Dodaj do ulubionych

TEOLOGIA i FILOZOFIA RELIGII

18.01.06, 21:07
Teologia z założenia zakłada prawdziwość wierzeń religijnych co odróżnia ją
od filozofii religii która nie zakłada prawdziwości wierzeń religijnych.
(definicja za:
pl.wikipedia.org/wiki/Teologia
Obserwuj wątek
    • aniouek1 [...] 18.01.06, 21:08
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
      • aniouek1 JEDYNA DOBRA DROGA 18.01.06, 21:10
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=23152354
      • aniouek1 SKRYTKA LISTÓW DO MĄDREGO SERDUSZKA 18.01.06, 21:12
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=9388124&v=2&s=0
        niestety...została zarchiwizowana, ale... jest! i... może nawet
        będzie "reaktywowana"?
      • aniouek1 ANIOŁY 18.01.06, 21:13
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=8060705
      • aniouek1 Papież Jan Paweł II - nasz PASTERZ 18.01.06, 21:14
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=22317357
      • aniouek1 DEKALOG 29.01.06, 08:21
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=35495537&s=0
        • mala20033 [...] 26.02.06, 22:41
          Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
      • aniouek1 Katolickie formy religijności 26.02.06, 18:34
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=37518974
        • aniouek1 Re: Katolickie formy religijności - zarchiwizowane 09.04.09, 22:31
          szkoda, bo mi się pomyślało coś tam napisować i...nie ma jak sad
    • aniouek1 [...] 18.01.06, 21:41
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • aniouek1 [...] 18.01.06, 21:41
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • aniouek1 [...] 06.04.06, 19:01
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
      • kendo Judasz - a to ciekawe.... 07.04.06, 10:23
        pozwole sobie zamiescic tu link,
        ktory mycha zamiescila na innym forum,ciekawy.
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3266009.html?as=1&ias=2
        • aniouek1 Re: Judasz - a to ciekawe.... 07.04.06, 19:13
          Artykuł pewno dla różnych ludzi z różnych powodów interesujący.
          Kto wie, że wiecej nie wie niż wie - przyjmie go odmiennie od kogoś kto sądzi
          że więcej wie niźli nie wie.
          Co rusz pojawiają się nowe hipotezy, oświadczenia odkrycia jak choćby to

          wiadomosci.onet.pl/1301500,69,1,0,120,686,item.html

          Pytanie...czym jest to dla nas?
          Moja odpowiedź: we mnie...nie wywracają duszy do góry nogami wink
          A w Was?
          Oczywiście tu, mnie...ani w ogóle ...nie musicie odpowiadać, choć...możecie
          jeśli zechcecie. Wolna wola.
          • kendo Re: Judasz - a to ciekawe.... 07.04.06, 19:59
            mysle,ze takie ciekawostki sa ciekawe,

            w niektorych wypadkach zastanawiajace ale chyba nie zmienia to nic ,kazdy
            przyjmuje wiadomisci na swoj sposob.
    • aniouek1 [...] 06.03.08, 00:00
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • henryk245 Re: TEOLOGIA i FILOZOFIA RELIGII 23.03.08, 19:40
      www.buddyzm.pl/nauki/


      www.fundacion-indra-devi.org/


      www.fundacion-indra-devi.org/home/banner_chakras.gif
      • aniouek1 zatrzymuję, żeby się nie zniknęła 17.03.09, 07:58
        w niewidzialnym bycie
    • marucha1 Re: TEOLOGIA i FILOZOFIA RELIGII 17.03.09, 08:19
      Sa slowa ktore potrafia tak zagniezdzic sie w czlowieku.Zupelnie bez
      koniecznosci uczenia sie ich na pamiec.One po prostu sa na prawach
      domownika.Odzywaja sie co jakis czas i prosza o zrozumienie.Jak na
      przyklad slowa prosby Mojzesza do B-ga“ ..Prosze daj mi poznac Twoja
      Jednosc,w roznorodnosci Twoich drog.Abym wiedzial jak pozyskiwac
      Twoja przychylnosc..“ Tora Pardes Lauder, Ksiega Szemot,Ki Tisa
      33:13.
      Czy tez w tlumaczeniu rabina Cylkowa“ ..I tak,jezelim znalazl laske
      w oczach Twoich,to ukazze mi drogi Twoje…“
      Jak szukac tych „drog“ aby byly drogami prawdy? Gdzie odnajdywac ta“
      jednosc“ w ich „roznorodnosci“?
      Szukam wokol siebie.Czasem wydaje mi sie,ze odnajduje.Jak chocby
      wczoraj w porannej owsiance.W codziennych radosciach.Takich
      malutkich.Ledwo zauwazalnych.Byc moze tymi drogami do czlowieka sa
      wlasnie zwykle,codzienne sprawy i sposob w jaki do nich podchodzimy?
      Byc moze to nasza droga do pozyskania przychylnosci? Nie wiem.Moja
      droga jest jeszcze bardzo dluga.
      • aniouek1 powiedz...jak to jest... 17.03.09, 08:26
        ...przybywamy z krainy wszechwiedzy aby w niewiedzy w ziemskim bytowaniu na
        powrót wyszukiwać drogę powracania...
    • marucha1 Re: TEOLOGIA i FILOZOFIA RELIGII 17.03.09, 08:32
      W Ksiedze Dewarim,parsza Nicawim 30:19 czytamy:“…Biore przeciwko
      tobie dzisiaj na swiadkow niebo i ziemie.Polozylem przed toba
      (wybor):zycie albo smierc,blogoslawienstwo albo przeklenstwo.Wybierz
      zycie abys zyl ty i twoje dzieci..“

      Mozna by powiedziec :“coz nas obchodza te wydarzenia? Gdzies w
      Niemczech.W jakims Winnenden? Coz to ma wspolnego z nami?“
      A ja widze wciaz ten sam schemat.Bez wzgledu na to gdzie takie
      wydarzenia maja miejsce i w jakiej skali wystepuja.Bez wzgledu na to
      czego dotycza.Zbrodni takiej jak ta,zamachu w Nowym Yorku czy
      zamachow terrorystycznych w Izraelu czy gdziekolwiek na
      swiecie.Gdziekolwiek wydarzy sie tragedia zapalane sa
      swiece,kladzione karteczki z pytaniem „dlaczego?“.Odmawiane modlitwy
      i niekonczace sie dyskusje w mediach.Wypowiadaja sie eksperci w
      kazdej dziedzinie.Trwa to jakis czas i wszystko wraca na swoje
      dawne „normalne“tory.Tylko problem zostaje.Pozostaje problem
      wyboru . Mamy wolna wole.Jest to jedyna rzecz nad ktora Stworca nie
      ma wladzy.Dla nas oznacza to,ze mozemy reagowac na efekty dzialan,na
      ktore to dzialaniana nie mamy bezposredniego wplywu.Naszym zadaniem
      jest nauczyc sie reagowac w sposob madry i dobry.Tego trzeba sie
      nauczyc.Ja nie wierze w zycie ktorego uwienczeniem ma byc posmiertne
      zbawienie.Nie wierze,ze bedziemy rozliczani glownie z tego,ile razy
      wypelnilismy,czy tez nie wypelnilismy jakis religijny nakaz.Wierze
      natomiast,ze bedziemy rozliczani z tego co zrobilismy aby swiat
      ktory zostal nam dany,stal sie dzieki nam odrobine lepszy.Od bardzo
      dawnego czasu przesladuje mnie mysl,ze w kazdym z nas jest taka
      drobinka.Taka najmniejsza z mozliwych czasteczka ktora jest tam po
      to,aby z innymi czasteczkami stac sie kiedys caloscia.To moze sie
      stac tylko przez nasze czyny.Musimy byc dobrzy dla siebie i naszych
      bliznich.Nie wolno nam przejsc obok nieszczescia i biedy drugiego
      czlowieka obojetnie.Nie wolno nam przesladowac naszych bliznich za
      kolor skory czy wyznawana religie.Ja nie jestem znawca Tory.Nie jest
      chyba obowiazkiem kazdego czlowieka nim byc.Jest natomiast napewno
      obowiazkiem,byc dobrym czlowiekiem.To nie jest prawda,ze w
      rozumieniu Tory bliznim jest tylko Zyd dla innego Zyda. W rozumienu
      Tory bliznim jest kazdy czlowiek.Musimy zrobic wszystko co w naszej
      mocy aby byc dobrym czlowiekiem.Zapalanie swiec,modlitwy…..Wszystko
      to sa gesty.Napewno potrzebne.Lecz tylko gesty.Potem sa powroty do
      codziennosci.Do naszych trosk,zmartwien.Klopotow i wielu, wielu
      uprzedzen.Musimy i siebie zapytac:“Co zrobilismy dla swiata aby byl
      lepszy?“.Nie naprawimy go do konca.Nie dano nam tyle czasu.Zostawmy
      po sobie jednak ta czastke ktora jest w nas w takim stanie,aby mogla
      byc przydatna do jego naprawy.Starajmy sie przekazac naszym bliznim
      to dobro ktore jest w nas.Reagujmy na krzywde,ponizenia,oszustwa.
      Reagujmy na klamstwo i falsz.Uczmy mlodych ludzi dobroci,tolerancji
      i prawdy.Przede wszystkim prawdy.Pokazmy im prawdziwe
      wartosci.Piekne ciuchy,samochody czy dobra materialne nie sa dla
      czlowieka najwazniejsze.Czlowiek jest bogaty tym,kim jest w swoim
      wnetrzu.Pewnie…..Kazdy z nas musi jesc.Ale jak czesto nam zbywa a
      ktos obok nie ma dzis moze nic na kolacje?.Dzielmy sie tym co
      mamy.Nawet jesli tego nie jest wiele.A przede wszystkim dzielmy sie
      dobrem.Wtedy znikna takie przypadki jak
      morderstwa,przesladowania.Zniknie antysemityzm,rasizm.Nastanie nowy
      swiat.Swiat w ktorym wszystko bedzie tak jak ma byc.Medrcy to
      nazywaja „olam haba“.Ja to nazwe wybieraniem zycia.Nie jestem
      medrcem.Wybierzmy zycie.
      • aniouek1 myśli mi się, że dotknąłeś sedna 17.03.09, 08:43
        w tej drobince maleńkiej tkwi istota sensu jednostkowego wymiaru dla wieczności
        bytu.

        Czemu jednak tak ...naokoło ma być realizowany wielki plan, a nie wprost?
        • marucha1 Re: myśli mi się, że dotknąłeś sedna 17.03.09, 08:50
          To jest chyba bardziej "wprost" niz nam sie wydaje.Szukamy gleboko i
          daleko,nie zauwazajac tego co wazne pod nogami.Jesli nie znajdujemy
          sladow Stworcy w naszej codziennosci to moze oznaczac tylko
          jedno.Szukamy w zlym miejscu.
          • aniouek1 "..a On wiedział - nie powiedział..." 17.03.09, 08:55
            czy ziemskie życie to jakaś dziwaczna zabawa w chowanego?
            • marucha1 Re: "..a On wiedział - nie powiedział..." 17.03.09, 09:01
              Dlaczego tak sadzisz? Rozgladnij sie wkolo.Nie istnieje nic w czym
              Stworca nie mialby swojego udzialu.Ja wiem,ze trudno jest Go znalezc
              w zwyklym,codziennym....Przyznaje,czesto trudnym zyciu.Jednak gdy
              tak sie troche zastanowimy i poszukamy to jest.Mnie na przyklad
              ucieszyla wczorajsza owsianka.Pomyslalem sobie,ze przeciez moglbym
              jej nie miec.Jesli jest,istnieje...To po to aby dac mi te odrobine
              radosci.Ludzie maja sklonnosci do szukania wielkich rzeczy mijajac
              po drodze te male ktore moze wcale malymi nie sa? Cieszmy sie tymi
              drobnymi klejnotami.Gdy bedzie ich duzo beda blyszczec o wiele
              piekniej niz jeden duzy.Ja ciesze sie nasza rozmowa w szufladzie.To
              dla mnie prawdziwy klejnot.
              • kendo Re: "..szukanie szczecia i uszczesliwianie 18.03.09, 09:14
                jest wiele ludzi,ktorzy nie patrza"pod nogi",chca od razu "duze"
                szczescia i uszczesliwienia.

                mysle,ze kazda religia ma wspolny mianownik
                mowiacy o czynieniu dobra dla wszystkich,
                o cieszeniu sie "drobinkami"
                te zas skladane w jedno miejsce rosna w ogrom dobrego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka