Dodaj do ulubionych

Podwójny nelson Marsów na ASC

23.08.07, 20:21
Właśnie przed chwilą odkryłam,że w horoskopie porównawczym mam z pewnym panem
układ...hmmmm...chyba wysoce naszpikowany pociągiem fizycznym-jego Mars w
koniunkcji z moim ASC, mój Mars w kon.z jego ASC. Czy faktycznie taki układ
sprzyja wzajemnej fascynacji i ją podtrzymuje(przynajmniej przez jakiś
czas),czy jest raczej"przereklamowany"?
Obserwuj wątek
    • zeta23 Re: Podwójny nelson Marsów na ASC 24.08.07, 01:13
      Czy faktycznie taki układ
      > sprzyja wzajemnej fascynacji i ją podtrzymuje(przynajmniej przez
      jakiś
      > czas),czy jest raczej"przereklamowany"?

      vestalinka..w moim by miał. Ale to dlatego, bo jestem skorpioniczna
      i chyba mam marsa dosc silnego. A taki uklad jak najbardziej sprzyja
      wzaejmnej fascynacji i atrakcyjnosci, tym bardziej ze tzw podwojny
      nelson. Radzę przekonac sie w życiu smile))
    • lezbobimbo Re: Podwójny nelson Marsów na ASC 24.08.07, 02:14
      Ooo uwielbiam podwójne nelsony w horoskopach porównawczych. A zwlaszcza
      przyjemne uklady Marsowe.

      Ciekawe czy lecicie wzajemnie na wyglad lub styl bycia, czy wrecz odwrotnie, te
      wlasnie cechy wnerwiaja was niemozebnie? smile
      • vestalinka Re: Podwójny nelson Marsów na ASC 24.08.07, 11:12
        U nas te Marsy są mocne,bo obydwoje mamy je na własnych DSC. To co zauważyłam i
        co "wylazło" podczas pierwszych chwil znajomości to właśnie silny wzajemny
        pociąg oraz...docinanie sobie i słowne przekomarzanie,chyba nie było do tej pory
        ani jednej spokojnej rozmowy między nami,te kłótnie sprawiają nam przyjemność.
        Może jeszcze dodam,tak poza tematem,że w porównawczym jest jeszcze między innymi
        opozycja ASC ,podwójny nelson Słońce-Księżyc(!),trygon Jowisza i sekstyl Saturna
        do koniunkcji mój Księżyc jego Słońce(Waga),koniunkcje Wenus z węzłami
        północnymi,kwadratura jego Marsa do mojego Plutona,jego Mars sekstyl moja Wenus.
        Opisuję to bo jeszcze nie spotkałam się w swoim życiu z kimś,kto ma taki miły
        mojemu horoskopsmile
        • vestalinka Re: Podwójny nelson Marsów na ASC 24.08.07, 11:29
          Acha,zwróciłam jeszcze uwagę na jedną sprawę-poznałam tego faceta podczas
          trzeciego i ostatniego przejścia Saturna przez pozycję urodzeniową(VII
          dom),facet jest 9 lat starszy (nie wygląda),chociaż zarzekałam się że nie zwrócę
          na takiego uwagi,dopiero niedawno zdradził mi swój wiek.
        • zeta23 Re: Podwójny nelson Marsów na ASC 24.08.07, 12:50
          Może jeszcze dodam,tak poza tematem,że w porównawczym jest jeszcze
          między innym > i > opozycja ASC ,podwójny nelson Słońce-Księżyc
          (!),trygon Jowisza i sekstyl Saturn
          > a > do koniunkcji mój Księżyc jego Słońce(Waga),koniunkcje Wenus z
          węzłami > północnymi,kwadratura jego Marsa do mojego Plutona,jego
          Mars sekstyl moja Wenus



          W moim horoskopie odwrocenie osi w synastrii działa bezbłednie,
          wtedy sie czuje jak dopełnienie tego kogos, dwie połówki tego samego
          jablka, powiem szczerze, ze nawet swiatła jesli są w harmonii nie
          wzbudzają takiego porozumienia i przyciągania, jak wlasnie osie
          ASC_DSC IC M<C.
          A aspekty macie piekne rzeczywisciesmile) tylko co wam te marsy na dsc
          zrobią?smile)HA HA Ale ja mysle tak, skoro oboje macie marsy na swoich
          DSC to jest to niezły katalizator tego polożenia dla waszego 7 d.
          poniewaz oboje czujecie jak realizowac te marsy.Gdyby jedno z was
          mialo tylko tego marsa na dsc to chyba nie byłoby tak słodkosmile)
          A w jakie domy wchodzą wam te marsy w porownawczym?
          • vestalinka Re: Podwójny nelson Marsów na ASC 24.08.07, 14:05
            Marsy są prawie idealnie na liniach ASC od strony I domu. Faktycznie czuję się
            przy nim świetnie,jakbym znała go 100 lat, działa na mnie jak poranna
            kawa,bardzo ożywczosmile
    • arcoiris1 Re: Podwójny nelson Marsów na ASC 25.08.07, 20:35
      nie zaznałam podwójnego nelsona ale Mars na Ascendencie czyimś jest
      wielce pociagający wink

      1 szy przykład mój były- miał Ascendent na 2 st Blizniąt, tym samym
      mój Mars w 28 st Byka na nim byl. I mnie kręcił wink

      2gi przykład- z kolega z pracy mamy koniunkcje Ascendnetów, on ma na
      nim Marsa wiec jest on tez na moim Asc. Tez skrzy między nami
      bardzo, uwielbiamy się nawzajem, smiejemy na sam swój widok i
      wpartuje sie we mnie jak szpak w 5 groszy. A ponieważ on ma kon
      Mars/Merkury to wiecznie sobie dogryzamy, przekomarzamy sie i
      czubimy, wyzywamy, szczujemy, inni czasem żartują że jesteśmy w
      sobie zakochani wink. Do tego jest Wodnikiem, wiec mimo, że nie ma
      opozycji Słońc askpektowo, to jest zodiakalnie. To jego Wodnicze
      Słońce na 2 st robi dokładny trygon do mojego Księzyca na 2 st Wagi,
      a jego Saturn wł Asc jest na moim Słońcu. Leci na mnie strasznie,
      mnie tez sie podoba, ale nic z tego nie bedzie bo ma dziewczynę z
      która mieszka a ja się tak nie bawię. A szkoda, bo jest fajny i
      świetnie sie nam razem gada, jest i pracuje, i w ogole wszystko jest
      świetnie. Ze tak powiem, on zrobi dla mnie wszystko. Strasznie
      zapracowany facet, nie wie gdzie ma przod a gdzie tyl, a rzuca
      wszystko ja tylko go o cos poprosze, ostatnio mnie rozbroil
      kompletnie- zapytałam tylko czy wie jak mam znalezc cos w systemie,
      gdzie mam wejsc zeby wyciagnac pewne dane, a on nie dosc ze mi
      opowiedzial jak to zrobić, to podczas naszej godzinnej pogawedki
      sciagnal te dane, zaimportowal do excella, przerobił wielka tabelkę
      na malutką i podał mi te dwie końcowe liczby ktorych szukałam.
      Chcialam go wyciagnac na obiad przedwczoraj, nie miał czasu iść ze
      mną bo miał jakąs konferencję, ale zaraz poleciał do lodówki i
      zaczął mi wmuszac swoje dwie bułki ze sniadania, żebym nie była
      głodna. Taki facet, niestety zajety. wink
      wiec, Marsy na czyimś Ascendencie są fajne. ;D

      wiec pytanie towarzyskie- czy jest tu ktos z Marsem na 6 st Kozy
      albo 28 Byka? wink)))))))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka