ak6
06.12.06, 12:58
Dziś ok. ósmej rano widziałem zająca, który przekicał przez Stryjeńskich od
wierzb do bazarku, czaił się przez ok. minutę na trawniku, a następnie
przeszedł przez zamkniętą bramę wjazdową na teren posesji Stryjeńskich 6.To
nie był kot.