Dodaj do ulubionych

Moja córka

02.10.15, 11:52
Dzień dobrysmile Po wielu staraniach mam córkę, niestety z bardzo trudnym księżycem, interesuje sie astrologia od dawna i wiem, ze z takim ksiezycem ma sie problematyczne kontakty z matka, moze mi ktoś coś doradzi, zeby te kontakty nie były aż tak problematyczne. Podam datę, bo wiem, ze najlepiej oceniać problem wzrokowo 05.06.2015 godz. 12.34, Wroclaw. Dodam, ze na domiar złego mój kwadrat Slonce Uran robi z Jej kwadratem Księżyc Uran Wielki Krzyż, nasze światła w opozycji.
Proszę o pomoc, bo sama nie jestem dość obiektywnasad
Obserwuj wątek
    • acrux_79 Re: Moja córka 02.10.15, 19:04
      Proszę się nie martwić, z kilku powodów. Oczywiście koniunkcja z Plutonem i znak Koziorożca dają czarne myśli, że jest Pani złą wstrętną matką. Odnajduję wiele słów, które Panią wzmocnią.

      1. Księżyc odchodzi od Plutona, idąc na zderzenie z Uranem. To jest po prostu dążenie do samodzielności, do samowystarczalności emocjonalnej i ten fakt trzeba po prostu uznać. Nie jest to specjalny żal do matki, ani złe wychowanie, tylko skłonność do ryzyka, do niekonwencjonalności i przecinania emocjonalnych (nadmiernie rozpraszających i toksynujących) relacji, czy kamieni, ciągnących w dół. W kontekście całości horoskopu i pewnego niewyżycia Słońca (dom X, koniunkcja Mars i kwadratura osie - b. ważna), Księżyc w Koziorożcu jest wręcz... zalecany.

      2. Księżyc/Uran i trzy planety w Bliźniętach w domach IX - X dają silny nacisk na karierę, pewność siebie. W tym względzie ponownie Księżyc w Koziorożcu zły nie jest, a na dodatek Merkury idzie do opozycji z Saturnem (powstrzymanej, bo z ruchu wstecznego przejdzie na pozycję stacjonarną i pójdzie do przodu). To dość typowe dla ludzi zaradnych / racjonalistów (konteksty Merkurego - Saturna, Księżyca w Koziorożcu, Słońca w X, wł ASC w domicylu)

      Podejrzewam tylko, że córka będzie nieco przewrażliwiona i drapieżna, jeśli ktoś zechce ją zaatakować, albo ruszy ją z bólu. Denebola na ASC jest na ogonie Lwa, Księżyc/Uran jest z definicji nerwowy, Słońce/Mars prawdopodobnie. Im bardziej będzie "ugrzeczniana", tym gorzej. Zakładam, że niegrzeczne i zbuntowane dziecko to nie jest marzenie rodzica, ale świat potrzebuje swoich Owsiaków, Maleńczuków, Agnieszek Chylińskich czy Marii Peszek również. To metafora, ale proszę nie mieć do siebie pretensji, że to może być wyraziste i silne dziecko (no i dorosły) i nie brać pretensji do siebie.
      • w_isnia Re: Moja córka 05.10.15, 16:48
        Dziękuje bardzo za odpowiedz. Trudno powstrzymać sie od pisania scenariuszy, a z drugiej strony jest jak jest. Jeszcze raz dziękujesmile
    • kobieta_z_saturnem Re: Moja córka 04.10.15, 11:24
      Ale przecież Księżyc sygnifikuje nie tylko matkę, ale także dziecko, dom, emocje, odżywianie. Nie wiadomo, w co ją los uderzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka