Dodaj do ulubionych

Bóg wojny na DSC

19.01.14, 23:55
Upssss! Bóg wojny - Mars kompozytowy na DSC - w domu małżeństwa? Walka o przywództwo w rodzinie czy wspolny front w walce z innymi ludźmi? Mars w Wodniku? Trygon do koniunkcji Słonca z Wenus w Bliźnietach i slaba opozycja do Plutona. Nic z tego nie rozumiem. Jak to interpretowac?
Obserwuj wątek
    • ksieznapodolska33 Re: Bóg wojny na DSC 20.01.14, 13:38
      Będzie cudownie gorąco. Okresy silnego erotycznego i miłosnego uniesienia przeplatane walkami wręcz. I tutaj kwestia, na jakim polu odbędą się te walki: czy będą to spory słowne, czy "mordobicie" hehe.
      Wszystko zależy od Waszych indywidualnych skłonności. Jeśli lubicie działanie Plutona i nie jest Wam obca jego potęga, to możliwe, że taki związek przetrwa burze i walki o władze.
      Jeśli jesteście superspokojnymi ludźmi i nie jesteście w stanie zaakceptować ani marsowej, ani plutonicznej energii w związku, to będzie trudno.
      Możliwe, że będą okresy, kiedy marsowo-plutoniczna energia będzie realizować się w postaci zewnętrznych wydarzeń/ludzi, ale moim zdaniem oś domów 1-7 wskazuje raczej na realizację na łonie samego związku.
      Tak czy owak, koniunkcja Wenus i Słońca w trygonie do Marsa daje przepiękne odczucia. A jeśli ta koniunkcja jest w sekstylu do Plutona w pierwszym domu (nie napisałaś, czy tak), to gwarantuję Ci, że związek jest w stanie przetrwać najgorsze, podnieść się po każdej burzy.. Dodatkowo, daje poczucie, że jest to relacja wyjątkowa, głęboka, wręcz uzależniająca (pozytywnie) w kontekście miłości.
      Uwielbiam analizować horoskopy kontaktowe.... smile
    • dorisn Re: Bóg wojny na DSC 20.01.14, 21:05
      Znam 3 osoby z takim położeniem Marsa.
      Moja Babcia ma Marsa w VII domu w Rybach - była żoną majora LWP. Byli super szczęśliwym małżeństwem.
      Marsa w tym domu ma też jeden z moich byłych szefów i tutaj ciekawostka bo jego IC tranzytuje teraz Neptun. Dowiedziałam się przez dalekich znajomych, że szef stosuje od paru miesięcy psychiczną i fizyczną przemoc wobec swojej żony (sprawa a'la senator Smoktunowicz), przez co grozi mu rozwód.
      U innej osoby (kobieta) - Mars przejawia się w ostrej rywalizacji w pracy w takim środowisku zawodowym, gdzie każdy kopie dołki pod każdym.
      • jasmina.0 Re: Bóg wojny na DSC 20.01.14, 22:01
        dorisn napisała:

        > Znam 3 osoby z takim położeniem Marsa.
        --------------------------------------------------
        Dorisn- ale mowimy o Marsie wektorowym czyli midipunkcie pomiedzy Marsem w Koziorożcu shockN a Marsem w RybachshockNA. wspólny mars związku na DSC.

        Ale to nic, ze piszesz o indywidualnych Marsach na DSC. To też ciekawy temat dla mnie, bo w sumie to o tym położeniu znalazłam niewiele. Każda informacja jest cenna.
        Dzięki.

        Co do tego wektorowego Marsa , to faktem jest, że związek jest postrzegany na zewnątrz jako wojowniczy. To tak jakby sie wzajemnie napędzali. On daje twardość w działaniach a ona uczucia. Wypadkowa jest prawie idealna. Co do związku wewnątrz to wydaje się jakby tam ciągle wrzało nie tylko w sypialni ( takie prywatne wojenki) ale na zewnątrz zawsze wspólny front.
    • acrux_79 Re: Bóg wojny na DSC 21.01.14, 18:29
      Sam mam taki aspekt. Mars w znaku Ryb w ścisłej kwadraturze do Neptuna i właśnie wpływy wody są bardzo wyczuwalne.
      Dlatego analiza pozycji Marsa bez znaku i bez znaczących aspektowań jest wersją dla ubogich. Wolę nie myśleć co by było, gdyby to był Mars w Raku w kwadraturze do Saturna w Baranie.
      • tina544 Re: Bóg wojny na DSC 21.01.14, 20:59
        Do acrux _79 - A ja mam w siódmym domu Marsa w Baranie w kwadraturze do Saturna w Raku. I jak byś to interpretował?
        • ksieznapodolska33 Re: Bóg wojny na DSC 21.01.14, 21:25
          Do acrux: ale przecież mówimy tu o Marsie horoskopu kontaktowego. Ja bym tutaj kładła mniejszy (trochę) nacisk na znaki. A podane aspekty juz mogą sporo opowiedzieć o takiej relacji.
          Do Tiny i Acruxa: ja mam też Marsa w 7 domu wink U mnie bardzo wojowniczo, lecą wióry. A jak sprawia się Wasz?
          • jasmina.0 Re: Bóg wojny na DSC 21.01.14, 22:12
            ksieznapodolska33 napisał(a):

            > Do Tiny i Acruxa: ja mam też Marsa w 7 domu wink U mnie bardzo wojowniczo, lecą w
            > ióry. A jak sprawia się Wasz?
            -----------------------------
            Mój Mars w 8 domu (wg Placidusa) ale wg Krusinskiego w 7-mym. Bardziej go czuje jako w 8-mym ale jakby nie patrzeć to wióry lecą. Chociaz bardziej chyba 8 dom bo wiory leca z cicha pekł.
            • acrux_79 Re: Bóg wojny na DSC 22.01.14, 00:43
              To, że wióry lecą, to źle nie świadczy, chociaż natalnie Mars w VII przynosi więcej niekorzyści niż korzyści (z grubsza się temu przyglądając).

              Mój relacyjny (i kontaktowy zarazem) Mars w VII sprawuje się dobrze. Ale, ale... Mój wł horoskopu to Mars, a najsilniejsza planeta kosmogramu partnerki to... Mars :p . Drugie miejsce w obydwu kosmogramach? Saturn/Księzyc, Saturn/Księżyc (zależy, jakie podejście). Pasuje jak w mordę strzelił, jeśli już znaczeniowo przy Marsie zostajemy. Na szczęście w związku nie dochodzi do przemocy wink
          • tina544 Re: Bóg wojny na DSC 22.01.14, 10:52
            Mój Mars z racji aspektów to raczej taki niewybuch smile, A w bliskich relacjach zamiast walki wręcz, zwykle bierny opór... Co przychodzi mi tym łatwiej, że jestem spod znaku Byka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka