Dodaj do ulubionych

MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin

    • Gość: misiek Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: 193.45.14.* 11.10.04, 13:06
      ile zapłaciliście za garaż?
      • stefania Ochrona 12.10.04, 09:24
        Na Perkuna płaciliśmy jeszcze do lipca (od 1995 r. - a wtedy to była cena
        kosmiczna)68 zł, a teraz po ujednoliceniu stawek 58 zł.

        Pozdrawiam
        • Gość: misiek garaże IP: 193.45.14.* 12.10.04, 11:47
          przepraszam - wyraziłem się nieprecyzyjnie.
          chodzi i o cenę zakupu garażu; czy mieliście możliwość negocjacji ceny miejsca
          postojowego?

          misiek
          • Gość: tygolasek Re: garaże - a co z samochodami na gaz? IP: *.mofnet.gov.pl 12.10.04, 12:31
    • Gość: tomek Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: 195.85.249.* 13.10.04, 08:41
      No i mamy niezły pasztet. Najbardziej niepokoi mnie nowy Prezes. Nie ma żadnego
      pomysłu na rozwiązanie sytuacji poza naszymi dopłatami. Chyba musimy się
      przygotować na ciężką i długotrwałą walkę.
      • Gość: tygolasek Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin - dopłaty? IP: *.mofnet.gov.pl 13.10.04, 08:57
        O jakich dopłatach ty mówisz?
        • Gość: Lokator Wczorajsze zebranie - co było ? IP: *.eranet.pl 13.10.04, 09:16
          Jeżeli ktoś z obecnych na wczorajszym zebraniu będzie miał chwilkę niech
          napisze, jakie tematy były poruszane.

          pozdrawiam
          • Gość: Robokopek Re: Wczorajsze zebranie - co było ? IP: 217.153.22.* 13.10.04, 17:23
            Zastanawia mnie kilka spraw poruszanych na zebraniu.
            Na podstawie jakich założeń spółdzielnia wyliczyła „ostateczny” wzrost kosztów
            budowy na poziomie 6,4%. Teraz policzą od nowa i wyjdzie im jakieś 15%, bo nie
            sądzę, żeby mniej. Czy przez ostatnie pół roku nastąpiły jakieś rewolucyjne
            zmiany w podstawowych teoriach matematyki i księgowości? Wyciągnęli od nas te
            dopłaty mydląc oczy, że to już wszystko… Wiedząc o takich planach, nie
            odebrałbym mieszkania do dziś.
            Czy braki finansowe wynikają tylko z nie sprzedania miejsc postojowych i 4
            mieszkań, czy wpływy z tych nieruchomości są wzięte pod uwagę, a i tak brakuje
            milion (dwa albo i cztery…).
            Domyślam się, że istnieje dążenie, by rozgraniczyć obliczenie kosztów na
            poszczególne budynki. To kolejna nowość. Może zatem wziąć pod uwagę
            powierzchnie korytarzy przed drzwiami, piętro, stronę świata, ilość okien i
            stworzyć jakiś skomplikowany algorytm podziału kosztów.
            Kolejną sprawą jest fakt, czyją pulę zasilają odsprzedawane dostępy do
            infrastruktury, za które my zapłaciliśmy. Chyba nikt z nas nie dostał po 500 zł
            z pieniędzy od JW Construction? A szykują się kolejne umowy z sąsiednimi
            wykonawcami.
            Czy rozpocznie się kolejna budowa budynku nr 4 i na jakich zasadach. Wpompowali
            przecież sporo w pozwolenia i projekty. Z czyich pieniędzy? Wcale mi na tym nie
            zależy. Kupili podobno ten kawałek, by ktoś obcy nie zrobił na nim sobie czegoś
            nieoczekiwanego… Niby to z myślą o nas… A oni teraz chcą wywalić 8-9 piętrowy
            wieżowiec, który będą budować przez 10 lat… Albo odsprzedać ten kawałek ziemi.
            Pewnie też z zyskiem i jeszcze tanio sprzedadzą przyłącza… Wystarczyło wyjść z
            sensowną propozycją pokrycia samego kosztu zakupu przez wszystkich, zanim
            ponieśli dodatkowe koszty… Za tysiąc na głowę mielibyśmy sporą przestrzeń… a
            dyskusję z głowy…

        • Gość: tomek Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin - dopłaty? IP: 195.85.249.* 13.10.04, 09:17
          W skrócie jeżeli nie byłeś na wczorajszym spotkaniu:
          1. Spółdzielnia nie ma pieniędzy na dokończenie budowy (1 mln PLN ?)
          2. Spółdzielnia zalega z zapłatą wykonawcom (2 mln PLN ?)
          3. Jedynym pomysłem nowego Zarządu są nasze dopłaty, czyli kolejne "ostateczne
          rozliczenie kosztów budowy".
          Na zebraniu zobowiązaliśmy Zarząd do kilku rzeczy (m.in. do przedstawienia do
          18/11 szczegółowego planu wyjścia z tej sytuacji, który będzie uwzględniał
          różne inne pomysły na pozyskanie środków).

          Może ktoś z Prezydium zebrania może tu opublikować pełny tekst naszej uchwały?
          Pozdrawiam
          • Gość: tygolasek Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin - dopłaty? IP: *.mofnet.gov.pl 13.10.04, 11:42
            CZy my możemy nie zgodzić się na dopłaty? Jesli tak, to tym lepiej.
            Spółdzielnia nie ma pieniędzy (może by tak sztab niepotrzebnych ludzi
            pozwalniać, obniżyć pensje prezesowi, to pieniądze się znajdą), upadnie, a
            wtedy spółdzielcza własność zamieni się we własność hipoteczną. Chyba, że inna
            spóldzielnia postanowi przejąć ten bałagan.
            • wpal1 Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin - dopłaty? 13.10.04, 14:39
              Niestety nie jest tak dobrze, szkopuł w tym, że jeśli spółdzielnia upadnie to
              jej zadłużenie przejdzie na członków, a wtedy mogłoby dojść do sytuacji, że
              musilibyśmy znowu zapłacić za mieszkania. Tak jest skonstruowane prawo
              spółdzielcze, nie na darmo mają takie silne lobby w parlamencie.
              Nowy prezes to rzeczywiście tragedia, przyszedł chłop se dorobić a tu mu każą
              mieć jakieś inne pomysły doza skubaniem nabywców mieszkań. Najlepsze jest to,
              że nawet jakbyśmy dopłacili to on nie gwarantuje wykończenia budowy (z
              wykańczaniem nas idzie im znacznie lepiej)
              • Gość: toja Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin - dopłaty? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.04, 15:15
                ja mysle ze ten nowy prezes chcial nas zaszantazowac - jesli zgodzimy sie na
                doplaty, to beda mieli problem z glowy. Nie wiem co on tam nawymyslal, ale np.
                fakt zamowienia windy potwierdzil mi jakies dwa tygodnie temu wiceprezes a on
                wmawia, ze nie wie kiedy beda zamontowane - pewie, jak on tego zabroni to winda
                bedzie lezec gdziestam i czekac na laskawe przyzwolenie prezesa. Ja mam
                mieszane uczucia co do zlego stanu sp-ni. Gdyby tak bylo to przeciez jest
                jeszcze kogo zwolnic a oni przyjmuja np. pana od usterek, ktory nie potrafil
                sie wyslowic w kwestii zalatwienia sprawy z akustyka. Dziwne jest tez to, ze
                nowy prezes caly czas pomijal kwestie M-Bis i dzialki - w ogole uzyskanie od
                niego jakiejkolwiek odpowiedzi graniczylo z cudem, ale ten temat omijal
                konsekwentnie. No i co jest tak zle a on tu przyszedl i wolontariat uprawia?
                Watpie.
                • Gość: tygolasek Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin - dopłaty? IP: *.mofnet.gov.pl 13.10.04, 16:18
                  z tymi długami to chyba tak nie jest, a za mieskzania dwa razy nie bedziemy
                  płacić
                  • Gość: Lokator Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin - dopłaty? IP: 81.210.54.* 14.10.04, 22:45
                    Zamiast się niepotrzebnie denerwować i zastanawiać się co też jest zapisane w
                    sprawie spółdzielczym, radze najpierw zasięgnąć rady prawnika. Z tego co ja
                    dowiedziałem się od swojego znajomego, jeżeli spóldzielnia chciała by nam teraz
                    podnieść koszt mieszkania, to musiała by podpiać z nami umowę cywilno-prawną a
                    na to przecież nie musimy się zgodzić. Mam nadziej że odezwie się w końcu na
                    forum prawnik i rozjaśni nieco sytuację.
    • Gość: tomek Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: 195.85.249.* 14.10.04, 09:52
      No dobrze, pokrzyczeliśmy sobie trochę, ale co dalej?
      Na zebraniu próbowałem się zorientować w ewentualnym dalszym rozwoju wypadków.
      Według słów nowego Prezesa może być tak:
      1. Zarząd ustala wysokość podwyżki.
      2. Rada nadzorcza zatwierdza ją.
      3. W stosunku do osób, które nie płacą uruchamiana jest procedura egzekucyjna.
      Proste?
      Najbardzie w tym niepokoi mnie Rada Nadzorcza. Jaki jest jej skład? Czy
      reprezentują wyłącznie nasze osiedle? Czy nie zrobią nam jakiegoś numeru?

      Od razu wyjaśniam, że po prostu pytam a nie oskarżam kogokolwiek.
      • wpal1 Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin 14.10.04, 10:20
        Problem polega na tym, że w radzie nadzorczej jest najwyżej 1 przedstawiciel
        naszego osiedla, więc prawodpodobieństwo, że klepną podwyżkę dla nas jest duże.
        Mnie ciekawi co innego skąd mamy wiedzieć, żę rzeczywiście jest tak źle, skoro
        Spółdzielnia nigdy jeszcze nie splamiła się prawdą!!!
        Skąd kwota aż 3 milionów, skoro od ponad roku ponoszone są mniejsze koszty
        chociażby z tego tytułu, że płaciliśmy opłaty eksploatacyjne, czyli te koszty
        nie wchodziły w koszty budowy.
        Skoro brakuje pieniędzy to po jakiego garaże wykładane są kostką, która jest
        droższa od betonu i jeszcze trzeba płacić za jej ułożenie!
        A z egzekucją podwyżki to nie będzie tak łatwo jak myśli spółdzielnia bo np. w
        moim przypadku mam na to dokumenty Spółdzielnia i jej pracownicy działali w
        złej wierze, a przy podpisywaniu umowy zostałam świadomie wprowdzona w błąd co
        do ceny. Gdyby nie to, że wszystko wyszło po uruchomieniu kredytu przez bank to
        uchyliłabym się od skutków prawnych umowy podpisanej pod wpływem błedu, co nie
        oznacza, że tego nie wykorzystam przy ewentaulnej sprawie od dopłatę.
        • Gość: tomek Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: 195.85.249.* 14.10.04, 12:31
          Prawdopodobnie wielu z nas ma pomysł jak uniknąć zapłacania ewentualnej
          podwyżki i życzę Wam (i sobie) żeby się udało.
          Niestety to nie przybliża na do celu głównego jakim jest ukończenie budowy
          osiedla. Chyba nikt z nas nie chce mieszkać jeszcze wiele miesięcy (może lat)
          na terenie budowy.
          Boję się również, że tak naprawdę nie znamy konsekwencji prawnych naszych
          ewentualnych działań i możemy wpakować się w jeszcze głębsze bagno.
          Pomyślmy raczej jak zmusić Spółdzielnię do poszukiwania pieniędzy poza naszymi
          portfelami.
          • Gość: tygolasek Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: *.mofnet.gov.pl 14.10.04, 12:47
            Nie gódźmy sie na dopłaty. Niech spółdzielnia przedstawi kosztorys, rozliczy
            dokładnie poniesione koszty i je uzasadni, wyjasni z czego wynika różnica.
            A pieniądze na M-Bis to skąd miała? Może by tak sprzedac i pospłacać długi,
            ukończyć nasze osiedle.
            • Gość: anrom Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.10.04, 13:18
              bez prawnika znajacego sie na prawie spoldzielczym bedzie nam ciezko cokolwiek
              uzyskac.
            • Gość: tomek Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: 195.85.249.* 14.10.04, 13:19
              Proponuję poniższą lekturę. Jak się wydaje nie do końca jesteśmy panami
              sytuacji.

              dom.gazeta.pl/dom/1,50854,1982568.html
            • Gość: tygolasek Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: *.mofnet.gov.pl 14.10.04, 13:23
              CZy ktoś ma już odrębne prawo własności swojego mieszkania?
              • Gość: anrom Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.10.04, 13:36
                lektura obowiazkowa : Prawo spółdzielcze
                irbis.home.pl/centrum/ust_spdz.htm
                • Gość: tygolasek Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: *.mofnet.gov.pl 14.10.04, 15:58
                  Ta ustawa jest nieaktualna. Obecnie obowiązuje ta: Ustawa z dnia 15 grudnia
                  2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych, Dz.U. z 2003 Nr 119 poz. 1116, zm.
                  Dz.U. z 2004 NR 19 poz 177 oraz Dz.U. z 2004 r. Nr 63 poz 591.
                  • Gość: prawo Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: 217.8.176.* 15.10.04, 11:22
                    Ustawa Prawo Spółdzielcze jest obowiązująca i reguluje ogólne sprawy
                    spółdzielców.
                    Ustawa o Spółdzielniach mieszkaniowych jest aktem szczególnym i reguluje sprawy
                    spółdzielni mieszkaniowych
                    isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=file&id=WDU20031191116&type=3&name=D20031116Lj.pdf
                    • Gość: frend Re: Dostęp do netu IP: 5.5R5D* / 194.72.165.* 15.10.04, 12:39
                      Szanowni sąsiedzi,
                      widząc jakie klopoty ma sp-nia nie dziwię się że nie zajmują się innymi
                      sprawami jak np.wybór odpowiedniego dostawcy internetu.
                      Wiem, że nie jest to teraz aż taki istotny wątek, aczkolwiek dziś przez
                      przypadek znalazlem pewne informacje, z których byc może i my moglibyśmy jakoś
                      skorzystać.
                      Na forum dyskusyjnym DP znalazlem informacje dotyczące dostawców netu na tym
                      osiedlu i warunki ich są o niebo lepsze niż to co oferuje Telnap.
                      W zalączeniu link do strony:
                      www.debowypark.com/viewtopic.php?t=377&postdays=0&postorder=asc&start=15
                      Mieszkańcy DP JWC wybrali firmę Flashget
                      1. oplata instalacyjna 1,22
                      2. 128 kbps - 55 PLN z Vat; 256 kbps - 70 PLN z Vat
                      3. gwarantowane transfery
                      4. oplata za pierszy abonament 1 PLN z Vat
                      5. nie blokują portów i uslug p2p

                      Tak wię oferta Telnapu pozostawia wiele do życzenia.

                      A tak nawiasem, czy sąsiedzi sa obecnie zadowoleni z dostępny do netu
                      oferowanego przez Telnap? Jak to wygląda w praktyce?

                      Pozdrawiam i z góry dziękuję za opinie dotyczące netu z Telnapu.


                      • Gość: pisiu Re: Dostęp do netu IP: 193.24.24.* 15.10.04, 13:07
                        ok, ale sp-nia musi ich "wpuścić" - znaczy dać zgodę - nawiasem mówiąc ta sama
                        firma okablowuje sąsiednie terenixowe osiedle.
                        jak mi napisał pan Krajewski z flashnetu:
                        "Podłaczenie u nas kosztuje 1,22 abonament 55 zł lub 70 zł. Niestety obawiam
                        się że mogą być problemy ze spółdzielnią bo to ona zarządza
                        nieruchomościami wspólnymi (o ile się nie mylę)"
                        i wcześniejszy mail:
                        "Faktycznie kończymy prace na osiedlu Terenix i Pana osiedle również znam.
                        Staraliśmy się wejść na osiedle w trakcie budowy ale rozmowy z Państwa
                        spółdzielnią jakoś nie zakończyły się powodzeniem."
                        ... i wszystko jasne - koperta była za chuda:)
                        • Gość: frend Re: Dostęp do netu IP: 5.5R5D* / 194.72.165.* 15.10.04, 13:33
                          a może z nowym prezesem na czele będzie szansa wznowić rozmowy i dojść do
                          jakiegoś rozsądnego rozwiązania? Ceny Telnapu są kosmiczne i nie do przyjęcia,
                          nie ma chyba firmy, która za 128 kbps każe sobie placić ponad 100 PLN.
                          Ciekawy tylko jestem jakości polączenie tego co oferuje Telnap, czy te 100 PLN
                          nie idzie na marne.
                          • Gość: sasiadka z bud 3 doplaty IP: *.premiumtechnology.pl 15.10.04, 16:16
                            Pierwszy raz nie pojawilan sie na zebraniu (wyjazd sluzbowy) i co widze znowu
                            jakies doplaty. Czy ktos moze mnie upewnic czy dobrze zrozumialam bo ja juz raz
                            doplacalam te 6% 2 lata temu jak odbieralam mieszkanie...
                          • Gość: mm Re: Dostęp do netu IP: 83.238.0.* 15.10.04, 17:26
                            Ja czekam na oferte TPSA (podobno juz dostali zgode na wejscie na nasze osiedle)
                            Neostrada jest bardzo szybkim laczem (np: wersja 1024 kb/s)A odkad wprowadzono
                            nowe liminty na neostrade (czyli odpowiednio do wersji 5,15,25 gb) znowu stala
                            sie atrakcyjna !!
                            • Gość: frend Re: Dostęp do netu IP: 5.5R5D* / 194.72.165.* 15.10.04, 17:38
                              też bym chętnie skorzystal z neostrady, ale z tego co wiem, TPSA nie ma jeszcze
                              nawet planów inwestycyjnych w naszej okolicy, więc TPSA dotrze do nas
                              nieprędko, myślę że przy dobrych wiatrach za ok. rok:( Bylem niedawno w
                              telepunkcie, i otrzymalem informację że może coś będzie w grudniu, ale nie dają
                              mi gwarancji, a tak naprawdę to nic nie wiadomo, może to potrwać i kilka
                              miesięcy.
                              • Gość: rose Dostęp do netu IP: *.chello.pl 17.10.04, 18:58
                                Jak już pisałam: do niedawna jedynym operatorem, który miał prawo na terenie
                                osiedla instalować
                                telefony była firma CATV Sp. z o.o. Po interwencjach, na nasz teren
                                została "dopuszczona" TPSA. Ale TPSA wcale nie jest tak bardzo zainteresowana
                                ul. Ceramiczną: ma stworzony ogólny plan inwestycyjny, nie ma szczególowego
                                planu realizacji tej inwestycji, w tym rozpoczęcia inwestycji, jak również
                                planu finansowego. Nawet TPSA nie potrafi wstępnie określić terminu rozpocżecia
                                inwestycji: informacje w rodzaju może w grudniu 2004 będą jakieś nowe
                                informacje, bądź może w przyszłym roku pod koniec... Takie informacje świadczą
                                tylko o tym, że nie wiadomo kiedy tam w ogóle coś zrobią.
                                • Gość: białas Re: Głucha Cisza! IP: 83.238.0.* 18.10.04, 12:36
                                  Siedzę w mieszkaniu na naszym osiedlu i coś mi nie pasuje...GŁUCHA CISZA!!!
                                  Czyżby nowy Pan Prezes po zebraniu przyjął taktykę - nic nie róbmy, za miesiąc
                                  na zebraniu powiemy : "Widzicie nie dajecie pieniędzy nie mamy za co wykańczać
                                  osiedla"... Mogę się założyć , że tak będzie, bo nowy Prezes nie sypie
                                  pomysłami z rękawa.....powiedziałabym nawet, że jest lekko pasywny...
                                  Pozdrawiam sąsiadów
                                  P.S Jedyne co w tym dobre (dla ludzi którzy są w domu), że ich huk nie budzi o
                                  6.30 rano
      • dar-ek I co z windami? 18.10.04, 14:31
        pojawily sie jakis czas temu informacje ze beda w pazdzierniku,
        Czy na zebraniu faktycznie zdementowano to info?
        • Gość: Robokopek Re: I co z windami? IP: 217.153.22.* 18.10.04, 14:42
          Jeden Prezes powiedział, że zapłacili 30% i czekają na montaż - wykonawca
          ewentualnie nie uruchomi dźwigów. Drugi poddawał w wątpliwość możliwość
          wykonania nawet do końca roku... Nieźle nie?
          • Gość: mm Re: I co z windami? IP: 83.238.0.* 18.10.04, 15:30
            Wspaniale !! Czyli do końca roku będę się wspinał do swojego mieszkanka po
            schodach zamiast w cywilizowany sposób jezdzic winda :/
            • Gość: białas Re: I co z windami? IP: 83.238.0.* 19.10.04, 11:55
              Obawiam się, że moze być to jeszcze dłużej, bo spółdzielnia naprawdę już nic na
              naszym osiedlu nie robi.....
              • Gość: tomek Re: I co z windami? IP: 195.85.249.* 19.10.04, 12:46
                Witam Sąsiadów,
                Byłem na ostatnim zebraniu i jak mi się wydaje komunikat ze strony Spółdzielni
                jest czytelny:
                NIE ZROBIĄ JUŻ NIC DOPÓKI NIE DOPŁACIMY.
                Nie dotyczy to tylko wind i garaży ale również domofonów, regulatorów na
                kaloryfery i wielu innych rzeczy bo oprócz braku pieniedzy na rachunku są
                jeszcze pokaźne długi wobec podwykonawców, którzy nie kończą swoich prac.
                Niestety nie wierzę, że nowy Prezes wymyśli cokolwiek żeby zmniejszyć nasze
                koszty. To jest bardzo ciepła posadka i nie warto się wychylać ze zwartego
                szeregu "menedżerów" spółdzielczości.
                Również decyzja o dopłatach zapadnie poza nami bo jak mi się wydaje w Radzie
                Nadzorczej mamy znikomą reprezentację.
                Jeżeli chcemy cokolwiek zrobic to moim zdaniem potrzebujemy dobrej porady
                prawnej. Może się okazać, że nie mamy żadnych szans i wszystkie nasze działania
                to wyłącznie dodatkowe koszty.
                Czy między nami jest jakiś prawnik, który może nam pomóc?

                Pozdrawiam
                • wpal1 Re: I co z windami? 19.10.04, 13:14
                  CO do tego, ze podejma decyzj eo doplacie chyba nikt nie ma watpliwosci. DLa
                  mnie tylko nie jest jasne na jakiej podstawie moga zadac kolejnej doplaty przed
                  rozliczeniem i zakonczeniem inwestycji. Zarowno z umowy jak i ze stautu
                  spoldzielni wynika DWU-ETAPOWOŚĆ rozliczenia inwestycji. Cena wstepna-cena po
                  rozliczeniu. Na dzien dzisiejszy mielismy juz doplate (etap drugi) mimo, iz
                  inwestycja jest rozgrzebana a koszty brane sa z sufitu. Tak wiec straszenie
                  prezesa, ze jak nie doplacimy to nas pozwie mozna miedzy bajki wlozyc. REalna
                  jest za to szansa, ze nie beda konczyc. Ciekawe jest, iz nie chca pokazac
                  rozliczenia na dzien dzisiejszy, za co zalegaja a na co braklo pieniedzy. Tak
                  na marginesie za wysokie ceny za wynajem wiat kosztowały już nas 50 tys. zł
                  (licząc 13 miejsc za rok), jak brakuje pieniedzy to po co w garazach kostka
                  brukowa zamiast pomalowanego betonu.
              • venus8 zebranie na SS 19.10.04, 12:46
                Witam,
                miałam się tu nie wpisywać, bo obiecałam się nie wtrącać do nie swojego
                osiedla, ale przyczytałam kontrolnie, co u Was się działo na zebraniu i widzę
                pewne podobieństwa.
                Nam też zaproponowano, tylko może w bardziej przyzwoity sposób, dopłatę 17% i
                wzięcie kredytu bankowego na 6 mln zł pod hipotekę na nieruchomości SS.
                Zarząd nie przyszedł na spotkanie przygotowany, tzn. nie przedstawił żadnej
                kalulacji cen oraz rozliczenia dotychczasowych kosztów i wpływów na tej
                inwestycji. Jesteśmy więc w podobnej sytuacji, tyle że nam brakuje podobno do
                zakończenia (wg zarządu) 16 mln zł. Prezes oczywiście nie zagwarantował, że na
                tej kwocie się skończy. Jak łatwo policzyć (znając ceny mieszkań, komórek itp.)
                owe 17% + zaległości we wpłatach nie dadzą tej kwoty, a więc?
                My też przełożyliśmy zebranie, wasze będzie raczej wcześniej, więc napiszcie
                potem kilka słów, na czym stanęło i czy byli przygotowani na to zebranie.
                Nasze wnioski i o naszej sytuacji na SS możecie przeczytać na
                www.sloneczny-stok.waw.pl
                Pozdrawiam serdecznie Sąsiadów z Tarchomina,
                V.
                • Gość: tomek Re: zebranie na SS IP: 195.85.249.* 19.10.04, 13:09
                  Witam,
                  Dzięki za sygnał z SS. Może współpraca z Wami daje nam większą szansę?
                  Przynajmniej będziemy mieli więcej głosów na zebraniach Rady Nadzorczej.
                  Nie będę składał żadnych deklaracji w imieniu mieszkańców M ale może chociaż na
                  tym forum możemy rozpatrzyc taka ewentualność.
                  • ebolka Re: zebranie na SS - inicjacja 21.10.04, 10:37
                    Czesc Sasiedzi.
                    Mieszkam od dwoch miesiecy w budynku 1 i wlos mi sie jezy na glowie z powodu
                    tego, co sie dzieje wokol naszej spoldzielni.
                    Wlasnie podniesli mi czynsz ... o 75%?? Zgroza! Czy Wy Kochani tez dostaliscie
                    pisma ze spoldzielni?

                    Sasiadka w Nieustajacym Szoku
                    • kwiecienmaj Re: zebranie na SS - inicjacja 21.10.04, 10:44
                      no niestety wszyscy dostali takie pisemko. Byla o tym goraca dyskusja na
                      ostatnim zebraniu a teraz czekamy na szczegoly kalkulacji do tych oplat. Zarzad
                      ma przedstawic je do ktoregos listopada.
                      • Gość: ebola Re: zebranie na SS - inicjacja IP: 195.164.30.* 21.10.04, 11:11
                        Ja niestety nie moglam byc na spotkaniu. czyli mamy placic?
                        • Gość: tygolasek czy ktoś ustanowił już sobie odrębną własność? IP: *.mofnet.gov.pl 21.10.04, 15:14
                          j.w.
                          • ebolka Re: czy ktoś ustanowił już sobie odrębną własność 22.10.04, 10:53
                            Ja jeszcze nie:-( Wciaz nie moge sie doprosic od Spoldzielni odpowiedniego
                            pisma.
                • dar-ek Oplaty 21.10.04, 15:43
                  Ja nie nie dostalem na razie zadnego nowego rozliczenia ale widzialem
                  wywieszone na klatce kartki z nowymi oplatami (ktore odpadly po paru dniach).
                  Najlepsza byla oplata za eksploatacje windy - bezczelnosc.
                  Oplata za sprzatanie wyzsza chyba 4 razy przy czy od momentu kiedy w ogole
                  zaczeto sprzatac nic a nic nie uleglo zmianie. Nadal mamy syf na parterze (dot.
                  C1 w I), nadal nieotynkowane wejscie do klatki, sterczace ze scian przewody,
                  trawa koszona jak juz kolan siega itp.
                  Nie mozemy sobie pozwolic na takie bezprawie. Za co te oplaty skoro mieszkamy
                  na budowie.
                  Byc moze w III i II sytuacja jest juz unormowana pod tym wzgledem a oni
                  traktuja I jakby budynek mial pelna funkcjonalnosc.
                  Mam zamiar wyslac pismo w tej sprawie do spoldzielni i placic tylko za
                  faktyczne uslugi.
                  • kwiecienmaj Re: Oplaty 21.10.04, 17:31
                    ja tez nie mam zamiaru placic wg nowych stawek, skoro sp-nia nic nie robi zeby
                    dokonczyc budynek, to dlaczego ja mialabym placic jak za 100% mieszkanie?
                    • ebolka Re: Oplaty 22.10.04, 11:12
                      Jak pisalam wczoraj - pismo ze spoldzielni o podwyzszeniu oplat za mieszkanie o
                      75% prawie mnie rozlozylo na lopatki. Prawie, bo nie pozwole robic z siebie
                      idiotki. Nie mam zamiaru placic ani jednej zlotowki wiecej, jesli spoldzielnia
                      nie zacznie traktowac nas mieszkancow powaznie. I nie beda nas straszyc, bo nie
                      jestesmy dziecmi i w najgorszym wypadku sa prawnicy, zeby postraszyc ich.
                      Podniesli oplaty za przeglady, etc. a wczoraj prawie na mnie wypadlo okno, bo
                      tak sie spiesza, zeby je sprawdzic/naprawic/wymienic - tu zostawiam spoldzielni
                      mozliwosc wyboru sposobu rozwiazania jednego z moich problemow. Juz obarczylam
                      ich kosztami za sufity, ktore zglosilam do poprawy przy odbiorze mieszkania.
                      Czekalam i czekalam i nie doczekalam sie zadnego zainteresowania ze strony
                      spoldzielni. Wystawilam im kosztorys i zwrocili mi 1000 zl (a raczej odjeli od
                      zadluzenia za garaz. Wplacilam tylko 70% - reszte jak oddadza do uzytku. W
                      podaniu opisalam im, ze znalazlam wkrety w kole i nie bede ponosic dodatkowych
                      kosztow). Jesli znajde ryse na samochodzie - tez kosztorys trafi na biurko. Mam
                      dosc tej sytuacji i bede obarczac ich wszystkimi kosztami. Jesli spoldzielnia
                      nie wywiaze sie ze swojego nowego zobowiazania - czyli zlozonej na spotkaniu
                      obietnicy o przedstawieniu kosztow wynikowych i odpowiednich rozliczen z
                      podwykonawcami - z dniem 1 stycznia oddaje sprawe w rece dobrego i sprawdzonego
                      prawnika. Juz po przedstawieniu mu umowy o zakup mieszkania, ktora na szczescie
                      intuicja kazala mi troche zmienic, okazalo sie, ze spoldzielnia moze sobie
                      zadac dodatkowych % wartosci mieszkania... ale chyba od Kulczyka.
                      Przepraszam wszystkich czytajacych za jad plynacy z mego maila, ale sa pewne
                      granice ludzkiej wytrzymalosci. Mozna wszystko zrozumiec, ale nie glupote i
                      niefrasobliwosc tych, ktorzy sa dla nas a nie my dla nich.
                      Robotnicy tez znikneli - jeden pan powiedzial mi, ze spoldzielnia kazala im sie
                      rozjechac, bo czekaja na decyzje zarzadu czy do konca tego roku beda cos
                      robic??? Zgroza!
                      Pozdrawiam wszystkich,
                      Sasiadka juz na wojennej sciezce
                      • kwiecienmaj Re: Oplaty 22.10.04, 11:43
                        ebolka, napisalam do ciebie na priva. Mozesz odpisac?
                        dzieki
                      • ebolka Re: Oplaty 22.10.04, 11:57
                        ha ha ha. Musze sie z Wami podzielic jeszcze moja dzisiejsza wizyta w
                        spoldzielni! Chcialam na miejscu uregulowac oplate za mieszkanie i przy okazji
                        zobaczyc Pana Prezesa, bo niestety nie mialam okazji byc na spotkaniu 12-go
                        pazdziernika. Zapytalam panie w ksiegowosci, czy wplynely pieniadze na moje
                        konto - mieli mi przelac 1000 zl doslownie z pokoju obok. Panie kazaly mi wyjsc
                        z pokoju i powiedzialy, ze zawolaja. Dla niektorych czas to pieniadz, wiec
                        weszlam tam z powrotem po 5 minutach zadajac informacji. Kobiety patrzyly na
                        siebie nawzajem i oczywiscie zero informacji. Owszem podnioslam glos, ale panie
                        przyznaly, ze nic nie moga, nic nie wiedza, etc. - siedzialy we cztery w jednym
                        pokoju... i chyba czuly sie troche opuszczone... :-)
                        Idzmy dalej. Poprosilam pania sekretarke o umowienie spotkania z
                        Prezesem. "Jest, ale zajety". "To jest, czy go nie ma". "No, nie ma". "A kiedy
                        bedzie?" "Nie wiem, on jest tylko nie ma czasu". "Ale nie ma czasu ogolnie, czy
                        tylko dla mnie". I tutaj Pani sekretarka zrobila sie czerwona i wsciekla i juz
                        chciala cos powiedziec, jak zadalam jej jedno z trudniejszych pytan, ale czesto
                        przewijajacych sie na forum - kiedy beda termoregulatory :-)
                        Ona nic nie wie. Maja teraz mnostwo zobowiazan. Ja twardo: "Kiedy beda
                        termoregulatory?". I tak dreczylysmy sie przez 15 minut - ona zdania
                        wielokrotnie nadrzednie i podrzednie zlozone - ja pytanie otwarte o
                        termoregulatory. I musze przyznac, ze pani sekretarka te bitwe wygrala... Nic
                        sie nie dowiedzialam. Ani o termoregulatorach, ani o prezesie i jego wolnym dla
                        czlonkow spoldzielni czasie.
                        Ale ja tam wroce, bo juz raz bylam... :-)
                        Sasiadka
                        • Gość: tygolasek Re: Oplaty - brawo Ebolka IP: *.mofnet.gov.pl 22.10.04, 13:59
                          Takich nam ludzi trzeba, by walczyć i wygrać ze spółdzielnią, a nie
                          łamistrajków, którzy za najmniejszą groźbą spółdzielni chcą dopłacać. Chyba, że
                          na tym osiedlu same krezusy mieszkają i mogą sobie na dodatkowe koszty
                          pozwolić. Jak ktoś ma za dużo, to ja chętnie ...
                          • ebolka Re: Oplaty - brawo Ebolka 22.10.04, 14:44
                            teraz splonelam :-)
                            Sasiedzi, poczekajmy, czy zrobia (pozytywny) ruch w nasza strone. Ja obiecuje,
                            ze bede ich nekac psychicznie (niestety net nie pozwala mi sie podpisac
                            krwia...). osobiscie daje im czas do konca roku na wyprostowanie wszystkich
                            spraw a potem goraco zachecam do zalozenia partii mieszkancow i wystapienia
                            nie przeciw spoldzielni, ale po to, aby dostac to, co nam obiecali i co nam sie
                            prawnie nalezy. Prawo spoldzielcze prawem spoldzielczym - ma minusy, ale ma tez
                            luki, ktore pozwalaja uderzyc w sama spoldzielnie, a nie jej czlonkow. Jesli
                            prezes bedzie sie okopywal, to sam robi sobie krzywde. Z tego co sie
                            zorientowalam nie jestem jedyna osoba, do ktorej spoldzielnia "nie moze"
                            dotrzec juz od ponad 2 miesiecy (wtedy wyslalam pierwszy monit o usuniecie
                            usterek).
                            Nie stac mnie na bzdurne doplaty, bo gdybym chciala wiecej zaplacic za
                            mieszkanie, to kupilabym sobie apartament na Mokotowie. Wybralam to miejsce, to
                            osiedle i taki standard mieszkania, jaki jest zagwarantowany w umowie. I Swieci
                            w niebie mi swiadkami, ze bede o swoje walczyc. A czym wiecej osob sie nie tyle
                            postawi, co bedzie bronilo swego, tym wieksze szanse, ze nie powtorzymy
                            scenariusza (niestety) wielu spoldzielni, gdzie mieszkancy tylko placa, placa i
                            placa. Nie kazdy ma konto w Szwajcarii...
                            • Gość: anrom Re: Oplaty - brawo Ebolka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.10.04, 15:46
                              Byli prezesi napewno maja :(
                              • Gość: Boro Re: Oplaty - brawo Ebolka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.04, 03:25
                                Ebolko droga, podziwiam Cię za twój zapał do gnębienia, ale czy przez chwilę
                                zastanowiłaś się, że ta sekretarka nie jest faktycznie zorientowana w sprawach
                                budowy. Czy nie skuteczniej byłoby dręczyć np. kierownika lub prezesa?
                                • Gość: tygolasek Re: Oplaty - brawo Ebolka IP: *.mofnet.gov.pl 25.10.04, 11:01
                                  Do kierownika budowy nie warto, boi sie podejmowac decyzje i odsyła do
                                  spółdzielni. Proponuję od razu do Prezesa uderzać.
                                  Ja też nie za specjalnie walczyć "z" ... chcę, ale "o" swoje. Krzywdy swojej
                                  nie chcę. Wolałabym mieszkac na Mokotowie, a co, albo w równie lub bardziej
                                  atrakcyjnej okolicy, ale nie dysponuję takimi funduszami, w związku z tym
                                  wybrałam Tarchomin. Inni na Bielanach za 3 tys. za metr są w stanie wybudować,
                                  a "nasza" spółdzielnia chciałaby sprzedać za 4? Bo takie koszty? Ha, czego,
                                  chyba wynagrodzenia pracujących w spółdzielni obiboków i znajomych królika.
                                  Walczmy o swoje!
                                • ebolka Re: Oplaty - brawo Ebolka 25.10.04, 12:50
                                  Uwierz prosze, ze w mojej naturze nie lezy chec czepiania sie ludzi ani
                                  zlosliwosci w ich kierunku, ale jesli Pani sekretarka (de fakto oplacana miedzy
                                  innymi za nasze pieniadze) nie potrafi nawet profesjonalnie "sciemnic" na temat
                                  swojego szefa - to gratuluje im polityki kadrowej. Nie czepiam sie, aby czepiac
                                  tylko tez bys sie wkurzyl/a gdybys urwala sie z pracy, przejechala kawal drogi
                                  i nie mogla sie dostac do prezesa, nie otrzymujac zadnych informacji czy
                                  wyjasnien, oprocz info, ze "Prezes nie ma dla Pani czasu". Jak oni maja
                                  zarzadzac naszym osiedlem i naszymi pieniedzmi, jak nawet nie potrafia sobie
                                  zatrudnic kompetentnych osob. podobno mamy bezrobocie??
                                  Kierownik widac ma tak samo zwiazane rece, jak pan Zdzisio, co wykancza garaz,
                                  wiec jak podpowiada Tygolasek najlepiej uderzyc do prezesa. A ja takiego
                                  szczescia nie mialam w ubieglym tygodniu. Reasumujac zrobilam to swiadomie, a
                                  nie bezmyslnie, co sugerujesz - udalo mi sie wpasc na taki pomysl, zeby
                                  porozmawiac z prezesem a nie szefem ochrony :-). Kazdy robi, co uwaza. Mnie
                                  zabawa ze spoldzielnia znudzila. Maja jeszcze chwile czasu, ale dla mnie czas
                                  to pieniadz i nie dam sie wykorzystywac. Jesli mam doplacic jakiekolwiek
                                  pieniadze, to na pewno nie na poczet prezesa i jego wakacji na Seszelach, ale
                                  na konto prawnika.
                                  Ciekawe, ze pani sekretarka powiedziala, ze ona nie udzieli mi informacji, bo
                                  maja teraz duzo wazniejszych spraw. Zwracam uwage na stopien przymiotnika :-)
                                  • dar-ek Nie doplacimy - i co dalej? 25.10.04, 14:25
                                    Zalozmy ze znajda sie podstawy prawne pozwalajace postawic sie przeciw doplatom.
                                    Co zrobimy dalej skoro dotychczasowe pieniadze przejadla spoldzielnia?
                                    Dalej mamy niedokonczone i nieodebrane osiedle. Konsekwencje tego juz czesciowo
                                    znamy...
                                    I tak zle i tak niedobrze.
                                    • wpal1 Re: Nie doplacimy - i co dalej? 25.10.04, 15:51
                                      Teoretycznie masz rację, jest tylko drobny szkopuł, a mianowicie Spółdzielnia
                                      nie gwarantuje zakończenia budowy, nawet jesli wszyscy karnie dopłacą. I co
                                      wtedy?
                                      Nie mówiąc o tym ,że dopłata ma dotyczyć wliczenia miejsc postojowych do ceny
                                      lokalu, ale miejsca te staną się majątkiem spółdzielni, i jak ktoś będzie
                                      chciał później kupic takie miejsce to będzie musiał zapłacić pełną cenę, czyli
                                      jakby płacił dwa razy (a nie tylko różnicę pomiędzy dopłatą a ceną miejsca
                                      postojowego).
                                      Ponadto podejście spółdzielni jest niepoważne i traktujące nas jak jeleni skoro
                                      nikt nie zamierza pokazać żadnego rozliczenia, mamy po raz kolejny wierzyć
                                      notorycznym OSZUSTOM na słowo i płacić, płacić, płacić...
                                      • Gość: Ebolka Re: Nie doplacimy - i co dalej? IP: 195.164.30.* 26.10.04, 12:09
                                        Moi Drodzy, czy ktos z Was byl na spotkaniu i uslyszal, kiedy bedzie dostepny
                                        raport ze spotkania? Nie pytam, bo nie czytam Waszych maili:-), ale dlatego, ze
                                        potrzebuje papier w reku. A istnieje szansa, ze w ogole mi go nie udostepnia.
                                        W tym tygodniu sie tam wybieram, miedzy innymi, zeby zweryfikowac info
                                        dotyczace statutu spoldzielni.
                                        Bede wdzieczna za info.
                                        P.S. Czy osoby zglaszajace usterki, typu uszkodzone drzwi czy okna, doczekaly
                                        sie szczesliwego finalu?
                                    • Gość: Ebolka Re: Nie doplacimy - i co dalej? IP: 195.164.30.* 26.10.04, 12:25
                                      Dar-ku,
                                      moim zdaniem nie chodzi o to, aby znalezc podstawe, by ustrzec sie doplat (bo
                                      to akurat moze okazac sie bardzo proste). Chodzi o to, zeby ukrocic
                                      bezkrolewie, jakie zapanowalo w naszej DROGIEJ spoldzielni.
                                      Dobrze by bylo, abysmy zrobili to "stadnie", bo w grupie jest latwiej. Niestety
                                      mimo, ze pewnie moglabym liczyc na Ciebie i pare jeszcze osob, to na pewno
                                      znajda sie tacy, ktorzy wola dochodzic swego samodzielnie, bo wychodza z
                                      zalozenia, ze sami zyskaja wiecej :-(
                                      A zdanie o naszym niedokonczonym osiedlu sprawia, ze chce mi sie wyc! Nic nie
                                      zmienia sie od tygodni, podczas, gdy sasiednie osiedla zaczynaja wygladac coraz
                                      ladniej. Wspolczuje naszym sasiadom, ktorzy wprowadzili sie juz 2 lata temu -
                                      stresuja sie juz tyle czasu :-(
                                      • Gość: Jozek Sloneczny Stok 2 IP: 195.164.30.* 26.10.04, 13:39
                                        Czy moze wiecie, czy to prawda, ze zaczeli budowac?
                                        Wczoraj slyszalem na osiedlu rozmowe dwoch panow przy samochodzie... :-(
                                        • venus8 Re: Sloneczny Stok 2? Milenium Bis ? 26.10.04, 18:17
                                          Przeczytałam tytuł maila i jestem zdezorientowana. Chodzi chyba o Milenium Bis?
                                          Spróbuję się czegoś dowiedzieć w tym temacie i dam Wam znać.
                                          Pozdrawiam,
                                          V.
                                          • Gość: Ebolka Re: Sloneczny Stok 2? Milenium Bis ? IP: 195.164.30.* 27.10.04, 09:57
                                            Wlasnie mam nadzieje, ze panom sie pomylilo i chodzi o Milenium Bis :-(
                                            Zwariuje, zwariuje...
                                            • Gość: mm Re: Sloneczny Stok 2? Milenium Bis ? IP: 83.238.0.* 28.10.04, 11:52
                                              Może ktoś z sąsiadów wie co to za prace są prowadzone przy bramie koło
                                              kościoła ? (Wydaje mi się że kładzione są tam kable telekomunikacyjne ale nie
                                              jestem pewnien)
                                              • Gość: Ebolka Re: Sloneczny Stok 2? Milenium Bis ? IP: 195.164.30.* 28.10.04, 12:57
                                                nie mam pojecia. sprawdzmy, moze to szansa na kontakt ze swiatem:-)
                                                • Gość: tomek Re: Prace przy kościele IP: 195.85.249.* 28.10.04, 16:06
                                                  Witam,
                                                  W zeszłym tygodniu rozmawiałem z Gminą i zostałem poinformaowany że nie ma w
                                                  najbliższych planach naszej części Ceramicznej (miała to zrobić Nasza Ukochana
                                                  Spółdzielnia) ale za to będzie robiona uliczka przy kościele, której nazwy już
                                                  nie pamietam.
                                                  Moze stąd te wykopaliska
                                                  Pozdrawiam
                                                  • Gość: Robokopek Re: Prace przy kościele - CERAMICZNA IP: 217.153.22.* 28.10.04, 17:01
                                                    Czyli kolejny raz potwierdza się fakt, który kołata mi się w pamięci, że
                                                    spółdzielnia przy podpisywaniu umowy w 2000 roku, twierdziła że w cenie
                                                    mieszkań jest też udział w budowie ulicy Ceramicznej do Ćmielowskiej!!
                                                    Czyli ten 5, 6, 7 i 8 milion złotych do dopłaty!!
                                                  • Gość: mm Re: Prace przy kościele - CERAMICZNA IP: 83.238.0.* 28.10.04, 18:37
                                                    Te prace przy kościele nie wyglądaja na budowę ulicy ! Tam kładzione są jakies
                                                    kable i wkopywane są studzienki telekomunikacyjne . (przynajmniej tak mi sie
                                                    wydawało kiedy tamtędy przechodziłem)
                                                  • Gość: mieszkaniec Re: Prace przy kościele - CERAMICZNA IP: 195.94.207.* 29.10.04, 09:57
                                                    Jeżeli chodzi o ulicę przy kościele, to polecam artykuł:
                                                    www.echo.3w.pl/cgi-bin/echo/echo/echo/B-2004-10_22-4
                                                    Jeżeli chodzi o ulicę Ceramiczną, to polecam program inwestycyjny:
                                                    www.bialoleka.waw.pl/gmina/inwestycje/index.htm
                                                  • Gość: sąsiadka Re: Prace przy kościele - CERAMICZNA IP: 217.153.149.* 29.10.04, 11:17
                                                    czyli za blokiem nr III bedzie przebiegała ulica - Przedłużenie ul. Botewa?
                                                  • Gość: tygolasek Re: Prace przy kościele - Botewa IP: *.mofnet.gov.pl 29.10.04, 16:00
                                                    "Patron Christo Botew, to bułgarski poeta, publicysta i działacz rewolucyjny.
                                                    Miał duży wpływ na budzenie się świadomości narodowej Bułgarów."

                                                    Moze by jeszcze czyjąś świadomość obudził?
                                                  • Gość: tomek Re: Prace przy kościele - Botewa IP: 195.85.249.* 02.11.04, 11:35
                                                    obudzić można coś co zasnęło a nie coś czego nie ma ...
                                                  • Gość: Chrosto Botew Re: Prace przy kościele - Botewa IP: 195.85.249.* 02.11.04, 11:42
                                                    Witam,
                                                    Proponuję zacząć od wysyłania pism do Urzędu Gminy (Wydział Infrastruktury) na
                                                    temat naszej ukochanej ulicy Ceramicznej. Według planów ta ulica nieprędko
                                                    dojdzie do naszego osiedla. Może chociaż zrobią drogę tymczasową?
                                                    Z rewolucyjnym pozdrowieniem
                                                    Christo B.
                                                  • Gość: Daro STOEN bud. 1 IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 03.11.04, 23:42
                                                    Witam sąsiadów.
                                                    Rozmawiałem dzisiaj z panią z BOK zajmującą się stawkami za energię i jest
                                                    pewien cień nadziei na zmianę stawki na G11, pod warunkiem że się zbierzemy i
                                                    napiszemy petycję do Prezesa Stoenu. Także wszystko zależy od decyzji prezesa.
                                                    Może się jakoś zorganizujemy?
                                                  • Gość: anrom Re: STOEN bud. 1 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.11.04, 09:30
                                                    to napisz i zostaw u ochroniarzyby wszyscy sie podpisali
                                                  • Gość: Ebolka Re: STOEN bud. 1 IP: 195.164.30.* 04.11.04, 13:38
                                                    Wlasnie chcialam to zaproponowac. Napiszesz taka petycje? Jestem za i sluze
                                                    pomoca.
                                                    Pozdrowienia dla sasiadow.
                                                  • Gość: Ebolka Re: STOEN bud. 1 IP: 195.164.30.* 04.11.04, 13:41
                                                    Nie wszyscy wchodza na forum z braku czasu lub po prostu niewiedzy, wiec moze
                                                    powinnismy wywiesic jakies ogloszenie u ochroniarzy lub na drzwiach do
                                                    poszczegolnych klatek? Moj prezes wlasnie wyszedl, wiec moge otworzyc mala
                                                    manufakture i wydrukowac kilkanascie egzemplarzy... :-)
                                                  • Gość: Daro Re: STOEN bud. 1 IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 04.11.04, 22:26
                                                    Trzebaby jakoś sprawnie sformułować taką petycję może ktoś ma jakieś
                                                    doświadczenie?
                                                    Pomysł z ochroną jest super.
                                                  • Gość: rose Re: STOEN bud. 1 IP: *.chello.pl 08.11.04, 22:39
                                                    Witajcie Sąsiedzi !
                                                    na zebraniu, które odbyło się chyba w marcu, przez bardzo długi czas wypowiadał
                                                    się nasz sąsiad, który przedstawił się jako prawnik ! Może on zająłby się
                                                    sprawą STOEN'u ! Czy ktoś pamięta jak on sie nazywał ? Może warto go poszukać ?
                                                    Popieram ogłoszenia na klatkach, a przynajmniej u ochrony !
                                                    ...a nad pismem do STOEN pomyślę !
                                                  • Gość: pisiu Re: STOEN bud. 1 IP: 193.24.24.* 09.11.04, 10:32
                                                    Jak wspominałem wcześniej - gdy tylko mały69 napisał o stawce budowlanej od
                                                    razu zainteresowałem się jak to jest u mnie - i niezwłocznie napisałem pismo do
                                                    STOEN (właściwie to dwa pisma - jedno do BOK, drugie do prezesa zarządu)
                                                    którego treśc przytaczam poniżej. Odpowiedzi nie było żadnej:

                                                    W związku z opieszałością spółdzielni MSM Nowy Dom 82 w oddaniu do użytkowania
                                                    budynku przy ulicy Ceramicznej 29, proszę o zmianę taryfy z C11 (budowlanej) na
                                                    G11 (mieszkaniową). Informuję że przejąłem lokal do prac wykończeniowych w
                                                    dniu 30-03-2004, a praktycznie od 15-04-2004 rów-nież mieszkam w tym lokalu.
                                                    Z uwagi na to że spółdzielnia buduje osiedle już od 4 lat (pozwolenie na budowę
                                                    wydano w roku 2000) obawiam się że całkowite przekazanie budynku może nastąpić
                                                    dopiero w przyszłym roku.
                                                    Jeśli to możliwe – proszę o korektę wystawionych faktur za okres 01/04/2004 –
                                                    31/08/2004 w naliczeniu uwzględniając stawkę mieszkaniową G11, a różnicą
                                                    proponuję obciążyć spółdzielnię.
                                                    Nadmienię że sąsiadujący blok – Ceramiczna 29A jest objęty od momentu za-
                                                    siedlania taryfą G11 – jedynie nasz – Ceramiczna 29 pozostał z nieznanych dla
                                                    lokatorów względów w stawce budowlanej.

                                                    Gorąco proszę o pomoc w wyżej wymienionej sprawie
                                                    podpis
                                                  • Gość: Ebolka Re: STOEN bud. 1 IP: 195.164.30.* 09.11.04, 11:56
                                                    Moze odpowiedzi nie bylo, bo pismo bylo od jednej osoby. Jesli sie wszyscy
                                                    podpiszemy, jest szansa, ze umowa zostanie zmieniona.
                                                    To jak, robimy liste?
                                                    Wydrukowac zawiadomienia i wywiesic na wszystkich klatkach?
                                                    Pozdrowienia
                                                  • Gość: pisiu Re: STOEN bud. 1 IP: 193.24.24.* 09.11.04, 14:40
                                                    TAK, ja podpisuje
                                                  • Gość: frend Re: STOEN bud. 1 IP: 5.5R5D* / 194.72.165.* 09.11.04, 14:58
                                                    również jestem za
                                                  • venus8 Re: Słoneczny Stok 2 czy Milenium Bis? 09.11.04, 15:05
                                                    Witam,
                                                    niestety, nie udało mi się dowiedzieć niczego nowego, ale podejmuję starania,
                                                    żeby wreszcie rzucić światło na tę sprawę.
                                                    Szanowni Sąsiedzi z Tarchomina, czy macie jakieś świeże wieśći na temat
                                                    kosztorysu Waszej inwestycji i dalszych propozycji kosztowych, sposobów
                                                    finansowania itp. Czy w ogóle ktoś ze spółdzielni odezwał się do Was?
                                                    V.
                                                  • wpal1 Re: Słoneczny Stok 2 czy Milenium Bis? 09.11.04, 15:32
                                                    Oczywiście, że nic nie mamy, nikt się nie odzywał. No mój gust to tylko
                                                    wyciągną ręce do nas.
                                                  • antymsm Re: Słoneczny Stok 2 czy Milenium Bis? 09.11.04, 21:55
                                                    Nie mam żadnych wieści, nikt ze spółdzielni się do mnie nie odezwał w żadnej
                                                    sprawie.
                                                  • Gość: rose Re: Słoneczny Stok 2 czy Milenium Bis? IP: *.chello.pl 09.11.04, 23:16
                                                    Wysłałam 2 (dwa) pisma do spółdzielni w sprawie rozliczeń, usunięcia usterek 2
                                                    dni przed naszym zebraniem... i nic !!! żadnej odpowiedzi !!!
                                                  • Gość: lami Re: STOEN bud. 1 IP: *.wild-group.de 10.11.04, 11:53
                                                    ok, ja tez w to wchodzę
                                                  • Gość: rose Re: STOEN bud. 1 IP: *.chello.pl 09.11.04, 23:13
                                                    Proponuje napisanie pisma i wtedy oczywisice się podpisuję pod nim !
                                                  • Gość: beatw Re: STOEN bud. 1 IP: 195.94.200.* 10.11.04, 14:29
                                                    Jestem za, czekam na wywieszkę w klatce.
                                                  • falk2 Re: Prace przy kościele - CERAMICZNA 05.11.04, 14:51
                                                    Wszystko pięknie, ale którędy ul. Botewa będzie biegła dalej? Ktoś pisze tu na
                                                    forum, że przed budynkiem 3. Mnie się wydaje, że raczej przy budynku 2, tam,
                                                    gdzie teraz jest tymczasowa droga pożarowa. Czy ktoś z Was wie na pewno?
                                                  • Gość: ania Re: Prace przy kościele - CERAMICZNA IP: *.bas.roche.com 09.11.04, 22:10
                                                    Ja trochę z innej beczki;nie mam bladego pojęcia co z miejscami w hali
                                                    garażowej pod budynkiem nr 29a? Mam tam z wykupione miejsce, zapłacone w
                                                    100%.Co prawda widzę,że nie dzieje się nic,ale może jest
                                                    możliwość "zagarażowania" w innej wykończonej hali.Wiecie coś na tem temat? W
                                                    końcu pieniądze sp/nia dostała, a zima tuż tuż?
                                                  • beatw Re: Prace przy kościele - CERAMICZNA 12.11.04, 11:49
                                                    hej ! co tu tak cicho ? Ale zacznę od odpowiedzi na Twoje pytanie. Ja mieszkam
                                                    w bud. I, a samochód garażuję pod bud. III, spółdzielnia zrobiła mi aneks do
                                                    umowy na miejsce postojowe i mogę spokojnie tam garażować do oddania właściwego
                                                    miejsca, trzeba było tylko poświęćić trochę czasu na to, bo Pan Prezes nie lubi
                                                    jak mu się głowę zawraca. Próbuj, bo z tego co widzę, to są jescze wolne
                                                    miejsca pod bud. III. Powodzenia !!!!!
    • stefania Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin 18.11.04, 10:08
      Napiszcie czy jest już w ochronie pismo do Stoenu w sprawie bud I, bo ja
      jeszcze nie mieszkam, a chciałabym się podpisać. Poza tym dzieje się na osiedlu
      cokolwiek?

      Pozdrawiam
      • Gość: Ebolka Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: 195.164.30.* 18.11.04, 10:52
        Dwa dni temu (niestety bylam w pracy do pozna) odbylo sie pospolite ruszenie i
        dwoch Panwo pukajac od drzwi do drzwi zbieralo podpisy pod petycja o zmiane
        taryfy.
        Czy Drodzy Sasiedzi tez macie zalozone od kilku dni liczniki ciepla na klatkach
        schodowych? Wlasnie Ci dwaj panowie podobno upominali niektorych o przykrecenie
        grzejnikow, bo pozniej moga byc wieksze doplaty. Chcialabym zapytac co o tym
        myslicie, poniewaz zgodnie z prawem nie musimy poczuwac sie do
        odpowiedzialnosci, jesli liczniki znajduja sie poza mieszkaniem. Przepytalam
        wszystkich kolegow i kolezanki w pracy i nikt nie ma licznikow ciepla poza
        mieszkaniem, tylko maja zamontowane tuz przy regulatorach.
        Bede wdzieczna za Wasze komentarze.
        Pozdrawiam,
        Sasiadka
        • Gość: pisiu Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: 193.24.24.* 18.11.04, 11:08
          Liczniki są, zamontowane są wprost do rury i badają faktyczne zużycie ciepła w
          mieszkaniu. Jak zapewnił mnie uprzejmy pan badający mój grzejnik w łazience -
          są to dość nowoczesne urzadzenia, nawet na moją prośbę sprawdził stan licznika.

          Z innej beczki - dziś poszerzano w A1 otwory pod drzwi do wind. Może wkrótce
          coś się z tym ruszy?
          • stefania Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin 18.11.04, 11:57
            O jakieś światełko w tunelu? W zeszłym tygodniu mówino mi w inwestycjach,że
            Kone ma sobie szykować szyby, ale swoimi matactwami doprowadzili już do tego,
            że słuchałam tych zapewnień jak bajki o żelaznym wilku.
        • beatw Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin 18.11.04, 12:10
          Witam, liczniki ciepła założone są już od dawna, ale spółdzielnia nie raczyła
          nas o tym pionformować. Szkopuł w tym, że dopóki nie mamy głowic do
          termoregulatorów to nasze grzejniki grzeją pełną mocą i nic się na to nie
          poradzi. Ja dokupiłam sobie sama głowice ( mamy nietypowy rozmiar !!!!) i w
          domu od razu zrobiło się chłodniej, bo wcześniej to można się było ugotować.
          A jaki płacicie czynsz? z podwyżką ????
          • dar-ek Oczywiscie ze nie place. 18.11.04, 13:59
            Nic sie w zasadzie nie zmienilo wiec nie mam powodu zeby placic wiecej.
            Lista brakow jest bardzo dluga...
            Wyslalem tylko pismo do prezesa z taka informacja.
            • Gość: tomek Re: Oczywiscie ze nie place. IP: 195.85.249.* 19.11.04, 09:04
              Witam Sąsiadów,
              Ja również płacę po staremu ale kieruję się tym co zostało uchwalone na
              ostatnim naszym spotkaniu, tzn. że do czasu przedstawienia nam szczegółów
              rozliczenia będziemy płacić według poprzedniej stawki.
              Ciekawe zresztą czy to co wtedy uchwalaliśmy z takim entuzjazmem ma jakąkolwiek
              moc prawną?
              Pozdrawiam
      • Gość: pisiu Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: 193.24.24.* 18.11.04, 10:54
        Pismo jest - dwójka sąsiadów chodziła po klatkach zbierając podpisy. Niestety
        nie bardzo wiem jak się z nimi skontaktować.


        • Gość: anrom Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.11.04, 16:08
          beatw gdzie kupiles/las regulatory dokaloryfero i ajki to jes typ/ rozmiar. ?
          Prosze o ifno na email anrom@wp.pl
          • Gość: tygolasek ciepło w mieszkaniach? IP: *.mofnet.gov.pl 19.11.04, 16:16
            Czy u was w mieszkaniach jest ciepło? U mnie, mimo, że kaloryfery odkręcone na
            maxa, nie jest najcieplej, rzekłabym nawet zimno. Mieszkam na III, czyli
            ostatnim piętrze, czy to ma jakiś związek. Mam nadzieję, że nie, bo we własnym
            domu nie chciałabym chodzić w czapce i rękawiczkach.
            • dar-ek Re: ciepło w mieszkaniach? 19.11.04, 17:25
              hmm,
              wprawdzie mieszkam na przedostatnim pietrze ale w sypialni musialem prawie
              calkiem zakrecic zeby dalo sie spac normalnie,
              generalnie na ogrzewanie nie moge narzekac

            • beatw Re: ciepło w mieszkaniach? 22.11.04, 09:15
              Ja mieszkam na parterze, ale w mieszkaniu do czasu założenia głowic do
              termoregulatorów można się było ugotować. Teraz w sypialni mam całkiem
              zakręcony kaloryfer, a i tak jest ciepło, reszta jest ustawiona na 3 stopień.
              Może Twoje kaloryfery są zapowietrzone ?
              • Gość: tygolasek Re: ciepło w mieszkaniach? IP: *.mofnet.gov.pl 22.11.04, 11:35
                Kaloryfery są odkręcone i ciepłe. A z komina wentylacyjnego wpływa zimne
                powietrze. Robię co jakis czas wietrzenie, ale przy takiej pogodzie nie będe
                przecież trzymała otwartego okna non stop. Co z tym fantem zrobić?
                • dar-ek Re: ciepło w mieszkaniach? 22.11.04, 15:26
                  sprawdz moze czy nie masz przykreconych zaworkow na dole grzejnikow,
                  zeby sie do nich dobrac trzeba odrecic srebrne zaslepki,
                  ja tak mialem w dwu przypadkach (w jednym niepelne odkrecenie objawialo sie
                  wlasnie tym ze byl slabo i nierownomiernie ogrzany)
                  ostatnio to mozna powiedziec ze rozkrecony grzejnik jest goracy a nie cieply,
                  efekt niedogrzania moze sie tez pojawiac gdy jest np. za slabe wymuszenie
                  obiegu wody w instalacji
                  • Gość: tomek Re: ciepło w mieszkaniach? IP: 195.85.249.* 22.11.04, 17:49
                    Witam,
                    U mnie kaloryfery grzeją chyba dobrze a w jednym z pomieszczeń jest wyraźnie
                    chłodniej. Wczoraj po dokładniejszych oględzinach okazało się, że pomiędzy ramą
                    okienną a parapetem jest na całej szerokości szczelina (miejscami dochodząca do
                    2 mm). Prawdopodobnie w tym miejscu jedynym izolatorem jest blacha od parapetu.
                    Nie jest to niczym uszczelnione od wewnątrz ani od zewnątrz.
                    Spróbowałem wczoraj uszczelnić to od wewnątrz silikonem i chyba jest lepiej.
                    Czy w pomieszczeniu ze ścianą szczytową nie powinien być więlszy grzejnik?

                    Pozdrawiam
                    • Gość: antymsm Re: ciepło w mieszkaniach? IP: *.nbp.pl 23.11.04, 08:25
                      • kwiecienmaj Re: ciepło w mieszkaniach? 23.11.04, 08:56
                        czy macie zalozone termostaty? A jesli nie, to czym regulujecie sobie cieplo -
                        ja chcialabym troche przykrecic ogrzewanie w sypialni, ale skoro nie ma
                        termostatow to nie bardzo wiem co by tu zrobic.
                        • Gość: anrom Re: ciepło w mieszkaniach? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.11.04, 10:42
                          Rozmawialem w zeszlym tyg z kierownikiem bud. Swierdzil ze nie mamy co liczyc
                          na termostay wnajblizszm czasie. Wiec sam sobie kupilem.Regulowanie temp w
                          mieszkaniu przy pomocy okna jest kosztowne.
                          • stefania Re: ciepło w mieszkaniach? 23.11.04, 11:07
                            Możesz napisać jakie konkretnie kupiłeś, gdzie i ile kosztowały. Czy trzeba
                            wołać jakiegoś speca do ich instalacji?

                            Pozdrawiam
                            • beatw Re: ciepło w mieszkaniach? 23.11.04, 11:39
                              Grzejniki w pokojach mamy firmy BRUGMAN, takie też trzeba dokupić głowice,
                              półcalowe. Koszt 1 szt. - 70 zł.Ja kupowałam w hurtowni MINOX ul. Mehofera 73
                              tel. 614-66-55. Od razu Cię informuję, że nie wszyskie hurtownie mają takie
                              głowice, nie licz supermarkety budowlane, bo tam nikt o takich głowicach nie
                              słyszał. Do łazienki potrzebne są głowice do grzejników INSTALPROJEKTU, trzy-
                              czwarte cala, ja czekam na nie bo są zamówione. Zamontujesz je sobie sama, pan
                              w hurtowni dobrze tłumaczy jak trzeba to zrobić. Pozdrowienia dla sąsiadów !
                              • stefania Re: ciepło w mieszkaniach? 23.11.04, 13:07
                                Dziękuję Ci bardzo za info.
                                • Gość: Ebolka Re: ciepło w mieszkaniach? IP: 195.164.30.* 23.11.04, 13:27
                                  ja tez bardzo dziekuje za podzielenie sie informacja :-)
                                  Moze powinnismy napisac do spoldzielni, ze skoro sami kupujemy sobie
                                  termoregulatory, to powinni nam te koszty odjac od czynszu, albo sama nie wiem
                                  juz czego...
                                  • beatw Re: ciepło w mieszkaniach? 23.11.04, 13:38
                                    Głowice kupiłam na fakturę, następnie zrobiłam jej ksero, napisałam pismo do
                                    pana prezesa, informując go,że mam już założonr głowice w domu i osobiście
                                    zaniosłam do sekretariatu naszej kochanej spółdzielni, z potwierdzeniem wpływu
                                    oczywiście. Mam zamiar koszt tych głowic odliczyć sobie od czynszu. W piśmie
                                    tym zapytałam dlaczego spółdzielnia założyła nam liczniki ciepła nie dając
                                    jednocześnie możliwości regulacji temp. w mieszkaniach. Ciekawe, czy
                                    odpowiedzą ???
                                    Czy gdzieś niedaleko naszego osiedla jest źródełko oligoceńskie ????
                                    • Gość: Ebolka Re: ciepło w mieszkaniach? IP: 195.164.30.* 23.11.04, 16:51
                                      Droga Beatw
                                      o tym samym pomyslalam i jesli sie nie pogniewasz :-)zastosuje taka sama
                                      procedure.
                                      Licza, ze nabijemy liczniki i bedziemy placic jak za zboze, a dopiero latem nam
                                      zainstaluja termoregulatory??
                                      Wrrrr....
                                      • beatw Re: ciepło w mieszkaniach? 24.11.04, 07:43
                                        Mam pytanie do szanownych sąsiadów, może ktoś będzie umiał mi to wyjaśnić
                                        dlaczego pomimo założenia głowic do termoregulatorów w całym mieszkaniu i
                                        ustawieniu ich na 2-3 stpień ( w zależności od pomieszczenia ) licznik ciepła
                                        wskazuje 5,08 GJ , to chyba jest bardzo dużo?
                                        • emdikej Termoregulatory, domofon, Stoen, odbiór techniczny 24.11.04, 10:49
                                          W odpowiedzi na moje pismo spółdzielnia napisała:
                                          1. termoregulatory i domofony maja być instalowane do końca br.
                                          2. do Stoen w sprawie zmiany grupy taryfowej C11 na grupę taryfową G11
                                          spółdzielnia wystosowała pismo
                                          3. odbior techniczny i uzyskanie zezwolenia na użytkowanie budynku nr 1 ma
                                          nastąpić w I kwartale 2005
                                          Ciekawe, czy te terminy będą dotrzymane!
                                          Mimo tego, że (podobno!) spółdzielnia napisała pismo do Stoen, proponuję wysłać
                                          własne. Podoba mi się pomysł zebrania podpisów!

                                          Pozdrawiam Sąsiadów.
                                          • Gość: pisiu Stoen - wczoraj dostałem odpowiedź z centrali IP: 193.24.24.* 24.11.04, 12:23
                                            Przytoczę tu pełny tekst (ewentualne literówki mogą wynikać z niedoskonałości
                                            skanera):
                                            Dotyczy zastosowania w rozliczeniach grupy taryfowej G.
                                            W odpowiedzi na pismo z dnia 7.10.2004 r. w sprawie stosowania grupy taryfowej
                                            G w rozliczeniach za energię elektryczną dostarczaną do zajmowanego przez Pana
                                            lokalu przy ul. Ceramicznej 29 niniejszym uprzejmie informujemy, ze
                                            przeprowadzona została analiza w tym zakresie. Poniżej przedstawiamy
                                            wyjaśnienia w oparciu o stan faktyczny oraz przepisy prawa dotyczące stosowania
                                            właściwej grupy taryfowej rozliczeniach za energię elektryczną.
                                            Na wstępie chcielibyśmy podkreślić, że do dnia dzisiejszego wykonawca budynku
                                            Spółdzielnia Mieszkaniowa MSM Nowy Dom nie przedstawiła nam dokumentu wydanego
                                            przez organ nadzoru budowlanego, zawierającego pozwolenie na użytkowanie
                                            budynku. Punkt 3.1.5 obowiązującej aktualnie Taryfy energii elektrycznej
                                            zatwierdzonej decyzja Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki stwierdza, że do
                                            grupy taryfowej G nie są zaliczane budowy budynków mieszkalnych do chwili
                                            odbioru technicznego i uzyskania zezwolenia na użytkowanie budynku. Powyższy
                                            zapis wyraźnie wskazuje, że energia elektryczna zużywana w lokalach
                                            mieszkalnych znajdujących się w budynkach wielorodzinnych, dla których nie
                                            uzyskano jeszcze pozwolenia na użytkowanie, nie powinna być rozliczana według
                                            grupy taryfowej G.
                                            W ustawie z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2000 r. Nr
                                            80, poz.903 zdefiniowane jest pojecie samodzielnego lokalu mieszkalnego jako
                                            zespołu izb i pomieszczeń służących do zaspokajania potrzeb mieszkaniowych. W
                                            art. 2 ust.3 ustawy o własności lokali, spełnienie wymagań stanowiących o tym,
                                            że dany lokal został uznany za samodzielny lokal mieszkalny stwierdza starosta
                                            w formie zaświadczenia. Należy zatem stwierdzić, że dopuszczalne jest
                                            zastosowanie w rozliczeniach grupy taryfowej G w przypadku, gdy lokal uznany
                                            został za samodzielny lokal mieszkalny pomimo, że nie uzyskano pozwolenia na
                                            użytkowanie budynku, w którym lokal ten się znajduje. W takim przypadku do
                                            zakwalifikowania odbiorcy do grupy taryfowej G wystarczającym dokumentem będzie
                                            stosowne zaświadczenie starosty o samodzielności lokalu. Prosimy zatem o
                                            przedstawienie stosownego dokumentu w celu dopełnienia niezbędnych formalności
                                            umożliwiających zmianę warunków w umowie sprzedaży energii elektrycznej, co
                                            pozwoli na dokonywanie rozliczeń w grupie taryfowej G.
                                            Pragniemy przy tym podkreślić, że za stan, w którym indywidualni odbiorcy nie
                                            mogą zawrzeć umowy we właściwej grupie taryfowej, STOEN S.A. nie ponosi
                                            odpowiedzialności.

                                            tu następują podpisy specjalisty i głównego menedżera
                                            • emdikej Re: Stoen - wczoraj dostałem odpowiedź z centrali 24.11.04, 13:53
                                              Wynika z tego, że są bardzo małe szanse, że uda się nam to załatwić.
                                              Koniecznie muszę się zapoznac z ustawą z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności
                                              lokali (Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz.903 zdefiniowane jest pojecie samodzielnego
                                              lokalu mieszkalnego jako zespołu izb i pomieszczeń służących do zaspokajania
                                              potrzeb mieszkaniowych
                                              • Gość: pisiu Re: Stoen - wczoraj dostałem odpowiedź z centrali IP: 193.24.24.* 24.11.04, 14:00
                                                przeciwnie - wystarczy załatwić zaświadczenie starosty o samodzielności lokalu,
                                                cholera - starosty?
                                                • beatw Re: Stoen - wczoraj dostałem odpowiedź z centrali 24.11.04, 14:04
                                                  Czy mógłby ktoś mi wytłumaczyć co ma do nas starosta ??? Już nic z tego nie
                                                  rozumiem.....
                                                  • stefania Re: Stoen - wczoraj dostałem odpowiedź z centrali 24.11.04, 14:50
                                                    A we Warszawie to jest taki któś jak starosta????
                                                  • Gość: pisiu Re: Stoen - wczoraj dostałem odpowiedź z centrali IP: 193.24.24.* 24.11.04, 16:18
                                                    Cholera nie wiem, pójdę z tym do naszego urzędu gminy białołeka, jak nie
                                                    załatwie to może się dowiem gdzie to załatwić.

                                                  • stefania Re: Stoen - wczoraj dostałem odpowiedź z centrali 25.11.04, 10:09
                                                    Tak trzeba z tym do urzędu dzielnicy, bo Warszawa to powiat - powiatem rządzi
                                                    starosta u nas zwany prezydentem.
                                                  • Gość: mieszkanka Re: Stoen - wczoraj dostałem odpowiedź z centrali IP: 213.134.155.* 13.12.04, 12:21
                                                    czy te wnioski do starosty o przyznanie G11 należy składać każdy oddzielnie,
                                                    czy powinna to zrobić spółdzielnia ?
        • Gość: falk2 Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: *.noname.net.icm.edu.pl 29.11.04, 14:19
          Zmieniam temat: dostałam wlasnie pismo ze spółdzielni w sprawie podwyzki
          czynszu. Wynika z niego, ze ustalenia z zebrania nie maja mocy prawnej,
          poniewaz kazdy, kto odebral mieszkanie, zobowiazany jest do uczestniczenia w
          kosztach. A koszty wzrosly wraz z oddaniem jedynki. Oplata eksploatacyjna 30
          gr/m2 wynosila 60% stawki obowiazujecej w innych budynkach spoldzielni.
          natomiast od pazdziernika wynosi 80gr/m2 i jest to stawka wyrownawcza za koszty
          ponoszone przez spoldzielnie w 2004 roku. Obowiazuje przy tym do grudnia br.,
          wiec mozna sie spodziewac kolejnej podwyzki w styczniu (to juz moj wlasny
          wniosek, ale chyba logicznie wyplywajacy z calosci). Czy moglibyscie sie do
          tego ustosunkowac? Wydaje mi sie, ze placenie pelnej stawki w niewykonczonym
          osiedlu, przy takim opoznieniu, z powodu ktorego nie tylko Spoldzielnia ponosi
          dodatkowe koszty, ale przede wszystkim sami lokatorzy traca (koszty wynajmu,
          brak ulgi odsetkowej itp.) to zupelne poddanie sie. Co robicie? Placicie
          grzecznie? Czy tez walczycie? Ale jak?
          • beatw Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin 29.11.04, 14:50
            Ja na razie jeszcze nic nie dostałam, więc na razie płacę po staremu. Chyba
            trzeba będzie poszukać jakiegoś dobrego prawnika, bo inaczej to z naszą kochaną
            spółdzielnią nie wygramy.
            • Gość: tomek Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: 195.85.249.* 30.11.04, 10:18
              Witam Sąsiadów,
              Moim zdaniem nasza sytuacje jest trudna z kilku względów:
              1. Prawo Spółdzielcze i Statut stawia nas z góry na przegranej pozycji w walce
              ze spółdzielnią, również ze względu na fakt że jesteśmy jednym z wielu
              osiedli "administrowanych" przez spółdzielnię. Właściwie jedynym naszym prawem,
              jest prawo do uiszczania opłat.
              2. Bardzo trudno jest zmobilizować na takim osiedlu większą grupę osób do
              działania w imieniu pozostałych a jeszcze trudniej jest zebrać jakiekolwiek
              fundusze np. na prawnika.
              3. Mieszkańcy dzielą się na 2 grupy o zasadniczo różnych potrzebach:
              - bud. 2 i 3: interesuje ich w zasadzie dorga dojazdowa i usunięcie usterek w
              ich mieszkaniach bo resztę mają
              - bud. 1: (ja należę do tej grupy) brak windy, garażu, domofonów i wielu innych
              rzeczy obiecywanych przez spółdzielnię
              4. Nasz Zarząd był i nadal jest wyjątkowo niekompetentny (chciałbym w tym
              miejscu użyć kilku niecenzuralnych słów) co nie daje nadziei na pomoc z ich
              strony - wszystko trzeba im będzie wyrywać z gardła.

              Pomimo tego co napisałem, również uważam że nie możemy się tak poddawać. Ale
              żeby cokolwiek zrobić powinniśmy chociaż spróbować się jakoś zorganizować
              (dyskusja na tym forum jest miła a czasem nawet ekscytująca ale za to
              bezproduktywna). Jeżeli mogę w czym pomóc proszę o kontakt rb0816@o2.pl


              I jeszcze nowość:
              Podczas miłej, ale bezowocnej, konwersacji z Działem Inwestycji dowiedziałem
              się, że dziś ma być jakieś spotkanie z naszymi przedstawicielami. Czy ktoś wie
              o co chodzi?
              • Gość: spotkanie Rady ose Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: *.ina.de 30.11.04, 11:42
              • Gość: maly69 spotkanie rady osiedla milenium z zarzadem IP: *.ina.de 30.11.04, 11:50
                witajcie sasiedzi
                wbrew pozorom takowa rada istnieje i m.in. ja w niej jestem zreszta jak wiecie
                nie wszyscy sa bierni i walczymy o nasze prawa a takze o nas w spoldzielni.
                dzis bedzie takie spotkanie i chcemy tam poruszyc wszystkie drazniace nas
                kwestje.
                istotnie sprawa prawnika jest otwarta i rozpatrujemy taka mozliwosc.
                zreszta na argumenty odpowiada sie argumentami.
                Mikt z nas mieszkajacych na osiedlu nie jest "dojna krowa" i tak dalej byc nie
                moze i nie bedzie.
                telefony do nas sa dostepne w spoldzielni jak rowniez kontakt osobisty takze
                wiec nic nie stoi na przeszkodzie aby mozna bylo sie z nami kontaktowac.kazdy z
                nas dysponuje e-mailem i takze mozna nas tak niepokoic.
                zreszta caly czas tu jestesmy i czytamy opinie i uwagi i nie "spimy".

                pozdrawiam sasiadow
                maly69
                • Gość: tomek Re: spotkanie rady osiedla milenium z zarzadem IP: 195.85.249.* 30.11.04, 17:05
                  Czy możemy Was prosić o jakieś info po spotkaniu.
                  W Spółdzielni nie można sie dowiedzieć niczego
                  Pozdrawiam
                  • Gość: akomo Garaże IP: 83.238.0.* 30.11.04, 23:18
                    Drodzy sąsiedzi, może ktoś wie jak domagać się miejsca w hali garażowej, moja
                    jeszcze nieoddana, nie muszę dodawać oczywiście,że miejsce postojowe zapłacone.
                    Dzwoniłam do spni,ale poinformowano mnie,że wszystkie miejsca w oddanej hali
                    pod bud. nr 3 już zajęte, zaś o przydziale miejsc zastępczych zadecydowała
                    kolejność wpłat.W takim razie oznacza to,że poczekam jeszcze do 2006. Miejsca
                    pod wiatą też podobno wszystkie zajęte. Może ktoś z Was podpowie mi coś
                    sensownego, szlag mnie trafia, bo kredyt spłacam również za miejsce postojowe,
                    co spnia ma w d...
                • Gość: tomek Re: spotkanie rady osiedla milenium z zarzadem IP: 195.85.249.* 02.12.04, 15:52
                  Rado Osiedla,
                  Szanuję Wasze wysiłki ale nie bądźcie tajemniczy jak Spółdzielnia. Chociaż
                  jedno zdanie na temat ostatniego spotkania ...
                  Pozdrawiam
                  • Gość: pmt Re: spotkanie rady osiedla milenium z zarzadem IP: *.eranet.pl 03.12.04, 09:13
                    Witam sąsiadów.

                    Spotkanie z władzami spółdzielni odbyło się we wtorek wieczorem.
                    Spółdzielnia przedstawiła swoje stanowisko w sprawie zakończenia inwestycji
                    Millenium.
                    Jak można się było spodziewać, dla lokatorów sprowadza się to do mniejszych lub
                    większych dopłat.
                    Spółdzielnia nie ma w tej chwili podstaw do wyegzekwowania od nas pieniędzy
                    przed zakończeniem budowy, ale straszy, że bez naszego dobrowolnego udziału
                    budowa potrwa jeszcze długo i koszty urosną ponad obecne szacunki.
                    Jesteśmy umówieni wstępnie na następne spotkanie w przyszłym tygodniu.
                    Usiłujemy wynegocjować ze spółdzielnią jakiś realny program sfinansowania końca
                    budowy, w którym nie zrzuci się całości obciążeń na głowy mieszkańców osiedla.
                    Jedyne, co udało nam się załatwić (chyba) to zobowiązanie spółdzielni do
                    pośrednictwa w uzyskaniu ze starostwa zaświadczeń do zmiany stawki za energię w
                    jedynce.

                    Pozdrawiam
                    PMT
                    • Gość: tygolasek Re: spotkanie rady osiedla milenium z zarzadem IP: *.mofnet.gov.pl 03.12.04, 10:44
                      A czy spółdzielnia raczyła poinformować dlaczego potrzebuje naszych dopłat na
                      ukończenie prac? Na co poszły pieniądze z wkładów budowlanych, które, w
                      porównaniu z innymi inwestycjami na Tarchiminie, nie były takie małe. Może by
                      tak jakieś rozliczenie kosztów i uzasadnienie poniesionych wydatków
                      przedstawiła, a nie do gróźb się odwoływała.
                      Czy ktoś zna jakiegoś dobrego speca od prawa spółdzielczego?
    • beatw Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin 01.12.04, 10:55
      Mam prośbę do członków rady osiedla o podanie telefonów lub maili do siebie, bo
      spółdzielnia nie chce podawać namiarów na was ( dzwoniłam w tej sprawie
      dziasiaj do spółdzielni ). Prosimy o informację co ustaliliście na wczorajszym
      spotkaniu w spółdzielni????
      • Gość: sasiadka z 3 Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: *.premiumtechnology.pl 06.12.04, 14:24
        Jak ktos nie czytal to polecam. Miedzy innymi o tym co zrobic gdy spoldzielnia
        nie chce udzielac informacji:
        dom.gazeta.pl/dom/1,50854,1982568.html
        • Gość: maly69 Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: *.ina.de 07.12.04, 08:48
          Szanowni sasiedzi
          po naszych spotkaniach z zarzadem chcemy was poinformowac o wszystkim i
          przedyskutowac cala sprawe i zapoznac sie z nowymi pomyslami i opiniami.
          myslimy o spotkaniu na osiedlu w hali garazowej bud.3 w czwartek 9.12.04 o
          godz.20.30
          wlasciwe informacje potwierdzajace spotkanie pokaza sie na osiedlu wraz z
          naszymi namiarami.
          Pozdrawiam sasiadow
          maly69
          • Gość: Sasiad z 1 Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: 195.164.30.* 08.12.04, 11:13
            Super.
            Do czwartku uda mi sie prawdopodobnie przyprowadzic na spotkanie prawnika.
            Jesli nie, podam do niego namiar.
            Czuj zuch
          • Gość: tomek Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: 195.85.249.* 09.12.04, 09:26
            Witam,
            Czy spotkanie dziś o 20:30 będzie? Nie trafiłem na info na osiedlu
            • Gość: mieszkaniec Re: Spotkanie IP: 195.136.249.* 09.12.04, 10:51
              > Witam,
              > Czy spotkanie dziś o 20:30 będzie? Nie trafiłem na info na osiedlu

              U mnie wisi kartka, że będzie. Wejście przez bramę garażową lub klatke nr. 1, o ile mnie pamięć nie myli.
              • Gość: Jureczek Re: Spotkanie IP: 195.164.30.* 09.12.04, 11:14
                Sa informacje na drzwiach wejsciowych do klatek. Wejscie do garazu pod
                budynkiem 3, przez klatke nr 1 lub przez wjazd do garazu. Rozpoczecie o godz.
                20.30.
                Pozdrawiam Sasiadow :-)
                • wpal1 Re: Spotkanie 09.12.04, 11:37
                  Sytuacja Spółdzielni musi być rewelacyjna, w budżecie na 2005 r. ZAPLANOWALI
                  40%!!!!!!!!! PODWYŻKĘ WYNAGRODZEŃ!!!!!!!
                  Co wy na to.
                  • Gość: anrom Re: Spotkanie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.12.04, 12:38
                    podwyzka penie za efekty pracy. wkoncu nasze osiedle juz prawie gotowe.
                    przepraszam za sarkazm
                  • Gość: tygolasek Re: Spotkanie IP: *.mofnet.gov.pl 10.12.04, 10:33
                    Z tą podwyżką to jakieś żarty?
                    • Gość: Jureczek Re: Spotkanie IP: 195.164.30.* 10.12.04, 11:20
                      I nie mozemy w zaden sposob tego zanegowac?
                      • wpal1 Re: Spotkanie 10.12.04, 13:22
                        Jest jeszcze lepiej 13 grudnia jest rozprawa w Sądzie Pracy i nasz "ukochany
                        były prezes" F jak dobrze pójdzie wycycka Nas jako Spółdzielnie na 60 tys. zł,
                        bo Spółdzielnia zamierza podpisać ugodę. DLa niewtajemniczonych Pan F wniósł o
                        przywrócenie do pracy sic! i wypłatę odszkodowania. Czyż to nie rozkoszne, że z
                        naszych pieniędzy dopłacimy do gościa dzięki, któremu mamy rozgrzebane
                        inwestycje i ciagłe dopłaty!!!!
                        • Gość: Jureczek Re: Spotkanie IP: 195.164.30.* 10.12.04, 14:19
                          Mam tego dosc.
                          Spotkalem po kilku latach kolezanke, ktora okazalo sie pracuje w Urzedzie
                          Ohrony Konsumenta i KOnkurencji.
                          Okazalo sie, ze jedyna sprawa, jakiej oni sie nie podejmuja to kwestie
                          spoldzielcze, bo nie ma przepisow, do ktorych mogliby sie odwolac :-(
                          Mysle, ze czas, zeby nasza spoldzielnia zainteresowaly sie media.
                          • Gość: anrom Re: Spotkanie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.12.04, 14:47
                            Czyli pensja prezesa to 20 tys miesiecznie!!!!!!!!!!
                            • Gość: gość portalu Re: Spotkanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.05, 12:45
                              Nigdy pensja prezesa w tej spółdzielni nie wynosiła i nie wynosi 20 tys zł, ani
                              nawet 10 tys. zł. Najwyższy czas przestać rozpuszczać fałszywe wieści, bo to do
                              niczego dobrego nie doprowadza
                          • Gość: anrom Re: Spotkanie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.12.04, 14:50
                            Czyli pensja prezesa w "spoldzielni bez pieniedzy" to 20 000 pln!!!!!!!
                          • venus8 Re: Spotkanie 12.12.04, 12:27
                            Witam ze Słonecznego Stoku.
                            Ja a'propos mediów itp.
                            Rozmawialiśmy osobiście z panem Henrykiem Skoczniem (polecam artykuł w dodatku
                            Nieruchomości w środowej Gazecie Wyborczej) i wniosek nasunął się jeden - nie
                            daj Boże, żeby media dobrały się do tematu i rozdmuchały sprawę, zanim nie
                            skończymy naszych budów definitywnie - inaczej zaczną się tragedie ludzkie
                            osób, które nic nam nie zrobiły złego. Wtedy przyjdzie czas i na rozliczenia
                            zewnętrzne ze spółdzielnią, a konkretnie z niektórymi osobami.
                            Pan Skoczeń poinformował nas, że pani syndyk (vide ww. GW) wcale nie jest taka
                            nieskazitelna, a pani Jaworowicz pokazuje sprawę i wycinki 3-godzinnych nagrań
                            w telewizji w taki sposób, w jaki jej pasuje. Niezorientowanych informuję, że
                            program telewizyjny "Sprawa dla reportera" trwa ok. 1 godziny, a jeden temat -
                            zwykle pół godziny.
                            .
                            Jesteśmy więc za tym, aby jak najszybciej zakończyć inwestycje, a póki co -
                            podejmujemy rozmowy z zarządem i RN na temat obniżania kosztów spółdzielni, bo
                            także uważamy, że są zbyt wygórowane. Jeśli Rada Nadzorcza pozwoli np. na
                            podwyżki wynagrodzeń (plany finansowe nie zostały jeszcze zaakceptowane przez
                            RN), to mamy nadzieję, że nas poprzecie, gdy będziemy chcieli na początek
                            odwołać obecną Radę - na najbliższym Zebraniu Przedstawicieli, planowanym na
                            styczeń.
                            Pozdrawiam Sąsiadów z Tarchomina,
                            V.
                          • Gość: boro Re: Spotkanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.04, 14:13
                            Złudną jest nadzieja, że rada nadzorcza jest zainteresowana zmniejszeniem
                            wynagrodzeń członków zarządu. Procedury przyznawania i zatwierdzania zmian w
                            wynagrodzeniach są w prawie spółdzielczym ta skonstruowane, że wynagrodzenie
                            rady nadzorczej jest uzaleznione od zarządu a wynagrodzenie członków zarządu
                            jest uzależnione od stanowiska rady nadzorczej. Powstaje w związku z tym
                            patologiczna zalezność pomiędzy tymi stronami (osobami), rada nadzorcza nie
                            jest zainteresowana zmniejszaniem wynagrodzenia członków zarządu bo powstałyby
                            naciski na zmniejszenie wynagrodzenia dla członków rady. Dlatego - stwarzane są
                            (statystyczne) pozory zmniejszania kosztów wynagrodzeń tych dwuch organów
                            poprzez łączenie wszystkich grup tj. rady, zarządu, szeregowych pracowników i
                            innych osób obsługujących spółdzielnię. Obie gupy decyzyjne chętnie podejmują
                            temat zmniejszania wynagrodzeń pozostałych pracowników (jest to korzystne dla
                            nich finansowo i propagandowo). Skutek tych zalezności jest taki, że na
                            najniższym pozimie pozostają pracownicy srednich lub miernych umiejętności
                            zawodowych (ci bardziej wartościowi mają możliwość znalezienia lepiej płatnej
                            pracy). W praktyce jesteśmy obługiwani przez coraz bardziej niekompetentnych
                            pracowników. Mimo to nie wierzę w informację o próbach zwiększenia
                            wynagrodzenia członków zarządu i rady nadzorczej w obecnej sytuacji finansowej
                            spółdzielni. Świadczyłoby to o kompletnym niezrozumieniu problemów spółdzielni.

                            • Gość: Wojtek [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 14:19
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • wpal1 Re: Spotkanie 13.12.04, 09:16
                              Jeżeli uważasz, że pensa szeregowego pracownika w granicach 4-5 tys. zł
                              (brutto) to mało, to nie wiem ile sam zarabiasz (na marginesie chodzi o osoby
                              po maturze albo bez niej!).
                              Inna kwestia, że diety RAdy Nadzorczej 2.700 netto na kwartał, za doprowadzenie
                              spółdzielni do tragicznej sytuacji to dopiero skandal. Dla porównania w
                              zaprzyjaźnionej spółdzielni Rada bierze 100 zł (słownie sto) za kwartał!!!. No
                              ale tamta jest w świetnej sytuacji finansowej i jak opowiadam, co się dziej w
                              naszej to słyszę, że to jakaś złodziejska banda.
                              Najlepszy był nasz przedstawiciel w Radzie Nadzorczej mówiący, że rada nic nie
                              może,a on walczy, aż się kurzy. Tyle tylko, że ja z innych źródeł znam, iż jest
                              najmniej aktywnym członkiem Rady Nadzorczej, niektórzy złośliwi mówią o nim
                              niemowa!!!!
                              • Gość: Jureczek Re: Spotkanie IP: 195.164.30.* 13.12.04, 10:02
                                Wpal1 ma świętą rację. Ja rowniez rozmawialem z przyjaciolmi, ktorych
                                spoldzielnia przynajmniej sie stara. Dieta Rady co prawda nie wyniosla za
                                biezacy rok 100 zl, ale ok 900 zl. W zamian rada przewalczyla mnostwo
                                korzystnych decyzji. I nie byla to do konca walka tylko przedyskutowanie i
                                wprowadzenie w zycie korzystnych dla mieszkancow i spoldzielni decyzji. I o
                                dziwo, decyzje te okazaly sie korzystne dla obu stron a interesy spojne! :-)
                                Co do mediow - nikt nie mowi o Jaworowicz ani innych tego typu nedznych
                                programach, tylko o prawdziwych dziennikarzach zajmujacymi sie przestepstwami
                                gospodarczymi, etc.
                                • Gość: boro Re: Spotkanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.04, 11:08
                                  Nie znam tak dokładnie kwot (kto za ile?) zwracam tylko uwagę na niezdrowe
                                  mechanizmy wyciągające w górę wynagrodzenia osób z układu, który sami są w
                                  stanie ustawić. Rada jest kadencyjna, co kilka lat może ulec wymianie, zarząd
                                  by przypodobać się nowemu nadzorcy stosuje chwyty zmiękczające (np. pieniążki)
                                  w ten sposób może liczyć na akceptację swoich działań.
                                  W naszej sutuacji jest jeszcze gorzej, to obecna rada wybrała skład zarządu
                                  (przynajmniej kluczowe osoby), dlatego mam wątpliwości czy układ który sami
                                  stworzyli doprowadzi do obniżenia wynagrodzeń zarządu i rady. Zaznaczam, że
                                  niemam nic przeciw wyższym wynagrodzeniom, ale biorąc pod uwagę efekty pracy
                                  zarówno rady jak i zarządu (stary i obecny) to moim zdaniem nie powinni liczyć
                                  na dodatkowe bony.
                                  Z moich obserwcji wynika, że im niższe są wynagrodzenia dla rad nadzorczych tym
                                  skuteczność ich działania jest wyższa. Bieże się to z prostego faktu, że ludzie
                                  którzy podejmują się pracy w takich zespołach działają z pobudek społecznych a
                                  nie biznesowych.
                                  I jeszcze jedna uwaga. Niekompetencja osób na kluczowych stanowiskach jest
                                  wielokroć badziej kosztowna niż pracowników na niższych szczeblach. Dlatego
                                  akcentuję tak bardzo zależność wynagrodzenia do efektów pracy tych właśnie osób.
                                • Gość: mieszkaniec Re: Spotkanie IP: 195.136.249.* 13.12.04, 11:45
                                  > Co do mediow - nikt nie mowi o Jaworowicz ani innych tego typu nedznych
                                  > programach, tylko o prawdziwych dziennikarzach zajmujacymi sie przestepstwami
                                  > gospodarczymi, etc.

                                  Tylko jeszcze napisz, którzy to dziennikarze, bo ja prawdziwych nie znam.
                                  • Gość: THM Re: Spotkanie IP: *.eranet.pl 13.12.04, 13:35
                                    Od rozwiązywania przestępstw gospodarczych jest prokuratura i sąd, a nie
                                    dziennikarz. Samo nagłośnienie nic nie da, skoro i tak będzie się tym musiała
                                    zająć prokuratura.
                              • Gość: pisiu Re: Spotkanie IP: 193.24.24.* 13.12.04, 12:23
                                wpal1 - trochę może ostudźmy atmosferę - rada osiedla na spotkaniu garażowym
                                zaprosiła do współpracy każdą osobę z jakimś pomysłem, w szczególności osoby
                                różnych przydatnych profesji. Ja rozumiem naszego przedstawiciela w radzie
                                nadzorczej - jest w dość paskudnym otoczeniu i zawsze może zostać
                                przegłosowany - ale starajmy się mu pomóc, podsuwając różne zgodne z prawem
                                rozwiązania. Ja byłbym zdania żeby wzorem Słonecznego stoku założyć tzw. grupe
                                inicjatywną - formę prawną mogacą reprezentować nas w sporach ze spółdzielnią,
                              • Gość: pisiu Re: Spotkanie IP: 193.24.24.* 13.12.04, 12:23
                                wpal1 - trochę może ostudźmy atmosferę - rada osiedla na spotkaniu garażowym
                                zaprosiła do współpracy każdą osobę z jakimś pomysłem, w szczególności osoby
                                różnych przydatnych profesji. Ja rozumiem naszego przedstawiciela w radzie
                                nadzorczej - jest w dość paskudnym otoczeniu i zawsze może zostać
                                przegłosowany - ale starajmy się mu pomóc, podsuwając różne zgodne z prawem
                                rozwiązania. Ja byłbym zdania żeby wzorem Słonecznego stoku założyć tzw. grupe
                                inicjatywną - formę prawną mogacą reprezentować nas w sporach ze spółdzielnią,
                                ale
                        • Gość: boro Re: Spotkanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.04, 11:52
                          Przeczytajcie jeszcze raz post "wpal1" na temat rozprawy w Sądzie Pracy a potem
                          zadajcie sobie pytanie :

                          Kto będzie odpowiedzialny za ewentualne koszty związane z wypłatą odszkodowania
                          dla pracownika zwolnionego z pracy bez zachowania właściwych procedur?
                          (moralność byłego prezesa pozostawiam bez komentarza)

                          Czemu mając stosowne narzędzia statutowe i prawne osoby z rady nadzorczej
                          działali z pobudek emocjonalnych narażając spółdzielnię na ryzyko wypłaty
                          wysokiego odszkodowania?
                          Sąd Pracy nie wnika w moralność pracownika lecz przepisy prawa pracy i wszystko
                          na to wskazuje, że wyrok będzie niekorzystny dla nas. Oczywiście nie będzie to
                          na tej rozprawie, sprawa będzie się przeciągać, ale nie przedawni się i
                          odszkodowanie będzie wypłacone (+ %) zgodnie z wyrokiem Sądu.
                          Takie jest prawo.

                          Czy gdyby członkowie rady nadzorczej liczyli się z możliwością wypłaty
                          odszkodowanie z własnych środków to czy podjeliby tak nierozważną decyzję o
                          ominięciu przepisów Kodeksu Pracy?
                          (Mieli taką możliwośc, lecz musieliby odczekać ok. 2 m-cy)

                          Czy własne ambicje i rozgrywki personalne można finansować z kasy ogółu ?

                    • Gość: pola Re: Spotkanie IP: 213.134.155.* 13.12.04, 14:57
                      czy ja dobrze zrozumialam na zebraniu mieszkańców w hali garazowej 09.12 :
                      dopłacic będziemy musieli 9.3 % od kwoty wkładu budowlanego + 110,00 pln za
                      metr?? Czy ta kwota 9.3 od każdego lokalu to te nieszczęsne 1.500.000,00,
                      którego brakuje??
                      • dar-ek Re: Spotkanie 13.12.04, 16:17
                        NIE!
                        1,5 mln zawiera sie w tych szacowanych 9,3%.
                        1100 to orientacyjny koszt od metra zeby zebrac te 1,5mln.
                        Nie zmienia to niestety faktu ze to koszmarnie duzo, a co gorsza
                        jezeli szybko nie wypracujemy ze spoldznielnia kompromisu to bedzie sie ten
                        procent powiekszal.
                        Nie sadze zeby pomysl z naglasnianiem sprawy i sadami byl odpowiedni w tym
                        momencie. W zadane sposob nie przyblizy to nas do celu a wrecz oddali.
                        Najwazniejsz rzecza jest teraz aby nasi przedstawiciele osiedla wynegocjowali
                        bezpieczny sposob wplat na dokonczenie osiedla do odbioru technicznego.
                        • emdikej Re: Spotkanie 14.12.04, 11:16
                          W jednym poście jest taka informacja:
                          > 1,5 mln zawiera sie w tych szacowanych 9,3%.
                          > 1100 to orientacyjny koszt od metra zeby zebrac te 1,5mln.
                          a w następnym taka:
                          > czy ja dobrze zrozumialam na zebraniu mieszkańców w hali garazowej 09.12 :
                          > dopłacic będziemy musieli 9.3 % od kwoty wkładu budowlanego + 110,00 pln za
                          > metr?? Czy ta kwota 9.3 od każdego lokalu to te nieszczęsne 1.500.000,00,
                          > którego brakuje??

                          która jest prawidłowa ?

                          Niestety nie byłam na spotkaniu mieszkańców 9 grudnia 04, ponieważ u mnie NIE
                          BYŁO INFORMACJI NA KLATCE o tym spotkaniu !
                          Bardzo proszę o dokładne dane o tej ewentualnej dopłacie np. dla mieszkania
                          50m2.
                          • Gość: mieszkaniec Re: Spotkanie IP: 195.164.30.* 14.12.04, 13:18
                            Czy nie ma zadnej szansy, zeby uniknac doplat? W koncu nasze pelne wklady na
                            cos poszly? Czy spoldzielnia przedstawi nam jakies rozliczenia? Czy w ogole ma
                            obowiazek?
                            Doplata, o ktorej rozmawiamy, jest ponad moje mozliwosci finansowe i to mnie
                            przeraza. Nie wierze, ze nie mozna nic zrobic tylko negocjowac nizsze stawki
                            doplat. Mamy sie zgadzac, zeby traktowali nas jak bande sierot, ktore na
                            wszystko sie zgodza?
                            Czy macie juz ustanowione odrebne wlasnosci?
                            • Gość: anrom Re: Spotkanie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.12.04, 15:23
                              problem polega na tym, ze obecnie spoldzielnia nie ma rozpoczetej nowej
                              budowy,na ktora uzyskala by kredyt oraz znalazla chetnych na zakup
                              mieszkan.Wowczas pieniadze z nowej inwestycji szly by na zakonczenie starej tj.
                              naszej. Pieniadze pierwszych osob kupujacych mieszkania na Milenium szly na
                              poprzednie inwestycje istad dziura na 9,3 %. Uslyszalem to osobiscie od prezesa
                              miesiac temu
                              • stefania Re: Spotkanie 14.12.04, 15:39
                                Pewnie ten problem miało rozwiązać MilenniumBIS :((
                            • dar-ek Re: Spotkanie 14.12.04, 16:11
                              Niestety, wszystko wskazuje na to ze jestesmy "udupieni" na dobre.
                              Jakie moze byc inne rozwiazanie skoro spoldzielnia roztrwonila nasze pieniadze
                              i nie ma mozliwosci pozyskania ich w inny sposob?
                              Dochodzenie w sadach itp. moze dac tylko satysfakcje i ew. ukaranie winnych ale
                              co to pomoze w syt. finansowej - raczej nic a co gorsza moze nam jeszcze
                              bardziej zaszkodzic.
                              Dla mnie rowniez dodatkowe ew. wplaty to potezny cios ale taka jest brutalna
                              prawda z jaka przyszlo nam sie zmierzyc.
                              Jak na razie zadna ze stron nie byla w stanie zaproponowac "jakiegos innego"
                              rozwiazania.
                              Czesciowym "ulzeniem" byloby zakupienie pozostalych miejsc garazowych.
                              Pozwoliloby to odebrac osiedle i zmiejszyc ostateczne doplaty pewnie o 3-4%.
                              Tylko kto sie na to zgodzi w obecnym stanie, nawet przy?
                              • Gość: tomek Re: Spotkanie IP: 195.85.249.* 14.12.04, 16:58
                                Witam,
                                Wątpię żeby ktokolwiek kupił miejsce garażowe w tej sytuacji (szczególnie, że
                                na osiedle wjeżdża już chyba kto chce). Ja zapłaciłem już dawno za cały garaż,
                                nie załapałem się na miejsce w garażu pod bud. 3 i zastanawiam się nad
                                rezygnacją z miejsca garażowego (kupię je jak już będzie)

                                W obecnej naszej sytuacji (jeżeli ją dobrze rozumiem) Spółdzielnia nie może nam
                                narzucić dopłat przed ukończeniem budynku i ostatecznym rozliczeniem. Żeby
                                doszło do dopłat, każdy z członków Spółdzielni musi indywidualnie wyrazić zgodę
                                (podpisać aneks do umowy). Jeżeli wszyscy nie złożymy się solidarnie na te 1,5
                                mln nie dojdzie nawet do prowizorycznego wykończenia osiedla pod potrzeby
                                odbioru technicznego.

                                Według mnie szansa na taką solidarność mieszkańców jest bardzo bliska zeru i
                                przy takim podejściu może uzyskamy np. 30% wymaganej kwoty.

                                Pytanie do Rady Osiedla:
                                Czy jest jakiś sposób na zobligowanie wszystkich mieszkańców (w tym również
                                tych, którzy mają specjalne zapisy w umowach) do dopłaty?
                                Jaką gwarancję mogą mieć osoby, które zdecydują się na dopłaty, że pozostali
                                też to zrobią?
                                Proszę o odpowiedź

                                Pozdrawiam
                            • dar-ek Re: Spotkanie 14.12.04, 16:34
                              Niestety, wszystko wskazuje na to ze jestesmy "udupieni" na dobre.
                              Jakie moze byc inne rozwiazanie skoro spoldzielnia roztrwonila nasze pieniadze
                              i nie ma mozliwosci pozyskania ich w inny sposob (Milenium BIS nie bedzie)?
                              Dochodzenie w sadach itp. moze dac tylko satysfakcje i ew. ukaranie winnych ale
                              co to pomoze w syt. finansowej - raczej nic a co gorsza moze nam jeszcze
                              bardziej zaszkodzic.
                              Dla mnie rowniez dodatkowe ew. wplaty to potezny cios ale taka jest brutalna
                              prawda z jaka przyszlo nam sie zmierzyc.
                              Jak na razie zadna ze stron nie byla w stanie zaproponowac "jakiegos innego"
                              rozwiazania.
                              Czesciowym "ulzeniem" byloby zakupienie pozostalych miejsc garazowych.
                              Pozwoliloby to odebrac osiedle i zmiejszyc ostateczne doplaty pewnie o 3-4%.
                              Tylko kto sie na to zgodzi w obecnym stanie? Sam mam zaplacone miejsce z
                              ktorego nie moge korzystac.
                              Pamietajcie ze decyzja o wplatach na wykonczenie do odbioru technicznego
                              musialaby byc zaakceptowana przez wszystkich zeby to mialo jakikolwiek sens.
                            • Gość: białas Re: Spotkanie IP: 83.238.0.* 14.12.04, 17:09
                              Myślę, że nie należy łudzić się, że nic nie dopłacimy i gdybanie..."ale czy
                              napewno..." " mnie nie stać"... nie ma żadnego sensu.Przepraszam, ale myślę że
                              wielu z nas nie stać, a ci którzy mają pieniądze(jeśli tacy są), to napewno
                              chcieliby wydać je na coś innego...
                              Ważne jest to, żeby wynegocjować niższą cenę i mieć pewność że nasze pieniądze
                              pójdą na nasze osiedle, skończyć to co potrzeba, aby gmina oddała osiedle. Jest
                              tylko jeden podstawowy i bardzo ważny warunek - MUSIMY TO ZROBIĆ WSZYSCY, bo
                              innaczej nie wygramy...pozdrawiam
                              • Gość: tomek Re: Spotkanie IP: 195.85.249.* 14.12.04, 17:26
                                Krótkie wyjaśnienie:
                                Mieszkam w bud. 1, wysoko, z małym dzieckiem i BARDZO mi zależy na ukończeniu
                                budynku (tak bardzo, że jestem skłonny dopłacić).
                                Niestety moja wiara w solidarność ludzką (szczególnie jeżeli w grę wchodzą
                                niemałe pieniądze) jest niewielka.

                                Dlatego pytam kogoś z Rady osiedla:
                                Czy jest sposób żebyśmy wszyscy (ja również) MUSIELI zapłacić?
                              • Gość: ??? Re: Spotkanie IP: 213.134.155.* 15.12.04, 08:15
                                ale jezeli kogos naprawdę nie stać, to co - ma iść kraść ??? Kupując mieszkanie
                                zgodziałm sie na taką cenę, a nie inną - oczywiście z rozliczeniem które juz
                                było - dolacałam ok. 11.000,00 PLN. Poza tym z tego, co bylo mowione na
                                zebraniu ta dopłata to pieniądze na windy i garaże - a jeśli ktoś mieszka w
                                klatce bez windy i nie ma miejsca garażowego, bo nie ma auta, to czemu ma
                                dopłacać do cholery????
                                • Gość: anrom Re: Spotkanie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.12.04, 09:19
                                  Za ewentualne doplaty społdzielnia wykonczy garaze, a potem nam je sprzeda ?
                                  • stefania Re: Spotkanie 15.12.04, 10:06
                                    No właśnie też mnie to nurtuje, bo na razie nie ma na nie chętnych, ale może
                                    potem gdy już się sytuacja unormuje i nie będzie można stawać samochodem gdzie
                                    bądź to owi chętni się znajdą. A może jeśli ktoś jest na granicy decyzji - to
                                    powinien mieć wybór co do kupna lub dopłaty? Może lepiej coś mieć niż tak
                                    poprostu dopłacać. Bo cuś mi się tak wydaję, że potem to i te garaże za które
                                    zapłacimy się sprzedadzą i M BIS się wybuduje (na uzbrojonej z naszej kasy
                                    działce) i tak... Poza tym też zadaję sobie pytanie na ile wiążące są zapisy w
                                    umowach mówiące, że ostateczna dopłata już była (te 6,4%) - skoro osiedle nie
                                    jest rozliczone. Myślę, że dopłat się nie uniknie lecz wszystko będzie kwestią
                                    czasu. Solidarności nie ma i nie będzie, bo na pewno jesteśmy podzieleni na
                                    tych z III i II (którym to nie wiele do szczęścia brakuje) oraz pozostawionej
                                    swojemu losowi jedynki. Część osób zatem zapłaci, a reszta poczeka na wyrok
                                    sądu, który myślę, że na 100% będzie na korzyść s-ni (tak było na moim osiedlu)
                                    i też zapłaci - tyle,że razem z ustawowymi odsetkami. A gadanie o tym,że komuś
                                    nie potrzebny jest garaż lub winda nic nie zmieni.
                                    • Gość: białas Re: Spotkanie IP: 83.238.0.* 15.12.04, 10:26
                                      Mieszkam w III i wiem jaka jest ciężka sytuacja w I i dodam jeszcze, że mnie
                                      ona bardzo interesuje, bo mieszkamy na jednym osiedlu a nie podzieleni na I,
                                      II, III. Myślę, że dopłaty są konieczne do ukończenia całości i musimy
                                      zadziałać wszyscy razem!
                                    • beatw Re: Spotkanie 15.12.04, 10:30
                                      W pełni się z Tobą zgadzam. Boję się tylko, jakie będą losy Milenium Bis i co
                                      tak naprawdę zrobi spółdzielnia z tym terenem, bo to przecież dotyczy nas
                                      wszystkich. A swoją drogą to dzielimy się coraz bardziej na tych z jedynki,
                                      dwójki, trójki..... Szkoda, bo teraz bardzo potrzeba nam zjednoczenia się i
                                      wspólnego działania.
                                      • ebolka Re: Spotkanie 15.12.04, 11:18
                                        Wlasnie tak. Czym bardziej chcialam dochodzic swego i walczyc ze spoldzielnia,
                                        to czulam jak mam podcinane skrzydla. Te doplaty sa duzym ciosem finansowym dla
                                        nas wszystkich. Jestem za ukonczeniem osiedla - wscieklosc mnie ogarnia, gdy
                                        pomysle, ze nasze pieniadze poszly do kieszeni prezesow. Jak osiedle moglo
                                        zostac ukonczone, kiedy ekipy robotnikow dostawaly 2-3 razy wieksze
                                        wynagrodzenie niz obowiazujace stawki na miescie. Jak sie wprowadzalam w
                                        mieszkaniu obok mnie pracowala wynajeta ekipa, ktora wczesniej pracowala na
                                        naszym osiedlu, wynajeta przez spoldzielnie. Powiedzieli, ze to dla nich zloty
                                        interes.
                                    • Gość: ??? Re: Spotkanie IP: 213.134.155.* 15.12.04, 10:40
                                      zgadzam sie, że gdyby było mozliwe , ze w ramach tej dopłaty można kupić
                                      miejsce postojowe to OK. Faktycznie wtedy widaomo, ze za te pieniądze cos się
                                      ma. Ale jednak uwazam,że za windy nie powinni dopłacać Ci, którzy nie mają jej
                                      w klatce.
                                      • ebolka Re: Spotkanie 15.12.04, 11:30
                                        Racja. Dwa tygodnie temu doplacilam brakujace kwote za garaz (wczesniej
                                        wplacilam tyko 70%) i co mam z tego? Walcze wieczorem o miejsce. Wjezdza kto
                                        chce i kiedy chce. Moze to jest rozwiazanie - niech ludzie wykupia miejsca a
                                        jesli nie sa zainteresowani, to niech stawiaja pod Championem. Oczywiscie pisze
                                        tak, bo wplacilam kase. Ale z punktu widzenia tych, ktorzy nie planowali wykupu
                                        albo nie maja samochodu i nie planuja jego zakupu z roznych przyczyn, to
                                        dlaczego maja byc pokrzywdzeni i maja doplacac za cos, z czego nie korzystaja?
                                        Doplata nie powinna byc rownomierna dla wszystkich. Mieszkam w klatce bez windy
                                        i nie chce za nia doplacac - wystarczy, ze pokusilam sie o wiekszy metraz i ta
                                        doplata sprawi, ze chyba pojade malowac ploty w Szwecji :-) Moze trzeba bedzie
                                        zorganizowac autokar, bo bedzie wiecej chetnych z osiedla :-(
                                        Pozdrawiam Was cieplo
                                • dar-ek Re: Spotkanie 15.12.04, 13:00
                                  "a jeśli ktoś mieszka w
                                  klatce bez windy i nie ma miejsca garażowego, bo nie ma auta, to czemu ma
                                  dopłacać do cholery????"

                                  Do cholery, dlatego ze moje pieniadze poszly wczesniej na wykonczenie III i II
                                  a I byla konczona na koncu i juz nie starczylo. Koszt calej inwestycji rozklada
                                  sie na wszystkie mieszkania. W takim razie ja moge powiedziec ze najwiecej
                                  niegospodarnosci odbylo sie wlasnie przy budowie pierwszych blokow i ci
                                  mieszkancy powinni zlozyc sie na dokonczenie mojej I. TAK?
                                  Co to za myslenie??? Ciekawe co by bylo gdyby twoje mieszkanie jeszcze nie
                                  nadawalo sie do uzytku?
                                  Jezeli ludzie faktycznie tak beda myslec to bedziemy w tym bagnie tkwic jeszcze
                                  dlugo,
                                  Rece opadaja.
                                  Sprawy beda trwaly latami a koszt osiedla bedzie rosl i rosl...a potem i tak
                                  trzeba bedzie placic bo niby kto nam da pare milionow.
                                  • stefania Re: Spotkanie 15.12.04, 13:48
                                    Dokładnie, ja pierwszą kasę zaczełam wpłacać w 2000 r., kiedy to jedynka miała
                                    być oddana w pierwszej kolejności. I powiem wam, że zupełnie nie są mi
                                    potrzebne ściany, okna, drzwi, garaże w innych budynkach, a jednak one są, a
                                    mojej windy, domofonów i miejsca postojowego nie ma... Również nie sądzę, że w
                                    ten sposób do czegoś dojdziemy, no może najwyżej do jeszcze wiekszych dopłat,
                                    bo licznik bije, a odsetki od niezapłaconych faktur rosną.
                                    • ebolka Re: Spotkanie 15.12.04, 14:09
                                      Wlasnie o tym pisze! Moze niezbyt czytelnie. Nie chce placic za cos, z czego
                                      nie korzystam. Ale tak nie mozna, bo nigdy nie zakonczymy tej inwestycji. I w
                                      koncu zamiast 9% wyjdzie nam duzo wiecej. Upieram sie jednak, ze doplaty nie
                                      moga byc rowne - chodzi mi o garaze. Trzeba to jakos rozwiazac, bo kazdy moze
                                      powiedziec, ze jemu nie zalezy. Teraz to tylko zaluje, ze wplacilam pelna kwote.
                                      • dar-ek Re: Spotkanie 15.12.04, 15:40
                                        "Upieram sie jednak, ze doplaty nie
                                        moga byc rowne - chodzi mi o garaze"

                                        Przeciez nikt nie proponuje rownych doplat!
                                        Doplata ma byc procentowo od poniesionego wkladu.
                                        Ja kupilem garaz - to moja strata i bede musial doplacic od sumy za mieszkanie
                                        + garaz.
                                        Bezsporny jest natomiast fakt ze wszyscy musimy doplacic za niesprzedane
                                        miejsca bo musi byc ich stosowna liczba do obioru i tyle.
                                        Nikt z nich nie bedzie korzystac ale musimy sie podzielic ich kosztem.
                                        Wlascicielem bedzie spoldzielnia.
                                        Pojawia sie wiec pytanie czy jezeli w przyszlosci pojawia sie chetni na te
                                        miejsca to czy mozemy odebrac te pieniadze np. w zmniejszonym czynszu itp.
                                        • Gość: pola Re: Spotkanie IP: 213.134.155.* 16.12.04, 08:03
                                          z tym odbiorem pieniędzy w czynszu to jakoś mi się nie chce wierzyć w tej
                                          złodziejskiej spółdzielni . Po prostu raz dopłacimy my, a potem spółdzielnia
                                          sprzeda miejsca postojowe i weźmie pieniądze
                                  • ebolka Re: Spotkanie 15.12.04, 14:18
                                    A swoja droga to tez watpie w solidarnosc. I dziekuje na forum dwom osobom (bo
                                    nie sasiadom) z III (mam nadzieje, ze przeczytaja). Przed kupnem mieszkania
                                    zdecydowalam sie na pierwszy "wywiad srodowiskowy". Cytuje: "mieszkam od 1,5
                                    roku - zadnych doplat, niskie oplaty, zadnych problemow ze spoldzielnia, goraco
                                    polecam mieszkanie na tym osiedlu". Faktycznie - spoldzielnia cudo.
                                    Licze jednak na cud, ze sie dogadamy i przyspieszymy sfinalizowanie inwestycji.
                                    • Gość: tomek Re: Spotkanie IP: 195.85.249.* 15.12.04, 15:23
                                      Witam,
                                      Nie powiem żeby dzisiejsze wypowiedzi na forum umocniły zbytnio moją wiarę w
                                      solidarność ludzką. To tutaj (bo anonimowo) ludzie wyrażaja swoje prawdziwe
                                      poglądy - na zebraniu wszyscy byliśmy wyjątkowo solidarni.

                                      Rado Osiedla,
                                      Skomentujcie proszę sytuację bo nasza nieświadomość w tym zakresie może
                                      doprowadzić nas wkrótce do niiezłej (co prawda tylko wirtualnej) awantury.

                                      Pozdrawiam
                                • Gość: złamas Re: Spotkanie IP: 217.153.22.* 16.12.04, 13:56
                                  Gość portalu: ??? napisał(a):

                                  > ale jezeli kogos naprawdę nie stać, to co - ma iść kraść ??? Kupując
                                  mieszkanie zgodziałm sie na taką cenę, a nie inną - oczywiście z rozliczeniem
                                  które juz było - dolacałam ok. 11.000,00 PLN. Poza tym z tego, co bylo mowione
                                  na zebraniu ta dopłata to pieniądze na windy i garaże - a jeśli ktoś mieszka w
                                  klatce bez windy i nie ma miejsca garażowego, bo nie ma auta, to czemu ma
                                  dopłacać do cholery????

                                  JESTEŚ GŁUPIA CI..!

                                  ZA PIENIĄDZE INNYCH W CZĘŚCI PRZEZNACZONE NA WINDY I GARAŻE SKOŃCZYLI CI
                                  MIESZKANIE JUŻ ROK ALBO I DWA TEMU
                                  • Gość: THM Re: Spotkanie IP: *.eranet.pl 17.12.04, 09:15
                                    Nie rozpędzasz się za bardzo ??
                                    Masz dowody, że pieniążki za twoje mieszkanie poszły na budynek II i III, bo ja
                                    śmiem twierdzić, że nie. Pamiętaj, że w tym samym czasie zaczęli budować
                                    Słoneczny Stok i przy okazji musieli napchać sobie kieszenie.
                                    • venus8 Re: Spotkanie 17.12.04, 18:24
                                      Gość portalu: THM napisał(a):

                                      > Nie rozpędzasz się za bardzo ??
                                      > Masz dowody, że pieniążki za twoje mieszkanie poszły na budynek II i III, bo
                                      ja
                                      >
                                      > śmiem twierdzić, że nie. Pamiętaj, że w tym samym czasie zaczęli budować
                                      > Słoneczny Stok i przy okazji musieli napchać sobie kieszenie.

                                      Coś sugerujesz? polecam gorąco lekturę protokołu lustracyjnego, jest do wglądu
                                      w spółdzielni, generalnie ok. 150 stron. Wtedy może zmienisz zdanie na temat
                                      Słonecznego Stoku - kto tu kogo finansował.
                                      Lepiej zastanowić się i poprzeć wysiłki sąsiedniego osiedla, zmierzające do
                                      zmniejszenia poziomu kosztów, które nam wszystkim się wylicza do zapłacenia.
                                      V.
    • stefania Ogłoszenie na stronie internetowej s-ni 15.12.04, 11:20
      No właśnie jeśli ktoś dawno nie zaglądał to pojawiło się zaproszenie do
      składania ofert na dokończenie naszego osiedla. Uaktualniono też ilość mieszkań
      do sprzedania. Jest ich 4.
      • Gość: maly69 glos od osoby z rady osiedla IP: *.ina.de 16.12.04, 09:42
        Witajcie Sasiedzi.
        moze jesszcze raz maly komentarz do sytuacji.
        1.oczywiscie uwazam ze dzielenie sie "na budynki" jest bezsensem bo nie chodzi
        tutaj o licytowanie sie "ze ten to ma to z moich pieniedzy, a ja nie bede
        palcil na to" to nie w tym jest rzecz bo tak naprawde w cenie mieszkania
        kazdego z nas od poczatku przynajmniej teoretycznie bylo wszystko
        wliczone.zroznicowanie nastepowaloby dopiero przy czynszu.
        2. Problem dotyczy calego osiedla i nas wszystkich a kwota doplat bedzie
        uzalezniona od wkladu kazdego z nas z osobna.
        3.nastepna kwestia sa doplaty jako takie np.gdy doplacimy brakujace pieniadze
        i "wyczyscimy" nasze zobowiazania w stosunku do spoldzielni i w nastepnej
        kolejnosci np. za miesiac ruszy sprzedaz garazy czy tez moze jeszcze nie
        sprzedanych mieszkan to te pieniadze niestety nie pojda na zmiejszenie naszych
        doplat lecz beda przekazane jako "dobro" calej spoldzielni wiec nasze czynsze
        czy inne oplaty nie beda o ta kwote pomniejszone.
        4.tak jak powiedzielismy na zebraniu kazdy z nas musi wewnetrznie sie
        zastanowic nad tematem doplad i checi ich wplacenia/oczywiscie przy
        odpowiednich zapewnionych gwarancjach/
        5.raczej pewnym jest takze ze tzw."jednomyslnosci" bedzie trudno uzyskac
        ale ... nie jest to niemozliwe
        6.co do sytuacji "parkingowej"- dopuki nasze osiedle jest "budowa" to wszyscy
        beda wiezdzac i parkowac tak jak ma to miejsce teraz z chwila ukonczenia
        osiedla mysle ze podobne parkowania aut gdzie popadnie nie beda mialy miejsca.
        7. i tak na koniec chyba teraz bardziej niz moze pozniej potrzebna nam jest
        jednosc glosu i wspolpraca kazdego z nas/pomysly, sugestie itp/ to co kazdy z
        nas potrafi najlepiej, na czym sie zna- to pomoze nam wszystkim i kazdemu z
        osobna.

        pozdrawiam
        maly69
        • Gość: anrom Re: glos od osoby z rady osiedla IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.12.04, 11:29
          Jacku vel maly69, doplaty sa do przyjecia pod warunkiem przejecia na wlasnosc
          osioedla garazy i dzialki pod milenium bis, ktora i tak prezes chce sprzedac,
          wowczas moze tam nawet powstac wysypisko smieci jesli nabywca bedzie mail na to
          ochote
        • Gość: pola Re: glos od osoby z rady osiedla IP: 213.134.155.* 16.12.04, 11:44
          A czy coś już wiadomo o terminie zebrania rady osiedla z zarządem i ustaleniem,
          czy dadzą nam gwarancje i jaka to ewentualnie miałaby być kwota? Bo rozumiem,
          że będziecie walczyć, aby były jak najmniejsze (czy jest możliwe, aby byly
          mniejsze niż te 9.3 % ??)
          • Gość: maly69 Re: glos od osoby z rady osiedla IP: *.ina.de 16.12.04, 12:28
            oczywiscie ze bedziemy walczyc aby byly one jak najmniejsze.
            o zebraniu nie wiemy nic jeszcze ale jak bedziemy cos wiedziec to poinformujemy.
            co do przejecia na wlasnosc to problem jest jeden-otoz mozna ja uzyskac po
            oddaniu osiedla i zakonczeniu prac:(
            pozdrawiam
            maly69
            • venus8 kartka ze Słonecznego 16.12.04, 13:01
              Witam ponownie,
              widzę, że u Was też szykujecie się powoli na dopłaty i jest to chyba jedyne
              najlepsze wyjście, tak na szybko, żeby skończyć tę budowę jak najprędzej. My
              mamy podobne przemyślenia (Grupa Inicjatywna ze Słonecznego)i będziemy chcieli
              do tego przekonać Członków naszego osiedla. To rozsądny kierunek, bo koszty
              niezakończonej inwestycji szybko (zbyt szybko) rosną.
              .
              Przepraszam, ale wrócę do tematu Rady Nadzorczej. Można jednak coś zrobić, żeby
              rozbić sieć zależności RN z zarządem - wymaga to zmian w statucie i o takie
              zmiany wystąpią nasi Przedstawiciele na najbliższym Zebraniu Przedstawicieli.
              Liczymy, że Milenium nas poprze :)
              Pozdrawiam,
              V.
              • Gość: tygolasek do złamasa - i nie tylko IP: *.mofnet.gov.pl 16.12.04, 15:56
                Ty złamas sam jesteś głupi h... Nie rozumiesz, że ktoś może być innego zdania?
                Albo biedniejszy? Jak masz za duzo, podziel sie.
                Ja jestem przeciw dopłatom, jakimkolwiek i przez kogokolwiek. Jakbym chciał
                zapłacić za mieszkanie 3,5 tys/metr, to bym kupił mieszkanie na Kabatach,
                dzięki czemu dojazd do pracy nie trwałby 1 - 1,5 h, a 0,5. To że codziennie
                stoje w korku tyle czasu miał mi zrekompensować niższy koszt metra mieszkania.
                Zanim podejmiemy decyzje, czy jesteśmy za czy przeciw dopłatom, niech
                spółdzielnia dokładnie rolziczy sie z poniesionych kosztów, na co poszły
                pieniądze z wkładów, dlaczego ekipy wykończeniowe zarabiały wiecej niż "na
                mieście", a prezes pogłebiał fatalną sytuację finansową (szkoda, że nie swoją).
                Jak to jest, że inni mogą wybudowac mieszkanie na Tarchominie za 2900 - 3000, a
                inni za 3,5 (jeśli na tym sie skończy)?
                Potępienie publiczne (telewizja np.) czy sądowe/prokuratorskie też cos daje.
                Jak ktoś KRADNIE to niech go spotka odpowiedni los i kara za krzywdy wyrządzone
                niezamożnym, bądź co bądź mieskzańcom os. M. (chyba, że się mylę).
                A spółdzielnia niech upadnie, członkowie tracą tylko wkład, to było coś ok.
                1000, uzyskamy odrębne prawo własności i wtedy sfinansujemy ukończenie osiedla,
                będzie taniej i pewniej
                • Gość: pola Re: do złamasa - i nie tylko IP: 213.134.155.* 16.12.04, 16:48
                  bardzo mądre to co napisaleś, szczególnie, ze co to za wyzywanie od ci..... na
                  forum. Ludzie naprawdę są chamscy, nie mozna miec wogóle własnego zdania, od
                  razu Cię zrównają z błotem.
                • Gość: białas Re: do złamasa - i nie tylko IP: 83.238.0.* 16.12.04, 16:50
                  Przykro mi Tygolasku, ale to wszystko nie jest takie proste jak piszesz...Po
                  pierwsze nagłośnienie w mediach nic nam nieda (no może trochę satysfakcji). Po
                  drugie jak spółdzielnia upadnie, to my jako jej członkowie przejmujemy długi
                  (czyli tak czy siak dopłacamy). Po trzecie, to przykro mi, ale dopłaty z tego
                  co się orientuję będą konieczne....jeśli wszyscy nie będą chcieli dopłacać (
                  tak jak Ty), to cała rezta dostanie po dupie...Tutaj potrzebna jest jedność! I
                  nie piszę tego, bo mam milion w kieszeni, wręcz przeciwnie na kolejne dopłaty,
                  będę musiała wziąć kolejny kredyt. Ja rozumiem Twoje rozgoryczenie - moje jest
                  takie samo, ale naprawdę trzeba myśleć racjonalnie. Pozdrawiam
                • Gość: tomek Re: do złamasa - i nie tylko IP: 195.85.249.* 16.12.04, 16:59
                  Witam,
                  Upadek spółdzielni wcale nam nie gwarantuje, że będzie taniej ponieważ również
                  my staniemy się spadkobiercami WSZYSTKICH zobowiązań Spółdzielni. Ponieważ
                  upadek ten będzie się ciągnął wiele miesięcy (może lat) może sie okazać, że
                  będzie dużo drożej. Również nagłośnienie tej sprawy w mediach nic nam nie da o
                  ile wogóle ktoś się tym zainteresuje (takich spółdzielni są setki w Polsce).
                  Prokurator - bardzo fajnie ale oprócz poczucia sprawiedliwości nic więcej
                  prawdopodobnie nie uzyskamy a sprawa będzie sie ciągnęła latami.

                  Proponuję rozważenie propozycji skorzystania z profesjonalnej pomocy prawnej.
                  Nasi sąsiedzi prawnicy bez problemu wskażą kompetentną kancelarię i
                  orientacyjny koszt. Jeżeli zrzucimy się na najbliższym spotkaniu np. po 50 PLN
                  wydaje mi się, że powinno to wystarczyć na porządną poradę, która być może
                  pozwoli oszczędzić nam wszystkim znacznie więcej pieniędzy, czasu i nerwów.
                  Oczywiście powinna to być składka dobrowolna, jeżeli nie uda nam sie zebrać
                  sensownej kwoty anulujemy całą akcję.

                  Pozdrawiam,

                  P.S. Nie obrażajmy się nawzajem bo będziemy jeszcze długo sąsiadami.
                  • Gość: THG Re: do złamasa - i nie tylko IP: *.eranet.pl 17.12.04, 09:22
                    Szczerze, to za 50 PLN od mieszkania to może być tylko amatorska porada.
                  • Gość: tygolasek Re: do złamasa - i nie tylko IP: *.mofnet.gov.pl 17.12.04, 10:28
                    Za zobowiązania/długi sp. odpowiadają członkowie tylko do wysokości udziałów
                    (czyli w naszym przypadku to było ok. 1000 tys. złotych). A nie do wartości
                    całego mieszkania.

                    Polecam link: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=656&w=12592021&a=12985210

                    Tak, poczucie sprawiedliwości (i nie tylko) to dużo. Taki prezes nie będzie
                    więcej robił w balona czlonków spółdzielni, którym to z założenia ma SŁUŻYĆ (a
                    nie odwrotnie). Co więcej, inni prezesi będą mieli świadomość, że
                    spóldzielczość to nie sposób na nabijanie sobie kabzy, więc ochronimy w ten
                    sposób innych spółdzielców. A może nawet więcej, info, że w prawie
                    spółdzielczym źle się dzieje, da komuś do myślenia i jakieś zmiany w przepisach
                    będą miały miejsce.
                    Jak złodziej coś ukradnie, albo zabójca kogoś zabije, to też ma uniknąć
                    odpowiedzialności, bo: organy ścigania są nieskuteczne, sądy nierychliwe, etc.
                    Pomysł z poradą fachowca jest bardzo dobry. Z gdybania nic nam nie wyjdzie.
                  • Gość: guga Re: do złamasa - i nie tylko IP: *.bielanski.med.pl 31.12.04, 13:23
                    bardzo mi się ten pomysł podoba.popieram
    • arnold181 Bez obrazy 17.12.04, 08:58
      Wydawałoby się, że ludzie piszący z domeny Ministerstwa Finansów(Tygolasek)
      powinni używać nieco mniej wulgaryzmów i mieć ciekawsze pomysły. Smutne.
      • Gość: tygolasek Re: Bez obrazy IP: *.mofnet.gov.pl 17.12.04, 10:37
        Jak złamas Kubie tak Kuba złamasowi.
        A pan Arnold Mądry ma jakieś ciekawsze pomysły?
        A może sam czerpie korzyści z niezdrowej sytacji?
        • Gość: sąsiadka j Re: ogólnie IP: *.wild-group.de 17.12.04, 11:06
          Witam sąsiadów,

          obserwuję co sie tu dzieje i ręce mi opadają, mam wrażenie, że gdyby takie
          rozmowy miały miejsce w naszym garażu to doszłoby do rękoczynów. Ludzie tylko
          spokój nas uratuje!
          Zgadzam się z tymi, którzy są przeciwni jakim kolwiek dopłatom. Moim zdaniem
          rozpatrujemy problem od złej strony tzn "dopłacamy". Ja zapłacę nawet 100 za
          poradę, ale w kwestii "nie będziemy juz dopłacać"! Nie jesteśmy studnią bez
          dna, to po pierwsze, po drugie zapewne większość z nas ma kredyt na mieszkanie
          prawie w 100% (kochani przed nami 25 lat spłaty kredytu i co mamy sobie jeszcze
          to przedłużyć). Muszę przyznać, że jestem zdesperowana i jak chcą, to niech
          ciągaja mnie po sądach, ale ja nie zapłacę. Bo jak zapłacę spółdzilni to
          wiecznie będę mieszkać w niewykończonym mieszkaniu i w długach po uszy.
          Oczywiście to wszystko krzyk rozpaczy, ale nie zamierzam się poddać i w związku
          z tym szukam porady na własną rękę. Do śwąt mam dostarczyć nasze umowy do
          odpowiedniej osoby i zapewniam wszystkich, że jak tylko znajdziemy szczegół na,
          którym będzie można się oprzeć, żeby nie płacić to wszystkich poinformuję.
          Tak więc apel do wszytkich nie dajmy sie zwariować i zmnieńmy hasło na "CO
          ZROBIĆ ŻEBY NIE PŁACIĆ" i w tym kierunku idźmy.

          Pozdrawiam
          • beatw Re: ogólnie 17.12.04, 15:14
            Witam sąsiadów! Ja trochę z innej beczki; mieszkam w jedynce i sama sobie
            kupiłam głowice termostatyczne do grzejników a następnie napisałam pismo do
            spółdzielni żeby mi odliczyli koszt tego zakupu od czynszu I WIECIE CO WCZORAJ
            DOSTAŁAM PISMO ZE SPÓŁDZIELNI, ŻE ODLICZĄ MI TE GŁOWICE OD CZYNSZU W
            STYCZNIU.Byłam szczerze tym zdziwiona, bo szykowałam się już na wojnę z nimi o
            ten zakup, a jendak zareagowali.
          • dar-ek Re: ogólnie 17.12.04, 16:35
            Widac nie ma szans na jakiekolwiek porozumienie a tym bardziej jezeli nie
            rozdzielimy tematu.
            Raczej trzeba sie skupic na jednej sprawie na razie - nie na mozliwych
            doplatach ostatecznych ale na czesciowej kwocie potrzebnej do oddania osiedla.
            Podstawowe powody to:
            - ograniczymy lub zatrzymamy rosnacy ciagle koszt budowy
            - bedziemy mieli podstawe do uzyskiwania aktu wlasnosci
            - (a co moze nawet wazniejsze) bedziemy mogli mowic jednym glosem poniewaz
            bedziemy mieli w rownym stopniu zaspokojone nasze naleznosci.
            Chyba wtedy latwiej bedzie zbiorowo walczyc z „problemem”???
            • Gość: tygolasek Re: ogólnie IP: *.mofnet.gov.pl 20.12.04, 08:55
              Otóż nie, do uzyskania odrębnej własności potrzebne jest ostateczne rozliczenie
              kosztów budowy. Czyli, jeśli teraz zgodzimy się na dopłaty na dokończenie
              osiedla, to później spółdzielnia bedzie miała silniejszą kartę przetargową do
              wywalczenia kolejnych dopłat. Fajnie?
    • stefania Termostaty 17.12.04, 15:34
      O, chociaż jedna pozytywna wiadomość. Dzwoniłam właśnie do polecanej przez
      Ciebie hurtowni i pan się spytał - jaka jest wkładka w grzejniku Instalprojektu
      w łazience? Wiesz coś o tym?

      Z góry dzięki
      • beatw Re: Termostaty 17.12.04, 15:38
        Trzy - czwarte cala, a najlepiej weź ze sobą do hurtowni białą nakładkę jaką
        jest zabezpieczony termostat, wtedy na pewno będzie wszystko dobrze.Pozdrawiam.
        • stefania Re: Termostaty 17.12.04, 15:56
          No właśnie o tą wkładkę pan pytał, bo trzyczwarte cala to podobno wszystkie
          mają.

          Pozdrawiam
          • Gość: anrom Re: Termostaty IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.12.04, 16:05
            to niech sprzedawca sprawdzi jakie sprzedal innym mieszkanca ceramicznej 29.
            Tez tam kupilem.
            • Gość: anrom Re: Termostaty IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.12.04, 10:23
              Czy ktos z mieszkancow I zglaszl reklamacje zwiazana z akustyka mieszkan?
              • Gość: sąsiadka Re: Termostaty IP: 217.153.149.* 20.12.04, 10:54
                :))

                • Gość: anrom Re: Termostaty IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.12.04, 08:41
                  sluchanie sasiadow za sciananie jest zabawne...
                  • Gość: pisiu Re: Termostaty IP: 193.24.24.* 22.12.04, 08:57
                    Słyszysz moje "Love me tender", oraz "Brunetki, blondynki..." przy goleniu? :)))
                    • Gość: Ebolka Re: Termostaty IP: 195.164.30.* 22.12.04, 14:20
                      Proponuje w Noc Wigilijna o potwierdzonej godzinie zaintonowac wspolnie kolede.
                      Bedziemy miec git stereo :-))
                      Sasiedzi!
                      Oby swieta minely Wam radosnie, w otoczenia tych, ktorych kochacie.
                      Nie zycze skrzypiacego sniegu, bo podobno to nierealne.
                      Niech nowy rok bedzie dla nas wszystkich lepszy, niz biezacy.
                      Niech spelnia sie Wasze marzenia.
                      Sasiadka z Akustycznej Jedynki
                      P.S. Prezesom Naszej Spoldzielni zycze wrzodow.
                      • Gość: frend Re: Termostaty IP: 5.6.1D* / 194.72.165.* 22.12.04, 16:51
                        Szanowni Sąsiedzi,
                        ja również chcialbym życzyć Wam Spokojnych, Zdrowych Świąt, a także aby
                        następne święta mijaly nam w zdecydowanie lepszych humorach niż w tym roku.
                        Pozdrawiam
                        Frend
                        • beatw Re: Termostaty 23.12.04, 07:54
                          Kochani,
                          ja ze swojej strony życzę Wam cudownej atmosfery przy wigilijnym stole, Świąt
                          takich, jakie lubicie, a w Nowym Roku 365 szczęśliwych dni.
                          Pozdrawiam!
                          • Gość: THG Re: Termostaty IP: *.eranet.pl 23.12.04, 16:08
                            Wesołych Świąt i obyśmy jak najszybciej rozwiązali problemy ze spółdzielnią w
                            Nowym Roku.

                            pozdrawiam
                            • Gość: sasiadka z 3 akustyka IP: *.premiumtechnology.pl 28.12.04, 14:22
                              Zglaszalam reklamacja, pozniej musialam sie dopominac przyjscia kogos a jak w
                              koncu przyszedl Pan ten sam co jest od gazu i innych rzeczy to stwierdzil, ze
                              mam zamalo mebli (faktycznie wtedy bylo prwaie puste mieszkanie) i dla tego tak
                              echo nosi. Tylko, ze teraz mam kompletnie umeblowany pookoj i o ile sasiedzi mi
                              nie przeszkadzaja bo sie lubimy i jestesy raczej pogodnie nastawieni wiec np.
                              ich glosniejsze smiechy od czasu do czasu jak ich odwiedzi grupa znajomych mnie
                              tak bardzo nie mecza (mnie tez czsami odwiedzaja znajomi) to meczy mnie to, ze
                              wiem dokladnie o ktorej godzinie biora prysznic bo rury tak glosno halasuje, ze
                              jest to o wiele glosniejszy halas od odglosow ludzkich.
                              • Gość: Sky Re: doplaty IP: 83.238.0.* 28.12.04, 17:00
                                Witam panstwa serdecznie !!

                                Pisze dzis poraz pierwszy. Mieszkam w blok 1. Mieszkanie kupilem w maju.
                                Szkoda ze w spoldzielni. Nie moge uwierzyc ze bylem tak lekkomyslny. Wyczytalem
                                w prasie ze to pewniejszy zakup niz u developera. Nic z tego nie rozumiem w
                                ogole. Kupilem mieszkanie dla spoldzielni nie jestem wlascicielem tego za co
                                zaplacilem i jeszcze odpowiadam za dlugi calej spoldzielni. Zyje w nienormalnym
                                kraju - a mialo byc normalnie. Na nieszczescie wykupilem jeszcze garaz. Jesli
                                bede musial doplacic do mieszkanie to zrezygnuje z garazu i kupie obok na
                                przeciw. Trzeba uciekac od nieudciwych kontrachentow. Do mieszkania juz sie
                                wprowadzilem a powinienem miecz mozliwosc rezygnacji z mieszkania jesli okarze
                                sie za drogie. Tracac 5% wkladu - i tak interes w porownanu do tego ile tu
                                mozna jeszcze dolozyc. Spoldzielnia chce wykonczyc budowe /garaze wszystkie za
                                nasze pieniadze i byc ich wlascicielami/ Garaze w takim wypadku powinny byc
                                wlasnoscia wszystkich osob ktore dolozyly do tej budowy/. Zawsze w interesie
                                poldzielni jest mnozyc koszty i wymyslac oplaty. Jestesmy ubezwlasnowolnieni i
                                spoldzielnia ma nas w wielkim powazaniu - to jest dopiero komuna.
                                Ciekaw jestem za jakie pieniadze spoldzielnia kupila ten teran obok nas.
                                Pewnie dobrze sie gospodarzyli i uciulali na ten teren z naszych pieniedzy.

                                Pozdrawiam

                                • Gość: just Re: doplaty IP: 83.238.0.* 06.01.05, 20:36
                                  Na moje nieszczescie ,podobnie jak ty, kupiłam mieszkanie wraz z miejscem
                                  postojowym, które nie istnieje, pod koniec kwietnia, kiedy to jescze ptaszki
                                  nie ćwierkały o tym całym cyrku,którego doświadczamy, z niewiadomym /albo
                                  wiadomym/ zakończeniem.Z premedytacją wybrałam to właśnie miejsce w W-wie, bo
                                  taniej za cenę odległości do centrum i horroru komunikacyjnego. Ale cóż...
                                  Szczęśliwa,że wkońcu własne M, zdecydowałam się na maksymalny w stosunku do
                                  moich mozliwosci kredyt hipoteczny. Dziś sytuacja jest jasna: nie dostanę już
                                  żadnej pożyczki na dokonanie dopłaty, chyba że komercyjną,ale w takim razie
                                  wpadałoby ją przeznaczyć na obstalowanie trumny /garnitur już mam/i zapłatę
                                  ostatniej posługi... Wiem że ten czarny humor większosc z was oburzy, ale mam
                                  dość: naiwna posłałam siebie i rodzinę na stryczek wiosną 2004. Nie mam
                                  fizycznie mozliwości zapłacenia za grzechy spóldzielni!!! Przez 30 z kawałkiem
                                  lat nie stać mnie było na posiadanie mieszkania,więc gdy człowiek w końcu
                                  podejmuje ten dojrzały krok i kupuje M biorąc ogromny kredyt, musi być mocno
                                  zdeterminowany... Nie wiem, co będzie, ale wiem na pewno,że ,jak mawiały nasze
                                  babcie, biednemu wiatr w oczy, a bogatemu pszenica na kamieniu
                                  wyrośnie.Dziekuje za mozliwość ulgi werbalnej...W łębi duszy liczę na cud... W
                                  nowym roku właśnie...Wszystkiego dobrego!
                    • Gość: guga Re: Termostaty IP: *.bielanski.med.pl 31.12.04, 13:26
                      mój miły twoja żonka nie słyszy to on ma słyszeć?;)
                      • Gość: guga Re: Termostaty IP: *.bielanski.med.pl 31.12.04, 13:29
                        p.s. to do Pisia
    • Gość: hm nowy rok - nowe cuda ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 18:02
      Witam

      Mieszkam na osiedlu przy Van Gogha i przeczytałem dzisiaj ogłoszenie o
      podwyżkach wprowadzanych w nowym roku - szczególnie zaintrygowały mnie pozycje
      takie jak "konerwacja i przeglądy" i "sprzątanie hali garazowej (sic!)". Do tej
      pory nie było mowy o opłatach za coś takiego, a poza tym mamy już chyba w
      kosztach wyliczany tzw. fundusz remontowy. Ponieważ stawka czynszu skoczyła u
      nas o 40% !!!! to chyba sytuacja MSM rzeczywiście nie jest wesoła :(
      - nawet jeżeli pójdzie to na pensje prezesa i utrzymanie kochanki.
      Czy inne osiedla w zarządzie spółdzielni też zostały uraczone takimi
      prezentami ? Czy sa możliwości prawnego zaskarżenia decyzji o podwyżkach
      (UOKiK, sąd ?)
      • Gość: xx Re: nowy rok - nowe cuda ? IP: *.devs.futuro.pl 06.01.05, 13:41
        Czy ktoś z sąsiadów ma może jakieś informacje odnośnie wejścia TPSA na nasze
        osiedle ?
        Podobno w grudniu miało być coś w tej sprawie wiadomo !
        • beatw Re: nowy rok - nowe cuda ? 06.01.05, 14:46
          Będę wiedziała coś na ten temat w przyszłym tygodniu, złożyłam wniosek w
          telepunkcie i mają mi w ciągu 14 dni dać odpowiedź. Jak się odezwą to dam znać.
          • Gość: milo4 Re: nowy rok - nowe cuda ? IP: 83.238.0.* 07.01.05, 10:59
          • Gość: milo4 Re: nowy rok - nowe cuda ? IP: 83.238.0.* 07.01.05, 11:06
            Chcieliśmy przenieść nasz numer na ceramiczną i dostaliśmy odpowiedź, że
            zamówienie obecnie nie może być zrealizowane ze względu na uwarunkowanie
            techniczne i zgodnie z ich regulaminem mają obowiązek rozpoczęcia usług w
            terminie nie dłuższym niż 18 miesięcy, licząc od daty zmiany umowy.
            • Gość: barthex Re: nowy rok - nowe cuda ? IP: 83.238.0.* 11.01.05, 01:22
              Witam,

              w temacie TPSA - ja dostałem identyczne pismo pod koniec 2002 roku i
              zdecydowałem się na Sferię. A tepsy jak nie ma tak i nie ma a minęły ponad dwa
              lata :-)
              • beatw Re: nowy rok - nowe cuda ? 11.01.05, 08:31
                Mam pytanie, czy jesteś zadowolony ze Sferii? i czy korzystasz u nich również z
                inernetu? Ja się ciągle zastanawiam.
      • venus8 Re: nowy rok - nowe cuda ? 07.01.05, 18:03
        Ja jeszcze nie mieszkam, ale postaram się dowiedzieć, jak to ma miejsce na
        Słonecznym Stoku. Może ci, co odebrali mieszkania już coś takiego dostali.
        Wiem, że coś mocno wzrosło, o prawie 40%, chyba pozycja wynagrodzenia, ale nie
        jestem pewna.
        Pozdr,
        V.
        • beatw Re: nowy rok - nowe cuda ? 10.01.05, 15:02
          Mam pyatnie, czy w związku z nowymi naliczeniami naszych płatności
          otrzymaliście już ze spółdzielni naliczenia za styczeń?
          • Gość: tomek Nowe czynsze IP: 195.85.249.* 10.01.05, 15:11
            W sprawie nowych czynszów nie dostałem nic, była tylko kartka na drzwiach.
            • Gość: rose Re: Nowe czynsze IP: 83.238.0.* 10.01.05, 21:43
              Tak , dzisiaj dostałam czynsz obowiązujący za styczeń 2005r.
              Dziwne, ale jest niższy niż grudniowy !!!
              • beatw Re: Nowe czynsze 11.01.05, 12:33
                Do wiadomości dla wszystkich: naliczenia nowych czynszów leżą sobie spokojnie u
                ochrony i czekają na odbiór. Odebrać warto, bo są one niższe od poprzednich!
                • Gość: frend Re: Nowe czynsze IP: 5.6.1D* / 194.72.165.* 11.01.05, 14:23
                  nie wiem o co chodzi, ale ja dostalem już nowy czynsz i faktycznie jest
                  niższy:))) nawet dolączyli opis co i dlaczego uleglo zmianie.
                  Pozdrawiam Sąsiadów
                  • Gość: brugo Perkusja IP: 83.238.0.* 11.01.05, 20:07
                    Czy ktoś z Sąsiadów ma pomysł:
                    jak "namówić" jednego z naszych sąsiadów, aby przestał grać na perkusji ?
                    Ostatnio gra też wieczorami....
                    Czy macie jakiś pomysł ?
                    • Gość: anrom Re: Perkusja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.05, 08:43
                      w mojej klatce ktos czasami grywa na jakims instrumencie klawiszowym, wiec moze
                      zespol zaloza ? :)
                      • Gość: brugo Re: Perkusja IP: 83.238.0.* 12.01.05, 09:55
                        ale trzeba mieć "pomysł", aby ćwiczyć w naszych akustycznych mieszkaniach na
                        perkusji!!!! Ochrona mi mówiła, że podczas ćwiczeń sami chodzą w
                        słuchawkach!!!!!
                        • Gość: haj Re: Perkusja IP: 193.24.24.* 12.01.05, 11:06
                          a w której to klatce? ja w A1 nie słyszę, ale może w innym pionie mieszkam.
                      • Gość: Ebolka Re: Perkusja IP: 195.164.30.* 12.01.05, 11:14
                        Hej, Anrom,
                        to mieszkasz w mojej klatce!
                        Czasami tez slysze jak ktos pomyka na klawiszach. Ja w sumie nie mam nic
                        przeciwko, ale CZY KTOS MOGLBY ZMIENIC MOTYW I ZAGRAC COS INNEGO???
                        Slysze to samo juz chyba od listopada?!
                        Sama skonczylam klase skrzypiec, wiec jak sie wkurze, stane na balkonie i
                        zagram skrzypka na balkonie.... to z powrotem nam podniosa czynsze. :-)
                        Moj czynsz jest troche wyzszy od tego, ktory placilam przed ostatnia podwyzka,
                        ale duzo nizszy od tego, ktory mialam placic w grudniu. Moze na prezesow
                        podzialaly swieta i beda teraz przelewac na nas swoja milosc do blizniego??
                        Czego oczywiscie im zycze z calego serca.
                        Mam tylko do Was pytanie - dlaczego placimy za sprzatanie od metra? Wszystkie
                        klatki sa takie same, a pani sprzataczka nie hula ze scierka po moim mieszkaniu?

                        I wiecie cos wiecej, co z internetem?
                        Pozdrowienia i jak najwiecej milych niespodzianek dla sasiadow (w tym dla
                        potencjalnych czlonkow osiedlowego zespolu).

                        Ebolka akustycznie
                        • Gość: brugo Re: Perkusja IP: 83.238.0.* 12.01.05, 13:10
                          Perkusista "gra" (dla mnie bardzo monotonnie) w klatce B1.
                          Telnap oferuje internet, który nawet działa !
                          Teraz jest promocja - istalacja za 1,22 zł.
                          • Gość: haj internet - do znudzenia IP: 193.24.24.* 12.01.05, 13:25
                            1,22 to dobra cena, ale jak za instalację
                            jaki jest koszt miesięczny i ile się płaci za
                            - Przepustowość gwarantowana (CIR) 128 kbps
                            - Przepustowość maksymalna (EIR) 512 kbps
                            jeśli ponad 100 to moim zdaniem nieporozumienie - po sasiedzku (ternix) jest
                            flashnet - a ile kosztuje - sami sprawdźcie:
                            www.flashnet.pl/pl/oferta:internet/content=cennik
                            • Gość: martini Re: internet - do znudzenia IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 12.01.05, 14:05
                              Jesli chodzi o TP SA to najswiezsza informacja od pracownika dzialu inwestycji
                              brzmi "przewidywany termin podlaczenia osiedla MSM Nowy Dom 82 - czerwiec 2005".
                              Na tyle na ile znam te osobe to mysle ze jest realny termin.
                              • Gość: anrom Re: internet - do znudzenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.05, 15:34
                                biorac pod uwage akustyke mieszkan, to pewnie polowa z nas jest sluchaczami
                                konceru perkusyjnego,a reszta klawiszowego
                            • Gość: brugo Re: internet - do znudzenia IP: 83.238.0.* 12.01.05, 16:31
                              Opłaty abonamentowe Internet (ceny brutto):
                              - Pakiet brązowy - 18/64 kb/s - 60 zł
                              - Pakiet srebny - 256/128 kb/s - 90 zł
                          • Gość: Ebolka Re: Perkusja IP: 195.164.30.* 13.01.05, 10:04
                            Dzieki Brugo. Musze sprawdzic z tym internetem, bo chce udowodnic znajomym, ze
                            nasze osiedle lezy jeszcze w Europie.. :-)
                            • Gość: Brugo Re: Internet IP: 83.238.0.* 13.01.05, 10:30
                              Witaj Ebolka,
                              dodatkowy kontakt:
                              www.telnap.pl/
                              • Gość: brugo Re: Perkusja IP: 83.238.0.* 13.01.05, 11:32
                                Ratunku !!!
                                Wczoraj "grał", a właściwie "walił w bębny" dwie godziny, a dzisjaj już od
                                godziny i... końca nie łychać !!!
                                ...uroczo się mieszka...
                                • Gość: brugo Re: Perkusja IP: 83.238.0.* 13.01.05, 11:38
                                  Ratunku !!!
                                  Wczoraj "grał", a właściwie "walił w bębny" dwie godziny, a dzisjaj już od
                                  godziny i... końca nie słychać !!!
                                  ...uroczo się mieszka...
                                  ...to jakaś paranoja....
                          • Gość: frend Re: Perkusja IP: 5.6.1D* / 194.72.165.* 13.01.05, 11:40
                            cholera i ja też slyszę codziennie walenie tego dzięciola, mieszkam w B1 i ten
                            już chyba codzienny rytual najczęściej slychać pod wieczór między 20.00-22.00.
                            Wydaje mi się że jest to sąsiad z I piętra. W najbliższym czasie, jak tylko
                            będę mial zly humor, wybiorę się do sąsiada/sąsiadki z wizytą.
                            Pozdrawiam wszystkich sluchaczy Radia "PERKUSJA" :)))

                            • Gość: brugo Re: Perkusja IP: 83.238.0.* 13.01.05, 11:46
                              wydaje mi się, że mieszka na III piętrze !
                              Istotnie "wali" najczęściej pomiędzy 20 a 22!
                              To trzeba mieć "pomysł", aby takim "instrumencie" ćwiczyć w domu !!!!
                              Tragedia...
                              • Gość: anrom Re: Perkusja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.05, 11:55
                                ale moze ma talent i musi go szlifowac :)
                                • Gość: brugo Re: Perkusja IP: 83.238.0.* 13.01.05, 12:08
                                  a może mam pecha, że on może mieć talent ? (:
                                  • Gość: brugo Sprzątanie klatek IP: 83.238.0.* 13.01.05, 12:32
                                    Na klatkach pojawiło się ogłoszenie, że należy sprzątnąć swoje rzeczy z klatki,
                                    bo od 6.01.2005 "klatka bedzie mechanicznie sprzątana" (coś podobnego było
                                    napisane). Czy ktoś wie o co chodzi ? Kupili robota ? Śmieszne określenie...
                                    • Gość: Ebolka Re: Sprzątanie klatek IP: 195.164.30.* 14.01.05, 10:43
                                      Cha cha. MIeszkam na 3 pietrze i niestety do mnie sprzatanie manualne jakos nie
                                      dochodzi... :-(
                                      Licze wiec na robocopa... :-)
                                      Albo przestane placic za sprzatanie. Przez pewien czas obok w mieszkaniu hulali
                                      robotnicy, wiec tlumaczylam sobie, ze nie ma sensu, bo przeciez trwaja prace i
                                      sie brudzi. A teraz juz wiem, ze szykowali warunki dla robocopa :-)
                                  • Gość: brugo Re: Perkusja IP: 83.238.0.* 13.01.05, 12:53
                                    ...jaka słodka cisza...
                                    Ciekawe jak długo!
                                    Muszę dokładnie "namierzyć" muzykanta i się do niego wybrać.
                                    Ale czy czasem on nie jest w prawie i może sobie grać ?
                                    Myślę, że niestety tak i nic mu nie zrobię.
                                    Wezwana była już do niego nieraz ochrona (tak mi mówili) i co ?
                                    dalej "bębni" !!!
                                    Tragedia!!!!
                              • Gość: brugo Re: Perkusja IP: 83.238.0.* 13.01.05, 12:05
                                Też pozdrawiam wszystkich BIERNYCH I NIE MAJĄCYCH WYBORU sluchaczy
                                Radia "PERKUSJA" :(((
                                ...jak kiedyś radio - radiowęzęł (?)... tak to się chyba nazywało...
                                • wpal1 AKUSTYKA 13.01.05, 13:17
                                  Czy dostaliście pismo o spotkani z akustykie w spółdzielni w poniedziałek
                                  (17.01) o godz. 11, czy też dostały je tylko osoby z 2, które zgłosiły problem.
                                  Ja dostałam, z Waszych wpisów wychodzi, że problem dotyczy też 1, więc może
                                  dobrze by było aby ktoś z Was się też pofatygował, bo inaczej nasza kochana
                                  spółdzielnia będzie udowadniać, że jest to jednostkowy przypadek, a wszystko
                                  przez tych co zrbili dziure w ścianie np. gwoździem -:)
                                  • Gość: brugo Re: AKUSTYKA IP: 83.238.0.* 13.01.05, 13:32
                                    Nie nie mam żadnego pisma dot. spotkania w sprawie akustyki.
                                    Myślę, że wyśmieliby mnie, że spokój mi zakłóca grający na perkusji!
                                    Nie ma takiego mieszkania, które by to wygłuszyło!
                                    Ale dobrze by było, aby ktoś kto ma akurat możliwość wybrał się na to spotkanie!
                                    Gdyby to było w tym tygodniu, to nie byłoby sprawy, ale w przyszłym tygodniu w
                                    godzinach przedpołudniowych niestety nie mogę.
                                    • Gość: anrom Re: AKUSTYKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.05, 14:30
                                      na zebranie zaproszono tylko osoby,ktore problem z akustyka zglosily(12 osob).
                                      Osobiscie jeszcze tego nie zrobilem, ale swoja obecnosc w spoldzielni
                                      zapowiedzialem
                                      • Gość: frend Re: AKUSTYKA IP: 5.6.1D* / 194.72.165.* 13.01.05, 15:09
                                        a może ten dzięciol co wali w perkusję, jest czlowiekiem wynajętym przez s-nię
                                        i "bada" akustyke? :)))
                                        • Gość: brugo Re: AKUSTYKA IP: 83.238.0.* 13.01.05, 15:25
                                          Oby tak było ! Wtedy może kiedyś zakończyłby testowania naszej akustyki !!!
                                          ale, jeśli nie, to marny nasz los (((:
                                          • Gość: brugo Re: AKUSTYKA IP: 83.238.0.* 13.01.05, 15:38
                                            Uwaga: koncert odbywa się codziennie, najczęściej w godz. 20:00 - 22:00 w
                                            klatce B1 ! Wstęp wolny (brak domofonu, wyraźnie to ułatwia) !!!
                                            • Gość: frend Re: AKUSTYKA IP: 5.6.1D* / 194.72.165.* 13.01.05, 15:44
                                              ale co do domofonu to jest pierwszy dobry znak, ponieważ pali się w nim jedno
                                              zielone światelko:))) Co do dzięciola, to trzeba mu będzie zrobić perkusję z
                                              drzwi wejściowych do jego mieszkania:)
                                              • Gość: brugo Re: AKUSTYKA IP: 83.238.0.* 13.01.05, 16:28
                                                fakt: to dobry znak...
                                                fakt: to pierwsza dobra propozycja...
                                                • Gość: Ebolka Re: AKUSTYKA IP: 195.164.30.* 14.01.05, 10:54
                                                  Kurcze, czy spoldzielnia musi robic spotkania o 11??? Niektorzy w odroznieniu
                                                  do pracownikow spoldzielni pracuja...
                                                  Coz, trudno. Swoja droga bardzo dziekuje za zaproszenie na koncert. Chyba
                                                  dzisiaj wieczorem (skoro nie ma M jak Milosc) dla niepoznaki wezme wiaderko i
                                                  przejde sie wyrzucic smieci...
                                                  A swoja droga trzeba byc niezlym burakiem, zeby zyc zgodnie z maksyma: Wolnoc
                                                  Tomku w swoim domku...
                                                  • Gość: anrom Re: AKUSTYKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.05, 11:35
                                                    Ebolka, skoro mieszkamy w jednej klatce bede Cie godnie reprezentowal, bo nie
                                                    tylko w spoldzielni sie nie pracuje :)
                                                  • Gość: brugo Re: AKUSTYKA IP: 83.238.0.* 14.01.05, 12:19
                                                    Nie będę tego oceniać, oceńcie sami:
                                                    Dzisiaj 6:30 (mniej więcej) RANO, ktoś z moich miłych sąsiadów zaczął wiercić w
                                                    ścianie wiertarką udarową, walić młotem. Robił to tylko do 10, a teraz jest
                                                    cisza. Myślę, że za chwilę zgodnie z prawie codzienną (bo czasami nie!)
                                                    praktyką zacznie sie koncert na perkusji!
                                                    I co wy na to ?
                                                    Chyba muszę zacząć sobie powtarzać (jak w amerykańskich filmach): jest
                                                    cudownie, dam radę, dam radę !!! - aż w to uwierzę !!!
                                                  • Gość: Ebolka Re: AKUSTYKA IP: 195.164.30.* 14.01.05, 12:53
                                                    He he
                                                    robotnicy z mieszkania obok mojego chyba przeniesli sie w Twoje okolice...
                                                    A moze teraz sa nowe standardy pracy?? A my nic nie wiemy tylko narzekamy :-)
                                                  • Gość: frend Re: AKUSTYKA IP: 5.6.1D* / 194.72.165.* 14.01.05, 14:30
                                                    musimy być sąsiadami, bo też mialem dziś pobudkę porannym wierceniem. Może
                                                    spóldzielnia przyznala kolejną częstotliwość i powstalo nowe poranne
                                                    radio "kawa czy herbata, a może wiertarka". No cóż konkurencja nie śpi:)
                                                    Wieczorną audycję już mamy, więc widocznie byla pora na poranną. Wielka szkoda
                                                    że nie znam propozycji w ciągu dnia, więc nie jestem na bieżąco:)))
                                                    Pozdrawiam sąsiadów
                                                  • Gość: Ebolka Re: AKUSTYKA IP: 195.164.30.* 14.01.05, 14:57
                                                    Moi zyczliwi koledzy z pracy, ktorzy to zawsze spiesza z dobrymi radami :-)...
                                                    proponuja rozwiazanie na problemy natury "kawa czy wiertarka" czy tez "B1
                                                    akustycznie"... skrzynka niskogatunkowych win rano i wieczorem. podobno
                                                    pomoze - czlowiek nie bedzie juz taki wyczulony na dzwieki.... dopiero potem...
                                                    no sama nie wiem...
                                                    ech, zycie... za co tak kopiesz?!
                                                  • Gość: Ebolka Re: AKUSTYKA IP: 195.164.30.* 14.01.05, 12:56
                                                    Szalony! :-)
                                                    Zazdrosc odjela mi mowe na cale 4 minuty!
                                                    Sasiad, badz czlowiekiem i zdaj sprawozdanie po spotkaniu :-)
                                                    Czuwaj!
                                                  • Gość: anrom Re: AKUSTYKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.05, 14:27
                                                    ok, ale do harcerzem nigdy nie bylem
                                                  • Gość: sąsiadka Re: AKUSTYKA IP: 217.153.149.* 14.01.05, 14:58
                                                    6.00 u mojej sasiadki zza ściany dzwoni budzik następnie słuczka od WC,
                                                    prysznic, suszarka do włosów... Chcąc niechcąc słysze to prawie codziennie :)

                                                  • Gość: Ebolka Re: AKUSTYKA IP: 195.164.30.* 14.01.05, 15:17
                                                    Boze! Moze to ta sama, co o 6.30 wlacza wiertarke udarowa?... :-)
                                                    Ja jestem ciekawa, jak to bedzie jak na dobre wprowadza sie moi sasiedzi po
                                                    prawicy... Kiedy byla jeszcze ekipa robotnikow, slyszalam wszystko... :-(
                                                    Mam nadzieje, ze nie beda grac na zadnym instrumencie, a przede wszystkim
                                                    spiewac przy goleniu...
                                                    pozdrawiam
                                                  • Gość: anrom Re: AKUSTYKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.05, 15:32
                                                    chyba wszyscy jestesmy przewrazliwieni. moze wiecej czasu poswiecajmy na spacery
                                                  • Gość: Ebolka Re: AKUSTYKA IP: 195.164.30.* 14.01.05, 15:52
                                                    tym bardziej ze wiosna za oknem...
                                                  • majkaa1 Re: AKUSTYKA 14.01.05, 15:59
                                                    ja tam czasem lubie w nocy posłuchać łóżkowych wariacji moich sąsaiadów :)))))))
                                                  • Gość: anrom Re: AKUSTYKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.05, 16:13
                                                    nabawisz sie frustracji
                                                  • majkaa1 Re: AKUSTYKA 14.01.05, 16:35
                                                    Gość portalu: anrom napisał(a):

                                                    > nabawisz sie frustracji

                                                    dzięki za troske!
                                                  • Gość: anrom Re: AKUSTYKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.05, 16:41
                                                    mam nadzieje ze mnie sasiedzi nie podsluchuja
                                                  • Gość: rose Re: AKUSTYKA IP: 83.238.0.* 16.01.05, 23:28
                                                    Rozmawiałam w sprawie akustyki z osoba, która twierdzi, że sami mogliśmy sobie
                                                    zwiększyć akustykę poprzez np. zacementowanie wykładziny wygłaszającej
                                                    pomiędzy wylewką podłogi a ścianą.
                                                    Mam prośbę o weryfikację tej informacji u innego specjalisty budowlańca!
                                                  • Gość: lami Spotkanie ze spółdzielnią: IP: *.wild-group.de 18.01.05, 10:10
                                                    Witam sąsiadów,
                                                    napiszcie co się działo na spotkaniu ze spółdzielnią. Ja niestety nie dotarłam,
                                                    więc liczę, na jakieś informacje od Was.
                                                    Dziękuję i pozdrawiam
                                                  • Gość: anrom Re: Spotkanie ze spółdzielnią: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 15:21
                                                    a co do spotkania z akustykiem, kady kto ma zastrzezenia do dzwiekochlonnosci
                                                    scian, bedzie mial pogrubione sciany o 5 do 12 cm w zaleznosciod zastosowanej
                                                    metody!!!
                                                  • Gość: maly69 pogrobianie scian?? IP: *.ina.de 18.01.05, 15:50
                                                    czesc
                                                    ale jak sa polozene juz podlogi itd to jak niby oni maja te sciany pogrobic????
                                                  • Gość: anrom Re: pogrobianie scian?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 16:48
                                                    niestety metoda odkrywkowa.rozmawiaj z tym nowym inz ktory byl na zebrniu w
                                                    u.gminy. Tez mi cisnienie podskoczlo
                                                  • Gość: Gość Re: pogrobianie scian?? IP: *.eranet.pl 18.01.05, 16:52
                                                    Czyli spółdzielnia powinna zwrócić kasę za mniejszy metraż (przecież 10 cm z
                                                    każdej strony to dużo), ale pogrubienie takich ścian nic nie da, trzeba by
                                                    pogróbić również sufit (żeby nie słyszeć kroków sąsiadów). Tandety nie da się
                                                    poprawić. Jedyne, co można zrobić to zastosować izolację z włókna szklanego,
                                                    ale to kosztuje i to sporo, poza tym, kto teraz do wykończonego mieszkania
                                                    wpuści roboli żeby zrobili bałagan...
                                                  • dar-ek Re: Spotkanie ze spółdzielnią: 18.01.05, 17:13
                                                    Wyszedlem ze spotkania wczesniej bo to znowu jedna wielka zenada.
                                                    Prezes jeszcze mniej elekfentny od poprzednich.
                                                    Jedno co powtarzal to "placicie czy sie bedziemy boksowac" :)))
                                                    Zadnych propozycji.
                                                    Chociaz jest to jedyne w tej sytuacji wyjscie z problemu to tylko wspomnial
                                                    niesmialo o mozliwosci znalezienia inwestora ktory skredytuje wykonczenie i
                                                    dopiero potem rozpocznie sie proces doplat.
                                                    Generalnie dyskusje zdominowal temat rozliczania winnych sytuacji zamiast
                                                    skupic sie na razie na wlasciwym problemie.
                                                    Widac ze czesc osob wciaz nie rozumie problemu i nie dociera do nich ze uplyw
                                                    czasu tylko podnosi dramatycznie koszty rozliczenia koncowego.
                                                  • Gość: lami Re: Spotkanie ze spółdzielnią: IP: *.wild-group.de 18.01.05, 18:19
                                                    nie wytrzymam, ja nie rozumiem dlaczego nam rosna koszty ewentualnego
                                                    rozliczenia. Niech ktoś mi powie dlaczego mam płacic za czyjes błędy. Gdybym
                                                    wiedziała, że moje mieszkanie będzie mnie kosztowało 3 500,00 tyś to bym
                                                    zainwestowała w innym miejscu. Czy Pan prezes nie rozumie, że ogłoszenie
                                                    spółdzielni brzmiało "sprzedaż mieszkań", a nie jak się może Panu prezesowi
                                                    wydaje "szukamy sponsorów".

                                                    Pozdrawiam wszystkich tych, którzy nie zamierzają płacić.
                                                  • Gość: Ebolka Re: Spotkanie ze spółdzielnią: IP: 195.164.30.* 19.01.05, 12:49
                                                    Czy Pan prezes nie rozumie, że ogłoszenie
                                                    > spółdzielni brzmiało "sprzedaż mieszkań", a nie jak się może Panu prezesowi
                                                    > wydaje "szukamy sponsorów".


                                                    Wlasnie: ogloszenie SPOLDZIELNI a nie dewelopera. A w prawie spoldzielczym
                                                    istnieje pozycja: rozliczenie koncowe.
                                                    Ja tez bylam na tym spotkaniu i wiecej nie pojde. Pan Prezes leje na nas - nie
                                                    ma zadnej propozycji, zadnego rozwiazania, oprocz tego by zajrzec do naszej
                                                    kieszeni. A to jest najprostsze. Wiekszosc ludzi na sali to ludzie starsi,
                                                    emeryci, ktorzy niestety nie do konca rozumieja realia dzisiejszych czasow -
                                                    stad byly wieczne pytania, gdzie sa nasze pieniadze i nie dociera do nich, ze
                                                    to po prostu kolejny przekret. Nic nowego w kazdym badz razie. To prawda, ze
                                                    koszty rosna i jak bedziemy zwlekac, to beda nas straszyc jeszcze wieksza
                                                    doplata. Uwazam jednak, ze 9,3% to chora kwota, szczegolnie jak sie ma wiekszy
                                                    metraz. Wydaje mi sie, ze spoldzielnia zalozyla sobie "margines
                                                    bezpieczenstwa". Moze sie myle. Nawet jesli zdecydujemy sie doplate - nie mamy
                                                    zadnej gwarancji, ze na tej dopacie sie skonczy i ze przede wszystkim bedziemy
                                                    mieli oddane osiedle.
                                                  • beatw Re: Spotkanie ze spółdzielnią: 19.01.05, 13:37
                                                    Ja na tym spotkaniu nie byłam, bo zmogła mnie choroba, ale co nie co słyszałam.
                                                    Prawdę powiedziawszy to pomału zaczynam się przyzwyczajać do myśli o dopłatach,
                                                    ale po pierwsze dopiero wtedy jak osiedle zostanie oddane, a po drugie będę
                                                    musiała dokładnie wiedzieć skąd spółdzielnia wzięła owe 9,3%. Oni nie mają
                                                    prawnie żadnej możliwości żądania od nas dopłat przed oddaniem osiedla.
                                                    Jest jeszcze jedna sprawa naszej Rady Osiedla, która na zebraniu garażowym
                                                    obiecała nam spotkanie mające się odbyć przed tym ze spółdzielnią i dziwnie
                                                    teraz milczy. A co ze zmianą taryfy z energię elektryczną w bud.I ?
                                                  • stefania Re: Spotkanie ze spółdzielnią: 19.01.05, 14:38
                                                    Z zebrania:
                                                    Prezes: Dopłaćcie 9,3%
                                                    Ludzie: Nie dopłacimy, bo nas okradliście, do aresztu z tymi oszustami.
                                                    Prezes: Dopłaćcie.
                                                    Ludzie: Nie, nie, nie!!!
                                                    Prezes: Nie dopłacicie - to wam nie zbudujemy i co nam zrobicie.

                                                    I tak przynajmniej 1,5 godziny, bo tyle wytrzymałam. Można to było załatwić w 5
                                                    min. i iść do domu. Zupełnie żadnych konkretów (sensowne głosy nie miały szans,
                                                    bo emeryci głośno krzyczeli) - co jak nie dopłacą, bo nie dopłacą przed
                                                    zakończeniem budowy i tyle. Strach i żadnej gwarancji, że nie zarządają więcej.
                                                    Dopłata zatem będzie jeszcze większa, nie zdziwię się jak 15%, bo w końcu
                                                    odsetki rosną, a jak znajdzie się jakiś głupi, który wyłoży kasę żeby to
                                                    dokończyć - to też zarząda jak cygan za matkę. Na razie, mimo ogłoszeń w prasie
                                                    i internecie - nie zgłosił się NIKT. Też myślę, że 9,3% - to reasekuracja,
                                                    zwłaszcza, że przez momoment coś zaczął mamrotać - wpłaćcie chociaż połowę.
                                                    Dopłat nie unikniemy, ale nikt niestety nie chce wyjść na idiotę, który da
                                                    kasę, a reszta nie i tu wracamy do punktu pierwszego zebrania.
                                                  • Gość: lami Re: Spotkanie ze spółdzielnią: IP: *.wild-group.de 19.01.05, 15:21
                                                    Mnie osobiście nurtuje fakt, dlaczego spółdzielnia nie przedstawiła nam
                                                    kosztorysu prac i jego rozliczenia, a ciągle żąda dopłaty? Myślę, że nigdy nie
                                                    dostaniemy takiego dokumentu, ponieważ z niego wynikałoby, że nasze pieniądze
                                                    poprostu się rozeszły. To co robi społdzielnia to już beszczelność, straszyć
                                                    uczciwych ludzi za to, że im zaufali. Nie zanm się na prawie, ale kiedyś ktoś z
                                                    miszkańców osiedla napisał "za długi spółdzielni odpowiadamy do wysokości
                                                    wniesionego udziału tj. 1000 zł." i dodatkowo podał link, na którym była
                                                    wypowiedź prawnika co się dzieje w sytuacji gdy społdzielnia upada. Przykro mi,
                                                    ale ja widzę, iż dla nas może być to jedyna szansa, bo na dzień dzisiejszy
                                                    wszystko wskazuje na to, że to co dzisiaj się dziej może ciągnąć się w
                                                    nieskończoność.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: anrom Re: Spotkanie ze spółdzielnią: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.05, 15:56
                                                    prezes nie da namniczego na pismie, gdyz bylby to namacalny dowod lamania
                                                    prawa, z czego dobrze zdaje sobie sprawe, gdyz konsultowal to z prawnikami
                                                  • Gość: lami Re: Spotkanie ze spółdzielnią: IP: *.wild-group.de 19.01.05, 19:29
                                                    czy łamaniem prawa jest przedstawienie kalkulacji wykonanych prac i kosztorysu
                                                    budowy, na podstwie którego mogliby żądać od nas dopłat? Chyba, że
                                                    kolega "anrom" miał cos innego na myśli.
                                                  • Gość: lg Re: Spotkanie ze spółdzielnią: IP: 83.238.0.* 19.01.05, 20:38
                                                    Witam,
                                                    czy orientują się Sąsiedzi jaki mniej więcej procent z nas ma już spółdzielcze
                                                    prawo własnościowe, a kto tylko umowę o budowę i czeka na własność? Z tego co
                                                    mówi wiceprezes spóldzielni ok. 80% ma spóldzielcze prawo własnościowe. W
                                                    przypadku upadłości naszej kochanej spółdzielni ma to istotne znaczenie.
                                                  • Gość: brugo Re: Spółdzielcze prawo własnościowe + akustyka IP: 83.238.0.* 19.01.05, 21:21
                                                    Witam,
                                                    Mam pytanie do Lg:
                                                    - prosze o dodatkowe wyjasnienie dlaczego "W przypadku upadłości naszej
                                                    kochanej spółdzielni ma istotne znaczenie procent udziału spółdzielneczo prawa
                                                    własnościowego"
                                                    .
                                                    Sprawa dotycząca akustyki:
                                                    To chyba prawda, co napisała Rose, że sami mogliśmy sobie zwiększyć akustykę
                                                    poprzez np. zacementowanie wykładziny wygłaszającej pomiędzy wylewką podłogi a
                                                    ścianą lub niewłaściwe położenie podłogi.
                                                    .
                                                    Sprawa dopłat:
                                                    chyba nas nie ominą
                                                  • androm1 Re: Spółdzielcze prawo własnościowe + akustyka 20.01.05, 08:40
                                                    chodzi o doplatyprzed zakonczeniem budowy, oraz brak uzasadnienia na pismie iz
                                                    wynika to z niegospodarnosci poprzednikow
                                                  • Gość: sky Re: Spółdzielcze prawo własnościowe + akustyka IP: 83.238.0.* 20.01.05, 08:44
                                                    Akustyka

                                                    Prosze panstwa

                                                    Mamy glosne mieszkania poniewaz popelniono podstawowy blad ktorego sie nie da
                                                    naprawic. Mozemy prowadzic rozmowy ze spoldzielnia ale to jest juz po czasie.
                                                    Do budowy scian zewnetrznych wykorzystuje sie pustaki w srodku puste. Maja one
                                                    najlepsze wlasciwosci termiczne ale nie nadaja sie na scianki dzialowe,
                                                    poniewaz sa to materialy nie tlumiace chalasu. Sciany dzialowe powinno sie
                                                    wykonywac obowiazkowa z pelnej cegly. Aby wygłuszyc dokladnie mieszkanie
                                                    powonno sie stawiac scianke dzialowa z warstwy cegly nastepnie warstwe
                                                    wygluszajaca i nastepna warstwe cegly. To podnosi koszty ale za to sie
                                                    dosatkowo płaci. Gdyby dano na scianki dzialowe chociaz pelna cegle lub pustak
                                                    suporeks mieszkania byly by o polowe cichsza. Niewiem natomiast dlaczego
                                                    slychac sąsiada z gory.

                                                    Prosze panstwa
                                                    Zwracam tez uwage ze krany do lazienek te najtansze sie nie nadaja bo nie maja
                                                    mieszalnikow i same wprowadzaja duzy chalas. Sam taki kupilem i bede musial
                                                    zmienic. Taki sam kran ma sasiad moj na gorze i zawsze rano o 6.00 budzi
                                                    wszystkich w kolo. Przez przypadek zmuszony zostalem do kupienia baterii do
                                                    kuchni, niestety kosztowala mnie 370 zl. i ku mojemu zaskoczeniu slychac tylko
                                                    lecaca wode. Cena kranow jest od 75 zł. do 500 i cos w tym musi byc.

                                                    Jeszcze raz mamy glosne mieszkania poniewaz scianki dzialowe sa nie z pelnej
                                                    cegly.

                                                    Co panstwo o tym sadzicie ?

                                                    Chcialbym sie mylić.


                                                    Z powazaniem
                                                    T.
                                                  • Gość: anrom Re: Spółdzielcze prawo własnościowe + akustyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.05, 09:12
                                                    niekoniecznie musi byc to pelna cegla, wystarczy dobry material izolacyjny.
                                                    zastosowana "poroterm" i efekty znamy
                                                  • Gość: Kasia Re: Spółdzielcze prawo własnościowe + akustyka IP: 83.238.0.* 20.01.05, 18:34
                                                    witam, mieszkam w bloku nr 1
                                                    w moim mieszkaniu napewno nie ma materiału izolacyjnego a materiał budowlany
                                                    z którego zostały wykonane zewnetrzne ściany jest wątpliwej jakości, na
                                                    ścianie pod parapetem powstało peknięcie, nie wiem czy to tylko tynk czy
                                                    ściana.
                                                    Proszę o poradę może ktoś z was borykał sie z podobnym problemem.
                                                  • Gość: Gość Re: Spółdzielcze prawo własnościowe + akustyka IP: *.devs.futuro.pl 20.01.05, 18:53
                                                    W dówjce też nie ma izolacji. Pewnie nie ma nigdzie. Czyli tandeta i taniocha a
                                                    spółdzielnia wycenia już na prawie 3500/metr. Jak dla mnie to jest to max 2200-2400.
                                                  • Gość: Michal Re: Spółdzielcze prawo własnościowe + akustyka IP: *.gjpoland.com.pl 09.02.05, 11:32
                                                    Kasiu, mieszkam tez w budynku nr 1. Mam to samo na scianach. Urocze pekniecia
                                                    ogladam w tzw duzym pokoju i tzw sypialni. Co do akustyki to mieszkam na
                                                    ostatnim, 3 pietrze i nie slsze zbyt wiele. Moze z racji tego ze wszystkie
                                                    "zrodla" dzwieku sa nizej, a bezposredni sasiedzi jeszcze sie nie wprowadzili.
                                                    Jesli inauguracja sezonu dzwiekowego sie rozpocznie (sasiedzi z pietra) i
                                                    bedzie cosik slychac na bank dam znac. Poki co zycze aby rysy na scianach sie
                                                    nie powiekszaly!
                                                  • a.zablocka Re: Spółdzielcze prawo własnościowe + akustyka 09.02.05, 14:30
                                                    To jeszcze raz ja - po prostu dziś mam chwilkę żeby poczytać o problemach
                                                    innych.
                                                    Faktycznie rysy na tynku to pewnie wszyscy mamy, ale czy zgłosiliscie je na
                                                    piśmie do Spółdzielni? Radzę to zrobić bo chyba 3 lata mamy na takie rzeczy -
                                                    nie pamiętam tylko czy to gwarancja czy też rękojmia.
                                                    POZDRAWIAM
                                                    AZ
                                                  • Gość: Michal Re: Spółdzielcze prawo własnościowe + akustyka IP: *.gjpoland.com.pl 09.02.05, 15:19
                                                    Wiem o tym ze powinno sie to zglosic spoldzielni. Ale jak pomysle ze oprocz
                                                    tych wszystkich atrakcji ktore juz mamy, dojdzie jeszcze kucie tynku, ponowne
                                                    wygladzanie i malowanie to czuje ze nie bede juz spokojnym, normalnym
                                                    czlowiekiem...
                                                  • Gość: pisiu Re: Spotkanie ze spółdzielnią: IP: 193.24.24.* 20.01.05, 16:21
                                                    polecam Ci post Patelszczaka:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=656&w=12592021&a=12985210 - dwa posty
                                                    poniżej jest też namiar na specjalistę w sprawie prawa spółdzielczego.
                                                  • Gość: JA Re: Spotkanie ze spółdzielnią: IP: 213.199.192.* 20.01.05, 19:41
                                                    DLATEGO NIE PRZYJMUJMY DO WIADOMOSCI DOPLAT!!!!! MOZE W KONCU SPOLDZIELNIA
                                                    UCZCIWIE PRZYZNA ZE PREZES CUDNY I FRYDRYSZAK BYLI ZLODZIEJAMI!!!!!
                                                  • Gość: jacekfrydryszak1 Re: Spotkanie ze spółdzielnią: IP: *.acn.waw.pl 22.01.05, 19:27
                                                    Post z dnia 20.01.2005. podpisany JA, jest poważnym oskarżeniem pod moim
                                                    adresem przedstawionym publicznie. Proszę zatem autora, o przedstawienie się z
                                                    imienia i nazwiska, mając nadzieję, że nie zabraknie mu odwagi.
                                                    Z poważaniem Jacek Frydryszak- były Prezes MSM Nowy Dom 82.
                                                  • Gość: ToJa Re: Spotkanie ze spółdzielnią: IP: *.nask.waw.pl 26.01.05, 14:25
                                                    Osoba wysylajaca list na forum jest do "namierzenia" bez wiekszego problemu dla
                                                    organow scigania. Jezeli ma Pan prezes zamiar bronic swojego dobrego imienia,
                                                    powinien Pan zlozyc skarge na Policji - powinni wiedziec, jak sie za to zabrac.
                                                  • Gość: JA Re: Spotkanie ze spółdzielnią: IP: 213.199.192.* 20.01.05, 19:45
                                                    a swoja droga przestepstwa gospodarcze sa trudne do udowodnienia, dlugo sie za
                                                    nie nie siedzi, ale... zawsze mozna prezesow przeciagnac po lesie za
                                                    samochodem ....
                              • botulina Re: Perkusja 07.02.05, 16:09
                                witam wszystkich niezadowolonych słuchaczy radia "Perkusja". w tej sprawie mam
                                wiele do powiedzenia, gdyż mieszkam z owym to perkusistą. musicie wszyscy
                                kochani sąsiedzi zrozumieć że nie robimy tego aby zakłucać wasz spokój, muzyka
                                jest naszą pasją którą będziemy i chcemy ogromnie rozwijać. dla wprowadzenia nie
                                jest to zwyczajna perkusja którą wszyscy słyszycie, gdyż nie słyszycie zapewne
                                normalnych dźwieków bębnów, talerzy i werbla..zainwestowaliśmy właśnie w to aby
                                słychać było tylko stukanie,a nie całą perkusję.ćwiczymy na słuchawkach i robimy
                                wszystko aby zmniejszyć słyszalność owego instrumentu - niestety jak każdego z
                                was dotknęła nas podwyżka !!w sprawie godzin w których gramy, staramy sie nie
                                zakłucać ciszy nocnej która trwa od 22:00, gramy codziennie gdyż jest to jedyna
                                metoda aby się nauczyć, dla nas niestey tylko dwie( dla sąsiadów aż dwie)
                                godziny, wg naszych informacji powinniśmy grać minimum 5. przy okazji nie
                                słyszeliśmy klawiszowca nie gra z nami...ale może go odnajdziemy :) wszystkich
                                niezadowolonych proszę abyście wszyscy i każdy z osobna znalazł sobie jakąś
                                wspaniałą pasją/hobby która pochłonie go do reszty i pozwoli zapomnieć o nas a
                                my postaramy się wszystkimi siłami wygłuszać..wygłuszać...wygłuszać...aż nikt
                                nie będzie słyszał :)
                              • Gość: botulina Re: Perkusja IP: *.devs.futuro.pl 07.02.05, 16:29
    • antymsm Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin 20.01.05, 22:23
      Szanowni Państwo. Moim zdaniem nie ma mowy o jakichkolwiek dopłatach przed
      zakończeniem budowy i przed przedstawieniem rozliczenia poniesionych dotychczas
      kosztów. Uważam, że sytuacja finansowa spółdzielni wcale nie jest taka zła, jak
      prezes i spółka nam przedstawiają. Nie słyszałem żeby np zwolniono część
      pracowników lub choćby obcięto im pobory, a to mogłoby świadczyć o problemach
      finansowych spółdzielni i przynieść spore oszczędności /np na wykończenie 2
      garaży miesięcznie/. Na zebraniu prezes nie miał żadnego pomysłu poza
      dopłatami. I nie wspomniał o tym, że nie sprzedane są 4 mieszkania w 1-ce,
      warte moim zdaniem 750-800 tys. oraz kilkadziesięt garaży również wartych ileś
      tam, które to pieniądze należałoby odjąć od owego zaczarowanego 9,4%. On by
      chciał, żebyśmy po prostu dopłacili, a spółdzielnia potem je sobie sprzeda
      inkasując pieniędze i z dopłat i ze sprzedaży. Poza tym proszę Państwa nie
      wierzę, że szanowny prezes i np inż. polejwoda Winiarski zasiedliby na
      stołkach w upadającym przedsiębiorstwie aby nadludzkim wysiłkiem je uratować.
      Chyba nie jest tak źle z msm nowy dom, a cwaniacy po prostu dybią na nasze
      pieniądze. Więc nie dajmy się zastraszyć i nie dopłacajmy przed końcem
      budowy!!!
      • dar-ek Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin 21.01.05, 08:30
        Zgadza sie!!!
        Nie zgadzamy sie na doplaty przed dokonczeniem budowy (o tym mozemy rozmawiac
        pozniej) ale jednoczesnie musimy dazyc do tego zeby zostala ona zakonczona w
        MOZLIWEI NAJKROTSZYM TERMINIE.
        Najgorsza sytuacja bedzie uwiklanie sie teraz w proces upadania spoldzielni itp.
        Do momentu rozstrzygniec w takich sprawach uplynie conajmniej kilkanascie
        miesiecy jak nie pare lat. W tym czasie koszty budowy i tak beda rosly (w tej
        chwili ok. 70tys. miesiecznie - w tym ubezpiecznie, nadzor itp.) a sami nic nie
        bedziemy mogli zrobic na wlasna reke.
        • Gość: lami Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: *.wild-group.de 21.01.05, 09:10
          Zgadzam się na nie płacenie, z tymże zarówno teraz jak i później.
          Jakie koszty budowy? Czy długi spółdzielni wobec wykonawców nazywamy kosztem
          budowy. Proszę Państwa coś tu chyba nie tak.
          Uważam, że jedyne co możemy zrobić, to wykupić garaże, ale dopiero po ich
          wykończeniu. To wszystko!!!!
          • dar-ek Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin 21.01.05, 17:17
            wlasnie pisalem juz wczesniej o tym ze duzo osob nie rozumie do konca problemu,
            To ze nic sie nie robi na osiedlu nie oznacza ze to nic nie kosztuje!!!
            Kosztuje i to duzo i mowienie ze to nie nasza wina i nic nas to nie obchodzi ma
            taki sam sens jak poniedzialkowe zebranie.
            Kolejny rok w takim stanie jak obecnie i nastepny milion zlotych dodatkowo.
            Niech do cholery prezes znajdzie srodki na wykonczenie osiedla a dopiero potem
            bedziemy sie zastanawiac, klocic, chodzic po sadach itp.
            Nie rozumie dlaczego czesci mieszkancom zalezey na odciaganiu wykonczenia
            osiedla!
          • Gość: tomek Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: 195.85.249.* 21.01.05, 17:36
            Szanowni Sąsiedzi,
            Nie wiem czy wszyscy zarejestrowaliście plan kolejnych posunięć prezesa.
            1. Wysyła ankietę kto chciałby płacić - dostaje np. 10% odpowiedzi pozytywnych
            2. Zwraca się do Rady Nadzorczej o zgodę na potraktowanie jego wyliczeń jako
            ostatecznego rozliczenia - Rada się zgadza (mamy tam 1 reprezentanta)
            3. Przysyła nam prawomocne wezwania do zapłaty.
            4. Każdy z nas walczy wtedy na własną rękę i niestety najprawdopodobniej jest
            skazany na porażkę.

            Pozdrawiam
            • venus8 kartka ze Słonecznego Stoku 23.01.05, 11:40
              Ciekawe to Wasze poniedziałkowe spotkanie z Zarządem.
              Nam na spotkaniu Grupy Inicjatywnej w dniu 6.01.2005 r. z Zarządem i RN Prezes
              powiedział, że podpisał z Wami porozumienie, że będziecie dopłacać. Jak widzę,
              znowu nastąpiło jakieś nazwijmy to delikatnie "nieporozumienie".
              Zbyt dużo tych "nieporozumień", Panie Prezesie, czego wyrazem choćby są
              sporządzane notatki z naszych spotkań, mijające się z prawdą. Notabene, już
              Pana poinformowaliśmy, że je odrzucimy, na piśmie, z uwagami. Draft jest
              gotowy, więc najprawdopodobniej już w tym tygodniu dowie się Pan, co żeśmy
              wspólnie ustalili, a czego Zarząd chyba dobrze nie zapamiętał, bo notować, to
              notowaliście i owszem, i czego świadkiem była chociażby część Rady Nadzorzcej
              obecna na spotkaniu.
              Pytanie nasze odnośnie Milenium dotyczyło podejrzenia o dyskryminację Członków
              inwestycji Słoneczny Stok: skąd Zarząd weźmie środki na dokończenie Milenium,
              jeśli Spółdzielnia nie ma pieniędzy, a na stronie internetowej Spółdzielni
              pojawiło się ogłoszenie skierowane do wykonawców? Nam Zarząd odmówił podpisania
              umowy z wykonawcą, póki nie będzie wpłaconych przez nas środków na rachunku.
              Uzyskaliśmy odpowiedź, jak wyżej, o rzekomym porozumieniu Zarządu z Członkami
              inwestycji Milenium na temat zgody na dopłaty.
              Pozdrawiam i życzę dużo cierpliwości w negocjacjach z Zarządem :)
              V.
              PS. A propos wypowiedzi jednej Pani, proszę iść do prawnika, to się Pani dowie,
              że upadłość nie jest wcale korzystna, dla wszystkich Członków tej Spółdzielni,
              dla Pani również.
              PS. Panie Jacku i Panie/Pani o nicku "JA", sytuacja jest ciężka gatunkowo i
              wszystkim już puszczają nerwy, nie ma się co dziwić. Przyzna Pan, Panie Jacku,
              że protokół lustracyjny wykazał pewne nieprawidłowości w zarządzaniu
              spółdzielnią. Bardzo proszę więc o wyrozumiałość dla ludzi, którzy dołożyli do
              inwestycji i jeszcze będą musieli dołożyć (a nie wszystkich na to stać, ludzie
              pobrali wielotysięczne kredyty) w związku z bardzo dużym wzrostem kosztów
              budowy inwestycji, przekraczającym wszelkie dopuszczalne zwykłą przyzwoitością
              wskaźniki.
              "JA" z kolei przyznaj, że mocno przesadziłeś/aś w swojej wypowiedzi - co innego
              jest kradzież a co innego niegospodarność czy nieudolność w zarządzaniu czy
              jeszcze coś innego. Temat ten właśnie bada prokuratura, więc jej pozostawmy
              zdefiniowanie zjawiska, jakie miało miejsce w naszej Spółdzielni.
              • Gość: jacekfrydryszak1 Re: kartka ze Słonecznego Stoku IP: *.acn.waw.pl 23.01.05, 16:25
                Dziękuję za bardzo wyważoną reakcję. Forum nie jest, jak sądzę miejscem na
                składanie szczegółowych wyjasnień,ograniczę się więc do następujących
                stwierdzeń:
                - na dzień odwołania mnie i Prezesa Cudnego z zajmowanych stanowisk, Zarząd nie
                przewidywał wzrostu wysokości wkładów budowlanych zarówno w osiedlu Słoneczny
                stok jak i w osiedlu Milenium ponad do wzrost, o którym członkowie obu osieli
                wiedzieli,
                - jestem członkiem Spółdzielni i mam mieszkanie w osiedlu Słoneczny Stok,trudno
                więc przypuszczać abym działał na własną szkodę, kierując Spółdzielnią w sposób
                zmierzający do jej upadłości,
                - jeszcze w grudniu 2003 roku, przedłożyłem Radzie Nadzorczej kilkuletni
                program działania, który pozwoliłby na stopniowe wychodzenie Spółdzielni z
                kłopotów, bez dodatkowych konsekwencji dla jej członków,
                - do protokółu z lustracji, Zarząd w składzie sprzed odwołania mnie i Prezesa
                Cudnego, złożył szereg zastrzerzeń, z których część została przez Związek
                Rewizyjny uwzględniona,
                - od owołania mnie i Prezesa Cudnego ze stanowisk w Zarządzie Spółdzielni ,
                minęło już ponad 8 miesięcy. Pozostawiam do Państwa oceny, czy w tym okresie
                sytuacja zmieniła się na bardziej korzystną,
                - proponuję bliżej przyjżeć się działaniom Rady Nadzorczej w ostatnich latach,
                Z poważaniem Jacek Frydryszak
                • Gość: prof. Miodek Re: kartka ze Słonecznego Stoku IP: *.pwn.com.pl 24.01.05, 09:28
                  Panie Były Prezesie,
                  proponuję niedrogie konsultacje z ortografii.
                  prof. Miodek
                  • Gość: anrom Re: kartka ze Słonecznego Stoku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 09:36
                    Milo ze sie byly prezes odezwal.
                • Gość: boro Re: kartka ze Słonecznego Stoku IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.05, 22:49
                  Panie jackufrydryszaku1, czemu odnoszę wrażenie, że nie czuje się Pan chociaż w
                  części odpowiedzialny za zaistniałą sytuację w naszym osiedlu ?
                  Czemu chce Pan przłożyć cięzar odpowiedzialności na Radę Nadzorczą?
                  • Gość: jacekfrydryszak1 Re: kartka ze Słonecznego Stoku IP: *.acn.waw.pl 25.01.05, 08:11
                    Zawsze czyłem się i nadal się czuję odpowiedzialny za funkcjonowanie całej
                    Spółdzielni, a nie tylko za sytuację w osiedlu Słoneczny Stok. Nie moę jednak
                    dłużej, przyjmować na siebię całej odpowiedzialności za obecną sytuację.
                    Najważniejsze decyzje w spółdzielni mieszkaniowej podejmują bowiem oprócz
                    Zarządu takie organy jak Rada Nadzorcza i Zebranie Przedstawicieli. Nie mogę
                    dłużej bez komentarza i przedstawienia swojego stanowiska, przyjmować
                    publicznie wypowiadanych oskarżeń, a czasami wręcz oszczerstw i obelg. Jako
                    członek MSM Nowy Dom 82, mam również, podobnie jak każdy z Państwa, prawo oceny
                    działania Rady Nadzorczej i nie widzę powodu, dla którego miałbym z tego
                    uprawnienia rezygnować.
                    Z poważaniem Jacek Frydryszak
                    PS. Proponuję aby autorzy postów, podpisywali się podobnie jak ja, z imienia i
                    nazwiska.
                    • Gość: maly69 Re: kartka ze Słonecznego Stoku IP: *.ina.de 25.01.05, 10:44
                      Szanowny panie Byly Prezesie.
                      Niestety jest tak ze bedzie pan rozpoznawany przede wszystkim jako Prezes
                      spoldzielni a nie jej zwykly czlonek.
                      Poza tym jak pan zauwazyl nalezy pan do osob odpowiedzialnych za cala sytuacje
                      jak rowniez niektore inne osoby takze...
                      ale skoro sadzi Pan ze to "inni" to co pan robil piastujac byle stanowisko i
                      czemu Pan "nie krzyczal" glosno ze jest zle.
                      Rozmawialem kilka razy z Panem podczas pana kadencji jak rowniez bylem na
                      zebraniach....
                      zawsze wszystko bylo ladnie i kolorowo i problemow nie bylo....
                      wie pan one sie tak poprostu nie wziely z kosmosu po pana odejsciu/zwolnieniu.
                      Musial Pan znac je wszystkie jak rowniez znal pan zalozenia finansowe jakie je
                      powodowaly.
                      Prosze zatem nie zrzucac odpowiedzialnosci bo to Pan "kierowal" tym okretem i
                      mial pan sporo mozliwosci aby cos zrobic.
                      teraz jest to co jest i to wszyscy pokrzywdzeni maja zal do Pana osobiscie-a
                      Pan w dalszym ciagu zachowuje sie tak jakby to Pana nie dotyczylo.
                      Gdybym nie slyszal od Pana i od Pana pracownikow samych "dobrych" wiadomosci
                      jak rowniez zapewnien ze wszystko jest ok, nawet gdy juz budowy "staly", to
                      nigdy bym slow krytyki pod Pana adresem nie wypowiedzial.
                      jednak jest zupelnie odwrotnie.
                      Robienie z siebie osoby ktora "nic nie mogla" raczej nie pasuje i nie jest na
                      miejscu w tej sytuacji i po Pana "rzadach"
                      pozdrawiam zatem czlonka spoldzielni jak Pan sie okresla/zgodnie z prawda/przy
                      czym mnie i wielu innym nie jest do smiechu bo popularnie mowiac ktos kogos
                      nabil w butelke z pamietnym ironicznym usmiechem

                      Maly 69
                      • Gość: jacekfrydryszak1 Re: kartka ze Słonecznego Stoku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 19:11
                        Szanowny Panie!
                        Myślę, że opatrznie Pan zrozumiał mój powrót na forum i moje na nim wypowiedzi.
                        Powtarzam zatem , że nigdy nie uciekałem i nie będę uciekał od
                        odpowiedzialności za podejmowane przez siebie decyzje. Nie mogę jednak
                        odpowiadać za decyzję/lub ich brak/, których podejmowanie nie leżało w
                        kompetencjach Zarządu oraz za decyzje, które podejmowano/lub nie podejmowano/
                        po odwołaniu mnie ze stanowiska. Myślę, że dla części osób, które pozostają
                        obecnie w organach Spółdzielni,jest bardzo na rękę, kreowanie rzeczywistości, w
                        której za wszystko można obciążyć odwołanych członków Zarządu i widzę , że ten
                        sposób myślenia udało juz sie zaszczepić niektórym członkom Spółdzielni.
                        Z poważaniem Jacek Frydryszak
                        • Gość: boro Re: kartka ze Słonecznego Stoku IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.05, 22:37
                          Zdaję sobie sprawę, że nasi obecni wodzowie (uzależnieni od RN) nie mogą
                          ogarnąć złożoności problemu i swoją niemoc będą tłumaczyć "zabagnioną
                          przeszłością". Ale czy Pan nie robiłby tego samego na ich miejcsu? Przecież
                          kasa jest pusta, my jestesmy wściekli i nabici w butelkę, walimy do nowego
                          prezesa z cieżkich dział za grzechy przez niego niepopełnine. Wcale mu się nie
                          dziwię, że chowa się za tą jedyną osłoną. RN stoi z boku i zaciera rączki bo
                          ich się nikt nie czepia. To nie oni są na świeczniku. Taki to los wodzowski.
                          Ale wcale mi was nie jest żal Panowie, bo gdy Generałowie zrywają sobie pagony,
                          gdy hieny z RN dzielą łupy, to w tym czsie my Szeregowcy dostajemy kule w plecy.
                          • Gość: boro Re: kartka ze Słonecznego Stoku IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.05, 23:21
                            Trochę się zapędziłem z tymi hienami, przepraszam ludzi uczciwych w RN a
                            szczególnie naszego przedstawiciela, ale miałem okazję parę tygodni temu
                            rozmawiać a panią Kawowską z oś. Wilga i jestem przerażony jej poziomem
                            nienawiści do wszystkiego co żyje. Tacy ludzie w RN to nieporozumienie, to
                            nasza tragedia.
                            • Gość: maly69 Re: kartka ze Słonecznego Stoku IP: *.ina.de 26.01.05, 09:02
                              Szanowny Panie Byly Prezesie
                              dziekuje za wyjasnienia, niemniej jednak w dalszym ciagu podkreslam ze przy
                              tych posunieciach o ktorych Pan mowi ze byly blokowane lub nie podejmowane z
                              roznych przyczyn to pan kierowal okretem i to Pan na zebraniach lub w rozmowach
                              indywidualnych ani slowem nie wspomnial o klopotach spoldzielni i o
                              zagrozeniach dla inwestycji.
                              a przeciez musial Pan o nich wiedziec, ba mozna powiedziec ze takze byl ich
                              Pan "wspolautorem".
                              Dlaczego podczas Pana rzadow "wszystko bylo bez problemu" a potem nagle
                              sie "ryplo"????
                              i jest tak zle.....
                              przeciez nie powstala ta sytuacja podczas jednego dnia.....
                              a pytajac sie Pana wszystko bylo na najlepszej drodze do sukcesu....

                              Fakty sa takie a nie inne i skoro Pan mowi teraz ze mozna zrobic to czy
                              owo.....to dlaczego brak jest propozycji od Pana jako czlonka na wyjscie z tej
                              sytuacji...przeciez dotyczy to takze Pana?

                              ale jesli tak dalej pojdzie to wszystko wskazuje na to ze
                              spoldzielnia.....upadnie, gdyz brak jest sensownych rozwiazac.
                              Nowy pan prezes tylko ma jedna wizje....
                              "prosic a wlasciwie zadac pieniedzy...", a przeciuez stoi na czele
                              przedsiebiorstwa i powinien wykazac sie kreatywnoscia.....
                              a stoi w miejscu.
                              to co powtarzal 2 miesiace temu powtarza dokladnie i teraz... i brak jest w
                              dalszym ciagu jakiej kolwiek innej niz "zadanie..." propozycji ze strony
                              spoldzielni.
                              malo tego to nas Pan prezes "nowy" obwinia za nieukonczone prace a to przeciez
                              jest wina tylko i wylacznie strony spoldzielni i jej nieudolnosc- stad to
                              zarzad powinien przedstawiac propozycje bo tam sa przyczyny blednych decyzji a
                              nie propozycje kieruja spoldzielcy z w tym przypadku "Milenium".
                              Pan Prezes to przeciez manager odpowiedzialny za "firme" wiec.....
                              gdzie to myslenie i propozycje?
                              czy to jest tylko branie spoldzielcow na wytrzymalosc???a moze sie zmecza a ja
                              nie zrobie nic bo poco sie narazac???

                              a posada i pensja ....jeszcze miesiac , dwa.....
                              pozdrawiam
                              Maly69
                              • venus8 Re: kartka ze Słonecznego Stoku 26.01.05, 09:41
                                No właśnie, Słoneczny Stok też wychodzi z propozycjami, bo zarząd ma niewiele
                                do zaoferowania.
                                V.
                              • Gość: jacekfrydryszak1 Re: kartka ze Słonecznego Stoku IP: *.acn.waw.pl 26.01.05, 17:50
                                Nigdy nie ukrywałem problemów jakie wiązały się z realizacją inwestycji
                                Słoneczny Stok i Milenium, zawsze starałem się jednak mieć jakiś pomysł na ich
                                rozwiązanie. W momencie odwoływania mnie ze stanowiska, mieliśmy za sobą
                                podpisany kontrakt z firmą Budexport Inwestycje i przed sobą szansę na
                                uzyskanie kredytowania na I etap Słonecznego Stoku - klatki
                                A,B,C,D,I,E.F.Mieliśmy również szanse na bardzo ścisłą i długofalową współpracę
                                z firmą Budexport, zarówno w zakresie prowadzenia robót budowlanych jak również
                                dalszej działalności inwestycyjnej. Pomysł polegał bowiem na tym, aby w okresie
                                najbliższych dwóch - trzech lat, prowadzić działalność inwestycyjną, która
                                pozwoliłaby na odnoszenie w jej ciężar części kosztów funkcjonowania
                                Spółdzielni. Nie jest bowiem możliwe przerwanie jednym cięciem prowadzenia
                                działalności inwestycyjnej i jak sądzę znacznie mocniejsze finansowo firmy, nie
                                wytrzymałyby takiej operacji. Co do mojego optymizmu, to uważam posiadanie tej
                                cechy, jako swoją podstawową zaletę,a bez wiary w to co się robi, żadne
                                działanie nie ma sensu.
                                Sądzę, że wizje obecnych władz Spółdzielni ocenił Pan prawidłowo.
                                Mam również pomysły na wyjście z tej patowej na dzień dzisiejszy sytuacji. Nie
                                widzę jednak możliwości ich realizacji, bowiem Prezesem już nie jestem, a dla
                                większości członków Spółdzielni ze Słonecznego Stoku i Milenium, jestem wrogiem
                                publicznym Nr 1 i nie sądzę aby była szansa na współpracę w ramach różnego
                                rodzaju grup inicjatywnych.
                                Z poważaniem Jacek Frydryszak
                          • Gość: jacekfrydryszak1 Re: kartka ze Słonecznego Stoku IP: *.acn.waw.pl 26.01.05, 08:31
                            Przedstawił Pan obecną sytuację Spółdzielni dokładnie tak jak ona faktycznie
                            wygląda. Nie do końca zgadzam się jednak z usprawiedliwianiem braku działania
                            obecnych władz, jak Pan się wyraził "zabagnieniem" przeszłości, jak rozumiem w
                            domyśle, przez dwóch odwołanych członków Zarządu. Obejmując w maju 2001 roku
                            funkcję Prezesa po odwołanym przez Radę Nadzorczą poprzedniku/który nota bene
                            był założycielem Spółdzielni i jej 20- letnim Prezesem/, zająłem się
                            działaniami zmierzającymi do wyjścia Spółdzielni z bardzo trudnej sytuacji/a
                            sytuacja była znacznie poważniejsza niż ta z jaką mieliśmy do czynienia na
                            dzień mojego odwołania/ i nie przysazło mi nawet do głowy, chować się za tarczą
                            błędów popełnionych przez poprzednika. Nikt nie zmuszał mnie bowiem do objęcia
                            tej szalenie trudnej funkcji i dlatego ,przepraszam za wyrażenie, "jęczenie"
                            nad przeszłością, uważam za niepoważne i niegodne piastowanego stanowiska.
                            Rolą "wodza" jest bowiem prowadzić szeregowców do zwycięstwa, a nie kryć się za
                            ich plecami.
                            Nawiasem mówiąc, pewnie niewielu z Państwa wie , że przyczyn dzisiejszych
                            problemów należy szukać w stosunkowo odległych czasach , bo w drugiej połowie
                            lat dziewięćdziesiątych. Być może będzie kiedyś okazja aby szczegółowo o tym
                            porozmawiać.
                            Przypomnę Państwu po raz kolejny, że mam mieszkanie w osiedlu Słoneczny Stok i
                            też tę kulę w plecy również mogę dostać.
                            Czy jest szansa na stosunkowo szybkie wyjście z trudnej sytuacji Spółdzielni?
                            Uważam, że tak , pod następującymi warunkami:
                            - trzeba wiedzieć co się chce zrobić,
                            - trzeba mieć odpowiednią wiedzę żeby to uczynić,
                            - trzeba wierzyć, że się uda osiągnąć cel,
                            - trzeba dążyć do tego celu, na plan dalszy przesuwając inne sprawy Spółdzielni,
                            I na koniec zasadnicza uwaga; w naprawianiu syuacji osiedli Słoneczny Stok i
                            Milenium, powinni brać udział wszyscy członkowie Spółdzielni, gdyż przez lata
                            korzystali oni z dobrodziejstw prowadzenia przez Spółdzielnię działalności
                            inwestycyjnej. Piszę o tym dlatego, że na pewno pojawią się pomysły podziału
                            Spółdzielni i pozostawienia problemów w w/w osiedlach inwestycyjnych./prosze
                            przy okazji spojrzeć na skład RN i delegatów na ZP, pod kątem przynależności
                            do "starych" i w/w osiedli.
                            Z poważaniem Jacek Frydryszak
                            • Gość: xx Re: kartka ze Słonecznego Stoku IP: *.devs.futuro.pl 26.01.05, 15:48
                              Wczoraj przywieziono windy do budunku nr 1 ! A dziś rozpoczęła się ich
                              instalacja !
                              • venus8 Re: kartka ze Słonecznego Stoku 26.01.05, 17:48
                                No no, gratulacje, coś drgnęło, czyli pieniążki się jednak jakieś znalazły :)
                                U nas niestety nadal brak postępów.
                                .
                                ToJa, ja tutaj próbuję załagodzić sytuację, żeby człowiek nie miał problemów, a
                                Ty co robisz?
                                V.
                              • venus8 Re: kartka ze Słonecznego Stoku 26.01.05, 17:51
                                Gratulacje, więc jednak coś drgnęło mimo braku pieniążków :)
                                U nas niestety nic się nie dzieje ...
                                .
                                ToJa, ja tutaj próbuję załagodzić sytuację, a Ty co robisz?
                                V.
                                • venus8 Re: kartka ze Słonecznego Stoku 26.01.05, 17:57
                                  Panie Jacku, ja poproszę jednak o kontakt na maila: venus8@gazeta.pl
                                  Sytuacja zaczyna być krytyczna i jeśli ma Pan jakiś pomysł lub jakieś
                                  informacje, które mogłyby pomóc, chętnie wysłucham.
                                  .
                                  Bardzo proszę innych o wstrzemięźliwość w ocenie tego, co w tej chwili robię.
                                  Chcę, aby ta spółdzielnia stanęła na nogi, a inwestycje szybko i w miarę po
                                  niskich (jeśli tak można to jeszcze nazwać) kosztach zakończyły się pozytywnie.
                                  Wysłucham każdego, kto ma jakiś sensowny pomysł na wyjście z tej sytuacji.
                                  V.
                                  • Gość: boro Re: kartka ze Słonecznego Stoku IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.05, 20:40
                                    Droga Venus, jeśli chodzi o mnie to masz zielone światło.
                                    Pozdrawiam.
                                    • Gość: maly69 Re: kartka ze Słonecznego Stoku IP: *.ina.de 27.01.05, 10:31
                                      szanowni.....
                                      nie znam nikogo z inwestycji Milenium i mam nadzieje ze rowniez tak jest na
                                      Slonecznym Stoku komu nie zalezy na dokonczeniu inwestycji i na uporzadkowanu
                                      spraw prawnych i nazwijmy je "ogolnych" z tym zwiazanych.
                                      kazdy z nas chce wreszcie zamieszkac i miec wlasne bole glowy z wlasnym zyciem
                                      a nie przede wszystkim ze spoldzielnia.
                                      Nikt nigdy nie bedzie blokowal dobrych , przemyslanych rozwiazan zmierzajacych
                                      do pomyslnego konca.
                                      I jeszcze jedno.
                                      Kazdy z nas ma jakas tzw. "wytrzymalosc" i ona naprawde wraz z zaufaniem jest
                                      juz bardzo powaznie nadwyrezona w stosunku do spoldzielni i jej obecnych i
                                      bylych wladz.
                                      Za duzo slow i pustki a za malo efektow i bezradnosci......

                                      pozdrawiam
                                      Maly69
                                      • venus8 Re: kartka ze Słonecznego Stoku 27.01.05, 13:52
                                        Dziękuję za zielone światełko :)
                                        Myślę, że się uda zrealizować nasze nadzieje i że inne osiedla przyłączą się do
                                        walki (nie wiem, czy to właściwe słowo) o to, żeby za kilkanaście miesięcy
                                        (tyle trzeba czasu, niestety) sprawy tej spółdzielni wyprostowały się na tyle,
                                        żeby grupy inicjatywne i aktywni Członkowie mogli zająć się swoim prywatnym
                                        życiem w M w zakończonych inwestycjach, a nie pracą charytatywną wykonywaną za
                                        innych, jak to ma miejsce w tej chwili (co ja gadam - charytatywną? jeszcze
                                        dokładamy do tego, choćby rachunki za telefon).
                                        Pozdrawiam serdecznie,
                                        Venus

                                        PS. Jak tam losy Waszej sąsiedniej działeczki, mili Sąsiedzi z Milenium? Od
                                        dawna ten temat tutaj nie wypływał ... Myślałam, że tam będzie placyk zabaw dla
                                        dzieci albo coś takiego. Może Wasz człowiek w Radzie Nadzorczej coś wie na ten
                                        temat?
                                        • Gość: MP Re: kartka ze Słonecznego Stoku IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.01.05, 23:20
                                          Czy ja również mogłabym posłuchać propozycji rozwiązań od Pana JF.
                                          Czy mogę prosić o informację na temat ewentulanego spotkania czy inych
                                          możliwości dowiedzenia się o tych propozycjach?

                                          pozdrawiam

                                          MP
    • Gość: brugo pytanie do byłego prezesa IP: 83.238.0.* 28.01.05, 11:24
      Mamy bardzo wiele problemów, to Pan doskonale wie.
      Twierdzi Pan, że na wiele sprawnie miał wpływu. Dzisiaj przytoczę tylko jedną,
      która dotyczy wszystkich lokali w budynku nr 1 na osiedlu Milenium - Tarchomin:
      możliwości zmiany taryfy zmiany grupy taryfowej C11 na grupę taryfową G11 w
      umowie „Umowa Sprzedaży Energii Elektrycznej” zawartej z firmą STOEN S.A.
      Na pewno powie Pan, ależ skąd na tę sprawę nie miałem wpływu, a jednak
      bezpośrednio może nie, ale pośrednio tak !!!
      Wyjasniam:
      Zmiana ww. taryfy jest możliwa po uzyskaniu zaświadczenia od starosty
      stwierdzającego, że dany lokal w budynku nr 1 przy ul. Ceramicznej 29 jest
      uznany za samodzielny.
      Pan Naczelnik z Urzędu m.st. Warszawy dla Dzielnicy Białołęka, Delegatury
      Biura Naczelnego Architekta Miasta wyjaśnił mi, że:
      - uzyskanie zaświadczenie stwierdzającego o tym, że dany lokal można uznać za
      samodzielny leży w gestii MSM „Nowy Dom 82”, jest wydawany dla wszystkich
      lokali znajdujących się w danym budynku
      - do dnia 05-01-2005 MSM „Nowy Dom 82” nie zwróciła się do Urzędu m.st.
      Warszawy dla Dzielnicy Białołęka, Delegatury Biura Naczelnego Architekta Miasta
      o wydanie takiego zaświadczenia,
      - uzyskanie ww. zaświadczenia jest niezależne od uzyskania zezwolenia na
      użytkowanie budynku przy ul. Ceramicznej 29.
      W wyniku interwencji MSM „Nowy Dom 82” zwróciła się do Naczelnika Biura
      Naczelnego Architekta Miasta Urzędu m. st. Warszawy dla Dzielnicy Białołęka o
      wydanie zaświadczenia, stanowiącego o tym, że lokale w budynku nr 1 przy ul.
      Ceramicznej 29 można uznać za samodzielne.
      Niestety spółdzielnia dostała odpowiedź odmowną, nie dostanie takiego
      zaświadczenia z powodu zmian projektowych w tym budynku (dodatkowe lokale,
      zmiany projektowe), które nie zostały zaakceptowane przez Naczelnego Architekta
      Miasta Urzędu m. st. Warszawy dla Dzielnicy Białołęka.
      Twierdzę, że zmiany projektowe były dokonane za Pana kadencji i leżały w Pana
      gestii, aby te sprawy były formalnie uporządkowane.
      Niestety ta wydaje się drobna sprawa, bardzo dużo nas kosztuje, bo dużo więcej
      płacimy za energie elektryczną i jak na razie przesuwa się w czasie nadzieja na
      rozwiązanie tego problemu.
      Czy na tę sprawe też nie miał Pan wpływu ?
      • Gość: brugo Re: pytanie do Byłego Pana Prezesa IP: *.devs.futuro.pl 02.02.05, 12:58
        Panie Prezesie, bardzo przepraszam za nietakt (za brak dużych liter
        w "Temacie"). To może dlatego nie odpowiedział Pan na moje pytanie z dnia 28
        stycznia 2005.
        Przecież nie było tam nic, co mogłoby pana obrazić. Proszę tylko o wyjaśnienie
        problemu, który pośrednio dotyczy naszego problemu ze STOEN SA.
        Pozdrawiam.
    • Gość: brugo Domofon IP: 83.238.0.* 28.01.05, 12:52
      Ciekawe jak mam odebrać instalację domofonu, jak do tej pory nie udało mi się
      od kwietnia 2004 usunąc "usterkę" pt. "brak aparatu do domofonu" ?
      • dar-ek Re: Domofon 28.01.05, 16:35
        Rozumie ze to bedzie uruchomienie instalacji i zalozenie aparatu.
        Inaczej to nie maja zadnego sensu.
        Na pewno nie odbiore dyndajacego kabelka.
        • Gość: brugo Re: Domofon IP: 83.238.0.* 28.01.05, 18:28
          Niestety, spółdzielnia była zdziwiona, że nie mam aparatu do domofonu!
          Kolejny raz zdziwiona...
          Wydaje mi się, że trzeba im to zgłosić, bo niby nie wiedzą...
          • beatw Re: Domofon 31.01.05, 12:41
            Ja trochę z innej beczki, podnoszę jeszcze raz temat opłat za prąd w bud. I.
            Nie wiem, czy zdajecie sobie sprawe z tego, że w tej chwili płacimy 4 razy
            wiecej niż nasi sąsiedzi z II czy III. Czy naprawdę nic nie da sie z tym zrobić?
            • Gość: lami UGODA IP: *.wild-group.de 01.02.05, 10:42
              Witam wszystkich,

              czy otrzymaliście dokumenty na zawarcie ugody ze spółdzielnią? Co o tym
              sądzicie? Mnie dziwi, że spółdzielnia chce pieniędzy przed sprawdzeniem
              kosztorysu prac budowlanych. Z tego co wiem, bez przedstawienia kosztorysu nie
              mają prawa od nas niczego żądać (chyba za ostro się wyrażam, bo przecież
              społdzielnia ugodowo prosi.........).

              • Gość: Ebolka Re: UGODA IP: 195.164.30.* 01.02.05, 11:13
                Wlasnie, ja tez nie wiem, co robic.
                Dostalam pismo ze spoldzielni. Tylko, ze w moim przypadku kwota, ktora
                wymienili jest procentowo duzo wieksza, od tej o ktorej mowilismy na spotkaniu.
                W moim przypadku przewyzsza 10%! - bo po pierwsze naliczyli od zlej kwoty
                wyjsciowej! Opadaja mi rece. Mialo byc 9,3, na pismie napisali 9,8 a po
                przeliczeniu wychodzi 10,2. Tylko jak wyglada kosztorys? Do tego w pismie
                napisane jest rozliczenie koncowe - tylko czego? Czy juz zabraklo tuszu w
                drukarce, zeby dopisac calego zdania?
                Co do domofonu - stwierdzam, ze kable maja sie dobrze. Chcialabym chociaz na
                chwile zobaczyc aparat...
                • dar-ek Re: UGODA 01.02.05, 13:58
                  Ja sklaniam sie za forma kredytu.
                  a w dziale inwestycji sa nieco zdziwieni brakiem domofonow ;)
                  Doradzili zostawienie takiej informacji na portierni - tak jak jest napisane na
                  ogloszeniach.
                  • wpal1 Re: UGODA 02.02.05, 10:17
                    Zastanówcie się ta ugoda to tylko jednostronne zobowiązanie się przez Nas
                    Nabywców do dalszego topienia kasy, spółdzielnia nie zobowiązuje się do
                    niczego. Tradycyjnie nie załąćzono niczego co nawet przypominałoby rozliczenie.
                    Mowa była na zebraniach o 9,3% podwyżki z ugody wynika kwota 9,8% czyli 0,5%
                    więcej.
                    Jeśli chodzi o kredyt to najpierw piszą, że potrzena 15 mln. a brać chcą 2 mln?
                    Absolutnie żadnego kredytu bo wejdą na hipotekę i będziemy jeszcze raz kupować
                    mieszkania. Nie mówiąc o tym, że nie wiadomo na co poszłyby te pieniądze.
                    Podkreślam, nie mamy na papierze żadnych danych i kosztorysu. Jakie są
                    zobowiązania, co trzeba zrobić i za ile, mamy wierzyć kłamcom na słowo.
                    A na ręce będzie im patrzeć Rada Nadzorcza, które gó.. zrobiła, żeby nie
                    dopuścić do obecnej sytuacji.
                    ZGodnie z prawem spółdzielczym Spółdzielnia miała ustawowy obowiązek poddawania
                    się lustracji corocznie w trakcie prowadzenia działalności inwestycyjnej nie
                    robiła tego, gdzie wtedy była Rada Nadzorcza.
                    Jak wierzyć w czytsość intencji skor Zarząd nie chce się zgodzić na rachunek
                    powierniczy, bo wtedy bank pilnowałby na co idą pieniąze i nie możnaby było nas
                    doić w nieskończoność.
                    • Gość: Ebolka Re: UGODA IP: 195.164.30.* 02.02.05, 10:42
                      To samo dokladnie powiedzial moj radca prawny.
                      Zarowno kredyt jak i oczywiscie sama ugoda to petla na szyje.
                      Dodatkowo ugoda, o ktorej wczesniej pisalam zawiera olbrzymie bledy.
              • robokopek Re: UGODA - a upadłość spółdzielni 01.02.05, 15:21
                Bardzo zmartwiła mnie informacja mojego znajomego, który dowiadując się w
                Krajowej Radzie Spółdzielczej, w kwestii swojej spółdzielni, przy okazji,
                usłyszał, że "Nowy Dom 82" bardzo poważnie grozi upadłość, głównie z powodu
                inwestycji "Słoneczny Stok".
                W związku z tym, czy ktokolwiek ma jakieś jeszcze inne szczegółowe informacje
                na ten temat?
                Może dementujące :) ?
                • Gość: Ebolka Re: UGODA - a upadłość spółdzielni IP: 195.164.30.* 01.02.05, 15:24
                  To tym bardziej przestaje wierzyc, ze nasze pieniadze pojda na wykonczenie
                  osiedla... :-(
                  • venus8 Re: UGODA - a upadłość spółdzielni 01.02.05, 22:26
                    Tak? U Was i bez kasy coś robią, a u nas kompletnie NIC!
                    Odbieram to niemal jako dyskryminację naszej inwestycji - tonie, to ją utopić i
                    już. Szkoda, że nie pamięta się o tym, że inwestycje w tej Spółdzielni ciągnęły
                    większy ciężar kosztów Spółdzielni na swoich barkach.
                    My jesteśmy ostatni, dlatego mamy przechlapane i chyba już nikt nie chce nam
                    pomagać.
                    Chcemy otworzyć rachunki powiernicze i wpłacać kasę, a Zarząd zwleka, a Rada
                    Nadzorcza nie widać, żeby coś robiła poza skutecznym blokowaniem dostępu do
                    informacji. Co mają do ukrycia, że tak się zachowują, zamiast ratować
                    Spółdzielnię, zajmują się rzeczami w stylu nowego regulaminu RN. Ciekawe, co na
                    zapisy tego regulaminu Pan Mecenas O., zatrudniony w Spółdzielni. Zgodny jest
                    on z prawem???
                    Mamy już w poczekalni wniosek o wpis hipoteki któregoś z wykonawców na KW
                    działki Słonecznego, nawet w takiej sprawie mówią nam co innego, niż słyszymy w
                    Sądzie.
                    No tak, udawajmy, że coś robimy i czekajmy z założonymi rękami na tę upadłość,
                    na te ludzkie tragedie ...
                    V.
                    • Gość: lami Re: do venus8 IP: *.wild-group.de 02.02.05, 09:34
                      czy Pan były Prezes odezwał się prywatnie, czy podsunął jakieś rozwiązanie,
                      pomysł?
                    • Gość: Ebolka Re: UGODA - a upadłość spółdzielni IP: 195.164.30.* 02.02.05, 10:38
                      Droga Venus8,
                      wszyscy jedziemy na tym samym wozku.
                      Na poczatku dalam sie nabrac, ze doplaty sa niezbedne i trzeba wykonczyc szybko
                      osiedle. Tylko to dziala, jesli wszyscy dzialamy w dobrej wierze, a przede
                      wszystkim DROGA spoldzielnia.
                      Wczoraj dokladnie zapoznalam sie z pismem ze spoldzielni i pokazalam radcom
                      mojej firmy - to jest skandal co oni nam podsuwaja! Sa przygotowane bezprawnie
                      i nieprawidlowo - mowie przynajmniej o kopii, ktora ja otrzymalam. Nie wiem,
                      jak reszta sasiadow - nie musza byc identyczne biorac pod uwage jak bardzo
                      roznia sie umowy o zakup naszych mieszkan :-(...
                      Nie wierze juz w ani jedno slowo pracownikow spoldzielni, bez wzgledu na
                      zajmowany stolek. Sa pasywni i dzialaja na szkode - przypomnijcie sobie
                      przebieg spotkania w ratuszu?! Jeden mowi o tym, jak bedzie siegal do naszej
                      kieszeni i czterech nimow grajacych chyba w statki, bo nie uslyszelismy ani
                      jednego slowa z ich ust. I ten spokoj na twarzach chyba najlepiej odzwierciedla
                      ich zaangazowanie w nasze sprawy.
                      Szkoda slow. Chyba czas najwyzszy dobrac im sie do tylkow. W uczciwej
                      spoldzielni kazdy mieszkaniec staralby sie znalezc fundusze pod ziemia, zeby
                      uregulowac kwestie finansowe i zyc jak czlowiek. nie mam zamiaru nikogo
                      obrazic - idac na ugode ze spoldzielnia bedziemy naiwni.

                      • Gość: białas Re: UGODA - a upadłość spółdzielni IP: *.devs.futuro.pl 02.02.05, 10:54
                        Najpierw jak dostałam pisma ze spółdzielni to szczerze się ubawiłam...a potem
                        przeraziłam, bo doszłam do wniosku, że Pan Prezes ma nas za jakiś idiotów (
                        przepraszam). Ugoda jest bez żadnej specyfikacji kosztów (mamy płacić
                        niewiadomo za co). Najlepsza jest jednak zgoda na kredyt....rany boskie, to
                        jest jazda bez trzymanki... Też zasięgnełam języka tu i ówdzie i prawnicy, z
                        którymi rozmawiałam czytając te papiery pukali sie w głowę.....może zrobimy
                        sami jakieś zebranko i ustalimy plan działania? Tylko dobrze by było, żeby
                        spotkanie to było konkretne a nie takie jak ostatnio....Pozdrawiam
                        • Gość: brugo Re: UGODA - a upadłość spółdzielni IP: *.devs.futuro.pl 02.02.05, 12:52
                          Proponuję, aby nasi przedstawiciele w RN włączyli się aktywnie do rozpoznania
                          naszej sytuacji!
                          Gdzie oni właściwie są ? Dlaczego nie bioarą udziału w naszej dyskusji!
                          Mają przecież dostęp do danych, do których my "zwykli" członkowie nie mamy.
                          Po co nam tacy przedstawiciele, którzy wydaje się nic nie robią, a przynajmniej
                          nic o tym nie wiem, na naszą korzyść.
                          Jestem za zebraniem, ale nie za zebraniem bez konkretnych propozycji rozwiązań
                          naszego problemu. Wydaje być się to bardzo trudne, bo zwykle tak bywa, że do
                          takich zebrań nie jesteśmy wszyscy przygotowni merytoryczne, dyskusja bywa
                          jałowa, a wybranie noych przedstawicieli łączy się z ryzykiem ogromnej
                          przypadkowości: kto się zgłosi to jest wybrany! Nie znamy się, nie wiemy kto ma
                          jaką wiedzę merytoryczną w tym interesującym nas zakresie. Nie wierzę, aby nie
                          było wśród nas osób kompetentnych. Tylko jak ich znależć ?
                          Po przeczytaniu dotychczasowych wypowiedzi nt ugody i kredytu mam w głowie
                          chaos. Wydaje mi się, że koniecznie muszę to skonsultować z prawnikiem.
                          Natomiast interesuje mnie co będzie, jeśli część z nas przystanie na ugodę i
                          kredyt, a cześć nie. Co wtedy ?
                          Pozdrawiam Szanownych Sąsiadów, licząc na dalszą dyskusją, która doprowadzi nas
                          do propozycji rozwiązania tej patowej sytuacji!
                          • wpal1 Re: UGODA - a upadłość spółdzielni 02.02.05, 13:18
                            Po pierwsze Ci, którzy podpiszą ugodę będą mieli przerąbane, ale tylko ONI.
                            Gorzej jest z kredytem, jeśli wyrazi zgodę 50% to będziemy ugotowani wszyscy i
                            to musimy zablokować uświadamiając innych i tu konieczne byłoby szybkie
                            zebranie, jeszcze w tym tygodniu, zanim znajdą sie jelenie, którzy się
                            pośpieszą i NAS WSZYSTKICH WROBIA.
                            • Gość: E.W. Re: UGODA - a upadłość spółdzielni IP: 195.85.227.* 24.02.05, 12:17
                              Czy może coś wiesz w tej sprawie o jakim spotkaniu mieszkańców. Nie mieszkam
                              jeszcze na tym osiedlu, ale też kupiłam tam mieszaknie. Nie zamierzam dopłacać
                              ani podpisywać żadnych zgód na wzięcie kredytu przez Spóldzielnię.
                          • wpal1 Re: UGODA - a upadłość spółdzielni 02.02.05, 13:20
                            A tak na marginesie to w Radzie Nadzorczej mamy 1 przedstawiciela, bardzo
                            zresztą pasywnego i niewidocznego. To opinie innych członków RN tak, że na
                            niego możemy nie liczyć.
                            Jedyna szansa to zabranie się do zmian we WSZYSTKICH WLADZACH SPOLDZIELNI.
                            • Gość: maly69 Re: UGODA - a upadłość spółdzielni IP: *.ina.de 02.02.05, 13:38
                              Sasiedzi.
                              a'propos nie udzielania sie i nie czytania tych wypowiedzi.
                              jak mowilem ja jestem w Radzie Osiedla i jak mozna to sprawdzic dosc
                              czesti "tu" bywam i sie wypowiadam./sam zreszta zalozylem to forum/
                              czytamy to i myslimy co zrobic. czekalismy na ruch spoldzielni a po zebraniu
                              ostatnim gdzie wypowiadal sie Pan Prezes widac ze wlasciwie sytuacja raczej z
                              punktu widzenia Zarzadu i jego stanowiska sie nie zmienila, czyli tylko żąda a
                              nic nie proponuje. i tak np. uplynelo juz 3 miesiace od naszego pierwszego z
                              nimi spotkania.
                              w dalszym ciagu to my proponujemy....
                              cos tu nie tak.

                              To tak w kwestji nie czytania i braku odzewow.
                              pozdrawiam
                              maly69
                              • wpal1 Re: UGODA - a upadłość spółdzielni 02.02.05, 14:03
                                Ja pisałam tylko o członku Rady Nadzorczej, jeśli chodzi o Waszą działalnośc to
                                jestem pełna uznania.
                              • Gość: anrom Re: UGODA - a upadłość spółdzielni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 14:44
                                Dobrze bybylo byszablokowal to forum i (przeniesiemy sie na inne) Wczesniej czy
                                pozniej bede chcial sprzedac mieszkanie, ale po lekturze naszych wypowiedzi nie
                                znajde nabywcy
                                • venus8 Re: UGODA - a upadłość spółdzielni 02.02.05, 16:04
                                  Pan JF odezwał się, generalnie uważa, że to zarząd powinien szukać dróg wyjścia
                                  z tej sytuacji. My jednak będziemy dopłacać, pytanie tylko jak, ile i za co.
                                  Żeby ruszyć z miejsca z budową, będzie to konieczność.
                                  Co do kwestii ugody, którą Wam zaproponowano, chciałabym prosić o kontakt ze
                                  mną na maila: venus8@gazeta.pl - w celu zapoznania się z treścią powyższego
                                  dokumentu, jeśli pozwolicie, jak i pogawędki o innych istotnych dla nas
                                  sprawach.
                                  Pozdrawiam serdecznie,
                                  V.
                                  • wpal1 garazowe_spotkanie 07.02.05, 09:34
                                    Nie wiem jak wy, ale ja jestem zalamana po wczorajszym spotkaniu. Wybierzemy
                                    prawnika, który nam powie, że spóldzielnie reprezentuje Rada Nadzoracza i
                                    zarząd i to oni musza konczyc budowe, a nie tak jak wczoraj zaproponowano.
                                    Najlepszy pomysł to rachunek powierniczy i nekanie spoldzielni. Konieczne jest
                                    zwolanie nadzwyczajnego zebrania grupy czlonkowskiej i podjęcie stosownych
                                    uchwal, ktore zobowiazuja zarzad do dzialania, a nie marnowanie czasu na bzdety.
                                • Gość: jacekfrydryszak1 Re: UGODA - a upadłość spółdzielni IP: *.acn.waw.pl 04.02.05, 08:51
                                  Przyłączam się do apelu. Forum jest miejscem, w którym powinno się raczej
                                  promować Spółdzielnię, a nie straszyć nią potencjalnych nabywców mieszkań czy
                                  partnerów gospodarczych. Sprawy wewnętrzne Spółdzielni, powinny być omawiane na
                                  forum dostępnym jedynie jej członkom/ na wzór osiedla Słoneczny Stok/.
                                  Przepraszam Państwa, ale nie odniosę się do szczegółowych pytań dotyczących
                                  taryf za dostawę energii elektrycznej w budynku Nr 1 osiedla Milenium, ponieważ
                                  problem nie jest mi znany, a tytułu aby się z nim zapoznawać nie mam. Ufam
                                  jednak, że odpowiednie służby Spółdzielni, udzielą Państwu wyczerpujących
                                  wyjaśnień.
                                  Na forum występuję przede wszystkim jako członek Spółdzielni, posiadający lokal
                                  mieszkalny w osiedlu Słoneczny Stok. W niektórych kwestiach, muszę jednak
                                  występować jako były Prezes Zarządu, bądź to w charakterze obrońcy dobrego
                                  imienia swojej skromnej osoby, bądź to jako osoba, która może, z tytułu
                                  posiadania określonej wiedzy o Spółdzielni, w pewnych sprawach coś
                                  podpowiedzieć lub zasugerować.
                                  Uważam, że nadal istnieją duże szanse na zakończenie prowadzonych przez
                                  Spółdzielnię inwestycji. Warunkiem jest jednak przedstawienie przez organy
                                  Spółdzielni jakiegoś pomysłu na dalsze funcjonowanie całej Spółdzielni.
                                  Ograniczenie działań jedynie do koncepcji kolejnego uzupełniania wkładów
                                  budowlanych przez uczestników budowy osiedli Słoneczny Stok i Milenium, z
                                  pewnością drogą do sukcesu nie jest.
                                  Z poważaniem Jacek Frydryszak.
                                  • Gość: gapowicz było prawie jak w "Rejsie" tylko mniej wesoło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 22:20
                                    szanowny panie eks-prezesie! Swego czasu byłem na takim zamkniętym dla "obcych"
                                    forum MSM Nowy Dom 82.Nazywało sie ono Zebranie Przedstawicieli. Po kilku
                                    minutach uczestnictwa w zorganizowanym przez Zarząd widowisku trudno było nie
                                    oprzeć się refleksji,że prowadzenie spraw spółdzielni w taki sposób jak wówczas
                                    to było robione musi przysporzyć kłopotów i jej i panu. Jak widzę spółdzielnia
                                    już je ma.
                              • Gość: mały69 Dostęp IP: *.devs.futuro.pl 19.04.05, 21:41
                                Jak uzyskać dostęp do forum prywatnego
                                MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin
                                Mirek B
                                oś Milenium
                                • Gość: beatw Re: Dostęp IP: 217.153.60.* 20.04.05, 10:42
                                  wyślij maila ze swoim imieniem i nazwiskiem oraz adresem do: małyksiaze69@wp.pl,
                        • Gość: Ebolka Re: UGODA - a upadłość spółdzielni IP: 195.164.30.* 02.02.05, 13:39
                          Bialas, dokladnie to samo powiedzial mi prawnik - zeby uswiadomic wszystkich
                          sasiadow, ze podpisujac zgode na kredyt dopiero wydajemy na siebie duzy wyrok.
                          Mysle, ze do takiego spotkania trzeba sie przygotowac i przede wszystkim
                          zrobic "mailing" do sasiadow - czyli wlozyc kazdemu do skrzynki nie tylko
                          propozycje daty i miejsca spotkania, ale spisanych problemow (nie kazdy jest
                          ich niestety swiadomy), proponowanych rozwiazan, nie wiem, jakiejs agendy
                          spotkania. Moze udaloby sie przyprowadzic jakiegos prawnika albo czlowieka
                          znajacego sie na rzeczy - ktory swoja wiedza i autorytetem pomoze jakos
                          opanowac chaos w naszych glowach.
                          Co o tym myslicie?
                          • Gość: Brugo Re: UGODA - a upadłość spółdzielni IP: *.devs.futuro.pl 02.02.05, 14:23
                            Proponuję znależć sposób na odwołanie naszego buernego przedstawiciela z RN.
                            Na pewno jest jakiś sposób, aby tego dokonac. Poszukam.
                            Dobry pomysł na zaaktywowanie i uświadomienie sąsiadów w jakiej jestesmy
                            sytuacji.
                            Ale... już raz miała być podobna akcja z podpisami, z listą u ochrony!
                            I o ile wiem nic z tego nie wyszło, a przynajmniej nic o tym nie wiem.
                            Może jednak powinnyśmy się, przynajmniej Ci z nas co czynnie biorą udział w
                            naszym forum sie poznać i właczyć do akcji.
                            Proponuję też, abyśmy wspierali działania Rady Osiedla, ale aby to zrobić
                            trzeba mieć do jej członków jakiś kontakt.
                            Może od tego trzeba zacząć, ale czasu na decyzję i wykonanie mamy niestety
                            bardzo mało.
                            Proponuję takie spotkanie: Rada Osiedla + aktywni uczestnicy tego forum.
                            Taka grupa, w sumie mała, mogłaby wypracować jakieś propozycje, które byłyby
                            zaprezentowane na ogólnym zebraniu mieszkańców.
                            Niestety uważam, że spotkanie od razu wszystich nie doprowadzi do żadnych
                            konretnych rozwiązań, a w sumie będzie tylko stratą czasu.
                            Pozdrawiam Sąsiadów.
                            • beatw Re: UGODA - a upadłość spółdzielni 02.02.05, 14:33
                              Jestem za. Mam tylko takie pytanie, czy nie czas abyśmy udali się do prawnika i
                              tu rodzi się problem zapłaty za poradę ( po spotkaniu garażowym sądzę, że
                              byłyby z tym problemy ). Chyba, że ktoś spośród nas jest prawnikiem lub może
                              zaproponować coś w tym temacie.
                              Pozdrawiwm cieplutko :)
                            • wpal1 Re: UGODA - a upadłość spółdzielni 02.02.05, 14:39
                              jestem za
                            • Gość: białas Re: UGODA - a upadłość spółdzielni IP: *.devs.futuro.pl 02.02.05, 17:48
                              Nasz przedstawiciel w RN jest 1 a reszta to chyba 11 osób, więc chłopak nie ma
                              siły przebicia....wiecie jak to jest każdy walczy o swoje...
                              Zebranko by sie przydało (też jestem za opcją mniejszej grupy)i to szybko, jak
                              ktoś z sąsiadów napisał "Żeby ubiec naiwnych, którzy podpiszą zgodę na kredyt i
                              nas pogrążą".Czas działa niestety na naszą niekorzyść. Czy ktoś wie ile
                              kosztuje porada prawnika?
    • antymsm Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin 02.02.05, 20:35
      Szanowni Sąsiedzi!
      Gorąco proszę o całkowite zignorowanie ostatniego pisma za spółdzielni.
      Zarówno przyjęcie proponowanej ugody jak i nie daj Boże zgoda na kredyt
      byłoby ukręceniem sobie powroza na szyję.
      ŻADNYCH DOPŁAT PRZED ZAKOŃCZENIEM BUDOWY I ROZLICZENIEM PONIESIONYCH
      KOSZTóW!!!
      Proszę zrozumieć, że jakiekolwiek dopłaty teraz to pieniądze wyrzucone w
      błoto. NIe ma najmniejszej gwarancji, że na tym koniec, iż po jakimś czasie
      nie okaże się, że to za mało i trzeba będzie dopłacać znowu. A potem jeszcze
      raz i tak będą nas doić. Spółdzielnia niczym nie ryzykuje. Prezes w
      najgorszym razie (dla siebie) straci posadę, przyjdzie na jego miejsce
      następny cwaniaczek, rozłoży rączki i powie; trzeba płacić szanowni ludkowie,
      poprzednik namieszał, to nie moja wina. I tak w kółko.
      Apeluję więc - żadnych dopłat przed końcem i rozliczeniem, bo popamiętamy
      ruski miesięc.
      A o kredycie boję się nawet pisać, bo na samą myśl, że mogłoby do niego dojść
      jeży mi się włos na głowie. To już z naszej strony byłaby nie naiwność, lecz
      czysta głupota.
      Wracając do samego pisma, to fakt, że prezes /ma nas za/ chce zarobić z nas
      idiotów bardzo źle o nim świadczy. Trzeba się mieć na baczności przed jego
      propozycjami, `ugodami`, rozwiązaniami itp. i absolutnie nie należy mu ufać.
      Myślę, że nieprzypadkowo wdepnął w bagno tej spółdzielni.
      A w ogóle to jakim cudem spółdzielnia tak szybko i sprawnie wyliczyła ową
      sumę brakującą do zakończenia inwestcji, a przerasta ich podanie chociaż w
      przybliżeniu gdzie i na co wydane zostały dotychczas wpłacone przez nas
      pieniądze?
      BŁAGAM - żadnej ugody i przede wszystkim tego cholernego kredytu, bo marny
      nasz los.
      • Gość: brugo Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: *.devs.futuro.pl 02.02.05, 21:19
        Sprawa prawnika:
        myślę, że rozpatrywanie ile kosztuje porada prawna, nie ma znaczenia biorąc pod
        uwagę, że gdy każdy z nas idywidualnie skorzysta z takiej porady to będzie
        drożej niż wspomniana (proponowana wcześniej) mniejsza grupa próbujaca wspólnie
        rozwiązać nasz wspólny problem poniosłaby te koszty dzieląc je między między
        siebie. Sumarycznie nie będą to tak duże koszty, jeśli rozważymy ewentualne
        błedy popełnione, jeśli nie skorzystamy z takiej porady.
        Wiem, że trzeba działac szybko i sprawnie!
        Ale mam pytania:
        - kto w chwili obecnej chciałby zająć się organizacją naszego wspólnego
        spotkania ?
        - czy jest ktoś chętny ?
        - czy nie będzie to też w penym sensie próba naszgo prawdziwego zaangażowania w
        sprawę ?
        Pozdrawiam Sasiadów.
        • Gość: lami Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: *.wild-group.de 03.02.05, 09:02
          w końcu zaczynamy się rozumieć, osobiście już dawno wzywałam do NIE PŁACENIA...
          Teraz to juz nie ważne, może ta ugoda ze spółdzielni otworzyła oczy tym, którzy
          tego jeszcze nie wiedzieli.
          Jeśli chodzi o spotkanie chętnie się przyłączę.
          Gdyby sie okazało, że zbierze się nas mała grupa, mżemy spotkanie zorganizować
          u kogoś w mieszkaniu np. u mnie. Jeśli chodzi o prawnika to tu na forum, jakiś
          czas temu padło nazwisko godne polecenia (cofnę się w czasie i odszukam tegoż
          Pana).
          Jeśli propozycja zostanie przyjęta dopniemy czas i miejsce.

          Pozdrawiam
          • Gość: lami Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: *.wild-group.de 03.02.05, 09:13
            17.12.2004 r. gość "tygolasek" podał link (zresztą polecam), na którym to
            znalazałm nazwisko Pana mecenasa Lesława Myczkowskiego.
            Co Wy na to, żeby właśnie tego Pana zaangażować w nasze sprawy?

            Pozdr
          • beatw Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin 03.02.05, 09:14
            Ok. W takim razie czekam na wyznaczenie czasu i miejsca. Wydaje mi się tylko,
            że trzeba to zrobić jak najszybciej, bo boję się, że 50% z nas zgodzi się na
            kredyt.
            Pozdrawiam
            • Gość: lami Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: *.wild-group.de 03.02.05, 09:45
              czy jesteśmy w stanie zebrać się na dzisiaj? np. gdz. 20:00
              • Gość: białas Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: *.devs.futuro.pl 03.02.05, 09:54
                Pytając sie o koszty prawnika mialam własnie na myśli chociaż małą grupę osób.
                Nie chcę tego załatwiać indywidualnie, bo to nic nie da - w ilości siła!.

                Jeśli chodzi o spotkanie dziś, to ja odpadam, ale jak większość może to
                róbmy!!!!
              • beatw Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin 03.02.05, 10:18
                Ja mogę, jesli będzie nas więcej podaj do godz.16 numer mieszkania, do
                mieszkasz chyba w I ?
              • buddhastyle Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin 03.02.05, 11:48
                Chętnie się przyłączę. Wcześniej nie zabierałem głosu na forum - ale teraz mnie
                ruszyło. Skorzystanie wspólnie z porady prawnika to świetny pomysł. Postaram
                się namówić kilku sąsiadów, dzisiaj mogę... proszę podać gdzie i kiedy.

                Tomek 29a
                • Gość: lami Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: *.wild-group.de 03.02.05, 13:54
                  oczywiście, że mieskam w bud.I. Moje mieszkanie pomieści spokojnie 20 osób.
                  chętni zgłoście się na e-mail dorota_esz@o2.pl., wtedy podam nr mieszkania.

                  Pozdr
                  • Gość: brugo Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: *.devs.futuro.pl 03.02.05, 17:51
                    niestety dzisiaj nie moge się spotkać !!! Bardzo tego żałuję !!
                    Pozdrawiam Sąsiadów !!!
                  • Gość: pisiu Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: *.devs.futuro.pl 03.02.05, 20:20
                    Spotkanie jest dalej aktualne, odbedzie sie jednak w innym terminie.
                    chętni do dyskusji niech piszą na dorota_esz@o2.pl - wspólnie uzgodnimy inny
                    termin, kiedy to wmienimy sie opiniami i pomysłami.
                    • beatw Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin 04.02.05, 08:43
                      Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu się zbierzemy jak najszybciej. Pomyślcie
                      o tym.
                      Pozdrawiam
                      • Gość: sasiadka z 3 Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: *.premiumtechnology.pl 04.02.05, 11:43
                        witam,
                        Takze przylaczam sie do pomyslu zatrudnienia prawnika i tez myslalam o
                        wspomnianym mecenasie. Przekazalam tez ten pomysl radzie osiedla pod koniec
                        grudnia - bez odpowiedzi. Bardzo chetnie zaangazuje sie w prace waskiej grupy i
                        bede uczestniczyc w spotkaniu. Nie zawsze jestem na forum wiec bardzo prosze o
                        info o spotkaniu na monia_b@poczta.fm. A namiary na mecenasa to:
                        Lesław Myczkowski
                        Kancelaria Adwokacka
                        ul. Dobra 4/21
                        00-388 Warszawa
                        tel. 625-00-48
                        i jeszcze info o nim:
                        "Niestety przyjmuje tylko do 16.00, w każdym razie ja otrzymałam taka
                        informacje.
                        Poza bezsporną fachowością, człowiek sympatyczny, kulturalny, pogodny i bardzo
                        pozytywnie nastawiony do życia :) "

                        pozdrawiam wszystkich
                        Monika



                        • Gość: xx Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: *.devs.futuro.pl 04.02.05, 13:27
                          Prace prowadzone przy naszym osiedlu ( wkopywanie studzienek
                          telekomunikacyjnych i kabli ) są prowadzone prawdopodobnie dla firmy ASTER !
                          Wiec moze wreszcie pojawi się szansa na normalną kablówkę i internet za wmiare
                          sensowne pieniądze !
                          • Gość: brugo Po spotkaniu - Taryfa Energii Elektrycznej IP: *.devs.futuro.pl 06.02.05, 21:03
                            Nowa Taryfa Energii Elektrycznej STOEN znajduje się na stronie:
                            www.stoen.pl/fileadmin/home/stoen/taryfy/2005/taryfa_2005_qxd.pdf
                            • a.zablocka Re: Po spotkaniu - Taryfa Energii Elektrycznej 06.02.05, 21:34
                              Dzięki za taryfę. Proszę jeszcze jutro o maila z pisemkiem.
                              POZDRAWIAM
                              AZ
                              • Gość: brugo Re: Po spotkaniu - Taryfa Energii Elektrycznej IP: *.devs.futuro.pl 06.02.05, 21:59
                                nie znam maila
                                • Gość: frend Re: Po spotkaniu - Taryfa Energii Elektrycznej IP: *.devs.futuro.pl 07.02.05, 08:09
                                  Szanowni Sąsiedzi, ponieważ wczoraj nie mogłem uczestniczyć w spotkaniu, czy
                                  ktoś mógłby napisać co się działo i jak wygląda sprawa taryfy za energię?
                                  Pozdrawiam Sąsiad z 1.
                                  • stefania Re: Po spotkaniu - Taryfa Energii Elektrycznej 07.02.05, 10:18
                                    Ja też poproszę o wieści z zebrania. Także możliwość zmiany taryfy jest dla
                                    mnie niezmiernie istotna, więc baardzo proszę o newsy.

                                    Pozdr
                            • beatw Re: Po spotkaniu - Taryfa Energii Elektrycznej 07.02.05, 11:39
                              Bardzo proszę o instrukcję jak zmienić taryfę na maila twolk@op.pl niestety nie
                              byłam na spotkaniu. Z góry dziękuję.
                              • Gość: maly69 Re: Po spotkaniu - Taryfa Energii Elektrycznej IP: *.ina.de 07.02.05, 12:23
                                sasiedzi
                                nasunelo mi sie kilka refleksji po spotkaniu.
                                Na wstepie chce wyrazic uznanie za to ze zostalo ono zoorganizowane i
                                przeprowadzone jak rowniez za inicjatywe.Wszystko ok.
                                Ale...
                                jak wiecie jestem w Radzie Osiedla a wydaje mi sie ze poniekad wyniklo rowniez
                                z wypowiedzi podczas zebrania ze takowa nic nie robi i ma wszystko gdzies.
                                Otoz w kwestji sprecyzowania robimy pewne ruchy i posiadamy czastkowe
                                informacje na rozne tematy m.in. na temat wziecia tego samemu za rogi i
                                dokonczenia naszej inwestycji...
                                jednym slowem ze wzgledow proceduralno prawnych nie jest to mozliwe.
                                Nigdy sie nie ukrywalismy i jestesmy dostepni na forum jak i pod telefonami
                                ktore sa ogolno dostepne.
                                Nie chce tutaj preferowac nikogo ale skoro juz cos takiego jak RO zostala
                                utworzona i dziala i jak wspomnielismy na poprzednim "garazowym" spotkaniu
                                chcemy cos robic ale sila rzeczy liczymy na kontakty i pomoc od sasiadow bo
                                wszystkiego sami nie zrobimy badz nie mamy takich umiejetnosci tych kontaktow
                                nie bylo.
                                Mysle ze przede wszystkim musimy rozmawiac wewnatrz i dyskutowac i potem
                                ustalac stanowisko aby nie wypasc na niezorganizowana grupe z milenium.
                                Bedzie wtedy latwiej.
                                Wczesniejsza rozmowa napewno wyjasnilaby niektore z kwestji poruszonych na
                                zebraniu.
                                Oczywiscie kwestia wynajecia prawnika jest oczywista i bezsporna bo to jest
                                jasne w tym polozeniu.
                                Kazdy z nas jest w tym samym polozeniu i zapewniam ze nie zlozylismy broni
                                nawet juz takze konsultowalismy roznego rodzaju propozycje wyjscia z impasu z
                                prawnikami.
                                Sprawa naprawde nie jest taka prosta a poza tym nosi ze soba rozne konsekwencje.

                                Skonsolidujmy wysilki - nasze telefony sa dostepne.
                                RO to 6 osob a mieszkancow/mieszkan jest 250.

                                Pozdrawiam
                                maly69
                                malyksiaze69@wp.pl
                                • Gość: beatw Re: Po spotkaniu - Taryfa Energii Elektrycznej IP: 157.25.9.* 07.02.05, 12:49
                                  Ponawiam prośbę o napisanie choćby kilku słów dla tych co wczoraj nie mogli być
                                  na zebraniu co zostało ustalone, lub o czym rozmawialiście. Podzielcie się
                                  informacjami !!!
                                  • dar-ek Re: Po spotkaniu - Taryfa Energii Elektrycznej 07.02.05, 16:03
                                    w skrocie:
                                    Dzis po 20.00 bedzie zbierane po 15 PLN od mieszkania na konsultacje prawnicza.
                                    Intencja jest taka aby okreslic nasze polozenie i mozliwosci oraz ew. dac
                                    pelnomocnictwo prawnikowi do reprezentowania nas przed spoldzielnia.
                                    Nie podpisujemy dokumentow "ugodowych".
                                    Chyba wszyscy zebrani byli za takimi posunieciami.
                            • dar-ek Re: Po spotkaniu - Taryfa Energii Elektrycznej 07.02.05, 16:14
                              Ja tez poprosze o "pisemko" jezeli mozna na dar-ek@gazeta.pl
                              • Gość: Gość Re: Po spotkaniu - Telnap IP: *.devs.futuro.pl 07.02.05, 20:12
                                Czy ktoś wie dlaczego wyłączyli nam telewizję ???
                                • Gość: brugo Re: Po spotkaniu - Telnap IP: *.devs.futuro.pl 07.02.05, 20:26
                                  Telewizja działa !!!
                                • Gość: Ebola Re: Po spotkaniu - Telnap IP: *.devs.futuro.pl 07.02.05, 22:07
                                  Moze nie masz podpisanej umowy z Telnapem na telewizje kablowa?
                                  U mnie dziala.
                                  • Gość: Gość Re: Po spotkaniu - Telnap IP: *.eranet.pl 08.02.05, 09:00
                                    To prawda nie mam umowy, ale pakiet podstawowy miał być zagwarantowany. Przez
                                    ostatnie półtora roku wszystko działało. Szkoda, że nie ma innej kablówki bo 35
                                    zł za 36 programów to jest przesada.
                                    • Gość: ndoki Internet IP: *.devs.futuro.pl 08.02.05, 09:46
                                      a czy ktoś ma internet innej firmy-bo ja mam Catv...90zł...to też przesada, za
                                      tą szybkość...trzeba płacić za uzależnienie :(
                                      • Gość: xx Re: Internet IP: *.devs.futuro.pl 08.02.05, 10:38
                                        Narazie na naszym osiedlu nie ma nic innego po za kiepskim i drogim Catv :/
                                        Ale juz niedługo powinna pojawić sie TPSA albo Aster ( Aster ostatnio prowadził
                                        prace instalatorskie tzn wkopywał studzienki i kładł kable koło naszegosiedla )
                                        PS: Nie działa mi od wczoraj kablówka :/
                                      • Gość: x Re: Internet IP: *.citibank.com 08.02.05, 10:46
                                        ja zostalem wyrolowany przez firme telnap, ktora to podobno ma wylacznosc.
                                        guzik prawda.powiedzieli mi ze mam czekac na podlaczenie telefonu 18 miesiecy,
                                        wiec zadzwonilem do tepsy i podlacza mi telefon w ciagu 3 tygodni- droga
                                        radiowa badz kablowa. tak wiec internet tez moge miec przez tepse.
                                        • Gość: beatw Re: Internet IP: 157.25.9.* 08.02.05, 11:00
                                          Chyba coś pokręciłes, bo ja składałam wniosek o telefon w tepsie w Telepunkcie
                                          i w Błękitnej Lini i otrzymałam obie odpowiedzi negatywne ( było to w styczniu
                                          2005 ). Powiedziano mi, że nie ma możliwości technicznych.
                                          • Gość: ndoki Re: Internet IP: *.devs.futuro.pl 08.02.05, 11:47
                                            też się dowiadywałam o Tpse i też powiedzieli że nie ma szans...chyba że
                                            radiowo, ale to dla mnie za drogie...ja myślę o telefonie przez internet,
                                            dokupujemy słuchawki i łączymy się przez neta..wychodzi taniej bo nie płaci się
                                            abonamentu, tylko za rozmowy..
                                          • Gość: xx Re: Internet IP: *.devs.futuro.pl 08.02.05, 11:48
                                            Ja tez otrzymałem odpowiedz odmowną (czekac 18 miesięcy :/ ) pytałem sie w
                                            lipcu 2004 . A o ile mi wiadomo to nic sie nie zmieniło i dalej nie ma
                                            możliwości technicznych do podłaczenia ! :(
                                      • Gość: gość Re: Internet IP: *.atcom.net.pl / *.MAN.atcom.net.pl 07.11.05, 17:06
                                        czas zrobic porzadek ze spoldzielnia. nie chca wpuszczac innych dostawcow
                                        internetu. firma atcom (www.atcom.pl)probowala i robia jej problemy. moze
                                        mieszkancy sie zjednocza i cos zmienia?
                                        • Gość: @com INTERNET IP: *.atcom.net.pl / *.MAN.atcom.net.pl 09.11.05, 17:25
                                          Mieszkancy, jesli nie chcecie zeby splodzielnia narzucala Wam odgornie
                                          dostawcow internetu, to prosze o kontakt. Majac Wasze poparcie bedzie nam
                                          latwiej. Zapraszamy na nasza strone www.atcom.pl. Najnizszy abonament juz za 29
                                          zl brutto!!! Takich cen nikt nie ma :))) Kontakt: info@atcom.pl
                              • Gość: magda Re: Po spotkaniu - Taryfa Energii Elektrycznej IP: *.cskmswia.pl 08.02.05, 13:36
                                W dniu 8.02.2005 dzwoniłam do STOEN-u; uzyskałam informację, że zmiany taryfC11
                                na G11 mogę dokonać tylko po przedstawieniu dokumentu o odbiorze budynku jako
                                mieszkalnego!!! Powołałam sie na zmianę przepisów z dnia 1.01.2005, po czym
                                polecono mi skontaktować sie z inspektorami STOEN. Dzwoniłam, dzwoniłam,
                                dzwoniłam, ale się nie dodzwoniłam. Wiem, że zmiany taryfy można dokonać. Na
                                ostatnim, nieoficjalnym zebraniu mieszkańców w dniu 6.02.05 osoby prowadzące
                                zebranie podawały nazwiska pań, do których należy napisać podanie. Bardzo
                                proszę o kontakt i pomoc w rozwiązaniu problemu; mój adres: brujita@wp.pl.
                                Z góry dziękuję.
                            • dar-ek Re: Po spotkaniu - Taryfa Energii Elektrycznej 08.02.05, 11:02
                              Czy przy ubieganiu sie o zmiane taryfy w Stoen potrzebny jest zalacznik
                              potwierdzajacy uzytkowanie lokalu wydany przez spoldzielnie??
    • Gość: lam9 zbiórka .... IP: *.wild-group.de 08.02.05, 10:14
      Witam sąsiadów,

      niestety przegapiłam wczorajszą zbiórkę... Nie chcę się wyłamywać, więc może
      ktoś mi powie do kogo się zgłosić.
      Dzięki
      • Gość: ndoki Re: zbiórka .... IP: *.devs.futuro.pl 08.02.05, 10:17
        dziś będą chodzić dwugi raz dla spóźnialskich..ok 20:00
    • emdikej MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin - nowe forum ? 09.02.05, 09:24
      Proponuję zamknąć to forum i otworzyć nowe z dostępem tylko dla
      zaintersesowanych mieszkańców osiedla Milenium.
      Wszystkie nasze zamierzenia i plany są jawne, a wydaje mi się, że niektóre nie
      powinny byc upublicznione, szczególnie w obecnej sytuacji.
      Dodatkowo będziemy jawnie podać kontakty do siebie, wymieniać informacje w
      sposób bardziej "otwarty".
      Taka jest moja propozycja.
      Pozdrawiam Sąsiadów.
      • Gość: dd Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin - nowe for IP: *.devs.futuro.pl 09.02.05, 09:49
        Tylko czy jest wśród nas osoba znająca się troche na komputerach która podjęła
        by się stworzenia i prowadzenia takiego forum ?
        Pomsł jest bardzo dobry ! Takie fora maja np: mieszkańcy Dębowego Parku I
        • emdikej Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin - nowe for 09.02.05, 10:16
          To może poszukajmy wśród siebie i znajomych specjalisty, który by nam pomógł !
          • Gość: sąsiadka Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin - nowe for IP: 217.153.149.* 09.02.05, 14:06
            Można stworzyć forum prywatne na stronie Gazety.

            • a.zablocka TELEFON, INTERNET I KABLÓWKA 09.02.05, 14:23
              Szanowni Sąsziedzi
              U mnie na szczęście telefon i TV zwana kablówka - cudo za 10 zł z 17 lub 19
              darmowymi kanałami - na razie jeszcze działa, ale co do ASTER CITY lub TPSA to
              bym się tak nie cieszyła, ponieważ Spóldzielnia i Telnap utrzymują, że to oni
              okablowali osiedle i w związku z tym mają wyłączność na usługi na osiedlu - nie
              dadzą się nikomu podłączyć. Czy jednaj ktoś sprawdzał, czy ta firma nie kładła
              kabelków za nasze poieniądze, bo o ile pamiętam to za każde gniazdko płaciłam
              słone pieniądze sama. Można by to też wyjaśnić podczas kontroli kosztów budowy.
              A jeśli chodzi o prywatne forum to popieram wniosek w całej rozciągłości -
              jeśli ktoś się zna to byłoby super - a hasełko można by rozpowszechnić przy
              kolejnej zbiórce pieniędzy - czy jakoś tak.
              POZDRAWIAM
              AZ
              • Gość: xx Re: TELEFON, INTERNET I KABLÓWKA IP: *.devs.futuro.pl 09.02.05, 14:44
                Podobno TPSA dostała zgode na wejście na nasze osiedle !! Tylko narazie sama
                TPSA nie ma w planach inwestycji w naszy rejonie !
                A co do Aster to chyba mamy wolny kraj i każdy ma wybór dostawcy internetu i
                kablówki !
                PS : U mnie kablówka wcale nie dziala nawet podstawowych kanałów jak TVP1 i
                TVP2 nie mam !
                • Gość: beatw Re: TELEFON, INTERNET I KABLÓWKA IP: 157.25.9.* 09.02.05, 14:50
                  Co do kablówki, nie działa bo nie masz podpisanej umowy z szanownym Telnapem,
                  więc nic Ci nie będzie działało.
                  Mam pytanie skąd masz te wiadomości o tepsie, bo na odległym od nas 50m osiedlu
                  Wrzosy tepsa podpisuje już umowy na telefon i internet, i ludziom już tam
                  telefony dziłają, a to przecież tak niedaleko nas.
                  Może chociaż Aster nie wypnie się na nas!!!
                  • Gość: xx Re: TELEFON, INTERNET I KABLÓWKA IP: *.devs.futuro.pl 09.02.05, 15:11
                    Informacje o TPSA są z naszego forum :
                    Gośc Daro napisał
                    Rozmawiałem dzisiaj z działem inwestycji i niestety, ale sp-nia rozpocznie
                    budowę Millenium Bis. Podobno wszystko ma być ogrodzone, a wiazd na plac budowy
                    będzie z innej strony działki; windy w bud. 1 planowane są za około miesiąc.
                    Oddanie osiedla ma nastąpić do końca roku (tylko którego :)? ). Sp-nia nie
                    przewiduje nic dla dzieci oprócz mini placów zabaw na dziedzińcach bloków.
                    Piaskownic ma nie być ze względu na przepisy związane z wymianą piasku itp.,
                    ale (jak to pani stwiedziła) może się jakoś dogadamy. Spóldzielnia wpuściła na
                    teren osiedla TP S.A.<---------
                    Nie wiem czy sa na 100% prawdziwe wiec napisałem "podobno"

                    Moze i nie mam podpisanej umowy , ale co kanałami dostepnymi za darmo czyli
                    TVP1,TVP2 itp. Przeciez te powinny byc dostępne !!
                    • Gość: beatw Re: TELEFON, INTERNET I KABLÓWKA IP: 157.25.9.* 09.02.05, 15:19
                      A to ty nie wiesz, że w naszej cudownej spółdzielni nie ma nic za darmo! Jeżeli
                      nie chcesz podpisywać umowy z Telnapem, to musisz zainwestować w antenę do
                      odbioru darmowych programów ( chyba nazywa się siatkowa, czy jakoś tak )
                      Może ktoś ma jakieś pewne informacje dotyczące wejścia Aster na nasze osiedle?
                      • Gość: DarekD Internet - JMDI IP: *.crowley.pl 17.02.05, 20:26
                        Jest jeszcze firma JMDI www.jmdi.com.pl, ja korzystam z ich oferty i sobie chwalę.
                        Łącze drogą radiową, za całe 59zł brutto, bez limitu górnego !!!!:)

                        O Telnap-ie to nawet nie będę pisał, co myślę.

                        Pozdrawiam
                        Sąsiad:)
                        • Gość: DarekD Re: Internet - JMDI IP: *.crowley.pl 17.02.05, 20:27
                          Poprawny adres:

                          www.jmdi.pl/
                        • Gość: DarekD Re: Internet - JMDI IP: *.crowley.pl 17.02.05, 20:30
                          Poprawa adresu:

                          www.jmdi.pl/
      • emdikej Milenium-Tarchomin - NOWE FORUM 09.02.05, 14:54
        PONOWNIE PROPONUJĘ ZAMKNĄĆ TO FORUM Z PRZENIESIENIEM WSZYSTKICH INFORMACJI
        ZAWARTYCH NA TYM FORUM DO NOWEGO "ZAMKNIĘTEGO DLA NIEUPRAWNIONYCH" (WYDAJE MI
        SIĘ, ŻE JEST MOŻLIWE !!!!) I OTWORZENIE NOWEGO Z DOSTĘPEM TYLKO DLA
        ZAINTERSESOWANYCH MIESZKAŃCÓW OSIEDLA MILENIUM.
        WSZYSTKIE NASZE ZAMIERZENIA I PLANY SĄ JAWNE, A WYDAJE MI SIĘ, ŻE NIEKTÓRE NIE
        POWINNY BYC UPUBLICZNIONE, SZCZEGÓLNIE W OBECNEJ SYTUACJI.
        DODATKOWO BĘDZIEMY MOGLI JAWNIE PODAĆ KONTAKTY DO SIEBIE, WYMIENIAĆ INFORMACJE W
        SPOSÓB BARDZIEJ "OTWARTY".
        SĄDZĘ, ŻE WTEDY WSZELKA POMOC BĘDZIE SPRAWNIEJSZA NP. PRZY PISANIU PISM DO
        SPÓŁDZIELNI, URZĘDÓW ITP.
        TAKA JEST MOJA PROPOZYCJA.
        MOŻE JEST KTOŚ CHĘTNY LUB MA ZNAJOMEGO KTÓRY MÓGŁBY W TYM POMÓC ? !!!
        POZDRAWIAM SĄSIADÓW.
        • Gość: xx Re: Milenium-Tarchomin - NOWE FORUM IP: *.devs.futuro.pl 10.02.05, 10:21
          Co do ASTER to wysłałem do nich maila z zapytaniem kiedy ich usługi będą u nas
          dostępne ! W odpowiedzi otrzymałem :

          Szanowny Panie,

          Dziękujemy za zainteresowanie naszymi usługami.
          Z przykrością informujemy, że zgodnie z planami inwestycyjnymi, świadczenie
          usług Telewizji Kablowej i Internetu przy ulicy Ceramicznej 29 nie jest w
          najbliższym czasie przewidywane.
          Brak terminu wynika z założeń technicznych, gdyż w tym rejonie brak jest
          naszej infrastruktury.
          O możliwości świadczenia usługi i podłączeniu poinformujemy, jeśli usługa ta
          będzie dostępna w Pana lokalizacji.

          z poważaniem,

          Wojciech Gołąb
          Konsultant ds. E - BOK

          • Gość: AZ Re: Milenium-Tarchomin - NOWE FORUM IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.05, 10:49
            To całkowicie pasuje do monopolu wprowadzonego przez TELNAP i spóldzielnię na
            nszym osiedlu!!!
            POZDRAWIAM
            AZ
            • Gość: anrom Re: Milenium-Tarchomin - NOWE FORUM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.05, 11:02
              mozna odnies wrazenie ze na osiedlu mieszkaja sami emeryci uzaleznieni od tv...
              • stefania Re: Milenium-Tarchomin - NOWE FORUM 10.02.05, 11:11
                Wystarczy otworzyć zamknięte forum prywatne na gazecie, tylko jedna osoba,
                mająca konto w gazecie musi akceptować dotęp innych do dyskusji. osoby chetne
                do udziału - też muszą mieć konto w portalu gazety.
                • Gość: pmt Jedynka - domofony IP: *.eranet.pl 10.02.05, 12:55
                  Dzisiaj rano żona wpadła na pana od domofonów. Poprawił podłączenie w naszym
                  mieszkaniu, ale powiedział, że całość nie będzie działać poprawnie dpóki
                  wszyscy nie będą mieli instalacji w porządku. Brak aparatów i wadliwe działanie
                  można zgłaszac bezpośrednio do nich (tel 505129146 - pan Matusiewicz)
                  • Gość: beatw Re: Jedynka - domofony IP: 157.25.9.* 10.02.05, 13:14
                    To ja nic już nie rozumiem. W mojej klatce wszyscy mają aparaty, a nic z tego
                    nie wynika. Jak oni chcą podłączyć te domofony, skoro przeważnie w godzinach
                    rannych większości z nas nie ma w domach. To każda z klatek będzie miała
                    zakładane domofony oddzielnie?
                    • Gość: maly69 Nowe Forum -Bezpieczne za dostepem IP: *.ina.de 10.02.05, 13:32
                      witajcie sasiedzi
                      oto adres bezpiecznego forum ktorym aministruje.
                      moga go czytac i pisac tam tylko osoby przezemnie dopuszczone i spokojnie sie
                      tam wypowiadac.

                      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25908
                      pozdrawiam
                      mALY 69
                      O DOSTEP PISZCIE
                      malyksiaze69@wp.pl
                    • Gość: qwerty Re: Jedynka - domofony IP: *.pit.edu.pl 10.02.05, 13:58
                      > Jak oni chcą podłączyć te domofony, skoro przeważnie w godzinach
                      > rannych większości z nas nie ma w domach.

                      Tak było również w dwójce. Instalacja niby została wykonana a nikt nie pofatygował się sprawdzić każdego aparatu z osobna - wystarczyłoby przecież wieczorem spróbować do każdego zadzwonić. Trzeba było osobiście monitować. Można było odnieść wrażenie, że panom od domofonów logiczne myślenie sprawiało wyraźne trudności. Do tego brak _jakiejkolwiek_ informacji. Ciekawe czy powiedzą wam, co daje np. 3-krotne naciśnięcie kluczyka, bo funkcja jest zaprogramowana ale pewnie niewiele osób o tym wie! Tak samo nie podano informacji o procedurze zmiany kodu (ale takową można sobie z instrukcji do systemu przeczytać). Generalnie zero współpracy.
                      • Gość: xx Re: Jedynka - domofony IP: *.devs.futuro.pl 10.02.05, 14:18
                        Z tego co wiem to firma Telnap zakłada mam domofony wiec nie ma co sie dziwić
                        że nic z tego nie wychodzi !
                        PS: Zakladajcie konta i piszcie na forum prywatnym założonym przez użytkownika
                        maly69 !!
                        • malyksiaze69 bezpieczne forum 10.02.05, 14:32
                          sluchajcie.
                          jesli chodzi o dostepy to nie wszystkich znam wiec sie nie dziwcie ze od razu
                          was nie wpuszczam.
                          napiszcie tez troche/krotko o sobie jesli jestescie nowi oraz wtedy gdy
                          prawdopodobnie mnie nie znacie.
                          to sa osoby juz z dostepem.
                          beatw
                          dar-ek
                          emdikej
                          pisiu
                          robokopek
                          venus8

                          pozdrawiam
                          maly69
                          • malyksiaze69 Re: bezpieczne forum 10.02.05, 15:27
                            osoby z dostepem
                            beatw
                            dar-ek
                            emdikej
                            kwiecienmaj
                            monika (...)
                            pisiu
                            robokopek
                            stefania
                            venus8
                            wpal1
                          • Gość: Ebolka Re: bezpieczne forum IP: 195.164.30.* 10.02.05, 15:28
                            Wczesniej padl pomysl, zeby haslo dostepu rozpowszechnic po osiedlu i uwazam,
                            ze to dobry pomysl.
                            Uwierzcie, ze nie wszyscy trafili na ta strone (wiedza o jej istnieniu).
                            Przetestowalam to po moim sasiedzie - nie mial bladego pojecia :(
                            • androm1 Re: bezpieczne forum 10.02.05, 15:49
                              moze wrzucic wszystkim info do skrzynek na klatce ...
                              • malyksiaze69 Re: bezpieczne forum 10.02.05, 15:54
                                posluchajcie.
                                a powiedzcie mi jak ja mam weryfikowac kto jest kim i dawac "dostepy"?????
                                nie znam 250 osob.
                                m69
                                • pisiu Re: bezpieczne forum 10.02.05, 17:06
                                  Jacku - daj jeszcze komuś zaufanemu dodatkowe prawa admina - jest taka
                                  możliwość. Wtedy będziecie mogli sie nawzajem zastępować w udzielaniu dostępów.
                                  No bo cóż - bycie administratorem rodzi pewne obowiązki ;)

                          • Gość: AZ Re: bezpieczne forum IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.05, 15:31
                            To jak będzie z tym hasłem?
                            POZDRAWIAM
                            AZ
                            • Gość: rose Re: bezpieczne forum IP: *.devs.futuro.pl 14.02.05, 09:41
                              To nie takie trudne, aby mieć dostęp do tego bezpiecznego forum zaółz sobie
                              konto wybierając np. tu na górze "Zaloguj się" i wybierz opcję "Nowe konto", a
                              potem zgłoś się do mail'em "małyksiązę69" aby dał Ci uprawnienia do tego forum.
                              Ale napisz coś o sobie np. imie i nawisko i gdzie mieszkasz.
                      • Gość: AZ Re: Jedynka - domofony IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.05, 20:44
                        Sąsiedzi, jaki jest telefon do tych gości od domofonu co jutro ponoć o 10 mają
                        być, bo też bym ich na jutro ściągneła - akurat będę w domu o takiej
                        idiotycznej porze.
                        Pozdrawie
                        AZ
                        • Gość: IG Re: Jedynka - domofony IP: *.eranet.pl 11.02.05, 08:19
                          Pan Matusiewicz, tel. 505 129 146
                          Pozdr.
                          • Gość: AZ Re: Jedynka - domofony IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.05, 08:48
                            Wielkie dzięki
                            POZDRAWIAM
                            AZ
                            • malyksiaze69 bezpieczne forum - weryfikacja, dostep 14.02.05, 14:11
                              prosze o swoje dane
                              na malyksiaze69@wp.pl :
                              imie nazwisko + nr mieszkania z adresem + nick/login pod ktorym chcecie sie
                              logowac

                              na linku Forum bezpiecznego w gazecie wyborczej:
                              wejdz i zglos chec przystapienia wpisujac dokladnie ten sam nick/login ktory
                              wpisales mi na e-mail

                              to wszystko potrzebuje do weryfikacji rozmowcow.
                              prosze takze o pewna cierpliwosc w uzyskaniu dostepnosci.
                              pozdrawiam
                              maly69
                              • yacool00 Koledzy mieszkańcy bud. 29a 15.02.05, 10:18
                                Witam.
                                Chciałbym w imieniu swoim oraz - wydaje się - sporej rzeszy mieszkańców budynku wyrazić najwyższe uznanie.
                                Otóż chiałbym pogratulować pani z lokalu 55 wytrwałego partnera oraz mocnego głosu. Przedwczoraj do 3 nad ranem, wczoraj ze względu na poprzednią nieprzespaną noc nie wiem do której - nieustająca orgia.

                                Doprawdy - ułańska fantazja.
                                • pisiu Re: Koledzy mieszkańcy bud. 29a 15.02.05, 10:54
                                  A ja jestem zniesmaczony tym że podałeś właściwie dokładny adres :(
                                  fe, nieładnie
                                  każdemu wolno kochać
                                • Gość: maly69 Re: Koledzy mieszkańcy bud. 29a IP: *.ina.de 15.02.05, 14:21
                                  Dobrze ze nie byly to odglosy mlota udarowego.....
                                  a tak....odglosy natury....


                                  milosc...czy jest cos piekniejszego na tym swiecie.....

                                  maly69.
                                • Gość: emeryt Re: Koledzy mieszkańcy bud. 29a IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.05, 09:39
                                  Dobry człowieku, podobno wiagra potaniała. Ja też czekam tylko na emeryturę a
                                  wtedy to dopiero posłuchacie.

                                  Nie bądź skąpy i ty poszalej sobie.
                                • Gość: BARABARA Re: Koledzy mieszkańcy bud. 29a IP: *.in.obop.pl / *.obop.com.pl 16.02.05, 14:39
                                  No i "kolega" został zganiony... nieładnie tak zaglądać komuś do łóżka...
                                  Mieszkanie jest też po to by się p.i.e.p.r.z.y.ć. A wykonawca naszego osiedla
                                  nie zadbał o odpowiednią akustykę. Stoperki w uszy, zęby zacisnąć, poduszka na
                                  głowę, piwko na dobry sen i jakoś idzie przetrzymać nockę...
                                  Pozdrawiam wszystkich GŁOŚNO SIĘ KOCHAJĄCYCH. Polecam!
                                  • Gość: emeryt Re: Koledzy mieszkańcy bud. 29a IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.05, 19:14
                                    Basieńko, emeryturkę odbieram w poniedziałek. Co ty na to?
                                    • Gość: chris Re:wypowiedz p.Frydryszaka z 4.02.05 8.51 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.05, 04:36
                                      Panie Frydryszak,
                                      Jestem członkiem tej spółdzielni od kilkunastu lat i powiem Panu,ża takiego
                                      bajzlu jaki Pan narobił podczas swego prezesowania to nie było nigdy. Wszystkie
                                      obecne kłopoty zaczęły się w czasie Pańskiej prezesury tak więc jak Panu nie
                                      wstyd wogóle wypowiadać się a szczególnie cokolwiek doradzać na tym forum
                                      członkom spółdzielni. Siedz Pan cicho i wstydu oszczędz (sobie).
                                      • Gość: cc Re:wypowiedz p.Frydryszaka z 4.02.05 8.51 IP: *.devs.futuro.pl 18.02.05, 12:54
                                        Dla mnie osobiście wypowiedzi Pana Frydryszaka to nieudolna próba oczyszczenia
                                        sie z zarzutów i przedstawienia sie w roli ofiary spółdzielni.
                                      • Gość: jacekfrydryszak1 Re:wypowiedz p.Frydryszaka z 4.02.05 8.51 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 18:07
                                        Szanowny Panie!
                                        Nie zamierzam podejmować polemiki z Pana oceną mojej pracy w Spółdzielni,
                                        przede wszystkim ze względu na jej formę, wykluczającą możliwość jakiejkolwiek
                                        rzeczowej dyskusji. Moje wystąpienie na forum, sprowokowane obelgami jakimi
                                        mnie obrzucono, było kierowane do osób, które wolne od emocji, są w stanie
                                        przynajmniej zastanowić się nad treścią moich wypowiedzi. Odnosząc się do
                                        następnego postu, zapewniam, że zawsze brałem odpowiedzialność za podejmowane
                                        przez siebie decyzje, a postawa ofiary czegokolwiek i nie tylko w Spółdzielni
                                        jest mi obca.
                                        Z poważaniem Jacek Frydryszak.
                                        PS: Nawiasem mówiąc, jestem ciekawy, czy doczekam się podpisów z imienia i
                                        nazwiska, pod wypowiedziami odnoszącymi się do oceny mojej osoby.
                                        • Gość: incognito Re:wypowiedz p.Frydryszaka z 4.02.05 8.51 IP: *.devs.futuro.pl 18.02.05, 19:52
                                          Moim zdaniem nie doczeka się Pan na podpisanie postów.
                                          Aby to zrobić trzeba mieć odwagę i argumenty.
                                          Ukrywanie się pod byle jakim pseudo jest dobrym rozwiązaniem: można pisać co
                                          tylko się chce i teoretycznie być bezpiecznym !!!
                                          • falk2 Re:wypowiedz p.Frydryszaka z 4.02.05 8.51 18.02.05, 22:12
                                            Wydaje mi sie, ze nie tylko z tych powodow nie podpisujemy listow imieniem i
                                            nazwiskiem. Po prostu forum internetowe rzadzi sie swoimi prawami, nie kazdy ma
                                            ochote publicznie udostepniac swoje dane. Co oczywiscie nie znaczy, ze mozna
                                            kogokolwiek obrazac. Pojawiaja sie tutaj jednak rowniez posty, ktorych autorzy
                                            krytykuja polityke bylego prezesa w sposob rzeczowy i kulturalny. Chyba zreszta,
                                            jako czlonkowie spoldzielni i mieszkancy osiedla, maja do tego prawo.
                                            • Gość: incognito Re:wypowiedz p.Frydryszaka z 4.02.05 8.51 IP: *.devs.futuro.pl 18.02.05, 23:56
                                              Zgoda. Nie chcemy podawać swoich danych, ale też nie mamy prawa ukrywając się
                                              pod pseudonimem obrażać innych. W każdym innym przypadku możemy dyskutować
                                              ukrywając się pod wymyślonym nick'iem, ale w momencie inwektyw sprawa
                                              przedstawia się zupełnie w innym świetle: tchórzostwa. Dodatkowo biorąc pod
                                              uwagę, że forum jest "otwarte" i dostępne dla wszystkich jest to
                                              niedopuszczalne.
                                              • malyksiaze69 Re:wypowiedz p.Frydryszaka z 4.02.05 8.51 21.02.05, 09:33
                                                szanowni....
                                                tak to jest na otwartym forum ze wiekszosc osob tutaj wypowiadajacych sie sa to
                                                osoby prywatne i raczej nie wypowiadaja sie na "ogolnym" z imienia i
                                                nazwiska....takie jest prawo i maja do tego prawo.
                                                pan Prezes i bardzo dobrze podpisuje sie z i mienia i nazwiska gdyz jest osoba
                                                publiczna piastujac stanowisko. jednoczessnie odpowiada na pytania, dementuje,
                                                polemizuje....

                                                uwazam ze taka jest kolej rzeczy i juz.
                                                Zadna z osob nie wypowie sie nawet w temacie trawnika podpisujac sie tutaj
                                                powtarzam "tutaj" z imienia i nazwiska.
                                                Pan Prezes to inna sprawa.

                                                pozdrawiam
                                                maly69
                                                • Gość: sąsiadka Re:wypowiedz p.Frydryszaka z 4.02.05 8.51 IP: 217.153.149.* 22.02.05, 09:38
                                                  jesli się podpisze to co?
                                                  Pan Prezes mi wybije okna w mieszkaniu?

                                                  Nie jest istotne czy ktoś się podpisuje czy nie - istotne jest, że na forum się
                                                  wypowiadają członkowie spółdzielni !!!!!
                                                  • Gość: AZ liczniki ogrzewania IP: 213.199.219.* 22.02.05, 17:02
                                                    Szanowni Sąsiedzi - szczególnie z bloków o już działających licznikach - czy na
                                                    licznikach powinny świecić się jakieś cyferki, bo jeśli tak to w bloku nr 1
                                                    przynajmniej w mojej klatce jeszcze się nie świecą.
                                                    POZDRAWIAM
                                                    i czekam na odpowiedź
                                                    AZ
                                                  • androm1 Re: liczniki ogrzewania 23.02.05, 09:09
                                                    ale jakich licznikach ???
                                                  • Gość: AZ Re: liczniki ogrzewania IP: 213.199.219.* 23.02.05, 16:31
                                                    Sorry w tytule napisałam a w treści już zgubiłem, ze chodzi mi o liczniki do
                                                    mierzenia zużycia energi - do centralnego ogrzewania.
                                                    POZDRAWIAM
                                                    AZ
                                                  • Gość: X PORADA PRAWNA IP: *.citibank.com 24.02.05, 10:15
                                                    MAM PYTANIE- CO Z PORADA PRAWNA DOT. DOPLAT?
                                                    NIE MA ZADNYCH OGLOSZEN. TEMAT UCICHL I NIE WIEM CO SIE DZIEJE.
                                                    BYLABYM WDZIECZNA, GDYBY KTOS MI POWIEDZIAL CO SIE DZIEJE.
                                                  • pisiu Re: PORADA PRAWNA 24.02.05, 14:24
                                                    O takie rzeczy pytaj na forum forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25908
                                                    tu raczej nie powinniśmy sie w tak delikatnych sprawach wypowiadać.
                                                  • Gość: sąsiadka z 1 Re: spotkanie IP: *.crowley.pl 04.03.05, 18:34
                                                    Witam,
                                                    Mam pytanie do organizatorów spotkania, które ma się odbyc, czy jest możliwa
                                                    zmiana terminu? Sobota- środek weekendu to nie jest chyba najlepszy czas, wiele
                                                    osób wyjeżdża, a chciałoby na pewno być obecnym. Moja propozycja- poniedziałek
                                                    po tejże sobocie, godz. 20.00.
                                                  • Gość: pisiu Re: spotkanie IP: 193.24.24.* 07.03.05, 13:40
                                                    Raczej trudno zmienić termin jak ogłoszenie już wisi kilka dni, powstanie
                                                    zamieszanie - to raczej propozycja na kolejne spotkania.
                                                  • Gość: marek Re: spotkanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 15:48
                                                    a kiedy jest to spotkanie ( nie mieszkam jeszcze na osiedlu)???
                                                  • Gość: marelv koniec prezesow..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 18:15
                                                    gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2597161.html
                                                    pewnie nie będzie to długo pod tym adresem
                                                  • Gość: m już nikt nie pisze ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 13:23
                                                    coś nikt już nie pisze ......
                                                  • pisiu Re: już nikt nie pisze ?? 17.03.05, 06:24
                                                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25908 tutaj spróbuj,na forum
                                                    millenijnym (musisz sie zalogowac)
                                                  • Gość: jacekfrydryszak1 Re:wypowiedz p.Frydryszaka z 4.02.05 8.51 IP: *.acn.waw.pl 26.02.05, 09:21
                                                    Okien Pani nie wybiję. Forum jako wymiana poglądów, może być oczywiście
                                                    anonimowe. Jednak w sytuacji, kiedy publicznie oskarża się człowieka o
                                                    przestępstwo, należy mieć odwagę podać personalia "prokuratora". Ponadto
                                                    przypominam po raz kolejny, że również jestem członkiem Spółdzielni/budowa
                                                    lokalu w osiedlu Słoneczny Stok/, i mam prawo wypowiadania się krytycznie, o
                                                    poglądach innych członków Spółdzialni. Moja obecność na forum nie wynika z
                                                    chęci usprawiedliwiania swoich decyzji, w okresie kiedy pełniłem fynkcję
                                                    Prezesa Zarządu, lecz jest głosem w dyskusji na temat przyszłości Spółdzielni,
                                                    która podobnie jak Pani, leży mi na sercu.
                                                    Z poważaniem Jacek Frydryszak.
                                                  • Gość: maly69 Re:wypowiedz p.Frydryszaka z 4.02.05 8.51 IP: *.ina.de 28.02.05, 11:44
                                                    witam
                                                    Przyszlosc spoldzielni..........
                                                    wlasnie jaka ona bedzie......
                                                    czy wogole taki "twor" jak spoldzielnia moze myslec o przyszlosci???
                                                    za wiele niedomowien , za wiele mozliwosci nie kontrolowania poczynac, .....

                                                    chyba raczej po prostu spoldzielnie przestana istniec
                                                    maly69
                                                  • tomekm6204 Re:wypowiedz p.Frydryszaka z 4.02.05 8.51 28.02.05, 22:27
                                                    O tak, tak. Te skanseny nieudaczników należało by zamknąć. Brak umiejętności,
                                                    odpowiedzialności i chęci do czegokolwiek. Może są gdzieś pozytywne przykłady
                                                    ale to raczej wyjątki potwierdzające regułę.
                                                    Pozdrawiam sąsiadów
                                                  • Gość: gość11 Re:wypowiedz p.Frydryszaka z 4.02.05 8.51 IP: *.elomza.pl / *.elomza.pl 02.03.05, 20:29
                                                    Panie były prezesie:
                                                    Pańskie nazwisko budzi negatywne emocje u większości członków naszej
                                                    spółdzielni. Lepiej będzie jeżeli pan też będzie podpisywał się nickiem.
                                                    Pamiętamy pana wypowiedzi z czasów gdy był pan prezesem i to nam w zupełności
                                                    wystarcza........
                                                    Teraz niech pan po prostu nic nie mówi i nie pisze - my o panu już wiemy
                                                    wystarczająco dużo ......
                                                    Swoje "super" pomysły już pan realizował - gdy był pan prezesem .......
                                                    Teraz już panu dziękujemy ........
                                                    Niech pan spokojnie wypoczywa i nic już więcej nie psuje .......
                                                    Szczególnie zdrowia innym członkom spółdzielni ......
                                                    Pan już naprawde zrobił dla nas wystarczajaco dużo - szkoda tylko, że nic
                                                    dobrego.......


                                                  • Gość: sąsaidka Re:wypowiedz p.Frydryszaka z 4.02.05 8.51 IP: 217.153.149.* 03.03.05, 14:39
                                                    sąsiedzi,

                                                    Bardzo Was prosze o informację czy macie zainstalowana telewizje kablową.

                                                    Jeśli tak to prosze o info u kogo i za ile.

                                                    pozdrawiam
                                                  • Gość: XX Re:wypowiedz p.Frydryszaka z 4.02.05 8.51 IP: *.devs.futuro.pl 03.03.05, 17:42
                                                    Mam jedyna jak narazie dostepna kablówkę na naszym osuedlu - TELNAP
                                                    Płace 10 zł miesiecznie ! Cena jest adekwatna do jakosci i ilosci programow
                                                    jakie dostajemy. Czekam moze Aster się kiedyś odezwie.
                                                  • malyksiaze69 Prywatne forum osiedla Milenium logowanie 17.03.05, 09:02
                                                    Witam
                                                    przypomne raz jeszcze ze utworzylem prywatne forum gdzie dostep jest przeze
                                                    mnie ustalany.
                                                    aby tam wejsc prosze o pelne dane z adresem mieszkania .sluzy to weryfikacji.
                                                    na adres
                                                    malyksiaze69@wp.pl

                                                    poruszamy tam kwestie ktore nie moga byc poruszane na otwartym forum. nie
                                                    oznacza to jednak ze tutaj to forum "umiera" absolutnie nie....i mozemy tutaj
                                                    rozmawiac ogolnie....czy tez dyskutowac z panem prezesem F.
                                                    pozdrawiam i przekazuje link do forum prywatnego

                                                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25908

                                                    pzdr
                                                    maly69
                                                  • sidorm Re: Prywatne forum osiedla Milenium logowanie 24.03.05, 14:57
                                                    Do małego księcia.

                                                    Jak można wejść jeśli nie wpisujesz na liste uczestników.
                                                    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    czekam juz okolo tygodnia !!!!!!!!!!!!!!!
                                                    i nie rozumiem czemu mnie nie dopisałes.
                                                    nie dałeś nawet zadnej informacji

                                                    Marek
                                                  • malyksiaze69 Re: Prywatne forum osiedla Milenium logowanie 15.04.05, 11:34
                                                    ostatnio nie bylo mnie w polsce..........
                                                    stad....efekt
                                                  • malyksiaze69 Re: Prywatne forum osiedla Milenium logowanie 15.04.05, 12:18
                                                    Przepraszam ale nie dostalem e-maila ...
                                                    prosze o powtorke...sprawdzilem poczte i nie mam e-maila od pana.
                                                    malyksiaze69@wp.pl

                                                    dziekuje
                                                    maly69
                                                  • Gość: tygolasek samochody na osiedlu IP: *.mofnet.gov.pl 29.03.05, 14:35
                                                    kto może parkować na osiedlu, tylko ci, którzy wykupili miejsca postojowe, czy
                                                    wszyscy?
                                                  • malyksiaze69 Re: samochody na osiedlu 16.04.05, 11:25
                                                    aktualizacja...hooopppp
                                                  • malyksiaze69 Re: samochody na osiedlu 05.05.05, 15:19
                                                    hoop
                                                  • mariapa Re: samochody na osiedlu 14.05.05, 17:12
                                                    witam drogich sąsiadów! i apeluję o więcej uprzejmości, bo czasami żal ściska
                                                    serce, gdy sąsiedzi NIE ODPOWIEDAJĄ na proste "dzień dobry" nie mówiąc,że nie
                                                    uczą tego dzieci.
                                                    to taka mała dygresja...
                                                  • malyksiaze69 Dzien dobry to tak duzo.... 30.06.05, 09:32
                                                    swieta racja.
                                                    Kochani osiedle jest niewielkie....i chyba tworzymy jakas spolecznosc.
                                                    Moze wiec czysta uprzejmosc...poprostu zwyczajne dzien dobry czy uklon...to tak
                                                    niewiele a jednak jak duzo.
                                                    badzmy usmiechnieci i nie spuszczajmy glow...
                                                    pozdrawiam
                                                    maly69
                                                  • malyksiaze69 Re: Dzien dobry to tak duzo.... 01.09.05, 23:18
                                                    Dawno mnie tutaj nie bylo.. wiec najwyzszy juz czas...
                                                    i tak powoli nasze osiedle jest konczone wysilkiem finansowym ... niektorych
                                                    mieszkancow
                                                    pozdrawiam
                                                    maly69
                                                  • malyksiaze69 koncowka osiedla 03.11.05, 11:51
                                                    witam
                                                    kwestia przypomnienia watku.
                                                    I tak zblizamy sie wreszcie do oddania osiedla..
                                                    :)
                                                  • malyksiaze69 Re: koncowka osiedla 01.03.06, 14:34
                                                    oddanie tuz tuz.. a i milenium bis rosnie jak na drozdzach
    • Gość: dadi Re: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin IP: *.kablowka.waw.pl 23.03.06, 22:45
      Co oni teraz buduja?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka