Dodaj do ulubionych

Plac Zabaw przy Zaruby, koło górki

09.10.09, 15:57
Hej, już w 2008 roku przewidywali jakies pieniadze na niego. w tym mialo ich
byc wiecej i co??? dalej nic.
Tylko górka jak była tak jest.
Wiecie coś na temat tej inwestycji?
Obserwuj wątek
    • rubeus Re: Plac Zabaw przy Zaruby, koło górki 09.10.09, 17:28
      chyba wyleciała z planów inwestycyjnych dzielnicy. o ile pamiętam to są problemy
      z roszczeniami do działki albo jej części.
      • juleg Re: Plac Zabaw przy Zaruby, koło górki 10.10.09, 22:13
        Taa, ja też się zastanawiamsmile miałam nawet pytać w administracji, ale jakoś
        nigdy nie udało mi się trafić do niej, w godzinach urzędowaniauncertain szkoda, taki
        fajny plac i nic a w tej części kabat dosłownie nic nie ma dla dzieci, zero
        drzew, nic nie ma, pustynia- latem nie do wytrzymania. No śmiesznie to brzmi,
        mamy przecież las cudny, ale dzieci nie zawsze chcą do niego iśćwink
        • asiuniap Re: Plac Zabaw przy Zaruby, koło górki 13.10.09, 21:39
          To chyba mieszkamy na różnych Kabatach. A ja bym chciała, zeby
          zostało jak jest. Niespieszno mi do ogródka jordanowskiego pełnego
          wrzeszczących dzieciakow, mamuś z wózkami, rozsypanego piasku z
          piaskownic, a nocami żulii popijającej na ławkach i sprejującej po
          murze szkoły zakonnic. Budują park przy Belgradzkiej, tam się
          przenieś, a zieleni widzę sporo. Pustynia? Z której strony.
          • julita77 Najlepiej to myśleć tylko o sobie... 14.10.09, 11:02
            ja uważem, że odsyłanie na ulicę Belgradzką to ABSURD jak cała Twoja wypowiedź.
            Nasza strona Kabat jest zaniedbana przez dzielnicę w temacie dzieci.
            Prtzedszkole - Pala Telekiego i Wilczy Dół oba po drugiej stronie Kabat (bez
            szans na dostanie się), szkoła też (zdaje się, że dziecie z moich okolic mają
            rejon na Lokajskiego), plac zabaw publiczny - najbliższy Telekiego. Po prostu
            bajka...
            Ja wole plac zabaw niż obsrany przez psy nieużytek - tam strach nawet sankami z
            górki zjechać...
            • asiuniap Re: Najlepiej to myśleć tylko o sobie... 18.10.09, 15:47
              julita77 napisała:

              > ja uważem, że odsyłanie na ulicę Belgradzką to ABSURD jak cała
              Twoja wypowiedź.
              > Nasza strona Kabat jest zaniedbana przez dzielnicę w temacie
              dzieci.
              > Prtzedszkole - Pala Telekiego i Wilczy Dół oba po drugiej stronie
              Kabat (bez
              > szans na dostanie się), szkoła też (zdaje się, że dziecie z moich
              okolic mają
              > rejon na Lokajskiego), plac zabaw publiczny - najbliższy
              Telekiego. Po prostu
              > bajka...
              > Ja wole plac zabaw niż obsrany przez psy nieużytek - tam strach
              nawet sankami z
              > górki zjechać...

              Ot kolejna gwiazda z pretensjami. Przy jakiej ulicy mieszkasz? Nie
              ma na Twoim grodzonym terenie placu zabaw? Jesli mieszkasz w
              blokowiskach przy Dembego bedziesz miała bliżej do parku przy Al.
              Kasztanowej. Zresztą z tego co pamietam na tamtym osiedlu też są
              place zabaw. Przedszkola: 1. róg Relaksowego i Kabackiej, 2.
              przedszkole amerykańskie przy Relaksowej, oczywiście oba prywatne.
              Jeśli poszukujesz przedszkola państwowego trzeba było się wcześniej
              rozejrzeć za mieszkaniem w "starzejących się" dzielnicach. Jak to
              dobrze, że nie lubisz górki. Zimą jest tam taki rejwach i
              zatrzęsienie sanek, że aż na nogi przechodzących wjeżdżają. Co do
              szkół publ. Możesz skorzystać z innych szkół niż Lokajskiego. ja
              swoje dzieci przenosiłam do innych szkół bez problemu. Najlepiej
              narzekać.
            • asiuniap Re: Najlepiej to myśleć tylko o sobie... 18.10.09, 15:55
              Całkiem słusznie zmieniłaś tytuł wątku. Pasuje jak ulał do twoich
              poglądów.
          • juleg Re: Plac Zabaw przy Zaruby, koło górki 14.10.09, 18:58
            Jakiej zieleni, gdzie ona się znajduje, te trawniki po których się nie chodzi,
            bo są zbiorową ubikacją dla piesków? Te trzy drzewa koło górki? Nigdzie nie będę
            się przenosić, ale jak kiedyś zbudują ogródek Jordanowski, nie krępuj sięwink
            • redek9 Re: Plac Zabaw przy Zaruby, koło górki 15.10.09, 21:43
              dziwne, a ja naiwny myślałem, że po trawnikach nie chodzi się po
              prostu dlatego, że by ich nie zadeptywać i po po prostu przepisy
              tego zabraniają, czyli według ciebie gdyby trawniki nie były toaletą
              dla piesków, dla ciebie i tobie podobnych byłyby chodnikiem,
              pogratulować
              • juleg Re: Plac Zabaw przy Zaruby, koło górki 16.10.09, 08:08
                redek9 napisał:

                > dziwne, a ja naiwny myślałem, że po trawnikach nie chodzi się po
                > prostu dlatego, że by ich nie zadeptywać i po po prostu przepisy
                > tego zabraniają, czyli według ciebie gdyby trawniki nie były toaletą
                > dla piesków, dla ciebie i tobie podobnych byłyby chodnikiem,
                > pogratulować

                Tak to prawda, między innymi warszawa ma ten świetny przepis, we wszystkich
                krajach europejskich wręcz się namawia do chodzenia po trawniku, ludzie fajnie
                spędzają sobie czas na piknikach w parku.
                Ale górka o której myślę, po pierwsze nie jest parkiem a po drugie idąc Twoim
                tokiem rozumowania, właściciele piesków powinni fruwać, wyprowadzając swoje
                pupile po tym terenie, żeby nie deptać trawy.
                • redek9 Re: Plac Zabaw przy Zaruby, koło górki 18.10.09, 18:36
                  bardzo dziwne rzeczy piszesz, a konkretnie, w których krajach
                  europejskich ludzie zadeptują trawniki bo im prawo na to zezwala???
                  z jednej strony to dobrze, że właściele psów wyprowadzają swoje psy
                  na trawniki, bo w ten sposób chronią je przed zniszczeniem przez
                  takich ludzi jak ty
                  • juleg Re: Plac Zabaw przy Zaruby, koło górki 18.10.09, 18:54
                    Postępując zgodnie z prawem, właściciele mają obowiązek posprzątania po swoim
                    psie, Wiesz?
                    • redek9 Re: Plac Zabaw przy Zaruby, koło górki 18.10.09, 19:33
                      postępując zgodnie z prawem nie wolno chodzić po trawnikach ani na
                      nich biwakować, Wiesz?
                      • juleg Re: Plac Zabaw przy Zaruby, koło górki 18.10.09, 19:42
                        Tak w parku, teren zielony o którym piszę parkiem nie jest.
            • asiuniap Re: Plac Zabaw przy Zaruby, koło górki 18.10.09, 15:52
              juleg napisała:

              > Jakiej zieleni, gdzie ona się znajduje, te trawniki po których się
              nie chodzi,
              > bo są zbiorową ubikacją dla piesków? Te trzy drzewa koło górki?
              Nigdzie nie będ
              > ę
              > się przenosić, ale jak kiedyś zbudują ogródek Jordanowski, nie
              krępuj sięwink


              Idź do okulisty. Oraz spójrz przed siebie, stojąc na górce w stronę
              Lasu Kabackiego, Może wtedy dojrzysz te 400 ha zieleni. A potem
              popatrz na prawo, tam póki co jest lasek, nawet z drzewkami
              owocowymi.
              Nie poradzę Ci przeprowadzki. Bo mi to zwisa kalafiorem. Ja i tak
              będę tam spacerować z psem.
              • juleg Re: Plac Zabaw przy Zaruby, koło górki 18.10.09, 17:22
                W pierwszym poście napisałam o lesie, więc po co to piszesz? Czekam tylko na
                miejsce stricte dla dzieci, park, plac zabaw, miejsce gdzie latem można się
                schować przed skwarem.

                Spaceruj, tylko proszę posprzątaj kupę po pupilku.
                • asiuniap Re: Plac Zabaw przy Zaruby, koło górki 18.10.09, 19:16
                  Sprzątam.
                  Przypomniało mi się jeszcze, że są świetne place zabaw przy
                  Bronikowskiego z piaskownicami, drabinkami, mini ściankami
                  wspinaczkowymi. Wszystko kolorowe i zadbane. Osiedle otwarte między
                  6-23 jesli się nie mylę.
                  • redek9 Re: Plac Zabaw przy Zaruby, koło górki 18.10.09, 19:36
                    poza tym prawie każdy z bloków na Kabatach ma swój "prywatny" plac
                    zabaw dla "swoich" dzieci, więc w czym problem?
    • juleg Julito 14.10.09, 22:25
      Napisałam na privsmile
    • julita77 Re: Plac Zabaw przy Zaruby, koło górki 24.11.09, 14:33
      Rozmawialam dzisiaj z osoab z wydziału infrastruktury odpowiedzialną za
      inwestycje. Jak sami nic nie zrobimy to nic sie nie zmieni.
      Ogródek Jordanoski wyleciał z planu, bo zwrócono duża część terenu właścicielom
      prywatnym.
      Szkoła nie jest obecnie w planach...

      Zeby się coś zmieniło musimy działać - pisać, spotkac się z burmistrzem, znaleźć
      radnych, którzy będą popychali ten projekt. Generalnie jest d..pa.
      • polkagris Re: Plac Zabaw przy Zaruby, koło górki 24.11.09, 16:37
        julita77 napisała:

        > Szkoła nie jest obecnie w planach...<

        Szkołę dopiszą do planu jak średnia wieku na Kabatach przekroczy
        60., czyli za 30 lat... Choć wtedy popyt będzie na domy emeryta.
        Takie są skutki likwidacji demografii na uczelniach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka