Dodaj do ulubionych

Ramadan - warto wtedy jechac? Poradzcie !!!

22.08.05, 17:40
No bo wlasnie dzisiaj sie dowiedzialam ze od 5.X jest Ramadan w krajach
arabskich... Nie pomyslalam wczesniej zeby to wczesniej sprawdzic a wlasnie w
tym okresie sie przeciez tam wybieramy z kolezanka (Syria / Jordania) ...

Czy duzo stracimy jak wtedy tam pojedziemy? Wiem ze sklepy sa pozamykane w
ciagu dnia, itak chcialam pobuszowac po slawetnych arabskich bazarach,
poobserwowac ludzi, no i skosztowac arabskiej kuchni - podobno raj dla
wegetarian... :(

Macie moze jakies doswiadczenia w podrozowaniu w trakcie Swieta Ramadan?

Bardzo Wam dziekuje za rady / wskazowki.

Pozdrawiam!
Iza
Obserwuj wątek
    • aga_qan Re: Ramadan - warto wtedy jechac? Poradzcie !!! 23.08.05, 09:52
      ja co prawda doswiadczenia nie mam,ale moj maz powiedzial, ze Ramadan warto
      zobaczyc,ale calosc pobytu w tym okresie mija sie z celem. Swiat odwrocony jest
      wtedy do gory nogami, dzien zamieniony z noca i nic nie funkcjonuje normalnie.
      My wlasnie tak zorganizowalismy nasz wyjazd do Jordanii, zeby czasami nie
      wypadl w calosci w Ramadanie.
    • corrina_f1 Re: Ramadan - warto wtedy jechac? Poradzcie !!! 23.08.05, 11:15
      Co prawda nie znam specyfiki ramadanu w Syrii i Jordanii, ale w zeszłym roku
      miałam to szczęście że znalazłam się w tym czasie w Tunezji. Było super !
      Owszem, jest sporo zmian, ale moim zdaniem po srokroć warto.
      Polecam lekturę moich tunezyjskich zapisków, tam sporo o ramadanie pisałam.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10662&w=17228040
      • corrina_f1 Re: Ramadan - warto wtedy jechac? Poradzcie !!! 23.08.05, 11:18
        Polecam również ten wątek na forum Egipt:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=27464119&wv.x=1&a=27464119
        oraz:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=16371773&wv.x=1&a=16371773
      • dexmania Re: do corrina_f1 - a jak ze zwiedzaniem? 23.08.05, 12:41
        dziekuje, troche mnie pocieszylas :) a jak ze zwiedzaniem meczetow czy innych
        turystycznych miejsc?
        • corrina_f1 Re: do corrina_f1 - a jak ze zwiedzaniem? 23.08.05, 14:29
          turystyczne to raczej bez obaw,mogą się co najwyżej zmienić godziny wstępów, co
          do meczetów, jak pewnie wiesz, nie muzułmanin, a szczególnie kobieta, do
          większości raczej wstępu nie ma.. :(
          • aliya_uk Re: do corrina_f1 - a jak ze zwiedzaniem? 23.08.05, 15:10
            hu hu
            z ta szczegolnie kobieta to sie nie zgadzam, mozna wchodzic do meczetu (na
            pewno nie w godzinach modlitw) i jesli ma suie przyzwoite ubranie, bez
            odlsanietych rak, nog, najlepiej z zakryta glowa, co nie powinno byc takie
            straszne na kilka minut:)

            jesli sa o male meczety gdzie nie ma turystow to i tak tam sie nie wchodzi....
            salam
            aliya
            • corrina_f1 Re: do corrina_f1 - a jak ze zwiedzaniem? 24.08.05, 11:58
              Napisałam przeciez że do WIĘKSZOŚCI nie wejdzie, co nie oznacza, że do
              wszystkich. Ja w Aleksandrii też zwiedzałam meczety i mogłam bez obaw (w
              odpowiednim stroju oczywiście) wejść do częśći przeznaczonej dla kobiet, ale
              dobrze wiadomo, że to się nie stosuje wszędzie.
    • chaladia Re: Ramadan - warto wtedy jechac? Poradzcie !!! 23.08.05, 15:45
      Serdecznie odradzam.
      Ramadan na Bliskim Wschodzie to ciekawe przeżycie, ale i ogromne ryzyko
      komunikacyjne. Oni tam pracują, także jako kierowcy, a pić nie mogą. Bez
      jedzenia w temperaturze powyżej setki Fahrenheita można swobodnie wytrzymać
      nawet dwa-trzy dni, ale bez wody te 12 godzin to jest poważny problem i pod
      koniec dnia człowiek jest bardzo odwodniony. Dla urzędnika lub sprzedawcy to
      tylko dyskomfort, ale kierowca ledwo w tych warunkach widzi, słyszy, co więcej
      z reguły jest niewysany, bo w nocy udzielał się towarzysko. Opóźnienie reakcji
      odpowiada mniej-więcej 2 promilom alkoholu... W efekcie tego 30% wypadków
      drogowych na ME wydarza się w ciągu 30 dni Ramadanu.
      • dexmania Re: Ramadan - do Chaladia 23.08.05, 16:50
        No to znowu jestem w kropce :(
        • chaladia Re: Ramadan - do Chaladia 23.08.05, 20:26
          Nic Ci na to nie poradzę.
          Osobiście nauczyłem się parę razy latać Toyotą Land Cruiserem, gdy musiałem w
          trybie awaryjnym opuścić szosę by uciec przed autobusem lub ciężarówką
          prowadzonymi przez nieprzytomnego muzułamnina w Ramadanie.
          A i tak w Egipcie jest łatwiej, bo wiele krytycznych funkcji w czasie Ramadanu
          przejmują Koptowie.
    • kiranna Re: Ramadan - warto wtedy jechac? Poradzcie !!! 25.08.05, 21:30
      ramadan jest nie tylko w krajach arabskich, ale ogolnie muzulmanskich ;)
      nie wiem jak w syrii i jordanii, ale w turcji, szczegolnie w duzych miastach
      nie dosc, ze zazwyczaj wszystkie sklepy sa pootwierane w ciagu dnia, to
      hipermarkety i centra handlowe czynne dluzej, najczesciej do g.23.00 lub
      polnocy.
      w ciagu dnia bez problemu mozna cos zjesc, jest prawie pusto w restauracjach i
      nie tylko turysci w tym czasie jedza. poscic nie musza tez muzulmanie - osoby
      starsze, chore, w drodze, dzieci i kobiety w ciazy. poza tym wsrod moich
      znajomych turkow bardzo niewielu posci w ogole, ale turcja jest dosc
      specyficznym krajem, wiec raczej nikogo to nie razi, przynajmniej w naszym
      srodowisku.
      za to w czasie iftar (wieczorny posilek w czasie postu) z trudem da sie wcisnac
      szpilke w restauracjach i najczesciej obowiazuje rezerwacja. wtedy tez
      faktycznie male sklepiki moga byc pozamykane na godzine, dwie. duze funkcjonuja
      normalnie. wiadomo tez, ze im dalej na wschod albo im mniejsze miasto czy na
      wsiach ludzie sa bardziej tradycyjni i byc moze bedzie mniejszy wybor czynnych
      restauracji i sklepow.

      w czasie ramadanu jedzenie jest tez zazwyczaj tansze, a wieczorem jest mnostwo
      festynow, fajerwerkow, wystepow artystycznych na swiezym powietrzu, jest tez
      tradycyjny teatr cieni i zycie zaczyna tetnic ze zdwojona sila do polnocy.
      ludzie non stop sie goszcza, nie wypada w tym czasie kogos pominac z
      odwiedzinami. ja osobiscie bardzo lubie ramadan i wlasnie te wieczorna fete,
      szczegolnie na sultanahmecie w istambule.

      zgodze sie co do kierowcow, niestety... w istambule dantejskie sceny zaczynaja
      sie godzine przed zachodem slonca, kazdy pedzi na oslep, byle zdazyc na czas na
      uczte. ja osobiscie nie wyjezdzam w tym czasie samochodem, jesli nie musze. ale
      przyznac tez trzeba, ze kierowcy sa dla siebie bardziej wyrozumiali w tym
      okresie ;)

      mysle, ze jednak warto zobaczyc kraje muzulmanskie w czasie ramadanu, chociazby
      dlatego, zeby przekonac sie ze post nie musi kojarzyc sie z umartwianiem ;)
      bo to nie tylko post przeciez, ale i wieczorna zabawa w szerokim gronie ze
      swiatecznymi potrawami, slodyczami, napojami, itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka