło. Pewnie nie
        płacili wykonawcom, więc ci robili o tyle o ile. Teraz zwalają na długą zimę, a
        nie pamiętają że tak naprawdę mrozy przyszły dopiero pod koniec grudnia. Całe
        otoczenie zaczęli robić (kostkę)jak już się oziębiło. Całe szczęście że budynki
        mimo wszystko stoją w stanie prawie skończonym. Niektóre firmy budowlane
        splajtowały przy mniejszym zaawansowaniu i wtedy ci co wpłacali pieniądze mają
        gorszy zgryz. Tak więc optymista powie - nieźle, realista kiepsko, a pesymista -
        firma do dupy.
        Wybierz sobie wariant najlepiej pasujący do Twego charakteru.
        Pozdrawiam - optymista.
        • Gość: realista Re: WERSAL PODLASKI IP: *.acn.pl / 10.71.5.* 11.03.03, 23:02
          Szanowny Panie,

          malo tresciwe sa juz posty, ktore kazde umiarkowane podejscie kwituja
          podszywaniem pod osobe zwiazana z WP lub wrecz wywodzaca sie z WP i prosze nie
          kompromituj sie takimi podejrzeniami.
          Osobiscie to juz chyba trzeci czy czwarty raz jak ktos posadza mnie o
          wspolprace z deweloperem tylko dlatego, ze nie rzucam oszczerstw ani nie mam
          poki co powodow na biadolenie.
          Pisze poki co, poniewaz wszystko okaze sie niebawem, za kilka miesiecy.

          Szanowny "krzy_44", dlaczego nie posadzasz mnie wrecz o bycie prezesem czy
          kierownikiem budowy? Czy z kolei ja posadzam cie o bycie zgorzknialym
          podwykonawca, ktory zbankrutowal wskutek fatalnej wspolpracy?

          Apeluje o minimum rozsadku. Forum nie sluzy do cichej propagandy na rzecz WP
          prowadzonej z ukrycia, ale do wymiany zdan osob bezposrednio zwiazanych -
          potencjalnych lub faktycznych mieszkancow.

          pozdrawiam,
          realista
          • Gość: krzy_44 Re: WERSAL PODLASKI IP: *.acn.waw.pl 12.03.03, 23:48
            Szanowny Panie. Niejaki Robert pytał mieszkańców co sadzimy o Wersalu. Nie
            miałem zamiaru nikogo obrażać, lecz dziwnym wydało mi się podawanie przez Pana
            szczegółów kredytowania budowy.Mnie, poza faktycznym stanem prac prowadzonych
            na naszej budowie nie interesował zupełnie sposób kredytowania. Dlaczego ?
            Dopóki w miarę szybko wszystko szło do przodu, jasne było, że były na to
            pieniądze. Informacja publicznie przekazana przez prezesa W.P. że działka jest
            wolna od zastawów na hipotece załatwia temat. Proszę sie więc nie dziwić że
            podawane przez Pana meandry spowodowały taką moją reakcję. Rzeczywistość jaka
            mnie dotyka, to nie obecna i przyszła kondycja finansowa W.P. i jej prezesa,
            lecz to, że przez pół roku mieszkam bez internetu, telefonu ale za to w ciągle
            zabłoconym mieszkaniu. Żeby nie było za różowo, to usterek jest niewiele mniej
            niż w mieszkaniach budowanych w latach 70.. Pomimo niewątpliwie lepszych
            materiałów wykończenie jest dalej "socjalistyczne".
            Uff ! Wygadałem się. Jesli Pan to przeczytał, to dziękuję za cierpliwość.
            Sąsiad.
        • _kaisa_ Re: WERSAL PODLASKI 11.03.03, 23:25
          Drogi Robercie,

          Uważaj na takich krzykaczy, którzy ciągle posądzają realistę o ścisłą
          współpracę z Wersalem. O to samo posądzane są wszystkie osoby, które mają inne
          podejście do tematu niż typowo pesymistyczne.

          Tak jak napisał realista - etap I przy KEN nie jest jedyną inwestycją Wersalu,
          aby mieć dokładniejsze dane, należałoby sprawdzić inne inwestycje...

          Pozdrawiam
          • rm.wersal KONKURENCJA DLA SPRAYA 12.03.03, 12:03
            Szanowni Państwo,

            Najważniejszą sprawą którą obecnie zajmuje się powołana przez Państwa Rada
            Mieszkańców jest kwestia pomocy prawnej.
            Wkrótce przedstawimy Państwu efekty rozmów z prawnikami.

            W związku jednak z licznymi prośbami ze strony Mieszkańców o zbadanie
            możliwości doprowadzenia do zdrowej konkurencji w zakresie telewizji kablowej,
            internetu i telefonu informujemy, że wkrótce zostanie również zorganizowane
            spotkanie z firmami, które zechcą świadczyć tego typu usługi na naszym osiedlu.
            Dlatego zwracamy się z sugestią o wstrzymanie sie z decyzją o zakładaniu
            tych "mediów" do czasu poznania ofert konkurencyjnych - być może lepszych i
            tańszych.
            Zgadzamy sie z opinią większości osób, że obecna oferta jest za droga i musimy
            znaleźć rozsądną alternatywę - będzie ona tym tańsza im więcej osób zdecyduje
            się na konkurencyjne rozwiązanie.
            Osoby deklarujące chęć uczestniczenia w spotkaniu w sprawie konkurencyjnych
            rozwiązań (internetu, kablówki i telefonu) prosimy o kontakt mailowy:

            rm.wersal@gazeta.pl

            Rada Mieszkańców
            • Gość: Milo Wonneschauder Re: KONKURENCJA DLA SPRAYA IP: kawa:* / 10.0.0.* 12.03.03, 13:04
              Osobiście wątpię, czy konkurencja jest tańsza. Jakis rok temu podlaczalem sie
              do internetu na bardzo podobnych zasadach w malej osiedlowej firmie na
              Mokotowie. Instalacja kosztowala 450 PLN, + 80 PLN co miesiąc.

              Probowalem wczoraj porozumieć się z kimś ze Spraya. Najpierw uslyszalem, ze w
              ogóle nie planują zaangażowania w nasze osiedle. Gdy powiedziałem o
              wywieszonych w jajku ogłoszeniach (dlaczego tak szybko poznikały?), wtedy
              podano mi inny numer. Zadzwoniłem tam, odebrała równie mało zorientowana pani.
              Obiecała, że zapyta i oddzwoni ale nie oddzwoniła. Wadą Sprayu nie jest to, że
              jest drogi, ale że jest firmą niepoważną i nieprzewidywalną. Co wy na to?

              Tak trudno żyć bez internetu i telefonu. A od wczoraj, od kiedy nie mam ciepłej
              wody i ciepłych kaloryferów jeszcze trudniej. Czy to tylko u mnie? Ktoś może
              wie co się stało? Awaria? A może nie płacą? Odpukać, odpukać!!!!

              pozdrawiam miłych sąsiadów

              mw
              • Gość: karolina Re: KONKURENCJA DLA SPRAYA IP: *.nestle.pl 12.03.03, 13:32
                Witam,

                rano pytałam Kierownika budowy. Mają awarię, która do południa miała być
                usunięta (czekali na fachowców). Z tego co wiem to ciepła woda już jest ale
                grzejniki nadal zimne.

                Pozdrawiam.
            • Gość: Venus Re: KONKURENCJA DLA SPRAYA IP: 194.181.60.* 12.03.03, 13:36
              Chciałabym zapytac o formalną strone działania rady mieszkańców. Mieszkam w
              okragłym budyknu i nie wybierałam zadnej rady. Ona chyba działa nieformalnie.
              Prosze o wytłumaczenie tej kwestii. Niektóre osoby moga bowiem identyfikować
              ową radę z wybraną oficjalnie przez wspólnotę mieszkaniową, której przecież nie
              ma. Może jakiś nazwiska, dane. Nie można komus powierzać swoich spraw jak się
              go nie zna.
              • rm.wersal Re: KONKURENCJA DLA SPRAYA 12.03.03, 15:32
                "Rada Mieszkańców" to myślę nazwa zastępcza.
                Jest to kilka osób które zostały wybrane przez mieszkańców do ich
                reprezentowania podczas niedawnego spotkania z Prezesem.
                Osoby te zgodziły się poświęcić swój czas i wyjaśnić pewne sprawy które
                bulwersują mieszkańców.
                Z tego co pamiętam do tzw. rady zostały wybrane 4 osoby, 3 panów i jedna pani.
                • agatha2002 o RM 12.03.03, 16:03
                  Ci ludzie zostali wybrani na spotkaniu z Prezesem i została zrobiona jakaś
                  notatka.
                  Ja cieszę się, że ktoś chce angażować swój prywatny czas żeby działać na rzecz
                  mieszkańców.
                  Dziwię się tym którym to zaczyna przeszkadzać.
                  RM nie jest formalnym ciałem, a jedynie inicjatywą społeczną pewnej grupy ludzi.
                  Trzeba im pozwolić działać, bo działają jak widzę na naszą rzecz.
                  Jak już będziemy mieć akty notarialne to wtedy będziemy mogli formalnie
                  wybierać już docelowych przedstawicieli. Teraz nie mamy żadnych praw.
                  Na razie Ci którzy nic nie robią niech przynajmniej nie przeszkadzają tym
                  którzy coś chcą zrobić dla NAS.
                  • friderick Re: o RM 12.03.03, 16:20
                    Bardzo dziekuje za wyjasnienia (bo o to samo pytalem kilka postow ponizej).
                    Nie kazdy byl na spotkaniu u Prezesa, wiec dla takich jak ja rm.wersal wydawalo
                    sie niezlym dziwactwem (mowi cos o wyborze, wyraza opinie w moim imieniu itd,
                    wiec tez chcialem sie dowiedziec, o co tu chodzi).
            • Gość: Jarek-jajkokoko Re: KONKURENCJA DLA SPRAYA IP: *.wise.edt.ericsson.se 12.03.03, 14:08

              Zwracam uwagę, iż firma Spray jest powiązana z Netią. Przynajmniej tak to
              wygląda na pierwszy rzut oka z ich strony internetowej. Zakres numeracji należy
              do zakresu Netii. {Można ten temat przestudiować głębiej.} Sama Netia to jeden
              z większych niezależnych operatorów telekomunikacyjnych. Apeluję zatem do
              RM.Wersal o rozsądek i nie robienie zbytniego zamieszania.
              Doprowadzenie do konkurecji w zakresie usług telekomunikacyjnych w ramach
              naszego osiedla może spowodować balagan. Odradzam wplątywanie tutaj małych firm
              typu krzak. No chyba, że są to firmy przyjaciół królika...
              Drogi RM.Wersal, skąd posiadasz wiedzę, że "większość mieszkańców uważa" ofertę
              Spray za za drogą??? Czy ta tzw większość przeprowadziła porównanie
              zaoferowanego nam cennika z cennikiem innych firm? Liczby powinny mówić same za
              siebie. Trzymajmy się faktów i nie mąćmy bezpodstawnie wody.

              /Jarek

              Zadanie dla chętnych: wyjaśnić czyją własnością są kable i infrastruktura
              telekomunikacyjna na terenie osiedla. Jeśli są własnością NASZĄ, to znaczy że
              jakąś część tzw kosztów podłączenia już ponieśliśmy zatem może należy
              negocjować ze Sprayem tą kwotę. Uważam, że opłatę za podłączenie możnaby
              ustalić za całość osiedla zamiast płacić indywidualnie każdy po X,Y,Z za
              internet, tv i telefon.
              A moze to jest zadanie dla kogoś takiego jak RM.Wersal...

              rm.wersal napisał:

              > Szanowni Państwo,
              >
              > Najważniejszą sprawą którą obecnie zajmuje się powołana przez Państwa Rada
              > Mieszkańców jest kwestia pomocy prawnej.
              > Wkrótce przedstawimy Państwu efekty rozmów z prawnikami.
              >
              > W związku jednak z licznymi prośbami ze strony Mieszkańców o zbadanie
              > możliwości doprowadzenia do zdrowej konkurencji w zakresie telewizji
              kablowej,
              > internetu i telefonu informujemy, że wkrótce zostanie również zorganizowane
              > spotkanie z firmami, które zechcą świadczyć tego typu usługi na naszym
              osiedlu.
              > Dlatego zwracamy się z sugestią o wstrzymanie sie z decyzją o zakładaniu
              > tych "mediów" do czasu poznania ofert konkurencyjnych - być może lepszych i
              > tańszych.
              > Zgadzamy sie z opinią większości osób, że obecna oferta jest za droga i
              musimy
              > znaleźć rozsądną alternatywę - będzie ona tym tańsza im więcej osób zdecyduje
              > się na konkurencyjne rozwiązanie.
              > Osoby deklarujące chęć uczestniczenia w spotkaniu w sprawie konkurencyjnych
              > rozwiązań (internetu, kablówki i telefonu) prosimy o kontakt mailowy:
              >
              > rm.wersal@gazeta.pl
              >
              > Rada Mieszkańców
              • agatha2002 Re: KONKURENCJA DLA SPRAYA 12.03.03, 16:30
                Nie zgadzam się z Panem całkowicie.
                Konkurencja jest potrzebna, a oferta Spraya jest kosmicznie droga
                konkrety:
                internet 500 zł
                telefon prawie 400 zł
                kablówka ponad 120 zł
                Firma jest mała, źle zorganizowana, i już podzieliła się na jakieś małe części
                i nie wiadomo kto z kim i dlaczego.
                Dodatkowo Spray działa nie do końca uczciwe czego przykładem były wypowiedzi
                osób na forum Gazety Wyborczej.
                Jutro postaram się podać linki do tych wypowiedzi.
                Ale kto chce niech zakłada - tylko proszę pozwolić innym też decydować za
                siebie.
                • Gość: Jarek-jajkokoko Re: KONKURENCJA DLA SPRAYA IP: 194.237.142.* 13.03.03, 10:37
                  Witam,
                  Oto oficjalny cennik Spraya: www.spray.net.pl/download/cennik.pdf
                  Konkturecja nie wchodzi w grę!
                  Nie zgadzam się zeby każda nowa firma przekopywała się przez podwórko ze swoimi
                  kablami i kuła sciany w moim bloku w celu podłączenia pragnącej konkurecji Pani
                  A z 10p. oraz Pana B z 3 piętra.
                  Oczywisćie jak najbardziej można łączyć się przez radio - są takie technologie
                  i oferty na rynku.

                  Pozdrawiam,
                  Jarek

                  :-)))

                  agatha2002 napisała:

                  > Nie zgadzam się z Panem całkowicie.
                  > Konkurencja jest potrzebna, a oferta Spraya jest kosmicznie droga
                  > konkrety:
                  > internet 500 zł
                  > telefon prawie 400 zł
                  > kablówka ponad 120 zł
                  > Firma jest mała, źle zorganizowana, i już podzieliła się na jakieś małe
                  części
                  > i nie wiadomo kto z kim i dlaczego.
                  > Dodatkowo Spray działa nie do końca uczciwe czego przykładem były wypowiedzi
                  > osób na forum Gazety Wyborczej.
                  > Jutro postaram się podać linki do tych wypowiedzi.
                  > Ale kto chce niech zakłada - tylko proszę pozwolić innym też decydować za
                  > siebie.
              • Gość: Anpi Re: KONKURENCJA DLA SPRAYA IP: 217.153.108.* 12.03.03, 16:30
                Jarku,

                W moim przypadku nie tylko cena jest istiotna ale i okablowanie ktore juz mam
                poprowadzone w scianach. Pisalam o tym kilka postow wczesniej. Mysle ze takich
                osob jest wiecej.

                Pozdrawiam
                Anpi :)
              • Gość: Anpi Re: KONKURENCJA DLA SPRAYA IP: 217.153.108.* 12.03.03, 16:31
                Jarku,

                W moim przypadku nie tylko cena jest istiotna ale i okablowanie ktore juz mam
                poprowadzone w scianach. Pisalam o tym kilka postow wczesniej. Mysle ze takich
                osob jest wiecej.

                Pozdrawiam
                Anpi :)
                • Gość: Jarek-jajkoko Re: KONKURENCJA DLA SPRAYA IP: 194.237.142.* 13.03.03, 10:49

                  Hej Anpi,
                  No też mam już kable LAN - pod podłogą. Przyjdzie do mnie taki Spray
                  zainstaluje jakiś sprzęt, schowam go sobie w szafie i Net będę miał w swoich
                  gniazdkach.
                  A jak ktoś nie ma kabli i gniazdek u siebie w mieszkaniu to może się pokusić o
                  WLAN, technologia radiowa krótkiego zasięgu...

                  /Jarek

                  Gość portalu: Anpi napisał(a):

                  > Jarku,
                  >
                  > W moim przypadku nie tylko cena jest istiotna ale i okablowanie ktore juz mam
                  > poprowadzone w scianach. Pisalam o tym kilka postow wczesniej. Mysle ze
                  takich
                  > osob jest wiecej.
                  >
                  > Pozdrawiam
                  > Anpi :)
            • friderick RM wersal 12.03.03, 14:40
              hmmm,
              popieram Pania (Pana?) Venus.
              Jakies blizsze szczegoly nt rm.wersal?
              (kto wy, ile tam was i inne takie.)
              • Gość: Anka Re: RM wersal IP: *.siemens.pl 12.03.03, 15:39
                Droga Rado Mieszkańców kiedy odbyło się głosowanie , bo ja na nikogo nie
                głosowałam?

                Pozdrawiam
                sąsiadów
                • Gość: Ania Re: RM wersal IP: 217.153.26.* 12.03.03, 16:00
                  Prosze o podanie numeru naszego kodu.
                  Dziekuje,
                  Mieszkanka
                • agatha2002 Re: RM wersal 12.03.03, 16:08
                  Ci ludzie zostali wybrani na spotkaniu z Prezesem i została zrobiona jakaś
                  notatka.
                  Ja cieszę się, że ktoś chce angażować swój prywatny czas żeby działać na rzecz
                  mieszkańców.
                  Dziwię się tym którym to zaczyna przeszkadzać.
                  RM nie jest formalnym ciałem, a jedynie inicjatywą społeczną pewnej grupy ludzi.
                  Trzeba im pozwolić działać, bo działają jak widzę na naszą rzecz.
                  Jak już będziemy mieć akty notarialne to wtedy będziemy mogli formalnie
                  wybierać już docelowych przedstawicieli. Teraz nie mamy żadnych praw.
                  Na razie Ci którzy nic nie robią niech przynajmniej nie przeszkadzają tym
                  którzy coś chcą zrobić dla NAS.
                  • Gość: Venus Re: RM wersal IP: 194.181.60.* 13.03.03, 09:20
                    Droga Agato
                    twoja toksyczność jest porazająca. Tyle osób zwracało Ci juz uwage a Ty swoje.
                    Czy naprawde nikt kto wypowiada sie na tym forum nie moze mieć innego zdania
                    jak Ty i samozwańcza rada mieszkańców itp. Nie przeszkadza mi , ze parę osób
                    zebrało się i próbuje coś załatwić w sprawie dokończenia budowy. Nazywanie się
                    jednak rada mieszkanców jest pewnym naduzyciem. Może trzeba uściślić, że owa
                    rada działa w imieniu konkretnych osób, a nie wszystich mieszkańców, bo może
                    ktoś zwyczajnie sobie tego nie życzy. I na sam koniec to że ktoś nie
                    uczestniczy w pracach rady mieszkańców i nie chodzi na zebrania naprawdę nie
                    oznacza , ze jest mu wszystko jedno. Może poprostu nie odpowadaja mu metody,
                    króre tak bardzo lobbujesz między innymi Ty Agoto!
                    • Gość: Jarek-jajkokoko Re: RM wersal IP: 194.237.142.* 13.03.03, 09:51

                      Dodałbym jeszcze do wypowiedzi Venus, że jeśli kilka osób poprosiło 4 inne o
                      załatwienie pewnej sprawy to jest to jak najbardziej w porządku, ALE musi być
                      jasno określone:
                      - kto daje upoważnienie,
                      - komu,
                      - i na jaką sprawę(!!!)

                      /Jarek

                      Gość portalu: Venus napisał(a):

                      > Droga Agato
                      > twoja toksyczność jest porazająca. Tyle osób zwracało Ci juz uwage a Ty
                      swoje.
                      > Czy naprawde nikt kto wypowiada sie na tym forum nie moze mieć innego zdania
                      > jak Ty i samozwańcza rada mieszkańców itp. Nie przeszkadza mi , ze parę osób
                      > zebrało się i próbuje coś załatwić w sprawie dokończenia budowy. Nazywanie
                      się
                      > jednak rada mieszkanców jest pewnym naduzyciem. Może trzeba uściślić, że owa
                      > rada działa w imieniu konkretnych osób, a nie wszystich mieszkańców, bo może
                      > ktoś zwyczajnie sobie tego nie życzy. I na sam koniec to że ktoś nie
                      > uczestniczy w pracach rady mieszkańców i nie chodzi na zebrania naprawdę nie
                      > oznacza , ze jest mu wszystko jedno. Może poprostu nie odpowadaja mu metody,
                      > króre tak bardzo lobbujesz między innymi Ty Agoto!
                • Gość: Milo Wonneschauder Re: Konkurencja dla Spraya IP: kawa:* / 10.0.0.* 12.03.03, 16:08
                  To, że firma Spray ma poważnych partnerów (precz z Tepsą!) nie czyni z niej
                  poważnej firmy. Osoby, które odbierają tam telefony, niczego nie wiedzą.
                  Dzwoniłem dzisiaj do firmy PPI, tej z wywieszek, podwykonawcy(???) Spraya. Tam
                  kolejna miła pani wyznała mi, że prezes jest na zwolnieniu i dopoki nie
                  wyzdrowieje, to nic nie wiadomo. To chore, przyznaje! Są jakieś granice
                  śmieszności. Wydaje mi się, że byłoby lekkomyślne podpisywać umowę z takimi
                  firmami.

                  Moim zdaniem nie koszty instalacji powinny być roztrzygające. Ważniejsza jest
                  spolegliwość usługodawcy. Co do potencjalnej konkurencji, to chciałbym wierzyć,
                  że taka się znajdzie. Nie mogę się doczekać konkretnej oferty.

                  Kaloryfery są już ciepłe. Woda też. Ufff!

                  pozdrawiam

                  mw
                  • Gość: Zetka Re: Konkurencja dla Spraya IP: *.idea.pl 12.03.03, 21:14
                    Szanowni Państwo,
                    chciałbym zauważyć, że obecność Spraya na naszym osiedlu wynika z faktu
                    zobowiązania się Wersalu w umowach do okablowania mieszkań (przygotowania
                    infrastruktury). Wersal podobnie jak w przypadku innych swoich inwestycji
                    zwrócił się do jakiegoś operatora, aby takie okablowanie wykonał. Nie znamy
                    tylko odpowiedzi na pytanie: dlaczego akurat Spray (czy rzeczywiście z
                    AsterCity prowadzono jakieś rozmowy, czy Aster rzeczywiście nie wyraziło chęci
                    świadczenia swoich usług na naszym osiedlu - osobiście wątpię, ale takie
                    stwierdzenie padło z ust Prezesa). Kolejna kwestia to pytanie dlaczego
                    okablowania nie mogła wykonać jakaś firma bez prawa wyłączności świadczenia
                    swoich usług (bo albo prawo takie Spray otrzymał od Wersalu, albo bez jego
                    wiedzy instalację wykonał w taki sposób, aby inni operatorzy nie mogli się do
                    naszych mieszkań podłączyć).
                    Uważam, że instalacja powinna być wykonana przez firmę zewnętrzną i stać się
                    naszą własnością, tak aby możliwe było wybranie operatora mającego najlepszą
                    ofertę.
                    Jeżeli zaś chodzi o samego Spraya - nawet jeśli istnieje jakaś umowa z Wersalem
                    i będziemy skazani na tą firmę, stanowczo powinniśmy żądać przygotowania
                    specjalnej oferty dla nas lub rezygnacji z opłat za podłączenie. Przecież
                    Wersal Sprayowi za wykonanie całego okablowania już raz zapłacił!!!!! Z jakiej
                    racji mamy płacić za podłączenie drugi raz?
                    Nie podoba mi się też insynuowanie przez przedtawicieli Spraya, że ponieśli oni
                    bardzo duże koszty. Podciągnięcie łącza 2MB (w przypadku internetu) nie jest
                    takie znowu kosztowne, nie przesadzajmy. Poza tym ich oferta stworzenia
                    lokalnej sieci LAN (2MB na 100 użytkowników) to chyba kpina. Oczekujemy oferty
                    z gwarantowaną minimalną szybkością, a nie łącza, które jest dzielone i w
                    przypadku, gdy korzysta większość użytkowników - się zapycha.

                    I ostatnia sprawa - bardzo się cieszę, że znalazła się grupa osób, które
                    poświęcają swój czas działając społecznie. Proszę tylko pamiętać, że "Rada
                    Mieszkańców" nie może uzurpować sobie prawa do działania w imieniu wszystkich
                    mieszkańców, ponieważ niektórzy nie wiedzą w ogóle o jej istnieniu. Wyboru
                    owych osób dokonano, gdy część mieszkańców opuściła już biuro przy Wąwozowej po
                    spotkaniu z prezesem. Skandaliczna była propozycja pewnej starszej pani, aby
                    listę reprezentantów mieszkańców podpiąć pod pismo przekazane prezesowi (pismo
                    podpisane przez około 100 osób). Nie muszę chyba tłumaczyć, że nie każdy kto
                    podpisał pismo do prezesa musi popierać osoby wybrane do Rady.

                    Do Agathy: wiem że za chwilę zostanę zaatakowany (podobnie jak poprzednie osoby
                    pytające o nazwiska członków Rady). Chcę jeszcze raz podkreślić, że doceniam
                    czas który osoby te poświęcają działając na rzecz wszystkich mieszkańców i nie
                    neguję potrzeby posiadania przez nas przedstawicieli. Proszę tylko mieć na
                    uwadze, że nie wszyscy popierają "trzech panów i jakąś panią, jakąś listę" - a
                    niektórzy mieszkańcy najzwyczjniej o "Radzie" nie wiedzą.

                    Pozdrawiam wszystkich.
                    • Gość: Milo Wonneschauder CHAMSTWO I WANDALIZM. IP: *.wawpie.ext.ids.pl 13.03.03, 09:15
                      Pod 105 znowu była wczoraj huczna impreza a rano jak zwykle nie mozna bylo
                      wejsc do windy. Sciany dokumentnie obdarte ze styropianu, który zaściełał
                      podłogę. Co za naród!

                      pozdrawiam

                      mw
                      • Gość: Jarek-jajakokoko Re: CHAMSTWO I WANDALIZM. IP: 194.237.142.* 13.03.03, 09:56

                        RADO! Patrzysz i nie grzmisz...?!

                        ;-))

                        Gość portalu: Milo Wonneschauder napisał(a):

                        > Pod 105 znowu była wczoraj huczna impreza a rano jak zwykle nie mozna bylo
                        > wejsc do windy. Sciany dokumentnie obdarte ze styropianu, który zaściełał
                        > podłogę. Co za naród!
                        >
                        > pozdrawiam
                        >
                        > mw
                      • Gość: Casper Re: CHAMSTWO I WANDALIZM. IP: *.spedpol.com.pl 13.03.03, 12:05
                        Czesc!

                        "Narod", o ktorym wspominasz wykazal sie chamstwem i wandalizmem idac na
                        impreze, bo sciany windy zostaly odarte ze styropianu przed 23:30 w Srode.
                        ... a moze niepotrzebnie sie czepiamy... moze po prostu Ci "kulturalni"
                        obywatele chcieli sobie zobaczyc jaki kolor maja sciany windy...

                        Pozdrawiam
                        Casper
                      • Gość: amonim !!!!!!!!!CHAMSTWO I WANDALIZM!!!!!!!! IP: 217.153.45.* 13.03.03, 13:47

                        Kiedyś gdy mieszkałem gdzie indziej na moim piętrze jakiś dyrektorek kupił
                        sobie mieszkanie i urządził prywatny burdel, zapraszał kureki, chlał, ćpał itp.
                        Imprezy były regularne, 1 na tydzien a nawet częściej, męczyliśmy się przez
                        rok, w końcu po wielu proźbach i próbach sabotażu z naszej strony
                        (policja oczywiście nic nie poradziła, bo imprezy były tak głośnie że nie było
                        słychać walenia w drzwi a dzwonka nie było) ktoś wpadł na genialny pomysł !!!
                        Pojechał po znajomych chłopaków z jakiejś budowy i w czasie impezy zespawali
                        drzwi z framugą z całym towarzystwem w środku (oczywiście kosztowało to
                        skrzynkę wódki) nie mogli wyjść prze 18 h, ale był ubaw !!! W końcu przyjechał
                        ślusarz i ich uwolnili, później dyrektorek dostał jeszcze w ryja i w końcu
                        zmienił lokalizację burdelu !!! Może to jest sposób !!! Na chamstwo dopowiadaj
                        chamstwem !!!! ?????
                        • Gość: Jarek-koko Re: !!!!!!!!!CHAMSTWO I WANDALIZM!!!!!!!! IP: 194.237.142.* 13.03.03, 15:17

                          Dobry pomysł. Ja mam jeszcze inny.
                          Może zablokować drzwi, podlać pod drzwiami kanister benzyny i potem podpalić to
                          wszystko...? A na dodatek pod oknem rozsypać ciężarówkę kamieni... no i odciąć
                          wodę na całym osiedlu.
                          To będzie takie pierwsze ostrzeżenie.

                          /Jarek

                          Gość portalu: amonim napisał(a):

                          >
                          > Kiedyś gdy mieszkałem gdzie indziej na moim piętrze jakiś dyrektorek kupił
                          > sobie mieszkanie i urządził prywatny burdel, zapraszał kureki, chlał, ćpał
                          itp.
                          >
                          > Imprezy były regularne, 1 na tydzien a nawet częściej, męczyliśmy się przez
                          > rok, w końcu po wielu proźbach i próbach sabotażu z naszej strony
                          > (policja oczywiście nic nie poradziła, bo imprezy były tak głośnie że nie
                          było
                          > słychać walenia w drzwi a dzwonka nie było) ktoś wpadł na genialny pomysł !!!
                          > Pojechał po znajomych chłopaków z jakiejś budowy i w czasie impezy zespawali
                          > drzwi z framugą z całym towarzystwem w środku (oczywiście kosztowało to
                          > skrzynkę wódki) nie mogli wyjść prze 18 h, ale był ubaw !!! W końcu
                          przyjechał
                          > ślusarz i ich uwolnili, później dyrektorek dostał jeszcze w ryja i w końcu
                          > zmienił lokalizację burdelu !!! Może to jest sposób !!! Na chamstwo
                          dopowiadaj
                          > chamstwem !!!! ?????
                          • Gość: Milo Wonneschauder bylo: CHAMSTWO I WANDALIZM! IP: kawa:* / 10.0.0.* 13.03.03, 20:06
                            Po rozmowie z gospodarzem mieszkania 105 muszę przyznać, że zbyt pochopnie
                            skojarzylem wczorajsze przyglośnie spotkanie towarzyskie z demolką windy.
                            Przeczy temu chronologia. Winda wyglądała dziwnie już o 20, jak słyszę.

                            Więc sorry. Przy okazji upraszam się o cichsze zachowanie, przynajmniej w
                            środku tygodniu. Bo ja o 6 z minutami wstaje do roboty. Litości.


                            pozdrawiam

                            wm
                            • Gość: qwe Re: bylo: CHAMSTWO I WANDALIZM! IP: 217.153.45.* 14.03.03, 06:57
                              Ja wstaję do pracy o 6 wiec też przyłączam się do apelu !!! Cisza przez cały
                              tydzień !!!
                    • Gość: tito RADA MIESZKAŃCÓW IP: 217.153.45.* 13.03.03, 12:58
                      Bardzo słusznie imiona nazwiska adres i telefony członków rady powinny być
                      podane od wiadomości publicznej żeby każdy wiedział kim oni są i mógł w każdej
                      chwile się skontaktować , nie tylko prze e-mail , nie wszyscy przecierz
                      posiadaja dostęp do netu. pozdrawiam tito
                      • agatha2002 Podziękowania dla 'Rady' 13.03.03, 16:01
                        Uważam, że dezawuowanie wysiłku naszych przedstawicieli (wybranych choćby przez
                        część mieszkańców) nie leży w naszym interesie i dziwię się osobom które to
                        robią.
                        Nie ma organizacji które zadowolą wszystkich i będą reprezentowały wszystkich.
                        Jeżeli ktoś nie chce żeby ktoś mu pomagał to przecież ma do tego prawo i może
                        np. nie korzystać z pomocy prawnej, nie podpisywać aktu notarialnego czy
                        założyć jedyną dostępną kablówkę.
                        Ja działania "rady" odbieram bardzo pozytywnie ponieważ pełni ona tylko funkcję
                        organizacyjną, konsultacyjną i nie podejmuje żadnych decyzji za mieszkańców, a
                        jedynie próbuje zorganizować spotkania na których mieszkańcy będą mogli wyrazić
                        swoje stanowisko w ważnych dla nas sprawach.
                        Jestem za to tym Państwu bardzo wdzięczna.
                        I jestem przeciwna "upublicznianiu" nazwisk - bo forum nie jest do tego
                        odpowiednim miejscem.
                        No chyba, że zrobimy to wszyscy? - ale nie sądzę, że ktoś się na to zgodzi.
                        Pozdrawiam wszystkich Sąsiadów.
                        • Gość: Anpi Re: Podziękowania dla 'Rady' IP: 217.153.108.* 13.03.03, 17:40
                          Na wstępie zaznaczam, że udziału w wyborze Rady nie brałam, ale z tego podu, że
                          nie miałam możliwości dotrzeć na ostatnie spotkanie w biurze WP.

                          Chciłam natomiast zwrócić Państwa uwagę, że bez względu na to co o Radzie
                          napiszemy na forum i powiemy to jeżeli obecne wznowienie prac na naszej części
                          budowy jest zasługą spotkania i obecnej działalności Rady to ja nie mam żadnych
                          uwag. Na temat piwnic się nie wypowiem bo nie byłam, ale ruszyły się prace na
                          klatkach i wreszcie pojawili sie tynkarze w niskim budynku od strony ulicy.

                          Pozdrawiam
                          Anpi
                          • rm.wersal Informacja dla Mieszkańców 14.03.03, 11:35
                            Szanowni Państwo,

                            W związku z licznymi wątpliwościami dotyczącymi działalności Rady Mieszkańców,
                            chcemy poinformować, że Rada jest inicjatywą społeczną i nie podejmuje żadnych
                            wiążących decyzji za mieszkańców. Rada składa się z 4 osób, które podejmują
                            działania w swoim imieniu oraz w imieniu osób, które te działania popierają.
                            Rada nie reprezentuje tych mieszkańców, którzy sobie tego nie życzą. Rada
                            została wybrana na spotkaniu mieszkańców z prezesem WP w dniu 26 lutego br.

                            Przedmiotem obecnych działań Rady są:
                            - organizowanie pomocy prawnej w celu przedstawienia mieszkańcom konkretnej
                            rozsądnej oferty,
                            - cykliczne spotkania z Prezesem WP w celu kontroli postępu prac budowlanych,
                            - doprowadzenie do jak najszybszego podpisania aktów notarialnych,
                            - wyjaśnienie wątpliwości dotyczących dostawców TV, tel. i internetu.

                            Mieszkańcy, którzy chcą być na bieżąco informowani o działalności rady i brać
                            udział w spotkaniach przez nią organizowanych proszeni sa o przesłanie e-maila
                            na adres rm.wersal@gazeta.pl podając swoje imię, nazwisko, nr domu, nr.
                            mieszkania, telefon kontaktowy. Po zweryfikowaniu tych danych będą Państwo
                            otrzymywać informacje o naszej działalności drogą e-mailową. Pod tymi
                            informacjami podpisujemy się naszymi nazwiskami. Ze względu na ilość
                            mieszkańców informowanie drogą telefoniczną byłoby zbyt kłopotliwe.

                            Wysłanie e-maila na adres rady będzie traktowane przez nas jako poparcie dla
                            naszej działalności.
                            Jednocześnie pragniemy poinformować, że nie będziemy informować no forum
                            ogólnym o wszystkich działaniach rady ze względu na fakt, że część z tych
                            informacji jest przeznaczona tylko dla grona osób od których otrzymaliśmy
                            poparcie.

                            Dziękujemy za zaufanie i wszystkie ciepłe słowa pod naszym adresem.

                            Z poważaniem

                            Rada Mieszkańców
                            • Gość: bocian Postepy na budowie IP: *.acn.waw.pl 14.03.03, 17:10
                              Witam wszystkich sasiadow !!!

                              Dzis na budowie praca wre.
                              Elewacja na KN2 jest dokanczana zarowno od podworka jak i od al.KEN,
                              zagospodarowanie podworka ruszylo, panowie ukladali dzis murki. W jaju
                              widzialem panie sprzatajace. Piwnice sa wykanczane. W garazach cos sie dzieje.

                              Kluczyki do skrzynek mozna odbierac w Agencji Pocztowej.

                              No i konkurencja dal Spraya sie pojawila czyli Sferia.

                              Pozdrawiam

                              bocian
                              • Gość: babicz Re: Postepy na budowie IP: *.acn.waw.pl 14.03.03, 19:33
                                Proszę o informacje o konkurencji SPRAYA. Ja sie nie dodzwonilem do SPRAYA,
                                choc probowalem wiele razy.
                                • rm.wersal Spotkanie Rady Mieszkańców z Prezesem WP 14.03.03, 20:59
                                  Szanowni Państwo,

                                  W dniu 14 marca br. w godzinach wieczornych odbyło się spotkanie Rady
                                  Mieszkańców z Prezesem Wersalu Podlaskiego Panem Remigiuszem Rogowskim.
                                  Celem tego spotkania było wypracowanie modelu stałej współpracy między
                                  Mieszkańcami I etapu inwestycji przy Al. KEN, a Przedsiębiorstwem Budowlanym
                                  Wersal Podlaski do czasu zakończenia budowy.
                                  Spotkanie przebiegało w bardzo konstruktywnej i życzliwej atmosferze.
                                  Osoby zainteresowane wszystkimi szczegółami tego spotkania proszone są o
                                  kontakt mailowy z Radą Mieszkańców pod adresem:

                                  rm.wersal@gazeta.pl

                                  Dziękujemy wszystkim, którzy do tej pory poparli nasze działania i mamy głęboką
                                  nadzieję, że już wkrótce będziemy mogli świętować zakończenie prac budowlanych
                                  na naszym osiedlu.

                                  Z poważaniem,

                                  Rada Mieszkańców

                                  • Gość: Agnieszka Re: Spotkanie Rady Mieszkańców z Prezesem WP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.03, 09:53

                                    Czy osoby, które nie podpisały się pod listem do Prezesa również będą
                                    informowane o wynikach rozmów z Wersalem? Z góry dziękuję za szybką odpowiedź.

                                    MIŁEGO DNIA!
                                    • rm.wersal Re: Spotkanie Rady Mieszkańców z Prezesem WP 17.03.03, 15:20
                                      Jedynym warunkiem otrzymywania informacji od Rady Mieszkańców jest poparcie jej
                                      działalności poprzez wysłanie swojego imienia, nazwiska, nr domu, mieszkania i
                                      nr telefonu na adres rm.wersal@gazeta.pl Ułatwi to w przyszłości proces
                                      komunikacji.

                                      Dzisiaj wieczorem bedziemy rozsyłać droga e-mailową ważne wnioski z piatkowego
                                      spotkania z Prezesem WP, w tym informacje nt. podpisywania aktów notarialnych.
                                      • Gość: rs Re: Spotkanie Rady Mieszkańców z Prezesem WP IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.03, 15:28
                                        Szanowna Rado Mieszkancow,
                                        czy oznacza to ze inni mieszkancy ktorzy nie do konca popieraja Wasze dzialania
                                        musza poprosic prezesa WP o informacje ze spotkania?
                                        Przyjeliscie dziwny sposob zalatwienia sprawy! Czy w ten smieszny sposob
                                        chcecie ukarac inne osoby ktore nie podpisaly sie pod Waszymi postulatami?
                                        Jesli tak to gratuluje pomyslu.

                                        Pozdrawiam RS
                                        • Gość: NP Re: Spotkanie Rady Mieszkańców z Prezesem WP IP: 194.74.40.* 17.03.03, 15:39
                                          Jesli ci "inni" mieszkancy nie sa zainteresowani popraciem dla Rady Mieszkancow
                                          to dlaczego mieliby byc zainteresowani efektami jej dzialan? Nie mozna byc w
                                          polowie w ciazy.

                                          Pozdrawiam

                                          NP
                                          • Gość: rs Re: Spotkanie Rady Mieszkańców z Prezesem WP IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.03, 15:48
                                            Witam ponownie,
                                            szkoda ze Rada Mieszkancow trzyma informacje ze spotkania w tajemnicy;
                                            na szczescie nie jest tajemnica ze akty notarialne beda gotowe pod koniec
                                            kwietnia.
                                            Pozdrawiam

                                            RS
                                            • Gość: harry2517 Re: Odliczenie podatku za grunt - tak czy nie? IP: *.netia.pl 17.03.03, 16:15
                                              Hej,
                                              Mam pytanie odnośnie odliczenia od podatku raty za grunt.
                                              Ostatnią ratę (za grunt) zapłaciłem w 2002 roku i mam na to fakturę.
                                              W tym roku o wypełnienie PIT'a poprosiłem biuro rachunkowe i oni nie
                                              uwzględnili mi odliczenia za grunt (w ramach dużej ulgi budowlanej), tłumacząc
                                              że nie posiadam jeszcze aktu własności na grunt (wg opisu w PID/D sekcja D.1.
                                              opis w polu a1 "Zakup gruntu lub odpłatne przeniesienie prawa wieczystego
                                              użytkowania gruntu pod budowę budynku mieszkalnego").
                                              Nie jestem znawcą, ale nie do końca chce mi się w to wierzyć, bo przecież
                                              posiadam na to fakturę z roku 2002.

                                              Czy mieli rację?
                                              Czy Wy odliczacie w tym roku tę ratę w ramach dużej ulgi budowlanej?

                                              pozdrawiam
                                              harry2517
                                              • Gość: Wacek Re: Odliczenie podatku za grunt - tak czy nie? IP: 195.205.132.* 17.03.03, 16:19
                                                Ratę za grunt można odliczyć w ramach duzej ulgi budowlanej (i tylko w ramach
                                                tej ulgi). Wystarczy faktura. Ja odliczyłem i byłem już kontrolowany przez US i
                                                wszystko było OK.

                                                Wacek
                                                • Gość: 123 Re: Odliczenie podatku za grunt - tak czy nie? IP: *.stacje.agora.pl 17.03.03, 17:14
                                                  no to masz fajny urzad skarbowy.
                                                  W moim urzedzie rate za grunt uznaja jako zakup gruntu do rozliczenia wg ulgi
                                                  na zakup gruntu, czyli takiej, ktorej juz nie bylo w 2002 roku. Krotko mowiac -
                                                  nie uwzgledniaja w ogole, chamy.

                                                • Gość: harry2517 Re: Odliczenie podatku za grunt - tak czy nie? IP: *.netia.pl 18.03.03, 13:00
                                                  Dzięki Wacek, ale mam jeszcze pytanie....
                                                  Skąd wziąłeś dane do wypełnienia pola 66 arkusza PIT/D ("Cena 1 m2 gruntu
                                                  wynikająca z umowy: kwota w zł x 350 m2 x 19%"), bo w mojej umowie nie ma
                                                  takiej informacji.
                                                  I jeszcze jedno: do którego US składałeś rozliczenie?

                                                  pozdrawiam
                                                  harry2517
                                                  • Gość: Wacek Re: Odliczenie podatku za grunt - tak czy nie? IP: 195.205.132.* 18.03.03, 15:14
                                                    Ratę za grunt można odliczyć tylko w ramach dużej ulgi budowlanej, czyli tak
                                                    jak wszystkie poprzednie raty. Cena 1 m2 gruntu jest zatem zbędna.

                                                    Potwierdził to doradca podatkowy. Jeśli US tego nie uznaje to trzeba się
                                                    wykłócać.

                                                    Ja rozliczam się w US w Lublinie.

                                                    Wacek
                                          • nedal Re: Spotkanie Rady Mieszkańców z Prezesem WP 17.03.03, 17:46
                                            Witam,

                                            a chociażby dlatego, że mimo braku poparcia rady przez wszystkich mieszkańców
                                            jej działania i informacje przez RM posiadanie dotyczą wszystkich mieszkańców
                                            inwestycji. Ja osobieście, jak na razie, popieram działania RM. Nie popieram
                                            tylko sposobu komuniakcji i robienia jakiejś sekty.
                                            Jaki jest cel personalizacji komunikacji RM z miszkańcami?

                                            Pozdr
                                            A.

                                            Gość portalu: NP napisał(a):

                                            > Jesli ci "inni" mieszkancy nie sa zainteresowani popraciem dla Rady
                                            Mieszkancow
                                            >
                                            > to dlaczego mieliby byc zainteresowani efektami jej dzialan? Nie mozna byc w
                                            > polowie w ciazy.
                                            >
                                            > Pozdrawiam
                                            >
                                            > NP
                                          • Gość: Agnieszka Re: Spotkanie Rady Mieszkańców z Prezesem WP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.03, 12:21
                                            To że nie poparliśmy RM naszym podpisem na piśmie do Prezesa NIE OZNACZA, ŻE
                                            NIE INTERESUJE NAS, CO DZIEJE SIĘ Z NASZYMI MIESZKANIAMI.
                                            Nie poparliśmy wszystkich metod RM.

                                            Mieszkamy razem i w pewnym sensie stanowimy już jakąś wspólnotę i gwarantuję,
                                            że mimo tego, że mamy odmienne zdanie jesteśmy zainteresowani tym, co się
                                            naokoło nas dzieje.

                                            Ale widocznie inni uważają, że "kto nie jest z nami, ten przeciw nam".
                                            Czy jak już formalnie będziemy wspólnotą, to tych "niepokornych" do niej nie
                                            przyjmiecie, czy będziecie się przed nami ukrywać?
                                            A jak poparłabym RM, a potem mi się odwidziało, to miałabym podpisać papier, że
                                            nie wyniosę "na zewnątrz" żadnych informacji o tym, co działo się na
                                            spotkaniach RM? Czy to jest jakaś sekta (jak ktoś już wcześniej napisał)?

                                            POZDRAWIAM!



                                            Gość portalu: NP napisał(a):

                                            > Jesli ci "inni" mieszkancy nie sa zainteresowani popraciem dla Rady
                                            Mieszkancow
                                            >
                                            > to dlaczego mieliby byc zainteresowani efektami jej dzialan? Nie mozna byc w
                                            > polowie w ciazy.
                                            >
                                            > Pozdrawiam
                                            >
                                            > NP
                                            • Gość: Venus Re: Spotkanie Rady Mieszkańców z Prezesem WP IP: 194.181.60.* 18.03.03, 12:37
                                              Atmosfera, która wytworzyła sie wokół RM i spotkań z Prezesem jest co najmniej
                                              śmieszna. Ale prawda jest taka, że jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o
                                              pieniądze. Podejrzewam rzecz następującą. Tzw. weryfikacja którą przeprowadza
                                              RM ma jeden zasadniczy cel. ( ciekawe swoją droga jak ona wygląda - może rada
                                              opisze wspomniane metody weryfikacji?)Zainteresowany bądż jak kto woli
                                              popierający pisze meila do RM. RM weryfikuje mieszkańca, wciąga go na swoją
                                              listę i w przyszłości może z czystym sumieniem iść po pieniądze np. na
                                              prawnika. Przychodząc do konkretenj osoby RM ma przysłowiowego asa w rękawie.
                                              Przeciez jak ktoś jest za to musi sie dołączyć i już , a jak nie to może mały
                                              szantaż . RM ma przeciez wszystkie dane i tablica ogłoszeń szybko może się
                                              zapełnić ciekawymi informacjami.
                                              • agatha2002 Re: Spotkanie Rady Mieszkańców z Prezesem WP 18.03.03, 13:25
                                                Czytając post "Venus" można jednoznacznie stwierdzić, że "domniemana" uroda
                                                Venus nie idzie w parze z rozumem.
                                                Nie dziwię się Radzie Mieszkańców, że część informacji przesyła tylko osobom
                                                które sobie tego życzą. Nie wszystko trzeba mówić na forum.
                                                Ja otrzymałam maila od rady i wiem, ze to co mowi Venus to kompletna bzdura
                                                i to w calosci.
                                                A pani Venus nie wie co sie dzieje , ale krytykuje, że nic nie wie.
                                                Ja mam taką propozycję dla Pani, żeby sama Pani zajęła się swoimi sprawami
                                                jeśli nie odpowiada Pani spoleczna praca innych mieszkańców.
                                                A jezeli wymaga Pani "upubliczniania" nazwisk proszę zacząć od siebie.

                                                • Gość: Maria Re: Spotkanie Rady Mieszkańców z Prezesem WP IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.03.03, 16:39
                                                  agatha2002 napisała:

                                                  > Czytając post "Venus" można jednoznacznie stwierdzić, że "domniemana" uroda
                                                  > Venus nie idzie w parze z rozumem.
                                                  > Nie dziwię się Radzie Mieszkańców, że część informacji przesyła tylko osobom
                                                  > które sobie tego życzą. Nie wszystko trzeba mówić na forum.
                                                  > Ja otrzymałam maila od rady i wiem, ze to co mowi Venus to kompletna bzdura
                                                  > i to w calosci.
                                                  > A pani Venus nie wie co sie dzieje , ale krytykuje, że nic nie wie.
                                                  > Ja mam taką propozycję dla Pani, żeby sama Pani zajęła się swoimi sprawami
                                                  > jeśli nie odpowiada Pani spoleczna praca innych mieszkańców.
                                                  > A jezeli wymaga Pani "upubliczniania" nazwisk proszę zacząć od siebie.


                                                  Ja także wysłałam maila do Rady Mieszkańców (trzy razy). Mimo, że podałam swoje
                                                  dane (dwa razy), nie otrzymałam do tej pory żadnej wiadomości o działalności RM
                                                  (oprócz kolejnej prośby o podanie moich danych). Widocznie
                                                  zostałam "odpowiednio" zweryfikowana.
                                                  Agatho! Jaką masz dla mnie propozycję? Poprawić urodę czy rozum? Pozdrawiam
                                                  Maria
                                                  • rm.wersal Re: Spotkanie Rady Mieszkańców z Prezesem WP 19.03.03, 09:50
                                                    Szanowna Pani Mario,

                                                    Informacja o działalności Rady była wysyłana do Pani dwukrotnie. Niestety za
                                                    każdym razem wracała do nas. Prawdopodobnie są jakieś problemy z Pani skrzynką
                                                    pocztową. W związku z tym prosimy o potwierdzenie Pani adresu lub podanie
                                                    adresu innej skrzynki.

                                                    Z poważaniem,
                                              • Gość: Bogdan Re: Spotkanie Rady Mieszkańców z Prezesem WP IP: *.mis 18.03.03, 13:35
                                                A już się bałem, że jak dobrniemy do aktów notarialnych, to zabawy i utarczki
                                                się skończą – ewentualnie pozostaną potyczki z Wersalem o usterki budowlane.
                                                A tu proszę, jeszcze na dobre nie zamieszkaliśmy, a już jest nowa zabawa
                                                z „Radą Mieszkańców”. Co to niby jest z mandatu „prawie wszystkich” i
                                                reprezentuje „ogół mieszkańców” ale to co zrobi jest już do wiadomości tylko
                                                wybranych osób. Prawie jak w socjalizmie: „wybrańcy całego narodu” robili
                                                dobrze tylko sobie. Już oczyma wyobraźni widzę ze trzy „Rady Mieszkańców”
                                                działające „w interesie wszystkich mieszkańców” i całkowicie skłócone ze sobą.
                                                Piękna zabawa!

                                                Pozdrawaim.
                                              • Gość: Sebek Re: Spotkanie Rady Mieszkańców z Prezesem WP IP: 212.244.51.* 18.03.03, 14:30
                                                Śmieszna nie jest atmosfera, ale niestety to co Pani pisze.
                                                Brak w tym jakiejkolwiek logiki i odrobiny wiary w to, że może komuś chce się
                                                coś robić bez wyciągania "łapy" po pieniądze.
                                                Proszę mi wierzyć, że jeszcze nie wszyscy są tak materialnie nastawieni do
                                                życia jak Pani.
                                                Na szczęście dla nas wszystkich...
                                        • Gość: greengo Re: RADA MIESZKANCOW. PROSZE NIE SIAC PANIKI ! IP: *.mimuw.edu.pl 18.03.03, 13:57
                                          Jak do tej pory, działania zapoczątkowane przez ludzi
                                          zbierających podpisy i poparte przez
                                          sporą grupę mieszkańców przyniosły jednak pewne pozytywne
                                          efekty. Budowa jakby ruszyła z miejsca, klatki
                                          są częściej czyszczone, śmieci częściej wywożone. Według
                                          mnie sam fakt wysłania e-maila i podpisania go swoim
                                          nazwiskiem nie zmusza nikogo do automatycznych opłat za
                                          prawnika, który byłb ewentualnie wynajmowany. Każde
                                          działania rady mające jakieś finansowe konsekwencje będą
                                          wymagały dodatkowego potwierdzenia podpisem i nie dzieje
                                          się to automatycznie. Sądze jednak, że rm działa w
                                          interesie mieszkańców
                                          i dopóki tak będzie działała to jest ok. Oczywiste jest
                                          również dla mnie to, że jeśli zgadzam się z działaniami
                                          rm
                                          to powinienem to poprzeć swoim nazwiskiem, ponieważ
                                          inaczej rm nie będzie miała żadnych szans przy
                                          reprezentowaniu naszych interesów przed wp. Dzięki tylu
                                          podpisom pod listą zostaliśmy wreszcie poważnie
                                          potraktowani i odpowiedziano na nasz wniosek a i ruchy
                                          jakoweś na budowie się zaczęły.
                                          Taka rada to właśnie inicjatywa mieszkańców dbających o
                                          swoje interesy i każdy kto chce odpowiedzialnie brać w
                                          niej udział może to zrobić. A jeśli chodzi o atmosferę
                                          to:
                                          -Przestańmy wreszcie kłócić się i podejrzewać o wszystko
                                          bo wytworzymy taką atmosferę, że część osób
                                          będzie wrogo nastawiona do innej części, sąsiad na
                                          sąsiada będzie patrzył "bykiem " i będziemy tworzyć taki
                                          kłócący się o wszystko i bez powodu motłoch
                                          odzwierciedlający sytuację w rządzie.
                                          Pozdrawiam mieszkańców i życzę więcej spokoju.
                                          • Gość: Agnieszka Re: RADA MIESZKANCOW. PROSZE NIE SIAC PANIKI ! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.03, 16:43
                                            Bardzo mnie to cieszy, że na budowie zaczęło się wreszcie dobrze dziać.
                                            A złe też dzieje się, oj dzieje... Choćby to, że kierownik budowy jest
                                            nieuchwytny niczym duch i nie można odebrać kluczy do piwnicy... Albo wyszedł,
                                            albo wyjechał, albo zajęty, albo biega gdzieś po II etapie.
                                            Ktoś może powiedzieć, że tyle już czekałam, to poczekam jeszcze...Poczekam...
                                            Ale do rzeczy! Jeżeli to co się teraz dzieje na budowie - przyspieszenia prac,
                                            jest wynikiem działań RM, to chwała jej za to!
                                            Tu chodzi tylko o to, żeby się tak strasznie nie tajniaczyć.
                                            Taka "sfermentowana" atmosfera wokół RM faktycznie spowodowuje, że ludzie będą
                                            się dalej kłócić.
                                            Ja chcę się upwenić, że RM odnosi sukcesy i moim zdaniem mam prawo do takiej
                                            informacji, bo też tu mieszkam.
                                            Myślę, że jeżeli ktoś z nas napisze na wskazany przez RM adres, ma prawo do
                                            otrzymania odpowiedzi, nawet jeżeli nie podpisał się pod pismem do Prezesa.
                                            Przecież nikt nie utrudnia pracy RM, nie pisze donosów do Wersala - chcemy
                                            tylko wiedzieć...
                                            Czy możecie potraktować nas po prostu jako "obserwatorów"? A jeżeli przekonamy
                                            się, że jesteście dobrzy, to tylko zdobędziecie nasze poparcie - a wiadomo,
                                            że "w kupie siła".

                                            POZDRAWIAM WSZYSTKICH!
                                            • Gość: Pawel Re: RADA MIESZKANCOW. PROSZE NIE SIAC PANIKI ! IP: *.uk.deuba.com 18.03.03, 17:04
                                              Mysle Agnieszka, ze troche sie czepiasz i na sile probujesz znalezc dziure w calym.
                                              Ja nie podpisalem sie pod listem do prezesa a napisalem maila na adres RM i od razu dostalem odpowiedz. I jakos nikt mnie nie weryfikowal, nikt nie dzwonil i nie pytal co mysle o Wersalu itd.

                                              pzdr

                                              Pawel

                                              Gość portalu: Agnieszka napisał(a):

                                              (...)
                                              > Ja chcę się upwenić, że RM odnosi sukcesy i moim zdaniem mam prawo do takiej
                                              > informacji, bo też tu mieszkam.
                                              > Myślę, że jeżeli ktoś z nas napisze na wskazany przez RM adres, ma prawo do
                                              > otrzymania odpowiedzi, nawet jeżeli nie podpisał się pod pismem do Prezesa.
                                              > Przecież nikt nie utrudnia pracy RM, nie pisze donosów do Wersala - chcemy
                                              > tylko wiedzieć...
                                              > Czy możecie potraktować nas po prostu jako "obserwatorów"? A jeżeli przekonamy
                                              > się, że jesteście dobrzy, to tylko zdobędziecie nasze poparcie - a wiadomo,
                                              > że "w kupie siła".
                                              >
                                              > POZDRAWIAM WSZYSTKICH!
                                              • Gość: Agnieszka Re: RADA MIESZKANCOW. PROSZE NIE SIAC PANIKI ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.03, 08:46
                                                Hmmm... Ja się czepiam? Nie wydaje mi się. Ale to moje zdanie.
                                                Ja "tylko" zapytałam się czy dostanę informację od RM pomimo tego, że nie
                                                podpisałam listu. Podkreślam: zapytałam.
                                                A to, że kilku osobom skoczyło z tego powodu ciśnienie, to już inna bajka.
                                                Przy okazji dowiedziałam się od Ciebie, że RM udziela informacji o swoich
                                                poczynaniach nawet tym "niegrzecznym". Dzięki.

                                        • Gość: Tomasz Re: Spotkanie Rady Mieszkańców z Prezesem WP IP: 168.224.1.* 26.03.03, 10:02
                                          Szanowni Mieszkańcy,

                                          Jestem pełen uznania zaangażonaniu Mieszkańców KEN 54 i 56. Proszę jednakże o
                                          sprecyzowanie, kto stanowi Radę Mieszkańców, dokładnie podając imię i nazwisko.
                                          Ja nie byłem zaproszony na spotkanie, podczas którego Rada została wybrana.
                                          Podobnie, jak słyszałem, wielu moich sąsiadów nic nie wie o takim spotkaniu
                                          założycielskim Rady Mieszkańców. Nie mam nic przeciwko temu, o ile Rada nie
                                          ukonstytuowała się samodzielnie.
                                          Jeśli jednakże nie zostały spełnione prawne uwarunkowania funkcjonowania Rady,
                                          to sugerowałbym najpierw to spełnić, a do momentu powołania prawdziwej Rady nie
                                          reprezentować mieszkańców, a jedynie swoje interesy. Proponuję również zmienić
                                          nazwę.
                                          Nadmienię, że działanie w imieniu i na dobro innych osób bez upoważnienia może
                                          być ryzykowne dla "Rady".
                                          Nie jest moją intencją podważanie słuszności działań i aspiracji osób
                                          występujących pod nazwą "Rada Mieszkańców". Wręcz odwrotnie. Bez ludzi
                                          aktywnych i kooperatywnych Mieszkańcy mogliby wiele stracić. Bez podjętych
                                          przez nich działań zapewne kilka kluczowych spraw nadal by czekało na
                                          załatwienie.
                                          I jeszcze jedno: KEN 54-56 już jest wspaniałym miejscem do mieszkania, a wiedzą
                                          o tym wszyscy Ci, których los rzucał po świecie. Bardzo mili sąsiedzi i zgrana
                                          grupa mieszkańców. A Wersal Podlaski - no cóż - nie jest idealny, ale przecież
                                          developerzy padają jeden po drugim, a Wersal buduje i dotrzymuje obietnic, choć
                                          z opóźnieniem. Z najwyższym szacunkiem do Wersala, bo to jest nasz Partner, a
                                          nie wróg.

                                          Z wyrazami szacunku,

                                          Tomasz
                                          • Gość: Radek Re: Spotkanie Rady Mieszkańców z Prezesem WP IP: 217.153.45.* 26.03.03, 10:39
                                            Wesral to PARTACZE !!! Jak ja bym Panu np. nie spłacił pożyczki przez rok, bo
                                            takie bedzie opuźnienie to nadal by mnie Pan nazywał Partnerem ??? A jeśli
                                            chodzi o RM to wystarczy napiać do nich maila.
                                            W poważaniem. Radek
                      • Gość: dodo PPI IP: 217.153.45.* 18.03.03, 10:21
                        Byłem wczoraj o godz 18 w biurze budowy, rozmawiałez z chłoptasiem który
                        udzielał informacji na temat internetu. Powiedział, że przesył gwarantowany
                        danych to 128kb/s. Dzis dzwoniłem do PPI i dowiedziałem się, że w bloku ma być
                        serwe o przesyle danych 2mb/s czyli aby zagwarantować przesył 128kb/s w sieci
                        nie może na raz byc więcej niż 22 osoby !!!
                        • Gość: greengo Re: PPI IP: *.mimuw.edu.pl 18.03.03, 12:43
                          A wiadomo, że ludzie będą korzystać z internetu mniej
                          więcej w tych samych porach - z rana lub po powrocie z
                          pracy (po poludniu i wieczorem) wiec sytuacja w ktorej
                          bedzie powyzej 22 osob na raz wydaje sie nieunikniona.
                          Biorac pod uwage liczbe mieszkancow osiedla powinni juz
                          na starcie dac wieksza przepustowosc. Pozdrawiam.
                        • Gość: Fokal Re: PPI IP: 217.153.24.* 19.03.03, 13:33
                          Witam,

                          Wczoraj rano dostrzegłem w windzie informacje o chęci stworzenia wewnętrznej
                          sieci LAN z gwarantowanym dostępem do Internetu 256kb/s (łącze nie dzielone -
                          cokolwiek autor ulotki miał na myśli -:)). Cena za instalacje to 350PLN
                          abonament jeśli dobrze widziałem 80PLN. Dwóch administratorów: wewnętrzny i
                          zewnętrzny "on-line".
                          W wyniku głębokiej zadumy i braku czasu nie odpisałem numeru telefonu do
                          niejakiego P.Wojtka ... ogłoszenie znikło z windy, gdy wracałem z pracy około
                          godziny 17.00 ??? Odwiedziłem wszystkie klatki i nic... ani widu ani słychu...
                          Czyżby działania konkurencji...

                          Mam więc pytanie czy widział ktoś z Was to ogłoszenie i może podzielić się
                          dokładną informacją na jego temat... lub numerem telefonu do ogłoszeniodawcy
                          P.Wojtka




                          • Gość: Sebek Re: PPI IP: 212.244.51.* 19.03.03, 13:56
                            Ja przezornie zapisałem numer telefonu jadąc windą rano do pracy
                            Oto on:

                            0 608 65 45 47
                            • Gość: Fokal Re: PPI IP: 217.153.24.* 19.03.03, 15:12
                              Dziękuję bardzo... Muszę wcześniej wstawać do pracy...

                              Pozdrawiam
                        • Gość: Kasik Re: PPI - firma DNO!!! IP: 193.91.25.* 21.03.03, 14:13
                          Człowieku zastanów się nad tym!!!!

                          Sorki - ja nie z tego osiedla - ale pozwólcie że się wypowiem. U nas firma PPI
                          weszła na budynki w celu instalacji kablówki, internetu i telefonu. Jednym
                          słowem teraz mamy pajeczyne na klatkach. Przez "fachowców" PPI niektóre budynki
                          straciły gwarancje naszego gwaranta. Pracownicy tej firmy są neikompetentni,
                          nie mają zielonego pojęcia o jakichkolwiek pracach instalacyjnych. Gwarantowane
                          128 to fikcja. Zero obsługi klienta (wszyscy maja cię w nosie) firma
                          ta "zchrzaniła" juz dwie sieci w W-wie.

                          Ktoś chce więcej szczegółów???
                          pozdrawiam
                          • Gość: krzysiek Re: PPI - firma DNO!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.03.03, 21:06
                            Gość portalu: Kasik napisał(a):

                            > Ktoś chce więcej szczegółów???

                            pewnie, pisz wszystko, co mozesz :>

                            pozdr,
                            krzysiek
                            • Gość: Kasik Re: PPI - firma DNO!!! IP: 193.91.25.* 24.03.03, 12:06
                              Na poczatek wejdzcie na stronkę: eff.atra.pl/?grp=Osiedle+Jerozolimskie
                              Jest to stare forum mojego osiedla.... Poszukajcie (w starych postach) hasła
                              PPI. Myślę że juz to bedzie bardzo dobra "lekcja" Tym bardziej że to nie tylko
                              zdanie jednej osoby (czyli mnie) ale wszystkich forumowiczów.

                              Jeżeli mimo wszytsko nie wierzycie w "partaninę PPI" to polecam
                              www.jerozolimski.pl (nowe forum) - tam rówież znajdziecie "zapytanie ofertowe"
                              wysłane do kilku firm w celu wprowadzenia normalnej firmy. Myślę że wam tez to
                              się przyda.

                              pozdr.
                              Kasik
    • Gość: Matbat Przerażony, ale zainteresowany IP: *.acn.pl 19.03.03, 21:25
      Poczytałem sobie trochę o problemach w budynkach KEN 54 i 56, ale mimo tego
      chciałbym się trochę dowiedzieć o ostatnim (4 z kolei) kończonym budynku. Czy
      warto się w to zaangażować???
      • Gość: Krzy_44 Re: Przerażony, ale zainteresowany IP: *.acn.waw.pl 19.03.03, 22:18
        Pomimo tych różnych sensacyjek,chyba warto. Dobre chęci W.P. raczej są. Ja już
        mieszkam, a jak się czyta gazety, to różnie z tym bywa.
        • Gość: gosanna Internet IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 20.03.03, 10:51
          Dzień Dobry,

          Chciałam Państwa poinformować, szczególnie tych którzy nie zdąrzyli spisac
          kontaktu, że informacje na temat dostawcy internetu ( 350 zł za zainstalowanie,
          80 zł abonament ) są dostępne na Poczcie, a jeszcze dzis zostaną ponownie
          wywieszone ulotki.


          pozdrawiam
          • Gość: Agnieszka WENTYLATORY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.03, 12:56
            Wczoraj oglądałam u mojej koleżanki śiweżo zamontowane wentylatory. Nawet fajna
            rzecz, tylko trochę hałasuje jak jest na najwyższym biegu.
            Czy dużo osób już ma je zamontowane? Jak się to cudo sprawdza w codziennym
            życiu?
            • Gość: dodo Re: WENTYLATORY IP: 217.153.45.* 21.03.03, 09:32
              Przydatne szczególnie w kuchni. Fajna rzecz.Praktyczne. Pozdrawiam.
          • Gość: krzysiek Re: Internet IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.03.03, 21:10
            Gość portalu: gosanna napisał(a):

            > Chciałam Państwa poinformować, szczególnie tych którzy nie zdąrzyli spisac
            > kontaktu, że informacje na temat dostawcy internetu ( 350 zł za
            zainstalowanie,
            >
            > 80 zł abonament ) są dostępne na Poczcie, a jeszcze dzis zostaną ponownie
            > wywieszone ulotki.

            jesli mozna to prosze o podanie jakiegos adresu e-mail, pod ktory moglbym
            wyslac szczegolowe pytania na temat tej oferty.

            pozdr,
            krzysiek
            • Gość: gosanna Re: Internet IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 24.03.03, 14:04
              Niestety nie moge podac adresu e-mailowego(nie znam), to jest inicjatywa
              spoleczna.
              Kontakt do nich jest zamieszczony na ulotkach wywieszonych w bloku.

              Na poczcie mozna sie dowiedziec szczegolow.


              pozdrawiam
        • Gość: Matbat Re: Przerażony, ale zainteresowany IP: *.acn.pl 21.03.03, 09:51
          A który etap zamieszkujesz???
          Gość portalu: Krzy_44 napisał(a):

          > Pomimo tych różnych sensacyjek,chyba warto. Dobre chęci W.P. raczej są. Ja
          już
          > mieszkam, a jak się czyta gazety, to różnie z tym bywa.
        • Gość: Matbat Re: Przerażony, ale zainteresowany IP: *.acn.pl 21.03.03, 09:54
          A który etap zamieszkujesz??
          Czy WP jest skłonne do negocjowania ceny przy ostatnim (jak na razie) budynku??

          Gość portalu: Krzy_44 napisał(a):

          > Pomimo tych różnych sensacyjek,chyba warto. Dobre chęci W.P. raczej są. Ja
          już
          > mieszkam, a jak się czyta gazety, to różnie z tym bywa.
    • rm.wersal Re: WERSAL PODLASKI 21.03.03, 12:58
      Szanowni Mieszkańcy,

      W związku z licznymi prośbami, jakie do nas napłynęły podjęliśmy próby zbadania
      możliwości funkcjonowania na naszym osiedlu konkurencyjnej dla firmy Spray
      telewizji kablowej.

      Efektem naszych poszukiwań będzie spotkanie w sprawie telewizji kablowej,
      internetu i telefonów, które prawdopodobnie odbędzie się w przyszłym tygodniu.

      Mamy nadzieję, że firmy zaproszone na to spotkanie przedstawią kompleksową,
      zintegrowaną ofertę znacznie tańszą i bardziej korzystną od obecnej.
      Wszyscy Mieszkańcy, którzy chcieliby uczestniczyć w tym spotkaniu, a dotychczas
      nie kontaktowali się z Radą Mieszkańców są proszeni o przesłanie e-maila na
      adres rm.wersal@gazeta.pl

      Z pozdrowieniami,

      Rada Mieszkańców
      • Gość: Gość WERSAL PODLASKI - jestem zakręcony IP: 141.145.179.* 23.03.03, 22:38
        Witam,

        Proszę Panstwa. Jestem całkiem nowy na tym Forum.
        Zarezerwowałem teraz mieszkanie w 3 budynku prz al. KEN.
        (ponoć jedno z ostatnich). Zacząłem dokladnie czytac wszystkie Wasze problemy
        i mam mieszane uczucia, czy w to wejść.
        Z drugiej strony inni sprzedają mieszkania zanim cokolwiek widać na budowie, a
        tu wszystko "prawie" gotowe.
        Nie jestem w stanie w stanie zinterpretować wszystkich wątków WP ( bo to
        przypomina serial brazylijski ) , proszę o poradę czy warto w tej chwili wejść
        w tę inwestycję, zastanawia mnie również , dlaczego są jeszcze mieszkania do
        sprzedaży w tej inwestycji.

        Z góry dziekuję

        Grzegorz ( i być może sąsiad )


        • Gość: scisz Re: WERSAL PODLASKI - jestem zakręcony IP: *.acn.waw.pl 24.03.03, 00:53
          Gość portalu: Gość napisał(a):

          > Z drugiej strony inni sprzedają mieszkania zanim cokolwiek widać na budowie,
          a
          > zastanawia mnie również , dlaczego są jeszcze mieszkania do
          > sprzedaży w tej inwestycji.
          Sprobuje Ci odpowiedziec:
          Mieszkania jak widac sa budowane i jakos sie to posuwa.Fakt, że nie jest to na
          papierze jest oczywisty. Mieszkan w Warszawie jest do kupowania od groma. Z
          tego co sam robiłem rozeznanie , najwiecej i najtansze sa na Tarchominie . Rok
          temu nasze byly jedne z najtanszych na Ursynowie. W.P. chyba nie plajtuje w
          odróznieniu od wielu innych.
          • Gość: dodo PRZECZ Z PPI IP: 217.153.45.* 24.03.03, 12:47
            Byłem na forum dyskusyjnym tego osiedla które miało problemy z PPI. Istny
            horror, PRECZ Z PPI !!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: Sebek Re: PRZECZ Z PPI IP: 212.244.51.* 24.03.03, 14:21
              Dodo,

              Czy mógłbyś podesłać linka do tej strony?
              Z góry dziękuję.
              • Gość: dodo Re: PRZECZ Z PPI IP: 217.153.45.* 25.03.03, 07:08
                eff.atra.pl/?grp=Osiedle+Jerozolimskie ewentyalnie patrzeć na wcześniejsze
                wypowiedzi pt. PPI firma DNO !!!!

                • agatha2002 Zbojkotować PPI i Spraya 25.03.03, 09:37
                  Po lekturze internetowych wątków zachęcam wszystkich mieszkańców do
                  zbojktowania PPI i Spraya i szukania innych rozwiązań.
                  Jeszcze nie jest za późno, żeby nie wpuścić tych partaczy na nasze osiedle.
                  Inne osiedla mają z nimi same kłopoty.
                  • Gość: dodo FRAGMENTY SKARG NA PPI LUDZI Z INNYCH WSPÓLNOT IP: 217.153.45.* 25.03.03, 11:23
                    cytat ze strony wspólnoty mieszkaniowej (patrz wątek PPI firma DNO)

                    Drodzy sąsiedzi, jak już niektórzy stwierdzili nie ma co bić piany czy skakać
                    sobie do gardeł w sprawie PPI. Ja mam nną propozycję. Wczoraj przygotowałem
                    pismo, które może być rozwiązaniem naszych problemów. Ze względu na rozmiar
                    pisnma nie przytocze go tu tylko streszczę krótko. Chodzi przede wszystkim o
                    to że jest w kodeksie karnym art.286 par. 1, jest prokuratura i jest ultimatum
                    dla PPI dla wyjaśnien, jak wiarygodnych wyjaśnień nie będzie, to będzie
                    stosowne zawiadomienie do stosownych organów. Żeby była jasność ja nie
                    pomawiam PPI że popełniła przestępstwo, tylko pisze że mam pewne watpliwości,
                    jak mi ich PPI nie rozwieje to niech to zrobią inne organa. W piśmie sa tylko
                    opisane pewne stany faktyczne, wątpliwości i możliwa kwalifikacja prawna.
                    Teraz druga sprawa - kwestia zobowiązań względem osób które zawarły z PPI
                    umowy a nie otrzymały usługi - to nie ma nic wspólnego z zobowiązaniami PPI
                    względem wspolnot (np. U3, czy też spraw związanych z warunkami zgód na
                    prowadzenie działalności na terenie budynków czy osiedla). PPI nie ma prawa
                    używac takiej argumentacji. Natomiast osoby które podpisały umowy, powinny,
                    poniewaz w umowach nie ma terminu świadczenia ze strony PPI, wysłać do nich
                    pisma z wyznaczeniem takiego terminu, z zastrzeżeniem odstąpienia od umowy w
                    przypadku nie dotrzymania terminu tzn. żądania zwrotu pieniędzy (plus
                    naliczanie odsetek za ewentualną zwlokę liczona od daty upływu terminu) - to
                    wynika z art. 491, 493 i 494 kodeksu cywilnego. Projekt pisma zawiera równiez
                    propozycje rozwiązania tej sytuacji, globalnego rozwiązania, ja przekazałem
                    ten projekt przedstawicielowi zarządu mojej wspólnoty, bo najlepiej żeby to
                    wyszło od wspólnot do PPI. Niestety w tej chwili nie mam czasu na szczegółowe
                    opisanie tej propozycji

                  • Gość: Kasik Re: Zbojkotować PPI i Spraya IP: 193.91.25.* 25.03.03, 12:06
                    Witam,
                    Ponieważ "zainicjowałam" trochę ten wątek z PPI, muszę jeszcze nadmienić że
                    niestety nie tylko my (osiedle jerozolimskie) mamy problemy z PPI, ale również
                    drugie osiedle w Dąbrówce Szlacheckiej. Na razie wiem o tych dwóch. Jednak z
                    wypowiedzi niektórych osób z firm internetowych wiem że niestety ta firma
                    spie.....ła kilka jeszcze inwestycji.
                    Jak juz pisałam proponuję abyscie zrobili zapytanie ofertowe (wzór jest w
                    www.jerozolimskie.pl) i wysłali do kilku firm. Będziecie mieć rozeznanie i sami
                    bedziecie mogli wybrać firmę. Tylko od razu ostzrgam: to wymaga troche
                    czasu.... spotkania z firmami, negocjacje etc.) My właśnie przez to
                    przechodzimy. Na chwilę obecną nei mamy jeszcze firmy wybranej, jednak kilka z
                    nich łozyło naprawde ciekawe oferty.

                    czego również wam życze....:))

                    P.S. Mój znajomy kupił na Waszym osiedlu mieszkanko, pownieważ wie że "siedze w
                    internecie na moim osiedlu) poprosił mnie o opinie. Także napisałam:))) Nie
                    jestem z WP, jednak wiem że człowiek uczy sie na błędach ...... a my juz
                    popełnilismy ten błąd i dlatego służe radą:)))

                    Kasik
                    w razie czego, gdybyście chcieli wiedzieć jak my to zorganizowaliśmy (wybór
                    firmy) to służe pomocą.... GG:243137
                  • Gość: Milo Wonneschauder Re: Zbojkotować PPI i Spraya IP: *.wawpie.ext.ids.pl 25.03.03, 12:35
                    Po pobieżnej lekturze forum Osiedla Jerozolimskie i po kontakcie z
                    przedstawicielami PPI i Spraya uważam, że należy zachować szczególną
                    ostrożność.

                    Nasuwają mi się też następujące pytania:

                    dlaczego telefonów nie może instalować bezpośrednio Netia albo (za
                    przeproszeniem) Tepsa skoro budynki są okablowane?

                    czy PPI (lub ktokolwiek inny) będzie instalował mi w mieszkaniu jakieś
                    dodatkowe kable. Wolalbym tego uniknąc. Którym kablem będzie szedł telefon a
                    którym internet?

                    czy istnieje realna konkurencja? Czy ktoś nawiązał może jakieś kontakty? Rada
                    Mieszkanców obiecywała spotkanie w tym tygodniu w tejże sprawie. Dlaczego
                    internet nie może iść koncentrycznym kablem tv?

                    pozdrawiam

                    mw
                    • Gość: dodo Re: Zbojkotować PPI i Spraya IP: 217.153.45.* 25.03.03, 14:25
                      Z tego co wiem z rozmowy z chłoptasiem z PPI na łącze internetowe przeznaczony
                      jest kabel TELEFONICZNY, chociaż gdy pan Kierownik budowy pytał się mnie gdzie
                      chce mieć wejścia do internetu zaznaczyłem 3 miejsca i w tych miejscach mam
                      oczywiście kable ale do TV SAT !!! Zaproponowani mi oczywiście wykucie nowych
                      dziur w ścianach i pociągnięcie kabli :))))))))) !!!!! Na ale jest tylko jeden
                      problem , mam już skonczone mieszkanie !!!! Nie dajmy wciągnąć sie w PPI.
                      • Gość: Kasik Re: Zbojkotować PPI i Spraya IP: 193.91.25.* 25.03.03, 15:35
                        kabelki mówisz:))))
                        zobacz sobie kabelki w/g PPI:
                        www.jerozolimskie.pl/forum/files/3437-Picture_0076.jpg
                        ;)))
                        • Gość: Agnieszka Re: Zbojkotować PPI i Spraya IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.03, 09:55
                          Łał!
                          Jak się czyta o tym, co PPI narobiło na tamtym osiedlu to wieje grozą! I nie
                          tylko... A zdjęcie kabelków - rzeczywiście "REWELACJA"!!!!!
                          Są jeszcze dobrzy ludzie na tym łez padole. Dzięki KASIK, że nas ostrzegłaś
                          przed tym monstrum!

                          Jak już ktoś wcześniej napisał - WON z PPI!
                          • Gość: Nowy Aster,UPC,Spray nas nie chcą!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.03, 11:11
                            Z uwagą poczytałem posty podzwoniłem tu i tam i oto czego się dowiedziałem.
                            Aster i Upc nie podłączają nowych budynków chyba,że sfinansujemy kable do
                            osiedla- klikanaście tysięcy złotych:((( .Ponadto na nowych osiedlach nie maja
                            promocji za 1 zł lecz trzeba bulić pełne opłaty sam internet ponad 500 za
                            instalacje.Spray który ma ofertę zintegrowaną instalacja telefon+internet+tvk
                            za około 500 zł wycofał się z naszego osiedla kablują na Ursusie i Tarchominie
                            szkoda bo mają raczej pozytywne opinie (kumpel z pracy mieszka na Tarchominie.
                            Wygląda na to,że jesteśmy przynajmniej narazie skazani na PPi tylko nie wiem
                            kto odnich weżmie usługi chyba za 1 zeta:)))

                            • Gość: Kasik Re: Aster,UPC,Spray nas nie chcą!!! - szukajcie da IP: 193.91.25.* 27.03.03, 11:34
                              Witam,
                              to znowu ja:))))
                              Chciałam tylko przypomnieć że mieszkamy w W-wie która jest - jakby nie patrzeć -
                              największą agromeracją i w której działa trochę więcej firm niż trzy ;P

                              Rozejrzyjcie się trochę, póki jeszcze nie jest za późno.

                              Marcinowi - od Was - przesłałam listę firm z którymi my rozmawialiśmy. Co
                              prawda skupialiśmy się tylko na internecie. Jednak wiem że niektóre robią
                              również inne media (kablówka i telefon)
                              pozdrawiam i życze powodzenia


                              A tak PeeSem: UPC jest to lufty jeżeli chodzi o parametry techniczne internetu.
                              Kosztuje 179PLN miesięcznia. Ja nie mam TV a bym musiała płacić za abonament
                              kablowy aby mieć internet:(
        • Gość: m Re: WERSAL PODLASKI - jestem zakręcony IP: *.acn.pl / 10.64.1.* 27.03.03, 20:17
          no właśnie - wydaje mi sie ze watek WP- etap I dawno przestal informowac
          potencjalnych zainteresowanych o sensownosci podjecia takiej decyzji.
          1600 wypowiedzi to troche za duzo.
          Polecam watek Wersal Podlaski - etap II. Mozna na nim znalezc informacje na
          temat etapu II inwestycji, ktory jest juz finansowany na innych zasadach - no
          coz.. znacznie korzystniejszych dla klientów.

          I jescze wyjascnienie
          Etap II to budynki 3 i 4
          Etap I to budynki 1 i 2
          Etap III - niedawno rozpoczęto budowę - to budynki 5 i 6
    • Gość: Arti Dobre przedszkole w pobliżu WP IP: *.pl.bauer.com / 172.28.190.* 26.03.03, 11:03
      Witam Sąsiadów z etapu I.
      Mam pytanie, trochę odbiegające od Waszych problemów, ale mam cichą nadzieję,
      że trochę "rozluźni" atmosferę.
      Otóż mam nadzieję że "mój etap" (etap II , budynek U) nie będzie miał takich
      opóźnień, jak Wasz i wprowadzę się jeszcze przed końcem wakacji.
      Mam synka w wieku 3 1/2 roku. Czy może ktoś z Was polecić dobre przedszkole w
      pobliżu WP?
      Za odpowiedź - z góry serdecznie dziękuję.
      Pozdrawiam
      Arti z etapu II
      • Gość: tomek Re: Dobre przedszkole w pobliżu WP IP: 217.153.45.* 26.03.03, 12:42
        Moja córka chodziła do przedszkola na ulicy Mandarynki, całkiem niedaleko.
        Przedszkole jest państwowe. Pani przedszkolanki dość proste ale z dzieciakami
        sobie radzą. Jedzenie jak to w przedszkolu. Nie było tak najgorzej. W
        porównaniu z poprzednim przedszkolem na Pradze to to jest super.
      • Gość: adio SALA DO IMPREZ na terenie osiedla IP: 62.29.138.* 26.03.03, 15:35

        Witam,

        ja sie ciesze, ze Rada dziala... i teraz mam do niej sprawe,
        aby moze przedyskutowac z Prezesem, najlepiej w takiej konstrukcyjnej
        atmosferze wspolpracy jaka sie zaczela nawiazywac-
        Czy przewidywana jest na osiedlu w ktoryms np. z lokali uzytkowych Salka
        Imprezowa ??, tak nazywaja takie miejsca chociazby inni developerzy,
        spoldzielnie, lokatorzy itp.

        tzn. miejsce (czesto kuchnia i salka), gdzie moglibysmy jako mieszkanicy
        zarezerwowac pobyt na zaproszenie wiekszej ilosci gosci i urzadzenie
        jakiejs "party". Tym sposobem nie przeszkadzalibysmy halasem muzyki innym
        sasiadom, a i miejsca byloby wiecej bo jak wiadomo mieszkan duzych jest
        stosunkowo mniej od malych

        to rozwiazanie jest naprawde praktykowane na wielu innych osiedlach w Wawie

        oczywiscie musielibysmy dbac o nia jak o wlasne mieszkanie, zeby byla przyjemna
        dla naszych Gosci i dla Nas, koszty administracji powinny byc znikome przy
        takiej ilosci mieszkancow
        • Gość: adio wyjazd na ul.Plaskowicka !!! bylby udogodnieniem IP: 62.29.138.* 26.03.03, 16:02

          drugim pomyslem ,ktory mi chodzi po glowie

          to wlasnie przedyskutowanie z Prezesem, mozliwosci zrobienia wjazdu i wyjazdu,
          czyli generalnie drogi dojazdowej od/do osiedla - ul. Plaskowicka.

          wszyscy wiemy jak trudno jest wlaczyc sie do ruchu na KEN, a gwarantowane jest
          to, ze bedzie jeszcze gorzej kiedy przybedzie samochodow chcacych
          wyjechac/wjechac z/na osiedla/e i tak codziennie

          mysle, ze Plaskowicka jest mniej uczeszczana , tak mi sie wydaje
          • Gość: Mariusz Re: wyjazd na ul.Plaskowicka !!! bylby udogodnie IP: 213.31.220.* 27.03.03, 10:12
            Salka do imprez to bardzo dobry pomysl!
            Gorzej jednak z wjazdem na Plaskowicka. Takie podlaczenia do ruchu publicznego
            sa z reguly drogie i trudne do zalatwienia, z tego co wiem. Wydaje mi sie
            jednak, ze WP przewidzial przejazd na Migdalowa a tym saym polaczenie poprzez
            Lanciego z Plaskowicka.
            • Gość: adio Re: wyjazd na ul.Plaskowicka !!! bylby udogodnie IP: 62.29.138.* 27.03.03, 13:02

              > Salka do imprez to bardzo dobry pomysl!
              > Gorzej jednak z wjazdem na Plaskowicka. Takie podlaczenia do ruchu
              publicznego
              > sa z reguly drogie i trudne do zalatwienia, z tego co wiem. Wydaje mi sie
              > jednak, ze WP przewidzial przejazd na Migdalowa a tym saym polaczenie poprzez
              > Lanciego z Plaskowicka.

              przejazd na Migdalowa-to jest moze nawet lepszy pomysl niz myslalem..
              jesli doczeka realizacji powinnismy wszyscy mieszkancy na tym skorzystac,
              oby!!!
              dziekuje za te optymistyczna informacje! i tylko wiara pomoze mi w doczekaniu
              takiego momentu.

              z pozdrowieniem /adam
              • Gość: przemek Internet IP: 212.160.156.* 27.03.03, 13:29
                Czy ktos juz skorzystal z "prywatnej inicjatywy" podlaczenia sie Internetu, na
                temat ktorej wisza ogloszenia? Jakies wrazenia?
                • Gość: Wojciech Olszewski e-PLAN IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 30.03.03, 00:07
                  Witam.

                  Wszystkich zainteresowanych pragnąłbym poinformować, iż od poniedziałku
                  zaczynamy prace nad okablowaniem budynków, oznacza to, że w ciągu 2-3 tygodni
                  podłączymy INTERNET do Państwa mieszkań.


                  Nasz mail: e-plan@o2.pl
                • Gość: Paweł Re: Internet IP: *.crowley.pl 11.04.03, 13:11
                  Mam pytanie czy ktoś już podłączył Internet w ramach tzw. e-Planu. Czy są
                  jakieś problemy i ogólnie czy warto?
                  Pozdrawiam Paweł
    • rm.wersal Re: WERSAL PODLASKI 28.03.03, 15:09
      Szanowni Państwo,

      W dniu dzisiejszym została rozesłana e-mailem notatka z kolejnego spotkania
      Rady Mieszkańców z Prezesem WP, które odbyło się w minioną środę. Gdyby ktoś
      nie otrzymał notatki z powodów technicznych lub jeśli ktoś z Mieszkańców nie
      znajduje się na naszej liście dystrybucyjnej, prosimy o kontakt e-mailowy
      rm.wersal@gazeta.pl
    • Gość: Beata telefon IP: *.chello.pl 28.03.03, 16:14
      Chciałabym spytać czy ktoś z Was interesował się kwestią podłączenia telefonu
      w Telekomunikacji Polskiej? Czy jest w ogóle taka możliwość w naszym przypadku?
      W biurze obsługi klienta pinformowano mnie że muszę złożyć wniosek a po 14
      dniach dadzą mi odpowiedź. Może ktoś z Was wie coś na ten temat?
      • Gość: ap Re: telefon IP: 194.9.223.* 30.03.03, 01:40
        co do TPSA, to również nie otrzymałem jednoznacznej odpowiedzi - robia
        wrazenie niezbyt zainteresowanych.
        Pozdrawiam
        Andrzej
        • Gość: Martin4 Re: telefon IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 30.03.03, 11:06
          z tego co mi wiadomo to tpsa wogóle nie jest zainteresowana
          wchodzeniem na osiedle
          • Gość: fjufju telefon / internet cyfrowy sferia(?) IP: *.katowice.pik-net.pl 31.03.03, 08:24
            trafiła do mnie ulotka z oferta tej firmy... czy ktos zna szczegóły? i czy
            mógłby sie ewentualnie podzielic opinia w tym temacie?
            • Gość: przemek Re: telefon / internet cyfrowy sferia(?) IP: 212.160.156.* 31.03.03, 09:35
              Byl u mnie przedstawiciel Sferii, telefon wyglada zachecajaco: 140 PLN za
              aparat, abonamenty w roznych cenach, chyba od 20 PLN/mies do 70/mies. Istnieje
              mozliwosc wykupienia aparatu lub terminala do zwyklego aparatu stacjonarnego
              oraz Internetu. Internet (do 115 kbps) kosztuje 70 PLN mies. i nie ma
              mozliwosci dodzwonic sie na inne numery dial-up niz w Sferii. Do czasu
              wyjasnienia sprawy z Internetem jest to jakas opcja, gdyz potem korzystanie z
              Internetu mozna zawiesic. Ja chyba wezme.
            • Gość: Łukasz Re: telefon / internet cyfrowy sferia(?) IP: *.sgh.waw.pl 31.03.03, 10:18
              Sferię mogę polecić, telefon w tej sieci posiadam już od kilku dni i działa bez
              problemów. Cała instalacja (aktywacja+aparat) brutto kosztowała ok 190 zł,
              telefon został aktywowany w ciągu kilku dni. Ceny połączeń są konkurencyjne.
              • Gość: Tomek Re: telefon / internet cyfrowy sferia(?) IP: *.novartis.com 31.03.03, 12:54
                Czy to sa calkowite koszty jakie trzeba poniesc? Na stronie WWW Sferia podaje
                jeszcze jakas kaucje w wysokosci 2000 zl oraz oplata za urzadzenie abonenckie w
                wysokosci 720 zl. Mozesz podac wiecj informacji?
                Dziekuje i pozdrawiam,
                Tomek
                • Gość: fjufju dzwoniłem do sferii IP: *.katowice.pik-net.pl 31.03.03, 13:12
                  jedyne opłaty to 149 za aktywacje i 720 za telefon, ale - aktualnie trwa
                  promocje - jezeli podpiszesz umowe na 1 rokto telefon za 300kilkadziesiat PLN,
                  jezeli na 2 lata, to chyba jakies 99 PLN, a jezeli na 3 lata, to telefon za 59
                  PLN. nie płaci sie zadnej kaucji, bo telefon staje sie twoja własnościa. jezeli
                  rozwiazesz umowe przed upływem czasu na jaki zawarta została umowa, to
                  dopłacasz róznice do 720 PLN.

                  natomiast internet to nie do konca 115 kbps... to jest maksymalna
                  przepustowosc... sredniozyciowo to wychodzi mniej wiecej taka przepustowosc jak
                  na modemie tepsy... no i są ograniczenia ilosciowe... na jedna dobe przypada 35
                  jednostek (impulsów?:) w zaleznosci od pory dnia (nocy) na jedną jednostke
                  przypada od 1 do 3 minut korzystania z intenetu (czyli od 35 do 105 minut per
                  doba)... minuty nie wykorzystane przepadaja... natomiast zaleta jest zero
                  podłaczeń, ciagniecia kabli i innych takich... wiec jezeli internet cyfrowy
                  miałby okazac sie pomyłka, to w kazdej chwili mozna z niego zrezygnowac
                  (kosztuje to 30 PLN tytułem zmiany umowy).

                  to tyle co usłyszałem w ich infolinii.
                  • Gość: Tomek Re: dzwoniłem do sferii IP: *.novartis.com 31.03.03, 13:25
                    Dziekuje za wyczerpujace informacje. A nie orientujesz sie moze czy mozna
                    podpiac jakis inny aparat telefoniczny? Mimo wszystko wolalbym chyba aparat
                    bezprzewodowy.
                    • Gość: Łukasz Re: dzwoniłem do sferii IP: *.waw1.cyber-cafe.pl 31.03.03, 13:32
                      Oczywiście, w cenie 59 zl netto (przy umowie na 3 lata) jest dostępny terminal
                      do którego można podłączyć dowolny aparat telefoniczny (tylko przez niego można
                      łączyć się z Internetem), druga opcja to "dwa w jednym" czyli terminal razem z
                      aparatem, w tej samej cenie
                      • Gość: Mariusz TP SA IP: 213.31.220.* 31.03.03, 14:20
                        Kolezanka z TP SA obiecala sprawdzic, czy oni moga nam cos zaproponowac.
                      • Gość: andrzej s. CZY MA KTOŚ MOŻE TELEFON DO PRZEDSTAWICIELA SFERII IP: 217.153.45.* 01.04.03, 09:21
                        Nie mieszkam jeszcze w budynku, ale chciałbym się dowiedzieć czy ma ktoś może
                        telefon (tez z ulotki na bloku) do przedstawiciela handlowego sferii. Z góry
                        dziękuję.
                        • Gość: przemek Re: CZY MA KTOŚ MOŻE TELEFON DO PRZEDSTAWICIELA S IP: 212.160.156.* 01.04.03, 10:26
                          Bardzo prosze: Marcin Dackiewicz: 435-24-08 lub 603-094-764
                          • Gość: Grzesiek ELEKTRYK Z UPRAWNIENIAMI IP: *.bosbank.pl 04.04.03, 15:48
                            Czy ktoś ma może telefon do elektryka z uprawnieniami do podączania kuchenek
                            elektrycznych,
                            Z góry dziękuję

                            Grzesiek
                            • Gość: fjufju Re: ELEKTRYK Z UPRAWNIENIAMI IP: *.katowice.pik-net.pl 04.04.03, 15:54
                              602 484 204 pan zakrzewski - montował juz u mnie w jaju
                              • Gość: tottoro Esej IP: *.jaroszowka.sdi.tpnet.pl 05.04.03, 21:49
                                Przede wszystkim chciałbym powitac i pozdrowic wszystkich mieszkancow blokow
                                przy Kenie!!!
                                Dzisiaj po raz pierwszy wszedlem na forum i po raz pierwszy zapoznalem sie z
                                postami mieszkancow (szczegolnie z ostatnich miesiecy).Gratuluje pomyslu!
                                Poniewaz rowniez jestem mieszkancem (osmiopietrowiec,8pietro)chcialbym
                                podzielic sie kilkoma spostrzezeniami. Przepraszam z gory za zbyt przydlugi
                                tekst ale wydaje mi sie ze dla niektorych moga byc one interesujace. Sledzac
                                Wasze posty uznalem za istotne zeby poruszyc kilka spraw.
                                1.Prezes
                                Dawno temu moi rodzice rozpoczeli budowe domu jednorodzinnego na obrzezach
                                Bialegostoku (cos jak niedawno okolice Kabat). Okolo 1989 roku wprowadzilismy
                                sie do nowego domu i okazalo sie ze naszym sasiadem (do niedawna mieszkal
                                jeszcze naprzeciwko nas) jest obecny Prezes WP p. Remigiusz Rogowski. W kraju
                                zaczal rodzic sie kapitalizm i wiekszosc ludzi z naszego osiedla zaczela
                                prowadzic wlasna dzialalnosc gospodarcza miedzy innymi p.Rogowski. Mimo ze
                                bylem wtedy jeszcze bajtlem ktory nie za wiele rozumial o co chodzi i
                                interesowaly mnie zupelnie inne sprawy to pamietam jeszcze jak p. Reniek
                                smigal codziennie na budowe swoim zoltym Poldkiem 1.6.W owych czasach
                                koniunktura byla szczegolnie sprzyjajaca (wyglodnialy rynek chlonal wszystko,
                                wysoki wzrost gospodarczy itp.). Wszyscy mysleli ze bedzie juz tak zawsze.W
                                miedzyczasie stalem sie juz troche wiekszym bajtlem i wyemigrowalem do Wawy na
                                studia.Wtedy zczalem uswiadamiac sobie czym sa problemy lokalowe.Byly to rozne
                                doznania - akademik =ciasno,przyjemnie,wesolo,tanio - wynajem = luksusik,
                                wieksza przestrzen, horrendalnie drogo. W miedzyczasie ludzie poznawali smak
                                kapitalizmu, niektorzy dorabiali sie, zmieniali samochody inni doznawali
                                gyryczy porazki. Okazalo sie ze p.Reniek odniosl sukces, jego firma rozrastala
                                sie,rozpoczeli dzialalnosc w Wawie, budowali fajne budynki tym samym zyskujac
                                renome porzadnej i rzetelnej firmy.O gustach sie nie dyskutuje ale kazdy kto
                                odwiedzil Bialystok musi przyznac ze budynki WP wyrozniaja sie na tle cudow
                                architektonicznych epoki socjalizmu.Po studiach trzeba bylo isc do pracy,
                                czlowiek sie ustatkowal, ozenil wiec z zona podjelismy decyzje o zakupie
                                mieszkania.Tymczasem koniunktura siadla, pojawilo sie sporo niesolidnych
                                wykonawcow, opoznienia w odbiorze mieszkan itp.Szczegolnie pesymistycznie
                                nastrajaly opowiesci znajomych ktorzy postanowili zamieszkac we wlasnym M
                                (przygody z JW Construction etc.).Poniewaz kupno mieszkania to nie to samo co
                                kupno worka kartofli zdecydowalismy sie wybrac cos co daje nam gwarancje ze
                                nasze pieniadze beda wlasciwie zainwestowane i nie zostaniemy na lodzie.Wtedy
                                pojawila sie idea zeby kupic mieszkanie w WP. Pojechalismy na Wawozowa zeby
                                zobaczyc jak wyglada taki budynek wykonany przez WP w Wawie. Spodobalo sie nam
                                ale niestety nie bylo wolnych mieszkan do kupienia. Wobec tego postanowilismy
                                kupic na Kenie.Koniunktura sie pogarszala, wiekszosc developerow zaczela
                                popadac w klopoty w tym WP. Przedluzenie oddania do uzytku budzilo nasze
                                rozdraznienie poniewaz zamiast splacac kredyt musielismy bulic krwiozerczemu
                                wlascicielowi za wynajem.W koncu moglismy sie wprowadzic i mimo to ze plac
                                wyglada jak z kadru Alternatywy 4 jestesmy HAPPY!!!
                                Po tej krotkiej autowiwisekcji chcialbym uspokoic niektorych z Was. Poniewaz
                                osobiscie znam p.Rogowskiego moze nie tak dobrze ale po prostu od dluzszego
                                czasu moge bez wahania stwierdzic ze jest rzetelnym czlowiekiem, stara sie
                                dotrzymac slowa i z pewnoscia robi wszystko co jest mozliwe zeby jak
                                najszybciej zakonczyc prace. No bo w sumie jakie moglby miec powody do tego by
                                je przedluzac? Na pewno nie jest typem oszoloma ktory bierze kase i lata do
                                Acapulco jak niektorzy "biznesmeni III RP". Zreszta niektorzy z Was sami
                                odniesli takie wrazenie rozmawiajac z nim osobiscie. Na pewno zna sie na fachu
                                budowlanym jak malo kto.Niektorzy z Was moga mi zarzucic ze biore strone WP
                                ale w zasadzie nie przejmuje sie tym bo rozumiem frustracje tych ktorzy
                                doznaja niedogodnosci z powodu przedluzania sie robot. Sami do niedawna
                                bylismy w takiej sytuacji. Oczywiscie zasada pacta sunt servanta powinna
                                obowiazywac ale reality bites. Jeszcze duzo wody w Wisle uplynie zanim nastana
                                u nas warunki takie jak w innych cywilizowanych krajach kiedy klient kupuje
                                juz gotowe mieszkanko.
                                2.Psie kupy
                                Wydaje mi sie zeszpeca one cokolwiek krajobraz naszego zakatka. Zwlaszcza idac
                                rano do metra na trawniku sporo tego sie wala. W takim kraju jak Szwecja
                                wlasciciel ma w kieszonce torebke w ktora wklada to co piesek z siebie wypluje
                                (chyba ze jest to stan plynny). Uwazam ze warto by zaimportowac ten zwyczaj.
                                3.Jawnosc
                                Osoby ktore reprezentuja mieszkancow powinny ujawnic swoja tozsamosc. W takim
                                kraju jak Szwecja jest to na porzadku dziennym. I korupcji mniej i sekretow
                                mnniej.
                                4.Prawnik
                                Z zainteresowaniem czytalem o inicjatywie powolania prawnika. Jest zrozumialym
                                ze warto znac swoja sytuacje prawna. Szkoda ze nie wiemy kim jest ten prawnik
                                (patrz pkt.3)
                                5.Internet
                                Juz sie nie moge doczekac kiedy zastukam ze swojego kompa!
                                Jezeli ktos chcialby pogadac na temat powyzszych przemyslen sluze uprzejmie
                                radetysz@hotmail.com
                                Ken 54 m 109
                                Radek Tyszkiewicz
                                • Gość: Aga Re: Esej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.03, 11:00
                                  A czy w Szwecji płaci się taką durną opłatę jaką jest podatek za psa?
                                  Bo np. w Stanach właściciel też zasuwa za swoim pupilem z torebką papierową lub
                                  pcv i zbiera, to co zwierz wykona i nie płaci podatku za psa. To chyba tylko w
                                  naszym "kraju-raju" mozna wymyśleć coś takiego...

                                  A poza tym - Twój post nastraja bardzo optyistycznie.
                                • Gość: adio Re: Esej IP: 62.29.138.* 11.04.03, 13:40

                                  az milo przeczytac tak szczera , mila wypowiedz!!!
                                  tak trzymac !!!

                              • Gość: tottoro Esej IP: *.jaroszowka.sdi.tpnet.pl 05.04.03, 21:50
                                Przede wszystkim chciałbym powitac i pozdrowic wszystkich mieszkancow blokow
                                przy Kenie!!!
                                Dzisiaj po raz pierwszy wszedlem na forum i po raz pierwszy zapoznalem sie z
                                postami mieszkancow (szczegolnie z ostatnich miesiecy).Gratuluje pomyslu!
                                Poniewaz rowniez jestem mieszkancem (osmiopietrowiec,8pietro)chcialbym
                                podzielic sie kilkoma spostrzezeniami. Przepraszam z gory za zbyt przydlugi
                                tekst ale wydaje mi sie ze dla niektorych moga byc one interesujace. Sledzac
                                Wasze posty uznalem za istotne zeby poruszyc kilka spraw.
                                1.Prezes
                                Dawno temu moi rodzice rozpoczeli budowe domu jednorodzinnego na obrzezach
                                Bialegostoku (cos jak niedawno okolice Kabat). Okolo 1989 roku wprowadzilismy
                                sie do nowego domu i okazalo sie ze naszym sasiadem (do niedawna mieszkal
                                jeszcze naprzeciwko nas) jest obecny Prezes WP p. Remigiusz Rogowski. W kraju
                                zaczal rodzic sie kapitalizm i wiekszosc ludzi z naszego osiedla zaczela
                                prowadzic wlasna dzialalnosc gospodarcza miedzy innymi p.Rogowski. Mimo ze
                                bylem wtedy jeszcze bajtlem ktory nie za wiele rozumial o co chodzi i
                                interesowaly mnie zupelnie inne sprawy to pamietam jeszcze jak p. Reniek
                                smigal codziennie na budowe swoim zoltym Poldkiem 1.6.W owych czasach
                                koniunktura byla szczegolnie sprzyjajaca (wyglodnialy rynek chlonal wszystko,
                                wysoki wzrost gospodarczy itp.). Wszyscy mysleli ze bedzie juz tak zawsze.W
                                miedzyczasie stalem sie juz troche wiekszym bajtlem i wyemigrowalem do Wawy na
                                studia.Wtedy zczalem uswiadamiac sobie czym sa problemy lokalowe.Byly to rozne
                                doznania - akademik =ciasno,przyjemnie,wesolo,tanio - wynajem = luksusik,
                                wieksza przestrzen, horrendalnie drogo. W miedzyczasie ludzie poznawali smak
                                kapitalizmu, niektorzy dorabiali sie, zmieniali samochody inni doznawali
                                gyryczy porazki. Okazalo sie ze p.Reniek odniosl sukces, jego firma rozrastala
                                sie,rozpoczeli dzialalnosc w Wawie, budowali fajne budynki tym samym zyskujac
                                renome porzadnej i rzetelnej firmy.O gustach sie nie dyskutuje ale kazdy kto
                                odwiedzil Bialystok musi przyznac ze budynki WP wyrozniaja sie na tle cudow
                                architektonicznych epoki socjalizmu.Po studiach trzeba bylo isc do pracy,
                                czlowiek sie ustatkowal, ozenil wiec z zona podjelismy decyzje o zakupie
                                mieszkania.Tymczasem koniunktura siadla, pojawilo sie sporo niesolidnych
                                wykonawcow, opoznienia w odbiorze mieszkan itp.Szczegolnie pesymistycznie
                                nastrajaly opowiesci znajomych ktorzy postanowili zamieszkac we wlasnym M
                                (przygody z JW Construction etc.).Poniewaz kupno mieszkania to nie to samo co
                                kupno worka kartofli zdecydowalismy sie wybrac cos co daje nam gwarancje ze
                                nasze pieniadze beda wlasciwie zainwestowane i nie zostaniemy na lodzie.Wtedy
                                pojawila sie idea zeby kupic mieszkanie w WP. Pojechalismy na Wawozowa zeby
                                zobaczyc jak wyglada taki budynek wykonany przez WP w Wawie. Spodobalo sie nam
                                ale niestety nie bylo wolnych mieszkan do kupienia. Wobec tego postanowilismy
                                kupic na Kenie.Koniunktura sie pogarszala, wiekszosc developerow zaczela
                                popadac w klopoty w tym WP. Przedluzenie oddania do uzytku budzilo nasze
                                rozdraznienie poniewaz zamiast splacac kredyt musielismy bulic krwiozerczemu
                                wlascicielowi za wynajem.W koncu moglismy sie wprowadzic i mimo to ze plac
                                wyglada jak z kadru Alternatywy 4 jestesmy HAPPY!!!
                                Po tej krotkiej autowiwisekcji chcialbym uspokoic niektorych z Was. Poniewaz
                                osobiscie znam p.Rogowskiego moze nie tak dobrze ale po prostu od dluzszego
                                czasu moge bez wahania stwierdzic ze jest rzetelnym czlowiekiem, stara sie
                                dotrzymac slowa i z pewnoscia robi wszystko co jest mozliwe zeby jak
                                najszybciej zakonczyc prace. No bo w sumie jakie moglby miec powody do tego by
                                je przedluzac? Na pewno nie jest typem oszoloma ktory bierze kase i lata do
                                Acapulco jak niektorzy "biznesmeni III RP". Zreszta niektorzy z Was sami
                                odniesli takie wrazenie rozmawiajac z nim osobiscie. Na pewno zna sie na fachu
                                budowlanym jak malo kto.Niektorzy z Was moga mi zarzucic ze biore strone WP
                                ale w zasadzie nie przejmuje sie tym bo rozumiem frustracje tych ktorzy
                                doznaja niedogodnosci z powodu przedluzania sie robot. Sami do niedawna
                                bylismy w takiej sytuacji. Oczywiscie zasada pacta sunt servanta powinna
                                obowiazywac ale reality bites. Jeszcze duzo wody w Wisle uplynie zanim nastana
                                u nas warunki takie jak w innych cywilizowanych krajach kiedy klient kupuje
                                juz gotowe mieszkanko.
                                2.Psie kupy
                                Wydaje mi sie zeszpeca one cokolwiek krajobraz naszego zakatka. Zwlaszcza idac
                                rano do metra na trawniku sporo tego sie wala. W takim kraju jak Szwecja
                                wlasciciel ma w kieszonce torebke w ktora wklada to co piesek z siebie wypluje
                                (chyba ze jest to stan plynny). Uwazam ze warto by zaimportowac ten zwyczaj.
                                3.Jawnosc
                                Osoby ktore reprezentuja mieszkancow powinny ujawnic swoja tozsamosc. W takim
                                kraju jak Szwecja jest to na porzadku dziennym. I korupcji mniej i sekretow
                                mnniej.
                                4.Prawnik
                                Z zainteresowaniem czytalem o inicjatywie powolania prawnika. Jest zrozumialym
                                ze warto znac swoja sytuacje prawna. Szkoda ze nie wiemy kim jest ten prawnik
                                (patrz pkt.3)
                                5.Internet
                                Juz sie nie moge doczekac kiedy zastukam ze swojego kompa!
                                Jezeli ktos chcialby pogadac na temat powyzszych przemyslen sluze uprzejmie
                                radetysz@hotmail.com
                                Ken 54 m 109
                                Radek Tyszkiewicz
                                • Gość: przemek Re: Esej IP: 212.160.156.* 07.04.03, 11:25
                                  No coz, ja moge tylko powiedziec, ze psie kupy po drodze mi nie przeszkadzaja
                                  az tak bardzo (nie mam psa, przynajmniej na KEN-ie). To czy wlasciciel psa je
                                  sprzata czy nie, to juz zalezy od jego kultury osobistej.

                                  Mnie boli inna kwestia - powoli, a moze raczej szybko, przestajemy sie miescic
                                  na alejkach z samochodami. Skutecznie z reszta przyczyniaja sie do tego nasi
                                  wspaniali robotnicy, ktorzy palety z kostkami stawiaja dokladnie w tych
                                  wolnych miejscach, gdzie jeszcze jakims cudem uda sie wcisnac nasze pojazdy.
                                  Skutek jest taki, ze niedawno nioslem pralke do osemki, i do klatki nie dalo
                                  sie wejsc, bo ktos durny, albo zdesperowany zastawil wejscie samochodem.
                                  Problem robi sie o tyle palacy, ze Ci ktorzy chcieliby skorzystac z
                                  pobliskiego parkingu strzezonego (za 180 zl/mies) juz nie moga - parking
                                  zostal zliwkidowany.

                                  Nie wiem czy trudno wymagac od robotnikow zeby mieli na wzgledzie to, ze
                                  trzeba gdzies postawic samochod. Ale choc troche wyobrazni by sie przydalo.
                                  Ostatnio mialem kuriozalna sytuacje: chlopaki zaczeli obok czterech samochodow
                                  (w tym mojego) przygotowywac "uprawe" pod kostke. Po skonczonej pracy klient
                                  zajechal koparka z dwoma paletami kostki i zastawil wszystkie samochody.
                                  Widzialem to z okna, wyszedlem do niego i spytalem go dlaczego tak zrobil. On
                                  na to, ze to klada kostke i trzeba bylo tu nie stawac. Rozmowa nasza byla dosc
                                  burzliwa i skoczyla sie tym, ze Pan przestawil palete tuz obok samochodow (do
                                  dzis tam lezy). A jednak sie dalo! Tak na margiesie, bylo to tydzien temu a
                                  kostki w tym miejscu jak nie ma tak nie ma. Oczywiscie zaparkowac juz tam nie
                                  mozna, bo na przejezdzie leza jakies krawezniki.
                                  • fjufju w ssprawie kostkowania drogi. 07.04.03, 13:01
                                    moze by tak zamkneli wjazd na budowe na minimalny czas jaki trzeba poswiecic
                                    wybrukowaniu bloków dookoła i rzucili wszystkich kótrych moga na front
                                    brukowania i załatwili sparwe raz dwa. wiem ze byłoby to uciazliwe dla
                                    miszkanców, ale szybciej by sie chłopaki moze uporali z problemem? jak myslicie?
                                    • Gość: Anpi Re: w sprawie kostkowania drogi. IP: 217.153.108.* 07.04.03, 15:18
                                      Witam,
                                      Palety z kostkami poulkadane w miejscach gdzie jeszcze sie da zaparkowac to
                                      duza uciazliwosc, ale my tez starajmy sie parkowac z glowa.

                                      A z innej beczki - Znowu pogoda jest przeciw nam :(

                                      Pozdrawiam
                                    • Gość: przemek Re: w ssprawie kostkowania drogi. IP: 212.160.156.* 07.04.03, 16:28
                                      Nie, no sorry, ale to jest bez sensu. A gdzie przez te kilka dni ma parkowac
                                      te kilkadziescia samochodow? Na rondzie? A moze na tym parkingu naprzeciwko,
                                      zeby po nocy zostala polowa? Chlopaki maja robic kostke w miejscach, ktore
                                      odgrodzili, ale nie przez tydzien albo dwa. Wtedy bedzie wiecej miejsca. A
                                      najlepiej jakby sie wzieli za garaze, bo w takim tempie, to do konca maja
                                      bedziemy sie przepychac z kostkami.
    • Gość: Mariusz Akty notarialne? IP: 213.31.220.* 10.04.03, 09:38
      Czy ktos ma juz akt notarialny wlasnosci mieszkania?
      • Gość: Pawel Re: Akty notarialne? IP: *.uk.deuba.com 10.04.03, 14:36
        Ja na razie od miesiaca czekam na aneks do umowy korygujacy wartosc mieszkania o rzeczy wykonywane poza projektem. Mial byc podobno w ciagu tygodnia. Cos firmie sie nie spieszy...

        pzdr
        Pawel
        • Gość: Agnieszka Re: Akty notarialne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.03, 14:52
          Z kim kontaktowałeś się w sprawie ostatecznego rozliczenia - z p. Czyżewskim
          czy może z kimś innym?
          Czy masz już w mieszkaniu wszystko zamontowane - chodzi mi o wentylatory i
          barierki na balkonie?
          Gdybyś odpisał, będę wdzięczna za informacje.
          • Gość: Ania Re: Akty notarialne? IP: 4.23.138.* 11.04.03, 02:05
            To ja odpowiem za Pawla, bo jestem w takiej samej sytuacji. Wentylatory juz sa
            (generalnie trzeba mocniej nacisnac p.D., ktora jest odpowiedzialna za
            hydraulike) - tylko chyba im sie nie spieszy z montowaniem (jesli masz juz
            zalozona skrzynecznke zewnetrzna, to na pewno maja na skladzie rowniez wnetrze
            do niej). Natomiast nie moge sie doprosic dokonczenia balkonu.
            No i czekam na aneks...
            Mam nadzieje, ze kiedys doczekam sie aktu wlasnosci mieszkania
            pozdrawiam
            a.
            • Gość: Agnieszka Re: Akty notarialne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.03, 09:28
              Dzięki za odpowiedź.
              Próbuję codziennie "dopaść" kogoś z ekipy, ale mam chyba pecha, bo albo nikogo
              nie ma w biurze budowy, albo jest ktoś, kto nic nie wie, a kierownictwo budowy
              właśnie lata po II etapie.
              Chyba trzeba będzie zorganizować jakieś pole namiotowe przed biurem.

              Czy po ostateczne rozliczenie zgłośiliście się przed zamontowaniem
              wentylatorów, czy poczekaliście aż Wam to zrobią?
              • Gość: Pawel Re: Akty notarialne? IP: *.uk.deuba.com 11.04.03, 14:28
                Ja wentylatory mam juz od stycznia, a ostatecznie rozliczenie robilem na poczatku marca.
                Do pelni szczescia brakuje mi juz tylko barierek na balkonie i dokonczenia progu w drzwiach wejsciowych.

                pzdr

                Pawel
      • Gość: Agnieszka Re: Akty notarialne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.03, 14:47
        No własnie - czy są już jacyś szczęśliwi?

        I co się dzieje z Radą Mieszkańców? Żadnych informacji.
        • Gość: Anpi Re: Akty notarialne? IP: 217.153.108.* 10.04.03, 18:55
          Witam

          Mam pytanie o te wentylatory. Czy dotyczy to tylko wysokiego budynku ? Ja
          mieszkam w osmiopietrowym. Nic takiego nam nie zakladano. Powiem wiecej, na
          otwory wentylacyjne, ktore mamy w lazience pozakladane mam kratki ale
          tzw "cugu" to tam nie ma.

          A druga sprawa - o rozliczenie koncowe mieszkania upominam sie od dnia odbioru
          kluczy tj. od pazdziernika 2002.

          Pozdrawiam sasiadow
          Anpi :)
          • Gość: przemek Re: Akty notarialne? IP: 212.160.156.* 11.04.03, 13:30
            To widocznie slabo sie upominasz. Ja dostalem juz dawno.
    • Gość: Misia Re: SKRZYNKI I KLUCZYKI IP: 194.181.60.* 11.04.03, 09:30
      Chciałam wszystkich powiadomić, iż na poczcie są do odebrania kluczyki do
      skrzynek. Informacja ta dotyczy przede wszystkim mieszkańców jajka. (
      mieszkańcy niższego budynku byli o tym powiadomieni pisemnie wcześniej).Druga
      dobra widomość , ze chodzi juz listonosz i korespondencji nie trzeba odbierać
      na poczcie. Pozdrawiam .
      • mr.zetka WANDALIZM 13.04.03, 21:44
        Szanowni Sąsiedzi,
        chcę napisać o czymś bardzo ważnym. W nocy z soboty na niedzielę miał miejsce
        kolejny akt wandalizmu w Jajku. Zniszczone zostały ochronne styropiany w
        windach, potłuczono butelki, szkło sterczało powbijane w resztki styropianu na
        ściankach wind. Przykro mi to pisać, ale mieszkamy pomiędzy chamami, prostakami
        i debilami. Jak można tak demolować WŁASNY budynek? Przecież z tej windy
        korzystamy wszyscy codziennie! A co będzie gdy ochronne styropiany będą już
        zdjęte? Jakiś idiota zniszczy ścianki windy? Jeżeli zaś nie byli to mieszkańcy
        a ich goście, to gratuluje znajomości z bydłem i prostakami.
        Nie wiem jakie są plany odnośnie funkcjonowania ochrony osiedla - czy ta budka
        na placu obok wjazdów do garaży jest dla ochroniarzy? Postuluję, by jeden
        strażnik CAŁY CZAS przebywał w hallu wysokiego budynku. Będzie to też działoło
        odstraszająco na wszelkie niepożądane osoby. Apeluję też do Mieszkańców - jeśli
        tylko widzicie akty wandalizmu - reagujcie.
        Osobiście stwierdzam, że skończył się czas pobłażania. Ja od dziś nie będę się
        już wahał wezwać policję. Odnosi się to do moich sąsiadów, którzy potrafią się
        kłócić przez pół nocy trzaskając drzwiami i rzucając wyzwiskami, jak też do
        imprezowiczów, którzy nie znają umiaru. Nie mam nic przeciwko prywatkom, sam
        jestem młodą osobą, ale moje mieszkanie ma być jakimś azylem, miejscem spokoju
        i mam prawo żądać, by to szanowano. Prywatki - tak, ale całonocne imprezy z
        wrzaskami, wyzwiskami i skakaniem komuś po suficie że aż tynki odpadają - NIE.
        Chętnie przeczytam jakie są Państwa opinie na ten temat. Ja nie mam ochoty
        latami jeżdzić zniszczoną windą. Wandalizm powinien być karany.
        Pozdrawiam
        Zetka
        • Gość: Agnieszka Re: WANDALIZM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.03, 09:23
          Masz rację - ten bałagan w windzie zrobił jakiś totalny fiut. Był porządek
          przez jakiś czas(oprócz bardzo poetyckich wyznań i ofert wypisywanych na
          styrpianie) no i komuś to widocznie przeszkadzało. Myślałam, że jak kupię
          mieszkanie w takim miejscu i za takie pieniądze - tanie to to nie było, to
          przestanę oglądać poniszczone klatki, windy itp. No cóż, nie od statusu
          materialnego to zależy, ale od tego co kto ma w głowie. Po raz kolejny ta
          smutna prawda się potwierdziła. Widać, że niektórzy mają problemy kwalifikujące
          się do rozwiązania przez psychiatrę. To nie jest normalne, że ktoś niszczy
          własny dom.
          Taki life...

          Natomiast nie zgodzę się z Tobą co do imprez. Jak ludzie chcą się bawić, to
          niech się bawią. Mają do tego święte prawo. Jeżeli tylko uprzedzą sąsiadów, że
          będzie hałaśliwa imprezka, to nie ma co się burzyć i wzywać policję. Szkoda
          nerwów i czasu policji. Moim zdaniem uprzedzenie sąsiadów jest najlepszą formą
          załatwienia sprawy - i imprezowicz ma czyste sumienie i "poszkodowany" sąsiad
          będzie wiedział na co się przygotować.
          Mnie natomiast wkurza pewien "niedzielny miłośnik wiercenia i walenia młotkiem
          w ścianę lub inne twarde rzeczy". Ja, osobiście, lubię w niedzielę leżeć do
          góry brzuchem i nie robić nic, on widocznie ma inne pogląde na życie. Gdyby to
          stukanie i wiercenie trwało godzinę, dwie, ok - przecierpię, ale gdy przeciąga
          się to do godziny 21 zaczynam się zastanawiać nad metodą morderstwa. Możliwe,
          że sąd mnie uniweinnni, bo będzie to zbrodnia w afekcie.

          POZDRAWIAM SĄSIADÓW!
          • Gość: Gosc123 Re: WANDALIZM IP: 62.29.138.* 14.04.03, 13:27
            > Taki life...

            doprecyzuj to polskie przyslowie

            >
            > Natomiast nie zgodzę się z Tobą co do imprez. Jak ludzie chcą się bawić, to
            > niech się bawią. Mają do tego święte prawo. Jeżeli tylko uprzedzą sąsiadów, że


            BZDURA TOTALNA

            > będzie hałaśliwa imprezka, to nie ma co się burzyć i wzywać policję. Szkoda
            > nerwów i czasu policji. Moim zdaniem uprzedzenie sąsiadów jest najlepszą
            formą
            > załatwienia sprawy - i imprezowicz ma czyste sumienie i "poszkodowany" sąsiad
            > będzie wiedział na co się przygotować.

            po pierwsze impreza nie musi byc wcale halasliwa , od tego sa dyskoteki w
            centrum miasta, a jezeli kogos nie stac na wejsciowke, to niech wraca skad
            przyjechal !!

            ten "poszkodowany sasiad" pasuje do twojej wypowiedzi
            • Gość: Agnieszka Re: WANDALIZM IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.03, 14:12
              Znajomość języków obcych wystarczy.
              Niestety, nie jesteśmy w stanie kontrolować obok kogo będziemy mieszkać.
              Każdy chce, żeby jego mieszkanie było azylem, ale nie zawsze się to udaje.
              Trafisz na wredengo sąsiada i po ptakach... Tego chyba nie muszę tłumaczyć?

              Tak, tak. Ścigajmy tych, którzy się bawią, bo to największe zakały nie tylko
              naszego osiedla, ale i zapewne Narodu Polskiego.
              Ludzie! Jeżeli ktoś mnie uprzedzi, że trochę pohałasuje w nocy, a ja mu potem
              naślę policję, to uważam, że w tym momencie ja okażę się kretynką (kretynem,
              palantem, itp.). Po to właśnie ten ktoś do mnie przychodzi i uprzedza, żeby nie
              doszło do takich sytuacji.
              A jeżeli imprezowicz nie raczył uprzedzić, to w tym momencie interwencja
              policji albo ochrony jest uzasadniona.
              oprócz tego, że chcę we własnym domu odpocząć, posiedzieć, pospać, itp. to mam
              też czasem ochotę spotkać się ze znajomymi. Soryy, ale nie będę ich zapraszać
              za każdym razem do knajpy, bo mieszkanie też służy do rozrywki (chociaż
              niektórzy twierdzą, że w domu to się umiera... styliści...).

            • Gość: Agnieszka Re: WANDALIZM IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.03, 14:29
              A może postawmy bramkę w holu i ochrona będzie kontrolować wchodzących - taka
              selekcja, jak w knajpie. Jak się nie spodobają, to nie wejdą do budynku. SUPER!
              Nie będę ciągać znajomych po dyskotekach tylko dlatego, że komuś z sąsiadów nie
              spodobał się ich wygląd, albo muzyka której słuchamy, albo jeszcze coś innego.
              Wygląda na to, że przed jakąkolwiek inną czynnością niż spanie - najmniej
              hałaśliwe, trzeba będzie pytać wspólokatorów o to "Czy można"? Najlepiej z
              podaniem i trzema zdjęciami w załączeniu.
              Ja rozumiem, że ktoś boi się o własny dobytek, bo też się boję o swój i że nie
              chce mieszkać w zaświnionym bloku, ale nie róbmy z tego domu twierdzy.

              A możesz mi z kolei wyjaśnić co oznacza - "niech wraca skąd przyjechał!"?
              Czy ktoś kto jest z innej dzielnicy, albo miasta nie jest godzien, żeby
              przestąpić próg naszego bloku?
              • Gość: Gosc123 Re: WANDALIZM IP: 62.29.138.* 15.04.03, 10:08



                > A możesz mi z kolei wyjaśnić co oznacza - "niech wraca skąd przyjechał!"?
                > Czy ktoś kto jest z innej dzielnicy, albo miasta nie jest godzien, żeby
                > przestąpić próg naszego bloku?

                jesli przyjechal ..z daleka.. i teraz zaprasza swoich ulubionych znojomych,
                z ktorymi od malego chodzil na pijackie imprezy, gdzie demolka byla
                codziennoscia, a moze w remizach gdzie tak wlasnie jest rozumiana zabawa, to,
                to miejsce naprawde nie jest dla niego/niej

                doskonale to rozumiesz
                • Gość: Wsiowa Re: WANDALIZM IP: *.nestle.pl 15.04.03, 10:27
                  Gość portalu: Gosc123 napisał(a):

                  >
                  >
                  >
                  > > A możesz mi z kolei wyjaśnić co oznacza - "niech wraca skąd przyjechał!"?
                  > > Czy ktoś kto jest z innej dzielnicy, albo miasta nie jest godzien, żeby
                  > > przestąpić próg naszego bloku?
                  >
                  > jesli przyjechal ..z daleka.. i teraz zaprasza swoich ulubionych znojomych,
                  > z ktorymi od malego chodzil na pijackie imprezy, gdzie demolka byla
                  > codziennoscia, a moze w remizach gdzie tak wlasnie jest rozumiana zabawa, to,
                  > to miejsce naprawde nie jest dla niego/niej
                  >
                  > doskonale to rozumiesz

                  Wydaje mi się, że jakość zabawy zależy od kultury człowieka a nie od tego skąd
                  pochodzi. A z kolei nie wydaje mi się aby ludzie "miastowi" inaczej pojmowali
                  zabawę niż ludzie z małych miasteczech lub ze wsi. Jakby Pan nie wiedział to
                  kulturę wynosi się z domu (wychowanie rodziców) a nie z miejsca w którym się
                  mieszka.
                  • Gość: Gosc123 Re: WANDALIZM IP: 62.29.138.* 15.04.03, 10:41
                    > Wydaje mi się, że jakość zabawy zależy od kultury człowieka a nie od tego
                    skąd
                    > pochodzi. A z kolei nie wydaje mi się aby ludzie "miastowi" inaczej pojmowali
                    > zabawę niż ludzie z małych miasteczech lub ze wsi. Jakby Pan nie wiedział to
                    > kulturę wynosi się z domu (wychowanie rodziców) a nie z miejsca w którym się
                    > mieszka.


                    calkowicie sie z Pani opinia zgadzam !!!

                    kulturalni ludzie sa zapraszani zawsze i wszedzie !!!

                    zadnego celu nie mialem nawolujac ludzi ...z daleka..i dzielac ich na
                    miejscowych, czy tych poza miejscowych. Na wsi jest duzo piekniej niz w
                    miescie , byleby - bawmy sie z kultura !! mieszczuchy i poza mieszczuchy !!!

                    wszystkich obowiazuje przestrzeganie spokoju !!! to sie wynosi z domu!!!
                • Gość: Agnieszka Re: WANDALIZM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.03, 11:04
                  Z daleka to np. zza Koła Polarnego?

                  Dzięki ci rodowity Warszawiaku, że sprowadziłeś mnie na ziemię. No cóż, nigdy
                  nie będę należeć do tzw. "Warszawki", bo nie spełniam wymogów - nie jestem
                  kulturalna, bo przyjechałam do Warszawy z innego miasta. Pozostaje mi jedynie
                  płakac po kątach, że nigdy nie będę należeć do tego wspaniałego, kulturalnego
                  świata...
                  Punkty za pochodzenie... ;) Coś takiego już kiedyś było...
                  Dobrze, że zdążyłam kupić mieszkanie zanim zostanie wprowadzona ewentualna
                  weryfikacja pochodzenia. Może nie zdałabym testu na lokatora budynku przy Al.
                  KEN 56?

                  "WSIOWA" - dzięki za przypomnienie, że kulturę wynosi się z domu. Już miałam
                  wątpliwości po przeczytaniu odpowiedzi "GOSC-a 123".

                  Gość portalu: Gosc123 napisał(a):

                  >
                  >
                  >
                  > > A możesz mi z kolei wyjaśnić co oznacza - "niech wraca skąd przyjechał!"?
                  > > Czy ktoś kto jest z innej dzielnicy, albo miasta nie jest godzien, żeby
                  > > przestąpić próg naszego bloku?
                  >
                  > jesli przyjechal ..z daleka.. i teraz zaprasza swoich ulubionych znojomych,
                  > z ktorymi od malego chodzil na pijackie imprezy, gdzie demolka byla
                  > codziennoscia, a moze w remizach gdzie tak wlasnie jest rozumiana zabawa, to,
                  > to miejsce naprawde nie jest dla niego/niej
                  >
                  > doskonale to rozumiesz
                  • Gość: Gosc123 Re: WANDALIZM IP: 62.29.138.* 15.04.03, 11:24
                    Gość portalu: Agnieszka napisał(a):

                    > Punkty za pochodzenie... ;) Coś takiego już kiedyś było...
                    > Dobrze, że zdążyłam kupić mieszkanie zanim zostanie wprowadzona ewentualna
                    > weryfikacja pochodzenia. Może nie zdałabym testu na lokatora budynku przy Al.
                    > KEN 56?

                    Droga Pani Agnieszko,

                    naprawde nie ma powodu do takiej rozpaczy, prosze przeczytac moja odpowiedz i
                    Pani Wsiowej i od razu zaswieci sloneczko !!!

                    Sloneczko jest zreszta duzo piekniejsze w rejonach kraju gdzie nie ma takiego
                    smogu jak nad warszawa. !!

                    przeciez chodzi nam o to samo - brak wrzawy,chamstwa i choloty na naszym
                    osiedlu!!! cale szczescie jest nas znaczna grupa!!! pozdrawiam kulturalnych
                    Sasiadow
                    • Gość: Agnieszka Re: WANDALIZM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.03, 11:33
                      Rzeczywiście słoneczko to fajna rzecz.
                      Też je lubię i cieszę się, że chociaż w tej kwestii się zgadzamy.
                      Zgadzamy się też, że na naszym osiedlu nie chcemy bałaganu i że ma być miło,
                      przyjemnie i spokojnie. Już mi lepiej. Postaram się więcej nie rozpaczać.

                      Ale proszę - nie czepiajmy się tych, którzy lubią czasem posłuchać ciut
                      głośniej muzyki, bo też mi się to zdarza od czasu do czasu - na całe szczęście
                      nie w nocy.

                      MIŁEGO, SLONECZNEGO DNIA!

                      • Gość: Gosc123 Re: WANDALIZM IP: 62.29.138.* 15.04.03, 11:44

                        > Ale proszę - nie czepiajmy się tych, którzy lubią czasem posłuchać ciut
                        > głośniej muzyki, bo też mi się to zdarza od czasu do czasu - na całe
                        szczęście
                        > nie w nocy.
                        >

                        jak najbardziej..Mozemy zostac Sasiadami :)) (takimi jak z tej czeskiej
                        bajki ;))

                        > MIŁEGO, SLONECZNEGO DNIA!
                        >
                        ROWNIEZ ZYCZE TAKIEGO SAMEGO PIEKNEGO DNIA DLA PANI !!! Adam

                  • Gość: mieszkaniec 56 Re: WANDALIZM IP: 217.153.45.* 15.04.03, 15:55
                    Ja jestem zdania, że powinno być tak jak za socjalizmu. Nie można znienić
                    miejsca zamieszkania bez zminay zameldowania i byłby spokój !!! Wiadomo, że
                    wiocha przyjeżdża do Warszawy i my rodowici warszawiacy musimy sie z tą wiochą
                    meczyć i patrzeć na te burakoidalne mordy.
                    • Gość: Gosc123 Re: WANDALIZM IP: 62.29.138.* 16.04.03, 09:20

                      zaznaczam, ze mowimy tutaj o kulturze osobistej !!!

                      czasy dyskryminacji ii socjalizmu mamy za soba
                      wiec nie ten watek wybrales/las

                      warto otworzyc sie na przyszlosc i zmienic punkt widzenia.


                      Gość portalu: mieszkaniec 56 napisał(a):

                      > Ja jestem zdania, że powinno być tak jak za socjalizmu. Nie można znienić
                      > miejsca zamieszkania bez zminay zameldowania i byłby spokój !!! Wiadomo, że
                      > wiocha przyjeżdża do Warszawy i my rodowici warszawiacy musimy sie z tą
                      wiochą
                      > meczyć i patrzeć na te burakoidalne mordy.
                    • Gość: Wsiowa Re: WANDALIZM IP: *.nestle.pl 16.04.03, 10:57
                      Gość portalu: mieszkaniec 56 napisał(a):

                      > Ja jestem zdania, że powinno być tak jak za socjalizmu. Nie można znienić
                      > miejsca zamieszkania bez zminay zameldowania i byłby spokój !!! Wiadomo, że
                      > wiocha przyjeżdża do Warszawy i my rodowici warszawiacy musimy sie z tą
                      wiochą
                      > meczyć i patrzeć na te burakoidalne mordy.

                      Tylko będzie śmiesznie jak się okaże że tą demolkę zrobił rodowity warszawiak.
                      A poza tym jeśli Pan/Pani jest rodowitym warszawiakiem to pisząc takie bzdury
                      nie ma za grosz kultury!!!!!! A tak prawdę mówiąc to chyba rodowitych
                      warszawiaków to już w Warszawie nie ma tylko są potomkowie burakoidalnych mord.
                    • Gość: Agnieszka Re: WANDALIZM IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.03, 16:03
                      Bardzo dobrze... bardzo dobrze... Trzy odjąć!
                      Gratuluję poczucia humoru! Pierwszorzędne.
                    • Gość: Daniel Re: WANDALIZM IP: *.citicorp.com 16.04.03, 16:52
                      Gość portalu: mieszkaniec 56 napisał(a):

                      > Ja jestem zdania, że powinno być tak jak za socjalizmu. Nie można znienić
                      > miejsca zamieszkania bez zminay zameldowania i byłby spokój !!! Wiadomo, że
                      > wiocha przyjeżdża do Warszawy i my rodowici warszawiacy musimy sie z tą
                      wiochą
                      > meczyć i patrzeć na te burakoidalne mordy.

                      dzieki bogu ze tyle ludzi przyjezdza do warszawy i taki "ludek" sie w tym
                      tlumie zagubi, i cale szczescie ze jest tylu innych rodowitych warszawiakow,
                      ktorym jednak podobne bzdury nie przychodza do glowy, myslalby kto ze meldunek
                      zmienia ludzi, bo tobie ludziku malutki chyba to nic nie pomoglo, nawet nie
                      martwi mnie to ze bedziesz musial kolo mnie mieszkac i sie meczyc, sprawi mi to
                      ogromna wprost radoche, a tak na koniec ... ty rozumiem ze meldunek na naszym
                      kenie juz masz, bo gdybys przypadkiem nie mial, to chyba zgodnie z twoja logika
                      (przez jak najmniejsze l) powinienes wrocic skad przybyles "ludku rodowity"
                      • Gość: Wacek Re: WANDALIZM IP: 195.205.132.* 16.04.03, 17:18
                        Panie! Jaka to tam Warszawa? To Natolin!

                        Balcerek Alternatywy 4
                    • Gość: Agnieszka Re: WANDALIZM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.03, 09:09
                      Podobno Warszawa to największa wiocha w Polsce. Tak mówią na mieście ;)
                      Na mojej burakoidalnej mordzie (Uh! Stylista z Ciebie) pojawia się wielki
                      uśmiech, że to ty będziesz się z nami męczył, a nie my z Tobą - tak jak napisał
                      Daniel.
                      Pozdrowienia!
          • Gość: Ania55 Rolety IP: 217.153.26.* 16.04.03, 16:49
            Mam pytanie do tych osob, ktore maja rolety w oknach. Poszukuje namiar do
            jakies dobrej i wzglednie taniej firmy.
        • Gość: przemek Re: WANDALIZM IP: 212.160.156.* 14.04.03, 11:06
          Zdecydowanie zgadzam sie, ze trzeba reagowac, bo brak reakcji, to wlasnie
          skutkuje tym, ze windy wygladaja tak jak obecnie. A scigac nalezy tych, u
          ktorych byla impreza, czy to przez policje, czy przez ochrone. Najbardziej
          boli, nie to, ze sie zwraca sie uwage, tylko wtedy jak trzeba wyciagnac kase.
          Jesli sa wsrod nas sasiedzi tych, ktorych goscie zniszczyli winde, to
          najlepiej zglosic numer mieszkania do biura budow, niech Wersal im wystawi
          rachunek za winde i inne zniszczenia.

          Po drugie: trzeba publicznie wywiesic telefon do ochrony, w koncu jak sa
          imprezy, to chyba sasiedzi slysza. Wtedy (nawet w srodku nocy) trzeba
          zadzwonic po ochrone. A ochrona nie powinna wypuszczac z terenu budowy ludzi,
          jesli stwierdzi jakies nieprawidlowosci. Wtedy wzywa sie policje.

          Jedynym skutecznym sposobem na wandali jest ich nekanie, tak jak oni nekaja
          nas.
          • friderick Re: WANDALIZM 14.04.03, 11:54
            Sobotnia impreza byla na tyle glosna, ze na pewno sasiedzi sa w stanie
            zidentyfikowac numer mieszkania, gdzie sie odbywala. Czy ktos moze podac
            adresik? W wycieraczke powibijam podluczona butelke, a na prog wyleje farbe -
            czyli dokladnie tak samo, jak w windzie.
            Swoja droga ochrona musiala mocno spac, skoro nie slyszala tych dzikich
            wrzaskow.
            • Gość: Eliza Re: WANDALIZM IP: 3.40.128.* 14.04.03, 12:05
              Oczyiscie wiadomo gdzie była impreza.
              Mieszkanie 128 na 13 pietrze. Potluczone szklo jest nawet przed winda na 13
              pietrze.
          • Gość: Gosc123 Re: WANDALIZM IP: 62.29.138.* 14.04.03, 13:14

            to jest skandal, obok ktorego nikt nie powinien przejsc obojetnie !!!!

            podejrzewam, ze zrobili to goscie lokatora z tego XIIIp i jezeli tak jest
            to niech sie ten szczyl wiecej nie pokazuje w tym budynku, bo i tak zostanie
            rozpoznany i za kazde takie wystapienie (bez wzgledu czy bedzie mial w nim
            udzial czy nie ) bedzie pociagniety do odpowiedzialnosci karnej.

            sa podejrzenia , ze moze to byc agencja towarzyska, ktora sie juz reklamowala
            na drzwiach budynku, takze lokatorzy jezdza na co dzien z prostytutkami w
            windzie. na to trzeba reagowac i podawac informacje do publicznej wiadomosci i
            karac !!! nie liczcie na ochrone, tylko obserwujcie sasiadow sami.

        • Gość: Agnieszka Re: WANDALIZM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.03, 13:26
          Trochę ciężko jest przyłapać kogoś na gorącym uczynku. Przecież nkt nie będzie
          stał przed windą i czekał na tego delikwenta.
          Rada Mieszkańców zaproponowała, żeby zainstalować w windach kamery, które
          rejestrowałyby non stop, to się tam dzieje.
          Co Wy na to?
          • Gość: magda Re: SFERIA IP: 195.94.201.* 14.04.03, 14:17
            czy ktos z Was zdecydował się na telefon z oferty Sferii i mogłby podzielić się
            wrażeniami z użytkowania ... będę wdzięczna.
            pozdrawiam wszystkich

            magda
            • Gość: rs Re: SFERIA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.03, 14:45
              witam,
              od tygodnia korzystam z uslug sferi i jak dotad nie moge nic zlego powiedzec
              zwlaszacza ze wlasciwie nie bylo innej alternatywy - jesli chodzi o oparatora
              telefonow;
              zaleta napewno sa znacznie tansze polaczenia zagraniczne - nie wiem czy
              wszystkie - w porownaniu z tepsa;
              pozdrawiam

              RS
          • Gość: harry2517 Re: WANDALIZM IP: *.netia.pl 14.04.03, 14:34
            Ja mam pytanie do mieszkańców ośmiopiętrowca: czy windy w Waszych klatkach też
            są tak "poniewierane" jak w wieżowcu?

            pozdrawiam
            Harry2517
            • Gość: Ania75 Re: WANDALIZM IP: *.medstat.waw.pl / 192.168.1.* 14.04.03, 15:13
              mieszkam w ośmiopiętrowcu w trzeciej klatce, nie jest chyba tak strasznie,
              zdarza się zrywanie styropianu ze ścian, ale ktoś litościwy je zawsze
              przykleja. Niestety, ktoś pomazał ścianę i koniecznie musiał wyryć kilka
              niecenzuralnych napisów w styropianie (wygląda, że niepełnoletni mieszkaniec
              bloku). A ostatnio podłoga w windzie jest permanentnie zaśmiecona. Nie wiem
              tylko czy przez robotników czy przez mieszkańców. Tak na prawdę będzie się
              można przekonać kto po wprowadzeniu wszystkich mieszkańców i zakończeniu robót.
              • Gość: przemek Re: WANDALIZM IP: 212.160.156.* 14.04.03, 15:24
                Zainstalowanie kamer, propozycja ktora przewija sie w mailach od Rady
                Mieszkancow, nie jest wcale takim dobrym pomyslem. Za kamery trzeba zaplacic,
                a pewnie nie wszyscy beda chcieli sie dolozyc. Czyja wlasnoscia beda
                zainstalowane kamery - na razie nie ma u nas zadnej wspolnoty. Poza tym ktos
                musi te kamery obslugiwac i monitorowac cos sie dzieje. Kto to ma robic i
                gdzie? Przeciez nie obecna ochrona, ktora stacjonuje w biurze budowy.

                Na pewno wiele rzeczy sie uprosci, gdy budowa sie skonczy. Ale dopoki tak nie
                jest najlepszym wyjsciem wedlug mnie jest wywieszenie numeru telefonu do
                ochrony. Ja ze swojej strony dowiem sie o ten numer i bede dzwonil jesli cos
                niepokojacego bedzie sie dzialo w mojej "okolicy". W koncu ta ochrona nie jest
                tylko od tego zeby pilnowac kostki brukowej.
                • Gość: Agnieszka Re: WANDALIZM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.03, 15:51
                  Ten pomysł z kamerami wcale nie jest taki zły, bo ułatwia ochronie obserwację
                  róznych punktów osiedla, budynku itp. Spacerek naokoło budynków niczego nie
                  załatwi - no chyba, że znajdzie się właściwy człowek, we właściwym czasie, we
                  właściwym miejscu. Ale wiadomo jak to jest ze zbiegami okoliczności...

                  Moim zdaniem, to nie lokatorzy powinni płacić dodatkowo za taki system, tylko
                  kamery montuje firma ochroniarska, we własnym zakresie. W końcu od tego są
                  takie firmy - my im wyposażenia kupować ne będziemy. Ochrona jest dla nas, nie
                  my dla ochrony.
                  Sądzę, że jak budowa się skończy, to sytuacja się wyklaruje i będzie wiadomo,
                  czy taki system monitoringu wogóle wchodzi w rachubę, czy będziemy musieli
                  zatroszczyć się o to sami.
                • rm.wersal Re: WANDALIZM 14.04.03, 15:56
                  Telefon do ochrony to 0 503 00 33 40

                  Trzeba jednak pamiętać, że obecna ochrona to jedna osoba, która nie jest w
                  stanie upilnować całego terenu, który na dodatek nie jest zamknięty.

                  W nocy z soboty na niedzielę ochrona interweniowała dwukrotnie. Była też
                  policja. Wszystko zostało odnotowane w dzienniku ochrony. Wiadomo zatem gdzie
                  była impreza. Jak widać to za mało.
                  • fjufju do tego jeszcze trzebaby dodac cwiercsportowy 14.04.03, 16:06
                    czarny samochód "intieligientnie" zaparkowany na przeciw wejscia do jajka w
                    sobote wieczorem...
                • Gość: harry2517 Re: WANDALIZM IP: *.netia.pl 14.04.03, 16:12
                  Oczywiście, że trzeba zapłacić. A co dostaniesz za darmo? Jednak takie kamerki
                  nie są tak drogie, jak może sobie wyobrażasz. Ostatnio szukałem minikamerki do
                  zainstalowania zamiast judasza, to koszt wyniósłby mnie ok. 1000 zł z
                  nadajnikiem bezprzewodowym. Złożyłem zapytanie o cenę do jednej firmy, to
                  zobaczymy o jakim koszcie w ogóle będzie mowa.
                  Co do własności, to się nie zastanawiałem.
                  Co do ochroniarzy, to lepiej aby na razie oni mieli obraz z tych wind, niż
                  nikt. Ważne, że będą widoczne kamery w windach - wtedy taki wandal będzie miał
                  świadomość, że jest obserwowany. Jestem pewien, że wiele z przypadków
                  wandalizmu dałoby się w ten sposób wyeliminować.
                  W tej chwili winda jest pomieszczeniem zupełnie zamkniętym, przez co _tempaki_
                  czują się bezkarni.

                  pozdrawiam
                  Harry2517
                  • Gość: przemek Re: WANDALIZM IP: 212.160.156.* 14.04.03, 16:26
                    Do czasu skonczenia budowy mozna windy "wymoscic" plytami pilsniowymi zamiast
                    styropianem. Widzialem takie rozwiazanie na innych budowach. Byly przykrecone
                    i trudno jest je szybko zerwac tak jak styropian. Wiadomo, ze beda za chwile
                    pobazgrane, ale lepsza pobazgrana pilsniowka niz zdewastowana winda.
                    • Gość: Mariusz Re: WANDALIZM IP: 213.31.220.* 14.04.03, 16:54
                      Popieram pomysl z plytami. Styropian zawsze bedzie niszczony, nawet niechcacy.
                      Po odebraniu budynku zamontuje sie kamery.
                      • Gość: krzy_44 Re: WANDALIZM IP: *.acn.waw.pl 14.04.03, 23:47
                        Wszystko fajnie z tymi kamerami, ale one bylyby skuteczne tylko w stosunku do
                        nieuswiadomionych (obcych). Wydaje mi sie ze w windzie nie bedzie mozliwosci
                        taniego zabezpieczenia przed zniszczeniem, bo jak juz trafili sie
                        mieszkancy "kulturalni inaczej", to kicha - załatwią i kamerę.
                  • Gość: krzysiek Re: WANDALIZM IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.04.03, 02:06
                    > Ważne, że będą widoczne kamery w windach - wtedy taki wandal będzie miał
                    > świadomość, że jest obserwowany.

                    gorzej, jak mu sie taka kamerka spodoba...
                    • Gość: Agnieszka Re: WANDALIZM IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.03, 08:38
                      Jeden plus tego jest taki, że zanim zdąży ją - kamerkę - sobie przywłaszczyć,
                      to będzie wiadomo kto to.
                      Ci, którzy będą wiedzieli, że są zainstalowane kamery może będą się jakoś
                      hamować. Nie sądzę, że ludzie mają aż takie zapędy, żeby "pokazywać się" w
                      trakcie demolki.
                      • Gość: Anpi Re: WANDALIZM IP: 217.153.108.* 15.04.03, 11:00
                        Najwiekszym dla mnie szokiem w calej tej sprawie jest to ze juz na wstepie
                        okazuje sie ze sa miedzy nami tacy ktorzy nie potrafia uszanowac tego co mamy.
                        Mozna miec zastrzezenia do wykonczenia, ze cos jest krzywo polozone itd ale
                        zasadniczo wszyscy chyba przyznamy ze nie sa to byle jakie bloki i jednak
                        standard jest wysoki. Moze poza dojazdem z KEN i dziedzincem (jak bedzie
                        wykonczone ocenimy), ale jednak nasze osiedle robi bardzo dobre wrazenie. Takie
                        tez byly moje nadzieje kiedy decydowalam sie na kupno mieszkanie w Wersalu.
                        Nowe bloki, ladne klatki, nowoczesne windy i duze pieniadze jakie za mieszkania
                        wszyscy zaplacilismy spowoduja ze bedziemy szanowac otoczenie naszych mieszkan.

                        I jeszcze jedna uwaga.
                        Jak widac po rejestracjach samochodow stojacych na dziedzincu wlasciwie mieszka
                        na naszym osiedlu "cala Polska". Zgadzam sie z przedmowcami ze nie od tego skad
                        jestesmy zalezy jak bedziemy sie zachowywac, a jednak od tego co mamy w glowach.
                        • Gość: Daniel Re: WANDALIZM a moze poznajmy sie IP: *.citicorp.com 16.04.03, 10:25
                          Nachodzi mnie niezwykla dosc chec, by cala nasza Polska w tych sprzyjajacych
                          okolicznosciach przyrody (serce sie raduje na wszechogarniajace cieplo)
                          urzadzic piknik na naszym podworku i prawie skonczonych alejkach. Ciekaw jestem
                          czy wogle znalazlyby sie osoby chetne do takiego sposobu spedzenia pewnej
                          kwietniowej/majowej/innej soboty. Byc moze winni mogliby publicznie sie
                          zrehabilitowac (vide wandalizm), rada mieszkancow dac sie poznac wszystkim, i
                          tak dalej dalej... bylaby okazja przetesowac np grille niekoniecznie na
                          balkonach (oby to nigdy nie znalazlo miejsca na naszym kenie) a pod chmurka...
                          co wy na to

                          Daniel
                          • Gość: przemek Re: WANDALIZM a moze poznajmy sie IP: 212.160.156.* 16.04.03, 11:15
                            Jesli tylko bedzie pogoda, to czemu nie. Ale poczekajmy troche az uprzatna te
                            alejki, bo inaczej byle podmuch a nasze kielbaski beda owiane tumanami piachu.
                          • Gość: krzysiek Re: WANDALIZM a moze poznajmy sie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.04.03, 23:55
                            juz byl taki projekt, mielismy sie spotkach po zakonczeniu wszelkich prac, w
                            swiezo oddanych budynkach w sierpniu...

                            ...zeszlego roku.
    • Gość: Mariusz Wielkanoc IP: 213.31.220.* 17.04.03, 15:16
      Zwrocilem sie z pytaniem do Rady ale nie dostalem jeszcze odpowiedzi a mozemy
      miec powazny problem w swieta: od pewnego bowiem czasy regularnie codziennie
      gasna swiatla. To jest juz duzy problem ale ja chcialem spytac, co bedzie w
      Swieta?!!!! Przeciez elektrycy z WP pewnie wyjezdzaja, tak samo inni i nikt
      nawet nie podniesie telefonu zeby odebrac zgloszenie awarii! O STOENie mozemy
      zapomniec dopoki budynek nie jest odebrany-wiem, bo probowalem. Co teraz???!!!

      A poza tym:

      Z okazji Swiat Wielkanocnych Zycze Wszystkim Mieszkancom, Prezesowi WP oraz
      Pracownikom Pogodnych, Wesolych i Przede Wszystkim Bezproblemowych Swiat.
      Obysmy po nich powrocili uspokojeni i zyczliwi dla siebie nawzajem.
      • Gość: Fokal Re: Wielkanoc IP: *.chello.pl 17.04.03, 16:47
        Sąsiedzie,

        Najlepiej to chyba wyjechać z domku np. do rodziny gdzie prawdopodobieństwo
        odłączenia prądu jest minimalne... :-)

        Oby nikt nie został w windzie, gdy "zabraknie prądu", bo będzie zmuszony tam
        długo samotnie siedzieć ... :-) :-)


        Życzę Wszystkim zdrowych, wesołych i pogodnych Świąt Wielkanocnych... i oby
        nam nigdy "prądu nie brakowało"...
      • Gość: Matbat NOTARIUSZ IP: *.acn.pl 18.04.03, 07:46
        Czy może ktoś wie na jaką stawkę opłaty notarialnej trzeba się przygotować ( w
        umowie mam wpisanego notariusza wskazanego przez WP, który podobno weżmie 2,5%
        wartości umowy!!!!!!!!).
        • mat.l Re: NOTARIUSZ 18.04.03, 07:56
          Co z tym NOTARIUSZEM?????
        • Gość: Aga Re: NOTARIUSZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.03, 09:03
          Według tego, co twierdziły Panie w Wersalu opłaty notarialne za nasze
          mieszkania nie powinny przekroczyć 3% wartości umowy. Za wszystko.
          Ale wzięłabym poprawkę na to co mówią, bo w lipcu 2002 twierdziły, że
          inwestycja zostanie zakończona w sierpniu 2002. Ale co one biedne mają mówić...
          • mat.l Re: NOTARIUSZ 21.04.03, 21:27
            Gość portalu: Aga napisał(a):

            > Według tego, co twierdziły Panie w Wersalu opłaty notarialne za nasze
            > mieszkania nie powinny przekroczyć 3% wartości umowy. Za wszystko.
            > Ale wzięłabym poprawkę na to co mówią, bo w lipcu 2002 twierdziły, że
            > inwestycja zostanie zakończona w sierpniu 2002. Ale co one biedne mają
            mówić...

            To i tak mało pocieszające!!!!!!!!!
            • Gość: Pawel Re: NOTARIUSZ IP: *.uk.deuba.com 22.04.03, 09:30
              Z podpisaniem aktu notarialnego nie jest tak rozowo, jakby sie moglo wydawac (pisze ogolnie a nie w odniesieniu do Wersala).

              "www.rzeczpospolita.pl/dodatki/nieruchomosci_030422/nieruchomosci_a_11.html"

              A moze kolektywnie (Rada Mieszkancow ?) da sie przeforsowac zapisy w akcie notarialnym korzystne dla mieszkanocow?

              Pzdr

              Pawel
              • Gość: Misia Re: NOTARIUSZ IP: 194.181.60.* 22.04.03, 12:20
                Proponuję,aby w kwestii aktów notarialnych wypowiadali się sami zainteresowani.
                Propozycja aby zajęła się tym Rada Mieszkańców jest niedorzeczna. Każdy sam
                musi zadecydować co chce mieć w akcie notarialnym.
                • Gość: Ania Re: NOTARIUSZ IP: *.pekao.com.pl 22.04.03, 12:28
                  Gość portalu: Misia napisał(a):

                  > Proponuję,aby w kwestii aktów notarialnych wypowiadali się sami
                  zainteresowani.
                  >
                  > Propozycja aby zajęła się tym Rada Mieszkańców jest niedorzeczna. Każdy sam
                  > musi zadecydować co chce mieć w akcie notarialnym.

                  A ja uwazam, ze tworzac wieksza grupe nacisku, mamy wieksze szanse na
                  przeforsowanie niektorych zapisow w aktach notarialnych. Chodzi glownie o to,
                  aby w kazdym akcie notarialnym znalazl sie zapis zobowiazujacy WP do
                  dokonczenia robot w zakresie opisanym w umowie przedwstepnej (garaze,
                  ogrodzenie, plac, mala architektura, klatki schodowe).
                  Dodatkowe szczegoly/zapisy kazdy moglby oczywiscie samodzielnie ustalac z WP.
                  • Gość: Misia Re: NOTARIUSZ IP: 194.181.60.* 22.04.03, 12:47
                    Chyba troszeczke nie znasz procedury. Aby były akty norialne budynek musi byc
                    odebrany przez gminę tzn.mui być wydane zezwolenie na użytkowanie. Gmina to
                    uczyni jeżeli będzie wszystko gotowe. Dopiero potem akty notarialne. Nie ma
                    więć potrzeby umieszczać zapisów o których piszesz.
                    • Gość: Zebra Re: NOTARIUSZ IP: 3.40.128.* 22.04.03, 13:01
                      Misiu nie masz racji. Akt notarialny moze byc podpisany przed odbiorem budynku
                      przez gmine. Musza byc spelnione inne rzeczy ze strony developera. Tak wlasnie
                      dzieje sie z nasza budowa nie jedst jeszcze odebrana przez gmine a akty
                      notarialne sa juz podpisywane.
                      pozdrawiam
                      • friderick Re: podpisywanie aktow? 23.04.03, 12:40
                        Gość portalu: Zebra napisał(a):

                        > nasza budowa nie jedst jeszcze odebrana przez gmine a akty
                        > notarialne sa juz podpisywane.

                        Naprawde? Akty sa juz podpisywane? Od kiedy? Czy wystarczy zglosic sie do WP i
                        juz???

        • Gość: Anka Re: NOTARIUSZ IP: *.acn.pl / 10.64.1.* 23.04.03, 11:50
          Czy ktoś już wystąpił do WP o zapłacenie kary umownej "za zwłokę w wykonaniu
          zobowiązania"?
          • Gość: Minji telefon IP: 217.153.26.* 23.04.03, 14:42
            Czy ktos z szanownych mieszkancow ma telefon w TP S.A.?
            • Gość: przemek Re: telefon IP: 212.160.156.* 23.04.03, 16:25
              A czy TPSA w ogole nas podlacza?
              • Gość: gosc Re: telefon IP: 217.153.26.* 23.04.03, 16:57
                Mogliby sie zainteresowac takimi duzymi blokami.
          • Gość: ajbi kary za zwłokę i bezczelność Wersalu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.04.03, 01:03
            Gość portalu: Anka napisał(a):

            > Czy ktoś już wystąpił do WP o zapłacenie kary umownej "za zwłokę w wykonaniu
            > zobowiązania"?

            Nie mogąc się doczekać na cokolwiek ze strony Wersalu, sama wszystko
            powyliczałam (ostatecznę cenę mieszkania związ. ze zmianą powierzchni i
            rozliczeniem wykończenia), kary za opóźnienie budowy i wszystko to potrąciłam
            z ostatniej raty, którą wg słów pracowników Wersalu (wręcz zaleceń), miałam
            wpłacić po odbiorze lokalu i co wynikało z logiki umowy (ale niestety nie z
            jej litery). Na to Wersal w osobie ksiegowej przysłał mi notę odsetkową, za
            jakoby moje opóźnienia w płatnościach i oczywiście zwolnił się ze wszelkiej
            odpowiedzialności za swoje niedotrzymywanie umowy włącznie z karami. Po
            przeczytaniu po raz trzydziesty umowy, rzeczywiście tak wynika, że za wszelkie
            opóźnienia i przewinienia Wersalu, klient musi zapłacić kary. Pracownicy
            Wersalu po prostu z premedytacją mnie oszukiwali działając w złej wierze od
            samego początku, prowokując u mnie działania niekorzystne dla mnie, o czym nie
            wiedziałam, gdyż sama działałam w dobrej wierze i podchodziłam z zaufaniem.
            Poszukuję osób, które mają podobną sytuację, celem podjęcia ewentualnie
            wspólnych działań prawnych. Proszę o odzew narazie na forum.
            • Gość: grzesiek Brak pradu i wody IP: *.bosbank.pl 24.04.03, 08:47
              Mam pytanie, czy u was tez czesto wieczorami brakuje swiatla i nie ma wtedy
              wody??
              U mnie zdarza sie to ostatnio dosc czesto, zaczyna byc jak na Alternatywy 4 (a
              moze juz jest)
              • Gość: Fokal Re: Brak pradu i wody IP: 217.153.24.* 24.04.03, 09:32
                Człowiek wstaje rano do pracy a tu ani prądu ani wody ciepłej nie ma...
                Pozostaje miseczka z nagrzaną wodą i świeca... po harcersku... :-)
                Przygotowują nas do sezonu letniego... albo sprawdzają naszą cierpliwość... :-)
              • Gość: przemek Re: Brak pradu i wody IP: 212.160.156.* 24.04.03, 10:07
                A juz najbardziej sie zapienilem w momencie gdy odlaczyli prad jak byl mecz.
                Wczoraj ok. 21 trzech elektrykow ostro rzezbilo cos ze skrzynka przy 8-
                pietrowcu. W koncu udalo im sie odpalic energie, choc rano znowu byly krotkie
                przerwy. Ja na wszelki wypadek odlaczam sprzet bo takie przepiecia najlepiej
                nie sluza.
              • Gość: Ania75 Re: Brak pradu i wody IP: *.medstat.waw.pl / 192.168.1.* 24.04.03, 12:04
                Nie wiem dlaczego, ale brak prądu najczęściej w śody wieczorem- to już czwarta
                środa spędzana przy świeczkach!!! W zeszłym tygodniu nie miałam światła od
                21.30 do 23.30, więc tym razem od razu pobiegłam poszukać kogoś z ochrony. Pan
                ochroniarz wezwał elektryków i coś strasznie rzeźbili. Światło zabłysło o
                21.40, ale winda w środkowej klatce w 8-piętrowcu nie działała jeszcze dziś
                rano!!!!! Zastanawia mnie jeszcze jedno- nie u wszystkich brak prądu- ale nie
                ma w tym jakiegoś logicznego podziału- np. w jednej klatce jest, w innej nie
                ma. W mojej w niektórych mieszkaniach światło się świeciło, a u mnie nie!!! W
                dodatku komputer mi szlag trafił- będę musiała robić jeszcze raz instalację, bo
                biedak akurat był włączony jak zgasło światło:(
                I jeszcze jedno- jakie jest powiązanie między brakiem prądu a brakiem ciepłej
                wody???
                • Gość: Anpi Re: Brak pradu i wody IP: 217.153.108.* 24.04.03, 13:44
                  Zadziwiajace jest to ze braki pradu wystepuja np. na jednej klatce (pierwszej
                  od wiezowca) od 6 pietra w gore !!! z czego to wynika ???
                  a z woda to wyglada tak jakby po awari pradu terma przestawala dzialac. Czy my
                  tu mamy terme na ciepla wode ?

                  Pozdrawiam
                  Anpi :)
            • Gość: Monika Re: kary za zwłokę i bezczelność Wersalu IP: *.nestle.pl 24.04.03, 10:15
              Witaj Ajbi
              ja postąpiłam tak samo jak ty. Moja powierzchnia mieszkania też się
              zmniejszyła, więc pomniejszyłam ostatnią ratę o tą wartość oraz o odsetki za
              nie wywiązanie się developera z umowy. Wszystko zapłaciłam w terminie. Ale
              przypuszczam że aktu notarialnego nie dostanę dopóki tej różnicy nie zapłacę.
              Już wcześniej pewne osoby z WP powiedziały mi, że gdybym postąpiła "fair" wobec
              Wersala (czyli płaciła w terminie, co oczywiście uczyniłam) to może bym dostała
              zwrot odsetek. Zastanawiam się kto wobec kogo jest tu nie "fair"?
              • Gość: Mirek Re: kary za zwłokę i bezczelność Wersalu IP: 126.20.48.* 24.04.03, 11:29
                Miałem w umowie wpisaną ostatnią ratę płatną po odebranie kluczy. Po odbiorze w
                ubiegłym roku napisałem do WP z prośbą o obliczenie ostatniej płatności ze
                względu na zmiany na plus i minus wykończenia oraz kary za zwłokę. Odpowiedzi
                nigdy nie dostałem. Obliczyłem sam jej wysokość i wpłaciłem. Dostałem w fakturę
                bez żadnych komentarzy.
    • Gość: Agnieszka Re: WERSAL PODLASKI proszę o radę IP: 195.187.93.* 24.04.03, 14:09
      Witajcie mieszkańcy KEN. Poniewarz przebrnęliscie przez całą budowę i znacie WP
      od podszewki to proszę o radę (dopiero mam zamiar podpisać umowę na mieszkanie
      przy podolskiej na grochowie.
      Powiedzcie dlaczego WP podstawia swojego notariusza i czy muszę z niego
      korzystać?
      Co warto dołączyć ze swojej storny do umowy aby miec póżniej jak najmniej
      problemów?
      Pozdrawiam i czekam na rady:))
    • Gość: Wacek Czy ktoś aktualnie wykańcza mieszkanie? IP: 195.205.132.* 24.04.03, 18:13
      Jeżeli ktoś aktualnie wykańcza mieszkanie na KEN byłbym wdzięczny za namiary na
      ekipę remontową, która jest na miejscu. Chciałbym zlecić położenie kilku metrów
      gresu. Jest to zbyt mała praca by wzywać do tego ekipę z innej części miasta.

      Wacek
      • Gość: rs smieci IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.03, 10:00
        Witam wszystkich,
        chcialbym poprosic mieszkancow ktorzy wystawiaja swoje worki ze smieciami na
        korytarz z zamiarem wyrzucenia ich w terminie pozniejszym;
        niestety po calej nocy odor jest nie do wytrzymania wiec moze warto zjechac
        winda i wyrzucic je od razu;
        pozdrawiam

        RS
        • Gość: harry2517 Re: meldunek IP: *.netia.pl 28.04.03, 11:58
          Pytanie do mieszkańców: czy ktoś z Was już się zameldował?
          Jeśli tak, to gdzie muszę się udać w tym celu i jakie dokumenty potrzebuję?
          PS. Już się wymeldowałem ze starego miejsca zamieszkania i
          mam stosowne zaświadczenie.

          pozdrawiam
          harry2517
        • Gość: gg meldunek IP: 217.153.26.* 28.04.03, 12:51
          Meldunek:
          Urzad Gminy Ursynow
          ul. Szolc-Rogozinskiego
          (obok miesci sie market "Lider Price")
          • nedal Re: meldunek 28.04.03, 14:20
            Witam,

            czy można się zameldować bez aktu notarialnego i odbioru budynku przez Gminę.
            Jeżeli tak to jakie dokumenty są wymagane?

            Pozdr.
            • nedal Co dalej? 28.04.03, 14:29
              Witam,

              minęly kolejne terminy zadeklarowane przez Prezesa, oczywiście nie zostały one
              dotrzymane.
              Na ostatnim spotkaniu z naszymi przedstawicielami Prezes unikał
              odpowiedzialności i z tego co zrozumiałem również nie wykazywał chęci do
              dalszej współpracy z RM.
              Prace znowu stanęły w miejscu, nie tyko w naszym budynku.
              Czyżby nadeszła pora na konkretne działania z naszej strony? Oczywiście teraz
              wymówką jest długi weekend, ale co będzie potem, może SARS?

              Pozdrawiam.
              • Gość: Mariusz Re: Co dalej? IP: 213.31.220.* 28.04.03, 15:08
                Jak pamietam, powodem powolania RM byla chec wywalczenia od WP dokonczenia
                budynku. Pierwszym ruchem mialo byc wynajecie prawnika, jednak Prezes jak
                zwykle wykazal sie zapalem do wspolpracy. Problem polega na tym, ze byl taki
                tylko na poczatku. Teraz znow nas olewa. Czy mozemy wrocic do koncepcji
                pierwotnej: wynajecie prawnika i realizacja ultimatum postawionego w pierwszym
                liscie do WP? Po to przeciez powstala RM. Jej zadaniem nie mialo byc tylko i
                wylacznie ulozenie wspolpracy z WP ale ewentualne DZIALANIE PRZECIWKO WP w
                razie braku checi wspolpracy drugiej strony. O ile rozumiem, Prezes juz dluzej
                nie chce dojsc z nami do porozumienia na drodze polubownej wiec moze zrobic cos
                dla niego mniej przyjemnego?
                • Gość: Ani Re: Co dalej? IP: *.pekao.com.pl 28.04.03, 15:39
                  ja jestem jak najbardziej za. wynajecie prawnika moze spowoduje, ze Pan Prezes
                  zacznie nas traktowac powaznie, a nie jak natretne, ale nieszkodliwe zjawisko?
                  Generalnie nie mozna tego tak zostawic, bo bedziemy mieszkac na budowie przez
                  kolejne lata, dopoki sami nie postanowimy sobie jej skonczyc na wlasna reke.
                  Prosba do osob dzialajacych w 'RM' - czy moglibyscie przedstawic nam koncepcje
                  wspolpracy z prawnikiem, nad jaka pracowaliscie jeszcze przed 'wyrazeniem przez
                  Prezesa checi do wspolpracy'?

                  Pozdrowienia dla wszystkich mieszkancow
                  A.

                  • Gość: Eliza Re: Co dalej? IP: *.tele2.pl 28.04.03, 15:59
                    Jestem naprawde zalamana tym, co dzieje sie na budowie. A dokladnie brakiem
                    jakiegokolwiek ruchu. Coraz czesciej mysle tez o tym, ze WP zostawi nas z
                    niewykonczona budowa i bedziemy zmuszeni zrobic to na wlasny koszt. Przeciez
                    okazuje sie, ze nie mamy juz zadnych srodkow nacisku i nikt sie z nami nie
                    liczy.
                    Dlatego jak najbardziej jestem za wynajeciem prawnika. Mam juz dosc mieszkania
                    w takich warunkach, za takie pieniadze.
                    WP po prostu nas okradl.

                    Pozdrawiam
      • Gość: GOSC123 Re: Czy ktoś aktualnie wykańcza mieszkanie? IP: *.damovo.com 07.05.03, 09:08
        Witam Wacek,
        w obenej chwili wykanczam mieszkanie, glazura i tym podobne, ekipa powinna byc
        u mnie do konca tygodnia! ale im wczesniej sie skontaktujesz tym lepiej, prosze
        dzwonic na 0602419034.
        Pozdrawiam,
        GOSC123
        • Gość: Wacek Re: Czy ktoś aktualnie wykańcza mieszkanie? IP: 195.205.132.* 07.05.03, 12:57
          Dziękuję za pomoc. W międzyczasie zatrudniłem innego fachowca, więc sprawa jest
          nieaktualna.

          Wacek
    • Gość: PAWEL BLKONY I ROWERY IP: *.acn.waw.pl 02.05.03, 22:30
      Witam serdecznie sasiadow !!!

      Balkony w JAJU
      Wszyscy w swoich balkonach w ich podlodze mamy otwor ktorym ma splywac woda.
      Niestety ta woda splywa z balkonu na balkon zalewajac balkon sasiadowi jak i
      brudzac mu elewacjie i zeczy znajdujace sie na balkonie. trzeba cos z tym
      zrobic CZY KTOS Z PANSTWA MA SPOSOB NA TO ???

      Mam pytanie Czy WP przewidzial jakies pomieszczenie na rowery /wuzkarnie/
      czy tez mamy trzybac rowery na balkonach lub w piwnicy do ktorej latwo sie
      dosatac.

      • Gość: ajbi Re: BALKONY I ROWERY -reklamujcie balkony IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.05.03, 20:55
        Jeśli chodzi o balkony, to zwracałam uwagę na bezsens takiej konstrukcji i
        takiego pomysłu kierownikowi panu Czyżewskiemu. Pan Czyżewski odpowiedział
        mniej wiecej tak, że jeśli to będzie problem, to Wersal cos z tym zrobi.
        Oczywiście problem juz jest, bo balkony od środka wyglądają jak obrzygane, nie
        mówiąc o tym, że strach stać sobie i podziwiać widok, gdyż można zostać
        oblanym brudną wodą. Nie będzie można powiesić prania na balkonie, ani
        posiedzieć sobie w letnie wieczory, bo nigdy nie wiadomo, kiedy coś nie
        zacznie kapać. Zatem trzeba to reklamować na piśmie do Wersalu i niech
        zamurują te szpary i zrobią wystające rurki odpływowe, jak jest w większości
        bloków.
        Swoją drogą trzeba by sprawdzić, kto miał taki koszmarny pomysł, czy
        architekt, czy wykonawca. Mogło być tak, że im się na dole szalunki obsunęły i
        zsunęli osłony balkonów w dół. Gdyby te balustrady były podsunięte do góry, to
        łatwo mozna by zrobić odpływy, nie zasłaniałyby światła sąsiadowi na dole i
        wysokość miałyby akurat (nie trzeba by barierek robić). Poza tym przez tę
        konstrukcję dziwną nie można zrobic sobie obudowy balkonu.
        Wersal tu spieprzył sprawę i niech naprawia.
        • Gość: Kuskus VAT!? IP: *.cable.wanadoo.nl 04.05.03, 22:20
          Czy placiliscie 7% VAT za raty wplacone po 01.01.2002? Ja nigdy nie otrzymalem
          od Wersalu informacji o koniecznosci dodania do raty VATu, dopiero w ubieglym
          tygodniu dostalem note odsetkowa gdzie stoi wyraznie zalegly VAT za moja rate
          z czerwca 2002(z zaleglymi odsetkami).
          • Gość: Mariusz Nocne halasy z mieszkania nr 108 w jaju IP: 213.31.220.* 05.05.03, 09:37
            Ostatniej nocy (z niedzieli na poniedzialek) ktos z mieszkania 108 najwyrazniej
            zignorowal cisze nocna i potrzebe snu innych lokatorow budynku. Stukanie
            mlotkiem moze nie jest tak uciazliwe jak np.wiercenie lub glosna impreza ale
            rownie dobrze budzi innych ludzi, zwlaszcza po godzinie 24-tej. Robienie przerw
            w halasowaniu i nie otwieranie drzwi gdy ktos chce zwrocic uwage nie jest
            zadnym rozwiazaniem.

            A ochrona spi i nie odbiera telefonu....
          • Gość: Anpi Re: VAT!? IP: 217.153.108.* 05.05.03, 19:56
            Z Vat-em placilam tylko jedna fakture - w styczniu 2002.
            tzn zrobilam przelew na kwote netto (nawet wyzsza niz rata ktora byla wymagana)
            po czym za tydzien dostalam fakture z wyliczeniem ze to co wplacilm to jest
            brutto. Musialam wiec doplacic brakujaca kwote (to co brakowalo czyli netto do
            pelnej raty +VAT)
    • Gość: peri Re: WERSAL PODLASKI IP: 212.160.117.* 06.05.03, 10:08
      Witam Forumowiczów!
      Chcemy podpisać akt notarialny i mamy wątpliwości co do jego zawartości.
      Dodatkowo pracownik z biura Wersalu powiedział, że dotąd nikt z mieszkańców
      lokalizacji przy KEN takiego aktu nie podpisał. Czy to prawda? Dlaczego? I czy
      ktoś z Was widział aneks jaki podobno Wersal podsuwa do podpisania przy akcie?
      Będę wdzięczna za info! Pozdrawiam :)
      • mr.zetka Re: WERSAL PODLASKI 06.05.03, 20:44
        Witam,
        do wszystkich wpłat w 2002 roku powinno się doliczyć 7% VATu. Wersal sprytnie
        zastrzegł w umowie, że cena lokalu może się zmienić w związku z wprowadzeniem
        nowych stawek VAT. Jeżeli ktoś wpłacił kwotę taką jak miał w umowie, faktura
        została wystawiona brutto, czyli właściwa wpłata netto była o ten VAT mniejsza.
        Jeżeli chodzi o balkony w Jajku, to temat ten był już kiedyś poruszany na
        Forum. Rzeczywiście źle to wymyślono, jest to wina projektu. Moim zdaniem płyty
        czołowe powinny być mniejsze - nie zasłaniałyby światła, a zamiast szpary w
        podłodze, po której woda spływa do sąsiada powinien być daszek i rurka
        odprowadzająca to na zewnątrz. Widząc jednak tempo w jakim Wersal kończy
        budowę, wątpię aby zostało to poprawione. Pamiętajmy że rok od odebrania kluczy
        kończy nam się gwarancja (chyba żeby przyjąć datę oddania całego budynku, np
        odebrania przez gminę, ale to znowu zadanie dla prawników).
        Z tego co wiem, to akty notarialne miały już być podpisywane, ale termin
        rozpoczęcia znów przełożono, w biurze Wersalu nie umieją jenoznacznie
        powiedzieć na kiedy...
        Rzeczywiście warto się zainteresować co w aktach notarialnych będzie zapisane,
        bo może nam zostać podsunięte coś niekorzystnego dla nas. Czy treść aktów
        podlega negocjacjom?
        • Gość: rs Re: WERSAL PODLASKI IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.03, 08:04
          Witam wszystkich,
          nie mam przy sobie umowy przedwstepnej wiec moze sie myle; zdaje sie ze
          ostatnia i jedyna rata w roku 2002 byla rata za grunt? jesli tak to dlaczego
          mielibysmy doplacac VAT?

          mam jeszcze prosbe o ktorej wspomnialem juz wczesniej; nie wystawiajmy na
          dluzej smieci na korytarz smieci;

          inna sprawa to roboty wykonczeniowe w mieszkaniach - niektorzy maja male dzieci
          i halas po godz 21 jest raczej uciazliwy dla maluchow;

          pozdrawiam

          RS
          • Gość: Agnieszka Re: WERSAL PODLASKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.03, 08:43
            Z tego co wiem, to Wersal był na tyle elstyczny, że można było negocjować
            spłatę rat i może po prostu ktoś rozłożył sobie wpłaty rat inaczej niż było to
            w standardowej umowie. Dlatego mogą teraz wynikać z tego problemy.

            POZDROWIENIA DLA WSZYSTKICH MIESZKAŃCÓW!
          • Gość: Anpi Re: WERSAL PODLASKI IP: 217.153.108.* 07.05.03, 12:35
            Niestety nie negocjowalam umowy, podpisywana byla w lipcy 2001 na mieszkanie w
            budynku 8-pietrowym, w 2002 roku mialam do zaplacenia 2 raty
            20 stycznia - tu mnie VAT dopadl - doplacalam roznice w po otrzymaniu faktury
            na ktorej zobaczylam ze moja wpalata zostala potraktowana jako brutto.
            20 czerwca - platnosc za grunt wiec bez VAT.

            Pozdrawiam
            • Gość: rs wiercenie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.03, 09:43
              Witam,
              chcialbym podziekowac sasiadowi ktory na 20 minut przed 22.00 zaczyna namietnie
              wiercic w scianach! a takze czysci narzedzia murarskie przez balkon!
              Pozdrawiam

              RS
              • Gość: przemek Re: wiercenie IP: 212.160.156.* 08.05.03, 11:46
                Namierz goscia i zastosuj niemila perswazje, moze to nie lokator ale jego
                pracownik, ktory ma to w dupie.
                • Gość: Mariusz Re: wiercenie IP: 213.31.220.* 09.05.03, 09:10
                  Rzeczywiscie-odkad pamietam ktos uaktywnia sie przed sama 22.00, nawet w
                  niedziele. Moze musi sobie powiercic, zanim pojdzie do lozka....

                  Jak Wam sie podobaja postepy prac na budowie? Musze przyznac, ze cos sie
                  ruszylo. Bylem w garazu i widzialem, ze -1 jest praktycznie gotowy-schnie teraz
                  a na -2 tez juz zaczeli malowac (dlatego tak smierdzi w budynku). Kostki tez
                  ladnie przybywa, choc ta ekipa jest chyba najbardziej "lewa" - jak nie ma szefa
                  to sie zmywaja. Czyli powialo troche optymizmem. Oby tak dalej, choc jak sobie
                  przypominam WP zawsze mial slomiany zapal.
                  • rm.wersal Spotkanie RM z Prezesem 09.05.03, 10:50
                    Szanowni Państwo,

                    W celu uspokojenia nastrojów zdecydowaliśmy zamieścić skrót notatki z
                    ostatniego spotkania RM z Prezesem Rogowskim również na forum.
                    Pełen tekst został już rozesłany zainteresowanym na prywatne maile.

                    Konkluzje:


                    1. Prezes Rogowski podtrzymał chęć dalszych rozmów i jak najlepszej współpracy
                    z Radą Mieszkańców.
                    2 Wyraził żal z powodu niemożności zakończenia budowy w terminie i przeprosił
                    za nieudogodnienia.
                    3. Poinformował, że nie ma absolutnie żadnych obaw co do tego, że budowa nie
                    zostanie zakończona. Z powodu braku środków finansowych budowa jest prowadzona
                    w tempie dalekim nawet od oczekiwań Prezesa. Suma zaległości nie pozwala na
                    przyspieszenie tych prac.
                    4. Na skutek błędów proceduralnych dokumentacja w sprawie zaświadczeń o
                    samodzielności lokali wróciła do WP, ale została uzupełniona i z powrotem
                    przesłana do urzędu. Decyzja jest spodziewana na dniach.
                    5. Akty notarialne będą podpisywane zaraz po wydaniu i podpisaniu ww.
                    zaświadczeń.
                    6. Operator kablowy "Spray" zwrócił się do WP z prośbą o pozwolenie na sprzedaż
                    sieci w budynku firmie Aster City Cable.
                    Prezes Rogowski wyraził na to zgodę.
                    Jeżeli Spray dogada się z Aster to na osiedlu pojawi się duża, profesjonalna
                    firma z zintegrowaną ofertą (kablówka+internet+telefon Elnetu).
                    7. Harmonogram prac budowalnych na najbliższy tydzień przewiduje budowę drogi
                    za niskim budynkiem i zagospodarowanie terenu (został już zatwierdzony projekt
                    architektury zieleni). Będą prowadzone dalsze prace w garażach oraz montowane
                    barierki na balkonach.

                    ---------------------
                    Z pozdrowieniami

                    Rada Mieszkańców
                    • Gość: Klara Re: Spotkanie RM z Prezesem IP: *.acn.pl / 10.72.0.* 09.05.03, 13:20
                      Ach, jakże mi żal Prezesa, że ma biedny tyle kłopotów i że prace idą wolnie,
                      niżby nawet sam chciał.
                      Ludzie, to już niemal rok poślizgu, a RM uspokaja nastroje!!!!!!
                      • Gość: rs Re: Spotkanie RM z Prezesem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.03, 13:39
                        Droga Klaro,
                        co da Ci ten ironiczny tekst ktory zamiescilas?
                        w obecnej sytuacji raczej powinnismy trzymac kciuki za WP!
                        pozdrawiam wszystkich

                        RS
    • Gość: Arti Re: WERSAL PODLASKI - namiar ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.03, 20:00
      Czy ktoś z Szanownych Mieszkańców "tego najwyższego budynku WP" przy Al. KEN
      móglby dać mi do siebie jakiś bezpośredni namiar - np. e-mail, telefon.
      Mam możliwość przejęcia/odkupu jednego z mieszkań, ale po przeczytaniu tych
      wszystkich wątków na temat WP, mam wątpliwości co do trafności mojego wyboru
      zakupu.
      I dlatego najlepiej zasięgnąć rady na miejscu, czyli od Was - czyli
      potencjalnym moich sąsiadów.

      pozdr
      Artur
      • Gość: Arti Re: WERSAL PODLASKI - namiar ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.03, 20:02
        Zapomniałem podać moich danch kontaktowych. Adres e-mail do mnie to:
        arthur@plusnet.pl

        A.
        • Gość: janusz kuchenka elektryczna zwrot / odsetki IP: *.katowice.pik-net.pl 12.05.03, 13:56
          mam pytanie, a własciwie dwa:

          1. w pierwotnej wersji wyposażenia kupiłem piec elektryczny, pożniej z niego
          zrezygnowałem - teraz chciałbym sie upomniec o zwrot kosztów; niestety w zadnym
          dokumencie nie jest okreslona jego cena - czy ktoś orientuje się o jaka wartośc
          do zwrotu moge sie ubiegac?

          2. czy ktoś ubiegał sie juz? (otrzymał?) zwrot odsetek z tytułu opóznienia ?
          • Gość: Agnieszka Re: kuchenka elektryczna zwrot / odsetki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.03, 15:37
            Koszt kuchenki - 750 PLN. Przy rozliczeniu, które sporządza kierownik budowy -
            jak nie ma za dużo roboty, to zrobi takie rozliczenie od ręki, będzie wszystko
            wyszczególnione. Właśnie zwrot za kuchnię, ewentualnie dopłata za jakieś
            dodatkowe ścianki, itp.
            Dostaniesz takie rozliczenie w dwóch egzemplarzach. Jedno pójdzie do Wersala i
            na tej podstawie Wersal określi ostateczny koszt mieszkania i sporządzi aneks
            do umowy.
            • Gość: Eliza Re: kuchenka elektryczna zwrot / odsetki IP: *.tele2.pl 13.05.03, 09:45
              Chciałam się upewnić jaki jest zwrot za kuchenkę, bo dostałam rozliczenie i jej
              cena jest bardzo niska (745 zł). Myślałam, że to nieporozumienie, bo nie wiem
              wg jakich cenników wyliczyli taki koszt.

              Czy ktoś z Państwa zdecydował się już na ciepłomierz? W moim rozliczeniu jego
              koszt wynosi 900 zł. Czyżby drożej niż kuchenka? Zastanawiam się, czy są to
              stałe ceny, czy można je z WP negocjować. Mam takie wrażenie, że jest to na
              moją niekorzyść.

              Pozdrawiam
              • Gość: Agnieszka Re: kuchenka elektryczna zwrot / odsetki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.03, 10:10
                Gość portalu: Eliza napisał(a):

                > Chciałam się upewnić jaki jest zwrot za kuchenkę, bo dostałam rozliczenie i
                jej
                >
                > cena jest bardzo niska (745 zł). Myślałam, że to nieporozumienie, bo nie wiem
                > wg jakich cenników wyliczyli taki koszt.
                >
                > Czy ktoś z Państwa zdecydował się już na ciepłomierz? W moim rozliczeniu jego
                > koszt wynosi 900 zł. Czyżby drożej niż kuchenka? Zastanawiam się, czy są to
                > stałe ceny, czy można je z WP negocjować. Mam takie wrażenie, że jest to na
                > moją niekorzyść.
                >
                > Pozdrawiam

                Ceny są stałe.
                Ciepłomierz faktycznie kosztuje 900 zł, ale nie musisz montować go teraz.
                Możesz np. za pół roku. Niedługo skończy się sezon grzewczy i w tej chwili
                ciepłomierz nie będzie potrzebny. Z tym, że instalacja ogrzewania jest tak
                skonstruowana, że prawidłowe jej funkcjonowanie jest uwarunkowane zamontowaniem
                ciepłomierzy. Wyższa technika - odsyłam do specjalistów po wytłumaczenie
                dlaczego tak jest.
                Można też nie montować wcale, ale: patrz wyżej.
                A cena za kuchenkę jest niska, bo to nie było jakieś wymyślne cudo techniki
                typu Bosch czy Siemens, tylko najzwyklejsza, najprostsza i najtańsza na rynku
                kuchenka.
                A mieć 750 i nie mieć 750 to już razem 1 500, jak mawiał pewien król... ;))
                • friderick postepy prac 13.05.03, 13:59
                  Nie chce byc zbytnio upierdlliwy, ale wraz z postepem prac mam wrazenie, ze
                  powinnismy chyba bardziej "cywilizowanie" mieszkac.
                  Od wczoraj robotnicy rozrzucaja ziemie (glebe) pod przyszle trawniki. NIe wiem
                  tylko, czy beda mialy sznase wzrosnac, skoro wczoraj na glebie w najlepsze
                  parkowaly sobie samochody. Rozumiem, ze nie ma jeszcze garazy, i ze miejsc do
                  parkowania nie jest za wiele, ale tez raczej nigdzie nie jest przyjete, by
                  parkowac sobie zaraz pod oknem.
                  Jak tak dalej pojdzie, to oprocz piachu na naszej uliczce osiedlowej bedzie
                  lezala jeszcze czarna ziemia.
                  pozdr.
                • Gość: janusz Agnieszka - dziekuje za informacje IP: *.katowice.pik-net.pl 13.05.03, 14:03

                  a jak z odsetkami? nikt jeszcze o nie nie wystepował?
                  • Gość: Agnieszka Re: Agnieszka - dziekuje za informacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.03, 14:20
                    Miło mi czytać, że się informacje przydały.
                    O odsetkach nie wiem nic, ale proponuję zapytać o to RM.
              • Gość: przemek A2 przez Ursynow IP: 212.160.156.* 15.05.03, 11:41
                Wszystkich zaniepokojonych planowanym przebiegiem A2 obok nas pragne uspokoic.
                Autostrady u nas nie bedzie, polecam ten artykul z dzisiejszego Zycia Warszawy
                www.zw.com.pl/apps/informacje/warszawa//tekst.jsp?place=zw_warszawa_list_articles&news_id=13906
                • Gość: Agnieszka Re: A2 przez Ursynow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.03, 13:04
                  Sprawa autostrady A2 ciągnie się od kilku lat.
                  Na razie pan prezydent Lech Kaczyński nie zgodził się na jej przebieg przez
                  Ursynów :), ale kto wie co zrobi następny :(
                • Gość: MM Re: A2 przez Ursynow IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.05.03, 18:37
                  Nie jest to żadne pocieszenie. Zamiast samochodów w tunelu, będziemy je mieli
                  pod oknami.
                  • Gość: rs WIERCENIE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.03, 08:41
                    Witam wszystkich,
                    chcialem podziekowac jeszcze raz za przestrzeganie ciszy nocnej; wczoraj (w
                    jaju) w mieszkaniu 33 (prosze poprawic mnie jesli sie myle) ktos namietnie
                    wiercil do 21.59. Faktycznie od chwili rozpoczecia ciszy nocnej wiercenie
                    ustalo;
                    NIESTETY zaczelo sie pukanie mlotkiem - mam nadzieje ze w glowe

                    Pozdrawiam wszystkich ceniacych cisze po 22.

                    RS
                    • Gość: Tomek Re: WIERCENIE IP: *.novartis.com 16.05.03, 09:06
                      Dobrze, ze jednak przestal wiercic. Na 10 pietrze ktos zrobil sobie na
                      korytarzu warsztat i od rana do nocy (wczoraj skonczyl okolo 23:00) ciagle cos
                      tnie, wierci, stuka. Gratuluje pomyslu - po co sobie robic balagan w mieszkaniu.
                      • Gość: rs Re: WIERCENIE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.03, 09:30
                        co z tego ze przestal wiercic kiedy zaczal walic mlotem
                        • Gość: Mariusz Re: WIERCENIE IP: 213.31.220.* 16.05.03, 09:42
                          Czy RM moze zobowiazac ochrone do "odwiedzenia" budynku o 22.00 i uciszenia
                          wszystkich pracoholikow?! Ostatnio bawia sie oni w ciuciubabke: wierca pol
                          minuty i "czaja sie" na nastepne 15min. i tak do 23.00 i dluzej. W miedzyczasie
                          stukaja mlotkami.

                          Mam pytanie do innych lokatorow:
                          Wydaje mi sie, ze w nocnej pracy celuje jedna ekipa "parkieciarzy". Jakis czas
                          temu wszedzie bylo pelno ich ulotek i chyba podlapali kilku z nas. Oni na pewno
                          nie przestrzegaja ciszy nocnej, bo pracuja chyba az do rana. Nie jestem
                          natomiast pewny, czy to oni wierca po 22.00. Wydawalo mi sie, ze dotychczas
                          starali sie po 22.00 pracowac ciszej-z roznym skutkiem. Czy ktos moze to
                          potwierdzic? Sa dosc charakterystyczni: mlodzi, jeden mniejszy, okolo 170cm,
                          drugi wyzszy ok.180, chudy z wasikiem.
                    • Gość: Agnieszka Re: WIERCENIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.03, 12:20
                      Ciekawe ile "standardowa głowa" może wytrzymać? Mam nadzieję, że niedługo.
                      Niestety mieszkam na tym samy piętrze co sąsiad-pracoholik i muszę powiedzieć,
                      że też zaczyna mnie to powoli "dobijać".
                      "Najfajniejsze" są te momenty kiedy powierci 30 sekund, potem na 2 minuty
                      odkłada wiertarkę i potem znowu 30 sekund wiercenia, 2 minuty przerwy itd.
                      Uf! A myślałam, że jestem tolerancyjna...

                      Ale im częściej pojawiają się na forum głosy na temat nocnych ekscesów
                      monterskich, tym bardizej upierdliwi są nasi sąsiedzi. Taka stara zabawa w
                      kotka i myszkę. Wrrr...
                  • Gość: AGNIESZKA Re: A2 przez Ursynow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.03, 12:09
                    A TERAZ TO SAMOCHODY NIE JEŻDŻĄ ?
                    Z TEGO CO UDAŁO MI SIĘ WYCZYTAĆ ZROZUMIAŁAM, ŻE PRZEZ URSYNÓW BĘDZIE PRZEBIEGAĆ
                    DROGA TZW. NIŻSZEJ KATEGORII, ALE NIE BĘDZIE TO ŻADEN TRANZYT ANI DOJAZD DO
                    LOTNISKA. CHYBA JEST TO JAKAŚ RÓŻNICA, PRAWDA?
                    • Gość: TITO !!!!!! UKRADZIONO SAMOCHÓD SPOD JAJKA !!!! IP: 217.153.45.* 19.05.03, 08:00
                      UWAGA SĄSIEDZI W PIĄTEK MIĘDZY MIEDZY 20 A 22 UKRADZIONO MOJEMU GOŚCIOWI
                      SAMOCHÓD(NIEBIESKA TERENOWA HONDA) SPOD JAJKA, BYŁ ZAPARKOWANY Z DRUGIEJ STRONY
                      KLATKI. OCHRONA OCZYWISCIE NIC NIE WIEM I NIE ZAUWARZYŁA (JUŻ SPALI ????).
                      jaKBY KTOŚ COŚ WIEDZIAŁ LUB WIDZIAŁ JAK TEN SAMOCHÓD ODJEŻRZA PROSZĘ NAPISAĆ.
                      • Gość: rs ??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.03, 12:03
                        Witam wszystkich,
                        czy ktos moze zna odpowiedzi na kilka pytan ktore mnie ostatnio naszly:
                        - czy teren naszego osiedla bedzie w jakis sposob ogrodzony?
                        - w mieszkaniu przy drzwiach mamy kabel do ktorego powinnien podlaczony byc
                        domofon - cos wiadomo w tej sprawie?
                        - gdzie bedziemy wyrzucac smieci - chyba nie bedzie to ten sam kontener?
                        z gory dziekuje za wyjasnienia

                        pozdrawiam

                        RS
                        • Gość: Agnieszka Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.03, 13:10
                          Teren naszego osiedla ma być ogrodzony. I chroniony.

                          Między "Jajem" a "U" ma być wyjście w kierunku ul. Płaskowickiej.
                          Jeżeli chodzi o domofony to według harmonogramu miały być do 15 maja, ale jak
                          widać chyba trzeba będzie jeszcze trochę poczekać.

                          Ja mam natomiast inne pytanie. Sprawa notariusza miała wrócić 20 maja. Co
                          prawda dziś jest 19, ale może już krążą jakieś słuchy?

                          Natomiast jeżeli chodzi o kradzież auta - to ochrona nie jest niestety w stanie
                          spamiętać kto i czym jeździ. Za dużo się tego kręci po budowie.
                          Może powinni spisywać samochody wjeżdżające i wyjeżdżające? Na początku, tzn. w
                          lipcu i sierpniu zeszłego roku kontrolowali samochody. Może trzeba będzie do
                          tego wrócić. Trochę to uciążliwe, ale jeżeli pomoże...
                          • Gość: przemek Internet: e-plan IP: 212.160.156.* 20.05.03, 12:52
                            Musze przyznac, ze Panowie z naszej poczty, ktorzy sa pomyslodawcami i
                            zakladaja Internet w ramach e-Plan-u, to straszne fleje. Jak zaczeli zakladac
                            w piatek poprzednim tygodniu to do dzis rana jest jeszcze syf na kortarzu na 1
                            p. w "jajku".
                            • Gość: zebra Re: Internet: e-plan IP: 3.40.128.* 20.05.03, 13:40
                              Nie tylko tam zostawili balagan. Zreszta jak cos robili w skrzynkach
                              elektrycznych to pozniej zapomieli ja zamknac. Skrzynka z sterczacymi kablami
                              wyskokiego napiecia byla otwarta 2 dni. Wystarczy ze jakies dziecko tam zajzy z
                              ciekawosci i bedzie nieszczescie.

                              A tak w ogole to podobno Aster City dogadal sie ze Sprayem i ma odkupic od nich
                              prawa do robienia internetu, kablowki i telefonow na naszym osiedlu. Prezes
                              Rogowski wyrazil na to zgode. Tak wiec ja czekam na Aster City ktory jest
                              bardziej wiarygodna firma niz Spray czy tez panowie z e-planu.
                              Pozdrawiam
                              • Gość: gosanna Re: Internet: e-plan IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 20.05.03, 14:49
                                A ja musze powiedziec, ze mam zalozony internet z e-planu i jestem bardzo
                                zadowolona, internet dziala szybko, wszystko poszlo bardzo sprawnie i mam
                                nadzieje, ze bedzie tak dalej.

                                pozdrawiam

                                gosanna
                                • mat.l Re: Internet: e-plan 21.05.03, 08:49
                                  CZy możecie mi napisać jaki w przybliżeniu jest kosz założenia netu w bloku???

                                  Mat.
                                  • Gość: ajbi Re: Internet: e-plan IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.05.03, 13:36
                                    Założenie internetu kosztowało 300 zł (w tym karta sieciowa) i 47 zł
                                    przerobienie gniazdka telefonicznego (aby było i do telefonu i do internetu).
                                    Ale czy to był e-plan? Zobaczymy jak przyjdzie faktura.
                                    • Gość: janek Re: Internet: e-plan IP: *.crowley.pl 22.05.03, 16:49
                                      O przepraszm !!!
                                      Ja jestem bardzo wdzięczny Panom z e-Planu, bo w końcu wziął ktoś to w swoje
                                      ręce. A czekając na innych usługodawców, szybciej na emeryturę odejdę, a poza
                                      tym takie firmy mają rację bytu, gdzyż udostępniają szybsze łącze od
                                      konkurencji i dużo taniej. Ja na interwencję w Aster czekałem 1 tydzień i co
                                      chwila mi się blokował transfer. Na pewno nie polecam Aster. Pełna komercja i
                                      nic więcej. Nasi Panowie są blisko i poza tym będą na pewno szybko reagowali
                                      na różne nieprzewidziane problemy. BRAWO DLA NICH


                                      P.S co do osoby która nie może poradzić sobie na budowie z bałaganem, niech
                                      lepiej zajmie się bardziej kraatywnymi rzeczami i przestanie kogoś oczerniać od
                                      fajtłap. Chyba, że ma dobrych adwokatów.

                                      Sam polecam e-PLAN
                                      Pozdrawiam
                                      Janek
                                      • Gość: przemek Re: Internet: e-plan IP: *.acn.pl / 10.65.0.* 23.05.03, 17:08
                                        No jasne, a szanowny klient e-planu posprzatal sam po panach czy panowie sami
                                        po sobie? Bo u mnie nie bylo przez 5 dni posprzatane na korytarzu. I w ogole o
                                        jakich adwokatach i oczernianiu tu mowa? Wujek Dobra Kreatywna Rada sie
                                        znalazl.
                                  • Gość: Tomek Re: Internet: e-plan IP: *.crowley.pl 22.05.03, 17:07
                                    z INFORMACJI OD PANA WOJTKA UZYSKAŁEM INFORMACJĘ,ŻE PODŁĄCZENIE KOSZTUJE 350
                                    ZŁ JEST TO KOSZT CAŁKOWITY WRAZ Z URZĄDZENIEM ODBIERAJĄCYM SYGNAŁ W DOMU.
                                    Abonament miesięczny 85 przy 130 zł Aster to nic. A poza tym e-plan oferuje
                                    256 a Aster 128. Całkiem nieźle.
                                • Gość: Jacek Re: Internet: e-plan IP: *.crowley.pl 22.05.03, 23:49
                                  Zgadzam się z gosanna. Ja także założyłem internet w e-PLAN i jestem bardzo
                                  zadowolony. Nigdy takiego wcześniej nie miałem. Polecam Pa
                        • Gość: Casper Re: ??? IP: *.spedpol.com.pl 19.05.03, 13:10
                          Witam!

                          Domofony - mnie to tez bardzo interesuje kiedy beda...
                          A smietnik ma byc w tym samym budynku co wjazd do garazy - wejscie ma byc od
                          strony osiedla.

                          pzdr
                          Casper
    • Gość: Beata akt notarialny-treść, opłata notarialna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.03, 15:48
      Według informacji przesłanej przez RM, już można umawiać się na podpisanie aktu
      notarialnego. Czy ktoś z Państwa czytał treść aktu przygotowanego przez
      notariusza WP, a może już go ktoś podpisał? Ile wynosi opłata, i czy w związku
      z dużą liczbą mieszkań możemy liczyć na obniżenie kosztów związanych z
      podpisaniem aktu?
      • Gość: anka Re: akt notarialny-treść, opłata notarialna? IP: *.acn.pl / 10.64.1.* 20.05.03, 19:50
        Gość portalu: Beata napisał(a):

        > Według informacji przesłanej przez RM, już można umawiać się na podpisanie
        aktu
        >
        > notarialnego. Czy ktoś z Państwa czytał treść aktu przygotowanego przez
        > notariusza WP, a może już go ktoś podpisał? Ile wynosi opłata, i czy w
        związku
        > z dużą liczbą mieszkań możemy liczyć na obniżenie kosztów związanych z
        > podpisaniem aktu?
        Opłaty notarialne - 2,5% wartości umowy
        • Gość: pawcio http://www.ken5456.republika.pl IP: *.acn.waw.pl 20.05.03, 20:01
          Zapraszam serdecznie !!!

          www.ken5456.republika.pl
          www.ken5456.z.pl
        • Gość: Agnieszka Re: akt notarialny-treść, opłata notarialna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.03, 09:14
          Czy te 2,5% to informacja oficjalna?
          • Gość: Misia Re: akt notarialny-treść, opłata notarialna? IP: 194.181.60.* 21.05.03, 10:19
            Po pierwsze na podpisanie aktów notarialnych mozna sie już umawiać. Po drugie
            sprawa kosztów z tym związana . Całkowite koszty to
            1) 2% od wartości gruntu to tzw podatek od czynności cywilnoprawnych
            2) taksa notarialna ok. 1% wartości całego mieszkania ( mieszkanie + grunt)
            do tego 150zł za wniosek i do tego Vat.
            3)opłata sądowa znowu od całości ok. 1,2%
            Wszystkie te opłaty pobiera notariusz. A na konkretnym przykładzie. Jeżeli
            wartość całego mieszkania wynosi 187000zł w tym grunt 25000 to całkowity koszt
            wynosi około 5200 zł.
            • Gość: Agnieszka Re: akt notarialny-treść, opłata notarialna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.03, 10:56
              A ja jeszcze raz ponawiam swoje pytanie: Czy to już są koszty podane przez
              naszego notariusza, czy jest to tylko informacja "zaszłyszana"?
              • Gość: Misia Re: akt notarialny-treść, opłata notarialna? IP: 194.181.60.* 21.05.03, 12:05
                To są koszty stałe, niezależne od kancelarii w której podpisuje się akt.
                Dodatkowo koszt ten właśnie uzyskałam z kancelarii w której podpiszemy akt. Dla
                niedowierzajacych podaję numer 085-732-03-78.
                • Gość: Wacek Re: akt notarialny-treść, opłata notarialna? IP: 195.205.132.* 21.05.03, 12:08
                  To nie są żadne koszty stałe, tylko koszty maksymalne dopuszczone przez prawo.
                  Notariusz może wziąć też mniej. Nie łudźmy się jednak, że tak się stanie w
                  sytuacji, gdy kancelaria została nam narzucona.

                  Wacek
                • Gość: Agnieszka Re: akt notarialny-treść, opłata notarialna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.03, 13:16
                  Dopytywałam się nie dlatego, że nie wierzę w podane informacje, ale dlatego, że
                  kiedyś dostałam trochę nieścisłych informacji od pracowników WP.

                  Dzięki za wyjaśnienia. Teraz wierzę w 100%.
                  • Gość: em Re: akt notarialny-treść, opłata notarialna? IP: *.polpx.pl / 10.10.10.* 21.05.03, 13:52
                    a co z garażami ? tak samo się liczy (tzn. około 2,5%) ?
                    • Gość: Maly akt notarialny IP: *.renault.fr 23.05.03, 08:59

                      Czy ktos z Panstwa juz sie umowil na podpisanie aktu?
                      • Gość: Pawel Re: akt notarialny IP: *.uk.deuba.com 23.05.03, 09:03
                        Ja, na 2.06. Tylko nie wiem, czy podpisze akt w tym terminie, dostalem jego projekt i musze posprawdzac kilka rzeczy.

                        Pozdrawiam

                        Pawel
                        • Gość: Karolina Re: akt notarialny IP: *.nestle.pl 23.05.03, 10:05
                          Dzień dobry,

                          Panie Pawle ja jestem umówiona na podpisanie 3.06 i mam pytanie skąd Pan dostał
                          projekt tego aktu? Jestem zainteresowana przeczytaniem go. A czy podpisał Pan
                          już aneks do umowy przedwstępnej czy coś w tym rodzaju?
                          Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź, bo nie chce być poraz kolejny oszukana
                          przez Wersal.

                          KArolina.



                          Gość portalu: Pawel napisał(a):

                          > Ja, na 2.06. Tylko nie wiem, czy podpisze akt w tym terminie, dostalem jego
                          pro
                          > jekt i musze posprawdzac kilka rzeczy.
                          >
                          > Pozdrawiam
                          >
                          > Pawel
                          • Gość: Pawel Re: akt notarialny IP: *.uk.deuba.com 23.05.03, 12:32
                            Projekt aktu dostalem od notariusza (Janusz Dabrowski
                            (85) 732 0378) wraz z wyliczeniem wysokosci poszczegolnych oplat.

                            Aneks do umowy przedstepnej juz podpisalem (i tak nie przysluguja mi odsetki za opoznienie, wiec zmiana terminu ukonczenia budowy w aneksie nic mi nie szkodzi).

                            Pozdrawiam
                            • Gość: Piotr Re: akt notarialny IP: 194.74.40.* 23.05.03, 12:49
                              Gość portalu: Pawel napisał(a):



                              > Aneks do umowy przedstepnej juz podpisalem (i tak nie przysluguja mi odsetki
                              za
                              > opoznienie, wiec zmiana terminu ukonczenia budowy w aneksie nic mi nie
                              szkodzi
                              > ).

                              Mam wlasnie przed oczami przefaksowany przez panie z biura WP imienny aneks i
                              nigdzie nie widze zapisu o zmianie terminu ukonczenia budowy. Jak to mozliwe?
                              Sa rozne wersje aneksu czy ja cos przeoczylem?

                              Pozdrawiam

                              Piotr
                              • Gość: Pawel Re: akt notarialny IP: *.uk.deuba.com 23.05.03, 13:11
                                Moze w miedzyczasie zmieniono aneks. Ja mialem taka wzmianke w 1. pkcie
                        • Gość: Agnieszka Re: akt notarialny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.03, 10:39
                          Czy w akcie notarialnym są jakieś błędy?
                          Bardzo proszę o jakieś wskazówki, na co zwrócić uwagę.

                          Jeżeli już Pan jest umówiony z notariuszem, to zapewne rozliczył się Pan z
                          Wersalem. Jak udało się Panu załatwić sprawę zaległego czynszu?
                          • Gość: Pawel Re: akt notarialny IP: *.uk.deuba.com 23.05.03, 12:38
                            Nie wiem, czy w akcie sa jakies bledy, na pewno brakuje mi zobowiazania Wersalu do dokonczenia budowy.
                            Poza tym sa powolania na jakies inne akty notarialne, ktorych tresci nie znam, wiec na wszelki wypadek wole je przeczytac zanim podpisze moj.
                            Chce skonsultowac tresc aktu z prawnikiem, dopiero wtedy bede probowal przeforsowac wprowadzenie do niego (tzn. aktu a nie prawnika ;-) zmian

                            Co do rozliczenia, zostala mi jeszcze do wplacenia oplata w ostatecznego rozliczenia mieszkania. Na moim protokole odbioru dopisane jest, ze wszelkie oplaty za korzystanie z mieszkania regulowane beda dopiero po podpisaniu aktu notarialnego, wiec o zalegly czynsz sie nie martwie.

                            Pozdrawiam

                            Pawel

                            Gość portalu: Agnieszka napisał(a):

                            > Czy w akcie notarialnym są jakieś błędy?
                            > Bardzo proszę o jakieś wskazówki, na co zwrócić uwagę.
                            >
                            > Jeżeli już Pan jest umówiony z notariuszem, to zapewne rozliczył się Pan z
                            > Wersalem. Jak udało się Panu załatwić sprawę zaległego czynszu?
                            • Gość: Agnieszka Re: akt notarialny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.03, 15:26
                              Dzięki!!!
                              • Gość: Oz Re: Autostrada lokalna IP: 217.153.92.* 23.05.03, 17:53
                                Mysle ze to was zainteresuje ...Tak na wszelki wypadek informuje wszystkich ze
                                nasi urzednicy (patrz.GW z dn.22.05)podjeli juz (za nas)decyzje o budowie drogi
                                ekspresowej przez Ursynow co oznacza ze niektorzy ze swoich okien beda mieli
                                okazje zobaczyc wszystkie modele sam.ciezarowych w akcji, na zywo tzn. ze
                                spalinami i halasem tychze pojazdow. Ja tez naleze do tych osob:-(
                                Generalna dyrekcja drog i Ratusz czekają na wasza opinie w tej sprawie
                                Pozdrawiam
                                • Gość: Piotr Re: Autostrada lokalna IP: 194.74.40.* 26.05.03, 10:00
                                  Gość portalu: Oz napisał(a):

                                  > Mysle ze to was zainteresuje ...Tak na wszelki wypadek informuje wszystkich
                                  ze
                                  > nasi urzednicy (patrz.GW z dn.22.05)podjeli juz (za nas)decyzje o budowie
                                  drogi
                                  >
                                  > ekspresowej przez Ursynow co oznacza ze niektorzy ze swoich okien beda mieli
                                  > okazje zobaczyc wszystkie modele sam.ciezarowych w akcji, na zywo tzn. ze
                                  > spalinami i halasem tychze pojazdow. Ja tez naleze do tych osob:-(
                                  > Generalna dyrekcja drog i Ratusz czekają na wasza opinie w tej sprawie
                                  > Pozdrawiam


                                  Mozna prosic o wiecej szczegolow? Nie mialem w rekach GW z 22.05 ...

                                  Pozdrawiam

                                  Piotr
                                • Gość: Pawel Re: Autostrada lokalna IP: 62.88.34.* 26.05.03, 10:05
                                  A to ciekawe, bo jak sie wejdzie na strone wyborczej i wybierze region
                                  Warszawa to mozna przeczytac ze prezydent Kaczynski postanowil ze autostrada
                                  nie bedzie biegla przez ursynow
                                  • Gość: Wacek Re: Autostrada lokalna IP: 195.205.132.* 26.05.03, 10:14
                                    Bo autrostrady nie będzie. Będzie za to tzw. droga główna, co w praktyce
                                    sprowadza się do tego samego. Będą po 3 pasy ruchu w każdą stronę i będzie to
                                    najkrótsze połączenie między węzłem autostradowym na zachodzie W-wy z drogą
                                    wylotową na wschód. Jedynym pocieszeniem jest to, że szybko ta droga nie
                                    powstanie.

                                    Wacek
                                    • Gość: Pawel Re: Autostrada lokalna IP: 62.88.34.* 26.05.03, 11:11
                                      A kto powiedzial ze beda 3 pasy. (gdzie to mozna znalezc). Bo slyszalem ze w
                                      planach jest poszerzenie Kenu na 2 pasy po kazdej stronie ale i to pozyjemy to
                                      zobaczymy
                                      • Gość: Wacek Re: Autostrada lokalna IP: 195.205.132.* 26.05.03, 11:21
                                        Ja nie piszę o KENie tylko o trasie wzdłuż ul. Płaskowickiej. Wydaje mi się, że
                                        w artykule w Wyborczej jest napisane, że będę po 3 pasy i będzie to trasa
                                        podobnej klasy co Siekierkowska.

                                        Wacek
                                      • friderick Re: Autostrada lokalna 26.05.03, 11:30
                                        Od zawsze uwazalem, iz w naszym (KEN 54-56) interesie jest
                                        autostrada_przez_Ursynow_w_tunelu, dlatego powinnismy tworzyc lobby, ktore
                                        bedzie przekonywalo do takiego rozwiazania. Bez tego niestety jasne jest, ze
                                        gora Plaskowickiej wczesniej niz pozniej pojdzie wiekszy ruch, w koncu w
                                        Warszawie trzeba bedzie wybudowac obwodnice (autostrada [pod] Plaskowicka miala
                                        byc jednoczesnie elementem obwodnicy.) Poisadanie pod oknem Armii Krajowej -
                                        bis, czy Sikorskiego-bis nie jest najlepsza perspektywa... Ze wybuduja za 10
                                        lat? Nawet, jesli do tego czasu sie wyprowadze, to i tak moje mieszkanie bedzie
                                        tracic na wartosci...

                                        • Gość: AD33 Re: Autostrada lokalna IP: 217.153.26.* 26.05.03, 13:23
                                          Musimy szybko zreagowac i oprotestowac decyzje o pprzeprowadzeniu drogi
                                          ekspresowej. Musimy uzgodnic to z mieszkancami innych blokow przy
                                          Ken'ie/Plaskowickiej, itp. i wyslac jakies pismo do odpowiednich wladz. Sto
                                          razy wole autostrade w tunelu, niz halas i smrod samochodow. Mieszkalam 5 lat
                                          na Czerniakowskiej i wiem, co to znaczy halas 24 godziny na dobe.
                                          • Gość: Agnieszka Re: Autostrada lokalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.03, 14:13
                                            Mieszkańcy Ursynowa już od kilku lat (bo sprawa autostrady przez Ursynów
                                            ciągnie się jak przysłowiowe g... po roli) wysyłali protesty i listy do władz.
                                            Jest chyba jakaś organizacja, która zajmuje się tym problemem. Nie chcę
                                            skłamać, ale chyba nazywała się "Zielony Ursynów" czy coś w ten deseń.
                                            A o tunelu, to nie ma co marzyć, bo jest to jedno z droższych przedsięwzięć
                                            budowlanych i właśnie dlatego droga ma być puszczona "po wierzchu" - tak jest
                                            taniej. Nie ma na to po prostu kasy.
                                            A przypomnijcie sobie co się działo i dzieje z tunelem, przez który ma
                                            przebiegać kawałek Wisłostrady.
                                            Z tego co pisali w gazetach, wynikało, ze nawet nie będzie to droga ekspresowa,
                                            ale u nas wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie i może już jest projekt
                                            drogi ekspresowej.
                                            • friderick Re: Autostrada lokalna 26.05.03, 16:37
                                              Sikorskiego (Dolina Sluzewiecka)tez nie jest droga eksperesowa, a jak wyglada,
                                              kazdy widzi....
                                              Z tym tunelem to jest tak: Na autostrade Warszawa moze dostac dofinansowanie z
                                              UE. Na obwodnice - nie. Zatem, jesli autostrada przechodzilaby przez Ursynow,
                                              to mozna wymoc na wladzach i znalezc pieniadze na wpuszczenie jej w tunel.
                                              Jesli autostrada przebiegac bedzie gdzie indziej, to Plaskowicka (gora) pojdzie
                                              zawsze jakas droga. Raczej wieksza niz mniejsza,raczej obwodnica niz ulica
                                              osiedlowa, bo miejsce pod pas ruchu szeroki jest na miare marzen kazdego
                                              drogowca.
                                              Nie przesadzajmy z kosztami tunelu - bedzie mial tylko 2 km dlugosci (od
                                              Pulawskiej do Nowoursynowskiej) - to nie osmy cud swiata.
                                              • Gość: A Anteny Cyfra+ IP: 217.153.108.* 27.05.03, 08:45
                                                Mili sasiedzi,

                                                Sprawa dotyczy mieszkancow niskiego budynku, w szczegolnosci czesci od strony
                                                jajka. Na tym odcinku budynku, ze wzgledu na polozenie satelity, nie mozna
                                                zainstalowac anten satelitarnych na balkonach. W tej sytuacji anteny sa
                                                mocowane na dachu.

                                                I W TYM MIEJSCU PROSBA !

                                                Przy instalacji kolejnych anten starajmy sie nie poruszyc tych juz
                                                zainstalowanych. Wizyta panow, ktorzy ustawia antene ponownie kosztuje 50 zl.

                                                Pozdrawiam i zycze milego odbioru :)
                                                • Gość: AD33 A2 IP: 217.153.26.* 27.05.03, 10:17

                                                  Warszawa
                                                  Rozjadą Warszawę
                                                  Przeczytajcie to sobie.

                                                  --------------------------------------------------------------------------------
                                                  W traktacie akcesyjnym znajdują się mapy przebiegu transeuropejskich
                                                  autostrad. Polska zobowiązała się, że z chwilą akcesji będą mogły na nie
                                                  wjechać największe, 40-tonowe TIR-y z krajów Unii Europejskiej. Z owych mapek
                                                  wynika, że w przeciwieństwie do Brukseli, Pragi czy Berlina, dla których
                                                  przewidziano obwodnice, Warszawa znajdzie się na skrzyżowaniu
                                                  transkontynentalnych autostrad.
                                                  W jednym z załączników do art. 20 traktatu akcesyjnego (art.
                                                  20/AA2003/ACT/załącznikII/pl 1610) znajdują się mapki przebiegu autostrad
                                                  transkontynentalnych w Europie. Wynika z nich, że o ile inne stolice
                                                  europejskie, takie jak Bruksela, Berlin, Praga, zagwarantowały sobie w
                                                  traktacie, iż autostrady będą je omijały szerokim łukiem obwodnic, to
                                                  Warszawa zostanie przecięta na wskroś autostradą wschód - zachód i północ -
                                                  południe. Skoro tak wyglądają nasze zobowiązania traktatowe, to mieszkańcy
                                                  stolicy głosując za Unią zagłosują jednocześnie za puszczeniem ruchu
                                                  transkontynentalnego przez ich miasto. Przypomnijmy, że od pierwszego dnia
                                                  akcesji na te właśnie, wyrysowane na mapach trasy, wjadą najcięższe, 40-
                                                  tonowe unijne TIR-y. Taki jest wynik negocjacji prowadzonych przez rząd
                                                  Leszka Millera.
                                                  Z mapek wynika, że przez Warszawę przebiegnie autostrada A2 Berlin - Moskwa.
                                                  Na południu miasta przedstawiony jest tu prawdopodobnie jej ursynowski lub
                                                  podmiejski wariant (tj. przez Konstancin). Druga nitka, zgodnie z niedawną
                                                  decyzją prezydenta Warszawy, ma przebiegać przez Bemowo, ulicą Dywizjonu 303.
                                                  Do Warszawy wtoczy się też autostrada A1 prowadząca z południa Europy w
                                                  kierunku naszego Wybrzeża z rozgałęzieniem w postaci trasy via Baltica w
                                                  kierunku Wilna i Kaliningradu. W dalszej perspektywie do miasta wpadnie też
                                                  planowana autostrada na Ukrainę, którą na planach - od stolicy oddziela na
                                                  razie Olszynka Grochowska.
                                                  W traktacie akcesyjnym Polska zobowiązała się do udostępnienia z chwilą
                                                  akcesji dla transportu transeuropejskiego 4,3 tys. km dróg spośród 18 tys. km
                                                  dróg krajowych. Lobby autostradowe przekonuje, że autostrady, przynajmniej w
                                                  formie dwóch tras szybkiego ruchu, muszą wejść do stolicy, ponieważ 90 proc.
                                                  ruchu na tych trasach to ruch docelowy do Warszawy i należy tylko
                                                  zorganizować jego "rozprowadzenie". Lobby to nie wspomina natomiast o tym, że
                                                  po akcesji liczba pojazdów, które powiozą towary z zachodu na wschód i z
                                                  południa na północ zostanie zwielokrotniona. W całej sprawie chodzi więc o
                                                  to, aby zanim wybudujemy tzw. warszawską pętlę, powstała oddalona od Warszawy
                                                  obwodnica dla ruchu transeuropejskiego, czyli owych 40-tonowych TIR-ów. W
                                                  przeciwnym razie "rozjadą" one nasze miasto.



                                                  • Gość: Maly Re: A2 IP: *.renault.fr 28.05.03, 08:47
                                                    Szanowny Panie/Pani,

                                                    w cytowanym przez Pana/Pania zalaczniku owszem znajduje sie mapka przebiegu transeuropejskich
                                                    tras, ale kolejowych, a nie autostrad!!!

                                                    > W traktacie akcesyjnym znajdują się mapy przebiegu transeuropejskich
                                                    > autostrad. Polska zobowiązała się, że z chwilą akcesji będą mogły na nie
                                                    > wjechać największe, 40-tonowe TIR-y z krajów Unii Europejskiej. Z owych mapek
                                                    > wynika, że w przeciwieństwie do Brukseli, Pragi czy Berlina, dla których
                                                    > przewidziano obwodnice, Warszawa znajdzie się na skrzyżowaniu
                                                    > transkontynentalnych autostrad.
                                                    > W jednym z załączników do art. 20 traktatu akcesyjnego (art.
                                                    > 20/AA2003/ACT/załącznikII/pl 1610) znajdują się mapki przebiegu autostrad
                                                    > transkontynentalnych w Europie. Wynika z nich, że o ile inne stolice
                                                    > europejskie, takie jak Bruksela, Berlin, Praga, zagwarantowały sobie w
                                                    > traktacie, iż autostrady będą je omijały szerokim łukiem obwodnic, to
                                                    > Warszawa zostanie przecięta na wskroś autostradą wschód - zachód i północ -
                                                    > południe. Skoro tak wyglądają nasze zobowiązania traktatowe, to mieszkańcy
                                                    > stolicy głosując za Unią zagłosują jednocześnie za puszczeniem ruchu
                                                    > transkontynentalnego przez ich miasto. Przypomnijmy, że od pierwszego dnia
                                                    > akcesji na te właśnie, wyrysowane na mapach trasy, wjadą najcięższe, 40-
                                                    > tonowe unijne TIR-y. Taki jest wynik negocjacji prowadzonych przez rząd
                                                    > Leszka Millera.
                                                    > Z mapek wynika, że przez Warszawę przebiegnie autostrada A2 Berlin - Moskwa.
                                                    > Na południu miasta przedstawiony jest tu prawdopodobnie jej ursynowski lub
                                                    > podmiejski wariant (tj. przez Konstancin). Druga nitka, zgodnie z niedawną
                                                    > decyzją prezydenta Warszawy, ma przebiegać przez Bemowo, ulicą Dywizjonu 303.
                                                    > Do Warszawy wtoczy się też autostrada A1 prowadząca z południa Europy w
                                                    > kierunku naszego Wybrzeża z rozgałęzieniem w postaci trasy via Baltica w
                                                    > kierunku Wilna i Kaliningradu. W dalszej perspektywie do miasta wpadnie też
                                                    > planowana autostrada na Ukrainę, którą na planach - od stolicy oddziela na
                                                    > razie Olszynka Grochowska.
                                                    > W traktacie akcesyjnym Polska zobowiązała się do udostępnienia z chwilą
                                                    > akcesji dla transportu transeuropejskiego 4,3 tys. km dróg spośród 18 tys. km
                                                    > dróg krajowych. Lobby autostradowe przekonuje, że autostrady, przynajmniej w
                                                    > formie dwóch tras szybkiego ruchu, muszą wejść do stolicy, ponieważ 90 proc.
                                                    > ruchu na tych trasach to ruch docelowy do Warszawy i należy tylko
                                                    > zorganizować jego "rozprowadzenie". Lobby to nie wspomina natomiast o tym, że
                                                    > po akcesji liczba pojazdów, które powiozą towary z zachodu na wschód i z
                                                    > południa na północ zostanie zwielokrotniona. W całej sprawie chodzi więc o
                                                    > to, aby zanim wybudujemy tzw. warszawską pętlę, powstała oddalona od Warszawy
                                                    > obwodnica dla ruchu transeuropejskiego, czyli owych 40-tonowych TIR-ów. W
                                                    > przeciwnym razie "rozjadą" one nasze miasto.
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                • Gość: Ania prosba IP: 217.153.26.* 27.05.03, 11:05
                                                  Prosba
                                                  Poszukuje kogos z grupy remontowej, kto wlasnie robi cos w jaju u w bloku 54 do
                                                  niewielkiej pracy, konkretnie chodzi o przymocowanie polki w lazience i
                                                  wieszaczkow. Praca na 20 minut. Bylabym wdzieczna za ewentualny kontakt do
                                                  kogos.
                                              • Gość: Agnieszka Re: Autostrada lokalna IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.03, 11:56
                                                To nie szkodzi, że będzie to tylko około 2 km. Jest to po prostu bardzo
                                                kosztowne bez względu na długość. Wybudowanie tunelu jest droższe niz budowa
                                                mostów czy rozjazdów. A oprócz tego, że jest tunel, to jeszcze trzeba przecież
                                                zbudować tę drogę. Sprawa jest też niestety utrudniona przez przechodzące pod
                                                KEN-em metro.
                                                A poza tym KEN też będzie dalej rozbudowywany i będzie miał dwie nitki, po dwa
                                                pasy na każdą. I co z tym fantem?

                                                O sprawie autostrad przez Warszawę słyszałam jeszcze wtedy, gdy nie mieszkałam
                                                w Stolicy. Wiedziałam też o tym, gdy kupowałam mieszkanie. Myślę, że Wszyscy
                                                zainteresowani próbowali się czegoś dowiedzieć, jak będzie wyglądała ich
                                                przyszła okolica. Nie sądzę, żebyście Państwo nie wiedzieli jakie są plany
                                                miasta w tym rejonie, bo jest o tym na prawdę głośno.
                                                • friderick Re: Autostrada lokalna 27.05.03, 16:29
                                                  Oczywiscie, ze wiedzialem o planowanej autostradzie przez Ursynow zaraz pod
                                                  blokiem, lecz kupilem tu mieszkanie, gdyz zaryzyklowalem, ze po Plaskowickiej
                                                  nie bedzie ani autostrady, ani obwodnicy, ani nawet zwyklej Armii Krajowej-bis,
                                                  lecz ze Prezydent Warszawy bedzie facetem z jajami w wbrew protestom
                                                  organizacji ekologicznych poprowadzi autostrade tunelem, gwarantujac mi tym
                                                  samym cisze oraz spokojna glowe na wiele lat.
                                                  Ale coz, niektorzy na slowo autostrada reaguja alergicznie, wiec bede mial pod
                                                  oknem nie tylko wielopasmowy KEN, ale i wielopasmowa Plaskowicka.

                                                  PS. Argumenty, ze 2 km tunelu to duzo i drogo, a jeszcze metro przeszkadza, to -
                                                  z calym szacunkiem - papka medialna. Tunele potrafia przechodzic przez gory,
                                                  pod rzekami, potrafia krzyzowac sie wielopoziomowo... A o pieniadzach juz
                                                  pisalem - NIE bylyby to pieniadze z budzetu Wawy ani nawet panstwa.
                                                  • Gość: Agnieszka Re: Autostrada lokalna IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.03, 09:18
                                                    Zaryzykowałem, że może tej autostrady nie będzie. Dziwne stwierdzenie...
                                                    To tak, jakby ciądnąć psa za ogon i liczyć, że się nie wkurzy i nie ugryzie.
                                                    Ale trzeba sobie jakoś racjonalizować swoje decyzje.

                                                    Koszty budowy tunelu i problem metra to nie papka medialna, tylko niestety
                                                    smutna prawda. Proszę zwrócić się do firmy budowlanej, która zajmuje się tego
                                                    typu robotami, a gwarantuję, że kwota będzie raczej z półki "astronomiczna".
                                                    W trakcie studiów miałam taki przedmiot jak Logistyka, na którym wykładowca
                                                    powiedział nam ile kosztuje wybudowanie 1 km autostrady. Może ja źle
                                                    usłyszałam, ale jest to kilka milionów dolarów. Dwa lub trzy. I to nie w
                                                    tunelu. 99,99% osób na wykładzie raczej się zdziwiło.
                                                    Jeżeli dalej twierdzicie, że jest to takie "tanie" to zróbmy narodową zrzutkę,
                                                    albo namalujmy sobie te dolary lub euro, bo nie zauważyłam, żeby płynęły do nas
                                                    fundusze z Unii na tego typu przedsięwzięcia. Ile buduje się w Polsce autostrad
                                                    za pieniądze z Unii? Całe mnóstwo... W zeszłym roku, to nawete zrobili huczne
                                                    otwarcie kilkukilometrowego (2 lub 3km, nie pamiętam dokładnie) odcinka w
                                                    okolicach (chyba) Katowic, z oficjelami itp. osobistościami. A dlaczego tylko
                                                    kilka kilometrów - BO NIE MA KASY! Ani naszej, ani unijnej.
                                                    CO Z TEGO, ŻE TO TYLKO DWA KILOMETRY TUNELU, JAK NAWET NA TO NIE MA.
                                                    Nie sądzę, żeby Prezydent stwierdził, że nie ma na to pieniędzy, bo taką akurat
                                                    miał fantazję, tylko dlatego, że ma przed oczami odpowiednie wyliczenia.

                                                    Ale może do czasu, jak wybudują tę drogę, to już wszyscy zdążymy się
                                                    przeprowadzić do innch mieszkań i np. będziemy protestować przeciwko
                                                    supermarketom. Bo mam takie wrażenie, że jak sie jeden problem skończy, to
                                                    ludzie szukają następnego, żeby sobie trochę ponarzekać.
                                                  • Gość: Piotr Re: Autostrada lokalna IP: 194.74.40.* 28.05.03, 10:00
                                                    Mam wrazenie Pani Agnieszko, ze jest Pani goraca zwolenniczka zycia w otoczeniu
                                                    drog ekspresowych i w zaden sposob nie beda one Pani przeszkadzaly. Gratuluje
                                                    dobrego samopoczucia.

                                                    Pozdrawiam

                                                    Piotr


                                                    Gość portalu: Agnieszka napisał(a):

                                                    > Zaryzykowałem, że może tej autostrady nie będzie. Dziwne stwierdzenie...
                                                    > To tak, jakby ciądnąć psa za ogon i liczyć, że się nie wkurzy i nie ugryzie.
                                                    > Ale trzeba sobie jakoś racjonalizować swoje decyzje.
                                                    >
                                                    > Koszty budowy tunelu i problem metra to nie papka medialna, tylko niestety
                                                    > smutna prawda. Proszę zwrócić się do firmy budowlanej, która zajmuje się tego
                                                    > typu robotami, a gwarantuję, że kwota będzie raczej z półki "astronomiczna".
                                                    > W trakcie studiów miałam taki przedmiot jak Logistyka, na którym wykładowca
                                                    > powiedział nam ile kosztuje wybudowanie 1 km autostrady. Może ja źle
                                                    > usłyszałam, ale jest to kilka milionów dolarów. Dwa lub trzy. I to nie w
                                                    > tunelu. 99,99% osób na wykładzie raczej się zdziwiło.
                                                    > Jeżeli dalej twierdzicie, że jest to takie "tanie" to zróbmy narodową
                                                    zrzutkę,
                                                    > albo namalujmy sobie te dolary lub euro, bo nie zauważyłam, żeby płynęły do
                                                    nas
                                                    >
                                                    > fundusze z Unii na tego typu przedsięwzięcia. Ile buduje się w Polsce
                                                    autostrad
                                                    >
                                                    > za pieniądze z Unii? Całe mnóstwo... W zeszłym roku, to nawete zrobili huczne
                                                    > otwarcie kilkukilometrowego (2 lub 3km, nie pamiętam dokładnie) odcinka w
                                                    > okolicach (chyba) Katowic, z oficjelami itp. osobistościami. A dlaczego tylko
                                                    > kilka kilometrów - BO NIE MA KASY! Ani naszej, ani unijnej.
                                                    > CO Z TEGO, ŻE TO TYLKO DWA KILOMETRY TUNELU, JAK NAWET NA TO NIE MA.
                                                    > Nie sądzę, żeby Prezydent stwierdził, że nie ma na to pieniędzy, bo taką
                                                    akurat
                                                    >
                                                    > miał fantazję, tylko dlatego, że ma przed oczami odpowiednie wyliczenia.
                                                    >
                                                    > Ale może do czasu, jak wybudują tę drogę, to już wszyscy zdążymy się
                                                    > przeprowadzić do innch mieszkań i np. będziemy protestować przeciwko
                                                    > supermarketom. Bo mam takie wrażenie, że jak sie jeden problem skończy, to
                                                    > ludzie szukają następnego, żeby sobie trochę ponarzekać.
                                                  • Gość: Agnieszka Re: Autostrada lokalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 10:35
                                                    No przejrzałeś mnie na wylot. I jeszcze dodam, że jestem "wtyką" z firmy, która
                                                    będzie tę cholerną autostradę budować i popieram ich na całej linii. Chcę mieć
                                                    pod oknami hałas, TIR-y i wonne spaliny. Po prostu to kocham.

                                                    Jak można upierać się przy czymś, jeżeli jest to nierealne. Może złożyć
                                                    propozycję, żeby inwestycja była odroczona ze względu na brak finansów.
                                                    Twierdzicie, że wiedzieliście, gdzie kupujecie mieszkanie i nagle wszyscy się
                                                    obudzili, że trzeba protestować przeciwko autostradzie. Na prawdę wygląda to
                                                    tak, jakby ludzie szukali byle okazji, żeby nakręcić jakąkolwiek aferę. Jak się
                                                    skończy jedno, to trzeba znaleźć drugie.

                                                    Bardzo mi się podobał post, że na mapce są linie kolejowe, a nie drogi
                                                    samochodowe. Gratuluję przytomności umysłu (zaznaczam, że to nie jest złośliwa
                                                    uwaga!).
                                                  • friderick Re: Autostrada lokalna 28.05.03, 10:42
                                                    Gość portalu: Agnieszka napisał(a):

                                                    > Twierdzicie, że wiedzieliście, gdzie kupujecie mieszkanie i nagle wszyscy się
                                                    > obudzili, że trzeba protestować przeciwko autostradzie.

                                                    No nie, chyba napisze po raz trzeci, to co uwazam, ale wielkimi literami, bo
                                                    malymi nie dociera:
                                                    JA PROTESTUJE PRZECIWKO BRAKOWI AUTOSTRADY PRZEZ URSYNOW, a nie przeciwko
                                                    autostradzie.
                                                    BO AUTOSTRADA PRZEZ URSYNOW BEDZIE W TUNELU, a nie-autostrada leciec bedzie po
                                                    powierzchni.
                                                    Teraz jasniej?
                                                  • Gość: Agnieszka Re: Autostrada lokalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 11:43
                                                    Rzeczywiście - małymi nie dociera.
                                                    NIE BĘDZIE TUNELU, BO NIE MA NA RAZIE KASY.
                                                  • friderick Re: Autostrada lokalna 28.05.03, 13:05
                                                    hi hi, i wg tej przemyslnej logiki, nasz kochany prezydent warszawy, jak JUZ
                                                    znajdzie forse, to... wybuduje tunel? NIE, prezydent zapowiedzial, ze WTEDY
                                                    pusci autostrade hen gdzies polami, lasami, pod Rzeszowem albo kolo Gory
                                                    Kalwarii.
                                                    A ze takie kolko jakos przedluza kilometry (i tem miliony dolarow za kazdy
                                                    kilometr)? Co tam. Grunt, ze Plaskowicka pojdzie wielopasmowka gruntem. Z
                                                    zalozenia. Klepnieta raz na zawsze.
                                                  • Gość: Agnieszka Re: Autostrada lokalna IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.03, 14:23
                                                    Dwupasmówka. To niby też wielo...
                                                    Moim zdaniem nie jest to aż taki Dopust Boży jak by się mogło wydawać. Aż się
                                                    prosi, żeby właśnie tu wybudować jakieś połączenie z Wilanowem, Powsinem itp.
                                                    Mogła by też tam być ścieżka rowerowa. Zawsze znajdą się jakieś pozytywy.
    • ks1275 Ciepła woda w jajku 28.05.03, 09:04
      Czy może Ktoś z Państwa wie dlaczego od wczoraj nie ma ciepłej wody w jajku?
      Do Kierownika budowy nie mogę się dodzwonić.
      Dziękuję za inforamcje,
      Karolina.
      • Gość: Anpi Re: Ciepła woda w jajku IP: 217.153.108.* 28.05.03, 09:32
        Nie bedzie to pocieszeniem, ale w niskim budynku tez nie ma cieplej wody :(
        • miszaty Re: Ciepła woda w jajku 28.05.03, 10:40
          W sprawie wody ustaliłem co następuje :
          ciepła woda została odłączona "poza" budową, biuro budowy nie wie dlaczego.
          Zadzwoniłem do Wersalu na Wąwozową - mają się tym zająć i "wkrótce" (he, he,
          he) doprowadzić do włączenia wody.
          • Gość: Ania75 Re: Ciepła woda w jajku IP: *.medstat.waw.pl / 192.168.1.* 28.05.03, 11:20
            Hmmm, a dlaczego w niskim bloku nie ma permanentnie światła na klatce
            schodowej??? Tutaj chyba nic poza budową nie odłączyli?
            • Gość: N Re: Ciepła woda w jajku bo niepłacą IP: 217.153.15.* 28.05.03, 12:08
              NIE MA CIEPLEJ WODY BO WERSAL NIE PŁACI MIEJSKIM WODOCIĄGOM. zA CHWILE ODETNĄ
              PRĄD, GAZ I BEDZIE PO ZAWODACH. ZAPŁACILI PODWYKONAWCOM A NIE PŁACĄ INSTYTUCJOM
              MIEJSKIM. NIE ZA SZYBKO BEDZIEMY PEWNIE MOGLI KORZYSTAĆ Z CIEPŁEJ WODY.
              A BYLO JUŻ NIEŹLE :(((((((((((((((
              • Gość: rs Re: Ciepła woda w jajku bo niepłacą IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.03, 12:12
                a skad taka wiadomosc???
                RS
                • Gość: N Re: Ciepła woda w jajku bo niepłacą IP: 217.153.15.* 28.05.03, 12:21
                  POTWIERDZONA - CO DO ZALEGŁOŚCI. ALE NIE MOGE UJAWNIĆ ŹRÓDŁA. JEŚLI CHODZI O
                  DLUGOŚĆ TO NIE WIEM TYLKO PRZYPUSZCZAM ŻE NIE ZA SZYBKO BĘDZIE, CHYBA ŻE "NASZ
                  PREZES" COŚ ZADZIAŁA, ALE PO DOŚWIADCZENIACH Z OBIETNICAMI CO DO TERMINÓW ORAZ
                  PRZESTOJAMI W ROBOTACH JESTEM PEŁEN OBAW JAK DLUGO BEDE BRAŁ PRYSZNIC PORANNY W
                  FIRMIE GDZIE PRACUJE.
                  • Gość: Karolina Re: Ciepła woda w jajku bo niepłacą IP: *.nestle.pl 28.05.03, 12:36
                    Ale przecież mamy liczniki i możemy za tą zużytą wodę zapłacić tylko niech ktoś
                    łaskawie przyjdzie spisać liczniki.

                    Karolina.
                    • Gość: N Re: Ciepła woda w jajku bo niepłacą IP: 217.153.15.* 28.05.03, 13:01
                      Wydaje mi sie ze dopoki nie mamy na lokale podpisanych aktów notarialnych to
                      nie jest to mozliwe. Zaznaczm ze są to tylko moje domysły - nie znam przepisów
                      prawa w tym temacie. Tak samo jest z energią na ktora mamy liczniki a płacimy
                      ryczałtem na podstawie dokumentu odbioru lokalu - mieszkania (z tego co się
                      orientuje to bardzo mały % mieszkańców płaci ten pseudo czynsz zawierajacy te
                      opłaty - a jest to spowodowane odwlekaniem przez Wersal terminów oddania
                      budowy).
                      Nastepny problem to taki że za chwile niektórym z nas konczą się gwarancję na
                      mieszkania, bo w umowach przedwstepnych z wersalem mamy zapisany termin 12
                      miesiecy od momentu odebrania lokalu. Gwarancja się kończy a końca budowy nie
                      widać. :(
      • Gość: Ania Desperado IP: 217.153.26.* 28.05.03, 09:42
        Mam nadzieje, ze wczorajsze wydarzenie przyczyni sie do przyspieszenia prac i
        zdjecia rusztowan z niskiego budynku. Sa naprawde niebezpieczne. Kazdy moze sie
        po nich wspiac.
        • Gość: Maly Re: Desperado IP: *.renault.fr 28.05.03, 10:26
          A co takiego sie wczoraj wydarzylo? Niestety wczoraj bylem poza Warszawa i nie jestem na biezaco.
          Bardzo prosze o jakas informacje na ten temat.
          • Gość: Ania Re: Desperado IP: 217.153.26.* 28.05.03, 10:35
            Wczoraj od 16 do 21 19-nastolatek trzymal wszystkich w napieciu po tym jak
            wspial sie na rusztowania wokol naroznych balkonow, zawisl pomiedzy 7,a 8
            pietrem na rusztowaniach, a potem chyba gzymsie z postanowieniem popelnienia
            samobojstwa. W rece trzymal mlotek. Okolo 21 zaczal chodzic po dachu z pretami
            wyrwanymi z rusztowania. Na szczescie zlapali go . Kim byl, ani powodu
            desperackiego czynu nie znam
            • Gość: Pawel Wersal Podlaski IP: 62.88.34.* 28.05.03, 13:47
              Termin sie odwleka, mieszkania nie maja cieplej wody, po ustawionych
              rusztowaniach chodzi desperat i wszystkich straszy, Wersal nie placi rachunkow.
              Moze prezes Wersalu by sia jakos wypowiedzial. Dzisiaj Sroda, proponuje mala
              pikiete pod biurem Wersalu, np. 17:00. Moze prezes nie wie co sie dzieje...?
              Ludzie jak tak dalej pojdzie to i za 5 lat tego wszystkiego nie skoncza. Ale
              nic, jak napisala jedna madra "Trzymajmy kciuki za Wersal a nie tylko
              narzekajmy". W koncu pracujemy w Warszawie i za 5 lat kazdy z nas bedzie mogl
              sobie kupic nowe mieszkanie :-)

              Ciekawe ile dzisiaj bedzie osob o 17:00 z pytaniami do prezesa???
              • Gość: Pawel Wersal Podlaski - pytania IP: 62.88.34.* 28.05.03, 13:50
                1. Czy Wersal wie ile potencjalnych klientow stracil, dzialajac tak jak dziala
                (prowadzi kilka roznych budow i zadnej nie moze skonczyc). A mozna bylo
                elegancko skonczyc jedna i zaczac druga
                2. Czy ktos z Panstwa widzial garaze dla KN3 i KN4???
            • Gość: mhr Re: Desperado i ciepła woda IP: *.pentor.com.pl 28.05.03, 13:54
              Witam!!!

              Co do nastolatka, to rzuciła go dziewczyna i stąd zamiary.

              Co do ciepłej wody - rozmawiałem z p. Dąbrowską. Podobno nawaliło coś na
              budowie (pompa?) i się tym zajmują, nie gwarantując jednak, że dziś jeszcze
              ciepła woda będzie. Na szczeście na zewnątrz jest ciepło, więc zimny prysznic
              aż 'z przyjemnoscia' się bierze :-))))

              Rzecz ostatnia - nie wiem, czy wszyscy pamiętają obietnice Prezesa R., że
              Wersal wynegocuje niższą taksę notarialną (bo sama ustawa określa tylko taksę
              maksymalną). Otóż musimy pogratulować Wersalowi umiejętności negocjacyjnych -
              UDALO mu sie wynegocjowac od notariusza stawke... maksymalna !!! To naprawdę
              niezwykłe osiągnięcie...

              Pozdrawiam wspollokatorów z obu budynkow.

              P.S. Odsetki za opóźnienie (liczone od planowanego końca budowy do odbioru
              mieszkania) można odzyskać. Trzeba po otrzymaniu i podpisaniu ostatecznego
              rozliczenia kosztu mieszkania złożyć w biurze WP (ja to zrobiłem w B-stoku)
              wniosek o uwzględnienie w rozliczeniu tych karnych odsetek i zanim się zapłaci
              rozliczenie (jeśli się ma nadwyżkę), trzeba się skontaktować z Działem
              Sprzedaży w B-stoku i poprosić o wyliczenie kwoty uwzględniającej 1. złożony
              wniosek i 2. kwotę rozliczenia mieszkania. Życzę powodzenia - mi się udało!!!
              • Gość: Agnieszka Re: Desperado i ciepła woda IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.03, 14:30
                Czyli "hydrozagadka" jest sprawą techniczną, a nie związana z niepłaceniem za
                media?

                Ja już kilkakrotnie chciałam zapłacić ten czynsz, ale panie mówiły, że "na
                razie nieeee. Jak będzie ustanowiaony administrator".
                No chcą ludzie płacić, a oni nie chcą pieniędzy... ;) Strange...
                • Gość: rs Re: Desperado i ciepła woda IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.03, 10:15
                  Czy ktos wie kiedy bedzie ciepla woda w naszych kranach????
                  z gory dziekuje za info
                  pozdrawiam

                  RS
                  • Gość: AD33 Re: Desperado i ciepła woda IP: 217.153.26.* 29.05.03, 10:40
                    Ktos mi powiedzial, ze po 12, ale wczoraj slyszalam ze po 18....
                    • Gość: Max Woda IP: 217.153.26.* 30.05.03, 09:11
                      Do dnia dzisiejszego nie wplynely zadne pieniadze za wode z Wersalu. Cieplej
                      wody wiec nie bedzie. Mozna to potwierdzic w Dziale Windykacji na Batorego 2,
                      numer telefonu: 576-13-69. Podobno to nie pieerwszy raz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka