Dodaj do ulubionych

ulubiona pora w roku

18.08.08, 09:00
moja
własnie się zaczęła
poszłam dziś rano na spacer ze skrzacikiem numer 2 i... jest cudnie, rześko,
lekko jesiennie
uwielbiam tą ostrość porannego powietrza i ciepło wciągu dnia
wszystkie pyszności owocowo-warzywne na stole
spacery po lesie...
mmmm... [kasikk na dziwnie rozmydlony wyraz twarzy]
Obserwuj wątek
    • kendo Re: ulubiona pora w roku 18.08.08, 11:35
      oj,tak,
      ja tez zaczynam byc Kasikku w eufori tej pory roku,
      sam zapacha ziemi zmieszanej z rosa....jarzebiny oplecione
      pajeczyna,
      a w lesie cudnie pachnie grzybkami....

      mam nadzieje,ze drugi Skrzack dobrze sobie ma?.
      zycze udanego dnia
    • nana_c Re: ulubiona pora w roku 19.08.08, 22:29
      kasikk_29 napisała:

      >[kasikk na dziwnie rozmydlony wyraz twarzy]

      Rozmydlony, rozmarzony... znaczy dobrze ci leci, to swietnie, i pozdrawiam kiss
      • kendo Re: ulubiona pora w roku 19.08.08, 23:33
        jabluszka spadaja i robie "marmolade" jabkowa na drozdzowki,
        • kasikk_29 Re: ulubiona pora w roku 20.08.08, 08:05
          kendunia, skrzacik ma się świetnie, aż się boję zapeszyć big_grin
          ja też ok.
          jabłuszka dla maluchów na zimę zrobiłam, ogórki, dżem agrestowy...
          dobrze mi
    • mycha Re: ulubiona pora w roku 20.08.08, 10:53
      ja chyba lubię każdą, każda ma swój niepowtarzalny urok i klimatsmile
      koniec lata uwielbiam za wieczorne cykady i chłód, kiedy to trzeba
      się opatulić swetremsmile)
      • kendo Re: ulubiona pora w roku 24.08.08, 20:11
        *kasikk,
        wiec sie nie ciesze,ze skacika majacego sobie dobrze....ale niech
        sie Wam chowa na pocieche dal Wassmile
        az nad podziw,jak pracowita jestes,tyle juz "lata upchalas" w sloiki.

        *mycha,
        no takie wieczorki sweterkowe tez maja swoj urok,pod warunkiem,ze
        sie spedza go we dwojewink)

        przez deszczowa pogode nie bylo mozliwosci do lasu sie wybrac,
        wykorzystam ktorys dzien i polece do swojego lasku na zwiady
        grzybkowe.
        • drogowka.only Re: ulubiona pora w roku 25.08.08, 18:33
          Nana i drogowka pachnie pokrewienstwem. Jesienne roze od wielbiciela
          jakiegos, kurde sentymentalnie sie robie, byle nie mohairowego
          dziwadla.Brrrrrr
          • greis52 Re: ulubiona pora w roku 27.08.08, 16:26
            lubie kazda w ktorej nie ma przesady
            czyli lato nie upalne zima nie mrozna
            jesien nie deszczowa a wiosna nie zimna
            czyli wszystkie pory co sa w normie,
            maja swoj urok i kolory i kwiaty
            • kendo Re: ulubiona pora w roku 28.08.08, 10:48
              *greis
              widze,ze jestes "elastyczna" jako pora roku.
              niemniej ja uwielbiam jesien i zime,choc z ta ostania to troche
              bylam zezlona,bo byla jak najgorsza jesiensad

              *drogowka.only
              jesinia najlepiej pasuja" chryzantemy zlociste w krysztalowym
              wazonie.....pamietasz ta piosenke??
              chyba Fog ja spiewal.
    • greis52 chryzantemy 02.11.08, 19:42
      za to lubie pozna jesień,
      odmian wzorow i kolorow bez liku,
      dywany chryzantemowe na targowisku
      to taki piekny kwiat
      szkoda, ze ma swoj dzien tylko
      na 1 listopada
      • kendo Re: chryzantemy 02.11.08, 19:56
        witaj Grejsiatko,
        tez lubie bardz cgryzantemy a zwlaszcza te pelne,
        szkoda,ze slubny kojazy ten kwiat wlasnie z tym swietem,
        ale chyba jak bede na rynku to zakupie sobie,zeby przelamac ta
        przekore slubnawink

        zycze milego zakonczenia dania.

        PS;.Fleur zapodala ,jak sie wstawia obrazki w mojej skrzynce
        pocztowej,chyba sie skusze i podejme probewink
        • greis52 Re: chryzantemy 02.11.08, 20:06
          a moze zalozysz osobny poscik do tego zapodania,
          taki sciagacz komputerowy bylby w jednym miejscu
          moze da sie namowic i zapoda nam cos jeszczesmile
        • fleur1 Chryzantemy 02.11.08, 20:23
          http://img98.imageshack.us/img98/9313/011108jc8.jpg

          Moja kompozycja, wczorajsze chryzantemy na grobie moich kochanych
          Rodzicow.
          • kendo Re: Chryzantemy 02.11.08, 20:30
            no sliczna kompozycja....

            juz zakladam testownikwink)
    • greis52 ulubiona pora w roku 29.03.09, 21:10
      a moje teraz sie zaczelasmile
      dzisiaj na spacerze oczarowaly
      mnie krokusy, cale polacie wylazily z trawy,
      kolorowe, usmiechniete do sloneczka,
      zalowalam, ze nie mialam aparatu ze soba
      • jaga_22 Re: ulubiona pora w roku 30.03.09, 09:17
        A pewnie,że żałuj,nie ma to jak cieplutkie jeszcze zdjęcie.Ja też już nie mogę
        się doczekać,żeby było co fotografować.winksmile
        • kendo Re: ulubiona pora w roku 30.03.09, 10:41
          przyznam,ze to tez najlepsza pora roku dla mnie,mimo alerigi,

          mam tylko niebieskie krokusy w ogrodzie,wsrod sniezycczek,
          na miescie w rabatach cala gama ich kolorow,slicznie wyglada,a nawet
          bratki tez juz powsadzali,to kwiatek,ktory znosi "wiosenne
          niespodzianki"wink

          udanego wiosennego dnia zycze.

          PS;..*Greisiatko,
          poloz sobie na pamiec,ze aparacik trzeba zabierac na kazdy spacerek,
          ja tak robie,w razie co nie zaluje pozniejsmile)
          • jaga_22 Re: ulubiona pora w roku 30.03.09, 11:32
            Na początku jak dostałam od męża aparat,to wszędzie z nim chodziłam i wszystko
            pstrykałam.Potem w domu też, żeby był pod ręką.Nieraz są ciekawe ujęcia z
            kotami,ale jak widzą,ze mierzę do nich z aparatu,to nieruchomieją.Już trochę i
            tak się przyzwyczaiły na moje szczęście.
            http://i40.tinypic.com/986n95.gif
            • nana_c Re: ulubiona pora w roku 30.03.09, 17:25
              Dzisiaj wstawilam pare galazek do dzbana, moze wywolam wiosne w domu?

              Rano bowiem musialam szyby skrobac, byl przymrozek.
              • kendo Re: ulubiona pora w roku 30.03.09, 17:48
                moje galazeczki juz przekwitly,
                nastepne czeresniowe wstawilam,nawet dlugo kwiatki sie trzymaly,
                z kasztana tez slicznie wygladaja rozwiniete,sprobujcie.
                mrozik nocny byl,ktory w mgle sie zamienil,
                chcialam zrobic mgielce zdjecie,bo slicznie snula sie po ulicy,ale
                mialam za malo czasu,innym razem moze uchwyce jawink
    • greis52 nie lubie zimy:) 29.01.10, 09:13
      nie dlatego ze nieladnasmile
      tylko dokuczyla w tym roku
      moze jak bede na emeryturce
      i nie bede musiala przedzierac sie przez zaspy
      o 6 rano to zmienie zdanie...
      • kendo Re: nie lubie zimy:) 29.01.10, 09:36
        juz wczesniej Greis pisalam,
        ze lubie zime,
        niemniej jednak nie ta ,gdzie co drugi dzien snieguje,
        moze trwac dlugo,byle bylo mrozno i slonecznie,

        wtedy tak "wesolo" na dworze,
        kiedy cala ziemia na oklo nas skrzy sie w promieniach,
        rozjasnia wczesne wieczory,
        a nocne gwiazdy przegladaja sie w pierzynce puchowejsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka