Dodaj do ulubionych

opisanie wydarzenia

12.10.05, 12:27
przyznam, że pomysł Anahelli mnie zainspirował, przypomniałam sobie godzinę i
datę pewnego wydarzenia i mam nadzieję, że uda mi się Was zaprosić do
astrologicznej zabawysmile
Asc rak, w XII domu cztery planety kolejno w koniunkcji: mars, saturn,
księżyc, wenus (wenus w bliźniaku, reszta w raku), z czego saturn i mars na
asc, na MC (ryby)uran (IX), na IC jowisz (III), słońce w (XId. bliźniak))
tworzy półkwadrat do tej opozycji. Asc tworzy trygon do MC. Pluton (VI d.
strzelec) w opozycji do wenus, MC w kwadracie do tej opzycji.
Wzorem Anahelli nie napiszę na początku czego to wydarzenie dotyczyło, mam
nadzieję, że będziecie mieć ochotę się nad tym zastanowićsmile
Obserwuj wątek
    • moris6 Re: opisanie wydarzenia 12.10.05, 12:52
      Hej
      Mam tylko taka małą uwagę.
      Skoro to nie dotyczy konkretnej osoby nie lepiej byłoby
      podać tą datę.
      • undyna Re: opisanie wydarzenia 12.10.05, 13:02
        na ogół na tym forum nie jest przyjęte podawanie dat, nie stawia się tu
        horoskopówsmile
        • moris6 Re: opisanie wydarzenia 12.10.05, 13:49
          undyna napisała:

          > nie stawia się tu horoskopówsmile

          STAWIANIE bardziej kojarzy mi się mi się z czymś innym np. ze stawianiem kart wink
          To ograniczenie o jakim wspominasz bardziej rozumiem, że odnosi sie do osób a i
          tak czasem jest łamane (jak to w życiu). Zresztą nie dziwię się bo jak tu
          interpretować horoskop na bazie wyrwanego fragmentu.
          Jesli chodzi o wydarzenie nie widzę podstaw ukrywania daty. Oczywiście, po Twoim
          opisie można ją odtworzyć, tylko że niepotrzebnie zajmie to więcej czasu.



          • anahella Re: opisanie wydarzenia 12.10.05, 22:02
            moris6 napisał:

            > STAWIANIE bardziej kojarzy mi się mi się z czymś innym np. ze stawianiem
            > kart wink

            Jezeli ten znaczek na koncu zdania znaczy, ze myslisz o tym samym co ja, to
            jestes swintuchwink

            > To ograniczenie o jakim wspominasz bardziej rozumiem, że odnosi sie do
            > osób a i
            > tak czasem jest łamane (jak to w życiu). Zresztą nie dziwię się bo jak tu
            > interpretować horoskop na bazie wyrwanego fragmentu.
            > Jesli chodzi o wydarzenie nie widzę podstaw ukrywania daty.
            > Oczywiście, po Twoim
            > opisie można ją odtworzyć, tylko że niepotrzebnie zajmie to więcej czasu.

            Dokladnie o to chodzi: Nie robimy horoskopow - czyli nie chcemy tu watkow typu
            "Co mnie czeka?" albo "Jaka jest pani Baran i jaki partner dla niej". Nie ma
            zakazu podawania dat, chce tylko by to forum bylo miejscem dyskusji a nie
            astrologownia online.

            Jako Saturn tego forum podalam date mojego kursu i wywiesilam kolko, Ty tez mozesz.
            • moris6 Re: opisanie wydarzenia 12.10.05, 22:46
              anahella napisała:


              > Jezeli ten znaczek na koncu zdania znaczy, ze myslisz o tym samym co ja, to
              > jestes swintuchwink
              Oooooo Admin jednak czuwa!
              Nie deklarowałem, że jestem świętysmile
              Poza tym to mały test czy Saturn tego forum jest w XIId. czy w Id.
              Skoro więc przymknął na to swe oko więc raczej jest w XII.
              • anahella Re: opisanie wydarzenia 12.10.05, 23:05
                moris6 napisał:

                > Skoro więc przymknął na to swe oko więc raczej jest w XII.

                Bingosmile

                Tu jest horoskop forum:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11132&w=26587138
                • dori7 Re: opisanie wydarzenia 13.10.05, 00:29
                  Co tu sie dzieje, jakies stawianie z usmieszkami, na pierwszej stronie z daleka
                  bije po oczach watek: "pytanie do doswiadczonych", nie mowiac juz o tym, ze to
                  tytulowe na gorze i na dole tez nie brzmi niewinnie. Strach sie bac! tongue_out
    • neptus Re: opisanie wydarzenia 12.10.05, 16:05
      Oczywiście, że najlepiej podać kompletne dane, tak, jak to uczyniłą Anahela.
      Nie stawianie horoskopów to nie to samo, co nie podawanie danych. Każdy może
      zapytac przecież o jakiś ukłąd, który stwarza mu problem w interpretacji, czy
      podać dane do ciekawego ćwiczenia. Chyba, że data mówi tu od razu zbyt wiele. wink
      • undyna data:) 13.10.05, 09:55
        chciałam już wczoraj podać, ale, że akurat coś mi się internet zbuntował i nie
        miałam czasu walczyć z tym internetem, to podaję dzisiaj.
        22.05.2004 działo się to od ok. 7 do 9 ranosmile Wrocław
        • undyna Re: kółko:) 13.10.05, 12:09
          www.astro.com/cgi/aclch.cgi?btyp=ack&lang=e&cid=8xefileIY39Lg-
          u1129109231&nhor=1&go.x=12&go.y=12
          nie wiem czy udało mi się wkleićsmile
          • undyna Re: kółko:) 13.10.05, 14:49
            no tak, właśnie się zoorientowałam, że to "kółko" nie działa, tzn. działa ale u
            każdego inaczej, boszsz, jak mawiała moja Mama: "ale z Ciebie trzepok", nie
            wiem jak wkleić to kółkosad i chyba dam Wam spokój z moimi zapytaniami, bo tylko
            zamęt sieję, nie dość, że rozprysk, to jeszcze Jowisz na ascendencie, no i
            jeszcze numerologiczna 5 i enneagramowa 7, mam obawy, że nic nigdy w życiu tak
            naprawdę nie zgłębię jak trzeba.
            Ostatnie pytanie: w której księgarni internetowej najtaniej i najbezpieczniej
            kupić ten słynny pięcioksiąg pani Konaszewskiej-Rymarkiewicz?smile
            • kindov Re: kółko:) 13.10.05, 15:37
              W zasadzie to już słynny (choć i niesławny... wink dziewięcioksiąg.
              Najtańsze ceny (i wszystkie części) widziałem w księgarni interesik.pl ale nie
              wiem, jak tam u nich z kosztami przesyłki i terminem dostawy.

              W samym Studiu Astropsychologii wychodzi niemal równie tanio, ale nie widzę tam
              ani 1 ani 2 tomu (interpretacja: podstawy i studium), ani tomu wspólnego 1+2
              (bo tak też wydali podstawy+studium, wtedy z dziewięcioksięgu zrobił się
              ośmioksiąg... wink

              Studioastro

              Wszystkie są też w sklepie CzaryMary vel Tarotnet, choć tam jest troche drożej.
              Tu jest tajemne przejscie do tego sklepu ;P

              Astrologia w sklepie CzaryMary

              Ewentualnie można zerknąć na porównanie ofert internetowych:

              Porównianie

              Do wyboru do koloru smile

              pozdrawiam,
              kindov smile
              • undyna Re: kółko:) 13.10.05, 16:06
                dzięki, i ja pozdrawiamsmile
        • anahella Re: data:) 13.10.05, 22:54
          undyna napisała:

          > od ok. 7 do 9 ranosmile

          To jak wyliczyc Ascendent?
          • undyna Re: data:) 14.10.05, 09:40
            ja liczyłam na 7, 8, 9, ale w przypadku forumowych rozważań polecam na 8,
            będzie prawdopodobnie najlepiejsmile
            • anahella Re: data:) 15.10.05, 16:18
              undyna napisała:

              > ja liczyłam na 7, 8, 9, ale w przypadku forumowych rozważań polecam na 8,
              > będzie prawdopodobnie najlepiejsmile

              Na 8.00 najbardziej pasuje Ci horoskop? Tak sie nie powinno robic interpretacji.

              Horoskop robi sie na moment gdy "klamka zapadla", a zatem: jezeli wydarzeniem
              jest kupienie butow, to na moment zaplacenia a nie na wejscia do sklepu.

              Jesli to ma byc poczatek zwiazku, to nie na czas gdy pierwsza osoba zjawila sie
              na randce w umowionym miejscu, tylko gdy obie sie spotkaly itp, itd
              • undyna Re: data:) 17.10.05, 11:06
                anahella napisała:

                > Na 8.00 najbardziej pasuje Ci horoskop?
                nie, na 8-smą bardziej pasuje mi przebieg wydarzenia po prostu, wtedy tak
                naprawdę się zaczęło i w pewnym sensie skończło (jedno się skończyło a drugie
                zaczęło)smile
                Tak sie nie powinno robic interpretacj
                wiem

                Zmartwił mnie twój post.
                • anahella Re: data:) 18.10.05, 03:03
                  undyna napisała:


                  > Zmartwił mnie twój post.

                  Ale dlaczego?
                  • undyna Re: data:) 27.10.05, 16:25
                    Martwi mnie interpretacja niektórych moich pisemnych przekazów i to np., że
                    zakładam wątek w taki sposób, że kompletnie mi się nie udaje nawiązać jakiejś
                    dyskusji, czy choćby się czegoś dowiedzieć. Przykładem np. ten wątek, zaczęło
                    się od tego, że chciałam wiadomo co, próby interpretacji wydarzenia, ale poszło
                    to w stronę jakiś nieporozumień i tłumaczeń, wyjaśnień zupełnie nie związanych
                    z tematem zamierzonym. Jak rozmawiam z żywym człowiekiem to nie mam takich
                    problemów, wiąze się to z tym, że mam intuicję, a raczej empatię, podświadomie
                    na płaszczyźnie animistycznej odczytuję sygnały pozawerbalne i łatwiej mi do
                    nich dopasować przekaz, gorzej z samym słowem w czystej postaci, jakiś paskudny
                    aspekt merkurego, kwadrat z księżycem może? Do tego dochodzi saturniczność
                    forum i Twoja pewnie teżsmile, mój brak kompetencji w temacie astrologii i pewna
                    jowiszowa niefrasobliwość w formułowaniu myśli.
                    Konkluzja: martwią mnie moje problemy z komunikacjąsmile
                    Przepraszam, że odrazu nie odpisałam, ale rozchorowałam się na dobresmile

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka