Dodaj do ulubionych

NIE LUBIE WALENTYNEK!

13.02.06, 14:33
Nie lubie i juz!
Przyszlo toto gdzies z Ameryki lub kto wie z kad i nie ma NIC wspolnego z
nasza rodzima polska tradycja.A ja lubie nasze tradycje.Nie zebym innymi
gardzil.....nie.Niech oni sobie swoje maja.My tez mamy swoje.Wiele jest
takich "nowinek" ktore tylko po to sa aby nabijac kieszenie supermarketom tez
zreszta nie naszym tylko zagranicznym.A teraz mozecie sie nade mna
pastwic.Nie lubie walentynek I JUZ O!
Marucha
Obserwuj wątek
    • kendo Re: NIE LUBIE WALENTYNEK! 13.02.06, 17:28
      eeeeee..no co Ty marucho,
      ja lubie to swieto,wcale nie trzeba kupowac zadnych tam wymyslonych na ta
      okazje "duperelek",ja po prostu zawsze z siostra idziemy sobie gdzies cos zjesc
      smacznego i popatrzyc na ludziska jak po miescie lazawink)
      ale to milo byc obdarowanym chocby nawet jednym kwiatuniemsmile)
      • kendo Re: NIE LUBIE WALENTYNEK! 13.02.06, 18:12
        • Re: Walentynki...
        kendo 14.02.04, 13:07 + odpowiedz


        Valentin byl kristen "ksiadz"w rzymie.
        Zyl w 269 roku po Chrystusie.
        W tajemnicy udzielal slubu parom zakochanym ,
        poniewaz cecarz zbranial orzenkow za mlodym parom.
        Swoje czyny przeplacil Valentin scieciem glowy.
        Przed egzekucja udalo mu sie wyslac
        milosny list od corki wartownika wieziennego,ktory podpisal
        "od twojego Valentin".

        Wedlug poganskich wierzen 15 lutego to
        swieto bogini dziewczat,
        w przeddzien ktorego mezczyzni wypisywali na czym sie
        dalo imiona swoich ukochanych.
        Chrzescijanstwo szybko zaakceptowalo ten zwyczaj,
        no i zaczelo sie....



        zamiescila Ci Marucho krocitka historje o Walentynkach,ktora w 2004 rok gdzies
        wyczytalam.
        • kendo Re: Marucho 14.02.06, 10:06
          moc usciskow Waletynkowychsmile)
          miej sobie piekny dzien dzisiaj kiss o!smile)))))))))))
      • aniouek1 najmilej...bez nijakiej okazji ;) 14.02.06, 12:55
        kendo napisała:

        > ale to milo byc obdarowanym chocby nawet jednym kwiatuniemsmile)

        i...nie ważne czym...ważne od Kogo...uśmiech,słowo,gest...i łza bezcenna jest wink
    • aniouek1 NIE JESTEŚ SAM 14.02.06, 12:31
      Marucho...nie jesteś sam ...także w TYM nielubieniu wink

      "Współczesny świat konsekwentnie wyzbywa się pierwiastków chrześcijańskich.
      Robi to na dwa sposoby.
      Albo stara się wymazać ze świadomości pewne pojęcia chrześcijańskie
      (np. w niektórych krajach Zachodu od pewnego czasu Boże Narodzenie nazywa
      się "przerwą świąteczną"), albo starym głębokim pojęciom nadaje nową, spłyconą
      treść.
      Na przykład miłość bliźniego utożsamia z tolerancją...

      Ofiarami - jeżeli można użyć takiego stwierdzenia - nowoczesnej propagandy są
      między innymi św. Mikołaj oraz św. Walenty.

      Ten pierwszy z wielkiego bis­kupa Miry "przepoczwarzył" się w pociesznego
      czerwononosego krasnala z Laponii; ten drugi zaś, jako męczennik za wiarę
      w Chrystusa nie bardzo pasuje do klimatu świętowanych obecnie "walentynek",
      dlatego stał się - dzięki mass mediom - "patronem zakochanych", czyli
      pobłażliwym swatem z amerykańskich pocztówek, przymykającym oko na wszelkie
      niegodziwości, byle tylko były one podlane sosem mgliście pojętej "miłości".
      Właśnie świętemu Walentemu, którego liturgiczne wspomnienie przypada
      14 lutego /.../1

      Najprawdopodobniej wiedza nt.św. Walentego,u zwolenników WALENTYNEK jest
      bardzo zbliżona do temperatury "uczuć" manifestowanych w tym dniu poprzez
      różnego rodzaju gadżety i odwrotnie proporcjonalna do wpływów osiąganych
      ze sprzedaży upominkowych niespodzianek.

      Mnie się myśli, że częściej te gadżety wytrzymują próbę czasu niż intencje,
      które sprawiły, że kupione i darowane zostały...ale...wcale nie muszę mieć
      racji wink

      Niechetnych WALENTYNKOM już starają się przejąć w "opiekę" przedsiębiorczy
      organizatorzy m.in. antywalentynkowego weekendu promocyjnego
      reklamując "Złamane serca załamane ceny"
      www.meble-emilia.pl/walentynki/
      Słyszałam już także o inicjatywie antywalentynkowego bankietu
      i antywalentynkowej dyskoteki.

      Innymi słowy: "dla każdego coś dobrego" (czyt.: na każdej opcji warto spróbować
      zarobić)...samo życie!
    • aniouek1 Re: NIE LUBIE WALENTYNEK! 06.02.07, 21:05
      tyle, że to nielubienie nie dotyczy ani kobiet mających na imię Walentyna,
      ani mężczyzn o imieniu Walenty wink
      • kendo Re: NIE LUBIE WALENTYNEK! 07.02.07, 11:49
        eeeeeeeeeeeeee tam...dla mnie moze byc ten dzien swiateczny,zawsze to milo byc
        czyms milym zaskoczonymsmile)
        maialam kolezanke w gimnazjum o tym imieniu.
        • 1111zbe Re: NIE LUBIE WALENTYNEK! 07.02.07, 22:00
          Walentynki sa przesercowione jakby nie bylo innych symboli uczuc. A do tego
          wymuszaja wlasnie tego dnia deklaracje milosci. Ja tam wole byc kochana caly
          rok. Mam skojazenia z piosenka, znacie? to posluchajcie: Walentyna, Walentyna
          to pierwsza w swiecie podniebna miss...
          • kendo Re: NIE LUBIE WALENTYNEK! 07.02.07, 22:09
            zgadzam sie....ale komersja musi przeciez kwitnac,
            dzis przelecialam miasto i wszystko wlasnie w seduszka,nawet jubilerzy sie
            przygotowali ekstra tego roku,
            tu praktykuja zwyczaj oswiadczania sie ,

            piosenke fragmentycznie pamietamsmile
            • aniouek1 ja rozumiem, że...gospodarka powinna kwitnąć 07.02.07, 23:07
              i producenci mieć sukcesy chcą i handlowcy także, ale...czy doprawdy musi to
              wszystko przybierać taką drapieżną formę?
              • kendo Re: ja rozumiem, że...gospodarka powinna kwitnąć 08.02.07, 11:48
                anioueczku,trafne okreslenie"drapierznosc"
                no coz,mi sie wydaje,ze zamiast tej komersji,powinni wiecej cos milego
                organizowac np.spotkania "roznych milosnikow hobbystycznych",jakies wycieczki
                wspolno klubowe w romantyczne miejsca,jakies wenisarze "milosne"....,
                no oczywiscie w gronie zamknietym zorganizowac sobie mozna cos wspolnego np:
                wspolna kapiel babelkowa/wink
                • aniouek1 Re: ja rozumiem, że...gospodarka powinna kwitnąć 08.02.07, 13:03
                  kendo napisała:

                  > wspolna kapiel babelkowa/wink

                  hmmm...ale...niekoniecznie dzięki św.Walentemu wink
                  • kendo Re: ja rozumiem, że...gospodarka powinna kwitnąć 08.02.07, 14:38
                    oczywiscie,ze nie anioueczku,
                    mozna ja tylko odswietna bardziej zrobic,tz: podwojne babelki :w wannie i w
                    kieliszku w atmosferze plonacych swiec zapachowych i pachnacej wodzie i przy
                    saczacej sie romantycznej muzycesmile a pozniej cos lekkiego przekasic karmiac sie
                    wzajemniesmile,a pozniej to juz chyba spanko.....?wink)
                    • aniouek1 i to odświętnie i z bąbelkami i blaskiem świec 08.02.07, 16:34
                      i zapachami i karmieniem wzajemnym no i ...spankiem to tak...dla św. Walentego
                      Kendo?
                      smile))
                      • kendo Re: i to odświętnie i z bąbelkami i blaskiem świe 08.02.07, 16:43
                        no co ??????????,pomarzyc nie mozna????????????
                        ale jak cieplej sie zrobi to wlasnie mam z tamtego roku prezetowa urodzinowa od
                        siostrzenic, karte wstepu na taka kapiel pachnoaca z bombelkamismile)ale nies tety
                        solosmile)))))))))))))))))))))))))))))))
                        • aniouek1 Re: i to odświętnie i z bąbelkami 08.02.07, 16:52
                          kendo napisała:

                          > no co ??????????,pomarzyc nie mozna????????????

                          Ponoć nawet trzeba i to nie tylko marzyć wink

                          > ale jak cieplej sie zrobi to wlasnie mam z tamtego roku prezetowa urodzinowa
                          > od siostrzenic, karte wstepu na taka kapiel pachnoaca z bombelkamismile)
                          > ale niestety solo smile)))))))))))))))))))))))))))))))

                          Niezbyt przekonująco zabrzmiało to Twoje "niestety" w połączeniu z "smile)))itd"
                          Ty się może przyjrzyj uważnie gdzie dokładnie Cię zapraszają abyś nie trafiła
                          - oczywiście w dobrej wierze - tam gdzie nie chcesz, no i rozważ poważnie czy
                          aby nie uwiarygodnić Twojego "niestety" i double karty nie dokupić smile

                          Śmiać się milej w duecie wink
                          • kendo Re: i to odświętnie i z bąbelkami 08.02.07, 16:57
                            <niestety>,bo przeciez pancio,twierdzi ze w wanne moze wejs w domu i babelek
                            niepragniesad(
                            ech,tak juz mam sie sad
                            • kendo Re: Walenty pozdrawia 14.02.07, 09:09
                              zyczac pieknego dniakiss
                              • aniouek1 niech się świeci św. Walenty jasnym blaskiem 14.02.07, 09:18
                                Miłości i niech zaraża...świętością O! i JUŻ!
                            • aniouek1 no i co będzie z tymi bąbelkami? 14.02.07, 09:14
                              mnie się myśli, że...On chce dobrze i Ty jako najcudniejszy bąbelek wystarczasz
                              Mu za wszystkie inne bąbelki świata O! i JUŻ! wink
                              • kendo Re: no i co będzie z tymi bąbelkami? 14.02.07, 09:47
                                te babelki ,to tylko marzeniawink
                                "kapiel babelkowa"dalej czeka na cieplejsze dni,bo jak tu wyjsc z kapieli i do
                                domu wracac po zimnicysmile)
    • aniouek1 Re: NIE LUBIE WALENTYNEK!!!!!!!!!!!! 16.02.07, 09:16
      kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,78929,3908706.html
      • kendo Re: NIE LUBIE WALENTYNEK!!!!!!!!!!!! 17.02.07, 10:21
        ech tam....caluski moge na zywo dac kochanej osobie za darmosmile)
        • aniouek1 O! O! O! 17.02.07, 15:32
          i właśnie o to chodzi, aby dawać kiedy się samemu chce i kiedy się samemu chce
          i aby ot tak z serduszka leciało, a nie dlatego, że...taka moda i taki...trend
          że niby to "wypada" i że mus i okazja aby też coś w zamian dostać..plastikowego.

          A przeciez mamy takie cudne, urokliwe i barwne rodzime tradycje, że aż naprawdę
          łezka się w oku kreci kiedy się widzi jak bardzo usiłują nas wkręcić w tą
          marketingową maszynerię żądni kasy, przeróżnej maści specjaliści.

          O NIE! Ze mną się to nie uda! Jestem uodporniona na takie głupotą zarażanie
          ...reklamowo-=marketingowe O! i JUŻ!
    • aniouek1 Re: NIE LUBIE WALENTYNEK! 20.02.07, 10:08
      Rżnij Walenty, rżnij od ucha,
      Gęśle smyckiem całuj!
      Ino w lutym sie nie zakochuwuj!
      Bo cłek po sprawiedliwości
      w kwioteckak suko miłośći,
      Ej, dana, dana,dana
      my se momy świętego JANA!!!

      i jeszcze wiersz z "Hamleta" Szekspira:

      "Dzień dobry, dziś święty Walenty,
      Dopiero co świtać poczyna,
      Młodzieniec snem leży ujęty,
      A hoża doń puka dziewczyna.
      Poskoczył kochanek, wdział szaty,
      Drzwi rozwarł przed swoją jedyną,
      I weszła dziewczyna do chaty,
      Lecz z chaty nie wyszła dziewczyną."
    • megxx Re: NIE LUBIE WALENTYNEK!upup 13.02.08, 09:44

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka