Dodaj do ulubionych

Sobota jesienna

23.09.06, 09:25
O 6,03 nadeszla jesien,polska zlota jesien,piekna i sloneczna.
zalaczam dary lata,ktore jeszcze rozkwitaja i obsypuja owocem.
img171.imageshack.us/my.php?image=obraz009qw9.jpg
img171.imageshack.us/my.php?image=obraz011rc1.jpg
img171.imageshack.us/my.php?image=obraz025dv7.jpg
img158.imageshack.us/my.php?image=obraz028ob1.jpg
zapowiada sie pikeny dzien,takiego tez zycze wszystkim vistulanom.
Obserwuj wątek
    • kendo Re: Sobota jesienna 23.09.06, 10:01
      juz jesien...............,
      pieknie wkroczyla ze sloncem /zapraszajac do wedrowek w plener by nacieszyc sie
      jej widokiem/zaczerpnac powietrza zeskiego i pachnacego ogrodami, i polami ,i
      lasem.

      witajcie Zalogo.

      zycze udanego weekendu z cudownymi wrazeniami jesiennymi.
      • kasikk_29 Re: Sobota jesienna 23.09.06, 10:12
        witam jesiennie, cieplutko, niezbyt wyspana, ale w niezłym humorze smile)
        i życze wszystkim udanego dnia, troszkę lenia, troszkę miłej pracy i dobrego
        nastroju big_grin
        • nick000 Re: Sobota jesienna 23.09.06, 10:48
          kasikk_29 napisała:

          > witam jesiennie, cieplutko, niezbyt wyspana, ale w niezłym humorze smile)
          > i życze wszystkim udanego dnia, troszkę lenia, troszkę miłej pracy i dobrego
          > nastroju big_grin

          witaj Kasieńkosmile, ktos tu optymizmem tryskasmile i tak trzymajbig_grin
    • nick000 Re: Sobota jesienna 23.09.06, 10:12
      cześć Slosmile, witaj Kendosmile Piękny jesienny dzień, nawet to, ze pracuję dzisiaj
      nie jest mnie w stanie z równowagi wyprowadzić. Słońce, wszelkie odcienie
      pasteli, poranna, prześwietlona promieniami, mgła, błyszcząca w słońcu rosa i
      balsamiczne wręcz powietrze nastrajają mnie nadzwyczaj optymistycznie i do
      ludzi, i do zyciasmile Do piętnastej czas jakos zleci a po południu piekna impreza
      w męskim groniewink Moze być ciekawiebig_grinD Zyczę wszystkim spokojnej i cieplej
      sobotysmile
      Slo, zdjęcia pięknesmile
      • kendo Re: Sobota jesienna 23.09.06, 10:21
        oj,wszystkich dzien pieknie/kolorowo nastroil,
        tak jesien jest piekna,pod warunkiem ,ze nie siapi,
        lubie zapach lisci jesiennych lezacych na trawnikach...ech,wspomnienia
        dziecinstwa wracaja....beda mnie meczyc pewnie caly dzienwink)

        miejcie sobie milo:sloo,kasikk,nicku
        • kendo Re: refleksyjnie jesiennie 23.09.06, 10:35
          wrocily wygrzebane z najciemniejszego kacika wspomnienia dawnych jesienii,
          ech,lezka sie w oku zakrecila od tych wspomnien,
          teraz sie wszystko placze ,bo mysli sie rowniez zaczynaja krecic nad jesienia
          zycia....,tak,tak zycia,ktore sie przezelylo i nieda sie nic ukryc,nazywa sie
          to "zyciem jesieni",gdzie pierwsza oznaka ,jest siwy wlos na glowie(usch,nie
          lubie takiego stanu zeczy),a moze ,ze dzici z domu na wlasne sie wyprowadzaja,a
          moze ze zdrowko juz nie takie,co sie wiaze z checiami spedzenia w inny sposob
          zycia?ale mnie naszlowink))))))))))
          mysle ,ze stan rozmyslan skreci na inne torywink)))))))))))
          • nick000 Re: refleksyjnie jesiennie 23.09.06, 10:47
            a co to nasza Szefową naszly za mysli? Włosy mam srebrne już od dawna, ale
            nadal uważam, ze to, co najpiekniejsze, jeszcze przede mnawink
            • kendo Re: refleksyjnie jesiennie 23.09.06, 10:51
              smile)))))))))))))))))))) nicku,
              to chyba te wspomnienia z mlodosci,co jesnien inaczej sie pamieta/co innego
              bylo za cel zycia/wszystko w innych kolorach bylo,
              ech,jak sie skonfrontuje z wlasnymi myslami,pewnie inaczej zaczne myslecwink)))))
              i swy wlos farbowany nie bedzie mnie draznilwink)))))))))))
              • nick000 Re: refleksyjnie jesiennie 23.09.06, 11:05
                drażnił? Pamietasz zapewne tę piosenkę, siwy włos moze być symbolem szczęścia.

                Babie lato wolno płynie przez jesienny park.
                Z dala ktoś na mandolinie kołysankę gra.
                Chodźmy, miła, pod nasz stary dąb,
                Jakże kocham ciepło twoich rąk,
                Pomyśl, ile to już lat idziemy przez ten świat.

                Spostrzegłem dzisiaj pierwszy siwy włos na twojej skroni
                l widzisz, miła, przed wzruszeniem trudno się obronić.
                Mam przecież w oczach dzień, gdy pierwszy raz ujrzałem ciebie.
                Pamiętam każde słowo, każdy uśmiech twój.
                Czas nie ostudzi ludzkich serc, gdy mocna miłość płonie.
                Całuję pierwszy siwy włos, co zalśnił na twej skroni.
                Tak piękną mamy jesień, miły (a), cichą i pogodną.
                Spójrz, jak babiego lata płynie srebrna nić.

                Jak obłoki dwa łabędzie przecinają staw.
                Człowiek zawsze wracać będzie do lirycznych spraw.
                Chodźmy, już się kryje słońca blask,
                W domu dzieci oczekują nas.
                Pomyśl, ile to już lat idziemy przez ten świat.
    • mycha Re: Sobota jesienna 23.09.06, 10:59
      dzień dobry i mam nadzieję, że wszyscy będą taki miećsmile
      pogoda przepiękna, aż się serce wyrywa. obowiązkowo dzisiaj trzeba zaliczyć
      spacerwink
      miłego życzę.
      • nick000 Re: Sobota jesienna 23.09.06, 11:06
        obowiazkowosmile Witaj mychosmile
        • mycha Re: Sobota jesienna 23.09.06, 11:19
          cześć ludu pracującysmile
          od wczoraj myślę intensywnie i kobinuję, bo w piwnicy znalazłam starą szpulę
          (taką na magnetofon szpulowy) - moją własną osobistą z lat bardzo wczesno
          nastoletnich. mam pewne podejrzenia co tak może być i za wszelką cenę
          usiłuję "móc ją odtworzyć". jak narazie moje wysiłki spełzły na niczym. w jedny
          szpulowcu nie działa głośnik, drugi działa, ale musi być podłączony do
          głośników, albo słuchawki. z racji zabytku i wejści 5-cio żyłowego (tu już była
          potrzeban pomoc do stwierdzenia tego faktuwink ) narazie mogę sobie ją pooglądać.
          • nick000 Re: Sobota jesienna 23.09.06, 11:30
            lud pracujacy pozdrawia mychęsmile Mam podobny problem, szpul multum, maszynerii
            do ich odtworzenia brak. Ależ to kiedyś był hicior, o magnetofonie mówie
            szpulowym. Moj pierwszy, dwuścieżkowy, nazywał sie grundig. Na poczatku lat
            70tych stalem sie jego szczęśliwym posiadaczem. Nagrywalo sie bezpośrednio z
            radia, na poczatku za pomocą mikrofonu, później zaś złącza. O jakosci nagrań
            nie bede sie wypowiadał, wiecej w nich było najrożniejszych dziwnych dźwieków
            niz muzykibig_grinD Póxniej, gdy radiowa trojka zaczela nadawać program pt. Radio
            stereo, podchodziliśmy juz do nagrywania muzyki zdecydowanie "profesjonalnie"smile
            W sobotnie wieczory utrwalało sie na tasmie całe dyskografie
            najpopularniejszych wykonawców i nikt jakos nie trabił o prawach autorskichwink
            Jeszcze dzisiaj słysze zapowiedź prezentera przed kazdym utworem: - raz, dwa,
            trzy start!
            • mycha Re: Sobota jesienna 23.09.06, 11:43
              aj! pamiętam, mój ojciec tak nagrywał właśnie na szpulowcu całe płyty!smile))
              no ja mam dwa takie magnetofony. jeden prawdziwy zabytek antyk - UNITRA ZRK.
              Drugi również UNITRA DAMA PIK. cokolwiek to znaczywink szpule nie dotrzymały, a
              szkoda... moja jednak się ostała, chyba ją kurz zakonserwowałwink ścieżka się nie
              odkleja, tylko nie mam jak odsłuchać. muszę dokopać się do takiego starego
              złącza. ale mnie pocieszono, że jeszcze można je dostać.
              muszę, muszę sprawdzić, czy tam jest nagrane to, co przypuszczambig_grin nie ma to
              jak babska ciekawość. poruszy się niebo i ziemięwink
              • nick000 Re: Sobota jesienna 23.09.06, 11:52
                poszukaj w zakładach naprawiajacych sprzęt audio. Szczególnie w tych starych,
                zasiedzialych w jednym miejscu od lat, powinni jeszcze takie cudeńka jak złącza
                posiadać. Swoja drogą, czy nie wiesz, ze ciekawosć jest pierwszym stopniem do
                piekla;DDD
                • mycha Re: Sobota jesienna 23.09.06, 11:55
                  tak własnie planuję. albo mam drugą alternatywę. pojechać na taki bazar koło
                  rodziców, gdzie jest wszystko mydło i powidło. tak też mogą być.
                  wiem, wiemsmile)) Ale żeby się akurat tego dowiedzieć, to bym poszła nawet do
                  piekłasmile w podskokach i mogę się już nawet teraz wybraćwink
                  • nick000 Re: Sobota jesienna 23.09.06, 12:06
                    ciekawe miejscewink, sam bym sie tam kiedyś wybrał, co jednak bedzie gdy mi sie
                    tam zbytnio spodoba i zostanęwink?
                    • mycha Re: Sobota jesienna 23.09.06, 12:08
                      zależy co lubiszsmile)
                      jak mawiają, tanie piwo zapewne dobre, bo diabli złego napewno nie pijająwink,
                      ognista diablice i gorąca atmosfera zważywszy na miejsce;p
                      • nick000 Re: Sobota jesienna 23.09.06, 12:11
                        idę, zdecydowanie idewink Roztoczyłas tak piekna wizje owego miejsca, ze aż mi
                        sie ono niebem wydałobig_grinD
                        • mycha Re: Sobota jesienna 23.09.06, 12:17
                          to wybieramy się? tylko ja po złączkę idęwink
                          • nick000 Re: Sobota jesienna 23.09.06, 12:22
                            jasne, ze takwink, tylko po załącznik wstąpię;DD, bedzie jak znalazłwink
                            • mycha Re: Sobota jesienna 23.09.06, 12:29
                              hiehiehie, a potem cię za uszy będę musiała wyciągaćwink
                              chociaż... takie przystojne diablisko... hmmm... trzebaby się zastanowićwink
          • kendo Re: Sobota jesienna 23.09.06, 11:31
            * hej mycha,
            no widze,ze u Ciebie rownie wspominkowo sie dzionek zaczal,
            moze bedzie inny niz u mnie,

            * nick proboje mnie pocieszac,ale to jakos bardziej przechyla sie w strone
            straconych lat i chcialoby sie miec znow te "nascie lat"i moc to czego sie
            obecnie chce a niemoze z roznych przyczyn,niekoniecznie swiwego wlosasmile)

            miej sobie udany dzien,a i powiem Ci,ze masz zaciecie techniczne ,ja to juz
            gamon potegowywink)
            • nick000 Re: Sobota jesienna 23.09.06, 11:38
              nie pocieszam droga kendulkosmile, fakty jeno stwierdzam. Popatrz wokól jak
              pieknie, usmiechnij sie do swiata a on odpowie tym samym, od razu poczujesz sie
              lepiej. To czy miec będziemy nascie lat, zalezy tylko od naswink Ja mam;D
              • kendo Re: Sobota jesienna 23.09.06, 11:45
                smile)))))))))) nicku,
                dzieki za slowa otuchy,patrze wiec na ten swiat od dawna i juz myslalam,ze moze
                tak byc,jednak te "male cos" coby sprawialo rados jest w stanie
                jakiejs "spiaczki"wink i nic niepomaga,ze sie usmiecham co dzien do tego "czegos",
                ze biore to co dzien ofiarofuje,i mimo racjonalnych mysli to jednak szkoda
                minionych lat,bo juz niepowroca,wspomnienia pozostaly ,ktore teaz draznia osad
                a moze to ja jestem pazerna na zycie i chce wiecej niz moge miec?wink
                • mycha Re: Sobota jesienna 23.09.06, 11:53
                  wcale nie jesteś pazerna.
                  popatrz w przeszłość. ile przeżyłaś pięknych chwil? pamiętasz te uczucia, które
                  im towarzyszyły? na każdym etapie twojego życia. więc dlaczego teraz też nie
                  miały by takie być?
                  i wiesz co? nie można myśleć kategoriami, że może bym zrobiła coś inaczej...
                  uwierz mi, przerobiłam tosmile
              • mycha Re: Sobota jesienna 23.09.06, 11:49
                kenduś NOSEK DO GÓRY!! kiss
                pamiętasz? mając te naście lat, wcale tak kolorowo nie wyglądał... pamiętasz te
                problemy? a pamiętasz, co ci powiedziałam, jak się widziałyśmy? (tu popieram
                nicka w 100%) człowiek ma tyle lat na ile się czuje.
                w życiu trzeba się cieszyć każdym dniem, przeżywać go tak, jakby miał być
                ostatnim. a gdyby nie było problemów, to jak docenilibyśmy te piękne, cudowne
                chwile???smile
                • kendo Re: Sobota jesienna 23.09.06, 12:00
                  mycha wszytko jest prawda co piszesz,
                  wlasnie wracajac do tamtych lat i czujac sie duchowo w nich,niestety sa bariery
                  niezalezne odemnie,co nie mozna tak miec,jak to "drzewiej bywalo",
                  naszla mnie dzis taka refleksja,ktora sie podzielilam z Wami ,i ze mna nie jest
                  az tak zle,ale sama mysl,ze to juz nie bedzie tak jak kiedys, przeraza mnie,
                  oczywiscie ciesze sie kazdym dniem inaczej na swoj sposob,ale to "ale" stoi na
                  przeszkodzie.
                  chyba z tego wszystkiego na rowerek wsiade i wycisze sie w plenerzewink)
                  • mycha Re: Sobota jesienna 23.09.06, 12:06
                    dobry pomysł z tym wyciszeniemsmile
                    wiem, co masz na myśli. i wiem,iż czasami ciężko zaakceptować to.
                  • nick000 Re: Sobota jesienna 23.09.06, 12:09
                    słuchaj młodzieży kendulkosmile, mycha dobrze Ci radzi, skad u niej tyle życiowej
                    madrości? Rowerek popieram, relaks niebywały a i spotkac mozna samotnego
                    rowerzystęwink, nawiązać jakąś fajną i owocną znajomść, siaść na poboczu drogi
                    lub, jeszcze lepiej, w lesie, pogadać itpwink
                    • kendo Re: Sobota jesienna 23.09.06, 12:18
                      ha.....wiem nicku,
                      mycha naprawde rosadna dziewczyna i madra,
                      rowerek zaraz wyciagam i w droge,na spotkanie rowerzystow moge liczyc,ale nie
                      na pogawedke,predzej z wlascicielem psiunow sie porozmawia,co uczynilam dzis na
                      spacerze,spotyka sie niemal tych samych o stalych porach,psiuny wesolo sie
                      zawsze przywitaja a ludziska chociazby o pogodzie porozmawiajawink

                      miejcie sobie udany dzionek,
                      pakuje aparat w kieszen i rowerkuje,

                      nick szukaj odpowiednich linkow coby zamieszczac zdjecia bez podczepiania sie
                      jakis niepozadanych "linkow" jak na image.
                      • nick000 Re: Sobota jesienna 23.09.06, 12:23
                        komu w drogę, temu rower;D Zycze Ci kendula owocnej wycieczkismile
                        • mycha Re: Sobota jesienna 23.09.06, 12:33
                          miłej podróżysmile
                    • mycha Re: Sobota jesienna 23.09.06, 12:21
                      może z własnych przeżyć. choć napewno do życiowej mądrości to mi sporo brakujewink
                      a czasami w najmniej spodziewanych miejscach można spotkać fajnych ludzi, to
                      prawdasmile
                      • nick000 Re: Sobota jesienna 23.09.06, 12:26
                        masz rację, nigdy nie wiadomo kogo spotkac nam przyjdzie, często jednak sa to
                        ludzie przez duże L. Czas popracować, zdecydowanie wolałbym jednak towarzyszyć
                        Ci w drodze do piekiełwink, wycieczka byłaby fascynujacawink
                        • mycha Re: Sobota jesienna 23.09.06, 12:33
                          mówią, że kto nie ryzykuje...smile
                          nie wątpię, byłabysmile))
                          • kasikk_29 Re: Sobota jesienna 23.09.06, 17:26
                            no i rozbrykało się towarzystwo wink)
                            piekło jest zarezerwowane - dla mnie
                            tanie piwo i rock'n'roll, w niebie nudy - tylko hymny pochwalne ;P
                            no i przystojny diablik też się tam znajdzie zapewne
                            i myslę, że jakby go doszorować z tej sadzy, to jeszcze i blondyn by się okazał big_grin
                            no raj, jak dla mnie big_grin
                            • mycha Re: Sobota jesienna 23.09.06, 17:43
                              jak będziesz za mocno szorować, to nic ci z niego nie zostaniebig_grin
                              proponuję bielinkęwink
                              ale to już nie będzie tosmile
                              wybrakowany jakiś, bo nie czarny;p
                              • kasikk_29 Re: Sobota jesienna 23.09.06, 18:49
                                kochana, de gustibus non est disputandum...
                                co kto lubi big_grin
                                • kendo Re: Sobota jesienna 23.09.06, 20:41
                                  no ciekawe dyskuje sie toczyly,
                                  ze kasikk w piekelku chce wyladowac??wink)

                                  a tak pozatem to rowerkowanie sie przydalo,
                                  minely mnie dwa samochody i zadnego wiecej ludzia niespotkalam,droge sobie
                                  skrocilam,przenoszac rower przes barierywink)

                                  gdzies na niecie czytalam,ze w zaleznosci od zolkniecia brzoz jesienia bedzie
                                  taka zima:tz:lagodna czy mrozna,zolkna od dolu lub gory..,wiecie cos na ten
                                  temat

                                  milego wieczoru zycze.
                                  • mycha Re: Sobota jesienna 23.09.06, 21:49
                                    ja niestety spacer musiałam przełożyć na jutro.
                                    żadnego rowerzysty nie spotkałaś??? to chyba svenssony nie lubią rowerować.
                                    a poza tym, ładnie to tak na skróty przez barierki???smile)))
                                    cieszę się, że przejażdżaka pomogłasmile
                                    • kendo Re: Sobota jesienna 30.09.06, 09:40
                                      po nocnym opdadzie mgla sie rozrzedza,moze bedzie slonecznie.

                                      witajcie Zalogo,
                                      zycze udanego weekendu,niech dzien bedzie pelen milych niespodzianek.
                                      • kasikk_29 Re: Sobota jesienna 30.09.06, 10:19
                                        witam słonecznie smile)
                                        pogoda odmienna od wczorajszej - piękna, spacerowa, jesienna...
                                        ja juz taniec z rurą wykonałam
                                        teraz prawie same przyjemności zostały smile)
                                        miłego dnia życzę
                                        • nick000 Re: Sobota jesienna 30.09.06, 12:29
                                          witam w słoneczną sobotęsmile Tak sie dziwnie plecie, ze dzień, z założenia
                                          wolny, najczęściej jest bardzo pracowity, nic to, po zakończeniu wszystkich
                                          domowych obowiazków, wsiadam na rower i jadę poszukać pastelowych jesiennych
                                          klimatów. A jesień dzisiaj przecudnej urody, słoneczna, cała w beżach i złocie,
                                          nic tylko napawać sie jej urodąsmile, czego życzę wszystkim bywalcom Vistulismile
                                        • gruby190 Re: Sobota jesienna 30.09.06, 12:40
                                          kasikk_29 napisała:
                                          (...)
                                          > ja juz taniec z rurą wykonałam
                                          (...)

                                          A gdzie link do dokumentacji fotograficznej tańca? wink)))

                                          Pozdrowienia dla Wsiech! smile
                                          • kasikk_29 Re: Sobota jesienna 30.09.06, 14:54
                                            a kolega niech popatrzy na połowicę albo inną kobitkę w czasie odkurzania ;P
                                            ja nic innego nie robiłam ;P
                                            • kendo Re: Sobota jesienna 30.09.06, 16:42
                                              smile)))))))))))))))))))))
                                              ha,haaaaaaaaaaaaa Gruby,
                                              to nieznasz naszego zargonu jeszcze,nasz taniec przy rurze to wlasnie
                                              odkurzacz,jak kasikk juz wytlumaczyla,
                                              a wzielo sie to, w tamtym roku nasza kolezanka sloo,zapoczatkowala ta
                                              nazwe,brzmi nieco erotycznie,lecz wykonanie bardzo meczace fizycznie i nie
                                              zdrowewink)

                                              milego popoludnia Zalodze.

                                              popadalo nieco,ale nie bylo zal bo u dzieciecia chorego w odwiedzinach bylam i
                                              rowniez taniec przy rurze zrobilamwink)
    • slo-onko Re: Sobota jesienna 30.09.06, 17:43
      aha,przywitac sie zapomnialamwink witam wiec w sobote,ostatnia sobote miesiacasad czy ktos wie jak mozna zatrzymac czas? moze jakis czar? klepsydra? wrzeciono zadziala?
      • kendo Re: Sobota jesienna 30.09.06, 19:44
        hej sloo wieczornie,
        oj gdybym to wiedziala,od razu wszystkim recepte bym zapodala na zatrzymanie
        czsu w tym momecie gdy chcemy,ale pomarzyc dobra rzeczsmile)

        milego wieczoru
        • slo-onko Re: Sobota jesienna 30.09.06, 19:49
          i wzajemnie smile
          czasem chce sie zatrzymac czas,a czasem pogonic do przodu. czlowiek to taka dziwna istota,nie umie sie zdecydowac co lepsze?wink
          • kendo Re: Sobota jesienna 30.09.06, 19:51
            a czasam czas sam szybciutko goni,ze nie mozemy za nim nadazycsad(
            czlowieczenstwo nieraz majac to lepsze to i tak bedzie narzeakc,ze ma zle,
            niektorzy sie o tym przekonuja na wlasnych doswiadczeniach gdy popada w
            jakies "problemy"
            • nick000 Re: Sobota jesienna 30.09.06, 19:54
              dzisiaj jest taki zaczarowany wieczór, o problemach nie mówmy, one nie istniejąwink
          • nick000 Re: Sobota jesienna 30.09.06, 19:53
            co racja, to racja, kiedys jednak trzeba zdecydować, a jak sie już wybierze, to tylko dobrzewink
        • nick000 Re: Sobota jesienna 30.09.06, 19:52
          helosmile a ja mam czasami wrażenie, ze czas sie cofawink, czyżbym dziecinniał? W moim wieku czas najwyższy powrócić do smoczkawink, prosze tylko bez skojarzeń zbędnychbig_grinD Odbyłem fajna przejażdżkę, co widziałem uwieczniłem, popatrzec można w sygnaturce.
          • slo-onko Re: Sobota jesienna 30.09.06, 19:57
            cudowne ptaki,wspaniale zdjeciasmile
            takim ptakom to dobrze,nie maja zmartwien ani klopotow. i wciaz zalecaja sie do siebiewink
            • nick000 Re: Sobota jesienna 30.09.06, 19:59
              o tak, masz racjęsmile To jest pan i pani ptakowiewink Czekałem długo na jakieś czułości w ich wykonaniu, nie doczekałem sie jednak, szkodawink
              • kendo Re: Sobota jesienna 30.09.06, 20:05
                tez niedawno labadzika uchwycilam,reszte rodzinki bylo po drugiej stroniesad
                jak dojzeje do jakies galeri bedzie co ogladacsmile
            • kendo Re: Sobota jesienna 30.09.06, 20:04
              witam nicka i zarazem gratulacje "Labedziowe"
              udany dzionek jednym slowem,
              nicku,mezczyzni zawsze swiadomie chca byc cofnieci w czasie tz-do dziecinnych
              latwink-
              a z tym wyborem problemowym,to mozna w wiecznosc plesc na wszystkie warianty,i
              obojetnie z jakiego konca to wroci sie do poczatku i dalej stoi sie w punkcie
              wyjscia,
              przestalam czas cowac/gnac do przodu/niech sobie plynie jak sobie chce,nawet
              nad niektorymi aspektami nie mysle i juz-niemal zbuntowalam sie na zyciesmile)
              • nick000 Re: Sobota jesienna 30.09.06, 20:06
                op tak pani psychologwink, cofnieci az do czasów gdy najwazniejsze były, nie powiem dalejwink))
                • slo-onko Re: Sobota jesienna 30.09.06, 20:07
                  tez czasem sie buntuje tylko,ze nic mi to nie daje i nie rozwiazuje problemow. czasem tlumacze,ze tak musi byc,a skutek tego taki sam.
    • nick000 Re: Sobota jesienna 07.10.06, 08:50
      Mamy sobotę, poranek piękny, słoneczny, zapowiada sie prawdziwie jesienny
      dzień. Zapewne spicie jeszcze, co i dobrze. Nie ma nic przyjemniejszego niz
      wylegiwanie sie w ciepłym łóżku w wolny od od pracy dzieńsmile Nie każdy ma tak
      dobrze, nizej podpisany, za karę chyba, pracujewink Ech, chciałoby sie gdzieś w
      plener wyruszyć, poczuć zapach lasu, delektować sie widokiem żółknacych i
      czerwieniejących drzew, zachłysnać sie wiatrem. Niestety, te plany do jutra
      odłożyc muszę a dzisiaj życze wszystkim spokojnego dniasmile
      • kasikk_29 Re: Sobota jesienna 07.10.06, 08:59
        Witam smile)
        ja na nóżkach juz od pół do siódmej
        Skrzacik poranny śpiewa "mama mammmamaaaam" big_grin
        błogość, szczęście i sielanka

        pozdrawiam i udanej soboty życzę smile)
    • slo-onko Re: Sobota jesienna 07.10.06, 10:56
      dzien dobry w sobote.
      dzien sprzatania polaczonyz lenistwem. oj jak ciezko dobrac sie do pracy,a odkurzac swoim widokiem straszy jak jakas zmora.
      no nic to ide,czym predzej sie uporam tym predzej bede sie relaksowac.
      dobrej sobotysmile

      ps. a ksiazka Kendo jest niesamowita, bardzo interesujaca i wciagajaca. juz zaledwie na 40 chyba stronie poplakalm sie czytajac o narodzinach dziecka i smierci jego matki,ktora zmarla po porodzie. i gdybym miala czas to czytalabym ja ciagiem.wspaniala,polecam.
    • mycha Re: Sobota jesienna 07.10.06, 18:37
      dobry wieczór wszystkim.
      sobota mija sielnakowo leniwie, prawie...
      koty wieszają się na wszystkim co możliwe, z kapciem biegam za nimi biegam po
      całym mieszkaniu.ostatni zauważyłam brak małego aniołka z monitora. ciekawe kto
      go rąbnął, wrrr...wink
      życzę wszystkim miłego weekendusmile
      • kendo Re: Sobota jesienna 07.10.06, 19:45
        witajcie wieczornie...
        no sobota zawsze porzatkowa u wielu pracujacych ludzikow,
        dzis leniuchowalam sie na miescie wsrod straganikow,

        milrgo wieczoru
        • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 09:05
          chlodna/wilgotna,moze sie sloneczko pokaze w poludnie.

          witajcie Zalogo,
          niech dzionek w cieplej atmosferze minie,
          • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 15:09
            ciemno, ponuro, mokro, tak mogę scharakteryzować dzisiejszą pogodę, a tyle sobie po sobocie obiecywalem. Dobrze, ze mam co czytać i, mimo wszystko, optymizm mnie nie opuszcza, czego zyczę wszystkimsmile
            • kasikk_29 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 16:02
              witam smile)
              pierwszy jesienno-szary dzień
              zimno raczej, a Skrzacik przespał porę spaceru i dzisiaj juz chyba z niego nici...
              a ja się snuję i troszkę dom doprowadzam do porządku
              ale zapał mam taki, jak dzisiejsza pogoda - marny
              wynalazłam na półce Hrabala i chyba nim raczej się zajmę wink)
              pozdrawiam smile)
              • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 19:14
                szkoda,ze u Was pochmurnie bylo,tu slonce caly dzien na niebosklonie
                urzedowalo,ale juz nie dawalo tyle ciepla co latemwink

                witajcie wieczorna pora,
                trafia mnie,gdy zaczynam czytac gazety nasze,
                przeszlo mi kolo nosa w Göteborg,koncer z Andreoa Bocelli,ale jak zobaczylam
                cene biletow to szczeka mi opadla-800-1259 SKR w glowie sie niemiesci,ze tak
                drogo cenia kulture a pozniej narzekaja,ze frkfencja marna.

                milego wieczoru
                • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 19:32
                  witaj Kendussmile
                  nie tylko u Was takie wysokie ceny, mnie przeszedl kolo nosa koncert Rubika jego orkiestry i choru,cena 80 zl! odpuscilam sobie,uwazam,ze to przesada. wynagrodze to sobie sztuka teatralna za 1/3 ceny i tez bede usatysfakcjonowanasmile
                  • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 19:35
                    img254.imageshack.us/my.php?image=pa140018ds6.jpg
                    czy ktos uwierzylby patrzac na te fotografie,ze to juz jesien?
                    tak wygladal dzis moj lassmile
                    • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 19:41
                      las ładny, inny niż te w mojej okolicy, nie widzę ani sosen, ani świerków. Jesli nabierze jesiennych kolorów, bedzie cudowny. Witam wieczoremsmile
                      • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 19:44
                        witam rowniez nicka z pocieszeniem ,ze brak sloneczka mial.

                        milego wieczoru.
                        • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 19:48
                          może jutro pogoda nadrobi to, czego nam dzisiaj szczędziła. Jesli nie bedzie padało, rower bez odwołania. Może to juz ostatni w tym roku raz?
                          • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 19:50
                            jak znam Ciebie to chyba nie ostatniwink
                          • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 19:52
                            dzis rowerkowalam tez, i psiakosc zawsze zapomne aparatu zabrac by cyknac pare
                            fotek,gdzie laka z niebem sie styka.
                            mysle nicku ze do konca pazdziernika mozna rowerkowac?
                            • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 19:57
                              myślę, ze nawet zimą można to robić, szczególnie na dobrym rowerze, moze w tym roku sprobuję.
                              • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:03
                                qrcze po sniegu sie nie odwaze rowerkowac,nawet niech ob bedzie na dubachsmile)
                                tu zimy nieraz bez sniegu sa,wiec mozna sobie pozwolic...kiedys tak zrobilam
                                cala jesien i zime rowerkowalam i strasznie schudlam az sie przestraszylamwink)
                                • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:07
                                  zabieraj na przejażdżki kanapki i coś do picia, zobaczysz jak będziesz palaszowala je podczas odpoczynku.
                                  • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:08
                                    to dopiero pancio by sie zastanawial gdzie sie wybieram,taki prowiancik
                                    odchodzil na plazy.
                                    ale sprobuje go kiedys wyciagnac na "pelzajacy" spacer w tamta strone,to moze
                                    coes "zlapie"
                                    • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:13
                                      już tam kobiety maja swoje na panciów sposobywink
                      • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 19:45
                        drzewa iglaste byly po drugiej stronie drogi czyli taki podzielony las,czyli panie na prawo,panowie na lewowink)
                        • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 19:49
                          hmmmmmmmmmmmm..no ciekawe ,
                          ja bym sie raczej w iglaste nie pchalawink)))))))))))))))))
                          • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 19:52
                            tak wygladal zagajnik przysloniety deszczowa mzawka:
                            img47.imageshack.us/my.php?image=pa140022xy9.jpg
                            • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 19:59
                              a teraz wyobraź sobie, ze po mżawce zaświeciło słonce, wszystko błyszczy, świecą kropelki wilgoci, to by dopiero było zdjecie.
                              • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:01
                                kiedys chcialam uwiecznic takie zdjecie ,nic mi nie wyszlosad(
                                po prostu nie nadaje sie do robienia zdjecsad
                                • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:04
                                  to proste, musisz przyłożyć aparat do oka i pstrykwink a reszta robi sie samabig_grinD
                                  • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:05
                                    tak wlasnie robie,ale go chyba trzba by jakos wyczyscic bo juz "staruszek" i
                                    moze dlatego takie nieraz fotki wychodza.
                                    • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:09
                                      oddaj go do punktu naprawiajacego sprzęt fotograficzny do przeczyszczenia, sama tego nie rob, łatwo jest zarysować soczewkę obiektywu.
                                • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:05
                                  dla Kendo hubki i wrzosiksmile
                                  img159.imageshack.us/my.php?image=pa140032km5.jpg
                                  img159.imageshack.us/my.php?image=pa140007un7.jpg
                              • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:03
                                cudownie by bylo,ale slonce dzis nas nie lubilo. w ub tygodniu bylo przyjemnie,czyzby polska zlota jesien mowila nam "zegnaj"?
                                • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:07
                                  dzieki sloo za fotki-cudnosci....
                                  sloneczko jesienia jest kaprysne .
                                  • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:09
                                    cudowne to one nie sa tzn w porownaniu do Nickowych fotek,ale rzeczywistosc byla przecudownasmile
                                    • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:14
                                      każda jest piękna, podstawową rolą fotografii jest utrwalenie chwili, reszta jest tylko pozłotą.
                          • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 19:56
                            a to zależy z jakiego powoduwink, mogą być i iglastebig_grin
                        • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 19:49
                          acha, rozumiemwink, a nie mozna razemwink?
                          • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 19:55
                            nick000 napisał:

                            > acha, rozumiemwink, a nie mozna razemwink?

                            jesli to bedzie dwuosobowa wycieczka na tandemie to i owszemwink
                            nawet mech byl miekkiwink
                            • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 19:59
                              o kurczewink, ten mech, echhhhhwink
                              • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:05
                                nick000 napisał:

                                > o kurczewink, ten mech, echhhhhwink

                                Nick,prosze przestac marzycwink)
                                • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:11
                                  niepoprawny ze mnie marzycielwink, wciąż czuję tę przyjemną sprężystosćwink, mchu oczywisciebig_grin
                                  • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:17
                                    nick000 napisał:

                                    > niepoprawny ze mnie marzycielwink, wciąż czuję tę przyjemną sprężystosćwink, mchu oczywisciebig_grin

                                    hehehe mech Ci namieszal w glowie?smile no ciekawostka przyrodniczawink
                                    • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:18
                                      nooooowink, mech sam w sobie jest ciekawostka przyrodniczą i ma wielorakie zastosowaniewink
                                      • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:19
                                        hahahahasmile i jajecznice mozna na niej upiec?wink Nick, ja prosze Cie odloz marzenia na jutrowink
                                        • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:23
                                          ok, a najlepiej do poniedziałkuwink Jest jeden problem, nie można ich schować do szuflady i zapomnieć na dzień czy dwa, sa z nami bez przerwy, stają sie treścią życia, w konsekwencji zaś celem do osiagnięcia.
                                          • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:27
                                            sam kiedys powiedziales,ze jesli bardzo sie chce i dopomaga sie marzeniom to w koncu sie spelniaja smile po czesci tak juz sie dzieje smile
                                            • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:32
                                              to prawda, poprzez marzenia siegamy gwiazd.
                                              • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:33
                                                a jesli juz mamy w zasiegu reki te gwiazde to caly gwiazdozbior jest bardzo bliskowink
                            • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:02
                              mech dla Nickawink
                              img159.imageshack.us/my.php?image=pa140013io1.jpg
                              • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:06
                                poczułem jego zapach i przyjemną sprężystoscsmile Dzięki Slosmile
                                • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:08
                                  nick000 napisał:

                                  > poczułem jego zapach i przyjemną sprężystoscsmile Dzięki Slosmile

                                  brzozy tylko nie znalazlamsad byly ale jakies cienkie takie marniutkie,a tak chcialam przytulic sie do niej.
                                  • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:12
                                    może być maleńka, liczy sie ile uczucia w to przytulanie do brzozy wkładaszwink, ona odpowiada taka samą dawką pozytywnej energiismile
                                    • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:25
                                      mowia,ze do przytulania najlepsza ma byc to brzoza piecioletnia,
                                      ale jak poznac ze ona ma tyle lat??
                                      • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:31
                                        jak to jak, wystarczy zapytać;DDD Przeciez brzozy potrafią mówić, serio, sam takie spotykam codzieniesmile
                                        • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:39
                                          warto moze i spytac,
                                          moze ma cos ciekawego tez i do powiedzenia?
                                          • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:42
                                            kendo napisała:

                                            > warto moze i spytac,
                                            > moze ma cos ciekawego tez i do powiedzenia?

                                            np. kto probowal wyryc na jej korze serce albo kto uprawial igraszki milosne w jej cieniu?wink
                                            • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:48
                                              tak pomyslalm,ze na pewno wiele ciekawych rzeczy bym sie dowiedziala,
                    • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 19:43
                      jesien ma piekne kolory,i jak zaobserwowac mozna,ze na skrajach lasow widac jej
                      wiecej niz w srodku,tam chyba jeszcze cieplo sie trzyma i kolory letnie.
                      • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 19:45
                        wilgoć, ciepło i brak przymrozków, stąd zieleń na drzewach. Nie wiadomo kiedy zapłoną one jednak wszystkimi jesiennymi kolorami.
                        • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 19:48
                          po pierwszych przymrozkach zaczerwieni sie jesien na dobre,bedzie frajda dla
                          oka.
                      • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 19:49
                        na tym zdjeciu widac ozlocone listki na krzewinie:
                        img47.imageshack.us/my.php?image=pa140006pi4.jpg
                        • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 19:55
                          a ja przedwczoraj ogladalem zachód słonca, był tak piękny i cihy, ze nie mogłem oczu oderwać i stałem oniemiały aż sie zupełnie ściemniło.
                          • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 19:56
                            czy ten wschod jest wlasnie na zdjeciach w Twojej sygnaturce?
                            • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:01
                              tak, to jest to czyli zachód słońca w ostatni czwartek.
                              • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:10
                                wspaniala kolorystyka i przecudowne plonace niebo,az wydaje sie nieprawdopodobym by tak bylo naprawde. czy tylko w Twoim rejonie tak plonie niebo? u mnie nigdy nic podobnego nie widzialam.
                                • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:17
                                  w mieście tego nie zobaczysz, zbyt wiele świateł. Musialabyś pojechać na łaki a zobaczyłabyś jeszcze piękniejsze obrazy.
                                  • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:19
                                    nick000 napisał:

                                    > w mieście tego nie zobaczysz, zbyt wiele świateł. Musialabyś pojechać na łaki
                                    > a zobaczyłabyś jeszcze piękniejsze obrazy.

                                    a juz mi sie wydawalo,ze piekniejszych nie masmile moze kiedys uda mi sie byc poza miastem i zobaczyc na wlasne oczy te cuda naturysmile
                                    • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:21
                                      mam o tyle łatwiej, ze do łąk tylko trzy kroki, wychodzę z domu i po kilku minutach jestem na miejscu.
                                      • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:22
                                        zawsze zazdroscilam Ci tych terenow zielonych. to niesprawiedliwe zeby jeden mial w kolo betony,a inni zielone lakiwink ja chce zlozyc zazalenie do wyzszej instancji od łąk zielonychwink
                                        • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:24
                                          prawda u nicka sa piekne okolice,
                                          sloo,ale moze i gdzies w poblizu mozna znalesc namiaske.
                                          • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:25
                                            daleko poza miastem gdzie sa jakies rozlewiska napewno,ale komu chcialoby sie padzic kilkadziesiat km autem,by obserwowac wschod slonca?
                                            • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:28
                                              tu moge go ogladac,ale wlasnie rowerkowac trzeba do odpowiedniego stanowiska
                                              obserwacyjnego,musze kiedys obadac co z tego wyjdzie.
                                          • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:28
                                            piękno jest wszędzie, w centrum miasta można zachwycić sie jedną trawką, kwuiatkiem czy drzewkiem, wystarczy być w nastroju odpowiednim i mieć oczy szeroko otwarte.
                                            • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:31
                                              tak tylko jak wyeliminowac miejski zgiełk i halas? tego nie da sie zrobic,a wsrod smrodu spalin trudno znalezc cos co cieszy oko i zakluca duchowy spokoj.
                                        • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:26
                                          każdy ma jakieś łaki, jesli nie na wyciągniecie reki, to w myślach, marzeniach, snachsmile Piękne, zielone, ukwiecone i pachnące, takie na ktorych można leżeć, patrzeć w chmury i sięgać myslami słońca.
                                          • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:29
                                            nick000 napisał:

                                            > każdy ma jakieś łaki, jesli nie na wyciągniecie reki, to w myślach, marzeniach
                                            > , snachsmile Piękne, zielone, ukwiecone i pachnące, takie na ktorych można leżeć,
                                            > patrzeć w chmury i sięgać myslami słońca.

                                            stapac po oblokach, lapac motyle, kroczyc osymi stopami po teczy i byc rozkosznie szczesliwymsmile
                                            • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:33
                                              sloo cudne marzeniasmile
                                            • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:34
                                              echhh, ta tęczasmile
                  • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 19:41
                    hej sloo,
                    tak ceny mnie dobijaja,dzisiejszy Rivedance 475 i gdybym miala z kim isci
                    poszlabym a pozniej na czyms innym bym "skrobala",ale za Andrea tyle zaplacxic
                    to juz przesada,musze sie dobrze rozejzec za jakims sponsorem "kultury fanem"smile)
                    • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 19:57
                      hehehehe smile)
                      • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:02
                        slo-onko napisała:
                        hahahahahawink
                        > hehehehe smile)
                        >
                        • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:04
                          konkurs smiechu robicie?wink))))))))))
                          hi,hi,hi,hiiiiiiiiiiiiiismile)))))))))))))
                          • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:07
                            a jak, śmiech to zdrowiewink
                            • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:10
                              to racja,wiec sie hihrajmywink))))))))))
                              hi,hi...hiiiiiiiiii,cos to mi niepasuje do domnie te "hi,hi"
                              • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:16
                                czy to ważne jak sie smiejemywink, liczy sie tylko, ze szczerzebig_grin
                              • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:24
                                bo hihihi to jest taki za scisnietymi ustami w iiiiiiibig_grinD a do Ciebie pasuje taki szczery, glosny HAAA---HAAAA---HAAAA smile
                                • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:30
                                  a taki moze być? HOHOHOHOHOHHOHOHOHbig_grinD
                                  • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:32
                                    a ten smiech HOHOHOHOH kojarzy mi sie z krasnoludkami i ich piosenka :hohoho do pracy by sie szłosmile))
                                    • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:34
                                      dokladnie sloo tez tak kojaze ten smiech.
                                    • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:35
                                      zgadłaśwink, do pracy ale nie po to by pracowaćwink, są powarzniejsze sprawy niz jakas durna orkabig_grin
                                      • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:37
                                        hahahahasmile juz widze Cie w roli krasnoluda o ludzkich rozmiarach podskakujacego wesolo,pogwizdujacego,calego happy i myslacego o........wink
                                        • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:41
                                          krasnoludki tez myślą o ....;D One sa bardzo, ale to bardzo myślącewink
                                          • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:43
                                            no i sa mezczyznamibig_grinDDD
                                        • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:43
                                          o a pro`po podgwizdywania,
                                          nie lubie tego odglosu ,niedawno bylam w sklepie i mijal mnie czlowiek w
                                          srednim wieku i sobie pod nosem podgwizdywal,pozniej zauwazylam,ze byl w
                                          towarzystwie kobiety,to juz mna zatrzeslosad(
                                          • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:45
                                            a moze on w taki sposób okazywał szczęście?
                                          • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:50
                                            no niewiem,moze u svenssonow to normalne by podgwizdywac przy kobiecie, w
                                            sklepie
                          • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:11
                            to ze sponsorawink
                            • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:22
                              acha.... sponsor?..juz slubnemu powiedzialm dzis,ze musze kogos na kurtularne
                              wypady znalesc skoro On niechce ze mnawink)

                              czytalam kiedys wypowiedz psychologa,ktory wlasnie na podstawie smiechu umial
                              okreslic nasza osobowosc .
                              • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:26
                                i co powiedzial psycholog?smile
                                • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:30
                                  przepraszam,to uslyszalam w radio,podawali rozne smiechy ludzi i nastepowala
                                  ocena ludzkosci,
                                  np:czlowiek zgrzeda/uszczypliwy wlasnie gdy sie smial -hi,hiwink)
                                  • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:35
                                    aha smile
                                    a ja to starsznie nie lubie ludzi ponurakow u ktorych smiech bywa swietem.
                                    • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:38
                                      przyznam sie do czegośwink, śmieję sie tylko raz w miesiącu i najwyżej przez minutęwink, szkoda czasu na cos tak przyziemnego jak śmiechbig_grinD
                                      • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:40
                                        ha,nicku nie wierze...smiejesz sie pewno czesto,
                                        sloo to robi,wiem,o mnie mowia tez,ze jestem smieszkawink)
                                        bo co w kocncu ma czlek robic?
                                        • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:42
                                          i masz rację, śmieję sie kiedy tylko mogę i nie mogęwink Czasami dziwnych sytuacjach śmiechem wybucham i nie moge go opanowaćbig_grinD
                                          • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:47
                                            o! takie cos tez mam,a najgorzej jak z siostra w sklepie lub innym miejscu
                                            jestesmy a mnie smiech ogarnie,niemal nieraz sie pokladam,chowam sie za
                                            regaly,jak ktos widzi mnie to pewnie mysl,ze ma "kuku"wink)
                                            • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:50
                                              to ja mam co dzien rano porcje smiechu. jedna wczesnie rano gdy jest zupelnie ciemno,a potem ok 8 gdy pijemy poranna kawe w pracy, a potem jeszce w ciagu dnia niezliczone ilosci przy wymyslaniu niestworzonych historiismile a to wszystko potarfia zdzialac "3 wiedzmy"wink)
                                              • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:52
                                                szczesliwe sloo,
                                          • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:47
                                            nick000 napisał:

                                            > i masz rację, śmieję sie kiedy tylko mogę i nie mogęwink Czasami dziwnych sytua
                                            > cjach śmiechem wybucham i nie moge go opanowaćbig_grinD

                                            powiem wiecej smile Nicka smiech napada o dziwnych porach dniawink
                                      • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:41
                                        nick000 napisał:

                                        > przyznam sie do czegośwink, śmieję sie tylko raz w miesiącu i najwyżej przez min
                                        > utęwink, szkoda czasu na cos tak przyziemnego jak śmiechbig_grinD

                                        HAAAAAAAAAAAAHAAAAAAAAAAAAHAAAAAAAAAsmile)))) jakbym nie slyszala to bym uwierzyla smile
                                        • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:44
                                          cichooooowink bo sie wyda;DDD
                                          • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:47
                                            a ja wiem,wiem,ale nie powiem nic...obiecujesmile)
                                            • nick000 Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:49
                                              a ja niestety musze sie pozegnaćsad, strasznie nie lubie tej chwili, dobrze jednak,z e jutro tez jest dzień i bedę mógł moim vistulowym dziewczynom powiedzieć cześćsmile Spijcie słodkosmile
                                              • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:51
                                                dzieki nicku za wieczorsmile

                                                milego nocnego odpoczynku/lektury
                                                • slo-onko Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:52
                                                  ja tez spadama,dochodz 21,a mnie czeka jeszce kapiel.
                                                  dobrej nocy zycze wszytskim i moge nawet dac buziaka na dobranoc smile pa kiss
                                                  • kendo Re: Sobota jesienna 14.10.06, 20:53
                                                    PA;..sloo,
                                                    dzieki za wieczor..zycze snow kolorowych.
                                                  • kendo Re: Sobota jesienna i senna 21.10.06, 09:30
                                                    ech,ale szaruga za oknemsad(

                                                    Witam Zaloge zyczac milego dnia i jak najmniejszego wysilku fizycznego tz.0
                                                    tanca przy rurzewink)
                                                  • nick000 Re: Sobota jesienna i senna 21.10.06, 09:42
                                                    cześć kendulasmile Co prawda szarugi nie zauważyłem, wyraźnie jednak widać, ze
                                                    jesień na dobre zagościła na świecie. Poranek mglisty, jeszcze teraz słońce nie
                                                    moze przebic sie przez dziwny, wysoko wiszący opar. Ciepło, wilgotno, smutno.
                                                    Na dodatek pracujesad, czy ktoś mnie uratowac zechcewink?
                                                    Spokojnej sobotysmile
                                                  • kendo Re: Sobota jesienna i senna 21.10.06, 09:50
                                                    witaj nicku,
                                                    no tak sobie pomyslalam,ze na "przymusowym musisz dzisiaj byc"wink)
                                                    no pocieszam pracusia stawiajac czarna goraca kawcie,moze poranek bedzie
                                                    uratowany.
                                                    tych papierzyskow mozna moze troche gdzies upchac,coby wczesniej pracke
                                                    zakonczycwink)

                                                    miej sobie sprawne godzinki papierkowesmile)
                                                  • nick000 Re: Sobota jesienna i senna 21.10.06, 09:57
                                                    sie nie da upchać, najchętnie wyrzuciłbym je wszystkie do kosza. Za
                                                    zaproszenie na kawe dzieki serdecznesmile Właśnie zaparzyłem sobie szatana nr.
                                                    dwa, jakoś mocno mi ona dzisiaj smakuje. Twoje zdrowiesmile
                                                  • kendo Re: Sobota jesienna i senna 21.10.06, 10:00
                                                    wzajemnie zdrowka pokawciowego,
                                                    ale swiecie !!,drugi szatan tak z rana??,zycie bym chyba skonczyla dopijajac
                                                    tego pierwszego szatana,ja to lubie delikatne pcia,coby podniebienie tylko
                                                    muskalo delikatniewink)
                                                  • nick000 Re: Sobota jesienna i senna 21.10.06, 10:12
                                                    kawa musi być czarna, gorzka, mocna i gorącasmile, w życiu zaś, czerń i gorycz
                                                    nie są wskazane.
                                                    W porównaniu do tej, jaką pijalem kiedys, ta dzisiejsza jest łagodna i
                                                    leciutka jak mgielkawink Lubię kawę, mógłbym pić ja bez przerwy, staram sie
                                                    jednak przyjemnosci ograniczać. To tak jak z czekoladą, kawałeczek od czasu do
                                                    czasu smakuje wybornie, spróbuj jednak jeść ja codziennie w dużych ilosciach a
                                                    po pewnym czasie nie bedziesz mogła na nia patrzec. Tak jest ze wszystkim
                                                    oprócz uczućsmile
                                                  • kendo Re: Sobota jesienna i senna 21.10.06, 10:17
                                                    zgadzam sie,ze "uczuciami" nie mozna sie zmeczyc ,
                                                    natomiast czekolade pozeram raz na jakis czas i mam spokoj,
                                                    kawcie zawsze lagodna lubialam ,tak czytajac Twe zachwycenie kawkowe to
                                                    dochodze do wniosku,zes "mocny chlop",ale mysle,ze to do czasu,slubne tez tak
                                                    praktykowalo,teraz zszedl o niuans nizej z moca kawkowawink)
                                                  • kasikk_29 Re: Sobota jesienna i senna 21.10.06, 12:49
                                                    Witam smile)
                                                    u mnie sobota senna jak najbardziej
                                                    pogoda piękna, ale ja jakoś słabo silna jestem od wczoraj
                                                    nick, ja ci pomogę z robotą, a ty przegoń mojego wirusa
                                                    na myśl o kawie jest mi nie dobrze i w ogóle jest mi nie dobrze
                                                    i nie dobrze, że TAKA pogoda, a ja musze w domu... buuuuu...
                                                    idę sobie jakiejś leciutkiej herbatki zrobić...

                                                    kendula, z rurą mam spokój - chłopa mam na schwał i wykonał dzielnie zadanie z
                                                    rana, a teraz razem ze Skrzacikiem chrapią w najlepsze
                                                    i chyba do nich dołączę, chociaz obiad nieugotowany czeka... eh...
                                                  • slo-onko Re: Sobota jesienna i senna 21.10.06, 13:08
                                                    bo my Kasikk matki polki musimy wszytsko znosic i dlatego jestesmy takie dzielne smile
                                                    moja wolna sobota jest pracujaca sobota,czas na relkas przyjdzie wieczorem.
                                                    pozdrawiam wszytskich.
                                                  • nick000 Re: Sobota jesienna i senna 21.10.06, 13:25
                                                    a wszyscy pozdrawiaja Slosmile czyli stuprocentową matkę polkęsmile Relaks
                                                    wieczornywink,mmmmmmbig_grinD, ale to zabrzamiałowink
                                                  • slo-onko Re: Sobota jesienna i senna 21.10.06, 13:26
                                                    Nick to nie bedzie mmmmmmmmmm, to bedzie sztuka teatralna smile a od teatru do mmmmmmmm to dluuuuuuuga drogawink
                                                  • nick000 Re: Sobota jesienna i senna 21.10.06, 13:50
                                                    achaaaaawink, sztuka tez może być mmmmwink
                                                  • nick000 Re: Sobota jesienna i senna 21.10.06, 13:23
                                                    cześć kasikksmile, wirusa oddam w dobre recewink, tej treści ogłoszenie zamieścimy
                                                    w najbliższej Wyborczej, moze jakis dobry człek sie skusi i będziesz miala z
                                                    głowy;D
                                                    A chłopa sobie wychowałas superwink
                                                  • nick000 Re: Sobota jesienna i senna 21.10.06, 13:21
                                                    o kurczewink, kendula, co Ty mówisz;DD Zaczynam sie bać;D
                                                  • slo-onko Re: Sobota jesienna i senna 21.10.06, 13:25
                                                    Nick sie boi?smilenie mozliwe!big_grin a niuans juz masz za sobawink
                                                  • kasikk_29 Re: Sobota jesienna i senna 21.10.06, 14:37
                                                    slo, pewnie, że musimy i to dopiero jest ból...
                                                    jak bym nie musiała, to hohohoho i hoho...

                                                    nick, a kto tego wirusa weźmie i to zjadliwego takiego sad(
                                                    a chłop musi być dobrze wychowany i już ;P
                                                  • kendo Re: Sobota jesienna i senna 21.10.06, 16:00
                                                    hmmmmmmmmmmmmmm..poczytalam wywody przedobiadowe i jestem pod wrazeniemsmile

                                                    witaj sloo i kasikk,
                                                    pochwale sie,ze moj chlop pomogl przy obiedzie z wlasnej nieprzymuszonej
                                                    woli,ale to pewnie dlatego,ze perla miala jesc czesc obiadu naszego,tz.samo
                                                    mieskowink),nawet gary pomyl rowniez niepszymuszonysmile)

                                                    wiec wyciagam smialy wniosek,ze "chlopy" vistulanek sa niczego sobie w pmocy-
                                                    czyli wychowanesmile)

                                                    a jezeli chodzi o wieczorna kulture to musze sie zastanowic co wymyslic prucz
                                                    siedzenia przy kompiesmile)

                                                    milego popoludnia zycze a dla sloo milego ukurturowywania siesmile)

                                                    PS;..
                                                    nicku,to prawda z tymi mocnymi wszystkimi namiastkami,teraz zaczynaja wychodzic
                                                    nawierzch ich namietnosci.
    • nick000 Re: Sobota jesienna 28.10.06, 08:15
      dzińdybrysmile, klania sie nick, dzisiaj biedny straszliwie bo do pracy
      zmuszonywink Jesli ktoś uważa, ze siedze tu z tego powodu, myli się straszliwie;D
      Siłą rzeczy coś zrobić muszę, zdecydowanie jednak mam inne, o wiele
      przyjemniejsze zajęcia i celewink Przede wszystkim życzę dobrego dniasmile Macie
      dzisiaj okazję pospać dłużej, odpocząć, zaległości domowe nadrobić czy
      poczytać. Nie zapominajcie też o spacerze sobotnim, pogoda niezbyt sprzyjajaca,
      powietrzem jednak odetchnać nalezysmile Trzymajcie się ciepłosmile
    • nick000 Re: Sobota jesienna 28.10.06, 09:09
      zdajecie sobie sprawę, ze wczoraj nastukaliśmy ok. 170-ciu postów, już dawno
      czegoś takiego nie byłosmile Oby tak dalej!
      • kasikk_29 Re: Sobota jesienna 28.10.06, 10:24
        witam sobotnio smile
        prasowanko się piętrzy - nigdy nie kończąca się praca domowa...
        i inne prace też czekaja, więc, życząc miłego dnia, oddalam się z godnością do
        tychże prac wink)

        pozdrowionka dla wszystkich vistulęt big_grin
        • kendo Re: Sobota jesienna 28.10.06, 10:25
          witaj kasikku,
          no przecie my pracowite kobitki sa i wynajdujemy soebie prackewink)

          milego prackowania zatem i udanego dnia,usciski dla Skrzacika.
        • nick000 Re: Sobota jesienna 28.10.06, 10:35
          witaj kasikksmile, rozumiem, sobota rzadzi sie swoimi prawami, wytłumacz mi jedno
          bom niegramotny i nijak zrozumieć nie mogęwink, co kryje sie pod owymi "innymi
          pracam"wink?
          • kasikk_29 Re: Sobota jesienna 28.10.06, 10:43
            a proszę uprzejmie smile)
            mycie podłogi na przykład, zmywanko, wycieranie kurzu i sprzątanie w łazience
            cos jeszcze chcesz wiedzieć? wink
            • nick000 Re: Sobota jesienna 28.10.06, 10:46
              najuprzejmiej dziekujęsmile Zaspokoiłas moja ciekawośćwink,a zajęcia moze niezbyt
              ekscytujace, jakze jednak konieczne. Prawde mówiąc, każde z nich mozna w jakis
              tam sposób ubarwićwink, przyprawicwink, ale to temat na zupełnie inne opowiadaniebig_grin
              Nie zapomnij, w miare możliwosci, o dotlenieniu siebie i Skrzacikasmile
              • kasikk_29 Re: Sobota jesienna 28.10.06, 10:48
                nie ma mowy sad
                Skrzacik chorszy sad
                • kendo Re: Sobota jesienna 28.10.06, 10:49
                  biedne dzieciesad(,wypiesc Ja extra odemnie,niech zdrowieje szybciutko.
                • nick000 Re: Sobota jesienna 28.10.06, 10:52
                  biedny Skrzaciksad Chorszy ale zapewne aktywny jak zwyklewink, juz ja znam te
                  skrzaciki;D i ich pomysłysmile)
                • mycha Re: Sobota jesienna 28.10.06, 15:12
                  hej, dzień dobry wszystkimsmile
                  ja wdepnęłam tylko na chwilkę tutaj, żeby się przywitać i biegnę dalejsmile
                  dzisiaj czas przestawiamy, niezapomnijciesmile będzie można dłużej pospaćwink
                  udanej soboty życzęsmile
                  • nick000 Re: Sobota jesienna 28.10.06, 17:33
                    uważaj na obcasy;D i powodzeniasmile
      • kendo Re: Sobota jesienna 28.10.06, 10:24
        tak nicku,to niezamowite,ze tacy klikajacy jestesmy czasmiwink)

        witaj,pracka sie nie przejmuj ,marz sobie o przyjemnych rzeczach szybciej
        dzionek zlecismile

        a tak pozatem to bedzie zmiana zegarowa czasu,pamietacie prawda?,
        czyli z letniego przechodzimy na zimowy,strzalke zegarowa do tylu cofamy,
        gdy tu wprowadzono ten sytem w 1980 roku bylo mase protestow,ale lydziska sie
        juz przyzwyczaili,gazety wszystkie i radio i Tv o tym przypominaja i tlumacza
        za kazdym razem jak wskazowki zegarowe przesuwac.

        milego dnia nicku no i calej Zalodze.
        • nick000 Re: Sobota jesienna 28.10.06, 10:36
          czołem szefowosmile, gdyby tak dało sie albo cofnać czas, albo przyspieszyć, to by
          dopiero była gratkawink Milego dniasmile
          • kasikk_29 Re: Sobota jesienna 28.10.06, 10:45
            eee... a po co?
            ja myślę, że to co minęło, ma własnie cudowny urok w sobie, bo się nie powtórzy
            a co przed nami, niech niespodzianką zostanie
            • nick000 Re: Sobota jesienna 28.10.06, 10:49
              racja, racja, gdyby tak, cudownym zrzadzeniem losy, dalo sie jednak czas
              cofnać, pewnie nie popelnilibysmy tych samych błędow, kto to jednak wiediec
              moze. Czlowiek, z natury rzeczy, jest stworzeniem ciekawskim, lezie tam gdzie
              nie powinien, poxniej zaluje, a z tego żalu i tak nic nie wynika.
              Co jednak sie przezylo, to nasze;D
          • kendo Re: Sobota jesienna 28.10.06, 10:46
            hej nicku,
            wlasnie tak sobie tez pomyslam o czasie cofnietym,wiele by bylo teraz inaczejsmile)

            a tak pozatem niewiesz nicku co to za inne sprawy,??no przeciesz pieszczenie
            Skrzacika przez kasikka,to najcudowniejsza rzecz na swieciesmile)

            miej sobie dobrze....mi sie juz dzis nic robic niechce,ale musze odinowi
            chociazby chatke odkurzyc,czyli taniec pozegnalny przy rurze odstawicwink)ach
            niech sie cieszy chlopwink))))))))))))))))))))))))))
            • nick000 Re: Sobota jesienna 28.10.06, 10:51
              chłop sie dopiero ucieszy gdy zostawisz go sam na sam z odkurzaczemsmile Sporzadź
              listę tego co mu wolno i nie wolnowink, a po powrocie, z żelazna konsekwencją,
              rozlicz z każdego kroku i każdej minuty;D Zobaczys zjak sie bedzie łasiłwink, jak
              w oczki popatrywałwink, życzenia zgadywałwink i nie tylkobig_grinD
              • kendo Re: Sobota jesienna 28.10.06, 11:05
                wink)))))))))))))))...no juz prykaz dostal by kwiatow niepodlewac,bo zrobilam to
                sama i dadza sibie rade do mojego przyjazdu,
                a do wykonania dostal by oswietlenie na zewnatrz domu nowe zainstalowal,bo
                wichora klosz porwala,niech ma zajecie to o glupotach myslec nie bedziewink)
                • nick000 Re: Sobota jesienna 28.10.06, 11:11
                  facet, nawet najbardziej zajetywink, myśli, jak to określiłas, o
                  tych "głupotach" wlasniewink Co sie pod tą nazwą kryje, to juz zalezy od
                  indywidualnych skłonnosciwink i fantazjibig_grin Na pewno każdy mysli o jednymwink, jak
                  sie piwa zimnego napic;D
                  • kendo Re: Sobota jesienna 28.10.06, 11:15
                    to prawda nicku,zaopatrzony w niego zostal i niech sobie "piankuje"
                    lodowka zaopatrzona wlacznie z zamrazalka,wiec przezyje te pare dni...

                    rany zapomnialam z psiunem na spacer gonic,wiec miejcie sobie dobrze...przed
                    odjazem wpadne sie pozegnac PA;..na razie.
                    • nick000 Re: Sobota jesienna 28.10.06, 11:18
                      siemanko kendulasmile, nie zapomnij odcedzić psa;D
                      • kendo Re: Sobota jesienna 28.10.06, 17:02
                        psiun odcedzony,
                        slubny nakarmiony i zaopatrzony w zarelko,
                        chatka wysprzatana,
                        ja wymoczona/ubrana/wymalowana,
                        siedze i czekam na godzinke,gdzie moga mnie:odwozic/zwozic do autobususmile)

                        miejcie sobie dobrze bezemnie,
                        i aby mi byl tu porzadek jak wrocewink)
                        acha i prosze by sloo i nick nieprzepychali sie o swoje zabawkismile)
                        PA;..sciskam Was wszystkich po kolejii skladajac pozegnalnego calusa na licusmile)
                        PA;.. kiss ,kiss , kiss ,kiss .kiss, kiss kendulasmile)))))
                        • nick000 Re: Sobota jesienna 28.10.06, 17:34
                          zawsze mamy sobie dobrzewink, jak wrócisz będzie jeszcze lepiejbig_grin
                          • kendo Re: Sobota jesienna 04.11.06, 08:44
                            az sie zadziwilam,ze sloo nie podpisalo piatkowej listysad((((((((((

                            witajcie Zalogo,
                            no,troszke doszlam do siebie po podrozy,wczoraj jeszcze musialam z
                            psiunem/slubnym na zastrzyk pojechac.....padlam po kolacji i do lozeczka sie
                            wsliznelam,o 21 godz.tesciowa mnie telefonem obudzila,rozmawialam ,jak w komie
                            ale ponownie usnelam i spalam az do dzis do 8:00wink),ech,juz sie starzeje,sily
                            coraz mniej na podroze,a moze tylko dlatego,ze to trzydniowy wyjazd byl i
                            zabral mi tyle sily.

                            w sumie,wszystko przebieglo OK,tancerza na statku nie spotkalam i nie
                            potanczylamsad(
                            w kraju,jak zwykle bieganina by zdazyc w trzy dni pozalatwiac wszystkie sprawy,
                            niemniej spotkan bylo przyjemnych duzo,
                            we Wroclawiu spotkalam w dzien odjazdu babeczki z innego forum,milo bylo,jak
                            zawsze,a w drodze do Mamy spotkalam babeczke,z ktora mamy wspolnych
                            znajomych,ktora jechala do miasteczka blisko Jel.Gory i mieszka odemnie tu 50
                            km.,moja imienniczkawink,czekam na jaj przyjazd z kraju i zobaczymy jak sie
                            znajomosc rozwinie.
                            to tak w skrocie wrazenia z podrozy.

                            zycze udanego weekendu,ja do ogrodu w poludnie,musze sie zajac kwiatkami,moze
                            korzonki niepomarzly i przezimuja w cieple.
                            • mala20033 Re: Sobota jesienna 04.11.06, 17:19
                              Co sie stalo ze Sloo?? Z mezem na urlop sie udala?
                              • kendo Re: Sobota jesienna 18.11.06, 09:43
                                az sie wierzyc niechce,ze listopad prosi na +10 stopni ciepelka,
                                choc jest dzdzyscie, odczuwa sie jakby to wiosna byla.

                                witajcie Zalogo,
                                zycze udanego dnia i odpoczynku.
                                • kasikk_29 Re: Sobota jesienna 18.11.06, 09:46
                                  witaj kenduniu smile)
                                  tutaj poranną mgłę rozgoniło słoneczko
                                  teraz żadnej chmurki nie ma i ciepełko smile
                                  wreszcie ogródkowe sprawy pozałatwiam smile

                                  miłego dnia big_grin
                                  • nick000 Re: Sobota jesienna 18.11.06, 09:53
                                    czołem kasikksmile To co napisałas zadzialało na mnie jak wyrzut sumieniawink, moje
                                    sprawy ogródkowe nie są załatwione, co najgorsze tak chyba do wiosny
                                    pozostanie, przyczyn jest mnóstwo, jednak najwieksza z nich nazywa sie
                                    lenistwo;D Miłego dniasmile
                                • nick000 Re: Sobota jesienna 18.11.06, 09:50
                                  cześćsmile, mglisto, mokro i dosyć ciepło. Sobota niestety w pracysad Spokojnego
                                  dniasmile
                                  • kendo Re: Sobota jesienna 18.11.06, 10:30
                                    pozostaly tylko ostanie spadniete liscie do zgrabienia i mozna powiedziec,ze
                                    ogrod przygotowany do wiosennego nastepnego uporzadkowaniawink

                                    witajcie kasikku i nicku,
                                    no coz,pogodowo mamy podobnie,mysle nawet ,ze i z checiami do pracy rowniez,bo
                                    jakies lenistwo mna zaczelo wladacwink)
                                    ech,zobacze co po spacerze z psiuem wymysle wiecejsmile)

                                    udanego dnia dla pracujacych wszedzie zyczesmile
                                    • mala20033 Re: Sobota jesienna 18.11.06, 15:54
                                      Dziewczyny...zimnoooooo!
                                      Dwa ptaszki chca sie nadal dostac do garazu...oj zima bedzie ostra!!
                                      Wam Dnia Milego!
                                      • kendo Re: Sobota jesienna 25.11.06, 10:20
                                        ciepla/zachmurzona....

                                        milego weekendowania zycze.
    • kasikk_29 Witam :)) 02.12.06, 09:53
      sobota słonecznie się zaczęła i miło
      chociaż piątek skończył się, hmm... nie miło...
      Skrzacik gania kociki i smieje się przy tym, zbój wink
      całe szczęście, że kociska szybkie, zwinne i nie przejmują się zbytnio

      czujecie już trochę świąteczną atmosferę?

      pozdrawim cieplutko
      • slo-onko Re: Witam :)) 02.12.06, 10:03
        czesc Kasikksmile
        musisz miecw swoim domu bardzo wesolosmile uglaskaj skrzacikasmile
        moze to glupie co napisze,ale ja nie czuje atmosfery sw.sad i wogole jakos tak mi nie do swiatsad
        • mycha Re: Witam :)) 02.12.06, 10:13
          cześć robaczkismile
          pogoda prześliczna, chociaż w powietrzu czuć mrozek, ale żeby taki ładny był
          grudzień??? co się dzieje?
          atmosfery świątecznej jeszcze nie czuję. narazie mam inne zmartwienia i nie
          tylko na głowie.
          relaksu i spokoju weekendowego życzęsmile
          • kasikk_29 Re: Witam :)) 02.12.06, 12:03
            no właśnie... jakoś magia świąt nie działa w tym roku
            chyba przez pogodę za oknem - całkiem nie świąteczna
            inne zmartwienia na głowie... oj, mam niestety sad
            • mala20033 Re: Witam :)) 03.12.06, 03:45
              No wreszcie Gazeta znow dziala!
              Dobranoc...
    • nick000 Re: Sobota jesienna 09.12.06, 08:20
      Witamsmile Jesień a ciepło jak wiosną, dziwy się dzieją w naturze. Może to i
      dobrze, nie wyobrażam sobie jednak grudnia bez sniegu. W tym roku zobaczymy go
      tylko na zdjeciach, szkoda.
      Pracuję dzisiaj, zanim sie jednak za coś konkretnego wezmę, kawę wypic muszę.
      Jeśli kto chętny, zapraszamwink Nie bede jednak sadystą i nikogo nie zbudzę, jest
      sobota, śpijcie jak najdłuzej by zaległosci odespać.
      Zyczę dobrego dniasmile
      • kendo Re: Sobota jesienna 09.12.06, 09:15
        do kawci sie dosiadam i chleptam nicku razem z Toba,
        obudzilam sie dos wczesnie,wiec niemiej zlego samopoczucia,zes szefowa obudzil,

        witaj i miej sobie mimo wszystko udany dzioneksmile
        • kendo Re: Sobota jesienna 09.12.06, 09:19
          *kasikku,
          jakos po Tobie nie bylo widac latem,ze jedzonko obkladalo Cie tu i
          tam,wygladalas swietnie,wiec w dalszym ciagu moze zajadac sie lakociamismile)

          *mala,
          niesmuc sie,przytulam/glaskam po glowce...chyba juz lepiej prawda?smile kiss

          *sloo,
          no ,niby sloo niezapracowana??wink
          ochy my biedne kobitki o wszystkim musimy myslec,

          *mycha dzis niech sobie pospi do oporuwink)

          miejcie sobie udany dzionek dziewczyny.

          swieta coraz blizejjjjjjjjjjjwink
          • slo-onko Re: Sobota jesienna 09.12.06, 10:15
            witajcie.
            takie marzenie mam,chcialabym raz w miesiacu w jedna sobote spedzic dzien w lozku. dlaczego nawet w wolne dni nie ma mozliwosci na odpoczynek?sad
            obudzilam sie o 6,ale o 8 znow udalo mi sie usnac. sen byl krotki,trwal zaledwie godzine. no i kto tu Nicku mowi o odespaniu?wink))
            fajnej soboty,malo pracowitej,lepszej niz moja.

            a ze swiat to po trosze sie ciesze ,po trosze nie. taka dziwna atmosfera i wogole sad niezdecydowana jestem chyba,inaczej nie bylabym kobieta.
            • nick000 Re: Sobota jesienna 09.12.06, 10:23
              cześć Slosmile, jak najbardziej jestes kobietą i w tym niezdecydowaniu cały Twoj,
              i kazdej babki, uroksmile Nie bierz do głowy sobotnich zajeć, raz dwa i po
              krzyku;D, póxniej juz tylko odpoczynek i przyjemnoscismile A atmosfera jest
              zdecydowanie wielkanocna;D Słońce, ciepło i tylko patrzec jak drzewa zakwitnąsmile
          • nick000 Re: Sobota jesienna 09.12.06, 10:28
            hmm, nie tylko kobitki mysleć muszą, ale niechaj pozostanie tak,jak mówisz;D
        • nick000 Re: Sobota jesienna 09.12.06, 10:26
          witaj szefowosmile Pije juz drugą kawę i dobrze jestsmile Samopoczucie, pomimo pracy,
          bardzo dobre, chyba to słońce wprawia mnie w taki nastrój. Nie mam tu
          termometru, sądzę jednak, ze jest kilkanascie stopni ciepła, z samego rana, o
          szóstej, było aż plus osiem, wiosna;D
          • kasikk_29 Re: Sobota jesienna 09.12.06, 11:36
            witam sobotnio smile)
            u mnie piękna pogoda i atmosfery świąteczniej nie ma wcale sad
            Skrzacik właśnie wciągnął mandarynkę i szczęśliwy tupta po pokoju

            kendula, miła jesteś, ale ja wiem swoje big_grin
            i znowu mi doszło tu i ówdzie... wink
            • nick000 Re: Sobota jesienna 09.12.06, 11:50
              witaj kasikksmile, za jakies pięć lat, jesli nic sie z pogodą nie zmieni,
              napiszesz, ze Skrzaciksmile mandarynkę zerwała z drzewa rosnacego przed domembig_grin
              • kasikk_29 Re: Sobota jesienna 09.12.06, 12:37
                hiehie
                wcale by mnie to nie martwiło, gdyby nie problem z zawracającym Golfsztromem i
                wizja zlodowacenia po tymże ociepleniu klimatu
                • nick000 Re: Sobota jesienna 09.12.06, 12:46
                  fakty.interia.pl/ciekawostki/news/w-tym-roku-zimy-nie-bedzie,824877,18
                  • slo-onko Re: Sobota jesienna 09.12.06, 14:10
                    szczerze mowiac ani troche mnie to nie martwi,a nawe cieszy. taka raczej wiosenna aura moze byc przez caly rok. no tylka lata kawalek i juz bede szczesliwa smile
                • nick000 Re: Sobota jesienna 09.12.06, 12:48
                  trochę szkoda, święta bez sniegu nie do końca sa takie, jakie być powinny. Z
                  drugiej strony patrząc, jesli nad Bałtykiem wyrosną palmy, nie trzeba bedzie
                  jechac daleko by zakosztować wypoczynku w tropikach;D
                  • kasikk_29 Re: Sobota jesienna 09.12.06, 12:52
                    najpierw wyrosną, później zaleją je wody z arktycznych i antarktycznych
                    lodowców, a później wodę zetnie lód i po palmach...
                    jakoś wolę, żeby było, jak dawniej - śnieg kiedy ma byc śnieg, a lato latem ;/
                    • nick000 Re: Sobota jesienna 09.12.06, 12:59
                      nie tylko Ty wolisz taki stan rzeczy. Stare, znane, lubiane, człek
                      przyzwyczaił sie do tego co jest, a tu dziwne jakies wieści, straszliwe
                      prognozy;D Przesada, spece od meteorologii przewaznie się mylą, czego im życze
                      serdecznie;D
                      • slo-onko Re: Sobota jesienna 09.12.06, 14:14
                        no wlasnie,lata w tym roku tez mialo nie byc. wiec jesli zaskoczy nas mroz czy opady sniegu to nie bede zaskoczona smile
                    • slo-onko Re: Sobota jesienna 09.12.06, 14:13
                      oooo kurcze kasikk,nie przewidzialam takiej pesymistycznej wersjismile
                      choc bys eskimoska i calowac sie za pomoca nosa z eskimosem to tez nie zly pomysl. ciekawe jak smakuje taki nosowy pocalunek?smile
                  • slo-onko Re: Sobota jesienna 09.12.06, 14:11
                    i w bikini chodzic po plazy z zawiazanym pareo na biodrach?smile
                    • slo-onko Re: Sobota jesienna 09.12.06, 14:15
                      od dzis jestem killerem!!! i wcale tego nie zaluje,ani nie mam wyrzutow sumienia ! nie oczekuje litosci jedynie wedzonej sloniny i cebulibig_grinDD
                      zabilam dzis z premedytacja lenia patentowanegosmile
                      • nick000 Re: Sobota jesienna 09.12.06, 14:49
                        dodałbym do tego szklanke mocnej wódkiwink, prawdziwy kiler nie pogardzi takim
                        drinkiem;D Miłego popołudnia wszystkimsmile
                        • kendo Re: Sobota jesienna 09.12.06, 19:24
                          o ranyyyyyyyyyyy..sloo nam ducha wyzionie po szklanicy"%",
                          a taki "nerw" pomaga w porzadkach ,jak nic,

                          staje po stronie kasikka z odpowiednimi aurami pogodowymi,
                          na palmy i w ciepelko najchetniej chcialabym pojechac,kolegowna mi
                          opowiadala,jak byla w listopadzie na krysningu Karaibskim...bylo ,jak w
                          bajce,dostala ta podroz na 50-lat urodzin od slubnego i byli razem 13 dni z
                          pelnym wyzywieniem,to sie nazywa kochany mazsmile

                          milego wieczoru zycze.
                          • kendo Re: Sobota jesienna 17.11.07, 09:04
                            wygrzebalam w ostaniej chwili ta sobote,
                            poniewaz nie pada,wiec pasuje ten topiksmile)

                            zycze milego odpoczynku,
                            tu jakos chyba bedzie slonecznie,ale niewiem jak cieplo,ni bylam
                            jeszcze na altance.
                            • greis52 Re: Sobota jesienna 17.11.07, 11:02
                              witam ja juz popracowalam najwieksze okno umyte,
                              pogoda siapiaco mglista czas na kawe
                              pozdrawiam
                              • slo-onko Re: Sobota jesienna 17.11.07, 11:43
                                witajcie smile
                                moje wczorajsze plany poszly sie....
                                dzis spadlo wszytsko naraz,sprzatnaie,zakuby,obiadowanie. musze sie z tym szybko uporac,by miec chwile na posiadowke w miekkim fotelu,albo lezakowanie pod kocem.
                                pogoda okropna,co prawda nie jest zimno,ale wilgotno i mży kapuśniacze.
                                mimo to zycze udanej wolnej sobotysmile
                                • nana_c Re: Sobota jesienna 17.11.07, 12:03
                                  Zycze wam wszystkim tez- a póki co, u nas nawet sucho smile
                                  • kendo Re: Sobota jesienna 24.11.07, 15:30
                                    witajcie i zarazem zegnajcie,
                                    sklikamy sie juz w grudniu,

                                    *sloo dzieki za zyczonka szczesliwe....

                                    zycze wszystkich dnich z ciepelkiem w seduchu i samymi przyjaciolmi.
                                    PA;.PAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA kiss,kiss
                                    • mycha Re: Sobota jesienna 24.11.07, 21:58
                                      trzymaj się kenduś i nie daj sięsmile miłego wyjazdusmile
                                      dobry wieczór.
                                      wczoraj nie byłam w pracy. za to na badaniach i nie powiem, obleciał
                                      mnie mysi strachsmile
                                      pogoda była prześliczna, za to dzisiaj jak się obudziałam, a
                                      nocowałam u rodziców (nie umiem powiedzieć dlaczego, ale w miejscu,
                                      do którego mam wielki sentymant, uwielbiam to miejsce, choć
                                      większości wydało by się odstraszającewink ) było za oknem mleko.
                                      dosłownie biało! taka moja pogoda, angielska, ale ta moja
                                      angielskasmile
                                      a może to kwestia jeszcze ludzi, których spotkałam na www.nasza-
                                      klasa.plsmile osób, których prawie niepamiętałam, czasami, tylko gdzieś
                                      mi się nazwiska plątały po zwojach... a zdjęcia przypomniały stare
                                      czasysmile
                                      śpijcie spokojniesmile
                                      • henryk245 Re: Sobota jesienno-zimowa 01.12.07, 08:06
                                        Dobre Rano Wam

                                        niejest latwo byc slomianym wdowcem-przez tydzien czytalem
                                        instrukcje obslugi odkurzacza (moja literatura piekna) i
                                        nici z tego-nic niezrozumialem,zatrudnilem firme sprzatajaca ...
                                        ale sie zmeczylem patrzac jak Panie Zosia i Matylda sprzataja-
                                        z tego zmeczenia wieczorem polozylem sie spac o 21:30 i
                                        spalem bez budzenia az do szóstej-i jeszcze jestem zmeczony,
                                        nastepnym razem wybede z domu gdy sprzatanie bedzie-by sie
                                        niezmeczyc.

                                        Milego Lyk Endu Wam Zycze
    • greis52 Re: Sobota jesienna 08.12.07, 10:27
      u mnie wiosenna pozdrawiam i udanego dnia zycze
      • kasikk_29 witam :) 08.12.07, 15:56
        ciekawe, bo ja od kilku dni mam podobne wrażenie
        czyżby zima miała nas ominąć?
        mam nadzieję, że święta jednak będą białe... sad
        miłej reszty weekendu smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka