Dodaj do ulubionych

Dla Zdrowia*

    • xystos Re: Dla Zdrowia* 02.02.14, 14:36
      Duża pupa to zdrowa pupa! Kobiety o szerokich biodrach są mądrzejsze i szczęśliwsze!

      https://www.anderszorn.org/215154/Girls-from-Dalarna-in-the-sauna-small.jpg
      Dobra wiadomość! Czas powstrzymać cosezonowe szaleństwo odchudzania! Naukowcy z Uniwersytetu Oksfordzkiego ruszyli na pomoc kobietom o pełniejszych kształtach! Odkryli, że panie z większym pupami, niż przeciętne, są nie tylko bardziej inteligentne, ale również bardziej odporne na choroby przewlekłe.



      Jak podaje ABC News, zespół naukowców przeanalizował dane pochodzące od 16.000 kobiet. Wyniki badań jasno wykazały, że kobiety z większymi pośladkami mają zwykle niższy poziom cholesterolu i zazwyczaj produkują większą ilość hormonów, które wspomagają metabolizowanie cukru. Dlatego kobiety z dużymi pupami są mniej narażone na problemy z cukrzycą, czy choroby serca.



      Dodatkowo posiadanie dużej pupy wymaga posiadania w nadmiarze w organizmie tłuszczów omega-3, które posiadają zdolność do przyspieszania tempa rozwoju mózgu. Naukowcy odkryli również, że dzieci urodzone przez kobiety z szerszymi biodrami przewyższają intelektualnie dzieci szczuplejszych, mniej zaokrąglonych matek.



      Posiadaczki szerokich bioder charakteryzuje również wysokie stężenie hormonów, które wspomagają kontrolowanie masy ciała, czy wykazują działania przeciwzapalne i przeciwcukrzycowe. Tkanka tłuszczowa w kobiecych pośladkach blokuje cząstki tłuszczu krążące w krwioobiegu, przez co pośrednio zapobiega chorobom układu krążenia.



      Podobne badania przeprowadzili również naukowcy z uniwersytetów w Kalifornii i Pittsburgu. W trakcie analizy danych odkryto, że kobiety z większymi pośladkami, szerokimi biodrami i wąską talią żyją znacznie dłużej od swoich szczupłych koleżanek. W badaniu nie uwzględniano chirurgicznie powiększanych pup.


      jejportal.pl/wiadomosc/duza-pupa-zdrowa-pupa-kobiety-o-szerokich-biodrach-sa-madrzejsze-szczesliwsze

      ZEN
      • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* 02.02.14, 17:23
        Xystos, moze i masz racje,
        a obraz namalowal Szwedzki malar Zoorn.
        • kendo Re: Dla Zdrowia* 02.02.14, 20:20
          bardzo lubie ogladac Zorna,

          co do "duzych pup" to niewiem,
          ja szczuplutka a urodzilam inteligetne dzicko,
          jestem zaprzeczeniem naukowego stwierdzenia
          natomiast teraz nabieram ksztaltow ,ale za pozno juz na nastepne dziecko....

          co do nowych metod leczenia raka,
          popieram naukowcow,by dalej badali i opracowali skuteczniejsza metode leczenia bez skalpela
          • xystos Re: Dla Zdrowia* 03.02.14, 19:15
            .."ja szczuplutka a urodzilam inteligetne dzicko, "

            noo no,niezapomnij ze do dziecka trzeba dwojga
            ojj zaraz sie zezle !





            ZEN
        • xystos Re: Dla Zdrowia* 03.02.14, 19:12
          lusia_janusia 02.02.14, 17:23

          www.anderszorn.org/

          www.google.pl/search?q=Rubens&hl=pl&lr=&um=1&ie=UTF-8&sa=X&oi=images&ct=title&tbm=isch

          niewiem czy dawniej lepiej bylo,widze jednak ze bylo piekniej.




          ZEN
    • xystos Re: Dla Zdrowia* 02.02.14, 20:54
      Patogen nieznany nauce znaleziony w genetycznie modyfikowanych uprawach typu RR (Roundap Ready)?

      Źródło: e-mail od Fundacja ICPPC



      Szanowni Państwo,

      poniżej niezwykle ważna wiadomość! Prosimy o szerokie nagłośnienie tej wiadomości. Prosimy o zadawanie pytań w tej sprawie politykom. Prosimy żądajcie od Rządu RP natychmiastowego ZAKAZU GMO zanim omawiany patogen rozpowszechni się u nas.

      Profesor Don Huber z USA, który badał patogeny roślin przez ponad 50 lat uważa, że zagrożenie jakie stwarza nowy patogen jest wyjątkowe, stanowi ogromne ryzyko i powinno być ono traktowane jako sytuacja krytyczna.

      W swoim liście do Sekretarza Rolnictwa USA Toma Vilsacka prof. Huber pisze:

      '... Zespół uznanych naukowców specjalizujących się w badaniach roślin i zwierząt zwrócił niedawno moją uwagę na odkrycie widocznego jedynie pod mikroskopem elektronowym patogenu, który wydaje się mieć duży wpływ na zdrowie roślin, zwierząt, a prawdopodobnie także ludzi. Z oglądu danych wynika, że jest on szeroko rozpowszechniony, może wywołać poważne konsekwencje, a także, że występuje w wyraźnie wyższym stężeniu w odmianie soi i kukurydzy (RR) [są to odmiany genetycznie modyfikowane], co może oznaczać związek z genem RR lub co bardziej prawdopodobne z obecnością Roundupu. Organizm ten jest dotąd w nauce NIEZNANY.

      Jest to bardzo "wrażliwa" informacja, która mogłaby spowodować załamanie się rynku eksportu amerykańskiej soi i kukurydzy, a także poważne zakłócenia w krajowych dostawach żywności i paszy. Istnieje także prawdopodobieństwo, że ten nowy organizm już jest odpowiedzialny za wywołanie poważnych szkód...

      Umiejscowienie i stężenie patogenu. Patogen występuje w wysokim stężeniu w mączce sojowej i kukurydzianej odpornej na działanie Roundupu, w wytłokach gorzelnianych z kukurydzy RR, fermentowanej paszy dla zwierząt, zawartości świńskich żołądków oraz w łożyskach bydła i trzody chlewnej karmionej produktami RR.

      Związek z rozprzestrzenianiem się chorób roślin. Patogen występuje w dużym stężeniu w roślinach dotkniętych dwoma wszechobecnymi chorobami, które obniżają plony i dochody rolników. Są to syndrom nagłej śmierci soi (SDS) oraz fuzarioza kukurydzy. Patogen występuje także w grzybiczym komponencie czynnika wywołującego SDS (Fusarium solani fsp glycines).

      Związek ze spadkiem płodności zwierząt. Badania laboratoryjne potwierdziły obecność tego organizmu w szerokim spectrum inwentarza żywego, który był dotknięty niepłodnością i poronieniami. Wstępne rezultaty z trwających badań pozwalają na potwierdzenie zdolności do wywołania poronień w warunkach klinicznych.

      Istnienie patogenu może wyjaśnić przyczynę obserwowanego w ostatnich kilku latach wzrostu częstotliwości występowania niepłodności i poronień u bydła mięsnego i mlecznego, trzody chlewnej i koni. Mieszczą się w tym także ostatnie raporty, mówiące o ponad 20% poziomie bezpłodności u jałówek i poronieniach u bydła na poziomie 45%..."



      Cały list:

      www.icppc.pl/antygmo/2011/03/list-otwarty-profesora-dona-hubera-w-sprawie-nowego-patogenu-powstalego-w-wyniku-modyfikacji-genetycznych/
      ŹRÓDŁO: www.i-sis.org.uk/newPathogenInRoundupReadyGMCrops.php
      WSPIERAJ KAMPANIĘ www.icppc.pl/antygmo/pomoz-kampani/


      Z poważaniem,

      Jadwiga Łopata, laureatka nagrody Goldmana (ekologiczny Nobel), odznaczona Złotym Krzyżem Zasługi

      Julian Rose, prezes ICPPC



      ==========================

      ICPPC - International Coalition to Protect the Polish Countryside, Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi

      34-146 Stryszów 156, Poland tel./fax +48 33 8797114 biuro@icppc.pl www.icppc.pl www.eko-cel.pl



      Bardzo wszystkich prosimy o wspieranie ICPPC w ich działaniach oraz:

      rozpowszechniajcie ten artykuł, wraz z listem ICPPC gdziekolwiek się da
      dokładnie sprawdzajcie kupowane produkty, czy nawet choć częściowo nie zawierają genetycznie modyfikowanych dodatków (rośliny, suplementy, inne).
      jeśli produkty nie są jasne w swych opisach, nie kupujcie ich !

      Najważniejsze jest jednak zorganizowanie masowego protestu przeciwko GMO w Polsce !

      W każdym mieście i w każdym regionie Polski powinny odbyć się takie protesty, na których będą podpisywane petycje o natychmiastowy zakaz upraw i importu wszystkiego co zawiera chociażby odrobinę genetycznie modyfikowanych roślin i przetworów żywnościowych.


      Organizujcie spotkania i konferencje poświęcone tej tematyce oraz kontaktujcie się z już istniejącymi organizacjami w Polsce.




      Sytuacja jest bardzo poważna - nie lekceważmy tego tematu !

      Powinniśmy jak najszybciej doprowadzić do całkowitego zakazu sprzedaży i upraw GMO w Polsce.


      Ważny artykuł w temacie GMO: "Prof. Tomiałojć: Zagrożenie ze strony GMO"



      www.globalnaswiadomosc.com/gmotoeutanazja.htm










      ZEN
      • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* 02.02.14, 21:21
        Ludzie szykuja sobie pulapi na sieibe. juz dawno czytalm na ten temat,
        ale sytuacja sie nie zmienila.
        • kendo Re: Dla Zdrowia*GMO czy GOM,zwal,jak zwal 03.02.14, 09:49
          ...cyt..
          Zespół uznanych naukowców specjalizujących się w badaniach roślin i zwierząt zwrócił niedawno moją uwagę na odkrycie widocznego jedynie pod mikroskopem elektronowym patogenu, który wydaje się mieć duży wpływ na zdrowie roślin, zwierząt, a prawdopodobnie także ludzi...

          zawsze jestem przeciwna czemus zmodyfikowanemu...
          szkoda,ze tak male zainteresowanie ta praktyka....
          odczuja za pare lat,jak juz wszystko bedzie "zarazone" i nie bedzie drogi powrotu,
          chyba ze beda miec zamrozone te pierwsze komorki macierzyste by wyprostowac blad...
          • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia*GMO czy GOM,zwal,jak zwal 03.02.14, 10:01
            W USA chyba byla zmodyfikowana pierwsza kukurydza, jestem ostrozna w jej
            zjadaniu, a juz wybitnie nie smakuja mi kukurydziane flingi do mleka.
            Ziarna zboz tez sa modyfikowane, Czytalam w Polskiej gazecie, e niektore rgiony,
            rolnicy nie chcieli zasiewac swoich pol tymi ziarnami.
            • kendo Re: Dla Zdrowia*GMO 03.02.14, 10:10
              tu na polach kolo Debeberga tez zasiali cos z GMO,
              kobieta musiala swoje ule wywiezdz gdzie indziej,
              bala sie,ze miod bedzie zlej jakosci,
              nawet w gazecie ktorka debata byla...
              • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia*GMO 03.02.14, 10:16
                Jeszcze nie maja dokladnych informacji jak to wplywa na nasze zdrowie,
                a moze w USA juz wiedza?... ale jak sa jakies odchylki od normy to podejrzewam,
                ze chyba tak szczerze nie napisza.

                Bo to chodzi o to, zeby wykarmic wszystkich na globie, zeby krotka sloma a duzo
                ziarna bylo, krotkie lety, a duzo ziemniakow uroslo w ziemi, wiec to nowe pokolenie,
                juz zaprogramowane na sztuczne hormony, ciekawe?,.. czy tez sztucznie bedziemy
                pozniej myslec??.......
                • kendo Re: Dla Zdrowia*GMO 03.02.14, 19:05
                  ciekawe tez czy tez bedzie nas duzo pozniej,
                  tz.czy bedziemy mogli sie "rozmnazac" bez pezeszkod???

                  ziemniaki wychodowali z mysla,by nie plesnialy podczas rosniecia,
                  daje to wieksze plony,
                  podobnie,jak juz wspomnialaz z ziarnem/sloma...
                  • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia*GMO 03.02.14, 19:14
                    Ja sobie tak analizuje te wszystkie ulepszenia w genetyce rosli i zwierzat, to wcale na
                    dobre dla nas nie wychodzi.
                    Jestesmy slabsi, mniej odporniejsi a ile nowych chorob przybylo co ludzie choruja.
                    • kendo Re: Dla Zdrowia*GMO 03.02.14, 19:32
                      dokladnie Lusia,
                      bo modyfikuja roslinnos/zwierzta" a my do wszystkiego musimuy sie "dopasowac strukturalnie-wewnetrznie"
                      nie kazdy organizm jest to wszystko od razu ogarnac,zachodza konflikty i lekarze zachodza w lepatyny na co pacjet choruje-takie jest moje ,moze laickie rozumowanie"o!
                      • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia*GMO 03.02.14, 19:46
                        Dokladnie, Kendo, i mowi sie o pomylkach lekarzy, lub przeoczeniu kompletnych
                        badan do diagnozy.
                        • kendo Re: Dieta 5:2 04.02.14, 12:47
                          osatnio tu bardzo modna,
                          polega na zjedzeniu przez 5 dni tylko 500kalori
                          2 dni najesc sie do syta
                          mittkok.expressen.se/artikel/52-omelett/
                          nie zaszkodzi brac i testac te recepty by sobie urozmaicic memu na sniadania/kolacje/obiady
                          kiedy klikniemy w recepte np.
                          omlek z feta serekiem to mittkok.expressen.se/recept/omelett-med-fetaost-och-rucola/
                          po prawej stronie beda inne propozycje w kwadracikach ze zdjeciami,
                          wystarczy klknac w nie i mamy nowa propozycje
                          kliknelam w "keso" to serek...mittkok.expressen.se/recept/kesofrukost/ proponuja jablko wkroic i orzechy wloskie,
                          ja mam zwyczaj dodawac go do salat----
                          • kendo Re:bez diety plaski brzuch 04.02.14, 13:29
                            www.aftonbladet.se/wellness/matvikt/article18010388.ab
                            "segmentami bede tlumaczyc przez slownik....

                            1): BYŁ POTASU! https://i57.tinypic.com/k0g6tj.jpg

                            Banany awokado i migdały są bogate w potas, mineralny, który reguluje równowagę płynów w organizmie.

                            Marek diety bogate w potas, Twoje ciało nie przechowywać więcej płynów niż jest to konieczne. W ten sposób można uniknąć spuchnięty brzuch. Mineralne jest również dobre dla mięśni i może powodować im czuć się mocniejsze. Świetny przepis na sześć pack, a następnie!

                            2). WYBIERZ BUBBELFRITT

                            Woda osłabia, że organizm gromadzi na wodzie – Pij osiem szklanek dziennie i pamiętaj, że musisz pić więcej Jeśli ćwiczysz i potu. Woda ułatwia trawienie, pozwala uniknąć zacięcie pakowane osłonki można żołądka do uwędzić.

                            Ale Unikaj wody gazowanej-daje efekt odwrotny tworząc gazy

                            3) BIESIADA W TROPIKALNYCH OWOCÓW! https://i61.tinypic.com/281wrwk.jpg

                            Ananas zawiera bromelaina enzymu, który pomaga w rozkładaniu żywności i poprawia trawienie. Papaja zawiera również substancje, które przyczyniają się do przetwarzania żywności w jelitach, daje brzuch płaski i ładne. Kiwi i figi zawierają enzymy podobne. Owocowa sałatka, ktoś?

                            4) SPOTKAĆ PRZYJACIELA https://i59.tinypic.com/2u89big.jpg

                            Imbir jest jedną z najlepszych przyjaciół. Pierwiastek aromatyczne Uspokaja żołądek i zmniejsza ilość gazów w jelitach, a pobudzenie trawienia i metabolizmu. Spróbuj mieszać sos sałatkowy lub koktajle.

                            PORADY! Własne herbaty, pokroić w cienkie plasterki imbiru i niech przeciągnij w szklance ciepłej wody. Trzymać żołądek w kształt!

                            5) SKORZYSTAŁA Z POMOCY BAKTERII

                            Jogurt zawiera probiotyki, bakterie, które są dobre dla jelita. Brak równowagi bakterii jelitowych może spowodować obrzęk, wzdęcia i zaparcia-to jest ciężko na żołądku się płaskie. Wielu ludziom trudno rozbić cukier mleczny, ale jogurt zawiera mniej laktozy niż innych przetworów mlecznych. Wybierz niesłodzone i podawać z owocami, a następnie masz śniadanie żołądek przyjazny.

                            6) PICIA HERBATY https://i59.tinypic.com/dnljci.jpg

                            Herbatę można spłaszczyć brzuch. Przyczyny Pepparmyntste jelita odpręża i rozluźnia napięcia, które w przeciwnym razie może powodować zaparcia i gazu. Herbata rumianek ma podobne działanie na organizm. Zielona herbata skończy się nadmiaru płynów z organizmu, i gorącej smakuje tak samo dobre jak zimno z kilka plasterków cytryny. Herbata zawiera suszonych liści mniszka lekarskiego są moczopędne i pobudza trawienie

                            7)JEDZ OGÓREK Z JEJ OCZU https://i57.tinypic.com/s4ql3q.jpg

                            Położyć plastry ogórka na powieki jest wypróbowana podstęp, aby zmniejszyć puffig i obrzęk. To faktycznie działa tak samo z w-ogórki, więc pomaga pozbyć się obrzęk wokół mojego żołądka. Powód? Ogórek jest naturalny środek moczopędny.

                            8) Jeszcze bardziej w pośpiechu? https://i61.tinypic.com/2mo18gw.jpg
                            Quickfix do pochlebstw mój! Spanx "Super wysokiej mocy", 599 kronorpå Nelly.com

                            9 ) Kody bonusowe!

                            Przycięte ABS zapewnia ładny brzuch, już wiemy.

                            Ale ćwiczenia może dać efekt na raz? Odpowiedź: tak!

                            Kiedy jesteś na ruch stymulowany wnętrzności i zapewnia, że pozostaje w który pojawia się. Joga może bardzo dobrze, jak ruchy, gdzie należy skręcić w górnej części ciała pobudza swoje ciała i trawienie. Triangelpositioner i kręgosłupa zakręty są dobre ćwiczenia.


                            Duże, nie, nie!

                            Guma do żucia powoduje połknąć więcej powietrza niż zwykle, co może prowadzić do pełności żołądka. Ssanie na Landrynki i palenie daje ten sam efekt-nie!

                            Niektórych rodzajów żywności formy więcej gazu w jelitach niż inni i są, że gazowy żołądka może stać się większe. Kapusty, kapusty, kalafiora i kapusty brukselskiej są znane łotrzyków, fasola, groch i cebula.

                            Sól powoduje, że organizm do zbierania cieczy, powodując obrzęk wygląd. Sól nie jest jedzenie zbyt wiele i myślę, że sos sojowy, dania gotowe, burksoppa i sosów często zawierają dużo soli.

                            Jedzenie może po prostu zbyt dużo w jednym czasie mieć żołądka zajmują więcej miejsca, a następnie będzie trudne do żołądka zatrzymać płaski. Często zamiast jeść mniejsze porcje więcej
                            • lusia_janusia Re:bez diety plaski brzuch 04.02.14, 13:54
                              KENDO,dziekuje ale sie napracowalas, tyle przetlumaczyc.
                              herbatke zawsze po jedzeniu popijam a teraz dodaje imbiru.
                              Serki tez mam na tapecie, zolte i biale - sam robie z kwasnego mleka.

                              No brzuch nosze wszedzie ze soba, ale zeby byl plaski??? musze dokladnie
                              stanac przed lustrem i polustrowac?.
                              • kendo Re:bez diety plaski brzuch 04.02.14, 15:55
                                ..cyt. Lusi...No brzuch nosze wszedzie ze soba, ale zeby byl plaski???
                                hi,hiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii,alem sie usmiala z tego noszenia,

                                tlumaczylam przez "Bing" lepsze tlumaczenie niz przez googla
                                • lusia_janusia Re:bez diety plaski brzuch 04.02.14, 17:48
                                  No popatrz Kendo, nie raz tak sie komicznie napisze, dopiero pozniej
                                  do mnie dotarlo, ale ju nie poprawialam, troche humoru nie zaszkodzi,
                                  a widzac po odwiedzinach, to prawie ze soba jakos dyskutujemu z Dorka
                                  i Jaga.
                                  • maria88 Re:bez diety plaski brzuch 04.02.14, 18:23
                                    Ja nigdy nie byłam plasko-brzucha. Troche mi tego ciałka zostało tam po ciąży
                                    /noworodek 4.600g/. Ale za bardzo się tym nie przejmuje, wazne jest zdrowie.
                                    Teraz troszkę po tych świętach przytyłam więcej, ale wiem,że jak będzie cieplej
                                    i więcej spacerków to je zgubię.
                                    Zazdroszczę tym co maja samozaparcie i czas i gimnastykuję się systematycznie.
                                    • lusia_janusia Re:bez diety plaski brzuch 04.02.14, 18:33
                                      Mario, ja juz tez przestalam myslec o swoim sadelku, ale kolezanka mlodsza
                                      o 2 lata jeste lekarzem, tak dba o to by go nie miec, i czasem zabiera mnie
                                      ze soba na gimnastyke, lub jedziemy nad morze na spacer 2 godz, i maszerujemy.
                                      To po tym spacerze jestem wiecej dotleniona i rozciagniete mam miesnie w nogach,
                                      bo latem jesienia piach mieki, teraz troche przymarzniety, to lzej sie chodzi.

                                      A po swietach to kazdy chyba nazbiera na siebie dodatkowego balasu, ale latem
                                      wiecej zyje sie aktywnie, i gubi sie niewiedzac kiedy ten balast.
                                      Tym bardziej, ze masz pieska, to dlugie spacery dadza oczekiwane efekty.
                                      • kendo Re:bez diety plaski brzuch 04.02.14, 18:46
                                        *Marysiu,
                                        to urodzilas wielkie dziecie,
                                        ja naleze do niskich i tez byl "wielkolud" przy porodzie,lzejszy o niecale 400 g.od Twojego dzieciecia,
                                        szybko jakos schudlam,
                                        patrze na zdjecia od chrztu miesiac po porodzie ,ja bylam juz szczupla
                                        do niemal 60 lat i kiedy skonczylam palic to waga podskoczyla,no jeszcze mieszcze sie w 38 rozmiar ale na wdechu...
                                        nigdy sie nie odchudzalam,ale umie narzucic sobie stop na slodkosci i wprowadzic wysilek fizyczny...
                                        zreszta mowia,ze panie 60 + musza miec troche sadelka tu i tam,beda wtedy zdrowsze....

                                        a jak twoje zdrowko dzis??
                                        lepiej juz sie czujesz?
                                        • maria88 Re:bez diety plaski brzuch 04.02.14, 21:25
                                          Nie jestem niska i waga zgodnie z tabelą, ale wole być 2 kg szczuplejsza nosze rozm.42.
                                          Też tak uważam że w moim wieku to nie ładnie jak kobieta jest chuda.
                                          Kiedyś nie lubiłam słodkości a teraz odwrotnie. Myślę ,że to trochę stresowe/ komu róznych problemów nie brak/
                                          a ja mam słaby system nerwowy, denerwuje się szybko i nieraz byle czego.
                                          Jestem bardzo przeciwniczka odchudzania się. Moja śp siostra bardzo zwracała uwagę na figurę
                                          też była pracownikiem Słuzby Zdrowia i jak zachorowała nie uleczalnie to nie miała
                                          siły walczyć z chorobą.
                                          • lusia_janusia Re:bez diety plaski brzuch 04.02.14, 21:32
                                            To przykre Mario,ale znam wiele szczuplych osob, ktore pokonywaly rozne
                                            choroby, to chyba lezy gdzie indziej ta sila walki z choroba,
                          • astarlnyjoe Re: Dieta 5:2 10.10.14, 18:08
                            bardzo fajny suplement do diety 5:2 DietBooster Polecam smile
    • xystos Re: Dla Zdrowia* 05.02.14, 18:38
      " Pharmaceutical companies DO NOT CURE DISEASES – Ex-Pharma Sales Reps Speaks Out

      "Chcę obalić mit, że przemysł farmaceutyczny ma na celu poprawę zdrowia i leczenie. W rzeczywistości jego celem jest utrzymywanie chorób i zarządzanie objawami. Przemysł ten nie jest zainteresowany leczeniem raka, Alzheimera czy chorób serca, ponieważ gdyby tak było, to działali by na własną szkodę – utraty biznesu, a to nie ma sensu. Nie chciałabym, żeby ludzie myśleli, że jestem zwolenniczką „teorii konspiracji”, gdyż w rzeczywistości za tym co mówię nie stoi żadna „teoria”, a wszystko co mówię jest do udowodnienia. Można udowodnić, że przemysł farmaceutyczny wcale nie chce leczyć ludzi.

      W szczególności, jeśli chodzi o leki psychotropowe – są to środki, które powodują uzależnienie od przemysłu farmaceutycznego. Wprost się mówi, że jeśli będziecie brać np. lek antydepresyjny czy anty-psychotyczny, to będziecie od niego uzależnieni do końca życia. ..."


      www.globalnaswiadomosc.com/intencjefarmacorp.htm
      byc moze juz o tym czytaliscie gdyz temat bardzo nosny,ale tylko dla przypomnienia
      ze niekoniecznie musimy zazywac leki ktore nam przepisano
      ja na wlasna reke obnizylem zazywanie lekow ktore ponoc "podtrzymywaly" moje
      chore serce ..i mam sie lepiej niz kiedykolwiek
      po zaplaceniu max 2200SEK ma sie wolna karte wiec cena lekow jest bez znaczenia
      • kendo Re: Dla Zdrowia* 05.02.14, 19:15
        *Xystos
        roznie to bywa z tymi psychotropami...
        biorac je zgodnie ze wskazowka lekarza i zmniejszajac je na koniec kuracji,
        nie powinno byc problemu,
        pamietasz "naszz znajoma"je przymowala i przytyla,
        po skonczonej kuracji wrocila do odpowiedniej wagi ....
        • xystos Re: Dla Zdrowia*-WiFi 09.02.14, 09:26
          Frankrike vill skydda barn mot risker med strålning. Sverige går i mobilindustrins koppel
          8 februari, 2014 By Mona Nilsson

          Frankrike lagstiftar om skärpta regler för strålning från trådlös teknik och wifi. Strålskyddsstiftelsen har meddelat att trådlösa nätverk förbjuds på dagis liksom reklam för läsplattor riktad till barn under 14 år i syfte att skydda barnen mot risker med strålning. I Sverige däremot går makthavare i mobilindustrins koppel.



          mobiltelefoni.tv/2014/02/08/frankrike-vill-skydda-barn-mot-risker-med-stralning-sverige-gar-i-mobilindustrins-koppel/

          "kendo" przetlumaczy ?

          milego dnia zycze





          ZEN
          • kendo Re: Dla Zdrowia*-WiFi-przetlumaczone 09.02.14, 09:31
            xystos napisał:

            > Frankrike vill skydda barn mot risker med strålning. Sverige går i
            > mobilindustrins koppel
            > 8 februari, 2014 By Mona Nilsson
            >
            > Frankrike lagstiftar om skärpta regler för strålning från trådlö
            > s teknik och wifi. Strålskyddsstiftelsen har meddelat att trådlösa nä
            > tverk förbjuds på dagis liksom reklam för läsplattor riktad till barn unde
            > r 14 år i syfte att skydda barnen mot risker med strålning. I Sverige
            > däremot går makthavare i mobilindustrins koppel.

            >
            >
            > mobiltelefoni.tv/2014/02/08/frankrike-vill-skydda-barn-mot-risker-med-stralning-sverige-gar-i-mobilindustrins-koppel/
            >
            > "kendo" przetlumaczy ?
            >
            > milego dnia zycze

            > ZEN
            ************************************Francja chce chronić dzieci przed zagrożeniami promieniowania. Szwecja przechodzi w branży telefonii komórkowej smycz
            8 Lutego 2014 r. przez Mona N

            Francja wprowadzające surowsze przepisy w zakresie promieniowania od bez drutu technologia i wifi. Ochrony przed promieniowaniem, które Fundacja ogłosiła, że sieci bezprzewodowe są zabronione w przedszkolu, jak również reklamy dla tabletek, skierowanych do dzieci w wieku do lat 14 w celu ochrony dzieci przed ryzykiem związanym z promieniowania. W Szwecji natomiast są liderami w branży telefonii komórkowej smycz

            oczywiscie posluzylam sie" slownikiem tlumaczacym"
            • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia*-WiFi-przetlumaczone 09.02.14, 09:35
              Xystos, Kendo.
              Tutaj to Svensony maja bzika na punkcie tel,komorkowych, ju dzieci w przedszkolu
              umia sie nimi poslugiwac.
              • kendo Re: Dla Zdrowia*-WiFi-przetlumaczone 09.02.14, 10:02
                mysle,ze zabroniom malym dzieciom Wiffi uzywac,
                to cos takiego co mielismy
                i u nas nie "zdalo egzaminu" w obsludze kompa.
                • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia*-WiFi-przetlumaczone 09.02.14, 10:05
                  Dobrze ze ja nie jestem taka zainteresowana elektronika, i ze
                  tylko zadawalam sie komputerem i starym komorkowym telefonem
                  na przyciski.
                  • kendo Re: Dla Zdrowia*-WiFi-przetlumaczone 09.02.14, 10:23
                    napisze Ci,
                    ze w dalszym ciagu sa zdania podzielone co do komorek,
                    twiedza,ze kazda jest szkodliwa dla nas,
                    wytwarza jakies tam fale,ktore zaklucja prace mozgu
                    • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia*-WiFi-przetlumaczone 10.02.14, 08:34
                      Så stora är portionerna*Jakie duze porcje jedzenia*

                      30 gram kött har samma storlek som en tändsticksask*30 gram miesa*

                      100 gram kött, den rekommenderade portionen för en måltid, har ungefär samma storlek som en kortlek.*100 gram miesa rekomenduja do obiadu*

                      225 gram kött har samma storlek som en tunn pocketbok.*225 gram miesa cienkie plasterki*

                      30 gram ost har samma storlek som fyra tärningar.*30 gr zera cienkie jak papier gazetowy*

                      En medelstor potatis har samma storlek som en datormus.*sredni ziemniak*

                      Två matskedar jordnötssmör är lika med en pingisboll.* lyzxki orzechowego masla-wielkosci
                      pileczki pinpongowej*

                      En deciliter pasta är lika med en tennisboll.*1/4 szxkl, makaranu*

                      En medelstor bagel har samma storlek som en hockeypuck.* mala buleczke*

                      Även 100 gram kakor eller muffins har samma storlek som en hockeypuck.*100gr ciastek,muffins- (som) podobny-hokejowy krazek*

                      Källa: American Cancer Society
                      • kendo Re: jakie duze porcje jedzenia -ile gramow maja 10.02.14, 09:32
                        lusia_janusia napisała:

                        przetlumaczone z Bong
                        Tak wielka jest puches * Jakie duże porcje jedzenia *
                        >
                        > 30 gramów mięsa jest wielkości pudełka zapałek * 30 gram miesa *
                        >
                        100 gramów mięsa, > Zalecana porcja na posiłek, czy o sam
                        > ma wielkości talii kart. * 100 g miesa rekomenduja czy obiadu *
                        >
                        > 225 gramów mięsa jest rozmiar cienkie miękka książka. * 225 g miesa cienkie p
                        > lasterki *
                        >
                        > 30 g sera jest tej samej wielkości co cztery kostki. * 30 gr zera cienkie jak papie
                        > r gazetowy *
                        >
                        Średniej wielkości ziemniaków > ma wielkość myszy komputera. * średni ziemniak *
                        >
                        > Dwie łyżki masła orzechowego równa * lyzxki orzechowego pingisboll.
                        > masla wielkości
                        pileczki > pinpongowej *
                        >
                        > Decylitr makaron jest równa piłka tenis. * 1/4 szxkl, makaranu *
                        >
                        > Bajgiel średnich jest taki sam rozmiar jak hokej puck. * mala buleczke *
                        >
                        > Nawet 100 g ciasta i babeczki są wielkości hokej puck. * 100gr PW
                        > aztek, babeczki-()-hokejowy slabe krazek

                        trzeba miec przedmioty przed oczami by porownywac porcje ..
                        • xystos Vitamina C niszczy komorki raka 10.02.14, 10:02

                          Podawanie dużych dawek witaminy C w formie dożylnej może w znaczący sposób przyspieszyć zabijanie komórek rakowych – wynika z opublikowanych w Stanach Zjednoczonych badań laboratoryjnych. Naukowcy mówią o przełomie, bo efekty badań są imponujące.


                          losyziemi.pl/witamina-c-podana-dozylnie-niszczy-skutecznie-komorki-nowotworowe

                          pamietam czasy gdy nauka wysmiewala byle czasy gdy leki wylacznie pochodzenia roslinnego byly,obecnie gdy chemia sie niesprawdza w kazdej chorobie powraca sie do swiata roslin

                          moim zdaniem,jezeli Bog i Natura dala ludziom choroby to dala rowniez leki na nie,naturalne.




                          ZEN
                          • jaga_22 Re: Vitamina C niszczy komorki raka 10.02.14, 11:41
                            Ostatnie badania to były takie,że nawet nie pomaga zwalczyć przeziębienia.wink
                            a duże dawki są bardzo złe,ale już nie pamiętam na co.
                            Amerykańcom to ja już nie wierzę nic a nic.
                            • slo-onko Re: Vitamina C niszczy komorki raka 10.02.14, 12:19
                              masz racje Jago, ja nawet nie czytam o ich "cudownych" odkryciach naukowych.
                              poza tym jak się wydarzy cos nienormalnego to albo w Ameryce, albo u ruskich.
                              nie wiem czy to nie wymyślone sytuacje żeby pokazac o swoim istnieniu.
                              • lusia_janusia Re: Vitamina C niszczy komorki raka 10.02.14, 12:58
                                Ale wielkie odkrycie; przeciez w Polsce tez sie czyta rozne nowinki,
                                ze np, buraki tez nie dopuszczaja aby komorki rakowe sie mnozyly,
                                i jest wiele inne zywnosci.
                                • maria88 Re: Vitamina C niszczy komorki raka 10.02.14, 18:25
                                  Po co moim zdaniem wyszkiwać to co zostało już dawno stwierdzone jak wspaniałe wląsciwości ma cebula, czosnek
                                  posiadacze wit.C
    • slo-onko koronorografia 10.02.14, 19:39
      napiszcie kilka slow jak wyglada takie badanie od strony praktycznej ? tzn. wiem,ze kontrast wpuszczany jest za posrednictwem zyly w pachwinie dolnej. slyszalam,ze z pachwiny gornej rowniez. i jak dlugo tzreba byc unieruchomionym, czy zawsze 24 h ?
      • kendo Re: koronorografia 10.02.14, 20:41
        *Sloo
        Xystos napisze Ci na e-maila ,
        mial robione dwa razy i przezyl,
        wiec nie takie straszne,jakby sie wydawalo...
        • slo-onko Re: koronorografia 10.02.14, 20:46
          wiem i u nas tez mieli,ale co rusz sa nowe sposoby. moze trafi sie jakis szybki zabieg i gdyby to bylo mozliwe spod pachy to zawsez to mniej dokuczlwe i mniej narazone na urazy.
          • xystos Re: koronorografia 10.02.14, 21:09

            Slo-nko
            masz mail na

            slo-nko@gazeta,pl

            miema powodu by sie bac

            zdrowka zycze




            ZEN
            • jaga_22 Badania niewypały 11.02.14, 09:46
              Dostają duże pieniądze za swoje pomysły wymysły.

              DARPA (Agencja Zaawansowanych Obronnych Projektów Badawczych Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych) robi wszystko, żeby zasłużyć na swoją nazwę. Niestety bywa, że niektóre z jej "zaawansowanych" projektów, okazują się być nieprawdopodobnie drogimi "niewypałami". Oto 7 mocnych dowodów!

              jegostrona.pl/militaria/galeria/387546,1,niesmiertelnosc-telepatia-niewiarygodne-badania-usa-galeria-zdjec.html
              • jaga_22 Koronografia 11.02.14, 09:51
                www.kardiologia1.gumed.edu.pl/content/koronarografia-i-angioplastyka
                • slo-onko Re: Koronografia 11.02.14, 10:03
                  bardzo dokładne wskazówki,dziekuje Jaga. poczytałam sobie. na miejscu okaze się czym się skończy.
                  Xystos, poczta nie doszla,chyba zle wpisales adres meilowy.
                  okazuje się,ze nie ma zabiegu na konczynie gornej. nie wiem skad ludzie maja takie informacje. w artykule nie ma o tym mowy.
                  • xystos Re: Koronografia 11.02.14, 14:58
                    slo-onko 11.02.14, 10:03

                    przez ramie w przypadku zakrzepu plucnego by udroznic
                    przeplyw z lewerj komory do pluca-zadka przypadlosc

                    tetnica glowna (aorta) biegnie diagonalnie od prawej nogi
                    i pachwiny do rerca,jest nieunerwiona-tylko naklucie z znieczuleniem
                    moze bolec ale niemusi,puzniej pacjent wspolnie z lekarzami patrzy
                    sobie w wlasne serce na monitorze,szuka gdzie sie slubna ukryla

                    po koronografi i ew. "stent"owaniu w pachwinie woreczek uciskowy
                    przez ok.cztery godziny i ostroznie przez pierwsze dni,wzglednie
                    "plug" z bio-plastu ktory z czasem zostaje zaabsorbowany przez cialo

                    ja wole do kardiochirurga niz do dentysty

                    Pzdr.

                    ZEN
              • kendo Re: Badania niewypały 11.02.14, 09:55
                ...cyt....Superżołnierz

                W Agencji prowadzony jest tajny program, dzięki któremu żołnierze mieliby być szybsi, sprawniejsi i silniejszy za sprawą modyfikacji genetycznych

                czyzby nie byli na "drodze w wyprodukowaniu jakiego morderczego potwora"?????
                • xystos Płyny do płukania jamy ustnej mogą zwiększać ryzyk 11.02.14, 10:00
                  Płyny do płukania jamy ustnej mogą zwiększać ryzyko zawału serca

                  "Brytyjscy naukowcy postanowili ostrzec opinię publiczną przed stosowaniem niektórych rodzajów płynów do płukania jamy ustnej. Część z nich zwiększa bowiem ryzyko rozwinięcia się chorób układu krążenia. Wszystkiemu winien jest jeden ze składników preparatu - chlorheksydyna, która powoduje wzrost ciśnienia krwi."


                  tylkomedycyna.pl/wiadomosc/plyny-plukania-jamy-ustnej-moga-zwiekszac-ryzyko-zawalu-serca


                  ZEN
                  • slo-onko Re: Płyny do płukania jamy ustnej mogą zwiększać 11.02.14, 10:05
                    ale czy każdy preparat zawiera te substancje? trzeba byłoby wczytać się iż apoznac się dokładnie ze skladem plynow.
                    nie używam codziennie,wiec ryzyko nie wielkie.
                    • slo-onko Re: Płyny do płukania jamy ustnej mogą zwiększać 11.02.14, 10:06
                      poza tym mnie przydaloby się lekkoz wiekszyc ciśnienie,bo z 96/60 czasami trudno fukcjonowac.
                      • jaga_22 Koronografia 11.02.14, 10:57
                        Sloo niedokładnie przeczytalaś

                        Na początku operator znieczula miejsce nacięcia skóry. Nacięcie skóry i wkłucie nie będą więc bolesne.

                        Następnie cewnik zostaje wprowadzony do tętnicy (udowej-czyli z dostępu od pachwiny; lub promieniowej-czyli od „ręki”wink poprzez małe nacięcie skóry.
                        • slo-onko Re: Koronografia 11.02.14, 11:07
                          oj faktycznie, czyli rabia "od reki" smile ciekawe od czego to zależy?
                • slo-onko Re: Badania niewypały 11.02.14, 10:04
                  Predatora Kendus, bo czasami tak to wygląda.
                  • kendo Re: Badania niewypały 11.02.14, 11:12
                    o to Sloo,
                    zapomnialam,jak on sie zwie...
                    widzialam filmy z "predatorami"
                    super sa ake czy bylyby wykorzystywane w "celach sprawiedliwych-wlasciwych"??

                    chyba nie doczekamy juz tego,
                    ewentulanie generacja naszych dziec pewnie bedzie miec przyjemnosc juz" widziec ich...."
                    • slo-onko Re: Badania niewypały 11.02.14, 15:35
                      No jestesmy z corcia po badaniach usg. Wynik dostalysmy do reki,wszystko w porzadku. Zanim jednak wyszla z gabknetu to siedzialam jak na szpilkach,chlc z drugiej strony nie dopuszczalam do mysli,ze moze byc cos nie tak.
                      • kendo Re: Badania niewypały 11.02.14, 15:38
                        *Sloooooooooooo
                        bardzo sie ciesze z wiadomosci o wyniku dobrym,
                        mlode cialo musi byc zdrowe,

                        w dalszym ciagu kciukuje za drowie Cory i Was wszystkich....
                        • lusia_janusia Re: Badania niewypały 11.02.14, 16:24
                          Jago, takie badanie sa bardzo pomocne w diagnostyce chorob serca,
                          i lekarz kardiochirurg sam decyduje w ktore miejsce bedzie wchodzil
                          z cewnikiem, xzalezy od skchoreznia.
                          Nigy nie mialam robionego tego badania, ale kolezanka opowiadala, ze mimo
                          znieczulen zle znosila to badanie, miala wrazenie ze w srodku za chwile jej
                          cos bedzie eksplodowalo,

                          SLO, Ja jak bylam mloda tez bylam na takim badaniu w klinice, ale jeszcze nie
                          uzywano do tych badan USG, dzisiaj to upraszcza wszystkie badania i robi bezbolesnymi.
                          To fajnie ze jest wszystko w porzadku, oby tak dalej, .
                          • slo-onko Re: Badania niewypały 11.02.14, 16:33
                            Na koronorografie idzie moja polowica pod koniec lutego. Bylam dzisiaj w tym szpitalu, konkretnie w Katedrze Radiologii pod kierunkiem znanej prof. GRAZYNy Wilk. Szpitalne korytarze i sam budynek....masakra. kojarzy sie z jakims rumowiskiem. Jakies katakumby poniszczone,straszne. Podloga w korytarzu w ksztalcie pochylni, a na tej pochylonej podlodze staly pochylone krzesla. Akuratnie puste,ciekawe jak siedza na nich pacjenci? Chyba jeden "leci" na drugiego. Smutny obrazek,ale nie ma na co narzekac,badanie lekko wyczakane odbylo sie i cieszyc sie tylko z dobrego wyniku.
                          • xystos Re: Badania niewypały 12.02.14, 18:38

                            Lusia,aorta jest nieunerwiona,twoja kolezanka jest przewrazliwiona
                            przypuszczam ze wlosy i paznokcie tez ja bola gdy sa obcinane

                            kontrast radioaktywny jod (dawniej celsium) powoduje lagodne
                            uczucie ciepla w klatce piersiowe ale nie ból.



                            ZEN
                            • xystos badanie krwi ... 12.02.14, 19:43
                              .. wykazuje czy badana osoba cierpi (?) na depresje lub schisofrenie (?)
                              taka wiadomosc podano w FAKTY na TVN ,wedlug mnie rozpaczliwa
                              walka koncernow farmaceutycznych o przezycie po tym definitywnym
                              "gwazdziu do trumny" calej psychiatri,link po szwedzku lecz google
                              przetlumaczy;


                              kmr.nu/pressrel_2014_01_10-den-psykiatriska-kemiska-obalansen-ar-dodforklarad.htm
                              TVP pomaga jak umie,kto tym medium rzadzi ?

                              tvp.info/informacje/ludzie/poltora-miliona-polakow-cierpi-na-depresje/13989004
                              oczywiscie powinni codziennie zazywac pigóly do konca zycia,pozatym takich niebierze
                              sie na powaznie ..jakie szczescie ze w Polsce zyje cala masa Dobrych Ludzi (crypto)
                              ktorzy wezma na siebie ciezar zarzadzania polakami ..i coby sie za duzo nierozmanazali

                              Polak to ma szczescie,nawet naukowych scripåtow czytac niemusi,zdecydowaly
                              publikatory.

                              bez wzgledu jakiego szczura by na szwecji niewieszac to o takich sprawach
                              jeszcze mozna czytac i pisac,nawet w Radio i w TV otwarcie sie o tym mówi.

                              Pzdr.




                              ZEN
                        • slo-onko Re: Badania 11.02.14, 16:27
                          Dziekuje w swoim i w imieniu calej familii. Rewanzujemy sie tym samym.
                          takie stresujace chwile i niewiadome bardzo wysysaja ze mnie enregie. Jak juz z jednym dobrze to patrzec jak drugie sie kielbasi i tak w kolko. Jeszcze jedna sprawa psychicznie wykanczajaca musi sie rozwiazac. Zanim jednak to nastapi to boje sie,zeby nie wyladowac w wariatkowie. Nie na moje nerwy to wszytsko, za duzo zdrowia mnie to kosztuje. Gdybym miala wybor drugiego zycia to chyba juz bym nie chciala podobnych stresow przechodzic.
                          • lusia_janusia Re: Badania 11.02.14, 17:33
                            SLO, jestes dzielna Polska kobieta matka i zona (nie do zdarcia)
                            jak to sie utarlo mowic, musisz faktycznie troche wyluzowac, ale latwo napisac,
                            a najtrudniej zrobic.

                            Co bedzie, to bedzie, nie mamy wplywu na takie zdazenia i opinie.
                            Pewnie, ze ta cala atmosfera rzutuje na familje, ale co zrobisz, mamy rozne
                            choroby, i nie wiemy w ktorym akurat momencie moze nas nawiedzic, ktoras z nich.


                            Zycze, aby jutro nic nie wykazalo nastepne badanie i z innym animuszem wrocicie do
                            domu.

                            A szpital o ktorym piszesz, to az, ciarki po plecach mi przechodzily, jak to czytalam.
                            Trzymam kciuki za pomyslne wyniki badan.
                            • jaga_22 Re: Badania 11.02.14, 17:44
                              A co tam budynek,najważniejszy chirurg.Sloo nie denerwuj się,
                              przecież to tylko koronografia.Przeżyłam jedno i drugie,znaczy mąż,
                              ale on się w ogóle nie przejmował.Teraz to rutyna,idzie taśmowo.
                              Musi być dobrze i nie denerwuj swojego chłopa,nie wszyscy są tacy jak mój.wink
                              • slo-onko Re: Badania 11.02.14, 19:19
                                Lusiu, to jeszcze nic o czym napisalam. Wczoraj dowiedzialam sie,ze w jednym ze szpitali na jednym oddziale sa lazienki damsko-meskie !!!! Wyobrazacie siebie cos takiego w XXI wieku ????? Mnie to sie w glowie nie miesci i nie moglam w to uwierzyc,ale potwierdziala siostra mojej kolezanki,ktora na tym oddziale lezakowala. Razem ze wspolpacjentka chodzily kapac sie i zalatwiac potrzeby, bo wtedy jedna stala na czatach.
                                sa tez szpitale takie jak prywatne kliniki,wiekszosc wyremontowanych. Onkologiczny w ktorym mam wizyty raz do roku zaszokowal mnie w druga strone. Piekny,duzy, nowoczesny, piekne poczekalnie,przebieralnie dla pacjentow czekajacych na badania (pacjentow skierowanych,nie
                                lezacych), przemila obsluga. Mogloby tak byc w kazdym szpitalu, jednak tzreba na to troche
                                poczekac i znosic cierpliwie .

                                dlatego tez wypowiedzialam sie,ale jjz nie marudze,bo jak Jaga twierdzi,
                                • slo-onko Re: Badania 11.02.14, 19:22
                                  Nie ma co narzekac tylko cieszyc sie dobrymi wynikami.
                                  Moja polowica tez sie nie przejmuje,twierdzi,ze wlasciwie nie ma takiej potrzeby. Skoro dostal skierowanke to nie bezpodstawnie. Nie zawsze jednak wstawiane sa stenty. W zaleznosci jakie jest zmiazdzenie zyl. Okaze sie po 24 lutym.
                                  • kendo Re: Badania 11.02.14, 19:36
                                    *SLoo
                                    oby dobrze sie wszystko zakonczylo pod wzgledem wynikow,
                                    jak i pod wzgledem "technicznym"
                                    wiem co slubny przezywal,
                                    bo zabezpieczyl sie na calego spisujac/rospisujac testamen
                                    a ja od "zmyslow "odchodzilam,bo byl w kiepskim stanie i jeszcze wszystkie te calkiem nowe badania....
                                    to juz tyle lat minelo...
                                    chodzi co roku na kontrole do szpitala....

                                    trzymam kciuki za zdrowie.
                                    • kendo Re:Chia nasiona 12.02.14, 10:22
                                      www.google.se/search?q=Chiafr%C3%B6n&ie=utf-8&oe=utf-8&rls=org.mozilla:sv-SE:official&client=firefox-a&gws_rd=cr&ei=zjv7UvqEGYbV4wSPqoFo
                                      smakowalyscie je??
                                      ponoc bardzo wartosciowe

                                      www.aftonbladet.se/wellness/matvikt/article18208186.ab
                                      przedlumaczyl BING
                                      Czy wiesz, że...

                                      Chia nasiona zawiera jak najwięcej białka mięsa wołowego, około 20 procent. Białko jest również kompletne, wszystkie niezbędne aminokwasy.

                                      100 g chia nasiona zawiera 19 gramów kwasu alfa linolenowego, omega 3-tłuszczowe kwas rodzina rodzic, który jest

                                      osiem razy więcej jak łosoś.

                                      Nasiona są bogate w przeciwutleniacze, które pomagają organizmowi zwalczają wolne rodniki, a według badań, powinny być w stanie zapobiec raka.

                                      Dwie łyżki nasion daje nie tylko więcej niż dwukrotnie ilość żelaza zawartego w 100 gramach szpinak, również dostać się prawidłowo z magnezu, fosforu, manganu.

                                      Chia można dać mocny szkielet, dzięki jego wysokiej wapnia. Łyżkę chia nasiona zawiera więcej wapnia niż szklankę mleka.

                                      Nasiona zawierają błonnik, który tworzy żel, w jelitach, co pozwoliło przemysłowi

                                      jedzenie jest podjąć się powoli

                                      warto moze wytestac,sa pomocne dla kobiet w zagrozeniu lub juz osteoperoza....
                                      • kendo Re:Chia nasiona i drink 12.02.14, 11:30
                                        mabra.com/chia-fresca-iskiate/
                                        Bing tlumaczyl
                                        Zrobić własne zasilanie napój z chiafrön. Chia fresca (iskiate) jest szybkie, aby, ma kilka składników i jest obchodzony napój — przez rdzennych mieszkańców, a także elity biegaczy...


                                        Składniki:

                                        3 szklanki wody (około)
                                        2 łyżki suchej chiafrön
                                        Kilka łyżeczek soku z cytryny lub limonki
                                        Miód lub Agawa syropu (opcjonalnie)
                                        Zrobić tutaj:

                                        Mieszać w dół chiafrönen w wodzie. Odstawić na około pięć minut. Ponownie wymieszać i odstawić na tak długo, jak chcesz. Już jest, bardziej galaretowaty nasiona i wody będą się. Dodać sok z cytryny lub limonki i smaku miód/syrop.

                                        jak tu napisano.
                                        mozna je kupic w kazdym duzym markiecie...
                                        no to testamy nowe nasiona....
                                        dzis jak bedzie w sklepie to kupuje...
                                        • jaga_22 Re:Chia nasiona i drink 12.02.14, 12:54
                                          Można kupić,ale nie zamierzam.Od wczoraj łykam tabletki
                                          z drożdży piwowarskich.

                                          drpelc.pl/pestki-nasiona-ziarna/94-bio-nasiona-chia-250g-omega3-ekogram-zielonki.html?gclid=CIbklvPCxrwCFYjLtAodoCIA8A
                                          • lusia_janusia Re:Chia nasiona i drink 12.02.14, 13:32
                                            Jago, a na co sa dobre te tabletki drozdzowe, bo ja juz koncze multywitamine.
                                            • jaga_22 Re:Chia nasiona i drink 12.02.14, 16:57
                                              Dokładnie takie kupiłam .

                                              www.tanie-leczenie.pl/apteka-produkty/lewitan-tabletki-drozdzy-piwowarskich-200-tabletek-6317.html
                                              • lusia_janusia Re:Chia nasiona i drink 12.02.14, 20:16
                                                Jago, ten Leviatin o szerokim zastosowaniu, ja bym teraz potrzebowala
                                                sobie witaminki tylko na paznokicie i wlosy, chociaz wlosy juz mi tak nie
                                                wylatuje jak dr zmienila mi tabletki na tarczyce, ale paznokcie musze
                                                ratowac,
                                                Jak bede u mamy to w aptece kupie, corka kupowala jakies ze skrzypem.
                                                • kendo Re:Chia nasiona i drink 12.02.14, 20:40
                                                  zakupilam CHI nasiona,drogie skubaniutkie,
                                                  ..ale trza sie ratowac...,
                                                  bede dodawac do owsianeczki i robic picie z sokiem z limonki,dzis wsio zakupilam...

                                                  te drozdzowe to moga mi za duzo wzmocnic apetyt a tego bym nie chciala...
                                                  dzis spodnie przymierzalam i co??lepiej nie pisac i sie nie denerwowac...noo ,nie dopielam sie w pasnie...
                                                  ostanie proby pobrane u lekarza wskazuja wsio w porzadeczku,
                                                  wiec na razie sie pod "tym katem nie musze ratowac"

                                                  dzieki Jagus za linki.
                                                • jaga_22 Re:Chia nasiona i drink 12.02.14, 20:46
                                                  Lusiu,a u was nie ma zielarni? w aptece też na pewno są pastylki ze skrzypem.. U nas są różne i na paznokcie mi pomagało,ale na wlosy nie,
                                                  to pewnie przez tarczycę mam takie słabe.
                                                  • xystos Re:okulary 13.02.14, 10:14
                                                    USA – Naukowcy skonstruowali okulary, za pomocą których chirurg widzi komórki nowotworowe
                                                    wtorek, 11.02.2014 17:19 wibi.

                                                    "Naukowcy z Uniwersytetu Waszyngtona w St. Louis skonstruowali okulary, które pozwalają chirurgowi precyzyjnie obserwować tkankę nowotworową. Zgłoszona do opatentowania i nienazwana jeszcze technologia umożliwia podczas operacji dokładne określenie granic guza, ułatwia „oszczędzanie” zdrowej tkanki. Konstruktorzy nowej aparatury piszą w artykule na łamach „Journal of Biomedical Optics”, że ich metoda umożliwia wykrycie guza o średnicy nawet milimetra."


                                                    losyziemi.pl/usa-naukowcy-skonstruowali-okulary-za-pomoca-ktorych-chirurg-widzi-komorki-nowotworowe

                                                    ZEN
                                                  • kendo Re:okulary 13.02.14, 10:22
                                                    teraz zlozyc do "kupy" wszystkie te osiagniecia
                                                    to ludzie beda szybko zrowsi...
                                                    mysle.ze te okulary przydatne beda ,gdy kirurg operuje pacjeta ,
                                                    wtedy moze cale zrodlo rakowe wyciac....
                                                  • kendo Re:Chia nasiona i drink 13.02.14, 10:23
                                                    *Jagus,
                                                    mamy takie tu sklepy,nawet pare jest,
                                                    w aptekach tez sprzedaja,
                                                    tylko ze wolimy kupowac to w kraju bo cena w przeliczeniu jest duzo nizsza niz tu....
                                                    tu trzeba miec kase kiedy sie zachoruje...
                                                  • jaga_22 Oregano na grypę żołądkową. 13.02.14, 12:07
                                                    www.4wymiar.pl/cialo-umysl-dusza/578-niezwykle-wlasciwosci-zwyklego-oregano.html
                                                  • kendo Re: Oregano na grypę żołądkową. 13.02.14, 12:11
                                                    nasza Mama bardzo duzo uzywa go do dosmacznia obiadow...
                                                    warto i tu tez test zrobic pod tym katem...kiedy bedzie ku temu okazja...
                                                  • slo-onko Re: Oregano na grypę żołądkową. 13.02.14, 12:43
                                                    "Oregano uprawiane jest między innymi w Hiszpanii, Meksyku, we Włoszech, Grecji, Francji i USA, jednak do dziś za najwartościowsze uchodzi to śródziemnomorskie, a szczególnie jego trzy podgatunki (zwane H97) –". jesli możecie to sprawdzcie czy na opakowaniu Waszego oregano jest kraj pochodzenia,bo chyba sybolu H97 z tego co pamiętam nie ma.
                                                    pozostaje oregasept z apteki lub zielarskiego.przy okazji zapytam w aptece o ile nie zapomnę.
                                                    tak czy siak oregano mam, uzywam, ale czy z krajów powyzej? sprawdze po powrocie do domu.
                                                    najczęściej do kurczaka,a do zcego Wy używacie oregano?
    • slo-onko Oregaspet 13.02.14, 13:27
      www.podarujzdrowie.pl/oregasept
      musi być zaj zajer w smaku skoro lepiej pioc z sokami. jak dla mnie 3 razy dziennie to upierdliwe i cena !!!
      • kendo Re: Oregaspet 13.02.14, 13:38
        *Sloo
        uzywam go,bo rosnie mi w ogrodzie,
        zbieram kiedy kwitnie/susze i nie musze kupowac,
        niewiem czy taki ma jakies wlasciwosci lecznicze,

        smakowe tak,
        do salaty lodowej daje czasami
        do baraniny/kurczaka grilowanego
        a nawet u Mamy jak bylam to do krolika /przepiorki/Indyka/gesi/perliczki
        sprawdza sie rowniez w pasztetach kiedy samemu sie robi....

        nieraz jak kopytka robie to wkrusze wraz z suszona pietruszka...
        • lusia_janusia Re: Oregaspet 13.02.14, 14:28
          Jaga, SLO, Kendo, ja tez uzywam duzo ziol w swojej kuchni, oregano
          mam prawie do kazdego mieska, a juz nie zaluje jak robie pizze

          Jago, tu ziolowe medykamenty. to nie wiedza ile brac.
          Zakupie jak bede u mamy.

          Xystos, a to juz jest na to pataent? i beda produkowac i rozprowadzac
          dla zamowien.?
          • kendo Re: Oregaspet 13.02.14, 14:54
            *Lusia
            zacznij juz teraz z lista,
            miej ja na stole i dopisuj co sie przypomni,
            • lusia_janusia Re: Oregaspet 13.02.14, 15:39
              No wlasnie, dopisuje na kartkach. leza w roznych miejscach.
              chyba na "Maciolku" zaczne.
              • kendo Re: Oregaspet 13.02.14, 15:43
                no,masz...alez sobie balagan robisz,
                wez duza koperte zuzyta i na niej pisz,
                widoczna jest ,a pozniej wpiszesz sobie tam gdzie trza...
                albo tak do walizki wrzucisz a w kraju posortujesz zakupy z listy
                • jaga_22 Re: Oregaspet 13.02.14, 17:50
                  To Lusia już wyjeżdża?
                  Ja mam oregano Kamisa ,a pochodzenie Turcja.

                  https://www.rajsmakosza.pl/images/oregano_kamis.jpg
                  • kendo Re: Oregaspet 13.02.14, 19:28
                    u Mamy z tej firmy inne przyprawy uzywalam...
                    • kendo Re: przyprawa do pizzy 14.02.14, 11:09
                      Karvakro olejekl,ktory znajduje sie w oregano/majranku/tymianku
                      sa swietne na grype zoladkowa,
                      jak juz wczesniej wspomnielismy,
                      zalecaja zatem zjesc pizze,bo w niej wlasnie duzo tej przyprawy
                      • slo-onko Re: przyprawa do pizzy 14.02.14, 11:21
                        pod warunkiem,ze jest to polprodukt lub spreparowana postac oregano. bo tez nie wiemy do dodaja do pizzy. chyba,ze samemu się robi to co innego.
    • slo-onko Re: Dla Zdrowia* 14.02.14, 13:40
      a ja sobie dzisiaj na tym babskim wieczorze i przy kolacji zaserwuje jakiś tzw. rozluzniacz typu drink. może moja psychika lekko się podreperuje,rozweseli, wyluzuje.
    • xystos Re: Dla Zdrowia* 16.02.14, 16:19
      Władze Kalifornii wprowadzają obowiązek umieszczenia ostrzeżeń na butelkach ze słodkimi napojami

      "Kalifornia może stać się pierwszym stanem w USA, gdzie na butelkach ze słodkimi napojami gazowanymi pojawią się etykiety ostrzegawcze, takie jak te drukowane na paczkach papierosów. Prawodawcy zaproponowali umieszczenie etykiet ostrzegawczych na wszystkich butelkach i puszkach, w które pakowane są napoje gazowane i soki, pisze Monterey County Herald."

      zmianynaziemi.pl/wideo/wladze-kalifornii-wprowadzaja-obowiazek-umieszczenia-ostrzezen-butelkach-ze-slodkimi-napojami


      ZEN
      • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* 16.02.14, 19:50
        SLO, jak smakowal drink?. ja juz sobie pozno przypomnialam i poznym wieczorem
        prawie do poduszki BACARDI -Clasic coctails "MOJITO", Zaserwowala.

        Xystos odnosnie slodkich napoi gazoweanych, juz dawno wiadomo ze nie wplywaja
        zdrowo dla nas, a mimo to produkcja idzie i najwiecej pija dzieci tej trucizny.
        • maria88 Re: Dla Zdrowia* 17.02.14, 05:07
          Planuje dużo ruchu w każdy pogodny dzień aby
          nie tracić sprawności ruchowej a gubić to i owo.
          • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* 17.02.14, 09:14
            Mario, jests rannym ptaszkiem, pewnie ruch to zdrowie, ja mam zalecane
            10.000 krokow dziennie od lekarza, czasem zrobie wiecej jak czuje sie lepiej,
            ale chodzenie, a chodzenie, chodze tempem przystosowanym do swojej
            kondycji, ale nie wolno, bo to nic nie daje, i odcinkami marszu rowniez exstra
            macham rekami w takt kroku. Czasem maszeruje z kijami.
            • kendo Re: Dla Zdrowia* 17.02.14, 09:28
              kiedys zrobilam te 10 000 krokow,
              po powrocie do domu padlam,
              to nie na moje 60+ niestety i nie na moje zdrowie,
              tak zrobie 5 000tys.kroczkow to akuratnie moja norma,
              bo w trakcie marszu zmieniam tepe ,jak zalecaja
              wiec osiagam efekt...
              kondycji dobrej zycze
              • slo-onko Re: Dla Zdrowia* 17.02.14, 12:10
                o jakich Ty Kendo 60 + mowisz?????????????????
                • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* 17.02.14, 12:33
                  SLO, o latach, bo my juz jestesmy takie damy co sie
                  licza 60+, ze pozwole sobie odpowiedziec tez i za Kendo,
                  bo jestesmy jednakowe.
                • jaga_22 Re: Dla Zdrowia* 17.02.14, 12:44
                  A jak liczycie te kroki? http://s.rimg.info/ae6e241425c89179f019a45b5db15ba2.gif
                  • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* 17.02.14, 13:02
                    Jago, ja to dostalam ze swojego klubu seniora, a kupuje sie
                    w sklepach sportowych, na baterie przypinasz do biodra i idziesz,
                    a aparacik liczy Ci kroki. Aparacik troszke wiekszy od zegarka na reke.
                    • slo-onko Re: Dla Zdrowia* 17.02.14, 13:03
                      Lusia co Ty mówisz,pomylilas się chyba w liczeniuwink) i nie kloc się ze mna,bo ja widzesmile
                    • lusia_janusia Re: *liczenie krokow* 17.02.14, 13:07
                      www.google.se/search?q=stegm%C3%A4tare&client=firefox-a&hs=FZO&rls=org.mozilla:sv-SE:official&channel=fflb&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=avoBU7D6Geqg4gS324CIBQ&ved=0CGsQ7Ak&biw=1716&bih=919
                      Jago tak to wyglada.
                      • lusia_janusia Re: *60+* 17.02.14, 13:11
                        Kendo, siedzi obok mnie i dziekuje Ci za komplement.
                        I to nie jest zart.
                      • lusia_janusia Re: *60+* 17.02.14, 13:12
                        Kendo, siedzi obok mnie i dziekuje Ci za komplement.
                        I to nie jest zart. na 100 % + moms (podatek)
                        • slo-onko Re: *60+* 17.02.14, 13:19
                          aaaaaaaaaa no to co innego. ja sobie doliczę vatsmile
                          • jaga_22 Re: *60+* 17.02.14, 14:54
                            O aparaciku dawno wiedziałam,że można kupić,tylko po co
                            tyle się chodzi ile to sprawia przyjemność i bez bólu.wink
                            • lusia_janusia Re: *60+* 17.02.14, 16:27
                              Jago, bo to jest moda u lekarzy, ze zadali Ci lekcje do domu
                              i uwazaja ze chodzebie Cie wyleczy?.
                              • kendo Re: *60+* 17.02.14, 18:22
                                oj Sloo,
                                nieraz sie czlek czuje jak 80 +,
                                ale dzis to tak typowo jak wlasnie emerycik 60+,
                                az uwierzyc mi sie nie chce,
                                bo dusza duzo mlodsza sie czuje a sily to faktycznie juz "staruszka"
                                bo co z tego ze sie ma checie to zrobic,
                                jak slyb braknie na polmetku...

                                ale nauczylam sie dzielic wszystko
                                i dozuje odpowiednio do stanu obecnego siloweg wszystko
                                • kendo Re: mrozone groszki/szpinak 18.02.14, 17:48
                                  www.aftonbladet.se/wellness/matvikt/article18355182.ab
                                  maja duzo wiecjej wapna niz szklanka mleka
                                  do takiego wniosku doszli polscy naukowcy,
                                  • lusia_janusia Re: Chi. 18.02.14, 18:06
                                    Dzisiaj upieklam bulki z CHi, bulki jescze gorace, wiecorem bedzie
                                    degustacja, Ciekawe jaki maja smak?.
                                    • kendo Re: Chi. 18.02.14, 18:12
                                      chyba bez smakowe,
                                      maja tylko ten "sluz",ktory wytwarzaja,
                                      ja dodaje do owsianki i od razu sie "sluzuja"
                                    • jaga_22 Re: Chi. 18.02.14, 18:17
                                      100g groszku ma 310mg. wapnia
                                      100g mleka ma 120mg.wapnia

                                      jednak groszek nie je się codziennie.
                                      • lusia_janusia Re: Chi. 18.02.14, 18:19
                                        Jago, no walsnie, i wzdyma, moja najoma gotowala grosek na mleku,
                                        mowila ze bardzo dobry, ja jeszcze nie doszlam tak daleko, zeby sprobowac.
                                        • kendo Re: Chi. 18.02.14, 18:23
                                          a mnie groszek uczulal,
                                          teraz zakupie by wytestac ponownie,
                                          bede jesc codziennie,

                                          mozna chyba dodac cos "na gazy do groszku"
                                          • lusia_janusia Re: Chi. 18.02.14, 18:31
                                            Ja nie wiem cos mnie wczoraj na plecach bomblowalo.
                                            Moze od pomidora?, musze wytestac.
                                            • kendo Re: Chi. 18.02.14, 18:40
                                              ajjjjjjjjjjjjjjj...
                                              obieraj pomidora ze skorki,
                                              i z tych pesteczek,
                                              bo to moze byc on co uczula
                                              zjem nieraz keczupu troche i na rzie OK.

                                              a surowe wazywa jakies jeszcze jadlas??
                                              ja papryke dzis zjadlam i juz puchna mi usta...a pare dni temu bylo ok,
                                              moze dzis wiecej zjadlam?
                                              • lusia_janusia Re: Chi. 18.02.14, 18:54
                                                Marchewke, buraczki, ziemniaki pieczone w piecu z cebula
                                                i kurczak,
                                                • kendo Re: Chi. 18.02.14, 18:58
                                                  to "chapalas dzis"?
                                                  mi zostalo na jutro,
                                                  wiec moge sie lenic...ale nie wypiekac nic....
    • xystos Powszechnie dostępne grzyby chronią organizm ... 19.02.14, 10:17
      Powszechnie dostępne grzyby chronią organizm ludzki przed nowotworem

      Naukowcy nadal zajmują się poszukiwaniami produktów, które pomagają chronić organizm człowieka przed nowotworem. Jest to jedno z głównych wyzwań dla współczesnej medycyny. Jak się okazało, uwielbiane przez wielu pieczarki mogą być doskonałym sposobem zapobiegania wszystkim rodzajom nowotworów, Pisza PNA ANM.

      Naukowcy z amerykańskiego Uniwersytetu Tafts przeprowadzili szereg badań, a ich wyniki potwierdziły, że pieczarki zawierają unikalne związki, które wzmacniają układ odpornościowy i nakierowują go na walkę z nowotworami złośliwymi.



      Okazało się, że pieczarki zawierają unikalne substancje, które mają korzystny wpływ na tak zwane komórki dendrytowe, które są wytwarzane w organizmie ludzkim. Jak wiadomo, to właśnie one produkują unikalne białka zdolne do hamowania rozwoju jakiegokolwiek nowotworu. To pozwala organizmowi skutecznie stawić opór zagrożeniom rakowym.



      Jak wiadomo, komórki dendrytowe stymulują produkcję białych komórek krwi zwanych limfocytem T. Gdy ich koncentracja w organizmie jest wystarczająca, to komórki nowotworowe nie są w stanie pokonać układu odpornościowego, więc nie rozmnażają się. Naukowcy z Kalifornii przeprowadzili eksperyment, w którym wzięły udział kobiety cierpiące na raka piersi. U tych kobiet, które jadły dziennie 100 gramów pieczarek, w jakiejkolwiek formie, zauważono zmniejszenie intensywności wzrostu nowotworu.


      W chwili obecnej naukowcy badają możliwości uwalniania substancji aktywnych z pieczarek do dalszego badania ich właściwości. Oprócz tego rozpatruje się kwestię sztucznej syntezy otwartych połączeń. Zwracają uwagę, że jeśli uda się z ich pomocą skutecznie kontrolować aktywność komórek dendrytowych, to w przyszłości można będzie uzyskać bardzo skuteczne lekarstwo przeciwko nowotworom.


      tylkomedycyna.pl/wideo/powszechnie-dostepne-grzyby-chronia-organizm-ludzki-nowotworem



      ZEN
      • kendo Re: Powszechnie dostępne grzyby chronią organizm 19.02.14, 10:26
        dzis w wiadomosciach podali,
        ze od lata zaczna uzywac nowej medycyny na zahamowanie raka,
        tz.uspionych komorek po chemioterapi,
        ma to totalnie zabic je...
        dobrze,ze pracuja nad roznymi metodami z walka nad rakiem
      • lusia_janusia Re: **TEST DLA ZDROWIA** 19.02.14, 10:27
        TEST
        Co mówi twój organizm?
        Jeżeli jest przeciążony toksynami, wysyła sygnały ostrzegawcze. Rozwiąż test i sprawdź, czy Twój podniesie alarm. Przy każdym zdaniu określ, jak często zdarza Ci się opisany w nim stan. Do wyboru masz trzy odpowiedzi rzadko – 0 pkt, czasami – 1 pkt, i często – 2 pkt. Podlicz sumę i sprawdź wynik.

        Czuję się zmęczona
        * Mam trudności z zasypianiem
        *Trudno mi się skoncentrować
        *Jestem nerwowa
        * Wyglądam na wykończoną
        * Łamią mi się paznokcie i mam włosy bez połysku
        *Mam nieświeży oddech
        * Mój pot nieładnie pachnie
        * Męczą mnie wzdęcia i inne problemy trawienne
        * Kiedy wchodzę po schodach, już na trzecim piętrze łapie mnie zadyszka
        * Cierpię na ciężkie nogi i mam skłonność do obrzęków
        * Mam głód na słodycze lub sól
        * Palę papierosy
        * Piję alkohol
        * Jem w fast-foodach, kupuję mrożoną pizzę lub inne półprodukty albo jedzenie w puszkach
        Wyniki
        0-4punkty
        Twój organizm radzi sobie z toksynami na bieżąco. Profilaktycznie możesz jednak robić sobie raz w tygodniu lub dwa razy w miesiącu oczyszczający dzień owocowo-sokowy.
        5-10 punktów
        Najwyraźniej zgromadziłaś już trochę toksycznego balastu. Zmień dietę, wprowadzając więcej świeżych owoców i warzyw. Ogranicz ilość wypijanej kawy do najwyżej jednej dziennie. Zamiast kilku filiżanek czarnej herbaty sięgnij po zieloną lub czerwoną albo po herbatki owocowe. Pij przynajmniej cztery szklanki wody dziennie. Wiosną przyda się kuracja oczyszczająca.
        11 lub więcej punktów
        Twój organizm nagromadził już taką ilość toksyn, że nie jest w stanie sam ich usuwać. Przeprowadź kurację oczyszczającą. Najlepiej, jeśli ją powtórzysz cztery razy, w czasie każdej zmiany pór roku.
        • kendo Re: **TEST DLA ZDROWIA** 19.02.14, 11:22
          w jednym punkcie pytaja
          o wejscie na 3 pietro bez zadyszki,
          nie wiem czy kazdy w naszym wieku wchodzi jak osiemnastolatek ...

          a na toksyny dobra jest kaszka jaglana,
          oczysza organizm,
          warto by jeszcze bylo,
          znalesc wiecej cos z jadla
          i zastosowac sobie "kuracje czyszczace"
          ale nie glodowki,
          bo jakos chyba ich bym nie zniosla...
          • lusia_janusia Re: **TEST DLA ZDROWIA** 19.02.14, 11:27
            Kendo,nidy nie uskutecznialamglodowe, tylko wybieralam wiecej gotowanego
            chudego mieska i duzo jarzyn no i przede wszystkim ruch na swiezxym powietrzu.
          • kendo Re: **oczyszczanie sie z toksyn 19.02.14, 11:32
            www.skuteczna-dieta.com/dieta-oczyszczajaca.php
            hmmmmmmmmmmm...czy czlek da rade przez 10 dni????

            www.artykul.com.pl/dieta-odtruwajaca/
            tu dalsze rady i porady

            www.ofeminin.pl/diety/dieta-odtruwajaca-zasady-f127101.html
            dalej mozna sie wglebiac w temat
            • kendo Re: **oczyszczanie sie z toksyn 19.02.14, 11:33
              *Lusia
              mi sie wydaje,
              ze chyba bez mieska trzeba "sie oczyszczac"---"jak miesko to jemy co"
            • kendo Re: **oczyszczanie sie z toksyn 19.02.14, 11:40
              kendo napisała:

              > www.skuteczna-dieta.com/dieta-oczyszczajaca.php
              > hmmmmmmmmmmm...czy czlek da rade przez 10 dni????
              >
              > www.artykul.com.pl/dieta-odtruwajaca/
              > tu dalsze rady i porady
              >
              > www.ofeminin.pl/diety/dieta-odtruwajaca-zasady-f127101.html
              > dalej mozna sie wglebiac w temat

              www.natemat.com.pl/diety/diety-odchudzajace-zdrowotne/dieta-odtruwajaca.html
              czytalam,ze to trzeba nerki i watrobe oczyscic,
              www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/uklad-pokarmowy/powiekszona-watroba-zrob-jej-detoks-dieta-odtruwajaca-watrobe_39225.html
              dalej mozna doczytac sie "czyszczenia watroby"
              • lusia_janusia Re: **ABC alergika** 19.02.14, 11:48
                ABC doroslego alergika
                1. W przypadku alergii na roztocza pierz ubrania w co najmniej 60°C. Jeśli tkanina się do tego nie nadaje, włóż ubranie w torbie foliowej na noc do zamrażarki, a następnego dnia wypierz w chłodniejszej wodzie.
                2. Pozbądź się dywanów, firanek i zasłon – miejsc, gdzie uwielbiają żyć roztocza. Zainwestuj w pościel, którą można prać w 60°C.
                3. Książki i gazety trzymaj w zamkniętych regałach, kup odkurzacz wodny lub z filtrem HEPA, choć samo sprzątanie pozostaw zdrowym domownikom.
                4. Przy alergii na pyłki śpij przy zamkniętych oknach. Noś okulary przeciwsłoneczne, dzięki temu ochronisz oczy przed pyłkami.
                5. W czasie pylenia roślin warto kilka razy dziennie przecierać na mokro półki i podłogi.
                6. Przy pyłkowicy starannie planuj urlop. Najlepiej będziesz się czuć nad otwartym morzem i w górach powyżej 1 tys. m n.p.m.
                7. Masz uczulenie na pleśń? Zrezygnuj z prac ogrodowych. Zlikwiduj też rośliny doniczkowe, szczególnie w sypialni. Ziemia w doniczkach i gnijące liście są znakomitą pożywką dla grzybów.
                8. W tym samym typie alergii pamiętaj, że pralkę należy co jakiś czas porządnie wymyć od wewnątrz grzybobójczym płynem.
                9. Przy uczuleniu na jad unikaj ubrań żółtych, pomarańczowych i wzorzystych, ponieważ przyciągają owady.
    • slo-onko Re: Dla Zdrowia* 19.02.14, 20:41
      Lusia zapomnialam napisac w poprzednim watku zebhs pozdrowila Kendo i powiedziala jej,ze zycze jej zdrowka.
      • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* 19.02.14, 21:14
        Dziekuje SLO, juz jej troche lepiej po tabletkach, sie przespala.
        - Kendo dziekuje za pozdrowienia.
        • kendo Re: Dla Zdrowia z migrena* 20.02.14, 09:06
          dietke dzis sobie funduje,
          zadnych wedlin/miesiwa...
          ruskie pierogi sobie wyjelam
          moze mi nie zszkodza....
          szkoda,ze zupiny nie mam ,a sily brak na przygotowanie...
          • xystos Re: Dla Zdrowia psychicznego 20.02.14, 11:36
            www.youtube.com/watch?v=CrkM84jsx1w&feature=youtu.be

            stare dobre lekarstwo na niegrzeczne dziewczynki
            i do kozy nietrzeba ich zamykac ...




            ZEN
            • xystos Czy wspólne spanie może być niebezpieczne? 22.02.14, 09:30
              https://tylkomedycyna.pl/sites/default/files/imagecache/zdjecie_640-480/kobieta_3.jpg

              Brytyjscy naukowcy stwierdzili całkiem poważnie, że spanie mężczyzny z kobietą w jednym łóżku może być niebezpieczne dla męskiego mózgu. Najwyraźniej dzielenie łóżka z własną żoną niewystraczająco namieszało samym naukowcom w głowach.

              Naukowcy sugerują, żeby - w trosce o jasny umysł i zdrowe relacje w rodzinie, małżonkowie spali osobno. Do takich wniosków doszli po przeprowadzeniu serii badań z których wynika, że wspólne spanie może wywierać negatywny wpływ na zdolności umysłowe - zwłaszcza mężczyzn. Rankiem mózg mężczyzny dzielącego łóżko z kobietą działa bowiem mniej efektywnie, niż gdy śpi on sam.


              Na płeć piękną wspólne spanie wywiera nieco inne działanie. Kobieta ma wyraźniejsze sny, łatwiej je zapamiętuje, jednocześnie sen z ukochanym jest bardziej przerywany i nerwowy, ponieważ większość mężczyzn chrapie.


              .. ooch cholerka,nawet gdy spia ...to modliszki.






              ZEN
              • kendo Re: Czy wspólne spanie może być niebezpieczne? 22.02.14, 09:39
                hi,hiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii..
                o jeja ,naukowcy zrobili z nas "nocne wampiry energrtyczne".....
              • xystos Kilka interesujących faktów, których możesz nie wi 22.02.14, 09:40




                Współczesny człowiek rzadko kiedy pamięta o zębach do chwili, gdy zaczynają go boleć. Tymczasem historia relacji człowieka z jego zębami jest całkiem interesująca.


                Cywilizację Majów kojarzymy głównie z ich kalendarza i przewidywań końca świata, którego wielu ludzi spodziewało się w grudniu 2012 roku. Jednak także o zębach, a raczej ich ozdabianiu - Majowie wiedzieli całkiem sporo. Ponad 2,5 tysiąca lat temu byli oni w posiadaniu pewnego rodzaju wiertła, którym nadawali różne kształty swoim zębom. Najbogatszym Majom wiercono dziury w zębach, w które następnie wkładano szlachetne kamienie. Całą procedurę przeprowadzano z taką precyzją, że zęby się nie niszczyły i nie wypadały.


                W wielu krajach do dzieci, którym wypadły mleczne zęby, przychodzi Wróżka Zębuszka (z ang. Tooth Fairy), która zabiera mleczaki, w zamian zostawiając symboliczną kwotę pieniędzy. Tymczasem w krajach hiszpańskojęzycznych jej rolę spełnia Myszka Ratoncito Pérez. Postać ta pojawiła się w 1894 roku, gdy pierworodnemu synowi króla Hiszpanii wypadł pierwszy mleczny ząb. Na jego prośbę znany hiszpański pisarz - Luis Coloma napisał dla małego księcia, najbardziej ukochaną do tej pory przez wszystkie hiszpańkie dzieci, opowieść o mleczaku, który wypadł.


                W przeszłości ludzie uskarżali się na ból zębów nie rzadziej, niż obecnie. Niestety nie było wtedy dentystów z prawdziwego zdarzenia. Ludzie więc szukali pomocy dopiero w momencie, gdy ząb trzeba było wyrwać. Oczywiście zwracali się z tym do ludzi, którzy posiadali odpowiednie narzędzia - dlatego rolę dentystów w tamtych czasach spełniali kowale i .... fryzjerzy.


                Chińskim naukowcom udało się ostatnio wyhodować ząb z komórek macierzystych pobranych z moczu. Aby pozyskać zainteresowanie ludzi, naukowcy najpierw przeprowadzili eksperyment na myszach. W jamie ustnej gryzoni udało im się wyhodować niewielką ilość zębiny i szkliwa. Jednak dalsza część eksperymentu musi być poważnie przemyślana, ponieważ naukowcy muszą opracować metodę, dzieki której wyhodowane zęby nie będą odrzucane przez człowieka.


                Wstrząsające badania potwierdziły, że w łazience - podczas spłukiwania muszli klozetowej wodą ze spłuczki - bakterie kałowe są rozrzucane we wszystkich kierunkach, opadając również na środki podstawowej higieny, takie jak mydło, czy szczoteczki do zębów. Dlatego większość ludzi zapewne zaczęła zamykać deskę klozetową przed naciśnięciem przycisku spłuczki. Jednak to nie ochroni nas przed wszystkimi bakteriami. Ironią jest to, że szczoteczka do zębów, która powinna usuwać bakterie z jamy ustnej i zębów, jest doskonałym miejscem do ich rozwoju. W środowisku ciepłym i wilgotnym bakterie przeciez rozmnażają się doskonale. Dlatego najlepsze co można zrobić, to suszyć szczoteczkę po każdym użyciu i wymieniać ją regularnie.


                W Chinach, kraju w którym żyje półtora miliarda ludzi, wprowadzono Dzień Miłości do Żębów, aby zmobilizować obywateli do lepszej dbałości o higienę jamy ustnej. Dzień ten obchodzony jest 20 września każdego roku. W tym dniu dentyści rozdają pacjentom materiały promocyjne i informacyjne, które mają na celu zwiększyć ich świadomosc w zakresie dbałości o stan jamy ustnej.


                W starożytnym Egipcie ludzi dbali o zęby w różnoraki sposób. Nawet obecnie w wielu krajach zamiast szczoteczek do zębów używa się naturalnych zamienników: gałązek pewnych drzew i krzewów cynamon, miswak). Hindusi używają liści mango, które zapobiegają chorobom dziąseł, odkładaniu się płytki nazębnej i próchnicy oraz mają właściwości wybielające.


                tylkomedycyna.pl/wiadomosc/kilka-interesujacych-faktow-ktorych-mozesz-nie-wiedziec-o-zebach


                a mnie sie sztuczna szczeka sni ..w szklance,o!



                ZEN
                • lusia_janusia Re: Kilka interesujących faktów, których możesz n 22.02.14, 09:47
                  Xystos, ciekawy artykul o zebach, a u nas ile trzeba sie naszczotkowac
                  zeby wybielac. Jednak te odbarwienia zabow biora sie z jedzenia, ktore jest modyfikowane,uzdatniane, dosmaczane itp. Nic sie juz nie da zrobic, podobnie
                  party do zebow zamiast pomagac, w niektorych przypadkach przynosza szkode
                  szkliwu zebow.

                  Kendo, z wampirami energetycznymi nie trzeba spac razem, ale w ciagu dnia
                  sa osoby po ktorzxych po spotkaniu cxujesz sie jakby cie wypompowano z
                  energi, to uwazam ze tych osob powinno sie unikac,?
                  • kendo Re: Kilka interesujących faktów, których możesz n 22.02.14, 10:34
                    czarne herbaty brudza szkliwo zeba...
                    a te pasty,ktore rekomeduja na wybielanie szkliwa,
                    do uszkadzaja emalje zeba...wiec naturalnymi srodkami mozna sie ratowac,

                    wampiry energetyczne zma...
                    odczulam "ich moc" na sobie i unikam tego towarzystwa teraz...i czuje sie dobrze.
                    • kendo Re: jedz orzechy bedziesz zdrowy 25.02.14, 10:36

                      naukowcy "zbadali" jedzac 5 dek.orzechow na tydzien
                      chroni nas przed rakiem trzustki i zawalami serca....

                      no podjadam czasmi,zwlaszcza wloskie,bo nie wywoluja migreny.
    • slo-onko Re: Dla Zdrowia* 25.02.14, 12:05
      dziekuje za troske i mile słowa.
      oświadczam,ze badanie usg i zabieg koronarogarfii odbyl się wczoraj z wynikiem pozytywnym tj. sa bardzo drobne zmiany miazdzycowe,ktore nie podlegają interwencji chirurgicznej .
      boje się tylko jednej rzeczy,ze moje chlopiszcze znowu wroci do jedzenia tłustych kiełbas, bo nic się nie dzieje to można pofolgować....
      • jaga_22 Re: Dla Zdrowia* 25.02.14, 14:50
        Sloo to masz jak w banku.tongue_out
        • slo-onko Re: Dla Zdrowia* 25.02.14, 15:05
          Jaguś choć TY mnie nie załamujwink
          a tak na serio obawiam się,ze tym może się skonczyc, choć, choć mam nutke ,ze będzie jak do tej pory, kielbasy od 4 tygodniu lezaly w mięsnym,a nie w lodowce. poza tym to zclowieks am powinien zrozumieć, wziąć do serca dosłownie i w przenosni to czym się zywi i jak się zywi. poki sam tego nie zrozumie,ze to dla jego dobra i dla jego zdrowia to nikt mu do glowy nie wbije,jak z każdym nałogiem, dużo samozaparcia.
          • xystos Re: Dla Zdrowia* 25.02.14, 15:18
            www.se.pl/wydarzenia/kraj/pruszkow-pielegniarka-wstrzykiwala-dzieciom-wode-zamiast-szczepionek-nowe-fakty_382899.html
            conajmniej kontrowersyjne zachowanie ale dzieci tez na tym skorzystaly
            wiekszosc lekarzy patalogow jest przeciwna szczepionkom,wedlug nich
            szczepionki szkodza bardziej niz maja pomagac,dzieci tych lekarzy tez
            niesa szczepione jesli wierzyc w szczerosc wypowiedzi
            szczepionki obowiazkowe na ktore niektore dzieci umieraja tez mozna "zfiksowac"
            pielegniarka dostale "w lape" by wstrzyknac sól fizjologiczna i osteplowac
            ksiarzeczke szczepien

            w artykule w linku; zlodziej ktory okradl lajdacki system




            ZEN
            • jaga_22 Re: Dla Zdrowia* 25.02.14, 15:46
              Sloo ,to nie będę straszyć.Jeżeli Twój men przez ten czas mógł się powstrzymać od kiełbasek,to może pomalutku zmieni swój sposób żywienia.
              Mój już patrzy co je,rzucił też 5 lat temu fajki,ale od czasu do czasu
              usmaży sobie jajecznicę na boczku,albo na kiełbasce.wink
              Xystos,dla pieniędzy ludzie różne świństwa robią,ciekawe jak to naprawdę było,bo pielęgniarka przeczy.
              • kendo Re: Dla Zdrowia* 25.02.14, 17:30
                pocieszajaca wiadomosc sloo,

                moj yez przestal zajadac tlusto..

                poszedl po rozum do glowy i teraz jakos daje sobie rade z odpuszczeniem tlustego.

                zdrowka Waszystkim
                • slo-onko Re: Dla Zdrowia* 25.02.14, 19:23
                  na mojego nie podziala, gdyby serce kolkiem stanelo to moze wtedy by zrozumial.
                  slysze jak w tej chwili skwierczy cos na patelni, dlugo nie musialam czekac na to o czym rano pisalam.
                  • kendo Re: Dla Zdrowia* 25.02.14, 19:31
                    o swiecie Sloo,
                    ale pazerny na to smazenie...
                    oczywiscie mozna od czasu do czasu,
                    lepsze jest pieczone....
                    my przerzucilismy sie na rybe/i biale miese,
                    wolowine czasami na bitki albo gulasz kupie,
                    i powiem Ci,ze Xystos sie juz przyzwyczail,
                    oczywiscie,zatesknie rraz na rok za panierowanym schabowym to zrobie,
                    ale wole juz robic panierowana rybe bo lubi bardzo,
                    w sosach takie w piekarniku nie za bardzo,
                    a ja z kolei tylko takie bym jadla..
                    • maria88 Re: Dla Zdrowia* 26.02.14, 15:52
                      Polatałam a teraz dopałlo mnie zapalenie pęcherza i się męczę.
                      Muszę trochę poleżeć więc mało dzisiaj napiszę. Spróbuję
                      zastosować sama kuracje a jak nie pomoże to czeka mnie
                      wizyta u lekarza. Będę poić się wodą przegotowaną z cytryną.
                      łykac Urosept i podjadać żurawinę świeżą z lodówki.
                      Trzymajcie sie ciepło.
                      • slo-onko Re: Dla Zdrowia* 26.02.14, 16:28
                        Z tego co sie orientuje to urospt dziala dosc szybko. Trzymaj sie Mario cieplutko.
                        • kendo Re: Dla Zdrowia* 26.02.14, 19:13
                          *Marysiu,
                          o jeja,
                          przykra przypadlosc,ale zastosowalas to co ja bym polecila,
                          wygrzej sie w cieplelku,szybko wracaj do zdrowia i do nas.
                          najwazniejsze to trzyma stopy by cieple byly-bo ja tak wlasnie mama ,jak w nie zmarzne...
                          • xystos Re: Dla Zdrowia* 27.02.14, 18:37

                            Przełom w leczeniu cukrzycy zapowiadają francuscy specjaliści. Wraz z naukowcami z Wielkiej Brytanii i Belgii skonstruowali sztuczną trzustkę zawierającą żywe komórki produkujące insulinę w ilości wymaganej przez organizm.




                            Wynalazek nazwany „bio-sztuczną trzustką” ma być umieszczany w organizmie osób cierpiących na cukrzycę typu 1 (cukrzycę insulinozależną). W przeciwieństwie do przeszczepów trzustki nie ma – według wynalazców – ryzyka, że ten sztuczny organ zawierający żywe komórki (komórki typu B znajdujące się w tzw. wyspach trzustkowych) zostanie odrzucony przez organizm. Przed działaniem przeciwciał produkowanych przez układ odpornościowy pacjenta chronić je ma specjalna powłoka.

                            Żywe komórki znajdujące się „bio-sztucznej trzustce” będą same regulowały poziom insuliny w organizmie, dzięki czemu nie będą już chorym potrzebne zastrzyki zawierające hormon.

                            Przeprowadzono już pierwsze testy na zwierzętach. W przyszłym roku „bio-sztuczne” organy tego typu mają zostać wszczepione 16 pierwszym pacjentom w ramach eksperymentalnego programu w Uniwersyteckim Centrum Szpitalnym w Montpellier na południu Francji. Miejscowym specjalistom pomagać będą uczeni z Uniwersytetu w Oksfordzie.


                            losyziemi.pl/bedzie-przelom-w-leczeniu-cukrzycy-wynaleziono-sztuczna-trzustke-zawierajaca-zywe-komorki-produkujace-insuline


                            ZEN
                            • kendo Re: Dla Zdrowia* 27.02.14, 20:18
                              o??
                              miejmy nadzieje,
                              ze doswiadczenie na ludziach sie powiedzie...,
                              przewanie dziec dostaja cukrzyce I stopnia,
                              nie beda musialy sie "igielkowac codziennie"
                              • jaga_22 Re: Dla Zdrowia* 06.03.14, 10:26
                                http://i60.tinypic.com/11ufe38.jpg
                                Większość dietetyków zaleca ograniczanie tłuszczów zwierzęcych na rzecz roślinnych, ale są też tacy, którzy radzą odwrotnie. Krytykują także propagowaną powszechnie piramidę zdrowego żywienia. Rozmawiamy na ten temat z prof. dr hab. inż. Grażyną Cichosz z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.

                                Pani poglądy, choć poparte wieloletnimi badaniami i ogromną wiedzą, nie są popularne. Ale sieją ferment. Dlaczego?

                                kobieta.onet.pl/zdrowie/zycie-i-zdrowie/dieta-oparta-na-weglowodanach-winna-otylosci-i-cukrzycy/tn8dk
                                • kendo Re: Dla Zdrowia* 06.03.14, 10:38
                                  nie dojdzie sie z "naukowcami" co dobre dla zdrowia,
                                  co kraj to inne stwierdzenia,
                                  a moze kazdy z nich nad czyms innym pracuje i bada wplyw jedzenia na zdrowie,

                                  w kazdym badz razie dopisano tu do artykulu,ze 65+ moze z "czystym sumieniem spozywac codziennie schabowego"...

                                  a ja uwazam,ze umiar we wszystkim daje nam odpowiednie normy,
                                  zreszta tez czujemy,
                                  jak skonsumujemy niektore produkty...
                                  • jaga_22 Re: Dla Zdrowia* 06.03.14, 10:59
                                    Masz rację Kendo na naukowców nie ma co liczyć,
                                    trzeba jeść z głową.
                                    • kendo Re: Dla Zdrowia* 06.03.14, 13:06
                                      *Jagus,
                                      jak Ty i ja mamy inne choroby,
                                      gdzie musimy balansowac z doborem warzyw czy miecha czy przypraw,
                                      a jednak mimo wszystko wyniki sa OK,w moim przypadku,(odstukac-odpukac,by sie nic nie zmienilo)
                                      bo nawet na mineraly wzieli,
                                      przez krzyzowa alergie musialam sie wyrzec bardzo duzo warzyw,
                                      teraz jakos powoli moge sobie dosowac w odstepach,by nie ucierpiec za duzo,
                                      u Ciebie z kolei mineralu masz za duzo i tez musisz na owoce /warzywa uwazac...

                                      mieso tez ma swe witaminy
                                      w zaleznosci ,jak go przyzadzimy
                                      • maria88 Nowinka 06.03.14, 17:57
                                        W aptekach i sklepach zielarskich jest sprzedawany
                                        ELIKSIR NA NADCIŚNIENIE. Są to krople które przyjmuje się
                                        3 razy dziennie . W sklad wchodzi: jemioła, głóg, melisa i czosnek.
                                        Kupiłam, stosuję i dla mnie sa okey. Wyrównuje cisnienie i stany napiecia.
                                        • maria88 Re: Nowinka 06.03.14, 17:58
                                          Ważne mała cena ok.8zl.
                                          • kendo Re: Nowinka 06.03.14, 18:35
                                            dziekuje za info.
                                            faktycznie cena bardzo zadawalajaca,
                                            dobrze,ze moga pomoc,nie czyniac innych uszkodzen na organy wewnetrzne
                                            bazowane na "ziolach",dwa skladniki w nich by mnie uczulaly-jemiola i czosnek...
                                            cale szczescie,ze nie musze nic takiego jeszcze stosowac...

                                            zdrowka zycze.
                                            • kendo Re: grzybek moze wyleczyc raka nerek 13.03.14, 09:16
                                              www.svampguiden.com/art.asp?art=cortinarius_rubellus
                                              taki grzybek moze uleczyc chore nerki

                                              www.dn.se/nyheter/vetenskap/giftig-svamp-kan-motverka-njurcancer/
                                              tlumaczenie z Googla
                                              ..Każdy, kto spożywa problemy z nerkami ustawicznego Sierra ryzyka giftspindling. Jednocześnie wydaje Muchomor przeciwdziałać raka nerki, pisze Göteborgs-Posten.

                                              Każdy, kto spożywa problemy z nerkami ustawicznego Sierra ryzyka giftspindling. Jednocześnie wydaje Muchomor przeciwdziałać raka nerki, pisze Göteborgs-Posten.

                                              Po pozytywnych testach na komórkach ludzkich i szczurów nadzieję Börje Haraldsson, MD, profesor Nefrologii Szpitala Uniwersyteckiego Sahlgrenska, że badania kliniczne na ludziach mogą rozpocząć się w przyszłym roku.

                                              - Po kilku miesiącach możemy sprawdzić, czy środek ma działanie lecznicze, mówi
                                              • xystos Re: grzybek moze wyleczyc raka nerek 13.03.14, 19:30
                                                dzieci.pl/kat,1033565,title,Sposob-urodzenia-wplywa-na-pozniejsze-problemy-z-waga,wid,16469786,wiadomosc.html?smgputicaid=6125cc

                                                jak ta nauka pedzi,trudno nadazyc
                                                niedlugo zostanie naukowo udowodnione
                                                ze zle oko jest przyczyna nadwagi

                                                nocy dobrej zycze,z pelnym brzuszkiem !



                                                ZEN
                                                • kendo Re:cesarskie ciecie przyczyna nadwagi u dzieci 13.03.14, 19:58
                                                  jakos mi w to trudno uwierzyc,
                                                  jak sami tez dodali,ze ,dzieci urodzone "normalnie"-to w 26 % maja nadwage,

                                                  wydaje mi sie,ze to wina rodzicow-zlego odzywiania
                                                  wina siedzenia dzic przed YV/komputerami
                                                  po prostu brak ruchu
                                                • slo-onko Re: grzybek moze wyleczyc raka nerek 13.03.14, 20:00
                                                  Czasami sobie tak musle,ze te bardziej naukowe domysly niz badania daja % ty. Teraz to prawie co drugi czlowiek ma nadwage, a wkekszoscz. Nas rodzila sie silami natury. Moja wnusia urodzila sie przez cesarskie ciecie,jesli bedzie otyla to moze uwierze, a moze nie,bo przyczyny moga byc rozne. Przede wszystkim tzreba dbac o to,by nie wazyc duzo poza norme.
                                                  • xystos Miód potrafi zwalczać bakterie odporne na antybiot 19.03.14, 16:41
                                                    Odporność bakterii na obecne antybiotyki staje się coraz większym problemem. Jednak jak się okazuje, rozwiązanie tego problemu jest dosłownie w zasięgu ręki a uniwersalnym i zarazem naturalnym lekarstwem, które pomoże nam zwalczyć te patogeny, jest miód.



                                                    Badania przedstawione na 247 Narodowym Spotkaniu Amerykańskiego Towarzystwa Chemicznego (ACS) wskazują, że to naturalne lekarstwo może pomóc w zwalczaniu bakterii i to na kilka różnych sposobów. Jednym z nich jest wysokie stężenie cukru, które wywiera działanie osmotyczne, wysysając wodę z komórek bakteryjnych, powodując ich odwodnienie i śmierć.



                                                    Autor badania, Dr. Susan M. Meschwitz twierdzi, że miód posiada unikalną zdolność do zwalczania infekcji na wielu poziomach, utrudniając patogenom rozwinięcie odporności. Jak wynika z badań, miód potrafi zahamować tworzenie się tzw. biofilmu, czyli błony biologicznej bakterii, która po części odpowiada za jej wysoką odporność na czynniki bakteriobójcze.



                                                    Co więcej, ten naturalny antybiotyk zakłóca sposób porozumiewania się między patogenami, tzw. quorum sensing, który odbywa się za pomocą związków chemicznych. Dzięki temu, bakterie stają się mniej złośliwe i bardziej podatne na konwencjonalne antybiotyki.



                                                    Odkryto również, że miód, który zawiera różne rodzaje przeciwutleniaczy, w przeciwieństwie do antybiotyków nie atakuje procesów rozwojowych bakterii, przez co nie rozwijają one swojej odporności. Dr. Meschwitz dodała, że wiele badań laboratoryjnych i ograniczonych badań klinicznych wykazały antybakteryjne, przeciwgrzybiczne i przeciwwirusowe właściowści miodu.

                                                    Źródło: American Chemical Society


                                                    tylkomedycyna.pl/wiadomosc/miod-potrafi-zwalczac-bakterie-odporne-antybiotyki


                                                    ZEN
                                                  • kendo Re: Miód potrafi zwalczać bakterie odporne na ant 19.03.14, 16:56
                                                    o wiekow leczono trudno gojace sie rany
                                                    smarujac je miodem,
                                                    nawet zalecaja spirzchniete usta na noc posmarowac a beda znowu jedrne i gladkie.
                                                  • jaga_22 Re: Miód potrafi zwalczać bakterie odporne na ant 19.03.14, 17:05
                                                    Co rok odkrywają jaki to miód dobry,a my wiemy przecież od dawna.smile
                                                  • xystos Re: Miód potrafi zwalczać bakterie odporne na ant 19.03.14, 17:53
                                                    .. czy wszystko co posmarujemy miodem bedzie jedrne ?

                                                    ZEN
                                                  • xystos Re: Miód potrafi zwalczać bakterie odporne na ant 19.03.14, 17:52
                                                    juz starozytni egipcjanie wiedzieli o mikrobach wiele i ze miód jest smiercia na mikroby



                                                    ZEN
                                                  • kendo Re: Miód potrafi zwalczać bakterie odporne na ant 19.03.14, 18:05
                                                    *Jagus,
                                                    ale nie zawsze jakos o tym myslimy,
                                                    ze mozemy go zastosowac,

                                                    *Xystos
                                                    no,tak gdzies czytalam
                                                    ze to "zlota medycyna"
                                                  • dorka556 Re: Miód potrafi zwalczać bakterie odporne na ant 19.03.14, 18:35
                                                    Gdyby miód zwalczał bakterie, to pszczoły by nie chorowały.
                                                    Najbardziej rozpowszechnione choroby bakteryjne pszczół to zgnilec amerykański i zgnilec europejski. Obie choroby atakują od dawna nasze europejskie pszczoły.

                                                    Przy okazji. Sposób rodzenia a nadwaga.
                                                    Mam porównanie, starszy syn rodzony siłami natury, stale walczy z nadwagą, biega, ogranicza jedzenie itd., młodszy cięcie cesarskie - jak szczypiorek, nie ćwiczy, je ile chce.
                                                    Wszystkie te badania można o d... potłuc.
                                                  • kendo Re: Miód potrafi zwalczać bakterie odporne na ant 19.03.14, 19:03
                                                    hi,hiiiiiiiiiiiiiiiiiii,Dorus,
                                                    tez czasami tak mysle,
                                                    no ale placom naukowcom, wiec cos musza oglosic ludziom..
                                                    z ta otyloscia,wydaje mi sie,ze wystko zalezy od przemiany materi i moze innych czynnikow
                                                    na ktore nie mamy wplywu.

                                                    tu czesto wspominaja o jakims "rostoczu",ze osiada na pszczolach,pozniej umieraja...
                                                    o tym "zgnilcu" nie slyszalam,
                                                    a moze to ,to samo co tu podaja,o tym rostoczu?
                                                  • lusia_janusia Re: Miód potrafi zwalczać bakterie odporne na ant 20.03.14, 09:03
                                                    Oj, dzieje sie w przyrodzie wiele, w moim miescie drzewa,graby-
                                                    dostaly jakiejs choroby i komuna je wyciela.-

                                                    Miod bardzo lubie osobiscie, tylko mi nie podszedl smakowo rzepakowy, za bardzo
                                                    smakowy rzepakiem. Wielokwiatowy najbardziej mi odpowiada.
                                                  • kendo Re: Miód i jego smaki, 20.03.14, 09:21
                                                    ja jakos nie odczuwam by smak rzepaku w miodzie byl dominujacy,
                                                    musze sie wsmakowac w niego,
                                                    zaczelam go wlasnie u Ciebie
                                                    przywiozlam sloik i koncze gryczany,ten to fakktycznie ma smak kaszy gryczanej i nie bardzo mi podchodzi..
                                                    najbardziej lipowy lubie.
                                                  • pia.ed Re: Miód potrafi zwalczać bakterie odporne na ant 24.03.14, 18:06
                                                    dorka556 napisała:

                                                    Sposób rodzenia a nadwaga.
                                                    > Mam porównanie, starszy syn rodzony siłami natury, stale walczy z nadwagą ...
                                                    młodszy cięcie cesarskie - jak szczypiorek, nie ćwiczy, je ile chce.


                                                    To co to badanie wykazało? Ze dzieci rodzone przez cesarkę sa tęższe?
                                                    Pewnie dlatego, ze wiele niemowląt o nienormalnie wysokiej wadze
                                                    nie może wyjść silami natury ... tylko trzeba im pomoc cesarskim cieciem.

                                                    Dorka, jestes szczupla, a jak wygladal ojciec Twoich synow?
                                                    Moze jeden wrodzil sie w ojca, a drugi w Ciebie ...

                                                  • dorka556 Re: Miód potrafi zwalczać bakterie odporne na ant 24.03.14, 18:15
                                                    Pia, masz rację. Tutaj zadecydowały geny a nie sposób rodzenia. Starszy wdał się w ojca, młodszy we mnie.
    • xystos Re: Dla Zdrowia* slicznosci tez ... 24.03.14, 17:50
      https://losyziemi.pl/wp-content/uploads/2014/03/%C5%9Alimak-z-rodziny-sto%C5%BCkowych-Coninae-530x326.jpg


      Naukowcy opracowali lek z wydzieliny ślimaka, który wykazuje niezwykłe właściwości przeciwbólowe, a co równie ważne – nie uzależnia.

      Lek przeciwbólowy zawiera konotoksynę pochodzącą z morskich gatunków ślimaka z rodziny stożkowych (Coninae). Organizm ten wstrzykuje jad w ciało niewielkich ryb, powodując ich paraliż, dzięki czemu może dojść do konsumpcji ofiary.

      Zawarta w jadzie ślimaka konotoksyna jest składnikiem czynnym nowych preparatów przeciwbólowych, które są 100 razy silniejsze od morfiny. Lek nie był jeszcze testowany na ludziach, ale podczas eksperymentów na szczurach działał wzorowo, a na dodatek nie uzależniał.
      Na rynku są już leki oparte o konotoksynę, np. zikonotyna. Nowy preparat wykazuje jednak niespotykane do tej pory właściwości przeciwbólowe, co może mieć ogromne znacznie dla najbardziej cierpiących pacjentów.


      losyziemi.pl/naukowcy-opracowali-lek-z-wydzieliny-morskiego-slimaka-o-niezwyklych-wlasciwosciach-przeciwbolowych-jest-100-razy-mocniejszy-od-morfiny-i-nie-uzaleznia




      ZEN
      • xystos Re: Dla Zdrowia* slicznosci tez ... 24.03.14, 18:03
        Jeden z powszechnie używanych antybiotyków może być pomocny w leczeniu chorób o podłożu wirusowym, np. zapalenia wątroby czy polio – wykazała dr Kamila Stokowa-Sołtys z Uniwersytetu Wrocławskiego. Badania są na wstępnym etapie, ale ich wyniki są obiecujące.




        Powszechnie wiadomo, że antybiotyków nie stosuje się w leczeniu infekcji wirusowych, a zadaniem antybiotykoterapii jest zmaganie się z zakażeniami bakteryjnymi. My ten stereotyp próbowaliśmy przełamać- powiedziała dr Kamila Stokowa-Sołtys z Wydziału Chemii Uniwersytetu Wrocławskiego.

        W ramach swojej pracy doktorskiej prowadziła badania nad właściwościami antybiotyków m.in. bacytracyny.Bacytracyna to antybiotyk stosowany w leczeniu zakażeń bakteryjnych. My znaleźliśmy jego nowe zastosowanie i właściwości. Odkryliśmy, że bacytracyna wykazuje zdolność do degradacji RNA wirusów- tłumaczy badaczka.
        Dzięki temu – mówi dr Stokowa-Sołtys – może być wykorzystywana w leczeniu chorób o podłożu wirusowym i umożliwia walkę z wirusami RNA, takimi jak m.in. wirusy zapalenia wątroby, polio, czy też wirus HIV. Natomiast, stosując bacytracynę miejscowo, można będzie zwalczać także szybko namnażające się wirusy DNA, np. wirus opryszczki.

        Przyznała, że podczas badań naukowcy testowali ogromną liczbę antybiotyków i żaden z nich nie wykazywał podobnych właściwości.Było dla nas zaskakujące, że jeden związek spośród takiej dużej grupy zachowywał się inaczej -powiedziała.

        Nasz wynalazek ma zaledwie dwa lata. Na razie wiemy, że bacytracyna niszczy RNA wirusów, ale dlaczego akurat ona ma takie wyjątkowe właściwości dopiero badamy. Póki co prowadziliśmy badania in vitro, do badań na żywych organizmach jest jeszcze daleko. Wiąże się to też ze wzrostem nakładów finansowych. Wstępne wyniki są jednak bardzo obiecujące- mówi dr Stokowa-Sołtys.

        Zaletą proponowanego rozwiązania jest fakt, że związek ten znany jest od wielu lat i dopuszczony do stosowania u ludzi i zwierząt – co stanowi jego przewagę nad nowo syntetyzowanymi związkami chemicznymi, których wprowadzenie do stosowania jako leki wymaga długotrwałych badań.To właściwie nowe zastosowanie starego leku- podkreśla dr Stokowa-Sołtys.

        Nowe zastosowanie bacytracyny jest już podstawą polskiego i międzynarodowego zgłoszenia patentowego.To jednak dopiero początek naszej długiej drogi. Czas od wymyślenia leku, do wprowadzenia go na aptekarskie półki wynosi około 15 lat- podkreśla badaczka.

        Badania dotyczące zastosowania tego antybiotyku do degradacji niepożądanego RNA, dr Kamila Stokowa-Sołtys prowadziła w ramach realizacji projektu „Biotechnologie i zaawansowane technologie medyczne – BioMed” Wrocławskiego Centrum Badań EIT+. Badaczce przyznano pierwszą nagrodę w konkursie „Innowacja jest Kobietą”. Dzięki temu będzie reprezentowała Polskę podczas XVII Międzynarodowego Salonu Wynalazków i Innowacyjnych Technologii „Archimedes 2014″ w Moskwie.


        losyziemi.pl/polska-popularny-antybiotyk-o-nazwie-bacytracyna-moze-byc-pomocny-w-leczeniu-groznych-chorob-o-podlozu-wirusowym




        ZEN
        • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* slicznosci tez ... 24.03.14, 20:39
          Xystos, jak wiem ze z takich obslizlych slimakow jest jakies
          mazidlo przeciw bolowe czy tabletki to az sie cala kurcze.

          Zapalenie watroby czesto prowadzi do marskosci, dlugiej
          i ciezkiej niewydolnosci watrowy ze skutkami smiertelnymi.
          • kendo Re: Dla Zdrowia* slicznosci tez ... 24.03.14, 21:29
            brrrrrrrrrrrrrrrrrrrr..
            kiedys na buzie sobie polozyli slimaczka i mial "zmarszczi prasowac"
            tak,tak,maja juz jakis krem na paszyczydelko z tego sluzu jego...bleeeeeeeeeeeeee
    • greis52 woda utleniona... 04.04.14, 09:17
      lfitness.wp.pl/multimedia/galerie/go:1/art1282.html
      • slo-onko Re: woda utleniona... 04.04.14, 09:55
        niesamowite, jakie wspaniale, szerokie zastosowanie wody utlenionej,a, ja myslalam,ze sluzy tylko na odkażanie ran.
        przy okazji poczytałam inne artykuly, bardzo fajny link Greissmile
        • lusia_janusia Re: woda utleniona... 04.04.14, 14:19
          No wlasnie, ja latem zepsulam sobie wlasnie skore na kolanie,
          bo za duzo wody tulenionej lalam na rane.
    • slo-onko Re: Dla Zdrowia* 04.04.14, 16:01
      no wlasnie okazuje się,ze przedawkowanie jakiegokolwiek leku skutkuje powikłaniami. to samo tyczy się ziol i niestety pzresady w jedzeniu. może to ostatnie jest najmniejs zkodliwe,ale przejedzenie nie jest przyjemne. zdarza mi się to czasami wiec wiem jakie potem sa objawy. i akuratnie obfite posiłki można pokonać spacerami, przedawkowane leki niestety wymagają więcej zachodu.
      siedze sobie w pracusi, obsluguje petentow i do 16,45 mam nadzieje jakos tu przekoczować.
      • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* 04.04.14, 17:20
        SLO, czas w pracy chyba szybko leci, ale przy piatku, to by sie chcialo
        najlepiej pozostaw w domu. Pomysl ile by sie roboty odstawilo na domowym planie,

        Ja mialam dzisiaj urwanie pepka, wszystko sanowalam po "Maluszku"
        juz odstawiony do corki, jeszcze tylko poprasuje poszewki na poduszki kanapowe,
        i na mokro mpodloge, bo juz tez odkurzylam, 4 maszyny wypralam posuszylam
        i wymaglowalam i leza juz kupki w szafach.
        A "Maluszek" zjawi sie w srode.
        • maria88 Re: Dla Zdrowia* 04.04.14, 20:18
          Wczoraj się wygimnastykowałam robiąc porządek po zimowy na cmentarzu.
          Dzisiaj umyte duże balkonowe okno, wyprasowane i załozone firanki i sztory.
          Nie wariuję aby umyć wszystkie jednego dnia. Zostało mi jeszcze 1 okno z potrójnymi szybami i
          1 kuchenne. Umyje w najbliższych dniach . Gdyby nie spacerki pieskowe to może
          mniejsze okno bym też umyła a tak wyszło słonko i robote skończyłam.
          Lubie robic porządki gdy nie musze sie spieszyć.
          • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* 04.04.14, 20:56
            Dokladnie, Mario, ja mam taki sam system, nie lubie jak
            musze prace przerywac, i po chwili do niej wracac.

            Nie widze wtedy swojego efektu pracy.
            • kendo Re: zdrowe zarlo 04.06.14, 13:12
              *Xystos wpisal byle gdzie,
              nie moglam zalaesc,wiec skopiowalam i umiescilam "po kolejii"


              Re: zdrowe zarlo
              Autor: kendo 04.06.14, 13:09
              Dodaj do ulubionych
              Odpowiedz cytując Odpowiedz
              xystos napisał:

              > zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,101460,15997989,Potega_rownowagi__czyli_dlaczego_w_diecie_powinno.html#TRCuk
              >
              > bi.gazeta.pl/im/6/16057/m16057636,KWASY-OMEGA-ZDROWIE.jpg
              >
              >
              > zastanawiam sie czy wogule niezastapic oliwy olejem z lnu
              >
              >
              >
              >
              > ZEN

              dobra tabelka

              a jednoczenie przypomnialam sobie ,
              ze dawno nie jadlam ABBA-kawioru czarnego czy jak on sie teraz zwie wedlug Unijnych norm,z avokado
              • kendo fasolka po bretonsku 04.06.14, 14:57
                www.expressen.se/halsa/satsa-pa-bruna-bonor--det-kan-forlanga-livet/
                daje dobre rezultaty jako ochrona przed zawalaem/kolesterolem/cukrzyca,
                dzialanie widac juz po paru dniach,
                tak stwierdzili podczas badan w Lund,
                fiber z fasoli w grubym jelicie reguluje bakterie jak hamuje glodomora...

                no to zaczynamy przechodzic na "dieteke fasolowa"
    • xystos zeby (zemby) 30.05.14, 19:26
      losyziemi.pl/nadchodzi-przelom-w-leczeniu-regeneracyjnym-zebow-impulsy-lasera-moga-sklonic-komorki-macierzyste-do-jego-odbudowy

      losyziemi.pl/polifenole-zawarte-w-pestkach-i-skorkach-winogron-wyjatkowo-skutecznie-zwalczaja-bakterie-powodujace-prochnice


      dentysci ryzykuja "pujscie z torbami"



      ZEN
      • lusia_janusia Re: zeby (zemby) 30.05.14, 19:32
        *Xystos, wlasnie czytajac laser dla zebow, myslalam o odbudowie kosci z Atros,
        i naukowcy tez mysla o tym tylko nie pisza, a pisza ze mozna spobowac z innymi tkankami.
        • xystos zdrowe zarlo 04.06.14, 12:20
          zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,101460,15997989,Potega_rownowagi__czyli_dlaczego_w_diecie_powinno.html#TRCuk

          https://bi.gazeta.pl/im/6/16057/m16057636,KWASY-OMEGA-ZDROWIE.jpg


          zastanawiam sie czy wogule niezastapic oliwy olejem z lnu




          ZEN
          • kendo Re: zdrowe zarlo 04.06.14, 13:09
            xystos napisał:

            > zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,101460,15997989,Potega_rownowagi__czyli_dlaczego_w_diecie_powinno.html#TRCuk
            >
            > https://bi.gazeta.pl/im/6/16057/m16057636,KWASY-OMEGA-ZDROWIE.jpg
            >
            >
            > zastanawiam sie czy wogule niezastapic oliwy olejem z lnu
            >
            >
            >
            >
            > ZEN

            dobra tabelka

            a jednoczenie przypomnialam sobie ,
            ze dawno nie jadlam ABBA-kawioru czarnego czy jak on sie teraz zwie wedlug Unijnych norm,z avokado
    • slo-onko Re: Dla Zdrowia* 17.09.14, 19:49
      ide pocwiczyc,pokoj mam wolny. nie bede sie stresac fikajac nogami i dyszec jak na probie rodzenia wink
      • kendo Re: Dla Zdrowia* 17.09.14, 19:52
        OK Sloo
        ciezarki tez uzywaj,
        daje lepsze rezultaty...
        • slo-onko Re: Dla Zdrowia* 17.09.14, 20:40
          wykonalam troche cwiczen rozgrzewajacych, troche na kregoslup. jutro bede odczuwac miesnie,ale to nic,to wszytsko dla lepszego samopoczucia. musze gdzies kartke powiesic,zeby codziennie pamietac o tych kilku minutach.
          • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* 17.09.14, 21:31
            *SLO, zycze dobrej pamieci i rezultatow z cwiczen,

            Ja mialam bieganie po schodach do pralni a i rowerkowalam tez,
            i prawie drugi dzien z migrena, ktora mnie na razie straszy, a nie chce
            brac odpowiednich tabletek bo po nich zle sie czuje. Nie wiem czy to juz jesien i sie moje migrena przestawia na inne obroty?
            • kendo Re: Dla Zdrowia* owoc rozy 22.09.14, 12:38
              www.aftonbladet.se/wellness/matvikt/article19574058.ab
              naukowcy z lund
              zbadali wlasciwosci owocow rozy,pomocna w alce z kolesterol i wysokim cisnieniem,usmieza inflamacyjne bole w muskulach/
              szkoda tylko,ze nie wymienili,
              z jakiej rozy sa najzdrowsze,
              kaza sie "rosmakowywac w roznych sortach"

              warto chyba sobie zakupic juz gotowe do picia czy z lodami pojesc na cieplo,
              albo samemu zerwac rozne owoce rozy/suszyc/zmielic i herbatki parzyc...
    • slo-onko Re: Dla Zdrowia* 22.09.14, 20:46
      zjadlam przed chwila jablko i czuje jak mi obrzeklo gardlo. alergia na pektyny? czytalam keidys o alergii na jablka, co jak co,ale zeby jablko ? i to dzialkowe,pozbawione pestycydow i orpyskow, to co jesc jesli nie swoje owoce???????????
      • dorka556 Re: Dla Zdrowia* 22.09.14, 20:59
        Może to krzyżowa alergia? Miałam alergię na brzozę i jabłko. Jabłek nie jadłam przez jakieś 3 lata, potem powolutku zaczęłam wprowadzać do swojej diety. Teraz mogę jeść jabłka bez ograniczeń.
        • pia.ed Zawał u mezczyzn ... 23.09.14, 01:47
          www.gp.se/nyheter/sverige/1.2497198-ratt-halso-kombo-minskar-hjartrisk


          Mozna uniknąć trzech zawałów na cztery ... poprzez odpowiednie żywienie, ruch
          i nie palenie papierosów.
          • kendo Re: Zawał u mezczyzn ... 23.09.14, 08:11
            pia.ed napisała:

            > www.gp.se/nyheter/sverige/1.2497198-ratt-halso-kombo-minskar-hjartrisk
            >
            >
            > Mozna uniknąć trzech zawałów na cztery ... poprzez odpowiednie żywienie, ruch
            > i nie palenie papierosów.

            dodam to tego jeszcze ograniczenie soli i cukru,
            * cukru-by nie budowac "duzego brzuszka",przewaznie tam sie odklada jego nadmiar
            * sol-powoduje nadcisnienie/wiencowe choroby..
        • kendo Re: Dla Zdrowia* 23.09.14, 08:05
          dorka556 napisała:

          > Może to krzyżowa alergia? Miałam alergię na brzozę i jabłko. Jabłek nie jadłam
          > przez jakieś 3 lata, potem powolutku zaczęłam wprowadzać do swojej diety. Teraz
          > mogę jeść jabłka bez ograniczeń.

          wlasnie do Sloo,
          to samo napisalam,
          ja w dalszym ciagu ich wiosna nie moge,
          wiec jesienna pora i zima sie nimi "dojadam",jeszcze mi nie minela alergia.
          choc na niektore warzywa/owoce juz tak,
      • kendo Re: Dla Zdrowia* 23.09.14, 08:03
        slo-onko napisała:

        > zjadlam przed chwila jablko i czuje jak mi obrzeklo gardlo. alergia na pektyny?
        > czytalam keidys o alergii na jablka, co jak co,ale zeby jablko ? i to dzialkow
        > e,pozbawione pestycydow i orpyskow, to co jesc jesli nie swoje owoce???????????

        to normalnosc dla mnie Sloo,
        wiosna,kiedy brzozy zaczynaja sie budzic do zycia,musze z jabklami uwazac,bo mam podobnie,jak Ty teraz...

        niebespieczna alergia w gardle ,moze i udusic,
        moze lekarzowi bys wspomniala coby test alergiczny zrobil
        • slo-onko Re: Dla Zdrowia* 23.09.14, 19:41
          krzyzowa? nigdy o takiej nie slyszalam. ale musze pow.rodzinnej, bo tez od nektayrynek mam spuchniety jezyk. choroba, na starosc zrobilam sie wrazliwa, a tak bylo dobrze.
          • dorka556 Re: Dla Zdrowia* 23.09.14, 20:07
            Slo, kiedy tylko zaczynałam puchnąć brałam Zyrtec, mnie pomagał. Zawsze miałam go pod ręką.
            Musisz obserwować siebie, śledzić co jesz, bo krzyżową alergię trudno zdiagnozować. Gdy zrobią pojedyncze testy, może nic nie wyjść a alergię, mimo to będziesz miała.
            • jaga_22 Re: Dla Zdrowia* 23.09.14, 20:41
              Do zawału prowadzi stres i to w dużym stopniu.Ludzie na
              kierowniczych stanowiskach,albo tacy co się wszystkim za bardzo przejmują.
              • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* 24.09.14, 09:05
                Niestety, terazniejszy tryb zycia to jeden stres, i chyba kazdy mi to przysna.
                Nie wiem jak staram sie go unika,c a mimo to czuje sie b.czesto stresana
                roznymi sytuacjami, nie raz nie ma sie nad tym wlasnej kontroli.

                A z alergiami to juz chyba normalka, ze im starsi jestesmy to mniej odporni na
                rozne czynnki, na ktore kiedys bylismy odporni.
                Ja tez zauwazam u siebie wielkie zmiany, ale Kendo mi podpowiada, wiec unikam
                juz niektorych potraw i owocow, aby nie czuc sie stresana sytuacja.
                • kendo Re: Dla Zdrowia* 24.09.14, 10:43
                  *Jagus,
                  o tak,slubne co rusz mi przypomina
                  cobym go nie stresaowala roznymi sytuacjami....

                  *Sloo
                  popros lekarza o test krwi na alegrie-to standartowy,ktory pokarze te najwazniejsze alergie,
                  u mnie pokazalo alergie na rostocze domowe/poscielowe/na zwierzeta futrzane/plesn/wilgoc/wiosne/jesien
                  czesc moglam wyeliminowac,
                  a reszte na podstawie testu klujacego i wprowadzajacego rozne alergeny...
                  tu od razu reakcja nastepowala i wtedy informowano mnie w zaleznosci na co reagowalam-ze tu moze wystapic krzyzowa alergia,w ktora moga wchodzc rozne warzywa czy owoce...
                  • pia.ed Stanie przedluza życie ... 25.09.14, 13:32
                    Nie wolno siedzieć.
                    Widzialam juz dwie audycje na ten temat w TV2.
                    Brytyjczyk w wieku 55 lat jezdzi po swiecie
                    i probuje nowe teorie lekarzy i naukowców
                    które maja pomoc zachować dobre zdrowie,
                    a nawet leczyć choroby ...

                    Jedna z takich teorii testowano na ludziach, którzy przez 8 godzin dziennie
                    muszą siedzieć przy komputerze. Dano tym ludziom wysokie stoliki bez krzesła.
                    Najpierw oczywiscie zbadano ich stan zdrowia ...

                    Po czterech tygodniach eksperymentu okazało sie, ze wszystkim spadło ciśnienie
                    i poprawił się stan insuliny(?) która powoduje diabetes.
                    Jednym słowem wszyscy stali się zdrowsi ...

                    Pracownicy biura w ktorym przeprowadzono test twierdzili,
                    ze stanie bylo łatwiejsze niz myśleli i nawet przestal ich bolec kręgosłup!
                    Tylko jedna z urzędniczek (młoda i szczupła) powiedziała, ze woli siedzieć

                    ARTYKUŁ jest na temat odchudzania, które tez lepiej funkcjonuje kiedy się stoi ...
                    (nie czytałam, tylko tytuł)

                    livsstil.se.msn.com/traning-och-halsa/st%C3%A5-upp-tappa-i-vikt
                    • lusia_janusia Re: Stanie przedluza życie ... 25.09.14, 13:57
                      *Pia, moze teorie jego sie sprawdzily na ludziach ,
                      ale dla mnie to jest katorga stac, od razu przelamuje sie na pol, taki mam bol
                      w krzyzu, i dlugo chodzic tez nie moge, a lezec tym bardziej nie .

                      Moze takie stanie wsrod ludzi produkcyjnych to sie sprawdza, ale tez indywidualnie,
                      chociaz sami moze tego nie zauwazyli??, dopiero badania laboratoryjne potwierdzily
                      stan poprawy zdrowia.
                      • kendo Re: Stanie przedluza życie ... 25.09.14, 15:53
                        jakos nie widze tej opcji stania po biurach,
                        wiekszosc ludzi ma problemy z krzyzem,
                        wiec podejzewam,ze nie ustoja,

                        natomiast siedzenie i wstawanie od biurka
                        dobra rzeczk,praktykuje ta metode,dla "rosprostowania kosci"
                        ale nie moge swierdzc,zebym miala smuklejsza midje=talje

                        a odchudzanie,
                        to co diabetyk,to nowa metoda
                        zalaecaja racjonalne jedzenie..
                        a wszystko zalezy od naszych apetytow i metabolizmu...
                        naleze do lakomczuchow,wiec musze sie pilnowac s lasuchowaniem
                        • dorka556 Re: Stanie przedluza życie ... 25.09.14, 16:52
                          kendo napisała:

                          > jakos nie widze tej opcji stania po biurach,

                          Kendo, przecież kiedyś dawno temu, nie siedziało się za biurkiem, tylko stało. Widać to na filmach z XIXw., gdzie panowie w tużurkach i zarękawkach prowadzili księgi handlowe.
                          Widać stare wraca.
                          • jaga_22 Re: Stanie przedluza życie ... 25.09.14, 17:47
                            młody to może postoi,ale już z większym bagazem lat,to wątpie.
                            Ja długo nie ustoję,jak pozmywam naczynia,to już mam dosyć.
                            Piszą,że siedzenie to nawiększe obciążenie dla kręgoslupa.
                            A co z nogami? też jak stoję to puchną. Dobra metoda dla młodych i zdrowych.
                            to w przyszłości moze by nie było tylu problemów z kręgosłupem?
                            • kendo Re: Stanie przedluza życie ... 25.09.14, 20:31
                              Dorus
                              masz racje,na filmach z "starych czasow"oni wtedy stali,
                              ale moze tez i mieli w miedzy czasie inne czynnosci do wykonania,

                              *Jaga
                              ja siedzac przy kompie czesto wstaje,
                              celowo nie biore picia,czy ciasteczka
                              w ten sposob idac na drugi koniec chatki mam troche "gimnastyki dla nog"
                              zreszta czuje,jak nogi zaczynaja mnie derczyc,to ide wtedy na spacer czy rower,
                              od razu czuje ulge...

                              nie wyobrazam sobie stac 8 godz.przy biurku,a w obecnej dobie zdarza sie ze czesto sa nadgodziny...biedni ludzie by byli...

                              ale ten co lubi,oczywiscie niech sobie stoi..
                          • pia.ed Re: Stanie przedluza życie ... 25.09.14, 21:18
                            Parę miesięcy temu widziałam w polskiej prasie, ze chyba w Katowicach,
                            w supermarkecie, wprowadzono stojące stanowiska dla kasjerek ...
                            Bylo nawet zdjęcie takiej kasy od tylu.

                            Co kasjerki na ten temat myślały nie wiem, bo to było coś w rodzaju wpisu/listu do redakcji
                            kogoś kto w sklepie nie pracował ... ale użalał się nad losem tych biednych kobiet..
                            Więcej na ten temat nie już slyszalam.

                            Wtedy przypomniało mi sie, ze takie coś widziałam
                            po przebudowie olbrzymiego supermarketu w Malmö.
                            Kasjerki tez stały ...
                            być może taka pozycja zapobiega uszkodzeniom ramienia i przedramienia
                            bo noga zmieniać pozycje przesuwając towary na taśmie.
                            • lusia_janusia Re: Stanie przedluza życie ... 25.09.14, 22:23
                              Kazdy jest inaczej zbudowany w szkielecie, i zalezy tez od wytrzymalosci fizycznej
                              ile potrafi obciazenia stac w jednej pozycji, lub z nogi na noge, Wspolczuje tym co
                              musza to znosic.
                              • kendo Re: Stanie przedluza życie ... 26.09.14, 10:21
                                *Lusia
                                pamietasz,jak na Hata Yoga,uczyla nas stac przy obieraniu kartofli/myciu naczn/stanie w kolejce?

                                Pia napisala:
                                ..cyt..Kasjerki tez stały ...
                                być może taka pozycja zapobiega uszkodzeniom ramienia i przedramienia
                                bo noga zmieniać pozycje przesuwając towary na taśmie.

                                oczywiscie,ze jeli jest odpowiednio wysoka/niska do tasmy na ktorej lerza atrykuly,
                                inaczej bedzie dalej miec problemy z ramieniem czy nadgrarstkiem,

                                wydaje mi sie,
                                ze powinny miec roniez mozliwosc by usiac przy kasie ,dla "innego odpoczynku dla nog/kregoslupa"
                                • slo-onko Re: Stanie przedluza życie ... 26.09.14, 20:40
                                  mam podobnie jak wiekszosc z nas, kiedy stoje przy zlewie, wystarczy 15 minut,a moj kregoslup jakby chcial sie wyrwac . kiedys lyszalam,ze podczas zmywania nalezy oprzec jedna stope na dole szafki pod zlewozmywakiem. wtedy odbarcza sie ciezar z kregoslupa na noge. noga stanowi taka podpore. zawsze o tym zapominam,ale cos w tym musi byc.
                                  kiedys widzialam kasjerke jak stala na kasie. widocznie jednemu lepiej siedziec, drugiemu stac. ja wole siedziec, chodzic, a juz nie stac! a najlepiej to lezec big_grin
                                  • lusia_janusia Re: Stanie przedluza życie ... 26.09.14, 23:48
                                    *SLO, i kademu co innego odpowiada, ja absolutnie nie moge stac bo sie
                                    na pol przelamuje, mam takie wraxenie od kregoslupa, siedziec no.....?
                                    lezec nie za bardzo, ?....
                                • pia.ed Re: Stanie przedluza życie ... 27.09.14, 00:23
                                  > ..cyt.. Kasjerki tez stały ...
                                  > być może taka pozycja zapobiega uszkodzeniom ramienia i przedramienia
                                  > bo mogą zmieniać pozycje przesuwając towary na taśmie.


                                  Wysokość taśmy i urządzenie kasy jest dopasowane do stojącej osoby,
                                  wszystko musi być ergonomiczne ...
                                  Przydałby się rzeczywiście jakiś wysoki stołek, na którym kasjerka mogłaby
                                  przysiadać od czasu do czasu choćby jednym pośladkiem ...

                                  W Lidl zauważyłam, ze kasjerki co pol godziny zmieniają kasę
                                  na inną, która jest jakby lustrzanym odbiciem tej pierwszej,
                                  po to, by pracowała druga ręka czy nadgarstek.








                                  >
                                  > oczywiscie,ze jeli jest odpowiednio wysoka/niska do tasmy na ktorej lerza atryk
                                  > uly,
                                  > inaczej bedzie dalej miec problemy z ramieniem czy nadgrarstkiem,
                                  >
                                  > wydaje mi sie,
                                  > ze powinny miec roniez mozliwosc by usiac przy kasie ,dla "innego odpoczynku dl
                                  > a nog/kregoslupa"
                                  • kendo Re: Stanie przedluza życie ... 27.09.14, 09:22
                                    o to wlasnie chodzi Pia,
                                    musi byc zmiana przeciazenia ramian podczas wykonywanej pracy,

                                    oczywiscie wszystkie kasjerki maja ta mozliwosc by staly rowniez przy kasie,jak chca,
                                    gorzej maja te wysokie osoby,
                                    • pia.ed Brak konsekwencji w artykule ... 28.09.14, 20:54
                                      Dziewczyna zwala winę na ratowników z karetki,
                                      ze jej nie zabrali na ostry dyżur z bólem ramienia...

                                      Tylko ze kiedy następnego dnia kiedy pojechała do lekarza w przychodni
                                      który ja dokładnie zbadał, i tez się nie poznał,
                                      ze to zator w ramieniu, tylko wydal diagnozę "zapalenie ścięgna".


                                      ...Ellinor Gustafsson hänvisades till att söka vård på vårdcentralen dagen därpå.
                                      Där träffade hon en läkare som gjorde bedömningen att hon hade en seninflammation i armen.
                                      – Läkaren tog sig tid och kollade vad det kunde vara. Sedan fick jag Ipren utskrivet ...



                                      www.expressen.se/gt/nekades-hjalp--hade-drabbats-av-blodpropp/
                                      • kendo Re: Brak konsekwencji w artykule ... 29.09.14, 11:04
                                        takich pomylek Pia jest duzo,

                                        czesto nawet kiedy pacjet sie zglosi na pogotowie jest odsylany z paracetamolem do domu,
                                        na drugi dzien umiera....
                                        • lusia_janusia Re: Brak konsekwencji w artykule ... 30.09.14, 08:09
                                          Co rusz zmieniaj formy przyjmowania na pogotowu, i sami po jakims
                                          czasie stwierdzaja, ze nie byl zbyt dobry ten system i wprowadzaja
                                          nowe rutyny, ze ludzie i personel przyzwyczajaja sie od nowa do nowosci,
                                          a najbardziej na tych systemach to traci tylko pacjent.
                                          • kendo Re: Brak konsekwencji w artykule ... 30.09.14, 10:11
                                            to samo powiedzialam tu w osrodku zdrowia,
                                            kiedy bylam ostanio,
                                            brew podniosla do gory ze zdziwienia,
                                            bo twierdzila,ze dla nich to dobry system...
                                            • kendo Re: kolendra i jej wlasciwosci 03.10.14, 20:01
                                              tylkomedycyna.pl/wiadomosc/olej-kolendry-naturalny-srodek-przeciw-superbakteriom
                                              ..cyt. .Naukowcy przeprowadzili badania reakcji dwunastu śmiercionośnych bakterii na olej z nasion kolendry. Roztwór zawierający mniej niż 1,6% oleju nie tylko ograniczył ilość szkodliwych bakterii, ale i ostatecznie uśmiercił większość z nich...

                                              ja jakos nie lubie tej przyprawy...

                                              a Wy uzywacie jej do czegos????
                                              • lusia_janusia Re: kolendra i jej wlasciwosci 04.10.14, 09:02
                                                *Kendo Kolendra dobrze sie wiaze ze smakiem jablek i cnamonem, czasami ja uzuwam do pieczenia i do ryby.
                                                • kendo Re: kolendra i jej wlasciwosci 04.10.14, 10:16
                                                  *Lusia uzylam do serka wiejskiego
                                                  zdominowal mi totalnie smak...

                                                  wiem w jablkach OK,mam w proszku,
                                                  a do serka naciki uzylam
                                                  • lusia_janusia Re: kolendra i jej wlasciwosci 10.10.14, 19:27
                                                    Kepiej smakuje chyb z mieskiem ta przyprawa.
                                                  • kendo Re: kolendra i jej wlasciwosci 10.10.14, 22:00
                                                    uf...nie bede eksperymentowac tego "smaku" do miesa...nie na moje podniebienie...
                                                    w proszku zupelnie inaczej sie zachwuje smakowo na pieczonym jablku
                                                  • kendo Re: Herpes a Alzheimer-Pia zamiescila 13.10.14, 09:27

                                                    Herpes a Alzheimer ...
                                                    Autor: pia.ed 13.10.14, 02:21
                                                    Dodaj do ulubionych
                                                    Odpowiedz cytując Odpowiedz
                                                    Herpes na ustach zwieksza ryzyko zapadniecia na chorobę
                                                    Alzheimera wg nowych badan szwedzkich.

                                                    ttp://www.aftonbladet.se/nyheter/article19684285.ab

                                                    poprawilam linka,bo "uciekla literka -h-"

                                                    www.aftonbladet.se/nyheter/article19684285.ab
                                                  • kendo Re: Herpes a Alzheimer-Pia zamiescila 13.10.14, 09:36
                                                    w ubieglym tygodniu czytalam o tym,
                                                    tak,twierdza,ze moze wywolac" Alzheimera",
                                                    jednak do konca nie wiedza dokladnie jak...

                                                    jezli znajda,ten decydujacy faktor,
                                                    za pare lat zaczna wprowadzac antyvirola medycinen,w nadzieji,ze bedzie to rewolucja w zapobiegani Alzheimera
                                                  • lusia_janusia Re: Herpes a Alzheimer-Pia zamiescila 13.10.14, 09:52
                                                    To nie wiem czy sie cieszyc, ze odkryli przyczyne powstawania choroby,
                                                    czy ubolewac, ze wczesnie dostane te chorobe, bo akurat teraz tez mam opryszczke
                                                    na ustach i nosie. Zaczela sie jesien i przypadlosci powracaja.
                                                  • kendo Re: Herpes a Alzheimer-Pia zamiescila 13.10.14, 10:14
                                                    obserwojac ludzi,
                                                    to widzi sie zwlaszcza jesienia /zima ze chodza z opryszczka,
                                                    wiec jezeli tak jest ,jak naukowcy twierdza-choc nie do konca- ,
                                                    to wszyscy ci ludzie mieliby zapasc na Azheimera??
                                                  • lusia_janusia Re: Herpes a Alzheimer-Pia zamiescila 13.10.14, 10:20
                                                    *Kendo, pozyjemy zobaczymy, zapowiem swoim dzieciom, zeby obserwowali
                                                    i jak zaniemoge, zeby dali znac do naukowcow.?
                                                  • dorka556 Re: Herpes a Alzheimer-Pia zamiescila 13.10.14, 10:32
                                                    U nas najczęściej widziałam ludzi (młodych) z opryszczką latem, nad morzem. Myślę, że powodowała to różnica temperatur, zimna woda, gorąca plaża. Opryszczkę łatwo było zauważyć, bo smarowali ją czymś białym.
                                                    Moja znajoma natomiast tłukła tabl.aspiryny, ten proszek nakładała na usta i rzeczywiście opryszczka szybko jej ginęła. A w następne lato od nowa...
                                                    Jakoś nie chce mi się wierzyć w ten związek opryszczki z Alzheimerem.
                                                  • lusia_janusia Re: Herpes a Alzheimer-Pia zamiescila 13.10.14, 10:36
                                                    Lekarz mi tlumaczyl, ze opryszczka to szczep tego samego wirusa co "czarna ospa",
                                                    kto na nia chorowa to posiada w swoim organizmie, beltrus tez nalezy do tego szczepu,
                                                    jak go mialam to dostalam tabletki ktore zwalczaja tego wirusa, byly bardzo drogie,
                                                    kuracja 14 dni, i pare lat nie mialam zadnej opryszczki, i od ubieglego roku sie
                                                    zaczelo. smaruja masciami, ktore mozna zakupic rowniez i w Polsce i to szybciej
                                                    je goi.
                                                  • kendo Re: Herpes a Alzheimer-Pia zamiescila 13.10.14, 10:49
                                                    no tak,to potrawi nawet wiele bolu dodac,z chwila "kwitniecia" na ustach/w nosie,
                                                    masi sa drogie/
                                                    a ta aspiryna Dorus to faktycznie nie glupi pomysl,
                                                    salicylat da sobie rade z tym...
                                                  • jaga_22 Re: Herpes a Alzheimer-Pia zamiescila 13.10.14, 10:55
                                                    Ale głupoty wymyślają.
                  • xystos Re: Dla Zdrowia* 18.10.14, 07:58
                    17-latka opracowała nową metodę leczenia raka trzustki


                    "Joanna Jurek ma zaledwie 17 lat, ale już teraz może się poszczycić odkryciem, na miarę naukowca z wieloletnim doświadczeniem. Nastolatka jest autorem nowatorskiej metody dostarczania leków do komórek nowotworowych raka trzustki. Technika pozwala na uniknięcie uszkodzeń zdrowych komórek organizmu, w tym komórek serca. Za swój innowacyjny projekt uczennica liceum w Piotrkowie Trybunalskim została uhonorowana nagrodą w Międzynarodowym Konkursie Naukowym E(x)plory. To nie jedynie wyróżnienie. Jej pracę doceniło również jury Intel ISEF w Stanach Zjednoczonych. Joanna opowiada o tym, jak to się stało, że w tak młodym wieku zainteresowała się skomplikowaną dziedziną, jaką jest nanotechnologia. "


                    www.medonet.pl/wideo/17-latka-opracowala-nowa-metode-leczenia-raka-trzu,155303,w.html




                    ZEN
                    • kendo Re: Dla Zdrowia* 18.10.14, 08:56
                      ciekawe czy zastosuja jej metode...?
                      • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* 18.10.14, 14:58
                        Zeby teraz zostala odpowiedio za swoj pomys nagrodzona, bo stare wyzeracze czekajacy na
                        takie odkrcia juz zaczeli wprowadzac do swoich badan i eksperymentowac.
                        Powinni ja tez brac do tych badan, Bardzo mloda madra dziewczyna.
                        • kendo Re: Dla Zdrowia* 18.10.14, 15:32
                          myslisz Lusia,ze ja wezma do badani laboratoryjnych??
                          chyba ,ze ma jakies poplecznictwo czy inne "wtyczki",
                          powinna opatent sie starac,bo uprzedza ja inni
                          • jaga_22 Re: Dla Zdrowia* 18.10.14, 16:25
                            Licealistka z Piotrkowa Trybunalskiego, zafascynowana nanotechnologią, ma za sobą staże naukowe na wyższych uczelniach. Jej metoda wprowadzania leków bezpośrednio do komórek nowotworowych właśnie przechodzi procedury patentowe.

                            www.se.pl/wydarzenia/kraj/17-latka-patentuje-metode-leczenia-raka_405417.html
                            • kendo Re: Dla Zdrowia* 18.10.14, 16:33
                              doczytalam tym razem wiecej o niej,
                              zdolna dziewczyna i niech tak trwa w swym zainteresowaniu,
                              moze byc najmlodsza odbirczynia nagrody Nobla za pare lat...-zycze jej tego,
                              jak M.Curi -Sklodowska byla pierwsza kobieta z nagroda Nobla...
                              • jaga_22 Re: Dla Zdrowia* 18.10.14, 17:04
                                Oby jej się udało.

                                www.mowimyjak.pl/newsy/fakty/kim-jest-joanna-jurek-licealistka-i-autorka-bezinwazyjnej-metody-leczenia-raka-osiagniecia,22_70170.html
                                • kendo Re: Dla Zdrowia* 18.10.14, 20:44
                                  *Jagus
                                  ma dziewczyna zaciecie i zainteresowanie, nauka w dziedzinie nanomateriałów
                                  jest mloda dziedzina,
                                  tez dostali juz nagrode Nobla zdaje sie z ameryki i japoni za wynalezienie wlsnie tej dziedziny.



                                  www.mowimyjak.pl/newsy/fakty/kim-jest-joanna-jurek-licealistka-i-autorka-bezinwazyjnej-metody-leczenia-raka-osiagniecia,22_70170.html[/b]
                                  • pia.ed Re: Dla Zdrowia* ... Kał pomaga ... 24.11.14, 13:37
                                    Artykuł jest ucięty, ale kiedy wejdźcie na dyskusje pod artykułem, wszystkiego się dowiecie ...

                                    wyborcza.pl/TylkoZdrowie/1,137474,16878195,Leczenie_kalem___niesamowita_moc_naszych_bakterii.html

                                    • jaga_22 Re: Dla Zdrowia* ... Kał pomaga ... 24.11.14, 14:34
                                      Wklejcie tytuł w Google,kłódka będzie otwarta.

                                      wyborcza.pl/TylkoZdrowie/1,137474,16878195,Leczenie_kalem___niesamowita_moc_naszych_bakterii.html
                                      • slo-onko Re: Dla Zdrowia* ... Kał pomaga ... 24.11.14, 14:53
                                        ciekawy artykul, ciekawa i intrygujaca metoda leczenia. jeśli pomaga, to coz.... tonący brzytwy się chwyta.
                                        kiedyś slyszalam o leczeniu moczem. nie wglebialam się w temat, ciekawi mnie czy to prawda?
                                    • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* ... Kał pomaga ... 24.11.14, 15:10
                                      *Pia, b. dlugi artykul/tasiemiec/ stosuja te metode w polece i USA,
                                      nie wiem czy u nas tez.
                                      Z relacji profesora, jest b,skuteczna,
                                      • maria88 Re: Dla Zdrowia* ... Kał pomaga ... 24.11.14, 21:42
                                        Juz w takie leczenie to nie wierzę aby miało pomóc.
                                        Wiem że na bazie mocznika są leki w aptekach. Mocz jest bardziej dla mnie wiarygodny.
                                        • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* ... Kał pomaga ... 24.11.14, 22:45
                                          O moczu to juz dawno slyszalam, od starszych ludzi, opowiadali rozne
                                          historie, ze sami wlasny pili, - mam mieszane uczucia......
                                  • xystos Re: Dla Zdrowia* 25.11.14, 10:06
                                    dzis ostatni dzien z penicylinka,goraczka wrócila w nocy +38,2*C
                                    próbuje zbic paracetamolem,Pani Zosia pojechala do siebie
                                    wiec musze sam sie kurowac,cholerka nawet cebula sie skonczyla.

                                    3mta sie cieplo
                                    • slo-onko Re: Dla Zdrowia* 25.11.14, 10:10
                                      Xystos przy penicylinie tak wysoka goraczka? paracetamol pomoze,npaewno i daj Boze na zawsze. powinieneś się skontrolować osłuchowo.
                                      • xystos Re: Dla Zdrowia* 25.11.14, 12:44
                                        wy macie doktorow ktorzy przyjda do domu pacjeta
                                        u nas takiej wygody niema,z moimi objawami na
                                        telefon dostalbym czas do lekarza tego samego
                                        dnia ..problem w tym ze ja mam przydzial do osobistego
                                        lekarza a ten ma wiecej pacjetow niz doba ma godzin

                                        co robic ? isc w ciemno do jakiegos konowala na ktorego
                                        dyplomie farba drukarska jeszcze niecalkiem wyschla ?

                                        czy tez lezec i czekac na cúd?
                                        moze "kendo" tuz tuz ...
                                        • slo-onko Re: Dla Zdrowia* 25.11.14, 12:55
                                          Xystos u nas jeszcze funkcjonuje cos takiego jak nocna pomoc czyli po zamknieciu poradni dziennych.w takim wypadku poszłabym się skontrolować. mogę się madrzyc,bo nasz system jest inny niż u Was . mało tego po 18 i w każdy wolny dzień mogę skorzystać z nocnej i swiatecznej,ale i prywatnej opieki w naszej rodzinnej poradni. dwa razy już skorzystałam, raz z przyapdkiem podobnym do Twojego. Mój maz kaszlał i kaszlał, nadchodzil weekend,poszlismy w sobote,zaplacilismy,ale miałam spokojna glowe,ze zapobieglam chorobie.
                                          sam najlepiej czujesz jak się czujesz, może skorzystajz odpłatnej opieki? wiesz po antybiotyku taka goraczka to cos nie halo.
                                          • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* 25.11.14, 14:33
                                            *Xystos, przeciez Kendo Ci nie odejmie temperatury, dzwon jutro na akut tid do konowala, a najlepiej to sam jedz i od razu zamawiaj czas, to masz szanse, ze Cie nikt nie ubiegnie, musisz byc punkt godz,8,oo, tak jest w mojej przychodni.
                                          • xystos Re: Dla Zdrowia* 26.11.14, 15:24
                                            przetrzymalem na kombincji ibuprofenu z paracetamolem
                                            i syropem na suchy kaszel-jest lepiej

                                            lekarzy to ja lubie jak burek lancuch,z moim lapiduchem
                                            dobrze misie gada no i wypisuje o co poprosze bez
                                            zbednych ceregieli
                                            • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* 26.11.14, 15:52
                                              *Xystos, to dobrze, ze Cie calkiem niezmoglo,
                                              • jaga_22 Re: Dla Zdrowia* 26.11.14, 16:31
                                                Zbić gorączkę najlepiej przez wypocenie.Utrzyj 2 żółtka z 4 łyżeczki cukru,
                                                zalej wrzącym mlekiem,daj łyżeczkę maSŁA I PIJ JAK NAJBARDZIEJ GORĄCE,a potem się przykryj dobrze.
                                                • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* 26.11.14, 21:48
                                                  *Jaga, pamietam ten gole mogle tylko bez goracego mleka, jak mama nam ucierala,
                                                  ale ten sposob na wypocenie to probowalam i skutuje .
                                                  • xystos Re: Dla Zdrowia* 24.02.15, 02:33

                                                    Podobne wiadomości
                                                    czwartek, 4 wrzesień, 2014 - 10:22
                                                    Owoce chronią przed udarem mózgu i zawałem serca
                                                    niedziela, 15 grudzień, 2013 - 21:08
                                                    Opracowano listę najzdrowszych dla mózgu produktów żywnościowych
                                                    czwartek, 24 październik, 2013 - 10:03
                                                    Jak prawidłowo rozpoznać niedobory witaminowe?
                                                    wtorek, 13 sierpień, 2013 - 07:32
                                                    Kawa pomoże się skoncentrować, ale tylko jeśli dodamy do niej cukier
                                                    środa, 11 luty, 2015 - 20:19
                                                    Szybkie bieganie może być równie niebezpieczne jak siedzący tryb życia
                                                    środa, 4 luty, 2015 - 11:05
                                                    Sok pomarańczowy jest zdrowszy niż same pomarańcze
                                                    sobota, 29 listopad, 2014 - 18:36
                                                    Zielona herbata poprawia pamięć
                                                    Popularne

                                                    Dzisiaj
                                                    Ogółem

                                                    ndz., 2015-02-22 23:27
                                                    Gazowane napoje są przyczyną chorób nowotworowych
                                                    Fani napojów gazowanych powinni pamiętać, że...
                                                    pon., 2015-02-16 12:08
                                                    Jak każdego dnia niszczymy własne zęby
                                                    Regularnie myjemy włosy, uprawiamy jogging,...
                                                    ndz., 2015-02-22 00:09
                                                    Minuta aktywności fizycznej osób starszych może uratować im życie
                                                    Wystarczy minuta spaceru dziennie, aby zmniejszyć...
                                                    śr., 2013-03-13 22:17
                                                    Jak szybko i naturalnie obniżyć sobie ciśnienie krwi
                                                    Ciśnienie tętnicze krwi to jeden z głównych...
                                                    pt., 2013-08-16 07:55
                                                    Jak w sposób naturalny usunąć metale ciężkie z organizmu
                                                    Metale ciężkie, kumulujące się w naszym...
                                                    sob., 2015-02-14 11:01
                                                    Plaga autyzmu na świecie - wkrótce nawet co drugie dziecko będzie...
                                                    Autyzm to schorzenie, które kiedyś nie...
                                                    ndz., 2013-03-24 14:14
                                                    Co dobrego jest w soku z marchwi?
                                                    Polacy piją zdecydowanie za mało świeżych soków....

                                                    Gazowane napoje są przyczyną chorób nowotworowych
                                                    Wilma, ndz., 2015-02-22 23:27


                                                    tylkomedycyna.pl/wiadomosc/gazowane-napoje-sa-przyczyna-chorob-nowotworowych
                                                  • xystos Re: Dla Zdrowia* 24.02.15, 02:35
                                                    "ndz., 2015-02-22 23:27
                                                    Gazowane napoje są przyczyną chorób nowotworowych
                                                    Fani napojów gazowanych powinni pamiętać, że..."



                                                    tylkomedycyna.pl/wiadomosc/gazowane-napoje-sa-przyczyna-chorob-nowotworowych




                                                    ZEN
                                                  • kendo Re: Dla Zdrowia* 24.02.15, 09:16
                                                    otwieramy linki i wglebiamy sie w temat
                                                    wyciagajac wnioski,

                                                    picie kawy od dawna stwierdzone,ze dobre dla organizmu,
                                                    ale z dodatkiem cukru poprawia pamiec-wczesniej nie pisano o tym..
                                                  • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* 24.02.15, 09:33
                                                    *Xystos, *Kendo,
                                                    co roku zmieniaja sie opinie na temat naszego odzywiania,
                                                    Ja uwazam, ze jedzenie jest kazde dobre, po ktorym czujemy sie zdrowo, bez zadnych ubocznych dolegliwosci.
                                                  • kendo Re: wlasciwosci miodu w leczeniu 26.02.15, 22:29
                                                    wydawalo by sie,ze "normalna przyprawa"
                                                    a ma jednak "zakazy"
                                                    ..cyt..Cynamonu nie powinny używać osoby z chorobami wrzodowymi przewodu pokarmowego i skłonnościami do krwotoków. Ograniczyć go w swojej diecie powinny kobiety ciężarne - jego nadmiar może bowiem doprowadzić do przedwczesnego porodu. ..
                                                    niemniej jednak z powodzeniem mozna go uzywac w polaczeniu z cynamonem na rozne przypaldkisci

                                                    * zapalenie stawow
                                                    codziennie rano i wieczorem szklankę ciepłej wody z 2 łyżkami miodu i 1 łyżeczką cynamonu.

                                                    *przy cukrzycy /obnizenie poziomu cholesterolu
                                                    mieszać 2 łyżeczki miodu z 3 łyżeczkami cynamonu na jedną szklankę wody i wypijać taką miksturę.
                                                    Picie takiego napoju trzy razy dziennie może wyleczyć każde, nawet przewlekłe problemy z cholesterolem.

                                                    *PMS
                                                    Cynamon poprawia również samopoczucie kobietom: wyraźnie zmniejsza przykre objawy napięcia przedmiesiączkowego (PMS), w tym łaknienie "czegoś słodkiego"

                                                    *obnizenie wagi ciala
                                                    Pity regularnie napój z miodu i cynamonu obniża wagę. Nie pozwala na gromadzenie się tłuszczu w organizmie nawet przy wysokokalorycznej diecie.

                                                    Wodę należy zagotować i poczekać aż się schłodzi. Nie dodawać składników do gorącej wody, bo stracą swoją wartość. Po ostygnięciu wody dodać po jednej łyżeczce cynamonu i miód i odstawić na 15-20 minut aż się wszystko przegryzie. Można dodać świeży sok z cytryny. Pić codziennie rano pół godziny przed śniadaniem na pusty żołądek i wieczorem przed snem.

                                                    Na schudnięcie doskonale działa także koktajl z kefirem, miodem, cynamonem i imbirem.
                                                    Jedną szklankę kefiru (lub jogurtu, zsiadłego mleka), pół łyżeczki cynamonu, pół łyżeczki imbiru, szczyptę chili mieszamy i od razu wypijamy.

                                                    *przy przeziebieniu
                                                    raz dziennie przez 3 dni przyjmować jedną łyżeczkę miodu zmieszanego z jedną czwartą łyżeczki cynamonu w proszku. Mieszanka skutecznie działa skuteczna także na kaszel i ból zatok.

                                                    *drapanie w gardle
                                                    Wystarczy do zimnej wody włożyć kilka lasek cynamonu i zostawić na kilka godzin, a potem powoli wypić. Taki napój zawiera śluz roślinny, który wykazuje działanie ochronne w stanach zapalnych dróg oddechowych

                                                    *problemy zoladkowe
                                                    2 łyżeczki miodu posypane cynamonem przed jedzeniem obniżają kwasowość i ułatwiają trawienie ciężko strawnych potraw. Łagodzą ból brzucha, wzdęcia oraz leczą wrzody żołądka.

                                                    *problemy sercowe
                                                    Z miodu i cynamonu zrób pastę, nałóż na chleb zamiast dżemu i jedz codziennie na śniadanie. W ten sposób obniżysz poziom cholesterolu i chronisz się przed atakiem serca. Regularne stosowanie złagodzi zadyszkę oraz wzmacnia uderzenia serca.

                                                    *ochrona przed zniszczeniem organizmu
                                                    Regularne picie herbaty z miodem i cynamonem zatrzymuje zniszczenia organizmu spowodowane procesem starzenia.
                                                    4 łyżki miodu i 1 łyżkę cynamonu dodaj do 3 szklanek ciepłej wody. Pij pół kubka, 3-4 razy dziennie

                                                    *na zmeczenie
                                                    Wystarczy pół łyżeczki miodu i szczypta cynamonu na szklankę wody, aby nasz organizm zaczął lepiej funkcjonować. Warto pić taki napój codziennie rano i po godzinie 15, aby odzyskać energię.

                                                    *infekcja pecherza
                                                    Mieszanka pomaga także na infekcje pęcherza. 2 łyżeczki cynamonu i 1 łyżeczka miodu zmieszaj w szklance letniej wody i wypij. Dolegliwości powinny się zmniejszyć.

                                                    *poprawa skory/tradzik
                                                    edna łyżeczka miodu wymieszana na papkę z jedną łyżeczką cynamonu przydaje się także przy leczeniu trądziku i infekcji skórnych.

                                                    Jako maseczka zadziała na wypryski. Bakterie Propionibacterium acnes są bardzo wrażliwe na składniki zawarte w cynamonie. Maseczkę stosuj codziennie przez tydzień lub dwa, wypryski będą się stopniowo zmniejszać.

                                                    W przypadku egzem skórnych - papkę położyć na zainfekowane miejsca jak maść, przykryć gazą i plastrem.

                                                    *bol zeba
                                                    Pastę z jednej łyżeczki cynamonu i 5 łyżeczek miodu przyłóż do bolącego zęba. Ból powinien ustąpić po 15-20 minutach
                                                  • maria88 Re: wlasciwosci miodu w leczeniu 26.02.15, 22:46
                                                    Fajnie, że wkleiłaś te informacje. Jednak musimy uważac co nam wolno a czego nie.
                                                    Wszystko trzeba tez z umiarem to na pewno nie będzie szkodzić.
    • slo-onko Re: Dla Zdrowia* 24.03.15, 14:33
      oprócz Furaginy na kłopoty z pęcherzem dobrze działa woda z sokiem z cytryny. nadspodziewany efekt i nie uwierzyłabym gdyby go nie przetestowala dzisiaj na sobie. o tym soku dowiedziałam się od kuzynki i od pani w aptece. ta druga kazala dolaczyc do leku. poza tym jest "fajnie", wynik z TSH zly, jestem przezd wizytyta u endokr.
      tarczyca dokucza, bola nerki, nerwy szarpią nerwy, czyli druga gorsza wersja SKS.
      • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* 24.03.15, 20:50
        *SLO, ja mysle, ze jak unormujesz tarczyce to klopoty powinny sie
        unormowac. A jak serduszko?
        • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* 23.04.15, 10:16
          Zaraz sie wybieram na rowerek dotlenic pluca, ale widze cos wiaterek za mocny,
          przy sloncu bedzie zwolnione rowerkowanie.
          Przyjemnosci dnia dla Wszystkich zycze.
          • xystos Re: Dla Zdrowia* 25.04.15, 14:09
            "Problemy z koncentracją, wycieńczenie i bóle głowy ? 26-letnia Yamini Karanam całymi miesiącami nie wiedziała, co jest tego przyczyną. W czasie operacji okazało się, że w jej mózgu znajduje potworniak, guz z wykształconą tkanką kostną, włosami i zębami. ? To moja zła siostra bliźniaczka, która torturowała mnie przez 26 lat ? mówiła po udanej operacji szczęśliwa kobieta."

            zrodlo:

            losyziemi.pl/usa-kobieta-przez-26-lat-miala-w-mozgu-potworniaka-z-wyksztalcona-tkanka-kostna-wlosami-i-zebami
            • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* 25.04.15, 22:16
              *Xystos,Co to juz w organizmie ludzikim nie rosnie, dobrze sformuowala po operacji
              swoj stan,.
              • kendo Re: Dla Zdrowia*-herbaty wspomagajace 29.04.15, 10:01
                kupilam herbate z "morwa biala"
                ma za zadanie przyspieszac przemiane materi,

                czy smakowalyscie ta herbate i czy byl jakis pozytywny skutek??
                • jaga_22 Re: Dla Zdrowia*-herbaty wspomagajace 29.04.15, 10:23
                  Mąż bierze tabletki z morwy białej,bo ma cukrzycę.Można też kupić
                  suszone kwiaty z morwy.Herbata pewnie też ma jakieś właściwości.

                  Morwa Biała reguluje poziom cukru w organizmie poprzez spowolnienie działania enzymów, ... Zastosowanie lecznicze: Zmniejsza przyswajanie węglowodanów.
                  • kendo Re: Dla Zdrowia*-herbaty wspomagajace 30.04.15, 10:26
                    jaga_22 napisała:

                    > Mąż bierze tabletki z morwy białej,bo ma cukrzycę.Można też kupić
                    > suszone kwiaty z morwy.Herbata pewnie też ma jakieś właściwości.
                    >
                    > Morwa Biała reguluje poziom cukru w organizmie poprzez spowolnienie działania e
                    > nzymów, ... Zastosowanie lecznicze: Zmniejsza przyswajanie węglowodanów.

                    Jagus
                    jak dobrze ze jestes z nami,DZIEKUJE
                    zawsze uzupelnisz jakas informacje,
                    kupilam to z mysla o sobie,ale chyba slubnemu zaparzac ja bede,

                    dzis mierzyl mi cukier "glodny" czyli przed sniadaniem i mialam 4,8 to po tutejszemu wspanialy wynik.

                    poczytam sobie jeszcze o tym..
                    • jaga_22 Re: Dla Zdrowia*-herbaty wspomagajace 30.04.15, 18:12
                      Rzeczywiście Kenduś masz super wynik,to ja mam przedcukrzycowy,bo
                      zwykle mam 115. Muszę sobie kupić morwę i mniej jeść słodyczy.


                      Poziom glukozy..................................................- Interpretacja

                      Od 70 do 99 mg/dL (od 3.9 do 5.5 mmol/L)...........Prawidłowy poziom glukozy

                      Od 100 do 125 mg/dL (od 5.6 do 6.9 mmol/L)-....Nieprawidłowy poziom glukozy na czczo (stan przedcukrzycowy)

                      Co najmniej 126 mg/dL (7.0 mmol/L)................ w co najmniej dwóch pomiarach Cukrzyca
                      • maria88 Mniszek lekarski 01.05.15, 19:24
                        Chce przypomnieć,że teraz kwitnie tzw.mlecz - mniszek lekarski
                        i z jego kwiatków trzeba zrobic miód leczniczy.
                        Zaraz wyszukam i podam przepis.
                        pl.herbs2000.com/ziola/mniszek_lek.htm
                        • slo-onko Re: Mniszek lekarski 01.05.15, 19:36
                          tak sobie pomyslalam o korzeniu z mniszka,ktory ma pozytywne dzialanie na watrobe? przeciez bierzemy tyle lekow,ktore na jedno pomagaja, drugiemu szkodza. moze by tak oczyscic tym ziolem watrobe? tylko jesli nazbierac to tzreba zapuscic sie w nie skażone tereny. wiec moze pokusiic sie o apteczny?
            • xystos Re: Dla Zdrowia* 30.04.15, 09:42

              losyziemi.pl/gliwice-polska-lekarze-dokonali-pierwszego-na-swiecie-przeszczepu-narzadow-szyi-krtan-tchawice-gardlo-przelyk-tarczyce-z-przytarczycami-struktury-miesniowe-oraz-powloke-skorna

              .. ogromny krok naprzod w.kieruku
              cyborg`owosci czlowieka

              obysmy soba bylu

              ZEN
              • slo-onko Re: Dla Zdrowia* 30.04.15, 09:47
                niesamowity krok,podziwiam lekarzy i uklon w ich kierunku składam za odwage i chec do takich czynow.
              • jaga_22 Re: Dla Zdrowia* 30.04.15, 09:49
                Dlaczego zaraz cyborg,uratowali życie .W zeszłym roku umarł mój sąsiad,bo miał raka krtani i nie było już co operować.
                • kendo Re: Dla Zdrowia* 30.04.15, 10:23
                  od razu przypomniala mie sie ksiazka Stanislawa Lema,
                  w ktorej juz wtedy opisywal transplatacje calej glowy innemu osobnikowi,
                  czyli jego powiesciowa wizja po tylu latach(bo ksiazke czytalam w latach poznych szesdziesiatych)sie sprawdza

                  ciesze sie z takich chirurgicznych osiagniec,
                  oby dalej sie rozwijaly w humanitarne i etyczne czyny chirurgiczne
                  • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* 30.04.15, 13:44
                    Jak czytam i ogladam takie nowinki lekarsie, to az mi skora cierpnie.
    • slo-onko Czystek, cudotwórca? 30.04.15, 13:46
      www.junior.sport.pl/junior/1,143112,17834175,Koniec_z_alergiami_i_przeziebieniami__Napar_z_czystka.html#BoxRekrCz
      jeśli nie szkodzi w nadmiarze to można pic do każdego posiłku. warto sprobowac i przekonać się czy uspi alergie?
      • kendo Re: Czystek, cudotwórca? 30.04.15, 16:46
        wlasnie kiedys o nim tez czytalam,
        warto by bylo mozna test na sobie zrobic,

        na razie zazywam Wiesiolka w tabletce,tez wskazany dal alergikow,
        nasionka tez zakupilam,ktre bede testac pozniej.
        • lusia_janusia Re: Czystek, cudotwórca? 02.05.15, 00:56
          Juz zauwazylam ze w miescie gdzie niegdzie zakwitl mniszek, ale musialabym pojechac
          do Kendo i tam na lakach gdzie chodzimy do konikow pewnie juz by sie go znalazlo?.
          *maria dziekuje za namiary.
          • kendo Re: Czystek, cudotwórca? 02.05.15, 09:57
            oczywiscie Lusia,
            jest tego tu pod dostatkiem
            przyjezdzaj kiedy masz tylko wolne to i zupa "zdrowotna" poczestuje
            • slo-onko mniszek lekarski 02.05.15, 16:52
              chcialam nazbierac listkow,ale te mleczyki,ktore byly na ogrodzie juz zaczynaly przekwitac i listki zaczynaja ginac. te,ktore byly wyrosniete piekne okazale rosna przy glownej arterii. napasione sa olowiem jak licho,moglabym sie szybciej zatruc niz wyleczyc. ze tez im takie srodowisko pasuje do rozrostu, brudne,smierdzace, a wielkie jakby ktos podsypywal nawozu.
              • kendo Re: mniszek lekarski 02.05.15, 17:09
                *Sloo
                a co z listkow chcialas zrobic??

                ja z kwiatkow mlecza zrobilam kiedys syrop od kaszlu,w smaku dobry byl
                ale czy pomagal??chyba kaszel naturanie poszedl sobie po pewnym czasie
                • slo-onko Re: mniszek lekarski 02.05.15, 20:29
                  wyczytalam,ze listki mozna dodawac do salatek. ale nic z tego moja zielona salata jutro bedzie ze szczypiorem ,jogurtem i kilkoma listkami szczawiu.
                  • kendo Re: mniszek lekarski 03.05.15, 08:34
                    *Sloo
                    jezeli chodzi o mlecz i jego czesci,
                    pamietam z dziecinstwa,,ze oboajetnie co sie zerwalo z niego smakowalo goryczka,
                    wiec mysle,ze do salaty mozna dodac tylko troszke tego liscia by nie zdominowalo smaku a ho "przecielo" osobiscie nie smakowalam z tym dodatkiem nigdy saltay
                    • lusia_janusia Re: mniszek lekarski 03.05.15, 09:24
                      *SLO, *Kendo, ja mlecz zawsze uwazalam za chwast, i chyba bym go nie
                      dodala do swojej salaty.
                      • kendo Re: mniszek lekarski 03.05.15, 09:36
                        *Lusia
                        nasz znajomy z kraju z ktorym na kursie bylam,
                        nazbieral mase kwiatkow i mial sok robic z tego,
                        podpowiedzialam mu by nastawil na wino,a recepte poszukal w necie,bo juz wie jak sie obsluguje..ciekawe co zrobi,duzo tego mial..
                        patrz jaki zaradny sam "chlop"...
                        • jaga_22 Re: pokrzywa 03.05.15, 09:51
                          Już się delektuję herbatą z pokrzywy,jest młoda i jeszcze nie kwitnie.
                          Zaparzam dobrą garść wrzątkiem,herbatkę wypijam na sikanko,a z zaparzonej
                          pokrzywy robię szpinak.Zeszklona cebulka z ząbkiem czosnku ,dodaję pokrojoną pokrzywę,troszkę się poddusi,dodaje szczypior,jajko ,solę,pieprzę.Do tego
                          obok pół pomidorka w cząstki.Takie to będę miała śniadania przez dłuższy czas.
                          • maria88 Re: pokrzywa 03.05.15, 10:04
                            JAGO dobrze,że przypomniałaś mi o pokrzywie. Dzisiaj idąc na spacerek narwę i zrobię tak tak podałaś. Dzięki za przepis. Dobra jest na poprawę hemoglobiny.
                            • jaga_22 Re: pokrzywa 03.05.15, 15:28
                              Mario,na zimę sobie nasuszyłam ,nawet mi trochę zostało.Świeża pokrzywa jest smaczna,a ususzona nie,ale piję dla pobudzenia nerek.
                              Jeszcze trochę,a zacznie kwitnąc głóg,dobry na serce.
                              • kendo Re: pokrzywa 04.05.15, 10:01
                                dobry pomysl na ususzenie,
                                po deszczu ja zetne(pelno na komunalnej czesci naroslo),
                                na sniadanie lub kolacje planuje ,pod jagusi tips zjesc z jajkiem smaozona

                                a ciekawe,jak by mrozona sie "zachowywala" do smazenia czy "szpinaku z jajkiem"????
                                probowal ktos tak przechowac??
                                • jaga_22 Re: pokrzywa 04.05.15, 10:12
                                  Kenduś to moje śniadanko z pokrzywy i jajeczka.Mrozić nie można,bo wychodzi
                                  coś okropnego jak krowia...


                                  http://i58.tinypic.com/169j9jq.jpg
                                  • lusia_janusia Re: pokrzywa 04.05.15, 10:33
                                    *Jago, sniadanie wyglada b.apetycznie,
                                    ja mialam swoja graham bulke z lososiem wdzonym +pomidorki,
                                    +kawa z mlekiem, Obiadek tez mam gotowy.
                                    • kendo Re: pokrzywa 04.05.15, 10:37
                                      a dzieki Jago,
                                      wiec lepiej ususzyc bedzie i popijac od czasu do czasu herbatki z niej
                                      mysle,ze tak periodowo nie caly czas??

                                      w Biedronce kupilam herbate z pokrzywy z trawa cytrynowa,bardzo smacznie sie pije..
                                      • slo-onko Re: pokrzywa 04.05.15, 10:53
                                        tez kupiłam i mi nie smakuje sad
                                        ale dodatek do sałatki chętnie bym sprobowala tylko zawsze mam opory czy aby ta pokrzywa rosnaca nawet w zdrowym srodowisku nie była obsikana prze koty?big_grin
                                        • kendo Re: pokrzywa 04.05.15, 11:21
                                          *Sloo
                                          pokrzywe zawsze oplukje/pozniej spazam wrzadkiem i siekam by zupe zrobic lub z jakiem usmazyc...
                                          najpraktyczniej gdzies przy miedzy jakiejs ja zrywac,gdzie z dala od szosy i blokow z kotami
                                          • slo-onko Re: pokrzywa 04.05.15, 11:26
                                            to wiem Kendus,ale nigdy nie mam gwarancji,ze kot nie wlazł, one chodza przecież wszędzie.
                                            • lusia_janusia Re: pokrzywa 04.05.15, 12:04
                                              *SLO, dokladnie, jak juz w na dikich lakach, ale tam znowu inne zwierzatka sie znajduja, ale jak Kendo robi to chyba mozna sie pokusci,
                                              • xystos biustonosz ... 11.05.15, 09:06


                                                Francuscy badacze poinformowali w środkach masowego przekazu, że noszenie biustonosza jest nie tylko bezużyteczne, ale i szkodliwe dla piersi.

                                                Przez 15 lat grupa badaczy z Uniwersytetu Besançon we Francji mierzyła i badała uroki uczestniczek eksperymentu. Naukowiec nadzorujący badania - profesor Jean-Denis Ruyon powiedział, ze w eksperymencie wzięło udział 130 kobiet w wieku od 18 do 35 lat.

                                                Jak się okazuje, kobiety które nie noszą staników, mają zazwyczaj bujniejsze i jędrniejsze piersi. Naukowcy również obalają twierdzenie, że noszenie biustonoszy zmniejsza obciążenie mięśni pleców. Według wyników przeprowadzonych badań, kobiety noszące stanik odczuwają ten sam ciężar, jak bez niego. Dodatkowo piersi w biustonoszu tracą naturalne skłonności do opierania się sile grawitacji i zanika elastyczności ich skóry. Noszenie staników zalecane jest jedynie kobietom powyżej 45 roku życia, które mają i karmiły dzieci piersią.

                                                To odkrycie przyczyniło francuskim naukowcom wielu wrogów wśród producentów bielizny, którzy od wielu lat inwestują w badania i rozwój nowych modeli biustonoszy.


                                                zródlo:


                                                jejportal.pl/wiadomosc/biustonosz-jest-nie-tylko-zbedny-ale-szkodliwy








                                                ZEN
                                                • lusia_janusia Re: biustonosz ... 11.05.15, 09:24
                                                  *Xystos, za pietnascie lat, inna generacja zrobi takie badania i dojda do innych wnioskow,
                                                  Przeciez musza cos robic, gdzies pracowac.

                                                  Ja uwazam ze wszystko musi byc na swoim miejscu.
                                                • kendo Re: biustonosz ... 11.05.15, 09:28
                                                  az trundo uwierzyc,ze francuzi z taka teoria wyszli,
                                                  gdzie u nich perfekcja ubioru to podstawa by miec odpowiednio dobrany stanik..

                                                  moze to i prawda, w stosunku do kobiet,ktore maja bardzo "obfity biust"
                                                  ze robi szkody na kregoslupie,

                                                  moja kolezanka pomniejszyla sobie biust w "ramach zdrowotnych" czyli ubezpieczalnia zaplacila za ta operacje,
                                                  stwierdzono u niej bole kregoslupa obciazeniem duzym biustem
                                                  • maria88 Re: biustonosz ... 11.05.15, 09:44
                                                    Moja zasada, to biustonosz jest konieczny ale nie wolno ściskać biustu tylko
                                                    musi być taki, żeby lekko podtrzymywał go i to bez względu na wiek.
                                                  • kendo Re: biustonosz ... 11.05.15, 10:51
                                                    maria88 napisała:

                                                    > Moja zasada, to biustonosz jest konieczny ale nie wolno ściskać biustu tylko
                                                    > musi być taki, żeby lekko podtrzymywał go i to bez względu na wiek.

                                                    tez mam ta zasade,
                                                    jednak pod bistem musi byc dopasowanie OK.
                                                  • jaga_22 Re: biustonosz ... 11.05.15, 13:31
                                                    Od dziś zajmę się kwiatami głogu,będę suszyła tak jak w zeszłym roku.
                                                    kwiat głogu z okółkiem listków zielonych,dobre na serce.Zaparzam na wieczór
                                                    w tej chwili kupowane.Mąż nałowił sobie rybki,
                                                    a dla mnie przyniósł kwiatuszki na susz.
                                                  • slo-onko Re: biustonosz ... 11.05.15, 14:22
                                                    myslalam Jago,ze wypowiesz się nt. staniczka,bo w tytule watku "biustonosz",a tu taki zawod big_grin niemniej głog tez waznybig_grin
                                                    a ja przeciw nienoszeniu staników mowie stanowcze NIE !
                                                    niech mi tam francuscy badacze kitu nie wciskają i pewnie te badania robili facecitongue_out
                                                  • jaga_22 Re: biustonosz ... 11.05.15, 15:42
                                                    Oj to chyba Xystos jest przeciw noszeniu.big_grin
                                                    Przypomniałam sobie,że już kiedyś był tutaj ten artykuł.
                                                    Nie wyobrażam sobie chodzenia z dyndającymi cyckamibig_grin

                                                    Są kobiety, które biustonosz, nawet najlepiej dobrany, zakładają tylko wtedy, kiedy absolutnie muszą. Natomiast inaczej ma się sprawa w przypadku kobiet z dużym i ciężkim biustem – nie spotkałyśmy się w naszej pracy z takim przypadkiem, aby kobieta z dużym biustem wolała chodzić bez biustonosza, i wcale nie chodzi o wygląd.

                                                    Duży biust, w zależności od dokładnego rozmiaru i budowy, może ważyć kilka kilogramów. Każdemu, kto nie wie, jak jest to odczuwane, polecamy zawiesić sobie na szyi torebkę cukru, albo dwie. Dziś już wiedza o tym, że ciężki, a niepodtrzymany biust bardzo obciąża kręgosłup i powoduje szereg wynikających z tego dolegliwości. Natomiast nie jest jeszcze wystarczająco rozpowszechniona wiedza, że nie wystarczy nosić jakikolwiek biustonosz. Źle dobrany może zrobić więcej złego, niż dobrego.

                                                    Biustonosz w opinii lekarzy

                                                    Lekarze, którzy w ogóle zajmują się tematyką biustonosza w sensie medycznym, są w większości zgodni co do tego, że biustonosz może mieć dobry wpływ na zdrowie noszących go kobiet. W przypadku wspomnianych już dużych, ciężkich piersi odpowiednie ich podtrzymanie odciąża kręgosłup. Zapobiega bólom związanym z przeciążeniem kręgosłupa oraz wadom postawy spowodowanym pośrednio garbieniem się przy niepodtrzymanym biuście.
                                                  • slo-onko Re: biustonosz ... 12.05.15, 09:07
                                                    i takie umotywowanie jest zrozumiale,a nie jakies francuskie, pokręcone.
                                                  • kendo Re: przeciw grypowo 15.05.15, 19:28

                                                    qrcze,najgorsze teraz zaziebienie,
                                                    a czuje,ze mnie dopadlo z bolem w gardle i typowo "lamanie po moich kostusiach"
                                                    Lusia dzis w miescie spotkala pare osob i tez nazekali na to samo,cos z tym wiatrem tu przygnalo,
                                                    juz zazylam przeciwgrypinke,vitC eksrta duzo i na gardlo do ssania chloro....cos tam...
                                                    na poniedzialek mam byc zdrowa i nie zarazic pancia,
                                                    bo idzie do szpitala i tam beda patrzec czy bajpasy czy stenty wlozyc..uf..
                                                    zaraz ide do lozeczka sie wygrzewac,

                                                    zdrowia wszystkim.
                                                  • jaga_22 Re: przeciw grypowo 15.05.15, 20:58
                                                    Ojej a ja myślałam,że już był.To chyba Xystos będzie miał robioną koronografię to może od razu włożą stenta.Trzymaj się zdrowo i nie choruj Kendo.
                                                  • kendo Re: przeciw grypowo 16.05.15, 08:39
                                                    *Jagus
                                                    ma byc w poniedzialek/wtorek w szpitalu
                                                    a ja z goraczka..zobaczymy,jak sie bedzie to rozwijac wszystko..
                                                    wstalam na chwile by sie przywitac z Wami..

                                                    biore bezreceptowe "prochy" ale widze,ze na nic sie to nie zdaje...ech..dawno temu co tak "mie przycisnelo przeziebienie z goraczka"
                                                  • jaga_22 Re: przeciw grypowo 16.05.15, 11:58
                                                    Ojej a ja myślałam,że Ci przeszło.Gdzie się tak przeziębiłaś?
                                                    Teraz leż i kuruj się,później mi odpowiesz.
                                                  • pia.ed Choroby serca 16.05.15, 13:30
                                                    Co to takiego stent? Pochodze z rodziny gdzie nikt nie chorowal na serce,
                                                    wiec jestem nieobeznana w tych rzeczach.


                                                    jaga_22 napisała:

                                                    > ....to może od razu włożą stenta ...
                                                  • slo-miana infekcja Kendo 16.05.15, 14:56
                                                    Kendo jesli masz goraczke i bol gardla to moze to byc bakteryjne zapalenie gardla.w. takich przypadku powinnasc isc do lekarza, powinien przepisac odpowiednie , a moze antybiotyk. Nie mozesz zwlekac,bo jesli to grypa to nie mozna jej przeziebic. Moja siostra tak biegala po ogrodzie,ze nabawila sie zapalenia oskrzeli, leczy sie juz 3 tydzien. Pamietaj zdrowie najwazniejsze.
                                                  • maria88 Re: infekcja Kendo 16.05.15, 19:29
                                                    Czy masz Occilococinum, kiedyś o nim pisałam, naprawdę dobry lek na
                                                    przeziębienie bez działań ubocznych.
                                                  • jaga_22 Re: infekcja Kendo 16.05.15, 20:45
                                                    Occilococinum,to kiedyś dzieci się leczyło.

                                                    Pia Wikipedia lepiej Ci wytłumaczy.

                                                    Stent – niewielka „sprężynka”, najczęściej ze stali 316 LVM albo stopu chromowo-kobaltowego,
                                                    umieszczana wewnątrz naczynia krwionośnego w celu przywrócenia drożności naczynia. Elastyczność zapewnia specjalna konstrukcja z falistymi połączeniami zygzakowatych drucików stanowiących właściwe rusztowanie.

                                                    Zastosowanie stentu było przełomem w kardiologii interwencyjnej choroby niedokrwiennej serca. Obecnie w Polsce ponad 80% zabiegów angioplastyki wieńcowej przebiega z implantacją stentu (dane Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego). Zmiażdżycowane naczynie jest słabsze, a umieszczenie wewnątrz niego stentu-rusztowania zabezpiecza przed „zapadnięciem się” osłabionych ścian.

                                                    Cewnik zakończony niewielkim balonem, na który nałożony jest stent, wprowadza się do tętnicy wieńcowej poprzez nakłucie tętnicy biodrowej, ramiennej lub promieniowej. Balonik ten, poza utrzymywaniem stentu, umożliwia jednocześnie udrożnienie tętnicy, zgniatając blaszkę miażdżycową zwężającą jej światło. Cały proces trwa około 30 minut. Zabieg wykonuje się w pracowni radiologicznej, monitorując na bieżąco położenie stentu w naczyniu wieńcowym. Gdy stent zostanie już wprowadzony do docelowego fragmentu tętnicy rozpręża się balon wprowadzając do niego płyn izotoniczny. Następnie usuwa się cewnik, pozostawiając sam stent.
                                                  • kendo Re: Choroby serca 17.05.15, 08:55
                                                    pia.ed napisała:

                                                    > Co to takiego stent? Pochodze z rodziny gdzie nikt nie chorowal na serc
                                                    > e,
                                                    > wiec jestem nieobeznana w tych rzeczach.
                                                    >
                                                    >
                                                    > jaga_22 napisała:
                                                    >
                                                    > > ....to może od razu włożą stenta ...

                                                    to taka rureczka z tworzywa,ktora wkladaja do zyly-rozszezaja ja..czyli po polsku mowia,ze "balonikowanie"
                                                  • kendo Re: Choroby serca 17.05.15, 08:56
                                                    nic mi nie pomaga dziewczyny,
                                                    goraczka trzyma jak w kleszczach,
                                                    w poniedzialek ide do lekarza,
                                                    zaczelam brac aspiryne,troche zlagodzila bol calego ciala,

                                                    zdrowka zycze..
                                                  • maria88 Re: Choroby serca 17.05.15, 10:01
                                                    Kendo aspiryna jest b.dobrym lekiem ale bierz z wit.C.
                                                    Occilococinum jest b. skuteczne.
                                                    Jak wzieląś aspiryne to nie wolno Appap-u pisze bo nie wiem
                                                    czy o tym wiesz.
                                                    Garełko dobrze jest płukać nawet Amolem lub wodą z solą.
                                                  • kendo Re: Choroby grypkowe 17.05.15, 10:09
                                                    dziekuje za rade,
                                                    slubny wiedzial o tym "mieszaniu tabletek"
                                                    dobieram Rutinoscorbin
                                                    na gardlo pomoglo bardzo do ssania Chlorchinaldin

                                                    "niema zlego co by na dobre wyszlo,
                                                    stracilam apetyt,
                                                    jade na lekkim jedzonku,duzo pije
                                                    zmieszcze sie moze w letnie spodnie w ktore nie moglam sie dopiac.."
                                                  • kendo Re: Choroby grypkowe-rosolek 17.05.15, 10:31
                                                    zapomnialam o nim calkowicie,
                                                    zaraz nastawie,bo znalazlam w zamrazalce kurczakowe czesci,
                                                    mowia,ze taki rosol lagodzi/leczy bardzo duzo chorob
                                                  • jaga_22 Re: Choroby grypkowe-rosolek 17.05.15, 11:56
                                                    Kendo balonik to nie stent.

                                                    Obecnie angioplastyka wieńcowa zwykle wymaga wszczepienia stentu, który jest metalową “sprężynką” podtrzymującą “zapadającą” się tętnicę. Po założeniu nie ma już możliwości usunięcia stentu. Angioplastyka wieńcowa wiąże się z kilkudniowym pobytem w szpitalu.

                                                    Podczas PTCA jest napompowanie balonika powietrzem o ciśnieniu od 6 do 13 atmosfer. Baloniki wykonane są ze specjalnego rodzaju gumy, więc jest pewne, że nie pękną. Podczas pompowania balonika dochodzi do wgniecenia blaszki miażdżycowej w ścianę naczynia wieńcowego. W czasie wykonywania PTCA balonik może być pompowany kilka razy, aż do uzyskania oczekiwanego efektu.
                                                  • kendo Re: Choroby grypkowe-rosolek 18.05.15, 16:48
                                                    *Jagusia
                                                    wiem,wiem,
                                                    ale nic z tych dwoch rzeczy nie bedzie,
                                                    dzis podjeli lekarze decyzje,ze czeka slubny w domu na miejsce w Lund/Malmö i bajpasy beda.
                                                    no chyba,ze cos innego wymysla....
                                                  • jaga_22 Re: Choroby grypkowe-rosolek 18.05.15, 18:36
                                                    To chyba lepiej,że bajpasy.Mojemu też mówili,że może od razu przepchną
                                                    ale niestety naczynia kruche.Nawet wszystkiego nie zrobili,bo się bali.
                                                  • kendo Re: Choroby grypkowe-rosolek 19.05.15, 08:57
                                                    *Jagus
                                                    wlasnie,zewzgledu na kruchosc naczyn krwionosnych,
                                                    nie chca ryzykowac,a najgorzej ze juz ten nowy bajpas jest zatkany..
                                                    chodzi pancio bardzo zmartwiony,i obolaly,ale mowili,ze do trzech dni a pozniej przejdzie..
                                                  • slo-miana Re: Choroby grypkowe-rosolek 19.05.15, 10:07
                                                    Kendus czy ta infekcja odpuszcza i temperatura?
                                                  • kendo Re: Choroby grypkowe-rosolek 19.05.15, 10:21
                                                    slo-miana napisał(a):

                                                    > Kendus czy ta infekcja odpuszcza i temperatura?

                                                    nic nie lepiej,
                                                    a nawet gorsczka noca podchodzi do gory...qrcze,zla jestem,bo nic nie koge robic z oslabienia..
                                                    tak mysle,zeby isc do konowala,ale czy przyjmie??
                                                    bedzie kazal isc na pogotowie pewnie,
                                                    a tam wyczekam pewniez pol dnia...zobacze co zrobie
                                                  • slo-miana Re: Choroby grypkowe-rosolek 19.05.15, 10:26
                                                    Kendo masz prawo do upierania się,poza tym jeśli goraczka trzyma się od kilku dni to powiedz,ze musisz być przyjeta,bo nie masz sily chodzic. zawsze cos można zmyslic.
                                                    widze,ze z pogotowiem u Was podobnie jak u nas,czeka się godzinami. u nas funkcjonują nocne opieki lekarskie (nie pogotowie) gdzie można tez podjechać i uzyskac pomoc medyczna w nagłych wypadkach.
                                                    dzwon i się nie daj zwieźć.
                                                  • kendo Re: Choroby grypkowe-rosolek 19.05.15, 10:30
                                                    zobacze Sloo co zrobie,
                                                    na razie popilam cieplego buljonu i sie uloze...
                                                  • kendo Re: postawilam na jedna karte 19.05.15, 15:57
                                                    podjechalam do osrodka zdrowia,zapytac,czy mnie dzis przyjmie lekarz,
                                                    a ze mowilam cicho,bo ochryplam dzis noca
                                                    od razu pielgniara mnie zawolala-bo ona decyduje czy lekarz ma mnie przyjac,
                                                    byla ta z ktora,nieraz z pieskami sie spotykalysmy,
                                                    wysluchala i posza, za chwile poinformowala,ze lekarz mnie za 15 min przyjmie,

                                                    bylam zdziwona,
                                                    no,ale przyszedl po mnie-greckiego pochodzenia,(obsadzili nasz osrodek duzo osobami z innych krajow)
                                                    wysluchal mojej opowiesci,ktora dokladnie juz pielegniarce opowiedzialam,
                                                    zakonczylam tym,ze jestem bardzo zasmucona ,
                                                    -bo rano nie moglam sie ze slubnym poklucic-
                                                    z poczatku patrzal tylko na mnie a pozniej "zlapal co chcialam powiedziec"
                                                    dodal,no tak,kobiety zawsze maja duzo do powiedzenia,

                                                    zbadal mnie dokladnie,
                                                    powiedzial,ze mam serce czyste i pluca/uszy rowniez,-(hi.hii idobrze ze je umylam dzis rano hi.hi)lekko gardlo zaczerwienioe
                                                    skierowanie do labu na szybki OB kazal zrobic i co??
                                                    okazalo sie ze to virusowe badziewie tak mnie meczy,
                                                    syrop przypisal z morfina czy z jakims narkotycznym skladnikiem cobym bolu w przelyku nie czula,
                                                    faktycznie zazylam go i bol ustepuje,w glowie zaczyna sie krecic...nie mozna prowadzic samochodu po zazyciu jego,ani obslugiwac zadnych maszyn,tak na ulotce stoii

                                                    jak powiedzial jeszcze lekarz,ze to moze potrwac dluze,bo to taki sort virusa teraz grasuje...ale mnie pocieszyl..

                                                    ale przynajmniej wiem,ze nie mam infekcji w organizmie..

                                                    ZDROWKA ZYCZE
                                                  • jaga_22 Re: postawilam na jedna karte 19.05.15, 17:17
                                                    UśmiałaM SIĘ kENDUŚ Z tWOJEGO OPOWIADANIA,ALE NAJWAZNIEJSZE,ŻE DASZ SOBIE RADĘ TYLKO TROCHĘ POTRWA.
                                                    O! ale mi wykrzyczało,widać dobrze powiedziałam.big_grin
                                                    Zapewne nie z morfiną,tylko z kodeiną,pomocne,ale niestety tylko na receptę.
                                                  • kendo Re: postawilam na jedna karte 19.05.15, 17:40
                                                    hi,hi Jagusia
                                                    no ,a co bede nos na kwinte wieszac jak choram,troche z humorem do choroby podchodze to moze sszybciej mnie opusci...
                                                    widzialam,ze lekarzowi sie tez podobalo moje" podejscie"
                                                    syrop - cocillana-Etyfin to z jakims narkotykiem tak mi powiedzial i jeszcze pytal czy mam problemy z woreczkiem zolciowym??, w aptece tez o tym mnie informowali,
                                                    w kazdym badz razie zadziala syropek,
                                                    do poduszki zazyje znowu "10" i bede spala chyba tej nocy,

                                                    przed chwila zjadlam arbuza,
                                                    szkoda,ze wiecej i wczesniej go nie kupowalam,
                                                    bo zlagodzilo by pragnienie wewnetrzne,tak mnie fajnie "ozezwilo od srodka przy goraczce"
                                                  • jaga_22 Re: postawilam na jedna karte 19.05.15, 19:41
                                                    Tłumacz powiedział:

                                                    W trakcie leczenia Cocillana-Etyfin zdolność do reakcji mogą być zmniejszone. Należy o tym pamiętać, gdy wymagana jest dodatkowa czujność, np, podczas jazdy.
                                                  • slo-miana Re: postawilam na jedna karte 20.05.15, 07:33
                                                    no widzisz Kendula,zawsze cos można wskorac przy odrobinie upartości. dobrze,ze cos CI przepisal, poczujesz ulge w bolu.
                                                  • kendo Re: postawilam na jedna karte 20.05.15, 09:27
                                                    *Ludziki,
                                                    dzieki,
                                                    napisze,ze po tym syropie ,oczywiscie poczulam ulge w gardle i kaszlu
                                                    ale ogolne samopoczucie okropne,
                                                    mdli mnie co okropnie,moze z glodu,bo na "plynach przez tydzien niemal jade"a kanpke z drzemem wlasnej roboty zjadalam,
                                                    dzis jednak w szpitalu drugie sniadanie kupilismy i w domu zjedli..
                                                    moze poczuje sie lepiej a syrop dopiero wypije,jak wroce od Lusi po sparawdzeniu poczty,bo rachunki musze Jej zaplacic..
                                                    sryrop efektywny,ale mnie jakos "powala od razu do lozeczka"na noc go nie wzielam,po pierwszej dawce czulam sie tak jakos nijako...ale ze czulam ulge wiec dalam sobie spokuj z nocna dawka..
                                                  • jaga_22 Re: postawilam na jedna karte 20.05.15, 09:44
                                                    Witam i pozdrawiam Wszystkich.
                                                    Kenduś,nie dżemik,tylko już lepiej jajeczko na miękko.
                                                    Przecież organizm ma mieć siłę
                                                    zwalczyć wirusa.Jedz mało,ale często i wartościowe.
                                                    Szkoda,że Lusia nie popłaciła rachunków wcześniej,przecież można,
                                                    ale przy okazji kup sobie coś dobrego do jedzenia na parę dni.
                                                    Pewnie,że z głodu może mdlić.Trzymaj się Kenduś i postaraj się sobie pomóc.
                                                    Pomyśl o sobie jak o własnym dziecku jak mu dogodzić.
                                                  • kendo Re: postawilam na jedna karte 20.05.15, 09:53
                                                    *Jagus -dziekuje,piszesz,jak Lusia by mi powiedziala,

                                                    rachunki niektore sam sie "splacaja" ale sa dwa ktore trzeba zaplaci kiedy faktura przyjdzie-,

                                                    z apetytem nigdy tak nie mialam przy przeziebieniu jak obecnie,
                                                    nic mi nie smakuje a mieso to juz totalne dno,popijalam rosolek a miso z kurczaka nawet Bobby nei chce...
                                                    dzis juz dogodzilismy sobie na drugie sniadanie,
                                                    a bedac w miescie zobacze moze cos mnie zainspiruje..
                                                    albo jak zaraz do apteki wpadne po reszte medycyny to obok sklep jest to moze cos z grila zakupie,jak bedzie...bo ani slubny ani ja nie mamy jakos sily nic z "zarelka" zrobic..
                                                    ech..nigdy tak nie mielismy,ze wszystko na raz sie "zeszlo"
                                                  • jaga_22 Re: postawilam na jedna karte 20.05.15, 11:30
                                                    Kenduś,straciłaś smak,ja tak miałam jak chorowałam.Musisz jeść
                                                    z rozumem,że trzeba jeść i już. Jak zacznie smakować,to znaczy ,
                                                    że zdrowie wraca.
                                                  • kendo Re: postawilam na jedna karte 20.05.15, 12:32
                                                    ha,"madrosc starszej kobiety"
                                                    prawisz teraz Jagus,jak moj slubny,
                                                    "ze trzeba jesc z rozumem" stale to powtarza sam dla siebie a teraz dla mnie bo widzi,ze sie ociagam z jedzeniem,

                                                    zaraz zupinke ugotuje na drugiej polowce kurczaka,moze pomidorowka dobrze mi zrobi,mieso juz porozrywam by z chochelka wpadlo do talerza...,
                                                    bede czekac na "przybycie smaku"
                                                  • jaga_22 Re: postawilam na jedna karte 20.05.15, 13:07
                                                    Brawo Kenduś,dobre dziecko https://www.ajlawgifs.13tka.com/gify33/029.gif
                                                  • slo-miana Re: postawilam na jedna karte 20.05.15, 13:20
                                                    moja siostra podczas ostatniego zapalenia oskrzeli starcila nie tyle apatetyt co nie czula zupełnie smaku potraw. trwalo to kilka dni,az do momentu skończenia antybiotyku,ktory tak wlasnie podzialal.
                                                    Kendus Jaga dobrze prawi,Ty jedz smile
                                                  • kendo Re: postawilam na jedna karte 20.05.15, 13:37
                                                    *Jaga/Slomko
                                                    dziekuje bardzo za wsparcie,
                                                    obiecuje,ze dzis zjem zupe z miesem na obiad..
                                                    ryz juz w zupince sie gotuje i za niedlugo bede siorbac cieplutka zupke,

                                                    to prawda,antybiotyku nie bralam,ale najpierw panodol/pozniej caly czas aspiryne wczoraj juz nic nie wzielam,tylko ten syrop,a smak jakos mi sie "wytepil" ta wielka kanapkowa bulke z krewetkami ledwo czulam w smaku a smakuje niebiasko..
                                                  • slo-miana Re: postawilam na jedna karte 20.05.15, 14:14
                                                    Kendusia wszytsko wroci do normy. niestety nasze lata to ta jak ja to mowie druga (gorsza) wersja SKS-Ubig_grin
                                                    moja ciezarna corcia lezaca z zagrozona ciaza, na dokladke pierwsze nie wyleczone (bo nie można pasc ciężarnej agresywnymi lekami) przeziębienie przeistoczylo się w zapalenie zatok z potwornym bolem glowy. wiec dostala od ginekologa antybiotyk dla ciężarnych,ponoc nie bezpieczny na płód. wiec mnie obowiazkow przybylo, odbieram codzien trzpiota ze zlobka. dzisiaj dla na plac zabaw pojdzie ze swoja ukochana ciocia Isią,a ja będę miała czas na przygotowanie pysznych klopsików. szkoda Kendo,ze tak daleko mieszkasz,podzrucilabym Ci polski obiadsmile
                                                  • kendo Re: postawilam na jedna karte 20.05.15, 14:29
                                                    o jejku Slomko,
                                                    to nie wesolo masz naprawde,
                                                    miejmy nadzieje,ze wszystko zakonczy sie dobrze..

                                                    a moze jakies naswietlania lampowe na zatoki-moze z laryngologiem porozmawiac,jakas rade poda..trzymam kciuki Slomko...masz zajecie przy trzpiocie ,
                                                    a za klopsiki ...dziekuje,nawet dzis w sklepie chcialam kupic mielone,
                                                    ale jak pomyslalam,ze musze stac przy piecu ..szybciej z pomidowka,a klopsikami uracze sie przy lepszym apetycie...
                                                  • kendo Re: czym zastapic pragnienie za slodkim 28.05.15, 17:48
                                                    mittkok.expressen.se/lista/sotsug-nyttiga-saker-att-ata-istallet-for-godis/
                                                    nie trzeba zbytnio tlumaczenia,
                                                    zdjecia podpowiadaja,czym mozna zastapic pragnienie za slodkimi..

                                                    nieraz mi sie udaje znalesc checi by zrobic jakies mieszanie z yogurtrm i owocem
                                                    czy nawet salate lodowa z innymi warzywami pomieszac...
                                                  • xystos Re: postawilam na jedna karte 08.07.15, 19:20
                                                    Chemioterapia szybciej zabija pacjentów!

                                                    Prawda jest taka, że przemysł medyczny w szczególności branża rakowa, oparty jest na wyzyskiwaniu ludzi. Lekarze, firmy farmaceutyczne, szpitale i inne jednostki dostają niesamowite profity za każdym razem, gdy ciężko chora na raka osoba poddaje się konwencjonalnym modelom leczenia.

                                                    Chorzy na raka piersi, którzy odrzucili wszystkie konwencjonalne terapie, żyją cztery razy dłużej niż ci, którzy idą za systemem.
                                                    Należy powtórzyć jeszcze raz: odmawiający konwencjonalnych metod leczenia raka, żyli ponad cztery razy dłużej. To jest coś, czego nigdy nie usłyszysz w głównych mediach, które nadal promują mit, że chorzy na raka potrzebują trucizn wtryskiwanych do ciał, aby przetrwać i wyzdrowieć.

                                                    "Całkowity czas przeżycia pacjentów z rakiem piersi, nie poprawił się w ciągu ostatnich 10 lat, pomimo rosnącego stosowania wielu leków chemioterapii w leczeniu przerzutów”, wyjaśnia badanie Lancet, zatytułowane „Chemioterapia nie wydłuża długości życia w grupie pacjentów z przerzutami raka piersi”.
                                                    „Co więcej, nie ma żadnej poprawy przeżycia u pacjentów z przerzutami, a nawet życie pacjentów przyjmujących chemioterapię zostało w wielu przypadkach skrócone”.


                                                    Komórki rakowe powstają głównie z nagromadzonych metali ciężkich w organizmie. Należałoby najpierw pacjenta odtruć, natomiast medycyna konwencjonalna proponuje chemioterapie. Niszczy zdrowe komórki, zatruwa organizm, czyli przyczynia się do powstania nowych komórek rakowych.
                                                    źródło: naturalnews.com

                                                    onalubi.pl/zdrowie/chemioterapia-szybciej-zabija-pacjentow/
                                                    fotnot

                                                    kazda szczepionka zawiera metale ciezkie jako nosnik substancji czynnej
                                                    rak potrzebuje minimum dziesiec lat by byc w fazie diagnozowalnej






                                                    ZEN
                                                  • xystos Re: postawilam na jedna karte 08.07.15, 19:33
                                                    Zbliża się przełom w leczeniu nowotworów, zamiast chemioterapii będzie Immunoterapia, a organizm sam upora się z komórkami nowotworowymi

                                                    Wyniki testów, które przedstawiono na corocznej konferencji amerykańskiego stowarzyszenia onkologicznego w Chicago wzbudziły sensację. Mogą stanowić początek nowej ery leczenia raka. Eksperci twierdzą, że od wynalezienia cudownego lekarstwa dzieli naukowców tylko krok.


                                                    losyziemi.pl/zbliza-sie-przelom-w-leczeniu-nowotworow-zamiast-chemioterapii-bedzie-immunoterapia-a-organizm-sam-upora-sie-z-komorkami-nowotworowymi
                                                    ZEN
                                                  • xystos ZDROWIE - Zika 02.03.16, 10:53
                                                    Naukowcy z Instytutu Pasteura w Paryżu potwierdzili po raz pierwszy możliwy związek między zarażeniem wirusem Zika, a ciężkim schorzeniem neurologicznym zwanym zespołem Guillaine’a-Barrego. Wyniki badań opublikował brytyjski tygodnik medyczny „The Lancet”.

                                                    Jak poinformował prof. Arnaud Fontanet, który kierował badaniami, oparto je na danych uzyskanych w Polinezji Francuskiej, w której w latach 2013-14 epidemia zachorowań wywołanych przez wirus Zika dotknęła 2/3 ludności.

                                                    Zespół Guillaine’a-Barrego powoduje osłabienie mięśni, a w skrajnych przypadkach trudności w oddychaniu wymagające natychmiastowej pomocy lekarskiej. U osób z osłabionym układem odpornościowym syndrom może wywoływać paraliż, a w skrajnych przypadkach śmierć. U kobiet ciężarnych wirus może przedostać się do płodu, wywołać wady wrodzone, w tym tzw. małogłowie (mikrocefalię) i doprowadzić nawet do śmierci dziecka.

                                                    W Polinezji zaburzenia oddychania o różnym natężeniu wystąpiły u 20 proc. chorych a 5 proc. zarażonych zmarło.

                                                    Międzynarodowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła już, że wirus Zika stanowi zagrożenie na skalę światową. W Brazylii zanotowano już 1,5 mln zachorowań; wirus rozprzestrzenł się też na inne kraje.

                                                    Wirus Zika znany jest od 1947 roku, gdy został odkryty w Ugandzie. Jeszcze do zeszłego roku uważano, że nie ma on poważnych skutków dla zdrowia.

                                                    zródlo:

                                                    losyziemi.pl/francja-potwierdzono-mozliwy-zwiazek-miedzy-zarazeniem-wirusem-zika-a-ciezkim-schorzeniem-neurologicznym-o-nazwie-zespol-guillainea-barrego



                                                    ZEN
                                                  • dorka556 Re: postawilam na jedna karte 08.07.15, 20:07
                                                    xystos napisał:

                                                    > Chemioterapia szybciej zabija pacjentów!

                                                    > Chorzy na raka piersi, którzy odrzucili wszystkie konwencjonalne terapie, żyją
                                                    > cztery razy dłużej niż ci, którzy idą za systemem.

                                                    Powtórzę za Xystosem, chemia wyniszcza organizm.
                                                    Zachorowałam 15 lat temu, miałam radio i brachyterapię, natomiast nie zgodziłam się na chemię, wiedziałam, że bardzo osłabia organizm a ja potrzebowałam dużo siły by mieszkać tutaj, w trudnych zimowych warunkach.
                                                    Zgodziłam się na udział w badaniach klinicznych, co jakiś czas dzwonią do mnie z Akademii Med. (sprawdzają, czy żyję - haha). Kiedyś zapytałam pana dr, jak to jest z tą chemią. Odpowiedział szczerze, nie wiedzą -dają na wszelki wypadek.

                                                    Podobnie jest z lekami na cholesterol. Moja rodzinna od 15 lat zapisuje mi. Gdybym zażywała, moja wątroba byłaby już zniszczona.
                                                  • lusia_janusia Re: postawilam na jedna karte 08.07.15, 22:43
                                                    I jak miec zaufanie do przyjmowanych lekow przy zwyklych zachorowaniach, tzn,zapaleniu pluc, czy zapaleniu ucha, bakteryjnych chorobach. W sumie po wybraniu antybiotyku czujemy sie dobrze, ale inne oegany wenetrzne mamy zatrute antybiotykiem, ale bakteryjnego zachorowania nie wyleczxy sie bez antybiotyku?.
                                                  • kendo Re: postawilam na jedna karte 09.07.15, 09:36
                                                    potwierdzam Dorka,
                                                    sluszna decyzje podjelas,skoro juz po tamtych "zabiegach" stwierdzili,ze "ubili raka"
                                                    to po co narazac pacjeta na dodatkowe "wyniszczenie organizmu"
                                                    resztki sli,ktore pacjet posiada i odpowiedni tryb zycia-odzywiania wzmocni go szybciej niz chemia..

                                                    antybiotyki staraja sie teraz ograniczyc ,wiele pacjetow przestalo na nie reagowac i co rusz potrzebe sa mocniejsze a naukowcy sa bezsilnii-
                                                  • kendo Re: obcisle spodnie 09.07.15, 11:10
                                                    www.expressen.se/mode/mode/underklader/har-ar-trosan-som-gor-att-du-slipper-kamelta/
                                                    tak modne i noszone najwiecej przez mlodzez,chociaz sie i widzi ze +60 i wyzej w wieku
                                                    sie nosi,prowadza w niektorych przypadkach do "obnazenia intymnej kobiecej czesci,
                                                    rekomeduja takie figi,ktore zapobiegaja by spodnie "obnazaly intymnisci"

                                                    PIa,
                                                    a przed dwoma tygodniami chyba pisali,
                                                    kobieta trafila na pgogotowie bo stracila czucie w nogach,swierdzono,ze to nerwy byly usiskane w pachwinach czy jakos tak
                                                  • maria88 Re: obcisle spodnie 11.07.15, 14:09
                                                    Od dawna wiadomo,że ściskanie odwodu brzucha i kończyn utrudnia
                                                    krażenie tzn prawidłowy obieg krwi. To co wymyślają dla robienia kasy producenci
                                                    to szczyt głupoty.
                                                  • maria88 Re: postawilam na jedna karte 11.07.15, 14:05
                                                    ORCIU zrobiłaś b.dobrze. Moja siostra zmarła na raka, namówiono ją kilka chemii
                                                    których nie tolerowała. Nic zresztą nie dały tylko osłabiły organizm. Lekarz gdy była w
                                                    ostatnim stadium to powiedział,że gdyby jej nie brała to jeszcze by pożyła.
                                                    Z tego m.in.względu nie robie badań i nie doszukuje się choroby jak nie czuje bólu.
                                                    Wiem że dzisiaj w Polsce to trudno znaleźć mądrych lekarzy, którzy rozumnie leczą pacjentów.
                                                  • maria88 Re: postawilam na jedna karte 11.07.15, 14:06
                                                    Mialo być DORCIU..przepraszam. Tak trwaj. Będzie dobrze!
                                                  • kendo Re: postawilam na jedna karte 11.07.15, 14:36
                                                    o toz to mario,
                                                    moje spodnie letnie w tamtym roku byly OK,
                                                    w tym roku bardzo obcislo siedza,wiec czasem do miasta je na krotko wloze i zaraz sciagam po powrocie..
                                                  • maria88 Re: postawilam na jedna karte 12.07.15, 16:47
                                                    Mam to samo. Nie bedę się martwić,że przybyło ciałka, albowiem wolę takie niż
                                                    pomarszczone.
                                                  • alfredka1 Re: postawilam na jedna karte 12.07.15, 20:14
                                                    Moje spódnice nie dopinają się, ważę już 54 kg. co przy poprzednich 50. to duuużo na ciele.
                                                    A do tego twarz zmarszczulkowa, brr.
                                                  • kendo Re: postawilam na jedna karte 12.07.15, 21:00
                                                    *Maria/Alfredko
                                                    no macie racje z "tym dobrym cialkiem"
                                                    ale szkoda mi moich niektorych cuszkow,ktore juz niestety nie wloze a tak je lubialam przez lata bo trzymalam wage ta sama z chwila skonczenia palenia od razu nabilo mi mnustow kilogramow wiecej niz u Alfredki a wazylam 44 kg przed paleniem
                                                    i co z tego jak wszyscy teraz mowia
                                                    ..o jak ladnie wygladasz.. a przedtem to jak wygladalam??,teraz sie zle czuje z tymi kilami i juz,mimo,ze wmawiam sobie ,ze to dobrze..
                                                  • pia.ed Znalazlam artykul o dlawieniu sie ... 02.12.15, 10:20
                                                    W tym przypadku malego dziecka, nie majacego jeszcze 3 lat, i nie chodzi mi o rozdrabnianie pokarmu, tylko o sposob ratowania kiedy cos utknie w gardle.

                                                    W Szwecji nie zaleca sie wkladania palcow do gardla, aby wyciagnac cos
                                                    co utkwilo w drogach odechowych, bo mozna wepchnac jeszcze glebiej!

                                                    Jedyny sposob o ktorym sie pisze, to przewieszenie dziecka na kolanie i uciskanie lub udaerzanie w plecy. Jednoczesnie brzuszek jest uciskany na kolanie
                                                    i to co utkwilo w gardle ma zwyczaj szybko wyskoczyc z gardla ...

                                                    Jeszcze mniejsze dziecko mozna trzymac za nozki w powietrzu
                                                    i uciskac brzuszek klepiac w plecy - jesli jest wiecej osob ktore ratuja.

                                                    www.edziecko.pl/jedzenie/1,79323,19267829,dziecko-dusilo-sie-na-oczach-przerazonej-rodziny-po-dramatycznej.html#Prze


                                                    W dyskusji pod artykulem znalazlam tylko jedna odpowiedz, ktora byla konkretnie o dlawieniu sie... Podanego linka nie otwieralam, ale chyba chodzi o te opisana przeze mnie metode, jedyna ktora rekomenduje sie w Szwecji ...

                                                    klm7478
                                                    a o manewrze Heimlicha nie słyszeli?
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/R%C4%99koczyn_Heimlicha


                                                  • pia.ed Link do dlawienia sie ... 02.12.15, 10:28
                                                    Napisalam wszystko z pamieci, bo nigdy nie zdarzylo sie, aby Patrik sie zadlawil,
                                                    choc mu niczego nie ucieralam ani nie rozdrabnialam,
                                                    ale widze, ze pamiec mnie jeszcze nie zawodzi wink

                                                    www.google.pl/search?q=manewr+heimlicha&biw=1280&bih=913&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&sqi=2&ved=0ahUKEwiutY_57LzJAhXEXA8KHXnQDdEQ7AkIMA
                                                  • kendo Re: Znalazlam artykul o dlawieniu sie ... 02.12.15, 11:14
                                                    odpukac/odstukac,jakos nigdy nie musialam uzywac tej metody na dzicku..
                                                    ale moze na niektorych sie przydac,
                                                    np.dla babc,ktore pilnuja wnuczki..
                                                  • pia.ed Re: Znalazlam artykul o dlawieniu sie ... 02.12.15, 11:34
                                                    Nie tak dawno w Polsce udlawiil sie bulka 7-letni chlopiec, ktorego matka wiozla rano do szkoly.
                                                    Kiedy zatrzymala samochod aby wysadzic z niego chlopca, ten juz nie zyl ...
                                                    Sprawa byla pare dni na lamach gazet i ucichla, bo przeciez matka nie ponosila za to winy,
                                                    uznano to za nieszczesliwy wypadek.
                                                  • slo-miana Re: Znalazlam artykul o dlawieniu sie ... 02.12.15, 12:26
                                                    zawsze pojawia sie strach w oczach jak cos podobnego sie dzieje. sama przeczulona jestem na takie sprawy szczegolnie u wnukow. zawsze jednak trzeba miec nadzieje i zachowac zimna krew jesli sie cos podobnego wydarzy. gorzejz doroslymi, metoda ratowania taka sama tylko co jesli ta druga osoba jest rosla i wielka? jak podniesc, obiac w pol i uciskac w brzuch?
                                                    kiedys ocucilam zemdlonego,ale nie moge byc pewna czy udalo by sie to w kazdej sytuacji.
                                                  • pia.ed Re: Znalazlam artykul o dlawieniu sie ... 12.12.15, 00:41
                                                    No to nareszcie ZNALAZLAM w ktorym miejscu pisalam o chlopcu w Krakowie
                                                    ktory "zadlawil sie bulka"...
                                                    Takie byly podejrzenia, ale sekcja zwlok wykazala, ze chlopiec byl chory na serce
                                                    i poczas snu w samochodzie serce przestalo bic ...
                                                    Opowiadala o tym jego matka w wywiadzie w lokalnej prasie.

                                                    Ja tez potwornie boje sie zadlawienia, bo czytalam autentyczna historie z USA,
                                                    ze pan mlody w czasie uczty weselnej udlawil sie koscia kurczaka.
                                                    Wiele osob probowalo mu pomoc, ale nie udalo sie i pan mlody zmarl.
                                                  • pia.ed Zespół cieśni nadgarstka ... 12.12.15, 01:23
                                                    W artykule opisano ten problem troche skomplikowanie, ale we wlasciwy sposob.
                                                    Jedno co sie nie zgadza, ze jest to "choroba komputerowa" ...
                                                    Jak wynika z dyskusji zapadaja na nia np. szwaczki ktore wykonuja jednostajne ruchy
                                                    i murarze.

                                                    kobieta.onet.pl/zdrowie/profilaktyka/zespol-ciesni-nadgarstka-choroba-osob-pracujacych-przy-komputerze/v833x7
                                                  • lusia_janusia Re: Zespół cieśni nadgarstka ... 12.12.15, 17:02
                                                    *Nie pamietm, czy kiedykolwiek mialam spuchniete i bolala mnie dlon w tym wlasnie miejscu, ale wiele razy wypadly mi rozne reczy m.in. butelka z olejm, sloik sled z dloni, oczywiscie mialam pozniej troche sprzatania.
                                                  • slo-miana Re: Zespół cieśni nadgarstka ... 16.12.15, 19:14
                                                    mialam calkiem nie dawno. leczylam dwa lata, raz tzw. blokada,a po roku 10 tabletek,tylko 10. do dzisiaj mam spokoj. nie wiem co w sobie kryly,ze tak szybko pomogly i odpukac bardzo skutecznie.
                                                    kazdy zawod przyczynia sie do jakichs zawodowych chorob, ale te siedzace zawody chyba najbardziej przyczyniaja sie do takich wrednych przypadlosci. a to ciesnie nagrastka, a to uszkodzenie nerwa lokciowego, a to zatory w zylach, opuchniete nogi, skrzywienie kregoslupa itd itd....
                                                  • jaga_22 Re: Zespół cieśni nadgarstka ... 12.05.16, 19:01
                                                    Mnie od czasu do czasu w nocy drętwieją 2 małe palce u prawej ręki.
                                                    Z początku myślałam,że sobie przydusiłam w czasie snu.
                                                    Jak trzymam myszkę,to ten mały palec trochę odstaje.Jak wyprostuję palce,
                                                    to mały palec nie da się dociągną do pozostałych tylko jeszcze bardziej się odchyla.
                                                  • pia.ed Re: Zespół cieśni nadgarstka ... 18.12.15, 02:18
                                                    W Polsce leczy sie i rehabilituje zespół cieśni nadgarstka,
                                                    a w Szwecji przeprowadza sie maly zabieg ze znieczuleniem miejscowym
                                                    i po klopocie!
                                                    Sama to niedawno mialam wiec wiem ... Trwalo nie wiecej niz 10 minut,
                                                    a polegalo na tym ze ortopeda uwolnil nerw od ucisku.
                                                    Przez pare dni czulam lekki bol, a potem przez miesiac uczucie napiecia w niewielkiej bliznie.
                                                    Teraz po bliznie nawet sladu nie ma ... a przed zabiegiem prawa dlon mi tak dretwiala, ze wszystko wypadalo mi z rak!!!

                                                  • pia.ed Mam pytanie o zapalenie pluc ... 21.12.15, 16:27
                                                    Siostra tak do mnie napisala:

                                                    ... pluca popsulam sobie wiele lat temu przez lekarza idiote co dal mi zle lekarstwo na zapalenie pluc (ktorym zostalam zarazona), lekarstwo to nie pomoglo, a on nie chcial mi dac innego, ktorego ja chcialam, bo ja wiedzialam, ze ono pomoglo tej osobie od ktorej sie zarazilam ...


                                                    To zapaleniem pluc mozna sie zarazic?
                                                    Mowi sie przeciez "dostalam zapalenia pluc"
                                                    tak samo jak "dostalam raka" ...
                                                    a przeciez rak nie jest zarazliwy ...
                                                  • pia.ed Jag pomoc samemu sobie? 15.12.15, 23:26
                                                    ... potwornie boje sie zadlawienia, bo czytalam autentyczna historie z USA,
                                                    ze pan mlody w czasie uczty weselnej udlawil sie koscia kurczaka i zmarl ...



                                                    Dzis ukazal sie artykul, gdzie porady co zrobic kiedy jest samemu w domu,
                                                    udzielila pielegniarka anestezjologii.

                                                    www.aftonbladet.se/nyheter/article21946107.ab
                                                  • lusia_janusia Re: Jag pomoc samemu sobie? 16.12.15, 09:41
                                                    *Pia, dobre rady, jak sie jest samych i zachowa tak zwana zimna krew.
                                                    Ja uwazam, ze powinni to naglosnic jako reklama w TV a nie jak pokazuja
                                                    jak dwoje "przystojniakow"??? pakuja telefony......
                    • zglowczyk Re: mniszek lekarski 26.04.19, 18:47
                      zdrowotne właściwości mniszka lekarskie i przepisy na stronie majowykrzak.pl
                      www.majowykrzak.pl/mniszek-lekarski-taraxacum-officinale-chwast-ktory-leczy/
      • armorus Re: Czystek, cudotwórca? 29.12.17, 18:29
        Przeczytaj sobie lepiej: www.zdrowaskora.info.pl/naturalne-skladniki-kosmetyczne/czystek/ Czystek to wspaniałe zioło lecznicze.
        • pia.ed Re: Czystek, cudotwórca? 31.12.17, 11:23

          kobieta.gazeta.pl/kobieta/7,111997,21282243,po-czym-poznac-dobrego-stomatologa-po-niczym-no-moze-po.html#TRNajCzytSST


          Jak pani patrzy w zęby rodaków, to co pani widzi?

          Dr Agata Orzechowska:
          Widzę przede wszystkim duże potrzeby lecznicze i profilaktyczne.
          Jak się patrzy Polakom w zęby - nawet w telewizji - przy zwykłej rozmowie,
          przy uśmiechu widać brak zębów. Nawet u młodych ludzi.

          Jest to pokłosie strachu przed stomatologiem. Baliśmy się my, bali się nasi rodzice.
          Nie chodzili do stomatologa w dzieciństwie i młodości, a jak już trafiali,
          to dlatego, że bolało. Kiedyś były mniejsze możliwości leczenia,
          dlatego zazwyczaj taka wizyta kończyła się usunięciem zęba.

          .
          • maria88 Re: Czystek, cudotwórca? 31.12.17, 11:55
            Uważam,że żeby zdrowe to sprawy genetyczne
            + normalne dbanie o ich higienę.
            Moje dziecię nigdy nie musiało dotychczas korzystać ze stomatologa.
            Ma wszystkie i zdrowe zeby .
            Ja musiałam usunąć tylko 1go.
            Poza tym mam zeby włąsne
            iod czasu do czasu leczone w starszym wieku.
            Moze tez o zdrowe zeby należy zadbac
            od dziecka. Nie dawać dzieciom twardych
            landrynek niszczących szkliwo.
            Tak robiła moja mama nam i ja dziecku.
            Leczenie teraz zebów jest bezbolesne
            oczywiscie w gabinecie prywatnym.
            • pia.ed Nie rozpoznaje twarzy ludzi ... 09.01.18, 15:27

              Ciekawa choroba i wcale nie tak rzadka jak sie wydaje ...

              www.expressen.se/kvallsposten/lars-49-ar-ansiktsblind-far-se-en-bild-pa-sin-dotter/
              .
    • cudwkapsulce Dla Zdrowia* 25.11.15, 14:33
      Zachęcam rowniez na strone

      Tekst linka

      dla zrowia + Biznes dodatkowy!!!
      • kendo Re: Dla Zdrowia*virus ZIK 02.03.16, 11:04
        Dla Zdrowia* Dodaj do ulubionych
        wszystkie

        Cytuj
        xystos 02.03.16, 10:53
        Naukowcy z Instytutu Pasteura w Paryżu potwierdzili po raz pierwszy możliwy związek między zarażeniem wirusem Zika, a ciężkim schorzeniem neurologicznym zwanym zespołem Guillaine’a-Barrego. Wyniki badań opublikował brytyjski tygodnik medyczny „The Lancet”.

        Jak poinformował prof. Arnaud Fontanet, który kierował badaniami, oparto je na danych uzyskanych w Polinezji Francuskiej, w której w latach 2013-14 epidemia zachorowań wywołanych przez wirus Zika dotknęła 2/3 ludności.

        Zespół Guillaine’a-Barrego powoduje osłabienie mięśni, a w skrajnych przypadkach trudności w oddychaniu wymagające natychmiastowej pomocy lekarskiej. U osób z osłabionym układem odpornościowym syndrom może wywoływać paraliż, a w skrajnych przypadkach śmierć. U kobiet ciężarnych wirus może przedostać się do płodu, wywołać wady wrodzone, w tym tzw. małogłowie (mikrocefalię) i doprowadzić nawet do śmierci dziecka.

        W Polinezji zaburzenia oddychania o różnym natężeniu wystąpiły u 20 proc. chorych a 5 proc. zarażonych zmarło.

        Międzynarodowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła już, że wirus Zika stanowi zagrożenie na skalę światową. W Brazylii zanotowano już 1,5 mln zachorowań; wirus rozprzestrzenł się też na inne kraje.

        Wirus Zika znany jest od 1947 roku, gdy został odkryty w Ugandzie. Jeszcze do zeszłego roku uważano, że nie ma on poważnych skutków dla zdrowia.

        zródlo:

        losyziemi.pl/francja-potwierdzono-mozliwy-zwiazek-miedzy-zarazeniem-wirusem-zika-a-ciezkim-schorzeniem-neurologicznym-o-nazwie-zespol-guillainea-barrego
        ZEN

        wiec maja juz podstawe do dalszego leczenia...
        • pia.ed Nie przesadzac z bakteriami i wirusami ... 27.03.16, 13:57
          Wystarczy zachowac normalna higiene ...


          I de allra flesta fall bör man se bakterier som en vän, snarare än som en fiende.

          – Överdriven städning är helt onödig och kanske till och med skadlig i och med att det ger en ökad risk för allergier.

          Däremot anser han att det är viktigt att ha en god handhygien och tvätta händerna efter toalettbesök.
          Och även efter en tur med kommunaltrafiken rekommenderas tvål och vatten.


          www.aftonbladet.se/nyheter/article22518919.ab
          .
          • kendo Re: Nie przesadzac z bakteriami i wirusami ... 28.03.16, 10:33
            zawsze dokladnie myje rece po powrocie do domu ze sklepow,
            a po odwiedzinach w tolalecie to chyba norma jest ,ze trzeba zawsze myc rece,

            ja ze swa alergia niestety musze czesto sprzatac,
          • pia.ed Troche o zdrowiu ... 20.04.16, 12:19

            Nie czytalam tego, ale na pewno cos pozytecznego znajdziemy po otwarciu linka ...

            www.expressen.se/halsoliv/halsa/fler-livsmedel-kan-fa-extra-d-vitamin-i-host/
            • kendo Re: Troche o zdrowiu ... 20.04.16, 12:33
              o vit.D i wszysttkiego po troche,zagladam nieraz tu
              • kendo Re: Troche o zdrowiu iz cwiczeniami ... 20.04.16, 12:51
                super sile ma kobieta,

                ciwicze czasem sama ale nie tak zaawansowanie,
                tu to "wyzsza szkola jazdy",
                tyle sily nie posiadam,ciezko bylo mi "wrone zrobic " i sie utrzymac w pare oddechow
                www.youtube.com/watch?v=SZCxKjgReQ4
                • lusia_janusia Re: Troche o zdrowiu iz cwiczeniami ... 20.04.16, 14:56
                  *Kendo, to przeciez widac ze ona joge uprawia profesjonalnie i dlugo,
                  b.lekko, plynnie wykonuje wszyskie asny.
                  • kendo Re: Troche o zdrowiu iz cwiczeniami ... 20.04.16, 20:38
                    lusia_janusia napisała:

                    > *Kendo, to przeciez widac ze ona joge uprawia profesjonalnie i dlugo,
                    > b.lekko, plynnie wykonuje wszyskie asny.

                    oczywiscie,ze bylo widac,
                    ze cwiczy to konstant,
                    sam oddech byl normalny a asany leciutko jej wychodzily,co ja patrzac na nia az swe muskuly naprezalam,bo wzyciu mostka z roznych podejsc nie zrobie...
                    • xystos Re: Troche o zdrowiu iz cwiczeniami ... 21.04.16, 09:49
                      Aspiryna może przedłużyć życie chorych na nowotwory

                      Niewielkie dawki aspiryny zmniejszają ryzyko przerzutów i zgonu u chorych na raka - informuje pismo „PLOS ONE”. Od dawna wiadomo, że niewielkie, systematycznie przyjmowane dawki aspiryny działają profilaktyczne – zmniejszają na przykład ryzyko chorób serca i niektórych nowotworów.


                      www.pap.pl/aktualnosci/news,508367,aspiryna-moze-przedluzyc-zycie-chorych-na-nowotwory.html


                      ZEN
                      • kendo Re: Troche o zdrowiu z aspiryna... 21.04.16, 09:56
                        xystos napisał:

                        > Aspiryna może przedłużyć życie chorych na nowotwory
                        >
                        > Niewielkie dawki aspiryny zmniejszają ryzyko przerzutów i zgonu u chorych na ra
                        > ka - informuje pismo „PLOS ONE”. Od dawna wiadomo, że niewielkie, s
                        > ystematycznie przyjmowane dawki aspiryny działają profilaktyczne – zmniej
                        > szają na przykład ryzyko chorób serca i niektórych nowotworów.
                        >
                        >
                        > www.pap.pl/aktualnosci/news,508367,aspiryna-moze-przedluzyc-zycie-chorych-na-nowotwory.html
                        >
                        >
                        > ZEN
                        jezeli nie a sie wrzodow w zoladku czy jelitach to OK...
                        • pia.ed Re: Troche o zdrowiu z aspiryna... 22.04.16, 01:46
                          To ja bym wolala miec wrzody w zoladku, niz umrzec na raka ...


                          > xystos napisał:
                          >
                          > > Aspiryna może przedłużyć życie chorych na nowotwory
                          > >
                          > > Niewielkie dawki aspiryny zmniejszają ryzyko przerzutów i zgonu u chorych na raka ...
                          Od dawna wiadomo, że niewielkie, systematycznie przyjmowane dawki aspiryny działają profilaktyczne – zmniejszają na przykład ryzyko chorób serca i niektórych nowotworów.

                          > >
                          jezeli nie a sie wrzodow w zoladku czy jelitach to OK...
                          >
                          • pia.ed Re: Troche o zdrowiu z aspiryna... 22.04.16, 01:48
                            Troche ciezkie do zrobienia wydaja mi sie te ekologiczne zdrowe produkty wink

                            www.skd.se/hallbarhetsbloggen/
                            • kendo Re: ciekawostki o czyszczeniu zebow i inne 22.04.16, 07:59
                              ..cyt..1. Oilpulling
                              www.skd.se/hallbarhetsbloggen/
                              Oilpulling är ett Ayurvediskt sätt att sköta munhygienen. Jag använder Alba kokosfett som finns på ICA i mejeridisken för en tia. Ta in en matsked av kokosfettet i munnen och vänta tills det smälter (det hjälper att tugga på det). När det har lösts upp så gurglar du (från kind till kind) i 5-15 min och sen spottar du ut det. Wow vilken fräsch känsla man får i munnen! Detta ska hjälpa att ta bort bakterier och gifter samt hålla tandköttet friskt.

                              podobna metoda jest z olejem do plukania jamy ustnej na jaks chorobe,
                              nie pamietam na jaka..

                              latem sama uzywam liskoe szalwi,
                              pocieram je o dzisla/zeby,zapobiega bakteriom i czysci jednoczesnie...
    • greis52 Re: Dla Zdrowia* 02.05.16, 15:54
      weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,19996269,kontrowersyjny-dietetyk-dzis-ekorolnictwo-jest-dla-rozpieszczonych.html

      też ciekawy artykułwink
      • pia.ed *Dla Zdrowia* ... Ekologiczne produkty 02.05.16, 16:58

        Artykul przejrzalam tylko, bo bardzo dlugi ...
        W niektorych szwedzkich sklepach niedlugo nie kupi sie zwyklego jedzenia,
        tylko ekologiczne, podwojnie drogie! I wcale nie jest pewne, ze wszystkie produkty sa
        naprawde ekologiczne i warte ceny.

        Czytalam np. ze WINOGRONA ekologiczne sa zawsze spryskiwane,
        bo inaczej by zostaly zjedzone przez robaki, czy cos w tym rodzaju ...
        No i nie wiem czy takie "ekologiczne" jest sprowadzanie wielu tych produktow z innej polkuli...

        .
        • lusia_janusia Re: *Dla Zdrowia* ... Ekologiczne produkty 02.05.16, 18:17
          Udo Pollmer -
          Jest wrogiem nr 1 koncernów spożywczych i... ekologów. W swojej książce "Kto nam podkłada świnię" dietetyk Udo Pollmer opisuje skandale żywieniowe. Nam mówi, że testy ludzkiego jedzenia na zwierzętach są bez sensu, a ekorolnictwo wcale nie jest takie eko, na jakie wygląda.
          • maria88 Re: *Dla Zdrowia* ... Ekologiczne produkty 12.05.16, 11:21
            Przypominam o kładach z kapusty. Teraz jest ona b.soczysta i nadaje się
            doskonale na kuracje reumatologiczne, zakrzepowe i inne.
            • lusia_janusia Re: *Dla Zdrowia* ... Ekologiczne produkty 12.05.16, 18:35
              *maria88, dziekuje za przypomnienie.
              • jaga_22 Re: *Dla Zdrowia* ... Ekologiczne produkty 12.05.16, 18:45
                A przede wszystkim jest bardzo smaczna.
                • lusia_janusia Re: *Dla Zdrowia* ... Ekologiczne produkty 12.05.16, 20:01
                  *maria88, *Jaga, najszmaczniejsze dla mnie
                  to golabki z mlodek kapusty.

                  A dzisiaj bylam na chi-gong joga, cala godzine intensywnych powolnych cwiczen,
                  nawet sie troche i spocilam, jutro bedze w domu sama cwiczyc to co zapamietalam.
                  • maria88 Re: *Dla Zdrowia* ... Ekologiczne produkty 13.05.16, 07:25
                    Dla schorzenia JAGI to okład z kapusty też dobrze zrobi.
                    Moje dziecię tak miało to brało wit.B compleks.
                    • lusia_janusia Re: *Dla Zdrowia* ... Ekologiczne produkty 13.05.16, 08:05
                      *maria88, dobre rady,
                      Mnie juz od 2 dni cos uczula, jem duzo nowalijek i musze wytestac, od ktorych
                      dostaje swedzace bomble.
                      • jaga_22 Re: *Dla Zdrowia* ... Ekologiczne produkty 18.05.16, 15:14
                        Doczytałam się do porady Marii.Chyba telepatycznie,ale od wczoraj obkładam się kapustą
                        na kolano i na rękę.
                        • lusia_janusia Re: *Dla Zdrowia* ... Ekologiczne produkty 18.05.16, 15:20
                          Mnie zaczyna znowu pobolewac biodro, jak tylko pochodze wiecej.
                          A ostatnio to mi sie przytrafia, bo rower zamieniam czasem na marsze.
                          Chyba cala glowe kapusty musze potluc i oblozyc to biodro.???
                          • jaga_22 Re: *Dla Zdrowia* ... Ekologiczne produkty 18.05.16, 19:13
                            Lusiu moim zdaniem to należałoby zrobić RTG
                            • lusia_janusia Re: *Dla Zdrowia* ... Ekologiczne produkty 18.05.16, 19:47
                              *Jaga, mam zrobione wszystkie mozliwe badania i wiem ze wlasnie w tym
                              biodrze mam ubytki.
                              • lusia_janusia Re: *Dla Zdrowia* ... 20.05.16, 08:33
                                Ze trzeba jesc to kazdy z nas wie, ja wczoraj bedac w sklepie zobaczylam
                                grylowane zeberka te z bialymi chroszczkami, nie pamietam kiedy takie jadlam (chyba z 11 lat temu) kupilam i na obiad zjadlam, w nocy Markowalam do toalety, co sie polozylam do lozka,
                                to juz musialam sie zrywac w pospiechu. Jeszcze rano odwiedzalam przybytek westchnien.

                                Teraz zjadlam sniadanie co prawda, cieniutkie kromke chleba-tos i popijam kawa z mlekiem
                                i zobacze co sie bedzie dzialo.
                                Zycze Wam zdrowka.
                                • slo-miana Re: *Dla Zdrowia* ... 20.05.16, 08:51
                                  z chroszczkami? co to chroszczki?smile
                                  ze niby Ci zaszkodzily? może zbyt tłuste na Twój zoladek?
                                  • dorka556 Re: *Dla Zdrowia* ... 20.05.16, 09:57
                                    Chyba chodzi o chrząstki.
                                    Lusia czy zgadłam?
                                    • maria88 Re: *Dla Zdrowia* ... 20.05.16, 11:36
                                      LUSIU zjadłas za tłusto wiec popij dziurawiec lub weź
                                      sylicnar . Cieply termofor na okolice watroby i herbatka
                                      miętowa nie zaszkodzi.
                                      Okład robi sie tylko z 2 warstw potłuczonych liści duzych zewnetrznych
                                      bez ceratki.
                                      Najlepiej zrób na noc i ubierz pasowane majteczki.Możesz
                                      okrecić sie jeszcze szlikiem ciepłym i do łózeczka.
                                • pia.ed Re: *Dla Zdrowia* ... 20.05.16, 12:48

                                  kupilam i na obiad zjadlam, w nocy markowalam do toalety, co sie polozylam do lozka,
                                  to juz musialam sie zrywac w pospiechu.



                                  Przypuszczam, ze nie dostalas biegunki,
                                  tylko biegalas zrobic siusiu ....
                                  Zeberka i grilowany kurczak zawieraja duza ilosc soli
                                  znajdujacej sie takze w niektorych przyprawach sad

                                  W ogole szwedzkie produkty sa slone i dlatego kupuje czyste mieso
                                  bez przypraw i sama go przyprawiam ... zapachy przypraw tuszuja brak soli.

                                  Nie mam najmniejszych problemow z nerkami,
                                  ale bardzo ograniczam sol - tak na wszelki wypadek ...

                                  .
                                  • lusia_janusia Re: *Dla Zdrowia* ... 20.05.16, 14:13
                                    *SLO-mianka, nie wyspalam sie wcale w nocy, myslalam, ze to wina lysego na niebie, bo idzie do pelni. Chcialam szybko napisac i cos pamietalam z tej nazwy, ale jak sie nie uzywa, to ucieka wszystko z pamieci.

                                    *Dorka, no wlasnie CHRZASTKI, - juz zapominam nawet po Polsku pisac i myslec.
                                    Tego bialego to nie jadlam, wydawalo mi sie ze bylo , miesko chude bo inaczej by ich nie kupila. Corka tez mowi, ze wieprzwowina jest tlusta, jak dlugo jej nie jadlam to byl taki skutek,. Rano "Maluszek" mial zostac dluzej u mnie, ale jak corka zobaczyla jak wygladam to go zabrala.

                                    *maria88, - Zjadlam garsc suszonych jagod ktore kiedys tam sama zbierala, pilam tylko ciepla wode i dzemalam, spalam, no wstalam i juz spokojnie bez zadnych histori w zoladku.

                                    *Pia, rzadko kupuje takie krydowane mieso, ale bylo juz gotowe ugrylowane i pachnialo i smak mnie skusil. Zawsze sama sobie przyprawiam mieso tymi smakami, ktore mi smakuja.
                                    • kendo Re: *Dla Zdrowia* ... dla mlodosi 21.06.16, 11:32
                                      nie tylko zdrowo
                                      ale i przedluzenie mlodosci spozywajac to,
                                      ale chyba jemy to bo wiecznie mlode jestesmy,
                                      klikac w strzaleczke zielona po prawej stronie z cyfelkami
                                      mittkok.expressen.se/artikel/at-dig-ung-har-ar-maten-som-gor-dig-yngre/
                                      • lusia_janusia Re: *Dla Zdrowia* ... dla mlodosi 21.06.16, 18:41
                                        *Kendo, z mniejszym lub wiekszym smakiem zajadam owoce
                                        i warzywa zapodane, i w myslach chyba czuje sie mlodo, tylko
                                        jak przyjdzie do sily fizycznej cos zrobic, ...oooo to kiepsko sie czuje.....
                                        • xystos Re: *Dla Zdrowia* ... dla mlodosi 21.06.16, 18:45

                                          taak,dusza chciec,cialo niemoc.
                                        • maria88 Re: *Dla Zdrowia* ... dla mlodosi 26.06.16, 10:48
                                          Wyczytałam środkiem na poprawe krazenia w czasie upałów jest
                                          umiarkowane smarowanie w szczegolnosci nóg kostkami lodu.
                                          Zaczyna sie smarowanie od stóp w górę. Dzisiaj będe to robić.
                                          Ujędrnia to tez nasze ciałko.Mozna tez stoswac chlodne
                                          natryski wodą jak kto woli.
                                          • lusia_janusia Re: *Dla Zdrowia* ... dla mlodosi 26.06.16, 10:58
                                            *maria88, do takiego spostrzezenia juz dawno sama doszlam, po kadym przyjciu
                                            z miasta lub marszow, mylam nogi pierw ciepla a pozniej imna splukiwalam i czulam ulge
                                            w zmeczonych nogach.
                                            • kendo Re: *Dla Zdrowia* ... dla mlodosi 26.06.16, 11:13
                                              sa tez krem z dodatkiem mietolu,ktory "wychadza nogi" przynoszac ulge obolalym ..

                                              podczas prysznica zakanczam zawsze duzo chlodniejszym ,oo,fajne uczucie,od razu czlek sie budzi z porannego drzemania.
                                              • jaga_22 Re: *Dla Zdrowia* ... dla mlodosi 26.06.16, 16:18
                                                Ja stosuję zielony żel który schładza i pomaga na opuchnięte nogi.
                                                Od dawna stosuję,albo niemiecka albo szwajcarska jest tego dużo,ale wszystkie pomagają.

                                                megamarket24.com/product-pol-1575-MASC-KONSKA-CHLODZACA-Z-ARNIKA-PFERDEBALSAM-500ML.html
                                                • kendo Re: *Dla Zdrowia* mazidla chlodzace nozki 27.06.16, 09:46
                                                  jaga_22 napisała:

                                                  > Ja stosuję zielony żel który schładza i pomaga na opuchnięte nogi.
                                                  > Od dawna stosuję,albo niemiecka albo szwajcarska jest tego dużo,ale wszystkie p
                                                  > omagają.
                                                  >
                                                  > megamarket24.com/product-pol-1575-MASC-KONSKA-CHLODZACA-Z-ARNIKA-PFERDEBALSAM-500ML.html
                                                  >
                                                  dzieki za tips,
                                                  moze sa inne bez ARNIKI,mam na nia uczulenie,
                                                  kiedys krem mialam z jej dodatkiem,dobrze ze tylko rece posmarowalam ,zanim na paszczydlo uzylam..
                                                  • maria88 Re: *Dla Zdrowia* mazidla chlodzace nozki 27.06.16, 10:57
                                                    U mnie problemem sa zylaki nie wiem cz ta maść końska
                                                    jest dla tego odpowiednia.Musze poczytać. Dzieki za porady.
                                                  • jaga_22 Re: *Dla Zdrowia* mazidla chlodzace nozki 27.06.16, 20:02
                                                    U mnie żylaków nie widać,ale nogi bolą,to od lat kupuję w aptece,teraz biorę Dioxespan max

                                                    www.naturadlaciala.pl/content/12-co-to-jest-masc-konska

                                                    O tutaj coś znalazłam dla Ciebie na żylaki

                                                    www.vitolog.pl/pl/p/Masc-krem-z-kasztanowca-na-zylaki-kasztanowiec-500-ml/440
                                                  • maria88 Re: *Dla Zdrowia* mazidla chlodzace nozki 27.06.16, 20:39
                                                    Dzieki JAGO za ciekawa stronkę. Nie wiedziałam o niej.
                                                    Korzystam dotychczas z lekow Herbapolu z kasztanowcem ale spróbuję
                                                    kupić u nas cos z tych produktów.
                                                  • lusia_janusia Re: *Dla Zdrowia* mazidla chlodzace nozki 28.06.16, 09:01
                                                    *Jaga, o kasztanach czytalam ze wlasnie przynosza ulge po zastosowaniu tego kremu(masci)
                                                    ja kupowalam w firmi kosmetycznej i smarowalam swoje zmeczone nogi.
                                                  • kendo Re: *Dla Zdrowia* mazidla chlodzace nozki 28.06.16, 09:08
                                                    zadnej masci nie uzywalam jeszcze
                                                    a tez zylaki juz dostaje,
                                                    uzywam chlodzacych sprajow do ociezalych nogz drogerii
                                                  • xystos Re: *Dla Zdrowia* mazidla chlodzace nozki 28.06.16, 20:21

                                                    Ukąszenia owadów są nie tylko irytującym, swędzącym problemem. Badania dowodzą, że mogą powodować niebezpieczne infekcje wirusowe. ? To była duża niespodzianka, której się nie spodziewaliśmy ? oznajmił autor badań.


                                                    losyziemi.pl/ukaszenia-owadow-obnizaja-odpornosc-organizmu-na-choroby#more-54514


                                                    ZEN
                                                  • maria88 Re: *Dla Zdrowia* mazidla chlodzace nozki 28.06.16, 22:22
                                                    U mnie żylaki są rodzinne. Znam tą chorobe od podszewki i wiem sporo jak postepowac i leczyć
                                                    bo opiekowałam się mamą z tym schorzeniem. Jedna nogę mam juz po operacji dosyc powaznej
                                                    a druga sie do niej kwalifikuje. Nie jestem jednak na to zdecydowana z wielu względów.
                                                    Stosuje dopóki co profilaktykę.
                                                    KENDO nogi mogą puchnąc nie tylko od zylaków ale na tle sercowym, nerkowym.
                                                    Musisz zrobić badania,żeby ustalic.
                                                  • pia.ed *Dla Zdrowia* 25.08.16, 23:25

                                                    www.aftonbladet.se/nyheter/article23405020.ab



                                                    Spedzenie jednego dnia w tygodniu ze swoimi wnuczkami zmniejsza ryzyko zachorowania na chorobe Alzheimera, natomiast spedzanie z nimi 5 dni w tygodniu zwieksza ryzyko zachorowania na choroby degenerujace uklad nerwowy, np. Parkinsona ...

                                                    Studien visade att de som ägnar en dag i veckan åt att ta hand om sina barnbarn löper mindre risk att utveckla alzheimer och andra demenssjukdomar.

                                                    Lagom mycket umgänge är bäst

                                                    Men samma studie betonar också att det handlar om att umgås med barnbarnen i rimliga doser.
                                                    Om man ägnar fem dagar eller mer med barnbarnen så ökar i stället riskerna för så kallade neurodegenerativa sjukdomar, som exempelvis parkinson.


                                                    .

                                                    .
                                                  • xystos Re: *Dla Zdrowia* 26.08.16, 09:18
                                                    Indyjski mnich Swami Sivananda powiedział, że dożył 120 lat, bo nie uprawiał seksu i nie używał przypraw, pisze South China Morning Post.


                                                    innemedium.pl/wiadomosc/mnich-wyjasnil-tajemnice-dlugowiecznosci-nalezy-unikac-kobiet-i-przypraw



                                                    ..oile dobrze zrozumialem tluszcze
                                                    roslinne I Kobiety skracaja meskie
                                                    zycie(?)

                                                    przezucmy sie na rybki I na piwo
                                                  • maria88 Re: *Dla Zdrowia* 26.08.16, 13:35
                                                    Takie zalecenia należ stosować może za modu a nie teraz....
                                                  • pia.ed Re: *Dla Zdrowia* 26.08.16, 15:57

                                                    MARIO, NIGDY NIE JEST ZA POZNO ABY PRZESTAC UPRAWIAC SEKS ...


                                                    maria88 napisała:

                                                    > Takie zalecenia należY stosować może za modu a nie teraz....



                                                    Xystos napisał:

                                                    Indyjski mnich Swami Sivananda powiedział, że dożył 120 lat, bo nie uprawiał seksu ...



                                                  • maria88 Re: *Dla Zdrowia* 27.08.16, 15:57
                                                    Myslałam PIA,że napiszesz odwotnie....
                                                  • pia.ed Re: *Dla Zdrowia* 28.08.16, 03:25
                                                    maria88 napisała:

                                                    > Myslałam PIA,że napiszesz odwotnie....



                                                    Mario, to byla zart ... tongue_out



                                                    Kiedys byl taki dowcip w PRL:

                                                    "Jesli wodka w pracy szkodzi
                                                    porzuc prace ... o co chodzi?
                                                    "

                                                    .

                                        • pia.ed *Dla Zdrowia* ... dla mlodosci 30.08.16, 11:47
                                          lusia_janusia napisała:

                                          > ... z mniejszym lub wiekszym smakiem zajadam owoce i warzywa zapodane, i w myslach chyba czuje sie mlodo,
                                          tylko jak przyjdzie do sily fizycznej cos zrobic, ...oooo to kiepsko sie czuje.....



                                          W jakiej sytuacji przejawia sie u Ciebie brak sily?
                                          Z Twoich relacji wiem, ze chodzisz na joge, gimnastyke, plywanie, biegasz po sklepach za ciuszkami, wychodzisz z Maluszkiem na dlugie spacery, jezdzisz na dlugie trasy rowerem, gotujesz rozne ciekawe potrawy i desery, robisz zapasy na zime, dbasz o swoje kwiatki, sparzatasz, pierzesz ...
                                          Czy na to nie potrzeba sily? tongue_out

                                          mittkok.expressen.se/artikel/at-dig-ung-har-ar-maten-som-gor-dig-yngre/?sida=2
                                        • pia.ed *Dla Zdrowia* ... dla mlodosci 30.08.16, 11:48
                                          lusia_janusia napisała:

                                          > ... z mniejszym lub wiekszym smakiem zajadam owoce i warzywa zapodane, i w myslach chyba czuje sie mlodo,
                                          tylko jak przyjdzie do sily fizycznej cos zrobic, ...oooo to kiepsko sie czuje.....



                                          W jakiej sytuacji przejawia sie u Ciebie brak sily?
                                          Z Twoich relacji wiem, ze chodzisz na joge, gimnastyke, plywanie, biegasz po sklepach za ciuszkami, wychodzisz z Maluszkiem na dlugie spacery, jezdzisz na dlugie trasy rowerem, gotujesz rozne ciekawe potrawy i desery, robisz zapasy na zime, dbasz o swoje kwiatki, sparzatasz, pierzesz ...
                                          Czy na to nie potrzeba sily? tongue_out

                                          mittkok.expressen.se/artikel/at-dig-ung-har-ar-maten-som-gor-dig-yngre/?sida=2
                                          .
                                          • pia.ed Re: *Dla Zdrowia* ... IDEALNY ARBUZ 30.08.16, 12:23

                                            Znow nie widze mojego ostatniego wpisu!!!

                                            ugotuj.to/przepisy_kulinarne/56,87978,20600419,jak-kupic-idealnego-arbuza-wyjasniamy-krok-po-kroku,,1.html#Czolka3Img
                                            .
                                            • pia.ed Re: *Dla Zdrowia* ... 30.08.16, 12:28


                                              Zniklo moje wyjasnienie dla Lusi dlaczego wpisalam sie na stary temat,
                                              i napisalam takze o sobie samej ... tongue_out

                                              >
                                              > Znow nie widze mojego ostatniego wpisu!!!
                                              >
                                              > ugotuj.to/przepisy_kulinarne/56,87978,20600419,jak-kupic-idealnego-arbuza-wyjasniamy-krok-po-kroku,,1.html#Czolka3Img
                                              > .
                                              • pia.ed Wesole jest zycie staruszka ... 09.09.16, 10:11

                                                jesli mieszka w Norwegii smile w akurat tym domu dla emerytow.

                                                www.expressen.se/tv/livsstil/halsoliv/har-ar-aldreboendet-som-fatt-stor-uppmarksamhet/
                                                .
                                                • xystos Re: Wesole jest zycie staruszka ... 09.09.16, 21:14
                                                  W szweckich domach starcow tez mozna
                                                  I ten co chce ma flaszke w chlodziarce

                                                  ..na urlop zagranice tez jechac moze,wtedy
                                                  odlicza sie sdtaruszkowi koszta utrzymania.
                                                  • kendo Re: Wesole jest zycie staruszka ... 10.09.16, 19:28
                                                    co prawda nie ma odzielnych pomieszczen na spa ,ale maja "staruszji" zapewnione wizyty pedikurzystek/manikurzystek,wtedy odbywa sie to w jednym z pomieszczen,
                                                    maja raz w tygodniu wspolna gre/brydz/
                                                    i spotkanie przy kawie oraz wspolne hobby drutowanie,
                                                    tak,ze jezeli chca to sie udzielaja w tym,acha maja tez literature,
                                                    gdzie raz w tygodniu inny pisarz jest "omawiany"czytany
                                                  • lusia_janusia Re: Wesole jest zycie staruszka ... 10.09.16, 21:00
                                                    Dodam jeszcze, ze gimnastyke 2x w tygodniu ktora poprawia baalans
                                                    i gimnastyke z profesjonalnym instruktorem Q-gong. Na ktora i ja sie
                                                    zalapalam i chodze co tydzien.
                                                    Oczywiscie gratis.
                                                  • pia.ed Re: Wesole jest zycie staruszka ... 10.09.16, 23:31

                                                    To w takim razie te "staruszki" musza byc calkiem zdrowe, skoro maja bridz i dyskusje nad ksiazkami... To nie moze byc w takim razie "dom starcow", tylko Serviceboende, gdzie kazdy ma wlasne mieszkanie, a jedzenie je w restauracji na dole ... albo przynosza mu kupione przez niego do mieszkania, aby sobie odgrzal w mikrofali ...

                                                    Pomagalam jako ochotniczka pewnej Szwedce ktora miala 90 lat i siedziala w wozku inwalidzkim. Jezdzilam z nia na spacery i do banku ...

                                                    Inne "boende" ktore znam, bo mialam tam starszych znajomych,
                                                    to byly osrodki dla ludzi z lekka demencja. Mieli mieli mieszkania w dlugim korytarzu,
                                                    ale NIE byly one prywatne jak w Serviveboende. Wszystkie posilki jedli razem.
                                                    Mieli wszystko uprane, a mieszkanie codziennie sprrzatane
                                                    przez personal opiekujacy sie tymi ludzmi.

                                                    O ktore z tych rodzajow zamieszkania chodzi???

                                                    .


                                                    kendo napisała:

                                                    > co prawda nie ma odzielnych pomieszczen na spa ,ale maja "staruszji" zapewnione
                                                    > wizyty pedikurzystek/manikurzystek,wtedy odbywa sie to w jednym z pomieszczen,
                                                    > maja raz w tygodniu wspolna gre/brydz/
                                                    > i spotkanie przy kawie oraz wspolne hobby drutowanie,
                                                    > tak,ze jezeli chca to sie udzielaja w tym,acha maja tez literature,
                                                    > gdzie raz w tygodniu inny pisarz jest "omawiany"czytany

                                                    >
    • xystos Re: Dla Zdrowia* 28.08.16, 07:26
      Czcij Pana swego praca twoja
      Marcin Luter


      ..wiec czcze Pana mego praca moja ,
      piore od siódmej.aale te schody ..to
      chyba przedsmak czyscca
      • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia* 28.08.16, 09:23
        *Xystos, akurat przyjemne zajecie w deszczowa niedziele.
        A dlaczego nie siedzisz na dole w pralni ? to nie musisz tak czesto
        schodzic na dol.
        • pia.ed Re: Dla Zdrowia* 28.08.16, 11:21
          lusia_janusia napisała:

          > A dlaczego nie siedzisz na dole w pralni ? to nie musisz tak czesto
          > schodzic na dol.



          Swietna rada big_grin
          Nie wiem czy w piwnicy dziala internet na Ipad,
          chyba tak, bo widze ze mieszkancy rozmawiaja przez komorki.
          Mozna wziac ze soba radio i sluchac, albo czytac ksiazke,
          a nawet cieplej sie ubrac i posiedziec na swiezym powietrzu ...
          Jak czesto nastawiam pralki i wychodze, aby zrobic cos w ogrodku.

          ***
      • pia.ed Re: Dla Zdrowia* 28.08.16, 11:07
        xystos napisał:

        > Czcij Pana swego praca twoja
        > Marcin Luter
        >

        > ..wiec czcze Pana mego praca moja , piore od siódmej.
        aale te schody ..to chyba przedsmak czyscca



        Chyba Luter nie kazal Ci robic prania w niedziele???


        .
        • xystos Re: Dla Zdrowia* 28.08.16, 11:37
          Chyba Luter nie kazal Ci robic prania w niedziele???
          ________________

          ale niezabranial tez
          pozatem w dzien swiety
          to tak jakby uswiecona praca

          z tego co pamietam ze plci rozne
          w ten dzien niepowinny sie do
          siebie zbytnio zblizac ..chyba ze
          do pacierza.

          Pzdr
          • xystos Re: Dla Zdrowia* 28.08.16, 12:27
            doobra,po takiej harowie cos na
            wocnienie misie nalezy,uczciwie
            zasluzylem sobie
            • pia.ed Re: Dla Zdrowia* 28.08.16, 18:44
              xystos napisał:

              > ... po takiej harowie cos na wzmocnienie misie nalezy, uczciwie
              > zasluzylem sobie

              >

              Zeby tylko to cos, zamiast Cie wzmocnic, nie rozlozylo ...
              ale po schodach juz dzis nie musisz chodzic, wiec ... tongue_out

              .
              • maria88 Re: Dla Zdrowia* 29.08.16, 04:35
                Na problem z niewydolnością serca przy
                zwiększonym wysiłku np.chodzenie po schodach
                a nawet anty arytmicznie
                działa głóg. To wspaniały i tani lek bez ubocznych działań.
                • lusia_janusia Re: Dla Zdrowia*vidio piosenki Adele 29.08.16, 11:16
                  www.youtube.com/watch?v=lQ6-nCLeDsI
                  • pia.ed Poniedzialek najgorszy dla serca 30.08.16, 11:19


                    www.gp.se/nyheter/sverige/m%C3%A5ndag-s%C3%A4msta-dagen-f%C3%B6r-hj%C3%A4rtat-1.3739913
                    .
                    • lusia_janusia Re: Jak oczyscic nerki naturalnymi sposobami... 11.09.16, 10:01
                      tipy.interia.pl/artykul_26209,jak-oczyscic-nerki-naturalnymi-srodkami.html
                      Nie pic kawy przez 72 godziny, to bedzie trudne dla mnie?...
                      Moze mozna poswiecic sie i sprobowac?.
                      • maria88 Re: Jak oczyscic nerki naturalnymi sposobami... 11.09.16, 10:26
                        Chyba powinnam mieszkać na stare lata w Szwecji skoro
                        tak dobrze jest emerytkom. Gdyby jeszcze adorował mi
                        tam jakiś fajny emeryt to było by super.
                        Szkoda,że obyw.Polski nie może starać się
                        o miejsce w takim domu.
                        • kendo Re: Jak oczyscic nerki naturalnymi sposobami... 11.09.16, 11:25
                          maria88 napisała:

                          > Chyba powinnam mieszkać na stare lata w Szwecji skoro
                          > tak dobrze jest emerytkom. Gdyby jeszcze adorował mi
                          > tam jakiś fajny emeryt to było by super.
                          > Szkoda,że obyw.Polski nie może starać się
                          > o miejsce w takim domu.
                          adoracja by byla
                          gdyby sie zakochal emertyt w Tobie na zaboj
                          w innym wypadku nie ma co liczyc na adoracje,czasami tylko na grzecznosc..
                          • kendo Re: serdcho-link od Pia 11.09.16, 11:26
                            www.expressen.se/halsoliv/sa-kollar-du-om-din-hjartklappning-ar-farlig/
                            • pia.ed Serducho - link od Pia 11.09.16, 18:16

                              To byl link ode mnie? wink Wkleilam go pewnie po wpisie xystosa, ze zostajesz dluzej w Polsce, bo masz problemy z sercem ... i musisz je przebadac.
                              Mnie tez proponowal przebadanie, choc moje serce jest chyba ze stali, bo nigdy nie mialam z nim problemu.

                              Na link nie weszlam, bo wymagali zalogowania ... a ja nie chce zostawiac moich danych.

                              .
                              • kendo Re: Serducho - link od Pia 11.09.16, 19:47
                                pia.ed napisała:

                                >
                                > To byl link ode mnie? wink Wkleilam go pewnie po wpisie xystosa, ze zostajesz d
                                > luzej w Polsce, bo masz problemy z sercem ... i musisz je przebadac.
                                > Mnie tez proponowal przebadanie, choc moje serce jest chyba ze stali, bo nigdy
                                > nie mialam z nim problemu.
                                >
                                > Na link nie weszlam, bo wymagali zalogowania ... a ja nie chce zostawiac moich
                                > danych.
                                >
                                > .
                                a zebys wiedziala,ze przebadalam sobie serducho u dwoch lekarzy,
                                nawet ultra jud mi robiono i jest wszystko OK dzieki Bgu,
                                ktos musi byc zdrowszy w domu
                                • pia.ed Re: Serducho - link od Pia 11.09.16, 19:55

                                  > a zebys wiedziala,ze przebadalam sobie serducho u dwoch lekarzy,
                                  > nawet ultra jud mi robiono i jest wszystko OK dzieki Bgu,
                                  > ktos musi byc zdrowszy w domu



                                  Wiemy, ze masz dobre wyniki, bo xystos tez sie tym pochwalil na Forum tongue_out

                                  .
                                  • kendo Re: Serducho - link od Pia 11.09.16, 20:04
                                    pia.ed napisała:

                                    >
                                    > > a zebys wiedziala,ze przebadalam sobie serducho u dwoch lekarzy,
                                    > > nawet ultra jud mi robiono i jest wszystko OK dzieki Bgu,
                                    > > ktos musi byc zdrowszy w domu

                                    >
                                    >
                                    > Wiemy, ze masz dobre wyniki, bo xystos tez sie tym pochwalil na Forum tongue_out
                                    >
                                    > .
                                    o,to nie zauwazylam tego wpisu,
                                    jeden organ czlowieczy OK,
                                    drugi natomiast szwankuje ,nie moze byc za dobrze juz w tym wieku


                                    zdrowka wszystkim zycze
                                    • pia.ed Re: Serducho - link od Pia 12.09.16, 11:30

                                      Zachecilyscie mnie, aby stanac w kolejce do takiego Domu ...
                                      Musze sie zorientowac czy cos takiego jest w Malmö, a powinno byc!!!
                                      Jak konkretnie nazywa sie takie boende?



                                      Re: Wesole jest zycie staruszka ...
                                      lusia_janusia 10.09.16, 21:00
                                      Dodam jeszcze, ze gimnastyke 2x w tygodniu ktora poprawia baalans
                                      i gimnastyke z profesjonalnym instruktorem Q-gong.


                                      Re: Wesole jest zycie staruszka ...
                                      kendo 10.09.16, 19:28
                                      co prawda nie ma odzielnych pomieszczen na spa ,ale maja "staruszji" zapewnione wizyty pedikurzystek/manikurzystek,wtedy odbywa sie to w jednym z pomieszczen,
                                      maja raz w tygodniu wspolna gre/brydz/
                                      i spotkanie przy kawie oraz wspolne hobby drutowanie,
                                      tak,ze jezeli chca to sie udzielaja w tym,acha maja tez literature,
                                      gdzie raz w tygodniu inny pisarz jest "omawiany"czytany


                                      *
                                      • pia.ed Vårdboende ... czy to jest to? 12.09.16, 11:47

                                        webapps05.malmo.se/aldreboenden/nursing_homes/51
                                        .
                                        • pia.ed Re: Vårdboende ... czy to jest to? 12.09.16, 11:57

                                          Podaje przyklad na Seniorboende 55+ ... Kolejka aby tam zamieszkac jest 7 lat ...

                                          www.bellevuepark.se/
                                          .
                                      • kendo Re: Serducho - link od Pia 12.09.16, 16:41
                                        pia.ed napisała:

                                        >
                                        > Zachecilyscie mnie, aby stanac w kolejce do takiego Domu ...
                                        > Musze sie zorientowac czy cos takiego jest w Malmö, a powinno byc!!!
                                        > Jak konkretnie nazywa sie takie boende?
                                        >
                                        >
                                        >
                                        > Re: Wesole jest zycie staruszka ...
                                        > lusia_janusia 10.09.16, 21:00
                                        > Dodam jeszcze, ze gimnastyke 2x w tygodniu ktora poprawia baalans
                                        > i gimnastyke z profesjonalnym instruktorem Q-gong.
                                        >
                                        >
                                        > Re: Wesole jest zycie staruszka ...
                                        > kendo 10.09.16, 19:28
                                        > co prawda nie ma odzielnych pomieszczen na spa ,ale maja "staruszji" zapewnione
                                        > wizyty pedikurzystek/manikurzystek,wtedy odbywa sie to w jednym z pomieszczen,
                                        > maja raz w tygodniu wspolna gre/brydz/
                                        > i spotkanie przy kawie oraz wspolne hobby drutowanie,
                                        > tak,ze jezeli chca to sie udzielaja w tym,acha maja tez literature,
                                        > gdzie raz w tygodniu inny pisarz jest "omawiany"czytany

                                        >
                                        > *
                                        to zalezy wszystko od organizatora,(przelozona czy jak ja tam zwal)ktory w tym domu jest zatrudniony,angazuje sie by zorganizowac rozniaste zajecia a pozniej juz samo z siebie sie rozwija przez uczestnikow "zajec" i dochodzacych z zewnatrz..
                                        czesc tych aktywitetow,bo jeszcze dochodza wycieczki chyba 4razy w roku,komuna dofinansowuje co nieco,choc emeryt i tak placi za obiad i autokar,ktory jest wypozyczony,ale troche mniej..
                                        • pia.ed Wesole jest zycie staruszka ... 14.09.16, 11:19

                                          Ale nie w USA ... kiedy bylo sie biednym cale zycie sad
                                          Mezczyzna 89 lat musi sprzedawac lody, bo jego zona i corka zmarly ...
                                          i teraz sam musi utrzymywac wnuczeta ...

                                          www.aftonbladet.se/nyheter/article23520584.ab
                                          .
                                          • kendo Re: Wesole jest zycie staruszka ... 14.09.16, 16:59
                                            pia.ed napisała:

                                            >
                                            > Ale nie w USA ... kiedy bylo sie biednym cale zycie sad
                                            > Mezczyzna 89 lat musi sprzedawac lody, bo jego zona i corka zmarly ...
                                            > i teraz sam musi utrzymywac wnuczeta ...
                                            >
                                            > www.aftonbladet.se/nyheter/article23520584.ab
                                            > .
                                            znalezli sie jednak ludzie dobrej woli i po "apelu" na fejzbuku zaczely naplywac dolary dla "dziadzia-lodziarza-
                                            zebrano ponad 300tys.dolarow,
                                            wnuki i dzidzio zadowoleni..
                                            • pia.ed Re: Wesole jest zycie staruszka .w Borlänge 15.09.16, 23:58

                                              Lepiej juz byc nie moze ...

                                              www.aftonbladet.se/nyheter/godanyheter/article23527755.ab

                                              .
                                              • kendo Re: Wesole jest zycie staruszka .w Borlänge 16.09.16, 06:57
                                                pia.ed napisała:

                                                >
                                                > Lepiej juz byc nie moze ...
                                                >
                                                > www.aftonbladet.se/nyheter/godanyheter/article23527755.ab
                                                >
                                                > .
                                                faktycznie super "dom spokojnej starosci"
                                                ja jednak chciala bym do konca zostac na "swoim" w pelni fizycznosci i klor intelektualnie.
                        • pia.ed EMERYCI W SZWECJI ... 11.09.16, 18:53

                          maria88 napisała:

                          > Szkoda,że obyw.Polski nie może starać się o miejsce w takim domu.



                          Obywatele z Polski, w tym emeryci, moga sie osiedlic na stale w Szwecji,
                          kiedy pokaza, ze maja dostateczne srodki na zycie tutaj ...
                          W takim razie moga z pewnoscia dostac tez miejsce w prywatnym osrodku opieki,
                          za pokryciem 100 % kosztow.

                          .
                          • kendo Re:" byc jak osa" 12.09.16, 18:37
                            www.gazeta.pl/0,0.html?wyl= , szukac podpisu pod kamerka"Smukła talia w zasięgu ręki. Ten zestaw ćwiczeń od znanej trenerki zapewnia sukces"
                            gdy sie znajdzie to,sa inne jeszcze cwiczenia
                            dla wytrwalych
                            osiagnac talje ,jak osa
                          • maria88 Re: EMERYCI W SZWECJI ... 13.09.16, 05:12
                            PIA - teraz to za kosztowny wydatek.
                            Wczesniej tak jak Wy mieszkać tam i pracować to jest opłacalne.
                            • kendo Re: EMERYCI W SZWECJI ... 13.09.16, 08:29
                              maria88 napisała:

                              > PIA - teraz to za kosztowny wydatek.
                              > Wczesniej tak jak Wy mieszkać tam i pracować to jest opłacalne.

                              z emerytury zabieraja 80% na cla oplate i mozna mieszkac w tym co sie wybralo.
                              • lusia_janusia Re: wesole jest zycie staruszka.. ... 16.09.16, 08:06
                                Jakos nie wierze do konca w ta reklame.
                                Obserwujac tych ktorzy mieszkaja na przeciw mnie na ulicy?.
                                Moze zdjecia pod reklame zrobione, a pozniej baseny beda zamkniete z blahych powodow.?
                                Sama tez chce mieszkac w swoich scianach i byc sprawna fizycznie i umyslowo.
                                • kendo Re: wesole jest zycie staruszka.. ... 16.09.16, 08:18
                                  lusia_janusia napisała:

                                  > Jakos nie wierze do konca w ta reklame.
                                  > Obserwujac tych ktorzy mieszkaja na przeciw mnie na ulicy?.
                                  > Moze zdjecia pod reklame zrobione, a pozniej baseny beda zamkniete z blahych p
                                  > owodow.?
                                  > Sama tez chce mieszkac w swoich scianach i byc sprawna fizycznie i umyslowo.

                                  wszystko moze byc odplatne
                                  tz.zakupic karte jak na basen...
                                  • lusia_janusia Re: wesole jest zycie staruszka.. ... 16.09.16, 08:32
                                    No wlasnie Kendo, nie pomyslalam o tym, a podejzewam ze staruszki chyba
                                    i plywac tez nie umieja i beda bali sie wody, to potrzeba wiecej ludzi do obslugi,?
                                    • kendo Re: wesole jest zycie staruszka.. ... 16.09.16, 08:35
                                      lusia_janusia napisała:

                                      > No wlasnie Kendo, nie pomyslalam o tym, a podejzewam ze staruszki chyba
                                      > i plywac tez nie umieja i beda bali sie wody, to potrzeba wiecej ludzi do obsl
                                      > ugi,?

                                      pewnie tylko gimnastyke w cieplym basenie beda miec...

                                      dobra,dla zdrowia ide sie szykowac wykonywac jakis plan dnia...
                                      • maria88 Re: wesole jest zycie staruszka.. ... 16.09.16, 09:05
                                        Ja tez u siebie czuje sie najlepiej ale czy dam rade wytrwać sprawna sama
                                        do końca to nie wiem. Nie gimnastujuję sie, nie jeżdże na rowerze tylko
                                        tyle że wszystko sama wykonuje, łącznie z myciem okien, wieszaniem firanek,
                                        sieganie do pawlaczy szaf pod sufitem , spaceruje z psem, gotuje, sprzatam,
                                        robie zakupy.piorę Moge powiedziec,że jestem zawsze elegancka i zadbana
                                        chociaż.22 wrzesnia skończe 73 lata- to juz wiek chociaz staruszka się nie czuję.
                                        Nie powiem,że nie mam dolegliwości, ale sa one przemiające dzieki medycynie ludowej.
                                        • lusia_janusia Re: wesole jest zycie staruszka.. ... 16.09.16, 09:28
                                          *maria88, no prosze, to sie dobrze trzymasz dzieki swojej wierze w ludowa medycyne i ruchu
                                          codziennemu, a to ze chodzisz z Hakusiem to tez hartuje Twoje zdrowie. Odnosze wrazenie, ze jestes ciepla i mila dama.

                                          Poniewaz mnie nie bedzie, to juz teraz ci winszuje...

                                          Na dalsze lata zycze Ci duzo, duzo zdrowia i optymistycznego
                                          spojrzenia na swiat.

                                          https://i68.tinypic.com/qzgaaq.gif
                                        • kendo Re: wesole jest zycie staruszka.. ... 16.09.16, 13:21
                                          maria88 napisała:

                                          > Ja tez u siebie czuje sie najlepiej ale czy dam rade wytrwać sprawna sama
                                          > do końca to nie wiem. Nie gimnastujuję sie, nie jeżdże na rowerze tylko
                                          > tyle że wszystko sama wykonuje, łącznie z myciem okien, wieszaniem firanek,
                                          > sieganie do pawlaczy szaf pod sufitem , spaceruje z psem, gotuje, sprzatam,
                                          > robie zakupy.piorę Moge powiedziec,że jestem zawsze elegancka i zadbana
                                          > chociaż.22 wrzesnia skończe 73 lata- to juz wiek chociaz staruszka się nie czuj
                                          > ę.
                                          > Nie powiem,że nie mam dolegliwości, ale sa one przemiające dzieki medycynie lud
                                          > owej.

                                          jak na Twoj wiek
                                          to swietnie "zycie Ci uplywa"
                                          zasluga Hakusia,bo przeciez musisz wyjsc z nim na spacerek,jeden lekarz powiedzial,ze 5 min .bycia na dwoze i spacerujac daje duzo osobie starszej,
                                          tak trzymaj i z daleka od farmacji..
                                          • maria88 Re: wesole jest zycie staruszka.. ... 16.09.16, 19:52
                                            Dziękuje za miłe życzenia. Prawda jest ,że psina bardzo mnie mobilizuje do wyjścia
                                            z domu.
                                            • pia.ed Tarczyca ... 17.09.16, 20:37

                                              zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/12,112276,19221012.html#BoxVidImg



                                              W Polsce uznano ja za chora, a w Wielkiej Brytanii za zdrowa.
                                              Przeczytajcie komentarze ...

                                              .
                                • pia.ed Wesole jest zycie staruszka.. ... 16.09.16, 12:52
                                  www.svt.se/nyheter/lokalt/dalarna/lyxboendet-prisat?cmpid=del%3Apd%3Any%3A20160914%3Alyxboendet-prisat%3Anyh


                                  lusia_janusia napisała:
                                  > Jakos nie wierze do konca w ta reklame. Obserwujac tych ktorzy mieszkaja na przeciw mnie na ulicy.Moze zdjecia pod reklame zrobione, a pozniej baseny beda zamkniete ...



                                  Lusiu, to nie zadna reklama ... Boende zostalo nagrodzone nie bez przyczyny!!! Wiele zalezy od personelu i kierownictwa czy chce cos ekstra zrobic, czy tylko pilnowac staruszkow aby szybko nie umarli ...
                                  Budynek tez musza miec nowy, w ktorym bylo miejsce na zainstalowanie jakuzzi i lazni finskiej.

                                  A kiedys byly tez takie boende gdzie pacjenci, ktorzy nie podnosza sie z lozka, mieli robaki w gnijacych ranach od odlezyn, ale to jest zupelnie inny rodzaj pacjentow i inny rodzaj boende.


                                  "250 förskolor, skolor och seniorboenden har testats av guiden och juryn bedömer
                                  inte bara smak och näringsinnehåll utan även måltidsmiljön.
                                  Äldreboendet Kungsljuset i Borlänge var nominerat och placerade sig
                                  bland de fem bästa i Sverige.
                                  Kungsljuset har sedan starten 2013 fokuserat på både måltider och boendemiljö.
                                  Den tidigare chefen vid Kungsljuset, Elisabeth Strand vann priset ”Årets boendechef”.


                                  .


                                  • kendo Re: Wesole jest zycie staruszka.. ... 16.09.16, 13:19
                                    dobrze,ze naglasniaja,opisuja,nagradzaja takie placowki,
                                    jest to zacheta do innych by podobnie zrobili
                                    a moze cos innego wprowadzili..
                                  • pia.ed Äldreboende Kungljuset ... jak wyglada 16.09.16, 13:19

                                    www.borlange.se/omsorg-och-hjalp/boende-sarskilda/aldreboende/kungsljuset/
                                    .
                                    • kendo Re: Äldreboende Kungljuset ... jak wyglada 18.09.16, 08:10
                                      pia.ed napisała:

                                      >
                                      > www.borlange.se/omsorg-och-hjalp/boende-sarskilda/aldreboende/kungsljuset/
                                      > .
                                      widac pomysleli podczas budowy objektu o wszystkim,

                                      sa 4 mieszkania przeznaczone dla pary malzenskiej ,mieszkalna powierzchnia 56 m2,
                                      i mieszkania dla jednej osoby maja po 33m2


                                      • pia.ed Re: Äldreboende Kungljuset ... jak wyglada 18.09.16, 10:46

                                        Nowe objekty buduje sie z mysla o przyszlosci ...
                                        aby staruszkowie czuli sie co raz bardziej komfortowo.
                                        Szkoda tylko, ze czesto niemozliwe jest, aby sie do nich dostac,
                                        bo domow spokojnej starosci jest co raz mniej,
                                        i ludzie dobrze po 90-ce siedza izolowani w swoich mieszkaniach,
                                        bo "sa jeszcze za zdrowi" do takich domow ...

                                        .

                                        .
                                        • pia.ed Äldreboende w Malmö nad morzem 18.09.16, 11:20

                                          Wybudowane 10 lat temu w najnowszej dzielnicy Malmö.
                                          Bylam tam kilkrotnie odwiedzajac sasiada ktorym opiekowala sie zona
                                          ,a kiedy nagle zmarla na blodprop rodzina go tam umiescila ...
                                          On byl za slaby aby z czegos korzystac, tak jak wszyscy na jego oddziale,
                                          ale rozmawialam ze Szwedka ktora miala 92-letnia matke na wozku inwalidzkim,
                                          ktora ömvårdnadboende szalenie chwalila.

                                          Spotkalam tez jej matke, byla elegancko ubrana i widac ze miala dobra opieke.
                                          Bylo to na Dniu Otwartym w ogrodzie przy budynku.
                                          Wszyscy goscie mogli posmakowac jakie fantastyczne slodkosci tam serwowano do kawy.

                                          .

                                          .
                                          • pia.ed Re: Äldreboende w Malmö nad morzem 18.09.16, 11:22

                                            seniorval.se/aldreboende/malmo/vastra-varvsgatan-centrum

                                            Här har vi sport och spa som inriktning och således präglas dagarna av aktiviteter som träning, motion, spel, skönhetsvård och spa. Exempel på våra aktiviter är spa-aktiviteter, taktil-massage, manikyr och avslappning i våra mysigt inredda sparum. Vi erbjuder även sport-aktiviteter så som träning i vårt gym, stavgång, boule spel. När du är klar kan du avsluta med en smoothie i vår sportbar.

                                            .
                                            • kendo Re: Äldreboende w Malmö nad morzem 18.09.16, 14:38
                                              pia.ed napisała:

                                              >
                                              > seniorval.se/aldreboende/malmo/vastra-varvsgatan-centrum
                                              >
                                              > Här har vi sport och spa som inriktning och således präglas dagarna av aktiv
                                              > iteter som träning, motion, spel, skönhetsvård och spa. Exempel på våra aktivit
                                              > er är spa-aktiviteter, taktil-massage, manikyr och avslappning i våra mysigt in
                                              > redda sparum. Vi erbjuder även sport-aktiviteter så som träning i vårt gym, sta
                                              > vgång, boule spel. När du är klar kan du avsluta med en smoothie i vår sportbar
                                              > .

                                              >
                                              > .
                                              nawet czyta sie calekiem dobrze,
                                              mam nadzieje,ze wszysttko to wymienione funkcjonuje bez zarzutu
                                              • maria88 Re: Äldreboende w Malmö nad morzem 18.09.16, 14:46
                                                W bogatym kraju to na pewno bedzie dobra opieka seniorów
                                                ale w Polsce to jest i bedzie coraz gorzej.
                                                Skladki emerytalne obecnych emerytów państwo wydało na inne cele i teraz dziury w ZUS
                                                Emerytom wypłacane są pieniadze ze skladek ludzi mlodych.
                                                To okropne!
                                                • pia.ed Taki jest system wyplacania emerytur 18.09.16, 21:09
                                                  maria88 napisała:

                                                  > Skladki emerytalne obecnych emerytów państwo wydało na inne cele i teraz dziury w ZUS
                                                  > Emerytom wypłacane są pieniadze ze skladek ludzi mlodych.
                                                  > To okropne!



                                                  Alez identycznie jest w Szwecji ... i taka jest procedura.
                                                  Nasze skladki poszly na utrzymanie starszych niz my,
                                                  a na nas placa mlodzi ...

                                                  .
                                                  • pia.ed O przeziebieniach ... prawda i falsz 19.09.16, 10:48

                                                    www.aftonbladet.se/senastenytt/ttnyheter/inrikes/article23551045.ab

                                                    Mnie ani mojego syna przeziebienia sie nie imaja ...
                                                    i nie moge znalezc zadnej przyczyny ...

                                                    .
                                                  • kendo Re: O przeziebieniach ... prawda i falsz 20.09.16, 08:49
                                                    pia.ed napisała:

                                                    >
                                                    > www.aftonbladet.se/senastenytt/ttnyheter/inrikes/article23551045.ab
                                                    >
                                                    > Mnie ani mojego syna przeziebienia sie nie imaja ...
                                                    > i nie moge znalezc zadnej przyczyny ...
                                                    >
                                                    > .

                                                    nalezycie do szczesliwcow...
                                                    ja jakos ostanio "trzymam sie OK" choc w ubieglym roku nawiedzil mnie okropny kaszel,ktory spowodowal,ze okropnie ochryplam,
                                                    bylo to spowodowane wirusem,tak stwierdzili na podstawie szybkiej OB ,bo nie wiedzieli czy zaaplikowac antybiotyk
                                                  • maria88 Re: Taki jest system wyplacania emerytur 19.09.16, 19:51
                                                    Nie tak. Moje składki poszły na cele gospodarcze, państwowe i licho wie na co.
                                                    Rzad je wziął i nie prawnie wykorzystał tworząc dziurę budżetową.
                                                    ZUS nie ma pieniedzy, tylko na bieżąco, to co wpłynie to jest wypłacane.
                                                  • pia.ed Re: Taki jest system wyplacania emerytur 19.09.16, 21:55
                                                    maria88 napisała:

                                                    > ZUS nie ma pieniedzy, tylko na bieżąco, to co wpłynie to jest wypłacane.



                                                    Ale mimo wszystko polscy emeryci co roku dostaja jakis procent wiecej
                                                    niz w roku poprzednim ...
                                                    a w Szwecji przez ostatnie 4 lata nie bylo zadnych podwyzek,
                                                    nawet o 0,5 procenta.

                                                    Rzad motywowal to tym, ze emeryci nie musza kupowac nowych ubran tak jak pracujacy, i nie musza jesc lunchu w miescie.Nie maja tez kosztow na dojazdy do pracy!
                                                    Szwedzcy emeryci przyjeli to ze spokojem, bo po co sie denerwowac, jak sie nie da nic zrobic?

                                                    .
                                                  • maria88 Re: Taki jest system wyplacania emerytur 20.09.16, 08:47
                                                    W ub.roku dostałam 6 zl podwyzki.
                                                    Ostatni rząd robi duzo krzyku. Podwyzsza tylko tym co maja renty
                                                    i nie mają 1000zł a zmniejszy za to rózne inne przyznawane im dodatki.
                                                    Pozostali chyba tez dostana po nie całe 10zł lub wcale.
                                                    To co jest w prasie to mydlenie oczu tym co nie wiedzą dokładnie.
                                                  • kendo Re: Taki jest system wyplacania emerytur 20.09.16, 08:56
                                                    maria88 napisała:

                                                    > W ub.roku dostałam 6 zl podwyzki.
                                                    > Ostatni rząd robi duzo krzyku. Podwyzsza tylko tym co maja renty
                                                    > i nie mają 1000zł a zmniejszy za to rózne inne przyznawane im dodatki.
                                                    > Pozostali chyba tez dostana po nie całe 10zł lub wcale.
                                                    > To co jest w prasie to mydlenie oczu tym co nie wiedzą dokładnie.

                                                    nieraz sie zastanawiam,gdyby nasz Mama miala za mala emeryture
                                                    musielibysmy posylac pieniadze,na cale szczescie ma ze starcza na razie.
                                                  • maria88 Re: Taki jest system wyplacania emerytur 20.09.16, 09:39
                                                    Emeryt może egzystować na niskiej emeryturze jak jest
                                                    sprawny
                                                    fizycznie i w miare zdrowy.
                                                    Ja sporo oszczędzam sama przyrzadzając posiłki
                                                    i wykonując sama podstawowe czynności
                                                    domowe i przy sobie np Ne chodze po fryzjerkach,
                                                    kosmetyczkach, wole kupic lepsze kosmetyki
                                                    i sama sobie je użyc. Nie korzystam
                                                    z przychodni lekarskiej bo nie muszę.
                                                    Nic mi na tyle nie dokucza,że muszę tam iść.
                                                    Kupuję leki,zioła te które uważam że są
                                                    mi potrzebne. Mam ksiazke pt." Przestań
                                                    starzeć się juz od dziś".Autora podam bo
                                                    w tej chwili nie pamietam. Trzeba przyjmowac w
                                                    pozywieniu lub suplementach wit.Q10, wit.C,
                                                    beta-karoten, cynk, selen, wapń /jogurty/.
                                                    Jak bedziecie zainteresowane w czym one wystepują to napiszę.
                                                  • kendo Re: Taki jest system wyplacania emerytur 20.09.16, 08:53
                                                    pia.ed napisała:

                                                    > [i]maria88 napisała:
                                                    >
                                                    > > ZUS nie ma pieniedzy, tylko na bieżąco, to co wpłynie to jest wypłacane.[
                                                    > /i]
                                                    >
                                                    >
                                                    > Ale mimo wszystko polscy emeryci co roku dostaja jakis procent wiecej
                                                    > niz w roku poprzednim ...
                                                    > a w Szwecji przez ostatnie 4 lata nie bylo zadnych podwyzek,
                                                    > nawet o 0,5 procenta.
                                                    >
                                                    > Rzad motywowal to tym, ze emeryci nie musza kupowac nowych ubran tak jak pracuj
                                                    > acy, i nie musza jesc lunchu w miescie.Nie maja tez kosztow na dojazdy do pracy
                                                    > !
                                                    > Szwedzcy emeryci przyjeli to ze spokojem, bo po co sie denerwowac, jak sie nie
                                                    > da nic zrobic?
                                                    >
                                                    rzad nie wzial pod uwage,
                                                    ze emertyt czesciej chorujrea, leki sa drogie
                                                    na iektore nie ma obnizki np,krople do oczu na cisnienie w oku,
                                                    kosztuja 1000;-
                                                    czesciej potrzebuje pomocy by zyc....za to musi placic bo nikt za darmo uslug nie robi
                                          • xystos Re: Äldreboende w Malmö nad morzem 07.11.16, 10:01
                                            "Wszyscy goscie mogli posmakowac jakie fantastyczne slodkosci tam serwowano do kawy."

                                            ..taak,a po wizycie "dom otwarty"
                                            pensjonariuszom zabrano zęby do
                                            depozytu (by niezgubili) a wszystkie
                                            posiłki serwowano im plynne
                                            tzw."välling"
                                            www.coop.se/handla-online/varor/skafferi/frukost/vuxenvalling-grot
                                            • xystos Re: Äldreboende w Malmö nad morzem 07.11.16, 11:30

                                              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,20933329,rodzila-na-podlodze-bez-opieki-lekarza-skandal-w-szpitalu.html

                                              teraz na TVP live,dla zdrowia takich szpitali najlepiej unikac.







                                              ZEN
                                              • jaga_22 Re: Äldreboende w Malmö nad morzem 07.11.16, 12:08
                                                Wszyscy zwolnieni.
                                                • xystos Re: Äldreboende w Malmö nad morzem 07.11.16, 12:34
                                                  no I dobrze.
                                        • kendo Re: Äldreboende Kungljuset ... jak wyglada 18.09.16, 14:32
                                          pia.ed napisała:

                                          >
                                          > Nowe objekty buduje sie z mysla o przyszlosci ...
                                          > aby staruszkowie czuli sie co raz bardziej komfortowo.
                                          > Szkoda tylko, ze czesto niemozliwe jest, aby sie do nich dostac,
                                          > bo domow spokojnej starosci jest co raz mniej,
                                          > i ludzie dobrze po 90-ce siedza izolowani w swoich mieszkaniach,
                                          > bo "sa jeszcze za zdrowi" do takich domow ...
                                          >
                                          > .
                                          a to racja
                                          medycyna i wiedza o chorobach jest coraz lepsza
                                          i coraz wiecej bedzie przybywac "starszenstwa"

                                          > .
                                          • kendo zalecenia sw.Hilegardy by lepiej widziec 09.10.16, 10:14
                                            latwo sprawdzic na sobie,
                                            ze zmeczone ocy odpoczywaja,kiedy patrzymy na naturalna zielen roslin

                                            Hilegardza nazywa ten kolor viriditas
                                            radzi by osoby ,ktorych oczy z powodu zaawansowanego wielu/jakiejs choroby /niedokrwienie/niedostadeczne nawodnienie,jak najczesciej "spacerowaly po zielonej trawie"/dlugo sie jej przypatrywaly,az ich oczy zaczna lazawi.,bowiem zielen trawy usuwa zmetnienie i spawia,ze oczy staja sie czystrze i wyrazne.
                                            • kendo Re: plyn nawadniajacy 14.10.16, 11:04

                                              mozna samemu przygotowac..

                                              * 120 ml wody przegotowac i ostudzic
                                              * do plynu wsypac:
                                              ** 1/4 lyzeczki soli kuchennej
                                              ** 1 lyzeczke glukozy( do kupienia w aptece)
                                              ** dla lepszego smaku dodac kilka kropli cytryny

                                              to cos jak elektrolit..
                                              • kendo Re:sok obnizajacy cisnienie krwi 14.10.16, 11:10

                                                melon zawiera duze ilosci potasu,ktry ma zbawienny wplyw na krazenie krwi
                                                co pokrywa prawie 25% dziennego zapotrzebowania na ten pierwiastek

                                                inne produkty bogate w potas:figi/kiwi/pomarancze (koliduja z tabletkami dla sercowcow)/fasola/pomidory/winogrona(nie za bardzo wskazane dla cikrzyka)/rodzynki
                                                • maria88 Re:sok obnizajacy cisnienie krwi 14.10.16, 11:57
                                                  JAGA KENDO bardzo dziekuję za fajne informacje
                                                  na pewno skorzystam. Nie wiedziałam az tyle o melonie.
                                                  Płyn elektrolitowy tez wazna sprawa przy odwodnieniu.


                                                  • kendo Re:sok obnizajacy cisnienie krwi 14.10.16, 16:22
                                                    maria88 napisała:

                                                    > JAGA KENDO bardzo dziekuję za fajne informacje
                                                    > na pewno skorzystam. Nie wiedziałam az tyle o melonie.
                                                    > Płyn elektrolitowy tez wazna sprawa przy odwodnieniu.
                                                    >
                                                    >
                                                    troche za pozno znalazlam ta info w prasie,
                                                    o elektrolicie,
                                                    latwy sposob do zrobienia,latem pewnie sie sprawdza dla tych co malo pija,moga sobie "tego drinka zrobic"
                                                    przydala by Ci sie pewnie wczesniej...
                                                  • maria88 Re:sok obnizajacy cisnienie krwi 14.10.16, 17:48
                                                    Odpowiem,że zawsze staram sie miec w domu glukozę proszkowaną bo jest super gdy
                                                    poczujemy,że nam tchu brak. Teraz własnie mi zabralo i musze zakupić.
                                                    O soli to wiem,że przy wymiotach gdy pije się wode to tobrze ją dodac ale też
                                                    zapomniałam.
                                                  • maria88 Re:sok obnizajacy cisnienie krwi 07.11.16, 08:53
                                                    XYSTOS napisał że bedzie jadł masło. Oczywiscie , tak trzeba.
                                                    Ja od dawna oprócz masła slonecznikowego musze miec i jem
                                                    masło tzw. prawdziwe do kanapek. Te inne mixy i utwardzacze niech jedza ci
                                                    co wymyslili.
                                                  • xystos Re:sok obnizajacy cisnienie krwi 07.11.16, 09:42
                                                    tluszcze roslinne w wyniku utwardzania sa niezdrowe
                                                    od 1996 roku jade na takim
                                                    roinnym masle za zaleceniem
                                                    dietysty I kardiologa,a okazuje sie
                                                    teraz że jest odwrotnie tacy jak ja
                                                    powinni jesc masło,noo cóż ongiś
                                                    leczono przy pomocy rtęci również.
                                    • xystos Re: Äldreboende Kungljuset ... jak wyglada 07.11.16, 09:47
                                      "Lägenheterna för en person är på 33 kvm och parlägenheterna är 56 kvm."
                                      33/m2 dla jednego I 56m/2 dla dwoje
                                      królików to dobry standart.
                                      • lusia_janusia Re: ..maslo,.... m2 na osobe... 07.11.16, 13:49
                                        *Maselko zdrowe, to wiemy od dawna, ale moda na sztuczne tluszcze przewyzszyla mentalnosc ludzi.
                                        Teraz od czasu do czasu kupie KLAROWANE i na nim smaze, najlepiej smakuje mi ryba na tym, masle.

                                        *Xystos, to prawda, ze dla jednej osoby nie trzeba wiecej miejsca, ale pomysl
                                        ze lepiej jest jak rozdzielisz miejsce do spania w osobnym pokoju, a w dziennym jestes na luzie i tam inne rzeczy.
                                        • maria88 Re: ..maslo,.... m2 na osobe... 10.11.16, 15:15
                                          Nie kupuje masła klarowanego bo to sa wszystkie przeterminowane masła, masłomixy
                                          i to na dodatek przeterminowane, razem stopione. Moja mam jak bylo w domu jakies
                                          masło, które nam nie odpowiadało to przetopiła i uzywało sie go własnie do smazenia
                                          i pieczenia.
                                          • xystos Re: ..maslo,.... m2 na osobe... 10.11.16, 16:40
                                            też tak uważam,masło klarowane
                                            to masło stare,bardziej zdrowotny
                                            jest smalec.

                                            u nas dobre margaryny do smarowania kanapek są
                                            droższe niż masło
                                            a średniej klasy wino jest
                                            drozsze niż dobra wódka
                                            np. "Åhus Absolut"
                                            chociażby z względo na cenę
                                            niedasię być być kulturnym
                                            Vikingiem
                                            • jaga_22 Re: ..maslo,.... m2 na osobe... 10.11.16, 16:52
                                              Nie jem masła,a to z tego względu,że jem bardzo mało pieczywa i tylko na śniadanie,
                                              to smaruję serkiem Almette,ale masło zawsze mam,bo dodaję do smażenia razem z olejem.
                                              Wtedy jest tłuszcz smaczniejszy i się nie pali.Margaryn nie używamy.
                                              • maria88 Re: ..maslo,.... m2 na osobe... 10.11.16, 19:00
                                                Jago jak Ty to robisz? Ja bez pieczywa ani rusz. Staram sie kupować chleb w miare nie kit
                                                i bułeczke też musze mieć.
                                                • lusia_janusia Re: ..maslo,.... 10.11.16, 21:38
                                                  *maria88, nie wiem czy z tym maslem klarowanym jest tak do konca jak piszesz, bo
                                                  przeciez jakies normy powinny byc przestrzegane dla zdrowia ludzi?.

                                                  Z chlebkiem to tez ograniczam, przewaznie pieke swoje grahamowe bulki, do ktorych mieszam rozne maki i ziarenka.
                                                  • maria88 Re: ..maslo,.... 12.11.16, 15:07
                                                    Na pewno są, ale i chemii nie brakuje. Może w Szwecji jest ono lepszej jakosci.
                                                    Muszę zrobic troche nalewek domowych na bazie czosnku, cytryny, miodu.
                                                    m.in. na miażdzyce, cisnienie, pęcherz. Przeciez to naprawde samo dobre
                                                    a czlowiek zapomina.
                                                  • jaga_22 Re: ..maslo,.... 12.11.16, 16:31
                                                    Nie wydaje mi się aby dodawano chemię,ale można zrobić samemu.
                                                    Mnie wystarczy dodanie masła do oliwy.

                                                    vistafit.manifo.com/maslo-klarowane---gheeghi
                                                  • xystos Re: ..maslo,.... 12.11.16, 20:29
                                                    producenci tłuszczy nas rozpieszczają,do masła
                                                    dodaja 20% oleju rzepakowego
                                                    by masło bylo płynne,żadnych
                                                    utwardzaczy,žadnej chemi.
                                                  • xystos Re: ..maslo,.... 12.11.16, 20:34
                                                    cd

                                                    static.mathem.se/shared/images/products/large/smor-o-rapsolja-80--500ml-arla.jpg
                                              • pia.ed Re: Chleb, bulki, maslo ... 13.11.16, 01:41

                                                jaga_22 napisała:

                                                ... jem bardzo mało pieczywa i tylko na śniadanie ...



                                                A u mnie pieczywo potrafi byc sniadaniem, obiadem i kolacja tongue_out
                                                Zawsze mam pare chlebow i bulki w zamrazalniku,
                                                bo w Szwecji nie biega sie tak jak w Polsce po swieze buleczki czy swiezy chlebek
                                                na sniadanie...

                                                .


                                                • xystos Re: Chleb, bulki, maslo ... 13.11.16, 07:48
                                                  podobnie u nas,I dlatego trzeba mieć
                                                  duze zamrażalki
                                                  pozatem handlując co dziesiaty dzień
                                                  oszczędza się nietylko paliwo,-kupuje się duże opakowania ktore po przeliczeniu są tańsze niż ten sam
                                                  produkt w małym opakowaniu.
                                                  • jaga_22 Re: Chleb, bulki, maslo ... 13.11.16, 13:53
                                                    U mnie też nikt nie biega rano po bułeczki,bo mam w zamrażalniku,ale je nie jadam.
                                                    Napisałam,że jem mało pieczywa ,bo to prawda.Dziś na śniadanie zjadłam pół kromeczki
                                                    chleba gruboziarnistego,są pokrojone i na to serek Almette,pół pomidora z olejem winogronowym
                                                    i cebulką,jajko ugotowane,6szt winogrona.Są bardzo smaczne i bardzo mi smakują z chlebkiem.
                                                    Herbata z miodem i najadam się po uszy.To moje codzienne menu na śniadanie.

                                                    Teraz zjadłam 2 gołąbki bez niczego,miałam zjeść jednego,ale za bardzo pachniało
                                                    i z drugą połówką pomidora jako sałatka.No i jestem objedzona smile
                                                    Na kolację będzie muffinka z herbatą,a na drugie też była muffinka tylko z kawą.
                                                    Czyli muffinki zamiast pieczywa. Śniadanie i obiad i 2x muffinka.Więcej nie dam rady zjeść.
                                                  • xystos Re: Chleb, bulki, maslo ... 13.11.16, 20:14
                                                    Jaguś,mialem ongiś kanarka
                                                    był tak samo żarty jak ty

                                                    a po nocach nielunatykujesz
                                                    do chłodziarki?
                                                  • lusia_janusia Re: Chleb, bulki, maslo ... 13.11.16, 22:06
                                                    Ja z pieczywem nie przesadzam, ale jak mi sie chce to pojde rano do prywatnej
                                                    piekarni po chrupiaca buleczke.
                                                  • jaga_22 Re: Chleb, bulki, maslo ... 14.11.16, 08:05
                                                    Xystos kanarka też miałam,ale kot mi go ukatrupił,bo chciał sobie polatać.
                                                    Nauczyłam się jeść mało bo chciałam zrzucić parę kilogramów i tak mi zostało.
                                                    To już chyba 4 lata temu.Ubyło mi 10kg.ale teraz już nie jest lekko mimo ,że mało jem.
                                                    Przybyło 3kg,a w święta,a raczej po świętach dochodzi 1kg. z którym znowu muszę walczyć.
                                                    Najważniejsze,że nie jestem głodna.Owoce jem sezonowe ,lubię wiśnie,śliwki,winogrona
                                                    i parę kawałków gorzkiej czekolady codziennie musi być .
                                                    W nocy nigdy nie jadłam i raczej późne śniadania.
                                                    Pójdę sobie naszykować śniadanko jak zwykle,jajko już ugotowane big_grin
                                                    Nie śpię od 4-tej,bo wcześnie się położyłam,to trochę głodek się upomina wink
                                                  • lusia_janusia Re: Chleb, bulki, maslo ... 14.11.16, 08:56
                                                    No wlasnie, wszystko zalezy od trybu naszego zycia.
                                                    Jeden je duze porcje, duzo sie rusza i nie grozi mu tycie,
                                                    a w Twoim przypadku Jaga, wydaje mi sie ze masz za malo ruchu, typu chodzenia na
                                                    swiezym powietrzu. Organizm inaczej spala kalorie przy gimnastyce w domu, a inaczej
                                                    w ruchu na swiezym powietrzu.

                                                    Wiem sama po sobie, jak jestem u mamy zawsze schudne, bo mam co robic wokol domu.
                                                    A u siebie wychodze jak musze, albo mam "Maluszka" zawsze jest jakis powod zeby zostac w domu, Zauwazylam juz, ze najlepiej jest wlasnie w domu na kanapie, fotelu, lub przy kompie, i te ilosci co zwykle jem przyprawiaja przyrost wagi.
                                                  • jaga_22 Re: Chleb, bulki, maslo ... 14.11.16, 13:26
                                                    Słuszna uwaga Lusiu,ale udaję,że nie wiem o co chodzi big_grin
                                                  • lusia_janusia Re: Chleb, bulki, maslo ... 14.11.16, 13:39
                                                    *Jaga, nie tylko Ty tak myslisz, ja mam tez takie dni, ze apetyt mi dopisuje,
                                                    a nigdzie nie wychdze i nic nie robie, ocnke sie po paru dniach i nadrabiam
                                                    spacery i ruch, zeby to zgubic co zaczeslo sie gromadzic wokol pasa.....
                                                  • pia.ed Ruch jest bardzo wazny ... 14.11.16, 13:41
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > w Twoim przypadku Jaga, wydaje mi sie ze masz za malo ruchu, typu chodzenia na
                                                    > swiezym powietrzu. Organizm inaczej spala kalorie przy gimnastyce w domu, a ina
                                                    > czej w ruchu na swiezym powietrzu.



                                                    Zawsze zastanawialam sie, czy dreptanie w kuchni i po domu
                                                    to nie to samo co "dreptanie na powietrzu"?
                                                    Przeciez gdyby Jaga miala zalozony krokomierz,
                                                    to przy jej zajeciach w kuchni,
                                                    szczegolnie kiedy w wekend przychodza do niej goscie,
                                                    dla ktorych musi piec i gotowac, a potem po nich sprzatac,
                                                    to ilosc wykonanych krokow w domu
                                                    przewyzszylaby chyba ilosc krokow na spacerze ...

                                                    .

                                                  • pia.ed Cukrzyca ... u Polakow 15.11.16, 00:13

                                                    Jak to moze byc, ze ludzie nie widza ze maja cukrzyce? Czyzby nie mieli objawow?

                                                    zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/12,112276,20972308.html#BoxVidImg#viewSource
                                                    Nie rozumiemy, gdy lekarze mówią o powikłaniach.
                                                    Retinopatia - kogo to przeraża?
                                                    To może tak: ślepota, impotent, amputacja...

                                                    W Polsce na cukrzycę choruje co najmniej 3 miliony ludzi.
                                                    Ponad milion nie leczy się wcale (zwykle nawet o chorobie nie wie),
                                                    wielu pacjentów chorobę lekceważy.
                                                    Michał Figurski, chorujący na cukrzycę typu 1, przyznaje,
                                                    że przez lata lekceważył zalecenia dotyczące diety, stylu życia, choćby długości snu, przyjmowania leków.
                                                    To doprowadziło do dramatycznego finału, czyli udaru.


                                                    .
                                                  • pia.ed CALA RODZINA MA CUKRZYCE ... 15.11.16, 00:46

                                                    www.expressen.se/gt/hela-familjen-har-diabetes-tufft/
                                                  • lusia_janusia Re: CALA RODZINA MA CUKRZYCE ... 15.11.16, 09:55
                                                    *Pia,
                                                    >>Zawsze zastanawialam sie, czy dreptanie w kuchni i po domu
                                                    to nie to samo co "dreptanie na powietrzu"?
                                                    Przeciez gdyby Jaga miala zalozony krokomierz,
                                                    to przy jej zajeciach w kuchni,<<


                                                    Pia, takie dreptanie po domu sie nie liczy, musi byc ciag krokow zachowany, w tedy
                                                    kropen rownomiernie odbiera bodzce, ktora sa odpowiedzialne za spalanie energii.

                                                    Co do cukrzycy, co roku robie proby cukrzycowe jako spawdzian.
                                                  • maria88 Re: CALA RODZINA MA CUKRZYCE ... 15.11.16, 12:56
                                                    Sa pewne wrodzone sklonnosci do cukrzycy i stresy.
                                                  • lusia_janusia Re: ...cukrzyca i sklonnosci ... 15.11.16, 14:36
                                                    Ale jak juz sie ja ma, i stosuje do zalecen lekarza, dietysty, gimnastyki,
                                                    to istnieje mozliwosc zniwelowac ja do minimum.
                                                  • maria88 Re: ...cukrzyca i sklonnosci ... 15.11.16, 17:03
                                                    Nie znam sie na leczeniu cukrzycy. Mam glukometr i mierze raz na 2-3 mce.
                                                    Jak dotychczas jest ca 90 wiec chyba w normie. Mimo to staram sie unikać
                                                    pokarmów które powodują wzrost nadmierny cukru.Od czasu do czasu
                                                    popijam pokrzywę.
                                                  • xystos Re: ...cukrzyca i sklonnosci ... 15.11.16, 17:27
                                                    unikaj białego pieczywa,tomato púre,
                                                    bialego szlifowanego ryżu,I jeżeli
                                                    możesz to się ruszaj,idź a niejedź
                                                    do kiosku po gazetę.
                                                  • jaga_22 Re: ...cukrzyca i sklonnosci ... 15.11.16, 17:35
                                                    Mario masz idealny poziom cukru nie musisz się martwić.
                                                    U mnie dobija do 120 to już muszę uważać.

                                                    http://i63.tinypic.com/2ldak3k.gif
                                                  • xystos Re: ...cukrzyca i sklonnosci ... 15.11.16, 17:40
                                                    korekta

                                                    ,"tomato púre"
                                                    ma być putato púre

                                                    tluczone ziemniami napedzają tzw.
                                                    szybki cukier a to z koleji duże wachniecia cukru w krwi tzw jo jo.
                                                  • maria88 Re: ...cukrzyca i sklonnosci ... 15.11.16, 20:33
                                                    Ja z zylnej krwi nie mierze tylko z paluch. Czy to to samo?
                                                  • jaga_22 Re: ...cukrzyca i sklonnosci ... 15.11.16, 20:52
                                                    Wiadomo,że sami sobie tylko z palucha możemy sobie kropelkę wycisnąć.
                                                    Zależy tylko kiedy pobieramy,na czczo, po 2 godz,czy jeszcze inaczej.
                                                  • xystos Re: ...cukrzyca i sklonnosci ... 15.11.16, 21:05
                                                    najważniejszy jest "głodny cukier"
                                                    ja to robie 2-3 poranki podrząd
                                                    jeśli stabilny to przez tydzień cukru niemierzę.
                                                  • lusia_janusia Re: ...cukrzyca i sklonnosci ... 16.11.16, 08:05
                                                    wspolczuje wszystkim cukrzyka, ze musza sie tak kluc, raz zmierzyc poziom cukru a pozniej
                                                    insuline, bbbrrr. jak ja sie boje igiel, chociaz ostatni jak bylam na pobraniu krwi, to nawet
                                                    nie dostalam sinca po pobraniu co czesto mialam.
                                                  • xystos Re: ...cukrzyca i sklonnosci ... 16.11.16, 08:38

                                                    można się przyzwyczaić
                                                    do spania z jeżem równiesz
                                                  • pia.ed Braki w zdolnosci organizmu do obrony 24.11.16, 15:31

                                                    Wspolczuje tej kobiecie uncertain Czy rzeczywiscie nie ma dla niej ratunku?
                                                    To tak jak bakteria zjadajaca cialo wlasciciela ...

                                                    En otäck infektion sprider sig okontrollerat i hennes kropp.
                                                    Kristina Wahlström, 51, har redan blivit blind på ena ögat
                                                    och är livrädd att det andra står på tur.
                                                    – Ingen tar det på allvar. Vad ska jag göra?! säger hon förtvivlat.


                                                    www.aftonbladet.se/nyheter/article23969948.ab
                                                    .




                                                    xystos napisał:

                                                    > można się przyzwyczaić
                                                    > do spania z jeżem również


                                                    .

                                                  • lusia_janusia Re: Braki w zdolnosci organizmu do obrony 24.11.16, 16:24
                                                    *Pia, jakas bardzo dziwna choroba?
                                                    pewnie juz antybiotyki sa tak zdegradowane przez rozne bakterie, ktore sie na nie odpornily.
                                                  • xystos Re: Braki w zdolnosci organizmu do obrony 25.11.16, 03:39
                                                    zaczo sie w czoraj,ból.głowy miesni
                                                    I kostusiów,dzisiaj ból sie nasilił I
                                                    .temperatura tez do38,8*C,mam leki
                                                    na zbicie temperatury I ine tez,
                                                    żarełka zapas na dni dziesiec
                                                    wyslalem SMSy do znajomych I do
                                                    rodziny by mnie nieodwiedzali.

                                                    DUŻ DOBREGO ZDROWIA WAM ŻYCZĘ
                                                  • lusia_janusia Re: Braki w zdolnosci organizmu do obrony 25.11.16, 07:34
                                                    *Xystos, to sie kuruj i wygrzewaj pod ciepl kolderka, bez przeciagow.

                                                    Ja wczoraj czulam sie podobnie. Dzisiaj troche lepiej, chociaz nie mam tych
                                                    boli po kosteczkach, ale cala jestem obolala.
                                                  • maria88 Re: Braki w zdolnosci organizmu do obrony 27.11.16, 11:09
                                                    Kwiat lipowy z miodkiem to dobry lek rozgrzewający oraz
                                                    gorace mleko z masłem i miodem.
                                                  • lusia_janusia Re: >> Olejek z nagietka << 27.11.16, 12:42
                                                    Pia, przenioslam tutaj ten link odnosnie olejka z nagietka
                                                    ktorego zrobila *maria88.


                                                    ziolowyekspert.pl/nagietek-olejek-super-kosmetyk/
                                                  • lusia_janusia Re: >> Olejek z nagietka << 27.11.16, 12:43
                                                    *Maria88, taka herbatka to uwielbia Kendo, kupuje w Polsce juz gotowa mieszana,
                                                    ja chyba tej gotowej nie pilam, ale sama herbatke lipowa lubie dla jej smaku i samej
                                                    konsystencji wydaje mi sie taka aksamitna.
                                                  • xystos Re: >> Olejek z nagietka << 01.12.16, 15:20
                                                    ja tez dla zdrowia na OJOMIEwyladowalemp
                                                    tym razem cienko jest
                                                  • lusia_janusia Re: >> Olejek z nagietka << 01.12.16, 15:35
                                                    *Xystos, mysl pozytywnie, nie bedzie tak zle.
                                                    owiadomilam Kendo zaraz jak zadzwoniles.
                                                  • maria88 Re: >> Olejek z nagietka << 01.12.16, 16:35
                                                    Trzymaj się Xystos, teraz nie długo Boże Narodzenie.
                                                  • pia.ed >> Dla zdrowia << 01.12.16, 21:15

                                                    Xystos, jesli mozesz uzywac smartofona i wpisywac sie na Vistula
                                                    to musi Ci juz byc lepiej ... big_grin

                                                    .
                                                  • pia.ed >> Naduzywanie antybiotykow << 03.12.16, 13:55

                                                    Wlasnie na ten temat wyswietlano informacje w mojej prywatnej przychodni, ale obrazy zmienialy sie zbyt szybko i dlatego zapamietalam tylko castke tego co wyswietlano.

                                                    Niemal we wszystkich przypadkach zalecano przede wszystkim zostanie w domu, duzo picia, wypoczynek i srodki przeciwbolowe w razie potrzeby.
                                                    Z wykresow wynikalo, ze bez wzgledu na to czy sie bralo antybiotyk czy nie, bylo sie zdrowym po 10 dniach ...
                                                    Gdyby objawy nie ustapily po 10 dniach, zalecano pojscie do lekarza!

                                                    zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/12,112276,21061937.html#BoxVidImg
                                                    .
                                                  • kendo Re:oczyszczanie watroby, 17.12.16, 12:40


                                                    niedawno wyczytalam w gazetce"Przepis na zdrowie"
                                                    jak oczyscic watrobe,

                                                    ugotowac kompot z rodzynek i pic po posilku,

                                                    nie wiem czy musze ja "oczyscic" ale pare razy u Mamy bedac,taki kompot popijalysmy po obiadach
                                                  • pia.ed Leif GW Persson odchudzi sie 50 kilo 01.01.17, 18:03

                                                    www.gp.se/n%C3%B6je/ny%C3%A5rsl%C3%B6ftet-ska-g%C3%A5-ner-50-kilo-1.4088222

                                                    Det är i sin krönika i Expressen som Leif GW Persson firar in 2017 med att avge ett löfte till sig själv - och alla sina läsare.

                                                    "Mätt med varje medicinskt mått på fysisk hälsa är jag inte ens ett dåligt skämt och jag har därför beslutat att jag under 2017 skall gå ner 50 kilo", skriver den omtalade kriminalprofessorn.

                                                    Han skriver vidare att han väljer att skriva det i sin krönika, för att sätta sig själv under så stark moralisk press som möjligt.

                                                    Leif GW Persson har tidigare pratat om sin hälsa, eller snarare sina hälsoproblem. I en intervju förra året i Sveriges Radio berättade han att han äter runt 80 olika tabletter i veckan, på grund av sitt hjärta.


                                                    .
                                                  • pia.ed Bogate zrodlo witamin i mineralow 01.01.17, 18:43

                                                    www.sydsvenskan.se/2016-10-28/nu-finns-det-bara-ett-skal-att-inte-ata-insekter
                                                    .
                                                  • xystos Re: Bogate zrodlo witamin i mineralow 01.01.17, 19:30
                                                    na oddziele "kräksjuka risk",
                                                    niektorzy maja caly czas "schody"
                                                  • kendo Re: Bogate zrodlo witamin i mineralow 02.01.17, 06:50
                                                    xystos napisał:

                                                    > na oddziele "kräksjuka risk",
                                                    > niektorzy maja caly czas "schody"

                                                    oby nid zaatakowala wszystkich na odziele...
                                                    pilnuj sie Xystos..
                                                  • pia.ed Jak nie urok, to sr....a 03.01.17, 01:04


                                                    Chyba xystos juz nie jest "na oddziele", tylko w osobnym budynku ...
                                                    wiec jesli personel zachowa wlasciwa higiene, to zarazy do xystosa nie przyniesie ...
                                                    Zreszta: od "kräksjuka" sie nie umiera, a objawy szybko mijaja ...


                                                    xystos napisał:
                                                    kendo napisała:
                                                    >
                                                    > > na oddziele "kräksjuka risk",
                                                    > > niektorzy maja caly czas "schody"

                                                    >
                                                    > oby nid zaatakowala wszystkich na odziele...
                                                    > pilnuj sie Xystos..


                                                    .
                                                  • kendo Re: Jak nie urok, to sr....a 03.01.17, 06:57
                                                    pia.ed napisała:

                                                    >
                                                    >
                                                    > Chyba xystos juz nie jest "na oddziele", tylko w osobnym budynku ...
                                                    > wiec jesli personel zachowa wlasciwa higiene, to zarazy do xystosa nie przynies
                                                    > ie ...
                                                    > Zreszta: od "kräksjuka" sie nie umiera, a objawy szybko mijaja ...
                                                    >
                                                    >
                                                    > xystos napisał:
                                                    > kendo napisała:
                                                    > >
                                                    > > > na oddziele "kräksjuka risk",
                                                    > > > niektorzy maja caly czas "schody"
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > oby nid zaatakowala wszystkich na odziele...
                                                    > > pilnuj sie Xystos..


                                                    tak Pia,
                                                    ze szpitala przeniesiony do innego budynku,
                                                    gdzie najpier odwolano przenosiny,bo tam grasowala ta zaraza,
                                                    pozniej zdecydowano,ze jednak zostanie przeprowadzony do tego budynku ale na inny odzial.
                                                    mysle,ze sie nie dostanie do wszystkich pacjetow.wiekszosc z nich jest na chodzie i sami dbaja o higiene
                                                  • xystos Re: Jak nie urok, to sr....a 03.01.17, 14:20
                                                    rehab podlega kommunie a CSK to calkiem przyzwoity szpital,jest miedzy nimi wspolpraca ala to inne firmy
                                                    ta komunalna czesc jest troche lortig
                                                    personel z lapanek ulicznych,zarcie jak w niemieckich fitnes camp ale to
                                                    dobrze-zmiejsze sobie talie na przyszly sezon plazowy ..niejest zle.
                                                  • kendo Re: Jak nie urok, to sr....a 04.01.17, 20:27
                                                    xystos napisał:

                                                    > rehab podlega kommunie a CSK to calkiem przyzwoity szpital,jest miedzy nimi wsp
                                                    > olpraca ala to inne firmy
                                                    > ta komunalna czesc jest troche lortig
                                                    > personel z lapanek ulicznych,zarcie jak w niemieckich fitnes camp ale to
                                                    > dobrze-zmiejsze sobie talie na przyszly sezon plazowy ..niejest zle.
                                                    >
                                                    HI.HIIIIIIIIIIIII DOBRZE ICH OKRESLILES...
                                                    a sam musisz pracowac nad swoja talja dlugo..powodzenia zycze.
                                                  • kendo Re:djetysta radzi: pomidor/imbir 04.01.17, 20:38
                                                    by nie mieszac pomidora z bialym serem,
                                                    poniewaz kwasy z pomidora i czasteczki ktore decyduja o smaku pomidora ,
                                                    lacza sie z wapniem,ktory znajduje sie w serze.
                                                    powstaja wtedy nierospuszczalne czasteczki - krysztalki,
                                                    ktore odkladaja sie w stawach i moga wywolac
                                                    silne bole u osob,ktore ciepia na dne moczowa(podagre)

                                                    imbir
                                                    zawiera gingerolami,ktory leczy artretyzm i bole glowy
                                                    zazywszy 250mg imbiru po 2 godzinach bol glowy zmniejszal sie o 90%.
                                                    mozna zalac woda pare plasterkow imbiru,
                                                    odstawiac do naciagniecia 10 min i pic dwa razy dziennie,
                                                    slyszalam,ze dobrze wieczorem,wtedy mamy lepsza ochrone...
                                                  • pia.ed Re: Jak nie urok, to sr....a 04.01.17, 22:55

                                                    No to juz wiem jak to funkcjonuje ... tylko dalej nie rozumiem co napisal xystos:
                                                    > > > > na oddziele "kräksjuka risk",
                                                    > > > > niektorzy maja caly czas "schody"



                                                    > tak Pia, ze szpitala przeniesiony do innego budynku,gdzie najpier odwolano przenosiny,bo tam grasowala ta zaraza,
                                                    pozniej zdecydowano,ze jednak zostanie przeprowadzony do tego budynku ale na inny odzial.

                                                    >
                                                  • xystos Re: Jak nie urok, to sr....a 05.01.17, 08:21
                                                    "kräksjuka risk", = kiku pacjetow sie
                                                    na to zalapalo ale niecaly oddzia-mnie oszczedzilo
                                                    organizm zytkiem zahartowany tak
                                                    szybko sie niepoddaje.
                                                  • kendo Re: Jak nie urok, to sr....a 05.01.17, 09:03
                                                    xystos napisał:

                                                    > "kräksjuka risk", = kiku pacjetow sie
                                                    > na to zalapalo ale niecaly oddzia-mnie oszczedzilo
                                                    > organizm zytkiem zahartowany tak
                                                    > szybko sie niepoddaje.
                                                    >
                                                    nie mow hop..
                                                    wchodza do Twojej toalety dziadki,co moga miec ta zaraze,
                                                    myj dokladnie rece i traktuj "bespiecznikiem" ktory wisi kolo drzwi..
                                                  • maria88 Re: Jak nie urok, to sr....a 06.01.17, 22:15
                                                    Od 2005 roku w Szwecji obowiązują przepisy, zgodnie z którymi żaden pacjent nie może czekać na pomoc medyczną dłużej niż 90 dni. Niezależnie od tego, czy czeka Cię rehabilitacja, operacja czy zabieg u specjalisty, zostaniesz poddany leczeniu w ciągu trzech miesięcy od postawienia diagnozy. Oczywiście, mowa tutaj zabiegach, które nie wymagają natychmiastowej hospitalizacji. Terminy są dotrzymywane, nawet jeśli brakuje miejsc w okolicznych szpitalach. Wtedy po prostu zabieg lub operacja obędzie się w najbliższej placówce z wolnymi łóżkami. Te same przepisy gwarantują, że na wizytę u lekarza pierwszego kontaktu nie możesz czekać dłużej niż 7 dni.

                                                    Darmowa opieka zdrowotna?

                                                    W Szwecji musisz dopłacić do każdej wizyty u lekarza. Konsultacja u specjalisty to koszt 200 – 300 SEK. Za każdy dzień spędzony w szpitalu zapłacisz 80 SEK. Nie ma jednak powodów do przesadnych obaw. Rząd Szwecji ustalił, że w ciągu roku nie możesz wydać na usługi medyczne więcej niż 900 SEK. Gdy tylko przekroczysz ten limit, wszystkie świadczenia otrzymasz za darmo aż do końca roku. Warto pamiętać, że 900 SEK zarobisz w ciągu 1 – 2 dni pracy w Szwecji.

                                                    Na podobnych zasadach działa system refundowania leków. Do wszystkich musisz dopłacić z własnej kieszeni, ale nie możesz wydać na nie więcej niż 1 800 SEK w ciągu roku. Gdy tylko przekroczysz limit, do końca roku nie musisz zabierać ze sobą portfela do apteki.

                                                    Z bezpłatnej opieki zdrowotnej mogą korzystać jedynie dzieci i młodzież do lat 20.

                                                    Zakres świadczeń

                                                    Z kasy państwa dofinansowuje się wizyty u niemal wszystkich specjalistów, nie wspominając o operacjach i poważniejszych zabiegach. Co więcej, możesz swobodnie wybierać, czy chcesz korzystać z prywatnej, czy publicznej służby zdrowia. Leczenie prywatne jest refundowane w takim samym stopniu jak analogiczne świadczenia w państwowych placówkach.

                                                    Gdy spędzisz w Szwecji rok, sumiennie płacąc składki zdrowotne i podatki, otrzymasz również dofinansowanie na zabiegi dentystyczne. Darmową opiekę dentystów zagwarantowano jedynie dzieciom i młodzieży do lat 20.

                                                    Co ciekawe, w Szwecji dzieci i młodzież do lat 18 podlegają bezpłatnej opiece medycznej, nawet jeśli ich rodzice nie są rezydentami. Mogą liczyć na pełną refundację świadczeń zdrowotnych, włącznie z wizytami u dentystów.
                                                  • maria88 Re: Jak nie urok, to sr....a 06.01.17, 22:23
                                                    I jeszcze taki artykuł do poczytania z netu jakto wyglada rehabilitacja poszpitalna w Szwecji
                                                    www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/157688
                                                  • pia.ed Przepisy przepisami, a rzeczywistosc inna ... 06.01.17, 23:35

                                                    Te dane sa sprzed kilku lat ...
                                                    W tej chwili wizyta u lekarza pierwszej pomocy kosztuje 200 kr, a na wizyty trzeba najpierw wydac 1 100 kr... Od lat nie osiagam pulapu, wiec za kazda wizyte place po 200 kr.
                                                    Cena pobytu w szpitalu to 100 kr/dziennie, a wizyta na ostrym dyzurze 450 kr ... co jest bezplatne w Polsce! Tak samo z lekarstwami, za ktore obecnie trzeba zaplacic z wlasnej kieszeni 2 100 kr, tego pulapu tez nie osiagam.

                                                    Wizyta u dentysty to 850 czy 900 kr za zbadanie stanu zebow ...Jesli dentysta cos wykryje, trzeba placic dodatkowo. Ostatnio zaplacilam ponad 2 000 kr, a mialam tylko jedno plpmbowanie...
                                                    Tak, otrzymuje sie refundacje, ale jest to 200 kr ... i tylko raz w roku! Jesli bede musiala pojsc do dentysty na jesieni, to juz bez refundacji....

                                                    Dla emeryta majacego 10 000 kr (po odciagnieciu 32 % podatku od emerytury), uslugi sluzby zdrowia to duzy wydatek, kiedy sie tu mieszka ... i ma sie stale oplaty do uregulowania co miesiac.
                                                    O okularach juz nie wspomne, ostatnie kosztowaly mnie 7 500 kr. Gdyby nie odlozone pieniadze z czasow kiedy jeszcze pracowalam, musialabym uwazac z moimi wydatkami, ale na szczescie tego nie musze robic...
                                                    .




                                                    Musisz dopłacić do każdej wizyty u lekarza. Konsultacja u specjalisty to koszt 200 – 300 SEK. Za każdy dzień spędzony w szpitalu zapłacisz 80 SEK. Nie ma jednak powodów do przesadnych obaw. Rząd Szwecji ustalił, że w ciągu roku nie możesz wydać na usługi medyczne więcej niż 900 SEK. Gdy tylko przekroczysz ten limit, wszystkie świadczenia otrzymasz za darmo aż do końca roku. Warto pamiętać, że 900 SEK zarobisz w ciągu 1 – 2 dni pracy w Szwecji...
                                                  • kendo Re: Przepisy przepisami, a rzeczywistosc inna ... 07.01.17, 10:27
                                                    dokladnie Pia,
                                                    zmienili teraz pulap na leki i lekarza chyba juz w ubieglym roku tak bylo,
                                                    teraz wykupilam leki dla pancia i zaplacilam 2000 tys,bo zminili w szpitalu i jedna medycyna najdrozsza,
                                                    wiec teraz bedzie mial caly rok juz za darmo wszystka medycyne,bo dziecie jeszcze zaplacilo zamowiona inna medycyne,ktora nie ulegla zmianie i suma jest juz 2 200 koron..lekarza tez ma juz gratis...

                                                    ja tez nigdy nie doje do tego pulapu
                                                  • maria88 Re: Przepisy przepisami, a rzeczywistosc inna ... 07.01.17, 12:12
                                                    Wielu polskich emigrantów z nie utraconym polskim obywatelstwem
                                                    przyjeżdża stale leczyc się do Polski bo jest taniej i lepiej.
                                                    Ostatnio maja cos zmienic.
                                                  • pia.ed Re: Przepisy przepisami, a rzeczywistosc inna ... 11.01.17, 12:48

                                                    Na szczescie, niemal ostatniego dnia kiedy dowiedzialam sie, ze osiagnelam pulap
                                                    wykupilam wszystkie leki jakie sie dalo. Przeciwbolowe, a szczegolnie od okulisty na zwiekszone cisnienie w jednym oku, antybiotyk przeciw zapaleniu spojowek - czesto pieka mnie oczy, a takze krople i zel do oczu (zapobiegawczo), na ktore tez mialam recepte.
                                                    Nastepna wizyle w klinice okulistycznej mam za rok, bo wtedy jest zakonczenie studiow nad dzialaniem lekow.

                                                    Za pierwsza "porcje" lekow od okulisty zaplacilam na poczatku 1 000 kr,
                                                    a byla to tylko 1/4 rocznego zapotrzebowania.
                                                    W Szwecji oplaci sie chorowac "na calego", albo w ogole nie chorowac big_grin

                                                    .
                                                  • xystos Re: Przepisy przepisami, a rzeczywistosc inna ... 11.01.17, 13:15
                                                    dopiero pare godzin w domu a juz dzwonili i zapowiedzieli swa wizyte
                                                    gizjoterapeuci z sprzetem pomocniczym-beda za okolo godzine,
                                                    jak pisze Pia to tylko chorowac na caly etat.
                                                  • kendo Re: Przepisy przepisami, a rzeczywistosc inna ... 11.01.17, 15:49
                                                    xystos napisał:

                                                    > dopiero pare godzin w domu a juz dzwonili i zapowiedzieli swa wizyte
                                                    > gizjoterapeuci z sprzetem pomocniczym-beda za okolo godzine,
                                                    > jak pisze Pia to tylko chorowac na caly etat.
                                                    >
                                                    a ja tam wole byc zdrowsza,
                                                    bo calkiem to nie jestem,ale wiecej juz chorobsk nie potrzebuje..
                                                  • jaga_22 Re: Przepisy przepisami, a rzeczywistosc inna ... 11.01.17, 17:11
                                                    Masz rację Kendula.Te co się już ma to trzeba je pielęgnować i nawet polubić bo wyjścia nie ma wink
                                                    I dopilnować aby nowe jakieś diabelstwo się nie przyczłapało.sad
                                                  • xystos Re: Przepisy przepisami, a rzeczywistosc inna ... 16.01.17, 19:53
                                                    magi-ungdomar.com

                                                    Pia przetlumacz,prosze.
                                                  • kendo Re:przepisami, a rzeczywistosc inna ...mlodym byc 16.01.17, 21:23
                                                    xystos napisał:

                                                    > magi-ungdomar.com
                                                    >
                                                    > Pia przetlumacz,prosze.
                                                    >
                                                    nie czytalam artykulo,dlugasny dla mnie,

                                                    ale przed chwila obejzalam w TV program,co traktowal wlasnie,
                                                    ..jak zachowac mlodosc!
                                                    i jak naukowcy szukaja "eliksiru mlodosci"
                                                    i zauwazyli,ze ludzie z

                                                    z Laron syndrome
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Kar%C5%82owato%C5%9B%C4%87_typu_Larona
                                                    nie choruja na raka/cukrzyce i wiele innych chorob,
                                                    starzeja sie duzo wolniej,

                                                    ponadtto podkreslali styl zycia-stres/odzywianie-najlepiej z ograniczeniem miesa zwlaszcza czerwonego,zalecali duzo ruchu najlepiej tanca rozne style,
                                                    poruwnywali dwie grupy,gdzie czesc cwiczyla :rowerowanie/biegi
                                                    druga grupa wlasnie taniec w grupie czy w parach,
                                                    najlepsze wyniki wlasnie "tancerze" osiagneli,
                                                    bo wprawili w ruch wszystkie swe "czasteczki ciala w ruch"

                                                    osobiscie zawsze powtazam,ze chociazby 5-10 min dziennie pocwiczyc to co nam najbardziej pasuje,a utrzymamy sie w formie i moze nie bedziemy wygladac jak osiemnastki,ale czuc sie tak edziemy,
                                                  • xystos Re:przepisami, a rzeczywistosc inna ...mlodym byc 19.01.17, 05:34
                                                    www.kristianstadsbladet.se/tema/morkgra-och-turkos-i-ny-kollektion-2/

                                                    dla zdrowia wazne w czym spimy
                                                    najnowsza moda;tylko naturalne
                                                    materialy i lagodne kolory-w takiej
                                                    poscieli ma sie tylko przyjemne sny.
                                                  • maria88 Re:przepisami, a rzeczywistosc inna ...mlodym byc 19.01.17, 16:19
                                                    Zgadzam sie. Nie moge usnąć jak mam na sobie
                                                    ze sztucznym tworzywem koszule lub pizamę.
                                                  • maria88 Re:przepisami, a rzeczywistosc inna ...mlodym byc 19.01.17, 16:21
                                                    Tańczyć? ...zeby było z kim to chętnie nawet i dziś...
                                                  • kendo Re:przepisami, a rzeczywistosc inna ...mlodym byc 20.01.17, 16:19
                                                    chyba cos w tym jest,
                                                    ze w naturanym materiale czy z niego uszyte do spania odzienie,
                                                    robi ze lepiej spimy i nie pocimy sie,

                                                    latem mialam szczescie i kupilam posciel wlasnie turkusowa,
                                                    musze teraz za przescieradlami takim pobiegac,i bedzie komplet,
                                                    pizam nie lubie,
                                                    ani koszul dlugich...bo zawinieta kolo nog straszniemnie gniecie podczas nocy i wstaje zmeczona
                                                  • xystos Re:przepisami, a rzeczywistosc inna ...mlodym byc 31.01.17, 08:02
                                                    Amerykańscy naukowcy z University of Washington poinformowali, że w organizmie człowieka istnieją komórki, które żyją po jego śmierci. Wśród nich najbardziej uporczywe są komórki macierzyste, donosi Tsargrad.







                                                    Badanie to jest bardzo ważne dla nauki. Uczeni zauważyli, że wiele komórek organizmu dalej żyje i funkcjonuje nawet kilka dni po śmierci. Ponadto, Peter Noble, jeden z członków zespołu badawczego powiedział, że komórki organizmu nadal walczą o byt.



                                                    Komórki macierzyste nie tylko rozpaczliwie starają się przetrwać, ale nawet próbują w pełni odzyskać swoje funkcje.
                                                  • lusia_janusia Re: zycie po smerci.... 31.01.17, 09:19
                                                    *Xystos, czyli taka teoreia jak pobieraja probki z planety Mars czy ksiezyca i stwierdzaja po kilku badaniach pod mikroskopem ze istnieje zycie, bo w piasku czy innym pyle odkryli zywe komorki?.
                                                  • xystos Re: zycie po smerci.... 31.01.17, 10:49
                                                    to nie teoria,to naukowo potwierdzona wiedza,niedobre wiesci dla zwolennikow
                                                    transplantologi

                                                    teoriami sa
                                                    teoria darwina

                                                    swieta inqvizycja
                                                    i jesj nieswiety bekart
                                                    psychiatria
                                                    ktora nia zadnych naukowych
                                                    dowodow na istnienie tzw
                                                    chorob psychicznych

                                                    od 1978 roku w

                                                    cchr.org

                                                    od 2010 roku w

                                                    kmr.nu

                                                    rewolucj francuzka zlikwidowala
                                                    i qwizycje
                                                    nastepna rewolucja lub wojna
                                                    sprawi ze zaczna sie polowania
                                                    na psycho-szarlatanow
                                                  • maria88 Re: zycie po smerci.... 31.01.17, 17:02
                                                    Ciekawe to co napisałeś XYSTOSIE.
                                                    Jeszcze na pewno będzie wiele odkryć o naszej przeszłosci.
                                                  • maria88 CORCZYCA BIALA I CZARNA 31.01.17, 17:09
                                                    Dzisiaj sobie przypomniałam jak wspaniałym lekiem na bóle
                                                    kostno-stawowe, zatoki jest gorczyca. Moja mam po wylewie miała
                                                    prawostronny niedowład i lekarz kazał jej reke układać na woreczku
                                                    z gorczycą. Będę jej szukac w sprzedazy i sama uszyję z poszewki
                                                    poduszki taki materacyk na bóle pleców, stawów kolanowych lub
                                                    zatok. Mały woreczek z gorczyca powinno nosić sie na piersi
                                                    w przypadku chorób serca.
                                                    bez-chemii.blogspot.com/2010/03/biala-gorczyca-na-bole-miesni-stawow.html
                                                  • jaga_22 Re: CORCZYCA BIALA I CZARNA 31.01.17, 17:51
                                                    Mam trochę gorczycy,ale to trochę tyle co do ogórków było potrzeba.
                                                    Muszę poszukać sklepu w internecie żeby kupić większą ilość.
                                                    Warto spróbować na mój bolący kręgosłup.
                                                  • xystos Re: CORCZYCA BIALA I CZARNA 31.01.17, 18:43
                                                    na wszelkie nerwobole
                                                    najlepsze sa oklady
                                                    z Psa i ciepla kołdra
                                                  • dorka556 Re: CORCZYCA BIALA I CZARNA 31.01.17, 20:04
                                                    Myślę, że Xystos ma rację. Spałam kiedyś (przez dłuższy czas) na takim materacu gorczycowym, ale nie zauważyłam,żeby mniej mnie kręgosłup bolał.

                                                    gryczane.pl/maty-gorczycowe/82-materac-gorczycowy-mata-.html?gclid=Cj0KEQiAiMHEBRC034nx2ImB1J0BEiQA-r7ctqfFcqFfQhAp19JH3NwhZu7Dk1W-uWSnATU6KiP4ElAaAkvY8P8HAQ
                                                  • jaga_22 Re: CORCZYCA BIALA I CZARNA 31.01.17, 20:16
                                                    Dziękuję Doruś zapisałam sobie,ale ja muszę sobie sama uszyć taki pasek,żebym mogła cały dzień chodzić.
                                                    Bo: nie umiem spać na plecach i zawsze przekręcam się na bok.
                                                    Nie znoszę jak jest mi gorąco,psa nie mam i mieć nie będę,
                                                    a koty układają mi się na piersi.
                                                  • maria88 Re: CORCZYCA BIALA I CZARNA 31.01.17, 21:46
                                                    Sprzedawane w sklepach materace są z domieszka łusek z kaszy gryczanej
                                                    i kosztują krocie. Często po terminie wazności nasion. 3 lata to góra
                                                    i trzeba wymienić.
                                                    XYSTOS widze że zdrowie wrócilo . Na spacerek
                                                    jak tylko sie ociepli przyda się mała psinka
                                                    Myslisz o tym? ......
                                                  • maria88 Re: CORCZYCA BIALA I CZARNA 01.02.17, 11:26
                                                    Dzisiaj dla zdrowia bo wstałam jakas "cięzka" wypiłam małą kawusie z ekspressu
                                                    i jest okey. Ostatnio zaniechałam picia kawy. Już chyba 3 m-ce temu.
                                                    Dzisiaj okazuje sie,że dobrze mi robi. Nie chcę wpadac w nałóg ale
                                                    na wiosnę widocznie trzeba popijać.
                                                    W jednej z moich książek o zdrowiu mam napisane że czarna świezo parzona
                                                    herbata jest b.zdrowa na serce i naczynia krwionośne a nie zielona, ona ma
                                                    inne włąściwości,działanie p.nowotworowe.
                                                  • lusia_janusia Re: CORCZYCA BIALA I CZARNA 01.02.17, 12:40
                                                    Odnosnie gorczycy to jestem na nia uczulona odpada, a jak spi na koldrze za moimi
                                                    plecami "Maluszek" to mnie az za bardzo dobrzewa, ze musze mu powiedzien zeby poszedl w nogi sie poloyzc. koty tez kiedys wygrzewaly mi stopy.

                                                    Kawke prawdziwa i to jeden sort od dawna sie do niej przyzwyczailam, zawsze pije do sniadania taka mleczna i to mi wystarcza, jak wypije po poludniu to nocke mam z glowy.
                                                  • xystos Re: CORCZYCA BIALA I CZARNA 01.02.17, 13:09
                                                    ongiś conajmniej jeden litr mocnej
                                                    kawy wypijalem,obecnie tylko jede
                                                    duży kubek rano Nesca ciemno palona
                                                    moj przepis;
                                                    do kubka nalac 1/3 mleka i podgrzac w
                                                    micro
                                                    nasypac trzy czubate lyżeczki nescki
                                                    dwie lyżeczki cukru
                                                    dolać wrzątku ale nie dopelna
                                                    mieszajac z i przeciwna strone
                                                    stworzyć pianke a puźniej dolac
                                                    wrzątku do pelna-ja to nazywam
                                                    moja kaffelate do sniadania

                                                    w ciagu dnia piwko a do kolacji
                                                    herbate owocową np. czarna pożeczka
                                                    od czasu do czasu czerwona herbata
                                                    z Kenia-jest ich kilka sortów,mozna
                                                    dostosowac pod swój smak.
                                                  • maria88 Re: CORCZYCA BIALA I CZARNA 01.02.17, 13:29
                                                    Takiego mocnego ulepku /duzo cukru i kawy /
                                                    nie wypiję. Ja lubię kawę z ekspresu nie mocna z dodatkiem
                                                    nie wielkim mleka i ciut cukru.
                                                  • lusia_janusia Re: CZARNA czy biala kawa.. 01.02.17, 16:37
                                                    *Xystos, toz to przeciez siekiera taka mocna kawa z granulek,
                                                    mnie by chyba nudzilo caly dzien po takim szatanie, ale cukier chyba
                                                    wyrownuje smak mocnej kawy.

                                                    Od 2001 nie slodze kawy ani herbaty, cukru uzywam do pieczenia, a jak ma corka
                                                    tez jesc to namiastke cukru stosuje, co wcale nie odzwierciedla mi smaku cukru,
                                                    ale ona chociaz jeden bit ciasta zje,
                                                  • xystos Re: CZARNA czy biala kawa.. 01.02.17, 16:59
                                                    Maria88 & Lusia
                                                    niedoczytalyście że tylko jeden
                                                    kubek kawy dziennie,dawniej
                                                    minimum jeden litr mocnej kawy
                                                    parzonej.
                                                  • maria88 Re: CZARNA czy biala kawa.. 01.02.17, 20:10
                                                    Ja lubie słodkosci ale herbate i do gotowania,pieczenia
                                                    ograniczam ze względów zdrowotnych. Ciastko dla mnie musi być
                                                    ciastkiem i byc słodkie /bez przesady/.Kiedys slodkie nie kusiło mnie
                                                    tak jak teraz. To chyba związane z wiekiem
                                                    a moze stresami dnia codziennego.
                                                  • pia.ed Xystos, jak z treningiem? 03.02.17, 14:54


                                                    To jedno ... A drugie, ze kiedy nie masz nic do roboty w domu,
                                                    to moze poczytasz o tej japonskie metodzie?
                                                    Szkodliwa na pewno nie jest, a nuz pomoze big_grin

                                                    zdrowie.hotto.pl/japonski-sposob-na-zdrowie-w-5-minut-kazdy-palec-laczy-sie-z-2-organami/
                                                    .
                                                  • xystos Re: CORCZYCA BIALA I CZARNA 01.02.17, 16:55
                                                    słuchajcie jedynki,dzisiaj o żywieniu
                                                    w polskich szpitalach
                                                    to coś okropnego,nigdy przez myśl
                                                    by mi przyszlo że można aż tak podle
                                                    ludzi karmić
                                                    ja wszystkie moje Psy lepiej karmilem
                                                  • pia.ed To juz drugi temat ktory sie niewlasciwie otwiera 03.02.17, 14:57

                                                    Ki choroba? uncertain Mam nastawione "od najnowszego",
                                                    a otworzylo mi sie na poscie z listopada...

                                                    ***
                                                  • lusia_janusia Re: To juz drugi temat ktory sie niewlasciwie otw 04.02.17, 10:46
                                                    *Pia, nie pierwsza Ty masz takie niespodzianki, umnie to sie czesto powtarza i musze szukac nowych wpisow.
                                                  • pia.ed Lusiu, tu pisza cos na temat e-hälsa 04.02.17, 17:12

                                                    Ze to jest za drogie ... ale dziennikarz mimo wszystko proponuje
                                                    podpisanie kontraktu z e-doktor.
                                                    Czy teraz bedziemy sie leczyc juz nie przy pomocy pielegniarek,
                                                    tylko przez internet? tongue_out

                                                    .
                                                  • lusia_janusia Re: Lusiu, tu pisza cos na temat e-hälsa 04.02.17, 17:26
                                                    *Pia, juz w tej dobie nic nie jest w stanie mnie zaskoczyc.

                                                    Po przyjezdzie chcialam zamowic akut tid do lekarza, to polaczyli mnie z pielegniarka,
                                                    dostalam do niej czas, a ona rece rozklada i musze do lekarza, 4 tygodnie czekania, wiec zamowilam telefon tid w poniedzialek bedzie konowal do mnie dzwonil, i opowiem mu moja chorobe przez telefon, a o zadecyduje czy chce mnie widziec, czy da od razu recepte do apteki.
                                                    Takie teraz nastaja nowe czasy??????
                                                  • maria88 Re: Lusiu, tu pisza cos na temat e-hälsa 04.02.17, 19:38
                                                    LUSIU to co Ty napisałas o słuzbie zdowia w Szwecji to dla mnie smieszne.
                                                    Lekarz ma Ci powiedzieć telefonicznie czy masz potrzebę wizyty u niego czy nie.
                                                    W Polsce tego nie ma jak chyba wiesz.
                                                  • xystos Re: Lusiu, tu pisza cos na temat e-hälsa 04.02.17, 20:20
                                                    Mario,taka virtualna opieka lekarska
                                                    to juz fakt,cisnieniomierz co polgodziny
                                                    podaje bazie w szpitalu pacjeta cisnienie
                                                    krwi I puls sa proby z EKG na odleglosc.rowniez,przez telefon lub i-net
                                                    "odwiedzam" lekarza by przedluzyl mi recepty elektroniczne w razie potrzeby
                                                    ta sama droga przysle mi skierowanie na
                                                    badania krwi I inne.
                                                    ostatniego listopada czolem sie nieszczegulnie ale nieddzwonilem 112
                                                    lecz 1177 po drugiej stronie pielegniarka ktora udziela porad ,w moim przypadku to taka pielegniarka przyslala do mnie ambulans,dzieki elektronice I szybkiemu
                                                    ambulansowi dotarlem na czas na kardiologiczny ojom a puzniej wedrowka po innych oddzialach ktorych niepamietam gdyz bem w farmakologicznej coma.

                                                    czasami TVP podaje cos opiece zdrowotnej poswiecone,trudno sie
                                                    niezastanawiac czy w polsce panuje
                                                    planowa depopulacja kraju.

                                                    Pzdr
                                                  • lusia_janusia Re: Lusiu, tu pisza cos na temat e-hälsa 04.02.17, 20:41
                                                    *maria88, *Xystos, opisze w poniedzialek co z tej rozmowy wyniklo.
                                                  • maria88 Re: Lusiu, tu pisza cos na temat e-hälsa 04.02.17, 23:05
                                                    Zgadzam sie jak pacjent jest w szpitalu podłączony do aparatów to
                                                    może miec przekazywane informacje lekarz. Ale jak jest w domu tak jak
                                                    Lusia ?
                                                  • lusia_janusia Re: Lusiu, tu pisza cos na temat e-hälsa 05.02.17, 09:04
                                                    *maria88, w moim przypadku to bedzie kolejne opowiadanie dolegliwosci i wiem, ze bedzie chcial mnie spotkac lekarz, albo ew, wystawi skierowanie do labet i dodatkowe badania i z wynikami do niego na spotkanie.

                                                    Ale wiem, ze chorzy na serce i cukrzyce, maja przy sobie aparaty synchronizowane ze szpitalem-lekarzem, gdzie w kazdej chwili lekarz ma wglad do chorego przez te wlasnie aparaty, ktory chory ma przy sobie zamontowany.
                                                  • pia.ed Lusiu, widze ze temat Zdrowie chwilowo dziala ... 05.02.17, 16:34

                                                    Nie potrzeba zakladac od nowa tongue_out

                                                    Zauwazylam tez przy okazji, ze zapomnialam wkleic linka z Sydsvenskan ....
                                                    teraz chyba juz nie znajde.
                                                    A moze link wkleilam piszac do Ciebie, abys przeczytala i skomentowala wink
                                                    Czasem mi sie spieszy i wklejam bez przyczytania, aby nie zgubic.

                                                    .
                                                  • pia.ed Link o digitalizacji znalazlam ... 05.02.17, 16:57

                                                    Pod nim jest kilka innych na ten sam temat ...
                                                    wszystkie dlugie i skomplikowane ...
                                                    Xystos sie ucieszy, ze bedzie mial mozliwosc nam wytlumaczyc tongue_out tongue_out tongue_out

                                                    www.8till5.se/2016-12-10/thomas-frostberg-digital-vard-loser-inte-allt-men-ar-ett-steg-pa-vagen
                                                    .
                                                  • xystos Re: Link o digitalizacji znalazlam ... 05.02.17, 18:40

                                                    .. że perspektywa nie jest e-zdrowia w celu zastąpienia obecnego posiedzenia zdrowia fizycznego wprost, ale równie dużo o tworzeniu nowych możliwości leczenia, które obecnie nie są dostępne lub zbyt drogie.
                                                    To nie chodzi tylko o możliwość zaoszczędzenia pieniędzy, ale przynajmniej tyle o tym w ogóle pozwolić, aby zapewnić skuteczną opiekę w przyszłości.
                                                    _______________________

                                                    Pia,niebadz wrednialska,takiego tasiemca w godzinach poduszkowych
                                                    niegodzi sie do tlumaczenia dawac.

                                                    przetlumaczylem meritum,e-lekarz
                                                    bedzie funkcjonowac na podobnych
                                                    zasadach co e-bankowosc via smartphone I internet
                                                    wielodniowe EKG I cisnieniomierz krwi
                                                    juz sie stosuje przy duzych szpitalach
                                                    z.czasem konowaly beda mogly sprawdzic czy mamy zaparcie czy tez
                                                    naodwrot.

                                                    Pzdr
                                                  • xystos Re: Link o digitalizacji znalazlam ... 06.02.17, 18:07
                                                    www.hjart-lungfonden.se

                                                    powyzej link org.ktora od wielu lat
                                                    wspieram,w polsce tez sa podobne
                                                    fondy

                                                    z powodu chorob wiencowo sercowych
                                                    rocznie umiera wiecej osob niz z powodu
                                                    wszystkich pozostalych chorob.
                                                  • xystos Re: Link o digitalizacji znalazlam ... 08.02.17, 12:23
                                                    losyziemi.pl/zbawienne-orzechy#more-61588

                                                    lek na wszystko?wiewiorki zaswiadcza.
                                                  • xystos Re: Lusiu, tu pisza cos na temat e-hälsa 05.02.17, 12:09
                                                    przekaz.via GSM,dziala tak jak
                                                    mobilny telefon
                                                  • jaga_22 Re: Lusiu, tu pisza cos na temat e-hälsa 05.02.17, 16:18
                                                    Pewnie i do nas ta technika dojdzie,bo "dochtorów" zabrakniewink
                                                    Chociaż już jest u nas jakieś połączenie z zawałowcami w jakimś mieście.
                                                  • jaga_22 Re: Lusiu, tu pisza cos na temat e-hälsa 05.02.17, 16:27
                                                    Celowo teraz napisałam chociaż prawdę.Faktycznie,kiedy wysłałam znalazłam się nad wypowiedzią
                                                    Marii z dnia 31 stycznia.Może to jest przyczyna,że Kendo dołącza do starych wątków sprzed lat.
                                                    Powinno się założyć nowy watek i tak jak ktoś podpowiada dodać stary link.
                                                  • kendo Re: yoga dla zdrowia 24.03.17, 08:44
                                                    myslalam,ze bede na nia uczestniczyc,
                                                    niestety po pierwszym razie ,po poltora godziny cwiczen na wlasnej macie ale pozyczonym:kocem/klockami/paskiem/walkiem do siadania
                                                    wieczorem tak mnie meczylo,ze nie moglam usnac,
                                                    sala nie byla pospszatana,piasek czulo sie pod stopami,a te pozyczone rzeczy tez chyba nie byly wieki wietrzone..uffffffffff.
                                                    szkoda,bo podobalo mi sie,
                                                    moze bedzie tu tez rodzaj to sie zapisze...
                                                  • pia.ed Re: yoga dla zdrowia 29.03.17, 23:00

                                                    Ta yoga o ktorej piszesz, byla w Polsce?


                                                    kendo napisała:

                                                    > niestety po pierwszym razie ,po poltora godziny cwiczen na wlasnej macie ale pozyczonym:kocem/klockami/paskiem/walkiem do siadaniawieczorem tak mnie meczylo,ze nie moglam usnac,
                                                    sala nie byla pospszatana,piasek czulo sie pod stopami,a te pozyczone rzeczy tez chyba nie byly wieki wietrzone..uffffffffff.


                                                    >

                                                  • pia.ed Re: yoga dla zdrowia 29.03.17, 23:00

                                                    Ta yoga o ktorej piszesz, byla w Polsce?


                                                    kendo napisała:

                                                    > niestety po pierwszym razie ,po poltora godziny cwiczen wieczorem tak mnie meczylo,
                                                    ze nie moglam usnac,
                                                    sala nie byla pospszatana,piasek czulo sie pod stopami,a te pozyczone rzeczy tez chyba nie byly wieki wietrzone..uffffffffff.


                                                    >

                                                  • marii51 Re: yoga dla zdrowia 18.12.17, 21:23
                                                    2913 euj/?
                                                    poobserwyje, bo nie wiem o co chodzi?
                                                  • lusia_janusia Re: >> spadek cisnienia << 10.01.18, 08:00
                                                    losyziemi.pl/u-starszych-ludzi-na-okolo-14-lat-przed-smiercia-powoli-zaczyna-spadac-cisnienie-krwi
                                                    Ciekawe badani przeprowadzili Brytyjscy naukowcy, ze
                                                    14 lat przed smiercia u 60-letnich osob spada cisnieni.
                                                  • pia.ed >> Spadek cisnienia << 10.01.18, 10:07

                                                    Tez to czytalam w innym miejscu i nawet skomentowalam,
                                                    ze w takim razie "mam przed soba wiecej niz 14 lat zycia,
                                                    bo cisnienie nie zaczelo mi jeszcze spadac" ...

                                                    Tylko ze tutaj pisza takze o ludziach, ktorzy zmarli majac lat 60,
                                                    czyzby cisnienie zaczelo im spadac kiedy mieli 48 lat? wink

                                                    .



                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > losyziemi.pl/u-starszych-ludzi-na-okolo-14-lat-przed-smiercia-powoli-zaczyna-spadac-cisnienie-krwi
                                                    > Ciekawe badani przeprowadzili Brytyjscy naukowcy, ze
                                                    > 14 lat przed smiercia u 60-letnich osob spada cisnieni.
                                                  • jaga_22 Re: >> Spadek cisnienia << 10.01.18, 10:24
                                                    Za to im płacą to wymyślają,tylko ludzi straszą wink
                                                  • xystos Re: >> Spadek cisnienia << 10.01.18, 10:30
                                                    tej przedwczesnej smierci mozna
                                                    zaradzic,wskazowki i dowody na
                                                    DR arkiv,reportarze z zycia dunczykow od doroslosci po domy starcow-wszedzie wieczorem lampka (lub dwie) whisky albo brandy,w czasie dnia dobre Dunskie piwko i aqvavit do obiadu.

                                                    kraje kulturowo mleczne np.
                                                    Finlandia,Szwecja,Norwegia
                                                    ludzie w tych krajach sa najbardziej zwapnieni (zyly/serce)
                                                    w Europie
                                                    Veganie czasami w sklepach w poblizu mleka przyklejaja karteluszki "Mleko ten biały zabójca".
                                                    Niewiem czy powyzsze dotyczy Kobiet poza Dania.
                                                  • pia.ed Re: >> Spadek cisnienia << 11.01.18, 04:53

                                                    xystos napisał:

                                                    > kraje kulturowo mleczne np.Finlandia,Szwecja,Norwegia
                                                    > ludzie w tych krajach sa najbardziej zwapnieni (zyly/serce) w Europie


                                                    Zapomniales podac, ze ci "zwapnieni" zyja duzo dluzej niz ci nie zwapnieni
                                                    w innych krajach Europy
                                                    ...
                                                    .

                                                  • pia.ed >> Kupa jako lekarstwo << 11.01.18, 04:55

                                                    www.expressen.se/kvallsposten/darfor-saljer-mads-sin-egen-avforing/
                                                    .
                                                  • xystos Re: >> Kupa jako lekarstwo << 11.01.18, 05:05
                                                    äckligt !!!
                                                  • pia.ed > Kupa jako lekarstwo < ... Nätdoktor? 13.01.18, 18:29

                                                    xystos napisał:

                                                    > äckligt !!!
                                                    >


                                                    Men det är underbart för dem som bli friska ... tongue_out


                                                    A co myslicie na temat uslugi "Netdoktor"?

                                                    www.kristianstadsbladet.se/ledare/stoppa-natdoktorernas-sjuka-frammarsch/
                                                    .
                                                  • pia.ed > Kupa jako lekarstwo < ... Nätdoktor? 13.01.18, 18:34

                                                    xystos napisał:

                                                    > äckligt !!!
                                                    >


                                                    Men det är underbart för dem som bli friska ... tongue_out


                                                    A co myslisz na temat uslugi "Nätdoktor"?

                                                    www.kristianstadsbladet.se/ledare/stoppa-natdoktorernas-sjuka-frammarsch/
                                                    .
                                                  • xystos Re: > Kupa jako lekarstwo < ... Nätdokto 13.01.18, 18:52
                                                    wspaniały kompletering do vårdcentraler i kolejki do lekarza

                                                    ja u mojego rodzinnego lekarza jestem raz do roku a puźniej konsultacje via telefon i el.recepty
                                                    via internet.
                                                  • maria88 Operacja żylakow 26.01.18, 08:33
                                                    Na tym watku dokończę,że tak rózowo nie wygląda
                                                    jak pisze PIA i XYSTOS. Nie każde zylaki mozna operować laserem
                                                    Ja musiałam mieć metodę tradycyjna bo były za duże i
                                                    i za duzo. Objawy nasiliły sie po ciązy a potem to kuż
                                                    trudno bylo się zdecydować bo konsekwencje są rózne.
                                                    Miałam ponad kilkanaście cięć i do dzis mam w tym miejscu siniaki.
                                                    Krew zmienia bieg i powstają tam gdzie ich nie bylo.
                                                  • jaga_22 Re: Operacja żylakow 26.01.18, 13:39
                                                    Córka starsza właśnie miała usuwany żylak z uda.Dostała kiedy chodziła
                                                    w ciąży z najmłodszym Mikołajem.Mikołaj we wrześniu skończy 4 latka
                                                    i w końcu córka się zdecydowała.Ma 8 szwów,bo nacinają i wyciągają po kawałku.
                                                    Obandażowali bandażem elastacznym,chyba już zdjęła.Nie wiem ile miała dni mieć.
                                                    Ciekawa jestem czy będą siniaki.Zapłaciła 1050zł. za estetykę,ale jak będą miały być siniaki,
                                                    to nie wiem czy warto było.
                                                  • maria88 Re: Operacja żylakow 26.01.18, 15:27
                                                    Myśle że teraz i w Warszawie i prywatnie, to zrobili córci lepiej.
                                                    Ro po takim wyrywaniu 3 m-ce nie było spania bo w nocy
                                                    dokuczało unerwienie. Ja miałam usuwane po całej nodze
                                                    dlatego było podraznienie nerwów obwodowych jak mi
                                                    tłumaczono i że to bylo nie do uniknięci.
                                                    Jak długo była noga bandazowana to nie pamietam
                                                    ale wiem że należy chodzić żeby nie było skrzepów.
                                                    W dzień było znosnie ale noce miałam okropne.
                                                    Ja też mam na udzie do usunięcia.Pół roku temu lekarz proponował
                                                    mi prywatne usunięcie u niego w gabinecie za 2000zł.
                                                    Małe zylaki nie wystające to może robia laserem.
                                                  • kendo Re: Operacja żylakow 26.01.18, 16:09
                                                    o jeja,
                                                    nie wiedzialam,ze sa takie kompilikacje z nimi?
                                                    takie drogie zabiegi prywatnie..

                                                    tez obejzalam swe zgrabne nozeta i tez je mam....
                                                    na razie takie sobie malo widoczne,jakos na razie nie przeszkadzaja czy nie bola..
                                                  • xystos Re: Operacja żylakow 26.01.18, 19:40
                                                    ongiś miałem najładniejsze
                                                    nogi po tej stronie Bałtyku
                                                    ale już nie-teraz typowe nogi
                                                    diabetyka
                                                    ..aa tak się dziewczyny mną
                                                    zachwycały .. że taki słodki jestem
                                                    eeech
                                                  • maria88 Re: Operacja żylakow 26.01.18, 21:07
                                                    Dobrze,że masz co wspominać.
                                                    To tez się liczy i nie masz demencji.
                                                  • pia.ed Re: Operacja żylakow 27.01.18, 15:11
                                                    kendo napisała:

                                                    tez obejrzalam swe zgrabne nozeta i tez je mam....
                                                    na razie takie sobie malo widoczne,
                                                    jakos na razie nie przeszkadzaja czy nie bola ...



                                                    Jesli chodzisz ciagle w spodniach i nie opalasz sie w opalaczu,
                                                    to mozesz poczekac - az Cie zabola i zrobia sie na nich wrzody sad
                                                    .
                                                  • kendo Re: Operacja żylakow 27.01.18, 16:14
                                                    *Pia
                                                    jak wrzody,to juz zapalenie zyl,powazna sprwa,
                                                    nie widzialam jeszcze takiego przypadku,

                                                    *Mario
                                                    to prawda,jest co wspominac,
                                                    zwlaszcza po ,kiedy mial Xystos bajpasa robionego i potrzebowali zyly,
                                                    wiec ogolili nogi,bo pobierali z nich,wtedy ogolona meska noga nie ciekawie wyglada...
                                                  • pia.ed Re: Operacja żylakow 27.01.18, 22:51

                                                    Ja tylko zartowalam ... chodzilo o to, ze jak sa widoczne zylaki, to trzeba z nimi cos zrobic i to jak najwczesniej.
                                                    A wrzody i gnijace rany na nogach (z powodu zylakow), widzialam u mojej macochy.
                                                    To bylo u nich rodzinne, wszystkie trzy siostry pod koniec zycia nie mogly chodzic z tego powodu. U mojej macochy bylo to przyczyna smierci, bo kiedy miala 81 lat dostala krwotoku z zyly i wykrwawila sie... Pozwolono jej umrzec, bo od wielu lat tylko jeczala i powtarzala wszystkim, ze nie chce dluzej zyc z powodu strasznego bolu.


                                                    kendo napisała:
                                                    > jak wrzody, to juz zapalenie zyl,powazna sprwa, nie widzialam jeszcze takiego przypadku.
                                                  • kendo Re: Operacja żylakow 29.01.18, 12:33
                                                    pia.ed napisała:

                                                    >
                                                    > Ja tylko zartowalam ... chodzilo o to, ze jak sa widoczne zylaki, to trzeba z
                                                    > nimi cos zrobic i to jak najwczesniej.
                                                    > A wrzody i gnijace rany na nogach (z powodu zylakow), widzialam u mojej macoc
                                                    > hy.
                                                    > To bylo u nich rodzinne, wszystkie trzy siostry pod koniec zycia nie mogly ch
                                                    > odzic z tego powodu. U mojej macochy bylo to przyczyna smierci, bo kiedy miala
                                                    > 81 lat dostala krwotoku z zyly i wykrwawila sie... Pozwolono jej umrzec, bo
                                                    > od wielu lat tylko jeczala i powtarzala wszystkim, ze nie chce dluzej zyc z po
                                                    > wodu strasznego bolu.
                                                    >
                                                    >
                                                    > kendo napisała:
                                                    > > jak wrzody, to juz zapalenie zyl,powazna sprwa, nie widzialam jeszcze ta
                                                    > kiego przypadku.


                                                    no,humanitarnie rodzina sie zachowala,
                                                    spelnila zyczenie chorej...
                                                  • kendo Re: mikstura na nadcisnienie 29.01.18, 12:39

                                                    chyba wiekszosc ludzi z tym sie boryka juz w starszym wieku,
                                                    a tu mozna wytestac to;
                                                    * szklanka miodu
                                                    * 1 lyzeczka sproszkowanego imbiru/gozdzikow/cynamonu/kardamonu
                                                    * szczypta chilli
                                                    * 2 -3 lyzeczkiposiekanych orzechow i bakalii

                                                    **** skladniki wymieszac i trzymac w sloiku w lodowce

                                                    ****** zazywac po 1 lyzeczceprzed sniadaniem przez 2 miesiace lub do wyczerpania mikstury
                                                  • xystos Re: mikstura na nadcisnienie 29.01.18, 12:51
                                                    Naukowcy od lat pracują nad miękkimi mikrorobotami, które potrafiłyby poruszać się wewnątrz ludzkiego organizmu i dostarczać leki tam, gdzie jest to potrzebne. Mikroskopijnej wielkości urządzenia mogą zrewolucjonizować medycynę nieinwazyjną.







                                                    Naukowcy z niemieckiego Instytutu Inteligentnych Systemów im. Maxa Plancka opracowali mikrorobota wielkości ziarna ryżu, który może wykonywać różne manewry w suchym otoczeniu, a także poruszać się w płynach. Robot został wykonany z giętkiego materiału a jego ruchy inspirowane są gąsienicami. Co najważniejsze, urządzenie nie posiada w sobie żadnych elementów mechanicznych i elektronicznych.



                                                    Wynalazek ten działa na bardzo prostej zasadzie. Pacjent "zjada" mikrorobota, a następnie naukowcy mogą nim sterować z pomocą zewnętrznego pola magnetycznego. Oprócz zwykłych ruchów, robot potrafi także skakać i przemieszczać dowolne obiekty, np. leki.



                                                    Tego typu technologia pozwoli dostarczać leki bezpośrednio do celu bez konieczności stosowania chirurgii, zaś mikrorobot nie jest szkodliwy dla organizmu i gdy tylko wykona swoje zadanie to pacjent będzie mógł wydalić go w naturalny sposób. Na dzień dzisiejszy, urządzenia tego typu były jedynie testowane na sztucznym modelu ludzkiego żołądka, lecz w przyszłości mikrorobotyka na stałe zawita w medycynie.
                                                  • maria88 Re: mikstura na nadcisnienie 29.01.18, 17:29
                                                    Nieżle by to było z tymi robotami. ale chyba nas juz nie bedzie jak
                                                    wynalazek bedzie stosowany na szeroką skalę.
                                                    Ale wiem. że już teraz niektóre leki anty rakowe
                                                    stosuje sie punktowo.
                                                    Myślałam sama że mam nadcisnienie
                                                    a lekarz mi powiedział. że nie mam
                                                    więc tylko mierzę przed spaniem dla kontroli.
                                                  • xystos Re: mikstura na nadcisnienie 04.02.18, 19:48
                                                    losyziemi.pl/znanych-jest-150-gatunkow-bakterii-ktore-w-warunkach-stresu-wytwarzaja-bioplastik#more-77121

                                                    .. gdyby jeszcze udało sie wychodować bakterię żywiącą się
                                                    ropą naftową i jej pochodnymi
                                                    żylibyśmy na ekologicznie czystej planecie.
                                                  • maria88 Wcale nie polskie.... 04.02.18, 21:08
                                                    www.przekrojgospodarczy.pl/artykuly/4150-polskie-wedliny-sa-chinskie-a-kurczaki-francuskie
                                                  • xystos Re: Wcale nie polskie.... 05.02.18, 00:04
                                                    niesprawdzone,niekarm tym Pieska a i sama uważaj,myślę
                                                    że to.lokalny kupiec schwindell
                                                    zrobil-przestań u niego kupować.

                                                    Nocy Dobrej Wam Wszystkim Życzę
                                                  • kendo Re: Wcale nie polskie.... 05.02.18, 13:41
                                                    xystos napisał:

                                                    > niesprawdzone,niekarm tym Pieska a i sama uważaj,myślę
                                                    > że to.lokalny kupiec schwindell
                                                    > zrobil-przestań u niego kupować.
                                                    >
                                                    > Nocy Dobrej Wam Wszystkim Życzę
                                                    >
                                                    no,nasze psiuny nie tkely szwedzkich parowek zadnych,
                                                    woleli czyste mieso ..
                                                  • xystos Re: Wcale nie polskie.... 10.02.18, 18:53
                                                    Gdy pojawia się góra pieniędzy do wydania, pojawiają se tez rozmaici lobbyści, którzy robią co mogą, aby uszczknąć trochę z tego tortu. Najłatwiej to zrobić forsując oferowane przez swój koncern "szczepionki", najlepiej takie przymusowe, wpisane do kalendarza szczepień. Taki biznes jest wprost wymarzony, bo koncern sprzedaje na pniu duże ilości dawek preparatu i na tym kończy się jego odpowiedzialność. To władze robią łapanki i wstrzykują to komu się da zanim się przeterminuje i nawet przechowywanie preparatów w niewłaściwy sposób nie stanowi dla tych "doktorów Mengele" żadnego problemu.


                                                    zmianynaziemi.pl/wiadomosc/czy-polskie-wladze-usiluja-zatuszowac-wielki-skandal-szczepionkowy-w-polsce
                                                  • kendo Re: Wcale nie polskie.... 05.02.18, 13:40
                                                    maria88 napisała:

                                                    > www.przekrojgospodarczy.pl/artykuly/4150-polskie-wedliny-sa-chinskie-a-kurczaki-francuskie

                                                    ..cyt..Animex należy do Chińczyków tak samo jak Morliny, choć ludziom się wydaje, że to polska, rodzinna firma. Drobimex to niemieckie wędliny, a Drosed to francuskie kurczaki. W Sokołowie rządzą Duńczycy i Finowie, w Balcerzaku Niemcy, a ci, którzy kupują te wyroby myślą, że to polskie firmy - wylicza Konrad Pazgan, prezes Konspolu...cyt.

                                                    o tego to nie wiedzialam,z Sokolowa nieraz kupilam jakas wedline,
                                                    ostanio za bardzo tlusta mi sie wydawala i tylko szynke Rydzynska kupowalam,
                                                    a reszte do chleba sama produkowalam..
                                                  • kendo Re: jedzenie przeciw stanom zapalnym 12.02.18, 09:12
                                                    radza by madrze je wybierac,
                                                    a pozbedziemy sie stanow zapalnych,

                                                    ciemnofioletowe i ciemnoczerwonewarzywa/owoce/jagody/jezyny/borowki/b<klazany
                                                    cidziennie zalecane sa by zajadac garsc mrozonych/swiezych owocow lub 4-5 plasterkowbaklazana

                                                    wzbogacaj codzienne posilki w lecznicze tluszcze;
                                                    olej lniany/konopny/wloskie orzechy/pestki dyni/
                                                    awokado/sledziedodawac po lyzeczce do slatek/owsianki
                                                  • xystos Re: jedzenie przeciw stanom zapalnym 15.02.18, 19:34
                                                    tylkonauka.pl/wiadomosc/ludzkie-geny-pozostaja-aktywne-nawet-po-smierci
                                                  • kendo Re: aktywnosc genow po smierci 16.02.18, 08:44
                                                    tylkonauka.pl/wiadomosc/ludzkie-geny-pozostaja-aktywne-nawet-po-smierci
                                                    ..cyt..Wspomniane badania nad martwymi organizmami pozwoliły nam odkryć, że ponowna aktywacja uśpionych genów ma związek z formowaniem się komórek nowotworowych.
                                                    To z kolei wyjaśnia dlaczego biorcy narządów od zmarłych dawców mają większą zachorowalność na raka.
                                                    Ponadto, nadaktywność genów w organizmie ludzkim, która przypomina walkę ze śmiercią i próbę przywrócenia go do życia może wyjaśniać tajemnicze przypadki, w których zmarli niespodziewanie budzą się w kostnicy czy w trumnie i pokonują śmierć.

                                                    *Xystos,
                                                    pamietasz Rysia od Izy?
                                                    dostal nowa watrobe a pozniej raka...
                                                  • maria88 Re: aktywnosc genow po smierci 16.02.18, 14:26
                                                    Brrrrr.........okropne wybudzic sie w trumnie.
                                                    Słyszałam,że znany sw.p. bizesmen A.Gudzowaty
                                                    kazał w grobowu zainstalować klamki na wypadek
                                                    obudzenia się po smierci, tak sie tego obawiał.
                                                  • xystos Re: aktywnosc genow po smierci 16.02.18, 18:04
                                                    "Słyszałam,że znany sw.p. bizesmen A.Gudzowaty
                                                    kazał w grobowu zainstalować klamki na wypadek
                                                    obudzenia się po smierci, tak sie tego obawiał."

                                                    ..hmm,a co ma począć ten który
                                                    chce być skremowany?
                                                    zażyczyć sobie gaśnice do pieca?
                                                  • jaga_22 Re: aktywnosc genow po smierci 16.02.18, 19:44
                                                    big_grin big_grin
                                                  • xystos Re: aktywnosc genow po smierci 17.02.18, 04:30
                                                    Pamietam Rysia,pamietam tez sile modlów na calym świecie by go przy życiu podtrzymywać-to funkcjonowalo mimo zaskoczenia lekkarzy,na wniosek Izy zeby sie Rysiu dluzej niemeczyl przestalismy z modlami i Rysiu odszedł.
                                                  • kendo Re: aktywnosc genow po smierci 17.02.18, 07:49
                                                    xystos napisał:

                                                    > Pamietam Rysia,pamietam tez sile modlów na calym świecie by go przy życiu podtr
                                                    > zymywać-to funkcjonowalo mimo zaskoczenia lekkarzy,na wniosek Izy zeby sie Rysi
                                                    > u dluzej niemeczyl przestalismy z modlami i Rysiu odszedł.
                                                    >
                                                    udalo Ci sie z gasnica.....

                                                    Zyggi z Australi dawal rozne tipsy co Izamoze rzadac w szpitalu dla ratowania Rysia..
                                                    zycie jest pelne niespodzianek przykrych i dobrych
                                                  • pia.ed Specjalny rodzaj grypy w tym roku 24.02.18, 19:00

                                                    www.expressen.se/kvallsposten/stort-antal-insjuknar-i-ovanliga-influensan/


                                                    Nie macie co sie martwic, ze obudzicie sie w grobie ...
                                                    bo w Szwecji zwloki czekaja miesiac w kostnicy,
                                                    wiec najwyzej moga sie zaziebic sad

                                                    .
                                                  • kendo Re: Specjalny rodzaj grypy w tym roku 25.02.18, 10:00
                                                    pia.ed napisała:

                                                    >
                                                    > www.expressen.se/kvallsposten/stort-antal-insjuknar-i-ovanliga-influensan/
                                                    >
                                                    >
                                                    > Nie macie co sie martwic, ze obudzicie sie w grobie ...
                                                    > bo w Szwecji zwloki czekaja miesiac w kostnicy,
                                                    > wiec najwyzej moga sie zaziebic sad
                                                    >
                                                    no wlasnie,
                                                    czemu az miesiac czekania??
                                                  • xystos Re: Specjalny rodzaj grypy w tym roku 25.02.18, 10:06
                                                    "no wlasnie,
                                                    czemu az miesiac czekania??"

                                                    miesiąc wystarczy by spadkobiercom emocje opadły,
                                                    by sobie gardeł niepodgryzali.
                                                  • pia.ed Na wszystko trzeb czekac ... 25.02.18, 12:17

                                                    Tyle czasu czeka sie na spalenie w krematorium ...

                                                    > kendo napisała:

                                                    no wlasnie,
                                                    > czemu az miesiac czekania??



                                                  • pia.ed Re: Na wszystko trzeba czekac ... 27.02.18, 11:05

                                                    Zastanowilam sie nad moja odpowiedzia i chce ja uzupelnic ...

                                                    Przede wszystkim czeka sie na pogrzeb ... czyli uroczystosc przy trumnie
                                                    w kosciele lub w kaplicy cmentarnej
                                                    i czas oczekiwania jest w Malmö od dwoch tygodni do 4 tygodni...
                                                    Sprawdzalam to w niedzielnej gazecie z nekrologami.

                                                    Poniewaz niemal wszyscy prostestanci zycza sobie kremacji,
                                                    wiec z kosciola przewozi sie trumne do krematorium,
                                                    gdzie czeka sie srednio kilka tygodni na spalenie ...

                                                    Skremowanymi zwlokami zajmuje sie najczesciej pracownik cmentarza,
                                                    ktory sam wklada urne do grobu, albo podnosi kawalek trawy w lasku pamieci
                                                    i tam wysypuje zawartosc urny.


                                                    ***

                                                  • kendo Re: Na wszystko trzeba czekac ... 27.02.18, 11:43
                                                    pia.ed napisała:

                                                    >
                                                    > Zastanowilam sie nad moja odpowiedzia i chce ja uzupelnic ...
                                                    >
                                                    > Przede wszystkim czeka sie na pogrzeb ... czyli uroczystosc przy trumnie
                                                    > w kosciele lub w kaplicy cmentarnej
                                                    > i czas oczekiwania jest w Malmö od dwoch tygodni do 4 tygodni...
                                                    > Sprawdzalam to w niedzielnej gazecie z nekrologami.
                                                    >
                                                    > Poniewaz niemal wszyscy prostestanci zycza sobie kremacji,
                                                    > wiec z kosciola przewozi sie trumne do krematorium,
                                                    > gdzie czeka sie srednio kilka tygodni na spalenie ...
                                                    >
                                                    > Skremowanymi zwlokami zajmuje sie najczesciej pracownik cmentarza,
                                                    > ktory sam wklada urne do grobu, albo podnosi kawalek trawy w lasku pamieci
                                                    > i tam wysypuje zawartosc urny.
                                                    >
                                                    >
                                                    > ***
                                                    no logiczne myslenie,
                                                    ja po prostu myslalam,ze tak duzo jest do pochowku...
                                                  • kendo Re: zalecaja zajadac sie jagodami 27.02.18, 11:46

                                                    bo maja duzo antyoksydantow
                                                    wiec dzis zakupilam
                                                    maliny i czarne jagody,byly na promocji w Kvantum

                                                    a byly tez tanie warzywa/szparagi-ktore uwielbiam,
                                                    brukselka/kalafiory,na kolacje mozna sobie pozwolic..
                                                    i jaka linia bedzie ,na plazy sie czlek nie powstydzi swego cialka
                                                  • xystos Re: zalecaja zajadac sie jagodami 27.02.18, 11:57
                                                    " ,na plazy sie czlek nie powstydzi swego cialka"


                                                    będę za tobą chodził,jak Duch.
                                                  • maria88 Nie tyle dla zdrowia co dla URODY 08.03.18, 14:36
                                                    Wyczytałam i spróbuje zrobic sama krem
                                                    pod oczy i na powieki.
                                                    Trochę oleju kokosowego rozpuscic na wolnym ogniu.
                                                    Mozna w mikrofali lub na parze i dodac do tego
                                                    wycisnięte 2 kapsułki wit.E i 1 wit.A .
                                                    Wymieszac i do sloiczka i do lodówki.
                                                    Mozna przechowywac do 2-ch m-cy.
                                                    Kapsułki nalepiej przekłuc iglą do
                                                    wycisniecia zawartości. Ot wszystko.
                                                  • jaga_22 Re: Nie tyle dla zdrowia co dla URODY 08.03.18, 16:28
                                                    Dobrze,że mi przypomniałaś Mario.mam przeterminowany 1.5 r. Capivit Hydro Control do połykania i jak pamiętam,to
                                                    smaruję na dłoniach.Może coś da? choć jak dotychczas to nie zauważyłam.

                                                    www.wapteka.pl/capivit-hydrocontrol-30-kapsulek-2529,p
                                                  • kendo Re: Nie tyle dla zdrowia co dla URODY 08.03.18, 17:55
                                                    jaga_22 napisała:

                                                    > Dobrze,że mi przypomniałaś Mario.mam przeterminowany 1.5 r. Capivit Hydro Contr
                                                    > ol do połykania i jak pamiętam,to
                                                    > smaruję na dłoniach.Może coś da? choć jak dotychczas to nie zauważyłam.
                                                    >
                                                    > www.wapteka.pl/capivit-hydrocontrol-30-kapsulek-2529,p
                                                    >

                                                    dlatego,ze przeterminowany to nie widac efektu,
                                                    wiekszosc dobrocznynnych substancji juz sie "rozlasowalo"

                                                    w ten sposob uzywam kremy ktore mnie na paszczydle uczulaly,
                                                    na dloniach nie
                                                  • xystos Re: Nie tyle dla zdrowia co dla URODY 08.03.18, 19:50
                                                    najpraktyczniejszy jest krem NIVEA - można nim siebie namaścić i buciki napastować.
                                                  • xystos Re: Nie tyle dla zdrowia co dla URODY 10.03.18, 08:15

                                                    tylkomedycyna.pl/wiadomosc/blonnik-sprzymierzencem-osob-walczacych-z-cukrzyca
                                                    warto sprobować
                                                  • kendo Re: Nie tyle dla zdrowia co dla URODY 10.03.18, 11:08
                                                    xystos napisał:

                                                    >
                                                    > tylkomedycyna.pl/wiadomosc/blonnik-sprzymierzencem-osob-walczacych-z-cukrzyca
                                                    > warto sprobować
                                                    >

                                                    ciekawy link Xystos,
                                                    a widzisz?,
                                                    to dlatego zawsze dbam by na talerzu "byla zielonka"
                                                    a nawet i na lunch czasami czy kolacje...
                                                  • jaga_22 Re: Nie tyle dla zdrowia co dla URODY 10.03.18, 11:33
                                                    Muszę dokupić płatki żytnie i otręby pszenne.
                                                    Nie ma w tabeli płatków górskich,ciekawe dlaczego.

                                                    dieta.mp.pl/lista/77037,ktore-produkty-zywnosciowe-zawieraja-blonnik
                                                    A jednak znalazłam

                                                    Owies jest rekordzistą wśród zbóż pod względem zawartości błonnika,

                                                    www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/warto-jesc-owsianke-wartosc-odzywcza-platkow-owsianych_36394.html
                                                  • maria88 Re: Nie tyle dla zdrowia co dla URODY 20.03.18, 17:49
                                                    No więc tak. Odebrałam wyniki mego zdrowia
                                                    i nawet zaliczyłam wizytę.Wg lekarza
                                                    wyniki są w normie poza cholesterolem.
                                                    Jest troche podwyzszony i mam zapisany
                                                    lek ARMOLIPD 1 tabl.na noc.
                                                  • jaga_22 Re: Nie tyle dla zdrowia co dla URODY 20.03.18, 18:14
                                                    To jesteś zdrowa Mario, Armolipid to suplement diety.
                                                    Może ja sobie kupię,bo w tej chwili nic nie biorę,choć w szufladzie leży Profichol.
                                                    Sprawdziłam to jest to samo co Ty bierzesz.Chyba prywatnie sobie zmierzę cholesterol jak się ociepli.




                                                    bazalekow.mp.pl/lek/80308,Armolipid-tabletki#effect
                                                  • kendo Re: Nie tyle dla zdrowia co dla URODY 20.03.18, 18:17
                                                    maria88 napisała:

                                                    > No więc tak. Odebrałam wyniki mego zdrowia
                                                    > i nawet zaliczyłam wizytę.Wg lekarza
                                                    > wyniki są w normie poza cholesterolem.
                                                    > Jest troche podwyzszony i mam zapisany
                                                    > lek ARMOLIPD 1 tabl.na noc.

                                                    pocieszajace wyniki,
                                                    Jestes zdrowa,jak rybka,
                                                    a na zawysoki cholesterolemm
                                                    moze ci "z ziol czy innych przypraw w necie poszukasz,"
                                                    wiem,ze jak sie zaczelo brac prochy na ta przypadlosc to juz do konca trza je stosowac,
                                                    cos Jaga tez wspominala,ze cos innego sobie brala,to chyba wlasnie na ta przypadlosc
                                                  • jaga_22 Re: Nie tyle dla zdrowia co dla URODY 04.05.18, 18:03
                                                    Armolipid jest bez recepty,pewnie zapisała,żebyś nie zapomniała Mario.
                                                    Co jakiś czas rzucam i nic się nie dzieje.Tak mówią żeby kupowali,brali i płacili.
                                                    Niedługo pójdę do lekarza,a właściwie po leki to poproszę żeby mi zbadała cholesterol.
                                                    bo nie biorę i jestem ciekawa na czym stanęłam big_grin W niedoczynności tarczycy
                                                    trójglicerydy idą w górę.
                                                  • jaga_22 Re: Nie tyle dla zdrowia co dla URODY 04.05.18, 18:09
                                                    Odpisałam,a tymczasem to był post starszy.Tak czasem tutaj przenosi i trzeba
                                                    jeszcze raz wejść ,żeby zobaczyć swój wpis.
                                                  • kendo Re: Nie tyle dla zdrowia co dla URODY 20.03.18, 18:20
                                                    jaga_22 napisała:

                                                    > Muszę dokupić płatki żytnie i otręby pszenne.
                                                    > Nie ma w tabeli płatków górskich,ciekawe dlaczego.
                                                    >
                                                    > dieta.mp.pl/lista/77037,ktore-produkty-zywnosciowe-zawieraja-blonnik
                                                    > A jednak znalazłam
                                                    >
                                                    > Owies jest rekordzistą wśród zbóż pod względem zawartości błonnika,
                                                    >
                                                    > www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/warto-jesc-owsianke-wartosc-odzywcza-platkow-owsianych_36394.html

                                                    szparagow nie wymienili,uwielbam je,
                                                    maja tez bardzo duzo blonnika
                                                  • maria88 Co na cholesterol? 07.04.18, 17:26
                                                    Drązę ten temat i stoję w miejscu.
                                                    Dzisiaj byłam w aptece kupując leki na krązenie żylne,
                                                    glicerynę na piękne ręce po porządkach/dodaje ciut spirytusu i soku z cytryny/
                                                    i magne B6 bo mi skończył. Zapytałam farmaceutkę co sądzi o tym
                                                    leku na rcepcie na A..powiedziała,że lepszy jest Lipiforma Plus bo jest
                                                    bez statyn i dodatkowo ma witaminy i kosztuje tylko 25 zł./30 tabl.x1 dz./
                                                    Jest skuteczny bo ona bierze.Jeszcze nie kupiłam,
                                                    mysle może JAGA zna ten lek i wypowie się.
                                                  • jaga_22 Re: Co na cholesterol? 07.04.18, 19:15
                                                    To nie stój Mario w miejscu tylko kup Lipiformę i jest bez recepty.

                                                    www.apotex.com/pl/pl/products/pil/lipiforma_plus.pdf
                                                  • xystos Re: Co na cholesterol? 08.04.18, 12:59
                                                    przed chwilą wróciłem od lekarza okulisty a raczej fotografa okulisty,
                                                    kolejki żadnej przyjętonie pięć
                                                    minut przed czasem

                                                    i pomyśleć że jeszcze pare lat temu
                                                    przychodnie przyszpitalne pracowały pięć dni w tygodniu
                                                  • pia.ed Badanie oczu ... 11.04.18, 00:25

                                                    xystos napisał:

                                                    > przed chwilą wróciłem od lekarza okulisty a raczej fotografa okulisty

                                                    >

                                                    A robiles juz inne testy na podwyzszone cisnienie w oku, miedzy innymi u pielegniarki?
                                                    Ten u ktorego byles, to prawdopodobnie optyk wyspecjalizowany w fotografowaniu wnetrza oka...
                                                    .
                                                  • kendo Re: Badanie oczu ... 11.04.18, 09:07
                                                    pia.ed napisała:

                                                    >
                                                    > xystos napisał:
                                                    >
                                                    > > przed chwilą wróciłem od lekarza okulisty a raczej fotografa okulisty

                                                    > >
                                                    >
                                                    > A robiles juz inne testy na podwyzszone cisnienie w oku, miedzy innymi u piel
                                                    > egniarki?
                                                    > Ten u ktorego byles, to prawdopodobnie optyk wyspecjalizowany w fotografowani
                                                    > u wnetrza oka...
                                                    > .

                                                    bylismy w szpitalu na badaniach,
                                                    to roczne ,dla cukrzykow,
                                                    pozniej nam objasnila wyniki badan...
                                                    i na nastepny rok znowu bedzie wezwanie na badanie
                                                  • xystos Re: Badanie oczu ... 12.04.18, 09:30
                                                    Malżeństwo to związek w którym
                                                    każda ze stron może przysiądz że
                                                    to ta druga strona chrapie.
                                                  • kendo Re: Badanie oczu ... 12.04.18, 13:26
                                                    xystos napisał:

                                                    > Malżeństwo to związek w którym
                                                    > każda ze stron może przysiądz że
                                                    > to ta druga strona chrapie.
                                                    >
                                                    nie narzekaj,
                                                    dzieki temu masz "maske do spana na noc"
                                                  • xystos Re: Nie tyle dla zdrowia co dla URODY 17.04.18, 21:29
                                                    też lubię szparagi ale te niemieckie
                                                    długie na łokieć,traktuję je masłem
                                                    i grubą solą.
                                                  • kendo Re: Nie tyle dla zdrowia co dla URODY 08.03.18, 17:52
                                                    maria88 napisała:

                                                    > Wyczytałam i spróbuje zrobic sama krem
                                                    > pod oczy i na powieki.
                                                    > Trochę oleju kokosowego rozpuscic na wolnym ogniu.
                                                    > Mozna w mikrofali lub na parze i dodac do tego
                                                    > wycisnięte 2 kapsułki wit.E i 1 wit.A .
                                                    > Wymieszac i do sloiczka i do lodówki.
                                                    > Mozna przechowywac do 2-ch m-cy.
                                                    > Kapsułki nalepiej przekłuc iglą do
                                                    > wycisniecia zawartości. Ot wszystko.

                                                    kupilam ekologiczny kokosowy olej,
                                                    ale nie mam vit do tego,
                                                    moze wiesioka wcisne,mam kapsulki do polykania?

                                                    mam problem z dobraniem kremu pod oczy po trzech dniach uzywania musze przerywac,bo mnie uczula...
                                                  • kendo Re: zalecaja zajadac sie jagodami 08.03.18, 17:49
                                                    xystos napisał:

                                                    > " ,na plazy sie czlek nie powstydzi swego cialka"
                                                    >
                                                    >
                                                    > będę za tobą chodził,jak Duch.
                                                    >
                                                    hi,hi..wole bys chodzil jako czlowiek..
                                                  • kendo Re: cwiczenia -rwa kulszowa -ischias 16.04.18, 15:28

                                                    warto je robic nawet kiedy nie odczuwamy bolu,

                                                    www.polubione.pl/lol/23715/6-najskuteczniejszych-cwiczen-na-rwe-kulszowa-i-bol-w-dolnej-czesci-plecow.html
                                                  • xystos Re: cwiczenia -rwa kulszowa -ischias 17.04.18, 19:38
                                                    losyziemi.pl/kto-rano-wstaje-ale-zgodnie-z-rytmem-swojego-zegara-biologicznego-ten-zyje-dluzej

                                                    ciekawy artykuł,przeczytajcie.
                                                  • jaga_22 Re: cwiczenia -rwa kulszowa -ischias 17.04.18, 20:12
                                                    Już rano czytałam ten artykuł.

                                                    zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/7,101580,23277224,nocne-marki-umieraja-szybciej-niz-ranne-ptaszki-sa-wyniki.html#Z_MTstream

                                                    A za ćwiczenia na kręgosłup dziękuję Kendo.
                                                  • kendo Re: nic na sile ze spaniem 17.04.18, 20:59
                                                    jaga_22 napisała:

                                                    > Już rano czytałam ten artykuł.
                                                    >
                                                    > zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/7,101580,23277224,nocne-marki-umieraja-szybciej-niz-ranne-ptaszki-sa-wyniki.html#Z_MTstream
                                                    >
                                                    > A za ćwiczenia na kręgosłup dziękuję Kendo.
                                                    >
                                                    i nie ma nic na sile,wbrew swoim nabytym przyzwyczajeniom
                                                    ..cyt..Okazuje się, że zmuszanie się do wcześniejszego wstawania i kładzenia się spać mimo naturalnych predyspozycji do funkcjonowania o późniejszych porach zwiększa ryzyko wcześniejszej śmierci aż o 10 proc. Takie wnioski badacze wysnuli na podstawie trwającej sześć i pół roku obserwacji 433,268 ochotników w wieku od 38 do 73 lat.
                                                    Więcej: zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/7,101580,23277224,nocne-marki-umieraja-szybciej-niz-ranne-ptaszki-sa-wyniki.html#Z_MTstream..cyt..
                                                  • kendo Re: kto rano wstaje... 17.04.18, 20:52
                                                    xystos napisał:

                                                    > losyziemi.pl/kto-rano-wstaje-ale-zgodnie-z-rytmem-swojego-zegara-biologicznego-ten-zyje-dluzej
                                                    >
                                                    > ciekawy artykuł,przeczytajcie.
                                                    >

                                                    oczywiscie,jak wczesnie sie czlek w lozeczko "walnie" i usnie to zrozumiale,ze wczesnie sie obudzi i co??
                                                    jak sie wstanie to co robic???
                                                  • jaga_22 Re: Na wszystko trzeba czekac ... 17.04.18, 20:32
                                                    To u nas jest inaczej.Idzie się z urną jak za trumną do pochówku
                                                    Spopielarnia pracuje we wszystkie dni robocze i się nie czeka.,albo się umawia na dzień i godzinę.Przedtem jest sala pożegnalna.Czeka się 2 godz. na spopielenie i rodzina zabiera urnę z dokumentem spopielenia.

                                                    Urny mogą być pochowane w każdego rodzaju grobie tradycyjnym, w grobie urnowym (ziemnym lub murowanym), w kolumbariach (ściennych niszach urnowych).
                                                  • kendo Re: Na wszystko trzeba czekac ... 17.04.18, 21:00
                                                    jaga_22 napisała:

                                                    > To u nas jest inaczej.Idzie się z urną jak za trumną do pochówku
                                                    > Spopielarnia pracuje we wszystkie dni robocze i się nie czeka.,albo się umawia
                                                    > na dzień i godzinę.Przedtem jest sala pożegnalna.Czeka się 2 godz. na spopielen
                                                    > ie i rodzina zabiera urnę z dokumentem spopielenia.
                                                    >
                                                    > Urny mogą być pochowane w każdego rodzaju grobie tradycyjnym, w grobie urnowym
                                                    > (ziemnym lub murowanym), w kolumbariach (ściennych niszach urnowych).
                                                    >

                                                    dodam informacje,
                                                    ze tu sa urny ekologiczne,ktore "w morzu sie zolasowuja..
                                                  • pia.ed Re: Na wszystko trzeba czekac ... 17.04.18, 22:48
                                                    kendo napisała:
                                                    >
                                                    > dodam informacje,
                                                    > ze tu sa urny ekologiczne,ktore "w morzu sie zolasowuja..

                                                    >

                                                    Co to znaczy "zolasowuja"?
                                                    I od kiedy wrzuca sie urne do morza?
                                                    To juz nie wysypuje sie prochow?

                                                    .

                                                  • pia.ed Szkodliwość siedzenia ... 18.04.18, 15:57

                                                    kobieta.gazeta.pl/kobieta_gazeta/56,160429,23203649,stanie-zamiast-siedzenia-i-drzemka-zamiast-nadgodzin-zdrowsze.html#Z_MTstream


                                                    Jeśli spędzasz w pozycji siedzącej minimum 8 godzin dziennie, to naukowcy tobą potrząsną:
                                                    szybko umrzesz. Szkodliwość siedzenia, niby naturalnej czynności, stawiana jest dziś wyżej (!)
                                                    niż szkodliwość palenia papierosów.
                                                    Bo siedzimy za dużo: przed komputerem, za kółkiem, przed telewizorem. W pracy i w domu.

                                                    Do takich wniosków doszli m.in. badacze z Norwegii, po przeanalizowaniu danych
                                                    dotyczących ponad miliona osób z USA, Australii i Zachodniej Europy.

                                                    Siedzący tryb życia (a właśnie tak żyje statystyczny Polak,
                                                    spędzający minimum 8 godzin dziennie przy biurku w pracy
                                                    i kolejne 93 minuty przed telewizorem) powoduje
                                                    przedwczesne starzenie, cukrzycę, choroby układu sercowo-naczyniowego,
                                                    nowotwory, a nawet depresję.


                                                    .
                                                    .
                                                  • maria88 Re: Szkodliwość siedzenia ... 18.04.18, 19:13
                                                    Wiekszość ludzi non-stop nie siedzi. W biurach ludzie się ruszają.
                                                    Przy komputerach też a jesli to od dawna wiadomo że ruch to zdrowie.
                                                    Zadna nowość.
                                                  • kendo Re: Szkodliwość siedzenia ... 18.04.18, 19:45
                                                    maria88 napisała:

                                                    > Wiekszość ludzi non-stop nie siedzi. W biurach ludzie się ruszają.
                                                    > Przy komputerach też a jesli to od dawna wiadomo że ruch to zdrowie.
                                                    > Zadna nowość.

                                                    nawet niktorzy zalecaja by stac przy komputerach,
                                                    wtedy nawet sie pozbywamy ociupinke tluszczu,
                                                    domowym "kanpkowca" tez zalecaja by czesto oddalali sie z kanapy...
                                                  • pia.ed Trzeba dbać o swoje stopy ... 21.04.18, 09:13

                                                    Tak wyglada gabinet, w ktorym wykonuje sie medyczny pedikur ...
                                                    Chodze na niego co dwa miesiace i place 420 kr.
                                                    Niedawno otrzymalam oferte z innego gabinetu, z ktorego pedikiurzystka medyczna
                                                    przyjezdza takze do domu klienta i wtedy wizyta kosztuje 500 kr.

                                                    www.kristianstadsbladet.se/bromolla/hon-fick-jobb-efter-12-ars-sjukskrivning/
                                                    .
                                                  • kendo Re: Trzeba dbać o swoje stopy ... 21.04.18, 09:44
                                                    pia.ed napisała:

                                                    >
                                                    > Tak wyglada gabinet, w ktorym wykonuje sie medyczny pedikur ...
                                                    > Chodze na niego co dwa miesiace i place 420 kr.
                                                    > Niedawno otrzymalam oferte z innego gabinetu, z ktorego pedikiurzystka medyczn
                                                    > a
                                                    > przyjezdza takze do domu klienta i wtedy wizyta kosztuje 500 kr.
                                                    >
                                                    > www.kristianstadsbladet.se/bromolla/hon-fick-jobb-efter-12-ars-sjukskrivning/
                                                    > .

                                                    bylam tylko raz ,kiedy cena byla 300;-
                                                    zobaczylam jak wykonuje i czym,(medyczny robi sie dla stop cukrzycowych/zaatakowane grzybem/czy majac odciski)
                                                    teraz sama robie sobie w domu ,choc w sumie nie potrzebowalam isc,bo robilam podobnie dbajac o stopy,
                                                    pokupowalismy na baterie "pilniki" z ronycmi stopniami pilowania..
                                                    kremy w aptece tez sa do kazdej stopy,
                                                    zaoszedzamy w ten sposob..

                                                    obecnie w miscie maja nabor uczniow do szkoly ,by nauczyc sie pielegnacji stop,
                                                    kiedys byla w Twoim miescie ta szkola-czy prowadzili kursy...?
                                                  • xystos Re: Trzeba dbać o swoje stopy ... 04.05.18, 17:09
                                                    zmianynaziemi.pl/wiadomosc/panika-wsrod-rodzicow-zaszczepionych-dzieci
                                                    kiedy zacznie się wieszać trucicieli całych narodów?

                                                    marzenia trucicieli się niespełnią-Polin niema
                                                    i niebędzie nigdy.
                                                  • jaga_22 Re: Trzeba dbać o swoje stopy ... 04.05.18, 17:56
                                                    I co pochorowały się dzieciaki po szczepionce? artykuł z (2013-07-27 12:40)
                                                    Żeby nie szczepionki ilu ludzi by wymarło na tyfus,szkarlatyna,gruźlicę,można mówić i mówić.
                                                    Przestań czytać to badziewie.
                                                  • xystos Re: Trzeba dbać o swoje stopy ... 04.05.18, 19:13
                                                    pochorowały się,nawet bardzo wiele

                                                    niechodzi o substancję czynna lecz
                                                    nośnik czyniący że szczepionka ma
                                                    wystarczająco długie działanie np
                                                    aluminium fluid ,poprzrdnio uzywano rtęci.

                                                    Media głównego nurtu są uzależnione
                                                    od swych wlaścicieli tak jak Trybuna Ludu
                                                    uzależniona była od PZPR.

                                                    jedynie wolne media stać na gloszenie prawdy
                                                    i demaskacje fałszu
                                                    niewidzę żadnego tytułu w wydaniu papierowym któremu mógłbym zaufać,a może
                                                    to ja jestem przewrażliwiony?
                                                  • kendo Re: Trzeba dbać o swoje stopy ... 04.05.18, 19:38
                                                    osobiscie jestem za szczepionkami,
                                                  • pia.ed Re: Trzeba dbać o swoje stopy ... 05.07.18, 18:00

                                                    kendo napisała:
                                                    >
                                                    > ...medyczny robi sie dla stop cukrzycowych/zaatakowane grzybem/czy majac odciski)
                                                    >
                                                    > obecnie w miscie maja nabor uczniow do szkoly ,by nauczyc sie pielegnacji stop,
                                                    > kiedys byla w Twoim miescie ta szkola-czy prowadzili kursy...?

                                                    >
                                                    >
                                                    Chodzilam wlasnie podczas kursu ... ktory mozna nazwac tez "szkola"... Panie ktore uczyly sie zawodu, mialy dni teorii i dni praktyki pod okiem nauczycielek. Bylam z tych zabiegow szalenie zadowolona, faktycznie lepiej i dokladniej bylo wykonane niz u zawodowych pedikiurzystek, bo uczennice sie staraly, aby dostac jak najlepsza ocene po wykonaniu pedikiuru...

                                                    Pedikiur medyczny niekoniecznie wykonuje sie, kiedy ma sie problemy ze stopami!!!
                                                    Robi sie go wlasnie po to, by zapobiec problemom ... bo pedikiurzystki moga wykryc, jesli cos jest ze stopa nie w porzadku... dlatego chodza tam przewaznie starsi ludzie, ktorzy do tego nie potrafia sie juz schylic tak jak Ty i Lusia wink

                                                    Zreszta w okresie czasu o ktorym pisalam, w Szwecji nie bylo innych pedikiurzystek jak medyczne ... , bo to byla gwarancja, ze ktos zajmie sie w fachowy sposob stopami.
                                                    Teraz sa duzo tansze mozliwosci zrobienia pedikiuru w salonach, w ktorych buduje sie paznokcie. Pracuja tam Azjaci obu plci.

                                                    .
                                                  • kendo Re: Trzeba dbać o swoje stopy ... 05.07.18, 20:21
                                                    pia.ed napisała:

                                                    >
                                                    > kendo napisała:
                                                    > >
                                                    > > ...medyczny robi sie dla stop cukrzycowych/zaatakowane grzybem/czy
                                                    > majac odciski)
                                                    > >
                                                    > > obecnie w miscie maja nabor uczniow do szkoly ,by nauczyc sie pielegnacji
                                                    > stop,
                                                    > > kiedys byla w Twoim miescie ta szkola-czy prowadzili kursy...?

                                                    > >
                                                    > >
                                                    > Chodzilam wlasnie podczas kursu ... ktory mozna nazwac tez "szkola"... Panie kt
                                                    > ore uczyly sie zawodu, mialy dni teorii i dni praktyki pod okiem nauczyci
                                                    > elek
                                                    . Bylam z tych zabiegow szalenie zadowolona, faktycznie lepiej i doklad
                                                    > niej bylo wykonane niz u zawodowych pedikiurzystek, bo uczennice sie st
                                                    > araly, aby dostac jak najlepsza ocene po wykonaniu pedikiuru...
                                                    >
                                                    > Pedikiur medyczny niekoniecznie wykonuje sie, kiedy ma sie problemy ze
                                                    > stopami!!!
                                                    > Robi sie go wlasnie po to, by zapobiec problemom ... bo pedikiurzystki m
                                                    > oga wykryc, jesli cos jest ze stopa nie w porzadku... dlatego chodza tam przew
                                                    > aznie starsi ludzie, ktorzy do tego nie potrafia sie juz schylic tak jak Ty i L
                                                    > usia wink
                                                    >
                                                    > Zreszta w okresie czasu o ktorym pisalam, w Szwecji nie bylo innych pedik
                                                    > iurzystek jak medyczne ...
                                                    , bo to byla gwarancja, ze ktos zajmie sie w f
                                                    > achowy sposob stopami.
                                                    > Teraz sa duzo tansze mozliwosci zrobienia pedikiuru w salonach, w ktorych bu
                                                    > duje sie paznokcie.
                                                    Pracuja tam Azjaci obu plci.
                                                    >
                                                    > .

                                                    teraz nie bylam w takim gabinecie,
                                                    chodzac do stick kaffe organizowali dla staruszkow "masowy pedkur,"
                                                    wlasnie chyba uczennice,(jak wspomnialas) je wykonywaly,zabieg byl bardzo tani i babciunie chetnie sie zapisywaly
                                                  • xystos Re: Trzeba dbać o swoje stopy ... 14.07.18, 16:10
                                                    losyziemi.pl/francja-u-35-letniej-kobiety-pojawily-sie-problemy-z-chodzeniem-po-badaniach-okazalo-sie-ze-ma-tasiemca-w-kregoslupie#more-84962
                                                  • jaga_22 O żylakach 16.07.18, 16:36
                                                    Jedną ze skutecznych metod leczenia, a także zapobiegania tworzeniu się żylaków kończyn dolnych, które występują najczęściej, jest tak zwana kompresoterapia, czyli terapia za pomocą ucisku.

                                                    www.poradnia.pl/na-zylaki-ucisk.html?smclient=ac59ea1b-e3d4-11e6-b840-0cc47a1254ce&smconv=8fb2470d-4388-4b4b-99c5-89b3f5a6d591&smlid=11&utm_source=salesmanago&utm_medium=mailing&utm_campaign=n27+2018
                                                  • xystos Re: O żylakach 16.07.18, 20:00

                                                    ..aa upuszczanie krwi już nie w modzie?
                                                  • pia.ed O zapaleniu drog moczowych ... 20.07.18, 13:35

                                                    Czytalam o szwedzkiej pielegniarce pracujacej ze staruszkami,
                                                    ktora za cel swojej pracy przyjela obnizenie wsrod nich
                                                    infekcji drog moczowych.
                                                    Po pewnym czasie procent pacjentow z infekcja spadl z 80% do 20 % ...
                                                    za co zostala zostala nagrodzona przez pracodawce.

                                                    Urinvägsinfektion gav blodförgiftning – hemsjukvården får kritik för brister
                                                    Trots hembesök av två olika sjuksköterskor fick kvinnan inte den omvårdnad
                                                    hon behövde och drabbades av blodförgiftning. Senare avled hon.


                                                    www.sydsvenskan.se/2018-07-18/urinvagsinfektion-gav-blodforgiftning-hemsjukvarden-far
                                                    .
                                                  • kendo Re: Na wszystko trzeba czekac ... 18.04.18, 19:42
                                                    pia.ed napisała:

                                                    > kendo napisała:
                                                    > >
                                                    > > dodam informacje,
                                                    > > ze tu sa urny ekologiczne,ktore "w morzu sie zolasowuja..

                                                    > >
                                                    >
                                                    > Co to znaczy "zolasowuja"?
                                                    > I od kiedy wrzuca sie urne do morza?

                                                    **kady sobie robi pochowek jaki chce,
                                                    moze rozsypac prochy lub zatopic urne**

                                                    > To juz nie wysypuje sie prochow?

                                                    > .

                                                    zolasowuja = rozlasowuja sie,czyli recyklinuja sie ekologicznie
                                                  • kendo Re: dla zdrowia picie z mineralami 01.08.18, 15:13
                                                    fajne dzis sobie zrobilam,

                                                    cwiatrke arbuza mini ,
                                                    zblendowalam
                                                    dodalam sok z cytryny i wode gazowana,
                                                    pycha,ugasilam pragnienie i dostarczylam pelno mineralow czy witamin arbuzowych,
                                                    tyle sie czlek poci to wypacaja sie z nas mineralki..
                                                    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/fcc482b3f973.jpg
                                                  • kendo zakaz opalania przy tabletkach 01.08.18, 15:23
                                                    by uniknac przebarwien na skorze,
                                                    nie rekomeduja "kapieli slonecznych"przy tych tabletkach
                                                    antybiotyk-dycsycylina,
                                                    leki przeciwgrzybiczne - flikonazol
                                                    psychotropowe-pernazyna,amitryptilina
                                                    sulfalazyna
                                                    /ketoprofen/diklofenak/ibuprofen/naproksen
                                                    trzeba tez uwazac na leki kardiologiczne-beta -blokery

                                                    przy uzywaniu kremow z vit.A/
                                                    kuracje z dziurawca/rumianku/arcydziegla
                                                  • xystos Re: dla zdrowia picie z mineralami 01.08.18, 17:53

                                                    Komarzyce będą miały zdrowotne żarełko,pełne witamin i minerałów.
                                                  • xystos Re: dla zdrowia picie z mineralami 02.08.18, 19:42
                                                    sorwis

                                                    tuż przed dziewiętnastą dostaję
                                                    telefon,dzwonią z szpitala z pytaniem czy jutro rano o dziewiątej mogę przybyć na RTG?

                                                    oczywiście że mogę,to było miłe
                                                    zaskoczenie że tak szybko znaleźli
                                                    czas.
                                                  • maria88 Re: dla zdrowia picie z mineralami 02.08.18, 20:43
                                                    U nas to sie nie zdarza.
                                                    A co Ci będą oglądać?
                                                  • xystos Re: dla zdrowia picie z mineralami 02.08.18, 20:52
                                                    wszystko co w brzuchu
                                                  • maria88 Re: Na wszystko trzeba czekac ... 02.08.18, 20:47
                                                    Znalazłam jakiś dawniejszy watek na temat wstawania.
                                                    Jestem zasmucona bo ja chodze późno spać
                                                    nie wyrabiam się z szykowaniem ale rano bym pospała.
                                                    Wstaję bo psina czeka.
                                                  • pia.ed Re: Na wszystko trzeba czekac ... 03.08.18, 00:44

                                                    maria88 napisała:

                                                    > Znalazłam jakiś dawniejszy watek na temat wstawania.
                                                    > Jestem zasmucona bo ja chodze późno spać
                                                    > nie wyrabiam się z szykowaniem ale rano bym pospała.



                                                    A co w tym watku napisali? Ze pozne kladzenie sie spac jest niezdrowe? wink

                                                    .

                                                    .

                                                  • xystos Re: Na wszystko trzeba czekac ... 03.08.18, 07:13
                                                    mnie pomagali w tym Pieski,o 21:30 wskazywali noskami na sypialnie i łóżko,jeżeli spuźniłem sie
                                                    o pół godziny to całą noc spałem w nogach,
                                                    a Piesek nabpoduszkach w różnych pozach,ala
                                                    papcia na poduszki niewpuścił.
                                                  • maria88 Re: Na wszystko trzeba czekac ... 03.08.18, 10:22
                                                    Tak odp.PIA.
                                                    Xystosie rozśmieszyłes mnie twoimi wspomnieniami o psinkach.
                                                    Mądrale były te Twoje psinki.
                                                  • jaga_22 Jak upał działa na organizm? 03.08.18, 20:04
                                                    Upał męczy, bo ludzki organizm wkłada wszystkie siły na utrzymanie stałej temperatury ciała. Osłabienie, które zniechęca nas do wysiłku fizycznego, chroni przed dodatkowym podwyższeniem temperatury krwi i oszczędza cenne mikroelementy - mówi fizjolog prof. Krystyna Koziec.

                                                    zdrowie.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/578707,fizjolog-upal-meczy-bo-organizm-wklada-wszystkie-sily-na-utrzymanie-stalej-temperatury-ciala.html
                                                  • maria88 Re: Jak upał działa na organizm? 03.08.18, 20:42
                                                    Przed chwilą spojrzałam na termometr jest 27 stopni.
                                                    Zadnego powiewu chociaz wszystko otwarte lub uchylone.
                                                    Będzie ciężka nocka.
                                                  • kendo Re: Jak upał działa na organizm? 03.08.18, 21:16
                                                    to prawda z upalem,
                                                    ze organizm sie oslabia,

                                                    a z poznym kladzeniem sie spac to wiem od dawna,ze niezdrowo..metabolizm inaczej pracuje i przewaznie tac ludzie maja wiecej "tluszczyku na sobie"
                                                    *Maria
                                                    zwalaszcza pierwszy Rex,byl punktualny do spania,
                                                    zawsze pancia wola do sypialni,
                                                    nieraz dostal polecenia by poszedl sam i czekal,
                                                    to sie na poduszkach ukladal..

                                                    obecnie +24,7 na dworze
                                                    w domu +30 stopni,
                                                    wszystkie okna pootwieralam by przewiew zrobic,
                                                    powoli ochladza sie w srodku
                                                  • pia.ed Od czego sie tyje? 04.08.18, 19:41

                                                    kendo 03.08.18

                                                    a z poznym kladzeniem sie spac to wiem od dawna, ze niezdrowo ...
                                                    metabolizm inaczej pracuje i przewaznie tacy ludzie maja wiecej "tluszczyku na sobie"...



                                                    Znajoma - ta od kota - juz po godzinie 21 00 zbierala sie do snu, bo tego potrzebowala...
                                                    Tylko ze po kilku godzinach snu budzila sie i potem zasnac nie mogla...
                                                    Swoja tusze, 100 kg zywej wagi przy 1.70 wzrostu, zwalala wlasnie
                                                    na brak snu, bo wg niej "od braku snu sie tyje" wink ...

                                                    ***


                                                  • maria88 Re: Od czego sie tyje? 05.08.18, 15:48
                                                    Przed chwila poczytałam co je i pije królowa Elżbieta.
                                                    Obowiązkowo przed luchem drinka. Od dawna wiadomo,
                                                    że alkohol nie nadużywany sprzyja zdrowiu.
                                                  • pia.ed Re: Od czego sie tyje? 05.08.18, 17:05

                                                    maria88 napisała:

                                                    > alkohol nie nadużywany sprzyja zdrowiu.


                                                    Takie sa zwyczaje w wyzszych sferach brytyjskich ... A ogolnie mozna powiedziec,
                                                    ze takze jedzenie ktorego sie "nie naduzywa" czyli je z umiarem, sprzyja zdrowiu...

                                                    Stad powstalo przyslowie: "Co za duzo to niezdrowo..." albo jego zmieniona wersja:
                                                    "Co za duzo, to nawet pies nie zezre..." wink

                                                    .

                                                  • pia.ed Operacja na zacme ... 11.08.18, 12:41

                                                    Bo na jaskre nie ma operacji, mozna tylko zapobiec pogorszeniu stosujac kropelki obnizajace cisnienie w oku...

                                                    Troche dziwne, ze ta pani dopiero w wieku 90 lat zauwazyla, ze ma problemy z oczami ...
                                                    bo zacma najczesciej wystepuje po 70-ce, a odkryc ja moze juz optyk przy badaniu
                                                    oczu do okularow!

                                                    W nowoczesnych sklepach optycznych optyk lub optometrysta potrafi zbadac takze
                                                    cisnienie dna oka, ktore jesli jest zawyzone,
                                                    moze stanowic "przedsionek" jaskry ...
                                                    Ta pani nie wyglada na taka biedaczke, ze nie stac jej bylo nawet na zbadanie
                                                    oczu u optyka, przeciez nie mogla chodzic w tych samych okularach przez 30 lat...

                                                    warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,34905,23775551,90-latka-zapisala-sie-na-operacje-oczu-dostala-termin-za-11.html#a=190&c=8000
                                                    .
                                                  • pia.ed Probiotyki ... problem w jelicie cienkim 11.08.18, 13:47

                                                    zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/7,101580,23770442,gastroenterolodzy-wlasnie-odkryli-ze-probiotyki-moga-powodowac.html#Z_Czolka3Img


                                                    Probiotyki powinny być traktowane jak lekarstwo, nie suplement diety ... Dlaczego? Bo ich regularne przyswajanie - zarówno w formie tabletek, jak i produktów spożywczych (jogurtów) może mieć nie tylko pozytywny efekt (co jest udowodnione naukowo), ale też odbić się negatywnie na zdrowiu.

                                                    Bakterie plus cukier równa się kwas i problemy

                                                    Co ma do tego wspomniany przerost bakterii? Wykazują one zdolność rozkładu i fermentacji cukrów z pochłanianego przez nas jedzenia, w efekcie czego powstaje kwas d-mlekowy - jeśli bakterii jest zbyt dużo, "wyprodukują" go znaczące ilości, co może się skończyć kwasicą mleczanową (nadmiarem kwasu d-mlekowego w organizmie, który można wykryć badając krew). Niestety, ów kwas jest tymczasowo toksyczny dla komórek mózgowych, stąd negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organu.


                                                    .
                                                  • pia.ed Gdy sen nie przychodzi ... 12.08.18, 16:32

                                                    weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,23764535,gdy-noc-jest-dluga-a-sen-nie-przychodzi-sa-dni-kiedy-doslownie.html#TRwknd
                                                  • lusia_janusia Re: Gdy sen nie przychodzi ... 12.08.18, 17:00

                                                    Masz to w mózgu
                                                    Mózg osoby cierpiącej na bezsenność jest niemal nieustannie pobudzony. Dawno obalono teorie głoszące, że w trakcie snu mózg przestaje działać. Dzisiaj wiemy, że mózg działa całą dobę, a zdrowy sen jest niezbędny, bo to w trakcie nocnego wypoczynku mózg oczyszcza się ze szkodliwych produktów przemiany materii zbierających się w ciągu dnia. Dzieje się tak dlatego, że cała glukoza dostarczana przez krew do mózgu w ciągu dnia jest wtedy wykorzystywana do niezwykle intensywnych funkcji tego narządu wykonywanych w czasie czuwania. Dopiero gdy zasypiamy i te procesy są wyłączane, mózg może zacząć używać glukozy do pracy mechanizmów "sprzątających" (głównie związanych z układem krwionośnym). Sen jest też konieczny dla procesów zapamiętywania.

                                                    - W trakcie głębokiego snu są segregowane, następnie zapisywane i utrwalane ślady pamięciowe [czyli engramy - przyp. aut.]. Zbyt krótki i płytki sen zaburza te procesy i prowadzi do upośledzenia funkcji poznawczych, co może bezpośrednio przełożyć się na wyniki w nauce czy pracy. U osób starszych mogą nasilić się kłopoty z pamięcią związane z wiekiem - mówi psychiatra.
                                                    Więcej: weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,23764535,gdy-noc-jest-dluga-a-sen-nie-przychodzi-sa-dni-kiedy-doslownie.html#TRwknd
                                                  • kendo Re: Gdy sen nie przychodzi ... 12.08.18, 19:34
                                                    kazdy ma swa metote by usnac..
                                                  • jaga_22 Re: Gdy sen nie przychodzi ... 13.08.18, 07:22
                                                    "Lekarz mówi, że umrę. Pomoże pan?" Przytakuje i bierze 150 zł za 10 minut "uzdrawiania"

                                                    Można podać pięć chorób na jednej wizycie – informuje mnie osoba, która odbiera. Gdy pytam, czy wyleczy nowotwór, otrzymuję gorące zapewnienie, że na pewno pomoże. Zapisuję się na 9:30. Dzień przed wizytą telefon. – Dzień dobry, dzwonię od uzdrowiciela. Wizyta odbędzie się na Pradze – mówi kobieta i podaje adres. Proszę przynieść gotówkę. Gdy pytam, czy potrzebne są dokumenty dotyczące choroby, odpowiada, że uzdrowiciel sam wszystko znajdzie.

                                                    wiadomosci.wp.pl/lekarz-mowi-ze-umre-pomoze-pan-przytakuje-i-bierze-150-zl-za-10-minut-uzdrawiania-6282515958368385a

                                                    I tak oto dzięki pisowi jesteśmy w średniowieczu,a ludzi naiwnych nie brakuje,sam powinien się tam udać ze swoim kolanem
                                                  • kendo Re: Gdy sen nie przychodzi ... 13.08.18, 08:25
                                                    *Jaga
                                                    hopsztaplerow zawsze bylo,
                                                    a obecnie,kiedy lekarze czesto maja dlugie kolejki do siebie,
                                                    ludzie szukaja innej szybkiej nadzieji na wyleczenie.."uzdowiciel" sie wzbogaca losztem naiwnych ludzi
                                                  • lusia_janusia Re: Gdy sen nie przychodzi ... 13.08.18, 08:43
                                                    Kiedys gdzies czytalam taka informacje z rozmow z duzych
                                                    zakladow farmaceutycnych, ze sa leki na wiele chorob, ale sie ich
                                                    nie wprowadza na rynek, bo zaklady farmaceutyczne poszylyby w konkurs i lekarze
                                                    nie mieliby co leczyc i koleczko sie zamyka,?
                                                  • xystos Re: Gdy sen nie przychodzi ... 13.08.18, 11:50
                                                    res.cloudinary.com/ratebeer/image/upload/d_beer_img_default.png,f_auto/beer_588620


                                                    równie dobre na włosy
                                                  • pia.ed Re: Gdy sen nie przychodzi ... 13.08.18, 23:02

                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > sa leki na wiele chorob, ale sie ich
                                                    nie wprowadza na rynek,
                                                    bo zaklady farmaceutyczne poszylyby w konkurs...


                                                    Moze jest to lek na raka? wink

                                                    .


                                                  • kendo Re: Operacja na zacme ... 14.08.18, 07:09
                                                    pia.ed napisała:

                                                    >
                                                    > Troche dziwne, ze ta pani dopiero w wieku 90 lat zauwazyla, ze ma problemy z
                                                    > oczami ...
                                                    > bo zacma najczesciej wystepuje po 70-ce, a odkryc ja moze juz optyk przy bad
                                                    > aniu
                                                    > oczu do okularow!
                                                    >
                                                    > W nowoczesnych sklepach optycznych optyk lub optometrysta potrafi zbadac takze
                                                    >
                                                    > cisnienie dna oka, ktore jesli jest zawyzone,
                                                    > moze stanowic "przedsionek" jaskry ...
                                                    > Ta pani nie wyglada na taka biedaczke, ze nie stac jej bylo nawet na zbadanie
                                                    > oczu u optyka, przeciez nie mogla chodzic w tych samych okularach przez 30 lat
                                                    > ...
                                                    >
                                                    > warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,34905,23775551,90-latka-zapisala-sie-na-operacje-oczu-dostala-termin-za-11.html#a=190&c=8000
                                                    > .


                                                    kolejki na operacje zacmy sa dlugie w kraju,
                                                    roznie u kazdego pcjeta sie rozwija,
                                                    wiec u tej kobiety moze proces byl spowolniony,

                                                    moze tez nie stac jej na prywatna operacje,
                                                    my nasza Mame zapisalysmy na prywatna i w ciagu dwoch tygodni "naprawili oko,"
                                                  • xystos Re: Operacja na zacme ... 18.08.18, 10:49
                                                    zmianynaziemi.pl/wiadomosc/rakotworcze-substancje-w-platkach-sniadaniowych-czy-monsanto-znowu-bedzie-w-klopotach

                                                    zapoznajcie sie z zawartością tego artykułu
                                                    może wam uratować zdrowie.
                                                  • lusia_janusia Re: Zdroa zywnosc.. 18.08.18, 10:59
                                                    zmianynaziemi.pl/wiadomosc/rakotworcze-substancje-w-platkach-sniadaniowych-czy-monsanto-znowu-bedzie-w-klopotach
                                                    Nigdy nie kupuje takich wytworzonych i przetwozonych produktow, bo mi nie smakuja
                                                    i psiadaja cukier i inne wiazace skladniki chemiczne.
                                                  • kendo nowa metoda badania piersi 01.11.19, 07:47
                                                    naukowcy pracuja nad nowa metoda badania piersi,
                                                    przez "fale ultradziwiekowe",
                                                    ponoc dokladniejsze badanie by zauwazyc "budujacego sie raka piersi"
                                                    i nie bolesne,bo tradycyjne dla kobiet z malymi piersiami jest nieraz bolesne.

                                                    kobieta bedzie lezala na brzuchu i w wglebienie w lozku bedzie ukladala piers,
                                                    przez ktora przejda "fale urtradziwiekowe"
                                                  • kendo Re:tabletki VOLTAREN 05.11.19, 12:37
                                                    od maja 2020 roku,
                                                    beda juz na recepte,
                                                    zawieraja niebespieczny skladnik,
                                                    ktory pogarsza stan serca i zyl,

                                                    * Läkemedelsverket inför recepttvång för värktabletter som innehåller diklofenak. Det gäller värktabletter som Voltaren, som är mycket vanliga i Sverige.
                                                    * Ökar risken att drabbas av stroke och hjärtinfarkt med 50 procent enligt studie

                                                    tlumacz googel
                                                    * Szwedzka Agencja Leków wprowadza recepty na tabletki przeciwbólowe zawierające diklofenak. Dotyczy to tabletek przeciwbólowych, takich jak Voltaren, które są bardzo powszechne w Szwecji

                                                    * Według badania zwiększa ryzyko udaru i zawału serca o 50 procent
                                                  • jaga_22 Re:tabletki VOLTAREN 05.11.19, 15:19
                                                    A ja się smaruję Voltarenem w składzie jest diclofenak i jeszcze Traumonem.
                                                    Co do przeciwbólowych to brałam codziennie przez 7 lat na żyły Naklofen duo 75. które mają diclofenak
                                                    Jednak nigdy nie można było kupić bez recepty.Serce chwilami biło niemiarowo.Teraz bije normalnie,
                                                    ale to było już dawno.
                                                    Przestałam,bo bardzo mi się pogorszyły wyniki wątrobowe i lekarka kazała wszystko odstawić.
                                                    Szybko poprawiły mi się wyniki ,brałam tabletki ziołowe z karczocha.
                                                  • lusia_janusia Re:tabletki VOLTAREN 05.11.19, 15:37
                                                    Tabletek voltaren nie bralam, ale masc czesto uzywam
                                                    na swoje niedomagajace korzonki, i czasem pomaga?...
                                                  • kendo Re:tabletki VOLTAREN 05.11.19, 20:03
                                                    o masci nic nie wspominali,
                                                    czyli chyba nie ma negatywnego dzialania przez skore,

                                                    mialam kiedys od lekarza przypisane tabletki woltare 100 jednostek-nie pamietam
                                                    miary..
                                                    sa tez zastrzyki,
                                                    ale sa dawane tylko w szpitalu...czyli chyba jak ktos jest juz polozony tam.
                                                  • kendo Re:nadzieja dla mezczyzn z prostata 08.11.19, 10:19
                                                    podali dzis w wiadomosciach,
                                                    ze od nastepnego roku beda stosowac nie strolning a
                                                    ultrajudowe terapie,sa skuteczniejsze i nie niszcza innych blisko lezacych organow..
                                                    czyli naukowcy pracuja i co rusz udoskonalaja formy leczenia roznych rakow.
                                                  • dorka556 Re:tabletki VOLTAREN 09.11.19, 07:48
                                                    Też używam maści Voltaren, oryginalnej niemieckiej (ha,ha). Niewiele pomaga. Na duży ból, zawsze pomaga mi plaster rozgrzewający. Kiedyś były Kapsiplasty, teraz wycofane i na ich miejsce wprowadzono Splast, mniejszy i droższy, ale dobrze, że jest. Używam też kompresów żelowych (z mikrofali), ale to nie to, stygną zanim dobrze rozgrzeją stan zapalny.
                                                  • lusia_janusia Re:tabletki VOLTAREN 09.11.19, 09:50
                                                    Dorka, ja rozniez jestem zalezna od masci Voltaren, tylko ze nawet jak
                                                    w rekawicce lateksowej smaruje to i tak mam smak tej chemi w ustach,
                                                    a plastry kupuje w Polsce dla ludzi, ktorzy mnie o nie
                                                    poprosza, a od nich mam uczulenie, a mi tez pomaga tylko
                                                    cieplo i aparat ktory plytkami zelowymi pobudza unerwienie.
                                                    Zelowego kolnierza nie uzywam bo to tylko na chwile.

                                                    Zdrowka bez boli Nam zycze.
                                                  • dorka556 Re:tabletki VOLTAREN 09.11.19, 10:17
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    ... aparat ktory plytkami zelowymi pobudza unerwienie.

                                                    Lusia, co to za aparat?
                                                  • kendo Re:tabletki VOLTAREN 09.11.19, 10:56
                                                    dorka556 napisała:

                                                    > lusia_janusia napisała:
                                                    >
                                                    > ... aparat ktory plytkami zelowymi pobudza unerwienie.
                                                    >
                                                    > Lusia, co to za aparat?
                                                    >
                                                    to zie zwie TNS aparat,
                                                    sa plytki jakby gomowe i zelem sie je smaruje
                                                    sa polaczone z aparacikiem na baterie,
                                                    gdzie ustawia sie czestotliwosc wibracji,

                                                    wszystko jest pomocne tylko nie dla mnie,
                                                    TNS-az mnie ciarki przechodza,jak wlacze na najnizsze "laskotanie"
                                                    Voltaren i inne mazidla uczulaja okropnie,
                                                    tutejsze tez,wiec tylko cieple oklady zelowe i z termoforem..

                                                    zdrowka dla Wszystkich zycze

                                                    PS:
                                                    szkoda,,bo pozbylam sie tego aparaciku po Xystos,
                                                    dalam na Czerwony Krzyz.,

                                                    >
                                                    >
                                                  • kendo Re: dla zdrowia pociwiczylam 26.08.20, 11:08
                                                    dzis razem z trenerem w telewizorni 20 minut..
                                                  • kendo Re: artros-trening 26.08.20, 11:25
                                                    www.aftonbladet.se/halsa/a/rAKVLa/lindra-din-artros-med-enkel-traning
                                                  • dorka556 Re:tabletki VOLTAREN 26.08.20, 11:34
                                                    Miałam zabiegi tens, w ramach fizykoterapii, ale mnie to nic nie pomagało. w listopadzie idę na planowana rehabilitację, kazałam tens wykreślić z listy. Dla mnie to strata czasu. Ciekawa jestem, czy komuś, daje ulgę?
                                                  • kendo Re:tabletki VOLTAREN 26.08.20, 12:45
                                                    *Dorka,
                                                    masz na mysli,te plytki,
                                                    ktore sie przylepia do ciala i podlancza aparacik z drganiami??
                                                    jezeli tak,to mialam kiedys,
                                                    myslalam ze "wszystkie plomby mi z zebow wyleca",nawet,jak bylo nastawione na mala czestotliwosc,
                                                    nie pomoglo wcale i odstawili..
                                                  • jaga_22 Re:tabletki VOLTAREN 26.08.20, 16:03
                                                    Też miałam to i co innego,ale zero poprawy, czyli nul.
                                                  • lusia_janusia Re:tabletki VOLTAREN 27.08.20, 07:03
                                                    Oje, te nasze bolesci, w ubieglym roku mialam rehabilitacje
                                                    lacznie z masazem i czulam poprawe, ale w tym roku przydalaby
                                                    sie poprawka.
                                                  • kendo Re:tabletki VOLTAREN 27.08.20, 13:28
                                                    tak ,LUsia
                                                    ultrajud masaz tez mi dal ulge,
                                                    musial sie przemoc do niego ,bo dostawalam dreszczy nieprzyjemnych,jak mi masowal tym ustrojstwem i dziwil sie,ze tak reaguje..
                                                  • kendo Re: dbanie o watrobe 22.01.21, 07:13
                                                    www.youtube.com/watch?v=6gLifpElSBc
                                                    hmmm..moze to ma jakis cel?
                                                  • lusia_janusia Re: dbanie o watrobe 22.01.21, 09:33
                                                    Kendo, to kiedy zaczynamy odmladzac swoje watrobki?.
                                                  • kendo Re: dbanie o watrobe 22.01.21, 11:36
                                                    wlasciwie sie zastanawiam nad tym,
                                                    czy mamy je jakos "zatrute" i np,czym bysmy mogly je zatruc?
                                                  • lusia_janusia Re: liczenie kalori- odchudzanie? 29.01.21, 22:30
                                                    Porównanie: tyle to 500 kalorii

                                                    100g czekolady (550 kcal)
                                                    150g słodyczy (nie czekoladowych) (525 kcal)
                                                    1 duży hamburger (ok. 510 kcal)
                                                    2 hot dogi z pieczywem (530 kcal)
                                                    1 dl prawdziwego sosu béarnaise (525 kcal)
                                                    1 kawałek ciasta czekoladowego (500 kcal)
                                                    w porównaniu z
                                                    125 g smażonego łososia
                                                    2 gotowane ziemniaki
                                                    0,5 dl śmietany
                                                    100 g gotowanych brokułów i surówki
                                                    (łącznie około 500 kcal ...!)

                                                    Składniki dostarczające kalorii

                                                    Tłuszcz = 9 kcal / gram
                                                    Alkohol = 7 kcal / gram
                                                    Białko = 4 kcal / gram
                                                    Węglowodany = 4 kcal / gram

                                                    Przewodnik po szybkiej i łatwej utracie wagi

                                                    Ale oczywiście są pewne ogólne zasady:

                                                    Średnie spożycie kalorii to 1800 - 2500 kalorii dziennie.
                                                    1 kilogram masy ciała odpowiada 7000 kalorii.
                                                    Aby schudnąć 1 kilogram, musisz zredukować 7000 kalorii.
                                                    Jeśli następnie chcesz schudnąć 5 kg lub szybciej i łatwiej, musisz zmniejszyć spożycie kalorii o 5 kg x 7000 kalorii = 35 000 kalorii łącznie.
                                                  • kendo Re: liczenie kalori- odchudzanie? 30.01.21, 10:18
                                                    jakos do polowy zrozumialam kalorie,

                                                    ale redukcja zmniejszajaca je,
                                                    to niby gazdy "grubasek" pozera 35 000 kalori przez caly dzien??
                                                  • lusia_janusia Re: liczenie kalori- odchudzanie? 30.01.21, 22:28
                                                    Kendo jedzac tylko warzywa i jakas
                                                    sztuke miesa, to mozna liczyc na pomniejszenie pasa.
                                                    Ale ja bez chlebka ani rusz, chociaz raz dziennie swoja
                                                    grahamowa bulke, slodkiego tez sie chce i nie mam
                                                    silnej woli zeby sobie odmowic.
                                                  • maria88 Re: liczenie kalori- odchudzanie? 31.01.21, 09:16
                                                    Lusiu ja tak samo .
                                                  • maria88 Re: liczenie kalori- odchudzanie? 08.02.21, 13:56
                                                    Jest taki program STARSZAKI w tv. i wklejam zestaw ćwiczęń dla
                                                    seniorów z tego programu. Bardzo fajnych . Polecam i sama będę od czasu do czasu
                                                    bo codziennie to sie nie zdyscyplinuję.
                                                    poznan.tvp.pl/48097154/domowa-gimnastyka-starszaka
                                                  • lusia_janusia Re: liczenie kalori- odchudzanie? 08.02.21, 14:08
                                                    www.youtube.com/watch?v=K7rXvUNiE5U

                                                    Mario mam blokowane reklamy w kompie i nie otworzylo
                                                    linka, ale tutaj czasem razem z Ola cwicze i wybieram dla
                                                    siebie cwiczenia.
                                                  • maria88 Re: liczenie kalori- odchudzanie? 08.02.21, 14:14
                                                    To nie jest reklama .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka