Dodaj do ulubionych

problemowy ksieżyc

17.12.10, 19:31
Witam. Proszę o konstruktywne rady, jak oswoić własny Księżyc.
Księżyc w Rybach ( końcówka V domu)
- w kwadraturze z Wenus+ Neptun ( strzelec)
- w trygonie ze Słońcem+ Uran ( skorpion)
- w trygonie z Marsem ( skorpion)
- w trygonie z MC (rak)
Nie radzę sobie z emocjami, nadmiar wody w moim horoskopie mnie dobija. Nie potrafię racjonalnie podejmować decyzji, bo zawsze działam emocjonalnie. Mam dosyć dużą intuicję, ale często ją tłumię ( boję się jej zaufać). Często żyję na granicy rzeczywistości i świata wymyślonego ( jak mi źle, to zwiewam do alternatywnego świata). Stresy wyładowywuję przez rysowanie. Pracuję z ludźmi ( taka totalnie rybia dziedzina), gdzie zawsze muszę być pomocna, empatyczna- i potwornie mnie to emocjonalnie wyczerpuje. Czasami mam wrażenie, że bardziej czuję innych niż sama siebie. Czasem jestem potwornie naiwna i taka pomocna aż do mdłości, a potem jestem na siebie zła, że daję się wykorzystywać. Mówiąc w skrócie- doprowadzam siebie sama do szału.
Wiem, że to oderwane aspekty i liczy się całość horoskopu, ale gdyby ktoś przyjrzał się im i napisał, co pozytywnego z tych aspektów można wyciągnąć, żeby czuć się lepiej. Zwłaszcza, co można ( o ile można ) zrobić z tą kwadraturą Wenus+ Neptun z Księżycem, będę bardzo wdzięczna.
Obserwuj wątek
    • potrek Re: problemowy ksieżyc 19.12.10, 00:02
      www.logonia.org/content/view/44/2/
    • romy_sznajder Re: problemowy ksieżyc 19.12.10, 01:24
      > - w trygonie ze Słońcem+ Uran ( skorpion)
      > - w trygonie z Marsem ( skorpion)

      -
      -

      Masz wielki trygon? gdzie Saturn, Pluton? jakie Slonce?
      Niewiele wiadomo, ale moze skanalizluj te wodne emocje (ktore nie musza byc Twoje, moga przychodzic z zewnatrz, ludzie z silnymi Rybami umieja byc egoistyczni, tyle ze maja kontakt z emocjami innych)umawiajac sie ze soba, ze praca to po prostu etat?

      jak pomagasz? Wolontariat? Terapia?
      Na studia "porzadkujce" zycie za pozno, skoro jestes z roczniaka z Uranem w Skorpionie (myslalam o medycynie), ale mam prosta rade: SPRZATAJ.
      Doslownie. Rob porzadek wokol siebie, wprowadz nawyk ladu. Oddziel prace od swoich emocji, zamknij robote po wyjsciu z pracy. A jesli naprawde masz nature artystyczna, to tez to odlacz sie od klientow.


      > stresy wyładowywuję przez rysowanie.


      Umow sie ze
      soba, ze rysujesz dla siebie. Sugerowalabym ci jednak cos bardziej ambitnego, postaw sobie cel: namaluj obraz. Albo napisz esej. Pisanie swietnie kanlizuje swiry, nawet jesli milabys pisac do szuflady. Na poczatej zacznij pisac pamietnik i nazwij go swoim imieniem "Ja Asia/Kasia/Bozena dzis zrobilam... "

      Zgaduje, ze na ascendencie nie masz zdanej planety? Mam propoyzcje , wzdrukuj swoj horoskop i dorysuj sobie na ascendencie kwiatka/serce/slonce/marsa/sile... - kreatywnie (umiesz) stworz sobie kregoslup, swoja racje stanu, moc, wiare w siebie.


      Kwadratura Wenus/Neptun to moim zdaniem szukanie sterylnosci w zyciu, psychicznego idealu. Ale tez naiwnosc. Oraz niezle o sobie samopoczucie (nie masz tego?):
      "Zasluguje na najlepsze, jestem swięta, nie biore byle czego, dowartosciuje sie pomagajac innym".
      Cos waznego w Rybach w polaczeniu z silna obsada Strzelca moze dac wielka sile nawracajaca na swoja wiare: "Wiem, co dla ciebie lepsze, naprawie cie".

      [Ewentualnie kanalizuj emocje uranicznie - zapisz sie na kurs pilotazu albo dla kierowcow rajdowych.]


      Czarodziejski flet wygrywa z patriarchatem
      • hermes-mitzrael Re: problemowy ksieżyc 19.12.10, 07:58
        Zrobiłem sobie twój horoskop . Godzina ur około 04:10. Przyczyna twojej frustracji nie wynika z położenia Księżyca w Rybach. Jest to bardzo korzystne położenie Księżyca. Przyczyną twoich problemów jest to, że nie lubisz zmian.
        Masz większość planet w znakach stałych ( 66%). Dodatkowo silna kwadratura Saturna do dominanty horoskopu Marsa w Skorpionie powoduje to że całe twoje życie to walka. Co ci mogę doradzić? Nie walcz. Bez walki Księżyc się ( umysł) uspokoi.
        Bardzo ważne jest, że władca horoskopu Wenus jest na 15* Strzelca. 15* każdego znaku to stopień Połowy Drogi. Człowiek znajduje się na skrzyżowani dróg, gdzie powinien choćby się na chwile zatrzymać, pomyśleć, żeby zdecydować, co robić dalej, jaką wybrać drogę. Pragnienie każdego człowieka, by uniknąć błędów i dojść do celu najkrótszą drogą przejawia się tu szczególnie mocno.. I właśnie tu pojawia się możliwość dokonania korekty swoich działań. Wybór zawsze jest trudny, szczególnie, jeśli na plecy zwali się ciężar pomyłek. Człowiekowi trudno się zdecydować się na coś, boi się popełnić błąd, lecz jednocześnie lęka się stracić szanse, którą może mu stwarzać inna, odrzucona droga.
        Powinnaś wziąć pod uwagę, że Wenus jest władcą horoskopu.
        Wroński o Wenus na 15* pisze;
        Wenus sama w sobie odpowiada za ocenę i wybór, dlatego znajdując się na 15* powoduje, że problemy dokonania wyboru stają się skrajnie ważne. Człowiek z taka pozycją tej planety nie może podjąć żadnej określonej decyzji, czy dać jednoznaczna ocenę. On miota się i ocenia sytuacje, otaczającą realność i ludzi w sposób nieadekwatny. Niemożność jednoznacznego określenia się zmusza go do przyjęcia lub odrzucenia obu wariantów. Powstaje wrażenie, że ta osoba szuka mocnych i ostrych wrażeń próbując połączyć w jedno niepołączalne. Na przykład z jednej strony piękna zona, a z drugiej mało urodziwa kochanka, czy mieszczański kicz i obrazy Rafaela i Tycjana. Wenus w 15* może także dawać kontrasty w relacjach z przyjaciółmi, kolegami, partnerami.
        Co mogę ci doradzić? Nie bój się zmian gdyż one cię hamują. Nie zadręczaj się przeszłością gdyż jej nie cofniesz. Żyj teraźniejszością, bo dzięki niej nasze marzenia stają się rzeczywistością.

        Pozdrawiam Piotr smile
    • lwi2 Re: problemowy ksieżyc 19.12.10, 11:10
      A ja nie wiem jaki to horoskop, dwa dni są możliwe, że Księżyc w Rybach, raz Wenus w 14 stopniu, następnego dnia już w 16 stopniu, który dzień? Programy różnie liczą aspekty, niektóre bardzo szeroko, no i miejsce urodzenia się liczy (na domy). Czy ten Księżyc jest w opozycji z Ceres? Jeśli tak, to masz Wenus/Neptun na wierzchołku Półkrzyża.

      Lwi
    • lileo Re: problemowy ksieżyc 19.12.10, 15:40
      Żywioł wodny trzeba sobie oswoić,przerobić jego złe strony na dobre,żeby nam służyły.
      Mając cytrynę,zrób lemoniadę: tendencje do uciekania w alternatywny świat wykorzystaj do wizualizacji.Poznaj techniki,dodaj samodyscyplinę,obierz jeden konkretny cel i wykorzystaj naturalne skłonności,żeby np.zwizualizować wokół siebie granicę chroniącą Cię od negatywnych wpływów i emocji i trenuj to systematycznie.
      Druga rzecz to egoizm.Z taką konstrukcją psychiczną i przy takiej pracy zdrowy egoizm to podstawa.Musisz go w sobie obudzić,żeby nie dać się niszczyć.W końcu masz Słońce i Marsa w Skorpionie,w trygonie do tego Ksieżyca, nie od parady.Na pewno najtrudniej jest w pracy,kiedy czujesz presję,żeby wykazywać się uprzejmością i być taka właśnie "wenusowo-księzycowa".Też miałam podobne problemy i trochę czasu zajęła mi nauka balansowania pomiędzy uprzejmością i utrzymaniem dobrej opinii pracownika,a tym żeby nie dać się wykorzystywać ludziom,ale udało się.Taki Księżyc w Rybach jest sprytny,jak chce to potrafi się umiejętnie wyślizgnąć z uśmiechemwink Musisz czasem poczuć,że robisz po swojemu i nie poddajesz się biernie wpływom,wtedy samopoczucie polepszy się.I słuchaj tej intuicji,nie tłamś jej bo ona często podpowiada,jak się wymiksować z pewnych sytuacji.
      Musisz naprawdę chcieć chronić siebie,wtedy powoli wyrobisz sobie granice.Jakiś kurs asertywności może też nie zaszkodzi.Powodzenia!

      • a.waniliowa Re: problemowy ksieżyc 19.12.10, 17:21
        Dziękuję za odpowiedzi. Moja data 2.11.1976, Bielsko- Biała godz. 4.00 rano ( to dokładna godzina)

        Potrek- dzięki za stronę. Zaintrygowało mnie zwłaszcza to: " Słońce powiększa renomę właściciela horoskopu przez dary, moc i zaszczyty, Ksieżyc czyni to poprzez dobry los i tworząc pomyślne okoliczności" ( Galien)

        Romy_sznajder- przyznam się, medycyna to moje niespełnione marzenie. Niestety- nie nadaję się. Pracuję z dziećmi autystycznymi. Zmagam się też z emocjami ich rodziców. To chyba najtrudniejsze w mojej pracy.
        Na ASC mam Plutona- dosyć dobrze rozumiem energię tej planety. Zresztą jestem mocno plutoniasta ( 4 planety w skorpionie)

        Hermes- Mitzrael- dzięki za zwrócenie uwagi na kwadraturę Saturn- Mars. Dokładnie tak, jak napisałeś- mam wrażenie, że ciągle walczę. W zasadzie teraz to sobie uświadomiłam, że większość trudnych sytuacji z survivalem mi się kojarzy. Dotychczas obwiniałam o to Słońce w skorpionie smile

        Lwi2- mam Ceres w opozycji do Księżyca. Nie zwróciłam wcześniej na nią uwagi. Mało o Ceres wiem, muszę poczytać.

        Lileo- o wizualizacji trochę czytałam. Ale nigdy nie stosowałam. Jak byłam dzieckiem, wierzyłam w talizmany ochronne. Ostatnio zainteresowałam się runami ( podobno praca z określonymi runami wzmacnia poczucie wewnętrznego bezpieczeństwa)

        Dziękuję wszystkim, pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka