kendo 01.02.26, 09:08 bardzo zimowy miesiac, oby byl laskawy z mrozem dla Nas Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kendo Re: **** LUTY **** 01.02.26, 09:13 Witajcie w nowym miesiacu, jak na razie luty mnie tu powital bardzo slonecznym porankiem/-6 C mroziku/i w dalszym ciagu z wiatrem , na balkonie tylko +2 C, ale przetwory mam w kartonach i nakryte tes sa wiec mysle,ze zaden sloik mi nie peknie zycze Nam udanej niedzieli Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 01.02.26, 10:52 Witam.Ubrana w ciepły dresik zrobiłam sniadanie, wziełam leki, odkamieniłam dzbanek i wymieniłam filtr do wody oraz odkamieniłam czajnik elektryczny. Niby nic ale sporo z tym bylo pracki..Wczoraj juz mi sie nie chciało bo nie lubię tego robić.Dzisiaj będę delektować sie smaczną wodą .Piekne pejzaże zimowe u KENDO tylko co będzie ze słoikami na balkonie? Czy tylko kartonowe pudełko ochroni? Mrozy maja sie wzmagać.Moze przenieś część do drugiej chatki... Słonko jest ,więc dopóki jest ,to bedzie raźniej ,bo po południu znówu bedzie mrozić. Ciepełka , słoneczka i spokojnej niedzieli zyczę. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **** LUTY **** 01.02.26, 10:54 Dzień dobry Co za dzień 2 razy mi tekst uciekł. U mnie piękne słoneczko i niebo błękitne,chce się żyć.Na dworze jeszcze -14,a było -17 Dziś dym poszedł w odwrotną stronę,Elektrociepłownia daleko. Lenka dostała nowe legowisko. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **** LUTY **** 01.02.26, 10:59 Witam,witam z pięknym słoneczkiem,choć bardzo ostro na dworze,jeszcze -14,a było -17. W domu ciepło,a nigdzie nie muszę wychodzić,oby zelżał na środę. Syn przyjedzie,albo i nie,bo synowa ma urodziny.A przyszła szafa do złożenia,to sobie może poczekać. Lenka dostała nowe spanie na wysokości,choć poprzednie całkiem dobre.Nie za bardzo go lubiła,bo tam spała Myszka. Dziś dym idzie w odwrotnym kierunku Nic z tego nie rozumiem laptop robi sobie ze mnie jaja Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 01.02.26, 11:12 Dołączam do lutowych powitań. U nas też mrozik na 9, w słońcu -1. Myszka od razu chyba pokochała swoje nowe miejsce do spania? Dobrze mają te domowe zwierzaki, otoczone czerwonym liścia i domowym ciepłem nie to co podwórkowe. Oglądam program „Niezwykły dr Pół” o klinice weterynaryjnej w której leczone są różne zwierzęta i m. In. Uliczne kotki. Często bardzo chore i bardzo biedne. Dr i jego zespół leczy wszystkie gatunki zwierząt, domowe , dzikie i hodowlane. Bardzo ciekawy program. Maria dobra organizatorka od rana a ja jeszcze jestem w pieleszach 😂 Pięknej niedzieli 💐 Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 01.02.26, 11:47 Dzień dobry Temperatura -10, a odczuwalana -17 stopni. Od czwartku ma być cieplej, ale pojawi się gołoledź. Chyba już to mieliśmy Mario, naśladuj Kallisto i odpoczywaj. Jago Twój post ukazał sie dwa razy, ale dzięki temu mamy więcej zdjęć do podziwiania Spokojnej niedzieli Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 01.02.26, 12:09 Witajcie Vistulanki, tylko Lusi brak do podpisania listy.. Kallisto,ja nie moge takich programow ogladac, strasznie szkoda mi wtedy zwierzaczkow, Mario, w niedziele tez nieraz organizuje sobie zmiane filtra w dzbaku/w garknu nagar octem traktuje/i zawesze w niedziele podlewam kwiaty, choc zima niektore musze czesciej,te co na parapecie stoja., kiedys nie mialam zdanych kwiatow, latwo sie kurz sciagalo sciereczka, teraz podnoszenie kwiatka/odkurzenie listkow... mysle,ze sloiki nie zamarzna,sa kartony nakryte niepotrzebnymi chodniczkami, Wedrowiec, -5 C obecnie i przeszywajacy wiatr co szczypie w policzki,zaledwie 1 200 kroczkow zrobilam i zawrocilam do domu, Jago, Lenka umiala pokazac swe niezadowolenie z Myszki legowiska, teraz bedzie polegiwac na wszystkich i upajac sie wlasnym zapachem,wschod slonca wczoraj i dzis ladny, zycze Nam relaksujacej niedzieli Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 01.02.26, 13:05 Ciekwa jestem czy wysle mi ze starego laptopa to co napisalam Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 01.02.26, 13:06 Widze ze wysyla ze starego lapota, ale juz nie mam sily powtarzac sie z nowym wpisem, Mam sie dobrze, Zycze Nam przyjemnej, cieplej niedzieli. Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 01.02.26, 14:32 Mimo mrozu wybraliśmy się na spacer. Że 40 minut do godziny chodziliśmy. Okutani pod oczy i wokół nie czuliśmy zimna mimo wiatru. Lekkie miłe zmęczenie odczułam po powrocie. Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 01.02.26, 19:27 Patrze jak u Was wieczorowa porą, ale cisza, chyba spicie pod kocykiem a co będzie w ze spankiem w nocy? U mnie teraz -14 moze nie spadnie wiecej,.... Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 01.02.26, 19:31 Przeleciała niedziela jak z bicza strzelił. Plany na tydzień już mamy, jutro jadę do ZUS, nie dostałam ani decyzji ani kasy. Potem do rodziców. We wtorek przyjeżdżają trzy nasze dziewczynki. W środę jadę pilnować wnuka. Co wyklaruje się na czwartek czas pokaże. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 01.02.26, 21:48 Dobry wieczór Księżyc potężny, więc przed nami noc z książką, albo przy radiu, a może przespana? Dobranoc Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 01.02.26, 23:34 wedrowiec.2, to jutro rano sie okaze, jak sie nam spalo. Ja tez zrobilam sobie marsz, po drodze uzupelnilam zakupy, ale dwuczfrowych minusow w temp, to u mnie nie ma bo -5..C. Zycze Nam przespanej nocy. Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 02.02.26, 08:45 Przychodzę żeby przywitać Was w poniedziałkowy poranek. Miałam jechać do ZUS-u ale mąż mnie nie che wypuścić, boi się ze zamarznę 🤣🤣 ale i tak muszę ruszyć z domu z mama do lekarza. Czekam na sniadanie do łóżka, słyszę ze coś się grzeje 😀 Bardzo mroźno, odwołują lekcje, komunikacja stoi, strasznie tego roku😱 A jeszcze większe mrozy naciągają, co to będzie co to będzie???? Trzymajcie się w cieple. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 02.02.26, 09:12 Witajcie poniedzialkowo Vistulanki, macie straszne mrozy, t tutejszej Karainie tylko -6 -5 C chod w gore kraju juz dwucyfrowe minusowe tem. Kallisto ma plan na najblizsze dni, ja podobnie do srody, ciekawe czy Wedrowiec/Maria/Lusia spaly w nocy-ja tak choc na kanapie usnelam bo poznym popoludniem tez sie zdzemnelam,jak Maria przypuszczala, dzis -5S/wiatrzysko, ptaszkom jednak pojde wysypac troche ziarna,przy okazji mini marsz zalicze,choc mawiaja,ze bycie na mroziku tez jest dobre dla naszego zdrowia. zycze nam udanych planow i ciepelka domowego Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 02.02.26, 10:00 Przy temp.-5 to mozna spacerowac i jeszczce jak nie ma duzego wiatru ale u mnie o 8-mej bylo -18 i to na pietrze a przy gruncie napewno wiecej. Stop ze spacerkami oby w domu samopoczucie bylo dobre wiec niebęde narzekać. Mrozy nasilaja jak wyczytałam dolegliwosci reumatyczne i to sie u mnie sprawdza bo dawno nie miałam. Slonko na szczęscie jest . Rozpoczynamy nowy miesiac ktory tez ma byc mrozny ale moze nie az tak.......zobaczymy po kilku dniach. KALISTO nie wychodz i nie wyciagaj mamy z domu bo Ci sie przeziębi. Acha, nocke miałam wyjatkowo dobra i przespaną. Dobrego popołudnia zyczę. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **** LUTY **** 02.02.26, 11:01 Witajcie Na dworze pięknie słonecznie,choć ciągle mroźno,teraz -14 i pewnie już tak zostanie, a było -19. Cieszę się,że do lekarza będzie mniej mrozu,bo pojutrze. Tylko minionej doby 3 osoby zamarzły.Mimo pomocy na ulicach,ciepłe posiłki, ludzie odmawiają pomocy w schroniskach. Całe szczęście,że jakoś się trzymamy,mąż już skończył chemię,ale nie może chodzić jak i ja przez różne bóle.Od wczoraj biorę przeciwzapalne,nie bacząc na nerki,trudno chociaż trochę po mieszkaniu podreptam.U Kalisto dużo się dzieje, ale daje rady wspólnie z mężem. Taki mam dzień od rana,czego i Wam życzę. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 02.02.26, 11:14 Witajcie Maria/Jaga no tak przy takich mrozach tez sie bym zastanawiala czy wyjsc? dobrze,ze cieplutko w domach mamy Jagusia dzielnie sie trzyma, uzupelnia sie z mezem, we dwoje zawsze lzej znosi sie wszystkie dolegliwosci niz w pojedynke miejcie sobie cieplutkie /mile chwilki ladny wschod slonca i para kociat. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 02.02.26, 11:48 Hej !!!!! Jak to dobrze, ze juz prawie poludnie, zaraz bedzie pora posilku pozniej buibljoteka, i kawiarenka godzine wczesniej. Kociaki z obrazka u Jagi mimo futerka cieple szaliki wokol szyi maja, ja tez sie owijam jak moge, zeby nie oziebiac sie, Nocke przespalam, ksiezyca ubywa to mozemy pospac spokojniej. Mrozikowo -5...C ale wiatr sprawia odczucie -15...C w radiu podali. Ostanie zimy w mojej krainie byly prawie nie mrozne, to teraz pewnie zima chce nadrobic, dobrze ze nie ma dwucyfrowych minusowych temperatur.. jakie sa na polnocy kraju. Mam nadzieje, se poniedzialek pod kazdym wzgledem bedzie dla Nas dobrym, zego zycze. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 02.02.26, 15:06 Dzień dobry Ku mojemu zdziwieniu noc była prawie przespana. Tydzień zaczęłam aktywnie ustalając termin zabiegu na powiekach. Mam wykaz badań, które trzeba zrobić i leków do późniejszego stosowania. To odbędzie się w piatek, 13 marca Mrozy jeszcze się trzymają. Taką temperaturę, którą Maria ma za oknem my mamy jako odczuwalną, bo mierzalna to "tylko" -10 stopni. Wieje bardzo silny, nieprzyjemny wiatr. Jest też zaleta takiego stanu. Prawie nie ma smogu i powietrze jest raczej czyste. To efekt małej ilości samochodów na ulicach. Sprawdziłam u Jagi - spore zanieczyszczenie Wiosna za 46 dni Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 02.02.26, 21:33 Dobry wieczor Lusia/Wedrowiec, o jejku zabieg na powiekach, czyli podnoszenie ich,jak u Kallisto? trzymam kciuki za powodzenie i efekt oczekiwany, Tak zima nas tu rozpieszczala swymi plusowymi stopniami przez wiele lat a teraz przypomina nam jak moze pomrozic na policzki.. ogldam Aghata Criste-godzinne odcinki, zycze Nam spokojnego snu przez cala noc. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 02.02.26, 22:08 Dobry wieczór Tak, to taki zabieg, jak u Kallisto. Powieki już mam jak basset-hound Dobranoc Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 02.02.26, 22:31 Jestem jakas podminowana tymi mrozami które mnie uziemiają w domku, więc nie wiem czy dzisiaj szybko zasnę. Dobrego spanka Wam zyczę. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 02.02.26, 23:31 Ja jeszcze tez pczekam na przyplyw, ale zaczelam ziewac, to chyba juz czas do lozeczka. Kolorowych snow Nam zycze. Tak pomyslalam ze z takiej przyjemnej filizanki smakowalo by kakao`+ jakas dobra buleczka drozdzowa? Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 03.02.26, 09:45 Dzień dobry wszystkim. Wczoraj dzień był jeżdżący i trochę sprawunków. Byłam z mamą na wizycie u rodzinnej. I spełzło nam ze trzy godziny. Raz że godzinne opóźnienie, czekanie na EKG, dojazd, powrót, apteka, przekazanie jak zażywać. A dzisiaj czekamy na trzy dziewczynki. Bobas taki przekorny na każdym kroku nic się nie słucha i tylko mówi ne ne ne co w jej języku oznacza NIE. Pomimo tego i tak jest kłębuszkiem miłości. Wędrówko kibicuję Ci i wiem jak się cieszysz ale radość Twoja będzie jeszcze większa jak już pozbędziesz się szwów, to dopiero będzie czad 😀 U nas wciąż mocny mróz, obecnie-9, odczuwalna -17 dzięki wiatrowi. Ot i tyle u mnie. Pięknego pod każdym kątem wtorku. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **** LUTY **** 03.02.26, 09:49 Dzień dobry ze słoneczkiem i mrozikiem,teraz tylko -17 Niewiele spałam,bo tylko 2 godz. i tabletka nie pomogła.Usnęłam dopiero o 3-ciej na godzinkę i potem drugi raz od 5 do 6 godz. Okropne to jest jak sen nie przychodzi. Kolejny dzień ze słoneczkiem i to się liczy. Co zrobić żeby chciało się spać??? O! już jest Kalisto Witaj ! Ciekawa jestem co u mamy wynajdą? Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 03.02.26, 10:06 Witam, JEST ZIMNO BO JEST ZIMA tak trzeba sobie tłumaczyc wszelkie nie dogodnosci zimowe. Nad ranem -18 teraz -15 ale ma byc troche ocieplenia i mozliwośc ruszenia sie z chatki. KALISTO ma dzisiaj dom pełen wnuczek więc będzie troskliwą babcią. JAGO moze w dzień troche poleguj i podrzemaj.Ja tak robie jak czuję brak odpoczynku. Wszystkim zyczę słoneczka i zdrówka. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **** LUTY **** 03.02.26, 11:50 Mario,ja nie poleguję Niektórzy tak mają w ciągu dnia,Moja mama mówiła,oj muszę się na chwilę położyć.I faktycznie ta chwila nie trwała dłużej jak 15 minut.i to jest zdrowe.U mnie nic takiego się nie zdarza,po prostu nie chce mi się spać i już. Wiem,że to nie jest prawidłowo,ale co mam zrobić? Nieraz ziółka na noc pomogą, ale nie zawsze. Słonko grzeje od rana,ściana się nagrzewa,a grzejniki wyłączone. pokój bez okna,tylko drzwi na mały balkon,to ciepło trzyma. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 03.02.26, 11:55 Dzień dobry Tak, jest zima. W ubiegłym wieku takie zimy były czymś normalnym. Dopiero ostanie ćwierć wieku przyniosły zmiany. U mnie temperatura nie jest zła, bo -10 stopni, ale silny, zimny, północny wiatr wzmaga odczucie zimna. W domu ciepło Kallisto, sądzę, że po zdjęciu szwów będzie poprawa. Pomijam wygląd, bo to też ważne, ale poprawi mi się pole widzenia i nie będę marszczyć czoła tak, jakbym się dziwiła. Jago, tę noc też miałam ciężką. Mimo wszystko, przyjemnego dnia Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 03.02.26, 14:02 witajacie wtorkowo, ciesze sie zawsze ,ze jestescie i dokladacie swe mysli .. tez mam ta "lwia " zmarszczke na czole-faja nazwa zreszta, tak mrozy nas tu zaskoczyly,od bardzo dawna takich tu nie bylo, no ale ,ze w domciu sie siedzi,mozna sobie wyjsc jak juz troszke mrozik sie oddalil,obecnie -1C/wieje mocno wiec i w policzki szczypie na szybkim spacerze na ktorym bylam, Maria czeka tez na ocieplenie, Jagusia cieszy sie zawsze ze slonca, tez go dzis mamy, Wedrowiec oczekuje na zabieg i niech bedzie udany, Lusia byla torche zalatwic dla nas czasy. miejmy udane popoludnie Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 03.02.26, 14:56 Hej !!!! Na poboczach ulic i chodnikow lezy snieg, tzn. jest zima, chodniki i ulicze czarne, na marszu z wiatrem dostalam smak soli w ustach, potrzeby bylby deszcz zeby ta sol splukal, ale przy minusowych temperaturach, to ew, sniegu mozna sie spodziewac, ale slonce dzisiaj nie proznuje temp, za oknem -2...C Nic nie mam w planie, i checi do czegos robienia. Niemniej zycze Nam milego wtorku. dla Kallisto duzo cieprliwosci, dla Klebuszka Milosci. Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 03.02.26, 15:47 JAGO nie musisz byc spiąca w dzień, żeby podrzemać, gdy czujesz zmęczenie lub nadmierne pobolewanie. Ja siadam w fotelu, który sobie "uwiłam" z miękkich i przytulnych poduszek i kocyków. Nawet zrobiłam sobie podgłówek z milutkiego kocyka w formie wałeczka. Pod nogi mam ustawiony miękki fotelik z kocykiem, aby kolana po wyprostawniu nóg były wyzej niz siedzisko i jak jestem zmęczona ,nie koniecznie spiące to w tym gniazdku odpoczywam. Czasem dopada mnie niedługa drzemka, ale wystarczy cisza,zamknięte oczka lub spokojna muzyka i po niedługim czasie czuje sie zrelaksowania , wypoczeta. Polecam. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 03.02.26, 16:00 praktykuje podobnie Mario, choc siadam na kanapie mam ja z "dyvan"w ksztalcie litery L, poduszkami sie "obkladam" (jestem istny poduszkowiec,wszedzie u mnie poleguja)i wlasnie czasmi sobie dzemke utne,a jak slonce swiec to prosto na moje nogi i super uczucie.., straszny dzis wiatr trzymajmy sie w domowych pieleszach, dla Kallisto milego przebywania z wnuczkami Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 03.02.26, 22:51 Miło mi Wysyłałma "na raty", bo pojawiał się komunikat o spamie Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 04.02.26, 10:50 Hej !!!! Ale mamy pogode w naszej krainie, wieje, sniezy i -3,,,C, strach wychodzic z domu. Dzisiaj mam dzien kulinarny, do kawiarenki nie ide. Milej srody, cieplutkiej na pokojach Nach zycze. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 04.02.26, 12:00 Dzień dobry temperatura -7, ale odczuwalna -11. To efekt silnego, wschodniego wiatru. Na jutro, a nawet na dzisiejszą noc zapowiadają śnieg, deszcz i gołoledż, więc dziś wybieram się uzupełnić domowe zapasy. Skończył się brokuł, szczypiorek i twarożek a bez nich życie jest ciężkie To jedyne plany na dziś. Spokojnego, bez zaburzeń w pogodzie dnia Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 04.02.26, 12:10 witam Lusia /Wedrowiec, pozostale Vistulanki rowniez, gdzie jakis spam sie pojawil? tak straszna pogoda,¨zrobilam dziecieciu tez zakupy, po drodze sobie tez uzupelnie w innym sklepie, snieg zasypuje odsniezone sciezki, miejmy ciekawy dzionek ze sniegusiem za oknem Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 04.02.26, 15:03 Dzien dobry bry środowo, jutro połowa tygodnia, pracujący się cieszą jak ja kiedyś 🤣 Mój dzień późno rozpoczęłam, późne śniadanie. Potem krótki spacer do Smyka, odebrałam dzidziusiowi sorter z jajeczkami i oddałam koło. czapkę i chustkę które corka zamówiła wcześniej. Później pojechałam po wnuka, już jesteśmy po obiedzie i chyba jeszcze raz wyjdziemy do CCC, może uda się małemu kupić nowe buty. Zadzwonię do sklepu i upewnię się czy jeszcze są i czy jest zniżka 40% . Kendo macie biało, u nas śnieg zlodowaciały i dzisiaj w nocy ma znowu padać 😭 do wszystkiego można się przyzwyczaić ale mimo wszystko jest ciężko omijać chodnikowe lodogryfy i te ciuchy grube😱 Mimo to spokojnego popołudnia. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **** LUTY **** 04.02.26, 16:00 Wszystko mi uciekło,już nie będę pisała.Cały dzień to ja i mąż u lekarzy Mario,ja im dłużej leżę tym bardziej nie chce mi się spać. Dostałam tylko witaminki z grupy B6 Magnez forte i maści rozgrzewające przeciwzapalne.Powiedziała lekarka,że 4 godz snu w sumie mi wystarczy. Dziś zelżało na dworze i jest -6 Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 04.02.26, 20:29 Zgadza sie JAGO,że jak sie lezy i to dłużej to nie zasniesz tak pisza .To chodzi o noc. Trzeba wtedy wstac pokręcic sie ,łyknąc np.krople walerianowe /10-15/ i popic szklanka ciepłego mleka i spisz jak niemowle. Ja pisałam poprzednio drzemce w ciagu dnia.Nie musisz spac ale podrzemac na wpół siedząc w wygodnej pozycji. 4 godziny snu to stanowczo za mało 6-8 zeby mózg dobrze pracował. My z JAGA taka zimę mamy juz od grudnia, ze sniezy, wieje i mrozi i jeszcze zapowiadają ciąg dalszy . Spokojnego wieczorku zyczę i dobrej nocki. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 04.02.26, 21:22 Dobry wieczór Kendo, pytałaś się o spam. Gdy wysyłałam wczorajszą dobranockę pojawił się komunikat brzmiący mniej więcej tak: "wiadomość nie została wysłana. powód - blokada antyspamowa". Zobaczę, co będzie dzisiaj. Dobranoc Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 04.02.26, 22:51 acha,podczas wysylania obrazka byl to spam... Dobrywieczor i Dobranoc, Kallisto dalej w ruchu/Maria dzemiaca czasami, Jagusia lekarzy z mezem odwiedza, Wedrowiec,tu mamy zapowiedz opadow z czwartku na piatek, ale dzis juz troche z wiatrem nanioslo sniegu i slisko wszedzie,choc ulice i chodniki wymiecionez sniegu, strasznie dzis dzien mialam stresujacy i udaje sie do lozeczka z krzyzowka zamiast ksiazki,jak na obrazku Wedrowki, resztki sniegu przy jelonku i zajacu w miescie,bo dzis tez tam bylam. Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 05.02.26, 10:11 Jako pierwsza zaczynam dzień? W takim razie napisze kilka słów i wcisnę swoje pięć groszy Lodowisko, powtórka z rozrywki, pada deszcz, bardzo nieprzyjemnie. Musiałam wyjść do rodzinnej, omówić leczenie to poczułam jak spada coś z nieba. Niestety dzisiaj zapowiada się całodniowe siedzenie w domu a miałam tyle planów. Chyba z nudów zwariuję Ale mam książkę Patryka Vegi, który prowadził wywiady z byłymi policjantami. Z tych historii dowiedziałam się czegoś czego do tej pory nie wiedziałam, ciekawie i zabawnie napisana. W dwa wieczory przeczytałam jedną, dzisiaj rozpocznę drugą o służbach specjalnych. Kendo, te słomkowe zwierzątka chyba jeszcze świecą nocą? Miłego dnia mimo pogody. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **** LUTY **** 05.02.26, 10:18 O! jaki fajny zajączek i sarenka.Bardzo lubię takie urozmaicenie. Mario,mówisz pochodzić?,przecież cały czas chodzi o to,że nie mogę chodzić Wczorajszy dzień zaliczyłam do udanych,bo zaliczyłam lekarza,choć nic z tego nie skorzystałam. witaminki i maści to raczej dziedzina reumatologii. Pochmurno,ale mróz zelżał,teraz tylko -1 i pewnie będzie padało. Wczoraj oboje zaliczyliśmy niefart.Ja nie dałam rady wyjść z samochodu, potrzebowałam pomocy,a mąż wywinął orła przy wsiadaniu. To były 2 różne miejsca. Kendo miała dzień stresujący,ale nic nie napisała co było przyczyną. Kalisto,kupiłaś wnukowi buty? Lusia miała wczoraj dzień kulinarny. Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 05.02.26, 10:21 Jaguś nie poszlismy w końcu, rodzice go zabrali. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 05.02.26, 10:46 witajcie juz czwartkowo, Jagusia, wczoraj zaspalam dos sporo cale plany byly na stresie by zdazyc ze wszystkim, wieczorem w domu padlam i spalam az 6 godz w lozeczku... dzis juz cos popaduje a bede musiala wyjsc z domu, na szczescie blizutko wiec nie zmarzne, zycze Nam cieplych chwilek i udanych planow, mam nadzieje,ze mezowi Jagusi nic powaznego sie nie stalo podczas upadku fajne myszki na dziendobry Kallisto te zwierzaska sa z metalu i oczywiscie swieca wieczorem, kiedys chyba zamieszczalam juz zdjecie w sniegowej sceneri? widniej juz przed 16 godz.wtedy bylam na miescie i szlam do ukrainskiej kawiarenki, tak wczoraj wiatr nawielam platki sniegu.. Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 05.02.26, 11:52 Juz dobijam do Was. Wczorajszy dzionek to proszony obiad u znajomej i czas uciekł. Dzisiaj ostrzegaja przed slizgawicą, nie wiem jak jest ale ściezki czarne i nie posypują.Pochmurnie wiec moze bedzie cos padać.Tak bym chiała wyjśc do Biedronki za tym oswietleniem ale bardzo sie boje upadku. JAGO jak mąz, czy bardzo sie potłukł? W naszym wieku to nawet nie wielki upadek moze skutkowac potem unieruchomieniem.Musimy uwazac. Narazie jestem bez planu . Trzymajcie sie w zdrowiu i bez zmartwień. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 05.02.26, 19:20 ludziki,ale mamy zamiec sniezna, Kallisto w innym watku-o zdrowia- miala dzien nudny, ja jakos nie,bylam w dwoch miejscach jako wolonterka, i oczywiscie kawiarenka z drutami,juz w domciu po kolacji przejze co w necie sie dzieje , jakis film obejze i do lozeczka sie udam miedz tymi dwiema wolontariatami bedac w domu balam sie polozyc z wagi ze usne i zaspie na 17 godz.do kawiaranki drucianej, miejmy mily wieczor przespana nocke, no wlasnie,jak Jagus z mezem,dobrze po upadku? Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 05.02.26, 21:46 Dobry wieczór, tu druga zmiana Kedno, masz prawdziwą zimę U mnie nie dzis tak żle, jak w zeszłym tygodniu, ale było slisko. Zapowiadają deszcz i temperayury ok. zera. Będziemy mieli kałuże z lodowiskiem na dnie Kallisto, nie narzekaj na grube ciuchy. W razie upadku będą amortyzować Jago, jak małzonek. Upadki są tak bardzo niebezpieczne Czas na spokojny sen. Dobranoc Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 06.02.26, 08:48 Zimowy poranek już się obudził i ja wraz z nim. Wędrówko nie pomyślałam o tym 😀 to dobre wytłumaczenie niewygody 🙂 Planów na dzisiaj nie mam, zobaczę co przyniesie dzień, na pewno musimy ruszyć się z domu bez względu na aurę. Lodówka zaczyna dostawać prześwitów . Moje starsze dzieci są w drodze do Bielska Białej, zła jestem okrutnie 😡 ale oni wiedzą jak jechać bezpiecznie 😱 no nie są nieodpowiedzialni ale mimo wszystko…… będę ich śledzić w aplikacji jak poruszają się w trasie. Miłego dnia💐 Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 06.02.26, 09:47 Witajcie Vistulanki Tak,Wedrowiec, mamy taka zime , jak na zalaczonym obrazku dobranockowym wczoraj przez Ciebie, zaraz wychodze do bibljoteki,4blisko mam, trzymajmy sie w pionie i w cieplym domku. zdjecie bedzie pozniej Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **** LUTY **** 06.02.26, 10:47 Dzień dobry dziewczyny Pogodę mamy podobną,bo + 1 ale bardzo pochmurno,to prawdopodobnie będzie padało,ale deszcz. Wędrówko trochę bolało wieczorem ramię męża ,ale posmarował Difortanem i jest dobrze. Chwyciłam za mop,przetarłam przedpokój i ledwo doszłam do łóżka Córka jak wyjeżdża dalej to nigdy mnie informuje,tak było i teraz.Pojechała z Mikołajem do Szczyrku,dopiero się objawiła jak mieli wracać. Wnuczek na nartach. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 06.02.26, 11:38 Dzień dobry Jago, to szczęście, że mąż ma tylko lekkie stłuczenie. Łatwo jest o większy uraz. Pogoda poprawia się (?). Temperatura lekko powyżej zera, ale zmarznięta ziemia trzyma lód na chodnikach. Plany niewielkie. Może drobne zakupy i odebranie papierowej Wyborczej z kiosku - takę wersję mam na weekendy zamiast skakania po internecie Spokojnego dnia Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 06.02.26, 13:54 Jaguś, bo tak robią nasze dzieci żebyśmy im nie ględziły albo nie zniechęcały. Choć ja nigdy nie staram się tetryczeć choć czasem to aż gotuje się we mnie. Dowiedzieliśmy się dzisiaj, że zmarł nasz znajomy, miał 71 lat ale zupełnie o siebie nie dbał. Jego żona bardzo się z nim męczyła. Był chrzestnym naszej młodszej córki. Dawniej byliśmy ze sobą bardzo blisko ale od lat ta znajomość rozszczelniła się z tytułu jego chorób. A chorował na cukrzycę, niewydoloność płucną, serca, kłopoty z chodzeniem. Coś widać wysiadło..... W TVN pokazywali naszego ordynatora Oddziału Ortopedii szpitala do którego mam iśc. Nie wypowiedział się kiedy będą planowe przyjęcia.... Tamten czas był zaskoczeniem dla ludzi, upadali jak ulęgałki, teraz jest lód ale i piasek i ludzie ostrożniejsi. Pewnie wróci wszytsko do normy i zaczną operowac innych, tylko kiedy, to duże opóźnienie. Kupiłam w sklepie ciasto malinową chmurkę, na pewno ją znacie. Ciekawi mnie w jakiej cenie są u Was ciasta na wagę? U nas ta chmurka w osiedlowym sklepie kosztuje 47 zł za kg. W innych bardziej markowych sklepach ciasta są blisko 100 zł. Dzisiaj mamy totalny "urlop emeryta" Starszych dzieci nie ma, młodsza w domu a my mamy luz blues Nawet obiad został od wczoraj. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 06.02.26, 15:32 Witajcie Dziweczyny, podobnie i u mnie, dziecie nie informuje co i jak gdzie bedzie wyjezdzal,ale pretensje sa gdy ja znikam bez zapowiedzi... tez mam luzik popoludniowy Jagusi corka dostarcza dla Mikolaja zimowe rozrywki, bedzie miala wspomnienia. tak wygladalo wyjscie z klatki, sasiadka troche odmiotla snieg ale przypudrowane znowu zostala. Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 06.02.26, 16:59 Witam, odwilz +1 w dzień a teraz juz mrozi i bedzie slisko zapewne.Odkad zlikwidowana została prywatna ciastkarnia to prawie ciast na wage nie kupuję. Wiem, ze ceny od 40tu wzwyz sa w Stokrotce i Lewiatanie ale jakie to nie wiem.Nie smakuja mi te ciasta , to moze i dobrze.Maja duzo chemii.Jak mam ochote to cos sama pieke lub robie jakis zamiennik. Ostatnio piekłam czekoladowe DELEKTY i naprawde polecam a dzisiaj go tez kupiłam oczywiscie trzeba go najpierw samemu upiec. Robi sie szybko a jeszcze mały kawałeczek mam zamrożony.Kupiłam z myślą świetach . KALISTO odpoczywaj i nie narzekaj.Poza domem unikaj wirusów bo stale podaja o grypie i innych badziewach i patrz pod nogi. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 06.02.26, 20:52 Hej !!!! Zimna w najlepsze sie rozgoscila , ale mrozow dwu cyferowych w mojej krainie nie ma, wciaz nowe opady sniegu powoduja slizawice na ulicach i chodnikach mimo odsniezenia. Ale to sa uroki zimy. Moj laptop strajkuje, stary i nowy, nie chce mnie sluchac, a moje checi do ich posluszenstwa jakos mnie zniechecily. Zyce Nam cieplutkiego, milego wieczoru. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **** LUTY **** 07.02.26, 11:17 Dzień dobry Nie oglądałam wczorajszej ceremonii Igrzysk,dziękuję Kendo, w wolnej chwili obejrzę. Dzień jakiś smutny i pochmurny.Przyjedzie starszy syn,to złoży szafkę. I tyle na dzień dzisiejszy. Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 07.02.26, 14:09 O widzę że ostatnia lub przedostatnia zakręciłam do Wisły? No cóż lenistwo swoje robi ale po takim włączam orient expres i do dzieła. Od rana dwa domy, trzy rozmowy telefoniczne, obiad na kuchni a na 18;00 do kina. I można? Można🤣 jak widać jedne dni spokojne na wskroś, inne błyskawiczna aktywność. Oglądacie igrzyska,? Podobało mi się wczorajsze otwarcie olimpiady. Dziękuję żona się działo ale dość interesująco. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 07.02.26, 15:09 Hej !!! Wlasnie usadowilam sie kanapie zeby ogladac otwarcie Olimpiady zimowej i rano sie obudzilam na kanapie, Nic straconego, wyspana, wypoczeta sie czuje, zaliczylam dzisiaj dlugi spacer do dalszego sklepu, za mieskiem wolowym, bo ostatnio w sklepach wisza kartki o jego niedostatku, a w moim pobliskim sklepie go nie ma, leza tylko drogie kawalki z ktorych na rosolek sie nie nadaja, a pozniej na pierogi z mieskiem przeznaczyc. Kallisto, tak to zwyczajnie bywa, ze jak sobie odpoczywamy w jeden dzien, to nastepny jest udany w wiele spraw zalatwionych. Jestes jeszcze pelna sil witalnych, to sobie tak dozujesz- jak najdluzej zycze. Przyjemnej cieplutkiej soboty w cieplutkich pokojach zycze. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 07.02.26, 18:15 witam sobotnio.weekendowo,musialam dzis niespodziewanie do dzieciecia wpasc, årzy okazji poprawilam odsniezenie przy skrzynce pocztorj, sasiad mi pomogl, duze zwaly sniegu byly,po przejechaniu plugirm, zapomnialam fotke zrobic, a tak droga dzis byla. oczywiscie glowne drog czarniutkie i bez sniegu,bokami tylko czarny snie poleguje Kallisto na wysokich obrotach dzisiaj, nieraz tak wyjdze, ja tez myslalam,ze bede miec wolne, ale sila wyzsza byla, w drodze powrotnej wpadlam do Lusi,zrobilysmy mini zakupy dla siebie i wymienilysmy je Jagusia zawsze w pochmurne dni smutna .bo rak sloneczka,ale bedzie mic odwiedziny syna to troszke radosniej bedzie, sliczne pozdrowienie weekendowe z sarenka Jagus, Lusia pospacerowala po miesiwo do sklepu, jakos sobie radzimy jako emerytki czekamy na Marie/Wedrowiec zdjecie podczas jazdy samochodem zrobilam Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 07.02.26, 21:34 Dobry wieczór, tu druga zmiana Połowa weekendu za nami. Wprawdzie dziś rano ogarnął mnie strach o stan umysłu, ale wszystko wyjaśniło się. Otóż włączyłam telewizję, TVN24. Zaczęła się prognoza pogody. Widzę i słyszę, jakie warunki mają być dziś, w piątek. Temperatura, opady itd. A potem prognoza na sobotę. Przeraziłam się, że straciłam poczucie czasu, a to tylko TVN24 wyemitowalo wczorajszą prognozę. A co z pogodą? Znów mamy gołoledź. Wysypywany piach leży pod wartwą lodu. Trzeba chodzić po jezdni, bo po chodnikach jest zbyt niebezpieczne. Dobranoc Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 08.02.26, 09:45 Witam i juz mamy niedzielę.Słonka nie ma -3 ,prószy lekki snieżek. Relaksujcie sie i nabierajcie sił na nowy tydzień. Ja zaraz trochę poćwiczę. Spokojnej niedzieli. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 08.02.26, 10:17 witaj Mario z rana, tu raczej pogodnie na - + 0 C/troche powiewa,ale szybki spacer zrobie by ptaszyny nakarmic, no wlasnie ? jak tam Wedrowiec zabiek na oczka? mial byc w piatek robiony? zycze tez Nam przemilego czasu niedzielnego, dostalam strasznego tinitusa uffff zdjecie z trasy spacerowej przy drodze ruchliwej, po lewej chodnik/po prawej droga Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 08.02.26, 11:49 Dzień dobry w niedzielę Jest gołoledź - ciągle jest, to zaczyna być nudne Cisza na ulicach, cisza w domu. Nigdzie nie wybieram się. Książki, radio, audiobooki, herbata i kanapa. To plan na dziś Kendo zabieg mam w piątek, ale dopiero 13 marca. Kallisto, na jakim filmie byłaś? Kendo. kwiaty na podłodze pięknie się preznetują. Kiedyć miałam kolowego krotona i potężną dracenę. Oba wyhodowałam od małej sadzonki. Z czasem osiągnęły prawie mój wzrost i przeniosłam je do pracy. Makram nigdy nie miałam, ale podoba mi się widok oknien, w których wiszą. Miłej niedzieli Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 08.02.26, 11:53 Hej !!! Uroki zimy w kazdym wydaniu tego zimowego sezonu. Przez okna obserwuje, ludzi troche, pogodne niebo wygodnilo z domow, jednak przyjezdnych malo, bo parkingi prawie puste. W niedziele staram sie aby bylo wszystko na luzie, ale jakos tak' wyszlo ze obiadu polowe musze dogotowac, pozniej marsz zalicze. Przy temp,0 zwaly sniegu beda sie pomalutku wytapiac. Zycze Nam pelnego relaksu i ciepelka w pokojach, Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 08.02.26, 12:47 Zostawiam niedzielne dzień dobry. Wędrówko, byliśmy na drugiej części „Dalej jazda”, na pewno kojarzysz. Nie poszłabym pewnie gdyby nie koleżanka, ona zachwycona była pierwszą częścią, ja mniej. Druga cześć chyba bardziej mi się podobała, była momentami bardzo śmieszna a momentami bardzo wzruszające. Na koniec się popłakałam ze wzruszenia. Do dzisiaj mam filmowe sceny w głowie. Fabuła bardzo ciekawa, ukazująca ludzie słabości dające do myślenia. Oglądamy igrzyska zimowe. Obecna technika i możliwości pokazują nie tylko zawodników z bliska ale cały zimowy Włoski pejzaż i monumentalne Alpy. Ulicę u Kendi przybrudzone śniegiem, u nas skostniały lód i nic w nim pięknego. Pięknej niedzieli. Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 08.02.26, 14:10 Dalej prószy, przykrylo wszystkie slizgawki, więc niebezpiecznie na spacer bo teraz -+1. Słonka jak nie bylo tak nie ma.Cisza i spokój ludzie w domach.Lubię taka niedzielę. Zapowiadają na noc duzy mróz i jutro.Ciekawe czy tak będzie .Nie wiem czy chowac juz kozuszek do nastepnego roku w zimowej szafie czy jeszcze niech będzie "pod reką". Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **** LUTY **** 08.02.26, 14:25 Dzień dobry Mario jeszcze nie chowaj kożuszka,bo za parę dni znowu wróci zima. Dzień pochmurny,nie ma co robić dla mnie. Syn jeszcze dziś przyjechał i dokończył składać szafę,bo wczoraj nie wziął specjalnego klucza. Dziś Ala będzie piekła schab we frajerze ciekawe jak wyjdzie za drugim razem. Trzymajcie się ciepło. Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 08.02.26, 14:49 Jaguś zostaw proszę przepis na mięsko które przygotowała Twoja córcia 🙂 Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 08.02.26, 15:14 Kallisto, o filmie słyszałam, ale nie widziałam. Pierwsza część jest na Netflixie, więc obejrzę. Uwaga dla wszystkich: Nie pieczcie ucieranej babki w miękkej, silikonowej foremce Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 08.02.26, 15:29 Nie zachowała kształtu? Foremka zbyt giętka ? Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 08.02.26, 15:43 Tak, foremka wybrzuszyła się i stała się prawie okrągła. Może to przestroga, że po zjedzeniu ciasta też taka się stanę Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 08.02.26, 17:16 Wedrowiec,o,mieszkajac w willi, tez mialam wysokie :yuka palma/fikus i jezory tesciowe, podczas alergi pozbylam sie wszystkiego, pozniej juz w mieszkaniu stopniowo kwaity zakupowalam i testowalam, jednego wyrzucilam reszta moga byc, ciekawe,jak pieczen sie udala u Jagusi, tez prosze o recepte, cieszy sie tez Jaga z nowej szfki, Kallisto przy TV spedza druga polowe niedzieli, Lusia ,zaplanowala spcer przy rozjasnionym niebie, u mnie bylo niebieskie. Maria zastanawia sie nad schowaniem korzuszka, ja bym go na razie nie chowala, do konca lutego bedzie mrozik trzymal zycze Nam ciekawego wieczoru Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 08.02.26, 17:35 Alez WEDROWKO ciasto pieknie wyrosło.Dlaczego nie jestes zadowolona?Czy surowe w środku? Ja dawno nie piekłam babek, nie mam sił do ich wyrabiania,ucierania. Mam ręczny mikser ale do ciast jakos nie uzywam, najwyzej ciasta nalesnikowego. Ale lubie babki i moze skusze się kiedys zrobić.To babka piaskowa? Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 08.02.26, 18:05 Mario, dziekuję za miłe słowa o cieście. "Ucierana", to słowo na wyrost. Ciasto z proszku (cytrynowe Oetkera) zmiksowanego z masłem i jajkami Takie wypieki (nie tylko z gotwej mieszanki) robię ręcznym mikserem. Ciasto wyrosło pięknie. W wątku o air fryerze napisałam: "To było pieczone w normalnym piekarniku, a nie w airfryerze Zdjęcie pokazałam, bo ciasto miało być proste takie, jak foremka. Niestety, pod wpływem ciężaru surowego ciasta rozchyliły się brzegi i babka stała się prawie okrągła. Problemem stał się transport, bo nie pasowała do pojemnika, który z kolei pasował do torebki" Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 08.02.26, 20:46 O widzę że nie jestem jedyną która lubi proszkowe ciasta 🙂 Spijcie spokojnie i do „ zobaczenia „ jutro. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 08.02.26, 21:36 Czas spać. A przed snem chwila muzyki. Dobranoc Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 09.02.26, 07:44 Wędrôwka zakończyła dzień nutami które w mojej wyobraźni tańczyły i grały. Dźwięki uśpiły mnie trochę później. Szybko się wyspałam bo mam tenike taka że śpię raz przy razie 😂 Obudziłam się o siódmej wymęczona snem a sen związany był problemami w pracy. Nie zdazylam na szkolenie, nie mogłam trafić do sali wykładowej ani znaleźć poszukiwanych dziewczyn komentował 😱 powrócił akcent służbowy po raz pierwszy i byleby ostatni 😂 Plan na dzisiaj jest taki, przyjeżdża młodsza córka z dziećmi, są ferie to muszą z kimś spędzać czas, zięć długo pracuje. Dobrze ze ten czas chcą spędzać u nas 💃 Wyjrzałam przez okno, aura bez zmiął, zwały lodu połyskują co widać z mojego okna. Kiedy to wszystko odpuści???? Czy znana jestvwiarygodna prognoza na luty? Słodkiej pobudki i pysznego śniadania ⏰ ☕️ 🥖 🥪 Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **** LUTY **** 09.02.26, 10:22 Dzień dobry Szkoda,że nadal nie ma słonka i teraz mam -8 ,to o jeden st. się ociepliło. Co do frayera to ciągle nie mam zdania,wczoraj Ala upiekła schab i tylko spróbowałam,to był dobry,nie wiadomo jaki dziś będzie,bo miał być do obiadu. A wczoraj,bo dziś od rana w pracy bardzo zajęta. Kalisto wstała raniutko,bo przecież wnuczki będą. Moja szafa złożona i niech się wietrzy.Czekam z utęsknieniem na cieplejsze dni. Jestem wkurzona na nową lekarkę,bo zawsze zamawiałam na 3-ce. Wczoraj wysłałam zamówienie i dziś dostałam receptę,ale tylko na m-c,dlaczego??? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 09.02.26, 10:36 Hej !!!! Tydzien nowy sie rozoczal, nic szczegolnego u mnie sie nie dzieje, wnuczka chyba zawita u mnie jak beda ferie pod koniec lutego?, albo jak mlodzi handluja na caly miesiac, to jada oboje, pomagac sobie nawzajem. Sen tez mialam koszmarny, obudzilam sie ze strachu, ale chyba po 1 godz, usnelam ponownie i spalam do 7,45. Pogodowo -2...C, niebo szare, do kawiarenki chyba dzisiaj bedzie otwarta, bo nie dostalam zadnego sms-u. Kallisto bedzie miala dni wypelnione towarzystwem z wnuczkami. Jaga, ja tez zamowilam z Polski chlorhinaldin na gardlo, i tylko Ukrainka kupila 1 opak, w aptece nie sprzedali wiecej. Moze rzad przygotowuje sie z zapasami medycyn na grozniejsze czasy????.... Zycze Nam milego, slonecznego poniedzialku, jak i calego tygodnia w zadawalajacym zdrowiu. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 09.02.26, 11:03 Witajcie Kallisto/Jaga/Lusia i pozostale Maria /Wedrowiec, Jagusi kocio sliczny z tulipanami, kwiatki tu w szwecji nagminnie sprzedawane w lutym, pozatem Kallisto bedzie miec wnuczeta i milo spedzi czas, Lusia ma tez plan dnia, podobnie i ja wiec zmykam miejmy udane plany i caly dzionek radosny tak poobcinali wierzby, fajnie wygladaja miedzy bialymi chmurkami blekit nieba widac. Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 09.02.26, 18:37 Wirtam i to juz w pózny wieczor bo prawie ciemno za oknem.Cały dzionek ucziciwie przepracowałam umysłowo redagując trudne pismo urzedowe, potem drukowanie, skanowanie a reszta kompletowanie i wysłanie to juz moze jutro. Ledwie starczylo papieru do drukarki i tuszu wiec czekaja mnie wydatki.Umęczona jestem.Dawniej to poszłoby szybko ale na te lata to i tak dobrze sobie poradziłam. Ide odpoczywać. Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 09.02.26, 19:44 Mario, jestem pod wrażeniem Twojej organizacji, fajnie jak babeczki radzą sobie z techniką urządzeń 🙂🫶 A mnie „spadło” troje wnucząt na noc do jutra. Nie wiem czy dam radę siedzieć z nimi do środy. Jutro zamierzam pojechać do pracy więc na godzinę zostaną z dziadkiem. Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 09.02.26, 20:37 Jeszcze wpadam,zrelaksowałam się ciut .Dziękuję KALISTO za pochwałę. Wiele nie potrafię a douczać się na sprzęcie to prawdę mówiac juz brakuje chęci i obawa że coś zepsuję a to kosztuje i czasu na to nie mam jak jestem Zosia Samosia. Wnuki może beda grzeczne.Kogo bardziej sie boją tzn.słuchają babci czy dziadka? Pogoda u mnie mrożna teraz =10 ale kolejne dnie maja byc bliżej 0.Te skoki temperatur są b.niekorzystne ale moze to juz koniec. Ten czwartek to Tłusty Czwartek nie zapominajcie o pączkach. Spokojnej przespanej nocki zyczę Wam i sobie. Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 09.02.26, 21:17 Mario, nie boją się nikogo ale jak trzeba skarcić to ja pierwsza jestem do tego 😀 nie chce pozwalać na przesady w zabawie bo różnie mogą się skończyć gdy dzieci mocno rozbrykane. Na razie szaleją i są agentami FBI, pistolety mają z kartonu po ryżu😂 Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 09.02.26, 21:48 Dobry wieczór, tu druga zmiana Dużo czytania mam dziś na forum. Odpowiadam po kolei. Kallisto. Czasami mam sny o pracy. Nie są przyjemne. Mam przeprowadzić szkolenie, ale na miejscu okazuje się, że z zagadnienia o którym nie mam pojęcia. Przede mną leży podręcznik, ale tekst jest zamazany. Nic więcej z tych snów nie pamiętam, więc nie wiem, jak skończyła się pogadanka Jago, a może to recepta na trzy miesiące, ale leki wydawane są tylko na jeden miesiąc, a po kolejną partię znów trzeba iść do apteki? Lusiu, możliwe, że w aptece nie było więcej leku Mamy epidemię chorób wirusowych, a większość z nich atakuje też gardło. Też miałam noc z koszmarami… Kendo, zawsze przeraża mnie widok tak przyciętych wierzb, a potem wiosną jestem zachwycona piękną, koroną z zielonych witek. Mario, tak trzymać. Musimy sobie radzić. Źle jest być uzależnionym od innych, często obcych osób. Kallisto2. Pistolety z opakowania po ryżu? Bardzo dobrze, niech ćwiczą wyobraźnię Czas spać. Dobranoc, zyczę spokojnej nocy bez snów o pracy i koszmarów Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 09.02.26, 23:00 zastal mnie tez II zmiana-Dobrywieczor dzionek szybko uciekl Wedrowiec,tez sie dzis przerazilam,gdy zobaczylam je tak przyciete, wiosna fotke zrobie, odrastaja jak szalone,jesienia beda w pelni obrosniete galazkami, Kalisto niania na calego, dobrze sobie radzi,bo trzeba dac granice zabawie... Maria sily drukowania opanowala a ja zapomnialam na nowym sprzecie jeszcze nie nie wydrukowalam, dziecie tylko listy zakupow przesyla w z kolorowymi artykulami, bo nieraz kupilam zle i musialam sama to pozniej jesc... Lusia w kawiarence byla.. troche tez przez komorki porozmawialysmy o dniu dzisiejszym zycze Nam ciepelka nocnego pod kolderkami Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 10.02.26, 09:45 witam sie wtorkowo z pochmurnym niebem/-1 C/minimalnym wiaterkiem, ktory jak zwykle sie wzmaga zawsze, plan dnia mam, bede probowac nowe probki koronki na szydrlku, wczoraj zaczelam,ale ciemno mi bylo,dzis bede probowac ponownie, zycze Nam ciepelka/milych chwilek droga widziana z samochodu. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **** LUTY **** 10.02.26, 10:44 Witajcie Bez zaproszenia i płacenia przewiozłam się po śnieżnej drodze samochodem Kendo. Ciekawa jestem czy mój patyk z wierzby odżyje wiosną.Obawiam się,że mąż za bardzo podlewał patyk,bo gałązki zaczęły gubić listki. Kalisto zatęskniła za koleżankami z pracy i postanowiła odwiedzić. Wędrówko ,dostałam po 2 op. to starczy mi na 2m-ce.Muszę się zarejestrować do niej na wizytę ,to jej powiem.Teraz ludzie bardzo chorują,to wolę jak najmniej się narażać na zarazki. Ciągle pochmurno -5st. i brak słonka .Wczoraj późno,ale się doczekałam. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 10.02.26, 10:45 Hej !!!! Mgla zdominowala krajobraz, nie widze drogi do stacji kolejowej. Ruch wzmozony na mojej ulicy, zamkneli kawalek ulicy do Duzego Rynku, przygotowuja duzy ekran na polaczenie z 3 etapem Festiwalu Piosenki, ktory w sobote ma sie odbyc w miejskiej Arenie. Trzy numery autobusow sie zatrzymuja, a samochody sa parkowane po obu stronach ulicy. Obiad mam juz zaplanowany i inne plany, moze za przykladem maria88, sie zmobilizuje i wieczorem bede zadowolona z siebie,. A z drugiej strony to sie zastanawiam, ze maria-emerytka ma tyle roboty papierkowej.? - Mam nadzieje, ze Kallisto sprezy sie bez stresu w odwiedzinach w biurze,? i jak przyjedzie to nie bedzie rozgardiaszu w pokojach, a dziadek bedzie ok? -U Jagi, ciekwe jak smakowl schab z efrayera, a nowa szafa bedzie sluzyc na dlugie lata. - wedrowiec2, przezywa sny, ktorych sie nie chce, ja pozniej po takich mysle caly dzien, dlaczego takie tematy mi sie snia?. - Kendo, ja tez juz musze miec odpowiednie swiatlo do robotek recznych, zauwazylam to wlasnie w tym roku, czyli nasze oczy traca swoja ostrosc? Zycze Nam milego wtorku. Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 10.02.26, 14:38 Dzień dobry. Kurczę już prawie piętnasta godzina, jak mi ten czas szybko poleciał😱 Czekamy na obiad, agenci w jejonie, ciekawe goło wyśledzą?😂 Byliśmy na spacerze i na zakupach. Lusiu pobojowisko jest i nie spodziewałam się bedzie lepiej 😂 W pracy miłe spotkanie, wymiana wrażeń. Dziwnie jechało mi się trasa którą przemierzałam dzień w dzień od 6 lat. Mam chwilę odpoczynku zanim upieką się kurczaki, dzieci najbardziej je lubią. Wieczorem przyjadą jedni po dwójkę, Zuzia zostanie do jutra. No chyba ze bardzo będą upierać się aby zostać we troje to może jakoś to przeżyję😂 Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 10.02.26, 16:08 hej,hej reszta Vistulanek, czytam,ze macie sie dobrze i zdowoleni jak do tej pory, Tak Lusia mgla byla , ale jakos sie rozeszla, brzoza cakowicie spokojna , zadna galazka sie nie rusza/-1 C,oj bedzie slizgawka,bedac na spacerze czuli sie,jak podloze sie zmienia miejscami w slizgawke. Jagusia ten odcinek drogi zawsze tak wyglada zima ,a nawet nieraz wiecej sniegu polegije, a ze z gorki to faktycznie trzeba kierownice trzymac by samochod boczkiem nie chcial zjezdzac a w drodze do domu to nieraz pytanie,czy podjade pod goreczke, zawsze jednak stoi w rowie skrzynia z piachem i lopata, kiedys wlasnie zjezdzalam tylem w dol kiedy mieszkalismy tam, dziekuje Jago za sloneczko,potrzebne tu na dzis. Kallisto juz wszystkie obowizki zaliczyla i zastanawia sie ile wnukow bedzie chcialo przenocowac.. miejmy udane popoludnie Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 10.02.26, 17:23 Witam i znowy szaro za oknem.Musiałam wyjśc a po powrocie to i tamto . Teraz jestem juz zmeczona i obolała. Odwilz była teraz a nocką było - 8. Duze skoki temperatur to nie dla mnie. Ide poleniuchować Wam zycze dobrego wieczoru. Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 10.02.26, 19:19 I nastał wtorkowy wieczór, długi i ciemny. Moje wnuki jednak zostały, nie mogą żyć bez siebie 😄 Jutro musimy zamówić wieniec na pogrzeb znajomego, aż boję się myśleć o kosztach 😱 Czekam na telefon z recepcji prywatnej przychodni w której pracuje mój ortopeda. Ale chyba się nie doczekam i będę jutro musiała pojechać na izbę przyjęć i spytać o czwartek. Tak wlasnie można liczyć na kontakt ze szpitala. Srusie, ewusie, IKP i co nam potem????? Chociażby ktoś krótkiego sms zechciał przysłać, no ale po co, pacjent nie jest tu ważny😡 Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 10.02.26, 20:51 Jak tylko 1-2 dni to potem wypoczniesz a dzieciaki uszczęsliwisz.Będa te chwile dlugo pamiętać. Wiem już dlaczego rozbolały mnie plecy.Przydzwigałam na ramieniu w torbie papier do drukarki.Wydało mi sie że to nic a jednak....Zwazyłam wazy 2,5 kg. licząc drogę 20 minut to przeholowałam widac swoje mozliwosci.Wiecej tego nie zrobię. W drugiej ręce miałam tez zakupy , ale nie wiele. Na noc wysmaruje sie spirytusem i przejdzie. Spokojnej nocki Wam zyczę. Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 10.02.26, 21:29 Mario, nie wiele tego nie wiele tamtego i robi się waga. Niestety papieru nie da się kupić na kartki a ryza jest bardzo ciężka. A my kobiety wolimy raz wyjść i przynieść to wiele niż wyjść dwukrotnie po mniej. Mario, wnuki lubią u nas bywać, czasami je dlatego je mamy ale na dłuższą metę to nie na moją cierpliwość. Zmykam w pielesze. Dobrej nocki i do jutra. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 10.02.26, 21:55 Mario,ja tez odczuwam juz ciezary zakupowe, najlepiej miec plecak,tak twierdzi Lusia i zawsze mi o tym przypomina do sklepu mam bliziutko, wiec moge obrocic kilka razy jezeli musze wiecej zakupic, gorzej wnosic to po schodach.z garazu na dwa razy obracam, Kallisto,tu raczej oddzwanija ewentualne sms-wysylajajezeli trzeba, nawet przypominaja esemesem,ze za dwa dni np mamy wizyte lekaz´ska/dentysty ogladam jazde figurowa mezczyz ciepelka wieczornego zycze tutejsza zima Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 10.02.26, 22:03 Dobry wieczór, tu druga zmiana Kolejny dzień, gdy dopiero wieczorem pojawiam się na forum. To ma dobre strony – widzę, jakie kto miał plany i co udało się zrealizować Od jutra postaram się włączyć do porannego pisania. Dobranoc Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 10.02.26, 22:34 Jeszcze wpadłam ,więc napisze, ze plecak zimą odpada,bo cieplej się ubieramy. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 10.02.26, 22:48 wedrowiec2, niesamowita zima na obrazku, musza miec cieplutko we wnetrzu domu, bo widac dym z komina, chciala bym pomieszkac chociaz pare dni w takiej sceneri, oczywiscie zaopatrzona w prowiant i odpowiednie ubranie na wyjscie w nature. Spokojnej, przespanej nocy ze slodkim snami Nam zycze. Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 11.02.26, 09:14 Witam zapracowanych i śpiszki poranne. Ja musze odespac 8 godzin i potem dopiero sie rozkrecam .Planów mam do wykonania sporo ale co się da to sie zrobi i ciesze sie tym,żę są. Slonko też słabe ale jest, -4 i nic nie pada i nie wieje. Moze powoli ten snieg wsiąknie. Słuzby porzadkowe od rana sprzataja po wczorajszych wycinkach drzew i krzewów. Chodniki tez wygladaja na przejsciowe. Dobrej srody zyczę. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 11.02.26, 09:47 witaj Mario w srodku tygodnia, jak witam reszte Vistulanek, tu zachmurzenie/ostzegaja przed sliskimi nawierzchniami/-1 C/bez wiatru, tez mam plany dzisiaj do wykonania, obiad ugotowac na dwa dni, do szewca musze tez, bo zgubilam flek z obcasa zimowego kozaczka, po prostu sie odkleil... zycze Nam udanego dnia mieszkajac w willi ulepilam takiego balwana... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 11.02.26, 11:42 Hej !!!! Zimowa pogoda za oknem, zaskupow nie musze, zastanawiam sie nad wyjsciem do kawiarenki, zapomnialam w poniedzialek oznajmic szefowej ze nie przyjde.? Wieczorem jak zwykle wiecej czasu siedze przy kompie, ew, Tv. czekam w dalszym ciagu na zamowiona ksiazke z bibljoteki, na strychu musze w kartonie sprawdzic, jakie mam wloczki do robienia na szydelku, i czeka na mnie nastepny projekt. Zycze Nam spelnionej srody w zadawalajacym zdrowiu. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **** LUTY **** 11.02.26, 11:56 I ja Was witam Całkiem ładny dzień ze słoneczkiem i +2st. Na razie czekam,bo w południe Ala jedzie z ojcem do lekarza,to ja skorzystam i coś zrobię.Nie pamiętam kiedy przespałam całą noc.Dziś po dwóch godz, spania nie spałam od 2-giej do 5-tej.,ale w sumie zebrało się 5 godz, to rewelacja Kendo,musiało być dużo śniegu,bo bałwanek całkiem duży. Mario,a Ty za długo siedzisz Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 11.02.26, 14:13 Moze dlatego ze robię teraz drzemkę godzinkę po poludniu w fotelu i wstaje wypoczęta to nie mam ochoty na wczesne spanie. Kładę sie o 23ej i momentalnie zasypiam i budze sie po 7 lub 8 godzinach. Gdybym nawet polozyła sie wczesniej to i tak nie zasnę. Zawsze lubiłam długie wieczory. Za oknem słonko i +12 na balkonie. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 11.02.26, 14:25 tak Jago wtedy duzo napadalo sniegu i dlugo lezal.. a ulepilam go by przypomniec sobie dziecinne lata... sliczny obrazeczek-dziekuje, tez klade sie pozno spac, nieraz usne a nieraz wstaje i lazikuje od okna do okna.. zmykam, musze do szewca z kozaczkami i pozniej do krainy ukrainskiej ciepelka zycze. a +1 C juz mamy, Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 11.02.26, 14:58 Hej wszystkim. Zjawiam się na chwilkę, napisze wieczorem, jestem padnięta….. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 11.02.26, 16:54 Dzień dobry Miałam pisać rano, ale lepiej teraz, niż znów późnym wieczorem. Lusiu, taki domek też jest moim marzeniem. Pomieszkać, posiedzieć przy trzaskającym kominku. I nie myśleć o odśnieżaniu ścieżki do drewutni Bałwanek Kendo jest w letnim odzieniu; czyżby szykował się na plażę? Słomkowy kapelusz, wzorzysty szal Jago, obrazki, które pokazujesz są pełne radości i optymistycznie nastawiają do życia, a tego nam trzeba. Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 11.02.26, 17:24 Tradycja w narodzie rzecz święta...nie pamiętam kto to powiedział, ale zabawy dzieci na sniegu lepienie bałwana, robienie orła ,rzucanie sniezkami zupełnie zanikły. W poblizu jest szkoła, dom przy domie. Plac zabaw zamkniety i cisza dzieci nie ma. Nie wychodzą, nie lepią bałwanów . Rodzice chyba nie maja na to czasu aby dzieciom pokazać i je zachęcić do wspolnej zabawy. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 11.02.26, 21:31 Po pełnym różnych działań dniu powinnam dobrze spać. Wszystkim tego życzę - snu, nie działań DObranoc Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 11.02.26, 21:32 Chyba rzeczywiście jestem zmęczona, skoro zapomniałam o obrazku Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 11.02.26, 23:14 echhh,dzionek zlecial, zapomnialam odebrac buty od szewca... dobrze ze po kolacji pomylam naczynia/naszykowalam wode w termosie na rano a teraz chcialam sie umyc i wody brak.... mam nadzieje z ejutro juz bedzie, mam naszykowana wode przefiltrowana do kawy wiec tragedi nie bedzie, a umyc sie mozna jako rezerwa,higienicznymi serwetkami ,ktor e tez mam o i tak sie wieczor zakonczyl,zaraz do lozeczka bed eczlapc, dobrze ze prad jest, obejzalam jazde figurowa taneczne pary,wspolnie z Lusia,komentowalysmy swe uwagi wzajemnie, wyspania zycz e. Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 12.02.26, 09:49 Witam.Za oknem wiosennie bo +7, slonko chyba zamierza wyjść,bez wiatru więc okey. Zyczę wszystkim przynajmniej takiej pogody i wody KENDO ale w rurach. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **** LUTY **** 12.02.26, 10:18 Witajcie U mnie tak ciepło nie jest jak u Marii,bo +2st. i słonka nie ma. Jako,że dzień pączkowy to po śniadaniu już jeden zaliczyłam.Pączek wielki z nadzieniem bardzo pachnącym czego nie lubię. Jeszcze trochę i będzie marzec Dziś mam w planie nicnierobienie Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 12.02.26, 11:38 Dzień dobry U mnie aż +3 stopnie i deszcz. Lód zniknął. Wreszczcie można bezpiecznie chodzić i jeździć. Parę dni temu przeczytałam o aktualizacjach systemów android. Z przerażeniem stwierdziłam, ze mój smartfon jest stary jak świat. Pilnuję wszelkich aktualizacji, a tu przegapiłam. Trzeba pomyslec o nowym. Dziś tłusty czwartek. Wprawdzie pączków nie jem, ale może zrobię wyjatek? Słyszałam, ze są też z nadzieniem wytrawnym, ale gdzie je kupić? Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 12.02.26, 15:29 Dzionek dalej ciepły +12 i ładny jak na dotychczasowe dnie. Wyspacerowałam sie uwazajac pod nogi bo nie wszędzie na chodnikach i obok, mozna chodzic bezpiecznie. Snieg sie topi szybko i pokazuje się warstwa lodu. Pączki tez nabyłam z tych mniej luksusowych ale całkiem dobre i cena tez 4zł z miejscowej piekarnio-cukierni. Te Biedronkowe,Lidlowe mi nie odpowiadają. Jednego już skonsumowałam i chyba niedługo zjem kolejnego. Dobrego czwartku przy pączkach życzę. Codziennie nie jem pączków a dzisiaj nie będe sobie ograniczać. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 12.02.26, 19:36 Dobry wieczor !!!! Tak mi zlecial caly czwartek na zalatwianiu spraw osobistych, uchodzilam nogi, ale jeszcze mialam sile na upieczenie pizzy, bo u nas nie sa popularne paczki, tulko buleczki z masa migdalowa i bita smietana(Semla), ale jej tez nie kupilam bo nie lubie bitej smietany, Pamietam jak w Polsce kazdy szanowany Polak chcial zakupic i zjesc paczka, ja czasami smazylam sama dla domownikow. Pizze zjadlam na kolacje, reszte schowalam do lodowki-zamrazarki na inne okolicznosci? Pogodowo- nie bylo slonca temp, na 0..C i zapowiadane opady sniegu, Zycze Nam cieplutkiego, milego wieczoru, przespanej nocy, Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 12.02.26, 20:39 Dobry wieczor Zalogo Vistuloa, mialam zabiegany dzionek od rana/ pojedzilam tu i tam na godzine wpadlam do domu odpoczac i zejsc do kawiarenki drucianej, padnieta jak pies Pluto dzis jestem a na dodatek lewa dlon mi spuchla i rwacy bol, zaraz lisc kapuch onwina na dlo i moze do poniedzialku przejdzie, na dworze bylo -1C i zimny wiatr, miejmy mily spokojny wieczor. w parku sciezki sa odsniezone. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 12.02.26, 21:17 chyba poprawka odsniezania dala sie we znaki..uffff paczka nie zjadlam, ale ta bulke wypelniona masa marcepanowa z kardamonem i bita smietana z wanilja, oczywiscie zalecana jak i po paczkach silowa gimnastyka na spalenie nabitych kalori, Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 12.02.26, 21:50 Kendo, jeśli to od przeciążenie, to kapusta pomoże, a w nocy ręka odpocznie Dobranoc Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 13.02.26, 08:27 Dzień dobry. Na razie się przywitam a cdn 🙂 Dużo mamy zajęć o których napiszę gdy usiądę do laptopa , z telefonu ciężko opisać działania z trzech dni 🙂 Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 13.02.26, 10:24 I ja się tylko na razie przywitam i życzę wesołego piątku trzynastego. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **** LUTY **** 13.02.26, 12:30 To i ja się przywitam Dotarło do mnie,że mój starszy wnuk dziś obchodzi 31-sze urodziny. Dzień szary i nijaki,bez słonka.Wezmę się za obiad,to wybywam. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 13.02.26, 13:30 o jaki radosny obrazek Jagusiny, tak podobnie wyobrazam sobie Ja,gdy zajada slodkosci, witajcie Zalogo, tez mam dzis zajecie przy piecu, wieczorkiem sie zglosze ponownie.. a na razie udanych planow/smakow obiadowych itp... Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 13.02.26, 15:58 No w końcu dorwałam się do laptopa. Ciężkie dni miałam które bardziej obciążały mnie psychicznie nie fizycznie ale ta psychika działa również na moje ciało. Jak wiecie od poniedziałku miałam troje wnuków. Nie było źle, nie dokuczyły mi swoim zachowaniem a wręcz na odwrót miałam dużo z nimi śmiechu. Nie mniej jednak ja babcia kwoka martwiłam się o wszytsko czy któreś nie jest głodne czy może smutne itp. Poza tym bardzo stresowała mnie niewiedza przed czwartkowym przyjęciem do szpitala do którego ogólnie nie doszło. W środę do południa pojechaliśmy do szpitala. Pytałam na izbie przyjęć, w sekretariacie oddziału, nikt nic nie wiedział. Zasugerowano mi zapytać bezpośrednio u lekarza który w poradni przyjmował pacjentów. Zanim trafiłam przez labirynt korytarzy szpitala to minęło sporo czasu. W tym czasie mąż szukał miejsca parkingowego a z tym w okolicy szpitala jest wielki dramat. Kiedyś był parking ale w tym miejscu postanowiono przeolbrzymich rozmiarów nowy szpitalny budynek. Wszystko fajnie tylko zastanawiałam się ilu tam powinno pracować lekarzy? Nawet jeśli w części będzie to budynek dydaktyczny PUM-u to reszta stanowić będzie kompleks szpitalny, czy tak dużo kształci się lekarzy? Jeśli tak to teoretycznie z leczeniem chorych w przyszłości powinno być lepiej. Tak więc gdy dostałam się do poradni ujrzałam ogromną kolejkę pacjentów. Oczywiści zapytać się nie można bez kolejki bo wszyscy uważają że chcę wykorzystać mozliwośc wizyty. Ale udało mi się wejść do gabinetu, dowiedziałam się że przez najbliższy tydzień wstrzymane są przyjęcia, mam czekać na telefon. NIc mi nie pozostaje, lekarz pamięta więc może się doczekam..... Wczoraj natomiast większość dnia zajęło nam uczestniczenie w pogrzebie. Przed południem pojechaliśmy odebrać zamówioną wiązankę, potem po teściową, potem pochówek, celebracja i konsolacja. I na tej ostatniej najdłużej nam zeszło. Zawsze postrzegam taką prawidłowośc, że ta najbliższa osoba żegnająca swoją ukochaną czy ukochanego z rodziny pogrążona jest w ogromnym smutku i w rozpaczy którą ciężko opanować. Natomiast czas konsolacji jest takim czasem gdy już chyba rozpacz odchodzi w dalszy plan. CO nie znaczy że nie powróci ze zdwojoną siła gdy osoba pozostanie sama w pustym domu. Tak też było i wczoraj Wandzia była w starsznym stanie na cmentarzu, potem już było bardzo znośnie. Długo rozmawialiśmy przy stole. Spotkaliśmy wspólnych znajomych z którymi też toczyliśmy rozmowy. Wandzię zabiera syn do Warszawy i tam spędzi zimę, na lato wróci do domku letniskowego nad jeziorem. Tam tez większość czasu spędzała z ś.p. Zbyszkiem. Dlatego to miejsce bardzo sobie ceni i powiedziała że nie wyzbędzie się wspomnień jakie ma stamtąd. Nawiązując do środy i powrocie wnuków do domów zaczęłam ogarniać bałagan. Dużo zmian, prania, ogólnie sprzątanie. Dlatego te trzy dni totalnie mnie pochłonęły. Wczoraj wieczór minęło mi zmęczenie i wieczorem oglądaliśmy serial na NFX "Ołowiane dzieci". 6 odcinkowy film oparty na faktach, historia lekarki ze Śląska która wykryła ołowicę u dzieci mieszkających przy Szopienickiej hucie . Jakie straszne czasy były w latach 70' gdzie rządziła komuna, układy i ZSRR. Film warty obejrzenia, kierują to do Jagi i Wędrówki bo Jaga chyba ma tę platformę, Wędrówka nie wiem? Dzisiaj miałam totalnie wolne, miałam jechać do ZUS i do rodziców ale znowu była marna pogoda więc odpuściłam. Dodzwoniłam się na infolinię z tym samym pytaniem, dlaczego nie dostałam jeszcze emerytury????? No niestety pozytywnej odpowiedzi nie otrzymałam, pani skieruje interwencję do naszego ZUS. Czy coś przyspieszy? Wątpię i nie wiem co dalej mam robić, do kogo się zwrócić????? Mija 1,5 miesiąca od złożonego wniosku, nie mam ani decyzji, ani legitymacji ani kasy..... Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 13.02.26, 17:49 oj,Kallisto, faktycznie mieliscie/mialsa dni stresujace a zarazem smutne z zaduma.. dlugo sie czeka na wyplate z ZUS w kraju, ja dostalam od razu,kiedy wiek emerytalny osiagnelam, dla pewnosci,jeszcze urzedniczka zadzwonila z zapytaniem czy bede sie starac o krajawa emeryture i wyslala mi juz blankiety, podziekowalam i oznajmilam,ze nie bede sie starac.. -2 C/o17 godz.juz sie sciemnialo, czyli zima dalej trwa i zapowiedz nowych opadow sniegu mamy miec jutro. milego wieczoru podobaja mi sie takie nawiewy sniegu na dachach, ten na dachu altany Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **** LUTY **** 13.02.26, 19:20 Kalisto,a nie możesz podjechać do swojego ZuSu? Tam jest informacja i wszystkiego się dowiesz. Za dużo jednak masz na głowie,a raczej w głowie. Pomalutku wszystko się rozwiąże. Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 13.02.26, 19:29 Problem w tym Jaguś że byłam na dzisiaj zapisana ale wystraszyła mnie pogoda i nie ruszyłam się z domu dlatego zadzwoniłam na infolinię. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 13.02.26, 20:30 Dobry wieczor !!! I kreci sie w naszym zyci, raz pradzej, raz wolniej, ze stresem i bez. Kallisto w ZUS-ie pewnie b.duzo ludzi odeszlo w tym czasie na emeryture, a przy malym zatrudnieniu, ludzie pewnie ie nadazaja sie z wyrobieniem decyzji i wyplaty.?? Pieniadze nie przepadna, dostaiesz, tylko sam fakt, ze dlugo sie czeka, A w przypadku meza jak bylo? Jaga dla wnuka gratulacje urodzinowe posylam. A u mnie nic szczegolnego przy piatku, w kawiarence wyjatkowo malo ich dzisiaj przyszlo, pogoda ich odstrasza, i pewnie tez choruja. Wieczor sie relaksuje ogladajac jazde figurowa, bo tylko raz w roku mozna czas poswiecic, pewnie pozniej cos poszukam w necie do ogladania?. Spokojnego wieczoru Nam zycze i przespanej nocy. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 13.02.26, 21:59 Dobry wieczór, tu druga zmiana I znów sporo czytania, ale już wszystko nadrobiłam. U mnie nic ciekawego. Jago, najlepsze życzenie dla wnuka Kallisto, na emeryturę (decyzję) czeka się do 30 dni od złożenie dokumentów. Wypłata, na szczęście dokonywana jest za okres od uzyskania uprawnień (rozwiązania umowy o pracę). Piszesz o nowym, wielki budynku przy szpitalu na Unii. Większą część zajmą pracownie naukowe i pomieszczenia dla studentów (sale seminaryjne, wykładowe itd.) Przeniesione tam zostaną m.in. zakłady teoretyczne, które teraz mają fatalne warunki na terenie szpitala na Pomorzanach. Powstanie też prawdziwe Collegium Pharmaceuticum. Mniejszą część zajmą szpitalne jednostki – ambulatorium onkologiczne czy laboratoria szpitalne. To jest wielka i bardzo potrzebna inwestycja. A samochodem w tamte rejony nie zapuszczam się Kendo, w przeciwieństwie do Ciebie dziś odkurzyłam, a mop został na swoim miejscu Lusiu, taka pogoda jest wszędzie, więc nic dziwnego, że ludzie wolą pozostać w domach. Pomału trzeba myśleć o położeniu się i śnie. Dobranoc Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 14.02.26, 09:36 Dzień dobry. Dzień rozpoczęty, mimo że zwlokłam się ok 9:00 z łóżka to gotowa jestem do działania. Plany mam takie: za chwilę wyjeżdżam do rodziców, pozniej odbiorę z zajęć Michałka i powrót do domu. Lusiu mąż złożył 2 lipca i 10 lipca już dostał emeryturę. Wędrówko minęło już więcej niż 30 dni 😡 Wspaniałą inwestycja przy Unii, kształcenie lekarzy powinno się rozwijać byleby nie dochodziło do tego że w przyszłości będzie więcej gabinetów prywatnych niż leczenia na fundusz. Bardzo okazałe to wszystko blada i widząc budynek byłam pod ogromnym wrażeniem. Jedno mnie jeszcze zastanawia jak się ma rentowność szpitali które często są mocno zadłużone do kosztów postawienia tak ogromnych inwestycji? Biegnę już, do zobaczenia pozniej 😉 Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **** LUTY **** 14.02.26, 11:28 Witajcie Gdyby nie mąż to bym nie wiedziała,że dziś Walentynki. Lusiu i Wędrówko dziękuję za życzenia dla wnuka.Jak pamiętacie związał się z dziewczyną o 14 lat starszą i jej córeczką,chyba 14 lat. Jest takie przysłowie " jak sobie pościelesz,tak się wyśpisz" Kalisto a jak z mamą,czy dostaje jakieś leki? bo ja po wizycie u neurolog już niczego nie oczekuję. Bardzo pochmurno na niebie,brak słonka.Wczoraj godz. 16-ta i było widno. Przyrzekam sobie,że tej wiosny nie daruję sobie i zaliczę wszystkie słoneczka Człowiek się denerwuje jak coś idzie nie tak po jego myśli,ale na pewno wszystko będzie dobrze.Pewnie górka zobowiązań w Zusie i się przyhamowało. Nie wiem jeszcze co dziś zrobię,szafa czeka na zapełnienie,ale to też z pomocą córki,a raczej odwrotnie Dobrgo dnia... tak zawsze pisał Xystos. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 14.02.26, 11:44 Dzień dobry Udało mi się dotrzeć na forum o ludzkiej porze, a nie późnym wieczorem. Jago, też nie pamiętałam, że to walentynki. Wczoraj zobaczyłam w sklepie stos bukietów żonkili, ale nic nie kojarzyłam. Kupiłam jeden. Kwiaty rozwinęły się, wyglądają pięknie, ale wydzielają intensywny zapach palonego plastiku Zaraz wyniosę je z domu. Kallisto, to nie jest inwestycja szpitala, a uczelni. Finansowana jest ze środków budżetu państwa, które zostały przydzielone specjalną decyzją Sejmu albo Rady Ministrów. Sobota zapowiada się sucho i lekko mroźnie. Trzeba wyjść na spacer, ale energii brak Spokojnego dnia Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 14.02.26, 12:13 Witajcie Walentynki forumowe. Życzę i radze aby każda SOLO spotkała jeszcze miłość swojego życia, bo to przecież przyjemne uczucie i zawsze lepiej we dwoje. U mnie tez dzisiaj be sloneczka i +1 nie wiem jak będzie bo powinnam znowu pojechać do Leclerka. Byłam wczoraj, ale wylewka która kupiłam nie nadaje mi się i trzeba wymienić.Narazie tyle. Zycze przyjemnej soboty. Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 14.02.26, 12:15 Jaguś mama bierze Dicloduo combi na rwę kulszową, zobaczymy co przepisze neurolog w kwietniu na wizycie. Ten będzie leczył pod kątem schorzeń neurologicznych i pod katem Alzhaimera. Póki co otrzymuje COgiton na pamięć. Wędrówko to wspaniale jak wszytsko się rozwija, nowa technologia, nowoczesne nauczanie na poziomie zachodnim. Ciekawe czy będzie tam podziemny parking? Myślałam, że fundusze dofinansowania pochodzą tez z UE? A może nie? Dzisiaj 14-ty???? Z datami dni jestem do tyłu, dobrze że pamiętam że sobota Jaguś, masz rację, trzeba się pogodzić z tym co jest i z tym jakie decyzje podejmują nasze dzieci? Mam takie powiedzenie " wszytsko dzieje się dla naszego dobra" i dla dobra innych Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 14.02.26, 12:45 Pamięć jest zawodna. Jednak szpital też jest beneficjantem tego programu. Pełna „Rozbudowa wraz z modernizacją Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie i Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Szczecinie w zakresie kliniczno-dydaktycznym i medycznych wdrożeń innowacyjnych”. Będzie parking podzziemny na 600 stanowisk. radioszczecin.pl/?idp=1&idx=493901&wazny-punkt-budowy-nowego-budynku-szpitala-w-szc&idf=986596 Cogiton jest bardzo dobryn lekiem. Nie tylko poprawia pamięć, ale i ogólne funkcjonowanie. Znajomy, który to brał nie "zawieszał się". Przedtem miał krótkie, parosekundowe epizody, jak gdyby tracił kontakt z otoczeniem. Mówił, że widział, słyszał, ale trudno było mu zareagować czy odpowiedzieć na pytanie. Dawno go nie widziałam. Muszę dowiedzieć się, jak teraz funkcjonuje. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 14.02.26, 13:32 witajcie Vistulanki -5 C/a maszerowalam przy -6 C,skrocona trase zrobilamza bardzo szczypal mrozik w policzki, ale slonecznie z minimalnym wiatrem, oj Jagus,to wnuczek "dal sie zlacac w sidla"?no ale ma juz odrosnieta corke.. mam nadzieje,ze dobrze sobie maja w trojke? zapamietalas Xystosa powiedzonka, my z Lusia tez nieraz wspominamy jego powiedzonka-a raczej czarny humor, cyt.od Marii Mam takie powiedzenie " wszytsko dzieje się dla naszego dobra" i dla dobra innych smile spodobal mi sie cytat, Wedrowko,polecam spacerek w szybszym tepie, dobrze zrobi dla cialaka i rozproszy ewentualne namolne mysli, dobrze ze buduja dla sluzby zdrowia, oby pozniej wszystko dobrze funkcjonowalo z efektem Kallisto dzionek ma zaplanowany, moj juz wykonany,choc cos bym jeszcze zrobila ale w koncu weekendzik jest od relaksu blogiego. dziekuje za sliczne dobranockowe obrazki -Wedrowiec i od Jagusi miejmy mile chwilki a znalezienie milosci w naszym juz wieku to bardzo ciezkom,mamy juz inne wymagania jak bylysmy mlode, nasz drugi doberman Dux, zawsze robil sobie z kocyka czy rogu poduszeczki "cmoka"-smoczka i usypial tak. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 14.02.26, 21:34 Dobry wieczór Kendo, za późno przeczytałam Twoją radę o spacerze. Jutro energicznie pomaszeruję Czy zawsze miałaś dobermany, czy psy innej rasy też? Teraz posłucham jakiejś auducji muzycznej w radiu. Potem spać. Dobranoc Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 14.02.26, 22:27 Dobry wieczor !!!! Dzien taki Walentykowy mina jakos dla mnie bez wiekszych wydarzen, Ludzi bylo w miescie bo pogoda sloneczna i z minimalnym wiatrem. Ja tez zrobilam 2 wyjscia w sumie marszowe, ale zahaczylam o sklepy aby uzupelnic potrzebne produkty. A jutro niedziela, miejy nadzieje wypoczynkowa jak zwykle dla emeytek???.... Jaga nie mamy wplywu na wybory naszych dzieci czy wnukow, sami sobie slciela gniazdka, praktykuja i jak im pasuje to pozostaja w zwiazkach, oby dobrze im sie wiodlo, w zrozumieniu i poszanowaniu wzajemnym. Sama siebie nie wyobrazam. aby spotkac; jak to maria88 pisze (nowe serce do kochania)?. Zycze Nam spokojnego snu. Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 15.02.26, 10:34 Widzę że nocne Marki zgasiły światło. Wstał dzień i czas się rozkręcać. Zjedliśmy śniadanie i oglądamy zjazdy narciarskie. Nasza krajanka zbyt wolno jechała by stanąć na podjum. Miłej niedzieli . Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 15.02.26, 10:43 Lusiu, taka nasza natura różna. Jedne kobietki zmieniają mężów, inne mają, jednego, inne drugiego do końca życia a jeszcze inne chcą pozostawić sobie luksus i zostać sama. Żeby zakochać się po raz drugi czy kolejny to Amor musiałby uderzyć strzałą ze zdwojoną siłą. Często kobiety idą na duże kompromisy, są bardzo tolerancyjne i cierpliwe. Inne też z powodów ekonomicznych układają sobie życie na nowo. Mam znajomą która poślubiła na łożu śmierci swojego drugiego wybranka by skorzystać z jego zasobów finansowych i z mieszkania. Ja osobiście nie miałabym już cierpliwości do nowej osoby i żadne kompromisy nie wchodziłyby w rachubę, ceniłabym sobie mój osobisty luksus, spokój psychiczny bez wielkich majątków ….. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **** LUTY **** 15.02.26, 11:44 Dzień dobry Jest na minusie,jeszcze -6st. ale trochę pojaśniało,dobre i to. Kalisto się rozkręciła,to i ja powolutku . Dużo chodzę,ale tylko we śnie,a latem musi mi wystarczyć balkon. Dobrze,że nie przybywa mi,a ubywa,ale to też niedobrze. Zaświeciło słoneczko ,ale fajnie. Dziś Ala kucharzy,będzie zapiekanka z grzybami leśnymi,choć nie zbierałam, to się uzbierało Na Walentynki kupiłam sobie bluzeczkę,jeszcze w drodze. A młodzi niech sami sobie układają życie. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 15.02.26, 11:51 Dzień dobry w niedzielę Zapowiadał się słoneczny dzień, ale przyszły chmury. Są wysokie, więc nie jest ciemno, ale też nie słonecznie. Upalnym latem pewnie zatęsknię za taką pogodą. Planów na dziś nie mam. Obowiązków też. Filmami ostatnio jestem przesycona, więc pozostaje fotel, filiżanka herbaty, radio i książka. Zapowiada się przyjemnie Spokojnej niedzieli Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 15.02.26, 14:26 Witam .Bardzo podoba mi sie ten bałwanek z kiciusiem.Mozna patrzec i patrzeć...dzięki JAGO. U mnie w tej chwili -3 i pada od nocy bez przerwy biały puch.Napadało sporo i będzie utrudniać wychodzenie z domu i wszelkie podróżowania.Słonka nie bylo od rana i tez teraz go nie ma.Zima na całego powraca. Juz jestem po obiadku i Wam zycze smacznego. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 15.02.26, 16:53 witajcie Vistulanki, juz obrobilismy sie, z rana do dzieciecia pojechalam, po drodze uzupelniajace zakupy i stanelam od razu do robienia kurczakowej salatki , po zjedzeniu,reszte zajcec domowych zrobilam , przez okno spojzalam, jak 5 st sarenek przez pole przebiegalo, szybko ubralam buty/czapke/szalik i poprodzilam po sniegu na komunalna czesc ziemi by zrobic im zdjecie, ale za daleko byly,pozniej zaczely biegnac, okazalo sie ,wystra´szyly sie bazanta,ktory sobie przechodzil obok nich, nie wiem czy bedzie ich widac? jak mozecie powiekszyc to zobaczycie je,sa na tle dalszego gospodarstwa, ostanim razem widzialam wiewioreczke skaczaca po drzewach... w nocy -10 C/na balkonie -2C/pozniej -6 C a obecnie -3 C, zima nie odpuszcza, miejmy mile popoludnie acha,Wedrowiec, najpierw mielismy dalmatynke-biala w czarne latki na calym ciele, oddalysmy do dziadka nad jezioro bo uwazala tylko pancia a gryzla Dziecie, po parunastu latach kupilam dla Xystos dobermana, okazal sie moim psiunem,Rex,ale byl super dla nas wszystkich i ludzi-sasiadow w kolo, po jego odejsciu, po paru miesiacach kupilismy nastepnego szczeniaka Dux, po jego odejsciu/a byl szatanem/znowu po paru miesiacach wzielismy za sybmoliczna sume nastepnego dobermana 8-smio miesiecznego z psiej "przechowali",byl oddany by inni ludzie go wzieli, byl kochany,w 2016 odszedl i juz nie staralismy sie o zadnego psiuna, zmienilismy zamieszkanie i w bloku juz nie pasowalo miec psiuna na II pietrze,tym bardziej ,ze Xystos juz czul sie coraz bardziej zle i tak zakonczyla sie historia z posiadania dobermanow, cudna rasa psa dla cierpliwych ,badzo oddani/spostrzegawcy/sila obronczaswoich domownikow, na zdjeciach Rex Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 15.02.26, 17:07 KENDO wraca do wspomnień z psiunkami. Ja nie wspominam ,bo dalej bym przezywała na nowo a zdrowie moje na to nie pozwala. Każdy ma swój kres. Ostatnio czytałam, ze ludzie niednokrotnie bardziej przeżywają odejście swoich zwierzątek niz członków rodziny. Wracam do pogody teraz u mnie -6 i dalej drobniej,ale sypie snieg. Idę na fotel wypoczynkowy. Spokojnego wieczoru zyczę. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 15.02.26, 18:43 Mario,tak wspominam psiuny, dawali nam tyle radosci i szczescia a przede wszystkim bycia na dworze na spacerach 3-4 razy dziennie, teraz obglasuje tutejsze male psiunki,ktore do mnie sie garna i prosza o glaski... sniegu przybywa u Ciebie, a tu podczas dnia sloneczko podjazd do garzu oczyscilo z resztek sniegu, leza tylko jego zwaly bokami, a tem ,wracajac do domu bylo juz -4 C, czyli zapowiada sie znowu pewnie dwu cyfrowy minus nocny, milego relaksu Marioo i dla Was Wszystkich tez. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 15.02.26, 21:43 czas powiedziec Dobranoc i zyczyc cudownych snow, jeszcze obejze jazde figurowa -pary na lodzie i poczlapie do lozeczka. a to byla pierwsza psina Jessi,ktora wybrala pancia . Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 15.02.26, 22:12 Kendo, dziękuję za podzielenie się z nami historią swoich psów. Każdy był inny, każdy miał swój charakter i swoją osobowość. Sądzę, że długo mogłabyś opowiadać o wspólnym z nimi życiu Wspominając domowe zwierzęta idziemy spać. Dobranoc Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 15.02.26, 23:30 To ja jeszcze, moze troche spozniona, ale jeszcze niedziela trwa. U Jagi na obrazku koci ma gesto futro i szuka ochlody u balwana. Kendo, nie pamieta ktory z tych Dobermanow uwielbial glaskanie, jak tylko usiadlam to juz byl przy moich kolanach? Od rana mialam troche kulinarnie, w przerwach czytalam, po obiedzie wyszlam nalapac troche vit D, pod blekitem nieba, nawet cyknelam fotke, ale telefon sie zbuntowal i nie chce wyslac do Kendo, zeby mogla tutaj zamiescic. Na temt pieskow tez mam duzo wspomnien, przez Labladory, Wilcury, Papilony i Ciulala, pozniej pilnowalam od czasu do czastu Spniela i innego Papilona. Na moim niebie widze takie zlote gwiazdy jak u wedrowca2 z obrazka, Spokojnej, przespanej nocy Nam zycze. Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 16.02.26, 09:45 Witam w mrozny poranek -10 nocką bylo więcej.Słonko jest ,.nic nie pada ,więc przyjemnie z a oknem bo białego puchu multum. Moze nareszcie zdejmę świateczne dekoracje. Cieplutko w chatkach i dobrego dnia życzę. Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 16.02.26, 10:12 I ja witam. U nas też dość chłodno -4 i wiatr. Na szczęście nie mam musu wychodzenia z domu chyba ze znudzi mi się siedzenie to wyskoczę gdziekolwiek . Mąż jedzie pomóc koledze rąbać drzewo więc będę sama. Przed chwilą skonczylam rozmawiać z córką i Lilą w tle. Dostałam filiżankę kawę więc zmykam smakować. Milutkiego dnia. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 16.02.26, 11:33 Dzień dobry Melduję się jako czwarta. Od rana ruch na forum i nowe informacje. Jaka u mnie pogoda, już wiecie. Minus 4 stopnie, to nie dużo, ale wiatr ją zwiększa i odczuwalna, to -12. W domu najlepiej. Planów ani na dziś, ani na cały tydzień nie mam. Będę działać na bieżąco. Spokojnego tygodnia Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **** LUTY **** 16.02.26, 10:22 Witaj Mario i nieobecni jeszcze. Mam dosyć mroźno,bo -14,ale piękne słonko od rana. Przetarłam kuchnię i miałam dosyć,poszłam po tabletkę,natarłam kręgosłup maścią i jeszcze do łóżeczka. Nie widzę bażanta,ale dziękuję za Twoje pieski. Ciężko jest zapomnieć o swoich zwierzaczkach.U mnie ciągle oko łzawi na wspomnienie Myszki,widzę ją jak koło mnie leży. Dobiła Kalisto,witaj,ja też mam ochotę na kawę,mam jeszcze pączka zamrożonego Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 16.02.26, 13:12 Cześć dziewczyny. Jaguś ależ strzeliła z tym obrazkiem rozczochranej Babki, jakbym widziała siebie po wyjściu z łóżka i to w podobnym szlafroku 🤣 Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 16.02.26, 14:01 Hej !!! Za prawie chwile pozegnamy m-c luty - zimowy tego roku, ciekawe jakim miesiacem okaze sie marzec, bo to bedzie prawie juz wiosenny. Chyba kazda z Nas ma podobna fryzure po przespanej nocy, jaka jest u Jagi na obrazku. U mnie za oknem jasno, ale slonce jakos nie moze sie przebic przez chmury, w nocy niebo bylo jasno granatowe z zoltymi gwiazdami, czasami jakis bialy oblok plywal miedzy nimi. Przyjemnego poniedzialku i calego tygodnia Nam zycze. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 16.02.26, 18:34 no juz jestem ostania sie witam a raczej Dobrywieczor mowie, szybko dzionek mi zleciala, jak sie ma obowiazki to ciurkiem sie wykonuje i czasu sie nie liczy, caly niemal tydziem mam zabukany ,chyba sobota i niedziela bedzie wolna to odsapne, Tal,piekny bukiet gwiezdny dobranockowy od Wedrowca, Kallisto tez kocia z kawucia przyslala dla nas-slodziutki, Jaga ,faktycznie super to powitanie z taka fryzurka -usmialam sie, odpoczywajmy i nabierajamy sily na nocny sen by sie wyspac.. tulipany zawsze w lutym ciesza sie duzym powodzeniem, wszedzie ich pelno po sklepach. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 16.02.26, 18:39 acha,Lusia to Bobby najwiecej lubial i pragna glaskow, to prawda,o pieskach swoich pupilach mozna godzinami opowiadac, poznalam niedawno jednego adoptowanego pana 31 lat z Indi,niedawno musial tez uspisc swa suczke bo byla chora, jak spotkamy sie na lunch to od razu wspominamy o nich... Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 16.02.26, 19:58 Na noc zapowiadają -10 a juz niedługo przylecą bociany.Sniegu tez niemiara,kiedy to stopnieje.Jutro znowu ma padać. Dobrze spijcie i snijcie w ciepłych łóżeczkach. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 16.02.26, 21:41 Dobranoc Vistulanki, lubie zimowe niebo z pelnia ksiezyca,jak na obrazku Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 17.02.26, 09:13 Kendo z Wędrôwka wczoraj światło, energia elektryczna zaoszczędzona przez noc 😀 Rozpoczęłam dzień owsianką z kakao, bananem, masłem orzechowym, rodzynkami i pyłkiem kwiatowym. Niebawem wybieram się do ZUS, kolejny raz…. Miłego dzionka Wam życzę i dobrego humoru na cały wtorek 🩷 Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 17.02.26, 10:52 witaj Kallisto,i pozostale Vistulanki no snidanko bardzo smaczne/zdrowe, zycze tez powodzenia w Zusie, a tak pozatem mamy -3 C i jakos nie odczuwa sie silnego wiatru, sloneczko chce lapki wystawic,ale jakos nie wychodza.. zycze nam udanego wtorku resztki sniegu maleja, jak nie dosypie, moze w marcu juz go nie bedzie. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 17.02.26, 11:27 Dzień dobry Lekki mróz, ale to jego ostatnie dni. Za parę dni ma przyjść ocieplenie i to do +10 stopni. Zmiana będzie gwałtowna. Współczuję chorym, bo pewnie źle to zniosą. Dzień zapowiada się spokojnie. Plany niewielkie, raczej codzienne A tak wygląda sen większości z nas: Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 17.02.26, 11:45 o,jak milo powitac na I zmianie Wedrowiec, dokladnie tak jest z naszym spaniem, to chyba zmora niemal kazdego seniora, tez plany codzienne mam na dzisiaj na spacer jszcze nie bylam , moze pozniej wyjde jak sie obrobie, acha bylam w sklepie po mieso ,truskawki kupilam zapomnialam zabrac, zadzwonilam do sklepu i odbiore je jak bede wracac do domu, a do Lusi tez wpadne na chwilke i juz w domciu bede upajac sie soba. zycze spelnionego dnia Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 17.02.26, 14:38 Witam .Za oknem bez słonka i nie pada ale chyba jest bo ludziska podnoszą kolnierze i wzrosła temp. z-10 w nocy do -2. Schowałam dzisiaj kozuszek do zimowej szafy i nie mam zamiaru juz z niego korzystać. Nic ciekawego nie planuję, myslałamze wyjde ale słonka nie ma więc i zapału nie ma. KALISTO życzę zebys nareszcie załatwiła sprawki z ZUSem. KENDO te domki to prywatne zabudowania? Wszystkim zycze spokojnego popoludnia. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **** LUTY **** 17.02.26, 14:38 Witajcie Kendo mnie wprowadziła w dobry humor tylko zakończenie nie było specjalnie dobre. poznalam niedawno jednego adoptowanego pana 31 lat z Indi,niedawno musial tez uspisc swa suczke bo byla chora, U mnie to jest tak... kładę się żeby usnąć,a sen nie przychodzi ,ale dziś dobrze spałam aż zmierzyłam rano ciśnienie,miałam 95,to i nic dziwnego. Zjadłam już drugie śniadanko,200g. serka ze szczypiorkiem i filiżankę winogron dla witaminek. Niestety słonka brak i brak chęci do czegokolwiek Przyszły zamówione artykuły spożywcze,ziemia do kwiatów,chemiczne jeszcze mam,przeszło 1000 zł.zapłaciłam.Coraz wyższe rachunki.Kaucję za butelki teraz płacę 30zł.no ale trudno,nikt nie będzie nosił butelek do zwrotu. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 17.02.26, 17:06 Maria i Jagusia juz tez jest ,witam cieplutko, Mario,to sa wille jednoplanowe-parterowe, tu rzadkoscia jest by budowac pietrowe,tansze wbudowie i ogrzewaniu pozniej, i tam wygladaja wiilowe ulice w roznych czesciach miasta czy po za miastem, Jagusia,tez sie usmiechalam jak pisalam o tym hindusie,biedny chlopak, rodzice biologiczni go odrzucili a szweddcy zaadoptowali jak mial 4 miesiace,ma tez "wsiekla aleg´rgie atopowa"i psiorasis i moze juz w 4-tero miesiecznym dziecku widac to bylo,a jeszcze na gluten alergiczny, i rodzice sie go pozbyli,strasznie szczuply... a tak pozatem to Lusi podalam rzeczy -pol kozaczki ,ktore odebrala od szewca odebralam i do domu wracajac wstapilam jeszcze do sklepu po zapomniane truskawki na kasie/do apteki po swoja medycyne i tak godzinka za godzinka umykaly, zycze nam relaksujacego wieczoru, ciekawe jak zalatwia Kallisto w Zusie? Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 17.02.26, 17:25 Byłam w ZUS-IE, pani z okienka dzwoniła do osoby która zajmuje się moim wnioskiem. Niestety nie odebrała polaczenia, wówczas ta sama pani wypełniła wniosek „ ponaglając”, z adnotacją na czerwono PILNE! Skierowany do naczelnika ZUS. Napusala również ze nie otrzymałam legitymacji oraz o wypłacenie odsetek. Zobaczymy czy taka interwencja poskutkuje. Wieczór śledzikowi, od jutra post. Kto chce niech pości zgodnie z powiedzeniem „ grzeczne dziewczynki idą do nieba a niegrzeczne idą gdzieś chcą „😅 Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 17.02.26, 18:27 KENDO te stoja przy samej ulicy a Ty masz chyba ogrodzone i nie tak blisko. Ciekawa jestem czy te domki maja jednakowe rozkłady i ilo pokojowe są. Na jak liczna rodzinę?Wygladaja ze sa budowane z tych samych materiałów i pod jeden szablon. Jak długo trwa tam wybudowanie takiego domku.Czy to dla przeciętnie zarabiajacej rodziny to duz koszt? Ale Ci zadałam duzo pytań ale skoro jest ten temat to mnie zaciekawił jak to u Was jest. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 17.02.26, 18:33 Kallisto dzieki za przyponienie o poscie, wprawdzie mialam inny plan obiadowy, matyjasy mam i smietan ewiec bedzie z rybka. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 17.02.26, 19:04 Mario to "moja ulica," a kawalek domu co do tej pory pokazywalam to byl moj dom a teaz dziecie tam mieszka, na podjezdzie do garazu stoi moj czerwony samochod, * kazdy zamawia sobie firme budujaca ale najpierw wybiera projekt domu w zaleznosci od zasobow pienieznych buduje duzy lub mniejszy 150m2 do 1200 m2,albo wiekszy, my wybralismy dom z piecioma pokojami/kuchnia/lazienka /duza garderoba/garaz wolno stojacy, *nie mamy ogrodzenia plotem,tylko tuje od ulicy a miedzy sasiadem taki wlasnie wysoki plot sasiad postawil,z drugiej strony sasiada jest jego murek ktory granice wyznacza *we wnatrz sa te same materialy standartowe, elewacja kazdy wedle zasobow zamawia deski lub cegle-jak w naszym przypadku, bo praktycznie,nie trzeba malowac co jakis czas desek i ladniej dom wyglad, * nasz dom zaczeli budowac w pazdzierniku, 1984r.a w maju 1985 juz wprowadzilismy sie, meble do kuchni sami wybieralismy,budownicza firma montowala, podobnie lazienke sami wybieralismy i hydraulicy montowali,jak i w pralni... obecnie jest budowane nowe "osiedle" domkow jedno rodzinnych,juz calkowicie wyposazone we wszystko w kuchni/lazience/pralni, przejezdzam za kazdym razem i widze jak juz sa domki wykonczone,prace trwaja w srodku, bede musiala fotke zrobic...podobaja mi sie , ciekawa jestem ceny, pewnie ze 2 miljony pozniej sie oplaca zurzycie wody/pradu/sciekow itp... oczywiscie zawsze trzeba wziasc pozycze z banku,ale czesc trzeba pokazac bankowi,ze sie ma juz pewne oszczednosci.. tak to po krotce wyglada w banku podpisuje sie pozyczke w zaleznosci na jaki dlugi okrez czasu sie bedzie splacana obecny procent,po uplywie tego czasu ponownie kontak z bankiem i podpisuje sie nowa umowe na procent splaiy w zaleznosci jaki nam pasuje sa od 3 miesiecy /na rok/dwa lata/piec lat/10 lat,lub ruchoma pozyczka oprocentowana to juz procenty decyduja jak.. chcac wczesniej spacic pozyczke ,tez bank bierze jakby ekstra oplate za stracone procenty...ale to juz miedzy klijentem i bankiem sie dogaduje. chyba zaspokoilam ciekawosc. Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 17.02.26, 18:33 A teraz do KALISTO. ...az mi sie wierzyc nie chce, że taki teraz poziom pracy w ZUSie. Zadzwoń do PIP w Warszawie jak w najblizszych dniach nie otrzymasz odpowiedzi tel.22 391 82 16 Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 17.02.26, 21:17 Dobry wieczor !!!!! Cos ostanio tak mi schodzi, ze trudno mi dojsc do kompa podczas dnia, mam jakies inne obowiazki. A jutro jak zdaze to ew, sie zamelduje, bo bedzie rezydowac wnuczka. Odprowadzalam Kendo do samochodu i spotkalam dawna znajoma Polke, przechodzila i ogladala jak na razie wejscia do klatek schodowych, ma w planie sie przeprowadzic, ale jak dla niej to daleka droga, musi czekac jeszcze 5 lat, do odowiedniego wieku, zeby sie wprowadzic jak beda wolne mieszkania. Zaprosilam ja do siebie, zeby ew, miala rozeznanie, i nasluchalam sie od niej opowiesci o jej psychicznym zdrowiu, az mnie rozbolala glowa po jej wyjsciu. I kazdy z Nas ma rozne sprawy do zalatwiania w urzedach, ktore w roznej kolejnosci sa zalatwiane,z roznym skutkiem, zycze Kallisto uporania sie z przyspieszeniem otrzymania tej wypracowanej emerytury. Zycze Nam relaksowego wieczoru, przespanej nocy. Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 17.02.26, 21:41 Dziekuje że tyle napisałaś.Bardzo to ciekawe .Tylko mam jeszcze pytania czy ten domek to juz Wasz w zupełnosci tj czy w kazdej chwili mozesz go sprzedać komu zechcesz i np. wyjechać. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 17.02.26, 22:10 Dobry wieczór Nasza wiedza o Szwecji powiększa się Tym razem o budowanie osiedli domków, bo o sprawach bloków mieszkalnych sporo dowiedzieliśmy się, gdy Lusia zmieniała mieszkanie. Z urzędami często są problemy. Parę dni temu znajomy z Niemiec dostał ze swojego urzędu skarbowego pismo o konieczności złożenia zeznania podatkowego za lata, gdy przeszedł na emeryturę. Oni mają wszystko rozliczone, ale tamtejszy ZUS nie przesłał jakiś dokumentów. Dziś otrzymałam z naszego ZUS infornację o dochodach za 2025 rok. Weszłam na stronę rozliczania podatków (odpisuję 1,5%) na organizację pozytku publicznego i muszę to zatwierdzić. Okazłao się, że mam nadpłatę podatku. Dostanę zwrot w wysokości 2 (dwóch) złotych Dobranoc Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 18.02.26, 09:06 Witam.Jestem ogromny ostatnio śpioch.Muszę spac 8 godzin i to wstaję niemrawa. Koniecznie musze to zmienić aby wstawać skoro świt bo szkoda mi kazdej godziny dnia w łózku. WEDROWKO czytam ile Ci to zwrócił ZUS .Warte śmiechu. LUSIA dzisiaj bawi sie z wnusią , będzie miała przyjemne chwile ale niech baczy na swoje zdrowie. U mnie pogoda chyba względna -5 teraz nic nie pada, nie wieje tylko słonka brakuje. Moze uda mi sie wyjść, bo juz zasiedziałam sie w tym domku bojąc sie ślizgawek. Dobrej środy Popielcowej zyczę. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 18.02.26, 09:21 Wedrowiec dobranockowala w paku spacerkiem, pewnie usnela szybko-dziekuje witajcie ze skandynawskim sloncem, az mozna dostac migreny od jasnosci, Mario, dom juz splacony/mozna go sprzedac i wyjechac, oplaca sie tylko te podstawowe czynsze za wode itp...mieszkalismy w nim 30 lat. acha,mieszkanie w ktorym mieszkam,tez moge sprzedac i wyjechac lub wyprowadzic sie do innego lub kupic cos nowego. plan dnia mam. zaraz znowu musze wybyc z domu, pozniej na 16 do ukraincow i wieczor juz bede w domu miejmy udane chwilki na dzis. to moje slady, jak przechodzilam poza posiadlosc by zrobic zdjecie sarenkom bedacym na polu. Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 18.02.26, 10:44 Bardzo dziękuję Mario, jeśli do najbliższego terminu wypłat nie otrzymam to zadzwonię. Tylko czy Państwowa Inspekcja Pracy zajmuje się też emeryturami???? Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 18.02.26, 10:53 Cześć wszystkim. Wczoraj gdy weszłam na edeklaracje widziałam że mam 90 zł nadpłaconego podatku na podstawie PIT płacowego. Nie ma jeszcze emeryckiego PIT z wiadomych względów. Pewnie się wyrówna albo wyjdzie niedopłata😅 chociaż tylko za jeden miesiąc emerytury nie powinna wyjść różnica. Bylebym tylko dostała😱😱😱 Nie mam planów na dzisiaj, mąż wyjeżdża do kolegi a ja znów będę leniuchować😂 Na pewno odkurzę podłogi, kuchnię już wyblyszczylam więc można zaliczyć te dwie czynności za zaliczone 😀 O wiem co zrobię jeszcze, posieje nasiona bratków które zebrałam po przekwitnięciu, może zechcą wyrosnąć? Musze tylko ogrzać ziemię, bo całą zimę przechowałam ją w szafie balkonowej. Ot i tyle u mnie. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 18.02.26, 12:55 hej Kallisto, no tu takich malych sum nadplaconego podatku nie wyplacaja, mieszkajac w wiili musialam kiedys zwrocic Fiskusowi 6000tys innym razem 4 tys. bylam wsciekla, od razu zadzwonilam i poprosilam o wiekszy procen siagania podatku, odstukac/odpukac nie dostalam wiecej nic do zwrotu--- do 15 godz relaksuje sie a pozniej do kawiarenki sie udam milego bycia samej w domciu Kallisto Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 18.02.26, 14:23 Mario, PIP świadczy pomoc prawną pracownikom i pracodawcom. Czy aby na pewno zajmują się sprawami emerytur? ZUS nie jest pracodawcą. Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 18.02.26, 16:13 Tu masz info z netu. Brak wypłaty emerytury po 3 miesiącach od rozwiązania umowy o pracę jest sytuacją niepokojącą, ponieważ ZUS ma obowiązek wydać decyzję i rozpocząć wypłatę świadczenia zazwyczaj w ciągu 30 dni od wyjaśnienia ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji . Oto co należy zrobić i jakie mogą być przyczyny opóźnienia: Kroki do podjęcia: Sprawdź PUE ZUS: Zaloguj się na portal Platformy Usług Elektronicznych (PUE) ZUS, aby sprawdzić status swojego wniosku oraz czy została wydana decyzja o przyznaniu emerytury. Kontakt z ZUS: Jeśli decyzja nie została wydana lub termin minął, należy udać się osobiście do placówki ZUS lub zadzwonić na infolinię (tel. 22 560 16 00), aby zapytać o powód opóźnienia. Weryfikacja dokumentów: Upewnij się, że pracodawca wyrejestrował Cię z ubezpieczeń (złożył dokument ZUS ZWUA) i przesłał zaświadczenie o zatrudnieniu i wynagrodzeniu (ERP-7 Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 18.02.26, 17:32 No trzy miesiące, u mnie dwa nie minęły. Ale z tym zgłoszeniem pracodawcy sprawdzę jutro. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 18.02.26, 20:10 Witam wieczornie!!! Troche juz odpoczelam, po wizycie wnuczki, zaprosilam ponownie, bo teraz maja ferie zimowe w szkole. Obiadki dla nas odgrzalam, ale jak przyjedzie do mnie to prawie pierwsze kroki do lodowki, po czekolade, bo w domu od rodzicow tylko w piatki i sobote dostale slodkosci itp, a u Babci w kazdy dzien jest dzien dozwolony na czekolade. Nie wychodzilam dzisiaj do slonca, bo boje sie piekacego wiatru, ktory opieka policzki, mimo ze podciagam szalik wysoko pod nos. Jutro chyba wyjde niezaleznie od pogody, bo mam sprawe do zalatwienia. Teraz zycze Nam milego wieczoru, spokojnej, przespanej nocy. Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 18.02.26, 20:17 Lusiu, u nas wnuczki myszkują po szufladach w których zazwyczaj coś jest i w lodowce gdzie są mleczne desery. Nie wiadomo co kupować dzieciom co nie zawiera cukru. Wszystko co nie słodki to nie jest zbyt smaczne. Nasza wnuczka od nowego semestru rozpoczyna naukę w szkole demokratycznej. Od wczoraj jest w nowej i póki co jest zadowolona. Gdy poszła pierwszy raz kilka tygodni temu to zapytała dyrektora czy może pograć na pianinie które stało w sali. Do jutra kochane, śpijcie spokojnie. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 18.02.26, 21:56 Dobry wieczór Znów kończy się dzień z mnóstwem drobnych, codziennych obowiązków. Zaczynają rozrastać się czasowo wypełniając czas przeznaczony na odpoczynek. Pogoda nie zła, w południe było koło zera, ale teraz jest -8. Do rana spadnie. Dobrze, że nie musimy rano wstawać do parcy Dobranoc Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 18.02.26, 21:58 Co to za szkoła demokratyczna ?Pierwszy raz słyszę o takiej. Prawdziwej dobrej czekolady nie trzeba dziecku wydzielać . Dobrej nocki zyczę. Na ilu poduszkach spicie? Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 19.02.26, 09:58 Jeszcze śpicie?🤣 A ja już wracam od rodziców, sprężyłam się rano to i szybko idzie załatwianie spraw. Pięknego dnia. U nas duży Mróz i słońce. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 19.02.26, 10:35 Hej !!!! Ja sie nie musze do niczego spieszyc w przeciwienstwie do Kallisto, zycie powoli plynie, czasem z roznymi przerywnikami ?... Tez pierwszy raz slysze o takiej Demokratycznej szkole? Slonce od samego rana, ale dalej na minusie -5...C, nowego sniezku troche przypudrowalo noca, czarne ulice i chodniki. Nie wiem co dzisiaj mnie zainspiruje do jakielkolwiek pracki, juz zdazylam przeczytac kilkadziesiat stron, po lunchy planuje wyjscie, a po powrocie to zobacze??.... Zycze Nam przyjemnego, slonecznego, zimowego czwartku. Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 19.02.26, 12:43 Witam. Spiesz sie powoli i ja teraz hołduje tez tej zasadzie. Oczywiscie nie pozwalam sobie na lenistwo i zbyt długie wylegiwanie bez powodu. Slonko od rana zaglądało ale teraz znika. Temperatura z -8 podniosła sie do ) wiec chyba jest slisko.Sniegu jest pełno i ma dosypać. Okurzyłam dywany a co z obiadem ,nie mam na razie planu.Jak zgłodnieję to pomyslę. Zycze wszystkim dobrego popołudnia. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 19.02.26, 12:47 no,prosze jaka slodka myszka lyzwiarka-dzieki Jagus, witacie Vistulanki, ja prawie po polowie obowiazkow, bo pralam dzis, zaraz zjem , za oknem piekne slonce, przypudrowNE SNIEGIEM SCIEZKI TUTEJSZE JUZ CZARNE SIE ZROBILY/-3 c Mario,o ja to poduszkowiec od dawna w lozku mam az roznej wielkosci 4 st poduszek, w zaleznosci od pozycji /bolu podkladam jako podporke pod chore miejsca, zycze nam cieplych chwilek. Lusia podeslala zdjecie . Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 19.02.26, 21:46 Dobry wieczór, tu druga zmiana Znów nie zdążyłam na pierwszą. To wina drugiej z kolei nieprzespanej nocy. Parogodzinny z przerwami i męczącymi snami nie daje odpoczynku. Od kilku osób wiem , że te dwie noce też mieli fatalne. Albo zmiana pogody, albo kolejna burza na Słońcu. Może ta będzie lepsza. Kallisto nie odpowiada ciesząc się pobytem nad morzem, więc sprawdziłam, co to jest szkoła demokratyczna. To prywatna instytucja opierające się na zasadach tworzonych od ponad stu lat, a w Polsce od kilkunastu. To szkoły „bez zasad” Bardzo podobają mi się założenia tych szkół. Muszę poczytać o tym, a szczegóły pewie opisze nam Kallisto. Dobranoc Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 19.02.26, 21:56 Czy próbowałas wziąźć przed snem Nerwosol albo Krople Walerianowe..Mnie pomagają. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 19.02.26, 22:31 witam II zmiane, faktycznie,nieraz mam tak tez ze spaniem, ale bez koszmarow, odsypiam pozniej podczas dnia, o,wlasnie Kallisto na wczasach, jutro pewnie dam nam jakas wiadomosc, to chyba najstarsza wnuczka do tej szkoly bedzie uczeszczac juz mamy -12 C mroziku, spijcie spokojnie Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 20.02.26, 08:48 witam Was w bardzo mrozny poraek -14 / noca bylo-17 C/obecnie mgla sie buduje , wystawilam na balkon dwa zawekowane rosoly w garze i szron w garze powstal,ale sloiki nie pekly.. to juz ostanie podrygi takich mrozow, idzie coraz blizej do wiosny, piatunio dzis wiec plan dnia tez jest i zmykam do wykonania zyczac nam skladnego dnia Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **** LUTY **** 20.02.26, 12:22 Witaj Kendo i reszta Vistulanek. Spałam dobrze,ale po tabletce z apteki i chyba ię dobrze nie wyspałam,bo jeszcze po śniadaniu dospałam. Wczoraj dzień był prawie mroczny,a dziś cudne słoneczko ,błękit nieba i -2st. Piękna pogoda do spacerów. Nie mam serca aby uśmiercić koziołka świątecznego i stoi sobie na balkonie. Jeszcze nie wiem co będę robiła.Obiad też jest wczorajszy,zupa buraczkowa z fasolą. Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 20.02.26, 14:11 Dzień dobry. Och ile tu się dzieje, dużo spacerujemy, korzystamy z kompleksu basenowego, wczoraj byliśmy na tanecznym wieczorku. Piękna zima nad morzem, pogoda piękna, cudownie pooddychać jodem. Na zdjęciach gromada miks ptaków i ja w tym czerwonym szaliku. Zaraz wychodzimy na basen, jeszcze jutro cały dzień laby i przyjemności. Pozdrawiam Was serdecznie. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 20.02.26, 15:19 Dzień dobry Jago, kotki wkrótec nie będą potrzebować szalików. Za trzy dni mam mieć +11 stopni, a jutro "tylko" +5. W iinych rejonach podobnie. Znajomi z północnej Florydy donoszą, że mają temperaturę poniżej zera. Szaleje pogoda. Kallisto, jesteś w Kołobrzegu? Myślałam, że jedziesz do Dziwnówka. Ja tam wybieram się na święta. Już pół roku nie byłam nad morzem i brak mi go. Mario, nervosol pomaga, gdy się go bierze Ja nie jestem w stanie przewidzieć, która noc będzie bezsenne, a na wszelki wypadek nie chcę brac żadnych leków. Spokojnego popołudnia Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 20.02.26, 16:07 Wędrówko tym razem w K. z tego względu że zima w Dziwnówku nie ma co robić poza spacerami nad morzem. W większych miejscowościach dużo się dzieje, molo, promenada. Ludzi dużo aż dziw bierze że aż tylu turystów w lutym. Wróciliśmy z basenu, codzienne pływanie i ćwiczenia pomagają mi na bark. Po kolacji znowu wybierzemy się pochodzić plaża gdy już będzie ciemno. Dużo piesków chodzi ubranych a dwa małe wiezione były w dziecięcym wózku 😂 Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 20.02.26, 17:43 WItam spracowana bo nareszcie rozmroziłam swoja lodowko-zamrażarkę. Teraz czysta schładza się a jeszcze potem musze pochowac zywnośc ąle to już pół roboty .KALISTO nabieraj zdrowia ile mozna. K. ma piekna plaże, łatwo sie tam do niech dochodzi jak pamietam.Pieknie tez zagospodarowana. Ptasząt faktycznie mnóstwo bo dokarmiaja. Fotki b.fajne.Spostrzegłam,że ztraciłas chyba sporo na wadze.Zresztą nic dziwnego jestes ciagle w ruchu. Ta moznośc pływania w basenie to też napewno naprawa zdrowia. Korzystaj ze swojej młodosci i wolności czasu. WEDROWKO Twoje prognozy bardzo mi odpowiadaja ale czy sie spełnią. Stale jakies nie przewidziane zmiany. Nocka u mnie też było -12 a teraz znowu spada, a w olejnych dniach snieg lub deszcz ze sniegiem tak słyszałam o moim terenie. Krzatając sie przy lodówce zobaczyłam,że akurat jest końcówka bardzo ciekawego filmu na Polonii o Wandzie Rutkiewicz himalajistce. Mam ksiazkę o niej ktora dawno czytałam. Załuje,że nie widziałam całego filmu. Moze bedzie jakas powtórka. Wspaniała i odwazna kobieta .Nie wiem czy ustalili jak zginęła, bo to dłuzszy czas było zagadką. Dobrego wieczorku piątkowego zyczę. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 20.02.26, 20:37 Dobry wieaczor !!..... Wieczorem juz moje czlonki troche zmeczone mimo ze nic ciezkiego nie robilam, tylko w kawiarence zaliczylam obecnosc, a na jutro jest demonstracja(jak co miesiac) i tez jestem zaproszona, nie bede demonstrowac, ale jak zwykle bedzie otwarte dla uczestnikow, na poczestunek i ew, jak ktos bedzie chcial sobie cos wybrac z odziezy. Kallisto piekne zimowe plazowe widoki Nam pokazalas, Takie szkoly sa i u nas tylko pod inna nazwa, zapomnialam tylko jak sie nazywaj? Ja to co druga noc przesypiam cala, i nie wiem od czego to zalezy, druga to czeste wybudzanie, albo usypianie prawie nad ranem. Niemniej zyce Nam przyjemnego wieczoru, przespanej nocy. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 20.02.26, 20:47 niemal koniec dzionka, Dobry wieczor Wam, Kallisto spedza mile chwilki kurujac swe cialko/kosteczki, a my oczekujemy wiosny i slonca ,ktore bedzie ogrzewalo, Jagusi kotki otulone szalami tez w oczkach maja oczekiwanie ciepelka, Wedrowiec,tez nie biore zadnych wspomagaczy by spac noca,nieraz uda mi sie w lozeczku usnac ,jak w odpowiednim czasie do niego poczlapie, inaczej kanapa do polnocy a pozniej lozko, Maria ma juz zamrazalke na lato przygotowana, a tak pozatem to zaraz bede film ogladac, zycze Nam ciekawego wieczoru . Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 20.02.26, 21:46 Dobry wieczór Mario, sprawdziłam w programie TV. W najbliższej przyszłości nie ma powtórki filmu o Wandzie Rutkiewicz. Szkoda, bo z chęcią bym obejrzała. O ile pamiętam, to nie znane są jej losy, a krążą nawet opowieści, że żyje gdzieś w tybetańskim klasztorze. Sądząc po okolicznościach zaginięcia jest to mało prawdopodobne. Sprawdziłam. Film jest dostępny na Netflixie (tam go zobaczę) i na TVP VOD vod.tvp.pl/filmy-dokumentalne,163/ostatnia-wyprawa,1831742 Nie wiem, czy jest płatny, czy nie. Lusiu, co to jest „demonstracja” w kawiarence? Pomału czas kłaść się. Dobranoc Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 21.02.26, 00:11 wedrowiec2, demonstracje - wiec, zbieraja sie raz w miesiacu ze swoimi narodowymi flagami, kilka osob przemawia, o zakonczeniu wojny - zaprzestawniu, pozniej przychodza do kawiarenki na poczestunek. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 21.02.26, 08:34 tak,nieraz z komuny jakis czlowiek bedzie tez przemawial, spiewaja tez swoj hymn czasami, witajcie Vistulanki, -2 C/cos zaczyna pruszyc bialego,co ma byc deszczem w fazie koncowej obserwuje gniazdo soki z uprzedniego roku, przylatuja i wybieraja galazki do budowy nowego na innym drzewie, miejmy ciekawy wekendzik Lusi niebo w srode, sliczne zdjecie Lusia,udalo mi sie go wkleic. Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 21.02.26, 08:36 Dzień dobry . Widzę że Lusia nie mogła długo spać i opisała nam funkcjonowanie Ukraińców. Unnas w niektórych miastach też chyba działo się coś podobnego, w naszym mieście chyba nie, Wędrôwko wiesz coś na ten temat? Przed chwilą w tv wystąpiła pisarka Iwona Kielzner, wypowiadała się na temat Epstina. Weszłam w Allegro, wrzuciłam jej nazwisko i kupiłam dwie książki 😀 Po intrygujących tytułach jej książek można sądzić ze będą ciekawe, dlatego skusiłam się na nie. Kendo wszyscy czekamy nacwiosne po tak dokuczliwej zimie. U nas mają być opady śniegu z deszczem. Na razie nie pada więc skorzystamy ze spaceru. Pięknej soboty😻 Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 21.02.26, 08:50 Kallisto zycze samych przyjemnosci spacerowych/basenowych/stolowkowych/wieczorowych. Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 21.02.26, 10:17 Witam w słonku z -5 nocka bylo -8. Ma być ocieplenie które juz czuje po kośtkach. Ma byc tez slisko. Będę kucharzyc bo wczoraj nie bylo czasu. Przyjemnej soboty zyczę. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **** LUTY **** 21.02.26, 10:45 Cześć ! Ale gapa ze mnie i znowu wszystko uciekło Witam ze słoneczkiem,u mnie teraz -4 ,a było -7 Kalisto wypoczywa i słusznie,nie zawsze praca i obowiązki. Dziękuję bardzo za piękne zdjęcia,oraz za zdjęcie drzewa od Lusi. Piękne niebo, ale drzewo smutne ,bo ogołocone. Dziś się włączam do kuchni,będą placki ziemniaczane. Praca zespołowa,każdy z nas ma coś do wykonania Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 21.02.26, 11:20 Dzień dobry Lusiu, dziękuje za objaśnienie. Takie manifestowanie wspólnoty jest bardzo ważne dla nich. Czują więź z ludźmi o podobnych, smutnych losach. U nas są manifestacje tylko w ważne rocznice. Jeszcze przed 2022 rokiem społeczność ukraińska w Szczecinie liczyła ponad 20000 (zarejestrowanych w urzędzie pracy) osób. Po lutym 2022 ich ilość znacznie się zwiększyła. Poza tym na tych terenach jest bardzo dużo osób wysiedlonych po II Wojnie w ramach Akcji Wisła. To są nie tylko Ukraińcy, ale też Łemkowie czy Bojkowie. Szczecin, i cały zachód jest wielkim tyglem narodowości Kallisto, książek Iwony Kielzner nie znam. Nawet nigdy o niej nie słyszałam Muszę to nadrobić. Mario, u nas już odwołano zagrożenie gołoledzią, ale u ciebie może być niebezpiecznie. Uważaj na chodnikach! Jago, wiewiórka, jak i inne stworki, które pokazujesz bardzo umilają poranki Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 21.02.26, 13:08 Załączam kilka zdjęć z plaży zimą. Knajpki otwarte i jak widać mimo aury (pada deszcz) na zewnątrz soja stoliki, świecą światełka i płonie w misie ognisko. Zaułek z drewnem. Wrocilismy ze spaceru i mimo że siąpi z nieba to spacerowiczów wciąż dużo. Na szczęście nie mrozi i nie wieje ostrym wiatrem. Morze jak tafla jeziora takie spokojne. Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 21.02.26, 13:12 Wędrówko gdyby nie wywiad z tą pisarką też bym się o niej nie dowiedziała. Tytuły jej książek są mocno intrygujące. Zobaczę czy warte przeczytania. Od poniedziałku wracam na codziennie tory😀 będę pilnować najmłodszej wnusi, córka jedzie do biura załatwić urlop wychowawczy. Mąż pojedzie po najstarsza i odwiezie ją na miejsce zbiorku. Starsza córka musi być w biurze więc obie sieczesz tam spotkają, pracują w jednej firmie. Od wtorku zaś mam sprawy z rodzicami. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 21.02.26, 21:16 dzieki za plazowe zdjecia Kallisto, dzionek zlecial na obowiazkach sobotnich, jutro odpoczynek a teraz jakisfilm obejze i do lozeczka poczlapie dobrej/przespanej nocki zycze. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 21.02.26, 21:30 Dziękuję za plazówe zdjęcia. Plaża zimą też jest atrakcyjna Dobranoc Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 21.02.26, 21:36 Dobry wieczor !!!! Dopiero tera odpalilam kompa, caly dzien mialam zajety, kawiarenka, pozniej w domu wzielam sie za gotowanie i pieczenie bulek, znowu wystarczy mi przynajmniej moze na 2 tygodnie. Zdjecia u Kallisto zimowo urokliwe, Jaga wyszukuje tematyczne zwierzatka zimowe, i jest czym oczka pocieszyc. Zycze Nam spokojnej nocy, u mnie temp,+3...Ci ksiezyc, cienki rogalik. Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 22.02.26, 09:02 Niedzielę czas zacząć. Już po śniadanku i na walizkach. Mewy swoim głosem nas żegnają, z morzem pożegnał się mąż spacerując o świcie. Fale dzisiaj się wzmagają i słyszałam ich łomot na filmie. Złapałam się na tym że po głębszym zastanowieniu upewniałam sie co do dnia tygodnia. Nie muszę ich teraz pilnować 😅 Zbieramy się więc powolutku. Uroczej i uśmiechniętej niedzieli 🩷 Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 22.02.26, 09:39 Witam w pochmurną ale ciepłą bo +4 niedzielę.Moze ta zima będzie się kończyć...... Sniegu jest jeszcze sporo. KALISTO szczęsliwej podrózy do domku. Wszystkim spokojnej niedzieli zyczę. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **** LUTY **** 22.02.26, 10:50 Witajcie.... Coś mi dziś często ucieka to co napisałam. Mogłoby być ładniej ze słoneczkiem,ale na to nie mam wpływu. Na dworze +4st. i pochmurno. Kalisto już wraca do domu do spraw przyziemnych. Dzień coraz dłuższy,wczoraj o 17-tej jeszcze było widno. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 22.02.26, 12:14 Dzień dobry Bardzo ciemny dzień. Niskie chmury, padający deszcz. Plus 6 stopni. Ziemia nasiąka wodą przygotowując się do letniej suszy. Korzonki roślin cieszą się Planów nie mam. Fotel, krzyżówki, sudoku, radio. Może trochę internetu? Spokojnej niedzieli Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 22.02.26, 12:40 witajcie weekendowo, macie wymazony odpoczynek, ja zajeta w tygodniu,dzis odrabialam zajecia, za oknem sniezek pruszy przy +1 C, jeszcze nie bylam na spacerze i chyba nie pojde, czeka mnie sprzatanie,w tygodniu nie zdazylam,ciemno juz bylo a sprzata mi sie najlepiej z rana. Jagusi slodkie powitanie, Wedrowca dobranocka z tajemniczym domkiem zasypanym sniegiem. miejmy mily odpoczynekniedzielny takie juz dekoracje wielkanocne wystawiaja w sklepach Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 22.02.26, 20:43 O !! jakie rozciapirzone stado kurek na polkach stoi,? Ja tez juz prawie zaliczylam niedziele po odwiedzinach wnuczki, Zadzwolila mama ze rosol ma stac juz na stole, bo nie zjadna sniadania, zjadla jak nigdy, szybko bez grymaszenia, pozniej przed samym wyjazdem zjadla mala paroweczke z indyka, i pojechala prosto na cwiczenie -karate- informacyjny pokaz, chociaz watpie czy bedzie sie jej to podobalo?. Niedziela od dawna jest takim wazym dniem tygodnia, ze wlasnie odrabiamy wszystkie zaleglosci tygodnia, jak nie udalo nam sie wykonac ich w tygodniu. Na mnie czeka pranie w pralni, ale jakos trudno mi sie do tego zebrac, w tym tygodniu pewnie to musi byc? Przyjemnego wieczoru Nam zycze, ja zaczelam ogladac zakonczeie olimpiady zimowej . Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 22.02.26, 21:31 DObry wieczór Lusiu, jakbym o sobie czytała Przed nami nowy, prawie upalny tydzień. Wyśpijmy się. DObranoc Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 22.02.26, 21:39 bardzo lubie takie laweczki.... Lusia,tez ciekawa jestem czy spodoba sie jej karate, pamietam dziecie chodzilo podczas feri zimowych na takie zajecie, zrorganizowali tez dla rodzicow i tez chodzilam... okazja przy dzieciach byla cos nowego sprobowac, tez mowie Dobranoc, dzis juz chyba zakonczenie Olimpiady. oczywiscie pospalam sobie podczas dnia. Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 23.02.26, 09:12 Dzień dobry wszystkim. Chciałam włączyć światło ale to już przecież po 9:00 😀 Czekam na małego brzdąca który już chodzi na własnych nóżkach od tygodnia. Mąż rusza po najstarsza. Odkurzyłam podłogi , ochedorzylam się i mogę zaczynać poniedziałek który będzie dniem pracowitym. Po południu zabieram mamę do protetyka. Po ostatnim usunięciu zęba musi mieć protezę na dolną szczękę. Nie wiem czy mi czegoś nie wywinie bo wczoraj już zaczęła się wykręcać. Dobrego poniedziałku. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 23.02.26, 10:34 witaj Kallisto i pozostale Vistulanki, masz plan dnia, zycze by z mama nie bylo problemu , spedzaj milo czas z wnukami zycze Nam udanych planow i chwilek Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 23.02.26, 10:47 Hej !!!! Ponniieeddzziiaalleek, lutowy, moze to juz koniec zimy, temp,+4...C ,zapowiadany snieg, ale ewnie bedzie szybko topnial na ziemi. Romantyczna laweczka dla zakochanych? U Jagi juz wiosennie na obrazku, Planow szczegolnych dizisiaj nie mam, po poludniu kawiarenka, wieczor pewnie troche posiedze przy kompie. Kallisto zycze milych chwilek z wnukami i powidzenia w pococy dla mamy. Na dzisiaj i caly tydzien zycze Nam udanych, spelnionych planow w zadawalajcym zdrowiu. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 23.02.26, 10:55 i Lusia sie juz przywitala-witaj, ja jeszcze musze podlogi mopem na mokro zrobic, pylki z leszczyny juz sie wkradaja przez szczeliny wszelakie i kicham nieustannie, udanego dnia Lusia Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **** LUTY **** 23.02.26, 12:02 Witajcie dziewczyny A ja też już wstałam i siedzę za komputerem w swoim pokoiku. Dawno tu nie byłam,a Lenka razem ze mną w koszyczku.Na parapecie nie chciała. Dostałam teraz drugie śniadanie pod nos.Mąż robi mi kanapeczki,a jak lubi to ja chętnie. Dziś 5 kanapek na raz z szynką ,jajkiem,majonezem i pomidorkami koktajlowymi, do tego herbata. A ja siedzę z nogami w misce z wodą i będę robiła sobie pedicure. To nie jest wcale takie proste,mąż sam sobie nie obetnie paznokci. Jest pochmurno i na plusie ,coś trzeba będzie zrobić w domu,na razie czekam na poprawę. Na mnie też czeka stomatolog,aż się boję czy dam radę. Storczyki ciągle kwitną. Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 23.02.26, 12:49 OJ z pedicure i ja mam problem, ciężki dostęp Ale jeszcze sobie radzę, mężowi obcinam, bo on z kolei nie radzi sobie. A jak już nie będziemy obydwoje radzić to będziemy wzywać do domu. Trzeba dbac o paznokcie zwłaszcza w stopach żeby unikać problemów wrastania, modzeli etc. Nasza dzidzia poszła na południową drzemkę, wcześniej nas rozbawiała mówiąc swoim językiem, uśmiechem i chodzeniem. Dziękuję za słowne wspracie, sama się już denerwuję.... Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 23.02.26, 14:58 Witam.Chyba zima nareszcie odejdzie bo w nocy padało i sniegu nie wiele.Nawet slonko zajrzało +6.Na odmiane zrywa sie wiatr i odczucie chłodu wieksze. KALISTO od rana na obrotach i nie narzeka, wykonała plan przed południowy a na popołudnie tez ma grafik. JAGA w dobrym nastroju, jak czytam, mąż robi sniadanko i oby tak dalej zdrówko sie trzymalo. Chyba ten rekin pomógł. LUSIA i KENDO rozbiegane w róznych zajeciach i w dobrym nastroju. Ja szykuje sie na jutro do nowego medyka kardio. Nie lubie takich wizyt, ale nie ma rady. Jutro Macieja czy to ten co zime traci albo bogaci LUSIU? Zycze sobie i Wam by juz nie wróciła .U nas w sobotę Wileńskie Kaziuki po raz pierwszy, gdy bedzie pogoda mozliwa i zdrowie to bym poszła zobaczyć. Udanego popoludnia zyczę. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY ****Wilenskie Kaziuki 23.02.26, 16:13 ...cyt..od Mari .U nas w sobotę Wileńskie Kaziuki po raz pierwszy, gdy bedzie pogoda mozliwa i zdrowie to bym poszła zobaczyć. Udanego popoludnia zyczę. ********* Kaziuki Wileńskie 2026 odbędą się w dniach 6–8 marca 2026 r. (piątek–niedziela) w Wilnie. To największy, barwny jarmark rzemiosła i tradycji, celebrujący św. Kazimierza, patrona Litwy. Główne obchody to kiermasz na Starym Mieście z palmami wileńskimi, rękodziełem i tradycyjnymi wypiekami, uzupełniony wycieczkami. musi byc bardzo ciekawy, lubie takie tradycjonalne "jarmarki" idz Mario,zdasz nam relacje co widzialas a moze i co kupilas ciekawego. polowa dzionka "ucieklo", plan wykonany,ale ksiazki dalej stoja w regalikach, ale wiek ktorych mam sie pozbyc.. miejmy udany reszy dzionek Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 23.02.26, 21:20 czas by cos w TV obejzec, Dobranoc i snijcie bajkowo Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 23.02.26, 21:51 Dobry wieczór, tu druga zmiana Poniedziałek prawie za nami. Zobaczymy, co przyniesie ostatni tydzień lutego. Oczywiście upały Dobranoc Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 24.02.26, 10:18 tak Wedrowiec ma byc ocieplenie tutaj,sniegu duzo ubylo, witajcie Dziewczyny,jak mawiw Kallisto czy Jaga, za oknem raczej pochmurnie/bez wiatru/+4 C, dzis dokladnie 4-rta rocznica od napasci na Ukraine, juz od rana we wszystkich mediach o tym mowa az do znudzenia, oczywiscie szkoda ludzi i ich dobytku... plan dnia mam do konca tygodnia, zycze Nam udanych ich i ciepelka wokol siebie- tesknota za wiosna,rabatka z ogrodu sp.Mamy Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 24.02.26, 13:39 Witam po powrocie z przychodni.Wizyta nie zaliczona,przełożona, bo lekarka nie pojawiła sie. Wkurzona i zmęczona rozpoczynam dopiero popołudniowy ,pochmurny dzionek. Rano mzawka a teraz chyba będa opady przy temp.+4.Snieg jeszcze plackami lezy. KENDO piękna fotka i kwiatki z mamy rabatki. Udanego popoludnia wszystkim zyczę. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 24.02.26, 14:06 uuu,jakie nieszczescie Mario, tez bym byla zla za taki przypadek, moze nastepnym razem uda sie.. dziekuje za fotke,nasza sp.Mama bardzo lubiala kwiaty. odpoczywaja teraz.. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **** LUTY **** 24.02.26, 14:10 No i masz,już kończyłam i wszystko znikło Dzień dobry Kendo i Mario,chociaż się przywitam Usmażyłam kotlety mielone z wkładką z żółtego sera,jeszcze tak nie robiłam. Ledwo wystałam przy kuchni ,tak mnie kręgosłup nawalał mimo tabletki. Też powinnam iść do lekarza p.k bo kazała się pojawić,ale strach mnie ogarnia jak mam iść.Samochód zawiezie,ale resztę trzeba jakoś pokonać autonogami. U mnie tak samo od rana i wszędzie Ukraina. Przecież to ludobójstwo bezkarne na oczach wszystkich. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 24.02.26, 14:37 0.Jausia juz tez z wiosennym obrazkiem sie przywitala-sliczny, no masz sie z tym krzyzem,ale i tak dzielna jestes,bo jak to sie mowi,czyla .."gowe pod pache i do dziela".. zycze jak najmniej bolu. a kotleciki beda smaczne , kiedys takie robilam. Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 24.02.26, 14:38 Dołączam do wtorkowych powitań. Wyszłam z łóżka a już tyle za mną. Długo słuchałam podkastu, a był długi to zeszło. Ale potem jak wstałam to po kolei : toaleta, wstawiłam pralkę, ugotowałam kocioł pomidorówki, powiecieralam lustra i obrazy, sporządziłam pokaźną listę zakupową, pojechaliśmy do teściowej, zjedliśmy zupę. Za jakiś czas odgrzeje drugie danie które zostało z wczorajszego dnia. Czy wiecie że roczny bobas wczoraj zjadł jedno udko i sporą porcje ziemniaków i marchewki? Porcja większa od tej która miała córka 🤣 i jeszcze wolała am am. Śmiejemy się że hobby Lili to jedzenie 😀 Po 16:00 będę dzwonić do ortopedy, choć nie spodziewam się niczego pozytywnego 😭 Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 24.02.26, 14:47 Hej !!!! Dzien taki jakis niby ponury, drzewa stoja spokojnie, jakby oczekiwaly na jakies wydarzenie???.. Ja oczekuje juz na wiosne jak u Jagi na obrazu i znajomych kwiatkow z rabatki sp,Mamy. To byly czasy jak moglam pojechac i sie przychylic nad nimi, wyrwac pare niepotrzebnych roslinek i podlac te ktore potrzebowaly wody i wiecej miejsca wokol siebie. Juz jestem po obiedzie, chyba sie zbiore i wyjde oddac jedna z ksiazek, moze zachacze o jakis sklep, popatrzec na wiosenne nowosci z odziezy?. Zycze Nam przyjemnego wtorku, Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 24.02.26, 16:12 Witam te Vistulanki z ktorymi sie jeszcze nie przywitałam. Chwile przysiadam po sprzątnieciu bałaganów wyjsciowych aby zerknąc co piszecie ciekawego. JAGO nie robiłam i nie jadłam takich mielonych.Napisz czy Ci smakowały. KALISTO Twoja kruszynka nie wiadomo kiedy tak szybko urosła i dobrze ,ze ma apetyt. Nie ma więc problemu z gotowaniem dla niej jedzenia. Tez ide teraz właczyc pralkę. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 24.02.26, 17:29 Dzień dobry Dzień ucieka, ale już nie dziwię się temu. Drobne zakupy. Obiad, a na deser pudding chlebowy pieczony w air fryerze. Lusiu, poznaję floksy skalne, niezapominajki, ale nie pamietam nazwy tych o żółtych, kulistych kwiatach. Wszędzi, tak jak piszecie, wieści o Ukrainie. Trudno pogodzić się z takim cierpieniem i okrucieństwem. Jeśli Ukraina padnie, to my lub kraje przybałtyckie jesteśmy następni w kolejce Od 17, w Szczecinie, trwa wielkie zgromadzenie upamietniające rocznicę. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 24.02.26, 19:06 wedrowiec2, te zoöte kulki-kwiatki, sp.Mama nazywala je tulipanami alpejskimi. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 24.02.26, 21:23 Lusiu, dawno temu, w Tatrach, w Małym Ciche zrobilam zdjęcie rabaty. Obok więdnącego tulipana rosły żółte kwiatki. To chyba takie same Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 24.02.26, 21:34 Wieczór nadszedł. Pora iść do łóżek. Dobranoc Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 24.02.26, 22:36 do kwiatow nazw nie mam glowy, Dobrywieczor Wedrowiec i za razem Dobranoc, wlaczylam TV na film "Morderstwo w Paradzisie" spokojny kryminal... a wnusia Kallisto ,faktycznie ma apetyt,rosnie /sily potrzebuje do chodzenia a coraz zywsza bedzie ,ciesz takie wiesci o maluszkach, miejcie przyjemny wieczor i wyspana nocke dzis obeszlam dom dzieciecia w poszukiwaniu oznak wiosennych, jeszcze zadna sniezyczka glowki nie wystawila, ale te z netu sa sliczne, sarny dzis tez widzialam o 15 godz.wyszly z ukrycia na pole poskubac oziminy. Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 24.02.26, 22:46 A ja juz nie chce zimy.....chociaz fotka jest piekna. Deszczyk chyba pada więc ukołysze do snu. Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 25.02.26, 09:15 Witam. I znowu mam zimę. Od rana pochmurnie prószy lub padają duze płaty sniegu.Mam nadzieje,że to mokry snieg i nie utrzyma się dłużej. Kolejne dnie zapowiadają z ociepleniem. Na razie nic nie zaplanowałam a chałupka i pranie czekają. Muszę rozruszac, wypic kawkę, wtedy pomysle co dalej. Zycze Wam Dobrego Dnia. Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 25.02.26, 10:22 Dzień dobry wszystkim. Choć raz załączę obrazek powitalny, nigdy o tym nie pamiętam😀 Zapowiada się spokojny dzień, wybieramy się jedynie do firmy męża w której pracował po PIT którego wciąż nie mamy. Po drodze do optyka dokręcić moje okulary które się obluzowały na złączeniu. Zajedziemy do Jyska sprawdzić czy są tanie wersalki. Wstąpię do Hebe, chciałabym kupić kosmetyki do manicure. Ot i zrobiło się aż tyle punktów do odwiedzin a miało być „ jedynie” 😀 Kogut pieje za oknem, chyba głodny na ziarno albo na kury 🤣 Chłodno u nas, temperatura na zerze a miało być już na plusie. Obiecanki cacanki. Słucham Kosiniaka-Kamysza, wcześniej prezydenta chwalipiety😱 Wczoraj miałam zacząć czytanie nowej książki ale mąż włączył film ale ciekawość i tak mnie zżerała więc o 23:00 zaczęłam czytać. Interesująca, historia sagi Wazów i Jagiellonów. Najlepiej czyta mi się późnym wieczorem, wtedy jest zupełna cisza. Szkoda tylko że czas na czytanie jest tak krótki. O a teraz Wrona wkroczyła i straszy małe ptaki których tej zimy nie było. Sikorek nie było ani wróbli, zalatują mewy więc i one chyba je wystraszyły. Ot i tyle na teraz u mnie. Pięknego dnia. Mario zazdroszczę Ci tych śnieżnych płatków, pewnie pięknie wyglądasz głaskają? Próbowałaś wklejać zdjęcie na forum? Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 25.02.26, 11:57 Mario/Kallisto i pozostale Vistulanki, witam cieplutko, choc powiewa na dworze/-1C/chmury pojasianly/ale pojedyncze platki sniegu od czasu do czasu popaduja, tez zmeczona zima jestem, najbardziej ciuszkami/obuwiem/po posolonych chodnikach tworza sie brzydkie slady na nich,, dzionek dzis ma m"zwariowany",podobnie jak Kallisto jedna rzecz miala zalatwic na "po drodze duzo " pomylilam daty handlowania dziecieciu i dzis to zrobilam /dostarczylam a jutro i tak musze byc u Niego, swoja sprawe tez dzis koniecznie musze zalatwic o 13 :00godz, upiora z suszacego pokoju o 12:30 zebrac bo od razu zabralam od dzieciecia i tu wypralam, pozniej do kawiarenki ukrainskiej, mam nadzieje,ze nie bedzie duzo ludzi to troche odsapne, wieczorem do domu zladuje, i tak caly tydzien mam troche rozjazdow i zajec, nastepny musze inaczej rozplanwac by miec troche wytchnienia, trzymajacie sie zdrowo i w ciepelku marzenie o pachnacych bzach Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **** LUTY **** 25.02.26, 12:15 Dzień dobry Pocieszam Mario,że to już koniec mroźnej zimy.Od jutra ma być już cieplej. Słonka nie ma,ale trochę pojaśniało za oknem.O! nawet słabe słonko wyszło. Mielone z serem owszem są dobre,ale sera za mało włożyłam,albo ser nie taki. Jeszcze kiedyś spróbuję.Dziś jeszcze będą na obiad z czerwoną kapustą i ogórkiem. Dzień szybko leci,a ja jeszcze nic nie zrobiłam.Pranie córka ogarnia. Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 25.02.26, 15:00 Tez dzionek tez szybko mi ucieka chociaż juz zrobiłam pranie z krochmaleniem firan bo leżały w koszu, czekając aż się nad nimi zlituję.Chcę teraz póki dogrzewają poprać wszystko co można, bo jak przestaną a na dworze nie było by wiosennego słonka to nie mam gdzie suszyć. Gotowałam tez obiadek. KENDO i KALISTO mają dzisiaj dzionek na szybkich obrotach .Czasem tak bywa,że są potrzeby naraz wszystko załatwic. Udanego popołudnia zyczę. Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 25.02.26, 16:18 Dziewczynki w końcu dostanę emeryturę !!!! Po kolejnym monicie na infolinii dowiedziałam się ze decyzja została wysłana a wypłata będzie 2.03. No nareszcie !!!!!!🥳🥳🥳🥳💃💃💃💃 Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 25.02.26, 20:25 Dobry wieczor !!!!... Tak niektorym plany sie ukladaja, ze z jednego jakos sie rozmnoza. U mnie dzisiaj na zupelnym luzie, nic nie musialam, obiad mialam do odgrzania, kawiarenke odpuscilam, w piatek tam sie zjawie. Tez juz zima jestem zmeczona, na ulicach i chodnika, poboczach sniegu juz nie widac. Ale ubierac sie trzeba jeszcze po zimowemu, co uwazam, ze to zimowe ubranie jest ciezkie, utrudnia poruszanie, albo moze juz w moim wieku? tak to odczuwam???. Kallisto pewnie juz zrobila plan na wydanie swojej pierwszej emerytury? (...tylko glupota nie kupuj... tak sp, Ksystos mial w zwyczaju mowic jak z Kendo wybieralysmy sie na ciuchowe zakupy) Jaga z kotkiem zaprasza na kawe, a Kallisto, Kendo juz wiosennie z kwiatkami. Przyjemnego wieczoru Nam zycze. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 25.02.26, 21:41 Dobry wieczór I zapracowane i odpoczywające – na forum jest wszystko. Ja, pól na pół. Do ok. 15 byłam zaganiana, a potem raczej spokój, pomijając prace domowe. Pokazywane obrazki bardzo wiosenne. Przebiśniegi i bzy. A za oknem mam zero stopni. Jutro po południu ma być +14. Meteopaci cierpią Kallisto, sądząc z daty, to otrzymasz emeryturę za styczeń, luty i marzec Tak, jak radzi Lusia, nie szalej, bo następne wypłaty będą tylko jednomiesięczne. Dobranoc Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 25.02.26, 21:56 Dziewczyny jestem rozsądna w wydawaniu pieniędzy i trzy razy myślę czy powinnam. Wrzucam np. do kosza, stoi z tydzień aż usuwam To co musze kupuję na głupoty szkoda mi kasy. Gryzę się teraz czy dobrze panią zrozumiałam gdy spytałam o kwotę do wypłaty. Chciałam netto i niby taka podała ale nie jestem pewna czy to nie było brutto Na PUE jeszcze nie ma zmian.... Spijcie spokojnie i do zobaczenia jutro. Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 26.02.26, 10:24 A coż to jeszcze wszystkie śpią? No ok zacznę pierwsza chwaląc się ileż to dzisiaj prac nie wykonałam Generalne sprzątanie uskuteczniłam łącznie z myciem wszystkich szkieł w gablotach. I nawet zdziwiłam się że tak to sprawnie mi poszło co rzadko się zdarza. Tym razem odkurzyłam tradycyjnym odkurzaczem, bo tak trzeba raz na jakiś czas przyłożyć się w miejsca w które nie trafia robot. Planów na dzisiaj nie mam, na razie słuchamy wypowiedzi sejmowej mądrego Sikorskiego. Pogoda przepiękna, świeci słońce tak że aż razi w oczy, szykuje się wiosna??? Może w końcu ptaki będą świergotać? Gdyby pogrzało przez kilka dni to za jakiś czas można spodziewać się wybuchy zieleni. Jutro mamy plan pojechać nad jezioro, sprawdzić to i owo i zobaczyć jak tam wygląda zima? Podobno na jeziorze 30 cm tafla lodu. Duże jezioro więc i lód trzyma. Ciekawe jak radzą sobie ryby, przecież tlenu tam jest tyle co kot napłakał. Ot i tyle u mnie. Acha jeszcze jedna kwestia, ponownie zadzwoniłam na infolinię ZUS upewnić się do kwoty o którą wczoraj pytałam. I czego dowiedziałam się dzisiaj? Kwota inna niż wczoraj Czekam więc na decyzję bo bez tego ani rusz. Pięknego jak u mnie słonecznego dnia. ps. Mario czy wczorajsze płatki śniegu utrzymały się przez noc? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **** LUTY **** 26.02.26, 11:25 Witaj Kalisto i nieobecna jeszcze załogo Już mam +3st. ale słonko przepiękne i niebieściutkie niebo. Śmieję się sama do siebie,tak mi dobrze Pewnie coś zrobię,obiad mam,to tylko chociaż cokolwiek dla polepszenia nastroju. Kalisto,wypłata pewnie będzie zależna od pensji jaką miałaś. A tak mi odpowiedział Al. Według szacunków ZUS, aby otrzymać 4000 zł emerytury, należy zarabiać ponad 8000–10000 zł brutto. Przy pensji 4 tys. zł, po 40 latach pracy, możesz liczyć na ok. 1800–2200 zł brutto, Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 26.02.26, 12:40 Hej !!! Kallisto ma inny nasroj na emeryturze, nie spi dlugo, szylifuje pokoje, to czego wczesniej nie dostrzegala,. U Jagi obrazek jeszcze zimowy, bo taka pore mamy. No tak spac dlugo mi sie nigdy nie zdazylo kiedy Kallisto sie wklikala, a obudzilam sie 7,25. Ja od rana mialam niestety inne obowiazki, priorytety, za oknem niebo rozjasnione, ale takiego ostrego slonca jak u Kallisto to nie ma,. Juz jestem po obiedzie, wyjde zalatwiac sprawy papierkowe, ktore przygotowalam sobie od rana. I tak kazda z nas ma inne priorytety i czynnosci od rana. Mam nadzieje ze czwarte dla Nas bedzie dobrym juz popoludnim, czego zycze. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 26.02.26, 15:06 witam popoludniowo, jestem u dzieciecia, gotowalismy obiady na pare dni, stygna na altanie i zaraz wloze do zamrazalnika a jadac do domu skrece do sklepu i zobacze czy maja odpowiednie miesiwo na gulasz,bo tez smak dziecie dostalo.. co do emerytury to faktycznie, kallisto pewnie na sklep jaki sie pusci by zakupic pamiatkowa rzacz za pierwsze emerytalne pieniazki. Maria ,spieszy sie zupiorami sezonowymi by powysychaly jeszcze w cieplym domku, Wedrowiec tez przedpoludnie wykorzystuje do roznych zalatwien, jak i Lusia-dziekuje od razu za pamieci za to zalatwienie miejmy udane popoludnie a dobranockowy obrazek Wedrowki bardzo uroczy, drugi diberman Dux w zimowym plaszczyku. Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 26.02.26, 21:04 Jaguś trochę inne mam wyliczenia. Co prawda lat pracy mam 42 minus sześć lat nieskładkowych, urlopy wychowawcze. Lusiu , obecne domowe porządki nie sprawiają mi problemu. Często z nudów coś robię, coś poprzekładam, zmienię. Zmykam do alkowy i gaszę światło, Wędrôwka ewentualnie przyświeci😊 Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 26.02.26, 21:34 Dobry wieczór Tak, Kallisto, jestem na posterunku Pisałas, że otrzymałaś różne informacje o wysokości emerytury. Możliwe, że pierwsza informacja dotyczyła wypłat za styczeń i luty, a druga za marzec, już po waloryzacji. Miałam na dziś parę spraw, ale po nieprzespanek nocy ruszałam się jak mucha w smole i wszystko trwało bardzo długo. Może ta noc będzie lepsza. Dobranoc Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 26.02.26, 22:35 Ja tez zycze wszystkim dobrej nocki .WEDROWKO posłuchaj starszych i weź wieczorem pól godziny przed spaniem 20 kropli NERWOSOLU. Ja biore na łyzeczkę z odrobiną cukru i popijam 5 łykami letniej wody. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 27.02.26, 00:14 ja juz niby sie wyspalam, obudzona przed chwila, w TV,juz nic ciekawego nie ma, pojde do lozka z krzyzowka, moze usne, zasnijcie od razu i snijcie bajkowo. Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 27.02.26, 07:19 Dzień dobry w piątek. Gdy pisałyście nocą ja już spałam głęboko. Obudziłam się przed chwilą z nadzieją że dośpię choć chwilę. Meczy mnie ziewanie więc jest szansa na dostanie. Do zobaczenia później 😊 Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **** LUTY **** 27.02.26, 10:03 Dzień dobry Tak myślałam,że Kalisto już będzie. Ja tak lubiłam krzątanie się po domu.A teraz dopasowywuję się do mojej niedyspozycji,dam radę,czy nie. Nie mogę się pogodzić z tym,że już prawie nic nie mogę.Do lekarza wybieram się jak sójka za morze.Ciągle oczekuję niemożliwego Dziś ma być +11st. na razie mam +6. i kochane słoneczko .Za parę dni ma przyjść znowu ochłodzenie,ale od połowy marca wiosna już ma być Kalisto musisz poczekać na dokładne wyliczanie.Pamiętam jak się cieszyłam z pierwszej wypłaty.Teraz jest 13-tka i waloryzacja,nie jest źle. No i emerytura męża,to już bardzo dobrze. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 27.02.26, 11:01 Dzień dobry Prawie wiosna. Za dwie godziny w mieście ma być +17 stopni. Przed upałem trzeba pójść na zakupy Jago, idź do lekarza. ) Niemożność prowadznie życia takiego, jak dawniej jest trudna do zaakceptowania, ale jak czytam bierzesz w miarę aktywny udział w domych zajęciach. Ja mam w przyszłym tygodniu wizytę u reumatolog. Pewnie znów odmówię bardzo radykalnej terapii Kendo, udało się powtórnie zasnąć, czy do rana rozwiązywałaś krzyżówki? Mario, bezsenność jest nieprzewidywalna, więc nie chcę brać leków na wszelki wypadek Kallisto, bezsenność przychodzi z wiekiem. U mnie, wraz z przejściem na emeryturę, a pracowałam prawie do 65 roku życia. Pewnie to przypadkowa zbieżność Spokojnego dnia Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **** LUTY **** 27.02.26, 11:37 Ja pracowałam do 58 r. Muszę się zapisać tak,żeby było po południu,bo rano nie dam rady. A jak dzwonię rano,to akurat lekarz przyjmuje na rano tego dnia.A jak zapisać się,to za kilka tygodni,albo już nie ma miejsca.Spróbuję od przyszłego tygodnia. Leki dostaję jak wyślę zapotrzebowanie na receptę przez internet,ale ona chce mnie widzieć. Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 27.02.26, 13:41 Widać że wszystkie mamy awarskie do lekarzy choć ja chyba najmniej bo wciąż u któregoś ląduje 🤣 żeby jeszcze do tego pomagali w 100%….. Wróciłam od rodziców, byliśmy załatwić sprawy bankowe, dluuuuugo to trwało. Ale wiem kiedy powinnam iść do notariusza. U nas upalnie, zimowe kurtki upiorę i odwieszę głęboko do szafy. Chciałabym kupić wygodne buty skórzane ale nie wiem czy opłaca mi się teraz kupować? Wciąż jestem związana z tą nieszczęsną operacją kulasa, wszystko mnie to blokuje….. Mąż ugotował włóczki z wołowiną i nie wiem czy będę je jadła?😱 Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 27.02.26, 14:26 Witam i ja ze słoneczkiem i na plusie. WEDROWKO ja wiem kiedy będę spała jak suseł a kiedy nie. Emocje większe w ciagu dnia lub jakieś choróbsko to wiadomo, że nocka będzie z wybudzaniem. Przed spaniem nie powinno się tez oglądać silnie emocjonujących programów i nie usypiac przy tv. Az tyle napisałam, ale juz koniec , wiecej nie napiszę, bo wiem, że każdy zna siebie lepiej i wie co dla niego dobre. KALISTO podobnie i jak ja gdy przeszłam na emeryturę to dłuższy czas budziłam się wcześnie i miałam mnóstwo planów i zajęć. Dzisiaj tez się budzę ale nie bardzo mam ochote na wstanie to chyba przez pochmurne poranki. Zamierzam się zdyscyplinować zwłaszcza, ze ten miesiąc to okres przed świąteczny. Dzisiaj "łepetynka" została już umyta i zakrecona bo jutro może pójdę na te Kaziuki. JAGO w marcu tylko rewaloryzacja emerytur.13tki w kwietniu. Wszystkim życzę udanej soboty. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 27.02.26, 16:57 Hej !!!! Kallisto maz jakies nowe w nazwie dla mnie danie ugotowal, a Kallisto zastanawia sie czy bedzie konsumowala? Mąż ugotował włóczki z wołowiną i nie wiem czy będę je jadła? Ja mam rozne doznania z Polskiej emerytury, bo przeliczaja mi zlotowki wg kursu do korony Szwedzkiej i od tego jeszcze rabia..ze tak brzydko napisze... Szwedzki podatek ponad 32%- U mnie dzien pochmurny +11...C i wiatr. Wrocilam z kawiarenki, i nie wiem co dalej, a podlogi bym musiala odkurzyc, ale jutro sobota to tez jest na to czas,. Lewa dlon mnie rozbolala-kciuk i wskazujacy palec, woltaren pomogl tylko troszke, w drodze powrotnej do domu kupilam kapuste i przypadlosc potraktuje lisciem kapusty. Noc tez mialam tylko jedno wybudzenie, ale usnelam, obudzilo mnie wrzucenie gazety do drzwi po godz,7, Zycze Nam przyjemnego popoludnia i piatkowego wieczoru. Odpowiedz Link
maria88 Re: **** LUTY **** 27.02.26, 18:31 KALISTO co to są te włóczki.Nie znam takiej potrawy. LUSIU tak nie korzystnie to wypada z powodu zmiany obywatelstwa. Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 27.02.26, 18:55 Dziewczyny to potrawa flaczki , słownik przekręcił a ja nie zauważyłam 🤣 Wróciliśmy ze spaceru, „ wiosna panie sierżancie”😂 okropnie ciepło ze tak powiem. Byłam w Ccc, chciałam kupić wygodne buty z Riekera, ale wstrzymałam się, cena trochę zaporowa. Ale zrobiłam porządek z zimowymi , wyciągnęłam lżejsze. Kurtki grube piorę, czas zmienić na lżejsze dostosowane do temperatury. Ot i tyle u mnie. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 27.02.26, 20:03 Dobry wieczur Zalodze, Wedrowiec zrobilam jedna krzyzowke i usnelam, obudzilama sie o 7 godz, obrobilama sie,w bibljotece tez bylam na spotkaniu a przed zdazylam odkurzyc, po przyjsciu na mokro podlogi zrobilam,zjadlam, poszlam w jedno miejsci i juz w domciu, tez zmeczona troche sie czuje, caly tydzien mialam "zabiegany" jutro i niedziela odpoczywam na maksa, oj dawno flaczkow nie jadlam... buty zimowe jedna pare,taka na mrozy ,co nie marzlam w stopty wczoraj juz zapakowalam obczyszczone do pudelka, kurtki chyba tez pozmieniam na cos lzejszego, dzis bylo mi goraco w skafandrze przy +11 C, Kallisto, madrze zrobilas,ze wstrzymalas sie z zakupem nowych butpw, po operacju bedziesz wiedziec,jaki modele bedzie najodpowiedniejszy .. zycze nam cieplego/milego wieczoru Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 27.02.26, 21:43 Dobry wieczór Flaczki pewnie są smaczniejsze, niż włóczka Pomału trzeba będzie chować te najcieplejsze ubrania. Dziś chodziłam w cienkiej kurtce i było mi za gorąco, ale w cieniu czuło się chłód bijący od murów. Buty Riekera są genialne. Drogie, ale nie do zdarcia. Na chore stopy są niezastąpione. Lusiu, znajomi w Niemczech składali jakieś deklaracje w sprawie podatków. Poczytaj to, co pisała Maria. Może znajdziesz rozwiązanie? Czas spać. Dobranoc Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 28.02.26, 08:23 Dzień dobry. I nadszedł dzień ostatniego lutego. Dla urodzonych 29-go zabrakło dnia na świętowanie urodzin. Poszukam w Internecie ilu ludzi urodziło się jutro?😂 Nockę mieliśmy z mężem kiepską, ok. drugiej nad ranem obudziliśmy się, przerwa we śnią ale udało się dospać. O ósmej obudził mnie telefon od mamy z fochem 😱 Pięknej soboty🌹 Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 28.02.26, 08:27 Znalazłam ciekawe informacje: W Polsce żyje około 25–26 tysięcy osób urodzonych 29 lutego. Jest to data występująca w kalendarzu raz na cztery lata (w latach przestępnych), co czyni te urodziny najrzadszymi w roku. Na całym świecie 29 lutego obchodzi urodziny około 5 milionów ludzi. zwrot.cz zwrot.cz +3 Oto kluczowe informacje: Dane z Polski: Według danych z różnych lat, liczba osób zameldowanych w Polsce, które urodziły się 29 lutego, wynosi ponad 24 tysiące (dane z 2011 r. wskazywały na 24 285 osób). Obchodzenie urodzin: Osoby urodzone tego dnia w latach nieprzestępnych obchodzą urodziny zazwyczaj 28 lutego lub 1 marca. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 28.02.26, 10:13 Dzień dobry Dziś zgłaszam się wcześniej, niż zwykle. Ciekawe są te dane o urodzonych 29 lutego. Świeci słońce, planowana temperatura, do +16 stopni. Zaraz mam wizytę u fryzjera. Włosy są zbyt długie, mimo że krótkie. Pani fryzjerka strzyże szybko, dużo mówi. Efekt zawsze jest niespodzianką, ale jestem wyrozumiała Odpowiedz Link
jaga_22 Re: **** LUTY **** 28.02.26, 10:48 Dzień dobry w ostatni dzień lutego,ale z pięknym słoneczkiem i już +10st. Nie wpadłam nijak co to są włóczki z wołowiną,a powinnam,bo mam zamrożone flaczki i wołowinę też. Ala trochę mi niedomaga,pobolewa kark i okolice.Znowu dziś nasmarowałam, poleży,to mam nadzieję,że się poprawi,gorączki nie ma.Starsza córka mówi, że przez laptop.To prawda,pracuje od rana do późna. Dziś obiad będzie z zamówienia.Dobre i to,że można się poratować. Udanej wizyty Wędrówko u fryzjerki Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 28.02.26, 11:23 Hej !!!! Ostatnia sobota lutego 28- dla urodzonych dzien pozniej poradza sobie z juz przyzwyczajenia w obchodach urodzin. Od rana padal deszcz, splukiwal solanki z chodnikow i ulic, teraz niby niebo sie ropogodzilo, lekki wiatr +7...C U Jagi, wedrowca2 obrazki juz wiosenne - dziekuje. Mialam prac, ale moje zwykle czasy prania zajete, wiec moze bede wykorzystywala luki w wolnych czasach bez bokania czasu?. Obiad od podstaw, sprzatanie, po poludniu juz tylko chyba relaks?. Zycze Nam przyjemnej soboty. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: **** LUTY **** 28.02.26, 11:24 Acha, zapomnialam, maria88, wedrowiec2 - dziekuje za przypomnienie o poddatkach emerytalnych za granica, przerabiam to co roku, jeszcze nie dostalam deklaracji do domu z nowymi obliczenia. Odpowiedz Link
kendo Re: **** LUTY **** 28.02.26, 14:48 witam sie i ja lutowo, sniegu juz bardzo duzo zniknelo za sparawa opadow deszczu, dobrze ze popaduje , zmuywa posolone chodniki/drogi, okna mam pokryte powloka solna,sa zamglone nia, ma wolne dzis i wykorzystuje to na robienie tego co nie mialam czasu w tygodniu, dla Wedrowiec zycze zadowolenia z nowej fryzurki Kallisto uporania sie z "fochem od mamy" Jagus,wstania bezbolowo z lozeczka i troszke podreptania pomieszkaniu, Lusia zjeta dopieszczaniem pokoi, ja wczoraj to zrobilam. czekamy na Marie,acha chyba miala isc na Kaziuki. zycze Nam udanych chwilek Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 28.02.26, 16:11 Jaka urodziwa sarenka 😊 spotkałaś ją Kendo na swojej drodze? Kendo, mama zdanie zmienia kilka razy na minutę. Sama już nie pamiętała co mówiła przed godziną. A propo butów, już je mierzyłam więc wiem że będą pasować po naprawie stopy. Szukam tańszej alternatywy a przede wszystkim z naturalnej skóry. Ciekawi mnie jak Maria spędza czas na Kaziukach? Pewnie zostawi nam kilka ciekawych informacji? Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 28.02.26, 16:50 Sarenka urocza Kaziuki, to dla mnie ważny dzień. Mama zawsze wspominała, jak go obchodzili na Litwie. Najbliższy czas, to w Szczecinie "37 Tydzień Kresowy". dawno temu byłam zaangażowana w działalność tych stowarzyszeń, ale z różnych powodów już tego nie robię. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: **** LUTY **** 28.02.26, 21:28 Dobry wieczór Widzę, że mój poprzedni, "kaziukowy" wpis coś posiekało i opublikowane są jakieś strzępy Na dziś koniec internetu. Dobranoc Odpowiedz Link
kallisto Re: **** LUTY **** 02.03.26, 10:24 Dzień dobry Kochane Babeczki Obudziałam się nadzwyczaj wcześnie a właściwie upierdliwy sen mnie wymęczył i nie pozwolił dospać. Dzień rozpoczęty, za chwilę po kawie wybywamy na małe zakupy, dzisiaj przygotowuję obiad mojej córci. A ja nigdy nie miałam do czynienia z Kaziukami. Pewnie były organizowane w rejonach mojego pochodzenia choć nigdy na nie nie trafiłam. Nigdy tez nie miałam okazji zobaczyć je z bliska na Litwie z której pochodził mój dziadek NIgdy tez nie słyszałam opowieści od mojej babci Musze zapytać mojej siostry/cioci, może ona coś pamięta i słyszała? Pogodnego dnia i całego tygodnia a ma być dośc ciepło Odpowiedz Link