mrgodot
26.08.07, 17:24
Nigdy tego specjalnie nie badałam, ale zakładam, że jest ważny. Od
dłuższego czasu tranzytuje mi go koniunkcją Neptun, ale bez żadnych
konsekwencji. Poprostu wiem, że to nie jest właściwy czas na
jakiekolwiek związki i trzymam się z daleka. Opozycja Saturna
skutecznie odcięła mnie od starych znajomości i zniechęciła do
nowych. Ale spotkałam osobę, której Saturn jest w koninkcji z moim
midpunktem, ale również z węzłem północnym dwa stopnie dalej ( o ile
to jest jeszcze koniunkcja). Saturn na węźle północnym to raczej
trudne relacje skazane na niepowodzenie i rozpad)- znowu von Pronay.
Wycofałam się na czas.
Macie jakieś doświadczenia z tym midpunktem, wskazówki na które
warto zwracać uwagę? Będę wdzięczna za przykłady z życia wzięte.