Lu Cafe

22.02.05, 17:20
Byłam w nowym miejscu po Włochu, czyli dawnym Antich Cafe. Wystrój mnie się
akurat podoba, ale atmosfera taka sobie. No i totalne rozczarowanie kawą
latte, tak małej porcji nie podają w całej okolicy(sprawdziłam), a cena jak u
Włocha i jak u Portugalczyka.
No a nowe Antich jest rewelacyjne w wystroju, no i jest oddzielne miejsce dla
palaczy...
Tylko gdzie będą stały latem stoliki?
    • rubeus Re: Lu Cafe 22.02.05, 17:24
      chyba nie będą mieli ogórdka letniego... bo gdzie postawią stoliki ?
      1-2 to jeszcze da się wcisnąć, ale nie więcej...
    • lezka_z_posen Re: Lu Cafe 23.02.05, 12:22
      starego Antich Caffe nigdy nie lubiłam-te plastikowe stoliki, lodówa z
      napojami,jak w sklepie-beznadzieja!!zero kawiarenkowego klimatu im przytulności.
      Lu cafe,jeśli chodzi o wystrój,bije stare Antich na głowę.ja akurat lubie takie
      czerwonoświatełkowe klimatywinkw Lu nie byłam jeszcze-a co nie tak z atmosferą??
      obsługa opryskliwa,czy jakiś inny feler??
      • robszym Re: Lu Cafe 23.02.05, 13:42
        No, dla mnie wystrój też super, ja też nie lubiłam wysroju starego Antich, ale
        atmosfera, taka jakaś... napięta. Może właściciel podgląda ilu klientów jest w
        Antich a u nich pustki. Wczoraj tam spędziłam ponad godzinę i byłam sama, dziś
        ponad godzinę spędziłam u Włocha i w tym czasie nikt tam nie zajrzał, może stąd
        to napięcie, jakoś tak sztywno jest(jak dla mnie).
        • lewe_oko Re: Lu Cafe 23.02.05, 18:54
          A ja byłam dzisiaj na chwile w Anagennie obok i ze zdumieniem przeczytałam
          karteczkę - "zapraszamy do własnej kawiarni Anagenny - Lu cafe".
    • lezka_z_posen Re: Lu Cafe 23.02.05, 22:50
      robszym narzekała na niską frekwencję,a dziś jak wracałam z pracy przed
      17.00,to było sporo osób.może zaczyna sie ruch w interesie.jutro wyjeżdżam do
      Zakopanego zaoksztowac trochę góralskiej zimy,ale jak wrócę,to do Lu sie
      wybiore na bank.bo do Antich to mam awersję na jakies sto lat.jak włoch,ktory
      powinien czuć klimat risstorante,mógł zaserwować tak plastikowy,beznadziejny
      klimat,jaki prezentował stary antich.dla mnie przepadł z kretesem i bez
      przebaczenia-klientką tego przybytku już nie będę na bank!
      • robszym Re: Lu Cafe 24.02.05, 14:35
        No, ja się obracam w innych godzinach, ale u Włocha zawsze ktoś jest,a tam
        pustki.
        W antich wieczory z muzyką na żywo! ściągają jakiegoś włocha, może być
        ciekawie, ale cóż, nie dla mnie ta godzina, jak ktoś będzie niech zda relację!
        • amra44 Re: Lu Cafe 25.02.05, 19:03
          A ja przesiaduje u "Portugalczyka" caly czas wink Polecam.
          W Lu widzialem fajne ciasta maja. Swoja droga cos chyba sie szykuje (a moze juz
          jest?) w tym klubie Scrabble?
          • rubeus Re: Lu Cafe 25.02.05, 22:40
            część gastronomiczna garden clubu działa - ponoć coś tam można zjeść...
            tyle mi wiadomo...
            • jayzee Re: Lu Cafe 27.02.05, 14:00
              Jesli chodzi o papu w gardenie to szczerze odradzam.Lu natomiast za wystroj ma
              u mnie wielkiego plusa,poza tym lubie takie male ciasne knajpki.Szkoda tylko
              ze -jak juz ktos wspomnial-dziwinie sztywny klimat unosi sie w powietrzu.Zero
              oprawy muzycznej.Pod tym wzgledem Antich jest luzniejszy i weselszy co mnie
              osobioscie bardziej odpowiada . Obsluga mloda,sympatyczna i...mocno
              zabiegana,lawirujaca ciagle pomiedzy kuchnia a barem.Reasumujac , Lu to
              przyjemne miejscesmile
    • maja42 Re: Lu Cafe 02.03.05, 21:07
      Lu Cafe... taka fryzjerska trochę ta knajpka ;o)
      Te kwiaty zwisające w oknach itp. Styl wiedeński z włoską kuchnią ha, ha...
      A mnie opócz miniaturowej latte rozwalił na obie łopatki puchar włoski- 15
      złotych kosztuje a juz mniej to nie da się włozyc bo dno by było widać. Choć
      podobno w dobrej kawiarni wielkośc porcji powinna byc odwrotnie proporcjonalna
      do ceny. Ale ja dziękuję. Wole Włocha. I czekoladę ma lepszą i klimat w lokalu też.
      • rubeus Re: Lu Cafe 03.03.05, 16:42
        Patrząc po frekfencji w antich cafe... nie tylko ty...
        Stolik albo dwa w godzinach ok. 15 zajęte... a w lu... pusto...
        • aligator567 Re: Lu Cafe 08.03.05, 16:01
          Jesteście niesprawiedliwi.Działamy zaledwie od 2 tygodni a Wy porównujecie nas
          do Włocha, który funkcjonuje od kilku lat.Staramy się jak możemy, aby było
          miło.Zapraszamy na ciasto i małą kawę latte.Serdecznie pozdrawiamy i zaznaczamy
          że muzyki nie zmienimy! smile
          • robszym Re: Lu Cafe 09.03.05, 13:29
            Wygląda na to, że jest miło, ale ta cena za miniaturowe latte sprawiła, że czar
            prysł...
            Idźcie do Włocha na latte i porównajcie nie tylko cenę ale i ilość. Bo to
            rozumiem, że całkowity przypadek jest, iż cena 7,50 w waszej kalkulacji i
            Włocha wyszła identycznie?
    • rubeus Re: Lu Cafe 05.04.05, 19:50
      Przyszła wiosna i w obu kanjpkach się zpaełnia. Lu Cafe już ma ogródek, Antich
      dopiero szykuje (czeka zapewnie na zgodę spółdzielnii.)
    • piripiri Re: Lu Cafe 06.04.05, 14:17
      > No a nowe Antich jest rewelacyjne w wystroju, no i jest oddzielne miejsce dla
      > palaczy...
      > Tylko gdzie będą stały latem stoliki?

      Aaaaa gdzie jest nowy Antich??

      Z góry dziękuję za odpowiedź smile

      Piri Piri
      • rubeus Re: Lu Cafe 06.04.05, 18:44
        piripiri napisała:
        > Aaaaa gdzie jest nowy Antich??
        >
        > Z góry dziękuję za odpowiedź smile
        >
        > Piri Piri

        Nowy Antich jest dokładnie naprzeciwko starej lokalizacji smile
        Znajduje się teraz w budynku Wąwozowa 6 - ale nadal mieści się przy forum z
        fontanną.
        • lezka_z_posen Re: Lu Cafe 06.04.05, 21:28
          do Antich juz sympatia nie zapłam-za to co nam zafundowal w miejscu starej
          lokalizacji,ta plsatikowe stoliki i zero klimatu-dziekuję.dla mnie,Włoch
          przepadł-kto jak kto,ale itliano to powinien się znac na rzeczy,a chałę
          odstawił straszną w temacie risstorante,czy choćby caffe.a Lu całkiem simpatico-
          dzis byłam po pracy na kawce,bardzo miło,ogródek juz działa-na pewwno
          konkurencja vis a vis mnie ni skusi.za duzo błedów z przeszłosci nad nia ciazywink
          • miszka44 Re: Lu Cafe 20.04.05, 10:30
            A byłaś u prawdziwego Włocha w prawdziwych Włoszech? Tam to dopiero plastik i
            tandeta. Ale ludzi tłumy i nikt nie przejmuje się drobiazgami, tylko grzmoci
            kolejne espresso.
            Wczoraqj w Lu dość puściutko, w AC prawie full (ok.18.00). Ale jak porównałem
            ceny kanapek, to się nie dziwię...

            Przy okazji: AC patronuje jutrzejszemu (21.04) spotkaniu autorskiemu z p.Tessą
            Capponi. Biblioteka na KEN 21, godz. 19.00

            Pzdr
            M44
        • piripiri Re: Lu Cafe 07.04.05, 14:17
          Dziękuję za info smile

          Piri Piri
          • jayzee Re: Lu Cafe 19.04.05, 14:29
            No niestety,musze skrytykowac ten lokalik odrobine , choc sam nie wiem czy
            obsluge czy raczej ichnie szefostwo.W niedziele siedzac na zewnatrz czekalem na
            podanie mi karty grubo ponad 5 min .Faktem jest ze ludzie pracujacy tam uwijali
            sie jak w ukropie bo lokal byl pelny i na zewnatrz komplet ale moja skromna
            osobe kilkukrotnie przeoczono.Chyba brak tam "rasowej " kelnerki bo trzy osoby
            (co specjalnie policzylem) pracujace tam w niedziele to zdecydowanie za malo ,
            ale to juz uklon raczej w strone bezmyslnosci wlasciciela
Pełna wersja