Dodaj do ulubionych

*Switeczne pieczenie*

01.12.13, 09:33
Ja juz wystartowalam z "Lusykatami", chociaz
je sie piecze na 13 grudnia, ale tak mnie naszlo.
Wyszly mi bardzo smaczne i soczyste jak to mozna okreslic.
Piecze sie je z "Sarfanem"
https://i44.tinypic.com/2hporxs.jpg
Nie mialam sily wykrecac z ciasta roznych figur, zrobilam
tylko jedna blache zawijaskow, a reszte zwykle bulki,
no i 2 chalki z mysla o Alfredce i jej zeremiu
Od safranu sa takie zlote i w srodku z rodzynkami.
Prosze sie czestowac na 2 sniadanie - smacznego -
Obserwuj wątek
    • greis52 Re: *Switeczne pieczenie* 01.12.13, 09:41
      jak smaczliwie wyglądają i na pewno wyśmienicie smakująsmile
      Smacznego!
      • lusia_janusia Re: *Switeczne pieczenie* 01.12.13, 10:09
        Greis, dziekuje, faktyczxnie sie mi udaly smakowo, tylko
        w miedzyczasie ogladalam TV i troche za dlugo
        siedzialy w piecu, ale smakowi to nie zaszkodzilo,
        • greis52 Re: *Switeczne pieczenie* 01.12.13, 10:14
          to dlatego tak się ładnie zarumieniłysmile
          • lusia_janusia Re: *Switeczne pieczenie* 01.12.13, 10:54
            A moze i dlatego ze byly smarowane roztrzepanym jajkiem,
            • jaga_22 Re: *Switeczne pieczenie* 01.12.13, 12:34
              Przypomniałam sobie ,że też mam szafran,może babkę upiekę.
              Ciasto bardzo ładnie wygląda,posmarowane jajkiem.
              Często piekę drożdżowe,a nigdy nie upiekłam chałkiwink
              a pewnie receptura taka sama?
              • lusia_janusia Re: *Switeczne pieczenie* 01.12.13, 14:03
                Oczywiscie Jago, z tego samego ciasta,
                uwalkowalam 3 waleczki zaplotlam, i jak chalka
                urosla przed wlozeniem do pieca, posmarowalam
                roztrzepanym jajkiem i posypalam (pärsocker),
                to taki gruby cukier do posypywania.
                • jaga_22 Re: *Switeczne pieczenie* 01.12.13, 15:27
                  Wiem Lusiu,kiedyś się nazywał kryształ,ale nie szukałam
                  to i w oko mi nie wpadł.
    • grzech_o_1 Re: *Switeczne pieczenie* 01.12.13, 19:35
      Chałka i słodkie bułeczki.
      Trzeba było Lusia ukleić "Babę".smile
      Ja tak robiłem, jak mama piekła drożdżówki.
      • lusia_janusia Re: *Switeczne pieczenie* 01.12.13, 20:23
        Grzes, przeciez juz nie jestem mala , i z braku sily
        i poznej pory zrobilam to co najszybciej bylo, a smak
        i tak zostal.
        • slo-onko Re: *Switeczne pieczenie* 02.12.13, 11:23
          Lusia, piekne te Twoje wypieki !!!! nie mogę napatrzeć się jakie sa zmyślnie powykręcane, az slinka mi leci na sam smak !!!
          dlaczego ja tak nie umiem????? proszę mnie nauczyc.
          • lusia_janusia Re: *Switeczne pieczenie* 02.12.13, 13:07
            SLO prawie zwykle ciasto drozdzowe, dodany "szafran"
            chalke chyba umiesz uplesc z 3 waleczkow, tak jak zaplatasz
            warkocz. A te zawijasy to tak jak litera "S" tylko wiecej konce
            zawijasz do srodka.
    • xystos Re: *Switeczne pieczenie* 02.12.13, 13:12
      .. eee jatam wole Swiateczne Suszenie,o !
      • xystos Re: *Switeczne pieczenie* 02.12.13, 13:15
        https://m.vcst.net/wines/vodka-dworek-435439.gif
        • lusia_janusia Re: *Switeczne pieczenie* 02.12.13, 19:55
          To na zdrowie.
    • alfredka1 Re: *Switeczne pieczenie* 03.12.13, 21:30

      Uoboszeeeee, jakie one sliczne i napewno smaczne.
      Poslalam zdjęcie corce, z prosba o upieczenie chociaz podobnych.
    • alfredka1 Re: *Switeczne pieczenie* 03.12.13, 21:38

      Wędrowiec, Joasia ,zachwycona Twoimi wypiekami i bardzo prosi o przepis. Ja też.
      • lusia_janusia Re: *Switeczne pieczenie* 03.12.13, 22:47
        Alfredko i calemu Twojemu zeremiu dziekuje.
        Przepis prosty, drozdzowka, no moze dla mnie prosty?..(dla niektorych byl skomplikowany)
        *5 dkg drozdzy
        *1/2 litra mleka + 5 dkg masla( lub margaryny) roztopic, mleko podgrzac do 37 stopni
        *rozpuscic drozde
        *oddac make 1 1/2 litra, z tego 1/2 litra pozostawic na pozniej
        *1/2 szkl, cukru (akurat chyba nie za slodkie, mozna wg uznania))
        *1/2 lyzeczki soli
        *wyrobic ciasto i zostawic do wyrosniecia 1 godz. pod sciereczka,
        po godzinie dodac
        *1 cale jajko
        *10 dkg margaryny, pokojowej temperatury (tylko nie topic)
        *safran 1 gram utarty z lyzeczka cukru i namoczony w lyzce rumu lub innego alkoholu
        podczas gdy ciasto rosnie, (nie musi byc szafran, mozna bez niego, tylko beda bulki biale)
        *reszte maki 1/2 litra jak za rzadkie dodac wiecej,( na wyczucie)
        *rodzynki kto ile lubi ja dalam garsc, pierw je troche namoczylam.
        *wyrobic zeby odstawalo od reki (ja robilam maszyna)
        *wylozyc na stolnice i formowac buleczki lub chalki
        *zostawic na blasze do podrosniecia ok,20-30 min pod sciereczka
        * przed wlozeniem juz podrosniete buleczki smarowac roztrzepanym jajkiem
        *piec buleczki na srodkowej polce 225- 250 C 8-10 min,(kontrolowac, bo piece sa rozne)
        *chalki na dolnej polce na 225 okolo 20 mi (kontrolowac pieczenie, piece maja rozna temperature ustawiona).
        *************************************
        Chalki sie plecie z 3 waleczkow, a inne buleczki w formie "S" tylko konce
        wiecej zakreca sie ciasta do srodka.
        Zycze udanego wypieku - smacznego.
        • alfredka1 Re: *Switeczne pieczenie* 05.12.13, 15:09

          W imieniu Wędrówki i naszym dziekujemy serdecznie.
          Joanna sama podziekuje, narazie nie włącza kompusia, tylko w pracy. Ma ogomne klopotyz kregami, barkiem i blednikiem. Pracuje przy kompie tylko w pracy ...
          W poniedzialek bedzie miala robiony rezonans, oczywiscie prywatnie. Za dlugo czekac trzeba ze skierowaniem. J. nigdy nie korzysta ze stanowiska swojego czy przyjazni ze wsoplpracownikami.
          Heeeeeeej !!!
          • lusia_janusia Re: *Switeczne pieczenie* 05.12.13, 16:40
            Alfredko, prosze bardzo, nie ma pospiechu,
            u nas nie ma prywatnych takich badan i ja czekalam
            4 m-c na takowe badanie. Zycze zdrowia dla Was Wszystkich.
            • kendo Re: *Switeczne pieczenie* 05.12.13, 16:52
              LUSIA,
              ALEZ NAPIEKLA SMAKOWITOSCI,
              NA DRUGI TYDZIEN BEDZIEMY JUZ SIE PRZYGOTOWYWAC,

              Wszystkim zycze udanych wypiekow swiatecznych,

              tez wzielam szafran do Mamy i upieczemy babe swiateczna....
              a na razie to ciasto ze sklepu sobie dozuje,
              'PALUSZKI PODPALANAE"TRZYMAM NA SWIATECZNY DESREK,
              mAMIE BARDZO SMAKUJA.
              • lusia_janusia Re: *Switeczne pieczenie* 05.12.13, 16:57
                Kendo napieklam i co z tego nie zjem do swiat sama
                bede konczyla jak przyjade z wczasow.
                • kendo Re: *Switeczne pieczenie* 05.12.13, 17:02
                  a Mloda nie chciala zabrac troche?
                  drozdzowe ,wlasciwie nie lubi dlugo w zamrazalniku lezec,
                  zjesz do Wielkanocy
                  • lusia_janusia Re: *Switeczne pieczenie* 05.12.13, 17:09
                    Kendo,az tak duzo nie napieklam, tylko z jednego satsu.
                    i bardo ladnie mi wyszly w obiektywi i w zeczywistosci tez
                    i ladnie smakuja i wygladaja.
                    Inaczej robilam jak zwykle.
                    • kendo Re: *Switeczne pieczenie* 05.12.13, 17:11
                      w czym rospuszczalas szafran?
                      i jak inaczej?
                      • lusia_janusia Re: *Switeczne pieczenie* 05.12.13, 17:21
                        Utarlam z lyzeczka cukru jak zawsze i dalam 1 lyzke rumu,
                        a masla nie roztapialam tylko miekkie 10 dkg dalam do ciasta
                        a na poczatku 5 dkg roztopilam z cieplym mlekiem dalam na drozdze
                        W tym watku tylko wyzej poczytaj, dawalam dla Alfredki
                        i nnych ktorzy by mieli ochote na takowe.
                        • kendo Re: *Switeczne pieczenie* 05.12.13, 17:26
                          Lusia,
                          niemam czasu czytac dlugasnych watkow
                          zaraz rzuce okiem na psiunki i do domu ide,
                          a mialam isc dzis tez na spacer i niedotrzymana "oferta"
                          sama bede chodzic.
    • greis52 ciasteczka... 08.12.13, 09:18
      dzisiaj piekęsmile według wypróbowanego przepisu,
      ale tu tez znalazłam ciekawe:

      www.styl.pl/kuchnia/mistrzyni-kuchni/news-ciasteczka-na-choinke,nId,725688
      • lusia_janusia Re: ciasteczka... 08.12.13, 09:29
        Greis, ciasteczka wygladaja apetycznie, ale staram sie juz
        nie wypiekac slodkosci, jedynie drozdzowki bo wymagaja
        najmniej cukru.
        Natomiast co tydzien chodze na gimnastyke, i jak mozna wierzyc
        wadze to by mnie ubylo 1,2 przez 3 x jak bylam na sali gimnastycznej.
        • greis52 Re: ciasteczka... 08.12.13, 09:34
          to super efektysmile pozazdrościć
          i podziwiać ja za leniwa jestem
          a wypiekam ciasteczka i większość rozdaje,
          ale tych nieudanych kalekich to sobie podjemsmile
          bo nie wypada ich w świat puszczaćwink
          • lusia_janusia Re: ciasteczka... 09.12.13, 10:00
            Greis, dokladnia ja tez tak robie, te mniej udane wypieki
            zostaja w domu i wrzucam je do wlasnego zoladka.

            Wczoraj bylam u kolezanki i pomagalam jej robic takie wypkieki
            jakie samam napieklam, z kolei ona dala maslo do ciasta, roznica,
            jest, ale moj zoladek juz takich tluszczow nie przyjmuje i juz po
            sprobowaniu takiej buleczki dostalam zgage.

            A kolezanka sie cieszyla z udanych smakow i efektow pieczenia.
            • lusia_janusia Re: **sw.Lucyja** 13.12.13, 22:19
              https://i44.tinypic.com/1zn955d.jpg
              Takie buleczki sie dzisiaj zajadalo, te na zdjeciu (lusykaty)
              to u kolezanki, uczyla sie pod moimi insyrukcjami, i b.ladne
              wyszly i smaczne.
              • slo-onko Re: **sw.Lucyja** 14.12.13, 08:57
                Lusia, zawsze kiedy ogladam Twoje wypieki zawsze je podziwiam i napatrzec sie nie moge,ze takie piekne wychodza. Chcialabym tak umiec i zeby wyszly takie rumiane nie spalone. Czy ichkolor zkorki zalezy od piekarnika?
                podaj przepis no moze skusze sie na probe.
                • lusia_janusia Re: **sw.Lucyja** 14.12.13, 10:12
                  SLO, prosze, wydaje mi sie prosty,
                  *5 dkg drozdzy
                  *1/2 litra mleka + 5 dkg masla( lub margaryny) roztopic, mleko podgrzac do 37 stopni
                  *rozpuscic drozde
                  *oddac make 1 1/2 litra, z tego 1/2 litra pozostawic na pozniej
                  *1/2 szkl, cukru (akurat chyba nie za slodkie, mozna wg uznania))
                  *1/2 lyzeczki soli
                  *wyrobic ciasto i zostawic do wyrosniecia 1 godz. pod sciereczka,
                  po godzinie dodac
                  *1 cale jajko
                  *10 dkg margaryny, pokojowej temperatury (tylko nie topic)
                  *safran 1 gram utarty z lyzeczka cukru i namoczony w lyzce rumu lub innego alkoholu
                  podczas gdy ciasto rosnie, (nie musi byc szafran, mozna bez niego, tylko beda bulki biale)
                  *reszte maki 1/2 litra jak za rzadkie dodac wiecej,( na wyczucie)
                  *rodzynki kto ile lubi ja dalam garsc, pierw je troche namoczylam.
                  *wyrobic zeby odstawalo od reki (ja robilam maszyna)
                  *wylozyc na stolnice i formowac buleczki lub chalki
                  *zostawic na blasze do podrosniecia ok,20-30 min pod sciereczka
                  * przed wlozeniem juz podrosniete buleczki smarowac roztrzepanym jajkiem
                  *piec buleczki na srodkowej polce 225- 250 C 8-10 min,(kontrolowac, bo piece sa rozne)
                  *chalki na dolnej polce na 225 okolo 20 mi (kontrolowac pieczenie, piece maja rozna temperature ustawiona).

                  SLO u kolezanki pieklysmy z Polskiej tortowej maki i nie dosypywalo sie wiecej
                  wystarczylo te 1 1/2 litra - jest mialko zmielona i sucha, a Szwedzka maka jest
                  grubiej zmielona i ma inna wilgotnosc.

                  Zycze udanego wypieku - smacznego -
                  • jaga_22 Re: **sw.Lucyja** 14.12.13, 14:29
                    Za nic nie wiem o co chodzi z tym litrem? bo litr,to chyba nie kg.?

                    *oddac make 1 1/2 litra, z tego 1/2 litra pozostawic na pozniej
                  • slo-onko Re: **sw.Lucyja** 14.12.13, 14:49
                    Lusiuniew iemczy u nas jest osiagalnh szafran,ale jak mozna bez niego to musi wystraczyc bialko.
                    czy te 225 st w piekarniku to na szwedzkie piekarniki? Bo na nasze to bardzo wysoka gemperatura,choc moze te bulki w takich sie piecze?
                    no i co z tymi litrami? Czy to pomylka litr= kg ? Czy w szewdzkim przepisie mierzy sie na litry produkty sypkie? Chyba,ze jest miarka specjalna?
                    • lusia_janusia Re: **sw.Lucyja** 14.12.13, 17:01
                      SLO, Jago, Safran (Szafran) sprzedaja u nas i w Aptekach
                      i sklepach z zywnoscia, trzeba pytac w kasie.
                      1 litr - 10 decylitrow
                      czyli na 1litr wchodzi 4 szklaniki niepelne maki, latwo odmierzyc.

                      Ja mam elektryczny piec to nie wiem, ale bulki zawsze sie piecze na
                      srodkowej polce i troche wyzsza temperatura.
    • slo-onko Re: *Switeczne pieczenie* 19.12.13, 12:31
      Lusia wydrukowałam przepis dla siebie i dla koleżanki. nie wiem keidy upieke te pycha buleczki,musze postarać się o szafran,chce aby były jak Twoje,slicznie rumiane.
      • lusia_janusia Re: *Switeczne pieczenie* 19.12.13, 13:41
        Zycze udanych wypiekow. SLO i kolezance rowniez.
        • lusia_janusia Re: *grahamowe pieczenie* 10.01.14, 22:27
          https://i40.tinypic.com/2v119x5.jpg
          Zatesknilam za swoimi buleczkami i dzisiaj sie zmobilizowalam
          i upieklam troche pozno, ale juz bede miala.
          https://i40.tinypic.com/15egyrm.jpg
          zdegustowalam i b.dobre.
          • dorka556 Re: *grahamowe pieczenie* 11.01.14, 09:02
            Lusia, te bułeczki wyglądają bardzo apetycznie.
            Ja ostatnio piekę stale ciasteczka owsiane.
            Nic innego nie udaje się, w wynajmowanym piekarniku. Dół pali, góra biała a ciasteczka w połowie pieczenia obrócę.
            • lusia_janusia Re: *grahamowe pieczenie* 11.01.14, 11:55
              Dorko to dobrze, ze chociaz masz taka alternatywe, mam nadzieje,
              ze nie przybedzie Ci w pasie po "onych", ale platki owsiane maja duzo fibru to
              to sa niby zdrowe, zalezy ile zuzyjemy tluszczu i cukru do nich, ja bym dodawala
              orzechow wloskich, podnosi smak, ale i ichyba wiecej kaloryczne, - to mniej sie
              zje w ten sposob-.....
    • greis52 *po świąteczne pieczenie* 21.01.14, 09:58
      ostały mi się drożdże, wiec nastawiłam
      placek drożdżowy bez wyrabiania do rośnięcia,
      który jest dowodem na to że ciasto drożdżowe
      nie musi rosnąć w cieple, bo rośnie w lodówcesmile
      czasami prawdy stare jak świat nie są do końca prawdziwewink
      • lusia_janusia Re: *po świąteczne pieczenie* 21.01.14, 10:31
        Greis pieklam swego czasu bulki na sniadanie, zarabialm ciasto
        i na noc w lodowce roslo, a rano na blache i do pieca.
        Ale teraz lubie miec juz gotowe buleczki na poczekaniu.
      • kendo Re: *po świąteczne pieczenie* 21.01.14, 10:31
        oooooooooooo...tez bym zjadla drozdzoweczke po wszystkich slodkosciach swiatecznych,
        ale upieke sobie dzis buleczki grachamowe,
        bo bardzo stesknilam sie za nimi,
        choc w kraju zajadalam sie razowym i grachamowym chlebkiem,

        chyba z kruszonka i jakims owocem bedzie twa drozdzowka Greis?
        zycze udanego wypieku
        • slo-onko Re: *po świąteczne pieczenie* 22.01.14, 11:31
          a ja slyszalam ,ze drozdzowe ciasto pakuje sie do foliowego worka,zanurza w wiadrze z zimna woda. najpierw opada na dno,ale kiedy wyplynie do gory to mozna je dokonczyc i wsadzic do pieca. nieprawktykowalam to nie wiem,ale wlasciwie to po co ten zachod z wiadrem skoro ono rosnie tak czy siak, w cieple i w zimnie?
          • lusia_janusia Re: *po świąteczne pieczenie* 22.01.14, 14:59
            SLO pubowalam ta metode ale ciasto zawijalam w sciereczke
            i nie widze roznicy od normalnym sposobem upieczonego.
            • lusia_janusia Re: *po świąteczne pieczenie* 29.11.14, 22:35
              Przypomnienie recepty na lusykaty
              *5 dkg drozdzy
              *1/2 litra mleka + 5 dkg masla( lub margaryny) roztopic, mleko podgrzac do 37 stopni
              *rozpuscic drozde
              *oddac make 1 1/2 litra, z tego 1/2 litra pozostawic na pozniej
              *1/2 szkl, cukru (akurat chyba nie za slodkie, mozna wg uznania))
              *1/2 lyzeczki soli
              *wyrobic ciasto i zostawic do wyrosniecia 1 godz. pod sciereczka,
              po godzinie dodac
              *1 cale jajko
              *10 dkg margaryny, pokojowej temperatury (tylko nie topic)
              *safran 1 gram utarty z lyzeczka cukru i namoczony w lyzce rumu lub innego alkoholu
              podczas gdy ciasto rosnie, (nie musi byc szafran, mozna bez niego, tylko beda bulki biale)
              *reszte maki 1/2 litra jak za rzadkie dodac wiecej,( na wyczucie)
              *rodzynki kto ile lubi ja dalam garsc, pierw je troche namoczylam.
              *wyrobic zeby odstawalo od reki (ja robilam maszyna)
              *wylozyc na stolnice i formowac buleczki lub chalki
              *zostawic na blasze do podrosniecia ok,20-30 min pod sciereczka
              * przed wlozeniem juz podrosniete buleczki smarowac roztrzepanym jajkiem
              *piec buleczki na srodkowej polce 225- 250 C 8-10 min,(kontrolowac, bo piece sa rozne)
              *chalki na dolnej polce na 225 okolo 20 mi (kontrolowac pieczenie, piece maja rozna temperature ustawiona).
              https://i60.tinypic.com/1zykku9.jpg

              Wprawdzie w tym roku jeszcze ich nie upieklam ale sie zbieram na razie w myslach.
              • lusia_janusia Re: *Przedswiateczne pieczenie* 30.11.14, 10:50
                Juz utarlam safran z cukrem i zalalam wodka dla wydobycia lepszego zapachu,
                bede wypiekac dzisiaj "Lusykaty"
                • lusia_janusia Re: *Przedswiateczne pieczenie* 30.11.14, 17:56
                  Juz napieklam swoje "Lusykaty" objadalam sie, ze chyba
                  teraz przez caly tydzien bede jadla zupe z kapusty, zeby sie odchudzic.
                  Dobre, wyszly, pyszne,. bo caly rok ich nie pieklam,
                  https://i62.tinypic.com/hvxixh.jpg
                  • jaga_22 Re: *Przedswiateczne pieczenie* 30.11.14, 18:32
                    Piękne te Twoje lusykaty Lusiu.
                    • lusia_janusia Re: *Przedswiateczne pieczenie* 30.11.14, 20:19
                      *Jaga,
                      dziekuje, i smaczne tez.......................
    • slo-onko co ma piernik do wiatraka? 21.12.14, 16:05
      Oto moje pierniczki, drugi rzut-serduszka. Bardzo smaczne i latwe w produkcji, polecam przepis Greis.http://i62.tinypic.com/4glz83.jpg
      • kendo Re: co ma piernik do wiatraka? 21.12.14, 16:09
        o jejka,jakie sliczne ...
        bedziesz chyba dekorowac lukrem tez?

        ja po swietach chyba sie zbiore,
        dzis juz sily brak,
        pancio z obiadem pomagal,ja na stoly szykowalam,
        • slo-onko Re: co ma piernik do wiatraka? 21.12.14, 19:04
          Kendus zbyt leniwa jestem jesli chodzi o zdobienie. Trzeba na to troche czasu, gdyby mialy byc ozdoba chinki, gdybym byla bardziej tradycjonalna to i owszem. Zjedlismy porcje do kawy,kolejna porcje, wypraktykowana bede piekla we wtorek. Bedzie mi pomagac trzpiot i corka. Pudelko piernikow zabiore jako swiateczny zalacznik w pierwszy dzien do kuzynki.
          • greis52 Re: co ma piernik do wiatraka? 22.12.14, 08:52
            ciesze się że pierniczki się udały
            bo miałabym uszy czerwonesmile
            smacznego życzę, a do przyozdabiania
            kupiłam w biedronce takie specjalne markery a raczej tubki
            do ozdoby ciasteczek, łatwo i szybko i ponoć kolory
            tylko z naturalnych źródeł a fajna zabawa nie tylko dla dzieciwink
            • kendo Re: co ma piernik do wiatraka? 22.12.14, 15:39
              mi juz brak silyna pieczenie po dzisiejszym dniu,
              dobrze,ze wczoraj poszykowalam ze stolami,
              zakupy ostanie robilam a i z psiunkiem musialam,
              w miescie korki samochodowe,
              z parkieringow ciezko wyjechac,bo zaden "gad kierowaca"-.a zwlaszcza kobieta nie wposic
              tylko ja taka dobra dusza,wpuszczam/przepuszczam....
              dobrze,ze nie bede juz potrzebowac nic ze sklepu...
              siedze w domu no ale spacery beda...

              planuje te pierniczki upiec,bo zachecajaco wygladaja...
              • slo-onko Re: co ma piernik do wiatraka? 22.12.14, 18:59
                widze,ze Kendus,ze uczulona jestes podobnie jak ja. juz sie czasem zastanawiam czy te panie kierowcy sa takie bezmyslne, gdzie ta solidarnosc jajnikow sie podziala? nie rozumiem ich,tez sama staram sie byc rozumym kierowca na drodze,aleczego inne takie sa ?
                dzisiaj dla odmiany upieke ciasto piernik ,obawiam sie tylko,ze szybciej zaniknie niz mysle,a do swiat dwa dni.
                • kendo Re: co ma piernik do wiatraka? 22.12.14, 19:09
                  dzis sie wnerwilam na jedna kobiete za kierownica,
                  widzi ,ze robi sie korek,bo ja chce skerci a ta sie wpycha na zlosc...brak fantazji...

                  a to po upieczeniu postaw kartke z napisem,ze ma dostac do swiat,bedzie wtedy smaczniejszy..
                  u mnie slodycze maja trudnosc dostac do swiat,
                  dzis dopkupilam/schowalam by na oczach nie lezaly,a bombonierke dwu poziomowa od znajomej dostalam zapkaowana jako prezecik,wiec to polezy pod choineczka
                • maria88 Moje ciasto. 22.12.14, 19:10
                  Ja upiekłam tylko sernik, ale tym razem z ciastem kakaowym, tartym na spodzie i na wierzchu.
                  Ser był tłusty więc nic mi nie opadły bakalie chociaz dałam ich dużo. Upiekłam też keks
                  z kawałkami czekolady i bakaliami. Nic mi sie nie spaliło i jest okey.
                  • kendo Re: Moje ciasto. 22.12.14, 19:15
                    maria88 napisała:

                    > Ja upiekłam tylko sernik, ale tym razem z ciastem kakaowym, tartym na spodzie i
                    > na wierzchu.
                    > Ser był tłusty więc nic mi nie opadły bakalie chociaz dałam ich dużo. Upiekłam
                    > też keks
                    > z kawałkami czekolady i bakaliami. Nic mi sie nie spaliło i jest okey.

                    czyli wypieki swiateczne na medal Mario
                    bedzie smakowac super,
                    lubie keks z bakaljami...
                    • slo-onko Re: Moje ciasto. 22.12.14, 19:20
                      ales mi Mario narobila smaka z tym keksem,jeszcze chwila,a z mienie swoje pieczyste plany.
                      keks to szybkie ciacho,wystarczy wszytskie skaldniki wymieszac i do pieca lubie takie. jedno bardziej skomplikowane bedzie tzw. "pijana zakonnica". biszkopt nasaczany czekolada i spirytusem, na wierzch bita smietana. ludzie maja fantazje,by tak nadawac takie smieszne nazwy ciatsom.
                      • maria88 Re: Moje ciasto. 22.12.14, 22:16
                        Tyle pisałyście o pierniczkach przypomniałam sobie o moim ulubionym pierniku
                        z prodiża, który nie wymaga wiele roboty i jest pyszny więc jutro jeszcze go upiekę.
                        • kendo Re: Moje ciasto. 23.12.14, 09:22
                          alez sie rospiekly dziewczyny..
                          ja zostawiam to na inny raz...
                          • kendo Re: czekoladowe kulki 09.09.17, 11:37
                            mittkok.expressen.se/recept/chokladbollar-med-variationer/
                            zaraz ide je robic,
                            moim zdaniem sa lepsze niz te ze sklepu i "zdrowotniejsze"

                            25 bollar

                            3 dl havregryn........ = 1 1/2 szklanki platkow owsianych
                            1 dl strösocker ....... = 1/2 szklanki cukru
                            1/2 msk vaniljsocker = 1/2 lyzki cukru waniljowego
                            2-3 msk kakao......... = 2-3 lyzki kakao
                            100 g rumsvarmt smör = 100g masla
                            2 msk kallt starkt kaffe = 2 lyzki mocnej zimnej kawy
                            =wymieszac wszystko i kulac kulki dla swego upodobania,
                            mozna obtoczyc w kokosowych wiorkach/posiekanych orzechach czy pokruszonych cukierkach,
                            =do masy mozna dodac jakis smak,czy miglaly usiekane..
                            • lusia_janusia Re: czekoladowe kulki... cos jablkowego tez 09.09.17, 14:46
                              *Pia, tutaj moze cos wybierzesz dla siebie-
                              przepisy z jablkami, w niektore mozna uzyc innch owocow.


                              www.google.se/search?q=%C3%A4ppelpaj&oq=%C3%84p&aqs=chrome.1.69i57j0l5.10767j0j7&sourceid=chrome&ie=UTF-8
                              www.google.se/search?q=%C3%A4ppelkaka+havregryn&oq=%C3%84ppelkaka&aqs=chrome.2.69i57j0l5.15562j0j7&sourceid=chrome&ie=UTF-8
                              • kendo Re: recepta na lussekatty od Lusi 14.12.17, 16:57
                                lusia_janusia 29.11.14, 22:35
                                Przypomnienie recepty na lusykaty
                                *5 dkg drozdzy
                                *1/2 litra mleka + 5 dkg masla( lub margaryny) roztopic, mleko podgrzac do 37 stopni
                                *rozpuscic drozde
                                *oddac make 1 1/2 litra, z tego 1/2 litra pozostawic na pozniej
                                *1/2 szkl, cukru (akurat chyba nie za slodkie, mozna wg uznania))
                                *1/2 lyzeczki soli
                                *wyrobic ciasto i zostawic do wyrosniecia 1 godz. pod sciereczka,
                                po godzinie dodac
                                *1 cale jajko
                                *10 dkg margaryny, pokojowej temperatury (tylko nie topic)
                                *safran 1 gram utarty z lyzeczka cukru i namoczony w lyzce rumu lub innego alkoholu
                                podczas gdy ciasto rosnie, (nie musi byc szafran, mozna bez niego, tylko beda bulki biale)
                                *reszte maki 1/2 litra jak za rzadkie dodac wiecej,( na wyczucie)
                                *rodzynki kto ile lubi ja dalam garsc, pierw je troche namoczylam.
                                *wyrobic zeby odstawalo od reki (ja robilam maszyna)
                                *wylozyc na stolnice i formowac buleczki lub chalki
                                *zostawic na blasze do podrosniecia ok,20-30 min pod sciereczka
                                * przed wlozeniem juz podrosniete buleczki smarowac roztrzepanym jajkiem
                                *piec buleczki na srodkowej polce 225- 250 C 8-10 min,(kontrolowac, bo piece sa rozne)
                                *chalki na dolnej polce na 225 okolo 20 mi (kontrolowac pieczenie, piece maja rozna temperature ustawiona).

                                prosze dla tych co chca upiec...
                                • jaga_22 Re: recepta na lussekatty od Lusi 14.12.17, 19:46
                                  Zapisałam sobie stronę,dziękuję.Tylko jak obliczyć mąkę na litry big_grin ?
                                  • pia.ed Zamiana kilogramow na litry 22.12.17, 13:12

                                    www.recepten.se/artiklar/maatt_enheter.html


                                    jaga_22 napisała:

                                    > Zapisałam sobie stronę,dziękuję.Tylko jak obliczyć mąkę na litry big_grin ?

                                    >
                                    >
                                    • lusia_janusia Re: Zamiana kilogramow na litry 23.12.17, 05:19
                                      *Jaga, chyba masz w domu jakis garnek litrowy czy sloik?,
                                      u nas w sklepach sprzedaja plastykowe dzbanki juz z oznaczonymi
                                      miarkami na litry i dekagramy, moze u siebie gdzies w sklepach znajdziesz takowe?

                                      Ja mam ochote na piernik w moim wydaniu, tylko nie mam checi zeby mi sie
                                      chcialo go upiec moze, sie jakos bym zmobilizowala i do Nowego Roku upiekla?
                                      Ale marchewkowa babe i dodam przyprawy do piernika i chyba bedzie dobry
                                      z odpowiednia polewa.
                                      • maria88 Wafle 23.12.17, 19:36
                                        Przed chwila skonczyłam i są w lodówce.
                                        Przepis wziełam z netu /ten ze smietanka do kawy/
                                        ale ja zawsze i tym eazem tez dodałam do kremu kakaowego
                                        esencje rumowa i łyzke spirytusu, a do białego esencje
                                        cytrynową. Posypałam wiórkami kokosowymi i orzechami.
                                        • kendo Re: bez pieczenia 28.01.18, 16:51

                                          jak wytestam przetlumacze recepte

                                          mittkok.expressen.se/recept/snickerskakor-enkelt-recept/
                                          wydaje sie latwizna

                                          o i te tez latwizna i zdrowe z orzechami,
                                          warto zrobic
                                          mittkok.expressen.se/recept/dadelbollar/
                                          • kendo Re: bez pieczenia 05.02.18, 14:39
                                            mittkok.expressen.se/recept/vegan-chokladtryfflar-med-avokado/
                                            ale jestem ..
                                            nie ta recepte wytestalam co chcialam,
                                            ale toto juz w lodowce sie chlodzi
                                            polecema do zrobienia,jak lubicie takie slodkosci,

                                            dodam,ze mozna dodac jakiego likieru/koniaku/ czy innego smaku z samym cukrem waniljowym moim zdaniem za mdle,

                                            absolutnie nie wyczuwa sie awokada,
                                            bedzie po co reke wyciagac pod wieczor..
                                            obtocze w wiorkach kokosowych a czesc inna w posiekanych orzechach
                                            • kendo Re:marchewkowe chlebki 06.02.18, 17:23
                                              www.vegomagasinet.se/morotsbrod/
                                              czekaja do wytestania
                                              • maria88 Re:marchewkowe chlebki 06.02.18, 20:45
                                                Nie jem nic slodkiego przed Tłustym Czwartkiem
                                                a to juz 8 lutego. Musze miec zdrowie na pączki.
                                                W tym roku kupię mam bliźiutko 4 cukiernie
                                                i kilka sklepów gdzie będzie mozna kupic.
                                                • kendo Re:paczki 07.02.18, 09:01
                                                  *Mario
                                                  no wlsnie,
                                                  paczki,tu sa niesmaczne,
                                                  moze polski sklep bedzie je mial juz,choc dostawe towaru zawsze w piatki maja...
                                                  • maria88 Re:paczki 07.02.18, 09:16
                                                    Kendo jak nie dostaniesz pączków to usmaż racuchy drożdzowe.
                                                  • kendo Re:paczki 07.02.18, 10:15
                                                    maria88 napisała:

                                                    > Kendo jak nie dostaniesz pączków to usmaż racuchy drożdzowe.

                                                    o!!!!!!!,
                                                    swietny pomysl ,
                                                    nawet wczoraj o nich myslalam,
                                                    ale ze czas mnie pogania tu i tam..
                                                    zobacze,jutro juz chyba bedzie wiecej "wolnego czasu"
                                                    chyba ze by znalezli jakiegos gryzonia w garazu,
                                                    bo ludziom cos tam ponadgryzalo i maja sprawdzac...to chce byc przy tej kontroli
                                                  • kendo Re:sernik na yogurcie greckim 24.02.18, 17:17
                                                    polki.pl/video/przepisy-i-kuchnia,sernik-z-jogurtu-greckiego-przepis-kasi-bukowskiej,2143,wideo.html
                                                    fajny przepis na sernik na yogurtach greckich,
                                                    po prostu bez sera

                                                    inny niz Jaga podala,bo nie piekla..
                                                  • jaga_22 Re:sernik na yogurcie greckim 24.02.18, 17:59
                                                    Też piekłam sernik jogurtowy z tego przepisu.

                                                    Sernik Jogurtowy
                                                    ---------------------------

                                                    Składniki

                                                    Składniki ciasta:
                                                    2 jogurty typu greckiego (2 x 400g.),
                                                    5 jajek
                                                    1 szk. cukru
                                                    1 cukier waniliowy
                                                    1/2 szk. oleju
                                                    2 budynie waniliowe

                                                    Dodatkowo: paczka biszkoptów, skórka pomarańczowa,
                                                    Na wierzch: polewa kakaowa lub galaretka

                                                    Żółtka utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym, dodać olej, budyń (proszek), jogurt.
                                                    Z białek ubić sztywną pianę, połączyć z pozostałymi składnikami.

                                                    Po ostudzeniu oblać polewą lub przykryć galaretką z owocami - wedle uznania.
                                                  • jaga_22 Re:sernik na yogurcie greckim 24.02.18, 18:01
                                                    Zamiast oleju dałam pół kostki rozpuszczonego masła.


                                                  • kendo repris na luce katty 08.12.18, 09:25
                                                    Przypomnienie recepty na lusykaty,
                                                    tradycyjne szfranowe buleczki na LUCYJE-13 grudnia

                                                    *5 dkg drozdzy
                                                    *1/2 litra mleka + 5 dkg masla( lub margaryny) roztopic, mleko podgrzac do 37 stopni
                                                    *rozpuscic drozde
                                                    *oddac make 1 1/2 litra, z tego 1/2 litra pozostawic na pozniej
                                                    *1/2 szkl, cukru (akurat chyba nie za slodkie, mozna wg uznania))
                                                    *1/2 lyzeczki soli
                                                    *wyrobic ciasto i zostawic do wyrosniecia 1 godz. pod sciereczka,
                                                    po godzinie dodac
                                                    *1 cale jajko
                                                    *10 dkg margaryny, pokojowej temperatury (tylko nie topic)
                                                    *safran 1 gram utarty z lyzeczka cukru i namoczony w lyzce rumu lub innego alkoholu
                                                    podczas gdy ciasto rosnie, (nie musi byc szafran, mozna bez niego, tylko beda bulki biale)
                                                    *reszte maki 1/2 litra jak za rzadkie dodac wiecej,( na wyczucie)
                                                    *rodzynki kto ile lubi ja dalam garsc, pierw je troche namoczylam.
                                                    *wyrobic zeby odstawalo od reki (ja robilam maszyna)
                                                    *wylozyc na stolnice i formowac buleczki lub chalki
                                                    *zostawic na blasze do podrosniecia ok,20-30 min pod sciereczka
                                                    * przed wlozeniem juz podrosniete buleczki smarowac roztrzepanym jajkiem
                                                    *piec buleczki na srodkowej polce 225- 250 C 8-10 min,(kontrolowac, bo piece sa rozne)
                                                    *chalki na dolnej polce na 225 okolo 20 mi (kontrolowac pieczenie, piece maja rozna temperature ustawiona).
                                                    i60.tinypic.com/1zykku9.jpg
                                                    Wprawdzie w tym roku jeszcze ich nie upieklam ale sie zbieram na razie w myslach.
                                                  • lusia_janusia Re: repris na luce katty 2018 08.12.18, 13:19
                                                    i62.tinypic.com/hvxixh.jpg
                                                    Ja teraz do ciasta dodaje 2dl kesella i sa dluzej wilgotne
                                                    Safran szybko wysusza ciasto.
                                                  • kendo Re: repris na luce katty 2018 09.12.18, 09:41
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > i62.tinypic.com/hvxixh.jpg
                                                    > Ja teraz do ciasta dodaje 2dl kesella i sa dluzej wilgotne
                                                    > Safran szybko wysusza ciasto.

                                                    dobry pomysl,
                                                    w zamrazalce tez sie "wymrazaja"
                                                  • lusia_janusia Re: repris na luce katty 2018 09.12.18, 09:49
                                                    i44.tinypic.com/2hporxs.jpg
                                                    Kendo, u mnie to nie grozi bo sukcesywnie wyjadam i do swiat
                                                    jeszcze pieke nastepna porcje.
                                                  • maria88 Re: repris na luce katty 2018 28.12.18, 12:29
                                                    Chyba JAGA podawała kiedys przepis na krem do wafli
                                                    ale nie wiem gdzie to bylo. Na Swieta robiłam wafle ale
                                                    z tylko kremem kakaowym posypywanym rozdrobnionymi
                                                    orzechami. Zostalo mi sporo tego kremu i chcę teraz
                                                    znowu zrobic wafle ale drugą warstwę zrobic z kremem bardziej kwaśnym.
                                                    Może mi poradzicie jakim.
                                                  • kendo Re: repris na luce katty 2018 28.12.18, 12:37
                                                    oj,nie pamietam,
                                                    zaraz do Jagi na jej skrzyneczke napisze,
                                                    moze zajzy miedzy zabawa z wnuczkami....
                                                  • kendo Re: swiateczne pieczenie 2018 10.11.19, 12:30
                                                    moze Wam otworzy linka,
                                                    fajne przepisy na tradycyjne pierniki

                                                    www.kristianstadsbladet.se/feature/klassiker-med-twist-2/
                                                  • lusia_janusia Re: swiateczne pieczenie 2018 01.12.19, 12:06
                                                    GRUDZIEN 2019
                                                    wstawilam do piekarnika babke szafranowa, i Kendo
                                                    tez juz sie zaanonsowala, ze za chwile zschodzi do
                                                    garazu, troche sie rozjasnilo za oknem to przyjemniej
                                                    bedzie isc do sklepu meblowego.
                                                  • kendo Re: swiateczne pieczenie 2018 02.12.19, 09:13
                                                    babka szwfranowa smaczna wyszla,
                                                    zrobilam fote,pozniej zamieszcze,
                                                    ta "nowa chmurka"jakos dziala powoli.
                                                  • jaga_22 Re: swiateczne pieczenie 2018 02.12.19, 10:50
                                                    To ja czekam na przepis na babkę szafranową.Szafran mam od dawna,tylko babki niet wink
                                                    Na święta piekę to co mi się udaje,a więc makowce i sernik i czasem coś podobnego do piernika big_grin
                                                  • kendo Re: swiateczne pieczenie 2018 02.12.19, 11:13
                                                    *Jagus
                                                    szafran najlepiej sie namacza w jakims alkocholu
                                                    z pare minut niech sobie polezy,

                                                    reszte dopisze Lusia,
                                                    jak wrocimy po 15 chyba sie wyrobimy,
                                                    dalej stlika szukam
                                                  • lusia_janusia Reszafranowa babka 03.12.19, 11:15
                                                    Szafranowa BABKA]

                                                    Napisalam przepis i zmienilam cytuj i wszystko poszlo w kosmos,
                                                    to jeszcze raz;
                                                    *2 jajka ubic z 3/4 szkl, cukru mozna wiecej jak ktos lubi
                                                    *3/4 szkl, oleju
                                                    *namoczony szafran pol grama utarty z 1 lyzeczka cukru i 2 lyzki rumu
                                                    moze byc inny alkohol, postac ma 1/2 godz dla naciagniecia koloru i smaku
                                                    * 1/4 szkl kwasnej smieta,y
                                                    *1/4 szkl jogurtu naturalnego(ja mialam turecki)
                                                    *maka przesiana, niecale 2 szklanki wymieszana z 2 lyzeczkami proszku do pieczenia-zamiennie 1 lyzeczka sodki,+ rodzynki wg uznania
                                                    *wymieszac, forma na poltora litra ,
                                                    *pieklam na dolnej polce w piecu elektr,dol-gora 175,oC ok 50 min, sprawdzac
                                                    do suchego patyczka, piece pieka roznie.

                                                    Z tego przepisu pieke piernik b.dobry wychodzi
                                                    pomijam szafran i 1 czesc smietany albo jogurtu a dodaja 1/4 szkl kwasnego dzemu,
                                                    najlepszy z czarnej lub czerwonej pozeczki, nie pieklam ze sliwkowym ale chyba tez
                                                    dobry smak wychodzi i oczywiscie nie zapomniec o przyprawie do piernikow, i zwiksza
                                                    sie ilosc cukru.


                                                    Udanego wypieku
                                                    Jaga mam nadzieje, ze pochwalisz sie fotka z wypieku.
                                                  • jaga_22 Re: Reszafranowa babka 03.12.19, 11:25
                                                    Mam likier to chyba będzie dobry?
                                                    Dziękuję Lusiu podwójnie,bo 2 razy wysyłałaś big_grin
                                                    Ja zawsze robiłam babkę i dawałam same żółtka i na maśle.
                                                    Muszę najpierw wypróbować przy najbliższej okazji to pokażę.
                                                    Umieszczę przepis u siebie na forum,żeby się nie zapodział.
                                                    Kendo,a stolik znalazłaś ?
                                                  • kendo Re: Reszafranowa babka 03.12.19, 19:11
                                                    *Jagusia
                                                    oczywiscie,likier tez bedzie OK...

                                                    stolika nie znalazlam,
                                                    przystawilam ten co na balkonie stal i jeden rococo obok,
                                                    nie spieszy mi sie,wymiary nie pasowaly to co bylo w sklepie,
                                                    moze jeszcze mama dwa sklepy meblowe do sprawdzenia,
                                                    jak najdzie mnie wena meblowa,to zabiore Lusie i zrobimy rozeznanie..

                                                    wczoraj premiere glögg z maliny nordyckiej smakowalismy z piernikiem i wlasnie z babka szafranowa,
                                                    a tagze premiera poczestunku w pokoiku komputerowym
                                                    wyremontowanym,
                                                    bo przywiozlam Lusie do siebie,

                                                    babka szfranowa na drugi dzien jeszcze smaczniejsza byla
                                                  • jaga_22 Re: Reszafranowa babka 03.12.19, 20:31
                                                    A ja myślałam Kendo,że znalazłaś,bo pasuje do kanapy.Jest ciemny i takie ma obramowania kanapa.
                                                    Fajnie wymyśliłaś z poduszeczkami.Skoro nie możesz mieć kotka żywego ,ani pieska smile
                                                    Serweta też pewnie Twoje dzieło?
                                                  • lusia_janusia Re: Reszafranowa babka 04.12.19, 10:48
                                                    Jak sie wtrace w pokoje,
                                                    Jaga to jest inny arangemang w pokoju tzwe;"kontur"-biurowy, bo
                                                    stoi biurko i komputer i bylo miejsce na kanape i stolik, ktory pasuje
                                                    w tym zestawieniu.

                                                    Kendo szuka stolika do nowej kanapy, ktora stoi w salonie i nie ma
                                                    takiego jakiego sobie umyslila.

                                                    Ja natomiast rozgladam sie za zyrandolem do halu, mam w ksztalcie
                                                    litery "L" i w jednej czesci chcialabym sobie zmienic, ale tez mi nic nie
                                                    wpada w oko co by mi pasowalo.
                                                    U mnie to sa juz takie drobne detale, ktore bym chciala zmienic, bo po
                                                    co mam wydawac pieniadze na nieprzewidziane zakupy, bo nie wiadomo
                                                    ile tez czlowiek jeszcze pozyje w tej dzisiejszej rzeczywistosci.?????
                                                  • jaga_22 Re: Reszafranowa babka 04.12.19, 12:57
                                                    Też kupiłam 2 lampy ,płaskie blisko sufitu.Teraz mam wiszące na łańcuszkach i już mi się bardzo opatrzyły.
                                                    Te nowoczesne są przeważnie kubełkowe i wcale mi się nie podobają.
                                                    Czy trafiłam dobrze,to też nie wiem,trudno big_grin jeszcze nawet nie rozpakowane.
                                                    A ze stolikiem lepiej poczekać,aż coś się trafi akuratnego,bo koszt dużo większy niż lampa.
                                                  • kendo Re: Reszafranowa babka 04.12.19, 16:20
                                                    oj z tym meblowaniem,
                                                    potrzeba bylo dwoch mezczyzn by ja wniesc do tego pokoju,
                                                    ale juz stoi i fajnie pasuje,sprzedajac,nikt by nie dal nawet polowe ceny za nie,bo "ponoc nie modne"
                                                    a mi sie ten styl wlasnie podoba..

                                                    mam dwie stojace lampy,
                                                    ale by zmienic na inny abazur,to ciezka sprawa,bo trzeba by bylo zmienic caly"wkret do zarowy" by abazur sie trzymal,
                                                    zostawie chyba tak,chyba,ze trafila bym cos okazjonalnie..

                                                    *Jagus,
                                                    te poduszeczki pamietaja wszystkie nasze trzy dobermany,
                                                    tez byly na tej kanapie w salonie,kiedy w willi mieszkalismy,
                                                    na ta kanpe nie mialy prawa wylegiwania sie,
                                                    byl chodniczek pod lawa i tam sie kladly lyb w telewizyjnym pokuju na kanapie..

                                                    jutro planuje do innego sklepu meblowego wpasc,moze tam cos bedzie??
                                                  • jaga_22 Re: Reszafranowa babka 04.12.19, 19:01
                                                    Dobermany to nie kotki big_grin .Tylko raz miałam stojącą lampę i gdzie się ją postawiło,to wszędzie przeszkadzała wink
                                                    A teraz wszystkie rogi zajęte wink. za mały pokój jak na duży big_grin
                                                  • lusia_janusia Re: Reszafranowa babka 09.12.19, 21:41
                                                    Wczoraj napieklam juz swiatecznych bulek i innch
                                                    modeli i mam nadzieje, ze Kendo pomoze mi to
                                                    uplynnic??.. i innigoscie?.

                                                    Smacznego zycze, prosze sie czestowac.
                                                  • dorka556 Re: Reszafranowa babka 10.12.19, 07:38
                                                    Lusia, jestem pod wrażeniem twoich pięknych wypieków. Jestem pewna, że są nie tylko piękne, ale i smaczne. Mogłabyś przypomnieć ich przepis, może i ja bym spróbowała zrobić?
                                                  • kendo Re: Reszafranowa babka 10.12.19, 08:29
                                                    *Jagus,
                                                    nasze dobermany lezac na kanapie wyciagniete,
                                                    zajmowaly ja cala,
                                                    merdajac ogonami przy lawie stojac,wszystko lecialo z lawy..

                                                    *Dorka/Lusia
                                                    no cudnosci smakowite,
                                                    musze przyznac,ze smakuja wybornie,tak ja sie patrzy na nie.

                                                    witajcie wtorkowo,
                                                    wpisuje sie z rana
                                                    palny musze wykonac by miec w koncu spokoj.

                                                    milego dzionka,
                                                    tu gololedz i ma swiecic slonko
                                                  • lusia_janusia Re: "LUSYKATY" 10.12.19, 10:37
                                                    dla przypomnienia przepis na lusybular (lusykaty)
                                                    Przepis prosty, drozdzowka, no moze dla mnie prosty?..(dla niektorych byl skomplikowany)
                                                    *5 dkg drozdzy
                                                    *1/2 litra mleka + 5 dkg masla( lub margaryny) roztopic, mleko podgrzac do 37 stopni
                                                    *rozpuscic drozde
                                                    *dodac make 1 litr i 1/2 litra, z tego pozostawic na pozniej troszke do podsypywania, czasami nie trzeba,
                                                    zalezy od maki.
                                                    *1/2 szkl, cukru (akurat chyba nie za slodkie, mozna wg uznania))
                                                    *1/2 lyzeczki soli - nawet mniej
                                                    *wyrobic ciasto i zostawic do wyrosniecia 1 godz. pod sciereczka,
                                                    po godzinie dodac
                                                    *1 cale jajko
                                                    *10 dkg margaryny, pokojowej temperatury (tylko nie topic)
                                                    *safran 1 gram utarty z lyzeczka cukru i namoczony w lyzce rumu lub innego alkoholu
                                                    podczas gdy ciasto rosnie, (nie musi byc szafran, mozna bez niego, tylko beda bulki biale)
                                                    *reszte maki 1/2 litra jak za rzadkie dodac wiecej,( na wyczucie)
                                                    *rodzynki kto ile lubi ja dalam garsc, pierw je troche namoczylam.
                                                    *wyrobic ciasto zeby odstawalo od reki (ja robilam maszyna)
                                                    *wylozyc na stolnice i formowac buleczki lub chalki
                                                    *zostawic na blasze do podrosniecia ok,20-30 min pod sciereczka
                                                    * przed wlozeniem juz podrosniete buleczki smarowac roztrzepanym jajkiem, moze byc wymieszane z 1 lyzka mleka,
                                                    *piec buleczki na srodkowej polce gora dol, 225- C, 8-10 min,(kontrolowac, bo piece sa rozne)
                                                    *chalki na dolnej polce na 225,oC, okolo 20 mi (kontrolowac pieczenie, piece maja rozna temperature ustawiona).
                                                    *************************************
                                                    Chalki sie plecie z 3 waleczkow, a inne buleczki w formie "S" tylko konce
                                                    wiecej zakreca sie ciasta do srodka, w srodek zawijasow mozna wlozyc po rodzynce.
                                                    Zycze udanego wypieku - smacznego.

                                                    W tym roku zrobilam nadziewane, posmarowalam na rozwalkowany prostokat curdem cytryowym
                                                    i strarlam marcepanowa mase, zwinelam i pokroilam w kalwalki i ulozylam w okraglej
                                                    formce, piklam na dolnej polce ok, 25 min na 225,oC
                                                    Podluzne nadziewane tez jak rolade tylko ponacinalam inaczej.

                                                    Udanych wypiekow zycze.
                                                    --
                                                  • kendo Re:sernik 28.12.19, 09:47
                                                    upieklam dawno nie pieczony sernik,
                                                    wyszedl super w smaku,
                                                    zapomnialam fotke cyknac,jak stygl,

                                                    mam jeszcze polowe to cykne fotke

                                                    dla tesciowej z rosolem tez zaniose,
                                                    dzis do Lusi zabiore troche i bedzie po serniku
                                                  • kendo Re:sernik 29.12.19, 12:59
                                                    chyba jutro upieke tez ten sernik,
                                                    wszystkim smakowal,
                                                    bedzie co do poobiedniej herbatki w NR.
                                                  • jaga_22 Re:sernik 29.12.19, 13:27
                                                    Sernik wyrósł jak na drożdżach,mój lekko opada.
                                                  • lusia_janusia Re:sernik 29.12.19, 15:18
                                                    Kendo to sie juz wpraszam na smakowanie sernika.
                                                    fotoforum.gazeta.pl/photo/3/hc/ub/cvmf/hlJJ5ysTyI2djRBiX.jpg
                                                  • kendo Re:sernik pieczony i na zimno,przepis od Jagi 25.01.20, 17:08
                                                    Sernik z kubełka
                                                    ---------------------

                                                    Porcja ciasta półkruchego
                                                    1 szklanka mleka
                                                    1 szklanka cukru (można mniej)
                                                    7 żółtek
                                                    2 budynie śmietankowe
                                                    2 cukry waniliowe

                                                    wiaderko 1 kg sera twarogowego
                                                    0,5 szklanki oleju
                                                    Dowolna bakalia
                                                    7 ubitych białek

                                                    Zmiksować cukier z żółtkami, dodając budyń, cukier waniliowy, mleko.
                                                    Dodać twaróg , olej i bakalie.
                                                    Na końcu ubitą pianę z białek wymieszać łyżką.

                                                    i na zimno
                                                    smaker.pl/przepisy-desery/przepis-sernik-na-zimno,101264,srk76.html
                                                    musz byc smakowite,
                                                    ja pieke swoj bez maki...budynie/maslo/zoldka/bialaka
                                                  • lusia_janusia Re:sernik pieczony i na zimno,przepis od Jagi 25.01.20, 17:20
                                                    Kendo, ja taki sam jak Ty
                                                    i dodaje sie 2-3 lyzki kaszy mannej.
                                                  • kendo Re:sernik pieczony i na zimno,przepis od Jagi 25.01.20, 17:43
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > Kendo, ja taki sam jak Ty
                                                    > i dodaje sie 2-3 lyzki kaszy mannej.
                                                    >
                                                    o,wlasnie zapomniala o kaszce mannej,
                                                    w zaleznosci 2-3 lyzki,
                                                    ostaniotylko 2 dalam,
                                                    a nie cala szklanke cukru=1,5 dl.
                                                  • dorka556 Re:sernik pieczony i na zimno,przepis od Jagi 25.01.20, 17:45
                                                    Ja piekę sernik taki sam, jak Jaga. Tam nie ma mąki, jest mleko. Dawno, dawno temu, ten przepis podała Slo-onko. Tylko w nim było za dużo mleka 2-3 szkl. Ja daję 1szkl. niepełną, ale poza tym przepis super i sernik jest wilgotny i smaczny.
                                                  • kendo Re:sernik pieczony i na zimno,przepis od Jagi 27.01.20, 13:55
                                                    *Dorka,
                                                    zamiast mleka dajae smietane,
                                                    moj jest tez pychota..
                                                  • kendo Re:szarlotka budyniowa 27.01.20, 13:57
                                                    smaker.pl/przepisy-desery/przepis-szarlotka-budyniowa,49271,jagoda114.html

                                                    udanych wypiekow zycze,
                                                    ja zaczne wypiekac,jak kupie piec z piekarnikiem,
                                                    w mikrofali wysiadlo wszystko...
                                                  • kendo Re:wielkanocne wypieki 08.04.20, 14:52
                                                    sernik i piernik,bulki
                                                    bulek,dziecie szczypte wezmie..a upieklam az 40 sztuk
                                                    sernik podziele na 3
                                                    piernik na nas dwoje.bo tesciowa nie lubi go,
                                                    nawet dobrze,bo my go uwielbiamy..
                                                  • lusia_janusia Re:wielkanocne wypieki 08.04.20, 16:00
                                                    Kendo, ale odstawilas kawal roboty,
                                                    jak w cukierni.
                                                    Ja upielkam tylko babke,
                                                  • kendo Re:wielkanocne wypieki 08.04.20, 16:22
                                                    ech,,,dziekuje,
                                                    dzis akurat bylam przy ochcie,
                                                    szkoda,ze nie wzielam innej foremki,
                                                    upiekla bym jeszcze cytrynowa babke..
                                                  • kallisto Re:wielkanocne wypieki 08.04.20, 17:45
                                                    Smaka narobilyscie tymi wypiekami.... chyba jutro coś ukręcę, mam jeszcze drożdże to moze rogaliki z dzemem wisniowym swojej roboty.
                                                    Na święta dostanę sernik od córki, sama zrobię biało czarna babę oblana czekoladą.
                                                    Dzisiaj moja młodsza córka piekła kajzerki. Fajny prosty przepis tylko najbardziej smakuja na śniadanie, masa musi rosnąć więc trzeba by wziąć się za zaczyn od 6 rano.
                                                    Ale kto wie jak nie będę mogła spać to zaczynie.
                                                  • kendo Re:wielkanocne wypieki 08.04.20, 18:33
                                                    o jejku Kallisto,
                                                    kajzerki,
                                                    pamietam za PRL...

                                                    pieke swe bulki z maki pszennej i grachamowej,
                                                    dziecie nie chcialo polowy,ale troche wzielo..

                                                    *LUsia
                                                    program trzeba dopracowac,
                                                    bo nie moge wkleic zdjecia z chmurki,
                                                    pare jakis polecen po ytrukiska sie pokazuje,
                                                    w piatek bedzie poprawka..
                                                  • lusia_janusia Re:wielkanocne wypieki 09.04.20, 08:25
                                                    www.youtube.com/watch?v=KKGGpoCo5-M&feature=youtu.be

                                                    Wczoraj upiekla ta babke na majonezie:
                                                    jest b.dobra, prawie polowe zjadlysmy z kolezanka.
                                                    Na drugi dzien to znaczy dzisiaj juz tez degustowalam
                                                    i nic nie traci na swiezosci i smaku, nadal wilgotna, polecam.
                                                  • kendo Re:wielkanocne wypieki 10.04.20, 12:37
                                                    moja babka majonezowa,


                                                    Lusia,niestety nie chca wejsc labadziki w chmurke i babka Twoja
                                                  • kendo Re:wielkanocne wypieki 10.04.20, 13:09
                                                    nareszcie sie udalo z SME-sa przelozyc w chmurke Lusi wielkanocna majonezowa babke.
                                                  • lusia_janusia Re:wielkanocne wypieki 10.04.20, 14:14
                                                    Kendo, Twoja babka tez wyszla- upiekla sie pieknie i pewnie
                                                    rownie dobrze smakuje.

                                                    Dziekuje za pokazanie mojej babki.
                                                  • lusia_janusia Re:wielkanocne wypieki 11.04.20, 14:22
                                                    Dzisiaj sie zmobilizowalam i po obiedzie upieklam
                                                    marchewkowa babke, ktora przeloze kremem i bedzie
                                                    prostokatny torcik posypany orzechami wloskimi.

                                                    Polowe majonezowej babki zamrozilam na inne czyasy.
                                                  • kallisto Re:wielkanocne wypieki 11.04.20, 19:21
                                                    sluchajcie ja tez upieklam majonezowa, wyszla przepyszna !!!!
                                                    Co prawda nie w formie na babę z kominem, ale w zwyczajnej foremce prostokatnej, oblalam cytrynowym lukrem,palce lizac.
                                                    Troszke mialam inny przepis niz ten Lusi, w moim skladzie bylo po pol szklanki maki pszennej i ziemniaczanej. Wyborna, jestem Wam wdzieczna,ze dzieki temu zobilizowalam sie do pieczenia smile
                                                    Dziaj bede piekla zebrę.

                                                    Tymczasem w piekarniku siedzi pasztet. Pasztej jak nie pasztet, z miesa na ktorym gotowal sie rosol, z dodatkiem cebuli,pieczarek, warzyw,przypraw. Juz sama masa przed upieczneiem smaczna, aiwec mam nadzieje,ze po upieczeniu bedzie wyborny.
                                                  • kendo Re:wielkanocne wypieki 12.04.20, 09:46
                                                    dzis pozamrazalam czesc swych wypiekow,
                                                    bo jakims cudem napiekam,
                                                    sernik/piernik/majonezowa babka,
                                                    po co sie delektowac wszystkim na raz,
                                                    a waga bedzie sie podnoscic do gory...
                                                  • kendo Re:babka gotowana 01.05.20, 13:15
                                                    www.youtube.com/watch?v=YnzMEWvS1Ak
                                                    pierwszy raz zobaczylam gotowana babke,
                                                    moze kiedys test zrobie?

                                                    ciekawe czy ktoras z Was juz cos podobnego "gotowala"?
                                                  • lusia_janusia Re:babka gotowana 02.05.20, 15:23
                                                    Kendo, o tej recepcie jeszcze nie slyszalam,
                                                    ale sama pieklam w hacjendzie drozdzowego
                                                    topielca swego czasu.

                                                    Teraz mam ochote na pieczenie ciabaty, bo bulki juz
                                                    mi sie koncza.
                                                  • lusia_janusia Re: >>Lussykatty << -tradycyjne 21.11.20, 11:15
                                                    buleczki w roznych figurach ktore sie piecze
                                                    z dodatkiem safranu na dzien 12.XII sw,Lucji.

                                                    mittkok.expressen.se/recept/lussebullar-med-kesella/
                                                    Ja juz mam od dawna na nie zamiar upiec i chyba chociaz
                                                    z polowy porcji je popelnie. zamiast kesseli dodam kwasna
                                                    smietane 12 % bo taka akurat mam w domu.
                                                  • kendo Re: >>Lussykatty << -tradycyjne 21.11.20, 14:05
                                                    Lusia
                                                    tez mam na nie ochote,
                                                    kupilam w sklepie 4 st,z rodzynkami,pachnialy tez szafranem
                                                    nawet dobre byly,dwie juzzjadlam.
                                                  • kendo Re: >>Lussykatty << -tradycyjne 21.11.20, 16:07
                                                    a to dzisiejszy wypiek swiateczny Lusi,
                                                    zawsze wczesniej robi premiere lucyjowych buleczke szafranowych
                                                  • kallisto Re: >>Lussykatty << -tradycyjne 21.11.20, 16:34
                                                    Ojej jakie wspaniale z wygladu i w smaku pewnie tez.?
                                                    Zachecaja swoim blyskiem i kolore, smak czuje prawie tutaj. Brawo Lusia!
                                                  • lusia_janusia Re: >>Lussykatty << -tradycyjne 22.11.20, 08:42
                                                    Tu recepta na te buleczki;
                                                    mittkok.expressen.se/recept/lussebullar-med-kesella/

                                                    Kendo, dziekuje za wklejenie moich upieczonych buleczek.

                                                    Az zaluje ze tylko upieklam z polowy porcji przepisu, bo wyszly
                                                    b.b.dobre, (zamiast tej 250 g kesella lätt, uzylam smietany 12% kwasnej)
                                                    I zamiast syropu bialego, slodkiego, dalam cukru.

                                                    fotoforum.gazeta.pl/photo/3/hc/ub/cvmf/nuGahTj7bMqrh2gcX.jpg
                                                  • kendo Re: >>Lussykatty << -tradycyjne 23.11.20, 13:15
                                                    dostalam od Lisi pare na smak,
                                                    pulchne/pachnace szafranem,
                                                    z rodzynkami w sroku,
                                                    niebo dla podniebienia.
                                                  • jaga_22 Re: >>Lussykatty << -tradycyjne 23.11.20, 13:50
                                                    Jeszcze nie myślę o świętach.Bułeczki wyglądają smakowicie.
                                                    Może dam radę odczytać przepis tongue_out
                                                  • kendo Re: >>Lussykatty << -tradycyjne 24.11.20, 08:50
                                                    na pewno Jagus dasz rade z recepta,

                                                    ja chyba juz w sobite upieke piernik,
                                                    bardzo lubimy i to chyba na dwie foremki,bo dziecie zawsze sobie wiekszy kawalek oddziela..
                                                  • lusia_janusia Re: >>Lussykatty << -tradycyjne 24.11.20, 09:21
                                                    Jaga, google dobrze tlumacza.
                                                    Kendo faktyczne na fotce b apetycznie wygladaja
                                                    Lussykatty, ale i smakuja rowniez b.smacznie,
                                                    Elsa po zupce zjadla 1/3 buleczki, troche pokruszyla
                                                    bo wydlubywala rodzynki.
                                                  • kendo Re: >>Lussykatty << -tradycyjne 24.11.20, 09:37
                                                    a to Elsa rodzynkowa dziewczynka,
                                                    naprawde smaczniutkie wyszly z nowej recepty..
                                                  • kendo Re: piernikowa toska 01.12.20, 14:53

                                                    recept.se/recept/pepparkakstosca-med-mandel-och-graddfil
                                                    pieke taka normalna bez przypraw,
                                                    a warto chyba zrobic na bazie piernkia z polewa toski,
                                                    sama polewa ma samk koli i fajnie chyba bedzie sie komponowac z piernikiem
                                                  • lusia_janusia Re: piernikowa toska 01.12.20, 15:06
                                                    recept.se/recept/pepparkakstosca-med-mandel-och-graddfil

                                                    Chyba zaraz taka sobie upieke,
                                                    wszystkie skladniki mam.
                                                  • kendo Re: piernikowa toska 02.12.20, 12:18
                                                    *Lusia,
                                                    patrzy sie na nia ze smakiem,
                                                    moze tez upieke jutro bedac u dzieciecia..
                                                    musial bym zakupic smiety i platki migdalowe
                                                  • jaga_22 Re: piernikowa toska 02.12.20, 15:47
                                                    Lusiu jak upieczesz to daj fotkę i czy smaczna i jak robiłaś.
                                                    Piekę przed świętami w wysokiej brytfance ,dodaję przyprawę do pierników
                                                    i kakao.
                                                    Nie będę piekła makowców,ale może zrobię bułeczki drożdżowe z makiem.
                                                  • lusia_janusia Re: piernikowa toska 03.12.20, 07:50
                                                    Jaga, jak upieke, bo ostatnio mam wiele zamiarow ktore
                                                    pala sie na panewce.

                                                    Makowce i serniki to tradycyjne ciasta ktore tez wypiekala
                                                    nasza sp.mama na kazde swieta, a ja pieke wtedy kiedy mam
                                                    na takie smaki ochote.
                                                  • kendo Re: piernikowa toska 03.12.20, 15:04
                                                    dzis bede piekla wlasnie pirnikowa tosce..
                                                    zapodam fotke i sprawozdanie z degustacji
                                                  • kendo Re: piernikowa toska 03.12.20, 19:10
                                                    zawiedziona smakiem jestem,
                                                    lepiej upiec tradycyjna tosce z ta polewa,
                                                    a to ni piernik ni tosca,
                                                    ale zjem jakos,dam dla Lusi tez i szybciej zejdzie,

                                                    moze ,ze za duzo masla dalam ...ech...
                                                  • kallisto Re: piernikowa toska 03.12.20, 22:08
                                                    A Wy znowu o smakolykach? Ten temat powinien byc zakazany na Vistuli. Wiecie gdzie moj jezor ucieka gdy na to patrze?☺
                                                  • lusia_janusia Re: piernikowa toska 04.12.20, 08:24
                                                    Kendo Tosca wyglada aptetycznie,
                                                    no ze smakiem nie wyszlo wg oczekiwan,
                                                    ale pewnie ze sie zje, bo dla oka takie pysznosci
                                                    szkoda wyrzucac.

                                                    Ja z kolezanka wczoraj pieklysmy u niej Lussykatty
                                                    juz ktrorys rok z rzedu, prawie caly dzien nam zeszlo,
                                                    bo gadalysmy, obiadl jadly i wieczorem dopiero wrocilam
                                                    do domu. Ale buleczki wyszly przepyszne i kolezanka zadowolona.
                                                  • kendo Re: piernikowa toska 04.12.20, 11:28
                                                    no wlasnie smak mi nie pasuje tej piernikowej tosci,

                                                    podwioze Ci Lusia do posmakowania,
                                                    jak bede wrac do domu od dzieciecia..
                                                  • kendo Re: pod katem swiat test zapiekany 04.12.20, 11:42
                                                    z gotowego ciasta co tu sprzedaja,
                                                    podobne jak na pizze.zwie sie "maslowe ciasto,-ciasto francuskie
                                                    jeden plaster w ruloniku,

                                                    nadzialam podsmazonym szpinakiem/cebula/czosnkiem/bekonem,
                                                    podzielilam platek ciasta na polowke wzdluz,
                                                    po wystygnieciu ulozylam nadzienie i wlozylam kostki feta sera w ziolowej oliwnej zalewie,
                                                    zawinelam smarujac bzeg ninadziany biakiem,
                                                    a calosc posmarowalam rostrzepanym jajkiem,i dlatego taki ladny kolor i upieklam,
                                                    25 min na 210 stoni,oczywisie temperatura zawsze zalezy od danego pica

                                                    tak sobie mysle,ze mozna nadzisc tym co sie ma w domu ze swiatecznego stolu..
                                                  • jaga_22 Re: pod katem swiat test zapiekany 04.12.20, 19:12
                                                    Jedno i drugie apetyczne.Ja dziś usmażyłam jabłka na jutrzejszą szarlotkę.
                                                    Dziś już nie miałby kto jeść,córka dopiero wróciła z pracy.
                                                  • lusia_janusia Re: pod katem swiat test zapiekany 04.12.20, 19:33
                                                    Kendo, mi smakowala tosca piernikowa" lagodna w smaku,
                                                    przegryzla sie ze smakami przez noc.

                                                    Paluszki"filodegowe" wygladaja apetycznie, przy okazji chyba
                                                    takie tez popelnie.

                                                    Jaga, to corka dlugo pracuje, niby w biurach komputeryzacja,
                                                    i na jednego czlowieka zwalaja robote za 5 ?
                                                    Do swiat to chyba zjecie ta szarlotke i nastepne ciasta
                                                    bedziesz piekla?
                                                  • kendo Re: pod katem swiat test zapiekany 05.12.20, 14:32
                                                    ja chyba nic nie dopieke,
                                                    mam popieczone i dla mnie starczy
                                                  • lusia_janusia Re: pieczenie... 09.12.20, 11:30
                                                    Przypomnialo mi sie, ze mam upiec miekki pernik dla siostrzenca,
                                                    poszlam i zakupilam brakujace mleko siadle, Kendo jadac do niego
                                                    wstapi i zabierze.
                                                    Wiec plany sie wypelnily na dzisiejsza srode.
                                                  • kendo Re: pieczenie... 09.12.20, 17:13
                                                    *Lusia
                                                    nie musisz stresac z pieczeniem,
                                                    zdazysz upiec..
                                                  • lusia_janusia Re: pieczenie... 10.12.20, 09:35
                                                    Kendo pewnie ze zdaze, ale wiesz, ze mam miec
                                                    gosci, to chyba lepiej wczwsniej?
                                                  • jaga_22 Re: pieczenie... 10.12.20, 15:26
                                                    Piszę jeszcze raz,kliknęłam nie tam gdzie trzeba.
                                                    Ja też mam zamiar upiec takie ciasto niby piernikowe z przyprawami z torebki.
                                                    Dodam jeszcze kakao. Można przełożyć rozgrzaną czekoladą i na wierzch,
                                                    fajnie wygląda i smakuje.
                                                    Lusiu ,czy będziesz miała obie córki na święta? ,czyli wszyscy.
                                                  • lusia_janusia Re: pieczenie... 10.12.20, 16:44
                                                    Duzy znak zapytania czy Kanada przyjedzie, a jezeli
                                                    sie odwazy to nie wiem jak to bedzie, ale najprawdopodobnie
                                                    to corka z Elsa nie pokaza sie u mnie przez caly miesiac?.
                                                  • kendo Re: pieczenie... 10.12.20, 16:51
                                                    mialam dzis upiec u dzieciecia piernik i sernik,
                                                    ale wzielam tylkomaki na bulki...

                                                    *Jagus,
                                                    takie "piernik z kakalem" mozna przelozyc sliwkowa lub wisniowa marmolada-dzemem,bedzie pychotka...
                                                  • jaga_22 Re: pieczenie... 10.12.20, 20:09
                                                    Widać taki dzień,bo mnie też nie udało się nic zrobić wink
                                                  • kendo Re: pieczenie... 11.12.20, 10:32
                                                    no wlasnie Jagus,
                                                    nieraz sie czlek "rospiecze ciurkiem"
                                                    a nieraz tylko co najbardziej potrzebne,

                                                    kupilam tu make gryczana i dodalam do bylek wraz z maka grachamowa i pszenna,
                                                    w smaku sa OK

                                                    a bliny wczoraj zrobilam z gryczana i troche pszennej dalam,
                                                    zupelnie inna konsystencja i smak..OK

                                                    ciekawe ile kosztuje w kraju maka gryczana??
                                                    tu za 1 kg.zaplacilam 46 kr,zdzierstwo w bialy dzien..
                                                  • jaga_22 Re: pieczenie... 11.12.20, 14:50
                                                    Jest też droga.Ta kosztuje 7.99 za pół kg.

                                                    https://leclerc.com.pl/public/upload/sellasist_cache/thumb_page_747d48089334ed22d279f05dd81fb565-jpg.webp

                                                    A ta 9.90 zł za 1kg.

                                                    https://leclerc.com.pl/public/upload/sellasist_cache/thumb_page_78ee5b81d1303bba7e3f9ba5204db357-jpg.webp
                                                  • lusia_janusia Re: swiateczne menu...2020.. 12.12.20, 13:05
                                                    Jaga staje na wysokosci zadania i od razu ilustruje
                                                    to co potrzeba, roznica w przeliczeniu ze zlotowek do korony
                                                    maki gryczanej uwazam troche za duzo jak na emeryta potrfel.

                                                    Juz wyrobilam miesko z sarny i lezakuje w foremce, upieke
                                                    pieczen na swieta BN, zeby tuz w swieta nie stac przy piecu,
                                                    a tylko najwazniejsze dogotowac na swiezo.

                                                    I jak mi sily wystarczy to moze z polowy przepisu upieke
                                                    Lussykatty, te pierwsze upieczone juz zjadlam?
                                                    Salatke jarzynowa tez mam w planie ale to juz tuz,tuz..przed
                                                    Korzonki strasza mnie z obydwu stron mimo ze je rozciagam i naciagam..
                                                  • kendo Re: swiateczne menu...2020.. 12.12.20, 13:31
                                                    *Jagus
                                                    dzieki,
                                                    wlasnie ta druga kupilam w polskim sklepie..
                                                    droga "po zboju" nakladaja duza marze na kazdy artykul..

                                                    swieze bliny pyszne,
                                                    ale na drugi dzien w mikrofali odgrzane nie bardzo smakuja,
                                                    lepsze z samej pszennej maki,
                                                    natomiast dziecie odgrzewalo w patelni i byly super..
                                                  • lusia_janusia Re: swiateczne lussesemlor 13.12.20, 10:29
                                                    Jeszcze takiej recepty nie pieklam, moze w tym
                                                    sezonie swiatecznym wystarczy mi zapalu i je popelnie?

                                                    Szafran to chyba najlepsza przyprawa, jaką znam - przynajmniej w okresie świątecznym. I tylko bułki z
                                                    nadzieniem zapewne zabiorą do domu cenę za najsmaczniejszą ze wszystkich bułek.

                                                    mittkok.expressen.se/recept/fyllda-lussesemlor/
                                                    20 sztuk

                                                    5 dl mleka 3%
                                                    2 szt szafranu po 1/2 g
                                                    50 g drożdży
                                                    2 dl(szklanka niepelna) cukru pudru
                                                    2 1/2 dl(szklanka) twarogu lub crème fraiche(kwasna smietana)
                                                    100 g masła o temperaturze pokojowej
                                                    12-13 dl mąki pszennej + ewentualnie trochę mąki do pieczenia(1 litr maki i poltorej szklanki)
                                                    1 ubite jajko do umycia
                                                    ewentualnie cukier puder na proszek

                                                    Nadzienie

                                                    350 g masy migdałowej
                                                    1/4 dl + 3 dl śmietanki


                                                    *W rondelku podgrzej mleko i szafran, aż ciasto będzie ciepłe lub 37 stopni.
                                                    * Rozkrusz drożdże w misce i dodaj trochę płynu z ciasta. Mieszaj, aż drożdże się rozpuszczą. Dodać resztę płynu, cukier, twaróg lub crème fraiche, masło i mąkę, zostawiając trochę do pieczenia. Wmieszaj mąkę, aż uzyskasz gładkie ciasto. Pozwól rosnac pod ręcznikiem kuchennym przez 40 minut.
                                                    * Ustaw piekarnik na 225 stopni.
                                                    *Wyloz ciasto na posypanym mąką stole warsztatowym. Pokrój go na dwie części i
                                                    *uformuj z każdej części długą rolkę.
                                                    *Rolkę pokrój na mniejsze kawałki i zwiń na duże kawałki.
                                                    *Następnie uformuj zawijane kotki i ułóż na blache z papierem do pieczenia.
                                                    *Przykryj ręcznikiem kuchennym i pozostaw na 30 minut do wyrośnięcia.
                                                    * Posmaruj bułeczki ubitym jajkiem.
                                                    *Piec je na środku piekarnika przez 8-12 minut, w zależności od wielkości.
                                                    * Wyjmij bułki i pozwól im ostygnąć na ruszcie pod ręcznikiem kuchennym.
                                                    * Zetrzyj na tarce masę migdałową i wymieszaj na krem ​​z 1⁄4 dl śmietanki. Ubij 3 dl śmietany.
                                                    *Rozciac buleczki tak, aby uzyskać górną i dolną część.
                                                    *Rozłóż masę migdałową na dolnej części. *
                                                    *Woreczek spritzu napełnij bita śmietaną, a następnie posmaruj masę migdałową.
                                                    *Załóż górną część jako pokrywkę. Podczas serwowania posyp cukier pudrem.
                                                    (tlumaczenie google)
                                                  • maria88 Re: swiateczne lussesemlor 13.12.20, 11:31
                                                    Dużo pracy i czasu pochłaniaja te wyupieki ale skoro
                                                    tak dokładny przepis jest to może sie skuszę i na
                                                    świeta zrobię bo bardzo lubię drozdżowe ciasto.
                                                  • lusia_janusia Re: swiateczne lussesemlor 13.12.20, 11:56
                                                    Maria bez nadzienia buleczki tez smakuj b,dobrze,
                                                    co roku pieke tylko w tym okresie najsmaczniejsze
                                                  • jaga_22 Re: swiateczne lussesemlor 13.12.20, 11:58
                                                    Miałam wczoraj coś upiec,ale się nie zmieściłam,bo dzień krótki,
                                                    a jak się robi ciemno,to nic mi się nie chce big_grin
                                                    Czekolada która miała być polewą,właśnie zjadam wink
                                                    ale spoko ,mam więcej big_grin
                                                  • lusia_janusia Re: swiateczne lussesemlor 13.12.20, 20:28
                                                    Jaga i tak to bywa z lakomczuchami, ale co sie odwlecze
                                                    to nie uciecze.
                                                    Ja tez lubie miec cos upieczone na zachcianki, teraz wyjadam
                                                    Lussykattowe buleczki, babke z szafranem i jeszcze mam
                                                    2 kawalki sernika, ale to juz zostawie dla Elsy lub dla goscia
                                                    z daleka?
                                                  • jaga_22 Re: swiateczne lussesemlor 14.12.20, 12:26
                                                    Późnym popołudniem upiekłam to co miałam upiec,zaraz zamrożę.Tak mnie naszło i zabrałam się do roboty.Jeszcze mi starczyło chęci żeby umyć dywan .
                                                    Lubię kiedy takie coś mnie nawiedza big_grin
                                                  • lusia_janusia Re: swiateczne lussesemlor 14.12.20, 13:39
                                                    Jaga to wykorzystalas swoj zapal do pracy,
                                                    popoludnie masz na zasluzony relaks,
                                                    przyjemnego odpoczynku zycze.
                                                  • lusia_janusia Re: swiateczne lussesemlor 14.12.20, 13:41
                                                    Ja juz zjadlam wszystkie swoje grahamki,
                                                    nastawilam nowe i ciasto rosnie, etapami bede go
                                                    ruszac, pozniej podziele na porceje i do pieca.
                                                    Kolacja z nowo-upieczonymi buleczkami bede miala.
                                                  • kendo Re: wypieki i smaki .. 14.12.20, 18:24
                                                    *Jagusia
                                                    juz ma na swita upieczone cus...
                                                    i jeszcze sile znalazla by dywan umyc---a taka "polamana ze zdrowiem"
                                                    jak to robisz Jagus...???
                                                  • lusia_janusia Re: wypieki i smaki .. 16.12.20, 15:08
                                                    Upieklam dzisiaj miekki piernik dla siostrzenca,
                                                    Kendo juz zabrala i koperte od razu na choinke,
                                                    podobno zapach zostal w calej klatce chodowej od
                                                    moich wypiekow, teraz dla siebie musze cos upiec,
                                                    ale to moze jutro, dziele pracke, zeby nie przeciazac kosteczek.
                                                  • jaga_22 Re: wypieki i smaki .. 16.12.20, 16:16
                                                    kendo napisała:

                                                    > *Jagusia
                                                    > juz ma na swita upieczone cus...
                                                    > i jeszcze sile znalazla by dywan umyc---a taka "polamana ze zdrowiem"
                                                    > jak to robisz Jagus...???
                                                    >
                                                    >
                                                    Jak to robię? zwyczajnie big_grin
                                                    Siadam na podłogę, nogi wyprostowane i kawałek po kawałku szoruję
                                                    szczoteczką z pianką i wycieram,a potem wycieram. .Rano już suche.
                                                    Jedną rzecz na jeden dzień.Na razie mam upieczony klops,pasztetu nie będę robiła,
                                                    ugotowane pierogi i uszka i zamrożone.No i jeszcze ciasto piernikowe.
                                                    Jak będą jutro śledzie to zrobię do słoika.A przed samymi świętami upiekę boczek i schab karkowy,trochę sałatki,no i bigos.Aha,jeszcze tylko dobre ciasto drożdżowe.
                                                    I niestety codziennie łykam tabletki przeciwbólowe.
                                                    A kto to zje i kiedy? potem się będę martwiła big_grin
                                                  • lusia_janusia Re: wypieki i smaki .. 16.12.20, 21:48
                                                    Jaga, to jak tyle dobrego jedzenia to moze do
                                                    polowy stycznia wystarczy?.
                                                  • kendo Re: wypieki i smaki .. 17.12.20, 13:11
                                                    *Jagus,
                                                    pomyslowe pranie dywanu na pupie...
                                                    ja ich nie mam wiec tylko mopem lu odkurzaczem odkurze i na mokro po podlogach jade...

                                                    sporo bedzie smacznego jedzonka,
                                                    zjecie we trojke,

                                                    ja zapieke tylko szykowa polewe i bedzie finito pod wzgledem piekarnika..
                                                  • jaga_22 Re: wypieki i smaki .. 17.12.20, 17:20
                                                    Grunt to pomysł.Co nie zjemy,to się da zamrozić na N.R
                                                    Po drugie nie będę tyle piekła,okroiłam pomysły ,przynajmniej się nie namęczę.
                                                    Chodzi mi jeszcze po głowie galareta z nóżek,golonkę mam.
                                                  • kallisto Re: wypieki i smaki .. 18.12.20, 17:42
                                                    A mnie tak sie chce makowca....
                                                    Przed chwila dzieci dowiozly walowke ale dopieto o 19 mi dostarczy personel.
                                                  • maria88 Re: wypieki i smaki .. 18.12.20, 18:46
                                                    Witajcie pracusie i chora Kalisto. Dziewczynki prześćigają się pomysłach
                                                    co by tu jeszcze zrobić a ja tyle bo nie chce mi się nic i nie mam takiej potrzeby.
                                                    Mieszkano jest ogarnięte. Drobne symbole świateczne.
                                                    A jedzonko..dzisiaj zrobiłam pierogi z kapustą i grzybami
                                                    część zamrożę. Gotuje się barszczyk czerwony który
                                                    zawekuję w słoiku /robię tak co roku/ . Jak kupię karpia
                                                    to usmażę a jak nie to będzie śledzik. Moje pieczenie
                                                    po taki temat wątku... to będą wafle z kremem czekoladowo wiśniowym
                                                    oraz piernik z bakaliami . Kupię gotowego makowca bo bardzo lubię
                                                    j koniec. Ze słodkosci to mam jeszcze ptasie mleczka, czekolady,
                                                    cytrusowe owoce i wystarczy.



                                                  • lusia_janusia Re: wypieki i smaki .. 18.12.20, 19:54
                                                    Moi goscie z mojej strony nie jedza nic slodkiego, dla siebie
                                                    ew dopieke, jak bedzie mozliwosc spotkania to sie popytam co
                                                    przygotowac do jedzenia i nie szaleje.
                                                  • kendo Re: wypieki i smaki .. 18.12.20, 20:12
                                                    *Mario/Lusia,
                                                    no tak,jak to my samotne kobitki,
                                                    to dla nas wystarczy pod nasz smak cos sldkiego,
                                                    bede u dzieciecia,
                                                    i oznajmil dzis ,ze slodkiego nie chce,
                                                    bo Lusia piernik upiekla,dzis podziel i zamrozil...

                                                    mam upieczony sernik,to wezme,jak bedzie chcial jesc...
                                                  • kallisto Re: wypieki i smaki .. 19.12.20, 16:59
                                                    Jagus a nie lepiej byloby Ci oddac dywan do prania? Zawolac do domu zabieraja przywoza i gotowe. Sama tez 2 razy do roku wolam. Mam swoja pralnie jest znakomita. Przywoza odrolowuja i kaza spr.czy czysty. No nie ma sie czego przyczepic i wygodnie bez wysilku. Przy okazji mozna oddac inne mniejsze zeby hurtem wyprali. Bo jak sie ma kilka to tez trzeba nie zle sie nawyginac przy czyszczeniu.
                                                    Pomysl bedzie latwiej😊
                                                  • kendo Re: wypieki i smaki .. 19.12.20, 17:11
                                                    dobra rada Kallisto z praniem dywanow przez firme,
                                                    tu kiedys cos podobnego slyszalam,
                                                    ale nie praktykowalam,jak mialam dywany,
                                                    zawsze zima na snieg wyciagala,
                                                    fajnie sie odczyszczaly,
                                                    pozniej sie ich pozbylam...a zim tez juz nie ma..
                                                  • jaga_22 Re: wypieki i smaki .. 19.12.20, 17:27
                                                    Eee tam... jest blisko,ale trzeba samemu zanieść.Dobrze ,że zakupom dajemy radę.
                                                    Po drugie to nie jest takie uciążliwe,bo to dywanik 1.5X2 m łatwo się czyści,krótki włos.
                                                    Nie chce się zniszczyć,a jak już będzie brzydki to wyrzucę i po kłopocie wink
                                                  • kendo Re:lamaniec z orzeszkami 24.12.20, 12:17
                                                    www.aftonbladet.se/matdryck/a/jdnrwL/jordnotsbrack--krispigt-knackigt-och-gott
                                                    chyba popelnie sobie toto,
                                                    orzechy sa,ale syrop w domu moim zostal,
                                                    inaczej bym juz robila...
                                                    bedzie na sylwestra do podjadania
                                                  • kallisto Re:lamaniec z orzeszkami 25.12.20, 11:59
                                                    Moje dziewczynki bardzo sie postaraly. Przejely calkowie paleczke, wylaczylam sie z pieczenia. Wychodzi im tobdoskonale lacznie z pieczonym chlebem.
                                                    Osobiscie juz sie chyba wypalam tym bardziej widzac tak znakomite efekty z ich strony. Sa dobrymi gospodyniami wiec juz czas matke zastapic. Chyba juz przez lata wypracowalam siectworzac cuda i cudenka, juz chce prosciej szybciej.

                                                    Dostalismy wyrobi wlasnorecznie wędzone, mamy co jesc i jak ja moge narzekac? Moge tylko sie cieszyc, tylko sie cieszyc....
                                                  • kendo Re:lamaniec z orzeszkami 27.12.20, 12:25
                                                    *Kallisto,
                                                    nie ma sie czemu dziwic,ze Corki sie spisaly z menu,
                                                    mialy dobra "nauczycielke"
                                                    goszczac u Ciebie wszystkie dania/sniadania/kolacje mi bardzo smakowaly
                                                  • maria88 Re:lamaniec z orzeszkami 27.12.20, 15:49
                                                    Postanowiłam spedzic Swieta bez robienia wypieków.
                                                    W wigilę rano wychodząc skusiłam sie na kupno makowca w sklepie.
                                                    Wieczorek zjadłam 3 kawałki po których musiałam brać lek na watrobę
                                                    więc reszte zamroziła,m nie żałując co robie bo nie był najlepszy.
                                                    Wczoraj jednak popełniłam po południu grzech i upiekłam keks.
                                                    Jest super, polałam czekoladą i ozdobiłam wiórkami, skórką pomarańczową
                                                    własnej roboty ale też część będzie zamrożona żeby zdrowia nie tracić
                                                    z łakomstwa.
                                                  • kendo Re:lamaniec z orzeszkami 27.12.20, 18:15
                                                    *Mario
                                                    nieraz sie nie udadza wypieki w piekarniach,

                                                    makowiec kupilam w polskim sklepie ,
                                                    nawet smaczny,
                                                    ale zapomnialam zabrac do dzieciecia,
                                                    byly inne slodkosci..
                                                    wezme na nastepne swieta noworoczne

                                                    a upieczony keks,juz czuje smak i zapach...
                                                  • lusia_janusia Re:lamaniec z orzeszkami 28.12.20, 12:48
                                                    Kallisto, moje corki rowniez popisuja sie roznymi gotowanymi
                                                    obiadami i wypiekami.

                                                    Kendo, no zeby zapomniec takiej slodkosci? ale nic straconego
                                                    bedzie dluzej i na Sylwestra dotrwa?

                                                    Mario, mak jest ciezkostrawny dla zoladka, dlatego powinno sie
                                                    go przygotowujac mielic kilka razy, a czy w cukierniach to robia?

                                                    U mnie tez slodkosci zeszly, corka upiekla marchewkowa babke
                                                    i przelozyla kremem, a ja dzisiaj upieklam drozdzowe buleczki na
                                                    podwieczorki albo na drugie sniadania, pachnie w calym mieszkaniu.
                                                  • kendo Re:lamaniec z orzeszkami 28.12.20, 13:12
                                                    *Lusia
                                                    otworz drzwi na korytarz,
                                                    coby mieszkancow poirytowac" smacznym zapachem"

                                                    juz zrobilam liste co mam zabrac do dzieciecia ,
                                                    czesc juz w siatce lezy...
                                                  • kendo Re:zakupione w sklepie 14.01.21, 14:26
                                                    tradycyjne Semle,
                                                    nadziane masa migldalowa z kawaleczkami migdalow/bita smietana
                                                    i bulka z przyprawa kardamon,
                                                    wszystko tuczace ale smaczne,
                                                    co dzien tego sie nie konsumuje
                                                  • lusia_janusia Re:zakupione w sklepie 14.01.21, 14:53
                                                    Kendo, to widze premiere dzisiaj zrobilas jedzac Semel,
                                                    ja kupilam w wydaniu czekoladowym i wiecej nie kupie bo mi
                                                    nie smakowala, kremem czekoladowym nadzieniem, ciagla mi sie
                                                    po zebach, bita smietana bez smaku byla.
                                                  • kendo Re:Lusi wypiek 22.01.21, 06:17
                                                    Lusia,nie bylaby soba,
                                                    gdyby mnie czyms slodkim nie zaskoczyla odwiedzajac mnie,

                                                    dostalam rolade tryskawkowa z kremem pszepysznym

                                                    od razu spobie poserwowalam w saloniku,
                                                    kapucino Gevalje w towarzystwie rolady,pychotka...
                                                  • lusia_janusia Re:Lusi wypiek 22.01.21, 09:53
                                                    Kendo, dziekuje za pokazanie mojego wypieku,
                                                    gosciom rowniez smakowal deser, Elsa paluszkiem
                                                    tylko krem wybierala.
                                                  • kendo Re:Lusi wypiek 22.01.21, 11:28
                                                    a to spryciula Elsa,
                                                    widac lubi smietane .
                                                    nie wiem czy mozna zamrozic w porcjach?
                                                    mrozilas,dobre jest?
                                                  • lusia_janusia Re:Lusi wypiek 22.01.21, 11:59
                                                    No co Ty Kendo, polowa mi zostala, goscie tez zjedli,
                                                    to zostalo mi troszke, nie ma co mrozic.

                                                    Ewentualnie cienki plasterek na probe mozna zamrozic,
                                                    coby na przyszlosc wiedziec?
                                                  • kendo Re:Lusi wypiek 22.01.21, 12:07
                                                    wlasnie tak zrobie,
                                                    w koncu jutro sobota i niedziela,
                                                    a wtedy mam zwyczaj zajadac sie slodkosciami.
                                                  • kallisto Re:Lusi wypiek 22.01.21, 20:25
                                                    Ale kusicie smakolykami. Palce lizac. Szkoda, ze pieczenie mi nie wychodzi choc jutro poczynie murzynka z dzemem, ktory zawsze wychodzi. Jest smaczny, czekoladowy i z dzemem to nie zapycha suchoscia. Musze popelnic, bo mam gosci i chce miec swoje ciacho nie kupne. Moja przyjaciolka zawsze piecze wiec nie wypada inaczej.
                                                  • kendo Re:Lusi wypiek 23.01.21, 13:33
                                                    oczywiscie Kallisto,
                                                    trzeba cos z wlasnych checi upiec,
                                                    na pewno sie uda,czego zycze,
                                                    i mijcie sobie mile spotkanie..
                                                  • jaga_22 Re:Lusi wypiek 23.01.21, 15:53
                                                    To prawda,murzynki zawsze się udają i są smaczne.Ja robię bez nadzienia,tylko polewę czekoladową.
                                                    Nakłuwam ciasto patyczkiem ,a polewa wchodzi w dziurki i nie jest suchy.
                                                  • lusia_janusia Re:Lusi wypiek 23.01.21, 19:04
                                                    Murzynki piekalm jak dzieci mieszkaly w domu,
                                                    a pozniej juz mniej kaloryczne, chociaz maz lubial
                                                    wszystkie slodkie wypieki.

                                                    Nigdy nie probowalam tej metody co Jaga, nakloc
                                                    patyczkiem i polewa polac, moze kiedys taka metode wyproboje,?
                                                  • kallisto Re:Lusi wypiek 23.01.21, 20:17
                                                    Tez tak robie jak Jaga ale procz tego krusze czekolade do masy. Wtefy jest baaardzo czekoladowy. Dzem trafilam z czarnego bzu. Tez pasowal.
                                                  • kendo Re:Lusi wypiek 25.01.21, 10:18
                                                    osobiscie mysle,
                                                    ze dzem do murzynka ma miec smak lekko kwasikowy,
                                                    wyrownuje sie ze slodkoscia murzynka,
                                                    sliwkowy/borowkowy/z czarnego bzu OK.
                                                  • lusia_janusia Re:Lusi wypiek 26.01.21, 06:37
                                                    Dzemu z czarnego bzu chyba nie jadlam, sok pilam,
                                                    smakowal mi. Murzynka nie pieke i czekolady do wypiekow
                                                    prawie nie stosuje, ale czasem kostke zjem.

                                                    Nie moge sie zdecydowac jaki przepis wybrac na pieczenie
                                                    buleczek, z polowy porcji to wyprobuje przepis, czy smakuje.
                                                  • kendo Re:Lusi wypiek 26.01.21, 08:53
                                                    *Lusia
                                                    ja robilam dzem z jagod dzikiego bzu,
                                                    a inny wariant,to mieszalam z jablkiem,
                                                    obie wersje sa dobre,

                                                    a nie zaszkodzi dwie recepty wytestac od razu..-powodzenia zycze i moze beda smakowac?
                                                  • lusia_janusia Re: bulki sniadaniowe -nocne 17.02.21, 13:46
                                                    Bułeczki śniadaniowe fermentowane na noc - 10 sztuk

                                                    4 dl zimnej wody(niecale szklanki)
                                                    15 g drożdży
                                                    9 dl sita do żyta(chodzi o make zytnia, ja bym pomieszala pol z pszenna maka)
                                                    1 1/2 łyżeczki soli
                                                    1 łyżka miodu
                                                    1 dl grubo posiekanych orzechów włoskich
                                                    12 moreli, pokroić na kawałki

                                                    Zrób to:

                                                    Wmieszaj drożdże do wody, a następnie wymieszaj z resztą składników. Przykryj miskę plastikiem i odstaw na noc do lodówki. Rano: wyskrob ciasto na odpowiednio posypanej mąką deske. Wyciągnij ciasto w długi prostokąt o szerokości około 10 cm i długości 40 cm. Następnie złóż go wzdłuż.
                                                    Posmaruj wodą i posyp mąką.
                                                    Wstawić blache do piekarnika i ustawić na 275 stopni. Ciasto odstawić na około 20-30 minut, aż piekarnik się nagrzeje.
                                                    Ciasto podzielić na małe kawałki i ułożyć na blasze do pieczenia na gorącej płycie. Piec pieczywo na środku piekarnika przez około 15 minut lub do uzyskania ładnego koloru. Wyjmij i pozwól im ostygnąć na kratce.

                                                    Zjedz kanapkę śniadaniową z kilkoma plasterkami sera, kawałkiem twarożku lub kilkoma plasterkami banana. Dobrze!

                                                    wyprobuje ten przepis jak pozjadam te bulki ktore jeszcze mam.
                                                  • kallisto Re: bulki sniadaniowe -nocne 17.02.21, 19:30
                                                    Szkoda ze wypiekow nie mozna wysylac meilem ale bym sie najadla😂😂
                                                    Jutro tez pomysle o jakims wypieku.
                                                    Moja corka zamowila termomix w lidlowym wydaniu. Ludzie bardzo sobie chwala ten sprzet. Podobno nieco wyrecza czlowieka a juz napewno pomaga w skroceniu czasu podczas przygotowania potraw.
                                                  • kendo Re: termomix 18.02.21, 17:53
                                                    *Kallisto
                                                    czy to cos takiego??

                                                    www.kitchenlab.se/p/thermomix-tm6/
                                                    czynnosci:
                                                    Nowy Thermomix TM6 - 15 maszyn w jednym!
                                                    Mikser ciepła, gospodyni, parowiec i wiele więcej
                                                    Wbudowane Wi-Fi do cyfrowego połączenia i książki z przepisami
                                                    Stosowany w domu i profesjonalnych kuchniach
                                                    cena az ,2 750 skr,az nie moge uwierzyc ,ze tak drogo...
                                                  • kendo Re: deserowo-lodowo 18.02.21, 17:58
                                                    wczoraj w Tv,
                                                    widzialam jak Nigella przygotowywala deser,
                                                    pokruszyla bezy,
                                                    bubila smietane,
                                                    wymieszala z bezami i psions owoc,
                                                    wlozyla do pojemnika wylozonego folia i zamrozila,
                                                    po wyjeciu polane bylo kola sosem-
                                                    wlasnie kupilam bezy/smietane /kola sos/pasion owoc mam ,kupuje czesto bo bardzo lubie,
                                                    jak zrobilam to sie pochwalilam..
                                                  • kendo Re: deserowo-lodowo 19.02.21, 16:26
                                                    oto deser o ktorym wspominalam,
                                                    1). bez polewy,
                                                    2).polane sosem kola
                                                  • kendo Re: deserowo-lodowo 19.02.21, 16:28
                                                    kendo napisała:

                                                    > oto deser o ktorym wspominalam,
                                                    > 1). bez polewy,
                                                    > 2).polane sosem kola
                                                    >
                                                    na moj smak byly by bardzooooo smaczne z kawalkami pomaranicza lub mandarynki,
                                                    orzechy super pasuja -wloskie,
                                                    innym razem dam pohakane slone fistaszki,
                                                    pasion owoc nie bardzo mi pasuje w tym zestawie,
                                                    najlepiej go zjesc lyzeczka,pesetczki mi przeszkadzaly,
                                                    choc miasz dal fajny tusz smakowy.
                                                  • kendo Re: buleczki w wykonaniu Lusi 19.02.21, 16:31
                                                    dostalam dzis pare na posmakowanie,
                                                    ale wiadoma rzecza jest,
                                                    ze swiezo upieczone bardzo smakuja,
                                                    dziecie od razu zjadlo swoje,
                                                    ja jedna na po kolacji zostawilam i zrobilam jej od razu zesje zdjeciowa..
                                                  • lusia_janusia Re: buleczki w wykonaniu Lusi 19.02.21, 17:43
                                                    fotoforum.gazeta.pl/photo/3/hc/ub/cvmf/p09PbNmnzt2jDgpVX.jpg
                                                    Kendo Twoj deser wyglada bardzo apetycznie, do masy mozna
                                                    probowac rozne orzeszki, ktore sie akurat lubi.

                                                    Dziekuje Kendo za pokazanie buleczki....

                                                    Moje buleczki "kronbröd"(koronny chleb) dziwnie google tlumaczy.
                                                    fotoforum.gazeta.pl/photo/3/hc/ub/cvmf/k2ASnoN1DUdoi63VX.jpg

                                                    * 3 dl mleka (wiecej niz szklanka)
                                                    * 50 g drożdży(ja dalam 25 g)
                                                    * 1 łyżeczka soli
                                                    * 1 łyżka cukru
                                                    * 2 jajka( jedno daje do ciasta, drugie rozmace troche z cukrem vanilinowym do smarowania po plackach przed zlozeniem)
                                                    * 125 g masła lub margaryny(temp,pokojowa- miekkie, moze byc margaryna)
                                                    * 11-12 dl mąki pszennej ( caly litr + niecala szklanka)
                                                    ******
                                                    1/ Podgrzej mleko do 37 ° C
                                                    rozkrusz drożdże i wymieszaj ztroche maka i cukrem mlekiem do podrosniecia,
                                                    2,/ Do maki dodać sól, cukier, jajka, tłuszcz w cienkich plasterkach i większość mąki. Wyrobic razem w gładkie ciasto. Przykryj do wyrosniecia przez około 30 minut.
                                                    3/ Ciasto wyjąć i podzielić na 4 części, rozwałkować na dlugosc ciasta 20x40cm.
                                                    4/ Posmaruj je ubitymi jajkami. Złóż prostokat na 3 części wzdłuż długości, tak aby szew byl pod spodem.
                                                    5/ . Podziel każdą część na 6 czesci i natnij po 2 krotkie ciecia na każdy kawałek, położyć je na blache do pieczenia do wyrosniecia pod sciereczka około 30 minut. Posmaruj jajkiem i posyp dekorację,(Ja nie posypuje niczym)
                                                    6/ Piec w temperaturze 225 ° C w środku piekarnika przez około 10 minut.
                                                    Studzic pod sciereczka na kratce.

                                                    Udanego wypieku zycze.
                                                  • kallisto Re: buleczki w wykonaniu Lusi 19.02.21, 18:47
                                                    Kendus co to za padion owoc? Ma pedtki czy to granat?
                                                    Czy ten deser ze zdjecia jest z pomyslu Nigelli smietana i bezy?
                                                  • kendo Re: deser od Nigelli 19.02.21, 20:19
                                                    kallisto napisała:

                                                    > Kendus co to za padion owoc? Ma pedtki czy to granat?
                                                    > Czy ten deser ze zdjecia jest z pomyslu Nigelli smietana i bezy?

                                                    PASSIONS owoc przekrajam i znajduja sie jakby w galaretce male pesteczki,

                                                    tu ubiala smietane nie za bardzo mocno-nie jak na krem troszke luzniej,
                                                    bezy pokruszylam w wieksze kawalki..

                                                    drugim razem zrobie z pomaranczem i orzechami
                                                    a moze i nawet z kawaleczkami czekolady...
                                                    mozliwosci jest wiele
                                                  • kallisto Re: deser od Nigelli 24.02.21, 20:09
                                                    Czyli to granaty tak jak myslalam. Osobiscie nie przepadam, duzo pestek zero miazszu nie ma czym sie najesc. Na dekoracje ok 😊
                                                  • kallisto CIASTO MARCHEWKOWE 24.02.21, 20:15
                                                    www.poezja-smaku.pl/ciasto-marchewkowe/
                                                    Alfredko robilam wg tego przepisu. Nie dalam przyprawy korzennej. O tej porze osiagalna jest w wielkich marketach, a mnie nie zalezalo na niej, z cynamonem smak jest wystarczajacy. Nie mialam orzechow, ale w zamian za to przecielam na pol, posmarowalam dzemem z czarnej porzeczki, a wierzch polukrowalam.

                                                    Przepis na lukier mam najprostszy na swiecie, sok z cytryny do ktorego dodaje tyle cukru pudru zeby masa byla lekko ciagnaca. Zawsze sie sprawdza i szybko zastyga.

                                                    Smacznego😊
                                                  • kendo Re: domowe lody 11.03.21, 14:22
                                                    www.aftonbladet.se/matdryck/a/M3jeQm/lemon-curd-glass
                                                    Ingredienser
                                                    Lemon curd
                                                    1 dl strösocker
                                                    1 ägg = 1 jajko
                                                    2 äggulo r= 2 st zoltka
                                                    1 dl pressad citronsaft = 100 ml sok z cytryny
                                                    1 citron, rivet ska l= utarta skorka z calej cytryny
                                                    50 g smör = 50 g masla

                                                    Glassmet = lodowa masa
                                                    2.5 dl vispgrädde = 250 ml ubitej smietany
                                                    200 g sötad kondenserad mjölk = slodkie skondensowane mleko
                                                    2 dl lemon curd = 200ml cytrynowy curd

                                                    CURD CYTRYNOWY: Wlej cukier, jajka, żółtka, sok z cytryny i skórkę do żaroodpornej miski i umieść na łaźni wodnej. Ciągle mieszaj, aby jajka nie koagulowały. Gdy twaróg zgęstnieje, zdejmij go z ognia i wmieszaj masło. Odcedź twaróg do miski i pozwól mu całkowicie ostygnąć.

                                                    LODY: Ubij lekko śmietanę. Wmieszaj skondensowane mleko. Wymieszaj z twarogiem cytrynowym. Wlej ciasto do miski i wstaw do zamrażarki na co najmniej 5 godzin, najlepiej na noc. Jeśli chcesz, możesz oczywiście również uruchomić ciasto w maszynie do lodów
                                                  • kendo Re: jagodowe ciasto z mikrofali 11.03.21, 14:23
                                                    www.aftonbladet.se/matdryck/a/wP5am5/baka-direkt-i-muggen--blabarskaka
                                                    www.aftonbladet.se/matdryck/a/wP5am5/baka-direkt-i-muggen--blabarskaka
                                                    jak zrobilam to przetlumaczylam,jak bedzi smaczne
                                                  • kendo Re: jagodowe ciasto z mikrofali 11.03.21, 15:02
                                                    kendo napisała:

                                                    > www.aftonbladet.se/matdryck/a/wP5am5/baka-direkt-i-muggen--blabarskaka
                                                    > www.aftonbladet.se/matdryck/a/wP5am5/baka-direkt-i-muggen--blabarskaka
                                                    > jak zrobilam to przetlumaczylam,jak bedzi smaczne
                                                    >
                                                    >
                                                    nie moj smak ,
                                                    poczekam az wystygnie,
                                                    moze bedzie inaczej smakowac..
                                                    dobrze,ze w garnuszku nie robilam,
                                                    wszystko by "wykipialo"
                                                    jak na razie na cieplo w smaku nieciekawie
                                                  • kendo Re: jagodowe ciasto z mikrofali 12.03.21, 08:51
                                                    samkowal wypiek jak mufinka,
                                                    jak nie bede miec w domu nic slodkiego
                                                    a najdzie mnie ogromna ochota na nie,
                                                    zatrzymalam recepte i moze upieke jeszcze raz.
                                                  • lusia_janusia Re: jagodowe ciasto z mikrofali 12.03.21, 09:39
                                                    fotoforum.gazeta.pl/photo/3/hc/ub/cvmf/SPUJZYVO2hju3Ep4X.jpg

                                                    Kendo, na zdjeciu Twoj wypiek w micro wyglada apetycznie,

                                                    kiedys w Polsce kupilam tez cos w proszku i pieklam wlasnie w kubku,
                                                    ale to nie dla mnie takie proszkowe smaki.
                                                  • maria88 Re: jagodowe ciasto z mikrofali 27.03.21, 15:56
                                                    Czy piekłyście schab w naczyniu żaroodpornym? Nie mam rekawa i nie wyjde po zakupy.
                                                    Chciałabym,żeby był soczysty i nie duzo sie skurczył.
                                                  • kendo Re: jagodowe ciasto z mikrofali 27.03.21, 16:01
                                                    oczywiscie Mario,
                                                    jezeli masz zaroodporne z pokrywa,
                                                    a jak nie to aluminiowa folja nakryc i pod koniec pieczenia zdjac by sie podrumienil,
                                                    czas pieczenia w zaleznosci od wielkosci sztuki miesa,
                                                    dawno nie pieklam tak.

                                                    zycze udanego smaku i wilgotnosci pieczystego.
                                                  • maria88 Re: jagodowe ciasto z mikrofali 27.03.21, 16:17
                                                    Dzięki. Dziś natrę i włożę do lodówki a jutro upiekę. Przykrywkę mam.
                                                  • lusia_janusia Re: jagodowe ciasto z mikrofali 27.03.21, 23:20
                                                    Kiedys czesto tak pieklam, najlepiej wychodzil
                                                    mi karczek bez kosci, smakowal na kanapki i do
                                                    obiadu w plastrach w sosie chrzanowym lubialam.
                                                  • maria88 Re: jagodowe ciasto z mikrofali 28.03.21, 12:44
                                                    Upiekłam wczoraj bez długiego marnowania w przyprawach podstawowych
                                                    czosnek roztarty z solą i pieprz. Najpierw obsmazyłam na smalcu potem
                                                    przełozyłam do naczynia z tłuszczem do naczynia . Podlałam troche gorącej wody
                                                    i wstawiłam bez przkrycia do nagrzanego piekarnika na 15 minut. Potem
                                                    przykryłam przykrywką . W polowie pieczenia odwróciłam na druga strone.
                                                    Schab nie zbiegł sie i jest super. . Dzisiaj pokroje na kawałki do zamrażarki.
                                                    Tłuszcz zlałam i oddzielnie tez dam do zamrażarki. Jak bedzie trzeba
                                                    zesmażę na nim cebulkę w plastry posypana majerankiem i kminkiem.
                                                  • maria88 Re: jagodowe ciasto z mikrofali 28.03.21, 12:45
                                                    Acha..posypałam schab też cząbrem. Innych przypraw nie daję
                                                    na początek. Do smakuję w czasie jedzenia.
                                                  • lusia_janusia Re: jagodowe ciasto z mikrofali 28.03.21, 13:43
                                                    Maria, zapach pieczonego schabu az tutaj poczulam,
                                                    wyobrazam sobie tez smak, do drugiego dania i na kanapki
                                                    rowniez bedzie pasowal.
                                                  • maria88 Re: jagodowe ciasto z mikrofali 28.03.21, 15:43
                                                    Chyba skuszę sie któregoś dnia na pieczenie
                                                    ciasta drożdżowego, które uwielbiam.
                                                    Nie mam maszyny do wyrabiania .Moje miksery
                                                    nie nadają się do ciast cięzkich.
                                                    Ale moze jednak...
                                                  • lusia_janusia Re: jagodowe ciasto z mikrofali 28.03.21, 18:37
                                                    Mario, drozdzowki wymagaja wyrabiania, ale ja
                                                    kiedys na probe nie uzywalam maszyny tylko
                                                    zagniatalam skladajac na rozne formaty, dluzej
                                                    potrzymalam do wyrosniecia, i nie bylo zadnej
                                                    roznicy, od wyrabiania w maszynie i recznie.
                                                  • jaga_22 Re: jagodowe ciasto z mikrofali 28.03.21, 18:52
                                                    Ja wyrabiam mikserem.Są różne prędkości i 2 różne mieszadła.Ja mam Philipsa
                                                    i służy mi już bardzo długo.

                                                    www.mediaexpert.pl/agd-male/do-kuchni/miksery-reczne/mkser-reczny-zelmotor-451-4-biel-400w
                                                  • maria88 Re: jagodowe ciasto z mikrofali 28.03.21, 19:44
                                                    Dziadek mój miał cukiernię i sam był wysoko kwalifikowanym cukiernikiem
                                                    Widziałam jak męczące jest wyrabianie ciasta
                                                    drożdzowego . Teraz nie zrobię duzo więc muszę dać radę.
                                                    Moje dziecię nie przepada za drożdzowym dla niego to sernik.
                                                    więc nie spieszyłam się z kupnem mocnego mieszadła.
                                                  • kendo Re:ciasta drozdzowe 29.03.21, 08:49
                                                    pomyslcie,
                                                    ze zanim Mikolaj od sw.p.tesciowej nie przyniosl nam robota,
                                                    to chleb i drozdzowki rekami gniotlam

                                                    ale tez robry sposob,jak Lusia pisze,ze troche go wyrobic
                                                    a pozniej skladac go w rozne dlugosci i zostawiac do wyrosniecia,

                                                    Mario dla samej jednej to wielkosc ciasta do wyrobienia
                                                    nie bedzie duza,to moze nie bedzie tak uciazliwe do wyrobienia,
                                                    powodzenia zycze w wypieku..
                                                  • lusia_janusia Re:buleczki skrecane... 29.03.21, 08:56
                                                    www.youtube.com/watch?v=RWXLbKllofI
                                                    1 szklanka ciepłego mleka
                                                    1 szklanka ciepłej wody
                                                    Pół szklanki oleju
                                                    2 białka jaj
                                                    Dla żółtych
                                                    2 łyżki cukru pudru
                                                    1 opakowanie suszonych drożdży
                                                    5 szklanek mąki
                                                    1 łyżka masła
                                                    1 łyżeczka soli

                                                    50 gramów masła do wcierania
                                                    Na wierzch 2 żółtka i 1 łyżkę sezamu
                                                    Piec w rozgrzanym do 180 stopni piekarniku przez 20 minut.


                                                    Nastepny wypiek taki sobie zaplanowalam, jeszcze tej
                                                    recepty nie probowalam, ale apetycznie wygladaja i mam
                                                    zamiar zrobic takim samym sposobem jak ona.

                                                    A teraz przypomnialam sobie jej przepisy, z ktorych sie inspirowalam
                                                    sama.
                                                    www.youtube.com/watch?v=coBJr8fwNi4
                                                    Czesto ogladam jej poczynania z wypiekami, zawsze eleganco to robi
                                                    w elekanckich naczyniach, ma wypieki drodzowe i z roznymi nadziewaniami
                                                    warzywnymi i miesnymi.
                                                  • lusia_janusia Re: wypieki... 30.03.21, 12:20
                                                    Juz tradycyjnie upieke dzisiaj piernik bo w rodzinie wszyscy go
                                                    lubia, na wynos, dokupilam budynie, to do sernika i pomaranczowy
                                                    zapach, tym razem nie cytrynowy bedzie, ciekawe czy malej bedzie
                                                    smakowal, ostatnio cos nie bardzo.
                                                  • maria88 Re: wypieki... 30.03.21, 14:59
                                                    Ja do sernika daje zapach wanilowy i startą skórke z cytryny,
                                                    Poniewaaz sama robię skórke pomarańczowa w cukrze która dodaję to ten smak poimarańczowy
                                                    przechodzi do sernika.Z bakalii dodaje tylko rodzynki. Ser pełnotłusty przekręcam przez maszynkę
                                                    wtedy mi nie opada.Robię tylko sernik krakowski bo taki lubi moje dziecię.
                                                    Spód z półkruchego ciasta z dodatkiem kakao i na wierzchu kratka z tego ciasta.
                                                    Ozdabiam lukrem białym lanym z cienkim strumieniem po wwierzchu i ozdabiam róznymi
                                                    bakaliami.
                                                  • kendo Re: wypieki... 30.03.21, 17:28
                                                    Lusia
                                                    no wypieki z Youtuba wspaniale sie poogladalo..

                                                    Mario,
                                                    ja bez zadnego ciasta pieke serni,
                                                    kukpuje tu juz ser zmielony dodaje jaja budynie kasze manna i wylewam do formy,
                                                    oczywiscie troszke opadnie,ale jest smaczny...
                                                    nie jestem dobra w wypiekach ciast,
                                                  • lusia_janusia Re: wypieki... 31.03.21, 10:15
                                                    Mario kiedys stez pieklam serniki na kruchym spodzie, ale teras
                                                    najlatwiej i szybciej bez spodu i tez wychodzi i malo opada,

                                                    Ja wczoraj upieklam drozdzowke z jablkami i kruszonka,
                                                    pieklam tez piernik, ale pierwszy raz na tyle co pieklam to w srodku
                                                    opadl podczas pieczenia, jeszcze potrzymalam 15 min, dopiekl sie,
                                                    ale nie chcial wyjsc z formy, troche od dolu sie rozerwal ale w smaku
                                                    b.b.dobry bo dodalam tez klonowego syropu zamiast miodu i na jogurcie,
                                                    zwyczajnie to pieke na siadlym mleku i dodaje miodu i oleju, a tym razem
                                                    to moze przedobrzylam bo zrobilam na masle, tak odswietnie chcialam.
                                                  • kendo Re: wypieki... 31.03.21, 10:22
                                                    *Lusia,nieraz tak sie zdarzy,
                                                    ze rutynowe pieczenie "zawali sie"
                                                    nastepny piernik sie uda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka