aquarius75 04.02.04, 02:49 Bo ja owszem,jak zwykle w okolicach pelni. Jaka jest specyfika astrologiczna najblizszej pelni?Czy bedzie w Lwie? Mam nadzieje,ze pojawia sie Wasze kolejne spostrzezenia na temat wplywu dynamiki xiezycowej. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rafojata Re: Nastepna stacja:PELNIA;ktos wysiada? 04.02.04, 07:43 Ja zauważyłam pewną zależność skuteczności diety odchudzającej od faz księżyca. Jeszcze pod koniec ubiegłego roku zaczęłam stosować dietę Montignaca, a że w momencie gdy zaczęłam ją stosować księżyca ubywało, to jej skutecznosć widoczna i odczuwalna było już po trzech dniach(-1,5kg, a po kolejnych drugie tyle), potem jednk zaprzestałam diety, lecz po jakimś czasie znów zaczęłam ją stosować, i ku mojemu rozczarowaniu, po tygodniu skrupulatnego stosowania-zero efektów, waga ani drgnęła!!!! Patrzę sobie na niebo a tam -księżyc przybywający, zbliżał się do pełni, diety jednak nie przerwałam, tylko postanowiłam zaobserwować, co będzie się działo jak tylko księzyc przejdzie pełnię, i wiecie co??? Waga znów zaczęła spadać na łeb na szyję, jak tylko księżyca zaczęło ubywać. Niestety potem zaczął się okres karnawału, a więc zabawy, imprezy noi dieta poszła w kąt, lecz teraz znów oczekuję z niecierpliwością piątkowej pełni, po to tylko abym znów zaraz po niej mogla zacząć swoją dietę. Odpowiedz Link
anahella Re: Nastepna stacja:PELNIA;ktos wysiada? 04.02.04, 23:42 Zamierzam pelnie w Lwie spedzic w uranicznym towarzystwie Jako solarny Rak bardziej podlegam wplywom Ksiezyca niz Slonca Odpowiedz Link
matlesnikowski Re: Nastepna stacja:PELNIA;ktos wysiada? 05.02.04, 14:18 jakies uwarunkowania wystepuja raczj na pewno. Ja rodzony podczas nowiu rzczywiscie zauwazylem ze w takim okresie ksiezyca jakos nieswiadomie laduje sie w nowe sytuacje, cos zaczynam i kombinuje. Podczas pelni rzekomo maja byc jakies rezultaty tych dzialan. no nie wiem. Rzucilem palenie prawie 3 tyg. temu i wtedy byl wlasnie now) Odpowiedz Link
anahella Re: Nastepna stacja:PELNIA;ktos wysiada? 10.02.04, 00:28 matlesnikowski napisał: > Rzucilem palenie prawie 3 tyg. temu > i wtedy byl wlasnie now) Rzucenie palenia to poczatek czegos nowego (zycia bez nalogow). Nie daj Boze na pelni skusic sie na papierosa. Wtedy umarl w butach - nalog powraca. Z ciekawosci: jakie inne tranzyty towarzyszyly rzuceniu palenia? Saturn zadzialal? Odpowiedz Link
xxero Re: Anahella, ten post byl ode mnie 15.02.04, 18:19 Tak tak tylko wyslalem z kawiarni intenetowej i login jakis dziwny Teraz to juz 4 tygodnie i .............................................................................. ................................................................................ .............................strasznie ciezko. Bylo i jest. Gdyby szlugi nie szkodzily i nic nie kosztowaly jaralbym 3 paczki dziennie!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
aquarius75 Re: Anahella, ten post byl ode mnie 15.02.04, 19:53 Sorry,ze sie wcinam w prywatna wymiane zdan,ale nie moge sie nie wlaczyc w klimat papierosowy.Tez bym jaral(i jaralem)3 paki dziennie,tylko wtedy-jak sie okazuje-zycie stygnie,a na tym etapie palenia juz nie mozna zrobic sobie malej przerwy i konstruktywnie zajac sie czyms innym.Nie sprawdzalem,czy rzucalem w now,czy w pelnie i co sie dzialo w moim astrogramie,kiedy zapalalem pierwszego papierosa.W kazdym razie ta obsesja nie jest mi obca. Odpowiedz Link
anahella Co do palenia. 18.02.04, 01:01 Jak zaczelam sobie przypominac poczatki moejgo nalogu to strach mnie zdjal, ile ja juz lat jestemz papierochem w gebie. Nie znam konkretnej daty, ale w przyblizeniu mniej wiecej pamietam ze to byly wakacje, wiec zrobilam sobie tranzyt na 1 sierpnia tamtego roku. I znalazlam ciekawe rzeczy: Uran (t) kwadrat Wenus Neptun (t) seksyl Mars oraz kwadrat Uran Pluton (t) kwadrat Merkury. Mysle ze ten ostatni chyba zadzialal najmocniej. Odpowiedz Link
all2 Re: Co do palenia. 18.02.04, 12:05 anahella napisała: > Uran (t) kwadrat Wenus > Neptun (t) seksyl Mars oraz kwadrat Uran > Pluton (t) kwadrat Merkury. > > Mysle ze ten ostatni chyba zadzialal najmocniej. hmmm dlatego że zniszczenie dla płuc? a co gdy ten kwadrat ma się urodzeniowo? to inny przykład błogich początków nałogu... T Słońce opozycja Słońce T Merkury op kolejno Wenus, Merkury, Księżyc T Wenus kon Asc T Mars op Księżyc T Jowisz kwadrat Saturn T Saturn w 3 domu w kon T Pluton T Neptun kon Księżyc dobry początek, nie? Odpowiedz Link
pluskwa111 Re: Anahella, ten post byl ode mnie 03.06.04, 14:22 xxero napisała: > Tak tak tylko wyslalem z kawiarni intenetowej i login jakis dziwny > Teraz to juz 4 tygodnie ...jak zobaczyłam ten nick p.t."matlesnikowski"....przeczytałam go w ogóle jako "naleśnikowski"( czyzby wpływ pełni w postaci halucunacji i pomrocznosci umysłu heheh)...mówie sobie kolejny nowy na tym forum i w dodatku z oryginalnym nickiem ...(ja tutaj tez od niedawna)...a tu czytam wytłumaczenie pana XXERO, ze nick mu sie tak jakoś zmienił przypadkowo....i co robie....w parosksyzmach smiechu opluwam monitor i spadam z krzesła... ...oj bolesnie odczuwam ten wpływ pełni.... ) ...tylko,ze ja w ramach znieczulenia wypalam juz któregos tam szlugaska....pozdrówka panie Xxero...i zapoznaje sie jako "nowa" > strasznie ciezko. Bylo i jest. Gdyby szlugi nie > szkodzily i nic nie kosztowaly jaralbym 3 paczki dziennie!!!!!!!!!!!!! p.s...znam kolesia, który tez kopci tak jak ja...a na pytanie dlaczego codziennie lata do sklepu na wielkim głodzie, zamiast kupowac fajki w "rakietach"...dpowiedził mi,ze wtedy wypałalby "rakiete" dziennie... Odpowiedz Link
aquarius75 Re: Nastepna stacja:PELNIA;ktos wysiada? 03.06.04, 09:14 Podbijam na chwile ten watek,bo mnie aktualna pelnia polozyla na lopatki. Z odmetow neurozy pozdrawiam frywolnie piszace Panie. aquarius Odpowiedz Link
astrei Re: Nastepna stacja:PELNIA;ktos wysiada? 03.06.04, 11:01 A pełnia w 12-stopniach strzelca... Odpowiedz Link
aquarius75 Re: Nastepna stacja:PELNIA;ktos wysiada? 03.06.04, 11:10 Czy mozesz rozwinac tajemnicze "..."? Odpowiedz Link
astrei Re: Nastepna stacja:PELNIA;ktos wysiada? 03.06.04, 11:59 Ta sobie mysle że ma ona wpływ większy dla osób mających słońce w Strzelcu i ascedent w strzelcu. Ja mam akurat ascedent w strzelcu ale w 16-stopniach. Odpowiedz Link
aquarius75 Re: Nastepna stacja:PELNIA;ktos wysiada? 03.06.04, 12:05 Ja mam w strzelcu,w 8.domu tylko(?)wezel polnocny i neptuna,na ktorego mi wlasnie wlazla.I buja nieziemsko. Odpowiedz Link
amayah Re: Nastepna stacja:PELNIA;ktos wysiada? 03.06.04, 12:59 U mnie też asc. w strzelcu. Mnie jednak ta pełnia nie rusza (chociaż rak jestem), a to dlatego, że nie aspektuje żadnej mojej natalnej planety. Wszystkie położone są akurat albo między 1 a 5 stopniem, albo już 20 stopniu. Luzik. Pozdrawiam ascendentalne strzelce ! (nie dość, że raczków dużo to jeszcze asc. strzelców, no no... Tylko nie mówcie, że księżyc w wodniku hehe) Odpowiedz Link
neptus Re: Nastepna stacja:PELNIA;ktos wysiada? 03.06.04, 14:28 Dziwna ta pełnia w perygeum. Mnie to sie tak porobiło od wielu lat, ze na pełni dwie noce mam z głowy, nie do spania, a dzisiaj spałam jak aniołek. Pełnia powinna mieć także wpływ na Bliżnięta, i po kwadraturze Panna-Ryby. Odpowiedz Link
pluskwa111 Re: Nastepna stacja:PELNIA;ktos wysiada? 03.06.04, 14:45 neptus napisała: >> > dwie noce mam z głowy, nie do spania, a dzisiaj spałam jak aniołek. > Pełnia powinna mieć także wpływ na Bliżnięta, i po kwadraturze Panna-Ryby. ....oj dzisiaj cała noc usiłowałam znaleźc jakas sensowna kombinacje miedzy plecami a poduszka....kołderka a nózka i paszka...i nic...usnęłam dopiero nad ranem....opozycja tej pełni do mojego słońca w bliźnietach.... ....w dodatku wczoraj wieczorem cała sie poobijałam usiłujac w pedzie przeskoczyc przez polmetrowy murek...naskórek pozdzierany...siniaków qpa....ale to juz chyba powinnam odniesc do watku na forum p.t "skóra".....( heheh...notabene galopowałam tak do kosmetyczki...a tu taka strzałka)... Odpowiedz Link
pluskwa111 Re: Nastepna stacja:PELNIA;ktos wysiada? 03.06.04, 14:34 amayah napisała: > U mnie też asc. w strzelcu. Mnie jednak ta pełnia nie rusza (chociaż rak > jestem), a to dlatego, że nie aspektuje żadnej mojej natalnej planety. > Wszystkie położone są akurat albo między 1 a 5 stopniem, albo już 20 stopniu. > Luzik. Pozdrawiam ascendentalne strzelce ! (nie dość, że raczków dużo to > jeszcze asc. strzelców, no no... Tylko nie mówcie, że księżyc w wodniku hehe) ...a gdzie pozdrowienia dla scendentalnych wag...Anahella i Pluskwa czuja sie jak uotsiderki... ...ja chyba równiez odczuwam ten wpływ pełni pod postacia opozycji do mojego Słonca radixowego... ...a tak w ogóle mały offtopic.....Amayah, chyba siedzisz mi na moim ascendencie ze swoja koniunkcją Jowisz-Saturn...dobrze to wykombinowałam...gdzies tak twoje urodzinki 17 lipca 1981...godzinka powiedzmy ok.19 ???..o ile sie pomyliłam???...jak bardzo chciałabym usłyszec "bingo"...pozdrówka .... Odpowiedz Link
amayah DO PLUSQY 111 ... 03.06.04, 15:40 Mówisz i masz...... BINGO!!! dokładnie tak jak napisałaś. Jak to rozszyfrowałaś, jakim tropem szłaś? Pozdrawiam ascendentalne Wagi !!! Zwłaszcza te z 4 stopnia, he he.... (chyba się zrehabilitowałam.......) Odpowiedz Link
pluskwa111 Re: DO PLUSQY 111 ... 03.06.04, 16:03 ...jak ja sie cieszyc....hehe...9 dlaczego tak trafnie nie mogłam wytypowac liczb w totka)....a jakim tropem... 1. napisłas w jakims watku,ze datujesz sie se swoim urodzeniem na koniunkcje jowisza z saturnem 2. mars Ci siedzi na deccendencie w baranie....na ascendencie neptun... 3. przedstawiałas sie jako solarny rak 4. mówiłas ze jak Ci uran strzelił koniunkcje z ksiezycem jak miałas 16 lat... ....zebrałam to do qpy i wyszło hehe.... ...a tak w ogóle to moje łebsko bardzo lubi wszelkie wyliczenia....i chyba z miłosci do matematyki skonczyłam politechnike....( ale sie nie obroniłam jeszce hehe)... Odpowiedz Link
pluskwa111 Re: DO PLUSQY 111 ... 03.06.04, 16:47 ..plusqa sama do plusqy....jak pisze cos w jakimś poscie ....to zanim klikniesz "wyslij"...głupia babo najpierw sprawdź swoje literówki heheeh.... ...Amayah...wybacz ten lekki bełkot, jaki wyszedł z tej odpowiedzi....ale piszac i jedząc obiadek jednoczesnie...wychodza takie błedy p.s....w ramach swoich innych pomroczności spod księzycowej pełni...wpakowałam sie z psem do sklepu spozywczego..stanełam w kolejce...dopiero przy kasie zdębiałam jak pies szczeknął....i jeszcze dałam odliczona kase i czekałam na reszte....viva lunaria i moje rokoszne roztargnienie.... Odpowiedz Link
amayah Re: DO PLUSQY 111 ... 03.06.04, 19:08 Niezła jesteś.. He, he. No rzeczywiście, te błędy mnie dobiły , haha , a tak ogólnie to postaram ci się wybaczyć, hihi. Powiedz mi tylko czy za bardzo cię nie krzywdze, włażąc z butami (JoSat) na twoj asc? Masz może dołeczki na policzkach? Dużo asc. wag ma. Odpowiedz Link
pluskwa111 Re: do Amayah!!!!! 04.06.04, 00:35 ...oczywiscie,ze dołeczki na policzkach sa....a jakże...przeca mówiłam,ze ja jakis taki ksiazkowy przykład hehe p.s...jezeli jeszcze jakies pytanka n.p. niezwiazane z tematem, to smiało wal na priva...mam w tym portalu skrzynke...pluskwa111@NOSPAM.gazeta.pl...mam poza tym rózne zzipowane i zrarowane materiały astrologiczne, którymi z checia słuze...moge podesłac równiez innym... Odpowiedz Link
pluskwa111 Re: do Amayah!!!!! 04.06.04, 13:07 no w koncu po pełni...odzyskałam swój pion...to ja kombinowałam z data i godzina Twoich urodzin......a dzisiaj znalazłam Twoje dokładne dane na forum u Pantomassa...w poscie o zacmieniach Ksiezyca...daremny mój trud hehe...ale i tak wole sama dochodzic do trafnych wnisków...niz miec narzucone z góry...wiec fajnie sie kombinowało...musze dodac tylko te 17 minut do godziny 19....o tyle sie pomyliłam...ale chyba się zmisciłam w granicach błedu statystycznego...pozdrówka... Odpowiedz Link
amayah Re: do Amayah!!!!! 04.06.04, 20:51 Hmmm... Dobra jesteś. Może masz jakieś dobre układy na detektywa? He, he. Na pewno. Maila dostałaś? Pozdraiwam również i pochwalę się, że mnie ta pełnia zupełnie nie ruszyła. Jestem z siebie dumna, bo zwykle księżyc mnie mocno doświadcza... Odpowiedz Link
pluskwa111 Re: do Amayah!!!!! 05.06.04, 14:27 ...maila nie otrzymałam...bo w ramach swoich pomroczności z kręgu ksieźycowego podałam Ci zły adres...zamiast pluskwa111@gazeta.pl....wrzuciłam tam jeszcze "nospam" heheh....ale darujmy sobie ten adres, bo w sumie z niego jeszcze nie korzystałam....masz tu inną skrzynkę... joannabuczkow@op.pl, tę sprawdzam codziennie i na pewno adres podałam prawidłowo ...sorki za moje roztargnienie...czekam na powtórkę z rozrywki, czyli tego samego maila... p.s....czyżbyś teraz zaliczała krakowskie knajpki z rasowym kotem pod pachą;- )..jak wrócisz daj znać...mailem!!!..."we are detective" Odpowiedz Link
amayah Re: DO PLUSQY 111 ... 03.06.04, 19:16 Ja ciebie też troszkę potropię. Może coś znajdę na forum. Jeśli nie spytam wprost, ale chwilkę pobawię się sama.... Szaleństwo! ps. Biedny piesek, musiał na to wszystko patrzeć...... ;oP Odpowiedz Link
pluskwa111 Re: DO PLUSQY 111 ... 03.06.04, 19:31 amayah napisała: > Ja ciebie też troszkę potropię. Może coś znajdę na forum. Jeśli nie spytam > wprost, ale chwilkę pobawię się sama.... Szaleństwo! > > ...przeca sama składałas mi zyczonka urodzinowe...masz zadanie ułatwoine...wiesz w jakim stopniu ascendent...i w sumie juz wiesz wszystko hehe... ..a ad. siedzenia pupcia saturniasczo- jowiszowa...to jestes pierwszą osoba która mi laduje na ascendencie takim aspektem...ale bolesci nie odczuwam...wrecz przeciwnie...cenie Twoje tropy astrologiczne... Odpowiedz Link
amayah Re: DO PLUSQY 111 ... 03.06.04, 19:42 No tak, już wszystko wiemy, jeżeli chodzi o sprawy oczywiste. Natomiast chciałam zwreyfikować czy urodziłaś sie w stolicy , bo jak tak to znam godzinkę, a jeśli nie, to nie... A masz urana lub plutona na asc? Bo mi wychodzi, że nie wlazły ci na ośkę. Gratuluję wielekiego trygonu! ps. dawno Anahelli nie czytalam... Odpowiedz Link
pluskwa111 Re: DO PLUSQY 111 ... 03.06.04, 21:19 ...ne ne ne w stolicy...taka dziura na pólnocy p.t. Elbląg...a co do urana i plutona to fakt, na oske nie wlazł dokładnie ani pluton ...ani uran...ale sobie naginam dla własnych potrzeb i pocieszam,ze nawet orba 6 stopnoiwa przy koniunkcji z ascendentem działa jak nalezy..chociazby w przypadku Urana..bo tylko on u mnie taki harmonijny ...a wielki trygon mnie tylko rozleniwia heheh...ale fakt, moze kiedys sie przyda...b. pociesza mnie fakt,ze moje slonce było w koniunkcji z taka pekna królewską gwiazda, jak Aldebaran....a ad. mojej niezaleznosci....b. chcałabym byc...ale blokuje mnie cos lub ktos heheh....ale duchowo jestem niezalezna od kołyski...to fakt...... p.s. kochajmy wodników i baranie dusze!!!...Anahello wybacz za offtopic...prywatny... Odpowiedz Link
amayah Re: DO PLUSQY 111 ... 03.06.04, 19:45 Ty niezależna babka jesteś, nie? Ten trygon..... No i uran w 1 domu. I ten mars przecudny! Kochajmy wodniki!!! Odpowiedz Link