Dodaj do ulubionych

Progresywny Mars

24.02.11, 12:22
...właśnie wpakował mi się na natalne Słońce w Rybachsmile Jak na razie poczęstował mnie bólem kregosłupa( nat Mars w Wodniku opoz Uran w Lwie), ale do ścisłości tejże koniunkcji brakuje jeszcze 8minut i trochę ona potrwa więc...macie jakieś sugestie ? Na razie siedzi na niej tranzytujący Uran, ale że natalnie słabieńki więc zaszaleć za bardzo nie może uncertain
Taki Marsik powinien mi dodać powera, skłonić do większej aktywności fizycznej, do zerwania "pęt i łańcuchów", pozbycia się ograniczeń...w tandemie z Uranem może podarować nowego faceta, zmianę otoczenia, zmiany dotyczące domu i rodziny (nat wł IVd).
Przechodził ktoś podobną progresję? Podzielcie się wrażeniami, plissss smile
pozdr
Obserwuj wątek
    • marinasun Re: Progresywny Mars 24.02.11, 14:26
      Widzę felutka, że masz Sloneczko gdzieś w pobliżu mojego Marsasmile
      Ja nie mam szans na koniunkcję Marsa do Słońca w progresjach. Jesli już to za ok. dekadę progresywne Słońce dobije do natalnego Marsa. Zatem doświadczeniem się nie podzielę. Z pewnością zwiększa się skłonność do przygód i zadziorności gównie z mężczynznami, a czasem niestety z władzą - tak jest u Konaszewskiej. Myślę, że przy Uranie może popychać do gwałtownych, nie do końca przemyślanych decyzji, ale też powinno dodawać determinacji w działaniu.
    • marinasun Re: Progresywny Mars 24.02.11, 14:33
      A przy okazji..., moze wiesz jak działa progresywny ascendent dobijający do natalnego Marsa u mężczyzny. Szersze pytanie na ten temat w odniesieniu do synastrii zadałam w wątku "palec boży", ale nieststy nie dostałam odpowiedzi.
      • felutka Re: Progresywny Mars 24.02.11, 15:18
        Bo nie wiem smile
        Aspekt progresywnej osi związków do planety natalnej zapowiada zwiększoną aktywność w sferze ja-ty, a więc w małżeństwie, biznesie i innych związkach. W zależnosci od innych czynników aktywność ta może być konstruktywna lub destruktywna (ślub-rozwód, utrwalanie lub zakończenie relacji biznesowych), problemy ze z zdrowiem, jako że Asc za nie odpowiada. Koniunkcja to b.silny aspekt i jak wiesz jej działanie zależy bardzo od innych czynników horoskopowych.
        Co do mojego Słonka to pływa w ostatnim stopniu Ryb smile
        pozdr
        • black_halo Re: Progresywny Mars 24.02.11, 16:00
          Zainteresowal mnie ten temat bo niedlugo progresywny Mars utworzy mi sekstyl z Ksiezycem.

          Natomiast duza ulge odczuwam od kiedy progresywny ASC ruszyl dupsko i nie robi juz opozycji do Saturna.
          • felutka Re: Progresywny Mars 24.02.11, 16:11
            black_halo napisała:

            > Zainteresowal mnie ten temat bo niedlugo progresywny Mars utworzy mi sekstyl z
            > Ksiezycem.

            Szybkie i energiczne działania w domu, łatwość wyrażania uczuć, ulotne emocje...Fajnie będzie smile
            pozdr
            • black_halo Re: Progresywny Mars 25.02.11, 15:14
              Przyuwazylam, ze progresywna Wenus jest tez o 1 stopien od kwadratury z Ksiezycem natalnym. Natomiast Mars progresywny tworzac sekstyl w tymze Ksiezycem zrobil tez sekstyl do MC. Bedzie sie dzialo chyba :d
        • marinasun Re: Progresywny Mars 24.02.11, 22:30
          A ja MArsa na 27st. Rybsmile
          To całkiem blisko. A do tego mamy ścisły sekstyl Słońc. Moje też jest w ostatnim stopniu znakusmile
          • felutka Re: Progresywny Mars 25.02.11, 12:14
            Jakże mi miło smile
            I jak Ci z tym rybim Marsem? Bo ja swojego progresywnego mam po dziurki w nosie, ot co. Natalny powietrzny, teraz w wodzie tylko bulgocze...Czekam z niecierpliwością, aż w progresji wczołga się w końcu do Barana i pokaże, co potrafi.
            pozdr
            • marinasun Re: Progresywny Mars 25.02.11, 14:49
              Cóż, ponieważ Mars w ostatnich stopniach Ryb, to dość szybko przewędrował w progresjach do Barana. I moze dobrze, bo dodaje trochę waleczności, ale że Mars urodzeniowo w Rybach, to pełno dylematów, bo z jednej strony potrzeba walki a z drugiej Rybia wrażliwość i empatia. No i masz Mars Barani się zapala, a Mars Rybi go gasi. Za kilka lat Mars przewędruje do Byka, uprzednio robiąć kwadrat do Słonka a następnie już w Byku koniunkcję z Saturnem. I to dopiero może być jazda bez trzymanki. Zwłaszcza, że w tym samymm mniej więcej czasie do natalnego doczołga się progresywna Wenus. Ciekawe czy ktoś doświadczał już progresywnego Marsa na Saturnie? Da się to zestawienie przeżyć?
              No... rozumiem, że natalnie masz Marsa w Wodniku? to w Baranie będzie mu w to graj!wink
              • jasmina.0 Re: Progresywny Mars 26.02.11, 00:07
                marinasun napisała:

                I moze dobrze, bo dodaje trochę waleczności, ale że Mars urodzeniowo w Rybach, to pełno dylematów, bo z jednej strony potrzeba walki a z drugiej Rybia wrażliwość i empatia. No i masz Mars Barani się zapala, a Mars Ryb i go gasi.
                -----------------------------------
                Wiesz marinasun, ze ja tez mam Marsa w Rybach w 23 st. I rzeczywiście jest taki rozlazły bo dodatkowo w retro ( jedyna planeta w retro u mnie w natalu). Ale mojego podrasowuje trochę 8 dom - tez coś - zestawienie do d.... 8 dom i Ryby to sie trochę wyklucza jak sadzee.
                Progresywny Mars też w Rybach w 13 st i tez w retro - nie wiem dlaczego nie przeszedł mi do Barana? Może przez to retro?
                W ogóle nie odczuwam tego progresywnego Marsa - chociaz może troszkę - jest w opozycji do natalnego Merkurego ( a tego władcę mam silnego bo w mam go w 1-szym i Pannie i chyba przez to zrobiłam sie bardzo gadatliwa , gąbka mi się od jakiegoś czasu nie zamyka co w sumie jest u mnie ewenementem - zawsze wolalam słuchac niz gadać. I to chyba całe działanie tego Marsa w progresjach.

                A przy okazji progresywną Wenus mam teraz w koniunkcji z progresywnym Pluto i to na natalnym ASC i koniunkcji do natalnego Pluto. Co przy tym Marsie w 8-mym skutkuje obsesyjnymi myslami o jednym. Czy jakoś jeszcze może objawiac się taka progresja Wenus?
                • marinasun Re: Progresywny Mars 26.02.11, 15:12
                  Nie bez przyczyny Marsa w Rybach kojarzy się ze słomianym zapałemwink
                  A Mars w Rybach w VIII, to intuicyjnie takie położenie dla takiego Marsa nie wydaje mi całkiem złe: Ryba to woda, Skorpion też. Mars to ogień a jednak przez Skorpiona z wodą najłatwiej mu się porozumieć, więc może właśnie VIII dom jest rozwiązaniem dla rybiego Marsa i własnie VIII dom może być dla niego najlepszy!smile
                  A gadatliwość? Na pewno przez Pannę? Niby to Merkury, ale w Pannie kojarzy mi się bardziej z analityką, skrupulatnością niż gadatliwością. Co innego gdyby to były Bliźnięta! Chociaż jak pomyślę o mężczyznach spod tego znaku to tylko jeden jest gadatliwy i to chyba głownie przez to, że te Bliźnięta mocno obsadzone i w VII domusmile Nie łatwe są te interpretacjesmile
                  • felutka Re: Progresywny Mars 26.02.11, 20:55
                    Jak by było łatwo to nie było by tak ciekawie, a astrologia nie była by tak pasjonująca smile
                    pozdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka