jja1
09.07.03, 13:33
Wiem, ten temat był poruszany na forum kilka razy, ale jakoś nie potrafię
poradzić sobie z moimi obawami, dlatego proszę o przeczytanie mojego posta i
podzielenie się własnymi doświadczeniami...
W drugim miesiącu tj. w 6 i 7 tygodniu ciązy, wtedy gdy już wiedziałam, że
jestem w ciąży, wypiłam kilka razy odrobinę alkoholu, raz było to kilka łyków
szampana (może jeden, dwa), drugi raz pół lampki wina. Nie widziałam w tym
nic złego. Słyszałam wcześniej nieraz, że lampka wina w ciąży nie zaszkodzi.
Pogrzebałam jednak trochę w Internecie i włos mi się na głowie zjeżył. Nawet
małe dawki mogą być szkodliwe, a ja piłam w pierwszym trymestrze, wtedy gdy
kształtuje się mózg maleństwa. Od tego czasu nie miałam alkoholu w ustach,
pozostały jednak niekończące się wyrzuty sumienia. Dziewczyny, pomóżcie.
Napiszcie proszę.