Dodaj do ulubionych

władca domu

19.03.13, 19:20
Witam serdecznie,
jak sprawdzić kto włada danym domem w moim horoskopie?
i czy mógłby mi ktoś podpowiedzieć czy widać u mnie jeszcze jeden związek partnerski?
ur 05 sierp.81r., 06.35 rano.
Z góry dziękuję za odp.
B.
Obserwuj wątek
    • blukaktus Re: władca domu 19.03.13, 19:20
      ur w warszawie
    • jasmina.0 Re: władca domu 19.03.13, 20:43
      blukaktus napisała:

      > Witam serdecznie,
      > jak sprawdzić kto włada danym domem w moim horoskopie?
      ------------------------------------------------
      To akurat sa podstawy - władca domu to planeta, ktora włada znakiem w ktorym ten dom sie zaczyna. czyli np. początek 5 domu w Strzelcu = władca Jowisz.

      > i czy mógłby mi ktoś podpowiedzieć czy widać u mnie jeszcze jeden związek partn
      > erski? > ur 05 sierp.81r., 06.35 rano.
      ---------------------------------------------------
      Podobno jesli DSC w znaku zmiennym (Panna, Ryby, Strzelec, Bliźnięta) to może w ż WH ( własciciel horoskopu) pojawić się więcej niz jeden związek. Co nie znaczy, że np. Lwy się nie rozwodzą a Skorpiony są zawsze wierne.
      Ale nie jest to regułą bo u mnie np. ta regułka nie zadziałała.
      Tranzyty natomiast przynoszą okoliczności i okazje ale wszystko jest zależne jednak od WH i od tego na ile jest on odporny na różnego rodzaju dołki, depresje, okazje itd.
      Czasem się zdarza, ze ktos się bardzo zakocha np. na tranzycie Urana ale całość jego osobowości i charakteru jaki wynika też z jego radixu nie pozwala na porzucenie dotychczasowych przyzwyczajeń, czy osób. Czyli Uran przyniósl okazję ale zdrowy rozsadek zwyciężył. Co akurat nie musi być dobre dla WH.

      • blukaktus Re: władca domu 19.03.13, 21:28
        dziękuję za odpowiedź.
        Ale czy nie jest tak że zależy od stopnia znaku w którym się zaczyna? i wtedy władca się zmienia i moim 5 domem włada saturn?
        a DSC mam w w wodniku to chyba stały? choć tak jak napisałaś reguły nie ma uncertain
        pozdrawiam
        • aarvedui Re: władca domu 19.03.13, 23:48
          blukaktus napisała:

          > dziękuję za odpowiedź.
          > Ale czy nie jest tak że zależy od stopnia znaku w którym się zaczyna? i wtedy w
          > ładca się zmienia i moim 5 domem włada saturn?

          od stopnia znaku, powiadasz ?
          a skąd masz takie informacje, zapytam.
          czy aby nie znając podstaw nie porywasz się na bardziej zaawansowane terminy, np. dwady ?
          władca domu to władca domu. nie ma specjalnych reguł dla stopni i wycinków co stosuje się w sabianach, tebanach, regułach klasycznych w odniesieniu do planet i osi w astrologii horarnej i elekcyjnej.

          > a DSC mam w w wodniku to chyba stały? choć tak jak napisałaś reguły nie ma uncertain

          Pronay, Prinke,Gronert... przeczytaj cokolwiek, kogokolwiek. reguły są.
          • jasmina.0 Re: władca domu 20.03.13, 16:56
            aarvedui napisał:
            . reguły są.
            ----------------------------------------
            Podobno są. Oczywiście, że są. Ale jak się ma mój DSC do tego? Czy powinnam jeszcze liczyc na jakiś związek? Chyba nie. Czy bierzemy pod uwagę wszystkie związki czy tylko te, które zaistniały w dłuższej perspektywie. Czy krotkie też - ale jak tu przelotny związek nazwać związkiem? W ogole jak zdefiniować związek w kontekście dlugości jego trwania? 1,2, 20 czy 30 lat? Tu chyba jednak tkwi problem. Dla każdego związek to co innego przecież.
            Jak to właściwie jest z tym DSC w znakach zmiennych? Jak zastosować regułę?
      • kobieta_z_saturnem Re: władca domu 19.03.13, 21:35
        Z tego co mi się kojarzy, to jest kilka znaczeń władców domów. Najpierw bierze się pod uwagę planetę, która się w nim znajduje. Jak nie ma tam żadnej planety, to znak, w którym dom się zaczyna. Jak dom obejmuje dwa znaki, to planeta, która włada tym drugim, jest współwładcą.
    • jasmina.0 Re: blukaktus! 20.03.13, 16:49
      Napisalas kiedys na forum:
      Lwi2 proszę spójrz jeszcze raz na mój horoskop...bo zaczęłam nową pracę i póki co mam okropnego doła... ze łzami w oczach tam jadę...

      No wlasnie - co takiego jest ,że reagujesz w ten sposob? Może trzeba się sobie przyjrzeć?
      Ciotka dobra rada:
      Nie zawracaj sobie na razie glowy z wladcami domow. Zacznij od swojego horoskopu. Wyrysuj i przeanalizuj każda planetę po kolei, spojrz na zywioły , co przeważa - na początek tak archetypowo. Informacje na ten temat znajdziesz w internecie. Potem przyjrzyj sie aspektom - też archetypowo. Potem zacznij lączyć Twoje reakcje i zachowania z tymi aspektami. Zapytaj się siebie czemu tak a nie inaczej reagujesz. Zastanów się jak cie widza ludzie. Zastanow się czego chcesz od życia , co ci wychodzi a co nie i dlaczego - spróbuj przypasować to do aspektow. Tam powinnas zobaczyc co pomaga a co przeszkadza i co stanowi największy problem.
      ITD.
      Potem lub rownocześnie poznając i analizując aspekty sprawdzisz sobie obecne tranzyty Zobacz jakie planety tranzytują Twoje osobiste. Ponieważ juz bedziesz wiedziała jakie energie niesie ze sobą tranzytująca planeta to dojrzysz rownież najważniejsze jej dzialanie na twoj horoskop.

      Jak będziesz w trakcie takich analiz to możesz swoimi watpliwosciami podzielić sie na forum i na pewno dostaniesz odpowiedzi. Forumowicze przedstawia Ci swoj punkt widzenia ( a może i horyzont) na dany wyrywkowy temat.

      To nie jest takie bardzo trudne - ( nie mówię o pelnej interpretacji astrologicznej - bo to wyższa szkoła).

      Co do tego co się u Ciebie ostatnio wydarzyło i wydarza - ano przyszedl czas na ciebie, żeby się przyjrzeć sobie od wewnątrz. Ciesz się bo nie każdy dostaje od życia tę szansę i większość umiera taka jaka się urodziła.
      • blukaktus Re: blukaktus! 20.03.13, 19:43
        arrvedui
        uwierz mi, że nie po to tu pisałam będąc laikiem żeby popisywać się jakże marną wiedzą, tylko dopytać w pewnych tematach/kwestiach będących podstawami (pyt o stopień znaku). Dla Was znawców tematu są to pewnie śmieszne, irytujące pytania. Wiele z terminów którymi się posługujesz nigdy nawet nie obiły mi się o uszy i pewnie nie poznam ich znaczenia, bo nie jest to mój konik i nie traktuje astrologii jako mojego hobby. Chciałam tylko znaleźć odpowiedzi na niektóre pytania. Wiem zapewne zaraz dostane reprymendę że nie powinnam tu wchodzić i pytać, tylko zagłębić się w temat w lekturze, albo pójść zapłacić, aby uzyskać odpowiedzi....

        Przyznaje że jedyne co czytałam to tylko s.arroyo i bil tierney (dostałam skan od koleżanki), ale to nie są podstawy.

        Podczytuje (na ile mi czas pozwala i dziecko) fora internetowe, a tam przypadki poszczególnych osób, bo w ten sposób się uczę...szukając odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Jak coś jest dla mnie nie jasne to pytam. Choć nieśmiało by nie dostać bacikiem..ale tego sie nie uniknie..

        do jasmina.
        dziękuje, cenne wskazówki... zrobię tak jak napisałaś.
        Teraz odczuwam dołowanie saturna i gdy minie mi oś IC będę mogła cokolwiek powiedzieć/podzielić się moim doświadczeniem z tego okresu, jakby ktoś kiedyś pytał o przejście saturna.
        Ciężki ten okres...
        czas na zagłębiania się we własne wnętrze, okres przemyśleń...prawda
        ja chyba zaczynam rozumieć gdzie tkwi mój problem... ale uświadomienie sobie tego przyznać musze, że boli....
        najgorsze to życie z tą świadomością i pytanie co z tym zrobić.

        kobieta_z_saturnem
        chyba takiej właśnie informacji szukałam smile

        Przepraszam że tak chaotycznie, ale nastrój kiepski..

        Dziękuję za wszystkie wypowiedzi, nie będę już zadawać męczących pytań.
        Pozdrawiam,
        B.
    • pdis Re: władca domu 02.04.13, 18:09
      To kto włada domem powinien sprawdzić specjalista. Może egzorcysta? Życzę powodzenia w ustaleniu władcy Twojego domu

      irsapartments.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka