Dodaj do ulubionych

SZUFLADA RAD PRAKTYCZNYCH

25.06.05, 16:12
i sprawdzonych w praktyce jako efektywne pożytecznie. O!
Obserwuj wątek
    • aniouek1 aby w czas upałów w domu było miło a nie skwarnie 25.06.05, 16:37
      Kendusia się skarżyła, że gdy lato i słońce to nawet wieczorkiem w domu jest
      bardzo gorąco choć WSZYSTKIE OKNA SĄ OTWARTE.

      Ot! i to jest błąd!

      "Drzwi"(1) (i okna) zamykamy albo otwieramy w zależności od tego czy się chcemy
      "w domu"(2) czegoś pozbyć, czy coś zyskać.

      Jeśli z domu chcemy wypędzić np. zapach spalonego ciasta to...otwieramy okno
      niech ten zapach leci tam gdzie go nie ma.
      I wiadomo, że jak ma gdzie lecieć to leci i już! wink

      Skoro upalności w domu nie chcemy, to... wniosek nasuwa się sam.
      Należy przed jej wnikaniem do domu bronić się sposobami wszelkimi.
      Podstawowym sposobem jest szczelne zamykanie okien i na dodatek zasuwanie
      zasłon, rolet, żaluzji i wszelakich innych cudów niewidów byle tylko zasłonić
      wejście do domu gorąca z promieni słońca.

      A wietrzyć chałupki Ludkowie w czas rosy najlepiej bo wówczas miły chłodek do
      chałupki przyleci.

      Ten sposób stosuję sama, a nauczyła mnie go mama i sprawdźcie sami jak
      pożytecznie i skutecznie bywa z mamusinymi radami.
      Mamusi trzeba się słuchać i już! 0!

      Przypisy:
      (1) - usta, oczy, uszy
      (2) - głowa, serce, ludzka dusza
      • kendo Re: aby w czas upałów w domu było miło a nie skwa 25.06.05, 20:20
        skarbie tak robimy,
        w dzien mamy zasloniete zaluzje,
        na drzwiach wejsciowych z oknem wieszam reczki zaslaniajac promienie,
        plus sa drzewa przed kazdym oknem,od strony poludniowej,ktore daja extra cien,
        niemniej te zabiegi niewiele daja,
        poznym wieczorem,gdy na dworze temperatura spada ,otwieram wszystko by wymienic
        troche powietrza.
        a i tak jeste zacieplo.
        • mala20033 Re: aby w czas upałów w domu było miło a nie skwa 25.06.05, 23:51
          Tak jak w zimnie mam ogrzewanie tak w lecie wlaczam ochladzanie..
      • majenka3 Re: aby w czas upałów w domu było miło a nie skwa 27.06.05, 16:06
        aniouek1 napisała:
        .............
        > Skoro upalności w domu nie chcemy, to... wniosek nasuwa się sam.
        > Należy przed jej wnikaniem do domu bronić się sposobami wszelkimi.
        > Podstawowym sposobem jest szczelne zamykanie okien i na dodatek zasuwanie
        > zasłon, rolet, żaluzji i wszelakich innych cudów niewidów byle tylko zasłonić
        > wejście do domu gorąca z promieni słońca.
        >
        > A wietrzyć chałupki Ludkowie w czas rosy najlepiej bo wówczas miły chłodek do
        > chałupki przyleci.

        smile wiesz Aniouku, że czytałam to, co napisałaś z wielką przyjemnościa i
        zaskoczeniem smile Tego typu teorię "spiskowa przeciwko-upałową"..stosuje i
        forsuję juz od jakiegos czasu smile) Wersja żałuzje broniące promieniom dostepu
        słońca i zamykanie od słonecznej strony balkonowych drzwi i okien juz ca od 10
        rano to jest to smilea ludzie zwykle sa oporni dziwnie na takie akcje smile...Moja
        werjsa wydarzeń, jako, ze mam szczęście smile mieszkać w starym budownictwie
        grubo-murowym, wygląda tak, ze przez cały dzień mam otwarte okna od strony
        zacienionej i na lasek wychodzącej..jakieś porcje czegos w miare miłego do
        oddychania się tam znajdują nawet (odstukać) w największe upały smileMyslę, ze
        gdybym nie miała tego cienia sympatycznego, to byłabym za wersją pozmykane
        wszystko i w środku chłodek poranny. W ekstremalnie gorace dni dobrze jest też
        chronić same szyby przed nagrzaniem słonecznym..hmm...miałam zamiar
        zainstalowac jakies sympatyczne markizy, ale sprawa upadła..z pewnym oporem
        przyznaję, ze jesli wspomniane ekstremasmile wystepują, to mam bardzo ładne
        płótno w biało-żółte pasy, które bezkolizyjnie pojawia się na czas największego
        nasłonecznienia...bezkolizyjnie tj bez większych "strat" w doznaniach
        estetycznych przechodniów i moich własnych smile smile w szczegóły jego "pojawiania
        się" nie będę się wdawać ( w ogóle nie miałam zamiaru o tym pisac,
        ale ...piszę smilesmile No w każdym razie jeszcze jakiś wiatrak, którego podmuchy
        serwuję sobie i...jakoś jest smile W Tobie Anniouku objawiła mi się pokrewna
        dusza,przeciwupałowa i jestem pod wrażeniem smile suuuuper smileHe he, włączenie
        klimatyzacji, tak jak Mala napisała smile jest środkiem baaardozo skutecznym i
        jestem cała "za" o ile oczywiście to cudowne ustrojstwo jest w domiszczu
        obecne, co u nas niestety jeszcze standardem nie jest, ale co oczywiście marzy
        mi się wbrew różnym wywrotowym obwieszczeniom, ze nie zdrowe i że np. człowiek
        jadący samochodem z włączoną klimatyzacją "przypłacił" to jakims uszczerbkiem
        na zdrowiu smile (w tv mi mignęło cos takiego..serio big_grinDDDD)
        Póki co mamy piekne, nie za gorące lato smile
        • kendo Re: aby w czas upałów w domu było miło a nie skwa 28.06.05, 09:58
          tez mowia tu,ze taka klimatyzacja zle wplywa na zdrowie,
          dobrze,ze klimat nie zmusza do zainstalowania tego ustrojstwa,
          bo coz to powiedziec,raptem dwa miesiace cieplejsze z paroma dniami upalnymi,
          ktore mozna wytrzymacwink
          • mala20033 Re: aby w czas upałów w domu było miło a nie skwa 28.06.05, 16:36
            Bez klimatyzacji na Poludniu zyc sie nie da.Trzeba czesto wzywac service by
            sprawdzil,przeczyszcil.Chodzi o to by chlodne powietrze bylo nawiewane bez
            pylu,kurzu.Gdy jest czyste to samo zdrowie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka