Dodaj do ulubionych

Jowisz w V domu

19.09.05, 22:16
Dzisiaj "odkrylam", ze Jowisz juz za tydzien wejdzie mi do V-tego domu.... juz teraz ciesze sie jak
dziecko, oczywiscie troche na wyrost smile Jeszcze nie wiem co mi sie przytrafi, ale optymizm juz
mnie rozpiera. Teraz to bedzie zycie ....smile
Za kazdym razem kiedy Jowisz przechodzil mi przez V-ty dom, byl to najszczesliwszy okres w
moim zyciu no i licze, ze tym razem bedzie tak samo. W urodzeniowym tez mam Jowisza w V-tym,
a takze Neptuna. Dom zaczyna sie w Wadze, a konczy w Strzelcu, wiec cala masa radosci az do
polowy stycznia 2007 !!!!
Czy tez macie takie doswiadczenia ?
Obserwuj wątek
    • arcoiris1 Re: Jowisz w V domu 19.09.05, 23:34
      ja zakochałam sie bez pamięci i chyba w miłości mego życia, i jak mi
      tranzytował przez piaty w Bliżnietach pare lat temu to generalnie był to dla
      mnie czas zagraniczno=podrózniczo- miłosno-rozrywkowy... bardzo szcęsliwy..
      szcześciara z Ciebie!!!!!!
    • anahella Re: Jowisz w V domu 20.09.05, 01:03
      a mnie jowisz rozleniwia. Sam jego tranzyt nic nie daje - musi byc wsparcie od
      czegos "mocniejszego"
      • makaryna Re: Jowisz w V domu 20.09.05, 10:30
        anahella napisała:

        > a mnie jowisz rozleniwia. Sam jego tranzyt nic nie daje - musi byc wsparcie od
        > czegos "mocniejszego"

        Pewnie, to zalezy od indywidualnego polozenia Jowisza. U mnie akurat jest on czescia Wielkiego
        Krzyza razem z Wenus, Marsem i Plutonem wiec o efekcie rozleniwienia raczej w moim przypadku
        trudno mowic smile
        To, ze na tranzyt Jowisza przez moj V-ty dom daje mi najszczesliwsze momenty mam poparte
        empirycznie smile I to niezaleznie od tranzytu do urodzeniowego Jowisza. Moze dziala u mnie tylko
        sama obecnosc Jowisza w tym domu? To jak to bedzie tym razem, to zobaczymy. Teraz bede
        obserwowac bacznie kazdy szczegol... smile
        • janina62 Re: Jowisz w V domu 20.09.05, 11:27
          spodziewam się juz za niedługo tego tranzytu; i z nieukrywaną obawą;
          urodzeniowo siedzi mi w ognistym dziewiątym d. więc /tak jak zresztą przy
          przejściu przez lwi-ognisty ASC /...spodziewam się "wielkiej przesady",
          spalania się, szaleństwa, może jakiejś miłości aż do bólu...
          a co to będzie jak pojawi się w Skorpionie?wow.../?/pzdr
          • zeta23 Re: Jowisz w V domu 20.09.05, 12:22
            janina62 napisała:
            a co to będzie jak pojawi się w Skorpionie?wow.../?/pzdr

            Jak przejdzie do Skorpiona to będzie na moim ASC (ok.5 stopnia)Zdaje się, ze
            juz w listopadzie? Jestem typem "jowiszowca" i jowisz u mnie zawsze
            działa.Ostatnie dwa przejscia przez ASC zainicjował mi zdarzenia, które
            kompletnie zmieniały moje życie. Będzie "wielka przesada" jak to napisała
            janina, ale mi to nie przeszkadza, oczywiscie później przyjdzie saturn i
            przydusi do ziemi biednego jowiszka.Już wdrapuje sie z mozołem na MC/lol/
      • dori7 Re: Jowisz w V domu 20.09.05, 11:19
        anahella napisała:

        > a mnie jowisz rozleniwia. Sam jego tranzyt nic nie daje - musi byc wsparcie od
        > czegos "mocniejszego"

        No to ja mam tak samo sad(

        Ostatni tranzyt Jowisza przez V dom mialam cztery lata temu. V dom mam
        maciupenki i Jowisz szedl przez niego bodajze rowno 3 miesiace i akurat latem -
        pracowalam wtedy poltora miesiaca z dziecmi, potem jakies studenckie wakacje i
        tyle. W sumie najwazniejsze wydarzenie, jakie mialo miejsce na tym tranzycie, to
        tygodniowy wyjazd w Tatry, podczas ktorego absolutnie sie w nich zakochalam i
        teraz juz obowiazkowo jezdze co roku - hihi, mozna wiec powiedziec, ze rozpoczal
        sie wspanialy romans smile)
        • makaryna Re: Jowisz w V domu 21.09.05, 10:50
          dori7 napisała:

          > tygodniowy wyjazd w Tatry, podczas ktorego absolutnie sie w nich zakochalam i
          > teraz juz obowiazkowo jezdze co roku - hihi, mozna wiec powiedziec, ze rozpocza
          > l
          > sie wspanialy romans smile)

          Nie moge powiedziec, ze okres w ktorym Jowisz przebywal w moim V-tym domu obfitowal w same
          pozytywne zdarzenia. I owszem bylo troche tych negatywnych ( w danej chwili odbieralam je jako
          negatywne). Najwazniejsze jest, ze wszystkich wydarzen bylo przytlaczajaca duzo, tak po
          jowiszowemu smile I z perspektywy czasu te negatywne okazaly sie rowniez pozytywne. To co sie
          wtedy zdarzylo byly to momenty najwazniejsze i najszczesliwsze, ktore pamieta sie i chce sie
          pamietac !
          Byc moze ta Twoja podroz w Tatry bedzie pozniej oceniana przez Ciebie jako jedna z wazniejszych
          lub zawazy na Twoim zyciu w jakis szczegolny sposob. Czasami jest to oceniane w sposob bardzo
          osobisty. Ja sama mam taki obraz w pamieci, ktory wiaze sie z pewnym nastrojem czy
          malowniczoscia, ktory po wielu latach ciagle przywoluje dla uspokojenia duszy....wawoz Chomole i
          mgla nad rwacymi wodami Dunajca przy soczystej zieleni gor....wszystko w okolicy Szczawnicy,
          wakacje ktore spedzilam w czasie tranzytu Jowisza przez moj V-ty dom... obiektywnie nie sa to
          wazne chwile, ale dla mnie te obrazy, ich nastroj i zapach zachowaly sie przez cale zycie.
    • fishka76 Re: Jowisz w V domu 22.09.05, 13:22
      No tez jestem ciekawa co to będzie. Mam dokładnie takie samo położenie, VDom
      zaczynam od 17 stop. Wagi, wiec juz mam tam Jowisza, i wiecie co sie stało,
      własnie otrzymałam od losu miłośc...Facet twierdzi, ze jeszcze tak nie
      kochał...smile generalnie szaleje...smile Ale ja jeszcze nie jestem pewna swoich
      uczuc...Zobaczymy...
      • byk3 Re: Jowisz w V domu 22.09.05, 13:39
        no mi tez zaczyna sie piąty dom w wadze i do tego mam tam urana w skorpionie no
        ciekawa jestem jak to sie będzie objawiało ,no zobaczymy az dreszcze mam co to
        będzie??pozdrawiam
        • yoanix Re: Jowisz w V domu 22.09.05, 15:24
          U mnie Jowisz przeszedł juz przez plutona i urana w V domu,w wadze teraz podaza
          do skorpiona,jakos nic sie nie dzieje i sie nie działosmile)choc obawiałam sie co
          tez to bedzie w czasie tego tranzytusmile)Jest w połowie domu wiec moze jeszcze
          cos tu narozrabiawink
    • sarna34 jak to jest? 22.09.05, 16:38
      Mówi się, że mając jowisza w V domu, można liczyć na wygrane w totolotka i inne
      gry. Mój V dom wypada w strzelcu, więc jego patronem jest jowisz. Planeta ta
      umiejscowiona jest w 10 domu w baranie.
      Jowisz za dwa lata wejdzie do strzelca, czyli do mojego V domu. Czy będzie
      dzialal w sposób zbliżony, tak jak dziala będąc umiejscowiony w V domu?

      Od prawie czterech lat przeżywam ogromny bum nagród artystycznych, które już
      przekroczyly 100. Nagrody są rzeczowe i pieniężne, ponadto wiążą się z
      podróżowaniem i poznawaniem nowych ludzi - zapewniają mi prestiż. Czy sprawcą
      tego może być pluton, którego w horoskopie mam usadzonego w 2 domu. Wydawalo mi
      się, że to jowisz, ale on wciąż wędruje.
      • eevvaa Re: jak to jest? 22.09.05, 16:55

        ja też mam plutona w 2 domu, ale jak na razie prestiż mam tylko niematerialny i
        bez żadnych nagród- mam nadzieję, że u mnie Sarno też zadziała. Jowisz wszedł
        akurat (18 st. wagi)do mojego IV liczę , że moze teraz uda mi się wykończyć dom
        ( 5 lat buduję). Też V Dom rozpoczynam w 10 stop. strzelca ( władcą jest jowisz,
        więc może wreszcie będzie to dobra dla mnie passa), aż do 19 stop. Koziorożca.
        Nie pamiętam szczegółów, ale ten okres przechodzenia przez V dom był dla mnie
        pozytywny ( np.bardzo łatwo było mi zdobywać dobre noty, gdy się uczyłam ).

        ewa
        Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć.
      • zeta23 Re: jak to jest? 22.09.05, 16:58
        sarna34 napisała:
        Mówi się, że mając jowisza w V domu, można liczyć na wygrane w totolotka i inne
        gry. Mój V dom wypada w strzelcu, więc jego patronem jest jowisz. Planeta ta
        umiejscowiona jest w 10 domu w baranie.
        Jowisz za dwa lata wejdzie do strzelca, czyli do mojego V domu. Czy będzie
        dzialal w sposób zbliżony, tak jak dziala będąc umiejscowiony w V domu?

        Chyba chciałaś napisać "będąc umiejscowiony w 10 domu?"
        A dlaczego nie? Przecież 5 d. to oprócz zabawy,romansów, dzieci, różnego
        rodzaju wygranych to także dom artystycznych talentów WH no nie?
        Może być wesoło i radośnie pod warunkiem, że dziadek Saturn pozwoli..
      • sarna34 Re: jak to jest? 22.09.05, 17:10
        Zapomnialam dodać, że pluton teraz siedzi mi w V domu.
        • eevvaa Re: jak to jest? 22.09.05, 17:18

          Mnie też pluton siedzi teraz w piątym domu. Myślę, że Saturn nie będzie
          przeszkadzał chociaż jest w V domu natalnie (8 stop. strzelca).
          ewa
          Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć.
          • fishka76 Re: jak to jest? 23.09.05, 11:32
            Wewaa napisałas wczesniej ze zdobywałas dobre noty jak sie uczyłas? Ja wybieram
            sie na aplikację radcowską, egzamin w grudniu, wiec mając za Pan-Brat Jowisza w
            VD jakoś sie może uda? co?smile)
            • eevvaa Re: jak to jest? 23.09.05, 17:28

              na pewno się uda, ale bez pracy wiesz... Kończyłam wtedy studium z średnią 5 i
              wcale nie musiałam zakuwać.
              10 lat potem studia ( ale juz jowisza nie było) też było nieźle, ale musiałam
              się więcej napracować i tylko średnia 4.
              ewa
              Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć.
              • arcoiris1 Re: jak to jest? 23.09.05, 17:48
                a ja pamietam ze jak Jowisz leciał mi przez MC to miałam podobne objawy- bez
                wysiłku super zdana matura, dostałam sie na studia jezykowe nawet nie wiem jak,
                z rozpedu (skomplikowana sprawa to była bo zdawałam wstepny na jednym kierunku
                zeby wejsc na 2 rok innego kierunku bo tam był nabór co 2 lata, wiec było to
                tylko pro forma, w końcu przyjeli mnie i tu i tu, a na ten drugi kierunek z
                odwołania którego nie pisałam!!!! rektorowi sie pomyliło- tak mi powiedzieli w
                dziekanacie i takie to było tajemnicze i pogmatwane; Jowisz był wtedy w
                Skorpionie a natalnie siedzi mi w domu 3).W końcu skończyłam ten drugi
                kierunek, inny niz zamierzałam i nie załuje.

                teraz pan Jowisz znowu bedzie mi leciał przez MC jesienia i juz sie zastanawiam
                co tym razem mi zapoda.. Duzo i do wyboru wink)))
    • paulia Re: Jowisz w V domu 23.09.05, 22:06
      Ja mam Jowisza w 5 domu i od uwazam sie ze mam w zyciu duzo szczescia!! Wszystko zawsze odwraca
      sie na moja korzysc. Do tego mam tez korzystnie aspektowanego Saturna i nawet ciezka praca
      przychodzi mi lekko smile
      Pozdrawiam
      Paulia
    • fishka76 Re: Jowisz w V domu 12.11.05, 00:19
      Hej;
      Posiadacze tranzytu Jowisza w V D! smile I jak wam sie wiedzie z tą gratka? Ja
      awansuje, wygrywam, itp ale i ... No własnie... miłość faceta, którą otrzymałam
      od Jovisza nie jest chyba prezentem...
      Facet jest żonaty....

      Ja - 14.03.1976 (ASC-Bliż, MC-Wod)
      On - 11.03.1974 (???)
    • mii.krogulska Re: Jowisz w V domu 12.11.05, 00:53
      Witam serdecznie,
      zainspirowana wątkiem też sobie sprawdziłam, co też się z Jowiszem w V domu
      działo. Przy drugim przejściu otrzymałam kilka nagród w konkursach, praktycznie
      bez wysiłku, co mi ułatwiło życie w następnych latach. Przy trzecim przejściu
      zdecydowałam się porzucić etat i otworzyć firmę. Nagród żadnych nie dostałam,
      ale firma dostała kilka fajnych zleceń. Kolejne przejście przez V dom mam w 2011
      roku i konkretne plany na ten rok też smile
      Jednak u mnie nie ma tak łatwo, bo wszystkim tranzytom Jowisza przez V dom
      towarzyszą inne, trudne aspekty.

      Generalnie mam takie spostrzeżenia, że Jowisz tranzytując 5 dom znajduje się w
      strefie solarnej, bo 5 dom jest domem Lwa, a więc Słońca. Dobrze jest więc
      popatrzeć po prostu na Słońce. Słońce jest zasilane energią jowiszową, a więc
      działanie jest łatwiejsze, a decyzje podejmuje się po prostu szybciej. W domu, w
      którym jest Słońce mogą wtedy nastąpić pozytywne wydarzenia. Na przykład ja mam
      Słońce w domu 7, a więc korzystne okazało się założenie spółki, która jest
      domeną 7-domową.
      Warto też sprawdzić, jak się ma 5 dom do pozycji Jowisza w horoskopie
      urodzeniowym. Czy umiejscowił się po pozycji urodzeniowego Jowisza (np.
      urodzeniowy Jowisz w Baranie, 5 dom w Byku), czy przed nią (np. 5 dom w Wodniku,
      urodzeniowy Jowisz w Baranie). Jowisz po koniunkcji z urodzeniową pozycją niesie
      nowe idee, nowe sprawy. Jeśli po koniunkcji wchodzi do 5 domu, zaczynamy je
      łatwo, a czasem ryzykancko realizować. Jeśli musiał pokonać opozycję do własnej
      pozycji, wtedy jesteśmy już po "korekcie" swoich marzeń, a wejście do 5 domu
      jest twórcze, ale działamy ostrożniej.

      Pozdrawiam, Mii
      • neptus Re: Jowisz w V domu 12.11.05, 22:42
        Ciekawe uwagi Mii i z pewnością słuszne, ale trudno działać ostrożnie, kiedy ma
        się w 5 domu Neptuna, a Słońce w 12-tym. big_grin
        • janina62 Re: Jowisz w V domu 14.11.05, 12:48
          Neptus...ja mam dokładnie taki układ...
          i chwała P.Bogu że on jest...
          zwariowałabym mając jednocześnie np. bardzo silnego Saturna/Wodnik/VIId. w
          radix w trygonie do Księzyca/Merkurego wschodzące w Blizniętach...
          rozlużniające aspekty sa konieczne po to aby coś w życiu przeżyć; nie można
          funkcjonować tylko w ramach obowiązujących struktur, wszystko mieć poukładane
          od A do Z i ręczniki w kostkę...
          trygon słońce/neptun/jowisz dostarcza wielu pięknych i romantycznych doznań
          /a wszystko owiane jest tajemnicą/pzdr
    • zielona_lemona Re: Jowisz w V domu 15.11.05, 12:20
      Gdy 5 lat temu Jowisz wszedł do mego V domu poznałam i związałam się z moim
      obecnym mężczyzną.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka