wenus12
04.12.06, 14:01
Mam saturna w 5 domu w koniuncji do merkurego (5stopni), 5 dom w raku. A moja
córka ma saturna w 4 domu też w raku. Z tego co czytałam to takie układy nie
wróżą nic pomyślnego dla dziecka. Kurcze co mam o tym mysleć? Czy będę za
surową matką? Przecież nie można człowieka tak zaszufladkować, a jeśli tak to
co robić, wiedząc że pewne układy gwiezdne wyraźnie nam nie sprzyjają?