Dodaj do ulubionych

RAMADAN I EID-UL-FITR

10.09.03, 21:38
RAMADAN JAKO MIESIĄC KSIĘŻYCOWY

Ramadan jest dziewiątym miesiącem muzułmańskiego kalendarza, w czasie którego
wyznawcy islamu przestrzegają postu. Miesiące muzułmańskie to:
1. Al-Muharram
2. Safar
3. Rabee'ul Awwal
4. Rabee'ul Athathanee
5. Jumadah Awwal
6. Jumadth Thanee
7. Rajab
8. Sha'aban
9. Ramadan
10. Shawwal
11. Dhul-Qidah
12. Dhul-Hijah
Islam używa kalendarza księżycowego - czyli każdy miesiąc rozpoczyna się w
momencie ujrzenia (ru'eyah) sierpa nowego księżyca (hilal) miesiąca. Ramadan
trwa więc od narodzin jednego hilal aż do kolejnego pojawienia się sierpa
księżyca na niebie. W przypadku gdy chmury, smog albo mgła zasłaniają niebo,
przeszkadzając w naocznym ujrzeniu hilal, wtedy oblicza się odpowiednią ilość
dni, a więc jeśli 29 dnia
- Sha’abanu nie można zobaczyć hilal Ramadanu z powodu zachmurzenia lub
innych przeszkód na niebie, dopełnimy 30 dnia miesiąca Sha’aban
- Ramadanu nie można zobaczyć hilal Shawwal z powodu zachmurzenia lub
innych przeszkód na niebie, dopełnimy 30 dnia miesiąca Ramadanu. Następnego
dnia rozpocznie się 'Eidul Fitr – święto przerwania postu
Ujrzenie sierpa nowego księżyca może odbyć się na dwa sposoby:
- Bezpośrednio – kiedy sami go ujrzeliśmy
- Pośrednio – ktoś go zobaczył, a my na tym polegamy.
Jeśli jakaś wiarygodna, prawa i godna zaufania osoba ('adl) spostrzeże hilal,
musi zacząć pościć. Kiedy poinformuje o tym innych (według większości
uczonych) także oni mają obowiązek rozpocząć post. Wystarczy by jedna osoba
ujrzała sierp, a cała społeczność zaczyna pościć, natomiast w przypadku jego
zakończenia nadal trwają polemiki pomiędzy uczonymi czy można polegać w tym
przypadku na zdaniu jednej osoby. Nie mogą się też dogadać, czy ujrzenie
hilalu w jednym miejscu powinno być obowiązujące dla muzułmanów na całym
świecie.
Ujrzawszy sierp nowego księżyca należy powiedzieć: „Allahu Akbar, Allahumma
ahillahu 'alaina bil yumni wa Iman, Was Salaamata wal Islam, Ribbi wa rabbika
illahí”. (Tirmidhi), co oznacza „Allah jest Wielkim O Allahu, zrób to
początkiem, początkiem powodzenia, wiary, pokoju i całkowitego
podporządkowania się Allahowi. Twoim Panem i moim jest Allah”. Jest także
druga wersja przekazana przez Abu Taliba: „Allahu Akbar (trzykrotnie) Al-
hamdu Lillah. Alladhi Khalaqani wa Khalaqaka, wa qaddara laka manajil wa
ja'alaka ayatna lil 'ala meenI”, co w tłumaczeniu brzmi: „Allah jest Wielki
(trzykrotnie). Chwała Allahowi, który stworzył mnie i ciebie i rozporządził
dla ciebie fazy i uczynił cię znakiem wszechświata”.

Jako, że kalendarz księżycowy jest o około 11 dni krótszy od słonecznego,
święta muzułmańskie "przesuwają" się każdego roku. W roku 2000 (1421 roku
kalendarza islamskiego) Ramadan rozpoczął się 28 listopada. W następnym roku
(1422/2001) jego początek przypada na 16 lub 17 listopada a koniec na 14
grudnia.
Według wyznawców islamu, gdy tylko nadchodzi kolejny raz miesiąc Ramadan,
szczęście i radość wstępują w serca muzułmanów, bowiem wraz z nim następują
dwa najwspanialsze dary Allaha, mianowicie poszczenie i uroczystość
objawienia Koranu. Post jest wymownym wyrażeniem Allaha, prowadzącym Jego
wyznawców do bram Jego łaski, kluczem do poznania tajemnic Jego bliskości.


CZYM JEST RAMADAN ?

Słowo „ramadan” pochodzi od arabskiego rdzenia ramida albo ar-ramad
oznaczającego wielki upał i suchość, szczególnie ziemi. Z tego samego rdzenia
wywodzi się wyraz ramdaa, czyli spalony przez słońce piasek i słynne
przysłowie „Kal Mustajeer minar Ramadaa binnar" – „Wyskoczyć z patelni na
ogień” i Hadis, w którym Wysłannik Allaha mówi „Modlitwa żałujących jest
obowiązkiem, kiedy młody wielbłąd czuje gorąco słońca wcześnie rano”.
A zatem słowo Ramadan wskazuje na gorące uczucie w brzuchu, jako
rezultat pragnienia. Inni mówią, że miesiąc jest tak nazwany, bo Ramadan
wypala grzechy dobrymi uczynkami, tak jak słońce spala ziemię. Jeszcze inni
uważają, że nazwano go tak, bo serca i dusze są chętniej otwarte na
upomnienia i pamięć Allaha podczas Ramadanu, tak jak piasek i kamienie są
otwarte na gorąco słońca. Według muzułmanów to Allah zainspirował nazwanie
tego miesiąca w ten sposób.


UPRAWOMOCNIENIE RAMADANU

Przestrzeganie Ramadanu jest uprawomocnione poprzez dwa źródła
islamskiej wiary – Koran i Sunnę. Księga stwierdza: „O, wy, którzy wierzycie,
poszczenie jest przepisane wam, tak jak i było przepisane tym, którzy byli
przed wami i możecie rozwijać samopowściągliwość” (Koran 2:183). Po ustaleniu
Sawm’u, wersy te podkreślają, że to nie był pierwszy raz gdy post został
ustanowiony, ale że także wcześniejsze narody otrzymały ten nakaz.
Wielu uczonych twierdzi, że wstępna wskazówka kamaa odnosi się do
analogii pomiędzy Ramadanem a poszczeniem ludzi w przeszłości.
W chrześcijaństwie istniał post podobny celem i długością. Zaczęto jednak
składać różne śluby o przedłużaniu postu ponad wyznaczony, miesięczny czas.
Stawał się on jednak co raz trudniejszy w związku z tym do przestrzegania i
wierni zaczęli w ogóle go zaniedbywać.
W Hadisie przekazanym przez Daghfala Imama Hanzalaha Wysłannik Allaha
stwierdza: „Chrześcijanie mieli w zwyczaju pościć jeden miesiąc. Kiedy jakiś
człowiek wśród nich zachorował, przyrzekali, że jeśli Bóg go wyleczy, wtedy
przedłużą swój post o dziesięć dni. Jeśli wyzdrowiał, to post trwał
czterdzieści. Później kolejna osoba zachorowała i przyrzeczno Bogu
przedłużenie postu o siedem dni. On wyzdrowiał a post został przedłużony do
czterdziestu siedmiu dni. Wtedy zachorował król. Znowu przyrzekli Bogu, że
jeśli wyleczy go, to oni dopełnią siedmiu do dziesięciu dni postu i przesuną
post do wiosny. Król został wyleczony, a post wzrósł do pięćdziesięciu dni”.
W ten sposób jeden z filarów religii został zaniedbany. Nawet pewien
chrześcijański pisarz narzekał: „Prawie przez półtora wieku, poszczenie nie
było w modzie, przynajmniej w kościołach na Zachodzie”. Przy okazji
otrzymaliśmy wyjaśnienie, dlaczego wyznawcy Allaha poszczą w innym terminie
niż chrześcijanie. To ci pierwsi pozostali prawowierni a od właściwego
terminu odeszli chrześcijanie. Niektórzy mówią, że analogia dotyczy nie tyle
źródeł postu, co sposobu poszczenia – powściągliwość od jedzenia i picia oraz
stosunków małżeńskich.
Ramadan nawiązuje więc do tradycji chrześcijańskiego postu, mającego jeszcze
starsze korzenie w judaizmie. Jednak żadna z tamtych religii nie przykłada
takiej wagi do postu, jak islam. Dotyczy to zarówno szczegółowego wyłożenia w
Koranie celów i zasad postu jak i sposobów jego realizacji – a także
powszechności.
Dziś w chrześcijaństwie post pozostał jako zalecenie powstrzymywania się od
jedzenia mięsa w piątki (tyle pozostało ze znaczących w judaizmie i islamie
kategorii koszerności, mięsa nieczystego), post wigilijny i Wielki Post. Ten
ostatni mógłby być odpowiednikiem Ramadanu – jeśli rzeczywiście i
powszechnie przestrzegany byłby zarówno pod względem fizycznym jak i
duchowym. Ponadto chrześcijański Wielki Post uzasadniony jest
przygotowywaniem się wiernych do śmierci i zmartwychwstania Jezusa, zanikają
jego ogólnoteologiczne przesłanki - to jakby nie Bóg wskazał, kiedy pościć,
lecz ci, którzy Chrystusa ukrzyżowali.
Dziś w znacznym stopniu jest to tylko umowny okres wyznaczający koniec
karnawału i oddzielający kupowanie prezentów „pod choinkę” od drugiej rundy
zakupów. Zauważmy jednak, iż Wielki Post i Wielkanoc pozostały świętami
ruchomymi, co jest nawiązaniem do dawnego, księżycowego kalendarza (w
przeciwieństwie np. do Świąt Bożego Narodzenia).
Oczywiście także w chrześcijaństwie są osoby, zarówno odczuwające duchową
istotę postu jak i przestrzegające jego formalnych rygorów. Można jedna
Obserwuj wątek
    • beduinka Re: RAMADAN I EID-UL-FITR cz.2 10.09.03, 23:32
      Oczywiście także w chrześcijaństwie są osoby, zarówno odczuwające duchową
      istotę postu jak i przestrzegające jego formalnych rygorów. Można jednak
      zaryzykować tezę, iż „zeuropeizowane” chrześcijaństwo utraciło znaczną część
      ascetyzmu i powszechnej głębi wiary, charakterystycznych dla obu pozostałych
      religii, powołujących się na tego samego Boga.
      Post pojawia się także w innych wierzeniach i kulturach – zarówno jako
      o odrzucanie niektórych rodzajów pożywienia,
      o stałe terminy ograniczania się jak i
      o jako element przygotowań do ważnych inicjacji –
      i to praktycznie we wszystkich częściach świata, od Eskimosów po ludy pierwotne
      Amazonii. Można więc uznać, iż stanowi bardzo mocno zakorzeniony sposób
      pogłębiania duchowości i przybliżania się do spraw boskich.
      We współczesnej cywilizacji globalnej, znacznie zlaicyzowanej i
      skomercjalizowanej, często nie rozumie się znaczenia postu w islamie.
      Wiara muzułmańska oparta jest na pięciu obowiązkach :„Islam jest zbudowany na
      pięciu filarach, wyznaniu, że nie ma bóstwa prócz Allaha, a Muhammad jest Jego
      porokiem, ustaleniu Salatu, dawaniu Zakatu, przestrzeganiu postu podczas
      Ramadanu i pielgrzymce do Domu Allaha” (Bukhar). Hadis ten ukazuje, że
      poszczenie podczas Ramadanu jest jedną z podstaw, na których została zbudowana
      religia. Hadis wzmacnia (umacnia) obowiązek poszczenia stwierdzony w Koranie.


      DUCHOWA ISTOTA SIYAAM

      Poszcząc osiąga się taqwa, co oznacza strach przed Allahem, a wywodzi
      się z rdzenia waqa – ochraniać. Kiedy boisz się Boga, ochraniasz się przed Jego
      gniewem i przed rzeczom, które mogą ciebie zniszczyć. Taqwa można łatwo
      osiągnąć poszcząc z prostej przyczyny, bo kiedy się pości, staje się słabym z
      powodu braku pożywienia, a twoje łaknienie jest zmniejszone. Przy zmniejszonym
      łaknieniu grzechy maleją (zmniejszają się), bowiem nie ma energii na opał dla
      nich. Kiedy grzechy się zmniejszają to taqwah wzrasta.

      Poszczenie jest wyjątkową formą czczenia Boga, przepisaną jako część całego
      systemu islamu. Jego unikalność odbija unikalność istoty ludzkiej, stworzenia
      składającego się ciała i duszy, których doskonałość zależy od właściwych
      proporcji tych części. Zbyt dużo części fizycznej zrujnuje człowieka, zbyt dużo
      części duchowej przyczyni się do tego samego. Poszczenie kieruje uwagę
      uczestnika na sztukę balansowania potrzeb duchowych z fizycznymi.
      Jest to żywy dowód, że jest w każdym z nas chęć, element, który kontroluje
      nasze czyny. Będzie to potrzebne, by okiełznać zwierzęce skłonności pochodzące
      w pełni z brzucha. To pozwoli zapomnieć nam o swoich początkach, obudzi nam
      umysł i umożliwi jasne myślenie i świadomość istnienia Allaha. Poszczenie jest
      uspokajaniem umysłu i odbudową naszych duchowych zdolności.

      Islam jest zbudowany na 5 filarach. Każdy z nich reprezentuje jedyną w swoim
      rodzaju użyteczność, instytucję, poprzez którą jeśli wierny chce, buduje na
      nich swoje stosunki z Stwórcą. Ze wszystkich 5 filarów, żaden nie jest bardziej
      wyjątkowy niż siyaam – post. Przy innych z nich (Saalat, Zakat, Hajj) może być
      świadek, który widzi, czy naprawdę ich przestrzegamy (naoczne potwierdzenie to
      Riya). W przypadku poszczenia nie ma takiej możliwości. Jedynym, który wie, czy
      naprawdę przestrzegamy postu jest Allah Wszechmogący. Łatwo byłoby udawać, że
      się pości, a w ukryciu podjadać. Tym bardziej jednak dyscyplinuje to wiernych.
      Abu Hurairah powiedział, że Prorok przekazał słowa Allaha „Wszystko, co robi
      syn Adama jest dla niego oprócz postu. To jest dla Mnie i nagrodzę go za to.
      Post jest osłoną. W dzień pościsz, nie używasz nieprzyzwoitości, nie
      wrzeszczysz na innych ani nie odnosisz się ignorancko w stosunku do innych.
      Jednakże jeśli ktoś obrazi cię słownie lub będzie się starał wciągnąć do walki,
      powiedz dwukrotnie ‘ja poszczę’”. Wtedy Muhammad stwierdza „Przysięgam na
      Jedynego, w Którego Rękach jest moja dusza, oddech poszczącego jest słodszy
      Bogu w Dzień Sądu niż zapach piżma. Poszczący doświadcza przyjemności dwa razy:
      jest zadowolony, kiedy kończy post i jest zadowolony, kiedy spotyka swojego
      Stwórcę”.
      Istotą tego ostrego Hadisu jest to, że post jest Allaha. Oczywiście jest tylko
      jedna przyczyna, dlaczego wierny wypróbuje siebie w tym fizycznym ćwiczeniu –
      by poszukiwać zadowolenia Allaha. Post jest testem wiary i głębi szczerości i
      oddania względem Jedności Allaha.
      Hadis ten stwierdza też, że poszczenie jest tarczą, zbroją ochraniającą
      wiernego przed grzesznymi czynami (ma’asi). Czyż nie wiecie, że pożywienie jest
      pierwszą przyczyną szerzenia grzechów ? Gdy się je, ciśnienie krwi wzrasta
      znacznie i poziom energii wzrasta, co ułatwia Szatanowi użyć twoją własną
      energię do popełnienia grzechów. W innym Hadisie Prorok stwierdza „Szatan
      porusza się w układzie krążenia syna Adama, w ten sam sposób krew krąży w
      naszym systemie; więc zaciskajcie jego korytarze głodem”.
      Teraz widać, dlaczego poszczenie jest tarczą. Post umożliwia wiernemu osłonę
      przeciwko jego grzesznej fizyczności. Pomaga także przeciwko ludzkiemu złu
      poprzez nałożenie cierpliwości i wytrwałości zyskanych poprzez poszczenie.

      ZŁY ODDECH

      Powyższy Hadis daje poszczącemu dobrą wiadomość, dotyczącą nagrodzenia za
      zmianę oddechu poszczącego, które jest słodszy dla Allaha niż perfumy. Zmiana
      oddechu w ustach jest jaskrawym, fizycznym zeznaniem tej dyscypliny. Tak mocno,
      jak nienawidzimy złego oddechu, w poszczeniu staje się oddech symbolem dobrej
      rzeczy, jako, że zmiana jest spowodowana przez warstwę, która pojawia się na
      zewnętrznej powierzchni języka wkrótce po rozpoczęciu postu. Przy pragnieniu
      jedzenia, ciało zaczyna trawić tak marnowany materiał i wszelki zapas tłuszczu,
      jaki jest dostępny. Zmiana tej warstwy na języku jest zewnętrznym dowodem, że
      wewnętrzny proces oczyszczania jest w trakcie. Jak tylko organy trawienne
      zostały oczyszczone, jama ustna powraca do normalnego stanu.
      W Hadisie poświadczonym przez Abdullaha Bin Omara, Prorok mówi „Poszczenie
      (Siyaam) i Księga Allaha (Al-Qur’an) pozwalają świadczyć słudze w Dzień Sądu.
      Onże Siyaan powie: ‘O, Allahu, Odmawiałem mu pożywienia i seksu w ciągu dnia.
      Pozwól mi świadczyć w jego imieniu’, i Al-Qur’an powie „Odmawiałem mu spania
      podczas nocy, więc pozwól mi świadczyć w jego imieniu’. Więc Allah pozwoli im
      świadczyć w jego imieniu”.
      Ten Hadis sygnalizuje, że w Dzień Sądu, kiedy wydarzenia będą przytłaczające a
      los niepewny, post i Księga świadczyć będą sługom Allaha. Tak jak każda
      sekunda dziennej pobożności i każda litera głosu Al.-Qur’anu, ich satysfakcja z
      otwarcia się na ciebie, bycia świadkiem i uczestnikiem przeżycia, rodzi się w
      umyśle, że Shafa’ah jest skrajnym przywilejem i rzadkim towarem. Nawet
      zwykły prorok nie spróbuje świadczyć za kogokolwiek tego dnia.


      ZANIEDBYWANIE RAMADANU

      Błogosławiony miesiąc Ramadan nadchodzi raz w ciągu księżycowego kalendarza dla
      poważnego duchowej i fizycznej próby oraz ich naprawy. Zaniedbać ten
      muzułmański obowiązek wraz z jego wszystkimi korzyściami jest poważnym,
      niewybaczalnym grzechem. Dodatkowo Abu Hurairah relacjonuje ostrzeżenie
      Proroka: ”Ktokolwiek złamie jeden dzień postu podczas Ramadanu bez
      zatwierdzonego pozwolenia od Allaha, nigdy nie będzie mógł odkupić tego innym
      dniem postu, nawet jeśli będzie pościć do wieczności”. Surowym ostrzeżeniem
      przed łamaniem postu w Ramadanie w tym Hadisie jest znak za jak poważne
      przestępstwo jest to postrzegane przez Wszechmocnego.


      OTRZYMANIE KORANU

      Muzułmanie wierzą, że w czasie Ramadanu Allah objawił pierwsze wersy
      Koranu - świętej księgi Islamu. „Ramadan jest miesiącem, podczas którego został
      zesłany Koran jako przewodnik dla ludzkości i jasny (klarowny, wyraźny, czysty)
      znak
    • beduinka Re: RAMADAN I EID-UL-FITR cz. 3 10.09.03, 23:33

      OTRZYMANIE KORANU

      Muzułmanie wierzą, że w czasie Ramadanu Allah objawił pierwsze wersy
      Koranu - świętej księgi Islamu. „Ramadan jest miesiącem, podczas którego został
      zesłany Koran jako przewodnik dla ludzkości i jasny (klarowny, wyraźny, czysty)
      znak przewodnictwa i sprawiedliwości. Więc każdy z was powinien spędzić ten
      miesiąc na poszczeniu ...” (Koran 2:185). Około roku 610 kupiec Muhammad
      wędrując po pustyni w okolicach Mekki myślał o swojej wierze. Pewnej nocy
      odezwał się do niego głos z nieba. Był to anioł Gabriel, który powiedział
      Mahometowi, że został wybrany, by otrzymać i przekazywać słowo boże. Anioł
      rozkazał Muhammadowi, by zaczął czytać, ten odpowiedział, że jest niepiśmienny.
      Gabriel nauczył go trochę wersów z Koranu, które Mahomet zapamiętał. Pierwsze
      objawienia trwały przez kolejnych 10 dni, potem były następne.
      Otrzymywanie Świętego Koranu jest dla muzułmanów tym samym co
      przekazanie X Przykazań na Górze Synaj dla żydów i chrześcijan.
      Muzułmańscy uczeni uważają, że pierwsze objawienie pojawiło się w 27
      nocy Ramadanu. Noc ta nazywana jest Laylat-al-Qadr (Noc Mocy). Muzułmanie
      wierzą też, że to wtedy Allah ustala bieg spraw na kolejny rok.
      Muzułmanie zawsze łączyli post z czytaniem Koranu. Być może przyczyną
      jest to, że jednym z zadań Ibisa – szatana - jest utrudnianie wiernym czytania
      Koranu. Ale podczas Ramadanu Szatanowi jest trudniej kusić wiernego, bowiem
      czytelnik Koranu ma przywilej konwersowania ze Stwórcą Wszechświata.
      Ktokolwiek praktykuje czytanie Koranu podczas Ramadanu ma większą
      szansę osiągnięcia wyższego poziomu wiary. Recytowanie Koranu nie tylko
      sprowadza spokój do umysłu i serca, ale także poprawia pamięć.

      Trzeci filar islamu – Zakat – jest także szczególnie mocno przestrzegany
      podczas tego specjalnego miesiąca.
      Zatem, charakterystyczne cechy miesiąca postu są sumą podstawowych
      zasad i praw opartych o Koran i Sunnę – Tradycję Wysłannika.


      POST

      Post jako jeden z Pięciu Filarów Islamu muzułmanie zaczynają wypełniać
      jako obowiązek mniej więcej w wieku dwunastu lat. Post niesie w sobie wiele
      celów. Kiedy muzułmanie są głodni i spragnieni, przypomina im to o cierpieniu
      biednych. Post daje też możliwość do praktykowania samokontroli oraz do
      oczyszczenia ciała i ducha. Muzułmanie odczuwają spokój, który pochodzi z
      duchowego poświęcenia, a także pokrewieństwo z współwyznawcami.
      Kazanie wygłoszone przez Proroka w ostatni piątek Sha'banu na powitanie
      miesiąca Ramadanu:
      "O ludzie ! Rzeczywiście przed wami jest błogosławiony miesiąc Allaha.
      Miesiąc błogosławieństwa, litości i wybaczania. Miesiąc, który z woli Allaha
      jest najlepszy z miesięcy. Jego dni są najlepszymi dniami, jego noce są
      najlepszymi nocami a jego godziny najlepszymi godzinami. Jest to miesiąc,
      który zaprasza was, byście byli gośćmi Allaha i zaprasza was, byście byli
      jednymi z tych co są blisko Niego. Każdy oddech, który nabieracie, wychwala
      Jego; wasz sen jest uwielbieniem Boga, wasze uczynki są przyjmowane i wasze
      prośby realizowane. Więc poproście Allaha, waszego Pana, by dał wam krzepkie
      ciało i światłe serce, byście mogli pościć i recytować Jego księgę, bo tylko
      ten jest nieszczęśliwy, kto jest pozbawiony przebaczenia Allaha podczas tego
      wspaniałego miesiąca. Pamiętajcie o głodzie i pragnieniu w dzień Qiyamah
      (Dzień Sądu) wraz z waszym głodem i pragnieniem; dawajcie jałmużnę biednym i
      potrzebującym, szacunek starszym, okazujcie dobroć młodszym, utrzymujcie
      stosunki z krewnymi; strzeżcie swoich języków, zamykajcie oczy na to, co nie
      jest dozwolone dla waszego wzroku, zamykajcie uszy na to, czego zabronione jest
      słuchać, okazujcie współczucie sierotom po innych ludziach tak, by współczucie
      mogło być okazane sierotom po was. Żałujcie swoich uczynków i wznoście swoje
      ręce podczas tych czasów, które są najlepszymi czasami, a Allah patrzy się
      wtedy na swoje stworzenia z życzliwością, odpowiadając im godzinami i
      spełniając ich potrzeby, jeśli jest poproszony...
      O ludzie ! Rzeczywiście wasze dusze są zależne od waszych uczynków,
      uwolnijcie je Istighfarem - skruchą; zmniejszcie ich ciężar poprzez długą
      czołobitność i wiedzcie, że Allah przysięga na swoją moc, że nie będzie kary
      dla tego, który się modli i leży twarzą do ziemi i nie będzie miał on strachu
      przed ogniem w dzień, kiedy człowiek stoi przed Panem światów.
      O ludzie ! Ten, który daje Iftaar poszczącemu w czasie tego miesiąca,
      tego dotychczasowe grzechy będą wybaczone."
    • beduinka Re: RAMADAN I EID-UL-FITR - cz. 4 10.09.03, 23:36

      POST NIE SZKODZI

      Większość muzułmanów pości nie z powodu korzyści medycznych, ale dlatego, że
      zostało im to nakazane w Koranie. Medyczne korzyści poszczenia są więc po
      prostu dodatkowym skutkiem postu.
      Poza islamem poszczenie stosowane jest z medycznych powodów - przy sterowaniu
      wagą, przewodem trawiennym, obniżaniu poziomu lipidów.
      Ramadan jest jednak wyjątkowym miesiącem samoregulacji i autotreningu,
      z nadzieją, że trening ten będzie trwał dalej poza tym postem. Jeśli nauka
      zdobyta podczas Ramadanu - dotycząca diety i prawości - jest kontynuowana także
      po Ramadanie, jest to zbawienne dla całego życia. Poza tym, typ jedzenia
      spożywanego podczas Ramadanu nie charakteryzuje się żadnymi selektywnymi
      kryteriami typowymi dla „crash diets”, np. dostarczania organizmowi tylko
      owoców lub tylko protein. Wszystko, co jest dozwolone, jest pobierane w
      umiarkowanych ilościach.
      Powstrzymywanie się od picia wody w tym okresie nie jest złe, dlatego,
      że powoduje to koncentrację wszystkich płynów w ciele, przyczyniając się tylko
      do nieznacznego odwodnienia. Organizm ma swój własny mechanizm konserwacji
      wody. Zostało udowodnione, że lekkie odwodnienie poprawia długowieczność.
      Do fizjologicznych efektów poszczenia zalicza się obniżenie poziomu:
       cukru we krwi,
       cholesterolu,
       ciśnienia krwi.
      Post można by zarekomendować przy leczeniu nieinsulinowej cukrzycy, otyłości i
      nadciśnienia. W 1994 roku odbył się w Casablance pierwszy Międzynarodowy
      Kongres „Zdrowie i Ramadan”, na którym muzułmańscy i niemuzułmańscy naukowcy
      przedstawili wyniki swoich obszernych badań. Podczas, gdy w wielu przypadkach
      zauważono poprawę, w żadnym wypadku poszczenie nie pogorszyło stanu zdrowia. Z
      drugiej strony, pacjenci cierpiący na kilka dolegliwości, takich jak cukrzyca,
      choroba wieńcowa, kamienie nerkowe itp. są zwolnieni z postu i nie powinni go
      próbować.
      Dlatego Ramadan nie jest postem totalnym – zwolnieni są z niego nie tylko
      chorzy, lecz i dzieci, kobiety w ciąży i karmiące itd. Jednak i ci, bez szkody
      dla zdrowia, starają się zarówno zmieniać swoją dietę jak i - przede
      wszystkim – dopełniać duchowych wymagań Ramadanu.
      Wielu muzułmańskich cukrzyków chce przestrzegać postu w czasie
      Ramadanu, pomimo, że nie mogą z przyczyn zdrowotnych i w związku z tym są z
      postu zwolnieni. Lekarze i muzułmańscy uczeni mają dylemat czy:
      1. cukrzycy mogą pościć jeśli sami zdecydują, że tak chcą ?
      2. post jest dla nich bezpieczny ?
      3. można im pomóc w poszczeniu, jeśli zdecydują się na post ?
      4. mogą mieć swoją chorobę monitorowaną w domu ?
      5. spowoduje to w ich zdrowiu korzyść lub szkodę ?
      Poszczenie w czasie Ramadanu przez muzułmańskiego diabetyka nie jest ani jego
      prawem ani obowiązkiem, a tylko przywilejem po uzyskaniu zgody od lekarza na
      prośbę pacjenta, gdy zdaje on sobie sprawę z wszystkich niebezpieczeństw i
      ponosi pełną odpowiedzialność.


      EID UL FITR

      Słowo Eid wywodzi się z rdzenia a-w-d i oznacza w języku arabskim "święto,
      uroczystość, powtarzające się wydarzenie", a Eid-Ul-Fitr to święto zakończenia
      postu. "Fitr" to "złamanie postu". Jest ono znakiem wdzięczności muzułmanów za
      zrealizowanie jednego z filarów islamu - dopełnienie miesięcznego postu.

      Znaczenie Ramadanu dla wyznawców Allaha tak opisał poeta:

      Święty miesiąc Ramadan
      Dla wiernych się rozpoczął
      Chwaląc Boga w ciągu dnia,
      Od świtu do zmierzchu pościmy i modlimy się.
      Płacimy jałmużnę tym, co są w potrzebie
      I staramy się jak najlepiej wypełniać dobre uczynki.
      Kiedy słońce zajdzie a dzień minie
      Zerwę ten łańcuch, ale tylko raz:
      Kiedy Ramadan się skończy
      Cały łańcuch zniknie,
      Zacznie się czas uroczystości i zabawy.
    • beduinka Rada Imamów Muzułmańskiego Związku Religijnego 16.10.04, 12:19
      Chwała Allahowi Panu Światów
      oraz Błogosławieństwo i Pokój Prorokowi Mohammedowi

      Rada Imamów Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP na czele z Muftim
      Rzeczypospolitej Polskiej imamem Tomaszem Miśkiewiczem dążąc do jedności
      społeczeństwa muzułmańskiego w Polsce oraz do ujednolicenia Kalendarza miesiąca
      Ramadan (rozpoczęcie postu oraz jego zakończenie) na podstawie opinii uczonych
      muzułmańskich Rady Muzułmańskiej Europy oraz uczonych Świętych Meczetów
      oświadcza, iż pierwszym dniem Ramadan jest 15 października (piątek) 2004 r. i
      jest to pierwszy dzień Postu, który jest obowiązkiem każdego muzułmanina oprócz
      osób zwolnionych z niego zgodnie ze słowami Bożymi:
      „O wierni! Został Wam nakazany Post,
      tak, jak był nakazany tym,
      którzy byli przed Wami.” Koran 2:183.
      Zawiadamia też, iż święta Ramadan Bajram przypadają na 14 listopada (niedziela)
      2004 r.
      Szczegółowe informacje o modlitwach oraz porze Postu zawarte są w Kalendarzu
      Muzułmańskim na Ramadan 2004 r.

      Z wyrazami szacunku
      Przewodniczący Najwyższego Kolegium MZR w RP
      Mufti Tomasz Miśkiewicz
    • beduinka przesłanie muftiego nt. Ramadanu 16.10.04, 12:22
      Drodzy bracia i siostry!

      Przed wami błogosławiony miesiąc - miesiąc Ramadan, miesiąc w którym zesłano
      Kur'an jako przewodnik dla ludzi i jasny znak dla odróżnienia prawdy od fałszu,
      a kto ujrzy z was nów księżyca (który oznacza że rozpoczął się Ramadan), to
      nakazany jest wam post.

      Islam został zbudowany na pięciu filarach: szahady (wyznanie wiary),
      wykonywaniu modlitw, jałmużny, pielgrzymki i postu w miesiącu ramadanie.

      „ …To jest miesiąc Ramadan, w którym został zesłany Kur'an - droga prosta dla
      ludzi i jasne dowody drogi prostej. Kogo z was zastanie ten miesiąc, to niech
      pości w tym czasie. A ten, kto jest chory lub w podróży, to przez pewną liczbę
      innych dni. Bóg chce dać wam ulgę, a nie chce dla was utrudnienia, chce,
      żebyście dopełnili tę liczbę i żebyście głosili wielkość Boga za to, że On
      poprowadził was drogą prostą. Być może będziecie wdzięczni!... ”

      Ramadan jest dziewiątym miesiącem roku w kalendarzu muzułmańskim. Nazwa jego
      oznacza Palący - to ślad, że niegdyś odnosił się do miesiąca letniego. Z chwilą
      wprowadzenia ery muzułmańskiej wprowadzono kalendarz księżycowy. Ramadan zaczął
      się przesuwać co roku o jedenaście dni, gdyż o tyle rok księżycowy jest krótszy
      od słonecznego. W ten sposób Ramadan wędruje powoli wstecz przez wszystkie pory
      roku, sprawiedliwie rozdzielając związane z nim wyrzeczenia wśród muzułmanów
      zamieszkujących różne strefy geograficzne. Ramadan bowiem jest miesiącem
      wielkiego postu w islamie. Według tradycji Bóg wyróżnił Ramadan czyniąc go
      miesiącem zesłania Kur'anu. Ramadan jest okresem pokuty i odpuszczeniem
      grzechów. Najistotniejsza jest intencja muzułmańskiego postu. Nie jest to
      praktyka umartwiania się ani zaprzeczenia prawom ciała. Post (saum) jest
      sposobem przerywania rutyny zaspakajania potrzeb codziennych oraz ćwiczenia
      ciała i ducha. Chodzi tu o umocnienie dyscypliny wewnętrznej i siły moralnej.
      Przestrzeganie postu nie można praktycznie skontrolować, stanowi on lekcję
      najszczerszego bezinteresownego poświęcenia dla zyskania łaski Boga, który jako
      jedyny wie, czy wierny zachowuje post, czy też nie. Post obowiązuje wszystkich
      dorosłych wiernych, zdrowych na ciele i umyśle, żyjących w warunkach, które
      pozwalają im znosić post bez szkody dla zdrowia. Choroba nieuleczalna,
      menstruacje, ciąża, połóg, karmienie piersią, podróż, ciężka praca fizyczna
      pozwalają odłożyć spełnienie obowiązku na inny miesiąc tego samego roku. Jest
      to zwolnienie czasowe, które mija po powrocie takiej sytuacji do normy.
      Nadszedł dla nas czas szczególny, chociaż wielu z naszych bliskich, znajomych
      nie doczekali się go, umarli - odeszli ku Allahowi. Iluż z nich przygotowywało
      się na jego przyjście i spotkanie lecz Allah (dżelle szanuhu) chciał aby
      odeszli. Dziękujmy więc Allahowi za to że obdarzył nas życiem byśmy mogli
      jeszcze raz pościć dla niego od przedświtu do zachodu słońca, modlić się
      wszystkie modlitwy obowiązkowe, robić dobre uczynki jak na przykład rozdawać
      sadogę ubogim czy też zapraszać i przyjmować poszczących w swoich domach,
      czytać Kur'an (Koran). Dziękujmy Allahowi Panu Światów - Miłosiernemu
      Litościwemu, za jeszcze jeden dzień życia, byśmy mogli Go czcić i prosić o raj
      i miłosierdzie na ziemi.

      Wielu z naszych braci i sióstr w islamie ma małą wiedzę o poście, czy też choć
      raz pościło na chwałę Allaha (dżelle sznuhu). Czy choć raz poczuło smak postu
      poszcząc od wschodu do zachodu słońca, czując smak głodu, czując życie biedaka,
      który rzadko chodzi syty? Jaka to radość po tylu godzinach poszczenia zasiąść
      za stołem, lecz ten, kto nie pości, tego nie czuje. Wielu ludzi nie poszcząc
      mówi „jak będę starszy, będę miał więcej czasu”, ale skąd on wie, że doczeka
      starości, ba czy doczeka jutra i czy będzie wówczas dał rady pościć?

      Gdy stanie przed Allahem (dżelle sznuhu) w Dniu Sądu Ostatecznego co Mu powie?!
      Jak zobaczy przed sobą piekło - ogień piekielny wtedy przypomni sobie i powie:

      „O Boże dlaczego Ciebie nie słuchałem!!”

      Czy ci ludzie nie słyszeli słów Allaha (dżelle szanuhu), który nakazał miesiąc
      Ramadan miesiącem postu dla każdego muzułmanina? Czy nie boją się Dnia Sądu
      Ostatecznego? Czy też zapomnieli o nim, czy owładnęła ich pycha życia?
      Zapomnieli chyba o śmierci, zapomnieli że jeszcze tak niedawno pochowali swoich
      bliskich, że i oni odejdą i staną przed obliczem Boga.

      Niech Allah (dżelle sznuhu) ma nas w swojej opiece. Muzułmanie obudźcie się i
      odwróćcie się od pychy i dostatku życia, popatrzcie przed siebie co
      przygotowaliście w tym życiu aby dostać się do raju.

      Prorok Muhammad (SAAW) powiedział iż miesiąc ten jest niezwykłym miesiącem,
      wierny, który go wypełnił czcią i dobrymi uczynkami - Allah (dżelle sznuhu) go
      wynagrodzi. Gdy nastaje Ramadan zostają otworzone wrota raju, zaś wrota piekieł
      zostają zamknięte, Szejtany (diabły) przykute są łańcuchami.

      Wyjątkowe wartości postu dla wiernego to otworzenie wrót raju dla czyniących
      przykazane i dobre uczynki, zamknięcie wrót piekła oraz przykucie i splątanie
      łańcuchami diabłów. Wyjątkowość tego miesiąca to nadzieja na nagrodę dla tych
      co pościli w Ramadanie, przebaczenie człowiekowi jego poprzednich grzechów,
      przybliżenie do Allaha.

      Każdy dobry uczynek człowieka jest powiększany i tak za jeden dobry dziesięć, i
      tak do siedmiuset. Poszczącemu dane są dwa szczęścia: szczęście - radość kiedy
      kończy post posiłkiem i radość iż w Dniu Zmartwychwstania spotka swego Pana
      Stwórcę, Tego który jego uśmierca i przywróci ponownie do życia w Dniu Sądu
      Ostatecznego. W Dniu Sądu niczym będą pieniądze, zyska ten który powróci do
      Boga z czystym sercem. Poszczący wynagrodzeni zostaną w wyjątkowy sposób. Post
      jest tajemnicą, którą znają tylko poszczący i Allah (dżelle sznuhu). Jeżeli
      poszczący przerwie post, tak by nikt z ludzi nie dowiedział się o tym, jest w
      stanie to uczynić ale nie uczyni tego przez strach przed Bogiem, który ciągle
      ma na uwadze jego postępki jawne i skryte.

      Post chroni poszczącego przed głupimi niedorzecznymi i próżnymi słowami oraz
      grzechami a w perspektywie Dnia Sądu Ostatecznego wybawia go od piekła bo jak
      powiedział Prorok Muhammad (SAAW):

      „ …post jest tarczą chroniącą sługę Allaha przed ogniem piekielnym…”.

      Post w miesiącu Ramadanie jest jednym z filarów islamu, bez którego wiara
      zaczyna się chwiać. Każdej nocy tego niezwykłego miesiąca Prorok Muhammad
      (SAAW) miał zwyczaj celebrować specjalne nabożeństwa, szczególnie długie,
      recytował w tym czasie partie Kur'anu tak, że całość przerecytował w ciągu
      miesiąca. Te nabożeństwa połączone z recytacją Kur'anu nazywają się Salat at-
      Tarawih lub Salat al-Kijam. Ramadan kończy się po trzydziestu dniach.
      Pierwszego Szawala rano wszyscy zbierają się w meczetach na specjalnym
      nabożeństwie, na wspólną modlitwę świąteczną Ramadan Bajram (IED Al-Fitr).

      Ogólne zalecenia:

      Prorok Muhammed (Pokój z Nim) zalecał podczas miesiąca Ramadan:

      1. Jedzenie lekkiego posiłku na krótko przed przedświtem (modlitwą Fedzr -
      poranną).
      2. Spożycie trzech daktyli i wypicie szklanki wody zaraz po zachodzie słońca
      przed modlitwą Magreb odmawiając przed spożyciem krótką du’a: Allahumna leka
      sumna, ła Ala rizkika afterna (O Boże dla Ciebie pościliśmy i teraz przerywamy
      post pokarmem dostarczonym nam przez Ciebie).
      3. Spożywanie jak najlżejszych posiłków, ponieważ Prorok uczył, że najgorszą
      rzeczą jest przepełniony ludzki żołądek.
      4. Odprawianie i uczestniczenie w modlitwach Terawich.
      5. Wzajemne odwiedziny wiernych i wzmożone uczestnictwo w akcjach
      dobroczynnych.
      6. Recytacja Koranu oraz pogłębienie wiedzy religijnej poprzez czytanie lub
      uczestniczenie w spotkaniach podczas Ramadanu.
      7. Rozdawanie jałmużny dla potrzebujących (sadoga) oraz przekazanie pod koniec
      postu przed modlitwą Bajramową jałmużny obowiązkowej Zakat Al-Fitr (Fitre).
      8.
      • beduinka c.d. przesłania muftiego nt. Ramadanu 16.10.04, 12:22
        8. Nadzwyczajna ostrożność w posługiwaniu się zmysłami, w myśleniu i
        szczególnie w używaniu języka. Powstrzymanie się od niepotrzebnych rozmów i
        obmawiania oraz unikanie wszelkich nieprzyzwoitych ruchów.

        Mufti Rzeczypospolitej Polskiej
        Przewodniczący Najwyższego Kolegium MZR w RP
        imam Tomasz Miśkiewicz
    • michaues Jak to się robi w Katarze... 04.11.04, 12:32
      ...czyli Ramadan oczami Europejki:

      tygodnik.onet.pl/1547,1197171,0,340542,dzial.html
      pzdr
      MS
      • beduinka Re: Jak to się robi w Katarze... 04.11.04, 16:09
        michaues napisał:

        ) ...czyli Ramadan oczami Europejki:

        dzięki za ciekawy link. może wkleję cały artykuł nim trafi do archiwum:

        Urlop od codzienności

        W krajach muzułmańskich trwa Ramadan: czas postu i wyrzeczeń

        Muzułmanie świętują Ramadan, dziewiąty miesiąc księżycowego roku islamskiego.
        Każdego dnia, od wschodu do zachodu słońca, wyznawcy islamu mają powstrzymywać
        się od jedzenia, picia, palenia i seksu. W zamian powinni koncentrować się na
        sprawach duchowych, żarliwie modlić, pilniej niż zwykle studiować Koran i
        okazywać dobroczynność.

        W Ramadanie za dnia czas płynie nurtem sennym, ale nocą staje się ożywiony jak
        w żadnym innym okresie roku. Noc pełna jest ruchu, świateł, energii, wibruje
        ulicznym gwarem, pachnie pieczoną baraniną i kawą z kardamomem. Nocą nie
        obowiązuje post, noc zamienia się w dzień.

        Iftar, czyli pierwszy posiłek dnia, można spożyć po modlitwie o zachodzie
        słońca, kończącej całodzienną głodówkę. Ze względów zdrowotnych (dla uniknięcia
        skurczów żołądka i niestrawności) zaleca się, by Iftar zacząć od kilku
        suszonych daktyli, po których należy podać tradycyjną zupę z soczewicy. Potem
        można przejść do potraw mięsno-ryżowych. Iftar na ogół składa się z większej
        niż zwykle ilości jedzenia i deserów. Po tym wieczornym “śniadaniu” rodziny i
        znajomi odwiedzają się, kosztują wypieków, plotkują, rozkoszują się wolnością
        od postu. I tak do rana, gdy zacznie się kolejny dzień głodówki.

        Ramadan i związane z nim obyczaje zajmują całą uwagę Kataryjczyków. Inne
        kwestie schodzą na bok, nawet polityka. Gazety i telewizja donoszą wprawdzie o
        wydarzeniach gdzieś w Iraku, Izraelu i Gazie, ale w Katarze jest jak u Allaha
        za piecem. W szkołach i urzędach wszyscy przysypiają, popołudniami i wczesnym
        wieczorem ruch zamiera, a oficjalne sprawy zostawia się do załatwienia na
        później.

        Szczególny charakter Ramadanu w Katarze uwidacznia się właśnie w codziennym
        funkcjonowaniu tego kraju, gdzie rozumienie islamu oparte jest wprawdzie o
        surową tradycję wahhabizmu, ale zamożność i wygodnictwo pozwalają na subtelne
        udogodnienia... I tak, dla ułatwienia zakupów zmienione zostają godziny
        otwarcia sklepów. Większość supermarketów zaczyna handel później, a kończy o
        dwunastej lub pierwszej w nocy, z przerwą na modlitwę o zachodzie słońca i na
        Iftar.

        Także banki i urzędy zaczynają pracę później i kończą wcześniej. Podobnie
        szkoły i uczelnie (z wyjątkiem placówek zachodnich), gdzie zajęcia zaczynają
        się z opóźnieniem, a kończą wcześniej, bo lekcje są skrócone. W ciągu dnia
        kawiarnie i restauracje pozostają zamknięte, na mieście nie można wypić kawy,
        nie ma gdzie umówić się na lunch. W wielu klubach (nieoficjalnie) nie wolno
        korzystać z basenów, które na wszelki wypadek są poddawane corocznej
        konserwacji. Hotelowe bary przez cały miesiąc nie serwują alkoholu. A wypłata
        pensji ma miejsce nie, jak zwykle, w ostatnim dniu gregoriańskiego miesiąca
        kalendarzowego, ale najmniej na tydzień przed rozpoczęciem, a potem na tydzień
        przed zakończeniem Ramadanu.

        Nocne obżarstwo...

        Pod koniec Ramadanu instytucje rządowe otrzymują często dodatkowe dni wolne, a
        oświatowe mają przedłużone ferie. Wtedy trzeba zaplanować zbliżające się święta
        Eid Al-Fitr, wybrać sukienki (panie), zakupić barana na ubój (panowie), a także
        nabyć prezenty, zamówić u cukierników kosze ciasteczek ociekających syropem,
        przygotować wielkie ilości potraw, zaprosić gości, udekorować dom na ich
        przyjęcie itd., itp.

        A ponieważ rośnie popyt, więc w kataryjskich sklepach rosną też ceny warzyw,
        owoców, mięsa i ryżu. Ale supermarkety roją się od kupujących, przy kasie czeka
        się kilkanaście minut, aż obsłużeni zostaną klienci, którzy mają do
        rozładowania dwa-trzy wózki z żywnością. I choć lekarze przestrzegają, by nie
        gromadzić za wielkich zapasów i nie objadać się bez umiaru, apele odnoszą
        niewielki skutek.

        Zniecierpliwieni cudzoziemcy ironizują na temat obżarstwa w czasie tego
        muzułmańskiego postu, bo faktycznie w Ramadanie kupuje się i zjada więcej niż
        zwykle. Jednak da się to wytłumaczyć tradycją gościnności, która polega na tym,
        by większą ilością jedzenia dzielić się z innymi. Dlatego na posiłek zaprasza
        się tłum krewnych i sąsiadów, a gary jedzenia rozdaje ubogim.
        Ramadan Kareem - Ramadan to miesiąc wspaniałomyślności. Oficjalna organizacja
        charytatywna Fundusz Zakat urządza darmowe i masowe posiłki dla biedniejszych
        wiernych, głównie z Indii, Bangladeszu i Pakistanu, pracujących w Katarze.
        Fundusz pomaga też najuboższym rodzinom, umożliwiając im kupienie wiktuałów do
        przyrządzenia ramadanowych potraw.

        Dobroczynność nie obejmuje jednak klasy żebraków. Władze lokalne zapowiedzały
        już, że żebrzących przed meczetami i sklepami będą surowo karać. “Żebractwo to
        zorganizowany proceder uprawiany nagminnie w czasie Ramadanu przez muzułmanów z
        innych krajów, przebywających w Katarze na wizach turystycznych - mówił
        rzecznik ministerstwa spraw wewnętrznych. - Zawoalowane kobiety przywożone są w
        okolice meczetów, gdzie ich »pracodawcy« zostawiają je na cały dzień, aby
        zebrały jak najwięcej pieniędzy”. Żebractwo jest w Katarze nielegalne i zwykle
        nie widać tu żebraków, ale teraz wielu ryzykuje grzywnę i więzienie, licząc na
        wspaniałomyślność.

        W czasie Ramadanu wzrasta też gwałtownie liczba ofiar wypadków drogowych.
        Senność, dekoncentracja, a potem obłąkańcza jazda, by zdążyć na Iftar - to
        przyczyny nieuwagi. Najbardziej niebezpiecznie jest przed zachodem słońca, gdy
        można zostać staranowanym przez terenową Toyotę (jedno z najpopularniejszych
        aut), której półprzytomny kierowca ma jeden cel: jak najszybciej znaleźć się w
        domu i coś zjeść.

        ...i dzienna żarliwość

        Ale Ramadan to nie tylko abstynencja i nie tylko okres dobroczynności. To także
        (niektórzy twierdzą, że głównie) miesiąc wzmożonej religijności. Z meczetów
        głośniej niż zazwyczaj płyną nawoływania do modlitwy, pięć razy w ciągu dnia.
        Gazety publikują zdjęcia nawróconych i wywiady z osobami, które przeszły na
        islam i spieszą wyjaśnić, na czym polega jego wyższość. W prasie
        angielskojęzycznej drukowane są artykuły uczonych w piśmie Koranu, skierowane
        do nie-muzułmanów i mające przekonać ich do islamu. Niektóre instytucje (nie
        tylko dobroczynne z urzędu, ale i lokalne firmy), a także osoby prywatne - np.
        zamożni szejkowie - zapraszają na Iftar wyznawców innych religii, z intencją
        misyjną.

        Moje zaspane studentki na uniwersytecie też wykorzystują okazję, by spróbować
        mnie nawrócić. Na biurku znajduję opakowane w błyszczący papier religijne
        książki, uzasadniające islamską wizję świata. Raz zdarzyło mi się dostać
        kosztowne, oprawne w skórę, dwujęzyczne wydanie Koranu - po angielsku i
        arabsku. Czasami ktoś bez ogródek zapyta, czy nie wolałabym zostać muzułmanką.

        Nic dziwnego, że Ramadan wydaje się okresem uciążliwym dla nie-muzułmanina
        mieszkającego w kraju muzułmańskim. Zmienione rozkłady zajęć, później otwarte
        sklepy, bezczynność urzędów, zakaz konsumpcji w miejscach publicznych,
        zamknięty specjalny sklep monopolowy dla obcokrajowców, fatalne warunki na
        ulicach - wszystko to utrudnia życie cudzoziemcom.

        Jednocześnie zdarza się, że nowe godziny pracy w niektórych firmach dotyczą
        tylko muzułmanów, a nie-muzułmanie muszą pracować wedle normalnego
        harmonogramu. Ale firmowa kantyna jest nieczynna, bo nikomu nie wolno ani pić,
        ani jeść w miejscu pracy. W lokalnych warunkach klimatycznych jest to trudne do
        zniesienia, gdy temperatura za dnia sięga 30 stopni. Cudzoziemcy sarkają więc
        na brak tolerancji.
        Bo w Ramadanie od wszystkich nie-muzułmanów oczekuje się ścisłego
        przestrzegania postu w miejscach publicznych. Nawet żucie gumy spotyka się z
        dezaprobatą, nie mówiąc o tym, że dorosłym nie wolno publicznie napić się wody
        czy zjeść cukierka. W Katarze jak dotąd nie ukazały się rządowe komunikaty
        dotyczące e
        • beduinka Re: Jak to się robi w Katarze... 04.11.04, 16:10
          Bo w Ramadanie od wszystkich nie-muzułmanów oczekuje się ścisłego
          przestrzegania postu w miejscach publicznych. Nawet żucie gumy spotyka się z
          dezaprobatą, nie mówiąc o tym, że dorosłym nie wolno publicznie napić się wody
          czy zjeść cukierka. W Katarze jak dotąd nie ukazały się rządowe komunikaty
          dotyczące ewentualnych kar, ale w Arabii Saudyjskiej czy Omanie publikowano
          oficjalne ostrzeżenia dla wyznawców innych religii. Omańskie ministerstwo ds.
          wiary nakazało kobietom noszenie “luźnych, nieprzezroczystych ubrań
          zasłaniających całe ciało”, a wszystkich nie-muzułmanów wezwało do
          obowiązkowego postu w miejscach publicznych. Saudyjczycy zapowiedzieli
          deportowanie cudzoziemców ostentacyjnie lekceważących Ramadan.

          O ile dla muzułmanów post w Ramadanie nie jest niczym kontrowersyjnym, a nawet
          stanowi chętnie podejmowane wyrzeczenie, o tyle nie zawsze odpowiada im zamiana
          dnia na noc. Wielu studentów Uniwersytetu Katarskiego narzeka na terminarz
          egzaminów, które odbędą się nie rano, ale wieczorem i zakończą przed północą. W
          krajowej prasie ukazał się nawet list protestacyjny, podpisany przez grupę
          studentek.

          Co bardziej pobożni muzułmanie twierdzą, że w okresie świętego miesiąca życie
          powinno toczyć się zwykłym torem, gdyż inaczej post i inne ofiary nie mają
          wartości. Pewien bogobojny Irakijczyk, studiujący na wydziale administracji, z
          dezaprobatą komentuje nadmiar programów rozrywkowych, nadawanych w TV w czasie
          Ramadanu, i fakt, że rozrywka odrywa wiernych od modlitwy i studiów nad Koranem.

          Noce niecodzienne

          Większość jego palestyńskich i kataryjskich kolegów ze studenckiej grupy nie
          podziela jednak tak surowej opinii. Ramadan to dla nich czas nocnych spotkań z
          przyjaciółmi i niefrasobliwego krążenia samochodem po ulicach; to raczej urlop
          od codzienności niż czas skupienia.

          Poza tym, wielu obcokrajowców także poddaje się niecodziennej, świątecznej
          atmosferze: nocą miasto udekorowane jest lampkami, ulice pełne stoisk z
          przekąskami, szumiące gwarem pomieszanym z melodyjnym skandowaniem sur, jakie
          rozbrzmiewa z setek meczetów. Uliczne światła nie pozwalają wprawdzie dostrzec
          gwiazd, ale za to na ciemnogranatowym niebie widać pęczniejący sierp księżyca.
          Kiedy na nieboskłonie na nowo ukaże się jego cienki profil, wszyscy będziemy
          obchodzić święta Eid-al-Fitr.

          Mimo utyskiwań wszystkich stron, tych bardziej i mniej pobożnych muzułmanów, a
          także cudzoziemców i “innowierców” - albo na brak, albo na nadmiar chęci do
          przestrzegania postu i umartwiania ciała - w Katarze udaje się w końcu pogodzić
          wszystkie strony. Ramadan Kareem...

          Magdalena Rostron z Doha (Emirat Kataru)
          źródło: Tygodnik Powszechny, 31.10.2004

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka