Dodaj do ulubionych

dziękuję za spotkanie:)

16.07.06, 14:44

Było mi wczoraj bardzo miłoWas pozanć - ciebie, Anahello, tudzież twojego
znajomego i ciebie Dori takżesmile
Obserwuj wątek
    • anahella Re: dziękuję za spotkanie:) 16.07.06, 20:44
      I mi rowniezsmile
    • neptus Re: dziękuję za spotkanie:) 17.07.06, 15:34
      Ale Wam zazdroszczę!
      • iokepine Re: dziękuję za spotkanie:) 17.07.06, 23:56

        neptus napisała:

        > Ale Wam zazdroszczę!

        To pojaw się następnym razemwink
        • neptus Re: dziękuję za spotkanie:) 18.07.06, 21:07
          za daleko. sad
    • dori7 Re: dziękuję za spotkanie:) 17.07.06, 18:42
      Mnie rowniez bylo bardzo milo, mam nadzieje, ze dacie sie namowic na powtorke!
      Moze astropiknik na lonie natury w Powsinie? Moge taszczyc kosz z jedzeniem smile)
      • queenmaya Re: dziękuję za spotkanie:) 17.07.06, 20:07
        A może nad Świdrem? Jak w zeszłym roku?
        • dori7 Re: dziękuję za spotkanie:) 17.07.06, 20:26
          Jestem za i podtrzymuje propozycje taszczenia koszyka piknikowego tudziez
          wypchania go jakimis smakolykami (Wenus w Panie moze i ma opinie nudnej i
          marudnej, ale piec potrafi!) smile)

          To kiedy?
          • pani.jazz Re: dziękuję za spotkanie:) 17.07.06, 20:49
            Wrocilam wlasnie z daleka i przylaczam sie! Tez moge potaszczyc kosz ze samkolykami, dokadkolwiek smile.

            p.j
            • dori7 Re: dziękuję za spotkanie:) 17.07.06, 20:51
              Oooo! Wrocilas! smile) No to piknik obowiazkowy!
              • anahella Re: dziękuję za spotkanie:) 17.07.06, 21:01
                ja tylko prosze: nie w lesie, bo ja w sosnowym sie dusze (nad rzeka OK), i nie
                kazcie mi nic piec, smazyc, dusic czy w inny sposob pichcic. Moge cos kupic.
              • lwi2 Re: dziękuję za spotkanie:) 17.07.06, 21:01
                To ja też! W zeszłym roku była nawet tęcza.
                Lwi
          • queenmaya Re: dziękuję za spotkanie:) 17.07.06, 21:01
            Najlepiej by było, gdyby się udało w dzień powszedni, ale Anahella pracuje sad
            W dni wolne niestety nad wodą jest mnóstwo ludzi, ale jak się trochę ruszyć, to
            można znaleźć takie miejsce, gdzie ich nie ma lub jest mniej. Tyle tylko, że
            trzeba poszukać trochę dalej od ubitego traktu, co leniwym mieszczuchom zwykle
            się nie podoba.
            Podobno pod koniec tygodnia mają wrócić upały, ale może nie będą tak straszne
            jak te poprzednie.
            Jeśli są chętni nad Świder, to proponuję dojazd kolejką do stacji Świder
            (kierunek na Otwock) i stamtąd powędrujemy wzdłuż rzeczki (jeśli będzie bardzo
            gorąco, to możemy iść wodą, która zwykle sięga nie wyżej niż do kostek) w nieco
            spokojniejsze miejsce.
            Co wy na to?
            • pani.jazz Re: dziękuję za spotkanie:) 17.07.06, 21:05
              Jestem cala za. A spacerow, wlacznie z tymi dalszymi, nie sie boje, chociem mieszczuch wink.
              Umowimy sie gdzies w centrum czy dopiero w Swidrze? Osobiscie wolalabym centrum, bo samotne jazdy podmiejskimi kolejkami w nieznane miejsca wywoluja we mnie silne dreszcze przerazenia. Boje sie, ze sie zgubie ;D.
    • dori7 Spotkanie nad Swidrem 17.07.06, 21:00
      Komu pasuje najblizszy weekend? Podawajcie od razu, czy lepsza sobota, czy
      niedziela smile)
      • pani.jazz Re: Spotkanie nad Swidrem 17.07.06, 21:02
        Dla mnie bomba, choc nie wiem jeszcze, jaki dzis dzien tygodnia, zdziczalam przez dwa tygodnie w odleglosci 60km od Molocha zwanego Warszawa. I chyba przez kolejny tydzien bede sie przekopywac przez nowe watki na forum.

        Pasuje mi i sobota, i niedziela.

        p.j
      • iokepine Re: Spotkanie nad Swidrem 18.07.06, 00:05

        Mi pasuje bardziej sobota - i też chętnie umówię się gdzieś w centrum, zamiast
        dostawać potem świra w świdrze, zastanawiajac się, gdzie jesteściewink
        • iokepine Re: Spotkanie nad Swidrem 18.07.06, 17:16
          jednak dziś okazuje się, że pasuje mi nie sobota, a niedziela...
          chyba że spotkamy sie sobotę już około 14.00, co pewnie dla większości opada.
          • dori7 Re: Spotkanie nad Swidrem 18.07.06, 18:15
            iokepine napisała:

            > jednak dziś okazuje się, że pasuje mi nie sobota, a niedziela...
            > chyba że spotkamy sie sobotę już około 14.00, co pewnie dla większości opada.

            U mnie tez sobota nagle okazala sie zajeta do ok. 13.00-14.00, wiec glosuje za
            niedziela/ ew. moze we dwie z Iokepine jakos sie zgadamy i dojedziemy do reszty
            w sobote po poludniu.
            • queenmaya Re: Spotkanie nad Swidrem 19.07.06, 11:36
              A co was tak mało?
              Ustalcie co komu pasuje. Dowiem się, co z Anahellą, bo się nie odzywa.
              • dori7 Re: Spotkanie nad Swidrem 19.07.06, 11:57
                Wstepna lista chetnych na spotkanie:

                1. Queenmaya
                2. Anahella
                3. Lwi
                4. Iokepine
                5. Pani Jazz
                6. Bogdan
                7. ja

                Ktos jeszcze sie z nami wybiera? Lista wciaz otwarta smile)
                • queenmaya Re: Spotkanie nad Swidrem 21.07.06, 15:32
                  No to na czym stoimy? Sobota czy niedziela?
                  • iokepine Re: Spotkanie nad Swidrem 21.07.06, 18:20
                    Dziś już wiem, że dla mnie sobota w ogóle nie pasuje - będą mi meble przenosić.
                    Niedziela taksmile
                    Dajcie sygnał, jak z Wamismile
                    • anahella Re: Spotkanie nad Swidrem 21.07.06, 21:15
                      Sorki, ale ja wysiadam... Nie wytrzymam na sloncu w takiej temperaturzesad
                      Zreszta sami zobaczcie:

                      uk.weather.com/weather/local/PLXX0028
                      • dori7 Re: Spotkanie nad Swidrem 22.07.06, 12:24
                        A ja sie martwilam, ze bedzie zimne lato smile))))))))

                        Mnie upal nie odstrasza, wrecz przeciwnie big_grin Proponuje spotkac sie jutro z rana
                        na dworcu kolo 9-10, zeby nie jechac w najwiekszym upale i zdazyc zaklepac
                        sobie dobra miejscowke nad rzeka.
                        • queenmaya Re: Spotkanie nad Swidrem 22.07.06, 12:52
                          A już myślałam, że nikt się nie wybierze.
                          Jak coś postanowicie co do terminu wyjazdu dajcie znać, będę czekać u celu
                          podróży, czyli w Świdrze.
                        • iokepine Re: Spotkanie nad Swidrem 22.07.06, 13:30
                          dori7 napisała:

                          > Proponuje spotkac sie jutro z rana
                          >
                          > na dworcu kolo 9-10, zeby nie jechac w najwiekszym upale i zdazyc zaklepac
                          > sobie dobra miejscowke nad rzeka.

                          O matko i córko!
                          Myslałam o popołudniu, i to takim 15-16, zeby sie spotkać.
                          Jeśli chcecie tak wcześnie, nie dam rady z róznych względów.
                          Dori, odezwij się do mnie na kom. 0 694 535 911, to moze coś ustalimysmile
                          • queenmaya Re: Spotkanie nad Swidrem 22.07.06, 14:05
                            Tak, przyłączam się do tej prośby, bo przypomniałam sobie, że mam rodzinne
                            śniadanko, które pewnie się przeciągnie do godzin co najmniej południowych. Po
                            południu jest mniej ludzi, a i klimat bardziej znośny.
                          • dori7 Re: Spotkanie nad Swidrem 22.07.06, 16:48
                            Ja jestem elastyczna i sie dopasuje, termin popoludniowy nawet bardziej mi
                            odpowiada, zdaze z rana podkoczyc rowerem do rodzicow nakarmic kota i kwiaty
                            podlac smile)
                            • queenmaya Re: Spotkanie nad Swidrem 22.07.06, 17:47
                              Po rozmowie z Anahellą mamy taką propozycję: spotykamy się w niedzielę ok. 16 w
                              pizzerii w Michalinie i czekamy tam na przybycie kolejnych chętnych. Możemy
                              zamówić pizzę i coś do picia, a jeśli wszyscy lub niektórzy będą marzyć o tym,
                              żeby zamoczyć nogi w Świdrze, to powoli pójdziemy tam piechotką lub podjedziemy
                              autobusem.

                              Podaję dokładne namiary jak dostać się na miejsce zbiórki:

                              najlepiej wyjechać ze stolicy spod Nowotelu (dawniej Hotel Forum)

                              autobusem prywatnych linii MiniBus lub Arka (może też trafić się Wilga lub PKS)
                              - wszystko, co jedzie w kierunku na Otwock lub Karczew

                              jedzie się przez Rondo Waszyngtona i Rondo Wiatraczna, a potem na Wawer, więc
                              można wsiąść gdzieś po drodze.

                              Bilety do Józefowa kupuje się u kierowcy, cena 3 zł w jedną stronę.

                              Autobusy jadą wzdłuż torów kolejki podmiejskiej. Kiedy zobaczycie stację
                              Warszawa-Falenica będzie to znaczyło, że jesteście prawie na miejscu.

                              Wysiąść należy na następnym przystanku, który jest NA ŻĄDANIE, więc za Falenicą
                              należy wcisnąć przycisk "na żądanie" znajdujący się gdzieś w autobusie (pewnie
                              na pionowych uchwytach lub nad drzwiami).

                              Przystanek, na którym wysiadacie nazywa się "Przy Werbeny".

                              Pizzeria "Ramzes" znajduje się tuż przed przystankiem i jest dobrze widoczna.

                              Można też dojechać kolejką podmiejską, ale później trzeba przejść pół
                              przystanku, bo pizzeria jest dokładnie w połowie drogi między Falenicą i Michalinem.

                              Mam nadzieję, że jasno wszystko wytłumaczyłam - to jest naprawdę bardzo proste.
                              W razie problemów proszę pytać, a wyjaśnię szczegóły.
                              • iokepine Re: Spotkanie nad Swidrem 22.07.06, 21:41
                                queenmaya napisała:

                                <ciach ciach ciach>


                                >
                                > Przystanek, na którym wysiadacie nazywa się "Przy Werbeny".
                                >
                                > Pizzeria "Ramzes" znajduje się tuż przed przystankiem i jest dobrze widoczna.


                                Jakie magiczne nazwysmile
                                • pani.jazz Re: Spotkanie nad Swidrem 23.07.06, 12:21
                                  Przykro mi, ale dzis mi sie nie uda sad. Zaluje bardzo. Ale nastepnym razem moze...? Przy okazji, Dori, pamietaj, ze Kabaty i sandalki Ecco czekaja na nasz spacer wink.
                                  • dori7 Re: Spotkanie nad Swidrem 23.07.06, 22:58
                                    pani.jazz napisała:

                                    > Przykro mi, ale dzis mi sie nie uda sad. Zaluje bardzo. Ale nastepnym razem
                                    > moze ...? Przy okazji, Dori, pamietaj, ze Kabaty i sandalki Ecco czekaja na
                                    > nasz spacer wink.

                                    No wlasnie, czekaja, czekaja i nie moga sie doczekac! To kiedy? smile)
                                    • romy_sznajder Re: Spotkanie nad Swidrem 23.07.06, 23:05
                                      gdyby COS bylo w planach na koniec sierpnia to tez chetnie... jesli moznasmile
                                      • queenmaya Re: Spotkanie nad Swidrem 24.07.06, 00:05
                                        Jak nam to wejdzie w krew, to możemy piknikować nawet w zimie, wystarczy
                                        wybudować lodowy hotel...
                                        Było naprawdę fajnie, zapraszamy wszystkich chętnych.
                                        Woda w Świdrze cieplutka, chociaż niewiele jej zostało. Nawet komary nie
                                        przesadziły z gryzieniem.
                                        Następnym razem proponuję zrobić przyjęcie na plaży. Spotkanie od razu nad wodą,
                                        a potem rozpalimy ognisko, upieczemy kartofelki i wyjmiemy przyniesione zapasy,
                                        na pewno będzie super!
                                        • iokepine Re: Spotkanie nad Swidrem 24.07.06, 21:27
                                          Let's do itsmile

                                          było naprawdę fajnie, pełny relakssmile

                                          To co, za dwa tygodnie, za trzy?
    • makaryna Re: dziękuję za spotkanie:) 23.07.06, 12:44
      Przeczytalam wszystkie Wasze posty i jestem sina z zazdrosci !!!!!
      Ale Wam fajnie...
    • dori7 Swider :)) 23.07.06, 22:57
      Dziekuje Wam za urocze niedzielne popoludnie - u Marii jak zawsze przemilo, nie
      wiadomo, kiedy czas zlecial i zrobil sie wieczor. Mam wielka nadzieje, ze
      nastepny piknik/ognisko dojdzie do skutku, wszak "nie tylko byki lubia
      pikniki" - zwlaszcza w tak sympatycznym towarzystwie! A pomysl Iokepine z
      pieczonymi astrokartoflami jest za dobry, zeby zmarnowac okazje do jego
      realizacji smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka