kasikk list do KENDO 02.10.03, 12:52 kendus, przykro mi, że wczoraj nie zajrzałam tu i nie widziałam, że potrzebna Ci jestem. Mam tylko nadzieją, że wszystko dobrze się skończyło ... Odpowiedz Link
aniouek1 list 167 od Kajtek43 z 02-10-2003 17:00 02.10.03, 18:09 Re: RĘKAWEK PODUSIOWY kajtek43 02-10-2003 17:00 odpowiedz na list odpowiedz cytując Pamiętacie Polyannnę? ona w każdej sytuacji szukała dobrych stron)))))) Odpowiedz Link
aniouek1 list 168 od Ulalka z 02-10-2003 17:35 02.10.03, 18:11 Re: RĘKAWEK PODUSIOWY ulalka 02-10-2003 17:35 odpowiedz na list odpowiedz cytując kendo napisała: > perelki mi same leca,,, > wroce ,jak mi przejdzie....PA;.. przytulam Cie mocno Kendo... nie martw sie, prosze.. wroc, wroc...! Odpowiedz Link
aniouek1 list 169 02.10.03, 18:14 Kendo... proszę.. DZIELNA JESTEŚ, DZIELNA BĄDŻ. Łap kropeczkowa i kraciastą i.. moją własną też łap. Ech.. do góry głowa! Nie daj się zwariować... proooszę Kedno, bardzo proszę. Odpowiedz Link
aniouek1 list 170 02.10.03, 18:35 Kendo... coś na Ciebie czeka.. sięgnij proszę głębiej Odpowiedz Link
jtka Re: 22 - Skrytka listów do KENDO 02.10.03, 19:13 cieplutko się do Ciebie uśmiecham i słoneczny podmuch wysyłam w Twą stronę by smutki rozwiał, a co potrzeba rozwiązać, niech łatwiej rozwiąże)))))) Odpowiedz Link
kasikk list do KENDO 05.10.03, 12:52 kenduniu, martwiłam się o Ciebie. ale dobrze, że jakos się wszystko unormowało cieszę się, że lepiej się czujesz ) pozdrawiam ) Odpowiedz Link
jtka Re: 22 - Skrytka listów do KENDO 05.10.03, 18:51 Kendo)) Uśmiechów i dobrego słowa nigdy nie żałuję, bo wiem ,że mogą kogoś wspomóc w ciężkich chwilach... A Tobie życzę , by "czarny czwartek" troszku pojaśniał z biegiem czasu... bo czas sprawia,że nasze rany są mniej widoczne... Życzę wytrwałości i podogy ducha w trudnych chwilach)))) Odpowiedz Link
kasikk list do KENDO 06.10.03, 19:41 kenduś, dziękuję za życzenia i obiecuję się poprawić ) mam juz dość siedzenia w domu, ale dzisiaj tym bardziej nie mam siły sie ruszyć mam nadzieję, że mi przejdzie Odpowiedz Link
jtka Re: 22 - Skrytka listów do KENDO 06.10.03, 20:13 wiem Kendusiu wiem.... a tak chciałoby się Ci nieba przychylić... Odpowiedz Link
ulalka Re: 22 - Skrytka listów do KENDO 07.10.03, 18:18 nadal cieplutko fluidkowo pozdroovkuje Ciebie serdecznie, Kendo ) i susze Twoje perelki... mam nadzieje, ze skutecznie ) Odpowiedz Link
aniouek1 list 180 (?) 07.10.03, 21:11 Witaj Kendo Cos Cie jakby mniej... chyba schudłaś kapeczkę, bo.. nie widać Cie, a tęskno mi do Twoich słów pełnych ciepła i ludzkiej życzliwości. Okruchy dnia chyba "wyschna"... tylko my dwie i... ciiiiiicho Pozdrawiam serduszkowo P.S. zostawiam gdzie wiem ze mogę z nadzieją, że gdzies w końcu trafisz Odpowiedz Link
venuse malinowe owszem....ale 07.10.03, 21:48 brzoskiwnie uwielbiam, witam cieplutkim odcieniem aksamitu, otulam to miejsce słowem zachwytu. Odpowiedz Link
aniouek1 185 (?) zwariuje z tym liczeniem i liczydełkiem ;) 07.10.03, 22:49 ..już DOBRZE - JESTEŚ a malinowe......uuuhmmm mniam mniam <mlask> pychoooooooooootka.. dziękuję Odpowiedz Link
venuse sezon 08.10.03, 18:59 sezon na brzoskiwnie zaczyna się latem, więc: oby do lata! Choć zimę też uwielbiam. Koszyk pozdrowień zostawiam pod drzwiami. Odpowiedz Link
venuse nie ma 08.10.03, 21:02 nie ma na co. gdzieś tam w szufladeckach są dla Ciebie i słówecka. Nie pamiętam gdzie, gdzieś na mości przyjaźni zostawiłam je. Odpowiedz Link
kasikk list do KENDO 11.10.03, 17:01 witaj Kendusiu! co słychać?? bo jakos dawno Cię nie było ) Odpowiedz Link
aniouek1 list 189 12.10.03, 21:25 Witaj Kendo O co dokładniej chodzi? Napisz @ prosze. Pozdrawiam i czekam Odpowiedz Link
altu Szufladka na listy od ALTU 14.10.03, 13:02 Witam serdecznie! Dzięki za słowa otuchy... Tak, to się chyba tak nazywa, ale na razie nie dopuszczam do siebie informacji o takim stanie mojej osoby... Boli to, że staram się bardzo być wesoła i normalna. ALe nie wychodzi mi to zbyt dobrze. To znaczy,,, może wychodzi, jak jestem z ludźmi, ale kiedy zostaję sama, to jest już gorzej. Nie mogę niestety rzucić wszystkiego w kąt i iść na spacer, bo jestem w pracy, a po drugie samej?... to tylko poglębi mojego dołka... Najgorsze jest to, że dopiero niedawno wyszłam z depresji, która ciagnęła się od lipca... a może ona była tylko uśpiona? hmm.... sama nie wiem... Ale dziękuję raz jeszcze za troskę. To miłe, kiedy się wie, że ktoś przez chwilę chociaż myśli o mnie... Pozdrawiam cieplutko i nieco bardziej uśmiecham się do Świata... Odpowiedz Link
altu Re: Szufladka na listy od ALTU 24.10.03, 11:50 Witam Cię serdecznie, Kendo! Widzisz, z tymi zakupami to jest tak: kończymy z E. i B. pracę dosyć późno, a oprócz tego mamy różne wyjścia... i ciężko się zebrać i zrobić razem duze zakupy. (w weekendy E. musi pracować). Jedyną porą na global shopping jest po 22, kiedy już wszystkie do domu ściągniemy... Niektóre sklepy są 24h czynne i to nam wiele pomaga i ułatwia... takie małe nasze rozbrykanie... mimo statecznego już wieku... Po nocy nie boimy się jeździć. W kupie łatwiej... Poranne korki... hmmm. przyzwyczaiłam się i jakoś ich nie zauważam. Po prostu, trzeba wziąć pod uwagę fakt, żeby wyjść z domu odpowiednio wcześniej, umawiamy się na godzinę z odpowiednim marginesem błędu... da się żyć... Tia, mam urozmaicone życie, ciągle się coś dzieje, ale tak bardzo chciałabym jakiejś stabilizacji... Na chwilę obecną rzecz nieosiąglana... Pozdrawiam cieplutko. Trzymaj się! Ślę buziaki na miły weekend... Odpowiedz Link
megxx list następny 14.10.03, 17:41 Dzięki za oczko. Na szczęście moje wewnętrzne radości(i optymistyczny wkład w duszy)nie pozwalają długo się smucić. Otrząsam się i powtarzam sobie: działaj, bo inaczej będziesz musiała się dostosować( a tego nie lubię). Pozdrawiam. Odpowiedz Link
kasikk list do KENDO 21.10.03, 09:03 Kenduniu ja mam dwa kocurzyska: dużego biało-burego kocura i małutką burą kociczkę i psa, co go koty maltretują psychicznie ) Odpowiedz Link