lusia_janusia 17.01.14, 13:01 Przed chwila Kendo nadala ze juz wyjechala w kierunku portu, tak ze autobus przyjechal i odjechal planowo. Pozdrawia Nas Wszystkich. mam nadzieje ze podroz bedzie bez niespodzianek Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
slo-onko Re: **KENDO - wraca** 17.01.14, 13:20 no to do dzisiaj i do jutra. mam nadzieje,ze autobus przyjedzie na umówione miejsce. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **KENDO - wraca** 17.01.14, 16:07 SLO, mam nadzieje, nieraz ma zwyczaj byc wczesniej tez, zabiera pasazerow i odjezdza. Moze bedziesz mial dzisiaj wiecej szczescia - powodzenia. Odpowiedz Link
xystos Re: **KENDO - wraca** 17.01.14, 16:09 ja tez SMSa dostalem "kendo" pozdrawia wszystkich i do jutra ZEN Odpowiedz Link
slo-onko Re: **KENDO - wraca** 17.01.14, 21:40 Udalo sie Lusiu, troche czekalismy,autobys spoznil sie prawie pol godziny,ale sie doczekalismy. Teraz pewnie wsiada na prom,nocka zleci i rano pewnie Xystos odbierze ja z portu? tylko jak sie Xystos wytlumaczysz ,ze kaktusom kolce opadly? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **KENDO - wraca** 17.01.14, 22:16 Winszuję udanego spotkania Sloo, i dziękuję za pozdrowienia od Kendo i do jutra. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **KENDO - wraca** 17.01.14, 22:50 SLO, dziekuje za pomyslne wiadomosci, mam nadzieje, ze nie bedzie kolysalo na morzu, bo u nas porzadnie wieje i beda zamiecie w tym rejonie, ktoredy Kendo wraca do domu. Ale jsk juz bedzie po drugiej stronie, to sa rozne mozliwoci, zeby dotrzec do kresu. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **KENDO - wraca** 17.01.14, 22:51 SLO, dziekuje za pomyslne wiadomosci, mam nadzieje, ze nie bedzie kolysalo na morzu, bo u nas porzadnie wieje i beda zamiecie w tym rejonie, ktoredy Kendo wraca do domu. Ale jak juz bedzie po drugiej stronie, to sa rozne mozliwoci, zeby dotrzec do kresu. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **KENDO - wraca** 17.01.14, 22:57 Wlasnie Kendo nadala sms, ze juz zakwaterowana na promie - pozdrawia Wszystkich, .. widac , ze juz nie moze sie doczekac kiedy wreszcie wyladuje w domu?.... i o 23 wyplywaja. - spokojnego morza....... Odpowiedz Link
xystos Re: **KENDO - wraca** 18.01.14, 02:58 jakto jak? wcisne jej kit ze to z tesknoty za ogrodniczka do 04:00 siedze u radioastronomow w RPA i czasami zagladam na fora,pospie sobie od czwartej do wpol do siodmej , wystarczy,dziadki niespia dlugo. spokojnej nocy i przyjemnego przebudzenia zycze ZEN Odpowiedz Link
slo-onko Re: **KENDO - wraca** 18.01.14, 08:54 Kit powiadasz? Tylko nie wkladaj kolcow przypadkiem do kieszenie,bo wiesz stesknieni jak Ty moga rozne cuda wyczyniac Odpowiedz Link
slo-onko Re: **KENDO - wraca** 18.01.14, 09:08 O 6,30 prom powinien wplynac do Ystad. Potem okologodzinny powrot do domu. W tej chwili pewnie rozpakowuje walizki, popija kawe, wita sie z pieskiem, zdaje relacje Xystosowi i ogarnia walizkowy rozgardiasz. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **KENDO - wraca** 18.01.14, 09:13 KENDO, välkommen hem Kendo witamy w domu, i bielutko wszedzie, ubieraj do miasta kalosze bo ciapa, chlapa na chodnikach. Odpowiedz Link
kendo Re: **KENDO - wracila juz** 18.01.14, 12:44 witajcie Kochani. dziekuje za cieple powitanie, faktycznie,rospakowalam kufer/upralam juz jednego upiora drigi sie pierze dla odswiezenia, kawke dopiero wypilam co prawd druga,bo na promie zamiast sniadania to kwuche tylko zaliczylam, nie przemawialy do mie ich propozycje sniadaniowe.... autobus przez zaspy dzielnie przjlechal, najgprsza pierwsza polowa drogi byla, tutaj bialusienko/droga ubita samochodami/drzewa galazki do ziemi poprzytulali od ciezaru sniegu. teraz moge napisac,ze spotkanie z Greis i Slonko bylo naprawde udane, choc chcialoby sie dluzej porozmawiac i ryzyko bylo,ze znowu nie wypali ze Slonkiem sie spotkac, za podarki serdecznie dziekuje Wam ... pozdrawiam i milego odpoczynku zycze a ja bigne do pralni rozwiesci nastepnego upiora i z doskoku dopisywac bede. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **KENDO - wracila juz** 18.01.14, 13:23 Witaj Kendo,widzę,że z całym rozmachem wpadłaś w wir pracy domowej. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **KENDO - wracila juz** 18.01.14, 13:34 Kendo, tak zle chyba nie bedzie, zrobimy pare rund do konikow, bo tyle razy mialam w planie i nigdy sama tam nie doszlam , to zgubi sie troche kalorii. W tym tygodniu mozemy sprobowac basen, bo rano bede wiecej wolna?. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **lunch -niedz.** 18.01.14, 17:41 Kendo to nie zrozumialam ...ok. deser niech zostanie, to mam przyjechac z deserem ? i bigosem +kopytka?. Odpowiedz Link
kendo Re: **KENDO ** 20.01.14, 13:42 *Greis, zebys Skarbie wiedziala, ze wszedzie dobrze nawet u Mamy ale w swoim domku najlepiej, juz zaczelam tesknic za tutejszym jedzonkiem /za dziecieciem/za Bobby/za slubnym/za kraiobrazami/za innymi sciezkami spacerowymi plawie sie tym wszystkim, tylko quczre kolano zaczelo bolec niewiem czemu?.... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **KENDO ** 20.01.14, 15:01 NNNoooo.... a jak tooo.... za mna nie tesknilas???????, bo ja za Toba bardzo.!!!!!!! Odpowiedz Link
kendo Re: **KENDO ** 20.01.14, 15:30 no widzisz? piszac zastanawialam sie kogo/coby tu jeszcze dopisac..... oczywiscie ze tesknilam za Toba i Mloda I Charlim za jego grymtusianiem.... za pieczonymi katroflami w piecu, wlasnie pozarlam je teaz z pierzastym na obiad.....u Mamy jakis by nie wyszlo,bo trzeba by bylo duzo opalu zuzyc.... pojedzona i spac sie zachcialo, zaraz na fotel z ksiazka siadam to moze i oko mi sie zamknie.... Odpowiedz Link