slo-onko karkowe z cebula i pieczarkami-inwencja wlasna slo 13.04.05, 20:27 karkowka pokrajana na wieksze kawalki, poprzekladana polowkami cebul, calosc przykryta calymi pieczarkami -zapiekane w piekarniku. przyprawy do miesa dowolne, cebula i pieczarki osolone. Odpowiedz Link
kendo Re: karkowe z cebula i pieczarkami-inwencja wlasn 13.04.05, 20:34 slo-onko napisała: > karkowka pokrajana na wieksze kawalki, poprzekladana polowkami cebul, calosc pr > zykryta calymi pieczarkami -zapiekane w piekarniku. > przyprawy do miesa dowolne, cebula i pieczarki osolone. nawet,nawet,..... ja bym dorzucila obok kartoflaki i byloby cale danie w jednym garze) Odpowiedz Link
slo-onko Re: karkowe z cebula i pieczarkami-inwencja wlasn 13.04.05, 20:43 kendo napisała: > slo-onko napisała: > > > karkowka pokrajana na wieksze kawalki, poprzekladana polowkami cebul, cal > osc > pr > > zykryta calymi pieczarkami -zapiekane w piekarniku. > > przyprawy do miesa dowolne, cebula i pieczarki osolone. > > nawet,nawet,..... > ja bym dorzucila obok kartoflaki i byloby > cale danie w jednym garze) nooooooooo Kendus toz nie moglas mi podpowiedziec zanim wstawilam brytwanke do pieca? Odpowiedz Link
kendo Re: karkowe z cebula i pieczarkami-inwencja wlasn 13.04.05, 20:46 slo-onko napisała: > kendo napisała: > > > slo-onko napisała: > > > > > karkowka pokrajana na wieksze kawalki, poprzekladana polowkami cebu > l, cal > > osc > > pr > > > zykryta calymi pieczarkami -zapiekane w piekarniku. > > > przyprawy do miesa dowolne, cebula i pieczarki osolone. > > > > nawet,nawet,..... > > ja bym dorzucila obok kartoflaki i byloby > > cale danie w jednym garze) > > nooooooooo Kendus toz nie moglas mi podpowiedziec zanim wstawilam brytwanke do > pieca? o(((((((((( ..jaka szkoda( drugim razem podpowiem) a wracajac do tych kopytek, choc smak troszke odmienny od swiderkow, to jadlam kiedys w kraju czerwony barszcze ze swiderkami i mi smakowal jak na "premiere") Odpowiedz Link
slo-onko Re: karkowe z cebula i pieczarkami-inwencja wlasn 13.04.05, 20:53 kendo napisała: > slo-onko napisała: > > > kendo napisała: > > > > > slo-onko napisała: > > > > > > > karkowka pokrajana na wieksze kawalki, poprzekladana polowkam > i cebu > > l, cal > > > osc > > > pr > > > > zykryta calymi pieczarkami -zapiekane w piekarniku. > > > > przyprawy do miesa dowolne, cebula i pieczarki osolone. > > > > > > nawet,nawet,..... > > > ja bym dorzucila obok kartoflaki i byloby > > > cale danie w jednym garze) > > > > nooooooooo Kendus toz nie moglas mi podpowiedziec zanim wstawilam brytwan > ke > do > > pieca? > > o(((((((((( ..jaka szkoda( > drugim razem podpowiem) > > a wracajac do tych kopytek, > choc smak troszke odmienny od swiderkow, > to jadlam kiedys w kraju czerwony barszcze ze swiderkami > i mi smakowal jak na "premiere") ooooooo to juz na bank na sobote ugotuje barszcz ze swidrami. jadlam ukrainski czyli z biala fasola ale ze swidrami nie Odpowiedz Link
kendo Re: karkowe z cebula i pieczarkami-inwencja wlasn 13.04.05, 21:01 slo-onko napisała: > kendo napisała: > > > slo-onko napisała: > > > > > kendo napisała: > > > > > > > slo-onko napisała: > > > > > > > > > karkowka pokrajana na wieksze kawalki, poprzekladana po > lowkam > > i cebu > > > l, cal > > > > osc > > > > pr > > > > > zykryta calymi pieczarkami -zapiekane w piekarniku. > > > > > przyprawy do miesa dowolne, cebula i pieczarki osolone. > > > > > > > > nawet,nawet,..... > > > > ja bym dorzucila obok kartoflaki i byloby > > > > cale danie w jednym garze) > > > > > > nooooooooo Kendus toz nie moglas mi podpowiedziec zanim wstawilam b > rytwan > > ke > > do > > > pieca? > > > > o(((((((((( ..jaka szkoda( > > drugim razem podpowiem) > > > > a wracajac do tych kopytek, > > choc smak troszke odmienny od swiderkow, > > to jadlam kiedys w kraju czerwony barszcze ze swiderkami > > i mi smakowal jak na "premiere") > > ooooooo to juz na bank na sobote ugotuje barszcz ze swidrami. jadlam ukrainski > czyli z biala fasola ale ze swidrami nie hi,hi,...bedziem tworzyc smaki typowo vistulowe) Odpowiedz Link
kendo Re: moja zupka wymyslona.... 14.04.05, 11:04 juz w garze,konczy sie gotowac, cudnie wyglada:wiosennie i latowo -jednym slowem slonce bedzie na talarzu ) zaraz doprawie smietanka i koperkiem i chyba na lunch pozre) Odpowiedz Link
kendo Re: moja zupka wymyslona.... 14.04.05, 11:18 jessssssssssssssssssssss !!!!!!!!!!!! zupka przeszla wszystkie oczekiwania..... pyyycchhhotkkkkkkkaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!! podsmazone kuleczki "kopytkow2 i miesne nadaly tego smaku za ktorym tesnilam) plus koperek i smietana i kalafiorek i wszystko inne ...mniam.mniammmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm ) polecam) Odpowiedz Link
slo-onko Re: moja zupka wymyslona.... 14.04.05, 11:32 kendo napisała: > jessssssssssssssssssssss !!!!!!!!!!!! > zupka przeszla wszystkie oczekiwania..... > pyyycchhhotkkkkkkkaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!! > podsmazone kuleczki "kopytkow2 i miesne nadaly tego smaku za ktorym tesnilam) > plus koperek i smietana i kalafiorek i wszystko > inne ...mniam.mniammmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm ) > polecam) dawaj mi tu zaraz pzrepis z tytulem zupy jako post bo mi jezor ucieknie do gardla na sama mysl o jej smaku Odpowiedz Link
slo-onko Re: moja zupka wymyslona.... 14.04.05, 11:31 kendo napisała: > juz w garze,konczy sie gotowac, > cudnie wyglada:wiosennie i latowo -jednym slowem slonce bedzie na talarzu ) > zaraz doprawie smietanka i koperkiem i chyba na lunch pozre) no tylko tego brakowalo,zeby mnie po talerzach rzucali a potem moze jeszcze skonsumowali i sie oblizali Odpowiedz Link
kendo Re: wymysl kedusiowej zupiny kuleczkowej ;))))) 14.04.05, 12:25 -baze zupy obojetnie na czym,zrobilam na nodze kurczakowej(psiun juz ja zjadl) -dodalam normalna zieleninke jak do rosolu,wszystko w kosteczke pociachalam, -pod konec gotowania dalam bukieciki kalafiora, -pozniej mrozony :zielony groszek/czerwona papryka/ kukurydza,to szybciutko sie ugotowalo - pozniej juz gotowe kuleczki mini"kopytkowe",ktore wczesniej sobie zrobilam,ugotowalam/podsmazylam /zamrozilam -pozniej mini kuleczki z mielonego,tez usmazone.niegotowane, -wszystko sie juz zagotowalo, przyprawilam pieprzem/sola/koperkiem i wlalam smietane , zasiadlam do stolu i pozarlam )))))))) .. SMACZNEGO .. PS;..nazwa zupki "robocza"....niemam pomyslu na inna nazwe) Odpowiedz Link
orzeszek_rania Re: wymysl kedusiowej zupiny kuleczkowej ;))))) 14.04.05, 15:42 boszzz aż mni slinka pokapała))) Odpowiedz Link
kendo Re: wymysl kedusiowej zupiny kuleczkowej ;))))) 14.04.05, 17:01 orzeszek_rania napisała: > boszzz aż mni slinka pokapała))) czestuj sie...zostalo troche, ciekawe jak jutro bedzie smakowac, tzn.jak te kopytkowe kuleczki,,,czy sie za duzo nierozmiekna, bo dzis to pychota) Odpowiedz Link
kasikk kedusiowa zupina kuleczkowa ;))))) mój obiadek 14.04.05, 18:33 nooo!! kendo, ty nam tu książkę kucharską pisz, jak takie przepisy wymyślasz!! pyszności na pewno )) a ja dziś robię pulpeciki z mielonego indyka i uduszę je z pieczarkami i cebulką to na jutro, a do tego może młode ziemniaczki z koperkiem i jakąś dobrą surówkę wymyślę ) Odpowiedz Link
kendo Re: kedusiowa zupina kuleczkowa ;))))) mój obiade 14.04.05, 18:37 kasikk napisała: > nooo!! kendo, ty nam tu książkę kucharską pisz, jak takie przepisy wymyślasz!! > pyszności na pewno )) > > a ja dziś robię pulpeciki z mielonego indyka i uduszę je z pieczarkami i cebulk > ą > to na jutro, a do tego może młode ziemniaczki z koperkiem i jakąś dobrą surówkę > > wymyślę ) wczoraj napisalam,zeby tworzyc specyjalna ksiazke kucharska vistulowa napewno bedzie unikatem smacznym) niemam konceptu na jutrzejszy obadek, ale moze cusik wymodze pulpeciki smakowite wyjad, zawsze Mama robi podobne z warzywkami) Odpowiedz Link
nick000 Re: kedusiowa zupina kuleczkowa ;))))) mój obiade 14.04.05, 18:55 Jeśli Kenduś lubisz mięso kurczęcia podam Ci przepisa na coś bardzo prostego i smacznego. Pierś kurczaka wystarczy śmiało na nakarmieni Ciebie i Odina. Dzielisz ja na połowę, delikatnie rozbijasz na jak największe dwa kotlety, nacierasz je czosnkiem, posypujesz solą, pieprzem, odrobiną bazylii, kładziesz na nich bardzo cienkie plastry żółtego sera i skręcasz w ruloniki, które dodatkowo zawijasz w dosyc cienkie, ale bez przesady, plastry wędzonego boczku. Całość spinasz drewniana wykałaczką i panierujesz w roztrzepanym z odrobiną mleka jajku i bułce tartej. Smazysz z kazdej strony na rozgrznym oleju do miekkości i rozpuszczenia sie sera, zajmi Ci to ok 15 min az sie pieknie zezłoci, podajesz z ryżem i sałatą. Pycha Odpowiedz Link
kendo Re: rolada z niespodzianka zawinieta w boczek-nick 14.04.05, 19:04 nick000 napisał: > Jeśli Kenduś lubisz mięso kurczęcia podam Ci przepisa na coś bardzo prostego i > > smacznego. Pierś kurczaka wystarczy śmiało na nakarmieni Ciebie i Odina. > Dzielisz ja na połowę, delikatnie rozbijasz na jak największe dwa kotlety, > nacierasz je czosnkiem, posypujesz solą, pieprzem, odrobiną bazylii, kładziesz > na nich bardzo cienkie plastry żółtego sera i skręcasz w ruloniki, które > dodatkowo zawijasz w dosyc cienkie, ale bez przesady, plastry wędzonego boczku. > > Całość spinasz drewniana wykałaczką i panierujesz w roztrzepanym z odrobiną > mleka jajku i bułce tartej. Smazysz z kazdej strony na rozgrznym oleju do > miekkości i rozpuszczenia sie sera, zajmi Ci to ok 15 min az sie pieknie > zezłoci, podajesz z ryżem i sałatą. Pycha dziekuje nicku za recepte, wyprobuje nastepny tydzien,brzmi smakowicie, i w zupelnosci dla mnie porcja wystarczajaca gozej z odinem) teraz oczyszczanie zamrazalnika by go rozmrozic, lubie biale miesiwo,szybko sie przyzadza i jest smaczne. PS;.. nadalam recepcie robocza nazwe,by nie szukac pozniej) Odpowiedz Link
kendo Re: kolacja :)))))))) premiera szczypiorkowa :)))) 14.04.05, 18:57 swiezo upieczony chlebek ze szczypiorkiem wiosennym z wlasnego ogrodeczka) ciekawe czy kasikkowe mlode ziemniaczki beda smaczne, tu jeszcze niewidzialm nigdzie( Odpowiedz Link
kasikk Re: kolacja :)))))))) premiera szczypiorkowa :))) 14.04.05, 19:41 a ja dziś wypatrzyłam po 1,99 zł i też jestem ciekawa, ale to pewnie hiszpańskie Odpowiedz Link
kendo Re: kolacja :)))))))) premiera szczypiorkowa :))) 14.04.05, 20:04 kasikk napisała: > a ja dziś wypatrzyłam po 1,99 zł i też jestem ciekawa, ale to pewnie hiszpański > e najprawdopodobniej, tu sie pokazuja z Cypru,sa po 10 SKR = 5 zl.,albo drozsze. Odpowiedz Link
slo-onko Re: kolacja : tradycyjna salatka jarzynowa 14.04.05, 20:17 dlugo byla pzrerwa w robieniu takiej salatki od keidy weszla moda na inne z kurczakiem czy tunczykiem czy tez feta. ale zaczelo brakowac tego swojskiego smaku, tak wiec teraz smakuje,ze eh Odpowiedz Link
kendo Re: kolacja : tradycyjna salatka jarzynowa 14.04.05, 20:27 slo-onko napisała: > dlugo byla pzrerwa w robieniu takiej salatki od keidy weszla moda na inne z kur > czakiem czy tunczykiem czy tez feta. ale zaczelo brakowac tego swojskiego smaku > , tak wiec teraz smakuje,ze eh ja sie srasznie rozleniwilam do szykowania zarelka, a juz na kolacje usch.... chci zjedzenia czegos odmiennego sa,a brak ochoty do przygotowania Odpowiedz Link
slo-onko Re: kolacja : tradycyjna salatka jarzynowa 14.04.05, 20:31 kendo napisała: > slo-onko napisała: > > > dlugo byla pzrerwa w robieniu takiej salatki od keidy weszla moda na inne > z > kur > > czakiem czy tunczykiem czy tez feta. ale zaczelo brakowac tego swojskiego > > smaku > > , tak wiec teraz smakuje,ze eh > > ja sie srasznie rozleniwilam do szykowania zarelka, > a juz na kolacje usch.... > chci zjedzenia czegos odmiennego sa,a brak ochoty do przygotowania Kendus tez nie lubie gmyrac sie godzinamiw kuchni, dlatego tez wole przygotowywac proste i szybkie potrawy. no czasem jak mnie cos napada to szaleja jak szalona. salatke kroje specjalna krajarka w formie siatki z oczkami kwadracikow. szybko sie kroi, pozostaja ogorki, jablka albo por ale to juz pestka wiem,ze sa maszybki na korbke ale cos mi sie wydaje,ze one robia tzw memłę Odpowiedz Link
kendo Re: kolacja : tradycyjna salatka jarzynowa 14.04.05, 20:39 slo-onko napisała: > kendo napisała: > > > slo-onko napisała: > > > > > dlugo byla pzrerwa w robieniu takiej salatki od keidy weszla moda n > a inne > > z > > kur > > > czakiem czy tunczykiem czy tez feta. ale zaczelo brakowac tego swoj > skiego > > > > smaku > > > , tak wiec teraz smakuje,ze eh > > > > ja sie srasznie rozleniwilam do szykowania zarelka, > > a juz na kolacje usch.... > > chci zjedzenia czegos odmiennego sa,a brak ochoty do przygotowania > > Kendus tez nie lubie gmyrac sie godzinamiw kuchni, dlatego tez wole przygotowy > wac proste i szybkie potrawy. no czasem jak mnie cos napada to szaleja jak szal > ona. salatke kroje specjalna krajarka w formie siatki z oczkami kwadracikow. sz > ybko sie kroi, pozostaja ogorki, jablka albo por ale to juz pestka > wiem,ze sa maszybki na korbke ale cos mi sie wydaje,ze one robia tzw memłę jak slubne zachce salatki, to jak chce jesc niech haha) i jak obieca,ze to zrobi to salata stoi pozniej na stole zrobiona wspolnymi silami) Odpowiedz Link
kendo Re: jakies ciasto ?? ............... ;)) 16.04.05, 12:02 macie jakis pomysl na najprostrze ciasto ?? mam 2 jajka,szczype margaryny(ale wiem,ze mozna uzyc olej,ale ile??) czlek by sie pocieszal czyms slodkim z kawcia w taka zimnice) Odpowiedz Link
slo-onko Re: jakies ciasto ?? ............... ;)) 16.04.05, 13:49 kendo napisała: > macie jakis pomysl na najprostrze ciasto ?? > > mam 2 jajka,szczype margaryny(ale wiem,ze mozna uzyc olej,ale ile??) > czlek by sie pocieszal czyms slodkim z kawcia w taka zimnice) 2 jaja to za mlo chyba na cokolwiek. bo anwet nieskomplikowane ciasto tortowe do pzrelozenia czymkolwiek musi miec w skladzie kilka jaj. przepisu na ciasto bezjajowe raczej nie znam. robia one za spulchniacze wiec powinny byc Odpowiedz Link
nick000 Re: jakies ciasto ?? ............... ;)) 16.04.05, 16:24 kendo napisała: > macie jakis pomysl na najprostrze ciasto ?? > > mam 2 jajka,szczype margaryny(ale wiem,ze mozna uzyc olej,ale ile??) > czlek by sie pocieszal czyms slodkim z kawcia w taka zimnice) chyba wiem co Ci Kendo doradzić, jesli masz 2 jajka, to po zrobieniu tego ciasta jeszcze jedno zostanie 2 szklanki mąki 20 dkg masła lub margaryny uwaga, uwaga: 1 żółtko 1 łyżka miodu (czubata) 2 łyżki oliwy 2 łyżki otrąb 1 kg jabłek + sporo rodzynek odrobina cynamonu Zagnieść ciasto z mąki, żółtka, 1 łyżki oliwy, masła i miodu. Uformowac kulę, owinąć w folię i do lodówki na pół godz. Jabłka wraz ze skórką zetrzec na grubej tarce, dodać rodzynki, cynamon i 1 łyżkę oleju, wymieszać. Do tortownicy wysmarowanej olejem i posypanej otrebami zetrzec na grubej tarce ciasto, równo rozprowadzić i lekko ugnieść. Zapiec ok 25 min w 180 stopniach. Wyjąć,l nie schładzać tylko od razu położyć na ciasto jabłka i znowu zapiekać ok 25 min. Mozna tez posypać na jabłka drobno posiekane orzechy włoskie lub płatki migdałowe, co kto woli. Po upieczeniu popruszyć cukrem pudrem i gotowe. Zauważcie, ze zamiast cukru do ciasta idzie miód i powinien być on w miare płynny, jeśli jest zbrylony trzeba go lekko podgrzać az sie rozpuści. Mąkę, to oczywiste, trzeba przesiac. Ciasto jest calkiem zjadliwe. Odpowiedz Link
kendo Re: jakies ciasto ?? ............... ;)) 16.04.05, 17:28 nick,dziekuje nawet ciekawe to ciasto, jak nawiedzi mnie znow ochota to chyba sie pokusze) zrobilam z tego co mialam w domu ) sluchajcie; -2jajka i pol szklanki cukru(jednak troche za malo,moglam dac wiecej), -dodalam: *szklanke moich lunchowych miesznek:rodzynki/platki owsiane/orzechy/miglaly/slonecznik *poltora szklanki maki *wymieszalam poltora lyzeczki proszku dopieczenia *szklanka mleka zmieszana ze smietana pol na pol *rostopiona margaryne 75g(tyle mialam) wymieszalam i do tortownicy wlalam, klikajac na wierz kliki galaretki z czarnej porzeczki pieklam 175 stopni 40 min. rezultat ???????? nawe zjadliwe....zjem i z ptaszkami sie nie podziele, bo jestem spragniona slodkiego 0) moglo by byc troche lepsze) Odpowiedz Link
slo-onko pasteczka z rybeczki do z makiem bułeczki:D 21.04.05, 09:58 rybka wedzona np. makrelka, posiekana cebulka, posiekana zielona pietruszka, majonez, pieprz mlask, mlask )) Odpowiedz Link
kendo Re: pasteczka z rybeczki do z makiem bułeczki:D 21.04.05, 10:00 slo-onko napisała: > rybka wedzona np. makrelka, posiekana cebulka, posiekana zielona pietruszka, > majonez, pieprz mlask, mlask )) i czemu robisz apetytu, na to czego niemam akurat w domciu co ?? musze sobie zakupic toto, bo bardzo lubimy podobne pasty chlebkowe) Odpowiedz Link
kendo Re: watrubeczka z kuczaczka.... 21.04.05, 12:35 smazona ze smietanka/ryz pelnoziarnisty/jakas salata .... psiun juz sie cieszy na sama mysl, uwielbia taki obiadek i nawet ryz pozera) Odpowiedz Link
slo-onko dorsz w papryce 22.04.05, 10:52 rybe osolic i opieprzyc, skropic cytryna, natzrec solidnie az do zcerwonosci slodka czerwona mielona papryka. przelozyc plastrami cebuli i zalac roztrzepanym jajkiem wymieszanym z mlekiem (taka porcja by ryba byla zatopiona). zostawic na dobe. osaczyc rybe , obtoczyc w mace i usmazyc. niestety pozostale skladniki z moczenia tzreba wyrzucic. ponoc w smaku rewelacja, wyprobuje jutro Odpowiedz Link
kendo Re: dorsz w papryce 22.04.05, 10:55 ciekawe smakowo.... zamiesc recenzje czy smakowalo, mam wszystko do tego ale zamiast dorsza to fladra chyba tez bedzie dobra? Odpowiedz Link
slo-onko Re: dorsz w papryce 22.04.05, 11:05 kendo napisała: > ciekawe smakowo.... > zamiesc recenzje czy smakowalo, > mam wszystko do tego > ale zamiast dorsza to fladra chyba tez bedzie dobra? nie mam pojecia Kendus, ja dostalam przepis na dorsza. jednak fladra ma inny smak choc tez jest morska rybka wiec moze nie ma az takiego znaczenia. zdam jutro relacje ps. wychodze po jedzonko bede za jakis czas Odpowiedz Link
kendo Re: dorsz w papryce 22.04.05, 11:09 OK, bede czekac na recenzje) tez zaraz z psiunem na spacerk poczlapie, ale to chyba bedzie raczej bieg jak zawsze)))))))))) Odpowiedz Link
slo-onko Re: dorsz w papryce 24.04.05, 14:22 opinie nt ryby w papryce. mieso ryby przeszlo smakiem cebuli, papryka utrzymala sie na kawalkach. Po obtoczeniu w mace i usmazeniu uzyskala ciemny kolor. Smakowo jako tako, czuc posmak cebuli co niebardzo mi tu odpowiada. szczerze mowiac wole tradycyjnie smazona lub w warzywach. jesli ktos nie lubi wynalazkow to nie polecam. Odpowiedz Link
kendo Re: dorsz w papryce 24.04.05, 14:26 dzieki.... z rybka mozna wiele "warjacji" robic, najlepiej smakuje mi w smietanie/zalewie sosowej z najrozniejszymi dodatkami przygotowana w piekarniku) Odpowiedz Link
nick000 Re: dorsz w papryce i nie tylko.. 24.04.05, 19:53 opiszę Wam swój dzisiejszy kulinarny eksperyment, okropnie zachciało mi sie na dzisiejsze sniadanie naleśników, ale jakich innych odrobinę niż te klasyczne. Przesmazyłem przez ok. 20 min starte na grubej tarce bardzo kwasne jabłka, pięc minut przed końcem dodałem do nich garść rodzynek zamiast cukru i łyżeczkę cynamonu. Następnie upiekłem nalesnikowe placki, zdecydowanie grubsze niż normalnie i też bez cukru, obficie posmarowałem je gorącymi jabłkami, nie zwijałem tylko złożyłem na połowę i z wielkim smakiem zjadłem. Serio, było bardzo dobre, dla słodkolubnych łasuchów, np Slo czy Kendo, proponuję opruszyć nalesniki cukrem pudrem Odpowiedz Link
kendo Re: nicka nalesnczki inaczej:-)) 24.04.05, 20:01 aaaaa ...ale smakowicie sie czytalo ) ja bym sobie poserwowala kulke loda gruszkowego lub waniljowego i odlot..... i chyba dopiero kolacje bym jadla,po tak obfitym/pracochlonnym sniadanku) Odpowiedz Link
nick000 Re: nicka nalesnczki inaczej:-)) 24.04.05, 20:15 kendo napisała: > aaaaa ...ale smakowicie sie czytalo ) > > ja bym sobie poserwowala kulke loda gruszkowego lub waniljowego i odlot..... > i chyba dopiero kolacje bym jadla,po tak obfitym/pracochlonnym sniadanku) takie śniadanko nie jest wcale pracochłonne, jabłka mozna przygotować wcześniej i trzymać w słoiku, albo jednoczesnie smażyć a w tym czasie robić ciasto naleśnikowe i piec placki, gwarantuję, ze wszystko nie zajmie więcej niz pół godziny. Odpowiedz Link
kendo Re: nicka nalesnczki inaczej:-)) 24.04.05, 20:19 nick000 napisał: > kendo napisała: > > > aaaaa ...ale smakowicie sie czytalo ) > > > > ja bym sobie poserwowala kulke loda gruszkowego lub waniljowego i odlot.. > ... > > i chyba dopiero kolacje bym jadla,po tak obfitym/pracochlonnym sniadanku: > -)) > > takie śniadanko nie jest wcale pracochłonne, jabłka mozna przygotować wcześnie > j i trzymać w słoiku, albo jednoczesnie smażyć a w tym czasie robić ciasto nale > śnikowe i piec placki, gwarantuję, ze wszystko nie zajmie więcej niz pół godzin > y. masz racje,myslisz w tym przypadku racjonalnie, jak prawdziwa pani prowadzac dom) Odpowiedz Link
slo-onko Re: nicka nalesnczki inaczej:-)) 24.04.05, 20:21 kendo napisała: > nick000 napisał: > > > kendo napisała: > > > > > aaaaa ...ale smakowicie sie czytalo ) > > > > > > ja bym sobie poserwowala kulke loda gruszkowego lub waniljowego i o > dlot.. > > ... > > > i chyba dopiero kolacje bym jadla,po tak obfitym/pracochlonnym snia > danku: > > -)) > > > > takie śniadanko nie jest wcale pracochłonne, jabłka mozna przygotować > wcześnie > > j i trzymać w słoiku, albo jednoczesnie smażyć a w tym czasie robić ciast > o > nale > > śnikowe i piec placki, gwarantuję, ze wszystko nie zajmie więcej niz pół > godzin > > y. > > masz racje,myslisz w tym przypadku racjonalnie, > jak prawdziwa pani prowadzac dom) tak wlasnie bardzo lubie robic kilka czynnosci na raz. dzis np. smazylam placki pankracki na dwoch patelniach, a w miedzyczasie pichcila sie zupka, a ja zmywalam naczynia w ciagu krotkiego zcasu mozna robic kilka czynnosci, wowczas zyskuje sie czas dla ukochanej osoby badz na vistule Odpowiedz Link
kendo Re: nicka nalesnczki inaczej:-)) 24.04.05, 20:23 slo-onko napisała: > kendo napisała: > > > nick000 napisał: > > > > > kendo napisała: > > > > > > > aaaaa ...ale smakowicie sie czytalo ) > > > > > > > > ja bym sobie poserwowala kulke loda gruszkowego lub waniljowe > go i o > > dlot.. > > > ... > > > > i chyba dopiero kolacje bym jadla,po tak obfitym/pracochlonny > m snia > > danku: > > > -)) > > > > > > takie śniadanko nie jest wcale pracochłonne, jabłka mozna przygoto > wać > > wcześnie > > > j i trzymać w słoiku, albo jednoczesnie smażyć a w tym czasie robić > ciast > > o > > nale > > > śnikowe i piec placki, gwarantuję, ze wszystko nie zajmie więcej ni > z pół > > godzin > > > y. > > > > masz racje,myslisz w tym przypadku racjonalnie, > > jak prawdziwa pani prowadzac dom) > > tak wlasnie bardzo lubie robic kilka czynnosci na raz. dzis np. smazylam placki > pankracki na dwoch patelniach, a w miedzyczasie pichcila sie zupka, a ja zmyw > alam naczynia w ciagu krotkiego zcasu mozna robic kilka czynnosci, wowczas zy > skuje sie czas dla ukochanej osoby badz na vistule hi,hi,....dobrze kombinujesz) Odpowiedz Link
slo-onko Re: dorsz w papryce i nie tylko.. 24.04.05, 20:10 nick000 napisał: > opiszę Wam swój dzisiejszy kulinarny eksperyment, okropnie zachciało mi sie na > > dzisiejsze sniadanie naleśników, ale jakich innych odrobinę niż te klasyczne. > Przesmazyłem przez ok. 20 min starte na grubej tarce bardzo kwasne jabłka, pięc > > minut przed końcem dodałem do nich garść rodzynek zamiast cukru i łyżeczkę > cynamonu. Następnie upiekłem nalesnikowe placki, zdecydowanie grubsze niż > normalnie i też bez cukru, obficie posmarowałem je gorącymi jabłkami, nie > zwijałem tylko złożyłem na połowę i z wielkim smakiem zjadłem. Serio, było > bardzo dobre, dla słodkolubnych łasuchów, np Slo czy Kendo, proponuję opruszyć > nalesniki cukrem pudrem pysznosciowo wyglada zrobie napewno moze jutro? Odpowiedz Link
slo-onko eksperyment zupowy 24.04.05, 20:13 Mialam robic z pzrepisu Kendusi te zupe z kopydlami ale ,ze znana jestem z totalnego lenistwa poszlam na latwizne tak wiec zamienilam nieco skladniki i gotuje sie w taki oto sposob: -pasek zeberek gotuje w wywarze warzywnym -wrzucilam mrozony groszek -dwa male ziemniaki w calosci po ugotowaniu wycedze ziemniaki przemiksuje z maka i smietana dorzuce wczesniej pokrojone w drobna kostke ziemniaki i usmazone na chrupko plus garsc kopru oraz podrobione mieso z zeber . kto wie co mi z tego wyjdzie? Odpowiedz Link
nick000 Re: eksperyment zupowy 24.04.05, 20:16 slo-onko napisała: > Mialam robic z pzrepisu Kendusi te zupe z kopydlami ale ,ze znana jestem z tota > lnego lenistwa poszlam na latwizne tak wiec zamienilam nieco skladniki i got > uje sie w taki oto sposob: > -pasek zeberek gotuje w wywarze warzywnym > -wrzucilam mrozony groszek > -dwa male ziemniaki w calosci > po ugotowaniu wycedze ziemniaki przemiksuje z maka i smietana dorzuce wczesniej > pokrojone w drobna kostke ziemniaki i usmazone na chrupko plus garsc kopru ora > z podrobione mieso z zeber . > kto wie co mi z tego wyjdzie? wyjdzie Ci z tego zupa))), pewnie zjadliwa, możesz nawet pokusić sie o wymyslenie dla niej nazwy) Odpowiedz Link
slo-onko zupa krem z koprem i zielonym groszkiem 24.04.05, 20:19 nick000 napisał: > slo-onko napisała: > > > Mialam robic z pzrepisu Kendusi te zupe z kopydlami ale ,ze znana jestem > z tota > > lnego lenistwa poszlam na latwizne tak wiec zamienilam nieco skladniki > i got > > uje sie w taki oto sposob: > > -pasek zeberek gotuje w wywarze warzywnym > > -wrzucilam mrozony groszek > > -dwa male ziemniaki w calosci > > po ugotowaniu wycedze ziemniaki przemiksuje z maka i smietana dorzuce wcz > esniej > > pokrojone w drobna kostke ziemniaki i usmazone na chrupko plus garsc kop > ru ora > > z podrobione mieso z zeber . > > kto wie co mi z tego wyjdzie? > > wyjdzie Ci z tego zupa))), pewnie zjadliwa, możesz nawet pokusić sie o wymys > lenie dla niej nazwy) jasne Odpowiedz Link
slo-onko Re: zupa krem z koprem i zielonym groszkiem 24.04.05, 20:53 uwaga uwaga!!!!! smak zupy o nazwie powyzej to rewelacja ))))) naprawde jest smaczna))))) Odpowiedz Link
kendo Re: zupa krem z koprem i zielonym groszkiem 24.04.05, 21:00 slo-onko napisała: > uwaga uwaga!!!!! > smak zupy o nazwie powyzej to rewelacja ))))) > naprawde jest smaczna))))) ha...to cieszy,ze ispiracje dostalas i smacznie wyszlo) zapamietaj recepte,coby mozna bylo zrobic"powtorke z rozrywki" ) Odpowiedz Link
slo-onko Re: zupa krem z koprem i zielonym groszkiem 24.04.05, 21:01 kendo napisała: > slo-onko napisała: > > > uwaga uwaga!!!!! > > smak zupy o nazwie powyzej to rewelacja ))))) > > naprawde jest smaczna))))) > recepta jest w tmw atku o tytule "eksperyment zupowy" > ha...to cieszy,ze ispiracje dostalas i smacznie wyszlo) > zapamietaj recepte,coby mozna bylo > zrobic"powtorke z rozrywki" ) Odpowiedz Link
kendo Re: eksperyment zupowy 24.04.05, 20:21 slo-onko napisała: > Mialam robic z pzrepisu Kendusi te zupe z kopydlami ale ,ze znana jestem z tota > lnego lenistwa poszlam na latwizne tak wiec zamienilam nieco skladniki i got > uje sie w taki oto sposob: > -pasek zeberek gotuje w wywarze warzywnym > -wrzucilam mrozony groszek > -dwa male ziemniaki w calosci > po ugotowaniu wycedze ziemniaki przemiksuje z maka i smietana dorzuce wczesniej > pokrojone w drobna kostke ziemniaki i usmazone na chrupko plus garsc kopru ora > z podrobione mieso z zeber . > kto wie co mi z tego wyjdzie? wyjdzie zupka pyszna,bo jak koperek i smietanka i miesko to jemy) Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 20:35 jesli chodzi o jedzenie to ciesze sie,ze w ciagu tygodnia pracuje inaczej chodzilabym gruba jak bania. dlaczego jesli czlowiek siedziw domu to wciaz musi cos konsumowac? no poprostu na okraglo? czuje sie juz spasiona, a gdybym posiedziala tydzien to niezmiescilabym sie w dzrwi Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 20:40 wczoraj kupilam dla swojej rebiaty 4 kostki pianki cos na wzor prasiego mleka. dzieci posmakowaly pokrecily nosami wiec reszta spadla na mnie tak wiec po dwie kostki dziennie jadlam wczoraj i dzis z gorzka kawa, smak-marzenie Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 20:52 slo-onko napisała: > wczoraj kupilam dla swojej rebiaty 4 kostki pianki cos na wzor prasiego mleka. > dzieci posmakowaly pokrecily nosami wiec reszta spadla na mnie tak wiec po d > wie kostki dziennie jadlam wczoraj i dzis z gorzka kawa, smak-marzenie upasza sie o nie laskotanie moich "smakowych kielichow" a tak po prawdzie musze sie spytac siostrzenicy na wyjezdzie czy maja tam jakis polski sklep)to od razu sobie zakupie) Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 20:54 kendo napisała: > slo-onko napisała: > > > wczoraj kupilam dla swojej rebiaty 4 kostki pianki cos na wzor prasiego > mleka. > > dzieci posmakowaly pokrecily nosami wiec reszta spadla na mnie tak wie > c po > d > > wie kostki dziennie jadlam wczoraj i dzis z gorzka kawa, smak-marzenie > > upasza sie o nie laskotanie moich "smakowych kielichow" > a tak po prawdzie musze sie spytac siostrzenicy na wyjezdzie czy maja tam jakis > > polski sklep)to od razu sobie zakupie) masz na mysli tradycyjna cukiernie? bo jesli tak to moga miec w innych nie widzialam Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 20:57 slo-onko napisała: > kendo napisała: > > > slo-onko napisała: > > > > > wczoraj kupilam dla swojej rebiaty 4 kostki pianki cos na wzor pras > iego > > mleka. > > > dzieci posmakowaly pokrecily nosami wiec reszta spadla na mnie t > ak wie > > c po > > d > > > wie kostki dziennie jadlam wczoraj i dzis z gorzka kawa, smak-marze > nie > > > > upasza sie o nie laskotanie moich "smakowych kielichow" > > a tak po prawdzie musze sie spytac siostrzenicy na wyjezdzie czy maja tam > jakis > > > > polski sklep)to od razu sobie zakupie) > > masz na mysli tradycyjna cukiernie? bo jesli tak to moga miec w innych nie widz > ialam tu taki polski sklep ma w zasadzie wszystko od wedliny po tradycjonalne wafle/poczki/ptasie mleczko/tygodniki/miesieczniki/ byl w naszym miescie,przeniosla sie dalej i teraz zbankrutowala, mila za wysokie ceny( Odpowiedz Link
nick000 Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 20:59 kendo napisała: > slo-onko napisała: > > > wczoraj kupilam dla swojej rebiaty 4 kostki pianki cos na wzor prasiego > mleka. > > dzieci posmakowaly pokrecily nosami wiec reszta spadla na mnie tak wie > c po > d > > wie kostki dziennie jadlam wczoraj i dzis z gorzka kawa, smak-marzenie > > upasza sie o nie laskotanie moich "smakowych kielichow" > a tak po prawdzie musze sie spytac siostrzenicy na wyjezdzie czy maja tam jakis > > polski sklep)to od razu sobie zakupie) hahaha, juz teraz wiem do czego poptrzebny był Kenduli ptasi watek, chciałas zobaczyć który z ptaków najwięcej mleka posiada)), w końcu ptasie mleczko jak samam nazwa wskazuje robi sie z ptasiego mleka) chyba cos pokręciłem Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 21:01 nick000 napisał: > kendo napisała: > > > slo-onko napisała: > > > > > wczoraj kupilam dla swojej rebiaty 4 kostki pianki cos na wzor pras > iego > > mleka. > > > dzieci posmakowaly pokrecily nosami wiec reszta spadla na mnie t > ak wie > > c po > > d > > > wie kostki dziennie jadlam wczoraj i dzis z gorzka kawa, smak-marze > nie > > > > upasza sie o nie laskotanie moich "smakowych kielichow" > > a tak po prawdzie musze sie spytac siostrzenicy na wyjezdzie czy maja tam > jakis > > > > polski sklep)to od razu sobie zakupie) > > hahaha, juz teraz wiem do czego poptrzebny był Kenduli ptasi watek, chciałas z > obaczyć który z ptaków najwięcej mleka posiada)), w końcu ptasie mleczko jak > samam nazwa wskazuje robi sie z ptasiego mleka) chyba cos pokręciłem hm ciekawe jak doja te biedne ptaszki? Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 21:06 slo-onko napisała: > nick000 napisał: > > > kendo napisała: > > > > > slo-onko napisała: > > > > > > > wczoraj kupilam dla swojej rebiaty 4 kostki pianki cos na wzo > r pras > > iego > > > mleka. > > > > dzieci posmakowaly pokrecily nosami wiec reszta spadla na mni > e t > > ak wie > > > c po > > > d > > > > wie kostki dziennie jadlam wczoraj i dzis z gorzka kawa, smak > -marze > > nie > > > > > > upasza sie o nie laskotanie moich "smakowych kielichow" > > > a tak po prawdzie musze sie spytac siostrzenicy na wyjezdzie czy ma > ja tam > > jakis > > > > > > polski sklep)to od razu sobie zakupie) > > > > hahaha, juz teraz wiem do czego poptrzebny był Kenduli ptasi watek, chci > ałas z > > obaczyć który z ptaków najwięcej mleka posiada)), w końcu ptasie mleczk > o jak > > samam nazwa wskazuje robi sie z ptasiego mleka) chyba cos pokręciłem > > hm ciekawe jak doja te biedne ptaszki? bede miala ze soba zamrazalke przenosna-tzn.mam baterie,ktore sie wklada do tej torby chlodniczej,dowioze z nieroztopiona czekoladka ,jak oczywiscie kupie. Odpowiedz Link
nick000 Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 20:41 slo-onko napisała: > jesli chodzi o jedzenie to ciesze sie,ze w ciagu tygodnia pracuje inaczej chodz > ilabym gruba jak bania. dlaczego jesli czlowiek siedziw domu to wciaz musi cos > konsumowac? no poprostu na okraglo? czuje sie juz spasiona, a gdybym posiedz > iala tydzien to niezmiescilabym sie w dzrwi hahaha, każde drzwi mozna poszerzyć, to zaden ból, a taka duża Slo to dopiero atrakcja))) Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 20:47 nick000 napisał: > slo-onko napisała: > > > jesli chodzi o jedzenie to ciesze sie,ze w ciagu tygodnia pracuje inaczej > chodz > > ilabym gruba jak bania. dlaczego jesli czlowiek siedziw domu to wciaz mu > si cos > > konsumowac? no poprostu na okraglo? czuje sie juz spasiona, a gdybym p > osiedz > > iala tydzien to niezmiescilabym sie w dzrwi > > hahaha, każde drzwi mozna poszerzyć, to zaden ból, a taka duża Slo to dopiero > atrakcja))) Nick no co TY, Ty nie wiesz,ze wielkie grube baby maja gruby glos i wrzeszcza na swoje Nicki?)))) ja tamw ole byc taka jaka jestem bo nie lubie wrzeszczec Odpowiedz Link
nick000 Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 20:49 slo-onko napisała: > nick000 napisał: > > > slo-onko napisała: > > > > > jesli chodzi o jedzenie to ciesze sie,ze w ciagu tygodnia pracuje i > naczej > > chodz > > > ilabym gruba jak bania. dlaczego jesli czlowiek siedziw domu to wc > iaz mu > > si cos > > > konsumowac? no poprostu na okraglo? czuje sie juz spasiona, a gd > ybym p > > osiedz > > > iala tydzien to niezmiescilabym sie w dzrwi > > > > hahaha, każde drzwi mozna poszerzyć, to zaden ból, a taka duża Slo to do > piero > > atrakcja))) > > Nick no co TY, Ty nie wiesz,ze wielkie grube baby maja gruby glos i wrzeszcza n > a swoje Nicki?)))) ja tamw ole byc taka jaka jestem bo nie lubie wrzeszczec Czasami trzeba i powrzeszczeć, szczególnie gdy sie gościu buntować zaczyna, a to nie chce mu sie do sklepu skoczyć, a to skarpetki rozrzuca po katach i takie tam różne różności)) Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 20:56 nick000 napisał: > slo-onko napisała: > > > nick000 napisał: > > > > > slo-onko napisała: > > > > > > > jesli chodzi o jedzenie to ciesze sie,ze w ciagu tygodnia pra > cuje i > > naczej > > > chodz > > > > ilabym gruba jak bania. dlaczego jesli czlowiek siedziw domu > to wc > > iaz mu > > > si cos > > > > konsumowac? no poprostu na okraglo? czuje sie juz spasiona > , a gd > > ybym p > > > osiedz > > > > iala tydzien to niezmiescilabym sie w dzrwi > > > > > > hahaha, każde drzwi mozna poszerzyć, to zaden ból, a taka duża Slo > to do > > piero > > > atrakcja))) > > > > Nick no co TY, Ty nie wiesz,ze wielkie grube baby maja gruby glos i wrzes > zcza n > > a swoje Nicki?)))) ja tamw ole byc taka jaka jestem bo nie lubie wrzesz > czec > Czasami trzeba i powrzeszczeć, szczególnie gdy sie gościu buntować zaczyna, a > to nie chce mu sie do sklepu skoczyć, a to skarpetki rozrzuca po katach i takie > tam różne różności)) albo pedzel do golenia stawia nie na swoim miejscuDDD a stojace skarpetki walaja sie po katachDDDD MOj NIck nie lubi sie buntowac tak wiec ja nie bede gruba, bo nie bede miala powodu wzreszczec na Nicka Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 20:42 e,no cos Ty,wcale tak niejest, bylas w domku na urlopie i jakos trzymasz figurke) ja siedze w domciu i jakos mnie nie ciagnie do podjadania, wybija godzina jedzenia to brzusio sam krzyczy o papu) pewnie,ze jak mam jakies ciacho czy ciuciu to pozeram i juz, jakos sie mieszcze w drzwi,gorzej z ciuszkami) Odpowiedz Link
nick000 Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 20:47 kendo napisała: > e,no cos Ty,wcale tak niejest, > bylas w domku na urlopie i jakos trzymasz figurke) > > ja siedze w domciu i jakos mnie nie ciagnie do podjadania, > wybija godzina jedzenia to brzusio sam krzyczy o papu) > pewnie,ze jak mam jakies ciacho czy ciuciu to pozeram i juz, > jakos sie mieszcze w drzwi,gorzej z ciuszkami) hm, jedzenie jest bardzo przyjemną czynnoscia, szczególnie czegos dobrego przygotowanego przez kogoś i postawiaonego pod nos))Jesli musze ugotować cokolwiek tylko dla siebie, to wybieram kanapkę)) Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 20:50 i znow kanapki) OK,moga byc na kolacje lub sniadanie) Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 20:58 kendo napisała: > i znow kanapki) > OK,moga byc na kolacje lub sniadanie) masz racje Kendus, obiad ma sie skladac z czegos cieplego i tresciwego Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 21:01 slo-onko napisała: > kendo napisała: > > > i znow kanapki) > > OK,moga byc na kolacje lub sniadanie) > > masz racje Kendus, obiad ma sie skladac z czegos cieplego i tresciwego dolkadnie sloo,moze byc nawet gotowy Felix(takie nasze mrozone juz gotowe cale menu ze wszystkim,tylko w mikrofali podgrzac) Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 20:58 nick000 napisał: > kendo napisała: > > > e,no cos Ty,wcale tak niejest, > > bylas w domku na urlopie i jakos trzymasz figurke) > > > > ja siedze w domciu i jakos mnie nie ciagnie do podjadania, > > wybija godzina jedzenia to brzusio sam krzyczy o papu) > > pewnie,ze jak mam jakies ciacho czy ciuciu to pozeram i juz, > > jakos sie mieszcze w drzwi,gorzej z ciuszkami) > > hm, jedzenie jest bardzo przyjemną czynnoscia, szczególnie czegos dobrego przy > gotowanego przez kogoś i postawiaonego pod nos))Jesli musze ugotować cokolwie > k tylko dla siebie, to wybieram kanapkę)) oooooooo i to jest jedyny powod, zeby gruba baba krzyczala na Nicka jak mozna na obiad jesc kanapki?????????? jak????? Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 20:59 chcialam zauwazyc, ze Nick sam mnie pzrymusza do jedzenia sniadan przed wyjsciem z pracy co wiec bedzie kiedy ja zaczne sie buntowac? Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 21:00 slo-onko napisała: > chcialam zauwazyc, ze Nick sam mnie pzrymusza do jedzenia sniadan przed wyjscie > m z pracy co wiec bedzie kiedy ja zaczne sie buntowac? albo powiem,ze wystarczy mi np. cukierek? to tak samo jak kanapka na obiad Odpowiedz Link
nick000 Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 21:04 slo-onko napisała: > slo-onko napisała: > > > chcialam zauwazyc, ze Nick sam mnie pzrymusza do jedzenia sniadan przed w > yjscie > > m z pracy co wiec bedzie kiedy ja zaczne sie buntowac? > > albo powiem,ze wystarczy mi np. cukierek? to tak samo jak kanapka na obiad nick to nick, a Ty mi tu buntu nie podnoś, bo wiesz jak Cie mogę zmusić do posłuszeństwa w tej kwestii) Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 21:07 nick000 napisał: > slo-onko napisała: > > > slo-onko napisała: > > > > > chcialam zauwazyc, ze Nick sam mnie pzrymusza do jedzenia sniadan p > rzed w > > yjscie > > > m z pracy co wiec bedzie kiedy ja zaczne sie buntowac? > > > > albo powiem,ze wystarczy mi np. cukierek? to tak samo jak kanapka na ob > iad > nick to nick, a Ty mi tu buntu nie podnoś, bo wiesz jak Cie mogę zmusić do po > słuszeństwa w tej kwestii) hi,hi,....oj !! ) a sloo nigdy nie jest nikomu posluszne i juz Odpowiedz Link
nick000 Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 21:13 Fajnie z gadki kulinarnej zeszliśmy na posłuszeństwo itp. fajny jak zwykle wieczór vistulowy z prześwietnymi vistulankami, szkoda ze musze sie juz pozegnać, życzę dobrej nocy koleżankom)) Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 21:16 nick000 napisał: > Fajnie z gadki kulinarnej zeszliśmy na posłuszeństwo itp. fajny jak zwykle wie > czór vistulowy z prześwietnymi vistulankami, szkoda ze musze sie juz pozegnać, > życzę dobrej nocy koleżankom)) jak to zwykle bywa przy kuchennym stole) milego wieczoru i wyspanej nocy) Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 21:19 kendo napisała: > nick000 napisał: > > > Fajnie z gadki kulinarnej zeszliśmy na posłuszeństwo itp. fajny jak zwyk > le > wie > > czór vistulowy z prześwietnymi vistulankami, szkoda ze musze sie juz > pozegnać, > > życzę dobrej nocy koleżankom)) > > jak to zwykle bywa przy kuchennym stole) > milego wieczoru i wyspanej nocy) masz racje Kendus pzry kuchennym stole zwykle na wsi sie rozmawialoi bylo cudownie szceglnie poznym wieczorem kiedy bylo cicho i slychac bylo tylko smiech biesiadnikow Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 21:23 slo-onko napisała: > kendo napisała: > > > nick000 napisał: > > > > > Fajnie z gadki kulinarnej zeszliśmy na posłuszeństwo itp. fajny ja > k zwyk > > le > > wie > > > czór vistulowy z prześwietnymi vistulankami, szkoda ze musze sie ju > z > > pozegnać, > > > życzę dobrej nocy koleżankom)) > > > > jak to zwykle bywa przy kuchennym stole) > > milego wieczoru i wyspanej nocy) > > masz racje Kendus pzry kuchennym stole zwykle na wsi sie rozmawialoi bylo cud > ownie szceglnie poznym wieczorem kiedy bylo cicho i slychac bylo tylko smiech b > iesiadnikow a dzieciaczki bawili sie opodal grzecznie nie piszczac) tak bylo u mojej babci dawno,dawno temu..... Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 21:26 a ja takie wieczory wspominam u moje cioci i kuzynki u ktorej bylam kilkanascie lat temu. jej kuchnia byla dosc wspolczesna,ale siedzialo sie calkiem pzryjemnie Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 21:30 slo-onko napisała: > a ja takie wieczory wspominam u moje cioci i kuzynki u ktorej bylam kilkanascie > lat temu. jej kuchnia byla dosc wspolczesna,ale siedzialo sie calkiem pzryjemn > ie takie wspomniea zachowoje sie najdluzej w pamieci) Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 21:35 kendo napisała: > slo-onko napisała: > > > a ja takie wieczory wspominam u moje cioci i kuzynki u ktorej bylam > kilkanascie > > lat temu. jej kuchnia byla dosc wspolczesna,ale siedzialo sie calkiem > pzryjemn > > ie > > takie wspomniea zachowoje sie najdluzej w pamieci) tak wlasnie :0 z reszta wszytskie pzryjemne chwile na dlugo zachowuja sie w pamieci zmykam Kedusiu bo ledwo siedze,a i z psem musze wyjsc (((((((( dobrej nocki i do zobaczenia :0 Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 21:38 slo-onko napisała: > kendo napisała: > > > slo-onko napisała: > > > > > a ja takie wieczory wspominam u moje cioci i kuzynki u ktorej bylam > > > kilkanascie > > > lat temu. jej kuchnia byla dosc wspolczesna,ale siedzialo sie calk > iem > > pzryjemn > > > ie > > > > takie wspomniea zachowoje sie najdluzej w pamieci) > > tak wlasnie :0 > z reszta wszytskie pzryjemne chwile na dlugo zachowuja sie w pamieci > zmykam Kedusiu bo ledwo siedze,a i z psem musze wyjsc (((((((( > dobrej nocki i do zobaczenia :0 ja tez zmykam,wyjatkowo czuje sie sennna dzis spokojnej nocki i do jutra) Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 21:17 nick000 napisał: > Fajnie z gadki kulinarnej zeszliśmy na posłuszeństwo itp. fajny jak zwykle wie > czór vistulowy z prześwietnymi vistulankami, szkoda ze musze sie juz pozegnać, > życzę dobrej nocy koleżankom)) pa Nicku obiecuje jutro zjesc sniadanie)))))) ps. Kendus odbiezr poczte na yahoo zalaczylam dwa zdjecia firan Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 21:04 slo-onko napisała: > chcialam zauwazyc, ze Nick sam mnie pzrymusza do jedzenia sniadan przed wyjscie > m z pracy co wiec bedzie kiedy ja zaczne sie buntowac? ..zacznie nick krzyczec na Ciebie jak"cienka baba") zaraz,zaraz....kiedy masz zjesc te kanapki??jak wychodzisz z pracy?) Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 21:06 kendo napisała: > slo-onko napisała: > > > chcialam zauwazyc, ze Nick sam mnie pzrymusza do jedzenia sniadan przed > wyjscie > > m z pracy co wiec bedzie kiedy ja zaczne sie buntowac? > > ..zacznie nick krzyczec na Ciebie jak"cienka baba") > > zaraz,zaraz....kiedy masz zjesc te kanapki??jak wychodzisz z pracy?) no walsnie co rano mi nakazuje jesc pzred wyjsciem, a potem piec razy pyta czy napewno jadlam? a piec razy dlatego,ze jesli nic nie zjem to wymiguje sie od odpowiedzi Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 21:08 slo-onko napisała: > kendo napisała: > > > slo-onko napisała: > > > > > chcialam zauwazyc, ze Nick sam mnie pzrymusza do jedzenia sniadan p > rzed > > wyjscie > > > m z pracy co wiec bedzie kiedy ja zaczne sie buntowac? > > > > ..zacznie nick krzyczec na Ciebie jak"cienka baba") > > > > zaraz,zaraz....kiedy masz zjesc te kanapki??jak wychodzisz z pracy?) > > no walsnie co rano mi nakazuje jesc pzred wyjsciem, a potem piec razy pyta czy > napewno jadlam? a piec razy dlatego,ze jesli nic nie zjem to wymiguje sie od > odpowiedzi a myslalam,ze juz z braku sily nie mozesz odpowiedziec na pytanie Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 21:24 juz odpisalam) i niemam zadnego pomyslu na jutrzejszy obiadek( Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 24.04.05, 21:27 kendo napisała: > juz odpisalam) > > i niemam zadnego pomyslu na jutrzejszy obiadek( widzialam ej cos wymyslisz Odpowiedz Link
kendo Re: pieczony kartofelek i krewetki :-))))))))))))) 30.04.05, 13:59 upiec kartofelki w piekarniku lub mikrofali(4 szt.=15 min.w mikrofali) ponacinalam je/popieprzylam/posolilam/pokapalam olejem, wlozylam do miski wlewajac mniej niz pol wody.....i piekly sie... salatka: yogurt naturalny/majonez, drobno pokrojony korniszon lub kiszony ogorek, czerwona papryka/zabek czosnku, nac pietruszki/koperek/szczypiorek, dodalam duzo krewetek, wszystko wymieszalam ....mozna doprawic wedlug wlasnego smaku... a pozniej tylko zajadac z pieczonym kartoflaczkiem) Odpowiedz Link
kasikk Re: pieczony kartofelek i krewetki :-)))))))))))) 30.04.05, 14:06 noooo... kochana, to delicje ) a ja dziś robię zapiekanke na bazie kalafiora i brokułów z cebulką, pieczarkami, boczkiem i serem na wierzchu a do tego białe winko Odpowiedz Link
kendo Re: zapiekanka kasikkowa :-)))))))))))) 30.04.05, 14:11 kasikk napisała: > noooo... kochana, to delicje ) > a ja dziś robię zapiekanke na bazie kalafiora i brokułów > z cebulką, pieczarkami, boczkiem i serem na wierzchu > a do tego białe winko mniam.mniammmmmmmmmmmmmm.... czy moge prosic o recepte, zrobie slubnemu na urodzinki w maju) Odpowiedz Link
slo-onko Re: zapiekanka ziemniakowa :-)))))))))))) 30.04.05, 15:17 talarki surowych ziemniakow wrzucilam do naczynia zaroodpornego osolilam opieprzylam, popruszylam majerankiem. na to czesc surowej cebulki pokrajanej w piorka, podsmazona kielbasa, na wierzch troche cebulki. wszytsko opruszylam slodka papryka i jakimis tam przyprawami. do popicia maslanka. nieskomplikowana prosta potrawa , a na dokladke wyborna w smaku. Odpowiedz Link
kendo Re: zapiekanka ziemniakowa :-)))))))))))) 30.04.05, 15:30 tez to chyba zrobie....bo najszybciej i lubimy to) popijam kwasnym mleczkiem Odpowiedz Link
kasikk Re: zapiekanka ziemniakowa :-)))))))))))) 30.04.05, 15:41 to podobne do mojego bo w wersji podstawowej są ziemniaczki zamiast kalafora ) Odpowiedz Link
kendo Re: zapiekanka ziemniakowa :-)))))))))))) 30.04.05, 15:49 aaaaaaaaa....to kiedys zrobie... ale robilam taka zapiekanke kidys: kartofelki w slupki pokrilam. pdsmazylam cebuke, pokroilam szynke tez w slupki wszystko w zaroodporne naczynie, przyprawilam oczywiscie i zalalam slodka smietana...upieklo sie i pychotkaaaa... salata zielona pod boczek) Odpowiedz Link
kasikk Re: zapiekanka kasikkowa :-)))))))))))) 30.04.05, 15:45 a proszę ) kalafiorek/brokuły ugotowac na półtwardo na to cebulka zeszklona na złoto - w piórkach na to boczek zesmażony a na wierzchu duszone pieczarki polane sosikiem: śmietana/mozarella/przyprawy: sól pieprz, ziółka, jakie komu pasują (u mnie dziś koperek) i ewentualnie jajko, a wszystko razem roztrzepane warstwy ułożone w naczyniu żaroodpornym i polane sosikiem zapiekam na kolor - jak z sosiku jest złota skorupka, to znaczy, że dobre Odpowiedz Link
kendo Re: zapiekanka kasikkowa :-)))))))))))) 30.04.05, 19:48 i do tego bagietka pasuje,ze hej !) Odpowiedz Link
kendo Re: smaki vistulaczkow :-)))))))))))) 01.05.05, 13:01 lunch podobny do wczorajszego, dosmaczony dzis malzami w zalewie:czosnkowo -olejowej i chlebus) na obiadek grochowa)))))))))))))))))) Odpowiedz Link
kasikk Re: zapiekanka kasikkowa :-)))))))))))) 01.05.05, 13:04 bez chlebka, bo syte samo w sobie Odpowiedz Link
kendo Re: zapiekanka kasikkowa :-)))))))))))) 01.05.05, 13:07 kasikk napisała: > bez chlebka, bo syte samo w sobie acha ?? zakupie poniedzieli wszystko i wydam opinie smakowa) bo az mnie "skreca smakowo" ) Odpowiedz Link
kasikk Re: zapiekanka kasikkowa :-)))))))))))) 01.05.05, 13:09 gryzoniówna wczoraj jadła, to może ci powiedzieć ) tylko bez kadzenia, mysz, prawdę wywal, jak nie smakowało, to nie Odpowiedz Link
kendo Re: zapiekanka kasikkowa :-)))))))))))) 01.05.05, 13:12 kasikk napisała: > gryzoniówna wczoraj jadła, to może ci powiedzieć ) > tylko bez kadzenia, mysz, prawdę wywal, jak nie smakowało, to nie )))))))))))))))...dobre "gryzoniowna"....spodobalo mi sie to) PS;..znalazlam watek o zwierzaczkach,czy moge przeniesc "bieg z przeszkodami"?? Odpowiedz Link
mycha Re: zapiekanka kasikkowa :-)))))))))))) 01.05.05, 13:26 a jadłam, jadłam. i żyję!!! ;p była brdzo dobra. może jak dla mnie to bym ciut mniej cebuli dała, ale to wszystko według smaku. była bardzo pyszna i wszystkim się uszy trzęsły tak pochłaniali. nawet temu małemu co to jeszcze nie widział co je DD Odpowiedz Link
kendo Re: zapiekanka kasikkowa :-)))))))))))) 01.05.05, 13:29 mycha napisała: > a jadłam, jadłam. > i żyję!!! ;p > była brdzo dobra. > może jak dla mnie to bym ciut mniej cebuli dała, ale to wszystko według smaku. > była bardzo pyszna i wszystkim się uszy trzęsły tak pochłaniali. > nawet temu małemu co to jeszcze nie widział co je DD ),wiec warto sprobowac powiadasz ?? wkrotce i ja dopisze swa opinie)-dzieki mycha) Odpowiedz Link
kendo Re: zapiekanka kasikkowa :-)))))))))))) 01.05.05, 13:39 mycha napisała: > )) > waaarto i sprobuje,bo lubie smakowac nowe jedzonka, a zwlaszcza vistulakow) Odpowiedz Link
mycha Re: zapiekanka kasikkowa :-)))))))))))) 01.05.05, 13:44 ja muszę przyznać bez bicia jakoś nie posiadam talentów kucharskich. ale próbować nowe rzeczy to bardzo chętnie Odpowiedz Link
kendo Re: zapiekanka kasikkowa... 02.05.05, 16:52 juz przygotowalam usch....zmeczylam sie tym ) szurnelam do piekarnika) postawilam na stol i bardzo slicznie wygladalo, oczeta pozeraly....a pozniej zabki pogryzly i bylo pychotaaaaaaaaaa ))))))) danie wspaniale na "damski wieczor"))))))) Odpowiedz Link
mycha Re: zapiekanka kasikkowa... 02.05.05, 17:01 jak najbardziej zgadzm się z tobą wyznam w sekrecie, że kachy zdolności kulinarne czasami mnie zaskakują. napewno mąż ma z nią dobrze ))) Odpowiedz Link
kendo Re: zapiekanka kasikkowa... 02.05.05, 17:06 mycha napisała: > jak najbardziej zgadzm się z tobą > wyznam w sekrecie, że kachy zdolności kulinarne czasami mnie zaskakują. > napewno mąż ma z nią dobrze ))) powiem Ci,ze to domena "byczkow"lubia wszystko co smaczne/piekne.... i wcale sie slubnemu kasikka nie dziwie, moj na moich "garach" wage przeskoczyl))))))))))))) Odpowiedz Link
mycha Re: zapiekanka kasikkowa... 02.05.05, 17:43 chyba masz rację coś jest w powiedzeniu, że do serca mężczyzny przez żołądek ) Odpowiedz Link
kendo Re: zapiekanka kasikkowa... 02.05.05, 20:03 mycha napisała: > chyba masz rację > coś jest w powiedzeniu, że do serca mężczyzny przez żołądek ) stare jak swiat/stereotypowe powiedzonko a jakie dalej aktualne))))))) Odpowiedz Link
mycha Re: zapiekanka kasikkowa... 02.05.05, 21:02 ah ci mężczyźni... tak łatwo ich podejść nic tylko nauczyć się dobrze pichcić )))) Odpowiedz Link
nick000 Re: zapiekanka kasikkowa... 02.05.05, 21:10 mycha napisała: > ah ci mężczyźni... tak łatwo ich podejść > nic tylko nauczyć się dobrze pichcić )))) hmm, tak na wszelki wypadek stwierdzam, ze sa tacy, którzy potrafi9ą to robić nie gorzej niż kobitki, ale zawsze wolałem jak mi ktoś coś upichcił niz jeść posiłek samodzielnie przygotowany szczególnie gdy składa sie z kanapek. Odpowiedz Link
kasikk Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 02.05.05, 21:45 a ja idę dotuczać M. w sensie obiado-kolacyję gotować ) Odpowiedz Link
nick000 Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 02.05.05, 21:49 kasikk napisała: > a ja idę dotuczać M. > w sensie obiado-kolacyję gotować ) pieknie, o tej porze???? żartujesz chyba Odpowiedz Link
kasikk Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 02.05.05, 21:52 a skąd on o 22.45 sie pojawi pewnie Odpowiedz Link
nick000 Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 02.05.05, 21:57 to rozumiem, jesli wraca późno Westalka czeka z dobrym papu i najświeższymi wiesciami, Kasikk, jestem pod wrażeniem Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 02.05.05, 21:54 kasikk napisała: > a ja idę dotuczać M. > w sensie obiado-kolacyję gotować ) zycze smacznego) Odpowiedz Link
mycha Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 02.05.05, 22:01 nick, ja naprawdę nie wątpię, że są tacy co pichcą) to duuuża zaleta kasikk, chylę czoła! małe pytanie, czy do kompletu taniec brzucha też będzie??? ;P Odpowiedz Link
nick000 Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 02.05.05, 22:05 mycha napisała: > nick, ja naprawdę nie wątpię, że są tacy co pichcą) to duuuża zaleta > > kasikk, chylę czoła! małe pytanie, czy do kompletu taniec brzucha też > będzie??? ;P mycha, jestem Twoim dozgonnym fanem Odpowiedz Link
kasikk Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 02.05.05, 22:10 tak i cos jeszcze ;P a ty się nick nie podlizuj, na nią nie działa Odpowiedz Link
mycha Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 02.05.05, 22:26 rozbawiliście mnie)) zachowam dyskrecję i nie będę pytać co ;P chociaż... po tak skomplikowanym rytuale z szykowaniem jedzenia, podawaniem, tańcem brzuch... kasikk zostało ci tylko pozmywać po! Odpowiedz Link
kasikk Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 02.05.05, 22:28 mysz!! ty chyba chcesz starcic siekacze ;P Odpowiedz Link
mycha Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 02.05.05, 22:29 grozisz mi??? przy wszystkich??? )) no co? staram się wczuć w romantyczny nastrój ;p Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 03.05.05, 10:01 no ! juz chyba "gary"pomyte(krasnoludki pomyli) dziewczyny sa zgodne)))))))))))) Odpowiedz Link
mycha Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 03.05.05, 10:58 )) napewno. kasikk miała miły wieczór, a moje siekacze są na miejscu Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 03.05.05, 11:00 mycha napisała: > )) > napewno. kasikk miała miły wieczór, a moje siekacze są na miejscu hej mycha) ma sie rozumiec,ze kasikk zartowala) miej sobie mily dzionek Odpowiedz Link
nick000 Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 03.05.05, 11:05 kasikk napisała: > tak i cos jeszcze ;P > a ty się nick nie podlizuj, na nią nie działa a Ty co, rzecznik prasowy mychy oj Kasikk, wiesz doskonale ze lubie wszystkich, taki juz ze mnie typ a lizusem nie byłem nigdy, przewaznie na tym traciłem ale przynajmniej mogę sobie spokojnie w oczy patrzeć. Odpowiedz Link
mycha Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 03.05.05, 11:57 kendo - mam nadzieję, że tak. ja tylko żartowałam nick - nie przyp[ominam sobie żebym zatrudniała kasikka, no chyba, że ona społecznie... )) a poważnie chyba najważniejsze, żeby człowiek mógł popatrzeć w lustro z czystym sumieniem. Odpowiedz Link
kasikk Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 03.05.05, 12:18 no tak... nie ma mnie a tu juz wszystko na temat mojego wieczoru i dyplomacji już zostało powiedziane... Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 03.05.05, 14:17 oj kasikk nie badz taka skromna a kto jakis czas temu tanczyl z pejczem w reku w skorzanej bieliznie?DDDD))) Odpowiedz Link
mycha Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 03.05.05, 15:56 kasikk !! no nie poznaję cię!!! )))) Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 03.05.05, 16:05 a to nie bylo tak mycha... to cala wina nicka)))))))), niech Ci opowie jak to bylo naprawde) kasikk jest bardzo grzeczny caly czas) Odpowiedz Link
nick000 Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 03.05.05, 17:04 kendo napisała: > a to nie bylo tak mycha... > to cala wina nicka)))))))), > niech Ci opowie jak to bylo naprawde) > kasikk jest bardzo grzeczny caly czas) znowu nick winny piękną Kendo robisz mi reklamę, za to Cie lubię))) Odpowiedz Link
mycha Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 03.05.05, 17:10 kasikk grzeczny, to kto biegał w lateksie?? DD - żartuję Odpowiedz Link
kasikk Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 03.05.05, 17:13 no musze się w końcu wtrącić bo znowu o mnie beze mnie!! on mnie wcisnął w ten kostiumik - taka męska fantazja na tematy z lekka erotyczne, bo to nasza powieść była ale kare dostał - sortowanie listów z całej dzielnicy i przeszły mu głupie pomysły ;P Odpowiedz Link
mycha Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 03.05.05, 17:30 hiehiehie skoro tak mówisz... ;P Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 03.05.05, 18:07 z tego o czym tu czytam wnioskuje,ze very kulinarnie poruszacie sie po vistulowej kuchni posilki przyrzadzane w strojach niemal bikini Odpowiedz Link
kasikk Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 03.05.05, 18:32 ale jesteśmy ubrane ze smakiem ) Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 03.05.05, 18:34 kasikk napisała: > ale jesteśmy ubrane ze smakiem ) kasikk TY lepiej uwazaj bo jeszcze ktos zechce Ciebie skonsumowac w tej kuchni Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 03.05.05, 20:01 no ! juz nic nie powiem) taka rozmowa na kuchennym stole) tu wszystko mozliwe....a kasikk teraz pod ochrona i zadnych konsumcji nie bedzie moga byc dozwolone jeno wyrazy zachwytow) i widzisz nick? jak sie cigle wraca do Ciebie??,dobrze ze jestes z nami) Odpowiedz Link
nick000 Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 03.05.05, 20:11 kendo napisała: > no ! juz nic nie powiem) > taka rozmowa na kuchennym stole) > > tu wszystko mozliwe....a kasikk teraz pod ochrona i zadnych konsumcji nie > bedzie > moga byc dozwolone jeno wyrazy zachwytow) > > i widzisz nick? > jak sie cigle wraca do Ciebie??,dobrze ze jestes z nami) myślisz Kenduś, ze sie nie cieszę, mogę smiało powiedzieć iż dzień gdy poznałem vistulę był jak milion dolarów, dosłownie Z kuchennym stołem związane są moje bardzo fajne wspomnienia, w naszych blokowych przeważnie mieszkaniach kuchnie są małe, zycie koncentruje sie gdzie indziej, pamiętam dom mojej babci, w kuchni królował stół a przy nim zasiadała rodzina, wiecie co to oznacza. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 03.05.05, 20:13 nick000 napisał: > kendo napisała: > > > no ! juz nic nie powiem) > > taka rozmowa na kuchennym stole) > > > > tu wszystko mozliwe....a kasikk teraz pod ochrona i zadnych konsumcji nie > > > bedzie > > moga byc dozwolone jeno wyrazy zachwytow) > > > > i widzisz nick? > > jak sie cigle wraca do Ciebie??,dobrze ze jestes z nami) > > myślisz Kenduś, ze sie nie cieszę, mogę smiało powiedzieć iż dzień gdy poznałe > m vistulę był jak milion dolarów, dosłownie Z kuchennym stołem związane są mo > je bardzo fajne wspomnienia, w naszych blokowych przeważnie mieszkaniach kuchni > e są małe, zycie koncentruje sie gdzie indziej, pamiętam dom mojej babci, w kuc > hni królował stół a przy nim zasiadała rodzina, wiecie co to oznacza. w kuchennym piecu tlil sie ogien, bylo cieplo i milo, a dzieciaki siedzialy po katach i podsluchiwaly o czym rozprawiali dorosli lubilam siedziec na kolanach mojego dziadka Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 03.05.05, 20:18 sloo,u nas malenka kuchenka w domu,niemniej pamietam,ze my z siostra zawsze cos gryzmolilysmy na kartkach,gdy rodzice rosprawiali, a jesienia z Tata robilismy ludziki z kasztanow/zoledzi..... Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 03.05.05, 20:22 fajnie mialyscie, ja mialam blokowa kuchnie jeszce mniejsza niz najmniejsza, z reszta widzialas to ta w ktorej bylas na 7 p. a najwspanialsza kuchnia to babcina Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 03.05.05, 20:15 wiemy,wiemy,nciku... "zbiorka kuchenna" dziala jak balsam na dusze) Odpowiedz Link
kasikk Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 03.05.05, 20:37 babcina kuchnia jest magiczna... ja mam z niej cudowne wspomnienia ) Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 03.05.05, 20:40 ja pamietam tylko domowa, u babci bylam bardzo dawno i to latem...wszyscy niemal byli caly czas na zwenatrz, bylo goraco...nawet spali niektorzy na sianie. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 03.05.05, 20:49 kendo napisała: > ja pamietam tylko domowa, > u babci bylam bardzo dawno i to latem...wszyscy niemal byli caly czas na > zwenatrz, > bylo goraco...nawet spali niektorzy na sianie. piekne byly takie wieczory, latrnia byl wylacznie pan ksiezyc albo ognisko w ogrodzie chyba dlugo nie zobacze takiego obrazka. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 03.05.05, 20:56 no dobrze to ja kulinarnym krokiem podaze do lazienki zycze wszystkim "smacznych" snow i do zobaczenia jutro Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 03.05.05, 21:12 slo-onko napisała: > no dobrze to ja kulinarnym krokiem podaze do lazienki > zycze wszystkim "smacznych" snow i do zobaczenia jutro nieutop sie jeno) milej nocy zycze) tez zaraz chyba zrobie to co TY, bom dzis zmeczona sie czuje( Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 03.05.05, 21:11 prawda....bardzo milo wspominam to lato-wakacje u babci, piekny domek miala z ogrodem.... a ognisko ,to juz inny czas z ksiezycem,tez sa mile wspomnienia) Odpowiedz Link
kendo Re: limba fasolki ???????? 04.05.05, 17:38 napiszcie mi prosze co to ja znow zakupilam chcialam kupic bob w puszce jak jednego razu, zapomnialam jak pucha wygladala i kierowalam sie etykieta, na ktorej bylo cos co podobne jest do bobu w domu dopiero poczytalam ,nalepiona etykiete pod spodem puszki po svenska (puszka i zawartosc grecka),ze to "limba fasolki" i wyglada na to ze to gotowa mieszanka z pomidorami/pietruszka- nacia/pieprzem i przyprawami. czyli chyba juz gotowa jakas salatka) Odpowiedz Link
kendo Re: musle ?? ......malze?? ............ 06.05.05, 18:46 nigdy niepamietam jak to sie zwie z polskiego, jadlam dzis w chinskiej bedac na wybiegu w miscie))))))))) poszezyli menu w piers kurczaka przyzadzona na sosob chinski-papusne bylo) dzis zrobilam premier degustacji..... wlasnie te malze w czarnych skorupach w socie gotowane.... powiem wam,ze bylo papusne....czuc bylo ten sosik z najrozmaitzrymi przyprawami, i tak delikatnie sie gryzlo....,ale jakas "zyle" musialam polozyc na brzegu talerza), nawet ladnie widelcem sie wyjelo z muszli) Odpowiedz Link
nick000 Re: musle ?? ......malze?? ............ 06.05.05, 19:16 a te malże Kenduś nie były przypadkiem zywe Odpowiedz Link
kendo Re: musle ?? ......malze?? ............ 06.05.05, 19:52 nick000 napisał: > a te malże Kenduś nie były przypadkiem zywe nie,bo muszla juz byla otwarta i miesko tak ladnie wygladalo.... bylo zolte wedlog mnie) i smaczne bylo nastepnym razem znow sobie wezme jak tam bede Odpowiedz Link
kendo Re: awokado.... 07.05.05, 20:27 dzis zrobilam na kolacje z krewetkami/kawiorem czarnym/koperkiem/majonezem i jajko na twardo/pieprz cytrynowy .... skubane ciut za twarde bylo awokado ale zjadlam i juz) Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 08.05.05, 12:15 dzis na obiad pieczen karkowa polana mysliwskim sosem mysliwskim Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 08.05.05, 12:20 slo-onko napisała: > dzis na obiad pieczen karkowa polana mysliwskim sosem mysliwskim zapomnialam dopisac,ze sos z mrozonych grzybow lesnych juz na sam zapach jezyk wrzeszczy mlask mlask mlask Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 08.05.05, 12:28 slo-onko napisała: > slo-onko napisała: > > > dzis na obiad pieczen karkowa polana mysliwskim sosem mysliwskim > zapomnialam dopisac,ze sos z mrozonych grzybow lesnych > juz na sam zapach jezyk wrzeszczy mlask mlask mlask smakowitosci sloo a ja chyba rosolanto bede miec z kuraka) SMACZNEGO WSZYSTKIM) Odpowiedz Link
nick000 Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 08.05.05, 16:23 slo-onko napisała: > slo-onko napisała: > > > dzis na obiad pieczen karkowa polana mysliwskim sosem mysliwskim > zapomnialam dopisac,ze sos z mrozonych grzybow lesnych > juz na sam zapach jezyk wrzeszczy mlask mlask mlask nie dziwię się, w ubiegłym roku nazbierałem grzybów, z wielkiego lenistwa oczywiście nie chciało mi sie ich ciąć na paseczki i suszyć, nie wszystkich oczywiście, najładniejsze zamroziłem, zrobiłem tak po raz pierwszy, teraz jestem już zdecydowanym fanem mrożonych grzybów Wyobraźcie sobie przewspaniały zapach i smak sosu lub zupy grzybowej, zapach lasu i jesieni Jak to mówi Slo, język wrzeszczy mlask mlask mlask)) Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - Vistuli../mrozony grzyb........ 08.05.05, 20:22 nick? a te zamrozone grzybki nie sa takie ciap.ciap...po rozmrozeniu?? Odpowiedz Link
nick000 Re: Kuchnia - Vistuli../mrozony grzyb........ 12.05.05, 20:26 kendo napisała: > nick? > a te zamrozone grzybki nie sa takie ciap.ciap...po rozmrozeniu?? nie sa ciap.ciap, są wspaniałe, jędrne i pachna lasem, prawdziwe grzyby. Napadło mnie ostatnio coś nalesnikowego jeno troche inaczej, robiłem juz nalesniki najrózniejsze, ostatni mój wymysł to ciasto nalesnikowe na ostro, bez cukru, dobrze osolone i przyprawione pieprzem, papryka mieloną ze szczyptą oregano i majranku, placki zdecydowanie grubsze niz normalnie i posmarowane gęstym przecierem pomidorowym, pycha Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - Vistuli/mrozony grzyb i nalesnik... 12.05.05, 20:32 o ! ja tez takie robilam,ale dalam resztki gulaszu i bylo pycha.... a innym razem dodalam maki grachamowej i byly tresciwe w smaku Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - Vistuli/mrozony grzyb i nalesnik... 12.05.05, 20:51 kendo napisała: > o ! ja tez takie robilam,ale dalam resztki gulaszu i bylo pycha.... > > a innym razem dodalam maki grachamowej i byly tresciwe w smaku mialam ochote zrobic takie same ale skrelozis niebolus moze jutro? Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - Vistuli/mrozony grzyb i nalesnik... 12.05.05, 20:53 smaczne sa...ale to stanie i smazenie ..usch..... lubie tez z lodami i jakims smacznym dzemem Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - Vistuli/mrozony grzyb i nalesnik... 12.05.05, 20:55 kendo napisała: > smaczne sa...ale to stanie i smazenie ..usch..... > > lubie tez z lodami i jakims smacznym dzemem z lodami nie jadlam. a stanie i smazenie odbywa sie dosc szybko kiedy robie to na dwoch patelniach. czesto mi sie to zdaza , bo takich ochotnikow jest sporo wiec orient ekspress i gotowe Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - Vistuli/mrozony grzyb i nalesnik... 12.05.05, 20:56 to bede musiala sprawic druga patelache do nalesnikow) Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - Vistuli/mrozony grzyb i nalesnik... 12.05.05, 20:58 kendo napisała: > to bede musiala sprawic druga patelache do nalesnikow) sa takie specjalne, plaskie, bardzo wygodne pzry wywracaniu ich na lewa strone Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - Vistuli/mrozony grzyb i nalesnik... 12.05.05, 21:09 musze sie przyjzec im w kraju.... a z czego one sa zrobione. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - Vistuli/mrozony grzyb i nalesnik... 12.05.05, 21:11 kendo napisała: > musze sie przyjzec im w kraju.... > a z czego one sa zrobione. zazwyczaj sa pokryte teflonem. jesli bys u siebie nie dostala to u nas sa w kazdym sklepie z art. gospodarczymi. Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - Vistuli/mrozony grzyb i nalesnik... 12.05.05, 21:15 a ktore sa lepsze ?, ja mam zelaza..ciezka jak licho... Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - Vistuli/mrozony grzyb i nalesnik... 12.05.05, 21:20 kendo napisała: > a ktore sa lepsze ?, > ja mam zelaza..ciezka jak licho... pewnie masz zeliwna. te z teflonem sa lekkie i nie pzrywieraja do nich smazone produkty. obydwie na swoj sposob do smazenia sa doskonale ale zeliwne sa mniej szkodliwe. kiedys trabili o tym,ze teflon jest szkodliwy ale do dzis sie tego uzywa Odpowiedz Link
nick000 Re: Kuchnia - Vistuli/mrozony grzyb i nalesnik... 12.05.05, 21:23 musze Wam powiedzieć, tylko nie myślcie ze sie chwalę, ze jestem mistrzem w smarzeniu nalesników, wystarczy mi jedna patelnia i nawet potrafię je przewracać podrzucając Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - Vistuli/mrozony grzyb i nalesnik... 12.05.05, 21:26 nick000 napisał: > musze Wam powiedzieć, tylko nie myślcie ze sie chwalę, ze jestem mistrzem w sm > arzeniu nalesników, wystarczy mi jedna patelnia i nawet potrafię je przewracać > podrzucając ha....chyba masz lekka patelnie nabrales wprawy i juz....a ja od kiedy dziecie sie nauczylo smazyc nalesniki,to rzadko smazylam Odpowiedz Link
nick000 Re: Kuchnia - Vistuli/mrozony grzyb i nalesnik... 12.05.05, 21:29 kendo napisała: > nick000 napisał: > > > musze Wam powiedzieć, tylko nie myślcie ze sie chwalę, ze jestem mistrze > m w > sm > > arzeniu nalesników, wystarczy mi jedna patelnia i nawet potrafię je > przewracać > > podrzucając > > ha....chyba masz lekka patelnie > nabrales wprawy i juz....a ja od kiedy dziecie sie nauczylo smazyc nalesniki,to > > rzadko smazylam wprawa, masz rację, zrobiłem ich w zyciu niezliczoną ilość, wszyscy je lubią, ja tez. Kiedys uwielbialem klasyczne, słodkie, dzisiaj smak mi sie zmienił i eksperymen chyba tylko z farszem kawowym Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - Vistuli/mrozony grzyb i nalesnik... 12.05.05, 21:24 tez byly dyskusje i tu,,,, niemniej w sklepach sa w dalszym ciagu.... dokupie chyba wlasnie to sie zwie "zeliwna"...a ja wymyslam jaies nowe nazwy) jestem z niej zadowolona..tyl,e ciezka Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - Vistuli 13.05.05, 16:11 nie wiecie czasami?? czemu moje pancio dzis takie grzeczne?? podalo mi kawcie ,gdy wrocilam ze sklepow...nawet okrzyczal mnie, ze poprosilam z bita smietanke do kawy...stwierdzil,"ze za dobrze bede wygladac" ) obiadek przygotowal i nawet pozmywal po nim ...hmm..... Odpowiedz Link
nick000 Re: Kuchnia - Vistuli 13.05.05, 17:42 kendo napisała: > nie wiecie czasami?? czemu moje pancio dzis takie grzeczne?? > podalo mi kawcie ,gdy wrocilam ze sklepow...nawet okrzyczal mnie, > ze poprosilam z bita smietanke do kawy...stwierdzil,"ze za dobrze bede > wygladac" ) > obiadek przygotowal i nawet pozmywal po nim ...hmm..... w piątek trzynastego nie takie cuda sie dzieją Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - Vistuli ciasto"krowa" 14.05.05, 15:29 upieklam,posmakowalam i jest smaczne bedzie sie siostrzenica cieszyc i zajadac, chlebek teraz sie piecze, a pozniej buleczki, a pozniej kielbaska obsmazona, smazona cebulka z musztarda i keczupem zawinieta w bulkowe ciasto...tez to Jej smakuje) obiadek od wczoraj cale szczescie,bo bym padla na nos gdybym miala jeszcze to robic) SMACZNEGO WSZYSTKIM )))))))))) Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - Vistuli ciasto"krowa" 14.05.05, 15:35 to mniej wiecej tak ja teraz padam upieklam torcik wlasnorecznie ale pzryznaje sie bez bicia,ze rozyczki wykorzystalam z innej dekoracji bom antytalent stroikowy biszkopt koloru ciemnego, nasaczony i przelozony kremem kawowym, calosc oblana czekolada, na koniec wierzch i boki popruszylam pokruszonym ciastkiem ciekawe jak bedzie smakowal? Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - Vistuli ciasto"krowa" 14.05.05, 16:26 napewno bedzie papusne) a wiesz ja opruszam krosanymi orzechami lub platkami migdalowymi. zaraz bede miec juz fajrant,piecze sie kielbacha w bulce i wieczorem pojade do siostry zawiesc....niech wcinaja) jest przygotowani moz na takie uroczystosci.... ale milo przeciez miec gosci prawda?) Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - Vistuli ciasto"krowa" 14.05.05, 20:32 kendo napisała: > napewno bedzie papusne) > > a wiesz ja opruszam krosanymi orzechami lub platkami migdalowymi. > > zaraz bede miec juz fajrant,piecze sie kielbacha w bulce > i wieczorem pojade do siostry zawiesc....niech wcinaja) > > jest przygotowani moz na takie uroczystosci.... > ale milo przeciez miec gosci prawda?) miec gosci i chodzic w gosci tort ponoc byl papausny choc wg mnie nie taki byl smak jakiego oczekiwalam. nic to, następną razą bedzie bardziej wystarany Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - Vistuli ciasto"/torcik 14.05.05, 23:03 najwazniejsze,ze gosciom smakowalo sloo,to sie liczy, ja Twoje zrobilam,wiesz co dalas mi galaretke i smietane, tez wszystkim smakowalo.... tez bede musiala wymodzic jakies torta dla slubnego teraz w maju, na takie uroczystosci to robia torta chlebowego...to mi smakuje bardzo i slubnemu tez) Odpowiedz Link
kendo Re:szczypiorek........ 16.05.05, 18:59 nich mi ktos powie czy mozna ususzyc szczypiorek,?? czy bedzie smaczny ,?? jak sie go bedzie uzywac w kartofelkach pure lub jajecznicy?? Odpowiedz Link
kendo Re:limba fasolki.......... 19.05.05, 18:07 pamietacie ,pytalam was o toto na poczatku maja, dzis otworzylam puszke i rewelka.... pychota...... fasolki dwa razy wieksze od bobu,koloru bialego,w sosie lekko pomidorowym z koperkiem i jakimis przyprawami.... wladowalam to do kus-kus i kawalek kielbaski podsmazylam i obiad super smaczny )))))))))))))) zakupie sobie wiecej tych fasolek limbowych Odpowiedz Link
nick000 Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 21.05.05, 13:56 jeśććććććććććććććć!!!!!!!!!!! mi się chce. Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 21.05.05, 14:08 aj !! nasz ncik dzis :glodny i spragniony i pewnie daleko do domu co ?? ) kurczak dzis sie w piekarniku dopieka i ryz jako dodatek..salata obowiazkowo, dzis zastapie ogorkiem ze sloika) Odpowiedz Link
nick000 Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 21.05.05, 14:11 kendo napisała: > aj !! nasz ncik dzis :glodny i spragniony i pewnie daleko do domu co ?? ) > > kurczak dzis sie w piekarniku dopieka i ryz jako dodatek..salata obowiazkowo, > dzis zastapie ogorkiem ze sloika) dobiłaś mnie tym wpisem, nick pada jak czyzyk))) Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 21.05.05, 14:52 nick000 napisał: > kendo napisała: > > > aj !! nasz ncik dzis :glodny i spragniony i pewnie daleko do domu co ?? ; > )) > > > > kurczak dzis sie w piekarniku dopieka i ryz jako dodatek..salata obowiazk > owo, > > dzis zastapie ogorkiem ze sloika) > > dobiłaś mnie tym wpisem, nick pada jak czyzyk))) no,nie.....co zrobimy z czyzykiem ?? mam gdzies jeszcze zlota klatke....lepiej nie padaj bo sie w niej znajdziesz) Odpowiedz Link
slo-onko grillowane warzywa 28.05.05, 20:11 pewnie kazdy wie,ze ziemniaki pieczone w zarze sa pychota ale np. cebula , glowka czosnku i pieczarki? zanim zdazylam sie przylozyc to ktos juz mi pokroil pieczarki i zawinal w folie. nie zdazylam sprobowac polozyc ich na ruszcie i posmakowac jakby w takim wydaniu smakowaly? cebula i glowka czosnku lezaly sobie na ruszcie az do zmiekczenia. czosnek byl taki sobie (probowalam pierwszy raz) ale cebula mniam paluszki lizac, do tego sol i pyszna przekaska do grillowanego mieska niedostalam dzis cukinii choc przypuszczam,ze tez moze byc nie zla. kolejnym razem wyprobuje szaszlyk z przepisu tv: drobiowy pomieszany z jablkiem, cebula , bananem i boczkiem wedzonym. Odpowiedz Link
kendo Re: grillowane warzywa 28.05.05, 20:14 cukiania grilowana mi smakowala) a inne wyprobuje kiedys Odpowiedz Link
nick000 Re: grillowane warzywa 28.05.05, 20:59 cukinię łatwo grillować, tnie sie na grube plastry, soli, pruszy pieprzem i chwila na grillu na obie strony, nie przepadam jednak za tym. Czosnek obsmarzony przez chwilę na patelni wraz z łupinka jest niesamowitym delikatesem, traci swój zapach, robi sie mięciutki i sam wyskakuje z łusek Odpowiedz Link
slo-onko Re: grillowane warzywa 28.05.05, 21:09 nick000 napisał: > cukinię łatwo grillować, tnie sie na grube plastry, soli, pruszy pieprzem i > chwila na grillu na obie strony, nie przepadam jednak za tym. Czosnek > obsmarzony przez chwilę na patelni wraz z łupinka jest niesamowitym > delikatesem, traci swój zapach, robi sie mięciutki i sam wyskakuje z łusek tak i dzis bylo z tym czosnkiem ale mnie osobiscie niezbyt smakowal a cukinie wyprobuje tak jak mowisz:0 Odpowiedz Link
kendo Re: salatki plazowe................. 29.05.05, 11:03 zeson zaczety i trzba by cos jesc na plazy, najlepsze salaty ??ale co z czym pomieszac by smakowalo,?? oczywiscie dresing bedzie w odzielnym pojemniku, a co do salaty?? mam zawsze wilczy apetyt na plazy))))))))))))))))) Odpowiedz Link
kasikk Re: salatki plazowe................. 29.05.05, 11:32 ja bym dała do sałaty pomidorki, ogórka surowego, oliwki czarne i lekki sosik z cytryną i oliwą, a można sera feta dołożyć, żeby treściwsze było ) Odpowiedz Link
kendo Re: salatki plazowe................. 29.05.05, 11:34 kasikk napisała: > ja bym dała do sałaty pomidorki, ogórka surowego, oliwki czarne i lekki sosik z > > cytryną i oliwą, a można sera feta dołożyć, żeby treściwsze było ) o! cos takiego myslalam i tez mysle jakies swiderki(makaron) dolozyc,to nie trzeba buleczke ciagnac ze soba) Odpowiedz Link
kasikk Re: salatki plazowe................. 29.05.05, 11:41 chyba do tego zestawu bułeczkę bym wolała ) Odpowiedz Link
kendo Re: salatki plazowe................. 29.05.05, 12:46 jak bez swiderkow to tak, jadlam kiedyc podobna na miescie , byla tam kukurydza i owoce morza i dresing=sosik) bede jutro w sklepie i zakupie wszystkie salatowe warzywka i bede experymentowac) oczywiscie z zamieszczeniem recepty) Odpowiedz Link
nick000 Re: salatki plazowe................. 29.05.05, 14:27 jeśli juz jestem na plazy, a unikam takich miejsc jak ognia, lubię gdy wokół jest jak najmniej ludzi, to wystarczy mi coś do picia, żadnego jedzenia, ma być dużo i mokro, najlepiej piwo i mineralna. Odpowiedz Link
slo-onko Re: salatki plazowe................. 29.05.05, 14:47 nick000 napisał: > jeśli juz jestem na plazy, a unikam takich miejsc jak ognia, lubię gdy wokół j > est jak najmniej ludzi, to wystarczy mi coś do picia, żadnego jedzenia, ma być > dużo i mokro, najlepiej piwo i mineralna. jak to unikasz plazy? a dzis kto smalil sie na sloncu? na dokladke udawal,ze czyta chyba znow miales rozmarzony wzrok? Odpowiedz Link
nick000 Re: salatki plazowe................. 29.05.05, 15:03 slo-onko napisała: > nick000 napisał: > > > jeśli juz jestem na plazy, a unikam takich miejsc jak ognia, lubię gdy w > okół j > > est jak najmniej ludzi, to wystarczy mi coś do picia, żadnego jedzenia, m > a być > > dużo i mokro, najlepiej piwo i mineralna. > > jak to unikasz plazy? a dzis kto smalil sie na sloncu? > na dokladke udawal,ze czyta chyba znow miales rozmarzony wzrok? no tak, ale to nie była plaza, a wzrok? zdecydowanie tak, szczególnie gdy usłyszałem śpiew pewnego ptaszka Odpowiedz Link
slo-onko Re: salatki plazowe................. 29.05.05, 15:07 nick000 napisał: > slo-onko napisała: > > > nick000 napisał: > > > > > jeśli juz jestem na plazy, a unikam takich miejsc jak ognia, lubię > gdy w > > okół j > > > est jak najmniej ludzi, to wystarczy mi coś do picia, żadnego jedze > nia, m > > a być > > > dużo i mokro, najlepiej piwo i mineralna. > > > > jak to unikasz plazy? a dzis kto smalil sie na sloncu? > > na dokladke udawal,ze czyta chyba znow miales rozmarzony wzrok? > > no tak, ale to nie była plaza, a wzrok? zdecydowanie tak, szczególnie gdy usły > szałem śpiew pewnego ptaszka ten ptaszek chyba siedzial blisko Twojego ucha skoro go tak doskonale slyszales? Odpowiedz Link
slo-onko Re: salatki plazowe................. 29.05.05, 15:08 Nick znarawiamy kuchenne watki chyba,ze ugotujemy tego ptice na obiad Odpowiedz Link
kendo Re: salatki plazowe................. 29.05.05, 16:09 no tak.....normalka vistulowa, niektorzy chca tylko"samotnosc"mokra na plazy a inni jakiegos ptaszka szepczacego do ucha ugotowac) pomijajac dygresje,powiem,ze nie wytrzymala bym bez jedzenia nad woda. Odpowiedz Link
nick000 Re: salatki plazowe................. 29.05.05, 16:20 kendo napisała: > no tak.....normalka vistulowa, > niektorzy chca tylko"samotnosc"mokra na plazy > a inni jakiegos ptaszka szepczacego do ucha ugotowac) > > pomijajac dygresje,powiem,ze nie wytrzymala bym bez jedzenia nad woda. to sobie rybek nałów, takich ładnych, kolorowych, miałabyś chęć na nie gdybys musiała toto ubić i sprawić? Odpowiedz Link
kendo Re: salatki plazowe................. 29.05.05, 16:30 nie,niech sobie plywaja,,,,a w Baltyku przy plazy niema rybek,sa mini meduzy... i mase malych muszelek na plazy Odpowiedz Link
slo-onko Re: salatki plazowe................. 29.05.05, 17:13 nick000 napisał: > kendo napisała: > > > no tak.....normalka vistulowa, > > niektorzy chca tylko"samotnosc"mokra na plazy > > a inni jakiegos ptaszka szepczacego do ucha ugotowac) > > > > pomijajac dygresje,powiem,ze nie wytrzymala bym bez jedzenia nad woda. > > to sobie rybek nałów, takich ładnych, kolorowych, miałabyś chęć na nie gdybys > musiała toto ubić i sprawić? jak Nick zlowil , zlota)) Odpowiedz Link
kendo Re: salatki plazowe................. 29.05.05, 21:01 slo-onko napisała: > nick000 napisał: > > > kendo napisała: > > > > > no tak.....normalka vistulowa, > > > niektorzy chca tylko"samotnosc"mokra na plazy > > > a inni jakiegos ptaszka szepczacego do ucha ugotowac) > > > > > > pomijajac dygresje,powiem,ze nie wytrzymala bym bez jedzenia nad wo > da. > > > > to sobie rybek nałów, takich ładnych, kolorowych, miałabyś chęć na nie g > dybys > > musiała toto ubić i sprawić? > > jak Nick zlowil , zlota)) bedziemy zamawiac zyczenia, a nie ubijac do gara) Odpowiedz Link
mala20033 Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 29.05.05, 18:21 A ja dzis jadam jak pasterz.Kasza gryczana popijana maslanka. Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 29.05.05, 21:00 mala20033 napisała: > A ja dzis jadam jak pasterz.Kasza gryczana popijana maslanka. pycha jedzonko malenka) szkod ze niema u nas maslanki( Odpowiedz Link
mazia Re: Kuchnia - smaki Vistuli.- Botwinka 02.06.05, 17:17 Zakupilam owa botwinke, udusilam na maselku, dodalam, co trzeba i mam pyyyyyszny chlodniczek Do tego mlode zimniaczki i ukochany facet przy stole mniam mniam .... ale bylo dobre ) Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.- Botwinka 02.06.05, 19:09 ale bym zjadla cos takiego.... maluszek sie nawcinal co ??, a co lubi najbardziej?? nie wiezialam tu jeszcze buraczkow botwinkowych Odpowiedz Link
kasikk Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 02.06.05, 15:47 właśnie wciągnęłam dwie miseczki truskawek ugniecionych z cukrem i ze śmietanką... są mmmmmmmm... Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 02.06.05, 15:50 ale jestescie(((((((((((( ja dopiero jutro chyba sobie je zakupie,jak bede w sklepie. wiadomo,ze kasikk musi zjesc dwie miseczki, bebisek tez musi dostac lakoci)))))))))).. smacznego ) Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 03.06.05, 19:59 teraz mozecie sie chwalic truskaweczkami... pojadlam i jeszcze na jutro zostawilam))))))))))))) niestety belgijskie,ale smaczne-slodkie) Odpowiedz Link
nick000 Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 03.06.05, 22:27 a ja konsekwentnie czekam na swoje, ale sie doczekam, szczególnie jednej najslodszej Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 04.06.05, 09:18 nick000 napisał: > a ja konsekwentnie czekam na swoje, ale sie doczekam, szczególnie jednej > najslodszej i juz niemal wiem,jak bedziesz sie delektowal smakiem))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 05.06.05, 12:44 rosolanto z wlasnego chowu makaronikiem i miesko z kurczaka do podjedzenia, kurczaczek pychota,jak z wlasnego kurnika) SMACZNEGO ) Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 05.06.05, 20:02 pamietacie ? kiedys pisalam ,ze robie bliny, dzis dodalam gracham maki i jajko wmieszalam rezultat ?? nawt nie pytajcie ) pychooottaaaaaaaaaaaaaaa psiun zebral przy stole i zjadl calego z jajkiem smazonym od pancia a odemnie z mleczkiem kwasnym) Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 05.06.05, 20:31 kendo napisała: > pamietacie ? > kiedys pisalam ,ze robie bliny, > dzis dodalam gracham maki i jajko wmieszalam > rezultat ?? nawt nie pytajcie ) pychooottaaaaaaaaaaaaaaa > psiun zebral przy stole i zjadl calego z jajkiem smazonym > od pancia a odemnie z mleczkiem kwasnym) bliny? nie znam. prosze o przepis Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 05.06.05, 21:02 sloo, juz podawalam w kuchni,poszukam wieczorkiem i wloze Ci linka w skryteczke,OK? Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 05.06.05, 21:06 kendo napisała: > sloo, > juz podawalam w kuchni,poszukam wieczorkiem i wloze Ci linka w skryteczke,OK? ok, moze byc jutro, nie musi byc ekspres Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 05.06.05, 21:08 no tak juz i tu nie ukazuja sie wpisy, watek ponad 500 postowy-czas na zmiane? Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 05.06.05, 21:11 gdybysmy go nieznarowily sluzyl by nam jeszcze)))))))))))))) trzeba nowy zalozyc z starymi linkami kuchennymi, Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 05.06.05, 21:19 no coz? znarowie ten watek po raz chyba osttani, poniewaz niebawem pojdzie do vistulowego archiwum Kendus zmykam do lozka dzisiaj jutro zceka mnie ciezki dzien, jade na 15 z Paulina do chirurga do dzieciecego szpitala na wyciecie znamion, chyba zwariuje ze strachu((( dobrej nocy Ci zycze, do jutra, papa Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 05.06.05, 21:25 no znalazlam zaraz Ci zapodam linka na bliny Odpowiedz Link
kasikk Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 06.06.05, 11:01 poproszę o przepis na dobry i taniutki obiad ) jakś weny twórczej nie mam... Odpowiedz Link
nick000 Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 06.06.05, 11:13 kasikk napisała: > poproszę o przepis na dobry i taniutki obiad ) > jakś weny twórczej nie mam... jeden filet z piersi kurczęcia, ok 4zł, ryż w woreczkach, ok 2zł, sałata, szczypiorek, jogurt naturalny mały do polania, ok 3zł, jedno jajko, troche bułeczki tartej do panierowania, przyprawy. Pierś dzielisz na dwie częsci, lekko rozbijasz, panierujesz, gotujesz ryż, robisz sałatę, proste, smaczne, tanie. Odpowiedz Link
kasikk Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 06.06.05, 11:18 aj... dzięki ) ale takie coś już przerabiałam... chyba zrobię kurki duszone w śmietanie mam w zamrażarce paczuszkę a do tego ziemniaczki młode z koperkiem jak sie zapatrujesz? Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 06.06.05, 11:28 kasikk napisała: > aj... dzięki ) > ale takie coś już przerabiałam... > chyba zrobię kurki duszone w śmietanie > mam w zamrażarce paczuszkę > a do tego ziemniaczki młode z koperkiem > jak sie zapatrujesz? Kasikk rzuc troche kurków w moja strone, nigdy nie jadalm ich w smietanie. a swoja droga moge prosic o przepis? Odpowiedz Link
kasikk Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 06.06.05, 11:45 slo, ja zkuchni gazetowej któryś wezmę jeszcze nie wiem albo sama coś wymyślę na poczekaniu, bo zwykle nie mam jakichś ustalonych przepisów - robię tak "na oko", a w zasadzie na nos i na smak ) Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 06.06.05, 11:52 kasikk napisała: > slo, ja zkuchni gazetowej któryś wezmę > jeszcze nie wiem > albo sama coś wymyślę na poczekaniu, bo zwykle nie mam jakichś ustalonych > przepisów - robię tak "na oko", a w zasadzie na nos i na smak ) a ja mam troche grzybow zamrozonych wiec tez zrobie w smietanie albo usmaze je. kurki chetnie wyprobuje z innego przepisu Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 06.06.05, 11:19 a bezmieskowy,najlatwieszy: to kartofelki pokrojone na plasterki podsmazone z cebulka na patelni i sadzone jajeczko, salata ?,tak jak w domciu jest, maslaneczka/kefirek do popicia...mniam,mniammmmmmmmmm...lubie to zarelko) Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 06.06.05, 11:28 nick000 napisał: > kasikk napisała: > > > poproszę o przepis na dobry i taniutki obiad ) > > jakś weny twórczej nie mam... > > jeden filet z piersi kurczęcia, ok 4zł, ryż w woreczkach, ok 2zł, sałata, > szczypiorek, jogurt naturalny mały do polania, ok 3zł, jedno jajko, troche > bułeczki tartej do panierowania, przyprawy. Pierś dzielisz na dwie częsci, > lekko rozbijasz, panierujesz, gotujesz ryż, robisz sałatę, proste, smaczne, > tanie. ales Nick skrupulatny, nawet w cenach sie orientujesz niesamowite Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 06.06.05, 11:29 moj obiad na jutro: fileciki z udek indyczych opieke w mace i wrzuce do zaroodpornego,zasypie jablkami i zapieke w piekarniku Odpowiedz Link
kasikk Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 06.06.05, 11:30 i to moich, a zawsze myślałam, że poza moim W. to inne są - tańsze... albo ja w tanich miejscach kupuję...? Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 06.06.05, 11:42 zostalo mi kolacyjnych blinow, wiec jutro chyba gulasz zrobie i bedzie prima jedzonko "placek po wiegiersku"))))))))))) Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 06.06.05, 11:53 kendo napisała: > zostalo mi kolacyjnych blinow, > wiec jutro chyba gulasz zrobie i bedzie prima jedzonko > "placek po wiegiersku"))))))))))) aaaaaahhhh to ziemniaczany z roznymy dodatkami an wierzchu? taki jakby troche na ostro? Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 06.06.05, 11:56 tak sloo, sosik doprawie na ostro,a bln rozni sie co nieco od ziemniaczanego placka, jest miekszy i pusystrzy,ale na oj smak pasuje, bo do smaku blina trzeba sie przyzwyczaic,ma specyficzny smak Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 06.06.05, 14:25 wymyslilam obiadek) piersiatko kurczaczkowe we wlasnym sosiku, bulgur(jedliscie tot??) szpinaczek........mniam,mniammmmmm...SMACZNEGO Odpowiedz Link
mala20033 Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 06.06.05, 16:41 A u mnie dzis kaszaneczka..paluszki lizac.. Odpowiedz Link
mala20033 Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 06.06.05, 16:44 Napisalam ..i zniknelo.. Odpowiedz Link
kasikk Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 06.06.05, 16:46 mnie też sie pokazuje z dużym opóźnieniem Kenduś, czy to nie czas drugi rozdział książki kucharskiej zacząć? Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 06.06.05, 16:55 oczywisie kasikku ,juz czas , zakladajcie z ujeciem linku tego starego, gdyby trzeba bylo wrocic bedzie "pod reka" Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 06.06.05, 16:48 raczej nie ukazuje siw czasie a u mnie kalafiorkowa z nowyc swierzych latosich warzyw i jarzyn-pyyychota i gulasz wczorajszy fuj fuj Odpowiedz Link
kasikk Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 06.06.05, 16:53 a ja jednak popełnię dziś te kurki w śmietanie z przepisu gazetowej kuchni i placki ziemniaczane ) właśnie z zakupów wróciłam ) Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 06.06.05, 16:59 dobrze ,ze juz jestem po obiedzie..sciskalo by mnie strasznietakie smakowitosci robicie. Odpowiedz Link
kendo Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 06.06.05, 16:56 podeslalabys tej kalafiorowej))) a jak jeszcze z koperkiem to odlot))))))))))))) Odpowiedz Link
slo-onko Re: Kuchnia - smaki Vistuli.......... 06.06.05, 16:59 kendo napisała: > podeslalabys tej kalafiorowej))) > a jak jeszcze z koperkiem to odlot))))))))))))) jasne,ze z koprem ))))) inaczej nie moze byc )))) Kendus co bys powiedziala gdybym wlozyla w koperte sloik z kalafiorowa?DDDD zurek, barszczi kalafiorowa w jednym plyna sobie statkiem w bailej kopercie do KEndo DDDDD powiedz czy Odin nie uwaza nas za zbyt szalone?)))) Odpowiedz Link