Dodaj do ulubionych

Pluton, Jowisz, itd.

10.12.07, 13:25
Chyba wyleciał wątek jakiś bo toczyła się dyskusja i "nima", albo
nie mogę na to trafić po tytułach. W każdym razie zbliża się ta
wielka koniunkcja Jowisz/Pluton, właśnie Księżyc to zasila już
prawie, potem będzie Słońce, itd. Pogranicze Strzelec/Koziorożec, a
więc zmienna/kardynalna jakość i ogień/ziemia.
Już od pewnego czasu martwię się co zafundować mamie mojej na tę
okoliczność, Słońce w 1 Koziorożca, i tak intensywnie myślałam,
czasu coraz mniej, a tu ... wyręczył mnie pan ankieter który wybrał
moją mamę na obiekt wywiadów ośrodka opinii publicznej, o polityce,
i o wszystkim, no boki zrywać ze śmiechu.
Lwi
Obserwuj wątek
    • neptus Re: Pluton, Jowisz, itd. 10.12.07, 14:38
      smile)))) O tak, kombinujemy, kombinujemy, a czasem tranzyt pitrafi nas
      zaskoczyc niezłym dowcipem, który nigdy by nam nie przyszedł do
      głowy. wink Niemniej Jo/Pl na Słoncu to potężny tranzyt i Twoja mama
      zyskuje potężną moc. A ta pełnia to już jest niesamowita, gdy trafia
      się na Słońcu, tuż po solariuszu. Twoja mama musi mieć niesamowity
      solariusz! Musisz go pięknie uczcić!
    • dorisn Re: Pluton, Jowisz, itd. 10.12.07, 17:16
      Ten tranzyt utworzy koniunkcje do mojego Asc (po relokacji na
      miejsce, w ktorym teraz mieszkam). W dodatku w X domu mam Plutona,
      wladca Asc - Jowisz (Strzelec)jest u mnie w VII domu, w IV domu w
      Byku mam stellum (natalnie)Slonca, Wenus i Marsa.
      Ostatni wielki tranzyt, ktore zmienily moje zycie - tranzyt Saturna
      wprzez IV dom (dom rodzinny)- w krotkich odstepach czasu smierc
      dziadkow i innych osob z grona rodzinnego. Koniunkcja Jowisza i
      Saturna 2,5 roku temu w VII domu - wyemigrowalam, decyzji nie
      zaluje, bo mam tu prace o jakiej mi sie nie snilo w PL.
      Coz, co bedzie tym razem, pozyjemy zobaczymy.
    • arcoiris1 Re: Pluton, Jowisz, itd. 10.12.07, 18:28
      cześć Wszystkim. A propos obecnego stellum i dzisiejszego dnia, 2
      rzeczy sie wydarzyły w moim życiu.
      Podpisałam dzisiaj akt notarialny w spółdzielni (nie miałam wpływu
      na datę tego zdarzenia) i stałam sie prawowitą włascielką mojego
      lokatorskiego lokum, za żadne pieniądze, w sensie koszt mieszkania
      wyniósł mnie mniej niz flaszka Finlandii. Saturn, władca Asc
      natalnie w 7, obecnie siedzi mi w domu 8 i w okolicach Wenus
      władczyni 4 i 9 domu. Całe to stellum Pluton/Jowisz/Ksiezyc sa w
      trygonie do natalnego Jowisza(wł 11 i 12, nat w 3) i Merkurego (wł 5
      i 6 d, natalnie szczyt 7/8. Słońce i Merkury w idelnnym trygonie do
      mojego Słońca. Uran, natalnie w 9, rzadzacy 2-gim w luznej opozycji
      do Wenus, Mars, natalnie lezacy w 4 w poblizu Dsc.

      Druga sprawa, wygrałam głowna nagrode jury za zdjecie które zrobiłam
      lecac paralotnia w Turcji.

      I teraz 3cia sprawa. Grudzień, jest dla mnie zawsze ciezki, bo moj
      12 dom jest tranzytowany. Mam doła, i mam ochote sie bic po pysku,
      ze 2 ww zdarzenia wcale mnie nie ciesza ani ekscytuja tak jak
      powinnym czuje sie zdołowana, zle, jest mi starsznie jednym słowem.
      Czekma az Jowisz mi wejdzie na Asc, na 5 st Koziorożca, w Gwizadke,
      niech juz to nastapi, bo teraz jest mi z tym stellum w 12 domu
      bardzo smutno, depresyjnie, zle i starsznie. Smutno i strasznie.
      • neptus Re: Pluton, Jowisz, itd. 10.12.07, 21:29
        arcoiris1 napisała:

        > cześć Wszystkim. A propos obecnego stellum i dzisiejszego dnia, 2
        > rzeczy sie wydarzyły w moim życiu.

        Na nowiu, to będzie rosło! smile
    • anahella Re: Pluton, Jowisz, itd. 10.12.07, 20:50
      lwi2 napisała:

      > Chyba wyleciał wątek jakiś bo toczyła się dyskusja i "nima", albo
      > nie mogę na to trafić po tytułach.

      "Nima" i blagam - nie wracajmy do tamtej dyskusji. Tako rzecze Saturnwink

      > Już od pewnego czasu martwię się co zafundować mamie mojej na tę
      > okoliczność, Słońce w 1 Koziorożca,

      Koziorozec sie ogranicza. A Pluton wykopuje stare checi. Moze cos, o czym
      marzyla kiedys, ale obowiazkowosc nigdy jej na to nie pozwolila?

      > i tak intensywnie myślałam,
      > czasu coraz mniej, a tu ... wyręczył mnie pan ankieter który wybrał
      > moją mamę na obiekt wywiadów ośrodka opinii publicznej, o polityce,
      > i o wszystkim, no boki zrywać ze śmiechu.

      Idzie na grupe fokusowa? Oj, porzadzi wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka