mmk7
14.03.05, 19:46
Taki tranzyt czeka mnie za ok. 3-4 lata. Będzie tym ciekawiej, że mniej
więcej w tym czasie zarówno Księżyc progresywny, jak i tranzytujący Saturn
wrócą do swoich urodzeniowych pozycji. Bać się tego aspektu? Jedyne, co w tym
momencie mi przychodzi na myśl, to prawdopodobny rozpad jakiegoś związku
partnerskiego, o ile takowy do tego czasu zaistnieje. Czy ktos z Was
doświadczył Plutona na descendencie i pamięta, jak to się przejawiało?