Dodaj do ulubionych

Moje zdrowie????

07.09.12, 14:47
Odebralam kochani swoje wyniki z SENIOR SKOLI
i okazuje sie , ze jestem okazem zdrowia???
cukier 35 mmol/mo1- podobno b.dobre
kolerestol 6,3 - dobre
P-HDL kolerestol 2,6- dobre
P-Triglycerider - 0,8 b.dobre
P-LDL-kolerestol 3.6 b.dobre
I na co tu narzekac, od czego ma sie te choroby co sie ma????
A przychodza takie dni, ze chodze jak Zombie, nie moge wogole
poruszac konczynami....itp.....
-Lusia-
Obserwuj wątek
    • jaga_22 Re: Moje zdrowie???? 07.09.12, 17:10
      Mnie te wyniki akurat nic nie mówią,
      Zależy jakimi metodami się liczy.Wszystkie wyniki masz robione w mmol/mo1 ?
      Muszę poszukać.
      • henryk245 Re: Moje zdrowie ... 07.09.12, 17:30
        .. tys jest jak Ojczyzna
        ten cie nieceni
        kto ciebie utracil
    • henryk245 Re: Moje zdrowie???? 07.09.12, 17:33
      Lusia,ty to masz zdrowie
      nawet wspinaczki po drabinie
      cie nieobala

      a ja pozbede sie dzemu ...
      • jaga_22 Re: Moje zdrowie???? 07.09.12, 18:50
        Lusia,to tylko się cieszyć z wyników,może masz niskie ciśnienie
        i stąd nieraz gorsze samopoczucie.
        • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 07.09.12, 19:46
          A wlasnie zapomnialam napisac o cisnieniu mialam niskie 110/65
          A waze 54 kg i 900 gram bez butow.

          Od maja przybylo mi w pasie 2 cm i to przez to, ze nie plywalam od momentu
          jak pojechalam na urlop i przyjechalam, to Kendo pojechala i nie mam
          z kim chodzic na basen. I te 2 cm teraz bedzie mi trudno zgubic...

          Ale tez mysle, ze od tego, ze zaczelam jest prawdziwe maslo, ktorego nie
          jadlam przez 12 lat. A to za przyczyna, ze sie uzalali nademna, ze mizernie wygladam.

          Szwagier dogadujesz sie do sliwek ale one jeszce sa nie dojrzale,
          byly kwaskowe i skorke mialy twarda.

          Jak bedzie pogoda na drugi tydzien to moze przyrowerkuje i zobacze.
          -Lusia-
          • jaga_22 Re: Moje zdrowie???? 07.09.12, 20:10
            Ciśnienie niskie,ale nie za niskie,ja też takie mam,a nawet niższe,ale biorę leki.
            Wagi tylko pozazdrościć i nie gub tych 2cm.big_grin
            • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 07.09.12, 21:17
              JAGA nie ... nie... to nie do przyjecia, jak Kendo sie tylko zjawi,
              odrazu maszerujemy na basen, podejrzewam , ze jej tez cos niecos
              podskoczy do gory.
              Sama zreszta wiesz jak to dzieci przyjada do mamy, a mama sie uzala,
              ze zle wygladaja, i podsuwa im lakocie, wysyla do sklepu po pstragi
              i lososie, ja to jeszcze wypiekalam ciasta u mamy, nie wiem jak Kendo???
              -Lusia-
              • jaga_22 Re: Moje zdrowie???? 07.09.12, 21:31
                Lusia,czy Ty nie widzialaś jaki numerek u mnie trafilaś? 93333
                • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 07.09.12, 21:36
                  Nie Jago nie zwrocilam uwagi, bo "Maluszek" mnie
                  juz stresal do spacerku i pogonilam, ale juz na wolnych
                  obrotach, bo to piatek i dwa inne dni od powszednich.

                  No nie powiem ciekawy, jeszcze takiego nigdy nie wystukalam.
                  -Lusia-
              • alfredka1 Re: Moje zdrowie???? 07.09.12, 21:36

                Poczekam na fachowca , zwlaszcza nie rozumiem wartości cholesterolu.
                Mam przeogromny.
                --Ciśnienia to chyba w ogóle nie mam. Ale za to mam depresje i raka !!! a ogólnie to czuję sie nienajgorzej.
                Najgorsze, że od paru lat nie chodzę na basen. Wyobraźcie sonie, że jednoczęściowy kostium kąpiielowy /firmy Amoena/ ze specjalna wkładką i kieszonką kosztuje tyle, że wolę na Pardałówkę pojechać i tam w pensjonacie naga popływać.
                A może ktoś ma Hashimoto???? to tak ślicznie brzmi smile)
                • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 07.09.12, 22:33
                  ALFREDKO
                  Ja sie dziwie z tych wynikow, bo przeciez tez tu i tam
                  mi cos dolega, ale tej mojej choroby to nie mozna pomacac ani przeswietlic.
                  Depresji nie mam, ale znam wielu co mieli i co maja, to przykra
                  przypadlosc, bo niewiadomo jak mozna fizycznie pomoc, przynajmniej ja
                  tak to odczuwalam.
                  ALfredko to Hashimoto tak brzmi po Japonsku, co przez to chcesz powiedziec??

                  U nas tez kostium jednoczesciowy do plywania kosztuje majatek 500,. koron moj
                  kosztowal, ale zeby byl wygodny to bym wcale nie powiedziala, juz sie zastanawiam
                  nad kupnem nowego, ale ekonomia jest napieta, i prioryteruje inne wydatki.

                  Zycze Ci Alfredko dobrego samopoczucia i wiary w siebie, nieraz trzeba sie
                  do czegos zmuszac, az przyjdzie to w nawyk i nie zauwazysz jak bedziesz
                  znow w dobrej formie. ..powodzenia... i ciesze sie ze jestes z nami....
                  -Lusia-
                  • alfredka1 Re: Moje zdrowie???? 07.09.12, 22:43
                    pan Japonczyk, dr Hashimoto jest odkrywcą i zajmuje sie /a może juz nie zyje/ własnie nad lub niedoczynnościa tarczycy.
                    -Kostium kąpielowy dla kobiet po mastektomii yo wyjątkowe drogie ubranko.
                    Sama wkładka kosztuke paręset złotych. Piszę tu orzeczach w dobrym garunku... a co??? ??? nie dość żem niesymetryczna to jeszcze mam w ciucharni ubierać się...
                    Depresja meczy okrutnie, nawet chyba bardziej bliskich niż chorego/ Jakos sobie dajemy radę. Najważniejsze to poczucie humoru i chęć by nie przysparzać bliskim zmartwień.
                    Dobranoc kochani smile))
                    • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 07.09.12, 23:13
                      Pa ALFREDKO
                      do napisania jutro...???
                      -Lusia-
                • henryk245 Re: Moje zdrowie???? 08.09.12, 16:51
                  prawda zyciem potwierdzona

                  ludzie jedzacy tlusto i pijacy alkohol
                  rzadziej na miazdzyce zapadaja
                  niz niepijace trawojady
    • henryk245 Re: Moje zdrowie???? 05.10.12, 13:01
      zmianynaziemi.pl/wiadomosc/znaleziono-wirusa-ktory-moze-leczyc-nowotwory
      • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 05.10.12, 17:14
        Przeczytalam pobieznie, byly proby na ludziach?
        -Lusia-
        • henryk245 Re: Moje zdrowie???? 06.10.12, 09:08
          .. z artykulu niewynika zeby proby na ludziach robione byly
          przewaznie "ochotnicy" sa w zaawansowanym stadium a
          takim najlepsze nawet leki pomagaja jak "pudrowanie trupa
          by jak zywy w trumnie wygladal" , na takie innowacyjne leczenie
          trzeba sie zdecydowac gdy jest jeszcze szansa na uzdrowienie.

          Pzdr.
          • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 06.10.12, 09:32
            Podejrzewam ze jak przyjdzie do tego momentu to beda szukac ochotnikow
            w ludziach i sie okaze czy faktycznie skutkuje. To juz ochotnicy biora na siebie
            rozne uboczne dzialanie leku,.
            -Lusia-
            • henryk245 Re: Moje zdrowie???? 06.10.12, 13:19
              dla diabetykow : albo Viktoza albo Insulina ,nierobiono doswiadczen klinicznych
              na ludziach bipracych i jedno i drugie w CSK na RoDeOn zrobiona taki test ...
              .. zgadnij kto byl krolikiem ? niestety niewyszlo i krolik wrocil do analogow.

              Pzdr.
              • pia.ed Re: Moje zdrowie???? 07.10.12, 01:53
                henryk245 napisał:
                > dla diabetykow : albo Viktoza albo Insulina ,nierobiono doswiadczen klinicznych
                > na ludziach bipracych i jedno i drugie w CSK na RoDeOn zrobiona taki test ...
                > .. zgadnij kto byl krolikiem ? niestety niewyszlo i krolik wrocil do analogow.



                Niestety zupelnie nie zrozumialam o co Ci chodzi, Henryczku ...

                • dorka556 Re: Moje zdrowie???? 07.10.12, 10:31
                  Henryczkowi (króliczkowi) życzę dużo zdrowia.
                  Też kiedyś robiłam za królika w badaniach klinicznych (przy nowotworze), zgodziłam się, bo pomyślałam, że może w ten sposób pomogę innym kobietom.
                  Minęło już kilkanaście lat a oni nadal co pół roku dzwonią do mnie (sprawdzają, czy jeszcze żyję). Widocznie ten grant, obejmujący panie,niemal z całej Europy jeszcze trwa.
                  • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 07.10.12, 10:48
                    Ja obecnie jestem w jednym projekcie pt.SENIOR SKOLA
                    projekt obejmuje 2 letni program, a ma na celu szeroka rozpietos
                    zdrowego i higienicznego trybu zycia..
                    Przeprowadzaja co pol roku badania na cukier, korelestor, mierza, waza,
                    ale bez medycyny, w pierwszym pol roku mielismy rozne pogadanki,
                    prelekcje na tematy;..kulinaria, sport dla seniorow, i kilka bezplatnch wejsc
                    na sale gimnastyczne.

                    Dla mnie to nic nowego nie wprowadzilo. A tylko potwierdzam ich teorie,
                    chyba ja jedna jestem co trzymam wage w szaku i diete.
                    -Lusia-
                    • henryk245 Re: Moje zdrowie???? 07.10.12, 11:22
                      Szeptuche pilnie zatrudnie .
                      • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 08.10.12, 09:12
                        To tutaj bedzi raczej trudno, a jakbys poszeptal Bobiemu
                        troche do uszka, moze by Ci ulzylo.??
                        -Lusia-
                        • henryk245 Re: Moje zdrowie???? 17.10.12, 10:05
                          zmianynaziemi.pl/wiadomosc/renomowana-organizacja-medyczna-potwierdza-nieskutecznosc-szczepionek-grype

                          szczepionki ? = psucho placebo

                          rownie dobrze na sznurku na szyji mozemy powiesic
                          martwego szczura,gdy ponosimy go az mieso od kosci
                          odpadnie to pomoze nawet na lupiez,kuruj sie Polaku !
                          • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 17.10.12, 10:11
                            Henryk - ludzie z ryzyka i ktorzy ukonczyli 65 lat maja
                            szczepionki za darmo tak sie doczytalam dzisiaj w gazecie.
                            Pare lat temu dor. rekomendowala mi, ale nigdy nie mialam
                            odwagi spotkac igly?
                            -Lusia-
                            • henryk245 Re: Moje zdrowie???? 17.10.12, 10:29
                              ja sie przeciw grypie szczepilem co roku
                              dopuki niedowiedzialem sie wiecej
                              o dzialalnosci tych szczepionek-poprzednie
                              dwa sezony sie nieszczepilem i tego roku
                              tez niezamierzam sie szczepic,mimo ze
                              jestem w tzw.grupie podwyzszonego ryzyka
                              • henryk245 Re: Moje zdrowie???? 17.10.12, 13:39
                                zmianynaziemi.pl/wiadomosc/nowoczesna-pszenica-jest-idealna-przewlekla-trucizna

                                niebardzo wiem czy na kulinarnym,czy tez w tym temacie ...

                                nieslyszalem by modyfikowano zyto lub owies
                                co sie uprawia na Podhalu ?
                                • pia.ed Re: Moje zdrowie???? 17.10.12, 23:32
                                  Na Podhalu uprawia sie owies i zyto.
                                  Tak wynika z piosenki:
                                  Zasiali gorale owies, owies ...
                                  ale tez:
                                  Zasiali gorale zyto, zyto ...


                                  henryk245 napisał:
                                  > nie slyszalem by modyfikowano zyto lub owies
                                  > co sie uprawia na Podhalu ?
                                  • dorka556 Re: Moje zdrowie???? 18.10.12, 06:44
                                    Piosenka jest przedwojenna.
                                    Na Podhalu nic się nie uprawia (seksu nie liczę). Górale żyją z turystów.
                                    Zlikwidowano nawet całkowicie hodowlę 'nie opłaca się, goście narzekają, że śmierdzi'.
                                    Tę krowę i byczka (na zdjęciu) hoduje mój sąsiad. Ma jeszcze 5 indyków. W przyszłym roku wydaje córkę za mąż.
                                    Owce pasą w Bieszczadach.Tu zostawili niewielkie kierdle, żeby turyści mieli co fotografować.

                                    http://i49.tinypic.com/1exqqg.jpg
                                    • henryk245 Re: Moje zdrowie???? 18.10.12, 09:25
                                      .. ano slyszal cija z telewizorni,ze Slowackie Gorale
                                      mniej pazerne sa na Polskich ceprow dutki,ze taniej niby ...
                                      no i ze polskie cepry slowackie Tatry chetniej rozjezdzaja ?
                                      i ponoc oplat klimatycznych od ceprow niebiora

                                      Goorale !!! zawrocta z tej drogi ..,z drogi tuczenia Rostovski'ego
                                      jeszcze biedaczysko padnie na zawal,daj mu Boze jak najdluzej ...
                                      .. na emeryturze .
                                      • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 18.10.12, 10:09
                                        To o tym nie wiedzialam, ze juz sie nic nie uprawia przez Gorali.
                                        Przemysl turystyczny zawladnal Zakopanem, dawne minty zostaly
                                        wspomnieniem ze za szklanke mleka wystarczylo podziekowac.
                                        Ale oscypki zostaly i rekodzielo artystycznie?
                                        Dawno nie bylam i nie mam wyobrazenia jak obecnie jest?, ale co
                                        Dorka pisze i pokazuje to tylko zostaly prawdziwe piekne krajobrazy.
                                        -Lusia-
                                        • pia.ed Co to jest tränbär? 18.10.12, 16:39
                                          Nie chce mi sie szukac po internecie ... szczegolnie ze sie okazalo,
                                          ze jest nieskuteczny uncertain choc ludzie przez wieki w to wierzyli ...

                                          www.aftonbladet.se/halsa/mage/article15628946.ab
                                          • pia.ed Niewiele mozna zrobic na przeziebienie 19.10.12, 11:03
                                            Tak samo czosnek nie zapobiega przeziebieniu, ale osoby przyjmujace tabletki
                                            z czosnkiem krocej chorowaly.

                                            A jak jest sie juz chorym, to tez nie ma innego sposobu niz "zakopac sie w lozku"
                                            i sluchac sygnalow ciala.

                                            No i najwazniejsza rada:zachowac drobiazgowa higiene ...
                                            a ryzyko zachorowania zmniejsza sie bardzo.

                                            www.skanskan.se/article/20121017/NYHETER/121019803/1007/-/svart-att-lindra-en-forkylning
                                            • pia.ed Mity o nadcisnieniu 19.10.12, 13:04
                                              zdrowie.onet.pl/fotogalerie/siedem-najwiekszych-mitow-o-nadcisnieniu,5281764,12951255,foto-male.html#photo12951253
                                              • lusia_janusia Re: Mity o nadcisnieniu 19.10.12, 13:46
                                                PIA ciekawe linki, czosnek to jem okresami, jak mam smak to dodaje do
                                                wszystkiego na kanapki , do zupy i do drugiego dania, tylko oczywiscie nie
                                                do slodkich wypiekow, i jako takiej prawdziwej gryopy czy przeziebienia z
                                                goraczka nie mialam, katar przechodzi rowniez szybciej.

                                                Problemu z nadcisnieniem nigdy nie mialam, ale pijac regularnie ziolowa
                                                herbate, gdzie jest mieszanka ziol m,in, ktora podnosi cisnienie to mi sie
                                                wyrownalo do normalnego poziomu.
                                                -Lusia--
                                                • lusia_janusia Re: Mity o nadcisnieniu 19.10.12, 14:04
                                                  Juz dostala odpowiedz z mamografi - jest wszystko w porzadku,
                                                  beda wzywac za 1,5-2 lata az nie ukoncze 74. Pozniej wg medycyny
                                                  nie ma ryzyka zachorowania na raka?
                                                  Chyba...ze... cos niepokojacego bedzie sie dziac to samej trzeba sie
                                                  do nich zglosic.
                                                  -Lusia-
                                                  • henryk245 Re: Mity o nadcisnieniu 19.10.12, 17:16
                                                    .. az do 74 roku zycia ?

                                                    przypadek w rodzinie,Torun przychodnia
                                                    przyszpitalna,lekarz do pacjetki ;
                                                    " .. a czego pani jeszcze oczekuje ? ma pani juz 70t lat“
                                                    po takim leczeniu kilka miesiecy puzniej ciotka mojej
                                                    mamy zmarla.
                                                  • lusia_janusia Re: Mity o nadcisnieniu 19.10.12, 19:17
                                                    Sluzba zdrowia nas nochaluje, i udowodniono, ze u nas
                                                    ludzie z akademickim wyksztalceniem dostaja lepszy serwis
                                                    niz ci pozostali smiertelnicy.
                                                    -Lusia-
                                                  • henryk245 szczepienia 25.10.12, 16:31
                                                    w N24 uslyszalem news o jakims skandalu dot.szczepionki
                                                    grypowej produkcji wloskiej,szwajcaria i niemcy wstrzymaly
                                                    szczepienia tym specyfikiem
                                                    dokladniej niewiem - sluchajcie wiadomosci
                                                  • dorka556 Re: szczepienia 25.10.12, 16:51
                                                    Szwajcarski koncern farmaceutyczny wstrzymał sprzedaż części produkowanych przez siebie szczepionek przeciwko grypie w Szwajcarii i Austrii. Wcześniej decyzję o zakazie stosowania niektórych szczepionek Novartisu podjęły władze we Włoszech.
                                                    W reakcji na działania podjęte we Włoszech także w Szwajcarii zarządzono wstrzymanie sprzedaży części szczepionek - potwierdził dziś szwajcarski urząd ds. rejestracji i kontroli leków Swissmedic w Bernie. Według Swissmedic chodzi łącznie o 160 tys. dawek szczepionek o nazwie Agrippal i Fluad.

                                                    - Pierwsze wyjaśnienia wskazują, że blokadę stosowania szczepionek we Włoszech wprowadzono, ponieważ w strzykawkach stwierdzono obecność białych drobin. Mogły one wytworzyć się w procesie aglutynacji (połączenia się) normalnych składników szczepionki - podał Swissmedic w środę wieczorem.

                                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12737230,Wstrzymali_sprzedaz_szczepionek_przeciw_grypie___Znaleziono.html
                                                  • lusia_janusia Re: szczepienia 25.10.12, 17:42
                                                    Ja tam nie wierze akurat wlasnie w te szczepionki,
                                                    i ani razu sie nie szczepilam. chociaz lekarz mi tekomenderowal.
                                                    -Lusia-
                                                  • henryk245 Re: szc 09.11.12, 06:00
                                                  • henryk245 Re: zrzucanie sloniny 09.11.12, 06:01
                                                    ek.pl/artykuly/ludzie-ze-stanow-chudna-na-potege/
                                                  • pia.ed Re: zrzucanie sloniny 09.11.12, 13:07
                                                    Henryk, czy nie widzisz, ze to jest bezczelna REKLAMA ?

                                                    Byly takie cudowne tabletki w Helsingborgu, sprowadzane z Danii ...
                                                    Kiedy szwedzcy lekarze je zbadali, to okazalo sie, ze nie zawieraly nic innego
                                                    jak zmielona trawe ...sklejona do konsystencji tabletki.

                                                    Przypuszczam ze te tabletki mogly nawet pomagac ludziom z wrazliwym zoladkiem,
                                                    bo po nich dostawali sraczki ... i kilogramy znikaly...
                                                  • jaga_22 Re: zrzucanie sloniny 09.11.12, 14:28
                                                    No cóż,ludzie są naiwni i tyle powiem.wink
                                                  • lusia_janusia Re: zrzucanie sloniny 09.11.12, 18:24
                                                    No chyba tak Pisa bylo, ja tam nie wierze i wogole boje sie
                                                    takich nowinek sama uzywac w trosce o zdrowie,
                                                    mniej jesc, wiecej sie ruszac i kilogramy same zaczna spadac.
                                                    -Lusia-
                                                  • pia.ed Re: zrzucanie sloniny 09.11.12, 21:51
                                                    Lusiu, jesli kiedys takie tabletki wynajada, to beda je dawac na recepte ludziom
                                                    wazacym 200 kg i wiecej, aby nie musieli podwiazywac zoladka
                                                    i robic sie kalekami na cale zycie ...
                                                  • kendo Re: medyczna yoga 10.11.12, 14:44
                                                    nareszcie zaczynaja sie zastanawiac slozby zdrowia,
                                                    ze yoga jest zbawienna dla pacjeta z roznymi schorzeniami,
                                                    planuja ja podciagnac pod resort uznawanej metody leczniczej dla pacjetow,
                                                    czyli bedzie na recepte,
                                                    w ten sam sposob co rozniaste gimnastyki u " teraupety gimnasty "
                                                  • kendo Re: Kadm (Cd) a zdrowie 12.11.12, 08:42
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Kadm
                                                    ostani raport medyczny,mowiacy,
                                                    jak zatruwani jestesmy zwlaszcza w szwcji tym "pierwiastkiem,(metal ciezki)
                                                    znajdujacym sie w glebie,
                                                    czerpiemy go poprzez spozywanie plodow roslinnych uprawianych na niej,

                                                    choroby to najczestrze zlamania kosci u najczesciej kobiet..,ktore ten pierwiastek powoduje,ze kosci robia sie "kruche"

                                                    i badziu tu czlowieku zdrowy....
                                                  • lusia_janusia Re: Kadm (Cd) a zdrowie 12.11.12, 10:32
                                                    To faktycznie robi wielkie spustoszenie w organizmie.
                                                    Ale nie pisza jak go uniknac, czy wykluczys z pozywienia.
                                                    -Lusia
                                                  • henryk245 szczepionki / vaccin 12.11.12, 21:34
                                                    zmianynaziemi.pl/wideo/szczepionki-spowodowaly-rozwiniecie-autyzmu-rowniez-u-malp
                                                  • kendo Re: szczepionki / vaccin 13.11.12, 08:50
                                                    zaczelam sie zastanawiac
                                                    jak kiedys dawniej produkowano te szczepionki,
                                                    przeciesz sami je otrzymalismy w duzych ilosciach,
                                                    bo na rozne "!przypadlosciowe choroby",
                                                    nawet swe dzieci szczepilismy,
                                                    a teraz?? czy to wyscig miedzy zakladami doswiadczalnymi produkujace je
                                                    i nie do konca sprawdzone pod wzgledem skutkow ubocznych
                                                  • henryk245 Re: szczepionki / vaccin 13.11.12, 13:43
                                                    Kazda szczepionka dziala tak dlugo dopuki wirus sie
                                                    na nia nieuodporni,lub ewuoluje
                                                    to jest wyscig czlowieka z mikrobami ktory wygraja mikroby

                                                    wszelkiego rodzaju choroby to sposob natury na utrzymanie
                                                    balansu miedzy gatunkami.
                                                  • kendo Re: Kadm (Cd) a zdrowie 13.11.12, 08:48
                                                    niewiem Lusia,
                                                    jakby tu ominac Kadm,
                                                    jest on w glebie
                                                    a to czlowiek ja zanieczyszcz ciezkimi metalami,ktore nie "rospuszczaja sie" a "magazynuja sie w naszych nerkach",
                                                    jak lika ktorego wczesniej zapodalam na polski jezyk,zmienisz na szwedzki dowiesz sie duzo wiecej.
                                                  • pia.ed Re: Kadm (Cd) a zdrowie 13.11.12, 14:15
                                                    O kadium bylo w niedzielnej Sydsvenskan, czesc A. Unikac chyba sie nie da, bo wystepuje w:

                                                    Fisk och muslor
                                                    Frukt och bär
                                                    Kött
                                                    Rotsaker
                                                    Potatis
                                                    Spannmål
                                                    Grönsaker
                                                    Bröd
                                                  • kendo Re: Kadm (Cd) a zdrowie 13.11.12, 21:53
                                                    *Pia
                                                    dzieki,
                                                    nie kupuje tej gazety
                                                    w niedziele nie czytalam jej na kompie

                                                    wiec prosty wniosek,
                                                    to co sie uprawia w ziemi
                                                    roslinka "sciaga soki do zycia" i zatruwa sie sama a my pozniej
                                                    miejmy tylko nadzieje,
                                                    ze bedziemy odporniejsi na to,

                                                    chyba niema "odtrutki" na to ?
                                                  • pia.ed Re: Kadm (Cd) a zdrowie 13.11.12, 22:04
                                                    Ja tez nie kupuje Sydsvenskan ale mi syn przynosi,
                                                    bo w Mac Donald mozna ja dostac codziennie za darmo...
                                                    W niedziele Patrik idzie swego do kolegi ktory mieszka blisko mnie,
                                                    i przy okazji podrzuca mi gazete.

                                                    Cala SDS mozna przeczytac na internecie, tylko ze mnie ten temat nie zainteresowal
                                                    i nie otworzylam ...
                                                    Natomiast zachowalam te strone, bo mialam sprawdzic co to jest KADMIUM
                                                    i dlatego moglam szybko wyliczyc czego nie powinno sie jesc wink

                                                  • lusia_janusia Re: Kadm (Cd) a zdrowie 13.11.12, 22:37
                                                    Niedlugo to i powietrze bedzie nam szkodzic, bedziemy chodzili
                                                    w maskach na twarzy.
                                                    -Lusia-
                                                    http://s16.rimg.info/0c3cc4778c0699b349cd52782450a472.gif
                                                  • kendo Re: Kadm (Cd) a zdrowie 13.11.12, 22:41
                                                    oooooooooooooooo ?????????????
                                                    Lusia emotke zalaczyla...

                                                    pamietam,latem bylismy w jakiejs "jadlodajni" nie pamietam czy to bylo Malmö czy Ystad i tez dawali ta gazete

                                                    wrzucilam to na googla i mase wyszlo do czytania..
                                                  • alfredka1 Re: Mity o nadcisnieniu 30.12.12, 15:47

                                                    zac horowalam na raka majac 77 lat. Usunięto piers iprzeszlam piecioletnia kuracje, jako ze na chemie "wlewana"mialam za duza anemie.
                                                    Wlasnie minelo 5 lat od zabiegu, codziennie 1 tabletka "AROMKU , co pol roku mialam mammografie ,usg jamy brzusznej i bardzo
                                                    dokladna morfologie.
                                                    żyję, tylko aromek narobil ogromne zamieszanie np cicnienie, ktore mialam zawsze poizej 120 - skoczylo do 200.Martwie sie bo w moim wieku miazdzyca ogromna i boje sie wylewu/udaru /.
                                                    Pozdrawiam
    • greis52 Re: Moje zdrowie???? 14.11.12, 08:54
      idę dzisiaj na USG piersi,
      czy Wy forumki regularnie się badacie?
      cytologia, mammografia, usg itd
      ponoc co jakiś czas mozna bezpłatnie...
      • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 14.11.12, 09:10
        Pewnie ja juz bylam, i jest w porzadku, za 3 lata
        nastepna kontrola, dostane zawiadomienie.
        -Lusia-
        • kendo Re: Moje zdrowie???? 14.11.12, 09:39
          tak,tak
          pilnujemy rocznych kontrol, jak i tych dluzej terminowych,

          kiedys robili mi tez USG piersi,po mamografi,
          bylo wszystko OK,
          a teraz wlasnie musze zadzwonic o termin,bo dostalam czas kiedy bylam u Mamy....

          jak wszystkie kontrole przeszly OK,
          to czlowiekowi "skrzydla sie lepiej otwieraja do dalszych lotow"
          • henryk245 Re: Moje zdrowie???? 17.11.12, 14:40
            www.iozn.pl/petycja/petycja.html




            podpisz petycje,prosze .


            www.nieznanyswiat.pl/polecamy/aktualności-nś/818-apelujemy-o-podpisywanie-petycji-w-obronie-suplementów-naturalnych
            • slo-onko jak się czuję-na poprawę humoru 17.11.12, 16:15
              "Jak ja się czuję "
              Kiedy ktoś się spyta jak ja sie dziś czuję,
              grzecznie mu odpowiem,że "dobrze dziękuję"
              To,że mam artretyzm,to jeszcze nie wszystko,
              astma ,serce mi dokucza i mówię z zadyszką,
              puls słaby,krew moja w cholesterol bogata...
              lecz dobrze sie czuje jak na moje lata.

              Bez laseczki teraz chodzić już nie mogę,
              choć zawsze wybieram najłatwiejszą drogę.
              W nocy przez bezsenność bardzo sie morduję
              ale przyjdzie ranek...znowu dobrze sie czuję.
              Mam zawroty głowy,pamięć "figle" płata,
              lecz dobrze się czuje jak na swoje lata.

              Z wierszyka mojego ten sens sie wywodzi,
              że kiedy starość i niemoc przychodzi,
              to lepiej zgodzić się ze strzykaniem kości
              i nie opowiadać o swej starości.
              Zaciskając zęby z tym losem sie pogódź
              i wszystkich w koło chorobami nie nudź.

              Powiadają starość okresem jest złotym
              kiedy spać się kładę,zawsze myślę o tym..
              "uszy" mam w pudełku,zęby w wodzie studzę
              "oczy" na stoliku,zanim się obudzę..
              Jeszcze przed zaśnięciem ta myśl mnie nurtuje:
              "Czy to wszystkie części,które się wyjmuje?"

              Za czasów młodości(mówię bez przesady)
              Łatwe były biegi,skłony i przysiady.
              W średnim wieku jeszcze tyle sił zostało,
              żeby bez zmęczenia przetańczyć noc całą...
              A teraz na starość czasy się zmieniły,
              spacerkiem do sklepu,z powrotem bez siły.

              Dobra rada dla tych którzy się starzeją:
              Niech zacisną zęby i z życia się śmieją.
              Kiedy wstaną rano,"części" pozbierają,
              Niech rubrykę zgonów w prasie przeczytają,
              Jeśli ich nazwiska tam nie figurują,
              to znaczy,że ZDROWI i DOBRZE SIĘ CZUJĄ.
              • henryk245 Re: jak się czuję-na poprawę humoru 17.11.12, 20:09
                fajny wierszyk,zwlaszcza ostatnia zwrotka
                kendo zapronumerowalo lokalny dziennik
                co rano szuka ? i nieznajduje mojej klepsydry
                znaczy sie ze zyje,i dobrze sie czuje.

                Pzdr.
                • kendo Re: jak się czuję-na poprawę humoru 17.11.12, 20:44
                  o swiecieeeeeeeeeeeeeeeeeeee....
                  alez Henryk wymyslasz,
                  czytam urodzinowe przyjscia,komu jakie wnuczatko przybylo...

                  *Slo wiersz na czasie...super
                  • lusia_janusia Re: jak się czuję-na poprawę humoru 17.11.12, 21:04
                    Wierszyk - no... podpisuje sie pod nim, tzn, identfikuje nie
                    calkiem do konca, ale humorystyczny to jest....
                    -Lusia-
                    • kendo Re: jak się czuję-na poprawę humoru 17.11.12, 21:07
                      hi,hi....
                      Lusia,dobry prawda,
                      tylko ile trza miec miejsca kolo lozka by to wszystko zmiesci?
                      • lusia_janusia Re: jak się czuję-na poprawę humoru 18.11.12, 00:07
                        No to trzaby aby stolarz zrobil stolik z duzym blatem,
                        coby wszystkie puzdereczka sie pomiescily
                        http://s17.rimg.info/37837265d626e701349aaf04570d9da5.gif
                        -Lusia-
                        • kendo Re: jak się czuję-na poprawę humoru 18.11.12, 08:54
                          *Lusia
                          stolik moze nie,
                          ale jakas poleczke czy cus,mniej miejsca zajmowalaby..
                          • henryk245 Re: jak się czuję-na poprawę humoru 19.11.12, 07:52
                            innemedium.pl/wideo/przewidywania-nostradamusa-temat-iii-wojny-swiatowej-moga-sie-spelnic
                            • henryk245 Re: jak się czuję-na poprawę humoru 19.11.12, 07:57
                              poprzedni wpis przez pomylke,chodzilo o ponizszy


                              zmianynaziemi.pl/wiadomosc/w-okresie-aktywnosci-slonecznej-czesto-zdarzaja-sie-klopoty-zdrowotne
                              • kendo Re: wplyw slonca na nasze zdrowie 19.11.12, 08:08
                                a to moze byc prawdziwe,
                                jezeli lekarze twierdza,ze pelnia ksiezyca tez zle wplywa na np.przebieg operacji,
                                wiec nie dziwie sie,ze "zycie slonca" tez ma negatywny wplyw na nasze zdrowie.
    • henryk245 Re: Moje zdrowie???? 19.11.12, 10:39
      www.samouzdrawianie.pl/terapia-doktora-gersona-sposob-na-raka-i-inne-choroby-przewlekle/


      .. niezaszkodzi zapoznac sie blizej z ta metoda.
      • jaga_22 Re: Moje zdrowie???? 19.11.12, 12:13
        Ciekawe,dzięki Henryk za linka.
        Na mnie źle wpływa pełnia księżyca,tyle z własnej obserwacji.
        • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 19.11.12, 12:37
          Wypadalo by sie poswiecic i sprobowac diety bez soli,
          tylko jak to wszystko bedzie smakowalo.
          -Dzueju Henryk-
          • henryk245 Re: Moje zdrowie???? 20.11.12, 05:26
            Lusia
            w kazdym dobrym sklepie jest "frukt salt" nieco mniej slona
            od soli mineralnej ale duzo mniej szkodliwa,cen nieznam.Pzdr.
      • pia.ed Re: Moje zdrowie ... 19.11.12, 13:07
        Mam zespól przewlekłego zmęczenia, i to już od ponad 20 lat, jest na to opinie lekarza,
        bo to byla jedna z przyczyn mojego przejścia na przedwczesna emeryturę.

        Tylko jak w takim przypadku można "złapać się za kołnierz" i zabrać do działania,
        kiedy czasem zmęczenie powoduje, ze zapomina się oddychać???
        www.samouzdrawianie.pl/zespol-przewleklego-zmeczenia/

        > www.samouzdrawianie.pl/terapia-doktora-gersona-sposob-na-raka-i-inne-choroby-przewlekle/

        • henryk245 Re: Moje zdrowie ... 20.11.12, 05:22
          nieznanyswiat.pl/polecamy/prezentacje-nś/811-ten-cudowny-olejek-z-oregano

          abysmy zdrowi byli
          • kendo Re: Moje zdrowie ... 20.11.12, 09:11
            *Pia
            oj to nie wesolo,
            tez nieraz nawiedzi mnie ogolne zmeczenie,
            ale "potrzyma pare dni "i jest OK,

            oregano tu dodaja do pizzy,
            jakos nie moge tego zapachu i za bardzo smaku,
            choc czasami dodam do czegos.
            • henryk245 Re: Moje zdrowie ... 21.11.12, 06:12
              pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_www.pap.pl&_PageID=1&s=infopakiet&dz=nauka&idNewsComp=&filename=&idnews=83101&data=infopakiet&_CheckSum=1788557971
              • lusia_janusia Re: Moje zdrowie ... 21.11.12, 08:48
                Henryk im wiecej sie uzywa tym wieksze ryzyko, Kendo
                mnie pietnuje ze ja przewrazliwiona na bakterie, ze mam
                na mozgu, ale nie do konca zbadane z przyczynami alergi i bakteriami.

                PIA Przyczyny CFS, to akurat te, ktore mozna wlasna wola przezwyciezac,
                sprobowac cwiczyc chociaz co drugi dzien?
                - np. gotowanie sobie posilkow, zaczac od najprostrzych,
                - zmniejszyc tempo zycia, mniej stresu,
                itd....
                Ja wiem ze w niektorych przypadkach trudno sie do czegokolwiek zmusic,
                ale probowac nigdy nie zaszkodzi. - Zycze zdrowia -
                • kendo Re: Moje zdrowie ... 21.11.12, 10:02
                  wiadomo,
                  ze bakterie sa w nas rowniez,
                  i z niewiadomych przyczyn czasami "roskwitaja"
                  daja nam wtedy przykre chorubska....
                  za sterylnie nie lubie miec,
                  bo to nie sala operacyjna..
                  ale brudu/balaganu niemam.
                • pia.ed Re: Moje zdrowie ... 21.11.12, 12:26
                  Nie wiem, gdzie wyczytałaś, ze "można własna wola przezwyciężać" ...
                  ja znam to z doświadczenia na Wyspach Kanaryjskich, kiedy przez dwa tygodnie
                  niemal nie byłam w stanie wyjść z hotelu, bo po przejściu 500 metrów
                  ogarniało mnie takie zmęczenie, ze musiałam wracać ...
                  i choćby położyć się na na łóżku do opalania przy basenie.

                  Będąc w Berlinie przeleżałam parę dni w pokoju bo nie byłam w stanie wyjść na miasto ...
                  a jeżdżąc do Polski stale narażona na złośliwości ojca, typu:
                  "przyjechała tu i w dzień wyleguje się w łóżku, powinna się wstydzić ..."

                  Miałam nadzieje, ze kiedy zakończę moja bardzo stresująca prace zawodowa
                  to dojdę do siebie, ale na nadziejach się skończyło ...


                  lusia_janusia napisała:
                  Przyczyny CFS, to akurat te, ktore mozna wlasna wola przezwyciezac,
                  sprobowac cwiczyc chociaz co drugi dzien? - np. gotowanie sobie posilkow, zaczac od najprostrzych, - zmniejszyc tempo zycia, mniej stresu,
                  > Ja wiem ze w niektorych przypadkach trudno sie do czegokolwiek zmusic,
                  > ale probowac nigdy nie zaszkodzi.

                  • henryk245 Re: Moje zdrowie ... 22.11.12, 11:47
                    zmianynaziemi.pl/wiadomosc/ustawa-legalizujaca-uprawy-gmo-w-polsce-zostala-przeglosowana
                    • lusia_janusia Re: Moje zdrowie ... 22.11.12, 12:44
                      Po nitce do glebka od zywnosci poczawszy, modyfikowana, czy zdrowa?
                      Okaze sie po kilkunastu latach, jakie spoleczenistwo jest pod wzgledem
                      fizycznym i psychicznym.Zanosi sie ze niedlugo bedziemu cyborgami,-
                      -sztucznymi ludzmi -?....................
                      • kendo Re: Moje zdrowie ... 22.11.12, 12:47
                        a to prawda,
                        zywnosc modyfikowana
                        jakos juz nikogo nie dziwi,
                        niemniej jednak pszczelarze poprzenosili swe ule w inne miesce z dala od upraw kukurydzy modyfikowanej czy zboza....

                        taki miod chyba ma inne wlasciwosci juz,
                        albo pszczoly sie jakos tez "modyfikuja"
                        • jaga_22 Re: Moje zdrowie ... 22.11.12, 12:55
                          Nie ma wyjścia,takie czasy nadeszły.Lepiej GMO aniżeli z głodu umierać.
                          Mój mówi,że trzeba na coś umrzeć. nie zaprzątam sobie tym głowy.
                          • henryk245 Re: Moje zdrowie ... 22.11.12, 13:15
                            " Naukowcy z University of Sherbrooke Hospital Center w Quebecu twierdzą, że u 100 procent ciężarnych i ich nienarodzonych dzieci wykryto toksyny GMO we krwi. Ma to dowodzić, że materiał transgeniczny ze spożywanych roślin nie jest trawiony jak się powszechnie uważa tylko istnieje w nas nadal już po spożyciu tych substancji."


                            zmianynaziemi.pl/wiadomosc/slady-po-herbicydach-stosowanych-przy-gmo-odnaleziono-nawet-u-nienarodzonych-dzieci
                            • kendo Re: Moje zdrowie ... 22.11.12, 13:20
                              ooooooooo !! ????????????????????
                              i ciekawe jakie dzieci zmutantowane sie narodza,
                              daj Boze jezeli beda "orlami " we wszystkim,
                              a uchowaj Boze,jezeli beda jakies "inne inaczej"

                              *Jagus,
                              no wlasnie
                              "umrzemy tam na cos,
                              byle bez mek to bylo."
                            • henryk245 Re: Moje zdrowie ... 22.11.12, 13:21
                              naturalnews.com/
                              • henryk245 Re: Moje zdrowie ... 03.12.12, 04:27
                                innemedium.pl/wiadomosc/dlaczego-bioenergoterapia-dziala

                                .. dawniej,jeszcze na poczatku XIX wieku upuszczanie krwi bylo uwazane
                                przez owczesna sztuke lekarska remedium na wszystko,-zwalczano bioenergoterapie

                                dzisiejsza medycyna w dalszym ciagu bioenergoterapie nieakceptuje,majac
                                nowe chemiczne leki ktore maja pomagac a szkodza wiecej

                                Bioenergoterapie swieca coraz nowe sukcesy,szakale wyja a karawana idzie dalej ...

                                zdrowka zycze
                                • kendo Re: Moje zdrowie ... 03.12.12, 09:35
                                  *Henryk,
                                  nie wszyscy bioenergoterapeuci maja w sobie ta prawdziwa "moc uleczania"
                                  i moze dlatego sa nie uznani prze sluzbe zdrowia,
                                  zdazaja sie "szalratani" dla pieniedzy kosztem tego schorowanego czlowia,
                                  prawdziwy"treapeuta" nie potrzebuje reklamy,
                                  ludzie sznurem do niego ciagna by byc leczeni...

                                  a zdrugiej strony
                                  farmacja tez musi zarobnic kosztem chorego.
                                • henryk245 Re: Moje zdrowie ... 03.12.12, 09:51
                                  npn.org.pl/?p=508
                                  • lusia_janusia Re: Moje zdrowie ... 03.12.12, 10:56
                                    W naszej tak nie odleglej terazniejszosci mamy rowniez madrych odkrywcow
                                    i lekarzy a to takich jak; 1928 odkrycie szczepow plesni ktore zwalczaly bakterie
                                    paciorkowca a chodzi tu o PENICYLINE ktora stworzy A. Fleming.
                                    Wscieklizna, szczepionka wynaleziona przez Ludwika Pasteura.
                                    • jaga_22 Re: Moje zdrowie ... 04.12.12, 13:52
                                      Kraków : nowa metoda leczenia opornego nadciśnienia

                                      Do tej pory na świecie wykonano zaledwie 50 takich zabiegów. Zdaniem prof. Dariusza Dudka, kierownika Pracowni Hemodynamiki i Angiografii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, gdzie wykonano pierwszy zabieg denerwacji, daje on szanse na skuteczniejsze leczenie pacjentów z nadciśnieniem tętniczym tzw. opornym.

                                      W tym przypadku nawet zastosowanie wielu leków w maksymalnych dawkach nie pozwala na zdecydowane obniżenie wartości ciśnienia.

                                      - Lekarze Szpitala Uniwersytetu w Krakowie za pomocą cewnika wyposażonego w 4 elektrody - wprowadzonego do tętnicy nerkowej - porazili odpowiednie nerwy co pomogło sprawniej i bezpieczniej modelować unerwienie tętnic, i tym samym skutecznie obniżyć ciśnienie tętnicze. Było to jedno z pierwszych zastosowań tej nowatorskiej techniki - informuje portal rynekzdrowia.pl biuro prasowe Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.

                                      www.rynekzdrowia.pl/Uslugi-medyczne/Krakow-nowa-metoda-leczenia-opornego-nadcisnienia,125861,8.html
                                      • lusia_janusia Re: Moje zdrowie ... 04.12.12, 17:16
                                        Wyobrazam sobie jak technika stanie sie popularna, to pomoze
                                        wielu pacjentom z zchorzeniam nadcisnienia.
                                        • kendo Re: Moje zdrowie ... 04.12.12, 17:50
                                          cos pancio moje mowilo,
                                          ze szwedzie tez nad czyms podobnym pracija....
                                          • kendo Re:rosolek z kurczaka na zdrowie, 06.12.12, 14:54
                                            www.tasteline.com/Halsa/Halsotipset/Kycklingsoppa-vid-forkylning/#xtor=AD-500-[tasteline]-[]-[Textlank]-[aftonbladet]-[]-[]
                                            wiadomo od dawien dawna,ze taki rosolek leczyl kazdego kiedy byl chory,

                                            dzis naukowcy z usa potwierdzili ta wiadomoasc badajac miedzy innymi ta "zupe" pod wzgledem wartosci leczniczych"
                                            a wiec zupa gotowana na nozkach daje najlepszy efekt leczenia,
                                            nogi zawieraja skladnik przeciwinflamatoryjny

                                            *.buljon zawsze damy rade wypic nawet przy najwiekszym zmeczeniu/goraczce


                                            *. goraca para z buljonu/zupy lagodzi zatkane nosy

                                            *.goracy buljon podnosi cyrkulacje/rospuszcza zaflegmienie/lagodzi kaszel i bol gardla

                                            *.dodatki dodawane do rosolu/buljonu,maja lagodzacy efekt na przebieg przeziebieniowy i kaszlowy
                                            • lusia_janusia Re:napoj z glogu. 06.12.12, 16:55
                                              Po rundzie z "Maluszkiem" zrobilam sobie goracy napoj z ruz
                                              i z nowo upieczonym iernikiem i lusykata sie teraz delektuje.
                                              Teraz jest -4 .
                                              • henryk245 Re:napoj z glogu. 08.12.12, 16:04
                                                ponizsze mozna pod "zdrowie" podciagnac ...


                                                innemedium.pl/wiadomosc/fala-czasowa-skonczy-sie-w-grudniu-2012-moze-nas-czekac-jednoczesnosc-wszystkich-zdarzen

                                                ciekawy artykul,polecam.
                                                • alfredka1 Re:napoj z glogu. 08.12.12, 17:10

                                                  Ojojojojoj ... ale wpisów ....
                                                  jako krótkowidzka prawie od urodzenia nie przeczytałam wszystkiego.
                                                  Tyle tu madrości, wątpliwości, przypuszczeń i ... rad.
                                                  To i ja z mojego podwórka czyli z ciała chudego /47 kg./
                                                  Rak piersi wykrylam osobiście po ukończeniu 75 lat.
                                                  Szczepimy sie contragrypie co roku, co roku są nowe szczepy.
                                                  Nigdy nie kupuję reklamowanych leków.
                                                  Czosnek tylko do potraw niezbędny jest używany.
                                                  Piję dużo herbaty czarnej i wino czerwone/ ale niewiele/
                                                  p.s. nie słucham rad pan kolejkowych krzeselkowych w poczekalniach , one wszystko wiedza.
                                                  Przed dwoma tygodniami odstawiono mi chemie /w pigulkach/bralam przes 5 lat i wreszcie nie musze !!! zwyciezylam.
                                                  I jezeli przezyje zamieszanie chemiczne, ktore powstalo po odstawieniu leku, to bedzie pelnia szczescia. Narazie cisnienie ze 110 potrafi skoczyc do 200, jestem pod kontrola, podobno troche to potrwa , mam nadzieje, ze jeszcze w czerwcu dojde do Siklawy i zejde do Starej Roztoki.
                                                  W w ogole to mnie przy zyciu trzyma poczucie humoru, corka nie calkiem glupia i maz prawie bardzo dobry smile))
                                                  Usciski kochani.
                                                  I nie przejmujcie sie wszelkimi bolami bo tak naprawde to WSZYSKO pobolewa i kosci i kosteczki , zwlaszcza po osiemdziesiatce.
                                                  Heeeeeeej!!!!!
                                                  • jaga_22 Re:napoj z glogu. 08.12.12, 18:54
                                                    Alfredziu,jak ja lubię Ciebie czytać smile
                                                    odrazu się człowiekowi robi cieplej na sercu i jakiś zdrowszy.big_grin
                                                  • kendo Re:"madrosc Alfredki" 08.12.12, 20:19
                                                    i tak trzymaj,
                                                    jestes bardzo optymistycznie znastawiona do zycia,
                                                    a to sukces z "wylezienia z chorobska"
                                                    plus kochajaca rodzina....
                                                    trzymam kciuki oczywiscie za calkowite zdrowie...i zycze duzo energi w dojsci na Sinkalawe i zejscie z niej o wlasnych silach.

                                                    i pomyslec,
                                                    ze niektorzy marudza na swe zdrowie z blachych dolegliwosci...

                                                    tez nie slucham "kolejkowych porad leczniczych".
                                                    staram sie unikac srodowisk tam gdzie narzekaja i "stekaja"
                                                    staram sie "trzymac w ruchu" bo uwazam,ze to mnie "zdrowotnie buduje"
                                                  • alfredka1 Re"serdecznosc Przyjaciol 08.12.12, 20:54

                                                    www.looduskalender.ee/en/--
                                                    niedlugo pojawia sie jenoty, wszystko na zywo, teraz jeszcze beda buszowac /buchtowac/ dziki.
                                                    cale wieczory ogladam estonskie kamerki, a to blizej Was.
                                                    cmok cmok
                                                  • kendo Re:"madrosc Alfredki" 09.12.12, 10:18
                                                    www.looduskalender.ee/en/node/15262
                                                    super Alfredziu,
                                                    zapomnialam,ze tez ogladalismy te swinki w tamtym roku...

                                                    a te estonskie
                                                    to ktore ogladasz??
                                                  • alfredka1 Re:"madrosc Alfredki" 09.12.12, 15:42

                                                    oglądam kamerki z całego swiata. Zima wlasnie te z polnocy.
                                                    Obserwuje tez afrykanskie "potwory'...
                                                  • kendo Re:"madrosc Alfredki" 10.12.12, 09:35
                                                    *Alfredziu
                                                    fajna stronka
                                                    w wolnym czasie mozna sobie w "lato wskoczyc" i na dziczyzne egzotyczna popatrzec..
                                                  • lusia_janusia Re:Gimnastyka 13.12.12, 21:58
                                                    www.expressen.se/halsa/sa-blixttranar-du-dig-i-form-pa-16-minuter/
                                                    16 minut wystarczy na tecwiczenia.
                                                  • pia.ed Re:Gimnastyka 14.12.12, 12:39
                                                    Lusiu, to dobre dla Ciebie i kendo, bo figury macie jak nastolatki
                                                    i kondycje tez ...
                                                    Ale wyobraź sobie starsze tęgie panie 60 -70 lat, albo takiego pana który na waszym forum pisze ... żadnych imion nie podaję wink



                                                    "Trzeba stanąć w szerokim rozkroku, mocno zgiąć kolana,
                                                    i podskoczyć wysoko z rozpostartymi rękoma ... Mozna skakać ze zgiętymi kolanami.
                                                    Powtórzyć 20 razy."


                                                    Övning 1

                                                    Upphopp

                                                    Stå höftbrett isär med fötterna. Gör en djup knäböj, och hoppa upp sedan upp med uppsträckta armar. Den som vill lägga på mer belastning kan dra upp knäna i hoppet.

                                                    Repetera 20 gånger.
                                                  • pia.ed Czy w Polsce tez bywaja epidemie kräksjuka? 14.12.12, 13:12
                                                    W Szwecji pisze sie o tym każdej jesieni i zimy.
                                                    Teraz 37 osob zaraziło sie od pizzy, a jedna osoba
                                                    zmarła z odwodnienia ...to osoba w średnim wieku która miała wiele chorób, bo normalnie to nikt nie umiera.

                                                    Winter-kräksjuka jest bardzo zarazliwa, bo przenosi sie droga kropelkowa,
                                                    przez niemyte rece, a nawet można ja przeniesc na ubraniu.
                                                    Jesli ta choroba pojawi sie na którymś oddziale szpitalnym,
                                                    to od razu zamykają oddział.

                                                    www.aftonbladet.se/nyheter/article15931229.ab
                                                  • jaga_22 Re: Czy w Polsce tez bywaja epidemie kräksjuka? 14.12.12, 13:59
                                                    Nie mam pojęcia o jaką chorobę chodzi i dlaczego tylko
                                                    od saŁATKI pizza?

                                                    -----------------------------------------------
                                                    Co najmniej 27 osób zostało zakażonych wirusem Norwalk po jedzenie w pizzerii w Sundsvall.

                                                    Jeden z nich zmarł odwodnienia.

                                                    Wszystkich zainfekowanych jedliśmy w pizzerii w dniach 15-17 listopada.

                                                    Jeden z nich został poważnie dotknięte przez chorobę i zmarł dzień później w szpitalu Sundsvall.

                                                    Przyczyną śmierci podejrzewa się szybkoschnący.

                                                    - To był w średnim wieku osoby, która cierpi na ciężką i przewlekłą chorobą podstawową i dlatego był extra wrażliwe na odwodnienie, który powoduje choroby wymioty zimą, mówi Hans Boman, zakaźna choroba w Sundsvall lekarz szpitala.
                                                    bardzo rzadkie

                                                    Choroba Wymioty Zima jest bardzo zaraźliwa.

                                                    Objawy obejmują: nudności, gwałtowne wymioty i biegunka.

                                                    Jednak choroba prowadzi do śmierci jest bardzo rzadkie.

                                                    - Dla większości jest to bardzo niewygodne dla każdego dni przed odzyskaniem, mówi Hans Boman.

                                                    W tym przypadku, podejrzenie zakażenia się rozprzestrzenić przez sałatki pizza.

                                                    Restauracja jest obecnie badane przez lokalne urzędy miejskie.
                                                  • jaga_22 Re: Czy w Polsce tez bywaja epidemie kräksjuka? 14.12.12, 14:04
                                                    Już wiem,to chodzi o grypę żołądkową. U nas też są częste zachorowania
                                                    najgorzej dla małych dzieci i osób starszych.Nie wolno dopuścić do odwodnienia.

                                                    www.food-info.net/pl/virus/norwalk.htm
                                                  • lusia_janusia Re: Czy w Polsce tez bywaja epidemie kräksjuka? 14.12.12, 18:14
                                                    Te chorobska sa coraz czesciej odporne na moedycyne, ktora
                                                    byla skuteczna od pierwszego jej zarzycia, teraz wszystko sie
                                                    uodparnia, bakterie, i trzeba stosowac mocniejsze leki, ktorych
                                                    niestety w niektorych przypadkach brakuje.
                                                  • pia.ed Re: Czy w Polsce tez bywaja epidemie kräksjuka? 14.12.12, 18:37
                                                    Nie, to to nie jest grypa żołądkowa, bo ta nazywa siepo szwedzku "magsjuka"
                                                    i trwa troche dluzej ... Kräksjuka trwa 2 -3 dni ... i samo przechodzi.


                                                    Napisalam tu, bo przeciez kendo i lusia wiedza ...
                                                    Ze ludzie zarazili sie w pizzerii wydaje mi sie dziwne, bo w zakladach żywienia zaraza sie raczej salomonella ... Byc moze nakladajacy czy wypiekajacy pizze pracownicy pizzerii mieli kräksjuka, nie umyli rak, i przeniesli zarazki na pizze.

                                                    Kräksjuka oznacza dokladnie choroba wymiotów.
                                                    Kräka = wymiotować



                                                    jaga_22 napisała:

                                                    > Już wiem,to chodzi o grypę żołądkową. U nas też są częste zachorowania
                                                    > najgorzej dla małych dzieci i osób starszych.Nie wolno dopuścić do odwodnienia.
                                                    >
                                                    > www.food-info.net/pl/virus/norwalk.htm
                                                  • pia.ed Re: Czy w Polsce tez bywaja epidemie kräksjuka? 14.12.12, 21:56
                                                    To jest grypa zoladkowa ...

                                                    wiadomosci.onet.pl/swiat/w-brytania-luksusowy-rejs-zmienil-sie-w-koszmar-z-,1,5331891,wiadomosc.html
                                                  • kendo Re: epidemie kräksjuka?/i gimnastyka 15.12.12, 10:41
                                                    tak zawsze zima tu wystepuje...
                                                    ja po kazdym handlowaniu obijetnie gdzie
                                                    po powrocie do domu myje dokladnie rece i spirytusem do rak je traktuje....

                                                    gimnastyke na wzmocnienie krzyza,
                                                    robie co rano-prawie co rano,
                                                    inaczej korzoneczki bym dostala od razu....
                                                    o tej porze najszybciej je odczuwam gdy zmarzne
                                                  • henryk245 Re:Gimnastyka 15.12.12, 11:03
                                                    Pia,madralo

                                                    ..czytasz szwedzkie periodyki medyczne ? wiec znasz statystyki,nietylko szwedzkie ...

                                                    na tzw. "sciezkach zdrowia" umiera na atak serca lub ukrytego KOL
                                                    wiecej ludzi niz w szpitalach

                                                    na wozkach inwalidzkich siedza tez ludzie ktorzy moga chodzic,lecz krotkie trasy
                                                    siedza wiec na tych wozkach i tyja mimo wegetarianskiej diety

                                                    do dwuch pierwszych przypadkow dodaj obstructiv diabetes - insulin resistent

                                                    W Szwecji takich pechowcow nazywa sie _multisjuka_ , zayatancz z takim
                                                    tango a przusuzysz sie szwedzkiemu odpowiednikowi NFZ ,nieborak tez
                                                    bedzie szczesliwy ..w innym wymiarze.

                                                    Zdrufka Zyczem
                                                    H.
                                                  • pia.ed Re:Gimnastyka 15.12.12, 11:20
                                                    > Pia,madralo
                                                    > ..czytasz szwedzkie periodyki medyczne ? wiec znasz statystyki,
                                                    nie tylko szwedzkie ...




                                                    No przeciez wlasnie o tym napisalam ... ze gimnastyka ktora zostala podana
                                                    na Vistuli, to dla zdrowych 20 - 30 latkow, a nie dla przecietnego emeryta,
                                                    bo ja w kazdym razie nie mam zamiaru najpierw głęboko zginać kolan,
                                                    a potem wyskakiwać w powietrze ...
                                                    Jaga tez by tego nie zrobila wink

                                                    Ty raczej tez nie ...
                                                    Ruch jest dobry ale z umiarem, wiec jak to sie mówi w Szwecji:
                                                    trzeba słuchać sygnałów swego ciała ...
                                                  • kendo Re:Gimnastyka 15.12.12, 11:37
                                                    w TV jest teraz taki program "dla tluscioszkow"
                                                    sa wlasnie zmuszani na takie "wyskoki"
                                                    widac,ze niektorzy po prostu sie wylamuja z treningu,
                                                    bo sa za ciezcsy waga?+ ponad 120 kg.

                                                    osobiscie sama probowalam tego,
                                                    co prawda na "pol z wymaganym przysiadem i wyskokiem"
                                                    w polskiej TV tez pokazywali te ciwiczenia i tam je probowalam..
                                                  • pia.ed Re:Gimnastyka 15.12.12, 13:58
                                                    Te tłuścioszki z programu są specjalnie wybrane ... są to najczęściej młodzi,
                                                    zdrowi ludzie, tylko z duża nadwaga ... spowodowana siedzeniem przed telewizja z pizza,
                                                    chipsami i coca cola ...
                                                    Oni przechodza dokładne badania lekarskie zanim ich dopuszcza do programu,
                                                    bo to bylaby zła reklama gdyby ktoś z nich w pogoni za zdrowiem
                                                    zszedł z tego świata na atak serca.



                                                    kendo napisała:
                                                    > w TV jest teraz taki program "dla tluscioszkow"
                                                    > sa wlasnie zmuszani na takie "wyskoki"
                                                    > widac,ze niektorzy po prostu sie wylamuja z treningu,
                                                    > bo sa za ciezcsy waga?+ ponad 120 kg.


                                                  • jaga_22 Re:Gimnastyka 15.12.12, 19:06
                                                    Pia,a wiesz,że próbowałam wczoraj,ale nie na ugiętych kolanach,tylko w lekkim rozkroku,podskoczyłam i klasnęłam w ręce nad głową i tak 20 razy.big_grin
                                                    inaczej nie dam rady.wink

                                                    Dziś o Hilary Clinton,zemdlała,bo się odwodniła.
                                                    ----------
                                                    Departament Stanu USA poinformował, że szefowa amerykańskiej dyplomacji Hillary Clinton, przechodząca grypę żołądkową, która spowodowała u niej odwodnienie, zemdlała i doznała wstrząśnienia mózgu.

                                                    wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Departament-Stanu-USA-Hillary-Clinton-zemdlala,wid,15183661,wiadomosc.html
                                                  • kendo Re:Gimnastyka 16.12.12, 09:29
                                                    *Jagus
                                                    brawo,ze chcesz podskoczyc i sie udaje,
                                                    dojdziesz do wprawy i na ugietych kolanach kiedys podskoczysz...

                                                    no tak,zapomniala sobie wody popijac...
                                                    a to trzeba pamietac w takich przypadkach..

                                                    *Pia
                                                    a widzisz jak oni nieraz walcza w trakcie gimnastyki??
                                                    czasami wydaje mi sie ze padna na twarz i nie wstana....
                                                  • pia.ed Re:Gimnastyka 16.12.12, 17:09
                                                    Widzialam ... padają na twarz i płaczą ...
                                                    ja jestem za leniwa, nawet od lekkiego ruchu mnie odpycha ...
                                                    Rehabilitantka kazała mi ćwiczyć sześc super prostych ćwiczeń na mój bolący kark,
                                                    a ja tego nie robię.
                                                    Wole zapłacić 350 kr u Tajki żeby mnie rozciągała, "maglowała" i chodziła po mnie ...
                                                    Dlatego mam niesamowity podziw dla Ciebie i dla Lusi, ze wam się chce wyjeżdżać z domu bez wzgledu na pogodę aby cwiczyc!

                                                    Jagę tez bardzo podziwiam, ze zachowuje dyscyplinę jedzenia i ćwiczeń.smile
                                                  • lusia_janusia Re:Gimnastyka 16.12.12, 20:35
                                                    Pia przez taka smodyscypline ja uwazam czlowiek jest wartosciowszy
                                                    w tego slowa znaczeniu. Bo planuje swoj dzien po koleji i kadza godzina
                                                    jest wypelniona innymi zajeciami, ale lezenie na kanapie tez mam w planie,
                                                    bo trzeba odpoczywac, kazdy w swoim stylu to robi.

                                                    Podziwiam szczegolnie starsze osoby, ktorzy daza sami do tego i cwicza
                                                    mimo wszystko... pogody, bolu, czy lenistwa....
                                                  • kendo Re:Gimnastyka 17.12.12, 10:25
                                                    *Lusia
                                                    slusznie pisze,

                                                    *Pia
                                                    najwazniejsz samodystyplina
                                                    za zaoszczedzone pieniadze dla Tajki mozesz sobie ladny "ciuszek kupic" czy isc zjesc super obiad wieczorem...

                                                    dwa dni wstajac nie chcialo mi sie pomachac nozkami
                                                    i dzis juz odczuwalam "bolesci"
                                                    trzeba jednak cwiczyc chociazby z 5 minut dla zdrowia...
                                                  • jaga_22 Re:Gimnastyka 17.12.12, 12:09
                                                    Pia,chciałabym aby tak było,ale niestety,
                                                    jestem za leniwa. Jak mnie boli to po prostu sobie odpuszczam.wink
                                                    Tylko mam duże samozaparcie z dietą i za wszelką cenę chcę utrzymać,a najlepiej jeszcze się pozbyć 5 kg. Na razie stoję w miejscu,a co po świętach.? Pewnie mimo wyrzeczeń i tak 2 kg. do przodu będzie.uncertain
                                                  • kendo Re:Gimnastyka 17.12.12, 12:30
                                                    *Jagus
                                                    i tak dzielna jestes z wyrzeczeniami,
                                                    kazdy z nas ma problem ze swiatecznymi smakolykami,
                                                    po swietach pozbedziemy sie "nadmiaru" do lata..
                                                  • kendo Re:bilans chorob i zgonow 30.12.12, 10:25
                                                    jak podaja dzis wiadomosci,
                                                    stan zdrowia obywateli jest lepszy,
                                                    tz.tej grupy "sercowej" rozwoj medyczny i uswiadomienie pacjetow o "chigienicznym zyciu"
                                                    dalo rezultat w mniejszej zachorowalnosci i rzadszych zgonach na zawal serca/wylew/czy nadcisnienia,

                                                    ale duzo zachorowan i zgonow
                                                    jest pacjetow z chorobami demetn....

                                                    czytalam,ze juz sa na jakims rozwiazaniu medycznym w leczeniu czy zahamowaniu tej choroby
                                                  • henryk245 witamina D 30.12.12, 14:25
                                                    zmianynaziemi.pl/wiadomosc/kanadyjscy-naukowcy-znalezli-dowody-ze-witamina-d-dziala-antyrakowo

                                                    aby do lata,i obnazyc smialo cialo .. coby sloneczko mialo co piescic
                                                  • henryk245 Re: 30.12.12, 14:36
                                                    zmianynaziemi.pl/wiadomosc/sonda-kosmiczna-cassini-zrobila-wspaniale-zdjecia-saturna

                                                    .. ponoc szkodzi,ale bez pola elektromagnetycznego wspolczesny
                                                    czlowiek niepotrafi juz zyc,trza sie dostosowac.
                                                  • henryk245 Re: 30.12.12, 14:38
                                                    zmianynaziemi.pl/wiadomosc/wplyw-pola-elektromagnetycznego-zdrowie-czlowieka
                                                  • kendo Re: 31.12.12, 09:52
                                                    tu od dawna w Lund badaja to zjawisko,
                                                    oddzialowywanie pol magnetycznych/elektrycznych na czlowieka,
                                                    niestety rzad nie chce uznac materalu badawczego,
                                                    niema 100% gwarancji ,ze to to jest powodem wielu chprob u ludzi.
                                                  • pia.ed Re:bilans chorob i zgonow 01.01.13, 12:56
                                                    kendo napisała:
                                                    ale dużo zachorowań i zgonów jest pacjentów z chorobami demencji....
                                                    Czytalam, ze już są na jakimś rozwiązaniu medycznym w leczeniu
                                                    czy zahamowaniu tej choroby ...



                                                    To, ze coraz więcej ludzi ma demencje, to następstwo faktu,
                                                    ze Szwedzi żyją coraz dłużej zdrowi ...
                                                    nie umierają wcześnie tak jak kiedyś ...
                                                    A jak w zdrowiu dochodzą do 90-ki, to potem przyplątuje się demencja, czyli zgąbczenie mózgu, i na to umierają ...

                                                  • pia.ed Czekanie na koniec ... 01.01.13, 13:43
                                                    Szczerze mówiąc, to nie wiem dlaczego córka i wnuczka nie dają temu człowiekowi
                                                    spokojnie umrzeć? On ma Alzheimera w ostatnim stadium, jest ślepy i głuchy,
                                                    robi awantury kiedy chcą by wstał z łózka, nie chce jesc i robi sceny przy stole ...
                                                    to po co na sile go zmuszać???
                                                    Jaki ma pozytek ze spacerow kiedy nie widzi i nie slyszy? Dla powietrza można zawsze otworzyc okno, bo ma własny pokój.
                                                    Corka i wnuczka powinny go zabrać na Boże Narodzenie do siebie do domu i próbować go aktywować wink Jak zostaną pobite i oplute w czasie zmieniania pieluch, albo przy próbach posadzenia go w wozku i zabrania go na spacer to zrozumieją, ze powinno go się zostawić w spokoju i czekać, aż jego życie samo dobiegnie końca...


                                                    89-årige Cerne Persson ligger på ett rum på Sandbäcksgården och tynar bort.
                                                    – Det känns som personalen väntar på att han ska dö, säger Anna Johansson,
                                                    barnbarn till Cerne.
                                                    Han är svårt drabbad av Alzheimers sjukdom.
                                                    Idag är hans dotter Agneta Johansson på besök. Hon är mycket orolig för hans tillstånd. Sedan Cerne Persson bytte avdelning i juli har han legat i sängen varje gång hon har kommit på besök.

                                                    – Jag vill att han ska få komma ut ur rummet någon gång
                                                    och vara med när de andra fikar. Det gör inget om han somnar i stolen.
                                                    Enligt henne har det blivit en markant skillnad i engagemanget runt hennes far sedan han bytte avdelning. På den förra avdelningen åt han med de andra äldre i matsalen och var med ute på promenader.

                                                    Cerne kan sätta sig på tvären och vill ibland inte kliva upp ur sängen.
                                                    Hon berättar, att personalen har sagt att Cerne är orolig vid måltiderna
                                                    och att det är därför han äter själv.

                                                    Utöver sin Alzheimers är Cerne blind och har kraftigt nedsatt hörsel.
                                                  • kendo Re: Czekanie na koniec ... 02.01.13, 09:46
                                                    tak,to straszna choroba
                                                    stawiajac najblizszych w stan bezsilnosci i smutko/buntu,
                                                    oczywiscie sa "jednostki domow starcow"
                                                    ktore umia sie zaopiekowac takimi pacjetami,
                                                    nawet ostanio robiono szkolenie dla personelu medycznego interesujacego sie ta opieka nad chorymi,
                                                    w moim miescie otworzono specyjalny oddzial tylko dla takich ludzi,
                                                    wiadomo,ze choroba ma przebieg dlugi i w niektorych przypadkach juz po szedziesiatce zaczyna powoli sie skradac....
                                                    mi sie wydaje,ze obojetnie jaki kto stary i z jakimi innymi chorobami "pobocznymi" do alzhajmera to powinno sie go otoczyc humanitarna opieka
                                                    a nie dawac mu umrzec....tz
                                                    jak Pia chcesz by rodzina dla mu spokoj by szybko umarl????
                                                  • pia.ed Re: Czekanie na koniec ... 02.01.13, 10:26
                                                    mi sie wydaje,ze obojetnie jaki kto stary i z jakimi innymi chorobami "pobocznymi" do alzhajmera to powinno sie go otoczyc humanitarna opiekaa nie dawac mu umrzec....tz
                                                    jak Pia chcesz by rodzina dla mu spokoj by szybko umarl????



                                                    Przecież ten człowiek w tej chwili jest otoczony humanitarna opieka ...
                                                    Ma wygodnie, jest czysty, najedzony ... Po co go jeszcze zmuszać do czegoś,
                                                    czego on nie chce, bo opiera się instynktownie kiedy opiekunki próbują
                                                    wyciągnąć go z łózka?
                                                    Ten człowiek jest już niemal "roślinką", wiec jedyne na co personel powinien nastawić się w tym przypadku, to aby zapobiegać odleżynom ...


                                                  • kendo Re: Czekanie na koniec ... 02.01.13, 10:32
                                                    wlasnie moze "w procesie zmuszania" do wstania z lozka
                                                    ubrania,
                                                    chca zapobiec odlezynom,
                                                    pobudzic "cialo do zycia"wszystkie muskuly...
                                                    lezac na jednym czy drugi boku i tak je dostanie,
                                                    bo przeciez wiesz,ze tu personel "zapomina prezwrocic na inny bok" tlumaczac inna niezwloczna praca....
                                                    czytalas wiele razy pewnie,
                                                    ze zapomniano starsza osobe w toalecie przez cala noc....
                                                  • kendo Re: nadchodzi "swinska grypa" 03.01.13, 10:34
                                                    w norwegi ogloszono epidemie...
                                                    80 ludzi zachorowalo,
                                                    chlopiec zdaje sie dziesiecioletni zmarl,
                                                    podaja,ze atakuje mlodych ludzi...

                                                    tutejsi mowia,ze i tak nie beda sie szczepic na nia,
                                                    po ostanich debatach o tych "szczepionkach" ludzie sie boja by nie nabyc sie narkolepsii
                                                  • pia.ed Re: Czekanie na koniec ... 03.01.13, 10:55
                                                    Masz racje o odlezynach ... jakies przypadki zapominania tez sie zdarzają,
                                                    w koncu personal to tez ludzie ...

                                                    Ale czasami prasa juz nie wiem czego chce:
                                                    Jak sie zamyka na noc oddział z ludźmi chorymi na demencje to źle,
                                                    bo przypomina wiezienie...
                                                    a jak nie zamkną drzwi i jakiś staruszek ucieknie, to tez źle ...

                                                    Moj samotny sasiad Szwed, 80 lat, po stroke i w wozku inwalidzkim
                                                    (zlamal sobie kosc udowa), zostal umieszczony na oddziale dla pacjentow
                                                    z lekka demencja, bo w domu by sobie nie dal rady.
                                                    Dali mu 2 pokoje z dużą łazienką, własne umeblowanie z telefonem i telewizorem.
                                                    Opiekę miał świetną, ale wtedy to była opieka prowadzona przez miasto.
                                                    Potem namnożyło się prywatnych domów opieki ...
                                                  • kendo Re: Czekanie na koniec ... 03.01.13, 11:04
                                                    ciekawe czy zyje jeszcze ten sasiad Pia,
                                                    po zlamaniach u staruszkow i umieszczeniu ich w takich instytucjach szybko odchodza....

                                                    zauwaz,ze czesto prasa podaje,
                                                    ze wlasnie w prywatnych "domach" dzieja sie niedopatrzenia nad pacjetami...
                                                    moze teraz sie cos zmienilo po "nalotach i weryfikacjach czestych....
                                                  • pia.ed Re: Czekanie na koniec ... 03.01.13, 18:20
                                                    kendo napisała:
                                                    > ciekawe czy żyje jeszcze ten sąsiad Pia, po złamaniach u staruszków
                                                    i umieszczeniu ich w takich instytucjach szybko odchodzą ....



                                                    Statystyka mowi, ze bardzo starzy ludzie po złamaniach szyjki udowej żyją średnio rok,
                                                    i to się sprawdziło: umarł 1,5 roku po operacji.
                                                    Ale w jego przypadku, kiedy pogotowie zawiozło go na akut , to okazalo się przy rentgenie mozgu, ze wcześniej mial juz maly wylew krwi do mózgu,
                                                    i ten byl drugi z kolei ... Właśnie przy nim stracił na chwile przytomność,
                                                    upadł i złamał nogę ... Potem zadzwonił do mnie.

                                                    Pierwsze dwa miesiące po operacji, a byl wtedy na szpitalnym oddziale rehabilitacji,
                                                    wydawało sie ze powraca do zdrowia i ze będzie mógł wrócić do domu.
                                                    Ale noga nie funkcjonowała, a z powodu bólu w biodrze
                                                    nie chciał ćwiczyć chodzenia ...
                                                    I wtedy po raz pierwszy zauważyłam u niego objawy rozkojarzenia ...
                                                    właściwie to nic dziwnego, bo przedtem brał tylko jedno lekarstwo (na astmę),
                                                    a tu nagle miał ich osiem!!!

                                                    Kiedy znaleziono mu miejsce w domu dla ludzi z demencja, to wyrywał sie do domu twierdząc, ze tutaj wcale nie pasuje ...i mnie tez sie tak wydawało.
                                                    Ale z czasem przyzwyczaił sie, bo naprawdę miał tam dobrze: smaczne jedzenie, rozne zajecia, koncerty starych piosenek ... raz na miesiąc fryzjer i pedikiurzystka.
                                                    Przyjmował już 12 lekarstw!!!
                                                    Dowiedzialam sie od mlodszej pielegniarki na co je bierzei az sie za glowe złapałam...
                                                    ale nic nie mogłam zrobić, bo byłam obca osoba.

                                                    I wtedy dostał trzeciego wylewu ... po którym wykrzywiło mu twarz, miał problemy
                                                    z mowa. Przy czwartym wylewie zmarł ...

                                                  • kendo Re: Czekanie na koniec ... 04.01.13, 10:25
                                                    no i to straszny przebieg choroby
                                                    w takim powiazaniu chorob
                                                    starszych ludzi moze i nawet te tabletki dobijaja...bo az tyle na raz??
                                                    dobrze,ze "koniec zycia" mial humanitarny i pod opieka....

                                                    mojej znajomej szwedki mama tez wylew miala upadajac zlamanie kosci udowej,
                                                    poszlo szybko,jak sama twierdzi....miala 93 lata...mieszkala sama w domu az do wypadku choroby.
                                                  • kendo Re: chcesz schudnac ,jajka jedz 16.01.13, 14:25
                                                    www.svd.se/mat-och-vin/agg-bra-for-blodfetterna_7758428.svd
                                                    tak stwierdzili w nowym doswiadczeniu.
                                                  • dorka556 Re: chcesz schudnac ,jajka jedz 16.01.13, 15:31
                                                    Kendo, przetłumacz, co z tymi jajkami.
                                                    Lubię jajka i chętnie jadłabym je codziennie, gdyby nie cholesterol.
                                                    Prawie 400!
                                                  • kendo Re: chcesz schudnac ,jajka jedz-przetlumaczone 16.01.13, 15:58
                                                    juz Dorus tlumacze,
                                                    przedtem na obiad mi sie spieszylo...

                                                    naukowcy Universitetet i Connecticut
                                                    przeprowadzili test na kobietach i mezczyznach w srednim wieku
                                                    z roznymi chorobami serca i krazeniem z matabolicznym syndromem ,
                                                    by zjadali 3 st jajek dziennie,albo odpowiednia ilosci innego jedzenia z podobna zawartosci "energi"

                                                    pomimo jajko- jedzacy odtrzymali dubeltowa ilosc kolesterolu ,podczas 12 tygodniowej"diety jajkowej",
                                                    to ich wartosci kolesterolu we krwi sie nie podwyzszyly(tu o zly chyba chodzi),
                                                    wszyscy uczestnicy testowi mieli obnizone w duzej mierze tluszcz w krwi
                                                    i podwyzszony ten dobry kolesterole HDL

                                                    wszystko w granicach przyzwoitosci

                                                    tak pisza dalej w artykule,
                                                    jajko zawiera duzo witamim,
                                                    zwlaszcza zoltko,ktore ma wodno -rozpuszczalne vitA i vit.E
                                                    oraz proteiny

                                                    zawartosci jajka w witaminy zalezy
                                                    od tego co kura zjadla,
                                                    czyli najzdrowsze jajka beda od tych "wolno chodzacych i karmionych ziarnem....
                                                  • dorka556 Re: chcesz schudnac ,jajka jedz-przetlumaczone 16.01.13, 16:03
                                                    Dziękuję.
                                                    Jutro na śniadanie jajecznica z 3!
                                                  • jaga_22 Re: chcesz schudnac ,jajka jedz-przetlumaczone 16.01.13, 17:17
                                                    Dorka,najzdrowsze jajka są gotowane i nie na twardo i nie na miękko.big_grin
                                                    Ja jem codziennie ,ale tylko jedno jajko.Teraz jem albo od zielononózki,albo z wolnego wybiegu.Są naprawdę smaczniejsze.
                                                  • kendo Re: chcesz schudnac ,jajka jedz-przetlumaczone 16.01.13, 18:28
                                                    *Jagus,
                                                    wlasnie takowe lubie.... https://i49.tinypic.com/66lypw.png

                                                    latem z Lusia jezdzilysmy po "wsiach" i tarfilysmy na faja farme mini kurek,
                                                    kupilismy oczywiscie jajka,
                                                    byly naprawde smaczne...
                                                    a tk to slubny tu w sklepie kupuje,gdzie oznakowane sa,ze "wolno chodzace"
                                                  • kendo Re: vit.D 16.01.13, 20:31
                                                    kiedys sobie dyskutowalismy o vit D,ktora potrzeban do "budowy kosci"
                                                    dzis przeczytala,ze
                                                    o jeja...az mi sie cos zrobilo,
                                                    dobrze ,ze ich nie spozywam,
                                                    vitamine D otrzymuja z welny barana
                                                    jest wtedy pod nazwa vit.D3
                                                    ja uzywaja do "wzmacniania mlecznych produktow,jak lekki yogurt czy lekkie mleko...

                                                    vitD2 jest produkowana z grzybow drozdzowych,i stosowana jako suplement diety-tak sie to chyba zwie,jezeli w tabletce to zazyjemy...

                                                    propozycja posilkowa z vit.D

                                                    *dzien 1
                                                    sniadanie: dowolne.
                                                    Lunch: Ryba morski lax lub dorsz.,lub fet lax/makrela/sardelle/ziemniaki/salata
                                                    Obiad:dowolny plus dla rospieszczenia podniebienia maly kawalecczek babki piaskowej

                                                    * dzien 2:
                                                    sniadanie :kromka z margaryna "wzmocniona " lub maslo-mieszanka,
                                                    miseczka yogurtuterz "wzmocniony"czyli tu chodzi o te lekke produkty gdzie dodana jest vit.D3
                                                    Lunch:kurkowa tarta i salata
                                                    obiad:kurczak/ryz i salata

                                                    Dzien 3:
                                                    sniadanie:kanapka posmarowana "wzmocniona margaryna/mieszanka masla z jajkiem i kawior /szklanka mlek"wzmocnionego"
                                                    Lunch: pieczony nalesnik + salata
                                                    obiad: makarony z pesto(te kupne zawieraja troche vitD

                                                    jak widac propozycje bez kawuchy do sniadania i herbatek....
                                                    ale przeciez tak jemy prawda?
                                                  • kendo Re: leczenie zatok 16.01.13, 20:44
                                                    Agi tips na leczenie zatok

                                                    w zielarskich aptekach jest zioło pn TARCZOWNICA ISLANDZKA. W normalnych aptekach tabletki pod ta samą nazwą. Tabletek nie jadłam ale zioło rewelacja.
                                                    Opakowanie kosztuje 2,50 ludowa nazwa płucnica.
                                                    Nie dość, że leczy górne drogi oddechowe to jeszcze osłania ścianki żołądka.
                                                    Czubatą łyżkę wsypuję do emaliowanego garnka, zalewam szklanką mleka i zagotowuję pod przykryciem. Cedzę i piję łyżką w łóżku. Rzadko się zdarza bym musiała powtórzyć.
                                                    Na opakowaniu jest napisane gotować w wodzie ale wtedy jest gorzkie. W mleku est smaczne. Wnukowie piją z miodem lub rozpuszczonym kakao

                                                    www.google.se/search?q=tarczownica+islandzka&hl=sv&tbo=u&tbm=isch&source=univ&sa=X&ei=yQH3ULHiMsGJ4ATUuYGYDQ&sqi=2&ved=0CDkQsAQ&biw=1067&bih=605
                                                  • greis52 Re: leczenie zatok 17.01.13, 11:11
                                                    dzięki za informację zainteresowała mnie ta roślinka bardzo...
                                                  • kendo Re: leczenie zatok 17.01.13, 13:06
                                                    zagooglac Greis
                                                    i dowiesz sie wiecej...
                                                    musze sobie chyba ja kupic w kraju,
                                                    tu nawet niemam po co szukac,
                                                    bo jak Lusia mowi,
                                                    nie maja nagietki...

                                                    zatoki nieraz mnie strasza.
                                                  • slo-onko Re: leczenie zatok 18.01.13, 10:18
                                                    czy to działa podobnie jak siemie lniane?
                                                  • kendo Re: leczenie zatok 18.01.13, 10:21
                                                    hej Sloo
                                                    i wszystkiego dobrego w Nowym Roku...

                                                    no niewiem jak dziala siemie lniane ani to ziolo,

                                                    *Sloo
                                                    moze napisz to z tym siemiem lnianym
                                                    czy to tez na zatoki??
                                                    akuraty przeziebiona jestem....
                                                  • slo-onko siemie lniane 18.01.13, 10:34
                                                    www.siemie-lniane.pl/
                                                    nie na zatoki,ale pisalas,ze na ochorone zoladka to sobie z tym skojarzylam. poczytaj,bardzo wartosciowe ziarenka, stosuje je jak sobie przypomne,a powinnam codziennie,a nawet dwa razy dziennie.
                                                    w zwiazkuz tym pytanie do forumianek czy ktoras z Was stosowana siemie i czy odczuwala jakies zmiany?
                                                  • kendo Re: siemie lniane-na drogi oddechowe 18.01.13, 10:54
                                                    *Sloo
                                                    dzieki za stronke
                                                    i od razu znalazlam "miksture dla siebie i zaraz ja zrobie....

                                                    Najbardziej popularna recepta zakłada zalanie łyżeczki siemienia lnianego szklanką ciepłej wody i gotowanie takiego napoju przez około dziesięć minut. Po przygotowaniu naturalnego leku można wzbogacić go poprzez dodanie łyżki miodu, siemię lniane najbardziej skuteczne jest przy tym wówczas, gdy pije się je na ciepło przynajmniej dwa razy dziennie. Jego największą zaletą jest to, że nawilża śluzówkę wysuszoną nie tylko przez kaszel towarzyszący często chorobom górnych i dolnych dróg oddechowych,..cyt.

                                                    ja nie bardzo,
                                                    ale koleznaka stosuje wywar "lniany" na ochrone jelit i sobie chwali,
                                                    bo dzial na caly uklad jelitowy....
                                                  • slo-onko Re: siemie lniane-na drogi oddechowe 18.01.13, 10:57
                                                    tylko trzeba byc zdyscyplinowanym w przyjmowaniu, bo raz wziac,a piec nie wziac to bez sensu.
                                                  • jaga_22 Re: siemie lniane 18.01.13, 11:03
                                                    Ja używam teraz siemie lniane ze względu na obniżenie holesterolu.Na mnie specjalnie nie działa,ale parę m-cy,to może za mało,albo dawka jedna łyżeczka z górką 1x dziennie.
                                                    Mielę siemię w młynku do kawy.Jak mam jakieś kłopoty żołądkowe,to gotuję.
                                                    to naprawdę wspaniałe i pomocne nasionka.
                                                  • jaga_22 Re: siemie lniane 18.01.13, 11:05
                                                    O matko!!! jak ja napisałam cholesterol. http://s17.rimg.info/fdcd9f834cf9cfca0fbd749c649a9ff5.gif
                                                  • slo-onko Re: siemie lniane 18.01.13, 11:08
                                                    hahah a ja nawet nie zauwazylam bledu. jesli czytam cos w pospiechu to nie zwazam na takie drobiazdzki uwagi, sama tez robie koszmarne bledy rownie z pospiecu i wogole wszytsko tak gna do przodu,ze zatrzymac sie trudno.... jakies zwariowane kolo fortuny bez fortuny
                                                  • dorka556 Re: siemie lniane 18.01.13, 11:14
                                                    Sama siemię lniane używam tylko jako dodatek, przy pieczeniu chleba.
                                                    Czytałam kiedyś, że w Stanach w domach opieki, 'przymusowo' dają siemię lniane.
                                                    Wieczorem zalewają wodą w szklance łyżkę nasion, rano muszą tę miksturę wypić.
                                                    Podobno, suche ziarenka przelecą przez przewód niestrawione.
                                                    Sama nie próbowałam a może już trzeba zacząć?
                                                  • slo-onko Re: siemie lniane 18.01.13, 11:20
                                                    dobra metoda w chlebku. szkoda,ze ja juz nie pieke chlebkow
                                                  • kendo Re: siemie lniane 18.01.13, 11:23
                                                    ja mocze lyzke lub dwie nasion lnu w wodzie i do pieczenia chleba taka "ciapcie" uzywam
                                                    do posypywania pieczywa kupilam w kraju czarnuszke,
                                                    od razu przypomina mi chleb z zawnego PRl-lu...
                                                  • slo-onko Re: siemie lniane 18.01.13, 11:25
                                                    czarnuszka? a w jakiej postaci to wystepuje?
                                                  • kendo Re:czarnuszka 18.01.13, 12:10
                                                    to sa ziarenka ciut wieksze od maku,
                                                    kupilam ja w "sklep ze zdrowa zywnosci"
                                                    sa rowniez w zielarskich sklepach 4 pl za paczuszke....
                                                    mozna je rowniez na salatki rozniaste posypywac,
                                                    lubie ten zapach...
                                                    tu zdjecia
                                                    www.google.se/search?q=czarnuszka&hl=sv&tbo=u&tbm=isch&source=univ&sa=X&ei=Ii35UIDLLeKo4ASbv4H4CA&sqi=2&ved=0CEcQsAQ&biw=1067&bih=605
                                                    www.antylicho.pl/czarnuszka-egipska.html
                                                    www.rozanski.gower.pl/nigella.html
                                                  • slo-onko Re:czarnuszka 18.01.13, 12:24
                                                    dla mnie rewelacja !!!! zebym jeszcze nie miala zielarskich sklepow oddalonych od siebie ... ale przy oakzji napewno kupie,dzieki Kendo.
                                                  • kendo Re:czarnuszka 18.01.13, 12:36
                                                    *Sloo,
                                                    popytaj w supermarkiecie kolo Ciebie,
                                                    moze na stoisku ze zdrowa zywnoscia beda miec,albo mozliwosc zamowienia....
                                                  • slo-onko Re:czarnuszka 18.01.13, 12:38
                                                    ah masz racje stoisko ze specjalna zywnoscia. przy okazji kupie.
                                                  • kendo Re:czarnuszka przy zaziebieniu 18.01.13, 12:59
                                                    Miód czarnuszkowy: na każdą łyżkę miodu dać 1 łyżeczkę czarnuszki i 1 łyżeczke wina lub wódki 40%, wymieszać. Zażywać 2 razy dziennie po 1 łyżce. Przy przeziębieniu, kaszlu, chorych zatokach - 1 łyżka co 6 godzin

                                                    ide sobie zrobic na rumie....
                                                    ale wtedy to ryzyko,ze moge byc wiecznie chora chyba hi,hiiiiiiiiiiiiiii
                                                  • jaga_22 Re:czarnuszka przy zaziebieniu 18.01.13, 13:34
                                                    Ta czarnuszka,to taka sypana z torebki?
                                                  • jaga_22 Re:czarnuszka przy zaziebieniu 18.01.13, 13:38
                                                    Aż poszukałam o niej.Kolejne przydatne ziółko.

                                                    www.antylicho.pl/czarnuszka-egipska.html
                                                  • kendo Re:czarnuszka przy zaziebieniu 18.01.13, 13:40
                                                    *Jago,
                                                    tak wywnioskowalam z opisu
                                                    i juz w szklaneczce sie "ciagnie na rumie"...(po jendej lyzecze uzylam wszystkiego,lyzeczke pozniej oblizalam rozgryzajac ziarenka)
                                                    wieczorem posmakuje
                                                    a raniutko jak skowronek z lozka zdrowa wyskocze hihiiiiiiiiiiiiiiii...
                                                  • jaga_22 Re:czarnuszka przy zaziebieniu 18.01.13, 13:59
                                                    No to fajnie,będziesz jak sikoreczka .tongue_out

                                                    https://www.stronka-agusi.pl/gify/images/171wiosna_ptak_stronka-agusi.gif
                                                  • lusia_janusia Re:czarnuszka przy zaziebieniu 18.01.13, 14:58
                                                    To chyba Kendo nie grozi, zanim wyskoczy to bedzie sluchala,
                                                    czy jeszcze ja, boli i moze sie ruszac.... ale wracaj do zdrowia i kuruj sie
                                                    czym popadnie, w miare rozsadku, zeby nie przedobrzyc.
                                                  • kendo Re:smalec gesi i przeciw chrypkowe mikstury 19.01.13, 14:16
                                                    drobgeninfo.blox.pl/2011/03/Smalec-z-gesi-wlasciwosci-lecznicze.html
                                                    tu o glesim tluszczu

                                                    a tu rady od Agi przeciw chrypkowe:

                                                    Na chrypę smaczny syrop miodowy;Wyjmujemy z jajka żółtko i ucierając je dodajemy po kropli oliwy - 1 łyżkę. Następnie ciągle mieszając, dodajemy 3 łyżki płynnego miodu i kieliszek soku wiśniowego. Zażywamy 1 łyżeczkę w razie kłopotów z gardłem.
                                                    Doskonały jest kogiel-mogiel z łyżeczką rumu.
                                                    Bardzo dobrze jest przepłukać gardło morską wodą - tylko skąd woda? Proponuję kupioną w sklepie morską sól rozpuścić w wodzie.
                                                    Pamiętacie syrop z cebuli, syrop z buraka, mleko z miodem, mleko z czosnkiem....
                                                    Wsypać gorczycę - tę od kiszenia ogórków - do wełnianych skarpet i chodzić w tym cały dzień. Wieczorem namoczyć nogi w gorącej wodzie z solą a potem wetrzeć rozgrzewające mazidło. Życzę zdrowia. aga

                                                    wczoraj czarnuszke rumem i miodem potraktowalam
                                                    ide zazyc lyzeczke i do lozka....
                                                  • lusia_janusia Re:smalec gesi i przeciw chrypkowe mikstury 19.01.13, 16:04
                                                    O tej gorczycy w skarpetach to nie slyszalam.
                                                  • batara Re: leczenie zatok 27.12.13, 16:11
                                                    trochę info na ten temat leczzatoki.pl/zatoki_przynosowe.php
                                • pia.ed Re: Moje zdrowie ... 12.09.13, 12:28
                                  henryk245 napisał:

                                  > innemedium.pl/wiadomosc/dlaczego-bioenergoterapia-dziala

                                  > > dzisiejsza medycyna w dalszym ciagu bioenergoterapie nie akceptuje ...
                                  >
                                  > Bioenergoterapie swieca coraz nowe sukcesy ...



                                  Czekam na opis, jak bioterapia pomogła TOBIE .. wtedy pójdę prosta droga do takiego cudotwórcy ....bo wierze we wszystko co jest sprawdzone.

    • slo-onko Re: Moje zdrowie???? 21.01.13, 12:54
      mam pytanie do forumianek zeby zechcialy podpowiedziec czy sa jakies domowe metody na zminimalizowanie uderzen goraca. najlepiej dzialaja hormony,ale nie wchodza w rachube. srodki z soji juz byly praktykowane, roznych firm, malo skuteczne.
      prosze o rady o ile ktoras zna jakies skuteczne metody.
      • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 21.01.13, 12:58
        SLo nieraz w tygodnikach polskich czytalam o takowych jako
        reklama, a tak to ja sama nie uzywalam, jakos dawalam sobie rade.
        • kendo Re: Moje zdrowie???? 21.01.13, 13:35
          *Sloo
          nie kupowalam zadnych "cudow"
          staralm sie byc jak najwiecej na sloncu i w ruchu,
          bo wteddy zauwazylam,ze dobrze sie czulam,
          problem jesienia wracal w pochmurne dni...jakos wytrzymywalam,choc nieraz bylam bardzo zlaaaaaaaa na taki stan rzeczy..
          a w zielarskim sklepie pytalas,sa jakies tam preparaty "femina" czy jakos tam sie zwa....
          popytaj rowniez w roznych aptekach,
          najlepiej u starszej aptekarki,
          moze da jakas dobra rade z medycyna nawet.

          dobrego samopoczucia zycze.
          • slo-onko Re: Moje zdrowie???? 21.01.13, 13:59
            Kendus stosuje od ponad roku, pytam o rady juz chyba wszytskich swietych. najsmutniejsze jest to, co jeden srodek to drozszy od poprzedniego, a nie pomaga. przeanalizowalam skladniki, zawartosc izoflawonów w danych preparatach. zmieniam co 2-3 miesiace z nadzieja, ze jeden jest lepszy od drugiego,ale nic z tego, wszytsko dziala podobnie. wiesz swieze powietrze jest fajne jak sie ma molziwosci,ale co z noca????
            • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 21.01.13, 15:03
              Czasem przyjdzie zmienic koszulke na such, mimo ze sama spie,
              spac pod najciensza koldra jak dasz rade, ale podejrzewam ze stres
              ma tez w tym udzial, musisz Slo troche przyhamowac z Twoim trybem,
              prioryteruj najwazniejsze sprawy. Twoje zdrowie jest najwazniejsze, musisz
              nauczyc sie powiedziec nie.. przykro mi ale dzisiaj nie mam czasu....
              Z poczatku bedzie trudno, ale gra warta swieczki i zdrowia.....
              • kendo Re: Moje zdrowie???? 21.01.13, 15:56
                zostaje jeszcze "plaster hormonalny "od doktora,
                kolezanka ma przypisana,
                prowadzi raczej spokojny tryb zycia ale przykleja 1 1/2 plastra bo twierdz ,ze sa za slabe....
                na razie ladnie wyglada,
                po skonczeniu ich uzywac zmarszczki od razu sie pokaza i bedzie dipiero w szoku....

                mysle,ze stres tez doklada sie do tych objawow....
                lusia dobrze radzi.....zwolnij...
                • slo-onko Re: Moje zdrowie???? 22.01.13, 07:46
                  Kendus, plaster to tez hormon. przyjmowalam je przez 6 lat. uznalam,ze wsyatrczy, kiedy je bralam czulam sie znakomicie tylko coz z tego jesli to tez przynosi pewne ryzyko.
                  wiecie keidy zwalniam? w sobote i w niedziele leniuchuje do 10-11 . wczoraj tak sie rozkrecilam,z eupieklam ciastka Brownie. jesli ktoras mialaby ochote wyprobowac to podamw watku kulinarnym przepis i polecam sa smaczne i mocno czekoladowe.przygotowanie w przyslowiowe 5 minut.
                  • kendo Re: Moje zdrowie???? 22.01.13, 09:47
                    *Sloo,
                    ciesze sie,
                    ze zaczynasz zwalniac,
                    my kobiety mimo wszystkich "ratunkowych lekow"
                    musimy przejsc w rozny sposob ten "okres przejsciowy"

                    a ciasteczka na pewno wyprobuje ....
                    njagorzej wieczorem sie chce cos slodkiego.
                    • henryk245 Re: Moje zdrowie???? 23.01.13, 15:25
                      www.m.onet.pl/wiedza-swiat/nauka,rhfzj


                      Pzdr.
                      • henryk245 Re: Moje zdrowie???? 23.01.13, 15:33
                        https://static2.ckm.pl/upload/albums/thumb/8788557d2b009ad98a42b41e3e1d849e.JPG


                        .. gdyby takie obrazki umieszczane na kartonach z mlekiem umieszczane byly
                        sprzedaz mleka wzroslaby wielokrotnie,chlopy lepiej by sobie sobie mieli
                        a spoleczenstwo zdrowsze by bylo.. pomyslec tylko,dac pieknu zawartosc ...
                        • kendo Re: Moje zdrowie???? 23.01.13, 16:45
                          hmmmmmmmmmmmm....
                          no,jak to chop to mu tylko w glowie....
                          • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 23.01.13, 18:05
                            Henryk jak ktos nie lubi to i piekne widoki nie pomoga.
                            • kendo Re: Moje zdrowie???? 23.01.13, 18:13
                              o to chodzi Lusia,
                              no chyba,ze kupi sobie ze wzgledu na zdjecie i w ramki oprawi....
                              • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 23.01.13, 19:12
                                No, ale chyba by tego nie zrobil..ha ,,ha,,..
                                • kendo Re: Moje zdrowie???? 23.01.13, 19:48
                                  nie,moj nie,bo ma w domu naturale,
                                  ale inni pewnie??????????????
                                  • henryk245 Re: Moje zdrowie???? 23.01.13, 21:35
                                    .. a moj poprzedni wpis was nieinteresuje?
                                    rekonstrukcja samego siebie,to najwieksze
                                    osiagniecie ludzkosci od czasu wynalezienia
                                    kola. ., i piwa.
                                    • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 23.01.13, 21:59
                                      Henryk a chcialbys miec swojego "KLONA", ciekawe czy mialby te same
                                      mysli, zapatrywania i choroby?, bo ja bym nie chciala spotkac swojego
                                      klona.
                                      W chwili obecnej jest to bardzo droga historia aby stworzyc syntetyczny
                                      kod DNA- a Ty czytales do konca ten artykul, dla mnie byl troche za dlugi,
                                      ale mniej wiecej wiem o co chodzi.
                                      • kendo Re: Moje zdrowie????sklonowane 24.01.13, 08:55
                                        o jejaaaa,
                                        zadnych klonow bym nie chciala,
                                        starczy mnie samej dla siebie,czasami az za duzo...bo nie moge sie "pozbierac"...

                                        ale,ale...pracuja nad "udoskonaleniem czlowiecza"
                                        ciekawe,na pewno bylyby klony wykoprzystywane w rozniastych niebespiecznych rzeczach...
                                        • lusia_janusia Re: Moje zdrowie????sklonowane 24.01.13, 09:13
                                          To jak bedzie sciganyklon a wpadniesz im pod rece to Ciebie
                                          zabiora zamast klona. Uwazam ze nie powinni do tego dopuscic.
                                          Chociaz podejrzewam, ze w tajemnicy napewno robia juz takie doswiadczenia.
                                          • kendo Re: Moje zdrowie????sklonowane 24.01.13, 09:17
                                            tez mysle,ze w tajemnicy klonuja,
                                            choc zabronione,nieetyczne,niekoscielne,
                                            ale to chyba najbardziej byloby przydatne na "czesci zamienne"
                                            • lusia_janusia Re: Moje zdrowie????sklonowane 24.01.13, 09:19
                                              To juz mamy dzisiaj 2 guza.

                                              Podejrzewam ze to mozliwe w bogatych krajach, gdzie byloby
                                              tylko stac milionerow na takie eksperymenty i nieetyczne i niehumanitarne
                                              zachcianki.
                                              • kendo Re: Moje zdrowie????sklonowane 24.01.13, 09:35
                                                m.onet.pl/wiedza-swiat/nauka,rhfzj
                                                a niepamietasz sklonowanych owieczek w angli??
                                                wcale nie taki bogaty kraj...
                                                no moze na podlozu medycznym,gdzie od sponsorow dostaja"po cichu finanse" na ten cel....

                                                a wczoraj chyba ze trzy razy guzy sobie robilysmy...
                                                • kendo Re:rosolek na zdrowie 30.01.13, 17:10
                                                  juz wczesniej pisalam,
                                                  ze rosolki sa dobre na wszystkie dolegliwosci,
                                                  dzis naukowcy potwierdzaja i zalecaja rozniaste rosolki z dodatkami
                                                  by przyspieszyc wyleczenie/zalagodz przeziebiebie
                                                  wlasciwie to w tych chrzastkach jest jaks substancja wspomagajaca caly proces leczniczy


                                                  warzywa,jak brokuly/cebula/czosnek/marchewka/
                                                  czarne jagody/suszone sliwki/pomarancze
                                                  pomagaja w obronie imunologicznego systemu
                                                  nawet jedzeni z niskim GI dobre dla imunologicznego procesu

                                                  www.svd.se/mat-och-vin/at-dig-frisk-fran-forkylningen_7872644.svd




                                                  r som broccoli, lök, vitlök och morot. Men även blåbär, katrinplommon och apelsiner ska hjälpa kroppens immunsystem. Enligt Tasteline är en mat med lågt GI också bra för immunförsvaret.
                                                  • kendo Re:gluten przyczynia sie do tycia 02.02.13, 19:04
                                                    stary stereotyp u niektorych jeszcze by zjesc na sniadanie swieza buleczke pszenna z chrupiaca skorka/maslem/szynka

                                                    zmianynaziemi.pl/wiadomosc/gluten-pszenny-powoduje-epidemie-otylosci-w-krajach-rozwinietych
                                                    Gluten to białko obecne w wielu zbożach. Już teraz wiadomo, że jego minimalizacja w diecie ma moc zapobiegania celiakii, i innym ciężkim chorobom. Jednak efekt diety bezglutenowej na otyłość i nie zostały odpowiednio przeanalizowane. Dlatego celem tego badania było znalezienie odpowiedzi na pytanie, czy wyłączenie glutenu z diety zapobiega rozwojowi tkanki tłuszczowej, jak również, jakie są długofalowe konsekwencje takiej diety

                                                    przeszlismy na gruboziarniste pieczywo,
                                                    osobiscie jem tylko dwie/trzy kromki dziennie
                                                  • lusia_janusia Re:gluten przyczynia sie do tycia 02.02.13, 19:31
                                                    I ja tez,i nie wiem od czego urosla mi oponka, ale chyba teraz
                                                    mi zmaleje do czwartku, bo chodze najmniej 4 spacerki, ale to i tak
                                                    chyba za malo krokow, ktore zalecil mi madry lekarz., to chyba bym musiala
                                                    maszerowac piec godzin, 2 godz, lezec, 1 godz, prostowac kosci, a przygotowanie
                                                    jedzenia, zrobienie zakupow, posprztanie, spotanie z rodzina, lub przyjaciolmi,
                                                    gdzie??? skad wziac na to wszystko sily i czasu????..............
                                                  • kendo Re:gluten przyczynia sie do tycia 02.02.13, 19:36
                                                    *Lusia
                                                    daj se spokoj z oponkami,
                                                    popatrz na mnie...juz nie "szaleje" biore to na spokojnie,
                                                    poczekaj do ciepelka,woda wyciagnie "tluszczyk z nas"
                                                    co prawda,ograniczylam spozywanie chleba/jem wiecej "trawy"..
                                                    no "ruszam" sie tez codzienie,bo to siedzenie przy drutach tez zle wplywa...
                                                    grunt to dobre samopoczucie-dopuki ciuszki pasuja nie panikuje i juz....
                                                  • lusia_janusia Re:KOKLUSZ 03.02.13, 12:07
                                                    Krztusiec-KOKLUSZ w odwecie, coraz wiecej dorosluch na
                                                    nia zapada, podalo Polskie Radko. Szczepionki ktorymi bylismy szczepieni
                                                    jako dzieci, juz sie wyeksploatowala i powinnismy sie zaszczepic na nowo.
                                                    Upomina sie aby rodzicie szczepili swoje dzieci.

                                                    U dzieci latwo rozpoznac go poniewaz przy kaszklaniu jest pianie, natomist
                                                    dorosli maja przewlekle stany kaszlu ktore nie leczone doprowadzaja do
                                                    uszkodzenia sluchu, wzroku i zmian w mozgu.
                                                  • kendo Re:KOKLUSZ 03.02.13, 12:26
                                                    o siecieeeeeeeeeeeeee..
                                                    jakie nowe mutany kokluszowe nawiedzaja doroslych,
                                                    najgorzej maja chya te grupy w "zagrozonym zonie" czyli rozedma plucna/czy astmy..
                                                    dziwilam sie,ze bedac teraz zaziebiona nie mialam kaszlu,
                                                    co przewaznie mi towarzyszyl w takowych przypadkach....
                                                  • lusia_janusia Re:KOKLUSZ 03.02.13, 14:30
                                                    Koklusz jest wywolywany przez bakterie i leczony antybiotykami.
                                                  • kendo jedz na zdrowie i nie tylko 03.02.13, 19:46
                                                    bo prawidlowe odzywianie i ciutke gimnastyki,
                                                    sprawi,ze latem bedziemy wygladac powabnie w letnich ciuszkach i na plazy

                                                    polki.pl/dieta_dietyodchudzajace_artykul,10015601.html
                                                  • lusia_janusia Re: jedz na zdrowie i nie tylko 03.02.13, 22:08
                                                    Wiesz co? te wszystkie diety?to?...
                                                    jak bym to wszystko zjadala to bym juz dawno musiala wymienic
                                                    garderobe. a wg swojej diety tyle lat mieszcze sie w ten sam rozmiar.
                                                  • kendo Re: imbir na zdrowie 04.02.13, 13:39
                                                    www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/zasady-zywienia/cudowny-imbir-wlasciwosci-lecznicze-i-odchudzajace-imbiru_33621.html
                                                    od czasu zaziebienia kontynuuje picie herbaty z dodatkiem imbiru/miodu/cytryny

                                                    kobieta.interia.pl/zdrowie/news-imbir-leczy,nId,719356
                                                  • jaga_22 Re: imbir na zdrowie 04.02.13, 16:52
                                                    Wypiłam sok z cytryny,to teraz idę zrobić sobie herbatkę imbirową z miodem.
                                                    Nie skrobałam nigdy korzenia dla paru plasterków
                                                    tylko przedtem cały dobrze myję ,to poskrobię.
                                                  • kendo Re: imbir na zdrowie 04.02.13, 18:06
                                                    *Jagus
                                                    na tutejszym korzeniu slicznie sie skorka obiera jak na kartoflu....
                                                    i tak robie....
                                                    mysle,ze do wiosny popije sobie ta herbatke,tylko ,ze sie pocici nad ranem zaczeleam,
                                                    bo on powoduje,
                                                    albo herbatke popoludniu bede pila....
                                                  • jaga_22 Re: imbir na zdrowie 04.02.13, 19:07
                                                    Ja się nie pocę,może jeszcze nie jesteś za bardzo zdrowa,
                                                    a może za dużo dajesz ?
                                                  • lusia_janusia Re: imbir na zdrowie 04.02.13, 19:20
                                                    Pewnie Kendo jak po lunchu wypijesz, to sie zdazysz wypocic zanim
                                                    usnelas,
                                                  • kendo Re: imbir na zdrowie 04.02.13, 19:38
                                                    no niewiem ,jak dopuszczalna miara wypicia tej "mikstury,
                                                    wieczorem wypijam dwa garnuszki to chyba daje 4 dl,=niecale pol litra...
                                                  • kendo Re:zaczynaja obalac uzywanie witami 06.02.13, 17:49
                                                    dochodza do wniosku,
                                                    ze za duzo wit.C powoduje kamienie w nerkach,
                                                    lekarz radzil zjesc cala pomarancze by zaspokoic organizm w jej zasob,

                                                    podobnie z wit.D,
                                                    niewskazana by przyjmowac ...
                                                    nie moge znalesc artykulu w gazecie,a rano na Tv wiadomosciach objasniali dlaczego.
                                                  • lusia_janusia Re:zaczynaja obalac uzywanie witami 06.02.13, 23:33
                                                    Jakos przez pare lat nie moglam jesc pomaranczy, w tym
                                                    roku kupilam 1 szt i posmakowala mi i kupilam nastepne
                                                    2 szt, zobacze czy bede kontynuowala, cos moj zoladek
                                                    protestowal po pomaranczach.
                                                  • kendo Re:zaczynaja obalac uzywanie witami 09.02.13, 12:20
                                                    a no,nieraz tak bywa...
                                                    mialam kiedys tak z mandarynkami,
                                                    moze to od "kwasow "tych owocow zalezy,
                                                    ze organizm ich nie chce?.
                                                  • kendo Re:diety odchudzajace 09.02.13, 12:34
                                                    www.expressen.se/halsa/victoria-beckham-gar-pa-ny-trendig-diet/
                                                    Ona juz ma je chyba na muzgu,
                                                    matka dzieciom i "taka zabiedzona",jakby hitlerowi przez ruszta uciekla"

                                                    zacznie praktykowac diete z PH,
                                                    produkty maja zawierac PH miedzy 7.35 och 7.45.,tu potrzeba ciaglej kontroli moczu....
                                                    co ma dac odpowiednie wymiary ciala,
                                                    a bedzie sie czuc zdrowo i bedzie sie miec chceci do wszystkiego,''ma pozbawic bolow glowy/problemow z sercem/lepszy sen

                                                    zabronione jest spzywanie prodktow
                                                    zbozowych/warzywa/makarony/fasole/produkty mleczne/owoce morza,
                                                    kawa/herbata/orezada/alkohole

                                                    co co w koncu maja jesci???????????????
                                                    .
                                                  • pia.ed Re:zaczynaja obalac uzywanie witami 09.02.13, 21:49
                                                    kendo napisała:
                                                    za duzo wit.C powoduje kamienie w nerkach,
                                                    > lekarz radzil zjesc cala pomarancze
                                                    by zaspokoic organizm w jej zasob ...




                                                    Ja czytalam o tym tylko w gazecie ... Badania wykazaly, ze u mezczyzn
                                                    nadmiar witaminy C powoduje kamienie nerkowe. Bylo to ostrzezenie
                                                    przed kupowaniem tabletek z wit. C, bo prawidlowo zywiony organizm
                                                    zadnych dodatkowych witamin nie potrzebuje.

                                                  • kendo Re:warzywa/jagody chronia 19.02.13, 17:14
                                                    www.expressen.se/halsa/forebygg-cancer---har-ar-maten-som-skyddar/
                                                    nowe tipsy odnosnie
                                                    co jemy i uchraniamy sie
                                                    od zachorowania na raka,

                                                    zielone warzywa/owoce jagody
                                                    pod zdjeciem kliknac w strzalke pkaza sie alternatywy jedzeniowe
                                                  • kendo kot robot dla dement chorych 25.02.13, 10:10
                                                    www.expressen.se/halsa/robotkatten-som-ska-lugna-demenssjuka/
                                                    wazy 3 kg/mruczy ,jak zywy kot,

                                                    idee zaczerpnieto z japoni,
                                                    gdzie podawano pacjetom chorym "na starosc"
                                                    otrzymywano pozywtwne rezultaty

                                                    kota "wyprodukowano" w szwecji
                                                    i maja wielkie nadzieje,
                                                    ze bedzie pomocny chorym pacjetom-uspakajal ich "wnetrze"
                                                  • lusia_janusia Re: kot robot dla dement chorych 25.02.13, 11:56
                                                    A ciekawe czy nadaje sie do zapobiegania temu schorzeniu.?
                                                  • kendo Re: kot robot dla dement chorych 26.02.13, 08:54
                                                    jak wytlumaczyli,
                                                    ze "te staruszki" duzo pozapominali,
                                                    i taki kontakt do glaskania,
                                                    siedzacy na kolanach wzmaga kontak "z otoczeniem"
                                                    widzialam w TV,jak "dziadzio" trzymal robocika na kolanach i glaskal...
                                                    ale widac bylo rowniez "pusty wzrok" patrzal przed siebie w nicosc.
                                                  • lusia_janusia Re: kot robot dla dement chorych 26.02.13, 10:39
                                                    Czylo byl tylko kontakt w danej chwili jak kota trzymal i musial
                                                    cos zrobic z rekami, to glaskal,mi sie wydaje ze dla takich ludzi jest
                                                    najwazniejszy kontakt z bliska osoba przez 24 godz.
                                                  • kendo Re: kot robot dla dement chorych 26.02.13, 10:44
                                                    tak,
                                                    ale jezeli tez juz zapominaja swoich bliskich to moze kota jeszcze pamietaja,
                                                    czy moze kot wzbudza w nich pamiec i zaiskrzy bliski w pamieci na chwile...
                                                  • jaga_22 Re: kot robot dla dement chorych 26.02.13, 11:00
                                                    Myślę,że dobre wymyślili rozwiązanie z kotkiem.
                                                    Ciężki żywot człowieka,kiedy już mało pamięta i mało kontaktuje.
                                                    Jedyne pocieszenie,że może on tego tak tego nie odczuwa
                                                    tego,co my widzimy.
                                                  • lusia_janusia Re: kot robot dla dement chorych 26.02.13, 11:29
                                                    Chyba tak, Jago i bez naszej opieki czy opieki innych ludzi,
                                                    taki czlowiek nie ma zycia-bytu- musi miec jakas opieke.
                                                  • kendo Re: kot robot dla dement chorych 26.02.13, 18:03
                                                    kotek go psychicznie "laduje"
                                                    ma poczucie,ze cos zyjacego blisko niego jest....
                                                  • kendo Re: na zdrowie 26.02.13, 18:20
                                                    blogg.amelia.se/lifebyleila/2013/02/09/snygg-rumpa-basta-ovningarna/
                                                    nie trzeba tlumaczenia,
                                                    wystarczy na figury patrzec i cwiczyc na jedrna pupe....
                                                  • henryk245 Re: na zdrowie 04.03.13, 19:58
                                                    Lekarze twierdzą, że antybiotyki przestają działać, wirusy wygrywają


                                                    zmianynaziemi.pl/wiadomosc/lekarze-twierdza-ze-antybiotyki-przestaja-dzialac-wirusy-wygrywaja

                                                    pozostaje stara dobra medycyna na wszystko
                                                    golonka z czosnkiem i polska wodka ,o !

                                                    kurujmy sie sami
                                                  • henryk245 Re: na zdrowie 04.03.13, 20:04
                                                    Spontaniczne samospalenie ludzi nowe, interesujące fakty



                                                    innemedium.pl/wiadomosc/spontaniczne-samospalenie-ludzi-nowe-interesujace-fakty


                                                    ..i niech to bedzie przestroga
                                                    nienapalajmy sie zbytnio .



                                                  • kendo Re:wedliny szkodliwe na zdrowie 07.03.13, 09:17
                                                    www.expressen.se/nyheter/nytt-kottlarm--riskerar-att-do-i-fortid/
                                                    nowe studium lekarskie udowodnilo,
                                                    ze "przerobka miesa na wedliny" jest bardzo szkodliwa dla zdrowia,
                                                    powoduje raka jelit...problemy sercowe a zarazem przedwczesna smierc
                                                    spozywajac codziennie 20 gr wedliny narazamy sie juz na zle zdrowie....

                                                    w koncu niewiadomo co jesc,
                                                    z gotowych kupuje tylko szynke i to gotowana,
                                                    wedzonych wedlin niecierpie.,reszte sam produkuje,
                                                    wiec i chyba chodzi o spozywanie miecha ??
                                                    czyli na "trawke" bedzie trzeba przejsc.
                                                  • slo-onko Re:wedliny szkodliwe na zdrowie 07.03.13, 09:31
                                                    a moze to chodzi o dodatki,ktore dodaje sie do wedlin, roze "E", spulchniacze, wypelniacze, aromaty itp. swinstwa? oczywiscie,ze sama je tez kupuje,bo niby co jesc, przeciez raz wybiera sie tansze,raz drozsze, raz piecze sie samemu.
                                                  • jaga_22 Re:wedliny szkodliwe na zdrowie 07.03.13, 09:32
                                                    Od dawna wiadomo,że wędliny są bardzo szkodliwe,
                                                    zawierają dużo tłuszczu, bo faszerowane chemią,
                                                    która nie jest obojętna dla zdrowia.Najzdrowsze jest czyste mięso
                                                    i przetworzone w domu.
                                                    Nie powinno się jeść mięsa codziennie i chyba nie jemy.
                                                  • kendo Re:wedliny szkodliwe na zdrowie 07.03.13, 09:36
                                                    tu chodzi i proces przerobu miesa,
                                                    no co dzien sie nieje go z taleza,
                                                    ale na kanpce lezy ....

                                                    wiem jakie miecho mi szkodzi,tz co z niego zrobiono i nie kupuje,
                                                    mam ograniczony wybor,
                                                    ale nie tesknie za innym,
                                                    oczywiscie czasami sobie zjem "toto zabronione" co pozniej cierpie,ale przyzwyczailam sie juz do tego....
                                                  • slo-onko Re:wedliny szkodliwe na zdrowie 07.03.13, 10:08
                                                    niestety ja zyc bez miesa nie umiem. jesli na obiad sa np. pierogi z serem to zaraz po obiedzie czuje jak mi zcegos brak i ssie mnie od srodka. musze wziac chocby kawalek kielbasy do reki i wsunac ja natychmiast !!!!
                                                  • slo-onko Re:wedliny szkodliwe na zdrowie 07.03.13, 10:10
                                                    czy myslicie,ze keidys lat wstecz 30-40 wyroby wedliniarskie byly "bardziej zdrowe"? czy ich produkcja byla bardziej kontrolowana niz dzisiaj?
                                                  • dorka556 Re:wedliny szkodliwe na zdrowie 07.03.13, 10:26
                                                    Tu nie chodzi o kontrolę. Wtedy technologia była prosta, bo wędliny robiło się z mięsa.
                                                    Teraz jak 40% jest mięsa, to i tak jest dobrze. Reszta to woda, sztuczne białko i różne polepszacze, co by to wszystko kupy się trzymało.
                                                    U nas można kupić kiełbasę Lisiecką. Podobno tylko mięso, woda i przyprawy. Smak taki sobie. Cena 35zł za kg. To wszystko tłumaczy.
                                                  • jaga_22 Re:wedliny szkodliwe na zdrowie 07.03.13, 10:48
                                                    Czyli tak,jak się nie da polepszaczy,
                                                    to ludzie nie kupią,bo smak i kolor nie ten.sad
                                                    A ja pamiętam szynkę z dzieciństwa,kiedy pachniała z daleka,
                                                    a dziś ? ostatnio kupuję po 44zł,niby dobra,
                                                    ale to nie to co dawniej.zresztą u mojej cioci robiło się szynki
                                                    i wędziło we własnej wędzarni,smak niezapomniany do dziś.
                                                    Unijne normy pozwalają na większe partactwo.
                                                    A ja dziś mam mielone karkówki z wołowiną i buraczki,
                                                    tak córce się zamarzyło.big_grin
                                                  • kendo Re:wedliny szkodliwe na zdrowie 07.03.13, 11:47

                                                    obiadek pod moj smak...

                                                    ja pamietam wyroby z dziecinstwa,
                                                    przed kazdymi swietami pachnialao w calej okolicy,
                                                    ludziska robili swoje wyroby wedliniarskie
                                                    przygotowywali/piekli ciasta,
                                                    zapach przy kazdym mijanym domu az do slinotoku doprowadzal,
                                                    a teraz?????????????
                                                    pachnie niewiadomo czym,smakuje jeszcze gorzej i uczula czleka.
                                                  • kendo Re:samopoczucie z kolorami 07.03.13, 15:55
                                                    www.salontajemnic.pl/ezoteryka/tajemnice/wplyw-kolorow-na-samopoczucie
                                                    wierzyc nie wierzyc,
                                                    ale prawda jest ze kolory na sciach w naszych mieszkaniach maja duze znaczenie dla naszego samopoczucia
                                                  • dorka556 Re:krioterapia 12.03.13, 13:10
                                                    Na zaprzyjaźnionym forum (DDW) wyczytałam teraz, że we Francji Ministerstwo Zdrowia zabroniło krioterapii, że pomyślne rezultaty to placebo. Mnie bardzo pomogło.
                                                    Jak to jest w Szwecji?
                                                  • kendo Re:krioterapia 12.03.13, 16:20
                                                    niewiem Dorus,
                                                    nie slyszalam tu ,aby ktos sie udawala na taki zabieg,
                                                    a jezeli juz to chyba gdzies prywatnie i nie "podlaczone pod ubespieczalnie"
                                                    co tez watpie ze cos takiego jest,
                                                    moze mam taki krag znajomych,co nie musza na rzzie kozystac z tego zabiegu,
                                                    ale popytam "babciunie z driciarni",moze one cos wiedza.
                                                  • jaga_22 Re:krioterapia 12.03.13, 17:52
                                                    Mnie koniecznie lekarz chciał dać krioterapię na kręgosłup w zeszłym roku.Bałam sie,bo nogi mam nienajlepsze,Ludziom podobno bardzo pomaga.
                                                  • slo-onko Re:krioterapia 12.03.13, 18:07
                                                    wielu chwali ten zabieg. ja tez moge potwierdzic,ze jest skuteczny. minely 4 lata kiedy mialam krio na bolaca stope i do dzisiaj spokoj, a wczesniej chodzic sie nie dalo.
                                                  • kendo Re:krioterapia 12.03.13, 18:09
                                                    czyli cos w tym "zimnym zabegu" jest,
                                                    zamrazaja bol tak?
                                                  • slo-onko Re:krioterapia 12.03.13, 18:35
                                                    Krioterapia miejscowa powoduje:
                                                    - działanie przeciwbólowe,
                                                    - zmniejszenie obrzęków,
                                                    - rozluźnienie mięśni,
                                                    - zwiększenie zakresu ruchu w obrębie leczonych stawów,
                                                    - zwiększenie siły mięśniowej,
                                                    - zmniejszenie aktywności procesów zapalnych.

                                                    Krioterapia poprawa stan kliniczny i funkcjonalny pacjentów, dzięki czemu może skracać się czas ich rehabilitacji.

                                                    Krioterapię można stosować m.in. w takich przypadkach jak:
                                                    - zapalenie stawów (reumatoidalne, młodzieńcze, przewlekłe, reaktywne, łuszczycowe, zesztywniające zapalenie kręgosłupa),
                                                    - przewlekłe zapalenie kręgosłupa szyjnego,
                                                    - zespół bolesnego barku,
                                                    - zapalenie okołostawowe (ścięgien, torebki stawowej i mięśni),
                                                    - choroby reumatyczne tkanek mięśni,
                                                    - zwichnięcie i skręcenie urazowe stawów,
                                                    - uszkodzenie łękotki,
                                                    - naderwanie ścięgien i mięśni,
                                                    - zwalczanie przewlekłego i patologicznego bólu,
                                                    - zwalczanie odruchowej i ośrodkowej spastyczności mięśni w procesie rehabilitacji neurologicznej,
                                                    - urazy sportowe i pooperacyjne,
                                                    - sportowców wyczynowych.
                                                  • slo-onko Re:krioterapia 12.03.13, 18:37
                                                    Krioterapia (krio-+ gr. therapeia-leczenie) to w medycynie leczenie zimnem. Krioterapia miejscowa, która znajduje się w ofercie AVI Rehabilitacja polega na przyłożeniu przy pomocy specjalnego aplikatura bardzo niskiej temperatury, która dostarczana jest do miejsca zmienionego chorobowo. Zabieg zamrażania i rozmnażania powtarza się w jednym cyklu kilkakrotnie.
                                                  • kendo Re:krioterapia 12.03.13, 18:49
                                                    dzieki Sloo,szerokie objasnienie,
                                                    mysle,ze tu nie stosuja tego,
                                                    inaczej ludzie by sie lepiej czuli i do terapeutoe gimnastycznych nie chodzili.
                                                  • kendo Re:brrrrrrrrrr..transplatacje 16.03.13, 09:16
                                                    www.dn.se/nyheter/varlden/dog-av-rabies-efter-njurtransplantation
                                                    pacjeci z ameryki,
                                                    ktorzy dostali po nowych nerkach/sercu
                                                    jeden z nich z "nowa nerka" zmarl,
                                                    po obdukcji okazalo sie ze zarazony byl wscieklizna,

                                                    szukaja przyczyny i lekarza "ciagac beda" czemu nie sprawdzil dokladnie "donatora"-20 letni mezczyzna pilot...
                                                    dwuch przy zyciu,dostaja zastrzyki przecw wsciekliznie,jak i immunglobulin

                                                    pobrano tylko proby od donatora na herpez i West Nile-goraczke
                                                    poniewaz pacjet przed smiercia mial zmieniony "status mentalny"
                                                    podejzewano zapalenie opon muzgowych,
                                                    nikt nie pomyslal o probach na wscieklizne,(zreszta nie nalezy do standartowych prob)
                                                    a to rodzaj od zarazy od futerkowca pracza.

                                                    jak nie zaraza skazona krwia to czym innym...
                                                    rodziny pacjetow przechodza testy/badnia na wscieklizne
                                                  • henryk245 Re: ... 16.03.13, 17:01
                                                    zmianynaziemi.pl/wiadomosc/syntetyczne-lekarstwo-moze-spowolnic-efekty-starzenia-organizmu

                                                    Syntetyczne lekarstwo może spowolnić efekty starzenia organizmu
                                                  • jaga_22 Re: ... 16.03.13, 17:19
                                                    Dawno o tym czytałam,nawet można coś takiego kupić,nawet
                                                    jest w leku na cukrzycę.

                                                    resveratrol.org.pl/
                                                  • henryk245 Re: ... 17.03.13, 08:15
                                                    translate.google.se/translate?hl=sv&sl=en&u=http://en.wikipedia.org/wiki/Resveratrol&prev=/search%3Fq%3Dresveratrol%2Btestosterone%26hl%3Dsv%26biw%3D1093%26bih%3D514&sa=X&ei=-2pFUYiMGorf4QSlwYHQCA&ved=0CEcQ7gEwAA

                                                    znalazlem link,google translation dla Pia,z tego co zrozumialem jedynie syntetycznie
                                                    stworzona substancja jest na tyle silna by zmiany zdrowia byly przez pacjeta zauwazalne

                                                    w dalszym ciagu niemoge sie dokopac do linka by sie dowiedziec kto ten preparat sprzedaje
                                                    czy rowniez wysylkowo via i-net ?
                                                  • kendo by zdrowym byc 17.03.13, 09:39
                                                    ja sobie tak mysle,
                                                    na te wszystkie medycyny...
                                                    lepiej "oszczedzac sie" w sposob
                                                    racjonalnego odzywioania,
                                                    nie ulegac pokusom Makdonalow czy innych pizzeryjow,
                                                    tam najwiecej"ukrytych tluszczy/trucizn"
                                                    dla naszego organizmu,
                                                    oczywiscie dodac do tego ociupinke "fizycznego wysilku" i dobreho humoru....
                                                    zdrowie zapewnione mamy.
                                                  • lusia_janusia Re: by zdrowym byc 17.03.13, 09:54
                                                    A na co niby ten lek mial by byc stosowany?
                                                  • kendo Re: by zdrowym byc 17.03.13, 10:12
                                                    to zdaje sie na cukrzyce,
                                                    wczoraj nie czytalam zalaczonych linkow...
                                                  • henryk245 Re: by zdrowym byc 17.03.13, 10:52
                                                    czytalem ongis o polskim misjonarzu w Andach,zdaje sie ze w Peru
                                                    ponoc wynalazl jakis roslinny lek na raka i inne choroby ...

                                                    czy ktos pamieta ? ma link ?
                                                  • kendo Re: by zdrowym byc 17.03.13, 10:56
                                                    to bedziesz musial szukac tego linku,
                                                    bom nie czytala jeno slyszala o tym odktryciu
                                                    i ze nie bardzo medycyna chciala sie zajac jego zbadaniem,
                                                    bo po co??,jak farmacja ma inne specyfiki drozsze co pacjeci maja skutki uboczne po tym...
                                                  • slo-onko Re: by zdrowym byc 17.03.13, 11:00
                                                    no bo gdyby to byla skuteczna roslina lub dopuszczona do handlu to juz pewnie mialaby zastosowania moze jeszcze nie w leczeniu,ale w badaniach.
                                                    czasem to mowi sie o tym,ze specjlanie nie stosuje sie pewnych skutecznych lekow na raka...
                                                  • slo-onko Re: by zdrowym byc 17.03.13, 11:01
                                                    a ja tu wogole usiadlam,aby spr.co to tramadol. pochodna od tramalu. dostalam lek,ale i tak go nie stosuje,nic a nic nie pomaga na bol,wiec go odstawilam zeby nie psuc zoladka i watroby.
                                                  • jaga_22 Re: by zdrowym byc 17.03.13, 12:06
                                                    www.zdrowoisportowo.com.pl/2/57/681,resveratrol+plus.html
                                                    Może jak coś wymyślą bardziej skondensowane,to coś pomoże.
                                                  • kendo Re: by zdrowym byc 17.03.13, 12:39
                                                    *Sloo
                                                    to jest syntetyczna morfina
                                                    moze masz slaba dawke,
                                                    pancio ma to przypisane na bole kregoslupa....
                                                  • slo-onko Re: by zdrowym byc 17.03.13, 12:44
                                                    moze,ale wieksza dawka=wieksze skutki uboczne i wieksza szkodliwosc. na jedno pomaga na drugie szkodzi.
                                                  • kendo Re: by zdrowym byc 17.03.13, 13:17
                                                    to prawda Sloo,
                                                    pancio bierze doraznie,jak juz z bolu "kwiczy" hihiiiiiiiiiiii
                                                  • henryk245 Re: by zdrowym byc 17.03.13, 18:38
                                                    Slonko,grozniejsze efekty uboczne ma PARACETAMOL przy dlugoterminowym uzywaniu powoduje marskosc watroby,jak u alkoholikow
                                                    matka mojego sasiada z powodu paracetamolu umarla-lekaze chcieli wmowic alkoholizm
                                                    lecz sasiad przedstawil dowody ze matka jego byla abstynentka i dzialala czynnie w
                                                    przykoscielnym stowarzyszeniu zwalczania alkoholizmy,lekarze umilkli i zaczeli
                                                    badac blizej paracetamol,jej smierc niebyla daremna gdyz zainicjowala ogulno krajowe
                                                    badania dotyczace skutkow ubocznych tego "niegroznego leku" , TRAMADOL moze uzalezniac
                                                    gdy sie go bierze dla rauschu a nie by bol usmiezyc.

                                                    jezeli chcesz by zadzialal szybciej-rozetnij/otworz kapsel i zawartosc wsyp do pol szklanki wody ,uwaga na uczucie ciepla i potnienie-to szybko ustepuje i dobrze znieczola
                                                    nieznieczolaj sie calkowicie gdyz niebedziesz miala kontroli nad bolacym narzadem-troszke bolu jest wskazane by te kontrol miec.

                                                    Pzdr.
    • greis52 Światowy Dzień Zdrowia 07.04.13, 08:41
      dbajmy o zdrowie nie tylko od święta....

      Pod hasłem: "Kontroluj ciśnienie krwi. Zmniejsz ryzyko zawału serca i udaru mózgu" obchodzony jest dziś Światowy Dzień Zdrowia.
      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Swiatowy-Dzien-Zdrowia,wid,15473142,wiadomosc.html?ticaid=1105e0
      • kendo Re: Światowy Dzień Zdrowia 07.04.13, 09:02
        pewnie w kraju
        darmowe"stacje badan cisnien poustawiali"

        niektorzy jednak nie mysla nic pod katem dbania o swe zdrowie,
        wola czipsy/lezenie na kanapce/czy siedzenie przed TV/kompem

        osobiscie lubie byc w ruchu,
        staram sie lapac kazda okazje do treningu fizycznego pod okiem instruktora-jak teraz ZUMBA dla seniorow zawsze w piatki,
        choc jak dla mnie to troszke za slaba,ale puls sie podnioslo,bo o to chodzi w "cwiczeniach fizycznych" by sie spocicc co nieco...

        oczywiscie unikam tluszczow zwierzecych,
        nie jadam swinki,bo tam "ukryte tluszcze",
        jedynie poledwice swinkowom kupuje jak jest tania-zamrazam i na pare obiadow jest jako zmiana menu po rybie /bialym miesie...
        • lusia_janusia Re: Światowy Dzień Zdrowia 07.04.13, 09:33
          Szumne nazwy i tylko jeden dzien w roku naglosniony, co nie pokrywa
          sie z rzeczywistoscia, i trzeba czekac dlugo do lekarz.specjalistow, ktorzy
          maja natlok pacjentow, albo nie, a tylko system nie pozwala na przyjecie
          wiekszosci.

          W duzej mierze jestesmy sami odpowiedzialni, za swoje zdrowie, zwracajac
          uwage na odzywianie i aktywosci ruchowe, podejrzewam ze pokolenie naszych
          dzieci jest wiecej swiadome higienicznego systemu zycia, i za parenacie lat sie
          okaze jak to bylo w praktyce, czy doczekaja w jako takim zdrowi naszego wieku
          emerytalnego.
          • lusia_janusia Re: Światowy Dzień Zdrowia 10.04.13, 13:34
            Wzielam tabletki, nasmarowalam korzeonek i sie poloze pod koc
            na kanapie,, ledwo przyszlam ze spaceru. A nogi z kurczaka leza w przyprawach,
            to jak wstane to w piecu zrobie i chyba mam frytki i salate, to prawie bedzie
            i kolacja.
            Przyjemnego dnia.
            • kendo Re: Światowy Dzień Zdrowia 10.04.13, 13:40
              to co,moze podjechac i pomoc co trza zrobic???????????????????? !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • jaga_22 Re: Światowy Dzień Zdrowia 10.04.13, 14:26
                No to ja idę na " taśmociąg" bardzo mi odpowiada,
                bo nie muszę się ubierać.wink
                • kendo Re: Dzień Zdrowia "tasmociag" 10.04.13, 14:53

                  super Jagus nazwalas ta bieznie....

                  bylam z Bobbym okolo 11 godz.wieje strasznie
                  i chyba dzis odpuszcze sobie wszelkie aktywnosci fizyczne na dworze,
                  z mopem po chacie pobiegalam,wystarczy....
                  pancio na mokro zrobil i pieje sobie teaz herbatke poobiednia z marchewkowym ciastem na deser..

                  milego popoludnia

                  zimowe ciuszki juz naprawde mi ciaza na grzbiecie....
                  • jaga_22 Re: Dzień Zdrowia "tasmociag" 10.04.13, 16:54
                    O rety,nic nie mam,ale mi się zachciało coś słodkiego.
                    Mam w domu delicje to otworzę do jeszcze jednej kawy.
                    Chyba nie mogę się wyzwolić ze słodkości od świąt.wink
                    • tetika Re: Dzień Zdrowia "tasmociag" 10.04.13, 18:42
                      Ja tez mam problem ze slodkim, przed swietami jakos mi sie udalo troche odstawic a teraz znow mnie szarpie.
                    • lusia_janusia Re: Dzień Zdrowia "tasmociag" 10.04.13, 21:39
                      I ja tez niestety, mam ciagoty w tym kierunku, czasami caly tydzien,
                      nie jem nic slodkiego, nie wiem co jest przyczyna, ze sie ma takie
                      wlasnie smaki,
                      • kendo Re: Dzień Zdrowia "tasmociag"-slodkosci 11.04.13, 08:40
                        dolacze do grupy"ciagotowo-slodkich"
                        przewaznie wieczorem ma nieodpatra chec na cos slodkiego

                        wczoraj pozarlam pare polskich wafelkow o smaku halwy-tu kupione w sklepie,
                        zaslodzily mnie strasznie-moze przez tydzien nie popatrze na slodkie.hi,hiiiiiiiii
                        • lusia_janusia Re: moje zdrowie 11.04.13, 12:57
                          I dostalam dzisiaj odpowiedz na swoje zostawione proby z 12 grudnia 2012
                          z "Senior Sport Skoli"
                          Podobno rewelacyjn e--& cisnienie 115/76
                          *cukier 3 miesiace do tylu 35 ******** & puls 69
                          * kolesterol 5,7'****************** & 82cm obwod pasa, skonczyly sie basen i objetosc
                          * Kolesterol HDL 2,4 *******************podskoczyla.
                          *Triglycerider 0,8 *********************wag 1,5kg przytylam - okropnosci, okropnosci.
                          *LDL 3,1
                          Wiosna idzie juz za zakretem, trzeba pozbyc sie nabytych kilogramow,
                          Nie mierzyli tylko ile mam bolu i jaki mocny bo nie maja aparatow, i jak sie moje
                          miesnie ruszaja tez nie sprawdzili, - a szkoda, bo moze ktos madry by cos na to
                          poradzil, bo dieta i gimnastyka, nie stety, nie stety - nic sie nie poprawi.

                          Ale na pocieszenie po obiedzie wypilam sobie swoja ulubiona kawe Nescafe-
                          Latte Macchiato z pianka, chcialam kupic w Polsce ale w tych sklepach co szukalam
                          to nie znalazlam, moze w duzych supermarketach, nastepnym razem sie rozejze.
                          • kendo Re: moje zdrowie 11.04.13, 13:41
                            P.Kochana,
                            to juz z wiekiem wszystko sie przestawia...
                            za niedlugo pojdziesz poplywac i zobaczymy jaki rezultat osiagniesz,
                            bedziesz musial kontynuowac caly czas plywanie by utrzymac "sadelko w szaku"
                            albo wybrac inna alternatywe .zdrowka zycze
                          • pia.ed Re: moje zdrowie 11.04.13, 15:42
                            lusia_janusia napisała:
                            > Podobno rewelacyjn e--& cisnienie 115/76
                            > *cukier 3 miesiace do tylu 35 ******** & puls 69
                            > * kolesterol 5,7'****************** & 82cm obwod pasa ...



                            Ogladalam program z udzialem brytyjskiego dziennikarza, 50 lat, ktory pojechal do USA aby poznac nowe trendy jesli chodzi o utrzymanie zdrowia.
                            Wysoki, szczuply (wg mnie!) i zdrowy mezczyzna ... a jednak tam stwierdzono,
                            ze powinien schudnac, i dano go na specjalna dietę.

                            Przed rozpoczęciem diety zapowiedziano mu, ze jesli nic nie zrobi
                            ze swoja waga, to za 10 lat będzie zmuszony brać trzy leki
                            (tak jak inne 60-latki)

                            Po przejściu diety i schudnięciu o 7 kg, jego nieco podwyższone wartości
                            wyraźnie sie obniżyły czyli medycznie stal się zdrowszy,
                            i sam to tez odczul.


                          • dorka556 Re: moje zdrowie 11.04.13, 16:21
                            ... i jak sie moje
                            > miesnie ruszaja tez nie sprawdzili, - a szkoda, bo moze ktos madry by cos na to
                            > poradzil,


                            Lusia, poszukaj dobrego fizjoterapeuty (takiego co zna nowe metody-terapię manualną, PFN), dokładnie Ci powie, które mięśnie musisz ćwiczyć i da wskazówki. Każdy człowiek jest inny i gimnastyka taka uśredniona, nie tylko nic nie daje, ale może wręcz szkodzić.
                            • tetika Re: moje zdrowie 12.04.13, 07:43
                              a ja dla zdrowia kupilam sobie wczoraj pokrzywe i stewie i bede dzis probowala.
                              • lusia_janusia Re: moje zdrowie 12.04.13, 07:53
                                Dorko dziekuje za podpowiedz, bylam juz u kilku,
                                ale nic nowego nie wniesili, kilka cwiczen powtarzam przy chorym korzonku
                                gdzie przynosi mi ulge.
                                Tetiko tez byl czas ze pilam 1 szkanke dziennie herbaty z pokrzywy.
                                • dorka556 Re: moje zdrowie 12.04.13, 08:29
                                  Lusia, to nie tak.
                                  Na chory korzonek gimnastyka nie pomoże, tylko ciepło. Ja przyklejam kapsiplast, jak tylko zaczyna boleć i prawie zawsze pomaga.
                                  O rehabilitantach pisałam w kontekście mięśni. Tylko oni je mogą ocenić a nie badania.
                                  Życzę zdrówka.
                                  • kendo Re: moje zdrowie 12.04.13, 09:01
                                    *Dorka
                                    tu by trzeba bylo isci do jakiegos "prywatengo terapeuty"
                                    zatrudnieni przez "ubespieczalnie "olewaja" ,podadza troche cwiczen bez specyjalnego zaangazowania

                                    *Pia
                                    ogladalam ten program,
                                    wiec on najpierw probowal glodowke zdaje sie 3/4 dniowa
                                    co mu nie odpowiadala,nie umial opanowac glodu
                                    zastosowalinna glodowke z 600kaloriami dziennie co go zdawalalo i wyniki ktore zrobili pozniej byly zadawalajace

                                    *Teti
                                    w pokrzywie nieraz plukalam wlosy.
                                    • lusia_janusia Re: zdrowe zyly 13.04.13, 10:47
                                      Zdrowe, mocne naczynia krwionośne to gwarancja dobrej kondycji organizmu. Sprawdź, co pomoże Ci wzmocnić żyły i tętnice

                                      Jest wiele substancji czynnych, które zapobiegają chorobom naczyń krwionośnych i pomagają je leczyć. Większość z nich pochodzi z naturalnych źródeł. Oto niektóre z nich:
                                      Escytyna

                                      Escyna to wyciąg z kasztanowca. Znajdziesz go w preparatach aptecznych, np. Aescinie, Venescinie forte. Uszczelnia żyły i zapobiega pękaniu naczyń włosowatych.
                                      Witamina K

                                      Witamina K znajduje się w ciemnozielonych warzywach i olejach. Zapobiega krwotokom i zmniejsza zasinienia.
                                      Oczar

                                      Oczar to jeden z głównych składników preparatów na żylaki (m.in. Fitoregulator, Latan). Zmniejsza kruchość najmniejszych żyłek, reguluje krążenie.
                                      • kendo Re: zdrowe zyly 13.04.13, 11:02
                                        niezanieczyszczac zlym korelestorem
                                        a beda zawsze "przeplywowe"
                                    • pia.ed Re: moje zdrowie 19.04.13, 09:26
                                      kendo napisała:
                                      > ogladalam ten program,
                                      > wiec on najpierw probowal glodowke zdaje sie 3/4 dniowa co mu nie odpowiadala, nie umial opanowac glodu zastosowal glodowke z 600 kaloriami dziennie co go zdawalalo i wyniki ktore zrobili pozniej byly zadawalajace.


                                      Pamietam ze dzinniekarz probowal tez trzeciej diety:
                                      jadl kilka dni normalnie, a jeden dzien glodowal.

                                      Kiedy bylam 3 tygodnie w sanatorium w Ciechocinku, to byl tam oddział szpitalny dla osób z choroba serca i duza nadwaga ...
                                      Czytalam z czego skladala ich dieta i moglam ja wziąć, ale pomyslalam,
                                      ze kiedy place 160 zl dziennie, to chce się porządnie najeść,
                                      a nie glodowac wink
                                      To bylo najlepsze sanatorium w Ciechocinku i jedzenie mieli wspaniale.
                                      Jako prywatny pacjent jadłam w kameralnej salce przypominającej restauracje,
                                      a podawały do stolu kelnerki.


                                      PS. Ta cena pobytu chyba 6 lat temu i to nie w sezonie bo w listopadzie.
                                      W sezonie kosztowało wtedy 250 zl dziennie.

                                      • pia.ed Tolerancja na laktos jest wieksza niz myslimy 19.04.13, 09:32
                                        Magen vänjer sig

                                        – Ju mer laktos magen får ta hand om desto bättre blir det med tiden. Till en början kan man så klart bli lite uppblåst, men när tjocktarmsbakterierna lär sig hantera laktos känner man inte av det på samma sätt ... kroppen anpassar sig till den kost den får.

                                        Här i Nordeuropa, Indien och bland Afrikas massajer där man traditionellt druckit mycket mjölk finns inte många laktosintoleranta.

                                        Inte heller bland småbarn.
                                        – Ingen tål laktos så bra som de allra yngsta som precis slutat amma. Oavsett befolkningsgrupp.



                                        www.aftonbladet.se/halsa/mage/article16488994.ab
                                        • kendo Re: Tolerancja na laktos jest wieksza niz myslimy 19.04.13, 09:51
                                          no niewiem czy to prawda,

                                          kolezanki dziecko do tej pory ma z tym problem
                                          nie toleruje laktozy..

                                          zaczelismy od dawna kupowac mleko bez laktozy,
                                          • kendo Re: co rekomeduja jesc by byc zdrowym 20.04.13, 11:44
                                            www.expressen.se/halsa/maten-du-ska-ata-for-att-bli-frisk-och-sund/
                                            klikajac na strzalke pod zdjeciem
                                            sa rekomendacje zdrowych produktow

                                            i co z tego,
                                            jak niektore w malej ilosci mnie uczulaja,np.truskawki,kiedys kilogramami pozeralam
                                            a teraz w jogurcie pare kawaleczkow zjem i puchna mi usta...-zima troche lepiej,bo moge zjesc i ewentulanie bomblem nastraszy...

                                            granat jablko bardzo lubie,jak avokado/losos/szpinak...

                                            jedzmy na zdrowie
                                            bo amerykanscy naukowcy badajac jadlospis chorych na raka od lat osiem´dziesiatych(80)odkryli,ze jedzac te produkty poprawiamy djametralnie pacjetow zdrowie.
                                          • pia.ed Re: Tolerancja na laktos jest wieksza niz myslimy 20.04.13, 23:39
                                            kendo napisała:

                                            > zaczelismy od dawna kupowac mleko bez laktozy


                                            Rzeczywiscie macie oboje stwierdzone uczulenie na laktozę,
                                            czy tylko tak na wszelki wypadek?
                                            Ja bym zbankrutowala gdybym zaczęła kupowac takie drogie mleko,
                                            bo u mnie idzie co najmniej 5 litrów tygodniowo.

                                            • kendo Re: Tolerancja na laktos jest wieksza niz myslimy 21.04.13, 09:35
                                              *Pia
                                              Henryk ma stwierdzone...

                                              ja mam krzyzowe alergie wiec nawet sie dobrze czuje z tym mlekiem
                                              uzywam go tylko do kawy,nie pije wogole slodkiego mleka,jak TY...
                                              kupuje rozniaste yogurty w zamian za slodkie mleko..
                                              • lusia_janusia Re: Tolerancja na laktos jest wieksza niz myslimy 21.04.13, 09:47
                                                Ja staram sie unikac jedzenia jogurtow, bo dla mnie sa one
                                                za slodkie, uzywam je do pieczenia.

                                                Kupilam nowy krem i chyba mam od niego uczulenie pierwszy raz
                                                w zyciu, dostalam na szyi i dekoldzie czerwona wysypke, dzisiaj jeszcze
                                                nie uzywalam kremu. Skora wrocila do normy, nie wiem czy mi w sklepie
                                                przujma jako reklamacje?.
                                                • pia.ed Re: Tolerancja na laktos jest wieksza niz myslimy 21.04.13, 17:55
                                                  lusia_janusia napisała:
                                                  staram sie unikac jedzenia jogurtow, bo dla mnie sa one za slodkie ...

                                                  Naturalny yogurt jest dla Ciebie za słodki? Ja kiedy go pije,
                                                  to mnie aż wykrzywia wink



                                                  Skora wróciła do normy, nie wiem czy mi w sklepie przyjmą jako reklamacje?

                                                  Raczej nie powinni przyjąć, bo to nie ich wina, ze zareagowałaś na ten krem.
                                                  Chyba, ze na ulotce jest wyraźnie napisane: " dla alergików".
                                                  Przecież jesli (nie w sezonie) kupisz drogie czereśnie czy truskawki,
                                                  to nie zwrócisz ich do sklepu, bo "dostałaś wysypkę z ich powodu".
                                                  Ja tylko logicznie rozumuję ...

                                                  • lusia_janusia Re: krem 21.04.13, 23:05
                                                    No zobacze czy jutro mi czasu wystarczy, bo zapowiedziala sie starsza
                                                    corka ze przyjedzie. ale we wtorek musze sprobowac to przy okazji sie
                                                    dowiem.
                                                • kendo Re:uczulenie na krem 22.04.13, 09:41
                                                  *Lusia
                                                  a moze to od jedzenia??
                                                  wytestaj jeszcze raz w odstepach trzydniowych....

                                                  a do sklepu chyba z ta zmiana na skorze powinnas isci do reklamacji,jezeli okaze sie,ze to od kremow.

                                                  swego czasu mialam uczulenie nawet na Nivea rol-on ten najdelikatniejszy....
                                                  • lusia_janusia Re:uczulenie na krem 22.04.13, 10:19
                                                    Dzisiaj tylko zastosowalam ten nowy deo Biotherm
                                                    I teraz zagladalam w lustro i chyba cos zaczyna sie dziac
                                                    albo juz jestem przewrazliwiona, zobacze za pare godzin.?...
                                                  • kendo Re:uczulenie na krem 22.04.13, 10:50
                                                    a byc moze ze od tego...
                                                    obserwuj,
                                                    ja mialam przez pare lat od Nivea rol-on.....obecnie moge uzywac....
                                                    zmienili chyba jakies dodatki co mnie nie uczulaja....
                                                  • kendo Re:wirus H7N9 w dalszym ciagu ma zniwo 22.04.13, 11:12
                                                    Kina ,nowe przypadki zachorowan na" ptasia grype"
                                                    rowniez i zgony wsrod zarazonych-20 osob zmarlo

                                                    jak lekarze sie wypowiadaja,
                                                    wirus jest ograniczony tylko w jednym regionie...

                                                    cale szczescie,
                                                    moze tam w jakis sposob zaniedbano chodowle kurczakow,
                                                    albo po prostu zle sanowali po pierwszych przypadkach,
                                                    oczywiscie wszystko teraz sie mutuje i potrzeba coraz to silniejszych srodkow do zwalczania....
                                                  • pia.ed Re:uczulenie na krem 23.04.13, 01:09
                                                    Kiedyś roll-on były ze spirytusem i to mogło najzdrowsza osobę uczulić
                                                    gdy spirytus połączył się z wydzielającym się potem i gorącym ciałem pod pachą ...



                                                    kendo napisała:
                                                    > ja mialam przez pare lat od Nivea rol-on.....obecnie moge uzywac....
                                                    > zmienili chyba jakies dodatki co mnie nie uczulaja....
                                                  • lusia_janusia Re:uczulenie na krem 23.04.13, 05:19
                                                    Dzisiaj bede probowala kremu za chwile
                                                    i zobacze czy dostalam wieksza wysypke, ale
                                                    ona jest nieswedzaca.
                                                  • henryk245 Re:uczulenie na krem 23.04.13, 07:42

                                                    sverigesradio.se/sida/artikel.aspx?programid=83&artikel=5513077



                                                    Studie kan avslöja risk för återfall i bröstcancer


                                                    Publicerat: kl 02:58 , Ekot


                                                    "För första gången har forskare kunnat förutsäga vilka kvinnor som har högre risk att få återfall i bröstcancer. De har granskat läkemedlet Tamoxifens effekt på bröstvävnaden, och ju tätare bröstvävnad desto större risk."
                                                    ____________________________

                                                    Kobiety/pacjetki onkologiczne mniej ryzykuja ze rak piersi bedzie remis
                                                    oile "gestosc piersi jest mniejsza" innymi slowy ; im jedrniejsze piersi
                                                    tym wieksze ryzyko nawrotu raka piersi ...

                                                    Pzdr.
                                                  • kendo Re:uczulenie na krem 23.04.13, 09:05
                                                    i jak Lusia z kremem??

                                                    Henryk,
                                                    trwaja caly czas badania nad leczeniem raka piersi,
                                                    nowe medycyny przybywaja,ktore powoduja ta chorobe
                                                    i nowe probukuja by zniszczyc komorki raka....
                                                  • lusia_janusia Re:uczulenie na krem 23.04.13, 09:30
                                                    Kendo jeszcze kremem sie nie mazalam i sie zastanawiam?....
                                                  • pia.ed Re:uczulenie na krem 23.04.13, 12:09
                                                    kendo napisała:
                                                    > nowe medycyny przybywaja,ktore powoduja ta chorobe...


                                                    A od jakiego LEKU dostaje sie raka piersi??? Nigdy o takim leku nie slyszalam ...
                                                    ..
                                                  • jaga_22 Re:uczulenie na krem 23.04.13, 12:16
                                                    Rak piersi jest najczęstszym nowotworem złośliwym u kobiet (ok. 20% zachorowań na nowotwory złośliwe), występuje coraz częściej zwłaszcza w krajach wysoko rozwiniętych. Nieznane są przyczyny wstępowania tej choroby, natomiast wiadomo o wielu czynnikach, które zwiększają ryzyko jej wystąpienia. Nie bez znaczenia jest długi czas trwania naturalnej aktywności hormonalnej, a także przyjmowanie leków zawierających hormony.
                                                  • lusia_janusia Re:uczulenie na krem 23.04.13, 20:39
                                                    Sa zdania podzielone na ten temat. I na wszelki wypadek
                                                    wszystkie leki hormonalne obliznili do minimum zawartosci
                                                    hormonow, i pytanie, czy taki lek zdaje egzamin w leczeniu?
                                                    pomijajac zachorowania na raka piersi, sa badania gdzie sie sprawdza
                                                    kobiety.
                                                  • slo-onko Re:uczulenie na krem 24.04.13, 12:14
                                                    naturalna gospodarka hormonalna jest wskazana jak anjdluzej,ale co w wypadku keidy zaczyna sie buntowac i odmawia posluszenstwa?
                                                    zastepcza tez niesie ryzyko zachorowania an raka, a to szyjki, a to peirsi,a to tzronu macicy.
                                                    co lepsze beez naturalnych chormonow,czyz ryzykiem? a i tak nie ma gwarancji,ze nie przytarfi sie chorobsko.
                                                  • slo-onko Re:uczulenie na krem 24.04.13, 12:17
                                                    Ło matko jakie ja byli nasadzilam w tekscie !!!! to wszystko z pospiechu!!!
                                                    hormonalna, a nie chormonalna
                                                    i
                                                    literowka, masakra!
                                                  • lusia_janusia Re:uczulenie na krem 24.04.13, 22:30
                                                    I nie przejmuj sie Slo, kazdy z nas ma jakies inne jeszcze obowiazki
                                                    do ktorych musi sie co dzien dolozyc i z tej to przyczyny ten pospiech,
                                                    mnie tez sie to zdaza.
                                                  • henryk245 zdrowie-szczepionki-planowana depopulacja ? 16.05.13, 08:48
                                                    Wiele wskazuje na to, że ktoś podjął decyzję, iż wkrótce wszyscy będziemy się pasjonowali nową zakaźną chorobą. Oczywiście wszyscy będziemy się też bali i grzecznie wystawimy ręce do wstrzyknięcia sobie nie wiadomo czego. Doktor Mengele lepiej by tego nie wymyślił


                                                    Nadchodzi nowa epidemia na miarę tej z szalonymi krowami czy pryszczycą. Światowe media nie mają wątpliwości, że jakaś pandemia musi się w końcu przydarzyć. Wśród najnowszych kandydatów jest koronawirus z Arabii Saudyjskiej, który powoduje problemy oddechowe, niewydolność nerek i śmierć, albo H7N9 z Chin, czyli stara znajoma, ptasia grypa. Niewykluczone jest też, że wdrożone zostaną dwie pandemie jednocześnie. Wszystko będzie zależało od dostępności tak zwanych szczepionek, czyli rzekomych lekarstw, które daje się zdrowym ludziom.



                                                    Statystyki nie są istotne, chociaż na pewno media będą nimi szokowały. Dopóki państwo nie będzie szczepiło ludzi na siłę to można po prostu wzruszyć ramionami, ale wiele wskazuje na to, że gdyby doszło do takiej nadmuchanej medialnie pandemii to nasi władcy każą nas zaszczepić nawet wbrew naszej woli. Wiele osób jednak święcie wierzy w to, że lekarze chcą dla nich dobrze i nie podawaliby im leków czy szczepionek, które mogą im zaszkodzić. Ta wiara bierze się z niewiedzy i z zawierzenia swego życia komuś, kogo uważa się za mądrzejszego od siebie. To oczekiwanie, że ktoś się nami zaopiekuje może być jednak bardzo zwodnicze.



                                                    Dla systemu, w którym żyjemy jesteśmy tylko trochę bardziej inteligentnymi krowami, które bezrefleksyjnie robią wszystko, co każe właściciel. Trzoda chlewna i nasze psy też nie mają wyboru i po prostu wstrzykuje im się rtęć i te bliżej nieznane substancje. Można powiedzieć, że według nowej ustawy ludzie mają, co do szczepień tyle do powiedzenia, co trzoda. Jeśli rządzący uznają, że jest pandemia to mogą wszystkich zaszczepić, a jak ktoś nie chce się zgodzić to można przyjść do niego z policją i użyć względem niego przymusu bezpośredniego.



                                                    Każda nagłośniona pseudo pandemia to ryzyko, że ktoś każe naszym namiestnikom z Warszawy, aby z naszych podatków prewencyjnie nas zaszczepiono. Koncerny farmaceutyczne z pewnością czują już dobry biznes i z ich punktu widzenia odpowiednia narracja medialna podsycająca strach i niepewność względem prawdopodobnej ekspansji rozmaitych chorób jest dla nich jak najbardziej czynnikiem sprzyjającym z biznesowego punktu widzenia.

                                                    zrodlo: internet

                                                    odemnie: kazda szczepionka by dlugo dzialala jest robiona na bazie/nosniku rteci
                                                    szczepionki dla ludzi i dla zwierzat
                                                    ponoc ilosci rteci sa znikome/sladowe , ponoc ...
                                                  • kendo Re: zdrowie-szczepionki-planowana depopulacja ? 16.05.13, 09:49
                                                    no przecie kiedys leczono rtecia choroby weneryczne,
                                                    co rezultatu nie dawalo,pacjet umieral...

                                                    a pamietasz Henryk,
                                                    jak nasz znajomu wet opowiadal,
                                                    ze szczepienie psa co roku to zbytecznosc.....
                                                    wystarczy raz zaszczepic w szczeniecym wieku i gotowe....
                                                    pomysl,Bobby od tego czasu zostal raz zaszczepiont w tym roku i zawsze odchoruje ta szczepionke....

                                                    farmacja chce dac pracownikom prace wiec produkuja wszelakie "trucizny" w imie ochrony naszego zdrowia...
                                                  • kendo Re: zachowac plaski brzuch 21.05.13, 17:40
                                                    www.aftonbladet.se/wellness/article16814632.ab
                                                    to tekomeduja by zachowac plaski brzuch...
                                                    no OK;
                                                    przeciez na tym sie nie przezyje,
                                                    miesko jakies/rybe tez trzeba zjesc,
                                                    ale zamiast kartofla i kluchy to krupa by bardziej pasowala
                                                    a czy z koleji ona nie pecznieje bardziej w brzuchu....??
                                                    caly czas pierzaste jesc to i w piorka mozna obrosnac....
                                                  • lusia_janusia Re: zachowac plaski brzuch 21.05.13, 23:51
                                                    A o gimnastyce Kendo zapomnialas?...
                                                  • kendo Re: zachowac plaski brzuch 22.05.13, 10:14
                                                    nie Lusia,
                                                    nie zapomnialam,
                                                    ale to by trza bylo regularnie cwiczyc muskle brzuszne a tu czlek sie leni czasami i cwiczy to co najwiecej mu sprawia bol przed cwiczeniami
                                                  • kendo Re:ile zaplaca z pacjeta. 28.05.13, 09:37
                                                    www.dn.se/kultur-noje/hur-mycket-ar-en-patient-vard
                                                    bardzo ciekawe spostrzezenia i szacowania Macieja Zareby
                                                    o szwedziej "opiece na zdrowiem pacjeta"

                                                    co prijorituja szwedzcy lekarze najpierw u pacjeta
                                                    i za co najwiecej sie placi.....
                                                  • kendo Re:nowa epidemia wirus SARS 29.05.13, 10:45

                                                    WHO ostrzega przed epidemia nowego wirusa MERS-CoV.

                                                    objawy,jak przy przeziebieniu,
                                                    ciezkie zapalenie pluc i problem z nerkami,
                                                    ludzie bedacy w krajach Qatar/Saudjaarabien/Jordania/Pakistan
                                                    44osoby zmarly do tej pory od 2003 roku w roznych krajach

                                                    lekarze nie wiedza,jaka droga ludzie sie zarazaja i gdzie maja go szukac...

                                                    trzymajamy kciuki coby nas nie "zaatakowal",we francji juz pacjet zmarl....
                                                  • lusia_janusia Re:nowa epidemia wirus SARS 29.05.13, 11:00
                                                    Nawet nie chce o tym myslec. "Mloda" sms-ala, ze bieze ja jakies
                                                    przeziebienie, i dopiero w piatek wraca po poludniu - uszch... nie
                                                    moge sie doczekac...
                                                  • kendo Re:nowa epidemia wirus SARS 29.05.13, 14:46
                                                    oj,wiem Lusia,
                                                    ze to jakos sie dluzy,
                                                    co innego dwa dni pod rzad....
                                                    moze do poniedzialku bedziesz miec wolne,jak nie roschoruje sie.
                                                  • kendo Re:nowa epidemia wirus SARS 31.05.13, 12:32
                                                    szwedzka sluzba zdrowia trzyma reke na puslsie,
                                                    przed zagrozeniem epidemi noweym wurusem,
                                                    nie moga nawet dac odpowiednich rad,jak go unikac,bo nie wiedza jego wlsciwej postawy w organizmie....
                                                    dotychczasowe proby wziete od turystow w Dubaj sa negatywne-co cieszy lekarzy...
                                                  • lusia_janusia Re:nowa epidemia wirus SARS 31.05.13, 18:24
                                                    Mloda tez dzwonila z pociagu i bardzo zakatarzona i zachrypnieta a wraca
                                                    z Kos z Grecji, moze to tylko wirus.
                                                  • kendo Re:rabarbar na zdrowie 02.06.13, 20:13
                                                    polki.pl/odzywianie_artykul,10034376.html
                                                    jutro cos z niego sobie wytestam....
                                                  • lusia_janusia Re:rabarbar na zdrowie 02.06.13, 20:29
                                                    Kendo takie smakowite przepisy bedziesz smakowac, ja nie mam
                                                    ogrodka i mozliwoci chodowania rabarbaru a ten w sklepie to mi sie
                                                    czasem nie podoba, lezy taki wymeczony.
                                                  • kendo Re:rabarbar na zdrowie 02.06.13, 20:31
                                                    jutro wyskocze
                                                    i zerwe galazeczke i zmiksuje....
                                                    a na lucnch pokrzywa,
                                                    niewiem co na obiad z pol wymyslic....-zartuje oczywiscie...

                                                    pamietam jak w dziecinstwie biegalysmy
                                                    z rabarbarem w reku i podjadaly....
                                                  • kendo Re:"napluc na zdrowie" 23.07.13, 17:14
                                                    wkrotce nie bedzie trzeba pobierac prob krwi,
                                                    wystarczy napluc i lekarze dowiadza sie co nam dolega,
                                                    a mianowcie,czy nie mamy raka,
                                                    w slinie czlowieka znajduja sie wszystkie "receptory" chorob co w krwi,
                                                    szybko mozna zdjagnozowac raka krtan np.
                                                    niemniej jednak w dalszym ciagu sa prowadzone badania nad slina i jej "struktora"
                                                    ktora jednak nie doruwnuje probie z krwi.
                                                  • henryk245 Re:rabarbar na zdrowie 24.07.13, 10:07
                                                    "3. Rabarbar = Przeciw rakowi
                                                    Ciasto z rabarbarem to idealny deser dla osób zagrożonych nowotworami. Jak pokazują badania, łodygi pieczone co najmniej 20 minut zawierają dużo rapontygeniny. Substancja ta ma działanie przeciwutleniające, a także skutecznie hamuje rozwój komórek nowotworowych, zmniejszając ryzyko raka piersi i prostaty."


                                                    .. sposob leczenia prostaty rabarbarem moge sobie wyobrazic,ale jak u licha
                                                    leczyc tym piersi ???
                                                  • kendo Re:rabarbar na zdrowie 24.07.13, 10:12
                                                    jak to "piersi"??
                                                    niemam czasu wracac do tekstu....
                                                  • henryk245 Re:rabarbar na zdrowie 24.07.13, 10:22
                                                    nie Medycyna,nie Babka Szeptucha
                                                    Kobiete najlepiej wylecza
                                                    oklady z chlopa,o !
                                                  • kendo Re:rabarbar na zdrowie 24.07.13, 10:32
                                                    aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.... nie pomyslalam o takiej formie leczenia....hi.hiiiiiiiiiii

                                                    jezeli bedzie chop chcial to wyleczy kobite
                                                    albo ja zadreczy....
                                                  • pia.ed Re:rabarbar na zdrowie 24.07.13, 12:59
                                                    Nigdzie nie musisz "wracać " bo Henryk wkleił odpowiedni fragment tekstu.



                                                    Autor: henryk245 24.07.13
                                                    "3. Rabarbar = Przeciw rakowi

                                                    ... łodygi pieczone co najmniej 20 minut zawierają dużo rapontygeniny.
                                                    Substancja ta skutecznie hamuje rozwój komórek nowotworowych,
                                                    zmniejszając ryzyko raka piersi i prostaty."





                                                    kendo napisała:
                                                    > jak to "piersi"??
                                                    > niemam czasu wracac do tekstu....
                                                  • kendo Re:rabarbar na zdrowie 24.07.13, 15:44
                                                    *Pia,
                                                    zobacz jak jestem ustresana to juz nie mam takiej dobrej koncentracji...

                                                    tez juz wiem....
                                                    ze swojego ugotowalam dwa razy kompot z wisniami i po rabarbarze,
                                                    rosnie za miedza,wiec zapominampodlac biedaka...
                                                  • kendo Re:ocet jablkowy na zdrowie 07.08.13, 10:14

                                                    kendo 17.08.12, 12:24 Odpowiedz

                                                    przepis od Emci
                                                    porady Emci i Jagi

                                                    Obierki z jabłek myję w ciepłej wodzie, wkladam do słoja (3l), tak na oko2/3, zalewam przegotowaną (ostudzoną) wodą z cukrem ( na 1 szklanke wody 1-2 łyżki cukru, zamieszam łyżką drewniana i przykrywam lnianą ściereczką i sobie stoi 2-3 tygodnie, potem zlewam złocisty płyn do butelek i trzymam w lodówce, mozna w chłodnej piwnicy.

                                                    postwic w miejsce niesloneczne na czas "fermentacji",
                                                    moze wystac do 4 miesciecy w lodowce
                                                  • kendo Re:ocet jablkowy na zdrowie 07.08.13, 10:16
                                                    kendo napisała:

                                                    >
                                                    > kendo 17.08.12, 12:24 Odpowiedz
                                                    >
                                                    > przepis od Emci
                                                    > porady Emci i Jagi
                                                    >
                                                    > Obierki z jabłek myję w ciepłej wodzie, wkladam do słoja (3l), tak na oko2/3,
                                                    > zalewam przegotowaną (ostudzoną) wodą z cukrem ( na 1 szklanke wody 1-2 łyżki c
                                                    > ukru, zamieszam łyżką drewniana i przykrywam lnianą ściereczką i sobie stoi 2-3
                                                    > tygodnie, potem zlewam złocisty płyn do butelek i trzymam w lodówce, mozna w c
                                                    > hłodnej piwnicy.
                                                    >
                                                    > postwic w miejsce niesloneczne na czas "fermentacji",
                                                    > moze wystac do 4 miesciecy w lodowce

                                                    dla przypomnieja zapodalam ponownie recepte..
                                                    moje jablka juz dojzewaja,
                                                    wiec ekologiczny bede miec....

                                                  • lusia_janusia Re:ocet jablkowy na zdrowie 07.08.13, 10:20
                                                    To przy nastepnej okazji nazbieram sobie spadow,
                                                    sproboje tez zrobic, chociaz go malo uzywam w
                                                    swojej kuchni.- dziekuje za przypomnienie przepisu.
                                                  • pia.ed Re:ocet jablkowy na zdrowie 07.08.13, 10:25
                                                    Kupiłam ocet jabłkowy w sklepie parę miesięcy temu, i tylko od czasu do czasu
                                                    przemogę się, aby go dodać do wody i pic...

                                                    Moze spróbuje zrobić go sama, bo na starym terenie szpitala
                                                    na trawnikach pod jabłoniami,abłka można "kosą zbierać" ...

                                                  • kendo Re:ocet jablkowy na zdrowie 07.08.13, 10:28
                                                    *Lusia,
                                                    ten wlasnej roboty
                                                    smakuje duzo lepiej niz sklepowy,

                                                    *Pia,
                                                    zbieraj jablka z dala od samochodow przejezdzajacych,
                                                    bo duzo w lupinakch namagazynuje sie olowiu...

                                                    ja "marynuje w nim mieso" zwlaszcza wolowe,
                                                    staje sie kruche
                                                    a do picia osladzam miodem....

                                                    powodzenia zycze...
                                                    bede miec rozowy,
                                                    bo jablka czerwoniutkie pospadaly....
                                                  • lusia_janusia Re:ocet jablkowy na zdrowie 07.08.13, 10:42
                                                    Pia z takich spadow jablkowych, tez dobrze
                                                    smakuje kaka ukrecana, albo typowo po szwedzku z platkami
                                                    owsianymi i do tego vanil sås, lub lody.
                                                  • pia.ed Ocet jablkowy na zdrowie 07.08.13, 10:59
                                                    kendo napisała:
                                                    > zbieraj jablka z dala od samochodow przejezdzajacych, bo duzo w lupinakch namagazynuje sie olowiu ...

                                                    Przez dany terren szpitala, gdzie obecnie sa tylko rożne instytucje "psychiczne" typu samochody prawie ze nie jeżdżą ... zresztą sa miejsca ze jest tylko pokryta asfaltem ścieżka
                                                    >
                                                    > ja "marynuje w nim mieso" zwlaszcza wolowe,
                                                    > staje sie kruche a do picia osladzam miodem....

                                                    Mięsa wołowego nigdy nie kupuje, bo nie lubię ...
                                                    To domowy ocet widocznie nie jest taki kwasny jak ten ze sklepu,
                                                    bo ja do picia rozcieńczam go olbrzymia iloscia wody



                                                  • jaga_22 Re: Ocet jablkowy na zdrowie 07.08.13, 13:05
                                                    Przypomniałyście mi,mój już stoi 1m-c i parę dni,
                                                    a jeszcze do niego nie zaglądałam.
                                                    Nie szkodzi,im dłużej tym mocniejszy.
                                                    Ja nie piję,tylko robię sałatkę z pomidora,daję oliwę z oliwek i dodaję 2 łyżeczki octu mojego.Ocet jest dużo lepszy od kupnego.
                                                    Właśnie spróbowałam,jest bardzo dobry,można łyknąć bez niczego.
                                                    Ocet jest przezroczysty .Mimo,że jabłuszka wystają,bo woda trochę wyparowała,są czyściutkie,teraz tylko przecedzić i do lodówki.
                                                    Poprzedni był kolorowy i już kończę.
                                                    1.5l.
                                                    http://i44.tinypic.com/15g5nc5.jpg
                                                  • slo-onko Re: Ocet jablkowy na zdrowie 07.08.13, 13:10
                                                    ojej no faktycznie bardzo klarowny.
                                                    na co działa spożywany ocet? mam na myśli nie ten z pomidorków tylko ten do picia?
                                                  • kendo Re: Ocet jablkowy na zdrowie 07.08.13, 13:46
                                                    *Sloo,
                                                    octu sklepowego nie kupuje niemal wcale,
                                                    jedynie do "okamienienia ekspresu do kawy....

                                                    ocet jablkowy poprawia przemiane materii
                                                    wyrownuje cukier czy cos tam z cisnieniem...
                                                    pogooglaj Sloo,
                                                    wlasciwosci "octu jablkowego",to jeden link z wielu

                                                    www.google.se/#bav=on.2,or.r_qf.&fp=7afcf2f7508c498c&q=wlasciwosci+octu+jablkowego
                                                    ocetjablkowy.net.pl/wlasciwosci.php
                                                    *Jagus,
                                                    tez uzywam do dresingow salatkowych
                                                    Twoj ma sliczny kolor...moj bedzie rozowy,
                                                    bo nastawilam z 4 szklanek i 5 lyzek cukru zagotowalam
                                                    akuratnie mi pokrylo obierki jablkowe....
                                                  • jaga_22 Re: Ocet jablkowy na zdrowie 07.08.13, 13:59
                                                    Dla mnie najważniejsze,że nie szkodzi i na coś jest zdrowy,
                                                    a czy mi na coś pomaga? tego nie wiem.big_grin
                                                    Zwykły ocet jest szkodliwy i zabija nie tylko czerwone krwinki,
                                                    ale i witaminę C.
                                                  • kendo Re: Ocet jablkowy na zdrowie 07.08.13, 14:01
                                                    *Jagus
                                                    sluszna masz racje,
                                                    wlasnej produkcji jest najlepszy bo nie zawiera ekstra"chemi"

                                                    tu jeszcze fajna stronka z rozna metoda jego otrzymania...
                                                    www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_ocet_jablkowy.html
                                                  • slo-onko Re: Ocet jablkowy na zdrowie 07.08.13, 14:54
                                                    ojej faktycznie,nie pomyslalabym. zaraz sobie nastawie i będę popijać. poki co kupiłam ostropest plamisty , "cudowne" ziolo na watrobe i nerki, niwelujące wodne rodniki i inne szkodl;iwe związki,oczyszcza organy z toksyn, ulatwia trawienie i przemianę materii.
                                                  • kendo Re: Ocet jablkowy na zdrowie 07.08.13, 15:22
                                                    *Sloo,
                                                    ratujmy sie jak mozemy...
                                                    Wole takie "ziolka" na sobie testac niz medycyne z apteki...
                                                    robisz duzo salta,
                                                    to ocet jablkowy pasuje wysmienicie...porownasz smak,ze duzo lepszy ten"wlasnej produkcji"

                                                    kiedys tez zapodalam i o czarnuszce

                                                    livingnatural.pl/naturalna-apteka/42-abc-ziol/235-czarnuszka
                                                    podoba mi sie jej zapach-przypomina swiezy chleb z chrupiaca skorka
                                                    i smak tez OK;
                                                    posypuje bulki jak pieke...
                                                  • slo-onko Re: Ocet balsamico 07.08.13, 21:26
                                                    dzisiaj u corci smakowalam potrawy drobiowej w sosie balsamicznym przygotowanym z octu balsamicznego, miodu i oliwy,pychota. cos takiego tez wytestuje. wspaniale smakuje z salata mix.
                                                    ocet winny stosuje do salatek,nigdy jednak nie pilam dla zdrowia.
                                                  • henryk245 Re: Ocet jablkowy na zdrowie 07.08.13, 18:06
                                                    Drogie Panie
                                                    niepijcie tego jablkowego "vineger"
                                                    od tego sie chudnie
                                                    mezowie zaczna sie ogladac
                                                    za "mercedesami"
                                                  • slo-onko Re: Ocet jablkowy na zdrowie 07.08.13, 21:34
                                                    no nie przerazj mnie Henryk ! Dziewczyny pocieszcie mnie,ze to o czym napisal Henryk nie jest ....prawda?smile
                                                  • henryk245 Re: Ocet jablkowy na zdrowie 08.08.13, 15:39
                                                    chyba jednak cos w tym jest,czytalem o tym octowym chudnieciu
                                                    w kilku zrodlach
                                                    slo-nko ty definitywnie niepowinnas tej kwasoty pic
                                                    bo moze sie stac ze bedziesz motywem nowej flagi
                                                    na pirackim statku

                                                    w zamiast sprubuj cos slodkiego na masle robionego,o !

                                                    Pzdr.
                                                  • kendo Re: Ocet jablkowy na zdrowie 08.08.13, 16:48
                                                    henryk245 napisał:

                                                    > chyba jednak cos w tym jest,czytalem o tym octowym chudnieciu
                                                    > w kilku zrodlach
                                                    > slo-nko ty definitywnie niepowinnas tej kwasoty pic
                                                    > bo moze sie stac ze bedziesz motywem nowej flagi
                                                    > na pirackim statku
                                                    >
                                                    > w zamiast sprubuj cos slodkiego na masle robionego,o !
                                                    >
                                                    > Pzdr.
                                                    *Henryk,
                                                    juz niestrasz Slonka naszego,
                                                    schudnac na pewno od razu nie schudnie,
                                                    ale innej lin moze i nabrac...
                                                  • jaga_22 Re: Ocet jablkowy na zdrowie 08.08.13, 17:27
                                                    Oj chciałabym aby to była prawda,nic z tego,na mnie jakoś nie działa.wink
                                                  • kendo Re: Ocet jablkowy na zdrowie 08.08.13, 17:33
                                                    jaga_22 napisała:

                                                    > Oj chciałabym aby to była prawda,nic z tego,na mnie jakoś nie działa.wink

                                                    na mnie tez jakos nie...
                                                    pilam jakis czas i przerwe zrobilam,
                                                    teraz bede miec "swieze" z tegorocznych swoich jablek....
                                                    powoli sie przyzwyczajam "do swoich nierownosci-wypuklosci"....
                                                  • pia.ed Re: Ocet jablkowy na zdrowie 07.08.13, 23:45
                                                    henryk245 napisał:
                                                    Drogie Panie, nie pijcie tego jablkowego "vineger"
                                                    od tego sie chudnie i mezowie zaczna sie oglądać za "mercedesami"



                                                    Wielokrotnie czytałam, ze od tego się chudnie, i dlatego próbuje pić to świństwo
                                                    chociaż mi nie smakuje ...
    • greis52 Re: Moje zdrowie???? 08.08.13, 08:21
      kobieta.wp.pl/gid,15878851,img,15878916,kat,119634,title,11-malo-znanych-porad-ginekologow-Tego-nie-wiesz,galeriazdjecie.html
      • kendo Re: Moje zdrowie???? 08.08.13, 09:00
        *Sloo,
        no pisza,ze pomaga "przemieniac sie naszej materii" ..hihiiiiiiiiiiiiiiiii

        *Pia
        dla mnie to nie jest swinstwem,
        osladzam sobie miodem i jest OK smakowo...

        *Greis
        zawsze bylam zwolenniczka cwiczen fizycznych
        a zwlaszcza yogi,co wiem ,ze pomaga na "rozne przypadlosci"
        zwlaszcza na odstresanie sie....
        • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 08.08.13, 09:08
          A wiec mamy pole do popisu, kazda wybierze sobie
          to co lubi, ja wole plywanie, joga na mnie nie dziala.
          A octu winnego nie probowalam wlasnej roboty.
          • kendo Re: Moje zdrowie???? 08.08.13, 09:12
            *Lusia,
            oczywiscie,
            kazdy wybiera to co mu pasuje najlepiej,

            ocet jablkowy wlasnej roboty
            ma zupelnie inny smak i zapach
            niz ten sklepowy....polecam chociazby na probe zrobic,
            tym co nicgdy go nie robili....
            • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 08.08.13, 18:58
              No to czekam az sie nazbiera u Ciebie
              jablek to sobie zrobie na probe.
              • kendo Re: Moje zdrowie???? 08.08.13, 19:33
                *Lusia
                sa ruzne "szkoly " robienia octu,
                zapodalam linki,
                ale sama mozesz sobie tez pogooglac i wybrac co pasuje,
                ten co ja robie za kazdym razem jest OK,jak dla mnie.
                • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 08.08.13, 19:47
                  Tak popatrze i przymierze sily na zamiary,
                  chyba mialam kiedys taki duzy sloj, musze pojsc
                  na strych, moze tam stoi, albo moze "mloda" ma popytam.
                  • kendo Re: Moje zdrowie???? 08.08.13, 20:11
                    wlasnie,
                    najpraktyczniej w sloju,
                    pozniej w buteleczki poprzelewac i moze stac w lodowce...
                    • kendo Re:czarna jagoda i goji 09.08.13, 11:37
                      wiemy czemu may ja zjadac czesto...
                      kobieta.onet.pl/zdrowie/profilaktyka/piec-powodow-dla-ktorych-trzeba-jesc-borowki/w9867
                      Jagoda goji
                      www.dorbio.pl/p89,jagody-goji-naturalne-suszone-na-sloncu-300-g.html
                      urodaizdrowie.pl/goji-owoc-dlugowiecznosci
                      naprawde warto sobie zakupic,
                      wszycy dietysci polecaja jako zrodlo witamin i antyoksydantow...
                      • pia.ed Re:czarna jagoda i goji 09.08.13, 11:50
                        Jagód goji możesz nazbierać nad morzem. Wg znajomej jest ich pełno w Polsce i Szwecji.
                        Rosną na krzewach w podłużnych kiściach, są drobne i zółte...
                        • kendo Re:czarna jagoda i goji 09.08.13, 11:54
                          *Pia,
                          jakos nie slyszalam,zeby tu sie je zbieralo..
                          moze pomylilas je ze zbieraniem owocow rozy,ktore sa rownie "zdrowe" zwlaszcza te rosnace nad morzem...
                          tu goji nie widzialam...
                          • dorka556 Re:czarna jagoda i goji 09.08.13, 12:17
                            Owoce goji są czerwone.
                            U nas rośnie kolcowój, podobny do goji, też czerwony, ale czytałam, że jest trujący.
                            • druglord Re:czarna jagoda i goji 02.06.14, 00:44
                              kolcowój szkarłatny jest podobno trujący, ale za to kolcowój chiński jest bardzo zdrowy. z tego co wiem w sklepie internetowym gojishop.pl mają najlepsze goji w polsce a nie jakieś badziewie z allegro
                          • jaga_22 Re:czarna jagoda i goji 09.08.13, 12:22
                            U nas takie owoce nie rosną,ale można kupić.

                            allegro.pl/jagody-goji-2kg-owoce-suszone-na-sloncu-wysylka-0z-i3265912347.html
                            • kendo Re:czarna jagoda i goji 09.08.13, 15:15
                              o i Dorka juz jest...milo witam..

                              wczoraj kupilam w Netto,
                              dzis juz pojadlam,

                              na jezynach zobaczylam cos podobnego
                              ale liski jakies inne,i owoce raczej tak ulozone jak winogrona...
                              • lusia_janusia Re:czarna jagoda i goji 09.08.13, 18:31
                                Taka sobie mala czerwona jagodka a tyle dobroci
                                daje. Jago jak przeliczylam to chyba w Polsce mozna
                                kupic je taniej.
                              • henryk245 Re:czarna jagoda i goji 09.08.13, 19:02
                                kendo,a ty widziala ile pajeczyn na kszakach jezyn ?
                                kto je tam pozostawil ? kolibry ?
                            • pia.ed Re:czarna jagoda i goji 02.06.14, 00:56
                              Razem z przesyłką wychodzi drożej niż jagody goji kupione w Lidl ...
                              sa w szwedzkich sklepach.

                              allegro.pl/jagody-goji-suszone-na-sloncu-250g-wys-jakosc-wawa-i4295550044.html?utm_source=archiwum_allegro&utm_mediumshockffers&utm_campaign=Product&utm_term=Delikatesy-73973_Zdrowa+żywność-74062_Dania+gotowe+i+przetwory-121632_Owoce+i+warzywa-121640
                          • pia.ed Re:czarna jagoda i goji 10.08.13, 01:02
                            kendo napisała:
                            > jakos nie slyszalam,zeby tu sie je zbieralo..
                            > tu goji nie widzialam...



                            Masz racje, pomyliłam, ale nie z owocami róży ... Dzis nagle przyszła mi do głowy ta nazwa, ale ja juz zdazylam zapomniec ... Te owoce ktore sa drobniutkie i zolte, mozna kupic suszone w Netto, torebka 200 gramow kosztuje 40 koron.
                            • kendo Re:czarna jagoda i goji 10.08.13, 08:40
                              *Pia,
                              wlasnie kupilam Goji w Netto za ta cene....

                              a to co pomylilas nazwe to moze o glogCi chodzilo....

                              *Hrnryk,
                              wyobraz sobie,
                              ze ich tak duzo na galazkach,
                              ze mozna wybierac,ktore chcesz zerwac,
                              nie obrywalam galazek calkiem na dole i te pajeczyna oplecione....

                              *Lusia
                              masz ochote przyjezdzaj na jezyny,oberwiemy,bo przejzewaja juz niektore...
                              dlugie spodnie wez tylko...
                              • henryk245 ..duza czarna niekoniecznie w lózku 11.08.13, 17:21
                                tylkomedycyna.pl/wiadomosc/naukowcy-zalecaja-picie-kawy-przy-schorzeniach-watroby
                                "Dotychczas udowodniono, że regularnie picie tej używki działa pozytywnie na pacjentów z wieloma chorobami przewlekłymi, np. z cukrzycą typu 2, czy włóknieniem wątroby."

                                ..od czaju z daleka.
                                • pia.ed Re: ..duza czarna niekoniecznie w lózku 12.08.13, 01:18
                                  To pewnie dlatego mam zdrowa wątrobę i nie mam cukrzycy ... bo pije kawę litrami.
                                  • slo-onko Re: ..duza czarna niekoniecznie w lózku 12.08.13, 07:35
                                    jak kazdy napoj w umiarkowanych ilościach nie szkodzi na nic. jeśli w nadmiarze leczy watrobe to wypłukuje magnez-podobno.
                                    • lusia_janusia Re: ..duza czarna niekoniecznie w lózku 12.08.13, 08:33
                                      Jako uzywka od ktorej mozna sie uzaleznic.
                                      Dla mnie to obowiazek tylko rano dwie moje filizanki
                                      bialej kawy do sniadania i funkcjonuje caly dzien.
                                      • henryk245 ..ich zdrowie 16.08.13, 12:47
                                        https://i1.wp.com/media.newsvoice.se/2013/08/Gardasil-vaccin.jpg?zoom=1.5&resize=200%2C200Gardasil Vaccine Destroys Girl’s Ovaries

                                        13 augusti, 2013 By Admin Leave a Comment






                                        Gardasil vaccinOne girl’s ovaries were destroyed, with Gardasil the only potential cause. Worse, though, is that Merck either didn’t bother to examine potential effects on ovaries or hid them—but did examine effects on testes, Thelibertybeacon.com, writes.


                                        ”The BMJ has published the case report of a healthy 16-year-old Australian girl whose womanhood appears to have been stolen by Gardasil vaccinations. She has been thrust into full-fledged menopause, her ovaries irrevocably shut down, before becoming a woman. The authors, Deirdre Therese Little and Harvey Rodrick Grenville Ward1, draw direct attention to the fact that, though the girl has been thoroughly examined and tested, there is no known explanation other than the series of three Gardasil vaccinations she had.”


                                        newsvoice.se/2013/08/13/gardasil-vaccine-destroys-girls-ovaries/
                                        __________________________________________________

                                        "Gardasil" to byla tak dobrze zapowiadajaca sie szczepionka dla
                                        mlodych dziewczat ktora miala je chronic w ich doroslym zyciu.

                                        jednak nienalezy nikomu cokolwiek rekomendowac,poza faktem ze
                                        kazda szczepionka zwiera rtec,im dluzej ma dzialac tym wiecej rteci
                                        to sama substancja aktywna moze wyrzadzic wiecej szkod niz
                                        przed nimi chronic.

                                        powrot do lekow natury wskazany ..ale moze to tez blad ?
                                        • pia.ed Gardasil, szczepionka przeciw rakowi macicy 16.08.13, 12:57
                                          Nie wiem, jakie "leki natury" mogą chronić przed rakiem,
                                          obawiam się, ze żadne ...a szczepionka dla dziewczat jak dotad
                                          nie wykazala zadnych negatywnych skutków.



                                          "Gardasil" to byla tak dobrze zapowiadajaca sie szczepionka dla mlodych dziewczat ktora miala je chronic w ich doroslym zyciu.

                                          jednak nienalezy nikomu cokolwiek rekomendowac, poza faktem ze kazda szczepionka zwiera rtec,i m dluzej ma dzialac tym wiecej rteci to sama substancja aktywna moze wyrzadzic wiecej szkod niz przed nimi chronic.

                                          powrot do lekow natury wskazany ..ale moze to tez błąd ?
                                          • lusia_janusia Re: Gardasil, szczepionka przeciw rakowi macicy 16.08.13, 13:37
                                            Szkoda , ze nie wymysla cos na migrene.
                                            Przed wczoraj wzielam tabletke i myslalam, ze
                                            ucieklam od niej, a ona na nowo mnie dzisiaj dopadla.
                                            Mimo tabletki dalej mam glowe jak "Balon" i ledwo na
                                            oczy widze.
                                          • henryk245 Re: Gardasil, szczepionka przeciw rakowi macicy 16.08.13, 14:06
                                            www.mammormotgardasil.nu/filearea_37.html
                                            Pia,czy ty rzeczywiscie myslisz tak jak piszesz ?
                                            bylo mase ubocznych dzialan na wszystkich kontynentach

                                            napisz do tej dziewczyny z fotografi ze niema dzialan ubocznych
                                            ze swoje klimakterium w 16m roku zycia sobie wydumala,ze
                                            wszystko bedzie dobrze-ze bedzie miala dzieci.

                                            rodzice malych dzieci tez protestuja przeciw obowiazkowym szczepieniu
                                            noworodkow mimo ze noworodki maja wieksza resystancje na chemikalie
                                            w szczepionkach zawarte-tzw. substancja nosna=rtec i zwiazki nam nieznane

                                            oczywiscie wizje swiata Bila Gates i jego Zony tez sa nieprawdziwe
                                            ze niby teoria konspiracyjna ? , zawsze na poczatku tak dranie twierdza
                                            gdy zostana przypardzi do muru i fakta sie ujawni , to to same ludzkie g.... zaczyna
                                            wrzeszczec ze adwersanci to "anty ...kosmici" he he chociaz nie do smiechu mi

                                            Pia,zauwazylem ze oprucz tego ze jestes bardziej szwedzka niz szwedzi
                                            to chyba dla przekory krytykujesz kazdy fakt-nawet te z Torah [www.torah.org/] wziete
                                            a coz dopiero jakis profanow z swiata nauki.

                                            nietylko idealista (najczesciej niepoprawnym) jestem rowniez
                                            lodowato-polarnym teknokrata ktory tylko w udowodnione wierzy
                                            to omnie-coby pomylek w ocenie niebylo

                                            Pzdr.
                                            • henryk245 szczepionki ... 16.08.13, 15:53
                                              newsvoice.se/category/vaccination-2/
                                              jest rowniesz angielska strona,bez wzgledu jaka szczepionka-
                                              -zastanow sie zanim sie zaszczepisz

                                              ja corocznie jako "pacjent wysokiego ryzyka" szczepilem
                                              sie przeciw grypie by moj kardiolog glowy mi niesuszyl
                                              od paru lat ide,za szczepionke Place,i ulatniam sie
                                              personel medyczny liczy kwity,przewaznie elektronicznie
                                              pszyszedl ?zaplacil? = zaszczepiony !
                                            • pia.ed Re: Gardasil, szczepionka przeciw rakowi macicy 16.08.13, 16:55
                                              Ponieważ nie mam corki nastolatki, to nie sledze badan w tej dziedzinie. Szwedzka sluzba zdrowia nawoluje do tych szczepień, a rodzice dają sie córce zaszczepić lub nie. Obowiązkowe te szczepienia nie są.

                                              Co do autyzmu spowodowanego rzekomo szczepieniem w wieku niemowlęcym, to ta wiadomość była wielokrotnie w prasie dementowana, ale gdy jakaś mala grupka w to nie wierzy, to ich sprawa...

                                              Jesli ktos mi udowodni, ze przed wprowadzeniem obowiązkowych szczepień autyzm nie istnial to uwierzę.

                                              Nie jestem uparta i nie zaprzeczam czemuś, w co naprawdę wierze.
                                              Natomiast wszystkie artykule ktore wklejasz wg mnie nie zasługują na wiarygodność.
                                              Powtarzaja sie w nich stale te same nazwiska i te same fakty, do tego takie, ktorych w zaden sposob nie da sie udowodnić.

                                              Dla mnie przypominają one teorie spiskowa w sprawie katastrofy smoleńskiej ... wink

                                              PS. To nie miales na tyle odwagi cywilnej, żeby powiedzieć kardiologowi,ze nie zamierzasz sie szczepić na grypę, a zamiast tego nabiłeś kabze producentowi szczepionki?

                                              Nigdy sie nie szczepilam, ale tylko z tego powodu, ze uwazam sie za zdrowa...Zacznę się szczepić kiedy bee zbliżała sie do 90-ki ... choć pewnie i wtedy nie zrobię tego, bo w tym wieku szczepionka jest groźniejsza od grypy.






                                              • henryk245 Re: Gardasil, szczepionka przeciw rakowi macicy 16.08.13, 19:19
                                                pia.ed 16.08.13, 16:55


                                                "Ponieważ nie mam corki nastolatki, to nie sledze badan w tej dziedzinie"

                                                niemam w rodzinie Zyda wiec niepowinnem interesowac sie ich holocaust´em (?)

                                                "Jesli ktos mi udowodni, ze przed wprowadzeniem obowiązkowych szczepień autyzm nie istnial to uwierzę.

                                                Nie jestem uparta i nie zaprzeczam czemuś, w co naprawdę wierze."



                                                trzymam cie za slowo,nieuwierzysz w zadne naukowo niepotwierdzone
                                                diagnozy

                                                "Natomiast wszystkie artykule ktore wklejasz wg mnie nie zasługują na wiarygodność.
                                                Powtarzaja sie w nich stale te same nazwiska i te same fakty, do tego takie, ktorych w zaden sposob nie da sie udowodnić."



                                                artykuly niesa te same,powolywanie sie na uznane autorytety
                                                niejest bardziej niedorzeczne niz opieranie sie na tekstach
                                                czterech Ewangelistow w sprawie Wiary
                                                natomiast jestem sceptyczny w usilowaniach pewnych
                                                grup religijnych rownajacych wiare z nauka scisla
                                                to dwie rozne acz czesto rownolegle drogi


                                                "PS. To nie miales na tyle odwagi cywilnej, żeby powiedzieć kardiologowi,ze nie zamierzasz sie szczepić na grypę, a zamiast tego nabiłeś kabze producentowi szczepionki?"


                                                pragmatyzm pacjeta,jezeli w wyniku nastepnego zawalu na ojomie
                                                dowiedzieli by sie ze nieszczepiony-szansa dla lekarzy i personelu
                                                ze myslelismy ze to symptomy grypy,znam to z autoautopsi.

                                                Pzdr.



                                                • dorka556 Re: Gardasil, szczepionka przeciw rakowi macicy 16.08.13, 20:00
                                                  Moja kuzynka ma synka kilkuletniego, chorego na zanik mięśni (już nie chodzi).
                                                  Zawsze twierdziła, że zachorował po obowiązkowej szczepionce. Wcześniej nie chciało mi się wierzyć. Trochę poczytałam i myślę, że niestety ma rację.
                                                  • kendo Re: Gardasil, szczepionka przeciw rakowi macicy 16.08.13, 20:29
                                                    *Dorka,/Pia/Henryk

                                                    coraz czesciej sie slyszy ze sa powiklania po szczepionkach,
                                                    ja zaczynam w to wierzyc,

                                                    ich produkcja na szetoka skale bez dokladnych testow
                                                    wyscig miedzy farmaceutycznymi fabrykami,
                                                    kto pierwszy i jak najwiecej wyprodukuje i sprzeda....

                                                    przecie z ta szczepionka na obecna grype,
                                                    dziec sie pochoprowali na nieuleczalan"spiacze"
                                                    co z tego ze maj wyplacane odszkodowanie,jak sie mecza i przyszlos ich juz nie ta o ktorej moze marzyli...
                                                  • pia.ed Re: Gardasil, szczepionka przeciw rakowi macicy 16.08.13, 22:06
                                                    kendo napisała:
                                                    przeciez ta szczepionka na obecna grype, dzieci sie pochoprowali
                                                    na nieuleczalan"spiaczke"



                                                    To jest to udowodnione, ponieważ pojawiło się na raz wiele takich przypadków, udokumentowanych przez lekarzy, i ma się to niemal na wyciągniecie reki, bo zostają na bieżąco podawane w prasie, ze zdjeciem, imieniem i nazwiskiem dziecka, nazwy miejscowości.

                                                    Natomiast dziewczynka która w wieku lat szesnastu podobno weszła w okres przekwitania? Jak można to sprawdzić, bo przecież to nie jest nawet jej zdjęcie ...

                                                  • kendo Re: Gardasil, szczepionka przeciw rakowi macicy 17.08.13, 08:54
                                                    pia.ed napisała:

                                                    > kendo napisała:
                                                    > przeciez ta szczepionka na obecna grype, dzieci sie pochoprowali
                                                    > na nieuleczalan"spiaczke"

                                                    >
                                                    >

                                                    >
                                                    > Natomiast dziewczynka która w wieku lat szesnastu podobno weszła w okres przekw
                                                    > itania? Jak można to sprawdzić, bo przecież to nie jest nawet jej zdjęcie ...
                                                    >
                                                    *Pia
                                                    poczekaj jeszcze troche
                                                    a zana naplywac raporty od lekarzy o dziwnych przypadlosciach u dziewczynek,
                                                    ktore daly sie zaszczepic..
                                                    ja wiem/przekonana jestem,
                                                    ze kazda szczepionka ma uboczne dzialanie,
                                                    ci bardziej wrazliwi reaguja szybciej na nia....
                                                  • pia.ed Gardasil, szczepionka przeciw rakowi ... 17.08.13, 11:36
                                                    To wrażliwe osoby, a moze po prostu osoby z jakimiś odchyleniami od normalności,
                                                    u ktorych zachodzi nieoczekiwana reakcja chemiczna po zaszczepieniu ...

                                                    W zamian możemy [u] w ogole nie szczepic, i kilkaset kobiet co roku umrze
                                                    na raka szyjki macicy ... uncertain Co lepsze?
                                                  • pia.ed O śnie - po angielsku ... 17.08.13, 11:41
                                                    Posluchalam przez chwile, facet zabawny ... choc wiele nie zrozumialam.

                                                    www.wykop.pl/link/1617253/dlaczego-spimy-tedtalks/?utm_source=gadugadu&utm_medium=link_1617253&utm_campaign=gadugadu_element&utm_source=gg&utm_medium=main


                                                    Pod spodem ktos to krotko przetkumaczyl ... zabawna jest tez dyskusja ...
                                                    ale w sumie można powiedziec: wiem ze nic nie wiem na pytanie
                                                    ile czasu powinni sie spać aby sie czuć dobrze ...
                                                  • kendo Re: Gardasil, szczepionka przeciw rakowi ... 17.08.13, 11:45
                                                    spewnoscia kobiety/dziewczyny slabe z imonologicznym systemem musz byc,
                                                    skor tak reaguja,

                                                    albo cos w szczepionce jest,ze i nastepne kobiet zareaguja w inny sposob,
                                                    mysle,ze szczepionka nie do konca zbada w laboratoiach na uboczne dzialania...
                                                    w Olovström szczepili masowo dziewczynki
                                                    i cos pozniej sie "zastopowalo czy cos.bo pisali w gazecie,ze braklo,
                                                    ale mysle,ze powod byl inny,nie wrocili wiecej do tego tematu...
                                                  • kendo Re: nieslusznie posadzani-niepalacy 10.09.13, 09:08
                                                    rowniez moga zapasc na KOL(niewiem, jak nazywa sie po polsku ta choroba,gdzie palacy traci kapacictet w plucach i umiera powolna smiercia)

                                                    stwierdzono za pomoca tylko proby krwi,
                                                    ze brak w krwi skladnika Alfa 1 antitryspin inaczej nazwyany jako L 1
                                                    jest przyczyna zachorowalnosci...

                                                    w szwecji opieraja sie na dwoch przypadkach,
                                                    pacjeci nigdy nie palacy papierosow
                                                    nie przybawajachy w srodowisku palaczy,
                                                    zapadli na KOL
                                                    byli dyskryminowani nawet przez lekarzy....
                                                  • lusia_janusia Re: nieslusznie posadzani-niepalacy 10.09.13, 09:43
                                                    Nie bede sie duzo wypowiadala na ten temat,
                                                    bo palacz nie zwraca uwagi ze pali przebywajac
                                                    z osobami niepalacymi.

                                                    A z innego tematu, to szkoda ze nie ma czesci zapasowych
                                                    do wymiany kregoslupa, bo niektore przesla bym sobie chetnie
                                                    wymienila.?....
                                                  • pia.ed KOL – kroniskt obstruktiv lungsjukdom 10.09.13, 20:12
                                                    kendo napisała:
                                                    ta choroba,gdzie palacy traci kapacictet w plucach i umiera powolna śmiercią


                                                    www.1177.se/Skane/Fakta-och-rad/Sjukdomar/KOL---kroniskt-obstruktiv-lungsjukdom/

                                                    A ZANIM UMRZE TO WIELOKROTNIE ZAPADA NA ROŻNE INFEKCJE DRÓG ODDECHOWYCH, choć przedtem nie miał ani jednego dnia chorobowego ...

                                                    Stale kaszle, ma świszczący oddech, przy najmniejszym wysiłku jest zmęczony, dusi się,
                                                    cały czas ma gardło zawalone flegmą ... chudnie i puchna mu stopy,
                                                    a kobiety podczas kaszlu noga mieć inkontynencję, czyli inaczej siusiają w majtki.


                                                  • jaga_22 Re: KOL – kroniskt obstruktiv lungsjukdom 10.09.13, 20:57
                                                    Przecież to jest POCHP to co ma nasza Iryska i chyba Edyta.

                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Przewlek%C5%82a_obturacyjna_choroba_p%C5%82uc
                                                  • pia.ed Przewlekła obturacyjna choroba płuc 10.09.13, 22:18
                                                    Tak to jest to samo ... tylko ze nigdy nie spotkałam się z polską nazwą. Szwedzka jest
                                                    łatwiejsza do zapamiętania szczególnie dlatego, ze kol = węgiel i zanieczyszczone płuca właśnie z węglem mi się kojarzą ...
                                                    Istnieją cztery podobne "zatrzymujace " choroby pluc i drog oddechowych:
                                                    cystisk fibros, astma, bronchit i POCHP.

                                                    Nie rozumiem tylko, skad wziela sie polska nazwa, ktora zastapila szwedzkie i lacinskie "obstruktiv". Wlasnie od tego slowa pochodzi obstrukcja czyli zatrzymanie albo zatkanie ... wiadomo czego.

                                                    Obstruktiva lungsjukdomar är en grupp sjukdomar som drabbar andningsorganen då luftflödet i luftvägarna förhindras. Fyra exempel på obstruktiva lungsjukdomar är astma och KOL (Kronisk Obstruktiv Lungsjukdom) Cystisk fibros samt kronisk bronkit.
                                                    Ordet obstruktiv betyder tilltäppande/hindrande.
                                                  • kendo Re: Przewlekła obturacyjna choroba płuc 11.09.13, 09:13
                                                    *Jaga/Pia

                                                    dziekuje za podpowiedzi,
                                                  • kendo Re: KOL – kroniskt obstruktiv lungsjukdom 11.09.13, 09:10
                                                    jaga_22 napisała:

                                                    > Przecież to jest POCHP to co ma nasza Iryska i chyba Edyta.
                                                    >
                                                    > pl.wikipedia.org/wiki/Przewlek%C5%82a_obturacyjna_choroba_p%C5%82uc

                                                    o wlasnie Jagus,
                                                    dziki za podpowiedz... POCH
                                                    musialm sobie napisac,
                                                    moze zapamietam teraz....

                                                    kiedys przed osrodkiem zdrowia stalam palac papierocha,
                                                    wyszla pacjetka ciut starsza odemnie
                                                    i zaczela opowiadac o swej chorobie POCH
                                                    ile musi brac medycyny/jak jej ciezko,ze za nidlugo bedzie ciagnac za soba aparat z tlenem...
                                                    namawiala mnie na skonczenia palenia,
                                                    bo sama kopcila az cala paczke dziennie.....
                                                  • kendo Re: KOL – kroniskt obstruktiv lungsjukdom 11.09.13, 09:07
                                                    pia.ed napisała:

                                                    > kendo napisała:
                                                    > ta choroba,gdzie palacy traci kapacictet w plucach i umiera powolna śmiercią

                                                    > ]
                                                    >
                                                    > www.1177.se/Skane/Fakta-och-rad/Sjukdomar/KOL---kroniskt-obstruktiv-lungsjukdom/
                                                    >
                                                    > A ZANIM UMRZE TO WIELOKROTNIE ZAPADA NA ROŻNE INFEKCJE DRÓG ODDECHOWYCH, choć
                                                    > przedtem nie miał ani jednego dnia chorobowego ...
                                                    >
                                                    > Stale kaszle, ma świszczący oddech, przy najmniejszym wysiłku jest zmęczony,
                                                    > dusi się,
                                                    > cały czas ma gardło zawalone flegmą ... chudnie i puchna mu stopy,
                                                    > a kobiety podczas kaszlu noga mieć inkontynencję, czyli inaczej siusiają w maj
                                                    > tki.
                                                    >
                                                    >
                                                    to wiem Pia o objawach chorobowych
                                                    zapomnialam ,jak z´sie nazywa po polsku ta choroba?
                                                  • kendo Re:zdrowie na naszej twarzy 11.09.13, 10:07
                                                    www.veckorevyn.com/Smink/Ansiktskarta-Vad-sager-dina-finnar-om-din-halsa
                                                    https://i42.tinypic.com/14ah7cp.jpg

                                                    Zon 1 och 3: Blåsan och matsmältningen – Se över din kost, addera mer grönt och drick mer vatten. Se även till att sova ordentligt och var noga med att tvätta bort rester av schampo, balsam och stylingprodukter.

                                                    Zon 2: Levern – Här kan det vara läge att dra ner på alkoholintaget, onyttig mat eller mjölkproukter. Problem i det här området kan också vara en indikation på att man är allergisk eller känslig mot någon mat. Undvik ”nattamat”, då din lever behöver återhämta sig för att vara på topp hela nästa dag.

                                                    Zon 4 och 10: Njurarna – Se till att du håller en bra vätskenivå genom att dricka mycket vatten och dra ner på dryck som torkar ut, tex läsk, kaffe och alkohol. (Se även till att byta ut handdukar och örngott ofta. Liksom att sprita av mobiltelefonen då och dåwink.

                                                    Zon 5 och 9: Andningsorganen – Personer som röker eller har allergier tenderar att ha acne här.

                                                    Zon 6 och 8: Njurarna – Mörka ringa under ögonen kan vara ett resultat av uttorkning. Bottoms up på vattenglaset!

                                                    Zon 7: Hjärtat – Kolla ditt blodtryck och se även till att du inte använder smink som irriterar din hy. Se också till att träna regelbundet, få frisk luft och dra ner på mängden salt.

                                                    Zon 12: Magen – Här kan du fundera över att testa en detox eller att addera mer fiber i din kost för att hjälpa matsmältningen.

                                                    Zon 11 och 13: Hormoner – Många tjejer upplever att de får finnar i just det här området under ägglossning. Acne som kommer av stress och hormonförändringar kan ibland lindras genom att dricka mycket vatten och äta mer gröna grönsaker, men om svår acne i det här området är beständig kan det vara idé att prata med en läkare om eventuell obalans i dina hormoner.

                                                    Zon 14: Sjukdom – Utslag i det här området kan vara ett tecken på att din kropp kämpar mot bakterier för att undvika att du blir sjuk. Vila är bästa receptet!

                                                    Psst! Kom ihåg att detta är generella riktlinjer. Bara för att du får finnar på näsan betyder det INTE att du har problem med hjärtat. Har du svåra bekymmer med acne är det alltid bäst att kontakta en hudläkare eller en dermatolog för analys, tips och råd.
                                                  • lusia_janusia Re:zdrowie na naszej twarzy 11.09.13, 10:19
                                                    Ciekawa mapka Kendo, czytalam myslalam ze sie cos
                                                    doczytam o migrenie...
                                                  • kendo Re:zdrowie na naszej twarzy 11.09.13, 10:50
                                                    Zon 2 ,
                                                    sprawdzil mi sie na alergie na metal i jedzenie
                                                    musialam zakupic oprawki okularow tytanowwe.

                                                    *Lusia
                                                    rzadko pisza o migrenie,
                                                    jak znajde to zamieszcze od razu,
                                                    bo mnie tez ostanio dopada....
                                                  • lusia_janusia Re:zdrowie na naszej twarzy 11.09.13, 15:04
                                                    Ja dzisiaj czuje tylko, ze mam glowe, ale juz
                                                    bez porownania lepiej jak wczoraj,ochhhhhh.
                                                  • kendo Re:zdrowie na naszej twarzy 11.09.13, 17:15
                                                    dobrze ,"odpuscilo troche"
                                                    wiem jak jest kiedy "odchodzi" zostaje ten bol gdzies w "zakamarkach glowy "
                                                  • kendo Re:zabespieczac piersi przed rakiem 11.10.13, 16:00
                                                    www.aftonbladet.se/wellness/article17641209.ab
                                                    rekomeduja zajadac sie tym....

                                                    *tusta ryba=losos-zawiera omega 3,potrzebne do zabespieczenia przed rozwojem raka piersi

                                                    *brokuly=chronia po operacjach amutacji piersi...27% przedluza zycie....

                                                    *granat jablko=reguluje wzros ostrogenow-nadmiar prowadzi do rozwoju raka piersi
                                                  • lusia_janusia Re:zabespieczac piersi przed rakiem 11.10.13, 17:09
                                                    Tylko nie jem brokulow, cos ostatnio mi nie
                                                    smakuja.
                                                  • kendo Re:zabespieczac piersi przed rakiem 11.10.13, 19:40
                                                    moze na zlym gruncie rosly,
                                                    nieraz sie czuje dziwny smak....
                                                  • lusia_janusia Re:zabespieczac piersi przed rakiem 12.10.13, 08:24
                                                    No nie wiem, a kiedys tak lubialam, ze wyciagalam z garnka na wpol
                                                    ugotowane.
                                                  • dorka556 Re:zdrowie na naszej twarzy 12.10.13, 08:33
                                                    Kendo, mogłabyś w skrócie napisać o co chodzi na tej mapce twarzy.
                                                    Co oznaczają te numerki?
                                                  • kendo Re:zdrowie na naszej twarzy 12.10.13, 17:42
                                                    *Dorka
                                                    na google tlumaczylam
                                                    odnosi sie do wygladu znakow na naszej twarzy,ktore moga "mowic,ze cos z naszymi organami wewnetrznymi sie dzieje"
                                                    jednoczesnie autor mowi,ze nie kazda krostka moze oznaczac cos zlego...

                                                    Strefa 1 i 3:pęcherz i trawienie - opisz swoją dietę , dodać więcej warzyw i pić więcej wody . Upewnij się także, aby dobrze spać i pamiętaj, aby zmyć resztki szamponu, odżywki i produkty do stylizacji
                                                    Strefa 2 :wątroba - Tutaj być może nadszedł czas , aby wyciąć z powrotem na spożycie alkoholu , niezdrowej lub mjölkproukter . Problemy w tym zakresie może być równieżwskazanie, że masz alergię lub nadwrażliwość na jedzenie. Unikaj " przekąski o północy ", a następnie wątroba potrzebuje odzyskać , aby być na szczycie cały następny dzień .

                                                    Strefa 4 i 10 : Nerki - Upewnij się zachować dobry poziom płynów pijąc dużo wody i zmniejszyć napojów , które wyschły , takich jak napoje , kawy i alkoholu . ( Również należy wymienić ręczniki i poszewki często. Podobnie jakostrzał z telefonu komórkowego , a następnie dåwink .

                                                    Strefa 5 i 9 : Układ oddechowy - Ludzie , którzy palą lub mają alergię mają tendencję do trądziku tutaj .

                                                    Strefa 6 i 8 : Nerki - Ciemny pierścień wokół oczu może byćwynikiem odwodnienia . Do dna na szklankę wody !

                                                    Strefa 7 :Heart - Sprawdź ciśnienie krwi , a także upewnić się, że nie używać makijażu , które podrażniają skórę . Należy także pamiętać, aby regularnie ćwiczyć , dostać świeże powietrze i zmniejszenie ilości soli .

                                                    Strefa 12: Brzuch - Tutaj można rozważyć spróbować detox lub dodając więcej błonnika w diecie , aby pomóc w trawieniu.

                                                    Strefa 11 i 13 : Hormony - Wiele dziewcząt uważa, że ​​są to pryszcze w tym konkretnym obszarze w okresie owulacji. Trądzik , że pochodzi od stresu i zmiany hormonalne mogą niekiedy być złagodzone poprzez picie dużo wody i jeść więcej zielonych warzyw , ale jeśli ciężką trądzik w tym obszarze jest trwałe, to może byćpomysł, aby porozmawiać z lekarzem o wszelkich nierównowagi hormony .

                                                    Strefa 14 : Choroba - Wysypka w tym obszarze może być znak, że organizm walczy z bakteriami , aby uniknąć choroby. Reszta jestnajlepszy przepis !

                                                    Psst ! Pamiętaj , że są to ogólne wytyczne . Tylko dlatego, że masz pryszcze na nosie to nie znaczy , że masz problemy z sercem . Jeśli masz poważne problemy z trądzikiem , to zawsze najlepiej skonsultować się z dermatologiem lub dermatologa do analizy
                                                  • kendo Re:"swinska grypa" 15.10.13, 10:08
                                                    www.expressen.se/nyheter/forsta-svininfluensan-slog-till--utan-varning/
                                                    sluzba zdrowia nawoluje do szczepienia,
                                                    nowa szczepionka przeciwko "swinskiej grypie",
                                                    zanotowoan juz jeden przypadek zachorowania w Wermland,
                                                    najbardziej narazeni sa ludzie po 65 roku zycia,
                                                    mimo ,ze czuja sie zdrowo,
                                                    jednak kiedy zachoruja,sa leczeni pare dni w szpitalu,
                                                    nawet kobiety w ciazy dostaly apel o szczepieniu....

                                                    brrrrrrrrrrrrrr,najlepiej nie przebywac w skupiskach ludzkich,
                                                    na dworcach w przychodniach....
                                                  • kendo Re:"kukurydza prazona" na zdrowie 16.10.13, 12:38
                                                    https://i41.tinypic.com/2u8jzbk.jpg
                                                    uprazona nie w mikrofali a na oleju rzepakoway w ganku,
                                                    ma najwiecej wartosci,pozostaje "skorka",
                                                    ktora dostarcza fiber,
                                                    niemniej jednak lekarze zalecaja wprowadzac do diety rowniez owoce/warzywa dla pelnej gamy witamin.
                                                  • xystos Re:"swinska grypa" 16.10.13, 12:56
                                                    .. a w PR dzis rano: "w polsce nieszczepia sie nawet lekarze" sic
                                                  • xystos Re:"swinska grypa" 17.10.13, 10:12
                                                    Tajne dokumenty rządowe wskazują, że szczepienia są kompletnie bezużyteczne

                                                    https://zmianynaziemi.pl/sites/default/files/imagecache/440na300/dreamstime_xs_9214281_12.jpg


                                                    Źródło: dreamstime.com

                                                    Portal NaturalNews śledzi konsekwentnie kwestię tak zwanych szczepień ochronnych. Zwykle kwestionuje też ich skuteczność. Tym razem podaje informacje wskazujące na to, że władze prowadzące masowe szczepienia nie tylko wiedzą, że są one skuteczne, ale tez maja świadomość, że mogą zagrażać życiu.



                                                    Według zaleceń większości narodowych programów szczepień statystyczny człowiek podczas swojego życia otrzymuje do 30 dawek tych podejrzanych substancji. Władze nakazują wstrzykiwanie tych pseudo lekarstw dla zdrowych już w okresie niemowlęcym, co może powodować niedorozwój systemu odpornościowego dzieci. Potem podaje się dzieciom dziesiątki kolejnych preparatów. Dodatkowo próbuje się wymuszać na ludziach szczepienie się przeciwko grypie nawet jeśli na ulotkach tych specyfików są ostrzeżenia, że sama szczepionka "może wywołać skutki grypopodobne".



                                                    Na wszelki wypadek nie prowadzi się rzetelnych badań na temat tak zwanych NOPów, czyli negatywnych odczynów poszczepiennych. Wszystkiego dopełnia wszechobecna proszczepionkowa propaganda, wedle której specyfiki te są zbawieniem ludzkości. Tak rozumuje zdecydowana większość ludzi, którzy z ufnością nadstawiają rękę swoją i swoich dzieci. Otrzeźwienie takich ludzi przychodzi zwykle, gdy jest już za późno i szczepienie przyczyniło się do powstania niepełnosprawności, zwykle w wyniku powikłań neurologicznych.



                                                    Co jakiś czas pojawiają się raporty naukowe opisujące realne skutki tak zwanej wyszczepialności. Na przykład ten sporządzony przez dr Luciję Tomljenovic. Ujawnia ona brytyjskie rządowe dokumenty z ponad 30 lat działalności szczepień. Obraz, jaki pojawia się po lekturze jej pracy jest przerażający. Potwierdza to, że rząd naciskając na szczepienia wie jednocześnie o ryzyku związanym z ich wykorzystaniem, a także zdaje sobie sprawę, że nie stanowią one rzeczywistej ochrony przed chorobami, którym mają rzekomo zapobiegać.



                                                    Przedstawiona przez nią prawda na temat szczepień zdaje się wskazywać na tym, że głównymi beneficjentami ich powszechności nie są bynajmniej ich użytkownicy, ale wielkie koncerny farmaceutyczne, które uczyniły z tych rządowych przymusowych programów lukratywne źródło zarobków.



                                                    Władze są wciąż mocno zaangażowane w propagowanie szczepień, ale według Tomljenowicz nie w interesie tak zwanego zdrowia publicznego, lecz produkujących je koncernów farmaceutycznych. Specjalistka twierdzi, że informacje na temat zagrożeń i nieskuteczności szczepionek są celowo ukrywane przed rodzicami w celu utrzymania tak zwanego wysokiego poziomu wyszczepialności. To, że w wyniku tych działań wiele milionów dzieci straciło zdrowie lub życie jest według tych propagandystów jedynie nieistotnym skutkiem ubocznym, niewartym wspominania.




                                                    Źródło:
                                                    via-midgard.info/news/article/sekretnye-dokumenty-pravitelstva-pokazyvayu...
                                                    zmianynaziemi.pl/wiadomosc/tajne-dokumenty-rzadowe-wskazuja-ze-szczepienia-sa-kompletnie-bezuzyteczne
                                                  • kendo Re:"swinska grypa" 17.10.13, 11:02
                                                    od tych wszystkich informacji mozna dostac "mozgoplasu"
                                                    faktem jest rowniez ostanie szczepianie przeciw tej grypie
                                                    i ile osob dostalo powiklania (nie do wyleczenia)po niej,
                                                    obecnie zapewniaja,ze sa sprawdzone/zmienione w skladzie chemicznym,
                                                    ale czy naprawde????????????????
                                                  • pia.ed Re:"swinska grypa" 17.10.13, 13:17
                                                    xystos napisał:

                                                    > Tajne dokumenty rządowe wskazują, że szczepienia są kompletnie bezużyteczne


                                                    ROZUMIEM WIEC, ZE TY I TWOJA RODZINA NIE SZCZEPICIE SIĘ ...


                                                  • kendo Re:niezlosliwy rak-dluzsze zycie 17.10.13, 14:38
                                                    www.svd.se/nyheter/inrikes/nya-ron-om-hudcancer-och-langre-liv_8627676.svd
                                                    dunscy naukowcy twierdza,
                                                    ze pacjeci z niezlosliwym rakiem skory zyja dluzej o 6 lat od ludzi nie majacych zadnej formy raka,
                                                    mniejsza liczba ludzi jest dotknieta zakrzepami w sercu czy osteoperoza....

                                                    teoria,ktora musza jeszcze sprawdzic jest taka,
                                                    czy rzeczywiscie przebywanie na sloncu,co sie wiaze z aktywnym zyciem fizycznym
                                                    robi,ze dlugosc zycia sie przedluza...????
                                                    nie brali pod uwage srodowiska i odzywiania sie gruby badajacych
                                                  • jaga_22 Re:niezlosliwy rak-dluzsze zycie 17.10.13, 15:28
                                                    A to ciekawe,mam bratową wdowę po moim bracie,która wzięła 53 chemie
                                                    ledwo się wykaraskała,ale żyje,a ma 81 lat,ale ma słabe serduszko.
                                                    Brat nie miał takiego szczęścia.
                                                  • kendo Re:niezlosliwy rak-dluzsze zycie 17.10.13, 15:42
                                                    wspolczoje Jadziu utraty brata..

                                                    to co mamy zapisane ,gdzies tam odgornie to nie unikniemy tego..

                                                    dobrze,ze bratowa ma sie wzglednie dobrze,
                                                    pewnie chemia po serduchu "dala"
                                                    albo z zalu i niemocy sie rozchorowalo...
                                                  • pia.ed Re:niezlosliwy rak-dluzsze zycie 18.10.13, 00:53
                                                    kendo napisała:
                                                    > pewnie chemia po serduchu "dala"


                                                    A bez chemii ludzie nie maja problemów z sercem???

                                                  • kendo Re:niezlosliwy rak-dluzsze zycie 18.10.13, 09:50
                                                    pia.ed napisała:

                                                    > kendo napisała:
                                                    > > pewnie chemia po serduchu "dala"
                                                    >
                                                    >
                                                    > A bez chemii ludzie nie maja problemów z sercem???
                                                    >
                                                    ***************************************

                                                    na to pytanie tez w mojej wypowiedzi masz odpowiedz
                                                    kendo 17.10.13, 15:42 Odpowiedz
                                                    wspolczoje Jadziu utraty brata..

                                                    to co mamy zapisane ,gdzies tam odgornie to nie unikniemy tego..

                                                    dobrze,ze bratowa ma sie wzglednie dobrze,
                                                    pewnie chemia po serduchu "dala"
                                                    albo z zalu i niemocy sie rozchorowalo...

                                                    *to co mamy zapisane ,gdzies tam odgornie to nie unikniemy tego.
                                                    *albo z zalu i niemocy sie rozchorowalo...
                                                  • pia.ed Re:niezlosliwy rak-dluzsze zycie 18.10.13, 12:26
                                                    kendo napisała:
                                                    > ***************************************
                                                    > na to pytanie tez w mojej wypowiedzi masz odpowiedz
                                                    > kendo 17.10.13, 15:42 Odpowiedz

                                                    > *to co mamy zapisane ,gdzies tam odgornie to nie unikniemy tego.
                                                    > *albo z zalu i niemocy sie rozchorowalo...


                                                    A skad wiesz ze ta wdowa nie miała problemów z sercem przed śmiercią męża???
                                                    Jakby tak każda wdowa/wdowiec chorowali na serce po śmierci małżonka,
                                                    to by Polska była krajem ludzi chorych na serce .... sad


                                                    >
                                                  • jaga_22 Re:niezlosliwy rak-dluzsze zycie 18.10.13, 12:48
                                                    Z tego co wiem,to była zdrowa,jeszcze teraz jak z nią rozmawiam przez telefon,to ma głos jak dzwon,ale ma niemiarowe bicie serca i omdlewa.
                                                    Jest po chemii 11 lat.
                                                  • pia.ed Re:niezlosliwy rak-dluzsze zycie 18.10.13, 12:55
                                                    jaga_22 napisała:

                                                    > Z tego co wiem,to była zdrowa,jeszcze teraz jak z nią rozmawiam przez telefon,t
                                                    > o ma głos jak dzwon,ale ma niemiarowe bicie serca i omdlewa.Jest po chemii 11 lat.



                                                    Czyli konkretnie kiedy bratowa zaczęła mieć problemy z sercem?
                                                    Dostała je bezpośrednio po śmierci Twego brata? A czy jej wysoki wiek nie ma z tym nic wspólnego? Przecież serce to narząd jak każdy inny, i z wiekiem zaczyna być coraz słabsze.... to dlatego nigdy nie pobiera sie organów do przeszczepu od zmarłych starszych ludzi.
                                                  • jaga_22 Re:niezlosliwy rak-dluzsze zycie 18.10.13, 13:43
                                                    Myślę,że wszystko razem i chemia i wiek.Jej mama żyła 92 lata.
                                                    Musi się odżywiać odpowiednio do swojej przypadłości po operacji (stomia)
                                                  • xystos Re:"swinska grypa" 17.10.13, 18:44
                                                    .. z calej rodziny tylko ja sie szczepilem regularnie
                                                    po bypasach kardiolodzy umiescili mnie na liscie
                                                    osob z podwyzszonym ryzykiem,raz rowniez na
                                                    pneumokocki mowili ze to jednorazowe,ze wystarcza
                                                    na cale zycie

                                                    poczatkowo nieznalem ryzyka w zwiazku z szczepieniami
                                                    jeszcze niedawno zachecalem do szczepienia mlodych
                                                    dziewczat przeciw rakowi narzadow kobiecych w doroslym zyciu

                                                    kazdy z nas byl kiedys dzieckiem,kims mniejwiedzacym

                                                    od dwuch sezonow chodze do tej przychodni gdzie sa najdluzsze kolejki
                                                    do szczepienia przeciw grypie-place za szczepienie,biore kwit i niepostrzezenie
                                                    znikam ..,gdybym wyladowal na kardiologi w sezonie grypowym,pierwsze
                                                    pytanie lekarza "szczepiles sie przeciw grypie?" powiem ze tak a kwit jest
                                                    zawsze w moim szpitalnym bag (väska)
                                                  • kendo Re:"niezlosliwy rak-przedluza zycie 18.10.13, 15:39
                                                    otoz to,
                                                    odpowiednie odzywianie tez przedluza nam zycie,
                                                    OK,po operacjach sie zmienia diete bo tak trzeba dla podtrzymania zrdowia,
                                                    ale to co za dziecinstwa rodzice nas karmili,
                                                    tak sobie zmagazynowalismy mineraly w naszym organizmie i go chronili....

                                                    ale teraz kiedy,tyle zanieczyszczen w powietrzu,
                                                    to wszystko moze na "nas skoczyc"
                                                  • jaga_22 Re:"niezlosliwy rak-przedluza zycie 18.10.13, 17:29
                                                    WHO twierdzi, że z powodu zanieczyszczeń w powietrza zginęło w tym roku 223 tys. ludzi. Organizacja informuje, że najgorsza sytuacja panuje w dużych miastach Azji.

                                                    Naukowcy uważają, że istnieją niepodważalne dowody, że brudne powietrze powoduje raka płuc i może być przyczyną nowotworu pęcherza. Badacze wskazali, że głównymi przyczynami zanieczyszczeń są m.in. spaliny samochodowe, emisje pochodzące z elektrowni, z rolnictwa oraz z przemysłu.
                                                  • xystos Re:"niezlosliwy rak-przedluza zycie 18.10.13, 20:08
                                                    przeszczep serca ? moze dostalbym od jakiejs kobiety
                                                    i jak by to powiedziec zonie ? ze kocham ja jak lesbijek ?
                                                    albo zaczolbum podszczypywac chlopakow zadki ?

                                                    nie,trzeba wspierac doswiadczenia prowadzace do
                                                    produkcii sztucznych elektro-mechanicznych serc
                                                    niemam nic przeciw bycia cyborgiem.
                                                    ZEN
                                                  • pia.ed Nowe zycie po przeszczepie ... 18.10.13, 21:21
                                                    xystos napisał:
                                                    > przeszczep serca ? moze dostalbym od jakiejs kobiety i jak by to powiedziec zonie ? ze kocham ja jak lesbijek ? albo zacząłbym podszczypywać chłopaków zadki ?




                                                    W tym wieku chyba nie myślisz już o seksie??? Choć może gdybyś dostał serce młodego jurnego mężczyzny, to sam tez poczułbyś się jak młodzik ... w sercu wink



                                                  • slo-onko wczoraj/dzisiaj 19.10.13, 08:57
                                                    No moglabym powiedziec,zem chora,no ale gdzie tam. Nawst po nieprzespanej nocy czuje sie tak mak zwykle. Czyli sen mi chyba nie potrzebny. Znam takich co spia na dobe godzine lub dwie i funkcjonuja. Nie mniej jednak sen bardzo "uzdrawia" cialo i dusze. Po wczorajszej domowce,posiadowce ani sladu tylko bolacy brzuch od smiechu pozostal.
                                                  • kendo Re: wczoraj/dzisiaj ze snem 19.10.13, 09:32
                                                    dobrze Sloo,
                                                    ze milo spedzilas piatkowy wieczor,

                                                    ja tez u dzieciecia/tesciowej,
                                                    az wieczorkiem dotarlam do domu wreszcie...

                                                    a sen naprawde potrzebny,
                                                    wczoraj wlasnie w radio slyszalam,
                                                    ze podczas snu oczyszczamy mozg ze wszystkich zlogow.....
                                                    tak,ze nawet "pol godzinki dla sloninki" po obiedzie oczyszcza nasze "myslenie"
                                                  • kendo Re: wegetarian zyje dluzej 19.10.13, 10:36
                                                    o 12 % czyli 4-7 lat dluzej

                                                    przeprowadzone studuim wsrod wegetarianow,
                                                    pokazuje,ze odstepujac od jedzenia miesa zmniejszaja ryzyko zachorowalnosci na raka/cukrzycy IIstopnia/jak chorob zwiazanych z sercem

                                                    nie pala papierosow/nie pija alkoholu/kawy

                                                    hmmmmmmmmmmmmmmm....
                                                    takie jedzonko,jest pracochlone by przygotowac i byc sytym po nim,
                                                    nieraz robie dzien-dwa bez miesa,
                                                    pozniej "nadrabiam glod"
                                                  • pia.ed Zatrzymaja mu serce by uregulowac ... 19.10.13, 10:44
                                                    Serce nierówno mu bije, a na powiększone serce bierze lekarstwa ...
                                                    Taki jeszcze młody człowiek. Nie potrzeba wiec mieć 82 lata aby mieć problemy...

                                                    www.aftonbladet.se/nojesbladet/tv/dokusapa/bondesokerfru/article12292739.ab
                                                  • kendo Re: Zatrzymaja mu serce by uregulowac ... 19.10.13, 11:54
                                                    wady/choroby serca "dotykaja" ludzi w roznym wieku,
                                                    znajomej dziecko urodzilo sie z wada serca,
                                                    ciezko sie bylo z nia porozumiec,bo slabo po szwedzku mowi,
                                                    dziweczynka ma obecnie 1,5 roku..

                                                    szwedzy kardiolodzy sa dzielni w "ich naprawianiu"
                                                    opanowali technike z coraz lepszymi uproszczonymi rezultatami,
                                                    badanie ktore mial slubny przed opracja bajpasow,
                                                    teraz robia zupelnie inaczej....zdjagnozowanie jest tez dokladne...
    • xystos telemobilnosc á zdrowie 22.10.13, 19:17
      newsvoice.se/2013/10/22/rt-com-tonarstjejer-med-mobiltelefon-i-bhn-far-brostcancer/
      www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=6ld8pCSjNcA

      RT.com: Rak piersi nastolatek z telefonu komórkowego w BIUSTONOSZ,
      22 Października 2013 przez Admin Zostaw komentarz

      rozwoju smartphoneSkrämmande raka piersi wykazuje, że nastoletnich dziewcząt, którzy mają telefon komórkowy w biustonosz, raka piersi, że przemysł wydobywa telefony dzieci i raka mózgu występuje na tej samej stronie głowy, jak trzymasz telefon. RT.com pokazuje przykłady uchybień ze strony przemysłu i mówi, że szkoły France odchodzą od sieci WiFi i cofaæ siê do kabli, jak również do krajów takich jak Finlandia, Izraelu i Niemczech zatrzymuje sprzedaż telefonów komórkowych do dzieci.

      Poziom promieniowania
      Kuchenka mikrofalowa: 800 mikro V/m
      WiFi router: 800 mikro V/m
      Tablet PC: 2000 mikro V/m
      Smartphone: 40.000 mikro V/m

      www.bing.com/translator/
      .. niewiem jak z swiadomoscia szkodliwosci zdrowotnej
      powodowanymi przez symbole naszej cywilizacji
      znane sa w Polsce,na wszelki wypadek podajcie
      te linki nastolatkom lub ich rodzicom.

      Pzdr.
      • slo-onko Re: telemobilnosc á zdrowie 22.10.13, 19:45
        Ales mnke zmartwil, ale jak tu poradzic sobie bez tel.komorkowego,smartfona, komputera????? A wiadomo w makiej ilosci promieni czy radow sa naswtelenia,ktore czasem przechodzimy? I jaka ilosc juz jest niebezpieczna dla organizmu?
        • jaga_22 Re: telemobilnosc á zdrowie 22.10.13, 19:52
          Nie martwcie się jeden miesiąc są szkodliwe,a na drugi będzie,że są nieszkodliwe.wink
        • kendo Re: telemobilnosc á zdrowie 22.10.13, 19:53
          z chwila pojawienia sie na rykach sprzedazy mikrofali,
          juz niektore naukowe organizacje "bily na alarm"
          wlasnie ze wzgledu na promienie wysylane...

          a komorkami to samo,
          najlepiej nosisc w torebce a nie blisko ciala...
          • slo-onko Re: telemobilnosc á zdrowie 22.10.13, 20:05
            Hahahaha to prawda co napisala jaga,u nas jak w kalejdoskopie,jedni przekonuja w jedna strone,a. Inni w druga strone i wlasciwie nie ma do konca wyjasnienia,ani wiary ich. Naukowe wywody.
        • xystos Re: telemobilnosc á zdrowie 22.10.13, 20:02
          skoro niemozna zrezygnowac z komórki,nalezy zrezygnowac z biustonosza (zart)

          od jakiegos czasu podejzewalem ze cos jes na rzeczy z szkodliwoscia naszych
          ulubionych zabawek,ale nieprzypuszczalem ze az tak

          NewsVoice to powazna strona porównywalna z WikiLeaks
          niejest kochana przez oficjalne trybuny i politykow wszelkiej
          masci

          newsvoice.se/
          pronumeruje powyzsze,dostaje via mail kilka razy dziennie

          "Bing" przetlumaczy,na jezyk polski jest lepszy niz "GoogleTranslator"

          Pzdr.
          • kendo Re: telemobilnosc á zdrowie 25.10.13, 09:45
            www.expressen.se/halsa/sa-styr-vara-gener-over-vart-utseende/
            naukowcy odkryli czastki Genow,
            ktore sa odpowiedzialne za nasz wyglad twarzy/czaszki/wygladu zewnetrznego
            sa to "krotkie sekwencje DNA,ktre reguluja nastepne sekwencje DNA by uksztaltowac nasz brode /osadzenie oczu czy kosci policzkowych,
            naukowcy z ameryki/angli/Candy zidentyfikowali ta skwencje DNA przez badanie embriona od myszy

            hmmmmmmmmmmmmmmm...
            niedlugo pewnie bedziemy mogi na zamowienie stworzyc "wlasna twarz" z niepowtarzalnym wygladem
            • kendo Re: tworzenie "nowej twarzy" 25.10.13, 09:46
              kendo napisała:

              > www.expressen.se/halsa/sa-styr-vara-gener-over-vart-utseende/
              > naukowcy odkryli czastki Genow,
              > ktore sa odpowiedzialne za nasz wyglad twarzy/czaszki/wygladu zewnetrznego
              > sa to "krotkie sekwencje DNA,ktre reguluja nastepne sekwencje DNA by uksztaltow
              > ac nasz brode /osadzenie oczu czy kosci policzkowych,
              > naukowcy z ameryki/angli/Candy zidentyfikowali ta skwencje DNA przez badanie em
              > briona od myszy
              >
              > hmmmmmmmmmmmmmmm...
              > niedlugo pewnie bedziemy mogi na zamowienie stworzyc "wlasna twarz" z niepowtar
              > zalnym wygladem

              zapomnialam zmienic tytul ,
              • kendo Re: jedz brokuly na zahamowanie artros 26.10.13, 09:47
                grupa naukowcow po badaniach na myszach i ludzkich komorkach
                stwierdzila,ze brokuly hamuja-blokuja rozwuj enzymu ,ktory powoduje szkody na chrzastkach
                zwane i naczej artros
                zalecaja czeste delektowanie sie brokulami
    • xystos Re: Moje zdrowie???? 27.10.13, 18:35

      Gwen Olsen: Kompanie farmaceutyczne nie chcą byście byli zdrowi 21-11-2011


      Kategoria: Zdrowie
      Autor: Marek Podlecki






      Gwen Olsen, przez 15 lat pracowała jako reprezentant dla takich gigantów farmaceutycznych jak Johnson & Johnson, Syntex Labs, Bristol-Myers Squibb, Abbott Laboratories czy Forest Laboratories. Zrezygnowała z pracy w roku 2000 i od tego czasu ostro występuje publicznie przeciwko firmom farmaceutycznym, które jej zdaniem nie działają na korzyść pacjenta, a jedynie dla własnego zysku. W 2007 roku uzyskała nagrodę Human Rights Award za swoją działalność humanitarną. Poniżej przedstawiam skrót tłumaczenia jej wystąpienia, które znajduje się na YouTube:

      •Pharmaceutical companies DO NOT CURE DISEASES – Ex-Pharma Sales Reps Speaks Out


      www.globalnaswiadomosc.com/intencjefarmacorp.htm
      fotnot:

      od 2014 roku w EU beda zabronione leki ziolowe (tradycyjne)
      i homeopatyczne,zaczna sie dobre czasy dla farmacji

      obysmy zdrowi byli
      • kendo Re:tinnitus 01.11.13, 10:03
        Undvik om möjligt plötsliga, höga ljud.

        • Använd öronproppar vid konserter.

        • Kolla upp och behandla blodtrycket om det ligger för högt.

        chyba kazda z nas go doswiadczyla,
        szumy slyszane w glowie czy w uszach,
        bo nie wiadomo jak je okreslic,
        roznie kazda osoba ktora je ma sylyszy...

        taka rade daja w dzisiejszej gazecie:
        * wlaczyc po cichu muzyke w domu,by ucho mialo co do roboty•

        *staraj sie prowadzic rutynowe zycie

        *uprawiaj jakas forme(gimanstyke) fizyczna regularnie

        *nie pozwol Tinnitu kierowac twoim zyciem,zyj normalnie

        *jezeli masz glosy obok siebie slyszysz mniej "glosow (tinnitus) w uszach

        cos te rady sa niesprawdzone jak dla mnie,
        mialam kiedys,co mnie strasznie meczylo,
        ale jakos przeszlo samo nawet nie zauwazylam kiedy...dopiero "nagla ciesza" mi to uswiadomila"

        doswiadczenia na myszach pokazaly,
        ze wysokie frekwencje mozna zapobiegac medycyna przeciw padaczce,
        i tu naukowcy widza szanse,ze za pare lat bedziemy mogli wziasc zamiest "korkow do uszu" inadac na koncert,
        wezmiemy taka tabletke....usch......
    • xystos Re: Moje zdrowie???? 02.11.13, 17:24
      "Bisfenol A, która jest integralną częścią opakowania z tworzywa sztucznego, nie może być poddawany działaniu słońca. Eksponowanie pojemnika na świetle słonecznym może powodować przenoszenie tej substancji wraz z zawartością pojemnika. Na początku ten związek z grupy fenoli jest bezpieczny, ale z czasem tworzy warunki, w których dobrze czują się niebezpieczne bakterie."

      zmianynaziemi.pl/wideo/rujnuje-ludzi-nie-piwo-niszczy-ich-woda-w-butelkach-plastikowych

      Woda Mineralna ? wspaniala ciecz lecz wylacznie w szklanych butelkach
      .. albo Piwo lecz nie w puszce,koniecznie w butelce.





      ZEN
      • kendo Re: Moje zdrowie???? 02.11.13, 19:52
        i dlatego butelki plasykowe sa recyklinowane i ponownie robia opakowania.....
        nawet dzieciece butelki do mleka byly wycofywane ze wzgledu na ta zawartos,
        teraz chyba zmienili procedure w produkcj dla niemowlat.
        • kendo Re: sluch/lody/przedwczesny porod 03.11.13, 13:44
          Spośród 9 tysięcy osób przebadanych w 55 polskich miastach aż 37 proc. ma problemy ze słuchem - informuje Polskie Radio
          W Częstochowie problem ze słuchem stwierdzono u 74 proc. badanych. Z kolei najlepszy słuch mają mieszkańcy Gorzowa Wielkopolskiego, Trzebnicy i Swarzędza.

          Wśród osób mających ponad 60 lat na niedosłuch cierpi 90 proc. Problemy ze słuchem ma też 20 proc. dzieci w wieku od 7 do 9 lat

          **
          a poprawe sluchu przez aparat do ucha drogi
          i nie kazdego stac z emerytow....
          niewiem jak dla dziecie przedstawia sie sprawa z aparatami,czy sa subwencjowane??
          **********************************************************************************
          lody w roli glownej
          Naukowcy z Amerykańskiego Instytut Badawczy stanu Oregon udowodnili, że jedzenie lodów poprawia samopoczucie ludzi
          Eksperyment, który dowiódł pozytywnego wpływu lodów na ludzką psychikę polegał na podaniu badanym porcji lodów przy jednoczesnym monitorowaniu pracy ich mózgu. Okazało się, że lody oddziałują na te sfery mózgu, które są odpowiedzialne za odczuwanie przez ludzi radości,

          *a to moze tyle zdepresjowanych ludzi w europejskich klimatach,
          gdzie lody zajada sie tylko latem,jesienia/zima spada konsumcja a wraz z nia nasza radosc zycie...
          **************************************************************************

          jedzenie czosnku na początku ciąży, a rodzynek - w ostatnich tygodniach to - według szwedzkich naukowców - dobry sposób na uniknięcie przedwczesnego porodu.
          Do takich wniosków doszli naukowcy z Uniwersytetu medycznego Sahlgrenska w Göteborgu, którzy przeanalizowali dietę 20 tys. ciężarnych kobiet. Okazało się, że kobiety, które na początku ciąży jadły dużo czosnku, zazwyczaj rodziły dzieci po planowanym terminie a ryzyko przedwczesnego porodu zmniejszało się u nich o 30 procent. Z kolei u kobiet, które pod koniec ciąży jadły suszone owoce, ryzyko przedwczesnej ciąży zmniejszało się aż o 40 procen

          *Hmmmmmmmmmmmm..
          juz za pozno dla mnie by to sparwadzic......
          ale wiadomosc mozna polozyc na pamiec i przekazywac dalej,
          chyba nic ubocznego nie bedzie sie dzialo....
          • jaga_22 Re: sluch/lody/przedwczesny porod 03.11.13, 16:33
            Od paru ładnych lat mam nieustanny szum w uszach.W ciągu dnia mi nie przeszkadza,ale kiedy kładę się spać,przeszkadza w uśnięciu.
            Jak lekko szumi to nie jest tak strasznie i tak dobrze słyszę,ale czasem jest pogorszenie i wtedy słyszę warkot,jakby ktoś nie mógł uruchomić samochodu.
            • kendo Re: sluch/lody/przedwczesny porod 03.11.13, 19:38
              Jagus
              tez miala bardzo dlugo....
              jakos samo odeszlo,czasami powroci ale odejdzie,

              wyzej pisalam (w tym watku" pod tytulem Tinnitus)juz o tym,jakie radza rady,
              jedynie co mi pomoglo to uregulowny tryb zycia /bez stresu....
              zawsze mam jakas forme fizyczna,niemniej jednak to co radza,
              by miec obok np,radio wlaczone i kiedy rozmawia kilka osob to ja nie daje rady,od razu "czache mi podnosi"..
              • slo-onko Re: sluch/lody/przedwczesny porod 04.11.13, 09:10
                Jagus, ale to jakas stwierdzona przypadlosc?
                • kendo Re: sluch/lody/przedwczesny porod 04.11.13, 09:35
                  *Sloo
                  jak sa rozne szumy/swisty/warczenie silnka w uszach,
                  czy inne odglosy codzienie to sie nazywa TINNITUS
                  tu mowia,ze niema medycyny na to,
                  kazdy musi sam to ogarnac testajac rozne sposoby....
                  nieraz jak za duzo wody w organizmie sie zbierze tez powstaje podobny fenomen....

                  zreszta na badaniu sluchu szybko wylawia ta przypadlosc,
                  bo zle sie na guziczek przycika kiedy oni wysylaja swoje dziweki.
                  • slo-onko Re: sluch/lody/przedwczesny porod 04.11.13, 09:39
                    a ja pierwszy raz slysze o tej nazwie.
                    tak czy siak z uszami trzeba uwazac,a już na pewno nie czyscic patyczkami jak to niektórzy mysla,ze inaczej się nie da. czyszczenie patyczkami robi więcej szkody niz pomaga.
                    • kendo Re: sluch/lody/przedwczesny porod 04.11.13, 09:58
                      o jeja,patyczkami??
                      kupuje gotowe waciki i jeszcze je wata owijam....
                      a TINNITUS Sloo,to "cholrestwo" jedne,
                      mialam kiedys bardzo dlugo,
                      nie moglam nawet usnac,bo myslalam ze na plazy jestem caly czas,
                      przeszkadzalo przy usnieciu....w przeciwienstwie do slyszenia szumu fala nad morzem
                      • slo-onko dlaczego ? dlatego,poczytaj Kendus 04.11.13, 10:15
                        www.fakt.pl/Nie-pchaj-patykow-w-ucho,artykuly,80142,1.html
                        • kendo Re: dlaczego ? dlatego,poczytaj Kendus 04.11.13, 10:24
                          poczytam ,jak z psiunkiem wrocilam...
                          dzieki za linka...
    • jaga_22 Re: dlaczego ? dlatego,poczytaj Kendus 04.11.13, 16:02
      Od dawna używam wacików na patyczku.Przecież się czuje jak daleko się wkłada do ucha.Chyba,że ktoś nie ma czucia w uchu,ale ja mam i dobrze słyszę. Wieczór i już słyszę szum ni to w uszach ni to w głowie,a cały czas u mnie jest włączony telewizor.To ja już mam przewlekłą.
      Dobrze,że nie gwiżdże tylko szumi.wink

      www.clinlife.pl/tinnitus
      • kendo Re: dlaczego ? dlatego,poczytaj Kendus 04.11.13, 16:32
        juz poczytalam oba linki,
        Jaga/Sloo,
        * uszkodzenia kręgosłupa szyjnego i stawu skroniowo-żuchwowego-a tu o tym nic nie wspominaja,
        jednak po roznych masazach i gimnastykach samo jakos przeszlo....co nie znaczy ,ze na zawsze,
        wraza nieraz i az mnie zlosci taki stan....

        co do wycierania uszu,
        zadnej wody nie moge w nich miec,nawet kropli bazowanych na wodzie....
        nie zdazylo mi sie bym spowodowala sobie pogorszenie sluchu(a czesto mi badali)
        te gotowe waciki owijam w wate,nie sa takie sztywne...ale to chyba kazdy z nas ma osobiste sprawdzone systemy....
    • greis52 Re: Moje zdrowie???? 04.11.13, 20:44
      Sekret, który może pomóc każdej kobiecie
      kobieta.wp.pl/kat,26377,title,Sekret-ktory-moze-pomoc-kazdej-kobiecie,wid,16140779,wiadomosc.html
      • kendo Re: Moje zdrowie???? 04.11.13, 21:11
        znam kobiete,
        ktora tu mieszka,
        przeszla operacje wlasnie na "uregulowanie przecieku moczu"
        w jej wypadku nie pomogly cwiczenia...
        niewiem ,moze to wiecej czynnikow wplywa na elastycznosc"tajemniczych mesni"..

        bedac na kontroli corocznej u lekarza za kazdym razem dostaje pytanie
        jak jest z "trzymaniem" w roznych sytuacjach,
        ginekolog tez o to pyta...zwlaszcza kobiety wchodzace w kilimakterium
        • jaga_22 Re: Moje zdrowie???? 05.11.13, 11:06
          Młodsze sąsiadki mają już po 2 operacje.Mnie na razie to tylko 4-ty punkt
          czasem zaatakuje jak mam pełny pęcherz,czyli
          gwałtowny śmiech i kaszel. O ćwiczeniach wiem od dawna,
          ale nie ćwiczę,chyba czas zacząć.
          • kendo Re: Moje zdrowie???? 06.11.13, 18:17
            z wiekiem wszystko robi sie mniej elastyczne
            i nie pomoga te cwiczenia"uch,zapomnialam jak sie zwa,by ozywic te specyjalne muskuly"
            www.expressen.se/halsa/blodfetter---ny-medicin-sanker-farliga-fetter/
            naukowcy na dobrej drodze,
            rewelacja w zastrzyku na obnizenie tluszczu we krwi....
            jednoczesnie dodaja,
            ze nie wszycy moga je uzywac,bo nie mozna medycynowac polowe spoleczniosci..
            tylko ta grupe,
            ktorej zagrazazaja" tluszcze we krwi" zdrowiu...
            wyprodukowanie zastrzyku jest drogie,
            ale ktora medycyna jest tania??
            ciekawa jestem,komu beda ja przypisywac...
            • kendo Re: pij na zdrowie czarna jagode 12.11.13, 10:25
              mittkok.expressen.se/recept/blagron-smoothie/
              dodajac troche imbiru
              bardzo lubie taka kombinacje,
              teraz posmakuje z imbirem
    • xystos Re: Moje zdrowie???? 12.11.13, 10:33
      https://tylkomedycyna.pl/sites/default/files/imagecache/zdjecie_640-480/piwo%20sxc.jpg


      Powszechnie znane są negatywne skutki spożywania alkoholu. Szkodliwy dla układu pokarmowego i nerwowego, potrafi silnie uzależnić. Jednak, co pokazały ostatnie badania, spożywanie piwa i wina chroni przed chorobą zakrzepowo-zatorową, ale tylko mężczyzn, i to tylko tych, którzy alkoholu nie nadużywają.





      Tworzenie się skrzepów w naczyniach, niezależnie od tego czy w tętnicy, czy w żyle, zależy od wielu czynników, takich jak palenie tytoniu, masa ciała, wiek, itp. Jednak wpływ alkoholu na powstawanie skrzepów krwi był do tej pory bardzo dyskusyjny: niektórzy twierdzili, że spożywanie alkoholu zapobiega zakrzepicy, a nni dochodzili do przeciwnych wniosków.


      Tematem zajęli się naukowcy z Uniwersytetu w Aarhus (Dania). Przenalizowali oni związek pomiędzy spożyciem alkoholu, a prawdopodobieństwem wystąpienia choroby zakrzepowo-zatorowej. Do badania wykorzystano dane pochodzące od 27.000 kobiet i 29.000 mężczyzn, zebrane w ciągu dziesięciu ostatnich lat. Wyniki badań okazały się dość interesujące: okazuje się, że alkohol zapobiega tworzeniu się skrzepów we krwi, ale tylko u mężczyzn i to tylko tych, którzy w umiarkowany sposób spożywali alkohol (tygodniowa dawka mieści się w zakresie 70-250 ml). Jeśli mężczyźni pili większe ilości napojów alkoholowych, prawdopodobieństwo wystąpienia u nich zakrzepicy gwałtownie wzrastało. U kobiet niestety nie wykryto podobnej zależności.

      tylkomedycyna.pl/wiadomosc/picie-alkoholu-chroni-zakrzepica
      .. od zawsze podejzewalem ze mleko jest dobre dla dzieci i dla kobiet
      z meszczyzn robi wapniaków
      dla nas chlopuf piwo to zdrowie i dlugie zycie





      ZEN
      • jaga_22 Re: Moje zdrowie???? 12.11.13, 11:16
        W zeszłym roku umarł sąsiad który mieszkał nade mną.
        Nigdy się nie upijał tylko dla zdrowia.wink podszedł do okna i się osunął na ziemię.
        Umarł na zakrzep.
        • kendo Re: Moje zdrowie???? 12.11.13, 13:35
          *Jagus,
          jak to mawiaja...cyt.smierc nie wybiera...
          znam podobne przypadki,
          no coz,moze w jego zdrowi akurat to nie zadzialalo,bo moze palil/z dziecinstwa zle byl odzywiany/a moze jakiejs inne czynniki wplynely na zakrzep??

          *Xystos
          no,i jakos piwko nie wszystkim sluzy,
          bo popijasz od czasu do czasu a serducho choruje
        • xystos Re: Moje zdrowie???? 12.11.13, 17:38
          rada mojego prywatnego lekarza;meszczyzni od 45go roku zycia
          profilaktycznie powinni zazywac TROMBYL 75mg ,tylko na recepte
          niestety wiec mozna zastapic 200 mg Aspiryny-chroni przed zakrzepem

          ale zakrzep moze spowodowac zwapnienie miesni i zyl-zyla moze sie zalamac
          albo kawalek zwapnienia oderwie sie od scianki zyly i wedruje po calym
          ukladzie,jezeli do tego wysoki cholerestol-rosyjska ruletka bez leczenia.

          ZEN
          • jaga_22 Re: Moje zdrowie???? 12.11.13, 22:13
            200 mg Aspiryny to strasznie dużo
            mąż bierze Acard – 75 mg kwasu acetylosalicylowego na receptę.
            • kendo Re: Moje zdrowie???? i rozpoznanie raka samemu 13.11.13, 09:58
              Aspiryna kwsota,jak na moje jelita,
              zawsze kiedy wezme to mam problem z zoladkiem
              dziki Bogu(odstukac..odpukac..),jakos na razie nie musze brac tego.

              www.expressen.se/halsa/cancer---sa-upptacker-du-risktecken-i-god-tid/
              jak sie kliknie w czerwone punkty wytlumacza ,gdzie rak sie umiejscowil i jakie sa symptomy

              np.kliknelam na mezczyzne w pachwinie i na google przetlumaczylo:
              translate.google.com/?hl=pl#sv/pl/prostata
              Liczba przypadków: 9663
              Mężczyźni: 9663
              Kobiety: 0

              Jest najczęstszym nowotworem w Szwecji, około jednej trzeciej wszystkich ludzi są dotknięte chorobą.Choroba występuje rzadko przed 50 roku życia. Zapewnia rzadko objawy we wczesnych stadiach choroby, ale jest niewidoczny dopóki guz urósł.
              objawy:

              Trudność zaczynasz sikać.
              Trudność opróżnieniu pęcherza całkowicie.
              Cienki i słaby strumień moczu.
              Krew w moczu.
              Ból w plecach i kości.
            • xystos Re: Moje zdrowie???? 13.11.13, 10:37
              jaga_22 12.11.13, 22:13

              masz racje Jagus,napisalem 200mg gdyz sa tylko 500mg i na
              mniejsze kawalki trudno dzielic,pozatem lepiej byc po tej
              bezpieczniejszej stronie,Acart i Trombyl to ten sam specyfik
              ja biore tylko rano 160mg i cala garsc innych cisnieniowo-
              -sercowo-cholesterolycznych pigol,po czyms takim niema
              sie ochoty na sniadanie-zoladek zbyt maly.

              Pzdr.




              ZEN
              • kendo Re:zdrowotne laczenie 22.11.13, 18:07
                warzyw i jarzyw,
                np.awokado o pomidor razem rozgnieciony pozwala organizmowi na lepsze,o 15 razy wiecej absobracje witamin z "pasty"
                • lusia_janusia Re:zdrowotne laczenie 22.11.13, 19:21
                  Z "pasty" Kendo to makaronu?.
                  • kendo Re:zdrowotne laczenie 22.11.13, 20:46
                    lusia_janusia napisała:

                    > Z "pasty" Kendo to makaronu?.

                    Paniiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii,
                    pisze po polsku,
                    wiec zmieszany pomidor z awokado daje "paste - mazidlo" do smarowania np,chleba
                    nie mylic z -pasta butow- hi.hiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
        • xystos Re: Moje zdrowie???? 29.11.13, 18:32
          tylkomedycyna.pl/wiadomosc/kociarze-gora-uzdrawiajaca-moc-mruczenia-dowiedziona
          .. oklady z Kota dobre na wszystko,z Kocicy tez .


          ZEN
          • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 29.11.13, 22:48
            Nie zwracalam uwagi na to, ale jak czasem pilnuje
            kota znajomej, to i szczotkuje kota, jak tylko zobaczy
            ze trzymak szczotke w reku zaczyna mruczec, bardzo lubie
            tego sluchac.
            • xystos Re: Moje zdrowie???? 30.11.13, 08:20
              pharmagossip.blogspot.se/index.html

              www.cochrane.dk/about/profiles/pcg-profile.htm
              powyzej tropiciele pfarma mordercow
              a glupi lud glosuje na tych co ten
              psycho-kriminalny zwiazek
              popiera

              www.cchr.org
              ru.cchr.org/
              de.cchr.org/

              na forum zdrowie/psychologia pisac niemoge
              tamtejsza mafia mnie banowala
              pisza tam wylacznie ludzie z branzy pod
              plaszczykiem normalnych ludzi z pytaniami

              __________________________________________

              maile z powyzszymi i podobnymi linkami otrzymuje
              codziennie jako czlonek w
              www.cchr.org
              oraz czlonek w
              www.kmr.nu
              prosze o wasze refleksje na powyzsze tematy
              podzielcie sie nimi z spoleczenstwem

              Pozdrawiam

              Henryk-Xystos




              ZEN
              • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 30.11.13, 15:43
                W jednym przezemnie otwartym linku przeczytalam;
                ze stwierdzili, ze ADHA u dzieci bierze sie od korzystania
                z mobili (telefon komorkowy).

                A ta choroba jest stra jak swiat, kiedys nie bylo mobili i dzieci
                rodzily sie z ta diagnoza,
                Medycyna nie polepsza stanu zdrowia, wrecz pogarsza stan
                psychiczny dzieci,- czuja sie glodne ale nie moga jesc, bo boli
                ich zoladek od tabletek?.......
    • xystos Re: Moje zdrowie???? 04.12.13, 20:11
      kefir2010.wordpress.com/2012/11/28/13-tajemnic-korporacji-farmaceutycznych-o-ktorych-nie-chca-bys-wiedzial/

      .. komentarz zbedny



      ZEN
      • jaga_22 Re: Moje zdrowie???? 04.12.13, 20:53
        Pewnie,że zbędny,przecież chyba wszyscy wiedzą o szkodliwości leków,ale co zrobić,nie zawsze się da obyć.Znalazł sobie sposób na życiewink
        Autor pisze głupoty o Piotrkowskiej w Łodzi,niech się napije kefiru.
        • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 04.12.13, 22:03
          Jedna i ta sama medycyna dziala w rozny sposb
          na ludzi, jednym pomoze, a drugiemu zaszkodzi,
          Wiem z wlasnego doswiadczenia.
          • xystos Re: Moje zdrowie???? 05.12.13, 07:56
            moja Prababcia pare tygodni przed swoimi 82 urodzinami oglolnie zaniemogla
            po raz pierwszy w zyciu poszla do lekarza ktory przepisal jej jakies ziolopochodne
            leki,pare dni po swoich urodzinach zmarla
            zawsze mowila "pierw do lekarza puzniej do grabarza" i miala racje,niestety.

            zdrówka zycze



            ZEN
          • xystos Re: Moje zdrowie???? 05.12.13, 07:59
            "Jedna i ta sama medycyna dziala w rozny sposb"

            .. tak wlasnie twierdza ci odpowiedzialni za marketing concernów farmaceutycznych,
            przeczytaj uwaznie artykul.

            Pzdr.
            • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 05.12.13, 10:07
              I jak tu wierzyc konowalom?,
              czasami uda im sie zgadnac jaka medycyna moze Ci pomoc?.

              Mam zal do nich, bo na swoja diagnoze czekalam 2 lata,
              i w miedzy czasie odwiedzilam mase specjalistow i nikt nic nie
              znajdowal, az znalazl sie taki jeden co to za jednym dotknieciem
              wiedzial o co chodzi, wyszlam bez medycyny, bo podobno jeszcze
              nie znalezli odpowiedniego leku???.....!!!!........................
              Zyje jakos do dzisiaj, trujac sie czasami migrenowymi tabletkami
              i nnymi ktrore maja naprawiec uboczna dzialani tych pierwszych
              i koleczko sie kreci??.........................
              • xystos Re: Moje zdrowie???? 05.12.13, 18:10
                " Martwe myszy, którym zaaplikowano śmiertelną dawkę paracetamolu 80 mg, zaczęto rozrzucać wokół bazy sił powietrznych USA Andersen. Przypuszcza się, że zatrute gryzonie mogą zniszczyć, a jeśli nie, to powstrzymać niekontrolowany wzrost liczby brązowych węży drzewnych (łac. Boiga irregularis), które zostały przypadkowo sprowadzone na wyspę w czasie drugiej wojny światowej"

                zmianynaziemi.pl/wideo/stany-zjednoczone-prowadza-wojne-biologiczna-wezami-wyspie-guam
                .. pszepraszam ze o wezach na "zdrowiu" , zaintrygowala mnie trucizna;
                najpopularniejszy lek przeciwbólowy i antygoraczkowy podawany w
                formie syropu nawet malym dzieciom
                jaka dawka jest smiertelna dla statystycznego doroslego czlowieka ?
                w szwecji ustanowiono granice "nieszkodliwosci" na 4 (cztery) gramy
                albo jak kto woli 4 000 mg dziennie,zadnych ustalen w przypadkach
                dlugoterminowego i codziennego zazywania tej medycyny.

                "Socjalstyrelse" ktore m/innymi zarzadza domami spokojnej starosci
                od "Läkemedelsvärket" otrzymaly dane ze staruszki w wyniku zazywania
                pewnych lekow umieraja wczesniej niz ci ktorzy tych lekow niebiora -
                - "Socjalstyrelse" zalecilo zwiekszenie dawek tych lekow (?) czy to
                tylko blad urzednika ? a moze chochlik drukarski na urzedowym druku ?

                niedaleko odemnie jest dom spokojnej starosci "Mansdalen" w tym tygodniu
                juz dwa razy wyjezdzajacy od nich karawan ..,lecza staruszków ?



                ZEN
                • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 05.12.13, 18:59
                  Xystos, to dobrze ze ja nie lubie takich tabletek,
                  A z tymi wezami to okropne, ciekawe czy ja weze pozjadaja
                  te zatrute myszy to poumieraja, czy sie uodpornia na lek, tak
                  jak to zrobily szczury na niektyore trucizny.
                  • xystos Re: Moje zdrowie???? 05.12.13, 20:51
                    PARACETAMOL: (paracetamolum)

                    "Alvedon"

                    "Panodil"

                    itp. zawsze czytaj zawartosc-substancje aktywna
                    nazwa specyfiku bez znaczenia

                    ZEN
                    • xystos Re: Moje zdrowie???? 11.12.13, 19:49
                      www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=MAU9gIRVqss
                      zmianynaziemi.pl/wideo/naukowcy-stworzyli-pioro-3d-ktore-pozwala-chirurgom-dorysowywac-kosci


                      ZEN
                      • dorka556 Re: Moje zdrowie???? 12.12.13, 09:05
                        Czego to ludzie nie wymyślą?
                        Może kiedyś przyjdzie czas, że będzie można dorysować też miękkie tkanki.
                        Naszym politykom przydałyby się dodatkowe zwoje mózgu.
                        • slo-onko Re: Moje zdrowie???? 12.12.13, 09:41
                          o jeja,ale rewelacja,niesamowite !!! !!!! jak ta technika medyczna sunie do przodu z predkoscia swiatla,tylko żeby można ja tak było codzinnie wykorzystywać i tow ramach NFZ,ale chyba nie ma na co liczyc w naszym zyciu.
                          • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 12.12.13, 16:09
                            Jeszcze na recepte nie wypisuja zasteczych czesci - niestety.
                            A ja jutro tez do kontroli mam czas, nawet dzisiaj sms przypomnienie'
                            mi przyslali, coby nie zapomniec.
                          • xystos Re: Moje zdrowie???? 12.12.13, 16:34
                            na gwiazdke zycze sobie coby mnie tym "piórem"
                            przerysowana na tego sprzed 40stu lat , o !

                            Pzdr.

                            Lusia miala problemy z gryzoniem i z zalogowaniem

                            moj LapTop w praniu z duza dawka "Vanish" ponoc
                            bedzie jak nowy "bez plam" , musze byc jakims celebrytom
                            wbrew zyczeniu skoro tylu "wielbicieli" do mnie sie pcha
                            "drzwi" stalowe ale przez "okna" wielu wlazlo i narozrabialo

                            Pzdr.
                            ZEN
                            • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 12.12.13, 17:06
                              Xystos, to az tak zle bylo. Ale po prawniu bedzie jak nowy,
                              z nowa sila.
                              • xystos Re: Moje zdrowie???? 14.12.13, 18:54
                                .. mam nadzieje ze bedzie jak nowy,ze sie w praniu nieskurczy

                                Pzdr.
                                ZEN
                                • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 14.12.13, 19:18
                                  No chyba dziecie zrobki tk jak trzeba.
                                  • xystos Re: Moje zdrowie???? 21.12.13, 16:08
                                    https://tylkomedycyna.pl/sites/default/files/imagecache/zdjecie_640-480/%C5%9Bniadanie%20sxc.jpg

                                    Naukowcy z University of Michigan (USA) poinformowali, że stosowanie w zimie diet - nawet tych które zmniejszają spożycie kalorii do dopuszczalnych poziomów i dostarczają organizmowi witamin i składników mineralnych, stanowi zagrożenie dla ludzkiego zdrowia.


                                    W efekcie odchudzania człowiek staje się bardzo podatny na sezonowe choroby zakaźne, z których bardzo często rozwijają się różne powikłania. Do takich wniosków naukowcy doszli po przeprowadzeniu eksperymentów na myszach, które podzielono na trzy grupy i karmiono różnymi pokarmami.


                                    Pierwsza grupa otrzymywała odpowiednią ilość kalorii, witamin i minerałów, druga grupa otrzymywała tylko witaminy i składniki mineralne. Grupa gryzoni z trzeciej grupy dostawała tylko paszę w postaci płynnej, która nie zawierała żadnych składników odżywczych.



                                    Po pewnym czasie u myszy rozwinęły się wirusowe infekcje dróg oddechowych, tak powszechne w zimie. Gryzonie z pierwszej grupy łatwo radziły sobie z chorobą i rzadko rozwijały się u nich powikłania. U myszy z drugiej i trzeciej grupy, nie dość, że bardzo często występowały groźne powikłania. Dodatkowo naukowcy zanotowali gwałtowny wzrost zgonów w grupie żywiącej się najmniej wartościowym pokarmem.


                                    W rezultacie stwierdzono, że stosowanie jakichkolwiek ograniczeń dietetycznych w zimie może wywołać poważne problemy zdrowotne. DLatego w obliczu nadchodzącego sezonu obżarstwa warto zachować umiar w jedzeniu, ale bardziej restrykcyjne odchudzanie przełożyć na bardziej korzystny dla ludzkiego organizmu sezon.

                                    tylkomedycyna.pl/wiadomosc/odchudzanie-sie-w-okresie-zimowym-jest-szkodliwe
                                    .. z odchudzaniem zaczekajcie do swiat jajkowych

                                    Pzdr.



                                    ZEN
                                    • xystos Re: Moje zdrowie???? 23.12.13, 09:47


                                      Wszystko, co wydaje się być namacalne składa się tak naprawdę z fal elektromagnetycznych. W fizyce funkcjonuje pojęcie dualizmu korpuskularno falowego, co oznacza, że w zależności od sytuacji obiekty kwantowe takie jak elektrony czy fotony, mogą mieć charakter fal jak i obiektów namacalnych. Dopiero, gdy przyjmie się to za fakt można inaczej spojrzeć na to jak istotne są dla nas rozmaite częstotliwości.



                                      Zgodnie z mechaniką kwantową całą materia charakteryzuje się takim falowo-realnym dualizmem. Jeśli przyjmiemy, że nasze ciała wibrują i podlegają interferencjom może się okazać, że istotne jest też to, jakie fale są emitowane w naszej okolicy. Praktycznie wszędzie otacza nas promieniowanie elektromagnetyczne, które wpływa na nasze życie. To dlatego w okolicy stacji bazowych sieci komórkowych, czy nawet tylko w pobliżu routera WiFi, nie chcą rosnąć rośliny, a jeśli ktoś je posadzi to ich wzrost będzie spowolniony i zaburzony.



                                      Istnieje bardzo wiele sposobów synchronizacji utraconej normy w tym zakresie. Już w średniowieczu znane były uzdrawiające duszę dźwięki zwane skalą Solfeggio. Jej elementy znalazły się w słynnych chorałach gregoriańskich. Okazuje się, że eksponowanie niektórych częstotliwości może wpływać nawet na nasz stan umysłu. Wiele osób wierzy, że konkretne częstotliwości mogą spowodować oświecenie człowieka, jak i wpłynąć na łatwość manipulowania nim.



                                      Okazuje się, że poza skalą Solfeggio znajdują się inne częstotliwości, które występują wszędzie wokół nas i mają bardzo wielki wpływ na nas i nasze życie. Zwraca się uwagę przede wszystkim na częstotliwość 432 Hz, która ma być podobno matematycznie zgodna ze wszechświatem. Wniosek taki wyciągnięto, dlatego, że wynika ona bezpośrednio z tak zwanego złotego podziału.



                                      Transmisja częstotliwości 432 Hz w formie czystego matematycznego tonu może być korzystna, jako nośnik leczniczej energii. Częstotliwość 432 Hz wibruje w sposób najbardziej typowy dla właściwości światła, czasu, przestrzeni, materii, grawitacji a także magnetyzmu, DNA oraz naszej świadomości. Ton 432 Hz zapewnia naturalne strojenie naszych częstotliwości do wszechświata, co odbywa się na poziomie komórkowym naszych ciał.



                                      Wiele starożytnych instrumentów muzycznych było strojonych na ton 432 Hz. Jest to też częstotliwość uważana za najbardziej pierwotną i naturalną. Głównie dlatego nazywa się ją też częstotliwością kosmiczną.
                                      Ludzie są w stanie słyszeć dźwięki w zakresie od 20 Hz do 20 0000 Hz jednak ponieważ składamy się w 70% z wody to interferujemy względem wszystkich odbieranych częstotliwości.



                                      Nawet niesłyszalne dźwięki emitowane przez delfiny z częstotliwością 8Hz, która jest zbliżona do innej podstawowej częstotliwości, ziemskiego rezonansu Schumanna (7,83Hz), potrafią być zbawienne dla ludzi. Gdyby było inaczej delfinoterapia nie zdobywałaby aż tak wielu zwolenników, a stosujący ją terapeuci nie odnosiliby sukcesów, podczas gdy jest przecież zupełnie odwrotnie, a delfiny są w stanie „wybudzić” nawet autystyków.



                                      Wokół tematu tonów, które nas otaczają nie sposób nie wspomnieć tego o częstotliwości 440 Hz. Jest on zwany Kamertonem i stosuje się go w muzyce do strojenia instrumentów. Wobec stosowania go narosło wiele kontrowersji. Znawcy tematu twierdzą, że ton ten, który został przyjęty, jako międzynarodowy standard, jest czymś wysoce nienaturalnym i jego propagacja źle wpływa na ludzkie centra energetyczne.



                                      Praktycznie cała branża muzyczna stroi się do tej częstotliwości i nikomu nie przychodzi nawet do głowy robić inaczej. Teorie spiskowe twierdzą, że implementacja tej częstotliwości, która nastąpiła dopiero po drugiej wojnie światowej, miała za zadanie odpowiednie ukształtowanie mas ludzkich. Częstotliwość ta miała wzmagać agresję, psychozy, pomagać w przyjmowaniu agitacji oraz przede wszystkim miała a zadanie powstanie emocjonalnych wyzwalaczy, które prowadziły od stresu emocjonalnego do fizycznej choroby.



                                      Nie wiadomo, po co ktoś miałby celowo implementować takie tony, ale można tylko założyć, że jeśli nie wiadomo po co to chodzi o władzę, pieniądze, albo o obie rzeczy. Zapewne większość z czytelników nie zdawała sobie nawet sprawy z tego, że taki problem jak Kamerton w ogóle istnieje. Nic w tym zresztą dziwnego, ponieważ ludzie w większości nie interesują się takimi sprawami.



                                      innemedium.pl/wideo/sekretne-czestotliwosci-moga-pomoc-zestroic-sie-wszechswiatem



                                      ZEN
    • greis52 Re: Moje zdrowie???? 23.12.13, 13:01
      nie przejadać się na święta bo odchorujemy smilesmile
      www.naukaipostep.pl/wiadomosci/czlowiek/nie-przejadajcie-sie-podczas-swiat/
    • xystos Re: Moje zdrowie???? 28.12.13, 19:23
      Rosyjscy eksperci uważają, że ryby z Morza Bałtyckiego są szkodliwe dla zdrowia

      zmianynaziemi.pl/wideo/rosyjscy-eksperci-uwazaja-ze-ryby-morza-baltyckiego-sa-szkodliwe-dla-zdrowia
      do powyzszego moge dodac ze chodowlane lososie z norwegi zawieraja hormony
      wzrostu
      a tak w ogole,skoro juz morskie ryby to tylko te oceaniczne np.portugalskie
      lub wzorem Cystersow slodkowodne , ze stawow.



      ZEN
      • jaga_22 Re: Moje zdrowie???? 28.12.13, 21:48
        A czy teraz jest cokolwiek i gdziekolwiek zdrowe?
        Naród sam się wyniszczy.
        • xystos Re: Moje zdrowie???? 29.12.13, 09:28

          "Żarówki energooszczędne i telefony komórkowe mogą powodować podrażnienia i stany zapalne skóry. Promieniowanie UV, które pochodzi ze świetlówek energooszczędnych, w swojej intensywności i sile jest porównywalne do promieniowania pochodzącego ze Słońca w najgorętsze dni. W przypadku urządzeń, w których zamontowano energooszczędne lampy, utrzymywanie odległości mniejszej, niż 30 cm od ciała człowieka przez dłuższy okres czasu, może powodować poważne stany zapalne skóry. Światło to jest niebezpieczne zwłaszcza dla alergików oraz dla kobiet, ponieważ z natury mają one delikatniejszą i bardziej wrażliwą skórę. Wniosek o negatywnym wpływie promieniowania UV, emitowanego przez lampy energooszczędne, na ludzką skórę, potwierdzono dzięki przeprowadzeniu serii testów.


          Eksperci ostrzegają, że stała ekspozycja na energooszczędne świetlówki może nawet wywołać raka skóry. Jednak sposób na to, żeby chronić się przed negatywnymi skutkami promieniowania jest dość prosty. Zagrożenie stanowi tylko bezpośredni kontakt z lampą. Jeśli świetlówka jest w schowana w kloszu, nie ma się czego bać!"


          tylkomedycyna.pl/wiadomosc/przedmioty-codziennego-uzytku-moga-byc-niebezpieczne-dla-ludzi
          dzien dobry



          ZEN
          • xystos Re: Moje zdrowie???? 29.12.13, 15:50
            jak zwykle w niedziele Pana mego praca czczac wysprzatalem chate
            "na klinike" i padlem jak przepocona skarpeta i tak sobie mysle
            ze najlepsze co Pan stworzyl to ...KOBIETA !

            nic dziwnego ze mezczyzni krocej zyja niz kobiety-to z przepracowania.

            ZEN
            • dorka556 Re: Moje zdrowie???? 29.12.13, 16:26
              Xystos, u nas jest przysłowie 'niedzielna praca w niwecz się obraca' i dlatego padłeś
              a nie z przepracowania.
              • xystos Re: Moje zdrowie???? 29.12.13, 17:42
                noo ale Martin Luther do wiernych rzekl :
                Pana twego praca twoja czcij nawet w dzien siodmy
                gdyz co Boskie tobie nieprzystoi

                staram sie Slowa przestrzegac,na starosc najmadrzej
                niezloscic Pana.

                ZEN
                • slo-onko Re: Moje zdrowie???? 30.12.13, 19:16
                  jeszcze chwila i powibjalabym swoje wszystkie "osramy". ale doczytalam do konca artykul i sie uspokoilam.
                  a z tymi rybami to naprawde juz nie wiem co jest zdrowe. zaraz sie okaze,ze do stawow z rybami tez czegos dosypuja,by szybciej rosly.
                  strach sie bac.
                  • slo-onko Re: Moje zdrowie???? 30.12.13, 19:25
                    potrzebuje Waszej rady. po wstaniu rano z lozka moje stopy i dlonie sa "zbuntowane",ale nie na tyle,zebymn nie mogla nimi wladac. odczucie to takie jakby mala blokada w stawach, jakby stawy rozleniwily sie podczas snu i musza sie rozruszac. trwa to jakies kilka minut,potem juz jest dobrze. zastanawiam sie czy to normalny stan , bo wczesniej nie zwrocilam na to uwagi. od pewnego jednak czasu mam problem z kciukiem u prawej reki. najpierw zaczal strzelac na stawie,potem okropny bol, skrzywil sie na haczyk . chirurg nie opowiedzial sie czytelnie co to za dziwna przypadlosc. rtg nie wykazalo zmian. dostalam blokade w czesc nadgarstka i przeszlo. to bylo pol roku temu., teraz jednak ten uciazliwy stan powraca,ale do tego pod naciskiem boli staw malego palca prawej reki i wskazujacy lewej. dopiero teraz zwrocilam uwage na "leniwe" stawy . obawiam sie czy to nie zaczatki jakiegos zwyrodnienia stawow.
                    prosze napiszcie czy po wstaniiu z lozka macie takie objalwy czy funkcjonowanie jest bez ograniczen , bez jakichkolwiek blokad?
                    • jaga_22 Re: Moje zdrowie???? 30.12.13, 20:10
                      Sloo,jeżeli to zwyrodnienie stawów,to nie masz się czym martwic.Martwi mnie ten Twój palec zgięty w haczyk,bo kiedyś też tak miałam.
                      Podejrzewano u mnie początki RZS i brałam złote zastrzyki.
                      Nie wiem,czy akurat to było,ale pomogły.Moje ranne wstawanie,to jestem cala połamana,muszę rozchodzić i to nie tak krótko.
                      • slo-onko Re: Moje zdrowie???? 30.12.13, 20:23
                        wlasnie tego sie obawiam,ze to moga byc poczatki rzs (odpukac),ale skoro rtg nie wykazalo zmian? to nie wiem jak to traktowac, lagodne zmiany reumatoidlane? musze wziac skierowanie na nowe rtg i zrobic OB na poczatek. co mi po blokadach po pol roku kiedy to wraca? bez sensu takie leczenie.
                        neurolozka podejrzewala ze to Zespół de Quervaina. w ostatecznosci mozna odbarczyc za pomoca zabiegu nerw. prowadzi to do calkowitego wyleczenia (poodbno). juz raz znerwem lokciowym milam do czynienia,tez zalecano mi odbarczenie,ale nie poddalam sie. walczylam z okrutnym bolem 1,5 roku,az w koncu nerw sie odbudowal,bol minal.
                      • dorka556 Re: Moje zdrowie???? 30.12.13, 20:32
                        Mam od wielu lat zwyrodnienie stawów. Było już tak, że bez podpórki z łóżka nie mogłam wstać. Musiałam się 'rozchodzić', żeby zacząć rano cokolwiek robić.
                        Od ponad 3 lat regularnie codziennie ćwiczę. Zapomniałam o bólach kręgosłupa. Ćwiczenia dobrał mi rehabilitant stosujący metodę PNF. Polecam.
                        • slo-onko Re: Moje zdrowie???? 30.12.13, 20:41
                          no z ta gimnastyka to trzeba byc zdyscyplinowanym. niestety u mnie to zazwyczaj wyglada na slomiany zapal, naobiecuje sobie naobiecuje,a potem roznie sie konczy. i gimnastyka rano, no ja sie chyba nigdy nie zmobilizuje przed praca cwiczyc kiedy to po wstaniu biegam jak opetana ,by zdazyc na czas. szkoda,ze nikt w domu nie jest rehabilitantem to wtedy przymusowo cwiczylabym codzien. ale jak juz bedzie zle to bede musiala sie na cos zdecydowac. dobrze Dorka,ze tak Ci pomaga, a gimnastyka to samo zdrowie na wszytsko pozytywnie wplywa na samopoczucie i nawet na humor.
                          • jaga_22 Re: Moje zdrowie???? 30.12.13, 22:00
                            Nie znałam tej choroby,więc poszukałam.Rzeczywiście pasuje do Twoich dolegliwosci Sloo.

                            www.zdronet.pl/choroba-de-quervaina,48,objawy,-przyczyny,-patologia-choroby,566,choroba.html
                            • slo-onko Re: Moje zdrowie???? 30.12.13, 22:14
                              Bardzo ciekawa strona Jago,dzieki. Niby sie wie,ale z kazdej podpowiedzi, artykulu mozna czegos sie dowiedziec. Zaczne od masci jakie sugeruja, zanim dostane sie do jakiegos specjalisth to troche potrwa.
                              • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 30.12.13, 23:22
                                SLO, ja od dawna mam problem ze stopami, zupelnie jak Ty
                                opisujesz, wyniki nic odmiennego nie pokazuja.
                                Natomiast z reka i palcami to dostalam taka jakby rekawice bez
                                palcow i z szeroka szyna, ktora zakladalam na noc, bo byl blokowany
                                nerw i przeszlo mi nawet nie wiem kiedy, chyba ze zmarzne to odczuwam
                                bol.
                                • slo-onko Re: Moje zdrowie???? 31.12.13, 17:35
                                  No to dostalam :butapirazol, skierowanie do chirurga na blokade, skier. Na krew: OB, CRP, kwas moczowy. Zobaczymy co pokaza wyniki.
                                  • xystos Re: Moje zdrowie???? 02.01.14, 18:48
                                    www.globalnaswiadomosc.com/gmotoeutanazja.htm


                                    "

                                    Profesor Don Huber z USA, który badał patogeny roślin przez ponad 50 lat uważa, że zagrożenie jakie stwarza nowy patogen jest wyjątkowe, stanowi ogromne ryzyko i powinno być ono traktowane jako sytuacja krytyczna.

                                    W swoim liście do Sekretarza Rolnictwa USA Toma Vilsacka prof. Huber pisze:

                                    '... Zespół uznanych naukowców specjalizujących się w badaniach roślin i zwierząt zwrócił niedawno moją uwagę na odkrycie widocznego jedynie pod mikroskopem elektronowym patogenu, który wydaje się mieć duży wpływ na zdrowie roślin, zwierząt, a prawdopodobnie także ludzi. Z oglądu danych wynika, że jest on szeroko rozpowszechniony, może wywołać poważne konsekwencje, a także, że występuje w wyraźnie wyższym stężeniu w odmianie soi i kukurydzy (RR) [są to odmiany genetycznie modyfikowane], co może oznaczać związek z genem RR lub co bardziej prawdopodobne z obecnością Roundupu. Organizm ten jest dotąd w nauce NIEZNANY."


                                    .. po zdrowe zarcie do chlopa ktorego niestac na "agro-chemie"
                                    chlop przetrwa i konsument zdrowszy bedzie.



                                    ZEN
                                    • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 02.01.14, 22:56
                                      Nie trzeba Xystos badan znanych profesorow, sami wiemy
                                      jak sie czujemy po niektorych importowanych owocach, jarzynach
                                      i wlasnie kukuryadzy nie mowiac o miesie,
    • xystos Re: Moje zdrowie???? 04.01.14, 15:27
      magasinetneo.se/artiklar/adhd-kan-lindras-och-brottslighet-minskas/#comment-15007

      szwedzkich polonusow zapraszam do dyskusii
      a narazie zawierzcie mi na slowo ze ADHD
      to modna "choroba" ktora "leczy sie"
      amfetamina w Concerta lub Ritalina
      przestancie dawac dzieciom ta trucizne
      nadmotoryczne dzieci byly od zawsze
      i wyrastaly z tego-czesto na znakomitych
      naukowcow i nietuzinkowych ludzi.

      Pzdr.
      • xystos Re: Moje zdrowie???? 04.01.14, 15:30
        magasinetneo.se/
        powyzej strona do mnie
        jestem rowniez na Twitter´ze

        Pzdr.

        ZEN
        • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 04.01.14, 16:17
          Xystos, juz dawno czytalam w tytejszych czasopismach,
          ze te chorobe u dzieci lecza amfetamina, ktora ma rozne
          uboczne dzialania, i dzieci roznie n a nie reaguja.

          Nie mialam stycznosci z takimi dziecmi i nie wiem jak im
          mozna pomoc bez medycyny.
          Ale wydaje mi sie ze to potrzeba duzo cierpliwosci i wspolpracy
          z dzieckiem, zeby ono zrozumialo twoje intencje pomocy poprzez
          dzialanie>nie branie tego jako pomoc< bo efekt odwrotny.
          • slo-onko Re: Moje zdrowie???? 06.01.14, 18:58
            To prawda o czym pisze Xystos, dzieci od zawsze byly nadpobudliwe,tylko wtedy takie zachowanie nie mialo nazwy. Takie zachowanie bierze sie z braku dysvypliny, bezstresowego wychowywania i karanie nauczycieli za uzycie krzyku na nieznosnych uczniow. Bo pani zaraz bedzie ukarana,albo co gorsza zostanie oskarzona za znecanje sie . Nie mam na mysli przesady ani w jedna ani w druga strone,ale minimum dyscypliny musi byc,bo dziala na korzysc. Skad wzielo sie zachowanie uczniow,ktorzy wlozyli khbel na glowe nauczycieli ? Albo nagrywalk znecanie sie nad kolegami? Bezstresowe wychowanie....
            podobnie jest z dysleksja,dysgrafia itp.klopotami. problem bedzie sie powiekszal. W tej chwili nie ma jak keidys dyktand, pisania wypracowan na papierze podaniowym, ale trzeba umiec to robic, tylko gdzie sie nauczyc, w internecie ? Internet moze tylko dac gotowca nic wiecej.
            • slo-onko Re: Moje zdrowie???? 06.01.14, 19:01
              Xystos,niestety u nas "prawdziwych" gospodarzy jak na lekarstwo, przeciez im sie nigdy i njc nie oplaca, a jak sa tacy,ktorym sie cos oplaca to prowadza zazwyczaj duza hodowle trzody i bydla. Wtedh taka hodowla przeznaczona do handlu pasiona jest paszami i ta tzrodka na domkwe potzreby rowniez. Wiem,bo mam przyklady w rodzinie. Jedyny "farmer" ktoremu sie oplaca i ktory nigdy nie narzeka, wrecz przdckwnie, dotacje z unii za las, za hektary, za dzierzawe.
              • xystos Re: Moje zdrowie???? 07.01.14, 10:08
                Naukowcy z Uniwersytetu w Tokio przeprowadzili niesamowity eksperyment, którego głównym celem jest udowodnienie, że można hodować świnie z ludzkimi trzustkami i innymi narządami, podaje BBC.



                Narządy do przeszczepów mają być pozyskiwane ze świń hodowlanych ras białych i czarnych. Grupa badawcza profesora Hiro Nakauchi może pochwalić się pierwszymi sukcesami. Naukowcom udało się już wstrzyknąć komórki macierzyste od szczurów do zarodków myszy, które zostały genetycznie zmienione.

                „Możemy stosować te same zasady do ludzkich komórek macierzystych i świń, chociaż wytyczne nie pozwoliły nam na to jeszcze" - powiedział profesor.

                W przypadku świń i ludzi, działających na tej samej zasadzie, naukowcy obiecują pierwsze pozytywne efekty za pięć lat. Jeśli wszystko będzie układać się tak dobrze, jak teraz, to pacjenci nie będą musieli czekać przez wiele lat na narządy do przeszczepu.

                zmianynaziemi.pl/wideo/japonscy-naukowcy-tworza-swinioczlowieka
                .. i juz niemozna bedzie powiedziec "czlowiek nie swinia"
                pozatem,po pobraniu organow co zrobia z reszta swini ?
                pujdzie na kabanosy ? czy tez na psia karme ?
    • slo-onko Re: Moje zdrowie???? 08.01.14, 14:50
      zapisałam się do chirurga na 7 kwietnia. za trzy miesiące paluch calkiem mi odpadnie,no ale co mam zrobić? no nie mam wyboru jak czekac.
      • xystos Re: Moje zdrowie???? 08.01.14, 15:29
        ooo,a niemasz pienka i siekierki w domu ?
        po co az trzy miesiace czekac ?
        a puzniej "po wypadku" na pogotowiu
        od reki (bez palca) cie przyjma

        Pzdr.

        ZEN
        • slo-onko Re: Moje zdrowie???? 08.01.14, 16:19
          chyba masz racje Xystso, po odcieciu to niemal na poczekaniu doszyja i pochwala sie w tv jaki to sukces neurochirurdzy odniesli.
          • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 08.01.14, 17:57
            I co do tej pory bedziesz z nim robila?,, jakies kapiele
            w cieplej solance i wcieranie Voltarenu - przeciw zapalny?
            • kendo Re: zebna higiena 03.05.14, 09:47
              www.expressen.se/halsa/sa-har-acklig-ar-din-tandborste-egentligen/
              pytanie moze za bardzo "intymne czy osobiste"-jak czesto zmieniacie szczoteczki do zebow,????????????

              *ja za kazdym razem,jak przeziebienie sie skonczylo lub co dwa miesiace,
              kupuje zawsze u dentysty,(sa tansze niz w sklepach)kiedy jestem na kontroli rocznej,
              polecila mi mieka,tz co delikatnie szczotkuje nie robiac duzych kieszonek przy "nazebiu"-choc tu sie robia kiedy za mozno dociskamy do dziasel...
              acha i po powrocie z kraju,
              bo to woda inna i rozne virusy/bakterie podczas podrozy chociaz jest zabespieczona....

              jak podaje gazeta znajduja sie az 10 miljonow bakterii E. colibakterier i stafylokocker miedzy innymi

              cyt.przetlumaczony z Bing
              Więc co jest naprawdę w ustach?

              Istnieją między 100-200 bakterii, które żyją w jamie ustnej.

              -W oborstad usta może być jak najwięcej bakterii jak na podłodze łazienki brudne, mówią stomatologiczne specjalistyczne Ann Wei.

              Szczoteczka do zębów jest zarodek magnes, który przyciąga brud z kilku źródeł. Na przykład jeśli masz szczoteczki do zębów obok zlewu staje się zanieczyszczona przez zalewaniem podczas mycia rąk

              wlasciwie tego mometu nie przemyslalam,
              bo wlasnie stoi tak, hmmmmmmmmmmmmmmmmmm.
              • maria88 Re: zebna higiena 03.05.14, 10:02
                Bardzo dobra i skuteczna w pielegnacji jamy ustnej i zapaleń przydziąsłowych jest pasta AJONA
                tylko do kupienia w aptekach.
                • kendo Re: zebna higiena 03.05.14, 10:06
                  kiedys mialam zapalenie dziasel,
                  jak za mozno nitka je czyscilam,
                  wiec wszystko trzeba robic z umiarem....

                  Mario,
                  tu tez sa podobne pasty,
                  musze spawdzic cene tej polskiej moze tansza i dobrze miec w domu "na wszelki wypadek"
                  • lusia_janusia Re: zebna higiena 03.05.14, 11:23
                    Ja szczoteczke ma w szafce nad kranem, i tez zmieniam po kazdym
                    przeziebieniu(chorobi) i wyjazdach zagranicznych.

                    Jak bylam w kraju u dentysty to zalecila m,i nie uzywac miekkich szczoteczek do
                    zebow tylko srednio twardej, a w aptece kupilam paste, ktora od czasu uzywam,
                    oczyszcza jame usta z bakterii w postaci zelu.
                    • kendo Re: zebna higiena 03.05.14, 11:26
                      mysle,ze w kraju nie wszyscy tak robia,
                      spotkalam kiedys rowiesnice i zdziwila sie,kiedy jakos zaczelysmy rozmawiac na ten temat,
                      dodam,ze ma jusz sztuczna szczeke....

                      wczesne dbanie o zbey uswiadamia,ze dbamy o nie do konca naszych dni....
                      • kendo Re: dlugowiecznosc 03.05.14, 12:01
                        omni.se/utrikes/3e82a857-708e-4763-942b-a9431bb58346?source=aftonbladet#xtor=AD-500-[omni]-[tf_utrikesbox_1404]-[integration]-[aftonbladet]-[startsidan]-[26002]
                        peruwianska kobieta,wdowa we wczesnym pozyciu malzeniskim,
                        z dziewieciorga dziecmi,
                        musiala ciezko pracowac by je wychowac,
                        zyje juz 116 lat chyba najstarsza kobieta swiata,
                        wiek kobiety potwierdzone przez departament socjalny,

                        nigdy nie pila orezad,
                        jadla kozie mieso/mleko/ziemniaki/fasole
                        nigdy tez nie byla poza swa wsia....

                        niech zyje sobie dalej,
                        pewnie dzieciu juz jej pomagaja...
                        • lusia_janusia Re: dlugowiecznosc 03.05.14, 13:38
                          Alez wiek, ciekawe czy jest sprawna fizycznie, i ma dobry sluch, wzrok,
                          Chyba nie chorowala na ciezkie choroby.??? Na zdjeciu widac, no sama sobie
                          gotuje, powietrze w Andach pewnie ma takie wlasciwosci.
                          • kendo Re: dlugowiecznosc 03.05.14, 14:23
                            jak sama mowi,
                            ze jadla wszystko ze swojego ogrodu,
                            pila mleko owcze /jadla kozie mieso,
                            te zwierzeta odrzywilay sie rowniez trawka ,ktora nie byla zanieczyszona pewnie...
                            jej bieda tez nie pozwalal za czesto miecha spozywac
                            a juz wiadomo,ze im mniej jemy miesa tylm lepiej sie czujemy....
                            geny tez tu odgrywaja duza role,
                            nic nie wspomnaja o jej rodzinie
                            • jaga_22 Re: dlugowiecznosc 03.05.14, 14:39
                              U nas mniej opisano.

                              www.fakt.pl/peru-filomena-taipe-mendoza-to-najstarszy-czlowiek-na-swiecie,artykuly,459033,1.html
                              • kendo Re: dlugowiecznosc 03.05.14, 15:22
                                *Jagus
                                ale dopisano,
                                ze jest o 3 miesiace starsza od japonskiej kobiety,
                                ktora zyjac dlugo pobila rekor w Ksiedze Guinesa.
                                wiec teraz Filomena znajdzie sie w tej ksiedze....
    • xystos Re: Moje zdrowie???? 08.05.14, 09:40
      "
      Diklofenak - popularna maść na bóle stawów i mięśni wycofana z obrotu
      Decyzją Głównego Inspektora Sanitarnego z obrotu na terenie całego kraju została wycofana maść przeciwbólowa i przeciwzapalna. Co było przyczyną?
      GIF wycofał z obrotu Diklofenak LGO, żel 10 mg/g, 1 tuba 50 g. Numer serii: 09113, data ważności 10.2015


      Podmiotem odpowiedzialnym jest Laboratorium Galenowe Olsztyn Sp. z o.o.

      Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności.

      Przyczyną wycofania z obrotu było stwierdzenie wady jakościowej ww. serii produktu leczniczego, dotyczącej oznakowania opakowania zewnętrznego, tj. część produktu leczniczego Diklofenak LGO 50 g zapakowano w kartoniki jednostkowe oznakowane jako Diklofenak LGO 40 g.

      Na podstawie: gif.gov.pl"

      .. noo proszsze,a jednak masc robiona na bazie jadu zmiji jest najlepsza.

      obysmy zdrowi byli

      ZEN
      • kendo Re: Moje zdrowie???? 08.05.14, 10:19
        jak mi wiadomo,
        wiele takich "smarowidel" jest wykonywana na tej bazie,
        ja tu przerobilam niemal wszystkie mazidla,
        a te ktore nie przerobilam,ze wzgledow zdrowotnych nie moglam uzywac...

        wszyskie mazidla testane uczulaly mnie....

        dobrze,ze sie szybko zorientowali,ze zle zapakowali masc,i szybko wycofano,a moze przyczyna byla nawet i powazniejsza,
        tabletki z ta nazwa sa bardzo "grozne"
        • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 08.05.14, 10:23
          *Xystos, * Kendo, tak podejrzewam ze przyczyna bylo co
          innego, i nie podaja prawdy, moze za duzo jadu zymiji dali.
          Nie stosowalam tej masci, ale tabletki uszkodzily mi zoladek.
    • xystos Re: Moje zdrowie???? 08.05.14, 10:38
      "Zdumiewające odkrycie: młoda krew może być cudownym lekiem na starość"

      wyborcza.pl/1,75476,15912582,Zdumiewajace_odkrycie__mloda_krew_moze_byc_cudownym.html

      teraz dopiero narobi sie ..wampirow.



      ZEN
      • slo-onko Re: Moje zdrowie???? 08.05.14, 11:23
        znowu amerykańskie "odkrycie".
        gdyby to było takie proste to na ziemi byłoby wiedzej mieszkancow niż ziaren piasku.
        • dorka556 Re: Moje zdrowie???? 08.05.14, 11:33
          Nie byłabym tak sceptyczna.
          Po poważnej operacji dostałam wstrząsu i o mały włos przeniosłabym się na ten drugi, lepszy świat. Podano mi krew i po jednej kroplówce mogłabym góry przenosić. Żartowano(?) wtedy, że krew była od młodego chłopaka.
          • jaga_22 Re: Moje zdrowie???? 08.05.14, 11:50
            Owszem krew zdrowego młodego stawia na nogi,
            ale na jak długo? przecież krew produkuje
            własny szpik.
            • kendo Re: Moje zdrowie????-krew na mlodosc 08.05.14, 12:29
              odkrycie zeczywiscie inponujace,
              ale musieli by miec dawcow by otrzymac odpowiednia doze krwi dla "staruszka" i jak czesto by musial ja otrzymywac????
              • slo-onko Re: Moje zdrowie????-krew na mlodosc 08.05.14, 12:32
                Dorka oczywiście nowa krew ratuje zycie,nie nyguje tego. miałam na myśli,ze nie ma to znaczenia przy dlugowiecznosci lub odmladzaniu, ale fajnie by było czemu nie. jeśli kiedyś nastapi taka metoda przedluzania zycia o set lat to nie wiem dla którego pokolenia,czy będzie istanialo jeszcze zycie?
                • xystos Nasze zdrowie???? 11.05.14, 10:05
                  "Siedem kolejnych osób zmarło z powodu zarażenia się szczepem koronawirusa, który jest podobny do wirusa wywołującego zespół ostrej niewydolności oddechowej SARS – poinformowało ministerstwo zdrowia w Arabii Saudyjskiej. Wirus zabił już 133 osoby."

                  Władze podały też, że odnotowano kolejnych 10 przypadków zarażenia się niebezpiecznym wirusem.


                  Odkąd koronawirus MERS-CoV (Middle East Respiratory Syndrome Coronavirus) został zidentyfikowany w Arabii Saudyjskiej we wrześniu 2012 r., doprowadził on do śmierci 133 osób. Tempo pojawiania się nowych zarażeń wzrosło w ostatnich tygodniach, w kwietniu niemal się podwoiło, a w maju już zdążyło wzrosnąć o kolejne 25 procent.

                  Wzrost liczby zakażeń jest dla władz królestwa powodem do szczególnego niepokoju w związku z oczekiwanym napływem pielgrzymów na muzułmański święty miesiąc ramadan, który w tym roku przypada na przełom czerwca i lipca.

                  MERS jest podobny do wirusa wywołującego SARS (zespół ostrej niewydolności oddechowej), który w 2003 r. zabił ok. 800 osób na świecie. Nowy wirus może wywoływać kaszel, gorączkę i zapalenie płuc. W przeciwieństwie do SARS może on też doprowadzić do niewydolności nerek.

                  Naukowcy podejrzewają, że ludzie mogli zarazić się nowym koronawirusem od dromaderów używanych na Bliskim Wschodzie do transportu i wyścigów, a także hodowanych na mięso i dających mleko.

                  zródlo:

                  losyziemi.pl/arabia-saudyjska-koronawirus-zabil-juz-133-osoby




                  ZEN
                  • lusia_janusia Re: Nasze zdrowie???? 11.05.14, 10:18
                    *Xystos, to wyglada tragicznie,
                    to teraz sie boje o starsza, bo jezdzi co miesiac do nich sluzbowo
                    do pracy.
                    • xystos Re: Nasze zdrowie???? 11.05.14, 10:27
                      .. z tego co dotychczas wiadomo,wirus lubi cieply i suchy klimat
                      jezeli lato w Europie bedzie cieple i suche-bedzie ryzyko ze
                      wirus ten bedzie grasowac rowniez w europie,niestety.

                      ZEN
                      • kendo Re: Nasze zdrowie? grypa zoladkowa 12.05.14, 11:50
                        tu przynioslam poradyJagi/Maria przeciw grypie zoladkowej

                        wylecz-grype.pl/grypa-zoladkowa-popularna-jelitowka/
                        Re: **Maj**
                        maria88 11.05.14, 14:17 Odpowiedz
                        Grypa żołądkowa to ostatnio popularna choroba i bardzo przykra.
                        Odpukać ale nie chorowałam na tą przypadłość.
                        Proponuje spróbować to co ja stosuję przy dolegliwościach
                        żołądkowych. Krople żołądkowe a jak brak to herbatka z pokrzywy
                        Lub mięty, rumianku. Ponadto mnie zawsze pomaga na zatrucia
                        żołądkowe aspiryna, tak aspiryna 1/2 tabl. zawsze mozna wziąść
                        no i trzymać sie cieplutko.
                        Zdrówka życze Kendo.
                        Re: **Maj**
                        maria88 11.05.14, 14:20 Odpowiedz
                        Nie napisałam co jeść mozna. Najlepiej sucharek lub 1 kartofelek rozgotowany z kaszką
                        jęczmienna tez rozgotowaną i troche masła i soli. Takie jedzenie zalecał lekarz mojemu dziecku jak miało biegunkę.

                        mialam platki jaglane, na snaidanie,
                        stalo,wiec z gotowanym lososiem wczoraj na obiad zjadlam...
                        nawet smakowo podchodzlo...
                        • xystos Re: Nasze zdrowie? 14.05.14, 15:34

                          .. i smaczne leki

                          tylkomedycyna.pl/wiadomosc/rzodkiewka-skarbnica-naturalnych-lekarstw



                          ZEN
                          • kendo Re: Nasze zdrowie? 14.05.14, 15:42
                            *Xystos
                            dobry watek wkleiles....
                            • lusia_janusia Re: Nasze zdrowie? 14.05.14, 16:26
                              To od jutra zaczne kupowac i jesc rzodkiewke, ale czy taka kupiona
                              w sklepie ma te zzalecane wlasciwoci?.

                              Teraz zaczelam z czosnkiem a jak pojade do mamy to chyba sobie kupie trannnn...
                              (fu),...i bede go pila po lyzce przez caly pobyt, zobacze czy zwieksze swoja odpornosc
                              na wirusy.
                              • kendo Re: Nasze zdrowie? 14.05.14, 17:00
                                oczywiscie Lusia,
                                nic nie stoi na przeszkodzie by testowac...

                                wszystko co samemu sie uprawia,to wiemy,ze ekologiczne,
                                a w sklepach???choc napisano ze ekologiczne ,to ja im nie wierze....
                                • slo-onko Re: Nasze zdrowie? 14.05.14, 18:41
                                  Lusiu, "dzisiejszy" tran nie tylko w plynie,ale i w kapsulkach wystepuje. Sa nawet smakowe,musisz w aptece poprosic o kapsulki, takie niby perelki w srodku z olejem. Wybieraj takie ,ktore przyjmuje sie raz -dwa razy dziennie po jednej. Ja niefortunnie kupilam takie, ze po 2 kaps. 4 razy dziennie,wiec bylo to okropnie upierdliwe.
                                  Na uodpornienie jest tez echinacea, tania i dobra. Wystepuje w pigulkach i w plynie.
                          • pia.ed Re: Nasze zdrowie? 14.05.14, 18:57
                            To juz ten napój lepszy, bo smaczniejszy i walczy z rakiem ... jesli ktoś w to wierzy.

                            tylkomedycyna.pl/wiadomosc/cudowny-napoj-walczy-rakiem-lagodzi-dolegliwosci-bolowe
                            • dorka556 Re: Nasze zdrowie? 14.05.14, 19:09
                              Coś dla mnie.
                              Właśnie kupiłam skrzynkę jabłek i po worku marchwi i buraków (po 10kg). Od jutra będę piła ten sok. Nie żebym bardzo wierzyła w te cudowne właściwości, ale muszę zużyć warzywa.
                              Marchew do soku nie obieram, ale buraki, też ze skórką?
                              • slo-onko Re: Nasze zdrowie? 14.05.14, 20:05
                                Bardzo proste w przygotowaniu,ale ja juz sobie nie obiecuje, nie potrafie dotrzymac tak dlugiego okresu spozywania.
                                • maria88 Re: Nasze zdrowie? 14.05.14, 21:18
                                  Wszyszy w pewnym dojrzałym wieku mają słabą odporność
                                  z uwagi na zwiazaną z wiekiem słabą przyswajalność niektórych
                                  witamin i mikroelementów. Przede wszystkim żelaza.
                                  Jak ktos może to powinien jeść jak najwięcej "zielepastwa"
                                  i jabłek, kiwi, szpinaku, cebuli i czosnku.
                                  Bardzo wazna sprawa ubierać sie stosownie do pogody i nie marznąć.
                                  • kendo Re: Nasze zdrowie? 15.05.14, 10:32
                                    *Maria
                                    masz racje z tym obnizonym "odpornosciem w pozniejszym wieku"

                                    co do "mirakules mikstury "na wszystko"
                                    nie sa podane stosunki warzywa-owocu by sok robic..
                                    oczywiscie zjada sie to na codzien
                                    ale moze wlasciwosci sokow maja inne dzialanie....
                                    • lusia_janusia Re: Nasze zdrowie? 15.05.14, 10:43
                                      Oj. ten nasz juz podeszly wiek, jak wiele przyspaza klopotow,
                                      czasami zapominamy o podstawowych czynnosciach itp....
                                      • kendo Re: Nasze zdrowie? 15.05.14, 11:03
                                        *Lusia/Maria

                                        ja sobie tak mysle
                                        o "tym naszym wieku"
                                        ze mentalnie czujemy sie duzo mlodziej niz mamy w rzeczywistosi lat,
                                        i tu zachodzi zawsze konflik,
                                        bo zle oceniamy aure pogody /diety/porcje jedzeniowe do naszego wieku....
                                        • lusia_janusia Re: Nasze zdrowie? 15.05.14, 11:10
                                          *Kendo, wlasnie o to chodzi, ale chyba sie juz trzeba do tego
                                          przyzwyczaic i zaakceptowac, ze mloszymi juz nie bedziemy?...hhhiiii...............
                                    • pia.ed Re: Nasze zdrowie? 15.05.14, 11:19
                                      kendo napisała:

                                      > oczywiscie zjada sie to na codzien
                                      > ale moze wlasciwosci sokow maja inne dzialanie ...



                                      Soki lepszego działania soki nie maja, tylko gorsze,
                                      bo to co się wyrzuca po centryfugowaniu
                                      jest bardziej wartościowe niż "woda" którą się pije ...
                                      czyli innymi słowy:
                                      najlepiej jeść cale owoce.
                                      • kendo Re: Nasze zdrowie? 15.05.14, 11:35
                                        niewiem Pia
                                        czy dobrze przeczytalam o tym,
                                        zdaje sie wspominali,ze to w mikser dawali to to wypijali
                                        o sokowirowce chyba nie wspominali,

                                        osobiscie uwielbiam buraczki/jablka i marchewke,
                                        probem ztym,ze kiedys czytalam
                                        ze jezeli sie ma problem z nerkami to powinno sie uwazac na buraczki.
                                        • kendo Re: Nasze zdrowie? 15.05.14, 11:37
                                          acha Lusia
                                          no wlasnie z tymi naszymi silami...
                                          nie wazne co chcemy zrobic,ale czy nam sil starczy na wykonanie tego,?
                                          od dawna zaczelam dzielic pracke,by podolac zamierzonym planom,
                                          oczywiscie trwa to dluzej ale zadowolona z efektu jestem za kazdym razem,
                                          te czasy kiedy nastawilam upiora/chleb do rosniecia i upieczenia/i omiecienia chtki-to juz moge zapomniec-nie te sily w obecnym wieku....
                                        • pia.ed Re: Nasze zdrowie? 15.05.14, 12:49
                                          kendo napisała:

                                          zdaje sie wspominali, ze to w mikser dawali to to wypijali
                                          o sokowirowce chyba nie wspominali ...



                                          Przyznaje, ze tylko rzuciłam tylko jednym okiem na ten artykuł,
                                          wiec pewnie masz racje. Jeśli to zrobione w mikserze, to co innego.
                                          Tylko jak silny musi być mikser? Kupiłam taki za 200 kr - przeceniony z 400 kr,
                                          i nadaje się najlepiej do miksowania zup uncertain

                                          • kendo Re: Nasze zdrowie? 15.05.14, 12:56
                                            *Pia
                                            niem mam pojecia,
                                            surowe warzywa sa twarde,wiec moc musi byc chyba ponad 300W,jak sa takie
                                            niewiem,
                                            mam taki co razem w maszynie -robocie jest,zmieniam tylko "nakladki"
                                            a moc??niepamietam,ale jak ma uciagnac 2 kg maki i wyrobic to na pulchne bulki/chleb to chyba wysoka...

                                            jablko chyba by poszlo tym zmiksowac,
                                            ale marchew/burak?za twarde...
                                            • pia.ed Mixer ... 15.05.14, 13:11
                                              Na samym przyrządzie nic NIE NAPISALI ...
                                              muszę zobaczyć w instrukcji jeśli znajde.
                                              Kiedy kupowałam, to wyglądał bardzo solidnie,
                                              Z POJEMNIKIEM Z GRUBEGO CIEMNEGO SZKŁA.

                                              Mam jeszcze inny mikser, tym robię ciasto, ale tylko rzadkie.
                                              Do wygniatania nic nie mam.

                                              Robota nie kupowałam, bo zajmuje dużo miejsca,
                                              a ja nie często bym go używała.

                                              • kendo Re: Mixer ... 15.05.14, 15:49
                                                *Pia
                                                ja mam taka-asistent
                                                www.tradera.com/item/342549/206942766/assistent-bosch-universal-mum-6002-46-koksmaskin-matberedare
                                                dokupilam mikserowy dzbanek
                                                do mielenia
                                                i do warzyw wszystkie grubosci krojenia
                                                sama maszyne od tesciowej dostalismy bardzo dawno na Mikolaja

                                                odstukac,odpukac dobrze nam sluzy do wszystkiego co chce pohakac/zmiksowac/upiec.
                                                • kendo Re:rewolucyjne odkrycie poczatow raka 16.05.14, 09:54
                                                  www.aftonbladet.se/nyheter/article18892883.ab
                                                  Szwedzcy naukowcy
                                                  odnalezli,jak sami okreslaja "korzen raka",
                                                  teraz moga dokladniej dopasowac medycynering dla kazdego pacjeta,

                                                  cyt.. Teraz jesteśmy w stanie badać komórki macierzyste bezpośrednio od pacjentów i miał bardziej ostateczne dowody genetycznej, że nowotwór komórki macierzyste istnieją, mówi Sten Eirik Jacobsen.

                                                  Badania przeprowadzono na grupie pacjentów z rakiem krwi, co często prowadzi do białaczki. Postępując zgodnie z grupy kilku lat naukowcy może ostatecznie określić, że komórki macierzyste nowotworowych.
                                                  • lusia_janusia Re:rewolucyjne odkrycie poczatow raka 16.05.14, 11:07
                                                    To juz jest duza nadzieja, na wieksza ilosc wyleczonych pacjentow.
                                                  • kendo Re:rewolucyjne odkrycie poczatow raka 16.05.14, 11:20
                                                    miejmy nadzieje,ze tak bedzie...
                          • pia.ed Re: Nasze zdrowie? Do xystos ... 16.05.14, 22:35
                            Co Ty na to?

                            www.expressen.se/gt/darfor-ar-det-danska-griskottet-sa-billigt/
    • slo-onko Twoje zdrowie Lusia 17.05.14, 12:56
      Lusia,a tak naprawdę to przeciw czemu bierzesz antybiotyk ???
      • lusia_janusia Re: Twoje zdrowie Lusia 17.05.14, 13:03
        *SLO, na Wielkanoc zaniemoglam, wiesz, katar kaszel, uszy zatkane,
        po 2 tygod, poszlam do kekarza ze moje lecenie nie pomagla, dostalam
        kontynuowac panodil, ale ile go mozna lykac.
        W tym tygodniu w poniedz. zamowilam czas, zeby dr, dp zmnie zadzwonila
        i dzwonila w piatek, i dostalam na dzisiaj czas do lekarza i w koncu przypisala
        antybiotyk, zapalenie zatok. Czyli w sumie juz caly miesiac z tym chodzilam,
        juz tk mnie to oslabilo, i pocilo, ze nie dawalam sobie rady, i stany podgoraczkowe,
        to najgorsze.
        Mam nadzieje, ze juz moze mi po tej penicylinie przejdzie??.
        • pia.ed Re: Twoje zdrowie Lusia 17.05.14, 13:27
          Penicylina na zapalenie zatok pomoże, bo są to bakterie ...
          A czy nie czułaś szczególnego bólu właśnie tam,
          gdzie są zatoki nosowe lub czołowe???




          ... i w koncu przepisala antybiotyk, zapalenie zatok. Czyli w sumie juz caly miesiac z tym chodzilam,

          > Mam nadzieje, ze juz moze mi po tej penicylinie przejdzie??.
          • kendo Re: Twoje zdrowie Lusia 17.05.14, 13:40
            *Pia,
            oni nie tak szybko antybiotyk daja...mimo,ze sie mowi co boli....mysla,ze samo przejdzie...

            ja roscinajac sobie mocno palucha nie poszlam na szycie/opatrunek,
            po 3 dniach paluch jak "balon" dostalam wtedy antybiotyk....

            a to o ten tlok w chodowli swinek chodzi,
            nie otwieralam do czytania tego artykulu,choc caly tydzien niemal go "walkowali"
            • lusia_janusia Re: Twoje zdrowie Lusia 17.05.14, 13:57
              No nie wiem jak by sie to i dzisiaj skonczylo, ale rozmawialam ze swoim
              rodzinnym lekarzem i powiedzialam ze ludzie na ulicy mowia, ze zle wygladam
              i dala mi wlasnie na dzisiaj ten czas, chociaz spotkalam ta sama dr co u niej juz
              bylam i dokladnie to samo jej dzisiaj opowiedzialam.
              • kendo Re: Twoje zdrowie Lusia 17.05.14, 14:10
                nareszcie moze skonczy sie dokuczanie zatkanego nosa i glosu dziwnego,
                dojdziesz do siebie,lato nachodzi nadbudujesz zdrowko swierzywmi owocami/warzywami
                • kendo Re:5:2 metoda dietowa 17.05.14, 15:55
                  juz medycznie sprawdzona przez lekarzy,
                  werdykt,
                  ci co byli najbardziej "chorzy" odniesli najlepszy rezultat,
                  ci z normalnym poziomem cukru we krwi mniejszy rezultat

                  cyt..Dwa dni w tygodniu na czczo kobiety z 500 kalorii dziennie i mężczyzn 600 na podstawie szacowanych menu kalorii.Badania będą kontynuowane do 2015 roku.

                  Każdy człowiek traci na wadze, ale w różnym stopniu.

                  cyt.Ale inne czynniki również wpływają na wartości.

                  - Różnice genetyczne mogą być duże. Stężenia lipidów we krwi, ciśnienie krwi i cukrzyca typu 2 to nie tylko styl życia, ale także dużo na dziedziczność. Oglądać zatem również różnic genetycznych, które mogą wyjaśnić, gdzie inaczej reaguje na tej diecie

                  www.aftonbladet.se/nyheter/article18895814.ab
                  nieraz wlasnie zaczerpne jakis przepis z tych recept dla siebie...
    • xystos Re: Moje zdrowie???? 22.05.14, 19:28
      tylkomedycyna.pl/wiadomosc/wytrzymalosciowe-cwiczenia-fizyczne-prowadza-zaburzen-rytmu-serca

      tylkomedycyna.pl/wiadomosc/buraki-cwiklowe-doskonale-wplywaja-zdrowie

      a wiec by dluzej i zdrowiej zyc,nalezy jesc barszcz i wylegiwac sie
      na sofie,nieprzemeczac sie-Faraonowie nigdy sie nieprzemeczali
      zarcie tez raczej ekologiczne mieli i zyli conajmniej trzy razy dluzej
      niz przecietny fellach.

      Na Zdrowie






      ZEN
      • kendo Re: Moje zdrowie???? 22.05.14, 19:37
        o jeja,,znowu zmieniaja wszystko
        i jak tu nadazyc za "wiecznoscia"????
        barszczyk bardzo lubie,
        ale nie wylegiwanie na sofie...
        • pia.ed Tworca Ikea dobrze sie czuje ... 27.05.14, 12:01
          I skägg och med en chic orange tröja visade en synbart välmående och pigg Ingvar Kamprad, 88, upp sig när han på måndagen besökte Stockholmsmässan i Älvsjö för att ta emot ett ärofyllt pris.

          Flytten hem till Sverige har gjort susen för Ingvar Kamprads hälsa.

          – Han mår bra, säger Per Heggenes, Ingvar Kamprads talesperson.


          www.expressen.se/kvallsposten/har-ar-nya-bilden-pa-en-skaggig-kamprad/
          • lusia_janusia Re: Tworca Ikea dobrze sie czuje ... 27.05.14, 13:57
            *Pia, pewnie tesknil za Falunkorv i godisami?....
            • kendo Re: Tworca Ikea dobrze sie czuje ... 27.05.14, 14:10
              stac go mieszkac bylo w danii i szwajcari,

              *lusia
              chyba tak
              po 40 latach mieszkania za granicami szwecji,
              zatesknil za szwedzka kaszanka i ta kielbasa ....
              • kendo Re: imbir dobry na cukrzyce ... 28.05.14, 09:26
                tylkomedycyna.pl/wiadomosc/nowe-dowody-potwierdzajace-medyczna-skutecznosc-imbiru
                • lusia_janusia Re: imbir dobry na cukrzyce ... 28.05.14, 17:33
                  *Kendo to wlasnie dzisiaj Cie prosilam ta herbatke z imbirem.
                  • jaga_22 Re: imbir dobry na cukrzyce ... 28.05.14, 18:02
                    Właśnie piję,do tego herbatka z torebki, zawsze mam świeży korzeń,posłodzona miodem.
                    • kendo Re: imbir dobry na cukrzyce ... 28.05.14, 18:30
                      *Lusia
                      no przecie poczulam,ze to byla imbirowa,

                      *Jagus
                      tez "dosmaczam sobie miodem"
                      choc nie zawsze,
                      lubie pierwsza taka wypic,
                      druga juz miodem traktuje...
                      • lusia_janusia Re: imbir dobry na cukrzyce ... 28.05.14, 19:05
                        No po takiej herbatce troche sie pozniej orzezwilam,
                        • kendo Re: imbir dobry na cukrzyce ... 28.05.14, 19:25
                          pomysl,
                          jak mialam grype zoladkowa,
                          to nie moglam zniesc tego smaku i zapachu....

                          rybke tez lubie posypac utartym swiezym imbirem....
                          • kendo Re: imbir dobry na cukrzyce i nie tylko... 28.05.14, 19:54
                            zwierciadlo.pl/2011/zdrowie/porady/imbir-na-podniesienie-odpornosci-i-przy-przeziebieniu
                            stopnadwadze.pl/zdrowie-i-uroda/domowa-apteczka/imbir-naturalne-przepisy/
                            • lusia_janusia Re: imbir dobry na cukrzyce i nie tylko... 28.05.14, 21:03
                              *Kendo ciekawe te przepisy, a u nas w aptece mozna kupic sol fizjologiczna?.
                              • kendo Re: imbir dobry na cukrzyce i nie tylko... 29.05.14, 08:57
                                *Lusia
                                a czemu nawiazujesz do "soli"
                                jakos nie zauwazylam wzmianki w przepisach imbirowych????
                                • lusia_janusia Re: imbir dobry na cukrzyce i nie tylko... 29.05.14, 09:40
                                  *Kendo to nie jest doslowna sol, tylko woda juz pomieszana z roznymi
                                  z mineralami i sie tak nazywa," Sol fizjologiczna" i to jest w plynie, czesto po operacjach taka kroplowke ordynuja.
                                  A w przepisie stoi.....>>> zeby utarty imbir pogotowac w soli fizjologicznej.....<<<<
                                  • kendo Re: imbir dobry na cukrzyce i nie tylko... 29.05.14, 10:43
                                    achaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa,
                                    do tego sie nie doczytalam,
                                    a nie bedzie to smakowac jodyna???????????????
                                    • lusia_janusia Re: imbir dobry na cukrzyce i nie tylko... 02.06.14, 08:16
                                      Tylko gotuje czasem wode na herbate z plasterkami imbiru
                                      i pozniej je zjadam z lyzeczka miodu, tak mi smakuje.
                                      • kendo Re: imbir dobry na cukrzyce i nie tylko... 02.06.14, 09:35
                                        mi jakos juz taki gotowany imbir nie smakuje,
                                        wole go przy towarzystwie mieska lub ryby....wtedy zjadam,
                                        tez z herbatki niestety wylewam.
    • xystos Re: Moje zdrowie???? 02.06.14, 18:15
      www.medonet.pl/zdrowie-na-co-dzien,artykul,1700900,1,w-pociagach-i-samolotach-obecne-sa-grozne-dla-zdrowia-bakterie,index.html

      sezon urlopowy tuz tuz i ryzyko zalapania sie na bakcyla lub inna cholere wieksze
      niz kiedykolwiek,dawniej nik nieslyszal o SARS i MARS,teraz to obowiazkowe slowo
      w slowniczku wczasowicza,dla wlasnego dobra

      najlepiej wlasnym srodkiem lokomocji a jezeli juz kolektywnie to trzeba bardzo uwazac.
      • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 02.06.14, 20:00
        *Xystos, SARS tylko wylega sie w suchym i goracym klimacie,
        ale jak ju ludzie to rozniesli poswiecie, to nie pisza, gdzie i ile umarlo
        w jakim kraju, tylko ze w Arabi Saudyjskiej kilka osob powedrowalo do aniolkow,

        Jest to choroba podobna do zapalenia pluc, tylko kilka osob co ja przezylo,
        jest problem z oddychanie.
        • pia.ed Re: Moje zdrowie???? 02.06.14, 21:59
          A ile nieznanych w Szwecji chorob przywlekaja ze soba uchodzcy z Afryki?
          I jak sie dowiedziałam, nikt nie ma prawa kontrolować ich stanu zdrowia
          jeśli sami się na to nie zgodzą!!!
      • pia.ed Re: Moje zdrowie???? 02.06.14, 21:52
        Tak na marginesie - przypomniało mi się stare powiedzenie:

        Jak ktoś nie ma szczęścia, to nawet na własnej zonie syfa złapie ...


        • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 03.06.14, 00:26
          *Pia, to to powiedzenie to pierwszy raz uslyszalam.

          Nie wiem jak to jest, z tymi badaniami imigrantow, ale w kazdej przychodni
          przy recepcji wisi informacja, ze jak byles za granica w przecigu 6 m-cy i tam w szpitalu czy
          u lekarzy, nalez zglosic to w recepcji,

          Mnie sie wydawalo, ze chyba podstawowe badani im robia, ?
          • kendo Re: Moje zdrowie???? 03.06.14, 08:20
            juz od dawna badaja afrykanow na AIDS
            oczywiscie informuja,ze i inne proby biora,
            hepati teraz chyba tez juz obowiazkow....a slyszalam, w tamtym tygodniu,ze szczopionke na nia znalezli....

            zdowka wszystkim,

            prwda jest ,ze z podrozy sami tez przywozimy rozne "badziewia ze zdrowiem,jak i w walizce ukryte...
            • lusia_janusia Re: Moje zdrowie???? 03.06.14, 09:45
              Od momentu kiedy ludzi jest stacj na bilety lotniczne, i latwo
              o wyjazdy turystyczne do roznych krajow, choroby zakazne sa
              przenoszone z kontynentu na kontynent, przez ludzi, w paczkach,
              przez zwierzeta itp,
            • pia.ed Re: Moje zdrowie???? 03.06.14, 11:15
              kendo napisała:

              > juz od dawna badaja afrykanow na AIDS
              > oczywiscie informuja,ze i inne proby biora,
              > hepati teraz chyba tez juz obowiazkow ....



              Wlasnie o to chodzi, ze nie badają bez woli zainteresowanego ...
              Zmuszanie do badan jest sprzeczne z deklaracja praw człowieka!
              Juz nie mowiac o tym, ze byłaby to dyskryminacja grupy etnicznej!!!


              Nigdy nie widziałam w naszych przychodniach nawoływania do badan
              jeśli ktoś przebywał za granica ... czy podania, ze leżał tam w szpitalu.

              Jedno co istnieje od lat, to ze przez 6 miesiecy nie wolno oddawac krwi,
              jesli sie przebywalo w krajach tropikalnych.

              • kendo Re: Moje zdrowie???? 03.06.14, 11:36
                pia.ed napisała:

                > [i]kendo napisała:

                > Wlasnie o to chodzi, ze nie badają bez woli zainteresowanego ...
                > Zmuszanie do badan jest sprzeczne z deklaracja praw człowieka!
                > Juz nie mowiac o tym, ze byłaby to dyskryminacja grupy etnicznej!!!

                *Pia
                kiedys czytalam,ze przybyly afrykanczyk od razu musi poddac sie badaniom lekarskim
                nawet pisali,ze zadaja "swiadectwo lekarskie od takich"
                motywowali to tym,ze ta grupa ma najwieksza liczbe osobnikow z AIDS,
                w ten sposob "wylapuja szybyko",tlumacza i poddaja leczeniu-



                > Nigdy nie widziałam w naszych przychodniach nawoływania do badan
                > jeśli ktoś przebywał za granica ... czy podania, ze leżał tam w szpitalu.

                *Pia
                to nalezy do "policy sluzby zdrowia" ,ze trzaba poinformowac sluzbe zdrowia,ze bylo sie w szpitalu czy u lekaza za granica w ciagu ostanich 6 miesiecy,
                zreszta sami pytaja pacjeta jak ma "dziwne jakies dolegliwosci"
                • kendo Re:chcesz zyc 100 lat w zdrowi... 28.06.14, 11:18
                  www.expressen.se/halsoliv/vill-du-leva-tills-du-ar-100-ar-sa-har-gor-du/
                  ..cyt googel tlum... [Japończycy mają zdrowe nawyki. Na japońskiej wyspie Okinawa ma najwyższy procent 100-latków na świecie. Średnio, ale także żyją 2,5 lat dłużej niż na Zachodzie.Powodem jest ich więcej, ale to nie jest takie trudne do zdobycia japońską skręcają na swoim życiu. Oto dziewięć swoich nawyków, które sprawiają, można również łatwo rozszerzyć swoje życie, pisze Daily Mail.

                  1st Jedz mniej cukru

                  Kończą się posiłkiem z zielonej herbaty i owoców, a nie z kawy i deserów. Jedzą o połowę mniej cukru dziennie, w porównaniu z, na przykład, Anglik

                  2nd trochę tłuszczu w diecie

                  Dieta zawiera mało tłuszczu, dużo owoców i wodorostów, które są często ogarnia sushi. Wodorostów jest bardzo użyteczny i spala tłuszcz.

                  Trzecie mniejsze porcje

                  Ludności na japońskiej wyspie Okinawa ma najwyższy procent 100-latków na świecie. Jedna z teorii, dlaczego jest to, że jedzą aż 80 procent są one pełne. To zajmuje trochę czasu dla mózgu do postrzegania sygnał z żołądka, że jest pełny. Więc czekać w sytości. W związku z tym, że mniej jeść, ciągle jesteś szczupły i zdrowy.

                  4-ty Więcej ryb w diecie

                  Japończycy jedzą dużo ryb. Badania wykazały, że jednym z powodów, że Japończycy rzadziej cierpią z powodu chorób serca, ponieważ zjada dużo owoców morza.Zdrowe sushi wysokie w omega-3.

                  5th spacer

                  Poruszają się w sposób naturalny na siebie. Prowadzenie samochodu jest drogie w Japonii. Dlatego można go lub skorzystać z transportu publicznego. Jeśli idziesz dwie i pół godziny w tygodniu, badania z Harvardu wykazało, że można przedłużyć swoje życie przez siedem lat.

                  Szósty Dobre nawyki treningowe

                  Wiele też ćwiczyć tai chi. W odwiecznej sportu, można łączyć głębokie oddychanie z powolnych ruchów.Dobre ćwiczenia, które poprawiają równowagę, mobilność i redukuje stres.

                  7-sze Jedz fermentowane, warzywa konserwowe

                  Ci, którzy jedzą sfermentowanych warzyw spożywać więcej pożytecznych bakterii kwasu mlekowego, które są naturalnie występujących w żywności.Sprawia, że ​​bardziej szkodliwe bakterie nie rozwijają się bakterie równie dobrze, bo trzymać nas zdrowsze.

                  8th Eat tofu

                  Kilka razy w tygodniu jeść japońskie tofu, cheesy produkt wykonany z soi.Zdrowy cud fasola ma wysoką zawartość białka i tłuszczów nienasyconych.

                  9-ga roku kontrole zdrowia

                  Co roku Japończycy maja ocene darmowa zdrowia. To zachęca do zdrowszegj odpowiedzialność za własne zdrowie
                  • jaga_22 Re:chcesz zyc 100 lat w zdrowi... 28.06.14, 11:53
                    A już myślałam,że się dowiem.big_grin
                    • lusia_janusia Re:chcesz zyc 100 lat w zdrowi... 28.06.14, 11:54
                      Wlasnie sie dowiedzialam z niektorych tych 9 przykazan stosuje co dziennie.
                      Pierwszy post mi nie puscilo.
                      • kendo Re:chcesz zyc 100 lat w zdrowi... 28.06.14, 12:04
                        pozyjemy zobaczym,
                        • pia.ed Alzheimerforskning ofta misslyckad 06.07.14, 11:33
                          Większość studiów nad znalezieniem leku dla chorych na Alzheimera nie udało sie, pokazuje amerykańskie studium.
                          Naukowcy sprawdzili 400 badan klinicznych, które istnieją w bazie komputerowej
                          Clinical trials robionych przez ostatnie 10 lat.

                          Okazuje sie, ze 99% badan nad lekarstwem na Alzheimera nie dało żadnego rezultatu,
                          albo zostało przerwane z powodu działań ubocznych leku
                          .

                          Z negatywnych studiów tez można się wiele nauczyć.
                          Wiemy teraz, ze badania trzeba zacząć już we wczesnym stadium choroby,
                          mówi szwedzki profesor geriatrii, Bengt Winblad.

                          www.aftonbladet.se/senastenytt/ttnyheter/inrikes/article19179813.ab


                          "De flesta läkemedelsstudier som gjorts för att hitta bättre behandling av alzheimer har misslyckats, visar en ny amerikansk studie. Forskare har granskat 400 kliniska studier i databasen Clinical trials som gjorts de senaste tio åren.

                          Resultaten visar att drygt 99 procent av studierna misslyckats med att hitta en effektiv medicin, eller fick avbrytas i förtid som en följd av biverkningar.

                          – Man kan säga att vi har lärt oss oerhört mycket också av de negativa studierna.
                          Framför allt att man måste komma in tidigare i förloppet, säger Bengt Winblad,
                          professor i geriatrik ..."



                          • kendo Re: Alzheimerforskning ofta misslyckad 06.07.14, 11:53
                            w radio kiedys slyszalam program,
                            w Lund jedna mloda doktorantka robila wlasnie prace dyplowowa nad ta choroba
                            i miala zamiar poswiecic sie nad jej blizszym badaniem po skonczonych stujach,

                            "choroba skradajaca" sie nie dajaca na poczatku widocznych drastycznych objawow
                            i tu chyba Bengt Winblad- professor mial na mysli wczesniejsze rozpoznanie tej choroby i odpowiednie medycynowanie,
                            a medycyny jeszcze "scisle okreslonej na to nie maja " by nie zostawiala ubocznych skutkow
                            • pia.ed Re: Alzheimerforskning ofta misslyckad 06.07.14, 13:13
                              Alzheimer można na początku pomylić z demencja,
                              a to dwie zupełnie rożne choroby...

                              Pewnie badania naukowe robili u ludzi z zaawansowanym Alzheimerem.

                              Trzeba zacząć eksperymentować z lekami już w początkowym stadium choroby,
                              czyli wcześniej robić rentgen mózgu, aby wykryć zmiany wskazujące na A.

                              Czytalam nie tak dawno o szwedzkiej pastor,
                              u ktorej wykryli chorobe zanim ukończyła 50 lat.
                              Dzieki lekarstwom zahamowali najważniejsze objawy
                              i pastor nawet moze pracować, a zbliza sie do 60-ki.
                              • kendo Re: Alzheimerforskning ofta misslyckad 06.07.14, 14:09
                                pia.ed napisała:

                                >
                                > Czytalam nie tak dawno o szwedzkiej pastor,
                                > u ktorej wykryli chorobe zanim ukończyła 50 lat.
                                > Dzieki lekarstwom zahamowali najważniejsze objawy
                                > i pastor nawet moze pracować, a zbliza sie do 60-ki.

                                tak,trzeba rntgac z kontrastem-datatomagrafi tak sie chyba zwie ten system,
                                pomysl,oni sie trzesa wypisac skierowania na zwykly rentgen,a co dopiero na taki drogi,
                                trzeba miec nie byle jakie objawy by od razu cie na to skierowali..
                                powinni jednak rutynowo wprowadzic od pewnej grupy wiekowej takie" datortomografowanie"
                                • jaga_22 Re: Alzheimerforskning ofta misslyckad 06.07.14, 14:46
                                  Nie wiem,czy ja pamiętacie aktorka Alina Janowska ma Alzheimera.
                                  ma 91 lat.
                                  • maria88 Re: Alzheimerforskning ofta misslyckad 06.07.14, 16:11
                                    91 lat to ma prawo mieć, chociaż całe życie ćwiczyła umysł i nie powinna.
                                    • lusia_janusia Re: Alzheimerforskning ofta misslyckad 06.07.14, 18:02
                                      O ile wiem to obumieraja w mozgu komurki ktore funkcjonuja jako uanerwiena
                                      calego mozgu?.i przy chorobie obumieraja partie odpowiedzialne za rozne mechanizmy
                                      fizyczne i psychiczne.
                                      • jaga_22 Re: Alzheimerforskning ofta misslyckad 06.07.14, 18:26
                                        Mimo że choroba Alzheimera, znana również jako choroba otępienna, po raz pierwszy została opisana blisko 100 lat temu, wiedza o niej jest skromna. Należy do grupy tzw. schorzeń otępiennych. Ujawnia się zwykle u ludzi 60-65-letnich. Wiemy, że jej efektem jest stopniowy zanik neuronów (komórek nerwowych) w mózgu. To prawda, że z wiekiem u każdego z nas te komórki powoli giną, ale w chorobie Alzheimera ten proces postępuje bardzo szybko: blisko połowa komórek umiera w ciągu 7-12 lat. Skutkiem tego jest m.in. stopniowa utrata pamięci i zdolności poznawczych.

                                        www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/uklad-nerwowy/choroba-alzheimera-przyczyny-objawy-leczenie_33610.html
                                • pia.ed Re: Alzheimerforskning ofta misslyckad 06.07.14, 19:35
                                  Jest jeszcze droższy rentgen - przy którym tez używa sie izotopów ...
                                  Mialam taki robiony w Lund, kiedy bez powodu zaczęłam mieć omdlenia,
                                  nawet w czasie jazdy rowerem, a przede wszystkim zaniki pamięci ...

                                  Tam po raz pierwszy wykryli co mi jest, choć problemy miałam od kilku lat,
                                  i to jeszcze zanim skończyłam 50 lat. Okazało się, ze powodem było
                                  niedotlenienie przedniej części mózgu, które po znalezieniu odpowiedniego leku niemal całkowicie zniknęło.
                                  • slo-onko Re: Alzheimerforskning ofta misslyckad 06.07.14, 20:51
                                    Leczenie kazdej choroby duzo zalezy od jej zaawansowania, trafienie do odpowiedniego specjalisty i zapisanie odpowiednich lekow. Czesto jest tak,ze lekarz sie domysla, kieruje od specjalisty do specjalisty, czas mija, bo kolejki , a choroba sie rozwija.
                                    Moj tato ma stwierdzona polineuropatie ukladu obwodowego, ma zapisane leki, jest pod opieka neurologa. Objawy sa,nie tak silne jak byly,ale sa. Fakt,ze sam sobie winien,pozwolil chorobje sie rozwijac 2 lata!!!!! Zrzucal to na nkemoc lekarza rodzinnego, chwali go nad niebo,a. Dla mnke to zwykly niedouk skoro swojemu pacjentowi kazala tyle czekac!!!!
                                    • lusia_janusia Re: Alzheimerforskning ofta misslyckad 06.07.14, 22:33
                                      Sluzba zrowia sie zmienia z roku na rok, ukrocaja fundusze na kaszdym kroku,
                                      medycyna rozwinieta, leki sa ale lekarzowi nie wolno przyjac wiecej osob niz limit
                                      przewiduje, bo tylko za tyle ma placone, i kolejki sie wydluzaja, podczas operacji
                                      tez chca oszczedzac, kupujac tanie narzedzia i tp.
                                      A cierpi kto? pacjenci, bo sluzba zrdrowia ma priritet jezeli zachoruja i prominenci,
                                      dla nich nie ma kolejek.?
                                      • slo-onko Re: Alzheimerforskning ofta misslyckad 07.07.14, 07:23
                                        Lusiu masz na myśli sluzbe zdrowia w Szwecji ?
                                        • lusia_janusia Re: Alzheimerforskning ofta misslyckad 07.07.14, 09:19
                                          *SLO,
                                          dokladnie, tak jest u nas, z wlasnej obserwacji i od ludzi ktorzy
                                          pracuja, to sami opowiadaja jak to funkcjonuje.
                                          • xystos 7m sposobow wzmocnienia odpornosci 08.09.14, 10:01

                                            Sju sätt att superladda ditt immunförsvar
                                            8 Sep, 2014 By Admin Leave a Comment

                                            Gurkmeja-Turmeric-CurcuminEPOCH TIMES. Brukar du känna av årstidernas väderförändringar och behöva ta till receptfria mediciner? När vi är sjuka försöker vår kropp komma i balans igen och spola ur saker ur vårt system.


                                            newsvoice.se/2014/09/08/sju-satt-att-superladda-ditt-immunforsvar/

                                            google przetlumaczy

                                            Pzdr.



                                            ZEN
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka